Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00136 007301 11238924 na godz. na dobę w sumie
Akt w malarstwie - ebook/pdf
Akt w malarstwie - ebook/pdf
Autor: Liczba stron:
Wydawca: SBM Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-8059-102-8 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> sztuka >> malarstwo
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).

Książka Akt w malarstwie przekrojowo omawia zagadnienie aktu w sztuce europejskiej od jej początków aż po czasy współczesne. Charakterystyczny dla danych epok sposób ukazywania ciała ludzkiego został zilustrowany na przykładach dzieł reprezentacyjnych dla danego stylu. Zawarte w publikacji informacje mogą być przydatne nie tylko podczas poznawania zagadnienia aktu w malarstwie poszczególnych epok, lecz stanowią także wprowadzenie do ogólnej charakterystyki kolejnych etapów sztuki europejskiej.

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

ANNA EKIELSKA AKTw malarstwie AKT W MALARSTWIE | OSOBOWOŚCI XX I XXI WIEKU 2 Louis-Jean-François Lagrenée, Wenus i Mars (Alegoria pokoju), 1770 rok (J. Paul Getty Museum, Los Angeles, USA) OSOBOWOŚCI XX I XXI WIEKU | AKT W MALARSTWIE 3 WSTĘP ::::::::::::::::::::::::::::: 7 CZYM JEST AKT? ::::::::::::::::::::::::::::::8 WZORCE ANTYCZNE ::::::::::::::::::::::22 ŚREDNIOWIECZE ::::::::::: 27 WYGNANIE Z RAJU ::::::::::::::::::::::::28 DÜRER I CRANACH. LUKRECJA :::::42 RENESANS I MANIERYZM :::::::::::::::: 51 BOTTICELLI. NARODZINY WENUS :::52 GIORGIONE. ŚPIĄCA WENUS :::::::::54 TYCJAN. WENUS Z URBINO :::::::::::58 RAFAEL. LA FORNARINA ::::::::::::::::62 CORREGGIO I BRONZINO. MANIERYSTYCZNA NIMFA :::::::::::::64 LEONARDO. CZŁOWIEK WITRUWIAŃSKI ::::::::::::::::::::::::::::::68 MICHAŁ ANIOŁ. SĄD OSTATECZNY ::70 BAROK I ROKOKO :::::::::: 75 RUBENS. ZUZANNA I STARCY :::::::76 POUSSIN. APOLLO I NIMFA :::::::::::82 REMBRANDT. BETSABE :::::::::::::::::84 VELÁZQUEZ. WENUS Z LUSTREM:::::::::::::::::::::::88 CARAVAGGIO. BACHUS ::::::::::::::::::90 WATTEAU I BOUCHER. DAMA W BUDUARZE ::::::::::::::::::::::94 NEOKLASYCYZM :::::::::: 101 ACHILLES I ODALISKA :::::::::::::::::102 AKADEMIZM I ROMANTYZM ::::::::::::: 109 ROMANTYZM. TRATWA MEDUZY ::110 GOYA. MAJA :::::::::::::::::::::::::::::::::114 COURBET I CABANEL. WENUS Z PARYSKIEGO SALONU :::::::::::::::116 IMPRESJONIZM I POSTIMPRESJONIZM ::: 125 MANET. OLIMPIA :::::::::::::::::::::::::126 IMPRESJONIŚCI. MYJĄCA SIĘ ::::::132 CÉZANNE. WIELKIE KĄPIĄCE SIĘ :::::::::::::::::136 SEURAT. MODELKI ::::::::::::::::::::::138 GAUGUIN. NEVERMORE ::::::::::::::140 TOULOUSE-LAUTREC. BADANIE MEDYCZNE ::::::::::::::::::144 MUNCH. MADONNA ::::::::::::::::::::148 CELNIK ROUSSEAU. AKT W DŻUNGLI ::::::::::::::::::::::::::152 WSPÓŁCZEŚNI MISTRZOWIE ::::::::::::::: 157 MATISSE I PICASSO. AKT NIEBIESKI I PANNY Z AWINIONU ::::::::::::::::::158 DUCHAMP. AKT NA SCHODACH :::166 LÉGER. AKT MECHANICZNY ::::::::172 MODIGLIANI. AKT ::::::::::::::::::::::::174 KLIMT. DANAE :::::::::::::::::::::::::::::178 MUCHA I BEARDSLEY. PLAKAT I ILUSTRACJA ::::::::::::::::::182 OSOBOWOŚCI XX I XXI WIEKU :::::::::::: 189 SCHIELE I KIRCHNER. EKSPRESJA ::::::::::::::::::::::::::::::::::190 TAMARA ŁEMPICKA. PIĘKNA RAFAELA :::::::::::::::::::::::::196 MARC CHAGALL. AKT NAD WITEBSKIEM ::::::::::::::::198 MAGRITTE I DELVAUX. AKT SURREALISTYCZNY ::::::::::::::200 MAN RAY. FOTOGRAFIA SURREALISTYCZNA :::::::::::::::::::::204 WILLEM DE KOONING I KRYTYKA FEMINISTYCZNA. AKT ABSTRAKCYJNY ::::::::::::::::::::208 FREUD I BALTHUS. AKT WSPÓŁCZESNY :::::::::::::::::::::216 BOTERO. AKT POPULARNY ::::::::::218 MALARSTWO POLSKIE ::: 221 AKT W MALARSTWIE POLSKIM::::222 WYBRANA BIBLIOGRAFIA ::::::::::::: 237 Jean-Léon Gérôme, Walka kogutów, 1846 rok (Musée d Orsay, Paryż, Francja) Targowisko przy pl. Krakowskim we Lwowie P Ę T S W Peter Paul Rubens, Sąd Parysa, ok. 1638–1639 (Museo del Prado, Madryt, Hiszpania) Czym jest akt? Akt, czyli obraz nagiego ludzkiego ciała, jest obecny w sztuce świata zachodniego od jej początków. Można go znaleźć już na pierwszych znanych nam obrazach naskalnych sprzed czterdziestu tysięcy lat. Akt stanowi ważny temat sztuki nowożytnej, bywa postrzegany jako metafora samej sztuki, a jego przemiany odzwierciedlają rozwój kultury od starożytności po dzień dzisiejszy. W przedstawianiu aktu, w tym, jak był rozumiany, jakie przypisywano mu znaczenie symboliczne lub emocjonalne znajdują 8 WSTĘP | AKT W MALARSTWIE Pierre-Paul Prud hon, Akt kobiecy, ok. 1810 rok (Museum of Fine Arts, Boston, USA)  odzwierciedlenie historia, przemiany społeczne, ewolucja gustów i nurtów artystycznych, a nawet rozwój nauki. Ten niezwykle uniwersalny znak zawierał w sobie w różnych epokach i stylach bardzo odmienne, czasem nawet sprzeczne znaczenia i prze- słania. Przede wszystkim symbolizował prawdę, cnotę i harmonię człowieka oraz świata. W sztuce antycznej, w której ukształtował się jako kanon piękna i temat artystyczny, wizerunek nagiego człowieka miał przede wszystkim znaczenie religijne. Nagość stanowiła „strój” antycznych bogów i herosów. Pierwsze przedstawienia nagich postaci były wyłącznie męskie. Akt kobiecy rozwinął się później, u  schyłku epoki starożytnej, przyno- sząc zmysłowe piękno i erotyzm. Po okresie średnio- wiecza, kiedy jako temat właściwie zniknął, powrócił Rafael Santi, Akty męskie,1515 rok (Albertina, Wiedeń, Austria)  do sztuki na dobre z końcem XV wieku. Od renesansu był już podstawowym tematem malarskim, ale artyści, sku- pieni na zmysłowości i kanonach ideal- nego piękna, niemal zupełnie porzucili akt męski. Akt utożsamiano wówczas niemal wyłącznie z wizerun- kiem nagiego ciała kobiecego. Również od tamtego czasu częścią edukacji artystycznej, od początku bardzo ważną, stał się rysunek aktu z  modela. Teoretycy sztuki i sami artyści uważali, że rysun- kowe studiowania kształtów ludzkiego ciała, jego proporcji, bryły, faktury ludzkiej skóry to najlepsze ćwiczenie ręki i oka artysty, a także jego wrażliwości. Mimo że do końca XIX wieku wizerunki aktów w sztuce były niemal wyłącznie przedsta- wieniami kobiet, do pozowania Édouard Joseph Dantan, Studio mojego ojca, 1880 rok (Palais du Luxembourg, Paryż, Francja)  9 Tycjan (Tiziano Vecellio), Diana i Akteon, 1556–1559 (National Gallery, Londyn, Anglia)  w pracowniach akademii zatrudniano tylko mężczyzn. Ciała kobiecego artyści uczyli się, studiując sztychy graficzne wybitnych mistrzów, staro- żytne wizerunki Wenus czy Diany lub prosząc o pozo- wanie bliskie im kobiety, z którymi sami byli zwią- zani. W renesansie wraz z inspiracjami antycznymi powróciły poszukiwania idealnych proporcji ciała ludzkiego, wyliczanych matematycznie. W malar- stwie barokowym idealizowany akt pojawia się w scenach historycznych, mitologicznych i religij- nych. Nagie są alegorie prawdy i niewinności, nagie są antyczne boginie towarzyszące współczesnym władcom, które symbo- lizują ich cnoty oraz  zwycięstwa. W bardziej intymnych scenach akt Michał Anioł Buonarroti, Stworzenie Adama, ok. 1511 rok (Kaplica Sykstyńska, Watykan, Włochy)  10 WSTĘP | AKT W MALARSTWIE WSTĘP | NAZWA kobiecy zyskuje coraz silniejszy nastrój erotyczny. Wizerunki nagiej Wenus lub kąpiącej się Diany mają dostarczać zmysłowej przyjemności arystokratom w XVII i XVIII wieku, podziwiającym je w zaciszu Jean-Honoré Fragonard, Kąpiące się, ok. 1765 rok (Musée du Louvre, Paryż, Francja)  alkowy lub prywatnego gabinetu. W miarę jak sztuka na fali prze- mian społecznych dojrzewających na przełomie XVIII i XIX stulecia coraz Tintoretto (Jacopo Robusti), Zuzanna i starcy, ok. 1555 rok (Kunsthistorisches Museum, Wiedeń, Austria)  mocniej angażowała się w codzien- ność, zmienił się również charakter aktu w malarstwie. Wraz ze zwra- caniem się artystów ku zwykłym ludziom i  ich problemom coraz mniej miał on w sobie z idealizowanego piękna. Coraz rzadziej wizerunki nagich kobiet umiesz- czano w reprezentacyjnym, bogatym otoczeniu, na 11 William-Adolphe Bouguereau, Młodość Bacchusa, 1884 rok (kolekcja prywatna)  tle poważnego dekorum. XIX wiek był jeszcze czasem triumfu trady- cyjnie, akademicko ujmowanego aktu, ale zarazem przyniósł zupełnie nowe, prowo- kacyjne przedstawienia, które zgodnie z zamysłem twórców naruszały społeczne tabu związane z nago- ścią i mogły oburzać. Dla kolejnych pokoleń artystów dokonujących awangardowej rewolucji w sztuce na przełomie XIX i XX wieku akt stał się doskonałym polem do eksperymentów formalnych i artystycznych. Pozbawiony został wówczas już zupełnie tradycyjnego znaczenia symbolicznego, jakiego- kolwiek przesłania moralnego lub Gustave Courbet, Pracownia malarza, 1855 rok (Musée d Orsay, Paryż, Francja)  12 WSTĘP | AKT W MALARSTWIE Paul Gauguin, Dwie Tahitanki z kwiatami mango, 1899 rok (Metropolitan Museum of Art, Nowy Jork, USA  historycznego, coraz rzadziej też emanował erotyzmem. W XX wieku przedstawienie nagiego ludzkiego ciała – również coraz częściej męs- kiego – zyskało nowe, bardzo ważne znaczenie: dało artystom możliwość wyrażenia własnych przeżyć, zobrazowania swojej emocjonalności. Historia aktu w malarstwie jest mocno związana z rozwojem kultury i obycza- jowości. Widać to w stosunku do wize- runku nagiego ciała w sztuce, w grani- cach, w jakich był on akceptowany, w tym, dlaczego szokował i prowo- kował. Po uwielbieniu dla piękna Amedeo Modigliani, Siedzący akt, ok. 1916 rok (Courtland Institute of Art, Londyn, Anglia)  Egon Schiele, Naga dziewczyna leżąca na brzuchu, 1917 rok (Albertina, Wiedeń, Austria)  13 AKT W MALARSTWIE | WSTĘP Ilissos, zachodni fronton Partenonu, ok. 447–433 p.n.e. (British Museum, Londyn, Anglia)  człowieka, dostrzeganiu w nim bos- kiej harmonii przez starożytnych Greków i Rzymian nastąpiła bardzo głęboka zmiana. Chrześcijaństwo przyniosło przekonanie o marności ludzkiego ciała, o jego grzeszności i nieczystości. Przedstawienia nagich ludzi niemal zupełnie znikły ze sztuki, aż do późnego średniowiecza. Kiedy powróciły, były akceptowane jedynie jako wizerunki męczenników 14 i grzeszników – jak wygnani z raju Adam i Ewa. Prze- rażające wizje Sądu Ostatecznego zaludniano wize- runkami nagich postaci, których uczynki i moralność były mierzone i ważone. Następnie ich obnażone ciała poddawano mękom piekielnym bądź ubierano w piękne szaty i kiero- wano do raju. W akcie renesansowym powrócił zachwyt nad doskonałością ludzkiego Rudolf von Ems, Grzech pierworodny, Wygnanie z raju, ok. 1350–1375 (J. Paul Getty Museum, Los Angeles USA)  WSTĘP | AKT W MALARSTWIE Tycjan (Tiziano Vecellio), Danae, 1553 rok (Museo del Prado, Madryt, Hiszpania)  zaczęły wzbudzać oburzenie i wywo- ływać skandal. Dla kolejnego poko- lenia artystów prowokowanie konser- watywnej burżuazyjnej publiczności hołubiącej klasyczne, tradycyjne akty akademickie stało się niemal integralną częścią twórczości. Zmiana w postrzeganiu nagości w sztuce, jaka zaszła za sprawą artystów awangardowych końca XIX i pierwszych dekad XX wieku, sprawiła, że 15 ciała, powróciły poszukiwania piękna idealnego, a co z tym idzie utożsamianie piękna z dobrem. Niektóre z obrazów artystów renesansowych ukazu- jące akty, na przykład Miłość ziemska i  miłość niebiańska Tycjana, są traktatami filozoficz- nymi na ten temat. W  sztuce barokowej akt zyskiwał znaczenie symboliczne i alegoryczne, włączany do scen historycznych niósł coraz więcej znaczeń w bogatych, traktowanych z roz- machem teatralnych kompozycjach. Wraz z roko- kiem powrócił zachwyt nad pięknem aktu i poszu- kiwanie jego zmysłowej natury, a symbolika i treść stały się nieistotne. W tych epokach odpowiednie dekorum, umieszczenie aktu w mitologicznym czy alegorycznym kontekście sprawiało, że był akcep- towany – stwarzało to ramy pozwalające na przed- stawianie i podziwianie nagości bez naruszania moralnych tabu. Kiedy artyści w drugiej połowie XIX wieku podważali utrwalone tradycją wzorce, przekraczając umowne granice dobrego smaku poprzez ukazy- wanie aktów w uznanych za nieodpo- wiednie, odmiennych od tradycyjnych kontekstach i otoczeniu, te same akty Paul Cézanne, Kąpiące się, 1874– 1875 (Metropolitan Museum of Art, Nowy Jork, USA  Ernst Ludwig Kirchner, Dwa akty na niebieskiej sofie, ok. 1910–1920 (National Gallery of Victoria, Melbourne, Australia)  ten tradycyjnie widziany akt, przed- stawianie idealizowanego, upięk- szonego ciała kobiecego w scenie mitologicznej lub historycznej już do malarstwa nie powrócił. W sztuce po II wojnie światowej i  w  czasach postmodernizmu ciało ludzkie, nagość pozostają dla artystów ważnym motywem. Dla wielu twórców jest to medium lub wręcz narzędzie, za pomocą którego tworzą swoje dzieła. Wydaje się, że do dziś zostały już przekroczone wszelkie granice i obyczajowe tabu. Publiczność wiele razy i na różne sposoby była szokowana, prowoko- wana – czy to sposobem przedstawiania, czy wykorzy- stywania ciała w sztuce. Porzucenie przez artystów współczesnych aktu jako tradycyjnie rozumianego tematu w sztuce – wize- runku nagiego ciała przedstawianego zgodnie z obowiązującym, czy też przy- jętym przez twórcę kanonem – wydaje się dziś już ostateczne. Awangarda Paula Modersohn- -Becker, Autoportret w bursztynowym naszyjniku, 1906 rok (Sammlung Ludwig Roselius, Brema, Niemcy)  16 WSTĘP | AKT W MALARSTWIE początku XX wieku zrewolucjonizowała sposób przed- stawienia rzeczywistości i aktu, który stał się polem do poszukiwań formalnych. Z kolei twórcy drugiej połowy stulecia z własnego ciała uczynili pole ekspe- rymentu i środek wyrazu artystycznego. Przemiana ta jest tak głęboka, że wydaje się, iż akt rozumiany tradycyjnie nie powróci już do malarstwa, choć pozo- stał obecny w sztuce popularnej. W takiej utylitarnej, komercyjnej formie, uładzonej estetyce, nazywanej często kiczowatą, jest dziś wykorzystywany na każdym kroku, przede wszystkim w reklamie. Idealizowany akt kobiecy, niepozbawiony erotyzmu i mający wiele wspólnego z XIX-wiecznym aktem akade- mickim, sprzedaje wszystko – od kosme- tyków przez samochody po materiały budowlane. Dowodzi to fenomenu wize- runku nagiego ciała człowieka, który nieustannie, od początku sztuki w Europie, jest w niej obecny i nie przestaje oddziaływać na widzów. I artyści, i publiczność mają do aktu emocjonalny stosunek. Akt w sztuce przeszedł drogę od przedstawień religijnych poprzez obrazowanie przyjemności, symbo- liczne dopełnianie historycznych i mitolo- gicznych narracji do pełnego mocy wyrazu emocji i wewnętrznego świata artysty. Trudno znaleźć bardziej uniwersalny temat w historii sztuki europejskiej. Trudno też o motyw mający więcej znaczeń symbolicznych i wywołujący więcej emocji oraz dyskusji. Akt mógł być zatem reli- gijny, heroiczny, alegoryczny, erotyczny, historyczny i współczesny, idealizowany, brutalnie naturalny oraz kiczowaty. Symbolicznie rozpoczynając powieść o  akcie w sztuce, wielu autorów sięga do kamiennej paleoli- tycznej figurki Wenus z Willendorfu. Znaleziona została w czasie wykopalisk archeologicznych w Austrii, Wenus z Willendorfu, 22.000–24.000 p.n.e. (Naturhistorische Museum, Wiedeń, Austria)  a powstała dwadzieścia kilka tysięcy lat temu. Najprawdopodobniej była przedmiotem wotywnym zawią- zanym z kultem płodności. Jej piersi i wzgórek łonowy są dokładnie wyrzeź- bione i stanowią najważniejsze oraz największe części postaci. Ciało kobiece zostało upięk- szone i wyidealizowane, tak by podkreślić najistot- niejsze jego cechy. Widać, że kanon piękna, jaki obowiązywał w sztuce europejskiej do XX wieku, był zupełnie odmienny od tego prehistorycznego. Ukształtował się w starożytnej Grecji oraz Rzymie i w niektórych aspektach obowiązuje w naszej kulturze do dziś. Poszukiwanie nowego, odmiennego od klasycznego wzorca, podjęte przez artystów na początku XX stulecia pod wpływem fascynacji sztuką etniczną, przyniosło nowe spojrzenie na ludzkie ciało, ale zdaje się, że było ono żywe tylko w  twórczości przedstawi- cieli awangardy. Dla publiczności tamtego czasu, tak jak dla nas współcześnie, doskonałym kanonem pozostaje ten zbudowany na wzorach antycznych. Wprawdzie w ciągu kilkuset lat od renesansu do XX wieku wzorzec kobiecego piękna zmieniał się tak jak ewoluowała moda, która zawsze podkre- ślała cechy i kształty uznawane w danej epoce za najpiękniejsze. Zmiany te znajdywały odzwierciedlenie w wizerunkach aktów w sztuce, były jednak subtelne i  zawsze tym najlepszym, podziwianym wzorem pozostawała klasyczna har- monia. W gotyku obowiązywały smukłe proporcje i płynne kształty. Renesans wraz z odrodzeniem sztuki starożytnej przyniósł poprawny, proporcjo- nalny, czasem atletyczny ideał piękna. Wzorzec baro- kowy, a w nim słynne rubensowskie kształty, był znacznie pełniejszy, ale też naturalniejszy i wiernie 17 Jean Fouquet, Madonna z Dzieciątkiem, ok. 1452–1455 (Koninklijk Museum voor Schone Kunsten, Antwerpia, Belgia)  oddawał proporcje kobiet dojrza- łych. Neoklasycyzm znów przyniósł podziw dla kanonu starożytnego. Przełom XIX i XX wieku stał pod znakiem eksperymentów i ogromnej różnorodności. Każdy nurt, każdy artysta poszukiwał własnego wzorca. Pojawiały się zupełnie nowe, rewolucyjne ideały piękna, a także fascynacja brzydotą i niedoskonałością ludzkiego ciała. W efekcie współczesnym kanonem może być i paleolityczna Wenus z Willendorfu, i antyczna Wenus z Milo, i afrykańska maska, i przypadkowa kobieta, którą artysta minął na ulicy. Zdaniem Kenetha Clarka, autora najobszerniej- szego opracowania na temat historii aktu w sztuce, z tym tematem od zawsze wiąże się zmysłowość i erotyzm. I nawet jeśli mamy do czynienia z aktem abstrakcyjnym, nastrój erotyczny powinien być w obrazie czytelny. W przeciwnym razie jest to zła sztuka i nieprawdziwa moralność. W sztuce dawnej Leonardo da Vinci?, Madonna Litta, ok. 1490 rok (Ermitaż, Sankt Petersburg, Rosja)  ten związek był rzeczywiście silny. Od renesansu do realizmu niemal wszystkie akty emanują wyrażonym wprost bądź subtelniejszym eroty- zmem. Bohaterką większości z nich jest przecież Wenus – starożytna bogini miłości, piękna, seksu i płodności. I znów, tak jak w przy- padku poszukiwań formalnych i nowych znaczeń symbolicznych, przełom XIX i XX wieku przynosi tutaj zmianę. Z jednej strony związek nagości i erotyzmu zostaje rozluźniony, z drugiej dla niektórych artystów erotyzm staje się podstawowym środkiem wyrazu. W dawnym malarstwie ocena aktów pod wzglę- dem ich moralności była raczej prosta i jednoznaczna. Jeśli tylko obraz nie przekraczał sztywnych i jasno nakreślonych granic, a także mieścił się w odpo- wiednio poważnym kontekście historii mitologicznej lub biblijnej, nawet wyraźny erotyzm mógł być zaakcep- towany. Kiedy artyści począwszy Jean-Auguste- -Dominique Ingres, Edyp i Sfinks, 1808 rok (Musée du Louvre, Paryż, Francja) 18 WSTĘP | AKT W MALARSTWIE 19 do Goi i  Maneta odważyli się przedstawić akty w kontekście współczesnym, zwyczajnym – oceniano je jako nieprzyzwoite. Naruszenie usankcjonowanych tradycją granic oraz wzorców wywoływało posą- dzenia o niemoralność. Współcześnie granice tego, co moralne, a co nie, ustala każdy widz i artysta indy- widualnie. W dziejach sztuki zdarzało się, że nagość zaakcep- towana w czasie, kiedy dzieło powstawało, była cenzu- rowana przez następne pokolenia. Niejednokrotnie 20 WSTĘP | AKT W MALARSTWIE w zbiorach Victoria and Albert Museum w Londynie. W 1865 roku wykonano „przyzwoite” kopie nagich wizerunków Adama i Ewy z ołtarza gandawskiego Jana van Eycka. Z końcem XIX stulecia takie cenzu- rowanie dawnej sztuki się kończy, a XX-wieczni artyści często prowokują śmiałością i seksualnością aktów w swoich pracach. W tej książce przedstawiono wybór najciekaw- szych i najważniejszych aktów w malarstwie euro- pejskim. Są to dzieła najwybitniej- szych artystów, dzięki którym można prześledzić związek aktu z historią i rozwojem sztuki od średniowiecza do XX wieku. Michał Anioł Buonarroti, Dawid, 1501–1504 (Galleria degli Uffizi, Florencja, Włochy)  Michał Anioł Buonarroti, Sąd Ostateczny – św. Sebastian (detal) 1536–1541 (Kaplica Sykstyńska, Watykan, Włochy)  takiej interwencji – polegającej na prze- malowaniu obrazu lub dodaniu listka figowego aktowi rzeźbiarskiemu  – poddawano dzieła najwybitniejszych artystów. Z  przekazów historycz- nych wiadomo, że około 1540 roku, niemal 40 lat po ustawieniu Dawida Michała Anioła na Piazza della Signorina we Florencji, nagość rzeźby zaczęła wzbudzać kontrowersje do tego stopnia, że przechodnie rzucali w nią kamieniami. Postać biblij- nego Dawida, który pokonał znacznie większego i silniejszego Goliata, miała symbolizować zdobytą przez obywateli miasta wolność. Jak podają źródła historyczne, władze zamówiły spódniczkę z miedzia- nych listków, aby przykryć intymne części posągu. Sąd Ostateczny Michała Anioła również krytyko- wano za dużą liczbę aktów i zbyt śmiałą nagość jak na przedstawienie w kaplicy papieskiej w Watykanie. W 1565 roku, tuż po śmierci Michała Anioła, malarz Daniele da Volterra otrzymał ze Stolicy Apostolskiej zlecenie namalowania draperii, aby ukryć niepo- żądane detale. Sobór trydencki zwołany w tamtym czasie w reakcji na reformację potępił „nieprzyzwo- itość” w sztuce – należało unikać wszelkiej rozpusty, a postacie ludzkie nie mogły być malowane w sposób, który pobudza pożądanie. Sto lat później papież Innocenty X nakazał odcięcie członków starożytnym rzymskim posągom znajdu- jącym się w zbiorach watykańskich i zastąpienie ich listkami figowymi. Tego rodzaju zabiegi powta- rzano na polecenie kolejnych papieży, aż do początku XX wieku. W purytańskim XIX stuleciu również cenzurowano nagość w sztuce – przemalowywano akty na renesansowych i barokowych obrazach, osłaniając zbyt śmiało jak na wiktoriańską moral- ność ukazane genitalia. W ten sposób ocenzuro- wano na przykład Alegorię z Wenus i Kupidynem włoskiego manierysty z XVI wieku Agnola Bron- zina i kopię Dawida Michała Anioła znajdującą się 21 Grupa Laokoona (detal), rzymska kopia rzeźby Agesandrosa, Polydorosa i Atenodorosa z Rodos, I wiek p.n.e. (Musei Vaticani, Watykan, Włochy) Wzorce antyczne Chociaż malarstwo nowożytne zdominował akt kobiecy, to za najdoskonalsze dzieło sztuki uważano antyczny akt męski – przedstawienie Apolla. Johann Joachim Winckelmann, XVIII- -wieczny historyk i archeolog uznawany za ojca historii sztuki, mianował Apolla Belwederskiego za „najwyższym ideał sztuki wśród wszystkich dzieł antyku” Najprawdopodobniej jest to rzymska rzeźbiarska kopia greckiej brązowej figury wykonanej w IV wieku p.n.e. przez Leocharesa. Nazwa Apollo Belwederski pochodzi z XV wieku. Najprawdopodobniej rzeźba została odkryta w 1489 roku, po czym umieszczono ją na dziedzińcu pałacu Belweder w Watykanie. Od początku XVI wieku zaczęła wzbudzać wielkie zain- teresowanie artystów – stała się znana pod nazwą Apollo z Cortile del Belvedere. Proporcje ciała posągu, sposób oddania muskula- tury i  budowy, charaktery- styczna poza dająca wrażenie pełnego gracji i zarazem mo- numentalnego ruchu były szczegółowo studiowane, Afrodyta z Knidos, rzymska kopia oryginału rzeźby Praksytelesa, IV wiek p.n.e. (Museo Nazionale Romano, Palazzo Altemps, Rzym Włochy)  22 WSTĘP | AKT W MALARSTWIE Apollo Belwederski, rzymska kopia greckiego oryginału, II wiek (Musei Vaticani, Watykan, Włochy)  kopiowane i  naśladowane przez najwybitniejszych rzeźbiarzy, m.in. Rafaela, Michała Anioła i Albrechta Dürera. Od chwili odkrycia to właśnie przedstawienie Apolla zostało uznane za doskonałe. W  obrazach wielu artystów od rene- sansu do neoklasycyzmu można znaleźć powtórzenie charakterystycznej kontrapostowej pozy z wycią- gniętą ręką. Artyści neoklasycyzmu obwołali Apolla Belwederskiego wzorcem sztuki starożytnej, „pełnym szlachetnej prostoty”. Romantyzm przyniósł inne spoj- rzenie na antyczny ideał, jego doskonałość została zakwestionowana, a od początku XX wieku został zupełnie porzucony i zapomniany jako wzorzec aktu. Z kolei wzorcem aktu kobiecego wywodzącym się z antyku była Afrodyta z Knidos, rzeźba wykonana przez Praksytelesa około 350 roku p.n.e., kopiowana i powtarzana już w starożytności. Smukła, a jednocześnie Wenus Kapitolińska, rzymska kopia rzeżby Praksytelesa, IV wiek p.n.e. (Musei Vaticani, Watykan, Włochy)  23
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Akt w malarstwie
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: