Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00102 009376 7441148 na godz. na dobę w sumie
Rotarianin - e-wydanie - 5/2016
Rotarianin - e-wydanie - 5/2016
Numer: 5/2016 Archiwum publikacji: numery archiwalne
Wydawca: Oficyna Wydawnicza MAZUR sp. z o.o. Język publikacji: polski
ISSN: 11732-7717 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: e-prasa >> biznesowe, branżowe, gospodarka
Porównaj ceny (wydanie papierowe, wydanie cyfrowe).

Magazyn o działalności klubów Rotary w Polsce i na Ukrainie


Darmowy fragment publikacji:


ISSN 1732-7717 DWUMIESIĘCZNIK NR 5/2016 ROTARY W EUROPEJSKIEJ STOLICY KULTURY 2016 str. 22 NARODOWE FORUM MUZYKI GOŚCIŁO ORKIESTRĘ ROTARY NIEMCY W TYM ROKU ROTARIAŃSKIM ZBIERAMY 50 000 USD NA ROTARY FOUNDATION $$ $$ $$ $$ $$ $$ $$ $$ $$ $$ $$ $$$$$$ $$ $$ $$ $$ $$ $$ $$ $$ $$ $$ $$ $$ $$ $$ $$ $$ $$ mamy teraz: 5 738 USD WPŁACAJCIE! TO TYLKO 26 USD OD OSOBY. TE PIENIĄDZE WRÓCĄ DO NAS W FORMIE GRANTÓW NA NASZE PROJEKTY. Najszybciej wpłacimy przez Internet: www.rotary.org wybierając Member Access. Można też przelewem na konto: w euro: IBAN DE51 3007 0010 0255 0200 00 w USD: IBAN DE31 3007 0010 0067 1818 00 BIC/ SWIFT: DEUTDEDDXXX Dane do przelewu: Beneficjent: Rotary Foundation of RI Adres beneficjenta: 1560 Sherman Ave., Evanstone, IL 60201, USA, branch Witikonerstrasse 15, CH-8032 Zurich Switzerland Kraj beneficjenta: USA Bank beneficjenta: Deutsche Bank, AG Kraj banku beneficjenta: Niemcy Adres banku beneficjenta: Koenigsallee Düsseldorf D4021, Germany 1 Tytułem: APF (Annual Program Fund) Koszty banku w Polsce pokrywa zleceniodawca Koszty banku docelowego pokrywa beneficjent Drodzy Przyjaciele w Rotary, Zapraszałem w poprzednim moim liście do udziału w konferencji, która odbyła się we Wrocławiu w dniach 14−16 października br. Była to niewątpliwie największa międzynaro- dowa impreza rotariańska, jaką zorganizowa- liśmy w Polsce w ostatnich latach. Do Wroc - ławia przyjechało parę setek rotarian z całej Europy. Pierwszym powodem wysokiej frekwencji były obchody 25-lecia RC Wrocław, uświet- nione koncertem niemieckiej rotariańskiej or- kiestry symfonicznej w Narodowym Forum Muzyki. Muzycy zaprezentowali utwory wiel- kich mistrzów: Beethovena i Liszta oraz Kon- cert fortepianowy e-moll op. 11 Fryderyka Chopina we wspaniałym wykonaniu wrocław- skiego pianisty Kamila Piotra Grabowskiego. Aplauzom licznie zgromadzonej międzynaro- dowej publiczności nie było końca. Sobotnie przedpołudnie we Wrocławiu wy- pełniły międzynarodowe warsztaty poświęcone wymianie doświadczeń na czterech najważniej - szych polach rotariańskiej aktywności: człon- kostwo, Nowe Pokolenia – Alumni, Public Relations oraz Rotary Foundation. Prowadzili je doświadczeni rotarianie z zaprzyjaźnionych dystryktów: Irena Brichta – była gubernator dystryktu czesko-słowackiego, Luciano di Martino z Włoch – były prezydent Federacji Europejskich Oficerów Wymiany Młodzieży, Georg Podzimek – szef komitetu ds. PR w Cze- chach oraz Herbert Ederer z Austrii – szef ko- mitetu ds. Rotary Foundation w strefie 19. Każdemu z moderatorów towarzyszyli pol- scy oficerowie odpowiedzialni w naszym dys- trykcie za odpowiednie obszary działania: Bar- bara Pawlisz, Piotr Wygnańczuk, Wojciech Czyżewski, Tadeusz Płuziński, Łukasz Gro- chowski i Jerzy M. Korczyński. Byli oni part- nerami moderatorów i wnosili lokalny koloryt do międzynarodowych dysput. Z założenia każdy warsztat trwał godzinę, aby dać możliwość uczestniczenia wszystkim osobom, które zjawiły się w gmachu Starej Giełdy przy placu Solnym, w każdym z nich. Licznie stawili się Ukraińcy, Niemcy, Węgrzy, początkowo także Polacy. Niektórych odstra- szył fakt, że językiem warsztatów był angielski, ale wszystko, co potrzebne, tłumaczone było przez polskich współprowadzących. Dla nas możliwość wysłuchania punktu widzenia inne- go niż polski był niezwykle interesujący. Osta- tecznie niewielu z nas ma możliwość uczestni- czenia w międzynarodowych seminariach rota- riańskich. Szczupłość czasu, powodująca pewien nie- dosyt, powinna zaowocować chęcią uczestni- ków do pogłębiania wiedzy o podstawowych kierunkach działalności Rotary. Każdy z nas doskonale zdaje sobie sprawę z pożytku, jaki niosą spotkania z innymi ludźmi i możliwość wymiany doświadczeń. Tym bardziej jeśli po- jawia się szansa na dialog z zagranicznymi ro- tarianami, szczególnie doświadczonymi na po- lach swej działalności. Zresztą dyskusje rozpo- częte podczas warsztatów były kontynuowane jeszcze długo po ich zakończeniu. Jestem przekonany, że mentalnie i języko- wo stajemy się gotowi do konfrontowania na- szych doświadczeń z zagranicznymi rotariana- mi. Zdecydowana większość naszych klubów ma związki partnerskie z klubami w innych dystryktach i podczas takich spotkań omawia się różne aspekty działalności rotariańskiej. Najwyższy więc czas zacząć przekładać te to- warzyskie rozmowy na poziom poważnych konferencji. Po tym pierwszym doświadczeniu z organi- zowaniem pierwszego międzynarodowego se- minarium w Polsce chciałbym zorganizować kolejne, które poświęcone byłoby jednemu obszarowi naszej aktywności. Wydaje się, że najwięcej pożytku mogłoby przynieść spotka- nie z przedstawicielami tych dystryktów, które w ostatnich latach rozwijały się szczególnie dy- namicznie. Mam na myśli dystrykty w Bułga- rii, Rumunii i na Litwie, które są wiele razy liczniejsze (w stosunku liczby rotarian do licz- by ludności) od naszego. Trudno mierzyć się z Niemcami (57 tys. rotarian) czy Włochami (43 tys.), ale z dawnymi członkami obozu – powinniśmy. Z rotariańskim pozdrowieniem Krzysztof Kopyciński DG 2231 Bliżej świata Takie projekty realizują rotarianie z innych krajów 1 2 ROTARY W LICZBACH ROTARY ROTARACT INTERACT 1235 100 członków 35247 klubów 201 342 członków 8 754 klubów 441 278 członków 19 186 klubów Dane z 31 marca 2016 1] USA RC Hamilton z Ohio od 60 lat specjalizuje się w… teatrze. Regularnie sprowadza interesujące spektakle do miasta lub organizuje inscenizacje w wykonaniu mieszkańców. W obu przypadkach dochód jest przeznaczany na cele dobroczynne. W tym roku wystawiono musical „Shrek”. Cztery przedstawienia obejrzało prawie 2000 widzów. Klub wzbogacił się o 10 500 USD, które zostaną wydane na stypendia dla zdolnych studentów oraz akcje organizowane razem z różnymi orga- nizacjami pozarządowymi. W „Shreku” nie zagrał co prawda żaden z człon- ków klubu, ale rotarianie pracowali ciężko za ku- lisami; budowali scenografię, sprzedawali i ka- sowali bilety, kolportowali ulotki promocyjne, wieszali plakaty itp. David Mancuso, past prezydent RC Hamilton, po- liczył, że bezpośrednio zaangażowanych w przy- gotowanie spektaklu było 56 członków klubu. 2] KOLUMBIA 10 lat temu RC Bogotá Centenario rozpoczął program udzie- lania nieoprocentowanych mikrokredytów dla początkują - cych przedsiębiorców. W roku 2007 klub dysponował budżetem 9700 USD, który podzielił na pożyczki w wysoko - ści 150–300 USD. Skorzystało z nich 75 osób. 98 zwróciło pożyczoną kwotę. Z drugiej edycji skorzystało już 145 osób. Wszystkie oddały dług. Teraz RC Bogotá Centenario ma 67 000 USD budżetu – dzię- ki grantowi Rotary Foundation oraz pomocy innych klubów z Kolumbii, a także kilku z Kalifornii. Członkowie klubu pra- cują z kandydatami na przedsiębiorców jako mentorzy – bezpłatnie uczą ich księgowości i podstaw zarządzania firmą. Organizują także konsultacje dla osób, które skorzystały z pożyczki. Dodatkowo pomagają innemu klubowi z Bogoty – RC Bogotá Chapinero – w składaniu wniosku o grant na taką samą działalność mikrokredytową. 4 ROTARIANIN 5 2016 3] SRI LANKA Rotarianie, ich krewni i znajomi oznakowali swoje samochody naklejkami End Polio Now, następnie uformowali konwój i przejechali w nim ok. 50 mil po okolicach Negombo. W ten oryginalny sposób RC Negombo ob- chodził Światowy Dzień Polio (24 październi- ka). Po drodze konwój, składający się aż z 86 aut, witali rotarianie z klubów: Pamunuga- ma, Wattala, and Jaela-Kandana. Niektórzy dołączali się swoimi samochodami, a kilku stworzyło dla konwoju eskortę motocyklową. 4 3 4] LIBAN W maju tego roku rotaractorzy z klubu Beyrouth-USJ zorganizowali wielką akcję wydawania bezpłatnych po- siłków. Skorzystało z niej 70 ubogich rodzin. 15 z nich otrzymało dodatko- wo sprzęt AGD. We współpracę z Rotaractem zaan- gażowani byli Uniwersytet św. Józefa w Bejrucie, RC Beyrouth oraz Libański Bank Żywności. Cała akcja kosztowała 4000 USD. Rotaractorzy przeznaczyli na nią wszystkie pieniądze, które jako klub zarobili kilka miesięcy wcześniej na wielkiej imprezie karnawałowej w stylu francuskim. Bawiło się na niej ponad 400 osób. Przyjaciele, W 1917 r. podczas konwencji Rotary w Atlancie prezydent Arch C. Klumph wypowiedział zdanie: „Przyjmowanie darowizn finansowych zdaje się właś- ciwe, jeśli naszym celem jest czynić dobro na świe- cie”. Dziś nie ma w tym nic wywrotowego, jednakże sto lat temu wielu rotarian uważało, że tworzenie w ramach Rotary odrębnej jednostki, która miałaby funkcjonować wyłącznie dzięki datkom, to zabieg absolutnie niewart zachodu. Jednak pomysł Klumpha otrzymał wsparcie – klub Kansas City dokonał pierwszej wpłaty w wysokości 26 dolarów. I to był startowy budżet Rotary Foun- dation. Z obecnej perspektywy widzimy, że Klumph za- początkował rewolucję w Rotary. To dzięki wyod- rębnieniu fundacji Rotary szybko stało się znaczącą siłą „w czynieniu dobra”. Rotary Foundation wy- kształciła mechanizmy współpracy między klubami, a także między Rotary a innymi organizacjami. Dzię- ki niej mogliśmy porwać się na cel tak ambitny, jak wytępienie wirusa polio. Jedno wiem na pewno. Gdyby Arch Klumph mógł zobaczyć, jak rozwinęliśmy jego pomysł, byłby dumny. Niecierpliwie czekam na spotkanie z Wami pod- czas konwencji Rotary International w Atlancie – mieście, w którym sto lat temu narodziła się nasza fun- dacja. Po cichu liczę na to, że może pobijemy w tym roku rekord frekwencji? A w międzyczasie zachęcam do świętowania stu- lecia na inne sposoby – jest ich wiele, a Wy możecie wymyślić jeszcze więcej. Przypomnę na koniec, że jed- nym z nich jest wpłata na konto Rotary Foundation. Zbieramy urodzinowe 300 milionów dolarów! John Germ Prezydent Rotary International Siłaczka Minda Dentler w 2013 r. ukończyła Ironmana – najtrudniejszy i najbardziej prestiżowy triatlon na świecie. Płynęła, jechała na rowerze i wózku – za każdym razem napęd stanowiły wyłącznie jej ramiona. W dzieciństwie Minda przeszła polio. Jest sparaliżowana od pasa w dół. Teraz pełni obowiązki ambasadora akcji End Polio Now. U rodziła się w 1978 r. w Bombaju. Gdy jako sześciomiesięczna dziewczynka zachoro- wała na polio, matka oddała ją do siero- cińca – nie umiała opiekować się niepełnospraw- nym dzieckiem. Minda miała słabe widoki, aby w ogóle dożyć pełnoletności, a gdyby dożyła, za- pewne skończyłaby jako żebraczka. – W Indiach dziewczyna może pracować albo wyjść za mąż wyłącznie gdy jest zdrowa – mówi Minda. I wtedy zdarzył się cud. Pełzająca po pod łodze trzylatka została adoptowana przez amerykań- skie małżeństwo. Bruce i Ann Dentlerowie za- brali Mindę do domu w stanie Washington. W ciągu kilku lat dziewczynka przeszła serię ope- racji. Dzięki nim mogła poruszać się samodzielnie – o kulach i z nogami zapię tymi w klamry. Dentlerowie oprócz Mindy mieli jeszcze dwój- kę biologicznych dzieci i adoptowanego syna z Korei. Wobec wszystkich stosowali żelazną dys- cyplinę: każdy z rodzeństwa miał odrabiać skru- pulatnie zadania szkolne i wypełniać obowiązki domowe. Minda nie dostała taryfy ulgowej. Ro- dzice kładli jej do głowy, że nawet o kulach można wieść życie peł ne, produktywne i intere- sujące. Jest tylko jeden warunek: nie wolno się nad sobą rozczulać. – To było coś dla mnie. Uwielbiałam rywali- zację, wyzwania i aktywność – wspomina Minda. Grała na pianinie, brała udział w przedstawie- niach, udzielała się w kółkach dyskusyjnych. Po liceum dostała się na ekonomię na uniwersytecie stanowym w Seattle. W trakcie studiów odbyła staż w Białym Domu i w IBM-ie, pojechała na 8 ROTARIANIN 5 2016 stypendium do Hiszpanii i zwiedziła kawał Eu- ropy z plecakiem – cały czas o kulach. Od fundacji Achilles International, zaj mującej się pomocą niepełnosprawnym, którzy chcą upra- wiać sport, dostała trzykołowy rower ręczny. Wkrótce przejechała na nim cały New York City Marathon. Wzięła udział w kilku triatlonach, a w międzyczasie wyszła za mąż i urodziła córkę. Wreszcie zamarzyła o triatlonie Ironman. By zdobyć tytuł Ironmana, zdrowi muszą w okreś- lonym czasie prze płynąć 3,8 km, przejechać na rowerze 180 km (Minda – na rowerze ręcznym) i wreszcie przebiec 42 km (Minda – na wózku wy- ścigowym). Wystartowała w ro ku 2012 i… nie zmieściła się w czasie. To jej jednak nie zniechęciło. Dopingowana przez całą rodzinę, zaciekle trenowała przez cały rok, wróciła i dała radę. Do mety Ironmana do- tarła po 14 godzinach i 39 minutach od startu. – Każdy ruch w wodzie, każdy obrót kołem ro- weru czy wózka wykonywałam, myśląc o milio- nach ludzi, którzy zachorowali na polio i nie do- stali od życia takiej szansy jak ja. Kiedy przekro- czyłam metę, czułam się oszołomiona radością. To było jak filmowy happy end – opowiadała. Fot. „The Rotarian“ W roku 2014 Minda została ambasadorem akcji End Polio Now i wkrótce pojechała do In- dii promować Narodowe Dni Szczepień. Nie była tam od czasów dzieciństwa. – Zaledwie dekadę temu w Indiach notowano połowę wszystkich światowych przypadków po- lio. Nieprawdopodobne, że udało się wyelimino - wać tę chorobę w warunkach, które tam panują: biedy, niedożywienia i braku higieny. Szokujące dla mnie było spotka nie z Parveen, kobietą w moim wieku, która też przeszła polio jako dziecko. Ja zostałam katapultowana do świata przywilejów i moje kalectwo jest praktycznie bez znaczenia, a dla Parveen stanowi wyrok. Choroba skazała ją na anal fabetyzm, nędzę i bycie ciężarem dla rodzi- ny. Żadne dziecko nie zasługuje na taki los. Ro- tary daje szansę na zdrowe życie, którą trzeba wykorzystać – mówi Minda, dodając: – Nawet w krajach Zachodu jesteśmy bezpo - średnio odpowiedzialni za to, by polio zostało zlikwidowane raz na zawsze. Szczepmy dzieci i namawiajmy innych rodziców do szczepień. (red. na podstawie „The Rotarian“) ROTARIANIN 5 2016 9 Georgia World Congress Center – tu odbędą się sesje plenarne konwencji w 2017 r. Tydzień w Atlancie Nie samym Rotary człowiek żyje. Skoro już lecimy na konwencję na drugi koniec świata, to wiadomo, że trzeba też i pozwiedzać. Oto kilka podpowiedzi, co koniecznie należy zobaczyć w Atlancie. Muzeum Coca-Coli Na dzień dobry zobaczymy butelkę Coca- Coli wysoką na 27 stóp. W holu muzeum znajdują się też inne eksponaty, w tym za- sponsorowane przez koncern rzeźby stwo- rzone przez wybitnych artystów z całego świa- ta z okazji igrzysk olimpijskich w 1996 r. Wewnątrz muzeum można zapoznać się z his- torią marki podaną w formie filmów 4D i wy- staw interaktywnych. I degustacji też nie brakuje! National Center for Civil and Human Rights Centrum praw człowieka otwarto stosunkowo niedawno, bo w roku 2014 przy Auburn Avenue, niedaleko miejsca, gdzie urodził się Martin Lut- her King. Wystawy stałe poświęcone są: Martinowi Lutherowi Kingowi, walce o prawa człowieka w USA i walce o prawa człowieka na świecie. Bardzo interesujące bywają też liczne, aktualne i inteligentnie skon- struowane wystawy czasowe dotyczące wydarzeń na świecie. 12 Atlanta History Center Od tego wypada zacząć zwiedzanie – Centrum Historii Atlanty to ciekawa i pouczająca lek- cja historii amerykańskiego Południa. W skład ekspozycji wchodzi kilka domów – posiadłość bogatego plantatora (na zdjęciu) skromna far- ma, chatka pierwszych osadników, dom Mar- garet Mitchell, autorki „Przeminęło z wiat- rem”. Wszystko przygotowane tak, byśmy mogli przenieść się w realia sprzed ponad 100 lat. Oprowadzający noszą stroje z epoki i od- grywają scenki fabularne, byśmy jeszcze lepiej wczuli się w klimat. Oczywiście jest też osob- na wystawa poświęcona wojnie secesyjnej. Obiad w Varsity Nie ma co kryć, poziomem kulinarnym Atlanta nie może się równać z Nowym Jorkiem czy San Francisco. Ale jest jedno miejsce, z którego słynie. To Varsity – największa w Ameryce re- stauracja samochodowa. Założona w roku 1928 zachowała oryginalny wystrój. Warto tam wje- chać na cheeseburgera z chilli i napój poma- rańczowy. Zrobili to prezydenci: Jimmy Car- ter, George Bush, Bill Clinton i Barack Oba- ma podczas swoich oficjalnych wizyt w Atlancie. ROTARY NA SWIECIE Georgia Aquarium i fontanna w parku Centennial Olympic Fountain of Rings jest największą komputerowo sterowaną fontanną na świecie. Wybudowano ją z okazji igrzysk olimpijskich i momen- talnie stała się jednym z miejskich „miejsc spotkań”. Za dnia kąpią się w niej dzieci i dorośli, a wieczorami fontanna tańczy do muzyki kla- sycznej i pop wytryskując do rytmu podświetlane kolorowo stru- myczki. Niedaleko znajduje się Georgia Aquarium – olbrzymie akwarium zamieszkałe przez delfiny, rekiny i inne piękne morskie stworzenia. Stone Mountain Zmęczeni miastem, koniecznie udajcie się na wycieczkę na pobliską Stone Mountain. Góra wznosi się na 1700 stóp, szara, gładka, grani- towa. Można się wspiąć na szczyt, szlaki turystyczne poprowadzą po księżycowym krajobrazie. Niezwykłości dopełnia gigantyczna płasko- rzeźba na zboczu, przedstawiająca prezydenta Jeffersona Davisa oraz generałów Roberta E. Lee i Thomasa Jacksona. Jeśli wsiądziecie do kolejki górskiej, zajrzycie im prosto w oczy. 13 s n o m m o c a d e p k w i . t o f i i
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Rotarianin - e-wydanie
Numer:
5/2016

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również: