Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00273 004560 14685540 na godz. na dobę w sumie
Bądź sobą. Autentyczność jest w cenie - książka
Bądź sobą. Autentyczność jest w cenie - książka
Autor: Liczba stron: 224
Wydawca: Sensus Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-246-3643-3 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> psychologia i filozofia >> psychologia duszy i umysłu
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).
Mike Robbins napisał wspaniałą, praktyczną i wnikliwą książkę na temat jednego z najważniejszych aspektów szczęścia i spełnienia w życiu — na temat autentyczności. Ta książka dostarczy Ci narzędzi i technik, które w znaczący sposób wzbogacą Twoje życie i związki
Marci Shimoff,
autorka bestsellerów 'New York Timesa', w tym Sekretu szczęścia. 7 fundamentów życiowej radości

Jedyne, czego żałuję w życiu, to tego, że nie jestem kimś innym
Woody Allen


Od dzieciństwa jesteś nieustannie musztrowany przez rodziców, potem rolę tę przejmuje szkoła, wreszcie pracodawca. Uczysz się przestrzegać określonych reguł, by być jednostką zdrowo funkcjonującą w społeczeństwie. Musisz spełniać tysiące wymagań, a jednocześnie każe Ci się być autentycznym. Nic dziwnego, że tak łatwo przychodzą czasem do głowy fantazje na temat bycia kimś innym… Nie ulegaj im jednak!


Bądź sobą, inni są już zajęci
Oscar Wilde

 

Pozostań sobą, zachowaj zdrowie psychiczne i zobacz, jak można być szczęśliwym w swojej własnej skórze. Naucz się żyć w sposób zgodny z Twoimi najgłębszymi pasjami, przekonaniami i pragnieniami. Uwierz w swoją wyjątkowość i udowodnij wszystkim wokół, ile jesteś wart! Łatwo powiedzieć? Jak się okazuje, równie łatwo zrobić, jeśli towarzyszy Ci zaufany i doświadczony trener, taki jak autor tej książki. Niczego nie ryzykujesz, a Twoje zyski będą bezcenne - lepsze zdrowie, mniejszy stres, więcej życiowej energii!

 

 


 

Mike Robbins - jest popularnym mówcą motywacyjnym, prowadzi też warsztaty rozwoju osobistego oraz programy coachingu indywidualnego, grupowego oraz przeznaczonego dla różnych organizacji w Ameryce Północnej. Jest autorem bestsellerowej książki Focus on the Good Stuff. Wystąpił między innymi w programie stacji ABC News, w audycji radiowej Oprah and Friends, pojawił się też w magazynie 'Forbes'. Więcej informacji na temat Mike’a i jego pracy znajdziesz na stronie www.mike-robbins.com.

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

Tytuł oryginału: Be Yourself, Everyone Else is Already Taken: Transform Your Life with the Power of Authenticity Tłumaczenie: Katarzyna Schmidt Projekt okładki: Aleksandra Cieślak ISBN: 978-83-246-3643-3 Copyright © 2009 by Mike Robbins. All Rights Reserved. This translation published under license with the original publisher John Wiley Sons, Inc. Translation copyright © 2012 by Helion S.A. Published by Jossey-Bass. A Wiley Imprint. No part of this book may be reproduced or transmitted in any form or by any means, electronic or mechanical, including photocopying, recording or by any information storage retrieval system, without permission from the Publisher. Wiley and the Wiley Publishing logo are trademarks or registered trademarks of John Wiley and Sons, Inc. and/or its affiliates in the United States and/or other countries, and may not be used without written permission. Wszelkie prawa zastrzeżone. Nieautoryzowane rozpowszechnianie całości lub fragmentu niniejszej publikacji w jakiejkolwiek postaci jest zabronione. Wykonywanie kopii metodą kserograficzną, fotograficzną, a także kopiowanie książki na nośniku filmowym, magnetycznym lub innym powoduje naruszenie praw autorskich niniejszej publikacji. Wszystkie znaki występujące w tekście są zastrzeżonymi znakami firmowymi bądź towarowymi ich właścicieli. Autor oraz Wydawnictwo HELION dołożyli wszelkich starań, by zawarte w tej książce informacje były kompletne i rzetelne. Nie biorą jednak żadnej odpowiedzialności ani za ich wykorzystanie, ani za związane z tym ewentualne naruszenie praw patentowych lub autorskich. Autor oraz Wydawnictwo HELION nie ponoszą również żadnej odpowiedzialności za ewentualne szkody wynikłe z wykorzystania informacji zawartych w książce. Materiały graficzne na okładce zostały wykorzystane za zgodą Shutterstock Images LLC. Drogi Czytelniku! Jeżeli chcesz ocenić tę książkę, zajrzyj pod adres http://sensus.pl/user/opinie/basoba Możesz tam wpisać swoje uwagi, spostrzeżenia, recenzję. Wydawnictwo HELION ul. Kościuszki 1c, 44-100 GLIWICE tel. 32 231 22 19, 32 230 98 63 e-mail: sensus@sensus.pl WWW: http://sensus.pl (księgarnia internetowa, katalog książek) Printed in Poland. • Kup książkę • Poleć książkę • Oceń książkę • Księgarnia internetowa • Lubię to! » Nasza społeczność Spis treĂci Spis treĂci |9 PodziÚkowania WstÚp Dlaczego bycie autentycznym moĝe byÊ trudne CzÚĂÊ I 1. Nie przekraczaj pewnych granic 2. Nie mogÚ tego zrobiÊ ani powiedzieÊ CzÚĂÊ II PiÚÊ zasad autentycznoĂci 3. Zasada 1.: poznaj siebie 4. Zasada 2.: przeobraě swój strach 5. Zasada 3.: wyraě siebie 6. Zasada 4.: bÈdě odwaĝny 7. Zasada 5.: ciesz siÚ z tego, kim jesteĂ CzÚĂÊ III AutentycznoĂÊ w praktyce 8. ¿ycie w duchu autentycznoĂci ½ródïa O autorze 11 15 35 61 91 115 137 165 187 207 215 219 10| BkD½ SOBk. AUTENTYCZNO¥m JEST W CENIE 4 Zasada 2.: przeobraě swój strach „Trzeba odwagi, by dorosnÈÊ i staÊ siÚ kimĂ, kim naprawdÚ jesteĂ”. — e.e. cummings S trach jest czymĂ, czego doĂwiadczamy w ciÈgu caïego naszego ĝy- cia, zwïaszcza kiedy dÈĝymy w nim do wiÚkszej autentycznoĂci. Bycie kimĂ, kim naprawdÚ jesteĂmy, wyraĝanie siebie w autentyczny sposób, bycie odwaĝnym oraz siÚganie w ĝyciu po to, czego chcemy, moĝe wywoïywaÊ w nas silny strach. Jak powiedzieliĂmy w rozdziale 2., nasze obawy dotyczÈce poraĝki, osiÈgania sukcesów, odrzucenia, rozcza- rowania, oceny innych czÚsto majÈ wpïyw na naszÈ zdolnoĂÊ do bycia sobÈ i w wielu przypadkach mogÈ powstrzymywaÊ nas od wyraĝania wïa- snego zdania oraz od tego, czego naprawdÚ pragniemy. Wielu z nas ucieka lub kryje siÚ przed obawami, poniewaĝ wydajÈ siÚ one czymĂ przeraĝajÈcym, niewygodnym lub kïopotliwym. Jednakĝe rzeczom, które majÈ dla nas w ĝyciu duĝe znaczenie, czÚsto towarzyszy strach. PróbujÈc ĝyÊ autentycznie, nieuchronnie spotykamy na swojej drodze wiele obaw. 115 116| BkD½ SOBk. AUTENTYCZNO¥m JEST W CENIE WiÚkszoĂÊ z nas bïÚdnie myĂli, ĝe podczas procesu ewolucji, jaki prze- chodzimy w ĝyciu, naszym celem powinno byÊ wykluczenie strachu. Nie- stety, caïkowite wyeliminowanie z naszego ĝycia strachu nie jest moĝliwe, a nawet nie jest niczym poĝÈdanym. Strach jest istotnym elementem rozwoju i moĝe byÊ wykorzystywany w konstruktywny sposób w budowa- niu autentycznoĂci i w dÈĝeniu do speïnienia — jeĂli zdecydujemy siÚ radziÊ sobie z nim w bezpoĂredni, szczery i Ăwiadomy sposób. Jednakĝe, jeĂli chodzi o kwestiÚ strachu, wiÚkszym problemem niĝ sam strach jest wzbranianie siÚ przed nim i odrzucanie go. Druga zasada, „przeobraě swój strach”, polega na zrozumieniu naszego strachu — poznaniu go, uĂwiadomieniu sobie jego istnienia, przyznaniu siÚ do niego, uznaniu i zaakceptowaniu go i ostatecznie wykorzystaniu go jako narzÚdzia na drodze do wiÚkszej autentycznoĂci. Nie chodzi o kwe- stiÚ tego, czy w naszym ĝyciu doĂwiadczamy uczucia strachu, czy teĝ nie (poniewaĝ doĂwiadczamy go wszyscy przez caïe ĝycie), waĝniejsze jest, abyĂmy zastanowili siÚ i odpowiedzieli sobie na pytanie: „W jaki sposób mogÚ uczciwie zmierzyÊ siÚ z moim strachem, tak aby nie powstrzymywaï mnie przed byciem kimĂ, kim naprawdÚ jestem, i siÚganiem w ĝyciu po to, czego pragnÚ?”. Zaakceptowanie strachu W zwiÈzku z tym, ĝe strach jest w ĝyciu czymĂ nieuniknionym, musimy go zaakceptowaÊ oraz przestaÊ przed nim uciekaÊ. Carl Jung wypowiedziaï kiedyĂ sïowa: „To, czemu siÚ opierasz, napiera”. Zasada ta znajduje odzwierciedlenie w kaĝdym aspekcie naszego ĝycia, a szczególnie sprawdza siÚ w przypadku strachu. Jak wiemy, walka z wïasnym strachem lub udawanie, ĝe strach jest nam obcy (choÊ to oczy- wiĂcie nieprawda), wymaga ogromnej energii. Im lepiej ogólnie rozumiemy strach, a zwïaszcza im bardziej uĂwiadamiamy sobie nasze obawy, tym sku- teczniej moĝemy sobie z nimi poradziÊ i ostatecznie je wyeliminowaÊ. Zasada 2.: przeobraě swój strach |117 Zrozumienie strachu Pierwszym krokiem na drodze do zaakceptowania strachu jest zrozumie- nie go. W Sïowniku jÚzyka polskiego Wydawnictwa Naukowego PWN moĝna znaleěÊ nastÚpujÈce definicje sïowa „strach”: o Niepokój wywoïany przez groĝÈce niebezpieczeñstwo lub przez rzecz nieznanÈ, która wydaje siÚ groěna, przez myĂl o czymĂ groĝÈcym; lÚk, obawa, przeraĝenie, trwoga. o Wedïug wierzeñ ludowych: duch zmarïego; upiór, widziadïo, mara. o Stare ubranie rozpiÚte na kijach, ustawione w ogrodzie lub w polu dla odstraszenia ptaków wyrzÈdzajÈcych szkody. Chociaĝ te i inne definicje wyjaĂniajÈ koncepcjÚ strachu, nam chodzi o coĂ wiÚcej niĝ o samÈ koncepcjÚ. Strach to rodzaj silnej emocji, która niesie ze sobÈ implikacje w sferze fizycznej. Strach wywoïuje w naszym organizmie znanÈ wszystkim reakcjÚ „uciekaj albo walcz”, która objawia siÚ przyspieszonym biciem serca, szybszym oddechem, napiÚciem miÚĂni, moĝe nas popchnÈÊ do ucieczki przed niebezpieczeñstwem lub do pod- jÚcia próby obrony przed zagroĝeniem. W Ălad za tÈ poczÈtkowÈ reakcjÈ fizjologicznÈ pojawia siÚ bardziej szczegóïowa, psychologiczna ocena oraz emocje, jakie odczuwamy, kiedy stajemy siÚ Ăwiadomi uczucia strachu — pojawiajÈ siÚ negatywne myĂli, obawy, przeraĝenie; czasem udajemy, ĝe wcale siÚ nie boimy, ale prawda jest zupeïnie inna. Poza normalnÈ reakcjÈ „uciekaj albo walcz”, czÚsto doĂwiadczamy emocjonalnego strachu, który pojawia siÚ, kiedy zaczynamy myĂleÊ o pod- jÚciu jakiegoĂ dziaïania kierowanego potrzebÈ bycia szczerym lub gdy przystÚpujemy do takiego dziaïania — chcemy coĂ powiedzieÊ, zrobiÊ lub siÚgnÈÊ po coĂ, czego naprawdÚ pragniemy: moĝe chodziÊ o marzenie, jakiĂ cel, pracÚ, zwiÈzek. Za kaĝdym razem, gdy przeczuwamy niebezpie- czeñstwo lub trudnoĂci, niewaĝne, czy realne, czy wyimaginowane, gruczoï nadnerczowy poïoĝony w górnej czÚĂci nerki wydziela hormon zwany adrenalinÈ. Jak na ironiÚ, nasze ciaïo wyzwala podobne fizyczne reakcje pod wpïywem i strachu, i radoĂci. 118| BkD½ SOBk. AUTENTYCZNO¥m JEST W CENIE Kaĝdy odczuwa strach PamiÚtam, ĝe jako dziecko bardzo baïem siÚ podejĂÊ do bazy-mety1, gdy podczas rozgrywek baseballowych w Little League (lidze mïodzieĝowej prowadzonej przez organizacjÚ non profit) nadchodziïa moja kolej, aby uderzyÊ piïkÚ. TrzÚsïy mi siÚ nogi, serce biïo jak szalone, czuïem suchoĂÊ w gardle. Czasami miaïem nawet trudnoĂci z oddychaniem. Baïem siÚ, ĝe nie trafiÚ, ĝe zawiodÚ kolegów z druĝyny, ĝe siÚ oĂmieszÚ, ĝe zostanÚ uderzony przez piïkÚ. MyĂlaïem, ĝe jestem tak przeraĝony ze wzglÚdu na mïody wiek, i sÈdziïem, ĝe kiedy dorosnÚ i stanÚ siÚ silniejszy, strach mnie opuĂci. Chociaĝ z wiekiem moje obawy nieco siÚ zmniejszyïy, chociaĝ uwielbiaïem graÊ w baseball i robiïem to dobrze w kaĝdym meczu, w któ- rym wystÚpowaïem — bez wzglÚdu na to, czy uderzaïem piïkÚ, czy byïem miotaczem, czy wystÚpowaïem w roli broniÈcego — wciÈĝ odczuwaïem strach (i czasami byïo to doĂÊ silne uczucie). Teraz wiem, ĝe kaĝdy na boisku odczuwaï swojÈ wersjÚ tego samego strachu — nie potrafiïem jednak poczuÊ ani dostrzec w graczach tego strachu w taki sposób, w jaki odczuwaïem go w sobie. Wielu kolegów, z którymi graïem w piïkÚ jako dziecko i jako nieco starszy chïopak, podobnie jak ja potrafiïo znakomicie udawaÊ, ukrywajÈc przeraĝenie. Tak wïaĂnie wiÚkszoĂÊ z nas zachowuje siÚ w swoim ĝyciu. Kaĝdy doznaje uczucia przeraĝenia. Wielu z nas nieustannie odczuwa niepokój. PrzywykliĂmy po prostu do ĝycia w strachu i tak naprawdÚ prze- staliĂmy go dostrzegaÊ. Moĝna to porównaÊ do sytuacji, kiedy siedzisz w cichym pokoju, w którym wïÈczona jest klimatyzacja — po pewnym czasie juĝ jej nie sïyszysz i uwaĝasz, ĝe dziaïa caïkowicie bezgïoĂnie, do chwili kiedy zostaje wyïÈczona i faktycznie jej nie sïychaÊ. Dopiero wtedy uĂwiadamiasz sobie, jak gïoĂno w rzeczywistoĂci dziaïaïa. 1 Ang. home plate — miejsce, z którego païkarz uderza piïkÚ i jednoczeĂnie ostatnie miejsce, do którego musi dotrzeÊ biegnÈcy zawodnik, aby zdobyÊ punkt — przyp. tïum. Zasada 2.: przeobraě swój strach |119 Zamiast pozwoliÊ sobie na odczuwanie strachu i doĂwiadczanie go, zaczynamy oceniaÊ strach, który jest w nas, myĂlimy, ĝe nie powinniĂmy mieÊ ĝadnych obaw, lub odrzucamy wszelki strach. W wielu sytuacjach bycie przeraĝonym jest czymĂ spoïecznie nieakceptowanym i wiÚkszoĂÊ z nas nie czuje siÚ dobrze, przyznajÈc siÚ do odczuwania przeraĝenia. Czy moĝesz wyobraziÊ sobie sytuacjÚ, w której polityk, osoba medialna lub jakaĂ gwiazda show-biznesu wystÚpuje w telewizji lub udziela wywiadu, podczas którego przyznaje, ĝe sytuacja, w której siÚ obecnie znajduje, wywoïuje w niej strach? W codziennym ĝyciu równie dziwne byïoby to, gdybyĂmy podczas spotkania z szefem, rozmowy z przypadkowÈ osobÈ w banku lub z przyjacióïmi w trakcie przyjÚcia opowiadali otwarcie o naszych obawach i wÈtpliwoĂciach. Nie chodzi o to, ĝe takie sytuacje siÚ nie zdarzajÈ; owszem, zdarzajÈ siÚ, jednak niezbyt czÚsto, i zwykle nie sÈ one autentyczne. Odrzucanie strachu moĝe popychaÊ nas do podejmowania pewnych negatywnych zachowañ (nadmiernego picia alkoholu, przejadania siÚ, kontrolowania innych, zamartwiania siÚ, kïamania, unikania róĝnych rze- czy, przepracowywania siÚ, osÈdzania ludzi), a wszystko po to, aby udawaÊ, ĝe nie jesteĂmy przeraĝeni, gdy tymczasem prawda wyglÈda inaczej. Wygïosiïem prelekcjÚ na ten temat podczas imprezy zorganizowanej przez jednego z moich korporacyjnych klientów — duĝy miÚdzynarodowy bank. Gdy zakoñczyïem swojÈ prezentacjÚ, podszedï do mnie Frank, jeden z liderów grupy, aby ze mnÈ porozmawiaÊ. Rozejrzaï siÚ wokóï kilka razy, zanim uĂcisnÈï mojÈ dïoñ, nastÚpnie pochyliï siÚ nieco i Ăciszonym gïosem powiedziaï: „Wiesz, nieustannie odczuwam strach i bojÚ siÚ, ĝe wszystko zepsujÚ, ĝe zawalÚ waĝne transakcje lub ĝe zawiodÚ ludzi. BiorÈc pod uwagÚ mojÈ pozycjÚ w firmie, mój wiek i doĂwiadczenie oraz dosko- naïÈ reputacjÚ i wielkÈ odpowiedzialnoĂÊ, jaka na mnie ciÈĝy, tak naprawdÚ nie sÈdzÚ, abym mógï siÚ przyznaÊ do tego, ĝe siÚ bojÚ. Bardzo podobaï mi siÚ twój wykïad. DziÚki tobie uĂwiadomiïem sobie, iĝ nie ma nic zïego w tym, ĝe siÚ tak czujÚ. DziÚkujÚ”. 120| BkD½ SOBk. AUTENTYCZNO¥m JEST W CENIE Byïem wdziÚczny Frankowi za jego szczeroĂÊ i opiniÚ. SÈdzÈc po wyra- zie jego oczu i tonie gïosu, wiedziaïem, ĝe nie tylko mówi prawdÚ, ale teĝ zaszïa w nim jakaĂ zmiana, której przejawem byïo to, ĝe potrafiï mi o tym wszystkim powiedzieÊ. Podobnie jak Frank, wielu z nas nie czuje, iĝ powinniĂmy przyznawaÊ siÚ do naszego strachu i niepewnoĂci, a jeĂli juĝ to robimy, martwimy siÚ, ĝe ludzie zacznÈ oceniaÊ nas negatywnie lub przestanÈ nas szanowaÊ. Czy zauwaĝyïeĂ, ĝe nie mamy do siebie dystansu? Ale dopiero kiedy uĂwiadomimy sobie i zaakceptujemy fakt, ĝe strach to jedna z najbardziej podstawowych i naturalnych ludzkich emocji, i ĝe kaĝdy doĂwiadcza uczucia strachu — bez wzglÚdu na to, jak pewna siebie, spokojna i speïniona jest dana osoba — moĝemy tak naprawdÚ zaczÈÊ akceptowaÊ nasz strach oraz samych siebie. Ludzie, którym udaje siÚ osiÈgnÈÊ w ĝyciu wspaniaïe rzeczy, a co waĝniejsze, ci, którzy potrafiÈ osiÈgnÈÊ prawdziwe poczucie speïnienia, nie sÈ pozbawieni strachu — potrafiÈ jednak szczerze o nim mówiÊ i dziÚki temu mogÈ ïatwiej i skuteczniej siÚ z nim uporaÊ. Zrozumienie uniwer- salnej natury strachu jest bardzo waĝne w kontekĂcie naszej zdolnoĂci do bycia autentycznym. Poznaj swój strach Hasïo „Bez obaw” staïo siÚ popularne jakieĂ 10 – 15 lat temu, czÚĂciowo dziÚki linii ubrañ ozdobionych tym hasïem, a takĝe dziÚki zwiÚkszonemu zainteresowaniu sportami ekstremalnymi, takimi jak: skoki ze spadochro- nem, skakanie na bungee, wspinaczka wysokogórska. Sam równieĝ miaïem kilka koszulek z napisem „Bez obaw”, które dum- nie nosiïem. Chociaĝ z sentymentem myĂlÚ o zaïoĝeniu, w myĂl którego naleĝy zmierzyÊ siÚ ze strachem i zrobiÊ to, co jest jego ěródïem, uwaĝam, ĝe w rzeczywistoĂci pragniemy poznaÊ nasz strach (a nie odrzucaÊ go), dziÚki czemu wyciÈgniemy pewne wnioski i ostatecznie pokonamy go w Ăwiadomy i konstruktywny sposób. Zasada 2.: przeobraě swój strach |121 Im lepiej znamy nasz strach i nasze obawy, im lepiej wiemy, jakie uczucia w nas one wywoïujÈ oraz jak zachowujemy siÚ w sytuacji prze- raĝenia, tym ïatwiej jest nam pokonaÊ strach w skuteczny sposób, gdy nieuchronnie pojawia siÚ na naszej drodze. Chcemy stworzyÊ pozytywnÈ relacjÚ z naszym strachem. Podczas pracy z klientami czÚsto stosujÚ pewnÈ analogiÚ, porównujÈc strach do „przeraĝajÈcego potwora”. Przez wiÚkszoĂÊ naszego ĝycia w metaforyczny sposób uciekamy od tego potwora i chowamy siÚ w naszych domach — zabijajÈc deskami okna, wyïÈczajÈc Ăwiatïa oraz kryjÈc siÚ pod ïóĝkiem. Mimo ĝe pod wieloma wzglÚdami moĝe to wydawaÊ siÚ czymĂ niezrozu- miaïym, jedynym sposobem na to, aby ostatecznie uwolniÊ siÚ od strachu, jest to, abyĂ otworzyï drzwi, spojrzaï potworowi prosto w oczy i zaprosiï go do domu. Nieustannie doznajÚ uczucia strachu — nawet wtedy, kiedy robiÚ rzeczy, które przynoszÈ mi w ĝyciu najwiÚcej radoĂci — kiedy piszÚ, pra- cujÚ jako trener, prowadzÚ warsztaty i wystÚpujÚ jako mówca. Czasami, kiedy wchodzÚ na scenÚ, aby przeprowadziÊ prelekcjÚ — zwïaszcza przed duĝÈ grupÈ osób — czujÚ, jak w wyniku zdenerwowania trzÚsÈ mi siÚ rÚce i nogi. Jednak za kaĝdym razem, kiedy odkrywam, ĝe doĂwiadczam tego rodzaju ogromnego strachu, próbujÚ lepiej poznaÊ i zrozumieÊ ten strach i wtedy zadajÚ sobie pytanie: „Czego tak naprawdÚ siÚ bojÚ?”. Tak naprawdÚ prawie nigdy nie boimy siÚ tego, co juĝ robimy, lub nawet tego, czego boimy siÚ tylko pozornie. Zwykle nie denerwujÚ siÚ przed wystÚpem dla duĝej grupy ludzi — robiÚ to nieustannie i naprawdÚ to uwielbiam. W takich sytuacjach tym, czego najbardziej siÚ obawiam, jest ocena ludzi, moje sïabe strony i poczucie niepewnoĂci; bojÚ siÚ, ĝe wyjdÚ na idiotÚ, obawiam siÚ innych narzuconych sobie „zagroĝeñ”, które w wiÚkszoĂci przypadków nie sÈ czymĂ realnym, lecz jedynie wytworem mojej wyobraěni. Ze wzglÚdu na to, ĝe znam te obawy, wiem, jak sobie z nimi radziÊ i jak nie pozwoliÊ, aby stanÚïy na przeszkodzie w realizacji moich zadañ — mimo ĝe czasem odczuwam je bardzo intensywnie. Moje 122| BkD½ SOBk. AUTENTYCZNO¥m JEST W CENIE ciaïo wciÈĝ reaguje na przypïyw adrenaliny i ciÈgle czujÚ strach, ale nie powstrzymuje mnie on od wystÚpu. Kiedy znamy i rozumiemy nasze obawy i jeĂli chcemy zmierzyÊ siÚ z nimi w rzetelny sposób, nie powstrzymajÈ nas one od bycia sobÈ oraz od robienia tego, co chcemy robiÊ. Docenianie strachu Docenianie strachu moĝe wydawaÊ siÚ czymĂ dziwnym, ale takie podej- Ăcie jest bardzo waĝne. Strach jest czymĂ, czego doĂwiadczamy nie bez powodu, i jeĂli jesteĂmy doĂÊ uwaĝni, doĂwiadczenie strachu zawsze moĝe nas czegoĂ nauczyÊ. Strach moĝe byÊ nauczycielem i silnym impulsem motywujÈcym do dziaïania. I chociaĝ nie chcemy ĝyÊ w ciÈgïym poczu- ciu strachu, umiejÚtnoĂÊ doceniania tego rodzaju emocji pozwoli nam nauczyÊ siÚ czegoĂ, zaakceptowaÊ te emocje i ostatecznie wykorzystaÊ je w konstruktywny sposób. PomyĂl o niektórych pozytywnych aspektach odczuwania strachu. Strach moĝe: o OcaliÊ nam ĝycie i uchroniÊ nas przed niebezpieczeñstwem. o UĂwiadomiÊ nam, ĝe coĂ jest dla nas waĝne. o NauczyÊ nas wielu rzeczy na temat ĝycia, nas samych i bycia czïowiekiem. o Pomóc nam dotrzeÊ do naszej wraĝliwoĂci i zrozumieÊ jÈ. o PokazaÊ nam obszary, w których moĝemy siÚ rozwinÈÊ, oraz nauczyÊ nas wiÚkszego zrozumienia dla nas samych i dla innych ludzi. o Pomóc nam stworzyÊ wiÚě z innymi luděmi w gïÚbokim, autentycznym i uniwersalnym wymiarze. o DaÊ nam moĝliwoĂÊ podejmowania ryzyka oraz okazje do udowodnienia naszej odwagi. To tylko niektóre z wielu innych rzeczy, jakie naleĝy doceniÊ w kwestii strachu. WïaĂciwe nastawienie do problemu strachu jest czymĂ, co z mo- Zasada 2.: przeobraě swój strach |123 jego punktu widzenia jest waĝne dla rozwoju kaĝdej jednostki. Pozytywne poczucie strachu oznacza, ĝe nie tylko potrafimy wyczuÊ w skuteczny sposób „zagroĝenie”, ale równieĝ, ĝe potrafimy uznaÊ strach za naturalnÈ reakcjÚ. Oto przykïad. Miaïem kiedyĂ klientkÚ o imieniu Sue. Gdy jÈ poznaïem, miaïa okoïo 45 lat i od czasu, kiedy skoñczyïa college, czyli przez niemal 25 lat, pracowaïa w branĝy technologicznej w Dolinie Krzemowej. Sue znalazïa siÚ na rozdroĝach kariery zawodowej. Praca przestaïa byÊ czymĂ, co jÈ cieszy; jedyne, co w niej lubiïa, to doradzanie, prowadzenie szkoleñ i praca z luděmi z jej zespoïu. Z tego wzglÚdu zdecydowaïa siÚ caïkowicie zmieniÊ kierunek swojej kariery zawodowej. Sue chciaïa zostaÊ trenerem w dziedzinie biznesu i ĝycia osobistego. Ponadto zamierzaïa pisaÊ ksiÈĝki i prowadziÊ warsztaty. WciÈĝ pracowaïa w swojej obecnej firmie, ale zapisaïa siÚ na kurs coachingu i zdecydowaïa siÚ zatrudniÊ wïa- snego trenera, którym byïem ja. PracowaliĂmy razem juĝ kilka miesiÚcy, kiedy Sue natrafiïa na trud- noĂci podczas pierwszych prób rozpoczÚcia wïasnej dziaïalnoĂci zwiÈzanej z coachingiem. Pewnego dnia powiedziaïa: „Nie rozumiem, dlaczego tak bardzo siÚ denerwujÚ. Uczestniczyïam juĝ w tworzeniu firm i uwielbiam szkoliÊ czïonków mojego zespoïu, ale zupeïnie nie rozumiem, dlaczego myĂl o rozpoczÚciu wïasnej dziaïalnoĂci po prostu mnie przeraĝa”. SïyszÈc to, odpowiedziaïem: „Bardzo dobrze! Oznacza to, ĝe owo przedsiÚwziÚcie ma dla ciebie naprawdÚ duĝe znaczenie, i wspaniaïe jest to, ĝe potrafisz nawiÈzaÊ kontakt ze swoim strachem, uĂwiadomiÊ go sobie i uznaÊ swoje obawy. Teraz uwaĝaj — zacznie siÚ prawdziwa zabawa i ciÚĝka praca. Po pierwsze, musisz byÊ dla siebie wyrozumiaïa i powinnaĂ pamiÚtaÊ o tym, ĝe strach jest naturalnÈ ludzkÈ emocjÈ — zwïaszcza jeĂli zaczynasz robiÊ coĂ nowego, jak teraz. Po drugie, przed nastÚpnym naszym spotkaniem zastanów siÚ nad kwestiami: »Dlaczego tak bardzo siÚ bojÚ? Czego dokïadnie siÚ bojÚ? W jaki sposób ten strach moĝe mi pomóc w budowaniu mojej nowej kariery?«”. 124| BkD½ SOBk. AUTENTYCZNO¥m JEST W CENIE Podczas kolejnej sesji Sue powiedziaïa: „PoĂwiÚciïam trochÚ czasu, aby powaĝnie zastanowiÊ siÚ nad moimi obawami i, co waĝniejsze, aby odkryÊ to, czego najbardziej bojÚ siÚ w zwiÈzku z poczÈtkiem wïasnej dziaïalno- Ăci i rozpoczÚciem pracy trenera. UĂwiadomiïam sobie, ĝe tym, co mnie powstrzymuje, nie sÈ obawy dotyczÈce tego, czy bÚdÚ zarabiaïa doĂÊ duĝo, lub tego, co pomyĂlÈ ludzie, gdy zrezygnujÚ z udanej kariery zawodowej i zajmÚ siÚ czymĂ nowym — chociaĝ obawy te sÈ czymĂ realnym. Najbar- dziej obawiaïam siÚ tego, ĝe nie bÚdÚ dobrze radziïa sobie z pracÈ trenera, ĝe nie bÚdÚ w stanie skutecznie pomagaÊ ludziom lub, co gorsza, wyrzÈdzÚ im krzywdÚ. Baïam siÚ równieĝ tego, ĝe jeĂli spróbujÚ to robiÊ i sobie nie poradzÚ, kaĝdy zobaczy — a zwïaszcza ja sama — ĝe jestem kom- pletnÈ oszustkÈ”. Kiedy Sue opowiedziaïa o tej ostatniej obawie, jej gïos zaïamaï siÚ i zaczÚïa pïakaÊ. W tym, co powiedziaïa, wyczuïem szczeroĂÊ i wraĝliwoĂÊ i bardzo to doceniaïem. Powiedziaïem: „Sue, dziÚkujÚ za otwartoĂÊ i za to, ĝe powiedziaïaĂ prawdÚ. Dobra robota! Bycie szczerym wzglÚdem samego siebie i przy- znanie siÚ do strachu przed kimĂ innym wymaga duĝej odwagi. Doce- niam to, ĝe jesteĂ otwarta”. NastÚpnie zadaïem jej nastÚpujÈce pytanie: „W jaki sposób te obawy mogÈ ci pomóc w realizacji zamierzonego celu?”. „Nie jestem pewna — odpowiedziaïa Sue. — Nie wiem, co mam zro- biÊ z tymi obawami. Jednak kiedy siÚ nad tym zastanowiïam i pomyĂlaïam o nich w kontekĂcie tego, o czym rozmawialiĂmy w ciÈgu kilku ostatnich miesiÚcy, uznaïam, ĝe byÊ moĝe obawy te sÈ podobne do tych, z jakimi bÚdÈ zmagali siÚ niektórzy moi klienci, i ĝe pracujÈc z nimi, bÚdÚ bardziej Ăwiadoma ich problemów i bÚdÚ miaïa dla nich wiÚcej wspóïczucia i zro- zumienia”. Sue miaïa racjÚ. Przez kilka nastÚpnych miesiÚcy pracowaliĂmy nad tym, aby zaakceptowaïa swój strach. Miaïa opowiadaÊ innym o swoich obawach, miaïa nauczyÊ siÚ odczuwaÊ obawy bez ĝadnych oporów dziÚki szczeremu opowiadaniu o tym, co jÈ przeraĝa, oraz dziÚki chwilom spÚ- dzanym na spacerach i medytacji pozwalajÈcej zbliĝyÊ siÚ do strachu. Nie Zasada 2.: przeobraě swój strach |125 chodziïo o to, aby nieustannie rozmyĂlaïa o strachu lub aby obsesyjnie skupiaïa siÚ na swoich obawach, lecz o to, aby nie baïa siÚ ich doĂwiadczaÊ, aby mogïa nauczyÊ siÚ czegoĂ dziÚki nim, aby potrafiïa je ostatecznie doceniÊ i wykorzystaÊ do wïasnego rozwoju. Chociaĝ Sue nie zdoïaïa caï- kowicie pozbyÊ siÚ obaw, co w rzeczywistoĂci nigdy nie jest celem dzia- ïania, potrafiïa uporaÊ siÚ z nimi i wïÈczyÊ je do swojego ĝycia poprzez dopuszczanie ich do siebie oraz wyraĝanie w autentyczny sposób. DziÚki temu mogïa nie tylko zaakceptowaÊ swój strach i samÈ siebie, ale znala- zïa odwagÚ, aby zrezygnowaÊ z pracy w branĝy technologicznej, i zostaïa peïnoetatowym trenerem specjalizujÈcym siÚ w sprawach biznesu i ĝycia, który inspiruje ludzi w autentyczny i gïÚboki sposób. ; mWICZENIE Poznaj i doceñ swój strach CzÚĂÊ 1. PomyĂl o czymĂ waĝnym, co od jakiegoĂ czasu chciaïeĂ zrobiÊ lub powiedzieÊ, ale czego nie zrobiïeĂ, gdyĝ powstrzymaï CiÚ strach. NastÚpnie zapisz to gdzieĂ. Moĝe chodziÊ o coĂ „waĝnego” lub „mniej istotnego” (o rozmowÚ, o dokonanie zmiany w karierze zawodowej, w zwiÈzku lub w sytuacji ĝyciowej, o zakup czegoĂ, o zdecydowanie siÚ na dziecko, o odejĂcie od kogoĂ lub o cokolwiek innego). CzÚĂÊ 2. PomyĂl o prawdziwych obawach zwiÈzanych ze zrobieniem lub powiedzeniem okreĂlonej rzeczy. Moĝesz je zapisaÊ. Zajrzyj w gïÈb samego siebie i szczerze pomyĂl o tych obawach, a nastÚpnie skup siÚ na odczuwaniu tego, czego obawiasz siÚ w zwiÈzku ze zrobieniem lub powiedzeniem tej rzeczy. CzÚĂÊ 3. Zastanów siÚ, czy jest coĂ, co moĝesz doceniÊ w zwiÈzku z wystÚpowaniem tych okreĂlonych obaw. Moĝesz takĝe zapisaÊ swoje przemyĂlenia. W jaki sposób zbliĝenie siÚ do tego strachu moĝe pomóc Ci go zaakceptowaÊ, a nawet daÊ Ci odwagÚ i motywacjÚ do tego, abyĂ zrobiï lub powiedziaï to, czego siÚ obawiasz? 126| BkD½ SOBk. AUTENTYCZNO¥m JEST W CENIE Wykorzystywanie siïy naszego strachu w konstruktywny sposób Kiedy potrafimy zrozumieÊ nasz strach, kiedy pamiÚtamy o tym, ĝe kaĝdy doĂwiadcza uczucia przeraĝenia i ĝe nie ma nic zïego w tym, iĝ czujemy siÚ wïaĂnie tak, kiedy poznajemy nasz strach i kiedy go doceniamy — nawet jeĂli nie jest to do koñca przyjemne — wtedy moĝemy wykorzystaÊ siïÚ naszego strachu w pozytywny sposób. ZdajÚ sobie sprawÚ z tego, ĝe nie jest to sposób, w jaki wiÚkszoĂÊ z nas podchodzi do kwestii strachu, a niektórzy mogÈ nawet twierdziÊ, ĝe w strachu nie kryje siÚ nic pozy- tywnego. Jednakĝe kiedy zagïÚbimy siÚ w tÚ kwestiÚ i staniemy siÚ bar- dziej otwarci, bÚdziemy mogli przeobraziÊ nasz strach i wykorzystaÊ go w bardzo pozytywny sposób — moĝemy mieÊ dziÚki niemu wiÚksze poczu- cie wolnoĂci, moĝemy byÊ bardziej autentyczni i odwaĝniejsi w ĝyciu. Nie pozwól, aby powstrzymaï CiÚ strach Latem 2004 mój zwiÈzek z Michelle zostaï poddany próbie. ByliĂmy ze sobÈ od trzech i póï roku i od dwóch lat mieszkaliĂmy razem. PrzyczynÈ problemów w naszym zwiÈzku, kwestiÈ, którÈ zadrÚczaïa mnie i Michelle (jak równieĝ wielu naszych wspólnych znajomych, zwïaszcza przyjacióïki Michelle), byïa nasza wspólna przyszïoĂÊ, to znaczy, kiedy (i czy w ogóle) zamierzamy siÚ pobraÊ. RozmawialiĂmy doĂÊ duĝo na ten temat — otwarcie, szczerze i cza- sami doĂÊ zaciÚcie. Uwaĝnie wysïuchaliĂmy, co kaĝde z nas miaïo do powiedzenia, i staraliĂmy siÚ byÊ w stosunku do siebie tak wyrozumiali, jak to tylko moĝliwe. Jednak kiedy przeĝywaliĂmy gorsze chwile, nasze roz- mowy byïy doĂÊ przykre, bolesne, czasami nawet podïe. Michelle zaczy- naïa naciskaÊ, a wtedy ja zaczynaïem siÚ wycofywaÊ — typowe zachowanie w przypadku damsko-mÚskich relacji, zwïaszcza jeĂli w grÚ wchodziïa kwestia powaĝnych deklaracji. W gïÚbi duszy wiedziaïem, ĝe jeĂli zdecydujÚ siÚ poĂlubiÊ Michelle ze wzglÚdu na presjÚ, jakÈ wywieraïa ona sama oraz nasi przyjaciele, lub Zasada 2.: przeobraě swój strach |127 choÊby dlatego, ĝe „nadszedï wïaĂciwy czas, gdyĝ byliĂmy ze sobÈ juĝ doĂÊ dïugo i mieliĂmy swoje lata”, bÚdÚ miaï to sobie za zïe i poczujÚ urazÚ do Michelle, a nasze maïĝeñstwo bÚdzie nieudane. I chociaĝ zdawaïem sobie sprawÚ z moich obaw i wÈtpliwoĂci dotyczÈcych kwestii maïĝeñstwa — z Michelle czy z kimkolwiek innym — nie przyjrzaïem siÚ tak naprawdÚ powaĝniejszym obawom dotyczÈcym naszego zwiÈzku i mojej roli poten- cjalnego mÚĝa i ojca. DziÚki szkoleniom, ocenie i doradztwu, z jakich korzystaïem w tam- tym czasie, stanÈïem twarzÈ w twarz z gïÚbszymi obawami, których nie uĂwiadamiaïem sobie do tamtego momentu. Nieustannie pojawiaïa siÚ kwestia zaufania lub raczej jego braku. W gïÚbi uĂwiadomiïem sobie po raz pierwszy, ĝe nie ufaïem sobie i ĝe w rzeczywistoĂci baïem siÚ samego siebie. JeĂli chodzi o kwestiÚ zwiÈzku z Michelle, ewentualnego maïĝeñ- stwa i stworzenia razem rodziny, nie ufaïem sobie i nie sÈdziïem, ĝe moĝe mi siÚ udaÊ. Baïem siÚ, ĝe zniszczÚ nasz zwiÈzek, ĝe zrujnujÚ ĝycie Michelle oraz dzieciom, które ewentualnie moglibyĂmy mieÊ. MyĂlaïem: „A co, jeĂli jÈ zawiodÚ, jeĂli jÈ zdradzÚ, jeĂli zraniÚ jÈ i nasze dzieci, zachorujÚ na depresjÚ, stracÚ zainteresowanie, okaĝe siÚ, ĝe nie nadajÚ siÚ do takiej roli, wyjdÚ na totalnego nieudacznika jako mÈĝ i ojciec lub jeĂli umrÚ?”. Wszystkie te rzeczy wydawaïy mi siÚ straszne. Zdaïem sobie sprawÚ, ĝe zanim poczujÚ, iĝ jestem „gotowy” do maïĝeñstwa, chcÚ nieĂwiadomie wyeliminowaÊ wszystkie te rzeczy lub upewniÊ siÚ, ĝe siÚ nie zdarzÈ. UĂwiadomienie sobie tego faktu byïo na poczÈtku doĂÊ bolesne, prze- raĝajÈce oraz upokarzajÈce — jednak ostatecznie przyniosïo mi ogromnÈ ulgÚ. Wiedziaïem, ĝe ucieczka od moich obaw i udawanie, ĝe w ogóle nie istniejÈ, nie bÚdÈ dobrym rozwiÈzaniem — chodziïo o przyznanie siÚ do tych obaw, zaakceptowanie ich, zmierzenie siÚ z nimi, wyraĝenie ich oraz ich przeobraĝenie. ChoÊ przyznanie siÚ do tych obaw przeraĝaïo mnie i sprawiaïo, ĝe czuïem siÚ bezbronny, usiadïem pewnego dnia wraz z Michelle i opowiedziaïem jej o wszystkim. Michelle nie byïa na mnie zïa; w rzeczywistoĂci doceniaïa to, ĝe zdaïem sobie sprawÚ z moich obaw 128| BkD½ SOBk. AUTENTYCZNO¥m JEST W CENIE i byïem gotowy jej o nich opowiedzieÊ bez ukrywania czegokolwiek. Prze- prowadziliĂmy wiele cudownie szczerych i otwartych rozmów na temat naszego zwiÈzku, naszej przyszïoĂci i obaw, których oboje nie byliĂmy pozbawieni. DziÚki uĂwiadomieniu sobie tych kwestii i podzieleniu siÚ swoimi prze- myĂleniami z Michelle zapoczÈtkowaïem proces pojednania z samym sobÈ i zaczÈïem akceptowaÊ obawy, jakie wiÈzaïy siÚ z moĝliwoĂciÈ naszego maïĝeñstwa. NastÚpnie zadaïem sobie waĝne pytanie: „Co bym zrobiï, gdy- bym w peïni sobie ufaï?”. Odpowiedě wydawaïa siÚ mi oczywista i prosta. Trzy tygodnie póěniej, 1 sierpnia 2004 roku, oĂwiadczyïem siÚ Michelle. W czerwcu nastÚpnego roku wziÚliĂmy Ălub! Mój strach zwiÈzany z maïĝeñstwem i ojcostwem nie zniknÈï jak za dotkniÚciem czarodziejskiej róĝdĝki, uwierzcie mi, ĝe tak siÚ nie staïo. Potrafiïem jednak stawiÊ czoïo moim obawom, okreĂliÊ je, uznaÊ, a nas- tÚpnie otwarcie siÚ do nich przyznaÊ — przed samym sobÈ i przed Michelle. Od czasu kiedy w 2004 roku zarÚczyliĂmy siÚ i od czasu naszego Ălubu w 2005 roku wciÈĝ przeĝywam wiele chwil strachu i zwÈtpienia — zwïasz- cza w zwiÈzku z byciem mÚĝem Michelle i ojcem naszych dwóch córek, Samanthy i Annarose. CzÚsto zastanawiam siÚ: „Czy wïaĂciwie odgrywam swojÈ rolÚ?”, „Co bÚdzie, jeĂli sobie nie poradzÚ?”, „Czy mnie kochajÈ?”, „Dlaczego w ogóle zdecydowaïem siÚ na to wszystko?”, „To trudne, mam ochotÚ uciec”. Kiedy pojawiajÈ siÚ tego typu wÈtpliwoĂci, robiÚ, co tylko w mojej mocy, aby siÚ z nimi zmierzyÊ, próbujÚ wziÈÊ za nie odpowie- dzialnoĂÊ i staram siÚ dokïadnie je przeanalizowaÊ. Uwielbiam byÊ mÚĝem Michelle i kocham nasze dzieci — nawet wtedy sytuacja wydaje siÚ trudna i przeraĝajÈca. ZdolnoĂÊ do bycia szczerym i otwartym w kwestii moich obaw w stosunku do siebie samego i do Michelle pozwala mi radziÊ sobie z nimi. DziÚki temu nie przeszkadzajÈ mi one kochaÊ Michelle i naszych córek i nie stojÈ na przeszkodzie robienia wszystkiego, co w mojej mocy, aby byÊ najlepszym mÚĝem i ojcem, jakim potrafiÚ. Zasada 2.: przeobraě swój strach |129  CIEKAWOSTKA Konsekwencje skrywania strachu Zdaniem Charlesa L. Whitfielda, lekarza, psychologa, autora i twórcy nowatorskich metod wychodzenia z traumy, profesora Instytutu Badañ nad Alkoholem i Narkotykami na Rutgers University oraz konsultanta do spraw badañ wspóïpracujÈcego z Centrum Kontroli Chorób i Zapobiegania Chorobom (CDC — Centers for Disease Control and Prevention): „Niewyraĝony strach moĝe prowadziÊ do zaburzeñ lÚkowych, bezsennoĂci, arytmii serca, dysfunkcji seksualnych oraz innych zaburzeñ zwiÈzanych ze stresem”. Jak zmierzyÊ siÚ ze strachem w pozytywny sposób Istnieje kilka prostych, ale skutecznych rzeczy, jakie moĝemy zrobiÊ w celu przeobraĝenia naszego strachu. Strach jest silnÈ emocjÈ, którÈ moĝemy przesyïaÊ, ksztaïtowaÊ i wykorzystaÊ w konstruktywny sposób — jeĂli tylko zechcemy zmierzyÊ siÚ z niÈ i uporaÊ siÚ z niÈ Ăwiadomie. ZdolnoĂÊ do oswojenia siÚ ze strachem wymaga ĂwiadomoĂci, poĂwiÚcenia, odwagi oraz praktyki. Dla wiÚkszoĂci z nas nie jest to ïatwe. Gdy jednak z czasem udaje nam siÚ robiÊ to coraz lepiej, nasza zdolnoĂÊ do bycia wolnym i autentycznym staje siÚ nieporównywalnie wiÚksza. Moĝesz wykorzystywaÊ zaprezentowane tutaj okreĂlone rozwiÈzania za kaĝdym razem, gdy odczuwasz umiarkowany lub silny strach — zwiÈ- zany z czymĂ konkretnym lub niemajÈcy bliĝej okreĂlonej przyczyny. Reali- zacja kolejnych etapów pozwoli Ci zaakceptowaÊ strach i ostatecznie pomoĝe Ci wykorzystaÊ jego siïÚ w sposób, który sprzyja autentycznoĂci. 1. Przyznaj siÚ do strachu. Przyjmij do wiadomoĂci fakt, ĝe siÚ boisz, powiedz o tym gïoĂno i bÈdě przy tym szczery. Kiedy odczuwamy strach i jesteĂmy gotowi przyznaÊ siÚ do tego przed sobÈ peïni zrozumienia dla samych siebie, czÚsto moĝemy go w ten sposób osïabiÊ i zyskaÊ trochÚ wolnej przestrzeni. Na przykïad jeĂli masz przeprowadziÊ waĝnÈ rozmowÚ czy prezentacjÚ, spotkaÊ siÚ z kimĂ nowym, podjÈÊ jakieĂ ryzyko, wziÈÊ udziaï w waĝnym spotkaniu lub zrobiÊ cokolwiek innego, co moĝe budziÊ 130| BkD½ SOBk. AUTENTYCZNO¥m JEST W CENIE Twoje przeraĝenie — zawsze lepszym rozwiÈzaniem jest szczere przyzna- nie siÚ do strachu, niĝ udawanie, ĝe wcale siÚ nie boisz, wmówienie sobie, ĝe nie czujesz strachu, lub zwyczajne robienie dobrej miny do zïej gry. Przyznanie siÚ do strachu jest podobne do zdjÚcia pokrywki z garnka z gotujÈcÈ siÚ wodÈ: dziaïanie to pozwala ujĂÊ parze i zmniejsza ciĂnie- nie — choÊby tylko odrobinÚ. PamiÚtaj, ĝe kaĝdy doĂwiadcza uczucia strachu i nie ma nic zïego w tym, ĝe czujesz siÚ podobnie. PierwszÈ i naj- waĝniejszÈ rzeczÈ, jakÈ musisz zrobiÊ, kiedy pojawi siÚ strach, to przyznaÊ siÚ do niego. 2. Przyjmij odpowiedzialnoĂÊ za swój strach. Chodzi o przyjÚcie odpowiedzialnoĂci za strach i uznanie go za swój, a nie za czyjĂ. Innymi sïowy: naleĝy przestaÊ winiÊ innych lub sytuacjÚ za to, ĝe odczuwasz strach. CzÚsto myĂlimy lub gïoĂno wypowiadamy uwagi typu: „Ta kobieta budzi we mnie niepokój”. Tak naprawdÚ czujemy siÚ zdenerwowani w jej obecnoĂci lub czegoĂ siÚ boimy ze wzglÚdu na to, co naszym zda- niem moĝe powiedzieÊ lub zrobiÊ ta osoba. Nie chodzi o semantykÚ, lecz o totalnÈ zmianÚ w naszym podejĂciu do ĝycia, innych ludzi, sytuacji i naszych emocji — w tym przypadku chodzi o nasz strach. Kaĝdy z nas kryje w sobie strach i pewni ludzie oraz pewne sytuacje mogÈ wywoïy- waÊ w nas niepokój. Jednakĝe zamiast winiÊ za taki stan danÈ osobÚ lub rzecz, moĝemy przyjÈÊ odpowiedzialnoĂÊ za nasz strach, gdyĝ naleĝy pamiÚtaÊ o tym, ĝe jest on nasz. Caïkowite uznanie strachu za wïasnÈ emocjÚ jest waĝnym aspektem procesu zmierzenia siÚ z nim, przeobraĝe- nia go i wykorzystania w konstruktywny sposób. 3. Poczuj swój strach. Dla wielu z nas, nie wyïÈczajÈc mnie, mówienie o odczuwaniu strachu jest tak naprawdÚ ïatwiejsze niĝ rzeczywiste doĂwiadczanie tego rodzaju emocji. Jednakĝe zanim wyrazimy nasz strach i przeobrazimy go, musimy na poczÈtku go poczuÊ. Jak to zrobiÊ? Spró- buj dostrzec objawy strachu w swoim ciele — moĝesz czuÊ przyspieszone bicie serca, Twoje rÚce zaczynajÈ siÚ pociÊ, zaczynasz oddychaÊ szybciej i pïycej, moĝesz takĝe odczuwaÊ lekkie drĝenie nóg. PomyĂl o tym wszyst- Zasada 2.: przeobraě swój strach |131 kim — moĝesz mieÊ przeraĝajÈce myĂli, martwiÊ siÚ róĝnymi „najgor- szymi z moĝliwych scenariuszami wydarzeñ” albo skupiaÊ siÚ na wszyst- kich tych rzeczach, które Twoim zdaniem mogÈ siÚ nie udaÊ. Poczuj to wszystko — moĝesz zamknÈÊ oczy i odwoïaÊ siÚ do stanu swoich emocji. Zauwaĝysz wtedy byÊ moĝe, ĝe masz ochotÚ ĂmiaÊ siÚ, pïakaÊ, krzyczeÊ lub zrobiÊ coĂ jeszcze innego. Bez wzglÚdu na to, czy Twój strach bÚdzie ob- jawiaï siÚ fizycznie, mentalnie, czy emocjonalnie — przekonaj siÚ, czy moĝesz go zaakceptowaÊ i czy potrafisz naprawdÚ go poczuÊ. 4. Wyraĝaj swój strach. Kiedy juĝ poczujesz swój strach, masz wiele dobrych sposobów na to, aby go wyraziÊ. Rozmowa z kimĂ, komu ufasz, zapisywanie swoich obaw na kartce papieru, gïoĂny krzyk na caïe gar- dïo, aby wykrzyczeÊ caïy strach (zakïadajÈc, ĝe znajdujesz siÚ w miejscu, gdzie jest to moĝliwe) — oto niektóre z moĝliwoĂci wyraĝania strachu pozwalajÈce Ci uporaÊ siÚ z nim. Na przykïad czÚsto opowiadam przez telefon Michelle o swoich obawach, zanim udajÚ siÚ na waĝne spotkania, zanim udzielÚ wywiadu, tuĝ przed wygïoszeniem mowy lub przed zrobie- niem czegokolwiek innego, co wywoïuje we mnie strach. To zawsze spra- wia, ĝe czujÚ siÚ lepiej, a poza tym rozmowy te pomagajÈ mi uwolniÊ mój strach i przeobraziÊ go. Michelle prosi mnie czasem, abym jadÈc samo- chodem lub przebywajÈc w hotelowym pokoju, wydaï z siebie okrzyk Tarzana w celu uwolnienia mojego strachu oraz po to, aby zmieniÊ mój fizyczny, mentalny i emocjonalny stan — czasami takie dziaïanie moĝe równieĝ okazaÊ siÚ pomocne w procesie wyraĝania obaw i radzenia sobie ze strachem. JeĂli Michelle uwaĝa, ĝe powinienem zrelaksowaÊ siÚ jeszcze bardziej i przestaÊ braÊ wszystko na powaĝnie, co czasem zdarza mi siÚ robiÊ — proponuje, abym kilka razy wydaï z siebie děwiÚki przypomina- jÈce jodïowanie, aĝ w koñcu wybuchnÚ Ămiechem (trudno tego nie zrobiÊ, kiedy sïyszÚ swoje próby jodïowania). Spontaniczny Ămiech jest czÚsto wspaniaïym sposobem na uwolnienie strachu. To takĝe znak, ĝe wyra- ziliĂmy nasz strach w sposób, który stworzyï odrobinÚ psychicznej i emo- cjonalnej przestrzeni. 132| BkD½ SOBk. AUTENTYCZNO¥m JEST W CENIE 5. Uwolnij siÚ od strachu. To kolejna z tych rzeczy, które ïatwiej powiedzieÊ niĝ zrobiÊ, nie tylko w moim przypadku, ale u wiÚkszoĂci z nas. Uwolnienie siÚ od strachu jest jednak czymĂ waĝnym, ma na nas ogromny wpïyw, a poza tym jest to coĂ caïkiem moĝliwego. Kaĝdy z nas ma spore doĂwiadczenie, jeĂli chodzi o kwestiÚ uwalniania siÚ od strachu — robimy to nieustannie w naszym ĝyciu, nie zwracamy jednak zbyt duĝej uwagi na strach, od którego siÚ uwalniamy, natomiast bardziej koncentrujemy siÚ na strachu, który silnie odczuwamy. Ostateczne uwolnienie siÚ od strachu jest kwestiÈ wyboru. O wiele ïatwiej i naturalniej moĝesz to zrobiÊ, kiedy juĝ przyznasz siÚ do wïasnego strachu, przyjmiesz za niego odpowiedzialnoĂÊ, poczujesz i wyrazisz go — jednak zawsze najlepiej uwol- niÊ siÚ od strachu caïkiem Ăwiadomie. CzÚsto powtarzam sobie (i nawet robiÚ to gïoĂno): „ChcÚ uwolniÊ siÚ od strachu, a jego energiÚ wykorzystaÊ w pozytywny sposób”. To zdanie (lub podobne stwierdzenie) uĂwiada- mia mi, ĝe jestem gotów uwolniÊ siÚ od strachu. JeĂli chcesz, aby metoda ta sprawdziïa siÚ, Twój wybór i Twoja deklaracja mówiÈca o tym, ĝe pra- gniesz uwolniÊ siÚ od strachu, muszÈ byÊ szczere, nawet jeĝeli na poczÈtku masz wraĝenie, ĝe udajesz. I, paradoksalnie, nie oznacza to, ĝe jeĂli bÚdziesz myĂlaï o uwolnieniu siÚ od strachu lub jeĂli bÚdziesz gïoĂno o tym mówiï, Twój strach caïkowicie zniknie. Jest to proces, który wymaga praktyki — im czÚĂciej to robisz, tym staje siÚ to ïatwiejsze. 6. Wyobraě sobie pozytywne nastÚpstwa tego, czego pragniesz. To wïaĂnie w tym momencie zaczynasz przeobraĝaÊ energiÚ Twojego strachu w coĂ, co moĝesz wykorzystaÊ w pozytywny sposób. Jeĝeli poko- naïeĂ piÚÊ opisanych wyĝej etapów, to potrafisz przyznaÊ siÚ do swojego strachu, umiesz przyjÈÊ za niego odpowiedzialnoĂÊ, potrafisz go poczuÊ, wyraziÊ i ostatecznie umiesz siÚ od niego uwolniÊ. DziÚki tym dziaïaniom bÚdziesz silniejszy i zyskasz poczucie wolnoĂci. Kiedy juĝ poczujesz siÚ wolny od swojego strachu — nawet jeĂli tylko w maïym stopniu — moĝesz wypeïniÊ mentalnÈ i emocjonalnÈ przestrzeñ, jakÈ stworzyïeĂ, pozytywnymi Zasada 2.: przeobraě swój strach |133 myĂlami, uczuciami i pragnieniami. Zastanów siÚ, jak ma to wszystko wyglÈdaÊ, a co waĝniejsze, jak chcesz siÚ ostatecznie poczuÊ — powiedz o tym gïoĂno, zapisz swoje przemyĂlenia lub zamknij oczy i wyobraě to sobie. JeĂli Twój strach dotyczy czegoĂ konkretnego, na przykïad zwiÈzku, wyobraě sobie zwiÈzek, który odpowiada Twoim pragnieniom, i poczuj siÚ tak, jak chciaïbyĂ siÚ ostatecznie czuÊ. JeĂli martwisz siÚ presjÈ w pracy i chcesz zmniejszyÊ poziom stresu i niepokoju, wyobraě sobie, ĝe przed trudnym spotkaniem biznesowym czujesz spokój i jesteĂ zrelaksowany. Bez wzglÚdu na to, czego pragniesz i jak chcesz siÚ poczuÊ, skup siÚ na tym konkretnym celu i na tych emocjach. Kiedy juĝ to wszystko sobie wyobrazisz i kiedy poczujesz w sercu te okreĂlone emocje, szanse na to, ĝe doĂwiadczysz tego wszystkiego w rzeczywistoĂci, ogromnie rosnÈ. 7. Podejmij dziaïanie. Ten ostatni etap jest waĝnÈ czÚĂciÈ procesu przeobraĝania Twojego strachu. Susan Jeffers jest autorkÈ Ăwietnej, best- sellerowej ksiÈĝki Nie bój siÚ baÊ2. Wspaniaïa mantra, którÈ kaĝdy z nas powinien powtarzaÊ w swoim ĝyciu. To wyraz prawdziwej odwagi! Skoro juĝ udaïo Ci siÚ pokonaÊ wszystkie wspomniane etapy — kiedy juĝ zmie- rzysz siÚ ze strachem, uznasz go za swój, doĂwiadczysz i wyrazisz go, nastÚp- nie uwolnisz siÚ od niego i wyobrazisz sobie ostatecznÈ postaÊ rzeczy, których pragniesz, oraz pozytywne emocje, które chcesz odczuwaÊ — bÚdziesz mógï podjÈÊ dziaïania wymagajÈce zaangaĝowania i odwagi. Twoje nogi i Twój gïos mogÈ drĝeÊ, ale nie musi CiÚ to powstrzymywaÊ przed wyraĝeniem wïasnego zdania, przed podjÚciem ryzyka, poprosze- niem o coĂ, spróbowaniem czegoĂ nowego lub przed byciem odwaĝnym w kwestii mniejszych i wiÚkszych spraw. Im bardziej motywujesz samego siebie do podjÚcia dziaïania, zwïaszcza jeĂli dziaïanie jest czymĂ, co moĝe wywoïywaÊ w Tobie wysoki poziom strachu, tym skuteczniej moĝesz budowaÊ swojÈ pewnoĂÊ siebie i tym bardziej jesteĂ Ăwiadomy tego, ĝe 2 Wydawnictwo Akuracik, Warszawa 1999. 134| BkD½ SOBk. AUTENTYCZNO¥m JEST W CENIE moĝesz robiÊ i mówiÊ to, co chcesz, oraz byÊ dokïadnie tym, kim jesteĂ — nawet jeĂli na poczÈtku to wszystko CiÚ przeraĝa. To sposób, w jaki moĝesz zmierzyÊ siÚ ze swoim strachem, przeobraziÊ go i wykorzystaÊ jego energiÚ i siïÚ w celu bycia autentycznym. Proste Êwiczenia Poniĝej prezentujÚ kilka skutecznych Êwiczeñ, które mogÈ byÊ pomocne w procesie przeobraĝania Twojego strachu. 1. Oddychaj. To proste, ale waĝne Êwiczenie. Oddychanie jest oczywi- Ăcie czynnoĂciÈ, którÈ wykonujemy codziennie, przez caïÈ dobÚ. To jedna z wielu niezwykïych zdolnoĂci naszego organizmu — potrafimy oddy- chaÊ zarówno Ăwiadomie, jak i nieĂwiadomie. Im intensywniej Êwiczysz Ăwiadome oddychanie i im czÚĂciej oddychasz w ten sposób, tym skutecz- niej moĝesz wykorzystaÊ siïÚ kryjÈcÈ siÚ w Twoim oddechu, w Twoim ciele i w Twoich emocjach. Oddech dziaïa uspokajajÈco, obniĝa ciĂnie- nie krwi, spowalnia puls i jest znakomitym sposobem na to, aby Ăwia- domie przyjrzeÊ siÚ naszym myĂlom i uczuciom. Jest wiele ksiÈĝek, nagrañ i Êwiczeñ, jak równieĝ innych wspaniaïych sposobów na to, aby nauczyÊ siÚ bardziej efektywnego oddychania. Moĝesz skorzystaÊ z tych ěródeï i metod lub zwyczajnie poĂwiÚciÊ odrobinÚ uwagi swojemu oddechowi, zwolniÊ tempo i wykorzystaÊ Ăwiadome oddychanie w celu uporania siÚ ze swoim strachem oraz w celu zyskania wiÚkszego spokoju w ĝyciu. 2. Spróbuj robiÊ nowe rzeczy, które CiÚ przeraĝajÈ. PomyĂl o rze- czach, które wywoïujÈ w Tobie strach, i bez wzglÚdu na to zacznij je robiÊ. Im czÚĂciej potrafisz robiÊ coĂ mimo strachu, tym skuteczniej budu- jesz swojÈ pewnoĂÊ siebie i umiejÚtnoĂÊ okazywania odwagi. Nie chodzi o nieroztropnoĂÊ w dziaïaniu lub o wywieranie na sobie niepotrzebnej presji, ale o motywowanie samego siebie w sposób, który wspiera rozwój i sprawia, ĝe stajesz siÚ bardziej otwarty. ByÊ moĝe chcesz zaĂpiewaÊ w konkursie karaoke, byÊ moĝe chcesz napisaÊ coĂ osobistego i orygi- Zasada 2.: przeobraě swój strach |135 nalnego i podzieliÊ siÚ tym z innymi luděmi, byÊ moĝe chcesz zbudowaÊ lub zrobiÊ coĂ wïasnorÚcznie, wygïosiÊ publicznie mowÚ, skoczyÊ ze spado- chronem lub zrobiÊ coĂ innego — niewaĝne, o jak „wielkÈ” lub „maïÈ” rzecz chodzi. Stwórz listÚ piÚciu rzeczy, których zrobienie napeïnia CiÚ strachem, ale jednoczeĂnie wiesz, ĝe dziÚki temu moĝesz rozwinÈÊ swojÈ zdolnoĂÊ do podejmowania odwaĝnych dziaïañ. Kiedy juĝ masz przed sobÈ takÈ listÚ, zacznij realizowaÊ umieszczone na niej rzeczy! CzÚsto najlepiej jest robiÊ te rzeczy z kimĂ innym lub przynajmniej mieÊ obok siebie kogoĂ, kto bÚdzie CiÚ wspieraï i przypominaï Ci o Twojej odpo- wiedzialnoĂci. 3. Daj sobie trochÚ czasu i przestrzeni, aby poczuÊ strach. CzÚsto jesteĂmy tak zajÚci, ĝe nie znajdujemy dla siebie wolnej chwili — nie mamy czasu zwïaszcza na to, aby skupiÊ siÚ na swoich uczuciach. Regularnie poĂwiÚcaj chwilÚ czasu, aby naprawdÚ poczuÊ swój strach — moĝesz to zrobiÊ podczas medytacji, modlitwy, spaceru lub kiedy bierzesz prysznic lub prowadzisz samochód. PamiÚtaj, ĝe nie chodzi o to, abyĂ zaczÈï siÚ martwiÊ w sposób, który bÚdzie na Ciebie negatywnie wpïywaï, ale powi- nieneĂ daÊ sobie trochÚ czasu i przestrzeni, ĝeby w szczery i gïÚboki sposób doĂwiadczyÊ strachu, co jest waĝnym aspektem umiejÚtnoĂci przeobra- ĝania go. Im czÚĂciej Êwiczymy odczuwanie strachu, tym ïatwiej moĝemy siÚ z nim uporaÊ. 4. Zastosuj technikÚ przeobraĝania strachu — zapisz, zniszcz, wyobraě sobie przeobraĝenie strachu. Jest ona ïatwa do opanowania i moĝesz jÈ zastosowaÊ w chwili, gdy musisz zmierzyÊ siÚ w swoim ĝyciu z sytuacjÈ ogromnego strachu, który chcesz przeobraziÊ i którego energiÚ pragniesz wykorzystaÊ w konstruktywny sposób. Techniki tej nauczyï mnie mój terapeuta Chris Andersonn, a teraz korzystam z niej sam i nie- ustannie przekazujÚ jÈ innym osobom. Stosowanie tej techniki wiÈĝe siÚ z realizacjÈ trzech waĝnych kroków. Krok 1.: zapisz na kartce papieru wszystkie swoje obawy i powtórz to dziaïanie jeszcze dwa razy. Zrobienie tego trzy razy ma wymiar symboliczny — dziaïanie takie ma wpïyw na 136| BkD½ SOBk. AUTENTYCZNO¥m JEST W CENIE TwojÈ podĂwiadomoĂÊ: daje Ci pewnoĂÊ, ĝe przyznaïeĂ siÚ do swojego strachu, ĝe przyjÈïeĂ za niego odpowiedzialnoĂÊ, ĝe go poczuïeĂ i ĝe wyra- ziïeĂ swój strach. Krok 2.: zniszcz wszystkie trzy kartki papieru w ogniu lub w wodzie — moĝesz je podpaliÊ lub podrzeÊ, wrzuciÊ do toalety i spu- ĂciÊ wodÚ. NiszczÈc te kartki, powtarzaj: „Uwalniam siÚ od wszystkich tych obaw”. Krok 3.: usiÈdě wygodnie lub poïóĝ siÚ, zamknij oczy, zre- laksuj siÚ i wyobraě sobie, ĝe Twój strach odrywa siÚ od Ciebie i zamie- nia siÚ w pozytywnÈ energiÚ. Kiedy to robiÚ, czÚsto wyobraĝam sobie moje obawy jako czarne myĂli lub Ămieci, których siÚ pozbywam, które zostajÈ zniszczone i ostatecznie zamienione w coĂ, czego oczekujÚ, lub w emocje, które chcÚ poczuÊ. KoñczÈc proces wizualizacji, spróbuj zoba- czyÊ i poczuÊ okreĂlone rezultaty i emocje, jakich chcesz doĂwiadczyÊ w zwiÈzku z rzeczami, których siÚ boisz. Innymi sïowy: skup siÚ na tym, jakie rezultaty chcesz osiÈgnÈÊ, jak majÈ wyglÈdaÊ i jak chcesz siÚ osta- tecznie poczuÊ. Kiedy juĝ przeanalizowaliĂmy znaczenie poznania siebie i przeobraĝenia swojego strachu — jako dziaïañ prowadzÈcych do wiÚkszej autentyczno- Ăci w naszym ĝyciu, w pracy i w zwiÈzkach — moĝemy zajÈÊ siÚ omówie- niem zasady 3., „wyraě siebie”. Skupimy siÚ na sile mówienia prawdy oraz na wyraĝaniu naszych prawdziwych myĂli i uczuÊ w autentyczny sposób. 8| BkD½ SOBk. AUTENTYCZNO¥m JEST W CENIE
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Bądź sobą. Autentyczność jest w cenie
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: