Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00948 013585 11050910 na godz. na dobę w sumie
50 klasyków psychologii. Kim jesteśmy, w jaki sposób myślimy, co robimy - książka
50 klasyków psychologii. Kim jesteśmy, w jaki sposób myślimy, co robimy - książka
Autor: Liczba stron: 392
Wydawca: Sensus Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-246-1169-0 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> psychologia i filozofia >> psychologia duszy i umysłu
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).

Przegląd najbardziej znaczących myśli w psychologii

Summa wiedzy najznakomitszych umysłów psychologii:
Sigmunda Freuda, Iwana P. Pawłowa, Malcolma Gladwella, Roberta Cialdiniego,
Victora Frankla, Daniela Golemana, Karen Horney, Carla Junga,
Alfreda Kinseya, Ronalda D. Lainga, Jeana Piageta, Olivera Sacksa i innych wielkich.

Ta książka jest niezwykle błyskotliwym projektem wydawniczym. Autor po mistrzowsku zredagował olśniewające -- lecz często trudne do zrozumienia dla nie-psychologa -- koncepcje pięćdziesięciu wielkich umysłów psychologii i stworzył z nich jedną książkę: summę ich ponadczasowej wiedzy. Dzięki niej poznawanie natury człowieka jest prostsze i bardziej skondensowane niż kiedykolwiek wcześniej.

Poznaj sekrety ludzkiej psychiki. Przeczytaj o wynikach słynnych i budzących dreszcze eksperymentów psychologicznych. Zrozum, co kryje się za ludzkimi działaniami i dlaczego jesteśmy tacy, jacy jesteśmy. Zacznij dostrzegać sens w zjawiskach, których doświadczamy na co dzień, ale rzadko je rozumiemy. Dowiedz się:

50 inspirujących książek w jednej.

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

Idź do Przykładowy rozdział Spis tre(cid:156)ci Katalog ksiazek Nowo(cid:156)ci Bestesllery Zam(cid:243)w drukowany katalog Tw(cid:243)j koszyk Dodaj do koszyka Cennik i informacje Zam(cid:243)w cennik Zam(cid:243)w informacje o nowo(cid:156)ciach Wydawnictwo Helion SA 44-100 Gliwice tel. 032 230 98 63 e-mail: sensus@sensus.pl 50 klasyk(cid:243)w psychologii. Kim jeste(cid:156)my, w jaki spos(cid:243)b my(cid:156)limy, co robimy Autor: Tom Butler-Bowdon T‡umaczenie: Filip Kowalczyk ISBN: 978-83-246-1169-0 Tytu‡ orygina‡u: 50 Psychology Classics: Who We Are, How We Think, What We Do; Insight and Inspiration from 50 Key Books Format: A5, stron: oko‡o 450 Przegl„d najbardziej znacz„cych my(cid:156)li w psychologii Summa wiedzy najznakomitszych umys‡(cid:243)w psychologii: Sigmunda Freuda, Iwana P. Paw‡owa, Malcolma Gladwella, Roberta Cialdiniego, Victora Frankla, Daniela Golemana, Karen Horney, Carla Junga, Alfreda Kinseya, Ronalda D. Lainga, Jeana Piageta, Olivera Sacksa i innych wielkich. Ta ksi„¿ka jest niezwykle b‡yskotliwym projektem wydawniczym. Autor po mistrzowsku zredagowa‡ ol(cid:156)niewaj„ce (cid:150) lecz czŒsto trudne do zrozumienia dla nie-psychologa (cid:150) koncepcje piŒ(cid:230)dziesiŒciu wielkich umys‡(cid:243)w psychologii i stworzy‡ z nich jedn„ ksi„¿kŒ: summŒ ich ponadczasowej wiedzy. DziŒki niej poznawanie natury cz‡owieka jest prostsze i bardziej skondensowane ni¿ kiedykolwiek wcze(cid:156)niej. Poznaj sekrety ludzkiej psychiki. Przeczytaj o wynikach s‡ynnych i budz„cych dreszcze eksperyment(cid:243)w psychologicznych. Zrozum, co kryje siŒ za ludzkimi dzia‡aniami i dlaczego jeste(cid:156)my tacy, jacy jeste(cid:156)my. Zacznij dostrzega(cid:230) sens w zjawiskach, kt(cid:243)rych do(cid:156)wiadczamy na co dzieæ, ale rzadko je rozumiemy. Dowiedz siŒ: (cid:149) czym naprawdŒ jest szczŒ(cid:156)cie, (cid:149) jak powstaj„ dobre i z‡e nastroje, (cid:149) jakich odkry(cid:230) dokonano w dziedzinie ludzkiej seksualno(cid:156)ci, (cid:149) jak przebiegaj„ konflikty intuicji ze zdrowym rozs„dkiem, (cid:149) sk„d siŒ bior„ psychopaci i jak dzia‡aj„ ich m(cid:243)zgi, (cid:149) co stoi za sekretami my(cid:156)lenia r(cid:243)wnoleg‡ego, (cid:149) jak uzale¿niamy siŒ od nawyk(cid:243)w i odruch(cid:243)w, (cid:149) czy mo¿na wp‡ywa(cid:230) na ludzi za pomoc„ (cid:132)dowod(cid:243)w spo‡ecznych(cid:148), (cid:149) na czym polega udane ma‡¿eæstwo, (cid:149) jak inteligentni ludzie daj„ siŒ porwa(cid:230) psychologii t‡umu. 50 inspiruj„cych ksi„¿ek w jednej Spis treĂci PodziĊkowania Wprowadzenie Alfred Adler ZnajomoĞü czáowieka (1927) 1 2 Gavin de Becker Dar strachu (1997) 3 Eric Berne W co grają ludzie — psychologia stosunków miĊdzyludzkich (1964) Edward de Bono MyĞlenie lateralne. Idee na przekór schematom (1970) 4 Robert Bolton People Skills (1979) 5 6 Nathaniel Branden The Psychology of Self-Esteem (1969) 7 Isabel Briggs Myers Gifts Differing: Understanding Personality Type (1980) Louann Brizendine Mózg kobiety (2006) 8 9 David D. Burns RadoĞü Īycia. Nowa terapia zaburzeĔ nastroju (1980) 10 Robert Cialdini The Psychology of Persuasion (1984) 11 Mihaly Csikszentmihalyi Creativity: Flow and the Psychology of Discovery and Invention (1996) 12 Albert Ellis i Robert A. Harper A Guide to Rational Living (1961) 13 Sidney Rosen Mój gáos podąĪy za Tobą. Terapeutyczne przypowieĞci Miltona H. Ericksona (1982) 14 Erik Erikson Young Man Luther (1958) 15 Hans Eysenck Dimensions of Personality (1947) 16 Susan Forward SzantaĪ emocjonalny — jak siĊ obroniü przed manipulacją i wykorzystaniem (1997) 17 Viktor Frankl The Will to Meaning (1969) 18 Anna Freud Ego i mechanizmy obronne (1936) 19 20 Howard Gardner Frames of Mind: The Theory Sigmund Freud ObjaĞnianie marzeĔ sennych (1900) of Multiple Intelligences (1983) 7 9 24 30 38 46 52 58 64 72 78 84 90 96 102 110 118 124 130 136 142 150 6 50 K L A S Y K Ó W P S Y C H O L O G I I 21 Daniel Gilbert Stumbling on Happiness (2006) 22 Malcolm Gladwell Báysk! PotĊga przeczucia (2005) 23 Daniel Goleman Inteligencja emocjonalna w praktyce (1998) John M. Gottman Siedem zasad udanego maáĪeĔstwa (1999) 24 25 Harry Harlow The Nature of Love (1958) 26 Thomas A. Harris W zgodzie z sobą i z tobą (1967) 27 Eric Hoffer The True Believer: Thoughts on the Nature 156 162 168 176 184 190 of Mass Movements (1951) 194 28 Karen Horney Nasze wewnĊtrzne konflikty (1945) 200 29 William James Zasady psychologii (1890) 208 30 Carl Gustav Jung The Archetypes and the Collective Unconscious (1968) 216 31 Alfred Kinsey Sexual Behavior in the Human Female (1953) 224 32 Melanie Klein Envy and Gratitude (1957) 232 33 Ronald D. Laing Podzielone „ja” (1960) 238 34 Abraham Maslow The Farther Reaches of Human Nature (1971) 246 35 Stanley Milgram Obedience to Authority (1974) 254 36 Anne Moir i David Jessel Páeü mózgu (1989) 262 270 37 38 Fritz Perls Gestalt Therapy (1951) 276 284 39 40 Steven Pinker Tabula rasa. Spory o naturĊ ludzką (2002) 293 41 Vilayanur S. Ramachandran Phantoms in the Brain: Probing Iwan Pawáow Wykáady o czynnoĞci mózgu (1927) Jean Piaget Mowa i myĞlenie u dziecka (1923) the Mysteries of the Human Mind (1998) 42 Carl Rogers O stawaniu siĊ sobą. Poglądy terapeuty na psychoterapiĊ (1961) 43 Oliver Sacks MĊĪczyzna, który pomyliá swoją ĪonĊ z kapeluszem (1970) 44 Barry Schwartz The Paradox of Choice: Why More is Less (2004) 45 Martin Seligman Prawdziwe szczĊĞcie (2002) 46 Gail Sheehy Passages (1976) 47 Burrhus F. Skinner Poza wolnoĞcią i godnoĞcią (1971) 48 Douglas Stone, Bruce Patton i Sheila Heen Difficult Conversations (1999) 49 William Styron Dotyk ciemnoĞci (1990) 50 Robert E. Thayer The Origin of Everyday Moods (1996) 50 kolejnych klasyków Chronologiczna lista tytuáów Bibliografia 298 306 312 320 326 334 342 350 358 364 371 379 383 R O Z D Z I A ’ 1 Alfred Adler ZnajomoĂÊ czïowieka 1927 W 1902 roku grupa mĊĪczyzn pochodzenia Īydowskiego, w wiĊkszoĞci lekarzy, zaczĊáa spotykaü siĊ co ĞrodĊ w pewnym wiedeĔskim apar- tamencie. „ĝrodowe towarzystwo psychologiczne” Sigmunda Freuda przeksztaáciáo siĊ ostatecznie w WiedeĔskie Towarzystwo Psychoanalityczne, a jego pierwszym prezesem byá Alfred Adler. Jako druga najwaĪniejsza osoba w kole wiedeĔskim i twórca psychologii in- dywidualnej, Alfred Adler nigdy nie uwaĪaá siĊ za ucznia i naĞladowcĊ Freuda. Sam Freud byá typem nobliwego patrycjusza, pochodziá z wyksztaáconej rodziny i mieszkaá w modnej dzielnicy Wiednia. Adler z kolei byá synem kupca zboĪowego i wychowywaá siĊ na przedmieĞciach. Freud sáynąá ze znajomoĞci Ğwiata staroĪyt- nego i kolekcji antyków, Adler walczyá o prawa kobiet i ciĊĪko pracowaá na rzecz lepszej edukacji i opieki zdrowotnej robotników. Sáynne rozstanie tej pary naukowców nastąpiáo w 1911 roku. Adler byá coraz bardziej poirytowany przekonaniem Freuda, Īe wszystkie problemy psychiczne wynikają z táumienia popĊdu seksualnego. Kilka lat wczeĞniej opublikowaá ksiąĪ- kĊ Studie über Minderwertigkeit von Organen, w której stwierdzaá, iĪ to, jak lu- dzie postrzegają swoje ciaáo i jego braki, jest gáównym czynnikiem ksztaátującym ich cele Īyciowe. Freud uwaĪaá, Īe nieĞwiadomoĞü w peáni kontroluje jednostki ludzkie, Adler z kolei sądziá, Īe ludzie ksztaátują styl Īycia w odpowiedzi na Ğrodo- wisko i odczuwane niedobory. Jednostki w naturalny sposób dąĪą do osobistej mocy i poczucia toĪsamoĞci, ale zdrowe jednostki usiáują równieĪ przystosowaü siĊ do spoáeczeĔstwa i przyczyniü siĊ do pomnoĪenia dobra wspólnego. Kompensacja sïaboĂci Podobnie jak Freud, Adler uwaĪaá, Īe ludzka psychika ksztaátowana jest we wcze- snym dzieciĔstwie, a wzory zachowania pozostają zaskakująco trwaáe takĪe w dorosáym Īyciu. Freud jednak skupiaá siĊ na dzieciĊcej seksualnoĞci, natomiast Adler bardziej interesowaá siĊ tym, w jaki sposób dzieci usiáują zwiĊkszyü swoją 26 50 K L A S Y K Ó W P S Y C H O L O G I I rolĊ. Wrastając w otoczenie, w którym wszyscy wydają siĊ wiĊksi i silniejsi, dziecko dąĪy do speánienia swoich zachcianek najkrótszą drogą. Adler zasáynąá koncepcją „porządku narodzin” w rodzinie. Najmáodsze dzieci na przykáad, poniewaĪ są mniejsze i sáabsze niĪ pozostaáe rodzeĔstwo, bĊdą siĊ czĊsto staraáy „przewyĪszyü kaĪdego z pozostaáych czáonków rodziny i staü siĊ naj- zdolniejszym jej czáonkiem”. ĝcieĪka rozwojowa ma dwa odgaáĊzienia — dziecko albo zaczyna imitowaü dorosáych w celu wypracowania asertywnoĞci i siáy, albo Ğwiadomie eksponuje swoją sáaboĞü, aby zyskaü pomoc i skupiü uwagĊ dorosáych. Krótko mówiąc, kaĪde dziecko rozwija siĊ w sposób pozwalający mu najlepiej skompensowaü wáasne sáaboĞci. „Tysiące talentów i zdolnoĞci bierze siĊ z poczucia nieprzystosowania” — zauwaĪyá Adler. Potrzeba uznania pojawia siĊ jednoczeĞnie z poczuciem niĪszoĞci. Dobre wychowanie powinno wyeliminowaü poczucie niĪszoĞci, tak aby dziecko nie rozwinĊáo w sobie potrzeby zwyciĊĪania kosztem innych. MoĪemy przypuszczaü, Īe mentalne, fizyczne lub przyziemne, codzienne problemy, jakich doĞwiadczaliĞmy w dzieciĔstwie, stanowiáy trudnoĞü, ale to, co jest wadą, a co zaletą, zaleĪy od kontekstu. Chodzi o to, czy uznajemy jakiĞ brak lub niedociągniĊcie za czynniki mające znaczenie. DąĪenie psyche do zlikwidowania poczucia niĪszoĞci czĊsto ma wpáyw na Īycie czáowieka. Mechanizm kompensacji w niektórych sytuacjach przybiera skrajną postaü. Adler mówiá w tym kontekĞcie o kompleksie niĪszoĞci, który z jednej strony moĪe sprawiü, Īe czáowiek jest nieĞmiaáy lub zamkniĊty w sobie, a z drugiej — wytworzyü potrzebĊ kompensacji poprzez nadmierne osiągniĊcia. „Patologiczne dąĪenie do mocy” odbywa siĊ czĊsto kosztem innych osób i spoáeczeĔstwa jako caáoĞci. Adler uznaá Napoleona, maáego czáowieka wywierającego wielki wpáyw na Ğwiat, za klasyczny przypadek kompleksu niĪszoĞci w dziaáaniu. Formowanie charakteru Podstawowa zasada Adlera brzmiaáa: naszą psychikĊ ksztaátują nie czynniki dzie- dziczne, ale wpáywy spoáeczne. Charakter to unikalna kombinacja dwóch prze- ciwstawnych siá: potrzeby mocy lub dąĪenia do wáasnych korzyĞci oraz potrzeby „uczucia spoáecznego” i wspólnotowoĞci (niem. Gemeinschaftsgefühl). KaĪdy czáowiek jest wyjątkowy, poniewaĪ akceptuje lub odrzuca te siáy na róĪne sposoby. W normalnych warunkach ĞwiadomoĞü potrzeb spoáeczeĔstwa równo- waĪy dąĪenie do dominacji, a próĪnoĞü czy duma znajdują siĊ pod kontrolą. Jed- nak gdy ambicja i próĪnoĞü wezmą górĊ, psychologiczny rozwój jednostki zostaje brutalnie przerwany. Jak to sformuáowaá sam Adler: „ĩądna mocy jednostka po- dąĪa ĞcieĪką samozniszczenia”. Gdy uczucia spoáeczne i oczekiwania spoáecznoĞci są ignorowane, czáowiek ujaw- nia albo agresywne (próĪnoĞü, ambicja, zazdroĞü, chciwoĞü), albo nieagresywne A L F R E D A D L E R 27 cechy charakteru (zamkniĊcie siĊ w sobie, lĊk, nieĞmiaáoĞü). Dominacja jednej z siá jest zazwyczaj efektem nieprzystosowania. JednakĪe siáy te mogą wytwarzaü równieĪ napiĊcie, które jest Ĩródáem niezwykáej energii. Tacy ludzie Īyją w sta- nie oczekiwania na wielkie sukcesy w celu skompensowania sobie tych uczuü, ale wskutek nadmiernie rozbudowanego wyobraĪenia o sobie tracą poczucie rzeczywistoĞci. Ich Īycie staje siĊ walką o pamiĊü potomnych i pozostawienie po sobie jakiegoĞ Ğladu. ChociaĪ w swoim wyobraĪeniu są postaciami heroicz- nymi, zapominają, iĪ wchodzą w liczne relacje z innymi ludĨmi. Egocentryzm ogranicza ich moĪliwoĞü cieszenia siĊ z przyjemnoĞci Īycia. Wrogowie spoïeczeñstwa Adler odnotowaá, Īe próĪni lub nadmiernie dumni ludzie zazwyczaj starają siĊ to zamaskowaü, mówiąc o sobie, iĪ są ambitni albo nawet áagodniej: peáni energii. Umieją genialnie kamuflowaü prawdziwe uczucia: aby pokazaü, Īe nie są próĪ- ni, Ğwiadomie przykáadają mniejszą uwagĊ do stroju lub są nadmiernie skromni. Jednak zdaniem Adlera w Īyciu osoby próĪnej wszystko sprowadza siĊ do py- tania: „Co ja bĊdĊ z tego miaá?”. Adler zastanawiaá siĊ, czy wielkie osiągniĊcia nie są po prostu próĪnoĞcią wyko- rzystaną w sáuĪbie ludzkoĞci. Czy oczywiste dąĪenie do wyĪszoĞci, bĊdące niezbĊdną motywacją do zmieniania Ğwiata, moĪe byü postrzegane w pozytywnym Ğwietle? Jego odpowiedĨ brzmiaáa: nie. PróĪnoĞü ma niewiele do powiedzenia w przypadku autentycznego geniuszu i jedynie umniejsza wartoĞü osiągniĊcia. Prawdziwie wiel- kie dzieáa nie są efektem próĪnoĞci, ale jej przeciwieĔstwa: uczucia spoáecznego. Wszystkich nas do pewnego stopnia wypeánia próĪnoĞü, ale zdrowi ludzie są w sta- nie zapanowaü nad nią, angaĪując siĊ w dziaáalnoĞü spoáeczną. PróĪni ludzie ze swojej natury nie chcą „wpasowaü siĊ” w spoáeczne potrzeby. Są skupieni na osiąganiu pozycji, statusu, na zdobywaniu przedmiotów. Czują, Īe mo- gą wymigaü siĊ od zobowiązaĔ wobec spoáeczeĔstwa lub rodziny, które inni uwa- Īają za oczywiste. W efekcie zazwyczaj są izolowani i mają kiepskie relacje z inny- mi. Przyzwyczajeni do wywyĪszania siebie, są ekspertami w obwinianiu innych. ĩycie wspólnotowe obejmuje okreĞlone prawa i zasady, których jednostka nie moĪe obejĞü. KaĪdy z nas potrzebuje reszty spoáeczeĔstwa, aby przetrwaü — fizycznie i duchowo. Jak zauwaĪyá Darwin, sáabe zwierzĊta nigdy nie Īyją samotnie. Wedáug Adlera „adaptacja do spoáecznoĞci jest najwaĪniejszą funkcją psycholo- giczną”, jaką musi opanowaü jednostka. Ludzie, którzy na pozór osiągnĊli wiele, bez przystosowania mogą czuü siĊ niewiele warci i w ten sposób bĊdą postrzegani przez najbliĪsze otoczenie. Tacy ludzie są w zasadzie wrogami spoáeczeĔstwa, przekonywaá Adler. 28 50 K L A S Y K Ó W P S Y C H O L O G I I Jednostki dÈĝÈce do celu Centralną koncepcją psychologii Adlera jest to, Īe jednostki zawsze dąĪą do celu. O ile Freud przekonywaá, Īe Ĩródáo aktywnoĞci czáowieka tkwi w jego przeszáoĞci, o tyle Adler prezentowaá spojrzenie teleologiczne — motorem dziaáaĔ są cele, na- kreĞlone Ğwiadomie lub nieĞwiadomie. Psychika nie jest statyczna, ale musi byü pobudzana celem — egoistycznym lub spoáecznym — i ciągle dąĪy do jego osiągniĊ- cia. ĩyjąc, mamy wyobraĪenia na temat tego, jakimi ludĨmi jesteĞmy i jakimi chcemy byü. Z natury rzeczy poglądy te nie zawsze są zgodne z rzeczywistoĞcią, ale pozwalają Īyü aktywnie i zawsze do czegoĞ zmierzaü. Fakt ukierunkowania na cel sprawia, iĪ psychika jest niemal niezniszczalna i odporna na zmiany. Adler napisaá: „Najtrudniejszą sprawą dla istot ludzkich jest poznanie siebie i zmienienie siebie”. Co wiĊcej, indywidualne pragnienia mogą byü zrównowaĪone poprzez zbiorową inteligencjĊ wspólnoty. Komentarze koñcowe Adler podkreĞlaá rolĊ mocy osobistej i uczucia spoáecznego — bliĨniaczych siá ksztaátujących psychikĊ. UwaĪaá, Īe jeĞli je poznamy, nie bĊdziemy dáuĪej nieĞwia- domie ulegaü ich presji. W portretach rzeczywistych ludzi opisywanych w jego ksiąĪce moĪemy dostrzec coĞ z siebie: byü moĪe otoczyliĞmy siĊ rodziną czy spo- áecznoĞcią niczym kokonem, zapominając o dawnych marzeniach o karierze, albo postrzegamy siebie jako królów Ğwiata, zdolnych do przeciwstawiania siĊ spoáecz- nym konwencjom. W obu przypadkach mamy do czynienia z nierównowagą, która ogranicza moĪliwoĞci. Tekst ZnajomoĞci czáowieka bardziej przypomina traktat filozoficzny niĪ pracĊ z zakresu psychologii. Uogólnienia na temat charakteru czáowieka mają postaü anegdot, a nie wniosków opartych na materiale empirycznym. Brak naukowych podstaw jest jednym z najczĊstszych zarzutów stawianych pracy Adlera. JednakĪe terminy takie, jak „kompleks niĪszoĞci” weszáy do powszechnego obiegu. Zarówno Freud, jak i Adler stawiali sobie dalekosiĊĪne intelektualne cele, Adler jednak — pod wpáywem socjalizmu — byá w swoich zamiarach skromniejszy: dąĪyá do wyjaĞnienia, jak dzieciĔstwo ksztaátuje dorosáe Īycie, co w efekcie mogáo przysáuĪyü siĊ caáemu spoáeczeĔstwu. W przeciwieĔstwie do elitarysty Freuda, Adler uwaĪaá, Īe pracy nad zrozumieniem ludzkiej natury nie wolno powierzaü wyáącznie psychologom. Powinno to byü waĪne zadanie kaĪdej jednostki, z uwagi na fatalne konsekwencje niewiedzy w tym zakresie. Jego podejĞcie do psychologii byáo niezwykle demokratyczne i dlatego pracĊ ZnajomoĞü czáowieka, którą opará na rocznym cyklu wykáadów w wiedeĔskim Instytucie Nauk o Czáowieku, kaĪdy moĪe przeczytaü i zrozumieü. A L F R E D A D L E R 29 Alfred Adler Alfred Adler urodziá siĊ w Wiedniu w 1879 roku jako drugi z siedmiorga rodzeĔ- stwa. W wieku 5 lat przeszedá ciĊĪkie zapalenie páuc. Gdy zmará jego máodszy brat, zdecydowaá siĊ na karierĊ lekarską. Studiowaá medycynĊ na uniwersytecie w Wiedniu, na który przyjĊto go w 1895 roku. W 1898 roku napisaá monografiĊ poĞwiĊconą zdrowiu i warunkom pracy krawców. Rok póĨniej poznaá Sigmunda Freuda. Adler pozostawaá ak- tywnym czáonkiem WiedeĔskiego Towarzystwa Psychoanalitycznego aĪ do 1911 roku. Rok póĨniej wraz z oĞmioma innymi czáonkami odszedá, aby stworzyü Towarzystwo Psychologii Indywidualnej. W tym samym czasie opublikowaá waĪną pracĊ Über den nervösen Charakter (1912). Jego kariera zostaáa za- hamowana w okresie I wojny Ğwiatowej, gdy pracowaá w szpitalu wojsko- wym. DoĞwiadczenie to umocniáo jego antywojenne przekonania. Po wojnie otworzyá w okolicach Wiednia pierwszą z 22 pionierskich klinik dla dzieci z chorobami umysáowymi. Gdy klinika zostaáa zamkniĊta przez wáadze w 1932 roku (poniewaĪ Adler byá ĩydem), wyemigrowaá do USA, gdzie przyjąá profesurĊ na Long Island College of Medicine. Od 1927 roku wykáadaá rów- nieĪ goĞcinnie na Uniwersytecie Columbia w Nowym Jorku. Jego nazwisko rozsáawiáy publiczne wykáady w Europie i USA. Adler zmará nagle w 1937 roku z powodu zawaáu serca w szkockim Aberdeen podczas europejskiego tournée. Pozostawiá ĪonĊ RaissĊ, z którą oĪeniá siĊ w 1897 roku. Mieli czwórkĊ dzieci. Inne znane ksiąĪki Adlera to Praxis und Theorie der Individualpsychologie (1920) i Wozu leben wir? (1931), Sens Īycia (1933). G A V I N D E B E C K E R 31 R O Z D Z I A ’ 2 Gavin de Becker Dar strachu 1927 P rawdopodobnie obserwowaá ją przez chwilĊ. Nie moĪemy byü tego pewni — ale wiemy, Īe nie byáa jego pierwszą ofiarą”. Tak rozpoczyna siĊ Dar strachu. KsiąĪka ta opisuje prawdziwe zdarzenia z Īycia osób, które byáy lub niemal staáy siĊ ofiarami przemocy. W kaĪdym opisywanym przypadku ofiara albo posáuchaáa podszeptu intuicji i przetrwaáa, albo zlekcewaĪyáa wewnĊtrzny sygnaá i poniosáa tego konsekwencje. Na ogóá myĞlimy o strachu jak o czymĞ záym, ale de Becker stara siĊ ukazaü go jako dar, który moĪe nas ochroniü. KsiąĪka Dar strachu: jak wykorzystywaü sy- gnaáy o zagroĪeniu, które ostrzegają nas przed przemocą i zapewniają przeĪycie uczy, jak wniknąü w umysá innej osoby, aby jej dziaáania nie byáy dla nas straszli- wym zaskoczeniem. ChociaĪ moĪe to byü niezbyt komfortowe doĞwiadczenie, zwáaszcza w przypadku umysáu potencjalnego zabójcy, lepiej przeáamaü niechĊü i zastanowiü siĊ, co taki czáowiek myĞli i czuje, niĪ znaleĨü siĊ w powaĪnym nie- bezpieczeĔstwie. Zanim skoĔczyá 13 lat, Gavin de Becker byá Ğwiadkiem wiĊkszej liczby aktów przemocy we wáasnym domu, niĪ wiĊkszoĞü z nas doĞwiadczy w caáym Īyciu. Aby przetrwaü, musiaá nauczyü siĊ przewidywaü, jak rozwinie siĊ sytuacja. Zbudowanie modelu umysáu osoby dokonującej aktów przemocy uczyniá celem Īycia, tak aby inni równieĪ mogli dostrzegaü sygnaáy zwiastujące agresjĊ. De Becker staá siĊ ekspertem w ocenie ryzyka wystąpienia przemocy. Specjalizuje siĊ w ochronie znanych osób, czáonków rządu i klientów biznesowych, jest równieĪ kimĞ w rodzaju gáównego eksperta od przemocy domowej w USA. Autor nie jest psychologiem, ale jego ksiąĪka daje lepszy wgląd w naturĊ intuicji, strachu i umysáu napastnika niĪ jakikolwiek tekst czysto psychologiczny. MoĪe nie tylko zmieniü Twoje Īycie, ale wrĊcz je uratowaü. Poza tym czyta siĊ ją jak dobrą powieĞü kryminalną. Intuicyjne bezpieczeñstwo Jak zauwaĪa de Becker, we wspóáczesnym Ğwiecie przestaliĞmy ufaü instynktom. Wielu ludzi pozostawia walkĊ z przemocą policji i systemowi sądowniczemu, wierząc, Īe te instytucje ich ochronią. JednakĪe czĊsto zdarza siĊ, Īe zanim 32 50 K L A S Y K Ó W P S Y C H O L O G I I wáadze zaangaĪują siĊ w sprawĊ, jest juĪ za póĨno. W związku z tym pokáadamy wiarĊ w technice i jej wytworach: im wyĪsze ogrodzenie i wymyĞlniejszy system alarmowy, tym bezpieczniej siĊ czujemy. Istnieje jednak bardziej niezawodny ochroniarz — intuicja i przeczucia. Zazwy- czaj dysponujemy wszelkimi niezbĊdnymi informacjami ostrzegającymi przed pewnymi ludĨmi i sytuacjami. Podobnie jak zwierzĊta, mamy wbudowany system uprzedzający o istnieniu zagroĪenia. Bardzo cenimy intuicjĊ psów, ale de Becker uwaĪa, iĪ ludzka jest lepsza. Problem polega na tym, Īe nie ufamy jej, poniewaĪ jesteĞmy do tego gorzej przygotowani. De Becker przytacza wyznanie kobiety, ofiary napaĞci: „ChociaĪ zdawaáam sobie sprawĊ, Īe to, co siĊ dzieje, nie jest wáaĞciwe i moĪe doprowadziü do napaĞci, nie wyciągnĊáam z tego wniosków”. W jakiĞ sposób napastnik, który pomaga kobiecie w dĨwiganiu zakupów lub wsiada z nią do windy, potrafi skáoniü ją do okreĞlonych zachowaĔ. De Becker sugeruje istnienie uniwersalnego „kodu przemocy”, który wiĊkszoĞü z nas automatycznie wyczuwa, jednak wspóáczesne Īycie czĊsto zabija naszą wraĪliwoĞü. Albo nie dostrzegamy sygnaáów, albo nie chcemy ich dostrzec. De Becker stwierdza, Īe „zaufanie intuicji jest dokáadnym przeciwieĔstwem Īy- cia w strachu”. Prawdziwy strach nie paraliĪuje, ale daje energiĊ, pomaga podjąü dziaáania, na które normalnie nigdy byĞmy siĊ nie zdecydowali. W pierwszym opisywanym przypadku kobieta zostaáa uwiĊziona i zgwaácona w swoim miesz- kaniu. Gdy napastnik powiedziaá, Īe idzie do kuchni, coĞ kazaáo jej udaü siĊ za nim. Spostrzegáa, Īe zagląda do szafek w poszukiwaniu duĪego noĪa — aby ją zabiü. Uciekáa przez drzwi frontowe. Fascynujący jest opis jej przeĪyü, a zwáaszcza fakt, Īe nie odczuwaáa lĊku. Prawdziwy strach, poniewaĪ uruchamia intuicjĊ, jest w istocie pozytywnym uczuciem, które nas chroni. Element przemocy tkwi w kaĝdym De Becker obala przekonanie o istnieniu „kryminalnego umysáu” wyróĪniają- cego pewnych ludzi. WiĊkszoĞü z nas powie, Īe nigdy nie zabiáaby innej osoby, ale zazwyczaj sáyszymy równieĪ zastrzeĪenie: „Dopóki nie musiaábym chroniü bliskich”. Wszyscy jesteĞmy zdolni do przestĊpczych myĞli i dziaáaĔ. CzĊsto mor- dercy są opisywani za pomocą przymiotnika „nieludzki”, ale naprawdĊ — jak pisze de Becker — są przede wszystkim ludzcy. JeĞli jedna osoba jest zdolna do jakiegoĞ czynu, to w okreĞlonych okolicznoĞciach kaĪdy z nas moĪe byü do niego zdolny. De Becker nie pozwala sobie na luksus rozróĪniania ludzi i potworów. Zamiast tego szuka w ludziach zamiaru lub zdolnoĞci do uciekania siĊ do prze- mocy. Podsumowuje: „Zasób przemocy znajduje siĊ w kaĪdym, a jedyne, co siĊ zmienia, to uzasadnienie jej uĪycia”. G A V I N D E B E C K E R 33 ’añcuch, a nie odosobniony czyn Dlaczego ludzie dopuszczają siĊ przemocy? De Becker ujmuje ten proces w czterech punktach: x uzasadnienie — czáowiek dokonuje oceny, Īe zostaá celowo skrzywdzony; x alternatywa — przemoc wydaje siĊ jedynym rozwiązaniem, by uzyskaü zadoĞüuczynienie lub sprawiedliwoĞü; x konsekwencje — ludzie decydują, Īe mogą pogodziü siĊ z prawdopodobnym efektem aktu przemocy (np. gwaáciciel moĪe nie mieü nic przeciwko pójĞciu do wiĊzienia, jeĞli tylko dopadnie ofiarĊ); x zdolnoĞü — ludzie wierzą w moĪliwoĞü osiągniĊcia zaáoĪonych celów, gdy posáuĪą siĊ siáą rąk, kulami lub bombą. De Becker i jego wspóápracownicy oceniają te wskaĨniki, gdy usiáują prze-widzieü prawdopodobieĔstwo wystąpienia aktu przemocy. JeĞli bĊdziemy uwaĪni — mówi de Becker — dostrzeĪemy, Īe przemoc nigdy nie bierze siĊ znikąd. To typowe dla ludzi, Īe zamiar morderstwa w jakiĞ sposób siĊ objawia. Zasadniczo przemoc jest przewidywalna jak „woda przechodząca w stan wrzenia”. W przewidywaniu przemocy pomaga równieĪ traktowanie jej jako procesu, w którym brutalny efekt jest jedną z faz. O ile policja poszukuje motywu czynu, o tyle de Becker i jego zespóá siĊgają gáĊbiej, aby odnaleĨü historiĊ przemocy lub zamiar przemocy, zwykle poprzedzający sam czyn. Dar strachu zawiera równieĪ rozdziaá o przemocy wĞród par maáĪeĔskich. Autor podkreĞla, Īe morderstwo wspóámaáĪonka zazwyczaj nie jest rezultatem chwilowego afektu. To przemyĞlana decyzja, którą poprzedzają okreĞlone zda- rzenia. Gdy mąĪ usiáuje zmusiü ĪonĊ do stosunku, jej odmowa zaognia sytuacjĊ. Dla takich mĊĪczyzn odmowa jest zbyt wielkim zagroĪeniem dla wáasnej samo- oceny, a zabójstwo partnerki wydaje siĊ jedynym sposobem odzyskania toĪsa- moĞci. De Becker odkrywa alarmujący fakt: trzy czwarte morderstw w związkach maáĪeĔskich ma miejsce po odejĞciu Īony. Jak rozpoznaÊ psychopatÚ Typowi przestĊpcy dopuszczający siĊ aktów przemocy wykazują zazwyczaj na- stĊpujące cechy: x nieostroĪnoĞü i brawura, x zorientowanie na cel, 34 50 K L A S Y K Ó W P S Y C H O L O G I I x odpornoĞü / niewraĪliwoĞü na widok rzeczy, wywoáujących obrzydzenie u wiĊkszoĞci ludzi, x dziwny spokój w trakcie konfliktu, x potrzeba sprawowania kontroli. Co pozwala prognozowaü przestĊpczoĞü z uĪyciem przemocy? De Becker wĞród waĪnych wskaĨników wymienia trudne doĞwiadczenia z dzieciĔstwa. W trakcie badaĔ poĞwiĊconych seryjnym mordercom de Becker odkryá, iĪ 100 z nich byáo ofiarami przemocy, poniĪenia lub zaniedbania w dzieciĔstwie. Robert Bardo, który zastrzeliá aktorkĊ RebeccĊ Shaeffer, byá w dzieciĔstwie zamkniĊty w po- koju i karmiony jak zwierzątko. Nigdy nie nauczyá siĊ, jak zachowywaü siĊ wĞród ludzi. Takie osoby tworzą sobie wykrzywiony obraz rzeczywistoĞci — kosztem spoáeczeĔstwa. Czáowiek ze skáonnoĞcią do przemocy moĪe bardzo dobrze ukrywaü oznaki psychopatii. MoĪe prezentowaü wystudiowaną normalnoĞü, tak aby na pierwszy rzut oka uchodziü za zwykáego czáonka spoáeczeĔstwa. Sygnaáy ostrzegawcze są nastĊpujące: x jest nadmiernie miáy; x mówi zbyt wiele i podaje zbyt wiele nieistotnych szczegóáów w celu rozproszenia uwagi rozmówcy; x zawsze zaczepia innych, nigdy na odwrót; x szufladkuje nas lub w pewien sposób obraĪa, tak abyĞmy nawiązali z nim rozmowĊ; x wykorzystuje technikĊ wymuszonego grupowania, uĪywając zaimka „my”, w celu zbudowania poczucia, Īe on i ofiara jadą na tym samym wózku; x znajduje sposób, aby nam pomóc, tak abyĞmy poczuli, Īe musimy siĊ mu odwdziĊczyü (jest to okreĞlane mianem „lichwiarskiej poĪyczki”); x ignoruje lub lekcewaĪy nasze „nie” — twardo obstawaj przy swoim zdaniu, aby nie wzmocniü przekonania napastnika, Īe sprawuje kontrolĊ. Nie musimy prowadziü paranoicznego trybu Īycia. WiĊkszoĞü sytuacji, których siĊ obawiamy, nigdy siĊ nie wydarzy. Gáupio jest jednak absolutnie ufaü policji czy systemom bezpieczeĔstwa w biurze i w domu. PoniewaĪ ludzie są sprawcami przemocy, wáaĞnie ludzi musimy zrozumieü. G A V I N D E B E C K E R 35 W umyĂle napastnika Dar strachu przykuwa szczególną uwagĊ, gdy de Becker opisuje swoich znanych klientów i zagroĪenia, z jakimi musieli siĊ zmierzyü. W kaĪdym momencie aktor czy piosenkarz moĪe mieü trzech lub czterech przeĞladowców wysyáających setki listów lub starających siĊ przedostaü przez kordon ochrony. Niewielu napastników chce zabiü. Zazwyczaj wierzą, Īe z gwiazdą áączy ich specjalny związek. Naj- czĊstszą przyczyną ich aktywnoĞci jest desperacki gáód sáawy i uznania. Wszyscy chcemy byü doceniani, sáawni, coĞ znaczyü, a zabicie znanej osoby tĊ sáawĊ daje. Mark Chapman i John Hinckley jr. to nazwiska nierozerwalnie związane z nazwiskami ich ofiar — Johna Lennona i Ronalda Reagana. Dla takich ludzi zabójstwo jest absolutnie sensowne, to najkrótsza droga do sáawy. Psychotycy nie dbają o to, czy zainteresowanie, jakim siĊ ich obdarza, ma wymiar pozytywny czy negatywny. Wariat tropiący gwiazdĊ lub prezydenta przyciąga uwagĊ opinii publicznej. De Becker zastanawia siĊ, dlaczego intrygują nas takie sytuacje, natomiast maáo kto zwraca uwagĊ na fakt, Īe tylko w Stanach Zjednoczonych Ğrednio co dwie godziny jakaĞ kobieta ginie z rĊki mĊĪa czy cháopaka. De Becker niezbyt wierzy w sądowe zakazy zbliĪania siĊ, które jego zdaniem tylko zaogniają sytuacjĊ. Ludzie skáonni do przemocy rozkwitają w dziaáaniu, a jeĞli są niezrównowaĪeni, to taki zakaz nie zagwarantuje ofiarom bezpieczeĔstwa. Komentarze koñcowe Dar strachu jest bardzo amerykaĔską ksiąĪką, osadzoną w kontekĞcie kulturo- wym kraju, w którym dostĊp do broni jest doĞü swobodny, a spoáeczeĔstwo mniej niĪ inne dba o wewnĊtrzną spójnoĞü. JeĞli mieszkasz na angielskiej wsi, w japoĔ- skim mieĞcie lub nawet w jakiejĞ spokojnej czĊĞci USA, ksiąĪka ta moĪe siĊ wy- daü nieco paranoidalna. De Becker obwinia wieczorne serwisy informacyjne o to, Īe jego kraj ucho- dzi za bardziej niebezpieczny, niĪ faktycznie jest. ZauwaĪa, Īe o wiele bardziej prawdopodobna jest Ğmierü z powodu raka czy w wypadku samochodowym niĪ w wyniku aktu przemocy dokonanego przez nieznajomego. Od czasu ataku na World Trade Center w Nowym Jorku w 2001 roku naszą obsesją staáy siĊ akty terroryzmu, ale nadal wiĊkszoĞü napadów i zabójstw ma miejsce w zaciszu domowym. Wiedza o symptomach poprzedzających akt prze- mocy moĪe uchroniü przed najgorszym. JeĞli chodzi o osobiste bezpieczeĔstwo, to zdaniem de Beckera mĊĪczyĨni i kobiety Īyją w odmiennych Ğwiatach. Oprah Winfrey powiedziaáa w swoim programie, Īe kaĪda kobieta w USA powinna przeczytaü Dar strachu. 36 50 K L A S Y K Ó W P S Y C H O L O G I I Pisząc Dar strachu, de Becker inspirowaá siĊ w szczególnoĞci trzema ksiąĪkami: x Whoever Fights Monsters Roberta Resslera, agenta specjalnego FBI i legendarnego specjalisty od spraw zabójstw; x Predicting Violent Behavior profesora psychologii Johna Monahana, x Without Conscience psychologa Roberta D. Hare’a. Wszystkie te ksiąĪki oferują czytelnikowi wgląd w umysáy psychopatów. W chwili obecnej dostĊpnych jest znacznie wiĊcej pozycji z dziedziny psychologii przemo- cy, ale dzieáo de Beckera jest nadal znakomitym wprowadzeniem w ten temat. Gavin de Becker De Becker uwaĪany jest za pioniera w dziedzinie oceny zagroĪenia, przewidy- wania przemocy i zarządzania nią. Jego firma oferuje usáugi w zakresie ochrony firmom, instytucjom rządowym i osobom fizycznym. De Becker kierowaá zespoáem dbającym o bezpieczeĔstwo goĞci prezydenta USA Ronalda Reagana, wspóápracowaá z amerykaĔskim Departamentem Stanu przy okazji oficjalnych wizyt zagranicznych przywódców. Dla sĊdziów amerykaĔskiego Sądu NajwyĪ- szego, kongresmanów i senatorów opracowaá system MOSAIC, sáuĪący do walki z zagroĪeniami. Byá konsultantem w wielu sprawach sądowych, m.in. w proce- sie O. J. Simpsona. Jest adiunktem na Uniwersytecie Kalifornijskim w Los Angeles, peániá takĪe funkcjĊ wspóáprzewodniczącego Domestic Violence Council Advisory Board, zajmującej siĊ walką z przemocą domową. Jego inne ksiąĪki to Protecting the Gift (1999) na temat bezpieczeĔstwa dzieci, Fear Less: Real Truth About Risk, Safety, and Security in a Time of Ter- rorism (2002). E R I C B E R N E 39 R O Z D Z I A ’ 3 Eric Berne W W co grajÈ ludzie — psychologia stosunków miÚdzyludzkich 1964 1961 roku psychiatra Eric Berne opublikowaá ksiąĪkĊ o bardzo nud- nym tytule: Transactional Analysis in Psychotherapy. Staáa siĊ ona podstawą jego dalszych prac na tym polu, byáa czĊsto cytowana i caá- kiem dobrze siĊ sprzedawaáa. Trzy lata póĨniej wydaá jej kontynuacjĊ, opartą na tych samych koncepcjach, ale napisaną bardziej przystĊpnym jĊzykiem. DziĊki znakomitemu tytuáowi i dowcipnemu, zabawnemu kategoryzowaniu ludzkich motywacji ksiąĪka zatytu- áowana W co grają ludzie: psychologia stosunków miĊdzyludzkich przyciągnĊáa szerszą uwagĊ. Pierwszy nakáad (3000 egzemplarzy) rozchodziá siĊ doĞü powoli. Dwa lata póĨniej, gáównie dziĊki wiadomoĞciom przekazywanym z ust do ust i skromnym zabiegom reklamowym, edycja w twardej oprawie rozeszáa siĊ w 300 000 egzemplarzy. KsiąĪka przez dwa lata znajdowaáa siĊ na liĞcie bestsel- lerów „New York Timesa” (co byáo niezwykáe w przypadku ksiąĪki niebeletry- stycznej) i jednoczeĞnie przetaráa szlaki kolejnym autorom, którzy nagle zaczĊli siĊ bogaciü dziĊki pisaniu bestsellerów z zakresu psychologii popularnej. PiĊü- dziesiĊciokilkuletni Berne kupiá nowy dom, maserati i ponownie siĊ oĪeniá. ChociaĪ wówczas autor nie zdawaá sobie z tego sprawy, ksiąĪka W co grają ludzie daáa początek boomowi na popularnonaukowe pozycje z zakresu psycho- logii, róĪniące siĊ zarówno od zwykáych poradników, jak i podrĊczników aka- demickich. Znani i cenieni psychologowie uznali, Īe dzieáo Berne’a jest páytkie i skierowane do masowej publicznoĞci. JednakĪe pierwszych 50 czy 60 stron zostaáo napisanych bardzo powaĪnym, naukowym jĊzykiem. Dopiero w drugiej czĊĞci styl staje siĊ bardziej przystĊpny i pewnie dlatego tylu ludzi ją kupiáo. Do dziĞ ksiąĪkasprzedaáa siĊ w ponad 5 milionach egzemplarzy, a wyraĪenie games people play staáo siĊ w jĊzyku angielskim popularnym idiomem. 40 50 K L A S Y K Ó W P S Y C H O L O G I I Gïaski i transakcje Berne zacząá od opisania badaĔ dowodzących, Īe dzieci pozbawione fizycznego kontaktu z innymi ludĨmi czĊsto wpadają w mentalny i psychiczny doáek, z którego nie ma wyjĞcia. Wskazaá na inne badania, sugerujące, iĪ deprywacja sensoryczna u dorosáych moĪe prowadziü do czasowej psychozy. DoroĞli potrzebują kontaktu fizycznego równie silnie, jak dzieci, ale nie zawsze jest on moĪliwy, wiĊc idą na kompromis, zadowalając siĊ symbolicznymi emocjonalnymi „gáaskami” przekazy- wanymi przez innych. Gwiazda filmowa na przykáad moĪe znaleĨü namiastkĊ fizycznego kontaktu w setkach cotygodniowych listów od fanów, a naukowiec w pozytywnej recenzji swojej pracy autorstwa jakiegoĞ autorytetu w danej dzie- dzinie. Berne okreĞliá podobne symboliczne „gáaski” mianem „fundamentalnej jed- nostki spoáecznej aktywnoĞci”. Ich wymiana jest transakcją, stąd stworzony przez niego termin „analiza transakcyjna” sáuĪący do opisu dynamiki interakcji spo- áecznych. Dlaczego uprawiamy gry Przyjmując zaáoĪenie, Īe czáowiek odczuwa potrzebĊ „gáasków”, Berne zauwaĪa, Īe w kontekĞcie biologicznym istoty ludzkie uwaĪają kaĪdy stosunek spoáeczny — nawet nieudany — za coĞ lepszego od jego braku. Potrzeba intymnoĞci jest równieĪ przyczyną, dla której ludzie angaĪują siĊ w gry, stające siĊ substytutem prawdziwego kontaktu. Zdefiniowaá on grĊ jako „powtarzający siĊ zbiór komplementarnych, zawie- rających ukrytą motywacjĊ transakcji, zmierzających ku przewidywalnemu za- koĔczeniu”. Gramy w grĊ, aby zaspokoiü ukrytą motywacjĊ, po czym zawsze na- stĊpuje psychologiczna wypáata. Przez wiĊkszoĞü czasu ludzie nie uĞwiadamiają sobie faktu, Īe w coĞ grają, to prostu zwyczajna czĊĞü miĊdzyludzkich interakcji. Gry psychologiczne przy- pominają partiĊ pokera, gdy w ramach strategii ukrywamy motywy w celu zgar- niĊcia puli. W relacjach zawodowych wypáatą moĪe byü podpisanie korzystnej umowy. Mówi siĊ, o „grze na rynku nieruchomoĞci” lub „grze na gieádzie”, co jest nieĞwiadomym rozpoznaniem faktu, iĪ praca obejmuje seriĊ manewrów podejmowanych, by osiągnąü cel. A w bliskich relacjach? Wypáata to zazwyczaj emocjonalne zaspokojenie, satysfakcja lub wzrost poziomu kontroli. E R I C B E R N E 41 Trzy stany ja Analiza transakcyjna wyewoluowaáa z psychoanalizy, którą Berne studiowaá i praktykowaá. Jeden z jego pacjentów, dorosáy mĊĪczyzna, przyznaá, Īe byá na- prawdĊ „maáym cháopcem przebranym w dorosáe ubranie”. Podczas kolejnych sesji Berne pytaá go, kto teraz mówi: cháopiec czy mĊĪczyzna. Na podstawie tego i innych doĞwiadczeĔ doszedá do wniosku, Īe w kaĪdym z nas drzemią trzy stany ja, które czĊsto pozostają z sobą w konflikcie. Charakteryzują siĊ one: x podejĞciem i myĞleniem z pozycji rodzicielskich (ja – rodzic), x dorosáą racjonalnoĞcią, obiektywizmem i akceptacją prawdy (ja – dorosáy), x postawą i zachowaniami dziecka (ja – dziecko). Te trzy stany ja w luĨny sposób odpowiadają freudowskim kategoriom supere- go (rodzic), ego (dorosáy) i id (dziecko). W kaĪdej spoáecznej interakcji — jak twierdziá Berne — prezentujemy stan rodzica, dorosáego lub dziecka. MoĪemy áatwo przechodziü od jednego do drugie- go. Przykáadowo moĪemy prezentowaü dzieciĊcą kreatywnoĞü, ciekawoĞü i urok, ale takĪe typowe dla dzieci napady záego humoru czy bezkompromisowoĞü. W kaĪ- dym z tych stanów moĪemy byü produktywni lub nie. Tocząc z kimĞ grĊ, nie pozostajemy neutralni i wybieramy jeden z trzech sta- nów. Aby osiągnąü cel, moĪemy zachowywaü siĊ jak rozkazujący rodzic, kokietu- jące dziecko lub otaczaü siĊ aurą rozsądku typową dla dorosáego. Niech rozpocznÈ siÚ gry Gáówna czĊĞü ksiąĪki poĞwiĊcona jest klasyfikacji gier, w jakie grają ludzie. „Gdyby nie ty” To najczĊĞciej uprawiana przez maáĪonków gra, w trakcie której jeden z partnerów narzeka, Īe drugi jest przeszkodą w realizacji wspólnych Īyciowych zamierzeĔ. Berne sugerowaá, Īe wiĊkszoĞü ludzi nieĞwiadomie wybiera wspóámaáĪonków, poniewaĪ chce naáoĪenia na siebie pewnych ograniczeĔ. Podaá przykáad kobiety, która desperacko chciaáa nauczyü siĊ taĔczyü. Problem polegaá na tym, Īe jej mąĪ nienawidziá spotkaĔ towarzyskich, tak wiĊc jej Īycie w tym obszarze byáo ograniczone. Zapisaáa siĊ na lekcje taĔca, ale odkryáa, Īe straszliwie boi siĊ taĔ- czyü w obecnoĞci innych, i przestaáa uczĊszczaü na zajĊcia. Berne twierdzi, Īe to, o co obwiniamy partnera, jest najczĊĞciej naszym wewnĊtrznym problemem. Gra w „Gdyby nie ty” pozwala uwolniü siĊ od odpowiedzialnoĞci związanej z przyznaniem siĊ do niedociągniĊü lub lĊków. 42 50 K L A S Y K Ó W P S Y C H O L O G I I „Dlaczego ty nie — tak, ale” Gra rozpoczyna siĊ, gdy ktoĞ przedstawi Īyciowy problem, a rozmówca zasuge- ruje konstruktywne rozwiązanie. Osoba z problemem mówi „tak, ale” i wyraĪa sprzeciw. W stadium dorosáego prawdopodobnie rozwaĪylibyĞmy przedáoĪoną propozycjĊ, a nawet spróbowalibyĞmy wdroĪyü rozwiązanie, ale nie to jest celem wymiany. Inicjator zdobywa sympatiĊ i wspóáczucie, poniewaĪ nie jest zdolny do stawienia czoáa sytuacji (stan dziecka). Rozwiązujący problem ma z kolei okazjĊ do odegrania roli mądrego rodzica. „Drewniana noga” Grający w tĊ grĊ przyjmuje obronną postawĊ kogoĞ, kto mówi: „Czego oczekujesz od osoby z drewnianą nogą / traumatycznym dzieciĔstwem / neurozą / alkoholi- zmem?”. Pewna cecha wáasnego charakteru uĪywana jest jako usprawiedliwienie braku kompetencji czy motywacji, tak aby nie trzeba byáo braü peánej odpowie- dzialnoĞci za swoje Īycie. Inne gry opisane przez Berne’a: x gry Īyciowe — „Teraz ciĊ mam, ty sukinsynu”, „Patrz, co przez ciebie zrobiáem”; x gry maáĪeĔskie — „OziĊbáa kobieta”, „Patrz, jak bardzo siĊ staraáem”; x gry konstruktywne — „Lokalny mĊdrzec”, „BĊdziecie jeszcze dumni, Īe mnie znacie”. KaĪda gra ma tezĊ — podstawowe zaáoĪenia i reguáy — i antytezĊ, czyli sposób, w jaki jest finalizowana. Ostatecznie jeden z graczy podejmuje dziaáanie, które w jego przekonaniu czyni go zwyciĊzcą. Jak twierdziá Berne, gry, w które gramy, są jak szpule taĞmy odziedziczone w dzieciĔstwie — i nadal odtwarzane. ChociaĪ mają ograniczający i destruktywny wpáyw, dają poczucie komfortu, pozwalając unikaü konfrontacji z nierozwiązanymi psychicznymi problemami. Dla niektórych uprawianie gier staáo siĊ podstawo- wą skáadową tego, kim są. Wiele osób odczuwa potrzebĊ prowadzenia sporów z najbliĪszymi albo intrygowania poĞród przyjacióá, aby podtrzymaü zainteresowa- nie sobą. JednakĪe, jak ostrzegaá Berne, jeĞli zbyt dáugo gramy w negatywne gry, stają siĊ one samodestrukcyjne. Im wiĊcej gier uprawiamy, tym bardziej oczeku- jemy tego od innych. NieustĊpliwy gracz moĪe skoĔczyü jako psychotyk, który in- terpretuje zachowanie innych z perspektywy swojego nastawienia i wáasnych motywów. E R I C B E R N E 43 Komentarze koñcowe ChociaĪ dzieáo Berne’a W co grają ludzie wielu czoáowych psychiatrów uznaáo za páytką beletrystykĊ, to analiza transakcyjna pozostaje wpáywową koncepcją. Jest stosowana przez wielu terapeutów i konsultantów, którzy muszą sobie radziü z trudnymi i unikającymi leczenia pacjentami. KsiąĪka ta byáa przeáomowa, po- niewaĪ áączyáa precyzjĊ psychologa z poziomem literackim zazwyczaj zastrze- Īonym dla prozaików i dramaturgów. W rzeczy samej, znakomity amerykaĔski pisarz Kurt Vonnegut napisaá bardzo pochlebną recenzjĊ ksiąĪki, podkreĞlając, Īe jej treĞci bĊdą przez lata inspirowaü twórców. PamiĊtajmy, Īe W co grają ludzie jest dzieáem bardzo freudowskim, a wiele gier opartych jest na koncepcjach Freuda, takich jak hamowanie, napiĊcie seksu- alne czy nieĞwiadome impulsy. Jest to równieĪ Ğwiadectwo lat 60. zarówno pod wzglĊdem jĊzyka, jak i podejĞcia do spoáeczeĔstwa. Nadal jednak moĪe to byü lektura otwierająca oczy z tego prostego powodu, Īe ludzie zawsze grali i zawsze bĊdą graü w gry. Jak zauwaĪyá Berne, uczymy dzieci wszelkich rytuaáów przeszáoĞci i procedur niezbĊdnych do przystosowania siĊ do naszej kultury i radzenia sobie w Īyciu, spĊdzamy mnóstwo czasu na wybie- raniu im szkóá i zajĊü pozalekcyjnych, a jednak nie uczymy ich niczego o grach, które stanowią niezbyt chlubną, ale prawdziwą cechĊ dynamiki kaĪdej rodziny i instytucji. KsiąĪka W co grają ludzie na pozór prezentuje mroczny obraz ludzkiej natury. Nie taka byáa jednak intencja Berne’a. Twierdziá on, Īe moĪemy zaniechaü gier, jeĞli bĊdziemy mieü ĞwiadomoĞü alternatywy. W efekcie doĞwiadczeĔ z dzieciĔstwa zatracamy naturalną ufnoĞü, spontanicznoĞü i ciekawoĞü maáego dziecka i przyj- mujemy postawĊ rodzica, który wie, co moĪna, a czego nie. DziĊki wiĊkszej Ğwia- domoĞci trzech stanów „ja” moĪemy osiągnąü stan, w którym bĊdziemy czuü siĊ bardziej komfortowo we wáasnej skórze. Zniknie przekonanie, Īe potrzebujemy czyjegoĞ pozwolenia na osiąganie sukcesów. NiechĊtnie bĊdziemy zastĊpowaü prawdziwą intymnoĞü grami. Eric Berne Eric Bernstein wychowaá siĊ w kanadyjskim Montrealu. Jego ojciec byá leka- rzem, matka pisarką. W 1935 roku ukoĔczyá medycynĊ na Uniwersytecie McGill i zdobyá licencjĊ psychoanalityka na Uniwersytecie Yale. Zostaá obywatelem USA, pracowaá w Mt. Zion Hospital w Nowym Jorku. W 1943 roku zmieniá nazwisko na Berne. Podczas II wojny Ğwiatowej pracowaá jako psychiatra wojskowy. Po jej za- koĔczeniu podjąá studia u Erika Eriksona w Instytucie Psychoanalitycznym w San Francisco. W póĨnych latach 40., kiedy byá juĪ rozczarowany psychoanalizą, 44 50 K L A S Y K Ó W P S Y C H O L O G I I osiadá w Kalifornii. Badania nad stanami ego doprowadziáy go w kolejnej de- kadzie od okreĞlenia podstaw analizy transakcyjnej. ZaáoĪyá MiĊdzynarodowe Stowarzyszenie Analizy Transakcyjnej. Prowadziá prywatną praktykĊ, udzielaá konsultacji, pracowaá w szpitalach. W 1975 roku opublikowaá drugi bestseller DzieĔ dobry... i co dalej?, w którym omawiaá kwestie scenariuszy Īyciowych. Inne jego prace: Layman’s Guide to Psychiatry and Psychoanalysis (1957), Structure and Dynamics of Organizations and Groups (1963) oraz Seks i kochanie (1970). PoĞmiertnie wydano Beyond Games and Scripts (1976). Jego biografia autorstwa Elizabeth Watkins Jorgen- sen Eric Berne: Master Gamesman zostaáa opublikowana w 1984 roku. Berne okreĞlaá wáasny stan jako stan rozwiniĊtego dziecka, raz opisaá siebie samego jako „piĊüdziesiĊcioszeĞcioletniego nastolatka”. Byá zapalonym pokerzy- stą, Īeniá siĊ trzy razy, zmará w 1970 roku.
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

50 klasyków psychologii. Kim jesteśmy, w jaki sposób myślimy, co robimy
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: