Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00103 009299 7431630 na godz. na dobę w sumie
Miesięcznik Znak. Wrzesień 2012 - ebook
Miesięcznik Znak. Wrzesień 2012 - ebook
Numer: Archiwum publikacji: numery archiwalne
Wydawca: Znak Język publikacji: polski
ISSN: Data wydania:
Lektor:
Kategoria: e-prasa >> kobiece, lifestyle, kultura
Porównaj ceny (wydanie papierowe, wydanie cyfrowe).

TEMAT MIESIĄCA: Ludzka pamięć a historia. Źródło konfliktów?

Jak dobrze pamiętać o przeszłości? Co zrobić, by pamięć o tragicznych wydarzeniach prowadziła do pojednania, nie do konfliktu? Czy religia może zapobiec konfliktom pamięci, czy sama je podsyca? Dyskusja o pamięci i jej oddziaływaniu w naszym codziennym życiu

DEBATY

Przewidywano, że rozwój gospodarczy w wielu miejscach na ziemi poprawi sytuację kobiet. Jednak postęp zachodzący szybciej niż zmiany w mentalności staje się dla nich dużym zagrożeniem. To bogaci i wykształceni rodzice w państwach
Azji najczęściej pozbywają się córek przez aborcję selekcyjną

IDEE

W przeciwieństwie do Talmudu i Koranu Biblia to jedyna księga, która po przetłumaczeniu nie traci statusu świętej. Czy nie znając oryginału możemy, zrozumieć słowa Boga? Filologowie vs. teologowie – o co się spierają? Jak ideologie wpływają na kształt przekładów?

LUDZIE – KSIĄŻKI – ZDARZENIA

Teatr i polityka rzadko żyją ze sobą w zgodzie. W zakończonym sezonie teatralnym oba żywioły starły się ze sobą w sposób bardziej bezpośredni aniżeli tylko epitetowy. Jak teatr poradził sobie z żądaniem komercjalizacji?
A jak z żądaniem opowieści o człowieku i świecie?


Darmowy fragment publikacji:


Konflikty pamięci: kiedy zakończymy spory o historię? Głosy z Hiszpanii, Bośni, Niemiec i Ukrainy Czy politycy mogą przepraszać w naszym imieniu? Czy wielkie gesty są potrzebne? cena 19,90 zł | vat 5 (w prenumeracie: 13zł) nr 688 wrzesień (9) 2012 nakład 2100 egz. Jak przekłady zmieniają Biblię? Skąd mamy pewność, co Bóg miał na myśli? Jak ideologie wpływają na przekład? Teologowie vs. filologowie – o co się spierają? INDIE: świat bez córek TEATR W POLSCE: polityka wchodzi na scenę S L E N N A H C O T O F / S I B R O C / D R A W O H B O R . T O F S K E D N 6 1 7 3 8 3 I i n k . c o m w o b l Zarejestruj sie na woblink.com i zgarnij 50 zł na e-booki! Ulubione książki w jednym miejscu, zawsze przy Tobie iPad, iPhone, Android, PC, E Ink Tylko na Woblinku książki multimedialne i interaktywne Woblink to nowe doświadczenie czytania! Dołącz do nas na Facebooku! facebook.com/woblink 2 WRZESIEŃ 2012 nr 688 TEMAT MIESIĄCA: LUDZKA PAMIĘĆ A HISTORIA. ŹRÓDŁO KONFLIKTÓW? Jak dobrze pamiętać o przeszłości? Co zrobić, by pamięć o tragicznych wydarzeniach prowadziła do pojednania, nie do konfliktu? Czy religia może zapobiec konfliktom pamięci, czy sama je podsyca? Dyskusja o pamięci i jej oddziaływaniu w naszym codziennym życiu Ludzka pamięć a historia. Źródło konfliktów?, Henryk Woźniakowski 4 9 Nie ma jednej historii, Jarosław Hrycak 15 Brak tylko słowa „wybaczcie”, Konstanty Gebert 18 Trzy religie, historie, narody – jedno państwo, Dubravko Lovrenović 21 Nie tylko my zawiniliśmy, Neven Šimac 23 Pamięć hiszpańska jest tajemnicą, Abel A. Murcia Soriano 25 Trudne dochodzenie do prawdy, Jörg Lüer 26 Pojednanie bez końca, Adam Daniel Rotfeld 28 Potrzebujemy dobrych symboli, Tadeusz Mazowiecki DEBATY Przewidywano, że rozwój gospodarczy w wielu miejscach na ziemi poprawi sytuację kobiet. Jednak postęp zachodzący szybciej niż zmiany w mentalności staje się dla nich dużym zagrożeniem. To bogaci i wykształceni rodzice w państwach Azji najczęściej pozbywają się córek przez aborcję selekcyjną 32 Dziewczynki na wymarciu, Marzena Zdanowska 37 W Indiach córki nie cieszą, Z Nalini Vishvanathan rozmawia Marzena Zdanowska 42 Debata „Znaku”: Raport o stanie świata przedstawionego IDEE W przeciwieństwie do Talmudu i Koranu Biblia to jedyna księga, która po przetłumaczeniu nie traci statusu świętej. Czy nie znając oryginału możemy, zrozumieć słowa Boga? Filologowie vs. teologowie – o co się spierają? Jak ideologie wpływają na kształt przekładów? 56 Od św. Hieronima do feministek – Aleksander Gomola 62 Filologowie vs. teologowie: Co Bóg miał na myśli? Z Markiem Pielą rozmawiają Justyna Siemienowicz i Marcin Sikorski 70 Czy w każdym języku Biblia jest natchniona?, Z o. Markiem Pieńkowskim OP rozmawia Marzena Zdanowska 75 Źródłowość i Tajemnica, Dobrosław Kot 82 O Biblii, filologii i człowieczeństwie, Albert Gorzkowski LUDZIE – KSIĄŻKI – ZDARZENIA Teatr i polityka rzadko żyją ze sobą w zgodzie. W zakończonym sezonie teatralnym oba żywioły starły się ze sobą w sposób bardziej bezpośredni aniżeli tylko epitetowy. Jak teatr poradził sobie z żądaniem komercjalizacji? A jak z żądaniem opowieści o człowieku i świecie? 92 Mane, takel, fares, Magdalena Szpecht 100 Zza kurtyny, Anna Augustynowicz, Jacek Głomb, Natalia Korczakowska, Krystian Lupa, Weronika Szczawińska, Paweł Sztarbowski 106 Fragment, margines, pożegnanie, Dariusz Nowacki 109 Odwaga i skandal filozofowania, Krzysztof Posłajko 112 Przestrzenie reportażu, Mateusz Zimnoch 113 Panowie i kobiety, Marcin Polak 120 Lustrzane odbicia, Agnieszka Goławska 126 Ratowniczka, Olga Drenda 4 Ludzka pamięć a historia. Źródło konfliktów? STAŁE RUBRYKI 52 Józefa Hennelowa: Coraz bliżej albo Coraz mniej 87 88 Janusz Poniewierski: „Duch” Soboru i jego interpretacje 118 Jerzy Illg: O prawdziwym oglądzie rzeczy Janusz Poniewierski: Pan Franek 30 Świat bez córek 90 polski ustrój teatralny , S L E N N A H C O T O F / S I B R O C / G N O D O G / C A S S I L E P P I L I H P , S L E N N A H C O T O F / S I B R O C / E T A G H T A B D I V A D T O F . E I W A Z S R A W W Y N Z C Y T A M A R D R T A E T / L E I B U D Z S A M O T 3 DOMINIKA KOZŁOWSKA Jak rozmawiać o trudnej przeszłości narodu? Owocem wolności, którą przyniósł rok 1989, były nie tylko prawa polityczne i gospodarcze, lecz także możliwość swobodnego kształtowania debaty publicznej. O ile na przyjęcie tych pierwszych byliśmy do pewnego stopnia przygotowani, o tyle skutki likwidacji cenzury zaskoczyły chyba nas wszystkich. Włączenie do wspólnej dyskusji tematów wcześniej obecnych jedynie w przestrzeni prywatnej lub w ograniczonym stopniu na kartach opozycyjnych pism i książek zmusiło nas wszystkich do rewizji dotychczasowego obrazu historii. Ocena powstania warszawskiego, antysemickie zachowania niektórych członków AK, udział Polaków w Zagładzie Żydów, współpraca z PRL-owskim aparatem bezpieczeństwa – to tylko niektóre z obszarów, w których doszło do eksplozji pamięci indywidualnych: naocznych świadków, ofiar i sprawców. Dyskusje o pamięci historycznej i jej wpływie na wiedzę historyczną należą do jednych z najtrudniejszych doświadczeń ostatnich dwudziestu lat. Z jednej strony pozwalają budować znacznie dojrzalszą tożsamość narodową, uwzględniającą zarówno jasne, jak i ciemne karty historii, z drugiej – przyczyniają się do powstania lub pogłębienia podziałów społecznych. Co zatem zrobić, by pamięć o tragicznych wydarzeniach prowadziła do pojednania, nie do konfliktu? Jak rozmawiać o tych trudnych tematach? Poszukując własnych odpowiedzi na te i podobne pytania, w tym miesiącu przyglądamy się konfliktom pamięci u naszych bliższych bądź dalszych sąsiadów – na Ukrainie, w Bośni, Niemczech i Hiszpanii. Nie chodzi nam, rzecz jasna, o szukanie prostych analogii, łatwo przekładalnych na polskie realia. Z pewnością jednak spojrzenie na doświadczenia innych narodów pozwoli nam z większym dystansem i zrozumieniem oceniać nasze własne zachowania, pozwoli też może zmniejszyć nieco poczucie obcości, które coraz częściej dzieli Polaków gromadzących się na wspólnych obchodach kolejnych rocznic powstania warszawskiego, wybuchu II wojny światowej czy Święta Niepodległości. ul. Tadeusza Kościuszki 37, 30-105 Kraków tel. (12) 61 99 530, fax (12) 61 99 502 www.miesiecznik.znak.com.pl e-mail: miesiecznik@znak.com.pl redakcja: Marta Duch-Dyngosz, Dominika Kozłowska (redaktor naczelna), Janusz Poniewierski, Adam Puchejda, Justyna Siemienowicz, Marcin Sikorski, Krystyna Strączek, Karol Tarnowski, Magdalena Wojaczek (sekretarz redakcji), Henryk Woźniakowski, Marzena Zdanowska zespół: Wojciech Bonowicz, Bohdan Cywiński, Tomasz Fiałkowski, Tadeusz Gadacz, Jarosław Gowin, Stanisław Grygiel, ks. Michał Heller, Wacław Hryniewicz OMI, Piotr Kłodkowski, ks. Jan Kracik, Janina Ochojska-Okońska, bp Grzegorz Ryś, Marek Skwarnicki, Władysław Stróżewski, Stefan Wilkanowicz, Jacek Woźniakowski współpraca: Paulina Bulska, Jacek Maj, Cezary Kościelniak, Jolanta Prochowicz, Miłosz Puczydłowski, Szymon Szczęch opieka artystyczna: Władysław Buchner projekt graficzny pisma: Marek Zalejski/Studio Q produkcja: Beata Czarkowska, Barbara Gąsiorowska, Agnieszka Goławska, Urszula Horecka, Elżbieta Kot druk: Drukarnia Colonel, Kraków, ul. Dąbrowskiego 16 reklama: Marcin Sikorski, tel. (12) 61 99 500, e-mail: sikorski@znak.com.pl prenumerata: Joanna Dyląg, tel. (12) 61 99 569, e-mail: dylag@znak.com.pl Redakcja nie zwraca tekstów niezamówionych oraz zastrzega sobie prawo ich redagowania i skracania. Redakcja nie odpowiada za treść zamieszczanych ogłoszeń. Rozpowszechnianie redakcyjnych materiałów publicystycznych bez zgody wydawcy jest zabronione. Dofinansowano ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach programu operacyjnego „Promocja czytelnictwa. Rozwój czasopism kulturalnych” 4 temat miesiąca ZNAK 09•2012 Ściana cmentarza la Almudena w Madrycie, pod którą w latach 1939–1945 zostało straconych ponad 2500 osób| FOT. KIKO HUESCA / EPA / PAP 5 09•2012 ZNAK BOŚNIA I HERCEGOWINA Konstanty Gebert, publicysta „Gazety Wyborczej” Neven Šimac, członek Komisji Iustitia et Pax Chorwackiej Konferencji Biskupów Dubravko Lovernović, mediewista, badacz Europy Środkowo-Wschodniej UKRAINA Jarosłav Hrycak, historyk ks. Borys Gudziak, rektor Uniwersytetu Katolickiego we Lwowie Henryk Wujec, opozycjonista, działacz społeczny, polityk HISZPANIA I NIEMCY Abel A. Murcia Soriano, poeta i tłumacz, szef Instytutu Cervantesa w Krakowie Jörg Lüer, szef berlińskiego biura Papieskiej Rady Iustitia et Pax Jak pamięć o przeszłości różni się od historii z książek? Jak długo te różnice będą źródlem konfliktów? Czy szansą na pojednanie jest religia czy wielkie gesty polityków? Henryk Woźniakowski, publicysta, tłumacz, prezes SIW Znak Adam Daniel Rotfeld, profesor UW w Instytucie Badań Interdyscyplinarnych „Artes Liberale” Tadeusz Mazowiecki, publicysta i polityk, działacz opozycji demokratycznej Ludzka pamięć a historia. Źródło konfliktów? HENRYK WOŹNIAKOWSKI Europie ciągle potrzebna jest praca nad pamięcią, która sprzyjać będzie budowie trwałych wspólnot politycznych, pomoże w odbudowie społeczeństw rozbitych i podzielonych, da nam szansę na wzajemne poznanie, zrozumienie oraz stworzenie silnych więzi zaufania i solidarności W miarę jak teraźniejszość odchodzi ku prze- szłości, w miarę ubywania świadków wyda- rzeń na znaczeniu zyskuje pamięć. Chodzi o pamięć zbiorową, co nie oznacza wcale, że jest ona jednolita. Pamięć ta krzewi się w przestrzeni pomiędzy historią będącą we władaniu historyków i podręczników, względnie ustaloną i niebudzącą gorętszych debat poli- tycznych, niewpływającą bezpośrednio na nasze „dzi- siaj” a teraźniejszością kształtującą się na naszych oczach i z naszym udziałem. To nade wszystko w tej prze- strzeni zamieszkuje pamięć lub raczej pamięci, często skonfliktowane. A tymczasem od 20 lat przeżywamy w Europie eks- plozję pamięci. Wiąże się ona z czynnikami demogra- ficznymi i politycznymi. Z jednej strony – odchodzą lub odeszli już świadkowie i uczestnicy wielkich wstrząsów XX-wiecznych, do których należały dwie krwawe wojny światowe. Zmiana pokoleniowa niesie ze sobą potrzebę nowego odczytania dziejowych znaków i zna- 6 TEMAT MIESIĄCA LUDZKA PAMIĘĆ A HISTORIA. ŹRÓDŁO KONFLIKTÓW? Henryk Woźniakowski 7 ZNAK 09•2012 czeń. Z drugiej – upadł Związek Sowiecki, a Unia Euro- pejska powiększyła się aż o ośmiu nowych członków spoza dawnej żelaznej kurtyny. Skutkiem tego procesu była możliwość artykulacji przez kraje dawnego bloku sowieckiego własnych pamięci, obecnych do tej pory jedynie w przestrzeni prywatnej. TRZY PŁASZCZYZNY Eksplozji pamięci towarzyszyły i towarzyszą jednak rozmaite konflikty. Ich charakter w istotny, często negatywny, sposób wpływa na stosunki wewnętrzne w obrębie społeczeństw i na relacje międzynarodowe, utrudniając budowanie zaufania, hamując procesy integracyjne zarówno w wymiarze instytucjonalno- -politycznym, jak i społecznym Z tego powodu analiza i próby przezwyciężania konfliktów pamięci mają fun- damentalne znaczenie dla przyszłości Europy. Chciałbym wyodrębnić trzy płaszczyzny wspo- minanych konfliktów. Pierwsza z nich ma charakter wewnętrzny – polega na silnej polaryzacji pamięci różnych grup w obrębie jednego społeczeństwa. Nie ma przy tym znaczenia, czy przyczyną rodzących się konfliktów są rzeczywiste odmienne doświadczenia przeszłości, czy też pamięć staje się jedynie zakładni- kiem interesów ekonomicznych, ideologicznych lub etniczno-kulturowych. Druga płaszczyzna konfliktu wynika z pewnej asymetrii pamięci w krajach tzw. starej i nowej Europy, czyli między dawnymi a nowymi kra- jami członkowskimi Unii Europejskiej. Trzecia płasz- czyzna dotyczy stosunków między poszczególnymi narodami, najczęściej ze sobą sąsiadującymi, których przeszłość obfituje w zatargi, a których elity nie zdo- były się jak dotąd na gesty takie jak ten Adenauera i de Gaulle’a w katedrze w Reims w 1962 r. czy polskich biskupów z listem „Przebaczamy i prosimy o przeba- czenie” z 1965 r. Oba te wydarzenia stały się kamieniami węgielnymi odpowiednio pojednania niemiecko-fran- cuskiego i polsko-niemieckiego. KONFLIKTY WEWNĄTRZ NARODÓW Areną głębokich konfliktów pamięci wewnątrz poszcze- gólnych narodów są właściwie wszystkie kraje dawnego bloku sowieckiego. Konflikty te są tym ostrzejsze, im bardziej poprzedni reżim blokował rzetelne rozrachunki z historią. Dotyczy to zwłaszcza państw, które stanęły po stronie hitlerowskich Niemiec w II wojnie światowej: Węgier, Rumunii, Słowacji czy Chorwacji. W tych krajach miało miejsce zjawisko – by odwołać się do kategorii nie- mieckiego socjologa Rainera M. Lepsiusa – „eksterna- lizacji” faszyzmu czy nazizmu, tj. uznanie, że został on tym narodom narzucony z zewnątrz, one zaś były przede wszystkim ofiarami, lub że faszyzm był jedynie dziełem niewielkiej zbrodniczej grupy. Podobne zmagania z przeszłością widoczne są jednak także gdzie indziej, np. w Hiszpanii na tle stosunku do wojny domowej (1936–1939) czy relacji pomiędzy Madrytem i regionami autonomicznymi, Katalonią i Krajem Basków; w Belgii między Walonami i Flamandami; oraz we Włoszech, gdzie w dużej mierze przemilcza się okres faszyzmu i włoskiej wojny domowej z lat 1943–1948. ASYMETRIA PAMIĘCI Drugą wspomnianą przeze mnie płaszczyzną konfliktów pamięci jest asymetria pamięci historycznej pomiędzy krajami Europy Środkowo-Wschodniej i Europy Zachod- niej. Zapewne należałoby bardziej mówić o nieporozu- mieniach niż o konflikcie, lecz niezależnie od terminu, jakim się posłużymy, wspomniana różnica ma ogromne znaczenie dla procesu europejskiej integracji, ponieważ bywa źródłem braku wzajemnego zrozumienia i nieuf- ności. Wymienię tylko kilka przykładów takiej asymetrii. Bez wątpienia obie części Europy zupełnie inaczej postrzegają historię II wojny światowej. Na Zachodzie wojna jest przeszłością, rozdziałem zamkniętym. Nie- miecka „internalizacja” przeszłości, której najdoskonal- szym przykładem jest berliński Holocaust Mahnmal (pomnik Pomordowanych Żydów Europy), nie budzi dziś żadnych wątpliwości. W Polsce i innych krajach Europy Środkowo-Wschodniej, gdzie okupacja miała nieporównanie brutalniejszy charakter, a powojenne związki z Zachodem, z racji komunistycznej izolacji kraju, były bardzo ograniczone, historia wojny wciąż jest doświadczeniem żywym – otwartą, niezasklepioną raną. Podobnie ma się rzecz z pamięcią komunizmu – czym innym był komunizm dla mieszkańca Paryża, czym innym dla krakowianina lub prażanina. Do końca lat 80. XX w. kraje tzw. demokracji ludowej były rzeczywi- stymi satelitami ZSRR, nie zaznały dobrodziejstw ani demokracji, ani gospodarki rynkowej, doświadczyły natomiast licznych krzywd związanych z konieczno- ścią życia w nieefektywnej gospodarce i autorytarnym ustroju. Z tego m.in. powodu powszechne na Wschodzie uznawanie faszyzmu i komunizmu za równie zbrod- 09•2012 ZNAK nicze, z trudem i z rzadka przyjmowane jest na Zacho- dzie, bywa nawet traktowane jako próba relatywizacji Zagłady Żydów. Trzeba od razu przyznać, że Europejczycy ze Wschodu niedostatecznie przyswoili sobie tragedię Holokaustu. Stało się tak w dużej mierze za sprawą komunistycznej polityki historycznej, która zamazywała rzeczywiste roz- miary i znaczenie martyrologii Żydów. Proces przyswa- jania pamięci o tej zbrodni wciąż się odbywa. Z drugiej strony mieszkańcy zachodniej Europy rzadko pamiętają o istnieniu Gułagu, o stalinowskich deportacjach, zsył- kach czy Wielkim Głodzie na Ukrainie. KONFLIKTY SĄSIEDZKIE Wreszcie nie można zapominać o trzeciej płaszczyźnie konfliktów pamięci, tych istniejących między sąsiadu- jącymi ze sobą narodami. Jeden z najostrzejszych tego rodzaju konfliktów dotyczył Bośni, sam chciałbym jednak zwrócić uwagę na spory angażujące Polskę i jej najbliższych sąsiadów. Szczególnie skonfliktowana wydaje się pamięć Polaków i Rosjan. Niektóre fakty z przeszłości mocno zakorzenione w polskiej pamięci, takie jak pakt Ribben- trop – Mołotow, Katyń, przesiedlenia i zsyłki do obozów, brak pomocy dla powstania warszawskiego, do niedawna były w Rosji przemilczane, a nawet negowane. Polska w oczach elit rosyjskich jest często widziana jako kraj, który psuje Rosji opinię w Europie, utrudnia współ- pracę rosyjsko-ukraińską lub wręcz działa na szkodę Rosji, udzielając pomocy Gruzji. W ostatnich latach widać jednak poprawę wzajemnych stosunków, czego dowodem są gesty pojednania, np. – przy wszelkich zastrzeżeniach – przemówienie premiera Putina na Westerplatte w 70. rocznicę wybuchu wojny, obec- ność Polski na obchodach zakończenia wojny w Moskwie czy jasne deklaracje w sprawie Katynia po katastrofie prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem. Przyczyną pewnego ocieplenia stosunków nie są oczywiście senty- menty, lecz coraz większa rola odgrywana przez Polskę w polityce Unii Europejskiej i europejska polityka Kremla. W stosunkach z drugim pod względem wielkości wschodnim sąsiadem, czyli Ukrainą, Polska może pochwalić się wieloma sukcesami. Od lat polskie i ukraiń- skie elity polityczne utrzymują relacje co najmniej poprawne, często bardzo dobre. Poparcie dla Poma- rańczowej Rewolucji było w Polsce wręcz powszechne, dotyczyło zarówno polityków, jak i ogółu społeczeń- stwa polskiego. Wciąż dochodzi jednak do wielu napięć wokół odmiennych interpretacji tragicznych wydarzeń niedawnej historii, zwłaszcza mordów na Wołyniu i roli UPA. Spory na poziomie samorządów lokalnych dotyczą zwykle budowania miejsc pamięci i opieki nad cmenta- rzami polskimi na Ukrainie lub ukraińskimi w Polsce. Najbardziej zaawansowany i długotrwały proces pojednania Polska prowadzi jednak z Niemcami. Dys- kusje o wspólnej pamięci rozpoczęły się już wszakże w 1965 r. wraz z pamiętnym listem biskupów polskich do biskupów niemieckich i były potem kontynuowane podczas nieformalnych spotkań polskich intelektuali- stów katolickich z niemieckimi politykami chadeckimi. Także działania oddolne, np. inicjatywy Aktion Süh- nezeichen, odegrały ogromną rolę w pogłębianiu tego dialogu. Liczne wypowiedzi i gesty kolejnych kanclerzy i prezydentów Niemiec dotyczące niemieckich zbrodni oraz cierpień Polaków i polskich Żydów są całkowicie jasne. Mimo to wciąż pewnym zagrożeniem pozo- stają aktywne działania populistów i polityków skłon- nych do relatywizowania historii, jak Erika Steinbach po stronie niemieckiej, lub straszenia „ukrytą opcją niemiecką”, jak czynił to Jarosław Kaczyński w Polsce. ZADANIA NA PRZYSZŁOŚĆ Wiemy, że Europie ciągle potrzebna jest praca nad pamięcią w obrębie poszczególnych krajów – ta bez wątpienia sprzyjać będzie budowie trwałych wspólnot politycznych, pomoże też w odbudowie społeczeństw rozbitych i podzielonych. Potrzebna jest również praca zmierzająca do wypracowania nie tyle wspólnej pamięci – to byłoby zamierzenie utopijne – ile wspólnej „kultury pamięci” pomiędzy starymi a nowymi członkami Unii Europejskiej. To ona może dać nam szansę na wzajemne poznanie, zrozumienie oraz stworzenie silnych więzi zaufania i solidarności. Wreszcie – musimy pracować na rzecz pojednania – zarówno prowadzonego odgórnie, jak i oddolnie – pomiędzy społeczeństwami krajów euro- pejskich, niezależnie od tego, czy należą one do Unii czy też nie. W pracy tej – jak uczą przede wszystkim doświad- czenia polskie i niemieckie – Kościoły chrześcijańskie i politycy, czerpiący z chrześcijaństwa, mogą odegrać szczególnie doniosłą rolę. HENRYK WOŹNIAKOWSKI – publicysta, tłumacz, prezes SIW Znak
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Miesięcznik Znak. Wrzesień 2012
Numer:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również: