Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00805 027460 16219834 na godz. na dobę w sumie
Bajka o Pani Bozi - ebook/pdf
Bajka o Pani Bozi - ebook/pdf
Autor: Liczba stron: 13
Wydawca: Self Publishing Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-272-3541-1 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> dla dzieci i młodzieży >> bajki
Porównaj ceny (książka, ebook (-10%), audiobook).

Niezwykła bajka ucząca wrażliwości humanistycznej, filozofii, otwartego myślenia religijnego, a nawet fizycznych teorii powstania świata (kosmogonii). Zadaje pytania o naturę Boga i stworzenia, kształt Wszechświata i problem obecności w nim zła.
Dla dzieci i dorosłych. Bajka zbierała świetne recenzje czytelnicze.

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

1 Bajka o Pani Bozi Niezwykła bajka ucząca wrażliwości humanistycznej, filozofii, otwartego myślenia religijnego, a nawet fizycznych teorii powstania świata. Dla dzieci i dorosłych. 2 © Copyright by Marat Dakunin Projekt okładki (obraz olejny aut.) Marat Dakunin ISBN 978-83-272-3541-1 Wszelkie prawa zastrzeżone. Rozpowszechnianie i kopiowanie całości lub części publikacji zabronione bez pisemnej zgody autora. 3 Bajka o Pani Bozi ..czyli - jak to wszystko powstało i dlaczego bajarze czasem bajdurzą... Przyszedłem zza siódmej góry, przedzierałem się przez siedem lasów i przepłynąłem siedem rzek - przedstawił się Najstarszy Bajarz. Ale opowiem wam historię o tym, jak nie było jeszcze ani gór, ani lasów, ani rzek, ani zamków, ani króli, ani księżniczek, ani rycerzy. Nie było nawet dzieci. Nie było gór, bo nie było dolin, nie było lasów i nie było też nagich polan, nie było rzek, bo nie było górskich źródeł i oceanów gdzie wszystkie rzeki się łączą, króli, księżniczek, rycerzy i nawet dzieci nie było, bo nie było ludzi. Zamków nie było, bo w takim układzie rzeczy były niepotrzebne. Nawet jakby to wszystko, czego nie było, jednak było, ciężko byłoby coś zobaczyć, nie było bowiem światła. Ciemno jednak także nie było. Nic jasnego nie mogło się wyłonić ani nic mrocznego schować. Nie było światła to i nie było nieba, żeby w nie zadzierać głowę, ani kamieni żeby się o nie potykać ani ziemi, żeby się 4 na nią przewracać. Tam gdzie wznoszą się teraz góry i rosną lasy, i rycerze walczą o księżniczki a królowie dobrotliwie panują poddanym była tylko fałda spódnicy. Prostej, nieplisowanej, nieokreślonego koloru. Bardziej halki nawet niż spódnicy. Była to halka Pani Bozi. Pani Bozia nie była po prostu panią. Nie była ani żoną, ani córką, ani matką, ani nawet panną. Jej nieuregulowany status panieński nie mógł jednak wprawić w zakłopotanie żadnego księdza, plebanów rzecz jasna jeszcze wtedy nie było. Swawolnych dzieci, jak mówiliśmy, nie było, nie mogły wyśmiewać się i przedrzeźniać dzieci Pani Bozi, bo i onaż dzieci nie miała. Dodajmy, bo zawsze warto zastrzec, że nie było polityków, którzy mogliby to Pani Bozi wytknąć ani paparazzi, którzy mogli na całej historii zarobić. Od samego Początku, a byłoby bardzo nieelegancko pytać Panią Bozię o Początek a nawet komentować to i się nad tym zastanawiać, byłoby to przecież w gruncie rzeczy pytanie o wiek, tak więc od samego Początku, Pani Bozia spała. Spała bez snów i marzeń. 5
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Bajka o Pani Bozi
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: