Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00504 009012 7434562 na godz. na dobę w sumie
Bajki polskie - ebook/pdf
Bajki polskie - ebook/pdf
Autor: Liczba stron: 97
Wydawca: SBM Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-7845-832-6 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> dla dzieci i młodzieży
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).

'Bajki polskie' to pięknie wydane zbiory najbardziej znanych baśni dla dzieci. Kunsztowne ilustracje sprawiają, że książki będą wspaniałym prezentem dla najmłodszych.

Znane od pokoleń opowieści są nieocenioną skarbnicą mądrości. Znajdziesz tu między innymi Szewczyka Dratewkę, Kwiat paproci czy Pana Twardowskiego.

Znajdź podobne książki

Darmowy fragment publikacji:

Bajki polskie Bajki polskie Złota Kaczka W dawnych, bardzo dawnych cza­ sach, w Warszawie przy ulicy Piw­ nej mieścił się warsztat stolarski. W warsztacie pracował młody uczeń sto­ larski, Janek. Był biednym sierotą ze wsi, nie miał nikogo na świecie, a jego majster płacił mu skromnie i wymagał od niego ciężkiej pracy. Janek jednak wierzył, że kiedyś będzie bogaty. Lubił marzyć. 5 Czasem roz­ myślał o tym, co by zrobił, gdyby nagle się wzbo­ gacił. „Kupiłbym sobie pałac… Albo nie, kupiłbym konia i powóz. I wyruszyłbym w podróż nad morze…” – powtarzał sobie w myślach. Czasami Janek słuchał opowieści star­ szych czeladników. Opowiadali o tym i o owym, ale gdy pewnego dnia któryś zaczął opowieść o podziemiach na Tamce, Jankowi aż się oczy zaświeciły. – Gdzie to jest? Co to takiego? – pytał. – Na Powiślu, synku. Kawał drogi stąd. – A co tam jest takiego? Opowiadajcie prędzej! – Tam jest wielki pałac, zbudował go pan Ostrogski – powiedział najstarszy z czeladników. 6 – Mów, mów dalej! – zawołał Janek. Najstarszy czeladnik popatrzył na Janka, który miał już wypieki na twarzy. Machnął jednak ręką, bo to przecież bajka, czyż nie? – Powiadają, że pod zamkiem Ostrog­ skich na Tamce jest bardzo głęboka piwnica. A w tej piwnicy jezioro. Po tym jeziorze pływa Złota Kaczka, zaczarowana strażniczka skarbu. 7 – Skarbu? Jakiego skarbu? – Wielki ten skarb, ponoć tylko złoto i perły. I ta Złota Kaczka odda skarb temu, kto ją spotka i zażąda tego złota. Tak głosi stara bajka. – A tak naprawdę, to jak jest z tą Złotą Kaczką? – A skąd ja mam to wiedzieć? Według mnie to bujda. Ale może całkowita prawda? – zakończył opowieść najstarszy czeladnik. Wszyscy pochylili głowy, bo się zamyślili nad tą opowieścią. Janek, gdyby mógł, pobiegłby na Tamkę i poszukał zej­ ścia do tych głębokich piwnic. Musiał jednak poczekać do niedzieli, bo dopiero tego dnia mistrz wypłacił wszystkim tygodniowe należności. 8 Zwykle Janek chodził nad Wisłę, by się zdrzemnąć na ciepłym piasku i przyjrzeć flisackim barkom. Tym razem, gdy tylko miał wolne od pracy, pobiegł wzdłuż brzegu na Tamkę. Wdrapał się na skarpę i stanął u pod­ nóży pałacu Ostrogskich. Zaczął szukać zejścia do piwnicy, ale znalazł tylko szparę w ziemi, zasłoniętą szarym kamie niem. Wystarczyło trochę przesunąć kamień i już można było wśliznąć się do jamy. Szczupły i zwinny Janek wsunął się pod kamień jak wąż. 9
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Bajki polskie
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: