Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00251 005268 15187017 na godz. na dobę w sumie
Antypsychoterapia (teksty) - ebook/pdf
Antypsychoterapia (teksty) - ebook/pdf
Autor: Liczba stron: 18
Wydawca: Self Publishing Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-272-4076-7 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> poezja
Porównaj ceny (książka, ebook (-13%), audiobook).

Teksty piosenek z albumu 'Antypsychoterapia'.
Opis albumu:
'Antypsychoterapia' - pomimo ciężkości tytułu, nie straszy problemami psychiatrycznymi. To ciąg dalszy kabaretu internetowego 'Magister Bieda'.
A więc satyryczno krytyczne igranie z obrazem rzeczywistości, z małymi prześwitami romantyzmu. Muzyka czerpie odrobinę z flamenco, ale nastrojem jest przy śpiewaniu ogniskowym. Raczej należy spodziewać się refleksji niż łatwego żartu, ale nie jest powiedziane, że nie przydarzy się wybuch śmiechu, gdyż autor ceni sobie śmiech i uważa, że to śmiech jest oznaką roztropności intelektu.
Śpiewaniu towarzyszy gitara.
Album składa się z 11 piosenek autorskich.  
Cytat z jednej z piosenek:
'Panie doktorze, panie doktorze,
ten świat czuje się coraz gorzej.'

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

ANTYPSYCHOTERAPIA (teksty) comporecordeyros © Copyright by Comporecordeyros Projekt okładki Comporecordeyros ISBN 978-83-272-4076-7 Wszelkie prawa zastrzeżone. Rozpowszechnianie i kopiowanie całości lub części publikacji zabronione bez pisemnej zgody autora. * Smok Filomidanek * Razu pewnego smok Filomidanek przeciągnął się, podobnie jak co ranek. Lecz dziś wyjątkowo bardzo poważnie ruszył głową. Bo oto wpadł na pomysł, wcale nie tani: Ja chcę do Hiszpanii. Ja chcę do Hiszpanii. Ja muszę, ja muszę do Hiszpanii, proszę pani. Niech pani mnie za to nie gani. Jednym ziewnięciem osuszył całe pranie. Zjadł kurnik na śniadanie. I w googlach wklikał następujące zapytanie: Proszę linie lotnicze do Hiszpanii. byle tanie, zarezerwować dla smoka i jego pani. No i wczasy, no i wczasy, proszę podać mi na tacy. Och gdyby smok Filomidanek miał tak świetne pomysły co poranek, nie zbankrutowałby żaden wycieczkowy koncern. Ani żaden pub, ani nawet przydrożny barek. A i Filomidankowi czas by się nie dłużył, bo ciągle, choć taki duży, byłby w podróży. Morał z tej bajki jest taki: Że trzeba, mimo skąpstwa skórki gęsiej, zainwestować w rozwój intelektualny smoka, żeby wpadał na świetne pomysły częściej, zamiast bujać w obłokach 1 * Wieczór * A może wyskoczymy na chwilę z naszych wolnorynkowych spraw. I policzymy mniej więcej ile ten wieczór jest dla nas wart. Na wolną chwilę wykupmy bilet. Niedaleko stąd na pewno stoi zielony las. Niedaleko stąd na pewno stoi zielony las. A może wyskoczmy na chwilę z naszych nerwowych miast, by znaleźć się w otoczeniu trwalszych od kamieni gwiazd. One wiedzą wszystko o mocy wspomnień i nadziei. Niedaleko stąd na pewno jest jakiś ruchliwy bar, a w nim wino i kobiety się śmieją. A w nim wino i kobiety się śmieją. A może wyskoczmy z lochu pełnego krat, do którego wpada świat, odurzony spalinami, z horyzontem zagiętym o telewizor. To w nim, to w nim najwyższym ogniwem łańcucha pokarmowego są hieny i sępy. To w nim, to w nim najwyższym ogniwem łańcucha pokarmowego są hieny i sępy. Niedaleko stąd na pewno są jakieś domy, pełne radości, wpośród przyjaźni aur Niedaleko stąd na pewno są jakieś domy, pełne radości, wpośród przyjaźni aur. 2 * Części zamienne * My części niezamienne Niebezimienne nasze intencje. Wolimy wolności zmienne, niż wygodne stałe na wszelki wypadek. Więc wysilamy swe intencje by przełamać gnuśności konwencje. My elementy erogenne miłością czcimy wiarę niezmiennie. To nasz odwieczny spadek, ten nasz najtrudniejszy przypadek. I choć świat się nie śmieje, nam wiatr w żagle wieje. I choć życie pełne jest zagadek, my ukradkiem, przez miejski park pełen godzin i minut, łowimy chwile kosztujące nie wiadomo ile. My części niezamienne. Tęsknot naszych pęk niesiemy bukietem, przez jesienny lęk, przez zimowy lodu jęk. Przed nami błysk w oku oraz szkła brzęk. Przed nami błysk w oku oraz szkła brzęk. My części niezamienne Niebezimienne nasze intencje. My części niezamienne Niebezimienne nasze intencje. 3
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Antypsychoterapia (teksty)
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: