Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00793 013964 16408757 na godz. na dobę w sumie

autor: Courtney Cole

NOWOŚCI dodane od twojej poprzedniej wizyty: +4
2017-07-20
Zanim miłość nas połączy - ebook/epub
Zanim miłość nas połączy - ebook/epub
Courtney Cole
Amber

Czasem musimy upaść, by miłość nas podźwignęła.
Czasem jedna koszmarna chwila wystarczy, żeby cały twój świat pogrążył się w mroku…


Dwudziestoczteroletni Dominic Kinkaide przeżył taką chwilę w dniu, w którym skończył liceum. Tragedia odmieniła go na zawsze. Teraz jest sławnym aktorem. W oczach świata zblazowanym i cynicznym, a naprawdę załamanym i nieszczęśliwym...

Jeśli zostaniesz - ebook/epub
Jeśli zostaniesz - ebook/epub
Courtney Cole
Amber

Jest miłość, w której ryzykujesz wiele. Lecz jeśli wiesz, że to prawdziwa miłość – zostań…


Pax ma dwadzieścia cztery lata, jest seksowny i bogaty. Jego życie to dziewczyny na jedną noc, alkohol i narkotyki. Wszystko po to, żeby zapomnieć o mglistym wspomnieniu nocy sprzed siedemnastu lat, gdy zginęła jego matka. O pustce, której potem nic nie wypełniło. O ojcu, który go odepchnął...

Aż miłość nas uniesie - ebook/epub
Aż miłość nas uniesie - ebook/epub
Courtney Cole
Amber

Brand Killien, były komandos, zawsze był dobry. Dobry żołnierz, dobry przyjaciel, dobry człowiek... Ale nie zyskał niczego, oprócz goryczy i złamanego serca... Teraz wyleczył wojenne rany i zaczyna nowe życie. Nie będzie już w nim miejsca na dobroć, która przyniosła mu tyle bólu...
Lecz przeszłość upomina się o niego. Na jego rodzinę spada nieszczęście.  Brand musi wrócić do domu...

Jeśli odejdziesz - ebook/epub
Jeśli odejdziesz - ebook/epub
Courtney Cole
Amber

Jest przeszłość, która wciąż boli. Lecz jeśli ktoś pokaże ci przyszłość – nie odchodź…


Dwudziestosześcioletni Gabe to były komandos i prawdziwy twardziel. Ale pewna straszna noc w Afganistanie pozostawiła makabryczne wspomnienia, od których nie może się uwolnić. Potrzebuje kogoś, kto mu pomoże... nawet jeżeli on sam jeszcze o tym nie wie.
Dwudziestopięcioletnia Maddy nie potrzebuje nikogo...