Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00072 007161 13267507 na godz. na dobę w sumie
My Company Polska - e-wydanie - 10/2017
My Company Polska - e-wydanie - 10/2017
Numer: 10/2017 Archiwum publikacji: numery archiwalne
Wydawca: Tarsago Polska Język publikacji: polski
ISSN: 2450-0046 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: e-prasa >> biznesowe, branżowe, gospodarka
Porównaj ceny (wydanie papierowe, wydanie cyfrowe (-8%)).
My Company Polska to magazyn biznesowy skierowany do grupy małych i średnich przedsiębiorców, właścicieli tych firm i ich managerów. Jego zadaniem jest pomagać im w prowadzeniu biznesu, informować o rzeczach dla nich najważniejszych, a także inspirować do rozwoju. 

Każdy numer magazynu składa się z czterech sekcji. W otwierającej pismo sekcji Know What przedstawiane są historie liderów firm i skuteczne strategie. W części Dossier redakcja przybliża reguły funkcjonowania wybranej branży lub gałęzi gospodarki, zaś w sekcji Know How zamieszczone zostaną liczne poradniki, pomagające prowadzić biznes w Polsce – z dziedziny finansów, inwestycji, ubezpieczeń, zarządzania, prawa i księgowości. W kończącej miesięcznik sekcji Life Style publikowane są artykuły o motoryzacji, kulinariach czy podróżach.
 
Autorami piszącymi do My Company Polska są dziennikarze-eksperci oraz autorytety w branży biznesowej. Miesięcznik współpracuje z największymi organizacjami zrzeszającymi polski biznes, a także organizuje własne konferencje i szkolenia. 

Darmowy fragment publikacji:




DODATEK TRAVEL: ORYGINALNE MIEJSCA NA KONFERENCJE s. 84 MONITOROWANIE INTERNETU: JAK CIĘ PISZĄ, TAK CIĘ WIDZĄ s. 62 STREFA LUDZI PRZEDSIĘBIORCZYCH NR 10 (25) PAŹDZIERNIK 2017 | cena 12,99 zł (w tym 8 vat) MyCompanyPolska.pl 100 POLSKA d o y m c ji, z r w s a p i r W p i e s 5 i n a , u 2 p e s k c i n b il n e m i u m , m .i n . m o r a p y w o k z c ą z a r c e p i e t o c i e ł ż n ś w i e a m e n o b w a z pomysłów na biznes s. 50 SŁAWOMIR LACHOWSKI Niedługo będziemy bankować w biegu s. 16 SAMOCHODY DOSTAWCZE Dobierz auto do własnych potrzeb i korzystnie sfinansuj jego zakup lub wynajem s. 32 Jak wykorzystać potęgę Facebooka s. 71 Crowdfunding Coraz łatwiej o pieniądze w internecie s. 40 0 1 6 9 9 6 0 4 S K E D N I 6 4 0 0 - 0 5 4 2 N S S I 9 0 7 4 0 0 0 5 4 2 7 7 9 I KNOW WHAT LIDERZY Dba o spokojny lot Emilia Osewska-Mądry to jedna z niewielu kobiet z silną pozycją w rodzimej tzw. infrastrukturze. Jest szefową izraelskich linii EL AL w Polsce, a wcześniej długo stała na czele krajowego oddziału British Airways. Przy czym nigdy nie parła do przodu za wszelką cenę. Karolina Prewęcka D przede wszystkim na poznawanie kultury pracy, ziś w kierownictwach linii lotniczych są mniej wię- cej trzy, cztery kobiety na 10 mężczyzn, a gdy zaczyna- łam, jedna – ocenia, mając na myśli końcówkę lat 80., gdy wygrała rekrutację na stanowisko szefa marketingu polskich British Airways, ry- walizując z samymi mężczy- znami. Z czasem przekonała się, że w przypadku jej branży nie ma znaczenia, czy daną pracę wykonuje przedstawiciel płci męskiej, czy żeńskiej. – Kobietom jest jednak trudniej z powodu modelu społecznego, w którym oczekuje się, że będą z równym zaanga- żowaniem prowadzić dom i rozwijać swoją karierę. Póki taki wzorzec funkcjonuje, muszą szczególnie dbać o relacje, dzielić obowiązki, skutecznie dogady- wać się z innymi. Z bliskimi, z partnerem, z praco- dawcą, z zespołem. świadczeń i poglądów. Uważa, że największym skarbem każdej firmy jest jej kadra. Im bardziej różnorodna, tym lepiej. Dzięki różnym spojrzeniom na ten sam temat powstaje pełniejszy obraz, z czego rodzi się wizja roz- woju przedsiębiorstwa. – Sądzę też, że życie prywatne i zawodowe płynnie się przenikają, wyglądają jak figura „poziomej ósemki” – zauważa. W tym zaś, że szef i pra- cownicy dobrze się rozumieją, wyraża się jej zdaniem tro- ska o dobro firmy. W jej podejściu do ludzi ma pewnie swój udział to, że skończyła psychologię na Uniwersyte- cie Warszawskim. zespołu i na jego konsolidację. Odświeżyła także wystrój biura w Warszawie. – Ja też daję się po- znawać. Muszę być wiarygodna i transparentna. Jestem rozliczana z każdego słowa, każdej deklaracji – mówi. Uwielbia poznawać ludzi, rozmowy, wymianę do- W 2010 r., kiedy miała już za sobą ok. 20 lat kierowa- nia polskimi British Airways, musiała podjąć niezwykle ważną decyzję. Linie się restrukturyzowały i dostała pro- pozycję objęcia kilku ich rynków w naszej części Europy. Ale ona zrobiła sobie zamiast tego przerwę w karierze. Miała już wtedy czwórkę dzieci: dwie córki i dwóch dużo młodszych, kilkuletnich synów. – Uznałam, że pomimo deklaracji pomocy ze strony całej rodziny, obu sfer, zawo- dowej i domowej, nie zdołam pociągnąć równie intensyw- nie – wspomina. I K S Ń I L H C U T M A D A Dzięki poukładanym relacjom łatwiej będzie w razie np. nagłej konieczności przerwać rozkręconą karierę. Wsparcie innych pomoże do niej wrócić. Lot i międzylądowanie Dyrektor generalną EL AL w Polsce Emilia Osewska- -Mądry jest od kilku miesięcy. Okres ten przeznaczyła 10 MY COMPANY POLSKA | 10 ▪ 2017 Cała moja droga zawodowa składała się z wykorzystanych szans, o których dowiedziałam się od znajomych. , Emilia Osewska-Mądry MY COMPANY POLSKA | 10 ▪ 2017 11 16 MY COMPANY POLSKA | 10 ▪ 2017 WYWIAD KNOW WHAT NIEDŁUGO BĘDZIEMY BANKOWAĆ W BIEGU O tym, dlaczego Polska ma szansę stać się innowacyjna, chociaż nie rodzą się tu za często wynalazki, o zmianie, jaka dokonuje się w świecie finansów dzięki cyfryzacji i sztucznej inteligencji, oraz o swoim nowym projekcie bankowym – w rozmowie z Alicją Hendler i Dorotą Goliszewską opowiada Sławomir Lachowski. Nie ma pan wrażenia, że wszyscy wciąż mówią o in- nowacyjności, nie zastawiając się, co ona właściwie oznacza? To prawda. Określenie „innowacja”, pochodzące od łacińskiego novus, znaczy „coś nowego . Przy tym często utożsamia się ją błędnie z wynalazkiem. Tymcza- sem innowacją mogą być: nowe produkty, nowe cechy jakościowe, nowe procesy produkcyjne, nowe usługi dla klientów, nowe rynki zbytu, nowe materiały, nowy sposób prowadzenia biznesu. Jednak to nie wystarczy. Każdy ro- dzaj innowacji jest pochodną przedsiębiorczości, a ta jest nierozerwalnie związana z przedsiębiorcą, wokół którego wszystko się kręci. W praktyce bowiem, to nie wynalazki czy technologie zmieniają świat, ale ich zastosowanie. I właśnie dlatego my, Polacy, możemy być bardzo innowacyjni, nawet jeśli jako wynalazcy nie liczymy się w światowej konkurencji. Duże znaczenie ma tu nasza przedsiębiorczość, gotowość do ciężkiej pracy i deter- minacja, by osiągnąć sukces. W dodatku wiedza, będąca – obok intuicji – podstawą innowacji, stała się ogólnodo- stępna, podobnie jak zdobycze techniki. Kiedy studiowa- łem, zimna wojna powodowała, że technologia wymyślo- na po jednej stronie żelaznej kurtyny była niedostępna po drugiej. Wszyscy zazdrośnie strzegli swoich wynalazków, a dziś się nimi chwalą. To stwarza ogromne szanse dla tych, którzy umieją powiązać jedno z drugim w nowe mo- dele biznesowe i operacyjne lepiej zaspokajające potrzeby klientów. Zresztą wynalazki w ogóle nie są dominującą formą innowacji we współczesnym świecie. Spójrzmy na internet: jest wynalazkiem, którego wszechstronne zastosowanie stworzyło cywilizację cyfrową zmieniającą dosłownie każdy aspekt naszego życia: zabawę dziecka, interakcje dorosłych, sposób uczenia się, pracę, biznes, rozrywkę i wypoczynek. Steve Jobs miał rację, mówiąc: „Innovate or die”. We współczesnym biznesie nie wystarczy robić dobrze to, co dotychczas przynosiło pożądane rezultaty i pozwalało wygrywać z konkurencją. Paradoksalnie, innowacja, która sama w sobie jest zmianą, często obciążoną ryzykiem, daje szansę przetrwania i sukcesu w średnim i długim okresie. Czyli wielcy innowatorzy są trochę jak wielcy kucharze, którzy biorą ogólnie dostępne składniki i przygotowują danie zmieniające historię sztuki kulinarnej... Z tą różnicą, że chodzi o zmianę rzeczywistości, która dotyka każdego z nas, w całej naszej codzienności. Historia MY COMPANY POLSKA | 06 ▪ 2017 17 MY COMPANY POLSKA | 10 ▪ 2017 17 R E L L I M P I L I F innowacji w biznesie uczy, że z reguły największe sukcesy osiągali nie wynalazcy produktu czy technologii, ale ci, którzy dostrzegli ich odpowiednie zastosowanie lub stwo- rzyli przy ich pomocy nowy model biznesowy. Weźmy Elona Muska: marzy, by polecieć na Marsa, ale na co dzień robi bardziej przyziemne projekty, jak choćby samochód elektryczny czy produkcja paneli fotowoltaicz- nych. W ten sposób fenomenalnie wpisuje się w rozwiązy- wanie największych problemów współczesnej cywilizacji, jak walka z zanieczyszczeniem środowiska i wykorzystanie odnawialnych źródeł energii. Produkcja samochodów w Dolinie Krzemowej – to do niedawna wydawało się nie do pomyślenia! Takie auto, coraz wygodniejsze w użytko- waniu, jest wysoce konkurencyjne dla tradycyjnych samo- chodów, dzięki ulepszaniu baterii elektrycznych, co pozwa- la pokonywać coraz większe odległości. A stacje szybkiego ładowania, zasilane panelami fotowoltaicznymi, stanowią uzupełnienie przyjaznego środowisku ekosystemu. Innym przykładem cudownej kompilacji istniejących technologii dla stworzenia wyjątkowego modelu bizneso- wego jest Uber, który wykorzystał banalnie prostą aplikację na smartfona dla łączenia kierowców z pasażerami. Pro- stota, przejrzystość, wygoda dotyczą wszystkich aspektów 18 MY COMPANY POLSKA | 10 ▪ 2017 Z REGUŁY NAJWIĘKSZE SUKCESY OSIĄGALI NIE WYNALAZCY PRODUKTU CZY TECHNOLOGII, ALE CI, KTÓRZY DOSTRZEGLI ICH ODPOWIEDNIE ZASTOSOWANIE. usługi transportu indywidualnego w wydaniu Ubera: zama- wiamy samochód szybko i łatwo, krótko nań oczekujemy, trasa przejazdu jest optymalna, a zapłata bezgotówkowa i automatyczna. Uber jest pionierem sharing economy – ekonomii współpracy bazującej na skłonności ludzi do współdziałania, pomagania innym i dzielenia się swoim czasem i zasobami. O tym, że jest to atrakcyjny model biz- nesowy, najlepiej świadczy to, że ponad 1,5 mln kierowców KNOW WHAT KNOW WHAT STRATEGIE JAK KULA ŚNIEGOWA Pionierskie pomysły i wpływowa społeczność skupiona wokół nieustannie rozwijanej platformy to główne przewagi DDOB nad konkurencją specjalizującą się w marketingu internetowym. – Jesteśmy w stanie zrealizować kompleksowe kampanie i najskuteczniej w kraju dotrzeć do osób w wieku 13–26 lat – przekonuje Bartek Sibiga, założyciel warszawskiego startupu. 24 MY COMPANY POLSKA | 10 ▪ 2017 Arkadiusz KomorskiS ibiga był w 2014 r. mistrzem Polski w narciarstwie freestylowym, któ- rego zasadniczą cechą jest, jak to określa, „totalny brak ograniczeń”. – Jako sportowiec dużo podró- żowałem po świecie, ale wyjazdy musieliśmy finansować, więc mocno wdrożyłem się w tworzenie materiałów wideo, dzięki którym pozyskiwa- liśmy sponsorów – wspomina. I być może nigdy nie założyłby swojego startupu, gdy- by nie kontuzja. Zerwanie więzadeł w kolanach przykuło go do łóżka na kilka miesięcy. Zaczął wówczas spędzać dużo czasu w internecie, z zainteresowaniem śledząc po- czynania youtuberów, blogerów i instagramowiczów. Jego grupa sportowa wrzuciła wtedy na YouTube profesjonal- nie przygotowany film: reżyser z prawdziwego zdarzenia, świetne zdjęcia i supermontaż. Mimo to nie zgromadził on imponującej widowni – raptem ok. 30 tys. wyświetleń. – Jednocześnie natrafiłem na filmy vlogerek modowych KNOW HOW Sekcje: Finanse, Zarządzanie, Marketing, Prawo i podatki, Social media NAJWIĘKSZE SZANSE NA FINANSOWANIE MAJĄ INNOWACYJNE PROJEKTY Z DZIEDZINY TECHNOLOGII INFORMACYJNYCH, MEDIÓW CZY ODNAWIALNYCH ŹRÓDEŁ ENERGII. 40 MY COMPANY POLSKA | 06 ▪ 2017 40 MY COMPANY POLSKA | 09 ▪ 2017 FINANSEKNOW HOW FINANSE PIENIĄDZE OD INTERNAUTÓW Społeczna zrzutka na czyjś projekt biznesowy, społecznościowa pożyczka – internet wszystko to ułatwił, a co więcej, w Polsce coraz łatwiej tą drogą o pieniądze. Rafał Janik K iedy w lutym 2017 r. spół- ka Willo, producent orga- nicznej aspiryny, zebrała na portalu Crowdangels ponad 1,57 mln zł na rozwój swojej oferty, wydawało się, że ten absolutny rekord polskiego crowdfundingu długo jeszcze nie zostanie pobity. Tym bardziej że wcześniej nikt nie zebrał u nas w ten sposób nawet miliona. Ale nie minęły cztery miesiące i startup Bivorst, specjalizujący się w technologii VR, pozyskał na Crowdway, innym rodzi- mym serwisie, 1,60 mln zł. To pokazuje, jak szybko rozwija się krajowy crowdfunding. Jest to coraz czę- ściej realna alternatywa dla szukania pie- niędzy w funduszach typu venture capital czy ubiegania się o kredyt. Szybki wzrost widać nie tylko pod względem rozmiaru zebranych kwot, ale również liczby pro- jektów, na które zrzucają się internauci. Np. na platformie Bessfund.pl w ciągu ostatniego roku było 13 aktywnych kam- panii, z czego w przypadku siedmiu od- notowano pełen sukces, czyli pozyskanie 400 tys. zł (jest to też ustawowe maksi- mum dla spółek akcyjnych), a w pozostałe projekty zainwestowano przynajmniej po- łowę tej sumy. Przywołane wyżej platformy to akurat te, które specjalizują się w raczkującym u nas crowdfundingu udziałowym. Po- lega on na tym, że dana firma zbiera za pośrednictwem takiego serwisu pieniądze od dużej liczby internautów, którzy otrzy- K C O T S R E T T U H S POLSKIE INSPIRACJE mują w zamian jej akcje lub udziały, stając się jej inwestorami. Wartość pojedynczych udziałów ustala sama firma i najczęściej wynosi ona od 40 do 8 tys. zł – trzeba uważać, by nie wycenić ich za tanio (ze względu na przyszłą wartość firmy) lub za drogo (ze względu na zainteresowanie inwestorów). W granicach wyznaczonych ofertą każdy może ich kupić tyle, ile chce. Oprócz tego jest jeszcze nieco starszy wiekiem i dużo bardziej rozpowszech- niony crowdfunding nieudziałowy. Tutaj nie mamy inwestorów, tylko sponsorów, którzy dostają w zamian za swoje wpłaty rozmaite nagrody, jak koszulki czy bilety na koncerty, albo np. prawo do skorzysta- nia w pierwszej kolejności z jakiejś usługi lub produktu. PIENIĄDZE ZA UDZIAŁY (NIE) DLA KAŻDEGO Wróćmy do crowdfundingu udziałowego. Za jego pomocą pieniędzy może szukać każdy przedsiębiorca, ale musi to dobrze przemyśleć i skalkulować, a sukces zależy i od jego pomysłu, i od tego, czy potrafi w jasny, wiarygodny sposób go zapre- zentować. Zdaniem ekspertów najwięk- sze szanse mają tu innowacyjne projekty realizowane w dziedzinie technologii in- formacyjnych, mediów czy odnawialnych źródeł energii. Trzeba przy tym wiedzieć, że złoże- nie projektu w przypadku crowdfundingu udziałowego jest procesem czasochłon- nym i dość kosztownym. Samo przygoto- wanie wymaganej dokumentacji zajmuje ok. miesiąca i wiąże się zwykle z wyda- niem kilku tysięcy złotych. W razie suk- cesu kampanii zapłacimy też prowizję platformie (ok. 6–7 proc.) i uiścimy po- datek od sprzedanych udziałów. Do tego, jak w przypadku każdego typu crowdfun- dingu, dochodzi niezbędna marketingowa otoczka. Działania promocyjne rozpoczy- nają się już kilka miesięcy przed startem zbiórki, a w jej trakcie trzeba być w stałym kontakcie z internautami. To także kosz- tuje i zajmuje czas. Swoją drogą warunki stawiane przez platformy dość znacznie się od siebie róż- nią (patrz tabela na następnej stronie). Np. z usług jednego z liderów na tym ryn- ku – Beesfund.pl – mogą korzystać wy- łącznie spółki akcyjne, więc maksymalna wartość oferty nie może na tej platformie przekroczyć 400 tys. zł (zgodnie z pra- wem, w przypadku wyższych kwot ko- nieczne jest sporządzenie m.in. prospektu emisyjnego). Plusem jest to, że pieniądze od inwestorów od razu wędrują na konto spółki i nie musi ich ona zwracać, jeśli np. zbierze tylko połowę zakładanej kwoty. Z kolei na Crowdway.pl dofinansowa- nia mogą szukać nie tylko spółki akcyjne, lecz także z o.o. (nie obowiązuje ich limit wartości oferty) i niezarejestrowane jesz- cze przedsięwzięcia. Do wyboru są dwie formuły: „zbierz i zatrzymaj” (nie ma wy- mogu zdobycia 100 proc. docelowej kwoty; dotychczas każdy korzystał właśnie z tego CROWDFUNDING DŁUŻNY Oprócz crowdfundingu udziałowego lub nieudziałowego i pożyczek społecznościowych istnieje jeszcze coś takiego, jak crowdfunding dłużny. Jest to forma grupowego inwestowania polegająca na tym, że inwestorzy pożyczają projekto- dawcy pieniądze, które ten zobowiązuje się wykorzystać na realizację konkretnego celu. Następnie spłaca pożyczkę (w ratach lub w całości) z odsetka- mi, które stanowią zysk inwestorów. MY COMPANY POLSKA | 10 ▪ 2017 41 KNOW HOW SPEKULUJE SIĘ, ŻE JUŻ W 2035 R. MOGĄ ZOSTAĆ ZAMKNIĘTE WSZYSTKIE KOPALNIE ZŁOTA. TA WIZJA SPODOBA SIĘ TYM, KTÓRZY ZAINWESTOWALI W SZLACHETNY METAL. 46 MY COMPANY POLSKA | 10 ▪ 2017 FINANSE ZŁOTO, BRYLANTY, RUBINY Rafał Janik Złoto i drogie kamienie uznawane są za bezpieczne przystanie dla pieniędzy, co nie znaczy oczywiście, że nie da się na nich dobrze zarobić. Szczególnie w przypadku długodystansowego inwestora. może z kolei doprowadzić do spadku zain- teresowania złotem. Kruszec ten ma opinię inwestycji na cięż- sze czasy i faktycznie, w ostatnich latach dobrze się spisywał podczas turbulencji na rynkach finansowych. Kiedy najważniejsze światowe giełdy akcji traciły na wartości, jego notowania szły w górę, natomiast spa- dały w okresach hossy (patrz wykres). Wie- lu ekspertów rekomenduje zresztą, aby ok. 10–15 proc. naszego portfela inwestycyjnego zawsze stanowiło złoto. Dzięki temu zyska on zabezpieczenie na wypadek dekoniunk- tury czy wręcz krachu na rynkach akcji. Generalnie, złoto należy traktować jako inwestycję długoterminową. Co prawda w krótkich (do roku), a nawet średnich ne są m.in. wielkie fundusze hedgingowe i banki bulionowe). Wśród najważniejszych czynników wymienia się zwłaszcza dobre perspektywy rozwoju azjatyckich gospo- darek (co powinno wspierać popyt i ceny), nasilenie ryzyk geopolitycznych (jak te- goroczne wybory w Niemczech czy efekt brexitu) i polityka monetarna najważniej- szych banków centralnych – szczególnie Fed, który, podnosząc stopy procentowe, W ostatnich latach świa- towa produkcja złota praktycznie niemal co roku biła rekordy (w 2016 r. wyniosła ok. 3,2 tys. ton), ale jego globalna po- daż już wkrótce może się załamać. Znane ludzkości zasoby tego cennego kruszcu, które nadal tkwią w ziemi, szacuje się na jakieś 160 tys. ton, lecz z tego opłaca się wydobywać tylko 60 tys. ton. Jeśli dotych- czasowe trendy się nie zmienią, to już w 2035 r. mogą zostać zamknięte wszyst- kie kopalnie złota. NIE TYLKO PODAŻ I POPYT Ta niemiła dla producentów wizja zapewne ucieszy tych, którzy zainwestowali w szla- chetny metal, ale nie należy od razu spie- niężać innych aktywów i lokować wszyst- kiego w złotych sztabkach, monetach czy precjozach, w oczekiwaniu, że ich ceny wkrótce pofruną do nieba. Taki scenariusz nie jest wcale przesą- dzony. Wraz z kurczeniem się zasobów, kopalnie mogą przecież udoskonalić me- tody wydobycia lub odkryć nowe pokłady kruszcu. W ciągu zaś najbliższych kilku lat, jak przewiduje World Gold Council, oprócz gry popytu i podaży, sytuację na rynku złota kształtować będą także inne czynniki (część z nich to zdecydowanie nieprzejrzy- sta gra „na górze”, w którą zaangażowa- Sztabki złota, każda o wadze 250 g, wybite przez szwajcarską mennicę Argor-Heraeus należą do najcenniej- szych okazów na świecie. S E G A M I Y T T E G ; K C O T S R E T T U H S GDZIE KUPIĆ INWESTYCYJNE ZŁOTO Możemy je kupić w oddziałach NBP i u prywatnych dystrybutorów, takich jak Mennica Polska, Mennica Wrocławska czy Mennica Piastowska. Wybierając sprzedawcę, warto porów- nywać nie tylko ceny, ale też zwracać uwagę, czy oferowane sztabki i monety mają certyfikat londyńskiej LMBA lub przynajmniej ceryfikat NBP. Unikajmy natomiast anonimowych pośredników oferujących kruszec po zaniżonych cenach. W najlepszych wypadku kupimy produkt niskiej jakości, który będzie potem trudno sprzedać. Do najpopularniejszych, akceptowa- nych w zasadzie wszędzie, monet należą południowoafrykański Kruger- rand, kanadyjski Maple Leaf czy austriacki Philharmoniker. Jeśli chodzi o monety bite w Polsce, na uwagę zasługuje złoty Orzeł Bielik. MY COMPANY POLSKA | 10 ▪ 2017 47 ZARZĄDZANIE 100 pomysłów na biznes Rozpoczynamy nowy cykl „100 pomysłów na biznes”. W czterech kolejnych wydaniach zaprezentujemy po 25 idei, które można spróbować zamienić w udane przedsięwzięcie. Pięć z nich, te, które szczególnie nam się podobają, oznaczamy jako „nasz wybór” i omawiamy bardziej szczegółowo. Pozostałe 20 – skrótowo. Chcielibyśmy, aby każda z nich stanowiła dla was gotowy koncept, który moglibyście przetestować, albo inspirację, która zaawocuje czymś nowym, własnym. C Z Ę Ś Ć P I E R W S Z A 1ŚWIEŻE PIECZYWO W ABONAMENCIE Polacy jedzą wprawdzie coraz mniej pieczywa, lecz jeśli już po nie sięgają, to chcą, aby było lepszej jakości, świeże, chrupiące i urozmaicone. Odpowiedzią na ten trend mogą być m.in. nowe modele obsługi klienta, a wśród nich – pieczywo na abonament, sprzedawane na dwa sposoby: 1. odbiór w piekarni zamówień złożonych i opła- conych przez internet, np. od 7.00 do 21.00 we wskazane dni; 2. „od drzwi do drzwi”: kurier dostarcza owe zamówienia gratis do domu klienta w określonym przedziale czasowym – np. rano. Oprócz tego piekarnia nadal mogłaby korzy- stać z tradycyjnych form dystrybucji poprzez sklepy stacjonarne. Dzięki modelowi abonamentowemu spełnia- łaby potrzeby klienta, co mogłoby zwiększyć jej sprzedaż. A przy tym nie płaciłaby pośrednikom marży handlowej, sięgającej w tej branży 20 proc. W wariancie z dostawą do domu musiałaby się dzielić tym zyskiem z firmą kurierską (5–8 proc. ceny detalicznej), ale mógłby to zrekompensować wzrost sprzedaży, np. w dużym mieście. Koszty wejścia do dystrybucji w tym modelu są bardzo niskie, obejmując wydatki na założenie i prowadzenie odpowiedniej strony www (od 4 do 8 tys. zł plus ok. 450 zł miesięcznie za obsługę) oraz na ewentualne przeszkolenie czy zatrudnienie pracowników. Uwaga! Aby cena pieczywa nie odbiegała od rynkowej, wszystkie koszty, w tym szczególnie produkcji, muszą być skalkulowane z aptekarską precyzją. NASZ WYBÓR 50 MY COMPANY POLSKA | 10 ▪ 2017 KNOW HOW 4 AUTOMATY SPRZEDAJĄCE ZDROWĄ LOKALNĄ ŻYWNOŚĆ W wielu firmach i generalnie miejscach pu- blicznych (w szpitalach, urzędach, na uczel- niach) stoją automaty ze słodkimi i słonymi, niezdrowymi przekąskami. Na fali mody na zdrowe jedzenie, ciekawym pomysłem mogą być automaty ze zdrową żywnością. Zachętą dla klientów będzie przynajmniej częściowa lokalność menu, bo wszyscy lubi- my to, co dobrze znamy i nam smakuje. 7WYMIANA SZYBEK NA TELEFON Z DOJAZDEM (I BŁYSKAWICZNY SERWIS CAŁODOBOWY) Dzisiejsze telefony mają ogromne ekrany, które łatwo pękają. Wiele osób ich jed- nak nie wymienia, bo trzeba znaleźć fachow- ca, dojechać do niego, zostawić telefon – cza- sem na kilka dni. Gdyby fachowiec przyjeżdżał do klienta i świadczył usługę na miejscu, a do tego oferował jeszcze np. wyczyszczenie smartfona, zgranie zdjęć, pomoc w zrobieniu kopii zapasowych czy drobne naprawy, więcej osób decydowałoby się na wymianę stłuczonej szybki, a nieraz i na dodatkowe wsparcie. MY COMPANY POLSKA | 10 ▪ 2017 51 2 SERWIS ORGANIZACJI WAKACJI/URLOPÓW SZYTYCH NA MIARĘ Mając podstawową wiedzę o świecie, po- dróżowaniu i umiejętności reasercherskie, można wyszukiwać i organizować naprawdę tanie wycieczki, bez uszczerbku dla jakości wypoczynku. Nasz serwis internetowy ofe- rowałby taką właśnie usługę – na podstawie paru istotnych informacji od klienta przygo- towywałby wyjazd od A do Z, dostarczając przy tym nie tylko plan podróży i miejsc noclegowych, ale także poradnik z praktycz- nymi wskazówkami na temat odwiedzanego regionu. Cena usługi uzależniona by była od wybranego pakietu. Serwis mógłby dzia- łać nie tylko w Polsce. 3FOTOBUDKA NA WESELA To modny ostatnio element wesel. Wynajęcie fotobudki potrafi kosztować kilka tysięcy złotych na kilka godzin, a inwe- stycja (zakup sprzętu), to 10–15 tys. Kiedyś fotobudki znane były z zagranicznych filmów i galerii handlowych, ale zrobienie w nich zdjęć jest raczej drogie. Co innego, kiedy goście weselni mogą zrobić sobie zdjęcie za darmo. Z naszych obserwacji wynika – wszak sami bywamy weselnymi goścmi – że to hit, do którego ustawiają się kolejki. 5FIRMA PRODUKUJĄCA GOTOWE BULIONY Często potrzebujemy w kuchni podczas gotowania pół albo cały litr dobrego wywaru drobiowego czy warzywnego, a nie mamy go pod ręką i musimy się posiłkować niezdrową, niesmaczną kostką. A gdyby tak w sklepie były łatwo dostępne, porządnie ugo- towane pasteryzowane buliony w pojemnikach? Kluczowe dla tego biznesu byłoby zbudowanie marki i sieci dystrybucji, można by też produkować wywary dla marek własnych marketów i dyskontów. 6 PRYWATNY KONSULTANT OD SOCIAL MEDIA Życie coraz większej liczby mło- dych ludzi przenosi się do in- ternetu – do portali społecznościowych. Kiedy tworzenie wizerunku jest tak ważne, z pewnością znajdą się osoby skłonne zapłacić za profesjonalne porady i usługi konsultanta od mediów społecznościowych, który podpowiadałyby, co pisać, publiko- wać (i czego nie robić), by zyskać w oczach swoich znajomych. Albo np. potencjalnego pracodawcy. K C O T S R E T T U H S KNOW HOW MARKETING TROPEM GŁOSU Z SIECI Nikt, kto świadomie zarządza swoją marką, nie ignoruje dziś możliwości monitorowania internetu. Dzięki temu opiekujemy się swoim brandem taniej, trafniej, na wielką skalę, osiągając różne cele. Byle pamiętać, że do takiego monitoringu firma nie powinna podchodzić bezmyślnie. Marta Woźny-Tomczak, autorka bloga JakProwadzicWlasnaFirme.pl 62 MY COMPANY POLSKA | 10 ▪ 2017 KNOW HOW W yobraźcie sobie, że sie- dzicie dłużej w pracy i robicie się głodni. Od niechcenia publikuje- cie na Facebooku post: „Dziś po godzinach. Trochę głodny jestem”. Nie mija pół godziny, a w drzwiach waszego biura zjawia się dostawca pizzy z gorącą margheritą. Zaskoczenie ogromne. zostałem Jednak taka sytuacja miała miejsce już nieraz. Tego rodzaju akcję przepro- wadziła np. sieć pizzerii Da Grasso przy współpracy z firmą Brand24 monitorującą na zlecenie swoich klientów wpisy w in- ternecie. Zaowocowało to m.in. pozyska- niem przez sieć 16 tys. nowych fanów na Facebooku, nasileniem o 25 proc. interak- cji internautów z marką Da Grasso na jej fanpejdżu, a dyskusji online na jej temat – o 135 proc. Akcja odbyła się w 11 mia- stach, rozdano 350 pizz. Monitoring sieci i szybkie reagowanie zaowocowały wy- raźnym zwiększeniem znajomości marki i wzrostem zaufania do niej. To przykład udanego wykorzystania faktu, że ludzie mówią i piszą o różnych ofertach. Przy czym cyfryzacja sporo tu zmieniła. Jak podaje firma analityczna Predictive Solutions, jeżeli klient narze- ka w zwykłej rozmowie na daną markę, bo jest niezadowolony z jej produktu lub usługi, to statystycznie opowie o tym sied- miu–dziewięciu osobom (o swym zado- woleniu wspomni tylko dwóm). To stosun- kowo małe grono, choć oczywiście opinie mogą być powielane dalej. O wiele gorzej jest, jeśli negatywne zdanie o marce zamieszczane jest w in- ternecie. A już naprawdę źle, jeżeli inni je komentują, w tym potencjalni klienci i konkurencja robiąca wokół tego szum. Najgorzej zaś jest wtedy, gdy jako właści- ciel marki czy jej ambasador nic o tym nie wiemy. Nie możemy zareagować, przed- stawić dowodów, że oskarżenia są nie- słuszne, albo przeprosić. Nie mamy też sy- gnału, że należałoby coś u siebie poprawić. Z kolei kiedy ktoś bardzo pozytywnie się o nas wypowiada i też o tym nie wie- my, nie zdajemy sobie tym samym spra- wy, że mamy sprzymierzeńca, który robi W O Ł S A M Ł F A R ; K C O T S R E T T U H S nam darmową promocję. Nie możemy mu nawet podziękować. Tymczasem w sieci można szybko i względnie tanio wychwycić interesują- cy nas komentarz i wyjść mu naprzeciw. Pomaga w tym szereg monitorujących ją narzędzi, z których niektóre są bezpłatne (patrz ramka). Zdaniem Arkadiusza Gwizd- ka, dyrektora marketingu marki Škoda i jurora tegorocznej edycji konkursu Effie Awards, w którym nagradza się najbardziej efektywne kampanie reklamowe, z tego ro- dzaju narzędzi powinna dziś regularnie ko- rzystać każda firma, duża czy mała. KOSZT ROZWIĄZANIA JEDNEGO PROBLEMU ZA POŚREDNICTWEM MEDIÓW SPOŁECZNO- ŚCIOWYCH JEST SZEŚĆ RAZY MNIEJSZY NIŻ POPRZEZ CALL CENTER. POSZERZANIE INTERAKCJI Wychwyciwszy komentarz czy wzmiankę w sieci, możemy, jak to ujmują fachowcy, „poszerzyć interakcję z klientem”. Po- wiedzmy, że ktoś na forum dyskusyjnym o zdrowiu zamieszcza wpis o skutkach ubocznych stosowania danego kremu, skarżąc się, że wywołał on u niego alergicz- ną reakcję i zapowiada, że przestanie go używać. Właściciel marki tego kremu lub jej ambasador może natychmiast zaofero- wać jego substytut pod tym samym bran- dem albo udzielić wskazówek, jak leczyć podrażnioną skórę i zapobiegać dalszym uczuleniom. Zamiast chować głowę w pia- sek, zapanuje nad niebezpieczną dla mar- ki sytuacją (kryzys wizerunkowy) i jeszcze wystawi jej dobre świadectwo (z korzyścią dla zaufania do niej). „Poszerzanie interak- cji” może się też w takim wypadku wpisać w strategię zwiększającą znajomość dane- go brandu i wspierającą jego pozycjonowa- nie (internauci widzą choćby, do czego do- kładnie służą sygnowane nim kosmetyki). Inny przykład: na Instagramie ktoś za- mieszcza fotografie swojego mieszkania, podając, że pomogła mu je urządzić taka a taka firma od aranżacji wnętrz. Jest to dla tej firmy świetna okazja, by podzięko- wać za wzmiankę w komentarzu do zdjęć. Po pierwsze, wzmocni to dobrą relację, którą już ze swoim klientem nawiązała jako marka – czuje się on osobiście do- strzeżony, doceniony, tym chętniej będzie więc jej orędownikiem. Po drugie, general- nie wpłynie na jej postrzeganie przez in- ternautów. Nawiasem mówiąc, w kontak- ty z obecnymi i potencjalnymi klientami, które pozytywnie oddziałują na wizerunek firmy, powinni wchodzić różni jej pracow- nicy, a nie tylko np. spec od PR. Napraw- dę warto się postarać: – Osoby, które do- świadczyły pozytywnej interakcji z daną marką, trzy razy częściej polecają ją potem swoim znajomym – tłumaczy Michał Sa- dowski, założyciel i prezes Brand24. Na dodatek, działając wirtualnie, po- szerzamy interakcje dużo taniej. Jak po- daje firma doradcza McKinsey, koszt roz- wiązania jednego problemu danej osoby za pośrednictwem mediów społecznościo- wych jest sześć razy mniejszy niż poprzez call center. Ważny jest też monitoring wzmianek o całej branży czy jej segmencie, a nie tyl- ko na nasz temat. Jeśli produkujemy np. rowery i ktoś prosi, powiedzmy na Face- booku, o polecenie mu bicykla w cenie do 2 tys. zł, dobrze jest dowiedzieć się, co i dlaczego inni mu rekomendują, pojawia Osoby, które doświadczyły pozytywnej interakcji z daną marką w internecie, trzy razy częściej polecają ją potem swoim znajomym. Michał Sadowski MY COMPANY POLSKA | 10 ▪ 2017 63 SOCIAL MEDIA N° 2 KNOW HOW FACEBOOK JAK RÓG OBFITOŚCI W biznesie nie ma czegoś takiego, jak „łatwe pieniądze”, ale jest za to „pewny pieniądz”. Facebook pomaga niedrogo zarządzać marką czy zwiększać sprzedaż i zarabiać – trzeba tylko umiejętnie wykorzystać jego możliwości i dostępne narzędzia. Grzegorz Kubera Z danych finansowych Facebooka wy- nika, że tylko w I kwartale tego roku firmy przeznaczyły łącznie ponad 9 mld dol. na wyświetlane w nim rekla- my. W stosunku do podobnego okresu rok wcześniej był to 47-procentowy skok. Dlaczego tylu reklamodawców korzysta z Facebooka? Przede wszystkim – jest to największy i najbardziej zróżnicowany serwis społecznościowy, czyli możemy li- czyć na gigantyczny zasięg. Na świecie ma już ponad 2 mld użytkowników, a w Polsce – 21,6 mln na 26,5 mln internautów ogó- łem (dane Gemius/PBI za lipiec 2017). Jeśli więc szukamy klientów przez internet, jest duża szansa, że większość z nich znajduje się na Facebooku, bez względu na to, jakie oferujemy usługi lub produkty. Co więcej, serwis ten w sensie tech- nologicznym i wizerunkowym nadaje się dla wszelkiego rodzaju marek, można zamieszczać w nim filmy, transmisje na żywo, dyskutować w czasie realnym z użyt- kownikami itd. Wreszcie, wiele działań marketingowych zrealizujemy tu za darmo lub za stosunkowo niewielką opłatą. W efekcie warto na Facebooku budować relacje swojej marki z jej odbiorcami czy jej image, jak i prowadzić przeróżne działania sprzedażowe, a także poznawać potrzeby i zainteresowania swych klientów. POŻYTKI ZE SPOŁECZNOŚCI Allianz to prawdopodobnie jedyny ubez- pieczyciel, który na taką skalę wyko- rzystuje w Polsce Facebooka: do ob- sługi klienta i wspierania sprzedaży, jak i po to, by dotrzeć do swoich grup do- celowych za pomocą kampanii reklamo- wych. Przy czym, jak podkreśla Łukasz Papuda, odpowiedzialny za media spo- łecznościowe w Allianz, najważniejsze K O O B E C A F , K C O T S R E T T U H S w tej obecności są właśnie wsparcie sieci sprzedaży i obsługa klienta. Agenci firmy mają swoje profile na Facebooku i aktywnie budują na nich JAK ZBUDOWAĆ SPOŁECZNOŚĆ Założenie grupy dyskusyjnej lub fanpejdża (profilu na FB) jest bezpłatne, także dla firm. Wystarczy przejść do menu, następnie kliknąć funkcję „Utwórz stronę” lub „Utwórz grupę” i uzupełnić potrzebne dane. Konfiguracja zajmie ok. 2 min. MY COMPANY POLSKA | 10 ▪ 2017 71 KNOW KNOW HOW HOW SOCIAL MEDIA Profile, które zgromadziły najwięcej fanów Liczba fanów 9 259 976 Robert Lewandowski 2 437 164 Kuba Błaszczykowski 2 296 391 Play Profile z największym przyrostem liczby nowych fanów Liczba nowych fanów i wielkość wzrostu m.d.m. Marki najbardziej uważne x-kom.pl Odsetek reakcji na posty użytkowników 100 Idea Bank Player.pl Profile mające najwięcej zaangażowanych fanów Liczba zaangażowanych fanów Besty 835 158 655 825 Wiedza bezużyteczna 405 034 Demotywatory Najlepsze marki z Facebooka Marki, które najszybciej komentują posty użytkowników Średni czas reakcji Weekendowo 84 tys. +11,5 proc. Inglot 81 tys. +44 proc. Jakub Czarodziej 64 tys. +839 proc. Źródło: Sotrender, Facebook Trends Polska, lipiec 2017 J A K A N G A Ż O W A Ć F A N Ó W potrzeby naszej grupy docelowej, a także – którą ludzie naprawdę polubią. ściach) bycia zbyt komercyjnym, „sprzedającym” (zwłaszcza na początku, nim fani nam zaufają), a za to starać się szybko reagować na ich posty. → Założyć stronę lub grupę dyskusyjną na Facebooku, która spełnia realne → Unikać w  działaniach prowadzonych na FB (w  tym w  zamieszczanych tre- → Pamiętać, że w marketingu konsekwencja to podstawa: jeśli zorientujemy się, → Dostarczać co jakiś czas rozrywki (to zwiększa widoczność strony i buduje → Wykorzystywać reklamy na Facebooku, aby zwiększać zasięg naszej marki zaangażowanie), ale pamiętajmy, by utrzymywać swoje posty w tonie oddają- cym profesjonalizm firmy. że dana metoda czy strategia działa, trzymajmy się jej, niezależnie od czynni- ków zniechęcających czy pojawiających się nowych pomysłów. i  pozyskiwać fanów czy członków naszej grupy docelowej. Warto zwrócić uwagę na dobre targetowanie: im większy odsetek osób z naszej grupy doce- lowej kliknie na naszą reklamę, tym mniej zapłacimy za każde kliknięcie. Wy- bierzmy taką grupę, której członkowie będą mieć ze sobą coś wspólnego, a  dodatkowo sprawmy, aby mogli się utożsamić z  naszą reklamą (niech przedstawia coś, do czego podchodzą z pasją, co jest dla nich ważne, pasuje do ich sposobu bycia czy postrzegania świata). 72 MY COMPANY POLSKA | 10 ▪ 2017 T-Mobile Plus Media Expert 4 min8 sek. 3 min 13 sek. 1 m i n 7 s e k . relacje z internautami, a ubezpieczyciel nie tylko szkoli swych przedstawicieli, by potrafili korzystać z możliwości serwisu, ale także zapewnia im pomoc technicz- ną czy dostarcza gotowe treści (inaczej content) do wykorzystania na prowadzo- nych przez nich stronach. Do tego stawia na lokalność. – Poprzez spójne działa- nia o charakterze lokalnym na stronach naszych doradców jesteśmy w stanie uzyskać lepsze wyniki niż w przypadku skoncentrowanych działań na stronie korporacyjnej – wyjaśnia Papuda. Jeśli wyślemy do Allianz wiadomość na Facebooku, nawet w nocy, odpo- wiedź otrzymamy niemal od razu. Firma wdrożyła bowiem automatyczny pro- ces badania potrzeb klienta i kalkulacji ubezpieczenia turystycznego. Posługuje się tzw. chatbotem, robotem, który pro- wadzi m.in. rozmowy z użytkownikami na czacie, wykorzystując silnik komu- nikatora Facebook Messenger. Jest on w stanie zdiagnozować potrzebę klienta (sięgając ewentualnie po pomoc żywego konsultanta), by później skierować go E W O S A R P Y Ł A R E T A M I ; I I K S R A K E P Ł A F A R A K F A R G O F N I I KNOW HOW TRAVEL D O D A T E K B I Z N E S O W O - T U R Y S T Y C Z N Y nr 2 (4) 2017 84 | W BIZNESIE KONFERENCJE INACZEJ 89 | BTM PODRÓŻE Z PROFESJONALISTĄ 92 | COWORKING ZAGRANICZNE BIURO NA GODZINY 96 | FELIETON GEN PRZEDSIĘBIORCZOŚCI Konferencje inaczej Spotkanie biznesowe nie musi koniecznie odbywać się w hotelu czy typowym centrum konferencyjnym. W ostatnich latach w Polsce (i u naszych sąsiadów) wyrosło mnóstwo architektonicznych perełek, które dysponują odpowiednią infrastrukturą, ale też urzekają klimatem i pięknem. Wybraliśmy dla Was jedenaście takich miejsc. TEKST Hubert Orzechowski Sam budynek teatru jest nowy, ale stoi na miejscu Szkoły Fechtunku, pierwszego publicznego teatru w I Rzeczypospolitej. Gdański Teatr Szekspirowski O statnio było o nim całkiem głośno. Te- atr w Gdańsku znalazł się bowiem na liście miejsc, które odwiedziła brytyjska para książęca, książę William i księżna Kate, podczas swojej wi- zyty w Polsce. Co ciekawe, nie byli oni pierwszymi przedstawicielami brytyjskiej rodziny królewskiej, którzy zawitali do Gdańska. W teatrze gościł także książę Karol. Ale nie ma się co dziwić, bo gdańska placówka jest naprawdę unikalna. Sam budynek teatru jest nowy, ma zaledwie trzy lata, ale stoi na miejscu Szkoły Fechtunku, pierwszego publicznego teatru w I Rzeczypospolitej (powstał w XVII w.). Był to teatr wyposażony w scenę typu elżbietańskiego. W swoich podwojach gościł wędrowne trupy angielskich akto- rów. To jednocześnie pierwsze miejsce, gdzie w Pol- sce wystawiano sztuki Szekspira. Współczesny budynek nawiązuje architekturą do Szkoły Fechtunku, tyle że jest z betonu. Sprawia jed- nak wrażenie wyjątkowo lekkiego. Doznanie to potę- guje się, gdy wkroczymy do środka. Scena i widownia są bowiem w całości wykonane z drewna. � 84 MY COMPANY POLSKA ▪ TRAVEL ▪ | 10 ▪ 2017
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

My Company Polska - e-wydanie
Numer:
10/2017

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również: