Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00624 009585 10439340 na godz. na dobę w sumie
My Company Polska - e-wydanie - 5/2017
My Company Polska - e-wydanie - 5/2017
Numer: 5/2017 Archiwum publikacji: numery archiwalne
Wydawca: Tarsago Polska Język publikacji: polski
ISSN: 2450-0046 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: e-prasa >> biznesowe, branżowe, gospodarka
Porównaj ceny (wydanie papierowe, wydanie cyfrowe (-8%)).
My Company Polska to magazyn biznesowy skierowany do grupy małych i średnich przedsiębiorców, właścicieli tych firm i ich managerów. Jego zadaniem jest pomagać im w prowadzeniu biznesu, informować o rzeczach dla nich najważniejszych, a także inspirować do rozwoju. 

Każdy numer magazynu składa się z czterech sekcji. W otwierającej pismo sekcji Know What przedstawiane są historie liderów firm i skuteczne strategie. W części Dossier redakcja przybliża reguły funkcjonowania wybranej branży lub gałęzi gospodarki, zaś w sekcji Know How zamieszczone zostaną liczne poradniki, pomagające prowadzić biznes w Polsce – z dziedziny finansów, inwestycji, ubezpieczeń, zarządzania, prawa i księgowości. W kończącej miesięcznik sekcji Life Style publikowane są artykuły o motoryzacji, kulinariach czy podróżach.
 
Autorami piszącymi do My Company Polska są dziennikarze-eksperci oraz autorytety w branży biznesowej. Miesięcznik współpracuje z największymi organizacjami zrzeszającymi polski biznes, a także organizuje własne konferencje i szkolenia. 

Darmowy fragment publikacji:




� FINANSE: JAK ODZYSKAĆ PIENIĄDZE Z POLISOLOKATY s. 62 � DOSSIER: CO LEPSZE – LEASING, WYNAJEM CZY KREDYT s. 42 MyCompanyPolska.pl STREFA LUDZI PRZEDSIĘBIORCZYCH NR 5 (20) MAJ 2017 | cena 12,99 zł (w tym 8 vat) POLSKA PROMUJ się SKUTECZNIE i TANIO Jak korzystać z narzędzi marketingu cyfrowego dostępnych dla każdej firmy s. 70 BREXIT Kto straci na rozwodzie Wielkiej Brytanii z Unią Europejską s. 16 STARTUPY Moda, bańka czy nowa kultura w biznesie? s. 20 ROWERY Niszowi gracze na rynku masowych producentów s. 34 LUKSUSOWE NIERUCHOMOŚCI Inwestycyjna alternatywa s. 66 PIERWSZY BIZNES Zapanuj nad kosztami s. 88 5 0 6 9 9 6 0 4 S K E D N I 6 4 0 0 - 0 5 4 2 N S S I 9 0 7 4 0 0 0 5 4 2 7 7 9 I EUROPEJSKI KONGRES GOSPODARCZY 12 REWOLUCJA 4.0: POLSKA SIĘ WAHA 16 CO PO BREXICIE 20 STARTUPY: NOWA KULTURA W BIZNESIE? Spotkanie biznesu w Katowicach 10–12 maja w Katowicach odbędzie się dziewiąta edycja najważniejszego spotkania biznesowego w Europie Środkowej – Europejskiego Kongresu Gospodarczego. W blisko stu sesjach tematycznych weźmie udział kilkuset panelistów, m.in. komisarze unijni, przedstawiciele rządów państw europejskich, prezesi największych firm, naukowcy i praktycy, decydenci, mający realny wpływ na życie gospodarcze i społeczne. Podczas pracy nad agendą priorytetem było wyróżnienie kwestii o kluczowym znaczeniu dla przyszłości gospodarki. Wśród tematów wiodących znajdą się m.in. przemiany polityczne w Unii Europejskiej; kryzys w postrzeganiu liberal- nego kapitalizmu; hierarchia wartości w gospodar- ce w dobie nowych pokoleń pracowników; czwarta rewolucja przemysłowa; inwestowanie w czasach niestabilności. W programie IX EEC nie zabraknie także tzw. stałych punktów – sesji poświęconych takim dziedzinom gospodarki oraz życia publicznego, jak: finanse; innowacje; technologie i człowiek; energetyka i surowce; górnictwo i hutnictwo; zarządzanie; samorządność i polityka regionalna; infrastruktura; rynek zdrowia; transport i logisty- ka; budownictwo i nieruchomości oraz globalna współpraca gospodarcza. Poza udziałem w jednej z najbardziej reprezen- tatywnych dyskusji o przyszłości Europy kongres stwarza także możliwość budowy networkingowych kontaktów i długotrwałych relacji biznesowych. Kongresowi towarzyszyć będzie druga edycja European Start-up Days w katowickim Spodku. Pierwsze tak duże wydarzenie łączące startupy i kor- poracje oraz organizacje wsparcia biznesu w zeszłym roku zgromadziło 2 tys. uczestników. W tym roku ponownie celem imprezy jest integracja środowiska młodych przedsiębiorców z ekspertami, prezesami dużych spółek, inwestorami i odnoszącymi sukcesy biznesmenami, którzy będą obecni na Europejskim Kongresie Gospodarczym w Katowicach. Wojciech Kuśpik Prezes Grupy PTWP, inicjator Europej- skiego Kongresu Gospodarczego. MY COMPANY POLSKA | 05 ▪ 2017 11 MY COMPANY POLSKA | 05 ▪ 2017 11 E W O S A R P Y Ł A R E T A M I ; R E T R O P E R Monty Python znad Wisły Marek Hucz i Janek Jurkowski z hobby i zabawy na YouTube zrobili kanał przyciągający miliony widzów, o których zaczęły zabiegać profesjonalne telewizje. Ich firma, GF Darwin, nazywana jest czasem polskim Monty Pythonem. Paweł Wolski Marek Hucz (z lewej) i Janek Jurkowski, absolwenci krakow- skiej PWST, w niespeł- na trzy lata dorobili się 6 mln wyświetleń na YouTube. 24 MY COMPANY POLSKA | 03 ▪ 2017 24 MY COMPANY POLSKA | 05 ▪ 2017 LIDERZY KNOW WHAT W 2012 r. obaj kończyli studia aktorskie na krakowskiej PWST i kursowali po Polsce, grając w różnych teatrach. W czasie wol- nym, trochę dla rozrywki, a trochę dla samorealizacji i treningu, robili i umieszczali w sieci, przede wszystkim na YouTube, krót- kie, zabawne filmy. Zaczęli od serii „Mistrz Motyl” i „Wielkie budowle”, które okazały się niewypałem, choć ta druga zakoń- czyła się dopiero po pięciu odcinkach. Kolejny projekt – „Wielkie pytania polskie” – także nie zdobył dużej oglądalności. Mimo to Hucz i Jurkowski nie rezygnowali: po założeniu Grupy Filmowej Darwin przenieśli się do Warszawy i dali sobie rok. Latem 2014 r. na YouTube pojawiła się ich kolejna seria – „Wielkie konflikty”. Tym razem był to strzał w dziesiątkę. W pół roku zebrali 35 tys. subskrypcji. Od razu poszli za ciosem i sprofesjonalizowali ofertę: w lutym 2014 r. utworzyli kanał „GF Darwin”, grupując w nim swoje dawniejsze audycje jako „Archiwum Darwina”. Do końca 2014 r. widownia nowego kanału osiągnęła poziom „Wielkich konfliktów” sprzed przeprowadzki. Zadbali też o tzw. crossowanie. W początkach 2015 r. gościn- nie zaprezentowali swoją ofertę w jednym z odcinków „Zapytaj Beczkę” – popularnego kanału Krzysztofa Gonciarza. W rezul- tacie mniej więcej w tydzień podwoili liczbę swoich subskryben- tów. Zaraz potem, w czerwcu, Darwin pokonał kolejny ważny próg: ich teledysk „Orki z Majorki” (łączący charakterystyczny dla nich pure nonsens ze stylistyką gospel) miał milion wy- świetleń. Kilka miesięcy późnej – pod koniec marca tego roku – wyświetleń było już ponad 6 mln. Bez przepychanki Można powiedzieć, że bardzo im się przysłużyła pozorna słabość: zaniechali przepychanek, by zawojować najłatwiej- sze i najbardziej oblegane „targety”, np. aktywnych w sieci, MY COMPANY POLSKA | 05 ▪ 2017 25 E W O S A R P Y Ł A R E T A M I KNOW WHAT 28 MY COMPANY POLSKA | 05 ▪ 2017 WYWIAD POSTĘPU NIE DA SIĘ ZATRZYMAĆ PIOTR KICIŃSKI FILIP MILLER MY COMPANY POLSKA | 05 ▪ 2017 29 KNOW WHAT 34 MY COMPANY POLSKA | 05 ▪ 2017 34 MY COMPANY POLSKA | 05 ▪ 2017 M E Ł S Y M O P Z A K Ł Ó K A W D i k s r o m o K z s u d a k r A i STRATEGIE W rowerowym biznesie obowiązuje zasada: wyróżnij się lub zgiń. Konkurencja jest ogromna, ale nawet w takim ścisku da się odnaleźć nisze, które wydobywają firmy z tłumu. Najważniejsze są tu inwencja i bardzo dobra obsługa klienta. kreatywność. J azda na rowerze to najpopular- niejsza w Polsce forma spor- towej aktywności – wynika z badań TNS Polska. Szczegól- nie w dużych miastach ciągle przybywa tych, którzy zamiast samochodem czy autobusem, do pracy dojeżdżają na bicyklu. Ułatwia to zresztą coraz lepsza infrastruktura. Na całym tym zjawisku próbują zarobić ty- siące firm, dlatego w cenie jest Wszystko, czego brakowało Aleksander Zemke, szef powstałej w 2015 r. firmy Loca Bikes z Wrocławia, przez lata nie mógł znaleźć roweru dla siebie. – Przemierzałem na rowerach setki kilo- metrów miesięcznie i w każdym coś mi przeszkadzało. We wszystkich psuły się przerzutki. Typowy rower miej- ski był zbyt ciężki i toporny w prowadzeniu, a szosowy nie sprawdzał się przy brzydkiej pogodzie, nie pozwa- lał na przewożenie dziecka w foteliku czy większych ładunków – wspomina Zemke, który razem ze wspólni- kami stworzył w końcu własny, wyjątkowo lekki rower miejski, zwinny jak ten szosowy. Pozwala na montaż grubszych opon, pełnych błotników, wytrzymałego bagażnika i dziecięcego fotelika. Wpisuje się też w nasi- lający się trend kastomizacji produktów. – Nasze rowery są wykonywane ręcznie i malowane na indywidualne zamówienie, więc przyszły właściciel może w ten sposób wyrazić siebie – zauważa Zemke. będzie promował ją na polskich i międzynarodowych imprezach. Jego zdaniem najlepiej jednak sprawdza się poczta pantoflowa, czyli rekomendacje zadowolonych użytkowników. – Dobre produkty pomagają nam przy- ciągnąć nowych klientów i utrzymać starych. Personalizacja wielkoskalowa Rowery spółki Polka Bikes z podwarszawskiego Izabelina mają się wyróżniać minimalizmem i prostotą. Trzech twór- ców tego przedsiębiorstwa, powstałego w 2014 r., zbie- rało wcześniej zawodowe doświadczenia w korporacjach zajmujących się doradztwem biznesowym. – Ułatwiło nam to stworzenie strategii i struktury modelu biznesowego – mówi Piotr Charewicz, prezes Polka Bikes. Na początku zainwestowali w nowe przedsięwzięcie 100 tys. zł, a gdy okazało się, że pomysł ma duży potencjał, pozyskali anioła biznesu Aleksandra Gabrysia. W ofercie mają stylowe rowery miejskie, których ceny wahają się od 1,6 do 4 tys. zł. – Górną granicę ciężko określić, bo rower tworzony jest na indywidualne Na rynku zdominowanym przez masowych producentów znaleźli swoje miejsce również niszowi gracze. Klienci cenią ich za kastomizację oferty, innowacyjność i dizajn. W ofercie Loca Bikes, która zatrudnia pięć osób, znaj- dują się dwa modele: sportowy rower miejski z ośmioma biegami za 4 tys. zł i bardzo lekki, z jednym przełoże- niem, za 3 tys. zł. W zeszłym roku większym powodze- niem cieszył się ten drugi, a w obecnym – pierwszy. – Zmieniliśmy sposób dystrybucji, bo byliśmy zawiedzeni rezultatami współpracy z sieciami stacjonar- nych sklepów rowerowych – mówi Zemke. Wykonując jednoślady ręcznie i poświęcając wiele godzin na każdy projekt, Loca Bikes nie była w stanie zaoferować takiej marży, jak firmy produkujące masowo w Azji. – Od lipca zeszłego roku postawiliśmy wyłącznie na sprzedaż bez- pośrednią i widzimy dużo lepsze efekty. Sprzedaż wspierają działania marketingowe. – Pro- mujemy się na targach i imprezach masowych. Rekla- mujemy w mediach społecznościowych, gdzie prowa- dzimy firmowe profile. Pozycjonujemy również naszą stronę www w Google – wymienia Zemke, dodając, że jego firma tworzy też team wyścigowy Loca Bikes, który Kamil Uścieński (z lewej) i Aleksander Zemke, współwłaści- ciele Loca Bikes, chcą stworzyć team wyścigowy, który będzie promował firmę na polskich i międzynarodowych imprezach. MY COMPANY POLSKA | 05 ▪ 2017 35 MY COMPANY POLSKA | 05 ▪ 2017 35 E W O S A R P Y Ł A R E T A M I POLSKI LEASING DOJRZEWA Jak zmieniła się w Polsce oferta leasingu, jakie są w nim najnowsze trendy i dlaczego robi się coraz ciekawszy i bardziej przystępny z punktu widzenia mniejszych firm? Piotr Ceregra D O S S I E R L E A S I N G 42 MY COMPANY POLSKA | 05 ▪ 2017 42 MY COMPANY POLSKA | 05 ▪ 2017 I K S W E Z S L O Z S U R A M I : I I K F A R G O F N I P A P ; K C O T S R E T T U H S L ease me your hand/ It is a way of giving/ And now you’re leasing me hand/ I have your hand in leasing – śpiewał w latach 90. Kuba Sienkiewicz, lider Elektrycznych Gitar. Artysta tłumaczył, że „leasing”, „marketing” i „dealer” to słowa, ja- kie najczęściej słyszy w radiu, dlatego postanowił napisać tekst z ich użyciem. Zawarty w piosence opis leasingu nie jest może do końca poprawny, za to mówi ona o tamtych czasach więcej niż niektóre analizy. Dwa dziesięciolecia temu leasing był nie tylko usługą finansową, ale wręcz symbolem zmian, jakie zaszły w Polsce. Jednak wyniki finansowe tej branży były w latach 90. skromne, przynajmniej z dzisiejszej perspektywy. W 1999 r., najlepszym w całej dekadzie, firmy leasingowe podpisały z klientami umowy warte ok. 7,5 mld zł. Dziś, gdy ta forma finansowania spo- wszedniała i nikt już o niej nie układa piosenek, branża może się pochwalić wielokrotnie wyższą sprzedażą. Jak wynika z danych Związku Polskiego Leasingu, w 2016 r. wartość finansowania udzielonego przez firmy leasin- gowe przekroczyła 58 mld zł, w tym wartość nowych umów wyniosła nieco ponad 51 mld zł. Leasing i kredyt są też już niemal równie ważny- mi zewnętrznymi źródłami finansowania inwestycji w gospodarce. Przy czym w ostatnich latach to branża leasingowa rosła szybciej. POŻYCZKA OD FIRMY LEASINGOWEJ Dotyczy to także jej mniej znanego produktu, jakim jest pożyczka. Niezorientowanych może zdziwić, że firmy leasingowe wchodzą na terytoria kojarzone z bankami. Jest to jednak odpowiedź na trudności z użyciem leasin- gu do finansowania inwestycji z wykorzystaniem dota- cji unijnych. – Głównym powodem dużej popularności tego instrumentu, zwłaszcza w sektorze agrobizne- su, jest możliwość skorzystania z rolniczych funduszy unijnych obsługiwanych przez Agencję Restrukturyza- cji i Modernizacji Rolnictwa. Ponieważ jest to pożycz- ka, a nie leasing, przedsiębiorca staje się właścicielem finansowanego sprzętu. Dzięki temu może się ubiegać o jednorazowy zwrot poniesionych kosztów z ARiMR – tłumaczy Jacek Rusek, dyrektor sprzedaży w BNP Pa- ribas Leasing Solutions. Początkowo z pożyczek leasingowych korzystali nie- mal wyłącznie nabywcy maszyn rolniczych. To się jednak zmienia. Jeszcze w 2013 r. maszyny te stanowiły ponad dwie trzecie aktywów finansowanych pożyczką leasingo- wą, dwa lata później już mniej niż połowę, a w 2016 r. – mniej niż jedną trzecią. Z tej formy finansowania za- częli na większą skalę korzystać przedsiębiorcy z branż innych niż rolnictwo. Nie bez powodu: pożyczka może się okazać korzystniejsza od klasycznego leasingu, np. dla tych, którzy nie są płatnikami VAT czy też rozliczają się za pomocą karty podatkowej – choć wiele zależy tu od indywidualnej sytuacji finansowej. Wartość pożyczek udzielanych przez firmy leasingo- we ostatnio nieznacznie się zmniejszyła – z 7,4 mld zł w 2015 r. do 7,1 mld zł rok później. Popyt na ten produkt jest jednak ściśle powiązany z wykorzystaniem fun- duszy UE, a w I półroczu ubiegłego roku była przerwa w wydatkowaniu tych środków pomiędzy kolejnymi perspektywami finansowymi. KIEDY VAT JEST ZBYT DUŻYM PROBLEMEM Pożyczki to jednak tylko uzupełnienie oferty branży leasingowej. Podstawą jej działalności od lat są dwa produkty: leasing operacyjny i leasing finansowy (inne odmiany, jak leasing zwrotny czy konsumencki, są zdecydowanie mniej popularne). Tu i tu otrzymuje się w użytkowanie środek trwały pozostający własnością ANDRZEJ SUGAJSKI DYREKTOR GENERALNY ZWIĄZKU POLSKIEGO LEASINGU. W całej Europie obserwuje się wzrost roli branży leasingowej w finan- sowaniu inwestycji, szczególnie firm z sektora MSP. Z leasingu korzysta 23 proc. z nich, a w Polsce nawet 39 proc. – najwięcej wśród krajów UE. W Europie jesteśmy szóstym największym rynkiem leasingu, będąc zara- zem 11. gospodarką pod względem PKB. To także dowodzi, że nasi przed- siębiorcy relatywnie częściej z leasingu korzystają. Analizy ZPL pokazują, że już dziś polska branża leasingowa kieruje do mikro i małych firm łącznie trzy czwarte swoich usług. Leasingodawcy intensywnie wspiera- ją również MSP we wdrażaniu innowacyjnych rozwiązań pomagających zwiększyć produktywność i konkurencyjność. Tego typu projekty inwesty- cyjne, ukierunkowane na zmniejszenie zapotrzebowania na energię elek- tryczną czy ograniczenie emisji dwutlenku węgla, realizowaliśmy wspólnie z EBOiR. Inny istotny obszar to zwiększenie dostępu do finansowania dla rozpoczynających działalność gospodarczą. Firmy leasingowe uczestni- czą tu w projektach przygotowywanych przez EFI. Zastanawiając się nad przyszłymi kierunkami rozwoju branży nie moż- na pominąć rosnącego rynku fintech czy usług związanych z ekonomią współdzielenia, która ewoluuje w stronę ekonomii dostępu. W ostatnich latach nastąpił gwałtowny wzrost współdzielenia pojazdów (chociaż mo- del ten, w postaci usług opartych na leasingu operacyjnym, funkcjonuje od dawna). W Europie 2,1 mln osób ma w ramach car sharingu dostęp do floty 31 tys. samochodów. Wszystko wskazuje, że ten trend będzie dyna- micznie rósł w kolejnych latach, obejmując także specjalistyczne środki transportu drogowego, maszyny czy rosnącą liczbę pracujących projek- towo na krótkoterminowych kontraktach. Jako branża działamy na rzecz rozwoju usług zwiększających szeroko pojętą dostępność i mobilność. DOSSIER MY COMPANY POLSKA | 05 ▪ 2017 43 E W O S A R P Y Ł A R E T A M I ; K C O T S R E T T U H S DOSSIER 58,1 mld zł – łączna (i jak dotąd rekordowa) wartość aktywów sfinansowanych za pomocą leasingu w 2016 r. Struktura przedmiotów finansowanych leasingiem (w proc.) Zmiany w finansowaniu leasingiem (2016 r. w stosunku do 2015 r.) Pojazdy osobowe, dostawcze i ciężarowe do 3,5 t +31 +28 Transport ciężki Maszyny i inne urządzenia, w tym IT 45,3 45,3 30,5 30,5 Inne ruchomości -3 +4 Nieruchomości Ogółem-50 +18,6 Finansowanie leasingiem według przedmiotu finansowania i wielkości firmy (w mln zł) Firmy z obrotem średnio od 5 mln do 20 mln zł rocznie Firmy z obrotem średnio do 5 mln zł Firmy z obrotem średnio powyżej 20 mln zł rocznie Pojazdy lekkie 22,2 22,2 Transport ciężki 0,6 1,4 Nieruchomości Inne i inne urządzenia, Maszyny w tym IT Pojazdy pojazdy lekkie transport ciężki pozostałe pojazdy Maszyny IT Samoloty, statki, kolej Pozostałe ruchomości Nieruchomości Udział w finansowaniu leasingiem ogółem rocznie 21 930 15 779 5936 215 3564 240 92 57 310 51,3 6847 3390 3403 54 1968 112 135 69 280 18,4 8717 3777 4842 98 142 300 802 189 107 29,9 Finansowanie leasingiem i pożyczką ogółem Wartość na koniec 2016 r. (w mln zł) Zmiana do 2015 r. (w proc.) Pojazdy Maszyny i urządzenia Sprzęt IT Inne środki transportu Inne ruchomości Ruchomości ogółem Nieruchomości ogółem Finansowanie ogółem 40 613 14 608 +29,01 -3,55 727 -1,1 +57,01 1051 360 +3,68 57 360 +18,56 719 -49,64 58 079 +16,61 Udział wynajmu długoterminowego w sprzedaży nowych aut osobowych dla firm w 2016 r. (w proc.) Wynajem długoterminowy 19,2 80,8 Zakup + kredyt + klasyczny leasing finansowy Wzrost polskiej branży leasingowej w 2016 r. +16,6 105,1 mld zł Łączna wartość aktywnego portfela branży leasingowej na koniec 2016 r. Źródło: ZPL, PZWPL DOSSIER MY COMPANY POLSKA | 05 ▪ 2017 45 KNOW HOW Sekcje: Finanse, Marketing, Nowe technologie, Prawo i podatki, Pierwszy biznes JAK PRZYGOTOWAĆ O UNIJNĄ DOTACJĘ WNIOSEK Jeśli wniosek o dotację unijną nie zostanie sporządzony zgodnie z konkretną instrukcją, przepadnie nawet najlepszy projekt. Nasze szanse pogrzebać może nawet jeden błąd popełniony przy składaniu aplikacji. Generalnie zaś trzeba zrobić wszystko, by sobie pomóc, a nie tylko nie zaszkodzić. 58 MY COMPANY POLSKA | 05 ▪ 2017 Krzysztof Orłowski To bardzo ważne: ubieganie się o unijną dotację zawsze powinna poprzedzić analiza sytuacji naszej firmy i dostęp- nych możliwości zdobycia tego rodzaju dofinansowania. Ten wstępny etap w dużej mierze decyduje, jakie będą potem nasze szan- se. Mamy przy tym trzy możliwości. Po pierwsze, informacje na temat dostępnych programów można gromadzić samemu (ale uwaga: trzeba wgryzać się w regula- miny danych konkursów, kryteria wyboru projektów i przez ich pryzmat krytycznie oceniać własny). Po drugie, można za dar- mo skorzystać z pomocy jednego z kilku- dziesięciu punktów informacyjnych fun- duszy unijnych rozsianych po całej Polsce. I wreszcie, można sięgnąć po pomoc firmy doradczej specjalizującej się w pozyskiwa- niu dotacji – tego rodzaju usługi są zwykle bardziej kompleksowe i dogłębniej traktu- ją problem. Są też oczywiście płatne (za- zwyczaj 4–10 tys. zł), ale czasami analiza wstępna robiona jest za darmo, w nadziei na późniejszą obsługę klienta przy sporzą- dzaniu i składaniu wniosku. Wówczas naj- częściej płaci się tzw. success fee od wartości zdobytych pieniędzy (4–10 proc.). Jak opisuje Tomasz Powroźnik, partner w firmie doradczej MG Premium z Krako- wa, w ramach analizy możliwości pozyska- nia dofinansowania bada się m.in. finanso- wą zdolność danego przedsiębiorstwa do realizacji projektu, a także sprawdza liczbę punktów, jakie może on zdobyć, jeśli cho- dzi o kryteria wyboru projektów w różnych konkursach (żeby zwiększyć jego potencjał). Wszystko to zajmuje kilka dni, po czym powstaje kilkudziesięciostronicowy raport, z którego wynika, czy firma ma realne szanse na uzyskanie dotacji, co powinna zrobić, aby je zwiększyć, jakie konkursy wchodzą w grę oraz na co mogłaby ewentu- alnie zdobyć bezzwrotne unijne wsparcie. – Rekomendujemy ten konkurs, któ- ry w danym momencie jest najlepszy ze względu na harmonogramy naborów i to, co nasz klient w pierwszej kolejności chciałby zrobić – dodaje Powroźnik. Innymi słowy, już na tym etapie wery- fikowane są elementy istotne dla powo- dzenia projektu. INSTRUKCJA I KRYTERIA Przy wypełnianiu wniosku zdecydowanie niewskazane jest wpisywanie odpowiedzi FINANSE KNOW HOW „na wyczucie”: należy korzystać tu z in- strukcji dostępnej na stronach danej in- stytucji oceniającej (wymienia się w niej elementy, które muszą się znaleźć w od- powiedziach w aplikacji, czasem też po- dawane są stosowne przykłady). Z taką instrukcją oraz z listą kryteriów oce- ny projektów warto zapoznać się zresztą dużo wcześniej. Kryteria te są formalne i merytoryczne. Wśród tych drugich część to tzw. kryteria dopuszczające. Oceniane są, podobnie jak formalne, w sposób zerojedynkowy: albo więc nasza firma i projekt je spełniają i przechodzimy dalej, albo wniosek jest odrzucany. Pozostałe kryteria są punkto- wane – nie wszystkie trzeba spełnić, lecz warto uzyskać jak najwyższy wynik. KRYTERIA DOPUSZCZAJĄCE OCENIANE SĄ PODOBNIE JAK FORMALNE, W SPOSÓB ZEROJEDYNKOWY: ALBO NASZ PROJEKT JE SPEŁNIA, ALBO NIE I WNIOSEK JEST ODRZUCANY. – Duża część wniosków jest odrzucana na etapie oceny formalnej, a także oceny kryteriów dopuszczających. Jednak nawet w sytuacji, gdy projekt przejdzie te dwa pierwsze etapy, to ostatecznie może uzy- skać zbyt mało punktów, aby zakwalifiko- wać się do dofinansowania – ujmuje rzecz Paweł Szarubka, dyrektor działu doradz- twa europejskiego w warszawskiej firmie doradczej ISP. Świadomość tego, które kryteria trzeba spełnić i pod jakim kątem będą one oce- niane, jest bardzo ważna: musimy bowiem wiedzieć, jakie informacje na temat firmy i projektu uwzględnić, na co położyć nacisk, o wyjaśnienie, których ewentualnych wąt- pliwości powinniśmy szczególnie zadbać. Zdaniem Szarubki strategia przygoto- wania projektu powinna być oparta wła- śnie na kryteriach jego oceny. Należy też na te przygotowania zarezerwować wcze- śniej odpowiednio dużo czasu – zwykle minimum sześć tygodni, ale zdarza się, że nawet kilka miesięcy. FORMULARZE I ZAŁĄCZNIKI W każdym konkursie obowiązuje osobny wzór formularza wniosku, który wypeł- niamy (zgodnie z instrukcją) i do którego gromadzimy niezbędne załączniki. Wyma- gania w konkursach i programach skiero- wanych do przedsiębiorców bardzo się tu różnią, można jednak wymienić kilka ele- mentów, które się powtarzają. – W każ- dym wniosku muszą się znaleźć informacje o firmie wnioskodawcy, o jego doświad- czeniu, potencjale, zasobach ludzkich, finansowych, organizacyjnych, technicz- nych – wymienia Tomasz Powroźnik. W aplikacji opisywana jest dotychczaso- wa działalność firmy i cele projektu, czyli np. to, czy naszym zamiarem jest wprowa- dzenie innowacyjnych usług, produktów czy też wdrożenie technologii, wyjaśnia- my, czy projekt przewiduje prowadze- nie prac badawczo-rozwojowych, czy też wdrożenie efektów takich prac itp. Do tego dochodzą kwestie finansowe – harmono- gram i budżet przedsięwzięcia, planowane rezultaty finansowe, biznesowe, ale też np. związane z zatrudnieniem, skutkami ekologicznymi itd. (zależnie od danego PAWEŁ SZARUBKA DYREKTOR DZIAŁU DORADZTWA EUROPEJSKIEGO W FIRMIE ISP. Firmy, które już ubiegały się o dotację, wiedzą, jak wielką wagę należy przyłożyć do przygotowania poprawnego formalnie wniosku. Często zda- rza się, że jest on składany po wielu tygodniach pracy, a po kilku dniach okazuje się, że nadaje się do kosza, ponieważ popełniono błąd formalny, którego czasem nie da się już poprawić. Na szczęście często jest moż- liwość jednokrotnej poprawy błędów formalnych, ale trzeba pamiętać, że można wtedy korygować jedynie te, które zostały wskazane przez urzędników. Jeżeli zrobimy wówczas jakieś inne, nieuzasadnione zmiany w projekcie, zostanie on odrzucony. MY COMPANY POLSKA | 05 ▪ 2017 59 I K S W O Ł O Z C - W Ó R E K O M N C R A M I I KNOW HOW FINANSE programu unijnego czy poddziałania) oraz wskaźniki do pomiaru tych rezultatów. Kolejna sprawa: wiele firm ma tenden- cję, by przy wypełnianiu wniosku używać ogólników. Błąd – należy być maksymal- nie szczegółowym i konkretnym, na ile tylko pozwala miejsce w formularzu. Jeżeli w aplikacji istotne są kwestie techniczne, język, którym jest ona napisana, nie może być zbyt prosty, a tym bardziej potoczny. Musi być nieco bardziej techniczny, co po- każe, że znamy branżę i temat. W porównaniu do poprzedniej unijnej perspektywy (z lat 2007–2013) w obecnej przy ocenie wniosków bardzo zyskał na zna- czeniu fakt, czy będziemy w stanie zrealizo- wać projekt od strony finansowej. Trzeba nie tylko zadeklarować własny wkład finanso- wy, ale też udowodnić, że się go ma. Jest to weryfikowane podczas oceny wniosku. Jeśli firma nie ma zdolności finansowej do reali- zacji projektu, to w większości wypadków składanie wniosku o dotację nie ma sensu. Przejdźmy do wymaganych załączni- ków. Są one jednym z głównych powodów, dla których warto mieć czas na przygoto- wanie wniosku, zamiast robić wszystko na ostatnią chwilę. Powiedzmy, że nasz pro- jekt przewiduje prace budowlane. Prędzej czy późnej potrzebne będzie pozwolenie na budowę i dokumenty środowiskowe. Wytyczne konkursowe podają, w którym momencie dokumenty te będą wymagane – czy na etapie oceny merytorycznej wnio- sku, czy w momencie podpisania umowy o dofinansowanie. – Proces uzyskiwania takich dokumen- tów trwa i jeżeli się ich nie zdobędzie we właściwym czasie, to wniosek może odpaść – ostrzega Powroźnik. GENERATORY I WIZYTY OSOBISTE Po napisaniu wniosku trzeba go jeszcze we właściwy sposób złożyć. Tu również, podobnie jak na poprzednich etapach, są spore różnice pomiędzy poszczególnymi programami. Zawsze zatem sprawdźmy, co, kiedy i w jakiej formie należy dostar- czyć. Lepiej też uporać się ze wszystkim przed terminem. Możemy bowiem trafić na jakiś techniczny problem, np. generator wniosków składanych online nie będzie ak- ceptował formatu, w którym mamy któryś z dokumentów, i nie starczy nam czasu, by PRZYGOTOWANIE WNIOSKU O DOTACJĘ KROK PO KROKU KROK 1 KROK 2 KROK 3 SKŁADAMY WNIOSEK � Sprawdzamy, jakie są wymogi związa- ne ze składaniem aplikacji w przypadku danego konkursu i generatora wniosków online. � Upewniamy się, czy mamy wszystkie wymagane załączniki. � Wniosek składamy na tyle wcześnie, by mieć czas na reakcję, jeśli w ostatniej chwili wyskoczą jakieś niespodzianki. ANALIZA WSTĘPNA � Przeglądamy ofertę na rynku pod kątem naszych potrzeb, celów i tego, czy pasuje- my do danego konkursu, a także harmono- gramy naborów. � Uważnie czytamy regulaminy wybra- nych konkursów, dogłębnie sprawdzamy kryteria wyboru projektów i przez pryzmat tych kryteriów krytycznie oceniamy wła- sny projekt. Sprawdzamy, ile możemy zdo- być punktów w danym konkursie i gdzie mamy szanse, by tych punktów było jak najwięcej. � Upewniamy się, że nasza firma ma finansową zdolność do realizacji projektu i że możemy to formalnie udowodnić. � Upewniamy się, że zdążymy zgromadzić wszystkie wymagane załączniki. � Na analizę i przygotowania rezerwujemy wystarczająco dużo czasu – minimum sześć tygodni. PISZEMY WNIOSEK � Wypełniamy go zgodnie z instrukcją zamieszczoną na stronie www danego konkursu/instytucji oceniającej. � Upewniamy się, że w naszym wniosku spełnione są wszystkie kryteria formalne i dopuszczające. � Skupiamy się na kryteriach punktowa- nych, kładąc stosowne akcenty i wyjaśnia- jąc starannie kluczowe kwestie. � Piszemy zwięźle, konkretnie, fachowo i na tyle szczegółowo, na ile pozwala miej- sce w formularzu wniosku, aby pokazać, że znamy dobrze temat i branżę. � Staramy się klarownie i przekonują- co opisać możliwości oraz cele naszego projektu (i spójne z nimi mierniki ich realizacji). � Pilnujemy spójności treści wniosku i załączników. 60 MY COMPANY POLSKA | 05 ▪ 2017 KNOW HOW Luksusowa alternatywa dla inwestorów Eryk Rutkowski Zamożni Polacy coraz częściej wolą zainwestować swój kapitał w luksusową nieruchomość niż w kilkanaście zwykłych kawalerek. Dlaczego? Bo to inwestycja znacznie bardziej odporna na rynkowe zawirowania i mniej obciążona dodatkowymi kosztami. w UE. Przypominająca żagiel 52-piętro- wa wieża, zaprojektowana przez Daniela Libeskinda, oferuje 287 przestronnych apartamentów, których wnętrza urządzi- ła renomowana pracowania Woods Bagot. Niedaleko znajduje się kolejny mieszkalny wysokościowiec, 160-metrowy Cosmopoli- tan wybudowany przez Tacit Investment. Zaprojektowała go pracownia innego świa- towej sławy architekta, Helmuta Jahna. Pomimo takich spektakularnych re- alizacji rynek jest nadal płytki, ale dzięki temu ma duży potencjał wzrostu. Według KPMG i Tacit Investment będzie się zwięk- szał o 5–7 proc. rocznie i w 2020 r. jego wartość może sięgnąć 1,5 mld zł (dziś wy- nosi ok. 1,2 mld zł). Jednym z najważniejszych kryteriów uznania danej nieruchomości mieszkalnej za luksusową jest jej cena. Sotheby’s usta- liła, że w polskich warunkach powinna ona wynosić minimum 2 mln zł lub co naj- mniej kilkanaście tysięcy złotych za mkw. 4 4 A T O Ł Z E W O S A R P Y Ł A R E T A M I bardzo mało: jak podaje firma doradcza KPMG, niecałe 50 tys. W dużo mniejszej Grecji jest ich blisko dwa razy tyle, w Hisz- panii, która ma podobną do nas liczbę lud- ności, 386 tys., a we Francji 2,5 mln. RYNEK SIĘ ROZKRĘCA – Jeszcze kilka lat temu zamożni klienci o wyszukanym guście zderzali się z bra- kiem podaży. Obecnie mają coraz większe możliwości wyboru – mówi Wojciechow- ski. Pojawiły się takie budynki, jak choćby Złota 44 w śródmieściu Warszawy (obec- nie własność konsorcjum Amstar i BBI Dvelopment), która jest najwyższym wy- łącznie mieszkalnym wysokościowcem P olski rynek nieruchomo- ści premium jest 8-krot- nie mniejszy od londyń- skiego i 10-krotnie od tego na Manhattanie. Wkracza jednak w fazę dynamicz- nego rozwoju i przez naj- bliższe lata będzie rósł – przewiduje Arkadiusz Wojciechowski, dyrektor zarządzający Poland Sotheby’s International Realty. Wzrost ten jest odbiciem coraz większej liczby rodzimych milionerów (tzw. HNWI – High Net Worth Individuals – z mająt- kiem płynnym wartym ponad milion do- larów). Co prawda, nadal jest ich w Polsce 66 MY COMPANY POLSKA | 05 ▪ 2017 KNOW HOW KNOW HOW MARKETING NARZĘDZIA SKUTECZNEJ PROMOCJI TEMAT Z OKŁADKI Jak nowocześnie promować swoją ofertę, by efektywnie walczyć z większą od siebie i bogatszą konkurencją? Z jakich narzędzi korzystać i które z nich może opanować laik? I wreszcie – na czym można zaoszczędzić, a w co zainwestować, żeby więcej osób o nas usłyszało i potem kupiło nasz produkt? ielu przedsiębiorców zaczyna własny biz- nes z zamiłowania do danej dziedziny. Producent jachtów często od dziecka że- glował. Właścicielka sieci sklepów z biżu- terią realizuje poprzez firmę swoje arty- styczne pasje. Wydaje się zatem naturalne, że po założeniu przedsiębiorstwa najwię- cej uwagi przykładają do doskonalenia swego produktu czy usługi. Powiem jednak przewrotnie, że to błąd. Przeciętny klient musi bowiem usły- szeć o produkcie, zanim go kupi. Jeśli nie usłyszy, to go nie nabędzie, choćby bar- dzo go potrzebował. Zrozumienie, że stałe promowanie naszej oferty jest dziś równie ważne jak ciągle jej doskonalenie, jest klu- czem do sukcesu. Drugim kluczem jest świadomość, że współczesne narzędzia marketingo- wo-sprzedażowe nie muszą być drogie. Niestety wielu tych, którzy zarządza- ją mniejszymi czy średnimi biznesami, traktuje marketing trochę jak kulę u nogi. Trzeba w niego inwestować, ale na bill- boardy rozsiane po całym mieście prze- cież nas nie stać, reklama w radiu też Marta Woźny-Tomczak, autorka bloga JakProwadzicWlasnaFirme.pl W 70 MY COMPANY POLSKA | 05 ▪ 2017 OSZCZĘDNOŚĆ MOŻE KOSZTOWAĆ Jarosław Horodecki Nawet jeśli w firmie korzystamy tylko z jednego komputera podłączonego do internetu, z podstawowym pakietem biurowym, warto pomyśleć o odpowiednim zabezpieczeniu: i sprzętu, i przechowywanych na nim danych. Nie jest to duży koszt, a można go potraktować jako formę ubezpieczenia. Wmałej firmie podsta- wowe zabezpiecze- nie danych nie musi dużo kosztować. Za- zwyczaj wystarczą standardowe aplika- cje „zaszyte” w sys- temie Windows, które wykryją większość wirusów i złośliwego oprogramowania oraz zabezpieczą przed wtargnięciem do naszej wewnętrznej sieci. Są one stale ak- tualizowane, więc każde istotne zagroże- nie dość szybko znajdzie się w bazie pro- gramu. Do tego dorzućmy jeszcze mocne hasła użytkowników korzystających z fir- mowych komputerów oraz wewnętrznej sieci. I możemy spać spokojnie. DOBRY ANTYWIRUS TO PODSTAWA Jeśli jednak dane mają dla nas strategicz- ne znaczenie – a dotyczy to przecież wie- lu firm – warto zainwestować w bardziej skomplikowane rozwiązania. Jakie? Pod- stawa to odpowiedni pakiet antywirusowy jednej z wielu renomowanych firm, takich jak Symantec, Kaspersky Labs, McAffee, Avira, ESET czy F-Secury. W małej firmie wystarczą ich pudełkowe wersje, które powstały z myślą o użytkownikach indy- widualnych. W większych przedsiębior- K C O T S R E T T U H S więcej kosztują zaawansowane rozwiąza- nia dla średnich i dużych firm takie jak np. Kaspersky Endpoint Security for Business. W tym przypadku cena zależy jednak od szczegółowej konfiguracji. Oczywiście nawet te pakiety nie dają 100-procentowej ochrony, bo przecież co- dziennie powstają dziesiątki – jeśli nie set- ki – nowych złośliwych programów, które do bazy narzędzi antywirusowych trafiają dopiero po tym, jak zostaną złapane na go- rącym uczynku. Inna rzecz, że wiele antywi- rusów stara się wychwytywać złośliwe ele- menty kodu na podstawie „inteligentnej” analizy. Polega ona na tym, by rozpoznać „robaki” po ich charakterystycznych ce- chach. Czasem jednak taka analiza zawodzi i alarm podnoszony jest bez uzasadnienia. stwach lepiej zdecydować się na pakiety biznesowe – na określoną liczbę stano- wisk i z narzędziami administracyjnymi pozwalającymi zdalnie nadzorować pracę poszczególnych komputerów. Na przykład pakiet Kaspersky Internet Security prze- znaczony dla dwóch użytkowników kosz- tuje 129 zł (licencja roczna), z kolei bar- dziej zaawansowana aplikacja Kaspersky Small Office Security to koszt ok. 1,5 tys. zł rocznie (przy 10 stanowiskach). Jeszcze ZADBAJ O MOCNE HASŁO Najlepszym hasłem jest nieuporządkowana sekwencja: małych i wielkich liter, cyfr oraz innych znaków. Kłopot w tym, że trudno ją zapamiętać. Można jednak opracować proste meto- dy, które w tym pomogą. Jeśli więc chcielibyśmy użyć następującego ciągu zna- ków: „lubie_psy”, możemy go zmienić na wiele sposo- bów, tak by stał się o wiele trudniejszy do złamania. Między poszczególne litery można np. do dać kolejne cyfry, otrzymu- jąc „l1u2b3i4e5p6s7y8”, i jeszcze na koniec dorzucić wykrzyknik. Zabieg ten na pewno bardzo utrudni życie automatycznym narzędziom do łamania zabezpieczeń. Inna metoda to zbudowanie hasła na bazie ulubionej fra- zy z piosenki albo łatwego do zapamiętania zwrotu. Można wówczas wziąć pierwsze litery albo sylaby poszcze- gólnych wyrazów i dodać do nich np. rok urodzenia dziec- ka zapisany od tyłu. Proste, ale skuteczne. MY COMPANY POLSKA | 05 ▪ 2017 79 KNOW HOW PIERWSZY BIZNES N° 17 Tnij koszty, lecz nie na oślep Pilnowanie firmowych wydatków powinno stać się nawykiem od chwili, gdy tylko nasz biznes ruszył, a okazji do ich optymalizacji warto szukać na każdym kroku. Optymalizacji – bo koszty trzeba ciąć uważnie, żeby nie wylać dziecka z kąpielą. Arkadiusz Komorski W iele młodych przedsiębiorstw upada nie dlatego, że pomysł był zły, ale z powodu nieumiejętnego zarządzania pieniędzmi. – Czasem bra- kuje dosłownie kilku miesięcy, aby biznes w pełni wypalił i zaczął na siebie zarabiać – mówi Mateusz Borowiecki, prezes war- szawskiej firmy doradczej OptiBuy. W łodzi, którą płynie początkujący przedsiębiorca, jest często za dużo dziur, przez które uciekają pieniądze. Dlatego już na starcie trzeba zapanować nad kosz- tami i szukać oszczędności. W pierwszym rzędzie w tych obszarach biznesu, które nie stanowią jego fundamentów i nie de- cydują o jego rozwoju. Jednak nie chodzi o proste czy ślepe cięcie kosztów, tylko o ich optymalizację. Redukcja wydat- ków nie powinna być bowiem celem sa- mym w sobie, tylko efektem usprawnień w funkcjonowaniu firmy. – Ciąć można jedynie tam, gdzie nie wiąże się to z ob- niżeniem efektywności – przestrzega Bo- rowiecki. ANALIZA WYDATKÓW szukać Dlatego, oszczędności, przyjrzyjmy się dokładnie naszym wydatkom. Krzysztof Czwartkie- zaczniemy zanim 88 MY COMPANY POLSKA | 05 ▪ 2017 I K A N A P E Z C Z S Ł A F A R
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

My Company Polska - e-wydanie
Numer:
5/2017

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również: