Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00059 012390 20292103 na godz. na dobę w sumie

autor: Patryk Pleskot

NOWOŚCI dodane od twojej poprzedniej wizyty: +4
2017-02-21
Przekręt. Najwięksi kanciarze PRL-u i III RP - ebook/epub
Przekręt. Najwięksi kanciarze PRL-u i III RP - ebook/epub
Patryk Pleskot
Znak

Genialny fałszerz, którego podrobione banknoty są dziś droższe niż oryginały…

Oszust-dyplomata, którego nikt nie śmie prosić o uregulowanie rachunku za hotel czy obiad w restauracji…

Uzdrowiciel, którego moc przenika nawet przez ekran telewizora…

Uwodziciel, któremu wystarczy dziesięć minut, by każdą napotkaną kobietę zaciągnąć do łóżka. I okraść…

Fałszywa hrabianka, z którą sypia połowa polskiego sejmu…

Tajny współpracownik...



2016-01-05
Zabić. Mordy polityczne w PRL - ebook/epub
Zabić. Mordy polityczne w PRL - ebook/epub
Patryk Pleskot
Znak
Czy w Polsce Ludowej istniało tajne komando śmierci? Nadepnąłeś komunistycznej władzy na odcisk? Zginiesz.Chcesz się bawić w opozycjonistę? Stracisz życie.Chroni cię sutanna? Skończysz jak Popiełuszko.Licealista utopiony w Wiśle… Sędziwy ksiądz ze skręconym karkiem… Były premier torturowany we własnym domu… Tłumaczka z poderżniętym gardłem i uduszona staruszka…To nie jest przyjemna lektura...
2014-12-15
Szpiedzy PRL-u - ebook/epub
Szpiedzy PRL-u - ebook/epub
Władysław Bułhak, Patryk Pleskot
Znak
Dwóch odważnych historyków Instytutu Pamięci Narodowej, Patryk Pleskot i Władysław Bułhak, rzuca światło na skrywane od lat tajemnice PRL-owskiego wywiadu. „Szpiedzy PRL-u” to pierwsza próba prześledzenia ściśle tajnego projektu szkolenia polskich agentów. „Nielegałowie” znani z serialu „Zawód: Amerykanin” istnieli w rzeczywistości. Także w tajnych służbach Bieruta, Gomułki i Gierka...
2014-06-27
Niewiadomski - zabić prezydenta - ebook/epub
Niewiadomski - zabić prezydenta - ebook/epub
Patryk Pleskot-8%
Demart

„16 grudnia 1922 r. w sali Towarzystwa Zachęty Sztuk Pięknych po daniu trzech strzałów do Prezydenta Narutowicza cofnąłem się o jeden czy dwa kroki i odwróciłem tyłem. Tak stałem bez ruchu. Czekałem, aż ktoś się zbliży. Nie zbliżał się nikt – nikt nie rozumiał, co się stało i że to ja byłem sprawcą strzałów.”

Tak rozpoczyna się książka, która, jak pisze we wstępie sam autor...