Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00089 011016 7496047 na godz. na dobę w sumie
Bajki o konikach - ebook/pdf
Bajki o konikach - ebook/pdf
Autor: Liczba stron: 65
Wydawca: SBM Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-8059-168-4 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> dla dzieci i młodzieży
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).

Zosia, Michał i Hania uwielbiają odwiedzać stadninę. Co sobotę ćwiczą jazdę konną, a potem pomagają cioci i wujkowi przy pielęgnacji zwierząt. Myją je, czeszą i szczotkują. To uczy je przyjaźni i odpowiedzialności za podopiecznych. Poznaj przygody dzieciaków, które tak bardzo kochają konie, że nie wyobrażają sobie bez nich życia. Konie są wszędzie – na ich rysunkach, w wyobraźni, a nawet w snach!

Znajdź podobne książki

Darmowy fragment publikacji:

Elz. bieta Safarzynska Bajki o konikach ilustracje Anna Kubaszewska Zosia, Michał i Hania uwielbiają odwiedzać stadninę. Co sobota ćwiczą jazdę konną, a potem pomagają cioci i wujkowi przy pielęgnacji zwierząt. Myją je, czeszą i szczotkują. To uczy je przyjaźni i odpowiedzialności za podopiecznych. Poznaj przygody dzieciaków, które tak bardzo kochają konie, że nie wyobrażają sobie bez nich życia. Konie są wszędzie – na ich rysunkach, w wyobraźni, a nawet w snach! B aj k i o k o n i k a c h Cena: 9,99 zł (w tym 5 VAT) Wydawnictwo SBM Sp. z o.o. www.wydawnictwo-sbm.pl Bajki o konikach Copyright © SBM Sp. z o.o., Warszawa 2016 © Copyright for the illustrations by SBM Sp. z o.o., Warszawa 2016 Tekst: Elżbieta Safarzyńska Ilustracje: Anna Kubaszewska Skład, okładka i przygotowanie do druku: Daniel Potęga Redakcja: Elżbieta Wójcik Korekta: Katarzyna Juszyńska ISBN 978-83-8059-168-4 Wydanie I Wydrukowano w Polsce Wydawnictwo SBM Sp. z o.o. ul. Sułkowskiego 2/2 01–602 Warszawa www.wydawnictwo–sbm.pl Spis treści Źrebaczek . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 4 Bella . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 6 Spotkanie . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 8 Opowieść wujka . . . . . . . . . . . . . . . 10 Prawdziwy przyjaciel . . . . . . . . . 12 Powrót do domu . . . . . . . . . . . . . . 14 Sen Michałka . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 16 Opowieść pani Joli . . . . . . . . . . . . 18 Mali paleontolodzy . . . . . . . . . . . 20 Wspaniały jeździec . . . . . . . . . . . . 22 Duchy w stajni . . . . . . . . . . . . . . . . . 24 Pegaz . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 26 Chwalipięta . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 28 Koń trojański . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 30 Jesień . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 32 Sen Zosi . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 34 Bajka na dobranoc . . . . . . . . . . . . 36 Cyrkowiec . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 38 Sto lat . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 40 A gdyby… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 42 Sen Hani . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 44 Koński lekarz . . . . . . . . . . . . . . . . . . 46 Gwiazdozbiór Pegaza . . . . . . . . . 48 Królowa Śniegu . . . . . . . . . . . . . . . . 50 Kulig . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 52 Zgadywanki . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 54 Lodowy koń . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 56 Powiedz, co o mnie myślisz . 58 I znowu wiosna . . . . . . . . . . . . . . . . 60 Niesforne przedszkolaki . . . . . 62 Słowniczek . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 64 N Źrebaczek N Wszystko wskazywało na to, że sobotni poranek bę- dzie równie deszczowy jak piątek. Kiedy jednak Zosia, Hania i Michał obudzili się, świeciło słońce. – Piękna pogoda – cieszyli się, biegając po pokojach i szybko się ubierając. – Kiedy pojedziemy do cioci i wujka? – Zosia, zwykle opanowana siedmiolatka, teraz nie potrafiła powstrzy- mać się od zadawania pytań. – Czy dzisiaj zobaczymy już konika? – Pięcioletnie bliźniaki nerwowo skubały swetry, którymi niechcący się zamieniły. – Pojedziemy, i to zaraz! – wykrzyknął tata, a mama czym prędzej zdjęła z Michała różową tunikę, przebiera- jąc go w szaro-granatowy sweter. – Po pierwsze – ciągnął tata z uśmiechem – zapowiada się piękna pogoda, a po drugie… Musimy się spieszyć, bo wasz konik urodził się kilka godzin temu! – Cecylka się oźrebiła! – Hania aż podskoczyła z prze- jęcia. – Łeee… Nie zaczekała na nas – mruknął Michał, a Zo- sia tylko prychnęła. – Wasz źrebaczek już staje, chodzi i je – dodała mama. – No to musimy się pospieszyć, jeśli chcemy go zoba- czyć! – krzyknął Michał. A widząc zdziwione spojrzenia dziewczynek, dodał: – Bo jeśli on już chodzi i biega, to przecież może gdzieś pogalopować! – Oj, Michał, Michał – roześmiała się Zosia – przecież ciocia i wujek nigdzie go nie wypuszczą! – Lepiej zastanówcie się nad imieniem – zachęcał tata, gdy przepychali się w drzwiach. – Ciekawe, jaki ma kolor – zastanawiała się Hania. – Zdradzę wam tylko, że to dziewczynka – powiedział tatuś, wyjeżdżając z garażu. – Może jest kara, jak Węgielek – zawołał Michał. – A może gniada, jak jej mama? – dumała Hania. – Albo srokata! – dodała Zosia. – Zaraz się przekonamy – powiedział tata, podjeżdża- jąc pod dom wujka i cioci. 5 N Bella N Wujek Tomek i ciocia Ania mieszkali za miastem. Nie- opodal ich stadniny rozciągał się stary las, lśniący teraz wiosenną zielenią. Na szczęście telewizyjne prognozy nie sprawdziły się – pogoda była piękna. Dzieci jednak nie zwracały uwagi na świecące słońce, tylko od razu popę- dziły w stronę stajni, gdzie mieszkała klacz Cecylia. – Witam! – Wujek szeroko rozłożył ramiona, mocno przytulił dzieciaki i wprowadził je do stajni. – Wujku, a gdzie źrebaczek? – Michał podskakiwał, zaglądając po kolei do mijanych boksów. – Tutaj – zawołała ciocia, wychylając się z ostatniego boksu. – Jaki piękny konik! – zawołał Michał. – Jest cudowny! Cały biały! – przekrzykiwały się dziew- czynki. – Piękny, prawda? – Wujek uśmiechnął się radośnie. – Nigdy jeszcze nie mieliśmy w naszej stadninie takiego pięknego konika. – Pieknej klaczki, chciałeś powiedzieć – dodała ciocia, po czym zerknęła na zachwycone źrebaczkiem dzieci. – Macie już imię? – Tak! Cudna! Wspaniała! Śnieżynka! – krzyczała jed- nocześnie cała trójka. – Cha, cha – roześmiał się znowu wujek. – I które mam wybrać? – Moje! – Dzieci znów zawołały chórem, podskakując. 6
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Bajki o konikach
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: