Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00205 006068 13638792 na godz. na dobę w sumie
Panorama Leszczyńska - e-wydanie - 11/2018
Panorama Leszczyńska - e-wydanie - 11/2018
Numer: 11/2018 Archiwum publikacji: numery archiwalne
Wydawca: Panorama Język publikacji: polski
ISSN: 0138-0907 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: e-prasa >> polityka, społeczno-informacyjne
Porównaj ceny (wydanie papierowe, wydanie cyfrowe).

Tygodnik regionalny ukazujący się na terenie byłego województwa leszczyńskiego.


Darmowy fragment publikacji:


. 8 1 0 2 3 0 2  4 1 . K E R O T W  A D O R Ś KRĘGLARKI POLONII 1912 LESZNO ZDOBYŁY TYTUŁ WICEMISTRZYŃ SUPERLIGI KOBIET. SREBRNY MEDAL DMP WYWALCZYLI KRĘGLARZE STARTU GOSTYŃ. TRZECIE MIEJSCE ZAJĘŁA POLONIA 1912 LESZNO KOSZYKARZE OBRY KOŚCIAN ZAKWALIFIKOWALI SIE DO PLAY OFF II LIGI. RAWIA RAWAG RAWICZ PRZYSTĄPI DO WALKI W PLAY OUT | nr 11/1985 | 3,50 zł/w tym 8 VAT | | LESZNO | GOSTYŃ | GÓRA | KOŚCIAN | RAWICZ | WSCHOWA | . 8 1 0 2 3 0 2  4 1 . K E R O T W  A D O R Ś Dwie Wiktorie w (cid:31) nale Wlkp Miss s39  REKLAMA J E S T E Ś M Y D L A C I E B I E GMINA ŚMIGIEL CIĄGNIK WJECHAŁ POD POCIĄG Po wypadku na trasie Przysieka Polska-Stare Bojanowo kierowcę zabrało lotnicze pogotowie s9 D U L B . T O F . N A H P E T S A S Y R A M / B F I . T O F REGION DOSTALI NOWE ŻYCIE Jak wygląda życie po przeszczepie? Potrzeba czasu i cierpliwości s20 i 29 Za tydzień: dodatek Rolnicza Panorama Bartosz Smektała nie mógł doczekać się pierwszego treningu. Zimą trenował namotocrossie inalodzie Działaczka KOD przesłuchana za udział w pikiecie s17 Adriana Machowiak (nazdjęciu pierwsza zlewej), działaczka KOD zLeszna, zaudział wpikiecie wPoznaniu może mieć sprawę wsądzie Mistrzowie Polski dają przykład W polskim żużlu obo- ŻUŻEL. PIERWSZE TRENINGI NA„SMOKU” POZIMOWEJ PRZERWIE po kilku miesiącach przerwy. Jedynie Brady Kurtz na przełomie roku miał dobre warunki do startów. Jak powie- dział nowy zawodnik Fogo Unii, lato w Australii było bardzo udane. wiązuje zasada: „kto pierwszy, ten lepszy” i nie chodzi tylko o me- dale. Także o spraw- ność organizacyjną, logistykę i całą jej otoczkę. Tak jest również w przypadku organizacji pierw- szych treningów na torze po zimowej przerwie. Fogo Unia Leszno co roku jest w czołówce pod względem przygotowa- nia i przeprowadzenia zajęć na własnym obiekcie. Biało – niebiescy jako pierwsi zorga- nizowali trening na torze. W niedzielę na stadionie im. A. Smoczyka jeździli prawie wszyscy zawodnicy mistrza Pol- ski. Zabrakło tylko kontuzjowanego Piotra Pawlickiego. Pojawili się dwaj Australijczycy: Brady Kurtz i Jaimon Lidsey. Ten drugi przyglądał się poczy- naniom kolegów. Trenował Damian Ba- liński, który w nadchodzącym sezonie będzie bronił barw rezerw leszczyńskiej Unii w II lidze. – Tor nie był taki jaki chcielibyśmy mieć, ale zawodnicy mieli okazję prze- jechać kilka kółek. Po zimie każdy jest spragniony kontaktu z motocyklem. Mam nadzieję, że dopisze pogoda i za- czniemy regularnie trenować na torze. Później przyjdą pierwsze sparingi i już w kwietniu startuje liga – mówi Piotr Baron, menadżer leszczyńskich Byków. Zawodnicy byli zadowoleni, że mie- li okazję odpalić żużlowe motocykle. Z okazji skorzystali prawie wszyscy zawodnicy mistrza Polski. – Zimą mieliśmy tzw. zamienniki, czyli motocross, rowery i zajęcia kon- dycyjne. To wszystko jest potrzebne, ale wiadomo, że motoru żużlowego nic nie jest w stanie zastąpić – uśmiechał się Janusz Kołodziej. – Już nie mogłem doczekać się. Zima była długa. Mam nadzieje, że już nas nie zaskoczy i zaliczymy sporo treningów – dodaje Bartosz Smektała. Tor po zimie był ciężki i przyczep- ny. Żużlowcy jeździli pojedynczo. Naj- ważniejszy był kontakt z motocyklem W tym tygodniu treningi na „Smoku” mają być kontynuowane. Pod warun- kiem, że nie popsuje się pogoda. Me- teorolodzy przestrzegają, że w drugiej połowie tygodnia może nastąpić załama- nie pogody, ale uniści się nie martwią. – Musimy wykorzystać każdy dzień. Aura w marcu bywa kapryśna i zdajemy sobie z tego sprawę – przyznaje Piotr Baron. W pozostałych klubach ekstraligi trwają przygotowania do wyjazdu na tor. Zawodnicy czekają tylko na syg- nał. Tak jest w Get Well Toruń, Sparcie Wrocław, GKM Grudziądz i Stali Gorzów. Na stadionach zamontowano dmuchane bandy. Działacze, trenerzy i żużlowcy analizują prognozy pogody. W Toruniu próbowali sił na mini- -trze, na którym na co dzień Jan Ząbik z synem Karolem szkolą adeptów spe- edwaya. Jako pierwsi kółka kręcili ju- niorzy: Daniel Kaczmarek, Igor Kopeć- -Sobczyński i Marcin Kościelski. mac Fogo Unia Leszno pierwszy mecz kontrolny zaplanowała 21 marca. Rywalem mistrza Polski będzie Get Well Toruń. Następnego dnia odbędzie się rewanż nastadionie im. Alfreda Smoczyka. Ekstraliga startuje 7 kwietnia iodrazu dojdzie dohitu: wicemistrz Polski kontra mistrz. NaStadionie Olimpijskim weWrocławiu miejscowa Sparta zmierzy się zleszczyńskimi Bykami | . r 9 7 9 1 d o ę i s e u z a k u j | 8 9 4 2 7 3 S K E D N I | I K A W Ź Ó J J E Z R D N A R A M E D L A W T O F . A D J O W C Z S U R A M I . T O F 2 o tym się mówi Wiecznie młodzi dzięki muzyce  BEZ CENZURY Robert Lewandowski C A M T O F . Tym razem nie skradłem show dyrektorowi Maciejowi Miz- galskiemu, o co miał preten- sje w ubiegłym roku. Potulnie odczekałem, by mógł obwieścić ¹ miastu i światu” listę gwiazd, które zagoszczą na tegorocznych Dniach Leszna. Czy Dawid Kwiatkowski, Lou Bega i zespół Alphaville mają faktycznie status gwiazd i czy speł- nią oczekiwania publiczności? Mam nadzieję, że tak. Każdy z wykonaw- ców ma sporą rzeszę fanów, więc o frekwencję na stadionie im. Alfre- da Smoczyka raczej nie powinniśmy się obawiać. W ub.r. wyciąłem niechcący nu- mer, podając kilka godzin przed ofi- cjalną konferencją prasową nazwę gwiazdy – Thomasa Andersa, wo- kalisty legendarnego kiedyś duetu Modern Talking rodem z Niemiec. Po prostu znalazłem na oficjalnej stronie zespołu termin koncertu w Lesznie, co było widoczne już od pewnego czasu i podzieliłem się tylko linkiem na Facebooku. No ale, oberwało mi się za to od dyrektora MOK-u, więc tym razem siedziałem cicho. Za tamten numer sam sobie wy- mierzyłem karę, nie uczestnicząc w koncertach z okazji Dnia Leszna. Nie wiem, jak będzie w tym roku, choć lista wykonawców przewidzia- nych na 18 maja wygląda zachęca- jąco, więc może sie skuszę? Przede wszystkim wystąpi Alphaville, niemiecka grupa, która święciła tryumfy w połowie lat 80. XX wieku, czyli w czasach mojej młodości. Pamiętam dobrze takie przeboje jak ¹ Big in Japan”, ¹ Forever Young” czy ¹ Sounds Like a Melody” z ich pierw- szej płyty. Oj, tańczyło się przy tym i nie tylko! Co prawda do dziś z dawnego składu pozostał tylko wokalista Marian Gold, ale dla fanów tego zespołu nie stanowi to różnicy. Oby tylko zagrali i zaśpiewali stare zna- ne przeboje. Przesłuchując nowe nagrania na ich oficjalnej stronie można zauważyć zmiany w brzmie- niu, co zrozumiałe, zważywszy na upływ ponad 30 lat od debiutu. Ale nadal bazują na elektronicznych dźwiękach i instrumentarium skła- dającym się głównie z syntezatorów. Grają, jak kiedyś, muzykę z pogra- nicza popu i dance z elementami rocka. Szykuje się spora dawka miłej dla ucha muzyki i powrót do wspomnień sprzed lat. Pozostałe gwiazdy tegorocznych Dni również gwarantują dobrą za- bawę. Co prawda Lou Bega śpiewa w stylu mambo, za którym jakoś zbytnio nie przepadam, jednak jego przebój: ¹ Mambo No. 5” chętnie posłucham na żywo. Ciekawe czy temu niemieckiemu piosenkarzowi (tak, tak) będzie towarzyszył żeński zespół taneczny, jak na oficjalnym teledysku? Wtedy aplauz widowni będzie tym większy¼ Jest to artysta jednego znanego przeboju, dlatego ciekawi mnie, jak wypadnie w dłuż- szym recitalu? Natomiast najmłodsze pokolenie będzie miało na Dniach Leszna swo- ją gwiazdę i to polską. Dawid Kwiat- kowski, 22-latek z Gorzowa, mimo młodego wieku ma już całkiem spore grono fanatyków, zwłaszcza płci przeciwnej. Ma też niezły doro- bek artystyczny w postaci czterech albumów i kilku przebojów, których nie wymienię, bo nie będę przepi- sywał Wikipedii. Kilka razy miałem okazję posłuchać jego wypowiedzi i stwierdzam, że jak na takiego młokosa, mówił całkiem sensow- nie i rozsądnie. Przede wszystkim sodówka jeszcze nie uderzyła mu do głowy. Mam nadzieję, że nic się w tej materii nie zmieni do koncer- tu w Lesznie. I wraz z tysiącami widzów spędzę przyjemny wieczór w miłym towarzystwie. PANORAMA LESZCZYŃSKAnr 1114-20.3.2018www.otopanorama.pl Takiej rodziny ze świecą szukać. Miłość, harmonia i harmider w jednym KOBYLIN. TURBAŃSCY CHCIELI MIEĆ DZIECI, ALE PIĄTKI NIE PLANOWALI. IM RODZINA BYŁA LICZNIEJSZA, TYM BARDZIEJ BYLI SZCZĘŚLIWI. DALI DOM FANTASTYCZNYM DZIEWCZYNKOM Z DOMU DZIECKA Kiedy wchodzi się do salonu Renaty i Michała Turbań- skich z Kobylina, pierw- szym meblem, jaki rzuca się w oczy, jest ogromny, solidny, dębowy stół z kilkunastoma krzesłami. Kanapa też jest słusznych rozmiarów. – Meble są maksymalnie wykorzy- stywane. Mamy liczną rodzinę, którą z przyjemnością u siebie gościmy – podkreśla Renata Turbańska. – Kie- dy wpadają teściowie, moja mama i siostra z dziećmi ledwo się wszyscy mieścimy. A trzeba wspomnieć, że mój mąż ma jeszcze dwóch braci. Samych Turbańskich jest w do- mu siedmioro: rodzice plus piątka dzieci. Pani Renata zawsze chciała mieć potomstwo, ale piątki raczej nie planowała. – Tak jakoś wyszło. Odwiedziła nas Nicole i została… Ale opowiem od początku – uśmiecha się na myśl o wspomnieniach. Renata pochodzi z Pogorzeli, a Mi- chał z Kobylina. Poznali się w 1994 roku na dyskotece w Głuchowie. Michał od dłuższego czasu miał już na Renatę oko. Po kilku tańcach był w niej zakochany po uszy. – Pięć lat ze sobą chodziliśmy zanim mi się oświadczył. Trochę go do tego zmusiłam mówiąc, że mam już dość wydawania pieniędzy na benzynę. Nasze miejscowości dzieliło 13 kilo- metrów. Argument za małżeństwem jak każdy inny – śmieje się Renata. Początki małżeństwa oznaczały ciężką pracę, bo młodzi dorabiali się od przysłowiowych skarpetek. Pięt- naście lat temu urodził się ich pier- worodny, Wiktor. – Kiedy Wiktor miał trzy latka, mój brat Karol poprosił mnie o przysłu- gę. Powiedział, że w domu dziecka w podpoznańskim Otorowie jest sześ- cioletnia dziewczynka i nie ma zaprzy- jaźnionej rodziny, z którą mogłaby spędzić święta Bożego Narodzenia. Brat i bratowa od dawna byli taką za- przyjaźnioną rodziną dla tamtejszych dzieciaków, ale wiadomo, że wszyst- kich przygarnąć się nie da. W domu dziecka została Nicole, młodsza sio- stra dziewczynki, którą przyjęli. Był grudzień 2006 roku. Zgodziliśmy się bez wahania – wyznaje Michał Turbański. Nie przewidzieli jednak, że poko- chają Nicole od pierwszego wejrze- nia. Przyjechała mała „pyza z krzy- wą grzywką”, zbyt przestraszona, żeby rozrabiać razem z Wiktorem. Głównie siedziała wciśnięta w kąt za fotelem. – Wiktor od pierwszego dnia był Ni- cole zachwycony. Wszędzie powtarzał, Na górze od lewej: Maria Dolata, Marcin Turbański, Wiktor, Nicole, Renata Turbańska i jej siostra Barbara Pache oraz Józef Turbański, tata Marcina. W środkowym rzędzie od lewej Ada, Genowefa Turbańska i Klaudia Pache. Na dole od lewej Maja, Marysia oraz Vanesska i Fabian Pache że urodziła mu się starsza siostra – mówi Renata. – Pamiętam, że pod choinkę do- stała mnóstwo lalek i nie posiadała się ze szczęścia. Wszystkie chciała ściskać naraz – opowiada Genowefa Turbańska, babcia Nicole. Dziewczynka ekspresowo podbiła serca całej familii. Nie chcieli jej już oddawać do domu dziecka. Renata zapytała męża wprost, czy zgodziłby się zostać rodziną zastępczą? – Nie widziałem przeszkód, ale Renata musiała wiedzieć, że bierze wszystko na swoje barki. Ja pracowa- łem wówczas jako zawodowy kierowca i bardzo rzadko bywałem w domu – mówi Michał. Wraz z nowym rokiem Turbańscy zaczęli wszystko organizować. Łatwo nie było. Musieli najpierw zaliczyć kurs dla rodzin zastępczych zakończo- ny egzaminem. Udało się. Początkowo Nicole nazywała ich ciocią i wujkiem. Któregoś dnia poszła do babci Geni. – Zapytała, czy może nazywać Re- natę mamą? Zachęciłam Nicole, że- by sama ją o to zapytała – opowiada seniorka. W 2011 roku państwu Turbań- skim urodziła się córka Marysia. Nicole okazała się fantastyczną star- szą siostrą. – Uczyłam Marysię chodzić. Niesa- mowity widok, gdy postawiła pierw- sze samodzielne kroczki – mówi Nicole. Mogło się wydawać, że na tym Turbańscy poprzestaną. Nic bardziej mylnego. – Jeszcze w tym samym roku za- dzwoniła do mnie szwagierka Ilona, która przez cały czas miała kontakt z biologiczną mamą Nicole. Kobieta poinformowała ją, że chce się zrzec kolejnej trójki dzieci: Kuby, Ady i Majki. Szwagrostwo miało za ma- ły dom na przyjęcie całej trójki. Nie wiedzieliśmy, co począć – przyznaje pani Renata. Urządzili familijną burzę mózgów. Michał jak zwykle stanął na wyso- kości zadania i był otwarty na pro- pozycje Renaty. A jego żona złożyła mocną ofertę: – My bierzemy Maję i Adę – zawyrokowała. Kuba miał zamieszkać u Ilony. I tak się stało. Sąd przystał na ich propo- zycję. I tak oto dziś do rodziny Tur- bańkich należy także 9-letnia Maja i 11-letnia Ada. www.otopanorama.pl14-20.3.2018nr 11PANORAMA LESZCZYŃSKA warto wiedzieć 3 Takiej rodziny ze świecą szukać. Miłość, harmonia i harmider w jednym KOBYLIN. TURBAŃSCY CHCIELI MIEĆ DZIECI, ALE PIĄTKI NIE PLANOWALI. IM RODZINA BYŁA LICZNIEJSZA, TYM BARDZIEJ BYLI SZCZĘŚLIWI. DALI DOM FANTASTYCZNYM DZIEWCZYNKOM Z DOMU DZIECKA Patriotyzm tylko z krzyżem? B A K . T O F Billboard stoi na terenie należącym do parafii pw. Św. Antoniego w Lesznie  LESZNO. W pobliżu kościoła p.w. św. Antoniego pojawiają się billboardy o treściach religijnych. Umieszcza je fundacja Vide et Crede. – Na tak tworzącej się nowej sieci tablic społeczno-informacyjnych sku- tecznie i bez przeszkód zamieszczamy w polskiej przestrzeni publicznej bill- boardy o treściach pozytywnych w te- matach religijnych, społecznych i pa- triotycznych. Jest to obecnie bardzo ważne, kiedy pozostałe media często wypaczają prawdę o fundamentach naszej państwowości, chrześcijań- stwie czy prawdzie historycznej – czy- tamy na stronie Vide et Crede. Pojawiające się do tej pory przy św. Antonim billboardy pobudzały do refleksji, stanowiąc interesujący ele- ment przestrzeni publicznej. Kontro- wersję wzbudził ostatni plakat nawią- zujący do 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości z hasłem: „Nie ma patriotyzmu bez krzyża”. Czy to próba odebrania niekatolikom pra- wa do bycia patriotą? Kab PYTANIE DO WŁADZY Czy są przyciski życia dla seniorów? C A M T O F . DONATA MAJCHRZAK- POPŁAWSKA, dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Lesznie Z programu teleopieki skorzystało do tej pory ok. 40 osób. Mamy jeszcze pakiet dostępnych tzw. przycisków życia, z których korzy- stanie do końca tego roku jest bez- płatne. Zainteresowane osoby starsze, samotne, mogą otrzymać potrzebne urządzenia. W momencie kiedy jego posiadacz źle się poczuje lub znajdzie się w sytuacji zagrożenia, naciska serduszko na opasce. Wtedy sygnał zostanie wysłany do działającej przez całą dobę centrali. W tym roku wpro- wadziliśmy nowość – czujki upadku. Zamówiliśmy ich 20. Pracownicy MOPR kwalifikować będą seniorów i osoby schorowane do korzystania z tej usługi. Z pewnością otrzymają je niektóre osoby korzystające już ze świadczonych przez nas usług opiekuńczych. Osoby zainteresowa- ne działaniem teleopieki na terenie Leszna mogą przyjść na spotkanie informacyjno-szkoleniowe, które od- będzie się w najbliższy poniedziałek, 19 marca o godz. 15.30 w Domu Se- niora przy ul. Korczaka 5. ama Na górze od lewej: Maria Dolata, Marcin Turbański, Wiktor, Nicole, Renata Turbańska i jej siostra Barbara Pache oraz Józef Turbański, tata Marcina. W środkowym rzędzie od lewej Ada, Genowefa Turbańska i Klaudia Pache. Na dole od lewej Maja, Marysia oraz Vanesska i Fabian Pache I A K S Ń Z D O B A N I L O R A K . T O F – Każda jest inna i każda wspania- ła – śmieje się pani Renata. – Choć potrafią narozrabiać, nie oddałabym ich za żadne skarby świata. Dobrem ludzie się zarażają i taki wirus powinien krążyć w każdej rodzi- nie. W tej familii „adopcyjnego bakcy- la” połknął też brat Ilony, bo przyjął pod swój dach najmłodszego brata Nicole – Wiktorka. Dzięki temu część licznego rodzeństwa ma ze sobą kon- takt. W tej rodzinie miłości nie braku- je i dzieci stawia się zawsze na pierw- szym miejscu. Po odchowaniu Marysi pani Renata zarejestrowała się w Po- wiatowym Urzędzie Pracy w Gostyniu. – Propozycja pracy, jaką mi złożo- no, była nie do zaakceptowania. Mu- siałabym mieć opiekunkę do dzieci i mało bym je widywała. Powiedzia- łam sobie, że rodzina jest najważniej- sza i wyrejestrowałam się z PUP-u. Oczywiście wiedziałam, że muszę zarabiać, bo przy piątce dzieci kosz- ty utrzymania są spore. Wystarczyło jednak pomyśleć, by wymyślić pracę, która pozwala mi spędzać z dziećmi odpowiednią ilość czasu. A jeszcze mam czas na udzielanie się w szko- le i kościele – przekonuje Renata Turbańska. Waraz z zaangażowanymi społecz- nie osobami oraz z pomocą rodziny powołała do życia Stowarzyszenie „Ła- ciata Wieś” w Pogrzeli. Dziś stowarzy- szenie prowadzi wioskę tematyczną. – Mamy muzeum, sztuczną krowę i prowadzimy wykłady i warsztaty edukacyjne dla dzieci na temat życia na dawnej i współczesnej wsi. Staram się robić wszystko tak, by odbywały się w pierwszej części dnia, dzięki cze- mu popołudniami mogę być z rodziną – tłumaczy R. Turbańska. Oczywiście nie do przecenienia jest rola teściów pani Renaty oraz jej mamy, Marii Dolaty. Dziadkowie zawsze chętnie służyli i służą pomocą w opiece nad dziećmi. – Sporo pomaga Nicole. Ma smy- kałkę do gotowania – chwali córkę Michał Turbański. Powodów do dumy z najstarszej córki jest znacznie więcej. Nastolatka zapuszcza włosy by oddać je na rzecz Fundacji Rak n Roll. Ta rodzina osiągnęła to, co wielu wydaje się niemożliwe – balans mię- dzy domem i pracą. Jest harmonia, miłość i harmider, bo przy tak licznej familii inaczej być nie może. Karolina Bodzińska LESZNO 13.03 8.00-15.00, hol Zakładu Ubezpieczeń Społecznych kiermasz wielkanocny organizowany przez Ośrodek Rehabilitacyjno- Wychowawczy im. Piotrusia Pana WSCHOWA 14.03 16.00, Muzeum Ziemi Wschowskiej wykład pt. „Józef Piłsudski i tradycje jagiellońskie” LESZNO 16.03 17.00, galeria MBWA spotkanie autorskie z Sonią Rammer pt. „Islandia. Artystyczna podróż” LESZNO 16.03 18.00, Galeria Lochy MBP spotkanie „Modus vivendi. W poszukiwaniu własnego rytmu. Przenikanie się malarstwa, muzyki i poezji...” , udział biorą: Wiolett i Raul Boncut, Tomasz Biberstajn, Eleonora i Ryszard Biberstajnowie) GOSTYŃ 16.03 18.00, sala koncertowa Państwowej Szkoły Muzycznej I st. recital perkusyjny Bartka Milera WŁOSZAKOWICE 17.03 9.00-18.00, hala sportowo-środowiskowa K M Mażoretkowe Show (konkurs mażoretek) LESZNO 18.03 16.00, Muzeum Okręgowe spotkanie pod hasłem „Integracje rodzinne. Wielkanoc” LESZNO 20.03 17.00, Muzeum Okręgowe otwarcie wystawy „Fascynujący labirynt świata i raj serca Jana Amosa Komeńskiego w kolażach Miroslava Huptycha. ama leszno w panoramie 4 „Smoka” nie zburzą VROZMOWA Z DYREKTOREM MIEJSKIEGO OŚRODKA SPORTU I REKREACJI W LESZNIE SŁAWOMIREM KRYJOMEM PANORAMA LESZCZYŃSKAnr 1114-20.3.2018www.otopanorama.pl Strony powstają we współpracy z Biurem Prasowym Urzędu Miasta Leszna Święto miasta w tanecznym rytmie i z humorem Trzy dni koncertów, pokazy ka- baretów i imprez skierowanych do najmłodszych – tak w wiel- kim skrócie będą wyglądały Dni Leszna zaplanowane na week- end pomiędzy 18 a 20 maja. VLESZNO. PRZED NAMI HUCZNE OBCHODY DNI LESZNA VBĘDĄ MUZYCZNE GWIAZDY, KABARETY I ATRAKCJE DLA DZIECI zwieńczy „Pierwsza leszczyńska bitwa na hity” pod hasłem: O Polskie prze- boje kontra hity disco-polo. Zaskaku- jący pojedynek rozpocznie się o godz. 20.00. Na niedzielę zaplanowano blok programowy, w którym zaprezentu- ją się zespoły artystyczne z placówek kulturalnych i oświatowych z Leszna i powiatu oraz Miejskiego Ośrodka Kultury. Trzydniowe święto miasta zamknie rozpoczynający się o godz. 19.00 „Kabareton”, podczas którego skecze zaprezentuje kabaret Weźrzesz oraz niekwestionowana gwiazda sceny kabaretowej, czyli Kabaret Młodych Panów. ds – Dni Leszna zainauguruje Dawid Kwiatkowski, gwiazda młodego poko- lenia. Później na scenie wystąpi Lou Bega i topowy zespół lat 80. Alphaville – zapowiada Maciej Mizgalski, dyrektor Miejskiego Ośrodka Kultury w Lesznie. Bilety będzie można kupić już od najbliższego poniedziałku (19.03) w Informacji Turystycznej i kasie MOK. Będą w cenie 5 złotych. Od 1 maja cena W kolejne dni imprezy przeniosą się na rynek. W sobotę wspólną za- bawę rozpoczną Rynki Śniadaniowe (od godz. 10.00), a od godz. 14.00 bę- dziemy bawić się na imprezie przygo- towanej przez Polski Związek Łowiecki w Lesznie. Atrakcją dla smakoszy bę- dą potrawy przygotowane przez fir- mę „Konarczak” z Pogorzeli. Dzień wzrośnie do 10 złotych. Równolegle prowadzona będzie sprzedaż online w cenie 15 złotych. – To impreza głównie dla miesz- kańców Leszna i dlatego cena dla miejscowych jest niższa – tłumaczy Maciej Mizgalski. Spacer z książką po dachu miejskiej biblioteki V LESZNO. Leżaki, pergole, donice z dorodnymi drzewkami... a to wszyst- ko na dachu nowej biblioteki, która po- wstanie przy Placu Metziga. Samorząd przygotowuje się do złożenia wniosku na przebudowę dawnego budynku po Zespole Szkół Ochrony Środowiska na potrzeby miejskiej biblioteki. Całko- wity koszt modernizacji i rozbudowy budynku jest w opracowaniu, ale jest szansa, że miasto otrzyma aż 85 proc. dofinansowania z Wielkopolskiego Re- gionalnego Programu Operacyjnego. Atutem przemawiającym za przyzna- niem dofinansowania na moderniza- cję Miejskiej Biblioteki Publicznej, jest umieszczenie inwestycji wśród zadań, które będą realizowane w ramach Leszczyńskiego Obszaru Strategicz- nej Interwencji. Książnica nie będzie tylko miejscem, w którym będzie można wypożyczyć książki i przeczytać ulubioną prasę. Na prawie 4000 m kwadratowych po- wstaną m.in. sale ekspozycyjne, pracow- nia poligraficzna, muzeum drukarstwa i pokój patrona biblioteki – poety Sta- nisława Grochowiaka. W planach na stworzenie biblioteki na miarę XXI wieku, jest prawdziwa niespodzianka dla czytelników i miesz- kańców miasta. Przygotowano nieco- dzienną koncepcję zagospodarowania dachu obiektu. – Zwróciliśmy się z prośbą o wzboga- cenie projektu o dodatkowe wykorzysta- nie powierzchni dachu nowej biblioteki – tłumaczy Andrzej Kuźmiński, dyrektor Miejskiej Biblioteki Publicznej. – Zamie- rzamy stworzyć tam miejsce do relaksu, w którym będzie można wypocząć cie- sząc się wspaniałą panoramą starówki. Dyrektor podkreśla, że opracowa- ny projekt będzie lekką konstrukcją niezagrażającą bezpieczeństwu dachu budynku. Decyzję o przyznaniu funduszy na przebudowę biblioteki poznamy do września, a roboty budowlane zwią- zane z modernizacją będą musiały za- kończyć się w 2020 roku. ds P B M M U W H C R A T O F . I C A M . T O F Sławomir Kryjom V Kibice żużla nie mogą się już doczekać początku sezonu. Pan też? Przerwa jest zdecydowanie za długa. To chyba jedyna dyscyplina, gdzie między jednym a drugim sezonem trzeba czekać prawie siedem miesięcy. Na pewno wszyscy stęsknili się. Osobiście ja też. V Zimy nie da się przegonić, ale może jesienią lepiej jeździć dłużej? Klimat trochę nam się zmienia i rzeczywiście od paru lat obserwu- jemy, że we wrześniu i październiku są dużo lepsze warunki do jazdy niż w marcu czy kwietniu. Pogoda jest bardziej przewidywalna. Kiedyś zaczynaliśmy ligę w marcu. V Nie zamierzacie burzyć stadionu żużlowego i budować nowego, jak to radzą niektórzy w mediach? Stadion powstał w 1977 roku na dożynki, ale został gruntownie zmodernizowany. Znamy oczywi- ście jego mankamenty, np. brak zaplecza socjalnego. Musimy całko- wicie przebudować system toalet. Kibice nie chcą korzystać z wc na zewnątrz. Dlatego Unia, jako orga- nizator, zapewnia toalety przenośne. VCo poza toaletami? Konieczna jest rozbudowa wieży sędziowskiej, która mieści całą obsługę zawodów. Poza tym wygo- spodarowano tam pomieszczenia VIP-owskie, bo ludzie chcą oglądać żużel w coraz lepszych warunkach. W wieży są też pomieszczenia słu- żące do zabezpieczenia imprezy, tzw. centrum dowodzenia, w którym jest zlokalizowany monitoring. W przy- padkach kryzysowych podejmo- wane są tam najważniejsze decyzje. Generalnie miejsca zrobiło się mało. Rozmowa w wersji wideo na www.otopanorama.pl V Są plany dalszych prac moder- nizacyjnych na stadionie? Obiekt na pewno będzie moder- nizowany w najbliższych latach i będziemy poszukiwać środków finansowych na tego zadania. Są programy Ministerstwa Sportu i Turystyki, z których możemy sko- rzystać, ale żeby wystąpić o dotację, musimy mieć gotowy projekt budowlany. Oprócz tego musimy mieć zabezpieczone środki finan- sowe w budżecie miasta Leszna. VJakie zmiany czekają stadion już teraz? Od ubiegłego roku Ekstraliga Żużlowa wprowadziła tzw. promesę infrastrukturalną. Pomimo tego że stadion Smoczyka spełnia wszyst- kie warunki regulaminu licencyj- nego, pojawiły się nowe rzeczy mające poprawić estetykę, żeby stadion lepiej wyglądał w telewi- zji. I na to jest w tej chwili główny nacisk – dostaliśmy ich długą listę. V Musicie trawę malo- wać na zielono?! Mniej więcej... Zadania są rozpisane bardzo szczegółowo. Niektóre są jak najbardziej potrzebne, inne według mnie absurdalne. Ekstraliga nie powinna decydować, którędy mają przebiegać kable od nagłośnienia czy oświetlenia i na jaki kolor malować sektory na stadionie. lew
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Panorama Leszczyńska - e-wydanie
Numer:
11/2018

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również: