Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00299 004977 18489978 na godz. na dobę w sumie
Bałkany Zachodnie między przeszłością a przyszłością - ebook/pdf
Bałkany Zachodnie między przeszłością a przyszłością - ebook/pdf
Autor: , Liczba stron: 596
Wydawca: Wydawnictwo Uniwersytetu Łódzkiego Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-7969-167-8 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> naukowe i akademickie >> historia
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).

Książka jest kolejną w serii wydawniczej „Bałkany XX/XXI”. Interdyscyplinarny charakter tej pracy pozwala na przedstawienie przez trzydziestu dwóch znawców problematyki bałkańskiej własnych poglądów na wybrane zagadnienia opisujące proces rozpadu Jugosławii, jego konsekwencji dla obszaru Bałkanów Zachodnich i funkcjonowania państw powstałych na gruzach federacji jugosłowiańskiej. Opisano w niej przyczyny, które doprowadziły do uruchomienia procesu społeczno-politycznej implozji jugosłowiańskiego systemu państwowego, ale również do prześledzenia różnorakich skutków tego zjawiska – zarówno w wymiarze wewnętrznym, jak i międzynarodowym, np.: napięć na tle nacjonalistycznym i religijnym, naruszających fundamentalne wartości moralne, godność ludzką, poszanowanie praw człowieka.

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

Paweł Chmielewski, Sławomir Lucjan Szczesio – Katedra Historii Polski i Świata po 1945 r., Instytut Historii, Uniwersytet Łódzki Centrum Naukowo-Badawcze UŁ „Bałkany na przełomie XX/XXI w.” 90-219 Łódź, ul. A. Kamińskiego 27a 90-131 Łódź, ul. Lindleya 8 RECENZENT Tadeusz Dubicki REDAKTOR WYDAWNICTWA UŁ Bogusław Pielat SKŁAD I ŁAMANIE Oficyna Wydawnicza Edytor.org OKŁADKĘ PROJEKTOWAŁA Barbara Grzejszczak © Copyright by Uniwersytet Łódzki, Łódź 2013 Wydane przez Wydawnictwo Uniwersytetu Łódzkiego Wydanie I. W.06168.13.0.C ISBN (wersja drukowana) 978-83-7525-969-8 ISBN (ebook) 978-83-7969-167-8 Wydawnictwo Uniwersytetu Łódzkiego 90-131 Łódź, ul. Lindleya 8 www.wydawnictwo.uni.lodz.pl e-mail: ksiegarnia@uni.lodz.pl tel. (42) 665 58 63, faks (42) 665 58 62 Spis treści Od Redakcji 9 Część I. Geneza, przebieg i konsekwencje rozpadu Jugosławii Michał Jerzy Zacharias System komunistyczny w myśli politycznej Milovana Đilasa. Powstanie, charakter, przesłanki zaniku 15 Hubert Stys Opozycja belgradzka lat 70. i 80. wobec kwestii przyszłości Jugosławii – wybrane zagadnienia Maciej Czerwiński Przyczyny rozpadu Jugosławii w chorwackich i serbskich syntezach dziejów narodu. Od historii do retoryki Aleksandra Zdeb Ustrojowe przesłanki rozpadu Jugosławii. Wzorzec dla Bośni i Hercegowiny? Mateusz Styrczula Granice cywilizacyjne jako czynnik determinujący rozpad SFRJ Andrzej Krzak Słowenia – początek końca Jugosławii. Wojna dziesięciodniowa Piotr Żurek Oblężenie Dubrownika (1991–1992) Dariusz Wybranowski Armia Republiki Serbskiej w Bośni (1992–1995) – geneza, struktura i pierwsze lata istnienia Sławomir Lucjan Szczesio Problem uznania niepodległości Bośni i Hercegowiny w polityce Stanów Zjedno- czonych 39 57 73 97 105 129 153 179 6 Mateusz Seroka Zerwanie z autorytetami – myśl klasycznego nacjonalizmu chorwackiego a chorwa- cka polityka wobec BiH w latach 1991–1994 Krzysztof Krysieniel Ewolucja systemu politycznego Bośni i Hercegowiny w latach 1990–1995 Jacek Wojnicki Przemiany w partiach postkomunistycznych państw postjugosłowiańskich Rafał Woźnica Wpływ konfliktów w byłej Jugosławii na kierunki rozwoju transnarodowej przestęp- czości zorganizowanej na Bałkanach Danuta Gibas-Krzak Terroryzm islamski na Bałkanach Zachodnich jako konsekwencja rozpadu Jugo- sławii w świetle badań naukowców bałkańskich oraz zachodnich. Zarys problemu Tomasz Bąk Zagrożenia terrorystyczne na Bałkanach Dominika Dróżdż Interwencja humanitarna NATO w Kosowie – na drodze do wykształcenia normy prawnej Tomasz Lachowski Komisje prawdy jako mechanizm sprawiedliwości tranzytywnej na obszarze Bośni i Hercegowiny oraz innych państw byłej Jugosławii 207 225 243 263 277 299 317 327 Magdalena Rekść Jugonostalgia jako zjawisko społeczno-kulturowe 347 Część II. Państwa i narody bałkańskie między przeszłością a przyszłością Agnieszka Gucka Wieloetniczność Sarajewa – rys historyczny Lilla Moroz-Grzelak Macedońska pamięć historyczna. Imaginarium pomnikowe Mirosław Dymarski Odbudowa państwowości Czarnogóry – uwarunkowania historyczne i współczesne Tadeusz Czekalski Problem Kosowa w albańskiej polityce zagranicznej (1991–1999) 369 381 397 411 Spis treści Irena Stawowy-Kawka Albańczycy w Republice Macedonii w latach 1991–2000 – podstawowe problemy Wiesław Walkiewicz Czarnogórców droga do niepodległości Wojciech Szczepański Pożegnanie z Jugosławią: Wspólnota Państwowa Serbia i Czarnogóra (2003–2006) Ewa Bujwid-Kurek Wybrane zagadnienia ustrojowe współczesnej Republiki Serbii Mirella Korzeniewska-Wiszniewska Obraz relacji serbsko-boszniackich na przykładzie Sandżaku w pierwszej deka- dzie XXI w. Jędrzej Paszkiewicz Współpraca regionalna na Bałkanach Zachodnich z perspektywy Unii Europejskiej. Przesłanki i przeszkody 517 7 423 443 461 477 493 Mateusz Kowalik Boszniackie projekcje Europy Szymon Sochacki Aspiracje Bośni i Hercegowiny do członkostwa w NATO. Reforma sektora ob- ronności Patrycja Sokołowska Pięć lat niepodległości Kosowa. Wyzwania dla najmłodszego państwa w Europie Małgorzata Łakota-Micker Republika Chorwacji – 28. państwo członkowskie Unii Europejskiej Wykaz ważniejszych skrótów Informacje o Autorach 531 545 559 577 591 593 Spis treści Od Redakcji Udany – zdaniem nie tylko kierownictwa Centrum Naukowo-Badawczego Uniwersytetu Łódzkiego „Bałkany na przełomie XX/XXI w.” – projekt pn. Bośnia i Hercegowina 15 lat po Dayton1 wręcz wymagał pogłębienia i rozszerzenia problematyki, dla której umownym pretekstem była kolejna, również umowna „rocznica” 20-lecia rozpadu byłej Jugosławii. Oczywiście nie o „rocznice” tu cho- dzi, ale wnioski płynące z materiałów nadesłanych do Centrum wręcz nakazy- wały, aby obserwowane wydarzenia, rozgrywające się w tym regionie Europy, poddać nieustannemu monitoringowi, analizie, szukaniu i konstruowaniu rozwiązań, stawianiu hipotez itp. Zebrane doświadczenia przekonały nas, że jesteśmy w stanie zgromadzić wystarczającą grupę kompetentnych badaczy, którzy będą gotowi do odpowiedzi na szereg nurtujących to środowisko proble- mów, że będą przygotowani do dyskursu nad przyczynami, które doprowadziły do uruchomienia procesu społeczno-politycznej implozji jugosłowiańskiego systemu państwowego, ale również do prześledzenia różnorakich skutków tego zjawiska – zarówno w wymiarze wewnętrznym, jak i międzynarodowym. Świadomi jesteśmy, że rozpad państwa jugosłowiańskiego w warunkach kon- fliktu zbrojnego (początkowo wojny domowej, a następnie wojen suwerennych państw) uruchomił, na niewyobrażalną od czasów II wojny światowej skalę, napięcia na tle nacjonalistycznym i religijnym, naruszające fundamentalne wartości moralne, godność ludzką, poszanowanie praw człowieka. Ambi- walentna postawa społeczności międzynarodowej, w szczególności wielkich mocarstw i głównych organizacji międzynarodowych, przez długi czas prze- szkadzała w znalezieniu rozwiązań dla przerwania tej największej po 1945 r. tragedii w Europie. Porozumienia przyjęte w Dayton w 1995 r. stworzyły szansę na kontynuację procesów transformacyjnych w nowych państwach Bałkanów Zachodnich i formalno-prawne warunki do określenia przez mieszkańców tych krajów ich miejsca w rodzinie europejskiej. W jaki sposób szanse i warunki te są wykorzystywane i jak skutecznie aplikowane są przedsięwzięcia i rozwiązania 1 Bośnia i Hercegowina 15 lat po Dayton. Przeszłość – teraźniejszość – perspektywy. Studia i szkice, pod red. P. Chmielewskiego i S.L. Szczesio, Łódź 2011. 10 normalizujące sytuację polityczno-gospodarczo-społeczną – to pytania, na które chcieliśmy znaleźć odpowiedź w 20 lat po rozpadzie socjalistycznej Jugosławii. Zaproponowany nowy projekt, podobnie jak poprzedni, winien być inter- dyscyplinarnym przedsięwzięciem. Zaprosiliśmy więc do udziału w nim przede wszystkim historyków i politologów, ale również socjologów, filologów, specjali- stów prawa międzynarodowego, historyków myśli politycznej. Pewnym manka- mentem w doborze grona autorów (z czego Redakcja tomu zdaje sobie sprawę) jest nieobecność specjalistów – analityków życia gospodarczego. To bez wątpie- nia ogranicza spectrum dyskursu w tak skomplikowanej materii. Przygotowując projekt zaproponowaliśmy Autorom kilka podstawowych problemów badawczych: 1. Analiza przyczyn wewnętrznych i zewnętrznych prowadzących do roz- padu federacji jugosłowiańskiej (erozja i niewydolność systemu politycznego byłej Jugosławii po śmierci Josipa Broz-Tity; kryzys gospodarki jugosłowiańskiej i jego konsekwencje; wzrost nastrojów nacjonalistycznych i separatystycznych na przełomie lat 80. i 90. XX w.; aspiracje państwowotwórcze narodów federacji; problem Kosowa). 2. Proces tworzenia nowych struktur państwowych w warunkach eskalacji konfliktów zbrojnych na obszarze byłej Jugosławii. 3. Bezpośrednie konsekwencje polityczne, gospodarcze i społeczne dezin- tegracji federacji jugosłowiańskiej i towarzyszących rozpadowi państwa wojen lokalnych. 4. Poszukiwanie nowych rozwiązań ustrojowych, prawnych, edukacyj- nych itp., stabilizujących nowe struktury państwowe i normalizujących przede wszystkim sytuację wewnętrzną, przełamujących powstałe w warunkach kon- fliktu zbrojnego uprzedzenia, stereotypy, usprawniających kondycję psychiczną społeczeństw dotkniętych wojną i jej konsekwencjami. Do udziału w realizacji wyżej przedstawionego projektu zgłosiło się 32 bada- czy (w poprzednim brało udział 23) z 17 ośrodków akademickich i instytucji naukowo-badawczych z całej Polski: historyków, politologów, filologów, specjali- stów prawa międzynarodowego i stosunków międzynarodowych, znawców zagad- nień wojskowych i walki z międzynarodowym terroryzmem. Bogata tematyka nadesłanych tekstów, zróżnicowanie stopnia szczegółowości podejmowanych problemów, jak również różna objętość i forma prac – wszystko to wymagało od zespołu redakcyjnego sporego namysłu na koncepcją redakcyjną prezentowanego tomu. Z racji objętości wszystkich tekstów pojawiło się nawet pytanie, czy nie publikować całości w dwóch tomach. Zdecydowaliśmy się jednak na jeden, dzieląc go tylko na dwie części. Czy zabieg ten był słuszny – ocenią Czytelnicy. Pierwsza część (18 tekstów), zatytułowana Geneza, przebieg i konsekwencje rozpadu Jugosławii grupuje teksty, w których Autorzy skupiają uwagę przede wszystkim na przyczynach i okolicznościach (wewnętrznych i zewnętrznych), Od Redakcji 11 które doprowadziły do rozpadu federacji jugosłowiańskiej. Pojawiają się w tej części trzy artykuły omawiające epizody militarne, ale zdecydowana większość tekstów już w formule tytułów zawiera takie hasła, jak: „przyczyny rozpadu Jugosławii…”, „ustrojowe przesłanki rozpadu…”, „czynnik determinujący roz- pad…”, „początek końca Jugosławii…”, „zerwanie z autorytetami”, „problem uznania…” itp. W tej części monografii umieściliśmy także rozważania nad rodzącym się już w czasie wojny systemem politycznym Bośni i Hercegowiny, przemianami w partiach postkomunistycznych nowych państw, ale również nad pierwszymi konsekwencjami wojny, zagrażającymi wewnętrznemu i zewnętrz- nemu bezpieczeństwu nie tylko regionu Bałkanów Zachodnich (rodzenie się rodzimego i międzynarodowego terroryzmu). Wreszcie pojawiły się dwa tek- sty, których Autorzy skupiają się na zagadnieniach mających dać odpowiedź, jak społeczność międzynarodowa, a także i sami mieszkańcy terenów objętych działaniami wojennymi, mogą rozwiązywać wiele traumatycznych problemów, które pozostawiła po sobie wojna. Naszym zdaniem dobrym zakończeniem tej pierwszej części jest artykuł o „jugonostalgii”, zjawisku pozornie marginalnym, ale społecznie bardzo ważnym. Nieco mniej tekstów (14) wypełnia drugą część monografii, opatrzoną tytu- łem Państwa i narody bałkańskie między przeszłością a przyszłością, nawiązu- jącym bezpośrednio do głównego tytułu całości publikacji. Kilka z tych tekstów z powodzeniem mogło się znaleźć w części pierwszej opracowania i odwrotnie, dlatego w tym miejscu redaktorzy tomu proszą Czytelników o wyrozumiałość dla przyjętej konstrukcji publikacji. Cechą charakterystyczną (w pewnym sensie kryterium wyróżniającym) tej części publikacji jest zgromadzenie w niej artykułów odnoszących się do różnych aspektów i problemów dotyczących poszczególnych państw Bałkanów Zachodnich w czasie współczesnym. Tylko cztery teksty są projekcją odnoszącą się do spodziewanej przyszłości tych podmiotów. Dowodzi to pewnego załamania tematycznego – zapowiedziana w tytule monografii formuła „między przeszło- ścią a przyszłością” została więc w pewnym stopniu zachwiana. Nie możemy jednak zapominać, że między tak określonymi kryteriami czasowymi istnieje niezwykle ważna „teraźniejszość” (współczesność) i tej problematyce wielu Auto- rów poświęca najwięcej uwagi. Przeznaczamy i kierujemy naszą publikację przede wszystkim do specjali- stów różnych dyscyplin naukowych, dla których losy młodych państw Bałkanów Zachodnich są przedmiotem penetracji naukowej czy choćby tylko zaintereso- wania. Prezentowany Czytelnikom zbiór 32 opracowań, studiów i szkiców nie pretenduje do całościowego, wszechstronnego opisu problemów państw i społe- czeństw tego regionu, jednak wyrażamy nadzieję, że może stanowić istotny wkład w proces poznawczy w zakresie tej problematyki. Studiując monografię łatwiej będzie zrozumieć, z jak skomplikowaną materią historyczną, politologiczną, Od Redakcji 12 prawniczą mamy do czynienia. Nie ma zatem możliwości, aby te problemy dało się rozwiązać współcześnie w ramach jednej dyscypliny z dziedziny nauk huma- nistycznych i społecznych. Przygotowując nadesłane do Centrum Naukowo-Badawczego UŁ „Bałkany na przełomie XX/XXI w.” teksty ukazujące się w naszej serii wydawniczej „Bał- kany XX/XXI” (nr 3), przyjęliśmy zasadę, że jako redaktorzy tomu ingerujemy w teksty autorskie incydentalnie w kwestiach merytorycznych, pozostawiając Autorom „suwerenność” i odpowiedzialność za ich treść. Byliśmy natomiast bardziej zdecydowani w sprawach formalnych, tj. ujednolicenia formuły przy- pisów i odsyłaczy, skrótów itp., zgodnie z wymogami przyjętymi i stosowanymi w naszej serii. Paweł Chmielewski Sławomir Lucjan Szczesio Łódź, grudzień 2012 r. Od Redakcji Część I Geneza, przebieg i konsekwencje rozpadu Jugosławii Michał Jerzy Zacharias System komunistyczny w myśli politycznej Milovana Đilasa. Powstanie, charakter, przesłanki zaniku Uważny czytelnik i analityk spuścizny pisarskiej Milovana Đilasa1 z łatwo- ścią dostrzeże, że rozważania dotyczące różnych aspektów systemu komunistycz- nego stanowiły zasadniczą cechę jego myślenia politycznego. Đilas pisze o ideach, utopiach i rzeczywistości, w której zasadnicze założenia ustroju komunistycznego powstawały i ewoluowały, przybierając różne formy zależnie od czasu, miejsca i okoliczności. Analizuje także przesłanki, które mogły, a nawet musiały prowa- dzić do upadku systemu tworzonego przez komunistów. Zazwyczaj u podstaw jego analizy dostrzegamy wnikliwą obserwację wielowymiarowej, konkretnej sytuacji, konkretnej rzeczywistości. Zarówno tej, widocznej na obszarach byłej Jugosławii, jak i szerzej – w Europie i na świecie, przede wszystkim – w Związku Sowieckim. To właśnie obserwacje i przemyślenia dotyczące różnych grup spo- łecznych i narodowych, egzystencji ludzkiej warunkowanej polityką, proble- mami gospodarczymi, sporami i konfliktami społecznymi, prowadziły Đilasa do prezentacji rozwiązań i propozycji ideologicznych, początkowo wspieranych siłą i orężem jugosłowiańskiej partii komunistycznej, do wiary w ich skutecz- ność i niezawodność jako środków służących poprawie, a nawet umożliwiających całkowitą zmianę aktualnej, kalekiej rzeczywistości. Rozwiązań i propozycji odrzucanych w miarę nabywanego przekonania, że traktowane jako panaceum na wszelkie zło świata są jedynie fantomami, utopiami niezdolnymi wyplenić czy chociażby zmniejszyć słabości, wyraźne ułomności istniejącego porządku, kon- kretnego ustroju. Bezsilnymi w obliczu zacofania, wyzysku, nędzy, zniewolenia 1 Milovan Đilas – polityk, pisarz, myśliciel jugosłowiański, urodzony w czarnogór- skiej miejscowości Podbišće w czerwcu 1911 r., zmarły w kwietniu 1995 r. w Belgradzie, zob. M.J. Zacharias, Między marzeniami a rzeczywistością. Myśl polityczna Milovana Djila sa na przełomie 1953 i 1954 r., „Dzieje Najnowsze” 2010, nr 3, s. 23 i n.; tenże, Idea i praktyka komunistyczna w myśli politycznej Milovana Djilasa (1911–1995), [w:] Histo- ria, polityka, stosunki międzynarodowe. Wybrane zagadnienia, pod red. A. Zaćmińskiego, Bydgoszcz 2010, s. 11 i n. 16 i dyskryminacji – społecznej, politycznej, narodowej. Co więcej, często jedynie pogłębiającymi te niekorzystne i niepożądane zjawiska. Ostatecznie, różne analizy i obserwacje rzeczywistości, a w ich następstwie – przyjmowanie i odrzucanie ideologii oraz utopii sprawiały, że Đilas kolejno stawał się buntownikiem, stalinistą, „heretykiem”2, a po usunięciu ze Związku Komunistów Jugosławii (SKJ) i życia politycznego w swoim kraju w 1954 r. – demaskatorem systemu komunistycznego – jednym z najwnikliwszych w drugiej połowie XX stulecia. Kończył życie jako demokrata świadomy, że ułomna rzeczy- wistość jest jedyną możliwą formą ludzkiej egzystencji, odporną na oddziaływa- nie jakiejkolwiek utopii, wprowadzanej siłą z myślą o radykalnym, całkowitym uzdrowieniu stosunków międzyludzkich. Należy podkreślić, że o początkach myśli politycznej Đilasa dowiadujemy się jedynie z jego późniejszych wypowiedzi, wywiadów, przede wszystkim zaś książek3. Nie jesteśmy więc w stanie stwierdzić z całą pewnością, czy i w jakim stopniu te relacje są zgodne z jego młodzieńczymi przemyśleniami. W rezultacie musimy je przyjmować z pewną rezerwą, bardziej jako hipotezy niż rzeczywiste fakty. Pamiętając o naturalnej potrzebie każdego w istocie człowieka do przed- stawiania się w jak najlepszym świetle oraz o słowach samego Đilasa odnoszą- cych się, jak pisze, również do niego, że w naturze ludzkiej leży „pozbywanie się wszystkiego co zbyteczne”, a „zatrzymywanie tylko tego, co w świetle później- szych wydarzeń okazywało się najważniejsze”. Także dlatego, że „słabą stroną” „natury” jest uleganie „nastrojom”, dostosowującym „minioną rzeczywistość do bieżących potrzeb i przyszłych nadziei”4. Nie bez znaczenia musi być niechybnie również fakt, że Đilas był pisarzem, stylistą dbającym o taką formę swoich dzieł, która najlepiej, jak prawdopodobnie przypuszczał, przybliżałaby je czytelnikom, wywołując zainteresowanie, wywierając pożądany efekt. W tych warunkach nie 2 Komunistycznym „heretykiem” z punktu widzenia ortodoksyjnych, stalinowskich władz w Moskwie. Można jednakże stwierdzić, że z czasem, po rozstaniu się ze swymi dotychczasowymi przyjaciółmi politycznymi, z Josipem Broz-Titą na czele, w 1954 r. Đilas stał się także swoistym „heretykiem w herezji”. Nie nawracając się bowiem na stalinizm, zaczął zwalczać również miejscową, titowską wersję komunizmu. 3 Mam na myśli przede wszystkim następujące pozycje: M. Djilas, The New Class. An Analysis of the Communist System, New York 1957; tenże, Land Without Justice. An Autobiography of His Youth, London 1958; Anatomy of a Moral. The Political Essays of Mi- lovan Djilas, ed. by A. Rothberg with an introd. by P. Willen, London 1959 (dalej AM); tenże, Conversations with Stalin, New York 1962; tenże, The Unperfect Society. Beyond the New Class, New York 1969 (wersja francuska: Une societé imparfaite. Le communism désintegré, Paris 1969); tenże, Memoir of a Revolutionary, New York 1973; tenże, Wartime, New York 1977; tenże, Tito. The Story from Inside, London 1981; tenże, Rise and Fall, San Diego–New York–London 1985; tenże, Of Prisons and Ideas, San Diego–New York–Lon- don 1986; M. Đilas, Pad nove klase. Povest o samorazaranju komunizma, Beograd 1994. 4 M. Dżilas, Rozmowy ze Stalinem, Paryż 1962, s. 10. Michał Jerzy Zacharias 17 można wykluczyć, że pewna fantazja, konfabulacje i literackie popisy mogły wpływać na treść relacji Đilasa, dotyczących jego pierwotnych, młodzieńczych przemyśleń i wyborów ideologicznych. Pamiętając o powyższych zastrzeżeniach możemy jedynie stwierdzić, że swoją początkową fascynację komunizmem w stalinowskiej formie Đilas wiąże z ponurymi wspomnieniami dzieciństwa w Czarnogórze, dotyczącymi odwiecznej rywalizacji różnych rodów i klanów, walki z Turcją i monarchią Habsburgów, w końcu zaś – I wojny światowej. Niewiele lepsze były – jak wynika z jego relacji – młodzieńcze doświadczenia nabyte w Jugosławii5, a więc w kraju zacofanym, biednym, pełnym wyzysku, przemocy, nierówności i zniewolenia szerokich mas ludowych. Istotne miało być również przekonanie, że w Jugosławii nie było żadnej siły politycznej zdolnej wpływać na zmianę tego stanu rzeczy6. Żadnej – oprócz komunistów. We wspomnieniach Đilas twierdzi, że komunizm był wówczas ideą nową, „młodzieńczym entuzjazmem”, „życzeniem”, „wysiłkiem”, „poświęceniem”, gwarancją „lepszego, szczęśliwszego życia”. Paniczne starania „zachowania dawnych form i stosunków”, czynione przez „stróży status quo” w międzywojennej, królewskiej Jugosławii, mogły tylko pogłębiać przekonanie „młodego człowieka” o atrakcyjności „wielkiej rewolucji”, sprzyjającej „urzeczywistnieniu braterstwa i równości, zniesienia wyzysku ludzi pracy” oraz „zapewnienia im szczęśliwego życia”7. Takim nadziejom i fascynacjom towarzyszyła całkowita jeszcze niezna- jomość myśli Karola Marksa i szerzej – myśli marksistowskiej8. Đilas pozna ją dopiero później, szczególnie po wybuchu konfliktu z Moskwą z 1948 r., w rezul- tacie studiów i dyskusji ideologicznych w łonie jugosłowiańskiego kierownictwa partyjnego. Były one pokłosiem tego konfliktu. W latach 30. zaś nieznajomość myśli Marksa mogła jedynie ułatwiać, jak można przypuszczać, akceptację marksizmu w jego najbardziej uproszczonej, prymitywnej i zwulgaryzowanej wer- sji. W praktyce – akceptację stalinizmu. Sprzyjała temu zapewne nieznajomość 5 Nazwa tego państwa do stycznia 1929 r. – Królestwo Serbów, Chorwatów i Sło- weńców (SHS). 6 Zdaniem Đilasa społeczeństwo, narody w monarchii Karađorđeviciów, szczegól- nie zaś ugrupowania polityczne w tym kraju, nie były nawet zdolne do złożenia obietnicy urzeczywistnienia „bardziej humanitarnych i sprawiedliwych stosunków między ludźmi”, M. Djilas, Land Without Justice…, s. 299, 302–303. 7 Tamże, s. 302–303; tenże, Memoir of a Revolutionary…, s. 92–93. 8 Wspominając wczesne lata swojego życia Đilas pisze, że wynikało to głównie z dość prozaicznego faktu, a mianowicie braku „literatury marksistowskiej” w „zacofanych i pry- mitywnych” miejscowościach Czarnogóry, tenże, Land Without Justice…, s. 299. U schyłku lat 70. XX w. Đilas tłumaczył swój akces do komunizmu poszukiwaniem miejsca, w którym jego buntownicza natura „mogłaby znaleźć ujście”. Przecież „rewolucjoniści są urodzony- mi rewolucjonistami. Nie uczą się rewolucji z książek”. M. Dżilas, Chrystus i komisarz, [w:] Stalin i stalinizm. Rozmowy George’a Urbana, London 1987, s. 193. System komunistyczny w myśli politycznej Milovana Đilasa… 18 warunków życia w „kwitnącym sowieckim ogrodzie”9, choćby z racji oddalenia i niemożliwości utrzymywania kontaktów z władzami i obywatelami „Kraju Rad”. Niewątpliwie mogła ona stać się jednym z powodów dostrzegania przez młodego Đilasa w „teorii” stalinowskiej „żywego, duchowego uzbrojenia rewo- lucji”, nie mającego nic wspólnego z „wykastrowaną, skamieniałą formą”; traktowania przezeń komunizmu jako „absolutnej wolności”, komunistycznej zaś aktywności – jako ruchu, „naukowo odkrytego szlaku”, który miał do tej wolności prowadzić10. Stalinowska postawa Đilasa, uformowana w latach 30., była widoczna głównie w czasie II wojny światowej i bezpośrednio po jej zakończeniu. Z jego późniejszych wspomnień wynikałoby, że, z pewnymi wszakże zastrzeżeniami, powstałymi w rezultacie słynnych „rozmów ze Stalinem” i konsekwencji zdobycia władzy przez komunistów w Jugosławii11. Niezależnie od tego, czy te wątpliwości i zastrzeżenia potraktujemy jako rzeczywiste fakty, czy tylko jako hipotezy, to musimy stwierdzić, że ewolucja ideowa Đilasa po konflikcie z 1948 r. ujawniła się istotnie. Wiemy o niej nie z późniejszych wypowiedzi „towarzysza Đido”12, ustnych i pisemnych, lecz z bieżących relacji – jego oraz innych komunistów jugosłowiań- skich. Đilas stał się wówczas nieprzejednanym krytykiem przywódców jugosło- wiańskiej rewolucji, przekształcających się w partyjnych biurokratów, stojących ponad prawem i państwem, ciemiężących i wyzyskujących masy ludowe i narody Jugosławii. Swoistym nosicielem „herezji w herezji”13, niedwuznacznie sugerują- cym pozbawienie przywódców SKJ władzy, przywilejów, wielkich korzyści mate- rialnych14. W rezultacie wspomniana eliminacja jego osoby z życia politycznego i publicznego Jugosławii była logiczną konsekwencją takich sugestii i poglądów. Nową klasę, a więc najbardziej znane dzieło Đilasa, wydane w 1957 r.15, można i należy potraktować jako pracę najpełniej wyrażającą przyczyny potę- 9 Tak określano Związek Sowiecki m.in. w manifeście wzywającym narody Jugo- sławii do walki z okupantami po napaści III Rzeszy z 22 czerwca 1941 r., zob. Proglas CK KPJ povodom napada fašističke Nemačke na Sovjetski Savez, [w:] Komunistička parti- ja Jugoslavije 1918–1941. Izabrani dokumenti, ur. E. Hasanagić, Zagreb 1954, s. 254–258. 10 M. Đilas, Razvoj mog političkog mišljenja, http://milovandjilas/Tekstovi/razvoj 20mogpolitičkog 20misljenja.pdf, cz. 3. 13 Zob. przypis 2 prezentowanego artykułu. Przyczyna „herezji w herezji” Đilasa tkwiła w fakcie, że niedawny jeszcze podwładny i współpracownik Tity zaczął zdawać sobie sprawę, że także jugosłowiańska modyfikacja komunizmu nie jest w stanie przezwyciężyć stalinizmu. 14 Zob. M.J. Zacharias, Między marzeniami a rzeczywistością…, s. 34 i n. 15 Zob. przypis 3. Polskie tłumaczenia: M. Dżilas, Nowa klasa wyzyskiwaczy (analiza systemu komunistycznego), Paryż 1957; tenże, Nowa klasa. Analiza systemu komunistycz- nego, Nowy Jork 1958. Autor prezentowanego artykułu korzysta z tego ostatniego wydania. 11 Zob. M.J. Zacharias, Między marzeniami a rzeczywistością…, s. 27 i n.; M. Đi- 12 Tak często nazywali Đilasa członkowie i przywódcy Komunistycznej Partii Ju- las, Razvoj…, cz. 8 i 9. gosławii. Michał Jerzy Zacharias 19 pienia przezeń komunizmu. Przede wszystkim jednakże jest ona jego najwni- kliwszą analizą tego systemu, wyrastającego z powikłanej, skomplikowanej rzeczywistości. W dużym stopniu zdeterminowanej, poddanej oddziaływaniu różnych konieczności, ale także idei, często powiązanych ze skłonnościami do tworzenia utopijnych wizji, do budowy idealnego świata. Rzeczywistości ana- lizowanej w zgodzie z marksowską (czy szerzej: marksistowską) teorią, przy użyciu jej pojęć, określeń, kategorii, wśród których poczesne miejsce zajmują idee postępu (rozwoju), przemian, przekształceń, uwagi dotyczące powstawania nowego układu stosunków społecznych. Wyłaniających się w rezultacie walki i oddziaływania sprzeczności, przeciwstawnych dążeń różnych grup, warstw i klas, narodów i państw, mających sprzeczne interesy i wyrażających odmienne idee, poglądy oraz dążenia. To właśnie ta walka stanowi główną siłę napędową postępu, choć, jak wynika także z innych prac Đilasa, może niekiedy prowadzić na manowce, do zastoju, regresu, zacofania. Niemniej, w ujęciu tego myśliciela, to właśnie to zacofanie, a nie jak u Marksa, sytuacja w najlepiej rozwiniętych państwach świata, sprzyja wybuchowi rewolucji komunistycznej. Mając na uwadze Rosję, a także inne zacofane kraje16, Đilas pisze o potrzebie industria- lizacji jako warunku rozwoju. Industrializacji natrafiającej na przeszkody, wynikające m.in. ze słabości rodzimego kapitału oraz związanych z nim klas i partii – niezdolnych, by „skutecznie rozwiązać zagadnienie szybkiego uprze- mysłowienia”. Także z powodu przeciwdziałania krajów lepiej rozwiniętych, dążących do powstrzymania, zahamowania industrializacji poza swymi grani- cami, dostrzegających w zacofanych niepożądanych konkurentów, zagrożenie dla własnych interesów. W rezultacie logika sytuacji musi prowadzić do powstania ugrupowania forsującego uprzemysłowienie zacofanych krajów siłą, w opozycji do istniejącego ustroju. Pojawia się więc grupa, będąca „partią rewolucyjną”, „przemysłową” i „antykapitalistyczną” zarazem. Posługuje się przemocą, terrorem, łamie bariery hamujące uprzemysłowienie i likwidację burżuazji, koniec końców – „agentury kapitału zagranicznego”. Kieruje rewolucją, „industrializacją na drodze rewo- lucji” w interesie proletariatu, wyrastającego „z coraz większej nędzy włościań- stwa”17. Osiąga założone cele, ale równocześnie przekształca się w „nową klasę”, tj. klasę „właścicieli i wyzyskiwaczy” sprawiającą, że „współczesny komunizm” jest „władzą szczególnego typu, zespalającą w sobie władanie ideami, insty- tucjami rządzenia oraz własnością. Innymi słowy jest on władzą, która stała się celem dla samej siebie”. Niemniej jego istnienie nie będzie wieczne, wraz 16 Oprócz Rosji, Đilas ma na myśli Chiny i Jugosławię, gdzie również dokonała się – według niego – autentyczna rewolucja. Natomiast większość krajów Europy Środkowo­ wschodniej, tj. Polska, Czechosłowacja, Węgry, Rumunia i Bułgaria „nie przeszły […] przez rewolucję, gdyż system komunistyczny narzucony im został siłą Armii Czerwonej”. Tamże, s. 19–20. 17 Tamże, s. 18–24. System komunistyczny w myśli politycznej Milovana Đilasa… 20 z „nową klasą” w rezultacie uprzemysłowienia zaczyna bowiem kiełkować nowa struktura społeczna, pojawiają się nowe warstwy społeczne, a w rezultacie – wyraźne, silne tendencje dezintegracyjne. Sprzeczne z totalitarną, monopoli- styczną władzą „nowej klasy”, będą sprzyjać budowie „przyszłego społeczeństwa wolnościowego”18. Z rozważań Đilasa wynika, że o jego losie zadecydują zmaga- nia między tymi tendencjami i dążeniami przedstawicieli „nowej klasy”. Dawny współpracownik Tity nie ma wątpliwości co do wyniku tych zmagań. Uważa, że wolnościowe aspiracje wezmą górę, rozbijając skamieniałą strukturę totali- tarnego systemu politycznego i społecznego. Zastanawia się więc głównie nad tym, jakie środki i metody okażą się najwłaściwsze i najskuteczniejsze w procesie likwidacji tego właśnie ustroju. Przekonanie Đilasa o nieuchronnym upadku komunizmu wynika z chłod- nej, wnikliwej analizy rzeczywistości. Jak pisaliśmy, w jakiejś mierze jest ona zdeterminowana, przynajmniej w tym sensie, że podlega prawom „obiektywnej konieczności”, „obiektywnego rozwoju społecznego”, niezależnie „od naszych osobistych chęci, życzeń i działań”. W rezultacie indywidualne, ludzkie wysiłki, akcje i czynności nie mogą sprawić, by rzeczywistość została ukształtowana zgodnie z jakimiś finalnymi, ostatecznymi celami, by stała się absolutem, abs- traktem, odpornym na oddziaływanie jakichkolwiek impulsów zewnętrznych. W tej perspektywie rozumowanie Đilasa jest całkowitym przeciwieństwem i zaprzeczeniem myśli, które wcześniej, w wyniku swoistej inspiracji heglizmem przedstawiali „klasycy” marksizmu-leninizmu, u schyłku zaś XX stulecia – Francis Fukuyama19. Zdaniem Đilasa bowiem w żadnym wypadku nie ma czegoś, co za Fukuyamą moglibyśmy nazwać „końcem historii”; rzeczywistość nie zastyga w jakiejś końcowej i zarazem doskonałej formie. Wprost przeciwnie, charakteryzuje ją nieustanna płynność, zmienność, różnorodność. Co pozostaje w zgodzie ze wspomnianymi, „obiektywnymi koniecznościami”. Podobnie zresztą jak ogólny kierunek biegu wydarzeń, rozwoju rzeczywistości. W tych warunkach działalność ludzka prowadzi tylko do urzeczywistnienia konkretnych, ograniczo- nych i tymczasowych celów i zamierzeń. Nie narusza ogólnej zasady mówiącej, 18 Tamże, szczególnie s. 42, 67, 182. W przyszłości Đilas będzie ujmował istotę ko- munizmu identycznie. Pisząc, że „kwintesencją każdego komunizmu jest monopolistycz- ne rządzenie przez partię komunistyczną. W komunizmie idzie o posiadanie władzy, co więcej, władzy totalitarnej. Komunizm widzi siebie jako system całkowicie uprawniony przez bieg historii do zmian oraz kontroli nie tylko uzależnień i zachowań człowieka jako politycznej jednostki, ale również jego lektur, upodobań, wolnego czasu […] jego całego prywatnego świata”, Dżilas o Gorbaczowie. Rozmowa George’a Urbana z Milovanem Dżi- lasem, Warszawa 1988 (tytuł oryginalny: Djilas on Gorbachow, „Encounter”, October–No- vember 1988), s. 4. O przyszłym „społeczeństwie wolnościowym”, M. Dżilas, Nowa klasa…, s. 38. Szerzej Đilas rozwinie tę kwestię w późniejszej pracy, Une societé imparfaite, passim. 19 F. Fukuyama, Koniec historii, [w:] Czy koniec historii? Konfrontacje 13, red. I. La- sota, New York–Warszawa 1991, s. 7–36. Michał Jerzy Zacharias 21 że niegdyś – pisze Đilas – „celem była władza […]20. Obecnie jest nim demokracja […]. Ale ani władza, ani demokracja nie są ostatecznymi celami. Co będzie «osta- tecznym celem jutro», po [osiągnięciu – M.J.Z.] demokracji? Prawdopodobnie jej obalenie, w rezultacie dalszego […] rozwoju. A potem? I ponownie potem? W rze- czy samej, nie ma ostatecznego celu jako konkretnego działania. To, co istnieje, to konkretny rozwój poprzez sprzeczności – nie jako cel, lecz jako konieczność”21. W rezultacie te czy inne osiągnięcia, mogące się wydawać ostatecznymi wyznacznikami określającymi naturę i charakter komunizmu, jego końcową, niepodważalną formę, w istocie nimi nie są. Już w końcu 1953 r. Đilas napi- sze, że nie należy się przywiązywać do aktualnych rozwiązań, obecnie urzeczy- wistnionych celów, np. „systemu kolektywizacji rolnictwa […] starej, w istocie stalinowskiej konstytucji22 czy form organizacyjnych partii”, a nawet – jak zasu- geruje – istnienia i władzy samej partii. Trzeba w nich dostrzegać tylko „mniej lub bardziej stosowne, chwilowe rozwiązania…” Osoby, które nie będą rozumiały „chwilowego i przejściowego” charakteru tych rozwiązań, tych form ustrojowych, będą przeżywać „bolesne rozczarowania”23, nie rozumiejąc, że „raz znalazłszy się u władzy komunizm” co prawda „zdąża ku przekształceniu reszty świata wedle swoich pojęć”, ale zarazem gwałci podstawowe zasady rozwoju, coraz bardziej osłabiając „początkowe tendencje ku przekształceniu samego siebie”24. Jego przedstawiciele nie biorą pod uwagę podstawowego faktu, że system, który two- rzą, należy traktować identycznie jak każdą inną rzeczywistość, tj. jako ciągły, nieustanny ruch. Zmiany, jakie w nim zachodzą, są wyrazem, wynikiem urze- czywistnienia jedynie ograniczonych celów, zamysłów, zamierzeń. Nie bez racji więc w takiej interpretacji zjawisk i procesów historycznych można dostrzegać podobieństwa a nawet wpływy myśli Edwarda Bernsteina, ideologa socjaldemo- kracji niemieckiej, twórcy rewizjonizmu w ruchu socjalistycznym, autora słynnej tezy, że „ruch jest wszystkim – cel niczym”25. Płynność, zmienność, różnorodność rzeczywistości… Brak możliwości okre- ślenia ostatecznego celu, końcowych, doskonałych form egzystencji ludzkiej… W rezultacie takie ujęcie musi decydować również o charakterze i możliwościach 20 „Niegdyś”, a więc w okresie okupacji i zmagań z Niemcami oraz ich sojusznikami w latach 1941–1945. 21 M. Djilas, Is there a Goal? (Ima li cilja? „Borba”, 6 XII 1953), [w:] AM, s. 77. 22 Đilas ma na uwadze dwie lub jedną z dwóch konstytucji uchwalonych do 1953 r. w Jugosławii: z 31 stycznia 1946 r. lub z 13 stycznia 1953 r. (ta ostatnia była zresztą nazywana ustawą konstytucyjną), zob. M.J. Zacharias, System stalinowski w Jugosławii w latach 1944–1949, „Kwartalnik Historyczny” 1992, nr 3, s. 86–88; tenże, Komunizm, federacja, nacjonalizmy. System władzy w Jugosławii 1943–1991. Powstanie, przekształce- nia, rozkład, Warszawa 2004, s. 145–149. 23 M. Djilas, Is there a…, s. 75–79. 24 M. Dżilas, Nowa klasa…, s. 7. 25 Zawartej w jego pracy pt. Założenia socjalizmu, wydanej w 1899 r. System komunistyczny w myśli politycznej Milovana Đilasa… 22 sprawczych idei. Są one przecież częścią tej rzeczywistości. Đilas przytacza znane twierdzenia Platona o prymacie idei nad materialną rzeczywistością i przeciwstawne Marksa o dominacji tej ostatniej nad myślą ludzką. Twierdząc jednakże, że tak jak trudno sobie wyobrazić, by coś zostało zrealizowane bez wcześniejszego namysłu, pracy umysłu, tak samo „nie potrzeba setnej części intelektu Marksa”, by dostrzec, że idee nie mogą być niezależne od „społecznych i kulturowych realiów”26. Niemniej, oba te podejścia implikują możliwość powstania „doskonałego społeczeństwa”, wyrastającego z idei lub przeciwnie, materialnych przemian, warunkowanych poziomem techniki i produktywności. Rozważając te kwestie, Đilas pisze, że z czasem odrzucił oba „te skrajne, wyłączne i doktrynerskie stanowiska”, określając je mianem „przestarzałych konstruktów”. Jako ich wyraziciele, Platon i Marks błądzą, snując rozważania dotyczące „ostatecznej prawdy” i uzależniając ją jednostronnie od idei lub materii. W rzeczywistości ten dychotomiczny podział, sugerujący potrzebę wyboru między „myślą i rzeczy- wistością, duchem i materią, «bazą» i «nadbudową»” nie znajduje uzasadnienia w świetle „dzisiejszej wiedzy” i „tęsknoty współczesnego człowieka do niepodziel- ności, do jedności między ludźmi oraz między nimi i naturą”. Wszelkie podziały „form ludzkiej egzystencji na wyższe i niższe”, wszelkie próby rozróżnienia mię- dzy „zwierzęcymi” i „ludzkimi” aspektami bytu człowieka, „«wyrafinowanymi» i «niegodziwymi» instynktami, «duchową» i «fizyczną» aktywnością” są sztuczne, nie oddają istoty rzeczy. „Życie […] jest podarunkiem, wartością samą w sobie (a quality of matter), siłą, której nie rozumiemy i której nigdy całkowicie nie zrozumiemy”. Nie byłoby takich możliwości nawet wtedy, „kiedy bylibyśmy twórcami i osobami mogącymi zmienić je samo, jak i jego pierwotne zasady. W ostatecznym rozrachunku życie jest jednolite oraz różnorodne i wielorakie zarazem. Dlatego my, ludzie Zachodu, moglibyśmy znaleźć coś […], co jest bar- dzo cenne we wschodnich, azjatyckich filozofiach, wyrażających głęboki, nabożny szacunek dla wszystkich form i przejawów życia”27. Musimy jednakże stwierdzić, że sugerując potrzebę integralnego ujmo- wania wszystkich aspektów ludzkiej egzystencji, Đilas nie zawsze i nie do końca jest konsekwentny. Głównie dlatego, że często pisze przede wszystkim o ideach, zwłaszcza w swoich późniejszych dziełach28. Zaznacza, że niezależnie od swej marksistowskiej indoktrynacji pozostawał pod wpływem „oczywistego faktu”, że to właśnie idee kształtują politykę, społeczeństwa, wpływają na charakter dzieł sztuki. Jak zobaczymy w swoisty, ściśle ograniczony sposób, co trzeba podkreślić. Więzienne przemyślenia29 utwierdziły go w przekona- 26 M. Djilas, Of Prisons and Ideas…, s. 47–48. 27 Tamże, s. 47–49. 28 Mam na myśli przede wszystkim ostatnio cytowaną pracę. 29 W Królestwie Jugosławii w latach 1933–1936 i w komunistycznej Jugosławii – dwukrotnie, w latach 1956–1961 oraz 1962–1966. Michał Jerzy Zacharias 23 niu o znaczeniu idei. Głównie dlatego, że „jak pustynia – pisze metaforycznie i nieco poetycko – więzienie sprzyja przeżywaniu idealnego świata, świata idei jako świata rzeczywistego”30. Dodaje, że idee powstają w ludzkich głowach, umysłach, choć w powiązaniu z faktycznymi warunkami życia oraz „duchową spuścizną” społeczeństw i narodów. Z tym tylko, że na początku mamy do czy- nienia z niejasnymi, nieokreślonymi myślami, stającymi się ideami dopiero w rezultacie swoistej „idealizacji”, tj. „umysłowej interpretacji realnego świata” – jego przeszłości, teraźniejszości i przyszłości, a więc rzeczywistości traktowa- nej całościowo. Właśnie wtedy pojawiają się idee, w „«doskonałej», absolutnej formie” w zgodzie z ludzką inklinacją „do prawdy, do absolutu”. Nie jesteśmy w stanie przewidzieć, jakie będą wyniki praktycznego urzeczywistnienia tych idei, szczególnie politycznych, kształtujących stosunki międzyludzkie. Mogą one być różne, ponieważ „wszelkie dobro, ale i każde zło wyrasta […] w ludzkich umysłach”. W tych warunkach idee należy traktować ostrożnie. Nawet zakłada- jąc, że są one „największą, twórczą potrzebą człowieka”31. Można zauważyć, że to właśnie skłonności „umysłów ludzkich” do zła, ułomności natury ludzkiej, skłaniały Đilasa do wyrażania wątpliwości nie tylko w pozytywną jedynie moc sprawczą idei, ale i szerzej – do stawiania pytań, czy te idee w ogóle mogą wpływać na działania różnych rządów, narodów i społe- czeństw. Takie pytania były w jakiejś mierze sprzeczne z wyżej przedstawioną oceną autora Nowej klasy o przynajmniej ograniczonym wpływie idei na rze- czywistość. Tę niekonsekwencję dostrzegamy w jego refleksjach w związku z wydarzeniami w Jugosławii w czasie II wojny światowej. Đilas pisze, że wedle jego przewidywań tamtejsza „rewolucja i wojna domowa” miała wynikać z ide- ologicznego konfliktu dwóch klas, tj. „burżuazji i proletariatu”; miała być walką „w miastach i wielkich centrach”. Tymczasem stopniowo przekształcała się w krwawe konflikty „na wsiach, przeważnie między ludźmi pracy, często między sąsiadami i bliskimi krewnymi”. Niekiedy przybierała tak wielkie rozmiary, że wypierała i przyćmiewała walkę z okupantami. W rezultacie „projektowana konfrontacja ideologiczna, podobnie jak ideologiczna motywacja, bladła i ulegała wypaczeniu”. „Co to za ideologia – pyta Đilas – co to za marksizm, który zamiast konfliktu z burżuazją i wyzyskiwaczami prowadzi do walki z drobnomieszczań- stwem, podrzędnymi urzędnikami i chłopami”. A także, „co to za Serbowie i nacjonaliści, którzy przyjmują uzbrojenie od okupanta, pozostają na jego gar- nuszku i uczestniczą w jego akcjach wojennych”32. Ponadto, „jaka siła sprawia, że ludzie się zabijają”. Nie może nią być ideologia, choćby nazistowska, „uprosz- czona i antyhumanitarna”. Podobnie jak niemiecka „dyscyplina państwowa”, nie może ona zmusić „profesorów z Heidelbergu i potomków hanzeatyckich 30 Tamże, s. 48. 31 Tamże, s. 14–15. 32 M. Đilas, Razvoj…, cz. 7. System komunistyczny w myśli politycznej Milovana Đilasa… 24 patrycjuszy do uganiania się po czarnogórskich i bośniackich bezdrożach, by zabijać pastuchów i studentów […], a także Żydów w całej Europie”. Jeśli więc „nie nazistowska” ani „nie nasza, komunistyczna ideologia” jest przyczyną mor- dów, gwałtów i bestialstw, to musi za nimi stać jakaś „niewytłumaczalna siła”. Ideolodzy, politycy, przywódcy państwowi „wyczuwają ją” w ludziach i narodach oraz wykorzystują do urzeczywistnienia swoich „podniosłych celów”. To właśnie to „coś” – nieokreślone i niewyjaśnione, a nie ideologia – „u nas i u nich” – ma zasadnicze znaczenie. „Na swój sposób” można je przedstawić posługując się jedynie „artystycznymi inspiracjami, mistycznymi uniesieniami wiernych” oraz wykorzystując „domysły filozofów” [podkr. M.Đ.]33. Pomijając te ostatnie, poetyckie i niejasne metafory i określenia, należa- łoby tylko stwierdzić, że w takim ujęciu każda ideologia staje się czymś wtórnym w stosunku do pierwotnych, ludzkich instynktów i namiętności. A także czymś sprzecznym z rzeczywistością, która najczęściej rozwija się w zgodzie właśnie z nimi i własną logiką. W rezultacie ideologia tylko w pewnym stopniu, w ogra- niczonych rozmiarach może służyć urzeczywistnianiu tych czy innych celów i zamierzeń – społecznych, politycznych, ustrojowych. Powyższe poglądy zostały przedstawione dopiero w latach 70. i 80. XX stu- lecia. Nie wiemy więc, czy wiernie oddają bieg myśli Đilasa w czasie wojny, czy też są tylko projekcją wstecz jego późniejszych, powojennych przemyśleń. Tak czy inaczej zostały one wyrażone, łącznie z oceną, że idee w żadnym wypadku „nie mogą kształtować lub zmieniać rzeczywistości zgodnie z wyobrażeniami ich wyrazicieli”. Niezależnie od faktu – pisze Đilas – że są one ściśle powiązane z rzeczywistością, że są częścią tej samej, określonej całości. Natura i ograniczone „moce” idei sprawiają, że wszelkie wysiłki dostosowania do nich rzeczywistości muszą ponieść fiasko. Idee mogą tylko inspirować proces „zmian” postulowany przez „rewolucjonistów” lub próby i programy utrzymania status quo, przedsta- wiane przez „konserwatywnych filozofów”. Każda idea jest wyłącznie „pochodnią oświetlającą drogę […] przez dżunglę niegościnnej i nieprzeniknionej rzeczywi- stości”. To, że w umysłach swych „orędowników” i „męczenników” jawi się „jako coś doskonałego – ostatecznego i niezawodnego” – nie ma żadnego znaczenia34. Zdaniem Đilasa po zwycięstwie, po dojściu do władzy nosicieli określonych idei zawsze pojawiają się nowe formy rzeczywistości. Stopniowo eliminują gło- szone idee, ale nie mogą zapobiec, by na gruzach starych nie powstawały nowe. „Wieczny, święty ogień nigdy […] nie wygasa”. Nawet wtedy, kiedy zwycięzcy wytężają wszystkie siły, by uniemożliwić, by zdusić narodziny kolejnych idei. Będą one powstawać do końca istnienia „rodzaju ludzkiego”. Jest to wieczny, nie- ustający proces, w którym idee rodzą się tylko po to, by ulec zniszczeniu i natych- miast powstać ponownie. Niszczy je nowy porządek, wprowadzając mechanizmy, 33 Tamże, cz. 7; M. Djilas, Wartime…, s. 285; tenże, Of Prisons and Ideas…, s. 11–12. 34 M. Djilas, Of Prisons and Ideas…, s. 51. Michał Jerzy Zacharias
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Bałkany Zachodnie między przeszłością a przyszłością
Autor:
,

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: