Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00699 009504 11016020 na godz. na dobę w sumie
13 lekcji jogi - ebook/pdf
13 lekcji jogi - ebook/pdf
Autor: Liczba stron: 296
Wydawca: Sensus Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-283-3363-5 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> psychologia i filozofia >> psychologia >> uwodzenie
Porównaj ceny (książka, ebook (-20%), audiobook).

Przyjmij zaproszenie i spędzaj z jogą 13 księżycowych miesięcy w każdym roku...

Na świecie można spotkać bardzo różnych ludzi. Jedni wolą spędzać czas na pielęgnacji ogrodu, inni w modnej kawiarni, a jeszcze inni w pracy. Niektórzy ćwiczą na siłowni, inni chodzą na basen, a jeszcze inni siedzą przed telewizorem. Ale coraz więcej ludzi... ćwiczy jogę. Dlaczego? Może to dziwne, ale joga wbrew obiegowej opinii jest dostępna dla wszystkich: grubych, chudych, energicznych i flegmatycznych, zabieganych i niechętnie uprawiających sport, elastycznych i sztywnych. A także dla tych, którzy mają problemy ze zdrowiem.

Autorka tej książki twierdzi, że joga zawsze przynosi ze sobą pozytywne zmiany, dotyczące nie tylko zdrowia i samopoczucia, ale także myślenia i życia. Na własnym przykładzie opisuje procesy, które towarzyszą ćwiczeniom, inspiruje, proponuje różne rozwiązania, zachęca do systematycznych praktyk. Jej celne rady przydadzą się zwłaszcza początkującym, a opisy pozycji jogi ułatwią samodzielne ich wykonywanie. Książka wzbogacona jest także o jej przepisy na energetyczne potrawy. Napisana z humorem i życzliwością pomoże przetrwać niejeden kiepski dzień. Oczywiście książka nie zastąpi realnego działania, czyli po prostu wybrania się do szkoły jogi i praktykowania, ale może wspaniale uzupełnić Twoje ćwiczenia i zwiększyć Twoje zaangażowanie. Najpierw książka, potem mata i do dzieła!

'Kiedy regularnie staję na macie, w moim życiu wszystko samo doskonale się układa...'

Agnieszka Passendorfer

Tata (reżyser) chciał, żeby została konserwatorem zabytków. Mama (dekorator wnętrz) chciała, żeby została kimkolwiek, byle z dyplomem. Babcia (krawcowa) chciała, żeby została dobrą żoną i gospodynią domową. No więc prawie dostała się na Akademię Sztuk Pięknych. Prawie skończyła Filozofię na Uniwersytecie Warszawskim. Była przez chwilę dobrą żoną i raz usmażyła nawet konfitury z truskawek, ale spleśniały, zanim zdążyła sprawdzić, czy babcia byłaby z niej zadowolona. W końcu poszła swoją drogą. Pisze. I czyta to, co inni piszą. Książki, artykuły, blogi. Chodzi na jogę i uczy jogi. Jeździ konno, kręci hummus, pije kawę, kocha swoje dzieci - dorosłego syna i niedorosłą córkę. Reżyseruje, dekoruje, szyje swoje życie po swojemu. I radzi, by inni robili tak samo.
Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

• Kup książkę • Poleć książkę • Oceń książkę • Księgarnia internetowa • Lubię to! » Nasza społeczność Spis treści 7 10 30 52 76 96 118 140 162 184 206 228 250 272 WSTĘP MIESIĄC 1. Lekcja nr 1: Gadżety MIESIĄC 2. Lekcja nr 2: Decyzja MIESIĄC 3. Lekcja nr 3: Nauczyciel MIESIĄC 4. Lekcja nr 4: Pierwsza pozycja MIESIĄC 5. Lekcja nr 5: Radość MIESIĄC 6. Lekcja nr 6: Powtórki MIESIĄC 7. Lekcja nr 7: Strach MIESIĄC 8. Lekcja nr 8: Jedzenie MIESIĄC 9. Lekcja nr 9: Rytuały MIESIĄC 10. Lekcja nr 10: Ból MIESIĄC 11. Lekcja nr 11: Integralność MIESIĄC 12. Lekcja nr 12: Urlop MIESIĄC 13. Lekcja nr 13: Opinie SPIS TrEśCI 3 Poleć książkęKup książkę 4 1 3 LEKC JI JOGI Poleć książkęKup książkę MIESIĄC 1. Lekcja nr 1: Gadżety 10 1 3 LEKC JI JOGI Poleć książkęKup książkę Mam siedem mat do jogi. Różową firmy Nike. Różową Gaiam. Szarą Manduki. Turkusową Manduki. Różową Adidasa. Zieloną Bodhi Yoga. I szarą z TK Maxxa, firmy nie pamiętam. Ta ostatnia jest trochę krótka, ale za to w kwiatki. Po co mi te maty? Żeby ćwiczyć jogę. Są jak moje prywatne bezludne wyspy. To znaczy ludne. Jednoosobowe. Czuję się na nich bezpiecznie. Są też jak moje tratwy ratunkowe. Pamiętam taką zabawę z dzieciństwa — z czasów, kiedy więk- szość z nas mieszkała w bardzo dużych blokach, w bardzo małych mieszkaniach, w których były bardzo małe pokoje. Bawiliśmy się w nich na przykład tak: wolno poruszać się tylko po meblach. Po kanapie, fotelu, krześle, ławie, biurku. To były statki albo tratwy, albo kawałki kry, albo… nie pamiętam już co. Kto dotknął ziemi, płonął, tonął lub spadał w przestworza. Teraz czuję się podobnie. Gdy jestem na macie — jestem. Poza matą — nie ma mnie. Albo spadam. Tonę. Płonę. Oczywiście troszeczkę egzageruję. Czasem opuszczam swoją ko- lorową wyspę, by prowadzić życie pozajogowe. Jako mama 12-let- niej Igi i 22-letniego Kuby. Właścicielka konia Bartnika, z którym mam niezły przelot. Jako sąsiadka. Przyszła teściowa. Dziennikar- ka. Blogerka. Tłumaczka. Coach. Przyjaciółka. I nauczycielka jogi. Nie wszystkie te role da się odgrywać z maty, ale do odgrywania MIESIĄC 1. • LEKC JA NR 1: G ADŻE T Y 11 Poleć książkęKup książkę wszystkich mata jest mi potrzebna. Na jakieś dwie godziny dzien- nie zabawy w „kto dotknie podłogi, nie żyje”. Bo jak się nie poba- wię, naprawdę nie żyję. Nie żartuję. Ta wyspa czy tratwa ratunkowa nie jest tak całkowicie bezpiecz- na. Jak w Życiu Pi, jestem na niej ze swoim prywatnym tygrysem szablozębnym. Z ciemną stroną swojej osobowości. Z jungowskim cieniem. Ze swoim leniwym, depresyjnym, bojkotującym szczęście „ja”. Zazdrosnym, spanikowanym czy bezradnym (różnie bywa). Ale i tak życie na macie jest lepsze niż to poza nią. OK, ale po co mi ich aż tyle, tych tratw? To praktyczne. Mam matę w każdym studiu, w którym praktykuję lub prowadzę zajęcia (trzy). Jedną w domu. Jedną lekką, podróżną. A pozostałe też mi są potrzebne. I nie będę się na razie zastanawiać dlaczego. Bo jeśli mają mi przypominać o praktyce, odwodzić od myśli, żebym prze- stała — to dobrze. Koszta się zamortyzują. Mam też całą szafę ubrań do jogi. Reebok, Nike, Adidas, H M, Lululemon, Padma Wear, Manduka. Tysiąc cztery topy, osiemset sześć par spodni. Coś koło tego. I cztery ręczniki specjalnie do jogi. I jeden dywanik, tak zwany yoga rug. Mam też kostki (takie z gąbkowatej substancji), paski, woreczek na oczy (do relaksacji, nie używam, ale mam) i poduszkę (do medytacji). Oczywiście wiem, że to przesada, i staram się zapanować nad kompulsywnym kupowaniem gadżetów, ale z drugiej strony… koszta się amortyzują (tak, wiem, powtarzam się, specjalnie, żeby sobie i tobie to utrwalić…). Bo gdy przychodzi mi do głowy pomysł (coraz rzadziej), że porzucę jogę, włącza się mój wewnętrzny smerf Sknerus: Teraz nie mogę, skoro mam siedem mat i dziewięćdzie- siąt trzy topy. No i koszta się amortyzują. Bo kolejna mata nie zaszkodzi ani mnie, ani środowisku, ani chińskim rączkom tak bardzo, jak zaszkodzi mi (i środowisku, i, tak, chińskim rączkom — efekt motyla…) moje niechodzenie na jogę. Gdy nie praktykuję, naprawdę trudno ze mną wytrzymać. 12 1 3 LEKC JI JOGI Poleć książkęKup książkę W coachingu znane jest pojęcie kotwicy. Kotwica to coś, co przy- pomina, czyli kotwiczy. Może to być przedmiot, ale także pewien gest, dźwięk, zapach. Coś, co wywołuje w tobie odruch Pawłowa. Widzisz swoją różową mandukę, myślisz: „Czas na jogę”. Ale też widzisz swoją bransoletkę z czaszkami i myślisz: „Wszystko minie, także PMS, impreza służbowa, randka, korpozebranie i sąd nad moją osobą, przy którym Proces Kafki to kawka z mleczkiem”. Kotwice się przydają. Jak coś się zaczyna robić i nie jest to superproste, łatwiej jest, gdy zarzucimy kotwicę. Zainwestujemy w siebie. W matę i w karnet na cały rok. Te gadżety i ten karnet w razie czego przywołają nas do porządku. PR ACA DOMOWA: Trzeba się za- kotwiczyć. Kup sobie matę, którą polubisz. Jeśli potrzeba ci więcej kotwic, nie żałuj sobie. Ładny top potrafi popchnąć twoją praktykę poziom wyżej. Naprawdę. Jeśli chcesz nie tylko czytać o jodze, ale też ją oglądać: https://www.youtube.com/watch?v=w-bt4XqAq7o MIESIĄC 1. • LEKC JA NR 1: G ADŻE T Y 13 Poleć książkęKup książkę 14 1 3 LEKC JI JOGI Poleć książkęKup książkę POZYCJA NA PIERWSZY MIESIĄC: tadasana (pozycja góry). Stań mocno na swojej nowej macie. Stopy na szerokość bioder. Znajdź równowagę. Wyprostuj się. Urośnij jak góra. Poczuj się stabil- nie. Sprawdź, co czujesz pod stopami. Sprawdź, ile miejsca zajmujesz w przestrzeni. Daj sobie do tego prawo. I oddychaj. MIESIĄC 1. • LEKC JA NR 1: G ADŻE T Y 15 Poleć książkęKup książkę 16 1 3 LEKC JI JOGI Poleć książkęKup książkę ENERGIA NA PIERWSZY MIESIĄC: jaglanka z warzywami. Składniki dla dwóch niezbyt głodnych osób lub jednej bardzo głodnej: ▶ ▶ ▶ ▶ ▶ ▶ ▶ ▶ 1/2 filiżanki kaszy jaglanej; sześć dużych pieczarek; pół filiżanki czarnych oliwek; pół filiżanki kaparów; pół filiżanki suszonych pomidorów; sól; pieprz; ghee lub olej kokosowy (jeśli jesteś vgn). Upraż kaszę w garnku. Zalej filiżanką wrzątku. Gdy kasza wchłonie całą wodę (pewnie po 5 – 7 mi- nutach), wyłącz kuchenkę, ale zostaw na niej jeszcze garnek. Usmaż pokrojone pieczarki na łyżce tłuszczu. Dodaj sól, pieprz, ugotowaną kaszę, oliwki, kapary i pomidory. Wymieszaj. Gotowe. Dodatkowe atrakcje, kiedy znudzi ci się wersja podstawowa: natka pietruszki, czerwone pesto, garść fasolki szparagowej lub to, co ci przyjdzie do głowy. MIESIĄC 1. • LEKC JA NR 1: G ADŻE T Y 17 Poleć książkęKup książkę 18 1 3 LEKC JI JOGI Co chcesz pamiętać z tego rozdziału?Co pamiętasz z tego rozdziału?Poleć książkęKup książkę MIESIĄC 1. • LEKC JA NR 1: G ADŻE T Y 19 Co sobie postanawiasz w tym miesiącu?Pamiętaj, by twój cel był ambitny, ale... realny.Poleć książkęKup książkę 20 1 3 LEKC JI JOGI Poniedziałek Jak wyglądała twoja joga dzisiaj? Jak się z tym czujesz? Piątek Jak wyglądała twoja joga dzisiaj? Jak się z tym czujesz? Sobota Jak wyglądała twoja joga dzisiaj? Jak się z tym czujesz? Wtorek Jak wyglądała twoja joga dzisiaj? Jak się z tym czujesz?Poleć książkęKup książkę MIESIĄC 1. • LEKC JA NR 1: G ADŻE T Y 21 Środa Jak wyglądała twoja joga dzisiaj? Jak się z tym czujesz? Niedziela Jak wyglądała twoja joga dzisiaj? Jak się z tym czujesz? Czwartek Jak wyglądała twoja joga dzisiaj? Jak się z tym czujesz?Poleć książkęKup książkę 22 1 3 LEKC JI JOGI Poniedziałek Jak wyglądała twoja joga dzisiaj? Jak się z tym czujesz? Piątek Jak wyglądała twoja joga dzisiaj? Jak się z tym czujesz? Sobota Jak wyglądała twoja joga dzisiaj? Jak się z tym czujesz? Wtorek Jak wyglądała twoja joga dzisiaj? Jak się z tym czujesz?Poleć książkęKup książkę MIESIĄC 1. • LEKC JA NR 1: G ADŻE T Y 23 Środa Jak wyglądała twoja joga dzisiaj? Jak się z tym czujesz? Niedziela Jak wyglądała twoja joga dzisiaj? Jak się z tym czujesz? Czwartek Jak wyglądała twoja joga dzisiaj? Jak się z tym czujesz?Poleć książkęKup książkę 24 1 3 LEKC JI JOGI Poniedziałek Jak wyglądała twoja joga dzisiaj? Jak się z tym czujesz? Piątek Jak wyglądała twoja joga dzisiaj? Jak się z tym czujesz? Sobota Jak wyglądała twoja joga dzisiaj? Jak się z tym czujesz? Wtorek Jak wyglądała twoja joga dzisiaj? Jak się z tym czujesz?Poleć książkęKup książkę MIESIĄC 1. • LEKC JA NR 1: G ADŻE T Y 25 Środa Jak wyglądała twoja joga dzisiaj? Jak się z tym czujesz? Niedziela Jak wyglądała twoja joga dzisiaj? Jak się z tym czujesz? Czwartek Jak wyglądała twoja joga dzisiaj? Jak się z tym czujesz?Poleć książkęKup książkę 26 1 3 LEKC JI JOGI Poniedziałek Jak wyglądała twoja joga dzisiaj? Jak się z tym czujesz? Piątek Jak wyglądała twoja joga dzisiaj? Jak się z tym czujesz? Sobota Jak wyglądała twoja joga dzisiaj? Jak się z tym czujesz? Wtorek Jak wyglądała twoja joga dzisiaj? Jak się z tym czujesz?Poleć książkęKup książkę MIESIĄC 1. • LEKC JA NR 1: G ADŻE T Y 27 Środa Jak wyglądała twoja joga dzisiaj? Jak się z tym czujesz? Niedziela Jak wyglądała twoja joga dzisiaj? Jak się z tym czujesz? Czwartek Jak wyglądała twoja joga dzisiaj? Jak się z tym czujesz?Poleć książkęKup książkę
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

13 lekcji jogi
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: