Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00287 014282 12792409 na godz. na dobę w sumie
Bóg wygnany. Ateizm i jego współczesne oblicza - ebook/pdf
Bóg wygnany. Ateizm i jego współczesne oblicza - ebook/pdf
Autor: Liczba stron:
Wydawca: Monumen Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-65624-75-8 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> religia i rozwój duchowy >> duchowość
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).

Ks. prof. Andrzej Zwoliński pokazuje, że to nie tylko brak wiary w Boga w wymiarze indywidualnym. W sensie społecznym ujawnił się przede wszystkim jako skutek kilku rewolucji, które w okresie nowożytnym i w czasach obecnych przetaczają się przez świat zachodni.

Wszystkie rewolucje łączy poczucie pychy odrzucającej Boga i uzurpującej sobie prawo przemawiania w imieniu wszystkich. Najważniejszym atakiem tych rewolucji był ten na Boga. Celem było odebranie Mu miejsca i władzy nad człowiekiem. Wielka wspólnota chrześcijańska budowana w średniowieczu, Christianitas, opierała się m.in. na jedności religijnej, a zasady wiary miały bezpośrednie przełożenie na życie społeczne. Ten ład został zakwestionowany przez rewolucję protestancką. Jej konsekwencją było oświecenie: prąd filozoficzny, a potem moda intelektualna upowszechniająca – oparty na racjonalizmie – ateizm. Jej wyrazem była tzw. rewolucja francuska (zwana też „antyfrancuską”), która zniosła dotychczasowy porządek polityczny. Dostarczyła ona gleby dla rozwoju i wybuchu rewolucji komunistycznej w Rosji oraz narodowosocjalistycznej w Niemczech. Współczesny neomarksizm radykalnie żąda zrównania praw ludzi i zwierząt, głosi rewolucję gender, fanatycznie podchodzi do zagadnień ekologicznych. Dochodzi w tym do otwartego satanizmu i „kultury śmierci”, skierowanej przeciw prawdzie o człowieku.

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

Opracowanie redakcyjne Monumen Sp. z o.o. Projekt okładki Aleksandra Grudzińska Zdjęcia David De Lossy – Thinkstockphotos Skład i łamanie Anna Szarko Korekta Redakcja Monumen Copyright© 2018 by Wydawnictwo Monumen All rights reserved ISBN 978-83-65624-75-8 Wydawnictwo Monumen os. Przemysława 16A/6 61–064 Poznań www.miesiecznikegzorcysta.pl Zamówienia Księgarnia ludzi wolnych tel. 22 266 80 20 sklep@miesiecznikegzorcysta.pl www.monumen.pl Człowiek pewien, który był ojczyzną Boga, Skazał Go na wygnanie. Bóg, pochyliwszy smutnie głowę, Odszedł bez słowa, Ale zawsze tęsknił za powrotem Do człowieka, który był Jego ojczyzną. Roman Brandstaetter Pieśń o moim Chrystusie SpiS treści Wstęp . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .9 1. Co to jest ateizm? . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .13 a. Pycha jako źródło ateizmu . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 14 b. Odmiany ateizmu . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .20 c. Historia walki z religią . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .26 d. Owoce ateizmu . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .43 2. Bezbożnictwo i pseudoreligia komunizmu . . . . . . . . . . . . . . . . .52 a. Źródła ateizmu marksistowskiego . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .53 b. Cerkiew a komunizm. Prześladowanie religii . . . . . . . . . . . .55 c. Pseudoreligia marksistowska . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .67 d. Polscy komunistyczni ateiści . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .73 3. Antychrześcijański faszyzm . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .84 a. Rozumienie faszyzmu . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .85 b. Totalitaryzm idei . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .95 c. Antychrześcijaństwo. Propaganda pogaństwa . . . . . . . . . . . .99 7 d. Mit Brennender Sorge . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .108 e. Neofaszyzm . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 111 4. Nowe formy ateizmu . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 114 a. Religijne szaleństwo . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 114 b. Nowa Era – ruchy religijne i sekty jako odpryski ateizmu . .129 c. Satanizm . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 147 d. Humaniści bez Boga . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 178 e. Neopogaństwo . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 191 5. Nauka bez Boga . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .222 a. Miejsce rozumu . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .222 b. Nauka a religia . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .227 c. Międzywojenna inteligencja antychrześcijańska w Polsce .238 d. Dyplomowani współcześni ateiści . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .247 Zakończenie . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 261 WStĘp W  XIX w. i  w  początku w. XX badacze różnych kultur dochodzili do jednoznacznego wniosku, że religia jest zjawiskiem powszechnym. Broni- sław Malinowski, najsłynniejszy polski kulturoznawca, pisał: „Nie ma społeczności ludzkich, nawet najbardziej pierwot- nych, w których nie byłoby religii i magii. Trzeba od razu dodać, że nie ma też ras dzikich pozbawionych postawy na- ukowej albo nauki, choć ten brak często im się przypisuje”1. Współczesne globalne badania religijności (2015), prze- prowadzone przez renomowany Instytut WIN/Gallup In- ternational Association (prawie 64 tys. badanych osób w 65 krajach), pokazują, że najbardziej religijnym narodem są Tajowie, którzy wyprzedzają nieco Ormian, Gruzinów, Marokańczyków i mieszkańców Bangladeszu. Najwięcej zde- klarowanych ateistów jest wśród Chińczyków (61  – ateiści, 1 B. Malinowski, Mit, nauka i religia, w: tenże, Dzieła (t. 7. Mit, magia i religia), Warszawa 1990, s. 368, 391. P Ę T S W 9 29  deklaruje niereligijność, a tylko 7 religijność), którzy pod tym względem znacznie wyprzedzają mieszkańców Hongkongu, Japończyków, Czechów i  Hiszpanów. Gene- ralnie 2 na 3 osoby na świecie przyznaje się do religijności. Najbardziej religijnymi częściami świata są Bliski Wschód i Afryka, gdzie do religii przyznaje się 86 do 82 ludności. Najwięcej ludzi niereligijnych i przekonanych ateistów znaj- duje się w  Europie Zachodniej i  Oceanii (odpowiednio: 51 i 49 ). W Europie Zachodniej najmniej religijnych krajem jest Szwecja, gdzie 78 osób zdeklarowało niereligijność lub ateizm. Wśród badanych najbardziej religijni są ludzie młodzi, poniżej 34. roku życia. Bardziej religijni są ludzie o średnich i niskich dochodach niż ci, którzy zarabiają więcej2. Nie da się zrozumieć współczesnego świata bez zauwa- żenia, że siłą napędową ludzkości ostatnich kilku wieków był konflikt między obrońcami ładu stworzonego przez cywilizację chrześcijańską, a jej nieprzyjaciółmi – wyznaw- cami permanentnej rewolucji, która zaatakowała wpierw re- ligię, potem państwo, społeczeństwo, własność, a w końcu zwróciła się przeciwko instytucji rodziny, by dokonać destrukcji samego człowieczeństwa. Wielka wspólnota chrześcijańska, budowana w średniowieczu, Christianitas, opierała się na czterech podstawach: 1. jedności religijnej; 2. wynikaniu zasad życia społecznego wprost z wiary; 3. or- ganicznej i hierarchicznej konstrukcji społeczeństwa opartej 10 2 Gallup International, Globalne badanie religijności, „Niedziela”, 2015, nr 18, s. 37. BÓG WYGNANY na własności prywatnej i podziale ról społecznych; 4. roz- dziale prawa publicznego i prywatnego i związanej z nim autonomią rozmaitych ciał pośredniczących i rodziny. Ten ład został zakwestionowany przez rewolucję pro- testancką. Jej konsekwencją było oświecenie (prąd filozo- ficzny), a  potem moda intelektualna, m.in. upowszech- niająca  – oparty na racjonalizmie  – ateizm. Jej dobitnym wyrazem była tzw. rewolucja francuska (zwana też anty- francuską), która zniosła porządek polityczny. Dostarczyła ona gleby dla rozwoju i wybuchu rewolucji komunistycznej w Rosji oraz narodowosocjalistycznej w Niemczech. Współ- czesny neomarksizm radykalnie żąda zrównania praw ludzi i  zwierząt, głosi rewolucję gender, fanatycznie podchodzi do zagadnień ekologicznych. Dochodzi w tym do otwartego satanizmu i „kultury śmierci” skierowanej przeciw prawdzie o  człowieku. Wszystkie rewolucje łączy egalitaryzm  – po- czucie pychy odrzucającej Boga i uzurpującej sobie prawo przemawiania w imieniu wszystkich3. Najważniejszy atak tych rewolucji był skierowany na Boga. Celem było odebranie Mu miejsca i władzy nad człowiekiem. 3 P. Doerre, Rewolucja trwa, „Polonia Christana”, 2017, nr 58, s. 66–68. 11 WSTĘP 1. cO tO JeSt AteiZM? Gdy w 30 r. n.e. Jezus odezwał się do faryzeuszy w Jerozolimie: „Gdy wywyższycie Syna człowie- czego, wtedy poznacie, że Ja Jestem”, wskazując tym samym na siebie jako na Mesjasza i  Boga, spotkał się z oporem słuchających go żydowskich namiestników. Jezus dodał jeszcze: „Teraz usiłujecie Mnie zabić, czło- wieka, który wam powiedział prawdę usłyszaną u Boga”, a nawet dodał: „ojcem waszym jest diabeł”. Oburzeni słu- chacze obrzucili Go wyzwiskami: „masz demona i szale- jesz!” – było to pierwsze fałszywe świadectwo, jakie o Nim wydali. Potem wieści o  Jezusie były jeszcze bardziej na- sączone kłamstwem i  jadem, zwłaszcza po Jego zmar- twychwstaniu, gdy przywódcy żydowscy musieli tłumić wyrzuty swych sumień. Ten proces nieustannie trwa, pod- sycany głosami tych, którzy radykalnie zwalczają prawdę o  Bogu, przejmując niektóre z  tez swych poprzedników ? M Z I E T A T S E J O T O C . 1 13 z Ewangelii. Ideolodzy i przywódcy rewolucyjnych haseł budowy świata bez Boga sieją nienawiść do Boga, do chrześcijaństwa i starego porządku świata1. a. Pycha jako źródło ateizmu Religia nie sprzeciwia się poszukiwaniom człowieka. W języku greckim nie ma ścisłego odpowiednika łacińskiego terminu „religio”. Grecki odpowiednik to „eusebeia” (czyli zbieżność, pobożność) oraz „latria” (kult, czynności, cześć oddawana przedmiotom otaczanym kultem). Łacińskie „re- ligio” Cycero (I wiek przed Chr.) wywodzi się od „re-lege- re”(„czytać na nowo”, „zebrać w jedno”, „pilnie przestrzegać tego, co ma związek z czcią bogów”). Apologeta chrześci- jański Laktancjusz (III-IV wiek po Chr.) wskazuje na więź, łączność, spajanie („re-ligare”) jako źródłowe znaczenie „re- ligio”: „połączenie i związanie z Bogiem”. Zaś św. Augustyn (IV-V wiek po Chr.) „religio” wyprowadza od „re-eligere” („ponownie wybierać”), ponieważ człowiek nieustannie za- pomina o Bogu, ale wybiera Go wciąż od nowa jako swego Pana. Wszystkie znaczenia wskazują na dynamiczną wartość, dążenie i nieustanne stawanie przed Bogiem z pytaniami2. Ważne jest jednak, w jaki sposób człowiek zadaje pytania o Boga. „Bóg nie będzie się nigdy gniewał, że Mu stawiamy pytania, lecz wszystko zależy od tego, jakim tonem są one 1 W. Trojanowski, Wielka wojna podjazdowa, ”Opcja”, 2015, nr 3(136), s. 54–69. 14 2 L. Łysień, Myślenie według Ewangelii, Kraków 2018, s. 11–13. BÓG WYGNANY stawiane. Rzuca się gniewne »dlaczego?«, które jest raczej oskarżeniem niż pytaniem i  stawia się w  skrytości ducha pokorne »dlaczego?«, na wzór pozornie bluźnierczych prze- kleństw Hioba. Zachwycające jest pytanie dziecka: »dla- czego wschodzi słońce?«. Takie pytanie sprawia radość ro- dzicom, nawet jeśli nie umieją na nie odpowiedzieć. Jest to w swej istocie pytanie uczonych, jeśli są prawdziwymi uczo- nymi, to znaczy ludźmi zdolnymi do kontemplacji… Praw- dziwy uczony jest jak cierpliwe dziecko. Wysuwa hipotezy, lecz jeśli się nie sprawdzają, zaczyna od nowa: nie obraża się na rzeczywistość, lecz poddaje krytyce swą hipotezę. Stawia siebie w  cieniu i  zapomina o  sobie; jego pytania, skierowane do Przyrody, są pytaniami zakochanego, nie za- zdrośnika. Są pytania sceptyków, którzy – jak Piłat – nawet nie czekają na odpowiedź… Są pytania bluźniercze i  są »bluźnierstwa«, które są adoracją. Są pytania zagniewanych dzieci. Jest pytanie Maryi: »Jakże się to stanie?« Jest też py- tanie Jezusa na krzyżu: »Boże mój, Boże mój, czemuś Mnie opuścił?«… a  odpowiedzią jest zmartwychwstanie. Jakim więc tonem stawiamy pytania Bogu, Kościołowi i jego ka- płanom? A zatem, po pierwsze: zwróćmy uwagę na sposób zadawania pytań. »Wyciszyć się, by słuchać«. Po drugie: czy jesteśmy zdolni wysłuchać odpowiedzi? Tak, by ją przyjąć, jaką jest, a nie stwarzać jej według własnego uznania?”3. 3 M.D. Molinie, Adoracja czy rozpacz?, mbw 1983, s. 13–14. 15 1. CO TO JEST ATEIZM? Człowiek ma prawo zadawać pytania, bo ma – dane mu od Boga – niezbywalne „prawo do wiary”4. Problem pojawia się wraz z odrzuceniem tego prawa, zmarginalizowaniem go w życiu jednostki i społeczeństw. I. Kant usunął problem eg- zystencji Boga z rozważań filozofii spekulatywnej. W. Hegel, mimo intencji przywrócenia Boga, wskrzeszenia Go w filo- zofii, absolutyzując państwo, pogłębił jedynie „grób Boga”. Wiek XIX okazał się gwałtownym atakiem na religię. F. Nietz- sche zawołał, że „Bóg został zabity!”. Patrząc na kościoły, pomniki kultury chrześcijańskiej, pytał: „Czymże są jeszcze te kościoły, czyż nie są one pieczarami, nagrobkami Boga?”5. Nietzsche był zdania, że wiara w Boga jest zaprzecze- niem zarówno człowieka, jak i świata. Bóg chrześcijan jest hamulcem wszelkiego postępu, rozwoju osobowości i dla- tego musi być odrzucony, gdyż w innym przypadku czło- wiek nie będzie rządcą tego świata, nie odnajdzie siebie. Trzeba więc radykalnie odrzucić wiarę w wydaniu chrześci- jańskim. Jednym z istotnych owoców śmierci Boga będzie radość z absolutnej wolności – jest to wolność, jakiej nigdy jeszcze człowiek nie posiadał. Śmierć Boga prowadzi do pojawienia się nad-człowieka. Jest on bowiem świadomy, że nie ma czegoś takiego jak metafizyczna potrzeba religii. Pomiędzy człowiekiem a nad-człowiekiem zachodzi taka różnica, jak między małpą a  człowiekiem. W  Tako rzecze 4 Por. W. James, Prawo do wiary, Kraków 1996, s. 86–87. 5 F. Nietzsche, Die frohliche Wissenschaft, w: Friedrich Nietzsche Wer- ke in vier Bander, t. 4, Salzburg 1983, s. 107. 16 BÓG WYGNANY Zaratustra pisał: „Kim jest małpa dla człowieka? Pośmie- wiskiem lub bolesnym wstydem. Właśnie tym powinien być człowiek dla nad-człowieka, pośmiewiskiem lub bole- snym wstydem. Pokonaliście drogę od robaka do człowieka, i bardzo wiele jest w was z robaka. Kiedyś byliście małpami i również dzisiaj jest człowiek bardziej małpą od jakiejkol- wiek małpy. Nawet ten wśród was najmądrzejszy jest tylko rozdwojeniem, obojnakiem roślin i  upiorów. Ależ czyż ja was wzywam, abyście się stali upiorami czy roślinami? Otóż ja was uczę być nad-człowiekiem. Nad-człowiek jest sensem ziemi. Wasza wola mówi: Nad-człowiek niech bę- dzie sensem ziemi”6. Jednocześnie Nietzsche trafnie diagnozuje następstwo „śmierci Boga” dla człowieka jako zanik wszelkich granic dla własnych myśli, zamiarów i czynów. Człowiek znalazł się na rubieżach swego bytowania, utracił źródło radości, gorzko opłakuje swe położenie. Prawda i kłamstwo zlewają się w jedno, nie są sobie przeciwstawne. Najlepszą siła czło- wieka jest zło. Bez Boga człowiek traci sens życia, bytuje w chaosie. Nietzsche swych bliskich upominał, by pozostali w swej wierze, by nie musieli cierpieć jak on7. Wielu myślicieli potwierdza, że ateizm rzadko wynika z  dogłębnych myśli  – najczęściej jest korzeniem pychy. Wyraził ją Nietzsche słowami: „Gdyby Bóg był, jakżebym 6 F. Nietzsche, Also sprach Zarathrustra, w: Friedrich Nietzsche Wer- ke…, dz. cyt., t. 1, s. 293–294. 7 H. Pfeil, Tragizm negacji Boga, Katowice brw, s. 7–8. 17 1. CO TO JEST ATEIZM? zniósł, że Nim nie jestem, przeto nie ma Boga”8. Jest powtórzeniem pychy Szatana: „Pierwszym czynem Sza- tana jest gest absolutnej pychy, zwrócony przeciw Bogu, kwintesencji wszelkich wartości, w  bezsilnej próbie przy- właszczenia sobie Jego władzy. Wprawdzie u  wielu ludzi, zapewne u większości z nich, pożądliwość wysuwa się na pierwszy plan, ale to nie ona jest złem podstawowym”9. Pycha jest głęboko wpisana we wszelkie przejawy buntu przeciwko Bogu. Jak rozważał Karol Wojtyła: „Oj- ciec kłamstwa nie występuje wobec człowieka z  negacją istnienia Boga, nie odmawia Mu istnienia i  wszechmocy, która wyraża się w stworzeniu. Godzi bezpośrednio w Boga Przymierza. Bezwzględna negacja Boga jest niemożliwa, zbyt wielka jest oczywistość Jego istnienia w stworzonym wszechświecie, w ludziach, a nawet w samym Szatanie. (…) On chce narzucić swoja postawę wobec Boga. Nie chodzi mu wcale o »boskość« człowieka. Chodzi o przeniesienie na niego swojego buntu, tej postawy, którą on sam, Szatan, określił siebie i ustawił się w całym świecie stworzeń poza prawdą i poza prawem zależności od Stwórcy”10. To z  owej pychy wynika błędne rozumienie człowieka, ów „błąd antropologiczny”, o którym mówił Jan Paweł II, głoszenie odmiennej od chrześcijańskiej koncepcji natury 8 Por. M. Jendrzejczak, Ateizm – owoc nauki czy pychy?, w: „Polonia Christiana”, 2012, nr 24, s. 12–15. 9 D. von Hildebrand, Przemienieni w Chrystusie, Kraków 1982, s. 118. 10 K. Wojtyła, Znak, któremu sprzeciwiać się będą, Poznań-Warszawa 1976, s. 30–31. 18 BÓG WYGNANY człowieka, a tym samym odmienna wizja porządku społecz- nego11. Tak rodzi się ateizm. Już w  starożytności pisano o  porzuceniu bogów, gdy człowiek poczuje się lepszy od nich. Ksenofanes, myśli- ciel z Kolofonu, który żył w VI w. przed Chr., krytykował bogów Homera i  Hezjoda, a  zwłaszcza antropomorfizm w myśleniu o nich. Twierdził, ze „Homer i Hezjod przypisali bogom wszystko, co u ludzi jest hańbą i winą: kradzież, cu- dzołóstwo i wzajemne oszustwa. (…) Ludziom się jednak wydaje, że bogowie się rodzą i mają ich stroje, ciała i mowę. (…) Według Etiopów, ich bogowie mają płaskie nosy i czarną skórę, dla Traków zaś są niebieskoocy i rudowłosi. (…) Gdyby jednak woły, konie czy lwy miały ręce i potrafiły nimi rysować lub czynić to, co umieją ludzie, konie nama- lowałyby obrazy bogów podobne do koni, woły do wołów, a ich ciała uczyniłyby podobne do swoich”12. Człowiek jest zorientowany ku boskości, chce być blisko niej, ale kiedy poczuje się lepszy od nich, porzuca ich, staje się ateistą bądź zaczyna myśleć religijnie według zupełnie nowej logiki. Najprostszą i najbardziej powszechną reakcją jest opowiedzenie się za ateizmem. Pisał E. Levinas: „Re- akcja ta jest też najzdrowsza dla tych wszystkich, którym 11 Por. G. Górny, Kościół, lewica, sprzeczności, w: „Uważam Rze”, 2011, nr 14, s. 62–63; M. Dziewiecki, Obrońcy kłamstwa antropolo- gicznego, w: „Źródło”, 2011, nr 8, s. 16. 12 Cyt. za: G.S. Kirk, J.E. Raven, M. Schofield, Filozofia przedsokra- tejska. Studium krytyczne z wybranymi tekstami, Warszawa-Poznań 1999, s. 173–174. 19 1. CO TO JEST ATEIZM? dotąd nieco prymitywny Bóg rozdawał nagrody, wymierzał kary lub przebaczał grzechy, i w swej dobroci traktował ludzi jak wieczne dzieci. Ale jakiemuż to ograniczonemu demo- nowi, jakiemu dziwacznemu magikowi kazaliście zamiesz- kiwać wasze niebo, wy, którzy obecnie oznajmiacie, że jest ono puste? I dlaczego pod opustoszałym niebem szukacie jeszcze sensownego i dobrego świata?”13. Żydowski myśliciel wskazuje na istotne źródło „porzucenia Boga”, wybrania de- klaracji ateizmu, jakim jest zgubienie prawdy o Nim i o sobie. Przez ateizm rozumie się zaprzeczenie istnienia lub możliwości poznania Boga (ateizm teoretyczny) albo też postawę potwierdzającą, że Bóg nie ma żadnego znaczenia dla praktycznego życia człowieka (ateizm praktyczny). Przy ocenie ateizmu teoretycznego istotne jest to, jakie pojęcie i jaki obraz Boga zostają zakwestionowane lub odrzucone. b. Odmiany ateizmu Biorąc pod uwagę sposób uzasadnienia ateistycznego po- glądu na świat, można mówić o czterech odmianach ateizmu: 1. Intelektualny – np. kategoryczny ateizm materialistów, marksistów i pozytywistów wyjaśnia świat według własnych praw „naukowych” i „nie potrzebuje” do tego żadnego Boga; wiara w Boga i religia mają znaczenie tylko dla tych dzie- dzin, do których nie wkroczyły jeszcze badania naukowe, odgrywając rolę „łatającego dziury” tymczasowej niewiedzy. 20 13 E. Levias, Trudna wolność. Eseje o judaizmie, Gdynia 1991, s. 151. BÓG WYGNANY 2. Emocjonalny – zwany też apodyktycznym, argumen- tuje niemożliwość wiary w Boga przez istnienie zła i absur- dalność istnienia; głód, cierpienie, wojna, złość i brutalność, katastrofy –wykluczają wszechmocnego i dobrego Boga. 3. Postulatywny – zakłada, że nie powinno być żadnego Boga, gdyż w takim przypadku obecny stan świata i społe- czeństwa ludzkiego z wszystkimi wadami musiałby być trak- towany jako wyraz Bożej woli. Po raz pierwszy o  ateizmie postulatywnym (l’ateismo postulatorio) mówił Max Scheler (1874–1928), określając go jako walkę z prawdą o istnieniu Boga, ponieważ uniemożliwia ona pełną realizację człowieka. Albert Camus (1913–1960) nawoływał do rewolty przeciw Bogu w  przekonaniu, że „kto wierzy w  Boga i  w  nadzieję, uważa zło świata za zamierzone przez Boga i znosi je z pod- daniem się Bogu. My jednak jesteśmy współodpowiedzialni za pomyślność wszystkich ludzi i dlatego jesteśmy zobowią- zani do walki z chorobą, niewiedzą, nieszczęściem i wojną”. Marksizm uważa ateizm za obowiązkowy, także dlatego że religia kieruje człowieka ku przyszłemu i złudnemu życiu, od- ciągając go od budowy społeczeństwa ziemskiego. 4. Agnostycyzm – wynika z poglądu, że my o Bogu nic nie możemy wiedzieć. Ateizm może być także uzasadniony po- zafilozoficznymi racjami. Najczęściej są to różne koncepcje religii i religijności, które głoszą, że do istoty religii nie na- leży doktryna o Bogu osobowym. Pogląd neopozytywistów, że o Bogu nic nie można powiedzieć, przeniknął do tzw. teo- logii śmierci Boga, propagowanej w latach sześćdziesiątych 21 1. CO TO JEST ATEIZM? XX w. w protestanckim świecie anglosaskim (William Ha- milton, Paul van Buren, Thomas Altizer, Dorothee Solle), głoszącej, że żyjemy w epoce po-teistycznej i powinniśmy w ogóle wykluczać pytanie o Boga. Przyznają się do Jezusa, ponieważ praktykował on w sposób doskonały miłość bliź- niego, i  nawołują do naśladowania Go, chociaż uważają za człowieka, a nie za Syna Bożego. Wiara chrześcijańska jest przedstawiona bez doktryny o Bogu osobowym, tran- scendentnym, opiekującym się światem. Chrześcijaństwo polega tylko na reorientacji moralnej14. Obok ateizmu chrześcijańskiego, którym jest np. „teo- logia śmierci Boga”, ateizm religijny znajduje uzasadnienie w  funkcjonalnej koncepcji religii lub w  psychologicznym podejściu do niej. Funkcjonalna koncepcja religii utrzy- muje, że religia stanowi pozytywną, niezastąpioną wartość w  rozwoju życia ludzkiego, ale przedmiotem jej nie musi być Bóg w znaczeniu chrześcijańskim, lecz może być jakiś wódz, prawa natury, ludzkość itp. Religia jest pojmowana jako system myśli i działań, podejmowanych przez pewną grupę, która dostarcza jednostce układ orientacji i przed- miot czci (Erich Fromm). Podobnie Leszek Kołakowski podkreśla integrującą funkcję religii, dzięki której człowiek może swoje cierpienie, porażki i trwogi odnieść do rzeczy- wistości absolutnej, a  mniej ważna jest sprawa obiektyw- nego istnienia rzeczywistości ujętej w symbolach religijnych. 22 14 Por. H. Lubac, Ateizm i sens człowieka, Paris 1969; P. Descouvemont, Przyczyny współczesnej niewiary, Kraków 1993. BÓG WYGNANY Psychologiczne podejście do religii (N. Soderblom, R. Otto, M. Eliade) akcentuje wagę przeżycia religijnego, doświad- czenia sacrum, kontaktu ze sferą absolutną, z  boskością. Kierunki te nie negują wprost istnienia Boga, lecz osłabiają one znaczenie religijności i świętości, mimo że traktują re- ligię jako zjawisko pozytywne, koniecznie związane z naturą czy z sytuacją człowieka na świecie15. Powstawanie tego typu refleksji nad religią określono jako „zjawiska pasożytnicze w  stosunku do chrześcijań- stwa, zjawiska, które wszczepia się w jego dogmat, żeby zeń wydrążyć treść kerygmatyczną i  pozostawić go w  formie jedynie symbolicznej. Innymi słowy, jest to gnoza pacząca wszelki wyraz wiary”16. Współczesny ateizm agnostyczny przyjmuje bardzo wiele form. Jest swego rodzaju „strategią” ateizmu współczesnego. Jak zauważył Henri de Lubac: „Występuje on najczę- ściej jako hermeneutyka, i to bez względu na to, czy sam jest, zależnie od wypadku, triumfujący, rozpaczliwy, czy też pogodny; czy skłania się w praktyce do kolektywności, czy do anarchii; czy umieszcza absolut w  człowieku, czy w naturze, czy też odrzuca wszelki absolut; czy utkany jest z rezygnacji metafizycznej czy z ambicji ziemskiej; czy po skończonym procesie »sekularyzacji«, którą się szczyci, pragnie jeszcze nosić nazwę chrześcijaństwa, czy też 15 A. Nowicki, Niektóre zagadnienia filozoficznej krytyki religii i teorii ateizmu, w: Problemy religii i laicyzacji, Warszawa 1971, s. 226–253. 16 A. Manaranche, Pretres a la maniere des Apotres, Paryż 1967, s. 66. 23 1. CO TO JEST ATEIZM? się od niej odsuwa; czy w  swojej władczości chce mówić w  imieniu refleksji racjonalnej, czy też jakiejś nauki lub dziedziny wiedzy, jak np. socjologia, lingwistyka, estetyka lub psychoanaliza; czy wreszcie, przypisując sobie funkcję »czynnika ujawniającego sens«, pragnie odkryć dokładnie sens ostateczny, wymykający się człowiekowi wierzącemu, czy też utrzymuje, że ów sens ostateczny nie będzie mógł nigdy być zobiektywizowany”17. Ateizm teoretyczny czasów nowożytnych, pojmowany głównie jako „krytyka religii”, sięga swymi korzeniami oświecenia, zwłaszcza jego następstw w sformułowaniach I. Kanta i przedstawicieli jego szkoły. W XIX w. znaczony był teoriami: L. Feuerbacha, K. Marksa, F. Nietzschego, Z. Freuda. Ich poglądy zostały szeroko rozpowszechnione w XX w. Dołączyli do nich jeszcze egzystencjaliści francuscy i niemieccy: J.P. Sartre, A. Camus, M. Heidegger. Filozofowie wieku oświecenia zaprzeczali w  sposób szczególny możliwości zaistnienia w  świecie cudu: Bóg, interweniując, uznałby niedoskonałość swego stworzenia. Racjonalizm XVIII w. zaprzeczał możliwości objawienia się Boga, gdyż takie wtargnięcie pierwiastka wiecznego w czas ziemski byłoby czymś irracjonalnym. Pozytywizm uważał, że nie można uznać prawdy, która nie należy do prawd eks- perymentalnych. Za Augustem Comtem (zm. 1857) powta- rzał zasadę: „Przyjmuję za prawdziwe tylko to, co widzę”. Z  nadejściem naukowości ludzkość, według Comte’a, 24 17 H. de Lubac, Ateizm i sens człowieka, Paryż 1969, s. 26. BÓG WYGNANY weszła w nową erę, tzw. pozytywną, która definitywnie wy- eliminuje poprzednie okresy – teologiczny i metafizyczny18. Filozofowie ateistyczni XIX w., których Paul Ricoeur słusznie nazwał „mistrzami podejrzeń” (Marks, Freud, Nietzsche), utrzymywali, że postawa religijna zawsze była w  historii odbiciem jakiejś biedy materialnej, duchowej bądź psychologicznej. Religia miała być „opium”, które wymyślili sobie ludzie, by zapomnieć o  swej niedoli, lub kolektywną „nerwicą” niedojrzałej ludzkości. Powodem powstania ateizmu tego rodzaju był przede wszystkim fał- szywy obraz Boga, czasem nawet przewrotny, wywołujący sprzeciw każdej wykształconej osoby19. Marksistowski obraz Boga, jako pocieszyciela wyzyski- wanych w ich nędzy czy nawet jako czynnika umacniającego tę nędzę, bliski jest wyobrażeniom ofiar o tyranie. Nietzsche przedstawiał Boga w postaci potwornego pająka, wysysającego krew człowieka i ograbiającego go z pełni życia. Według Freuda religia pełni potrójną funkcję: zadawala ludzką ciekawość od- nośnie pochodzenia i formacji Kosmosu (dogmaty); pociesza ludzkie serca wydane na łup zmiennych kolei życia i poddane lękowi istnienia w perspektywie śmierci (cele ostateczne) oraz porządkuje warunki życia ludzkiego (reguły moralne)20. 18 J. Woleński, O pluralizmie i kontrowersjach, „Bez Dogmatu”, nr 3, listopad 1993, s. 15–16. 19 L. Łysień, Myślenie według Ewangelii…, dz. cyt., s. 217–222; por. M. Gogacz, Wokół problemu osoby, Warszawa 1974, s. 82–88. 20 Z. Freud, Nouvelles conferences sur la psychanalyse [1932], ed. Gal- limard, 1974, s. 213. 25 1. CO TO JEST ATEIZM? c. Historia walki z religią Krytyka religii długo była niezwykle cicha, a nawet ukry- wana. Dopiero ateiści i antyklerykałowie doby oświecenia znajdowali poparcie w swej krytyce w tworzących się wów- czas lożach masońskich. Na początku wolnomularstwo było nieśmiałe w krytyce Kościoła. Voltaire, głosząc chwałę Boga, bluźnierczo ironizował z  wiary. J.J. Rousseau wy- głaszał cyniczne teorie na temat Kościoła i praw Bożych. Encyklopedyści ubóstwili rozum. Obok moralistycznego i protestanckiego humanizmu, w stowarzyszeniach wolno- mularskich szukali schronienie wolnomyśliciele, ale także pojawili się wśród nich illuminiści, reformatorzy natchnieni przez niebiosa i  pseudomistycy. Rewolucja francuska nie tylko zdetronizowała króla, ale miała także zamiar „zdetro- nizować Boga”, oświadczając, że „nie ma Boga, człowiek jest Bogiem sam dla siebie, ludzkość w przyszłości winna zastąpić kult wiary chrześcijańskiej, tak, aby najpiękniejsza kurtyzana zajęła miejsce zbawiciela świata na boskich ołta- rzach i otrzymywała hołdy od ludzi i władz”21. Przez jakiś czas rewolucyjne władze tolerowały księży tzw. konstytucyjnych, którzy wykazali słabość i  uznali „Statut cywilny kleru”, który był wyraźnie schizmatycki. Pierw- szym, który złożył przysięgę lojalności wobec rewolucji, był arcybiskup Sens, kard. Lomenie de Brienne, za nim poszli 26 21 J.M. Caro Rodriguez, Wolnomularstwo i jego tajemnice, bmw 1992, s. 68–69. BÓG WYGNANY inni biskupi, ogółem 7 na 135 wszystkich hierarchów, w tym 4  ordynariuszy. „Kościół upaństwowiony” stał się w  rze- czywistości anty-Kościołem i narzędziem jakobinów w ich walce i  akcji niszczenia chrześcijaństwa. Henri Gregoire, dzięki złożeniu przysięgi, został biskupem, a  nawet „pa- pieżem” owego „upaństwowionego Kościoła”. Swoją die- cezją Blois kierował z Paryża, posługując się wikariuszami. Należał do masońskiej loży Neuf Soeurs, a więc tej, która wcześniej była centrum prac tzw. filozofów (jak Helvetius, Holbach, Voltaire, Diderot, d’Alembert), zmarłych przed troskliwie przygotowywaną rewolucją. Gregoire był czynny jako rewolucjonista-terrorysta, np. kierował akcją zbrojną zdobywania pałacu Tuileries 10 sierpnia 1792  r. Jeden z jego wikariuszy, eks-kapucyn Chabot, prowadził akcję wy- wrotową wśród żołnierzy, organizował grupy terrorystyczne i  przy ich pomocy oddawał się łupiestwu bezbronnych wiosek. Inny wikariusz biskupa Gregoire, eks-oratorianin Rochjean, członek sekty jakobinów, był oddany intrygom, szantażom i  akcji terrorystycznej, a  zwłaszcza rabunkom poza Francją, głównie w Belgii i Holandii. Inny dostojnik „Kościoła upaństwowionego”, Torne, arcybiskup Bourges, 6 kwietnia 1792 r., w czasie posiedzenia Zgromadzenia Pra- wodawczego, zażądał zamknięcia klasztorów, aby wyzwolić zakonników. Na jego wniosek zostało uchwalone zniesienie wszystkich zakonów męskich i  żeńskich. Żądał on także zabronienia noszenia habitów i ówczesnych surdutów ka- płańskich jako strojów przeciwnych zasadzie równości. 27 1. CO TO JEST ATEIZM?
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Bóg wygnany. Ateizm i jego współczesne oblicza
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: