Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00404 005826 15693807 na godz. na dobę w sumie
Cała prawda o królu - ebook/pdf
Cała prawda o królu - ebook/pdf
Autor: Liczba stron:
Wydawca: Goneta Język publikacji: polski
ISBN: 978-8-3637-8377-8 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> dla dorosłych, erotyka >> dla dorosłych
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).
Poemat, sztuka teatralna osadzona w egzotycznym Johannesburgu, stolicy RPA. Pit Motsepe ma być oskarżony o gwałt, który tak naprawdę gwałtem nie był. Przyjaciele jednocześnie go oskarżali i bronili. Historia nabrała rozgłosu i zatoczyła olbrzymie kręgi w społeczeństwie tego afrykańskiego państwa. Nierealność i dla nas zgoła śmieszność zachowań prowadzi do zastanowienia się nad istotą istnienia jednostki ludzkiej, jak wielka różnorodność osobowości pojawia się w świecie. Oto Murzyn, który przez przypadek jako dziecko po zażyciu muti nagle staje się biały, a więc w tamtejszym środowisku atrakcyjny, może więcej osiągnąć. Seksualność i temat atrakcyjności mężczyzny dla kobiety jest tylko mistyfikacją, zwróceniem uwagi, jak bardzo każdy z nas chce przynależeć do społeczeństwa, a jednak się wyróżniać. Motsepe stał się przykładem, za którym pociągnęli inni. Król Szaka i maska to symbole. Każdy z nas, nie tylko mężczyzna, taką symbolikę w sobie nosi. Niniejsza sztuka pokazuje właśnie absurdalność odzierania człowieka przez społeczeństwo, siłę tłumu ludzi tkwiących w zakorzenionych wartościach własnej cywilizacji, który chętnie tych symboli jednostkę pozbawi dla własnej uciechy. Można jednak też umiejętnie przemawiając do tłumu żądnego nowych wrażeń łatwo nim pokierować.
Egzotyka i abstrakcyjność tematu świetnie odrywa od naszej szarej
Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

SEXWALE: Przedstawiam wam Pita Motsepe. Pit przyjechał do nas prosto z ważnego spotkania. Zdradzisz nam, z kim się spotkałeś? MOTSEPE: Po drodze wpadłem do banku. Właściwie to ogłosiłem upadłość moich kart kredytowych, ale nikt ważny nie chciał o tym rozmawiać. WOLLY: Dobrze trafiłeś przyjacielu. Ja i Senior Gomes tonęliśmy w długach, ale dzięki przyjaciołom mamy się nieźle. SEXWALE: To przykre, co wyrabiają dzisiaj banki, za to tutaj, naszym pierwszym celem jest wzajemne pomaganie sobie. WOLLY: Pomagamy sobie bez względu na konsekwencje. Zobaczysz, że to nic trudnego. PISTORIUS: Przymknij się Wolly! Chciałbym, żebyś Pit zrozumiał jedną rzecz, twoja szczerość może pomoc nam zrozumieć przyczynę twoich kłopotów. ZUNAID: Powinieneś wyzbyć się Jesteśmy tutaj jak rodzina. lęku przed zbiorową lekkomyślnością. SEXWALE: Podobno twój romans z Deborą Oppenheimer przeżywa kryzys? MOTSEPE: Ta kobieta za mną szaleje, choć docierają do mnie plotki, że jest odwrotnie. ZUNAID: Brawo Pit! Za chwilę przekonasz się, jak ważne jest dotarcie do prawdy. PISTORIUS: No właśnie! Zatem, dlaczego, twoim zdaniem Oppenheimer postanowiła się z tobą rozstać? MOTSEPE: Nie wiem, skąd ta rewelacja o rozstaniu. Owszem, posprzeczaliśmy się, ale to wszystko.   1  SEXWALE: Powiesz nam, o co poszło? MOTSEPE: Postanowiliśmy z Debi ożywić nasz związek poprzez wymianę czasami dziwacznych poglądów. Niestety, coraz częściej tracimy kontrolę nad emocjami. ZUNAID: Więc, o co wam poszło? MOTSEPE: Ostatnio, o ile dobrze pamiętam, Debi próbowała mnie przekonać, że głód jest wymysłem czarnych. PISTORIUS: Niestety, twoja ukochana skarży się żurnalistom, jakoby została wielokrotnie przez ciebie zgwałcona! MOTSEPE: To oczywiście jest żart! Poza tym, skąd macie taką sensację? SEXWALE: Jak już sam wspomniałeś, w mediach roi się od plotek. ZUNAID: Problem w tym, że Debora Oppenheimer w chwilach największego uniesienia zamiast ciebie, widzi kogoś innego. MOTSEPE: To jakaś paranoja! Jeśli nawet media cytują jakieś jej fanaberie, to nie może być tam mowy o gwałcie! PISTORIUS: Zaraz się przekonasz, że nie masz w tym względzie racji. MOTSEPE: Chyba jednak nie trafiłem najlepiej. Pozwólcie, że się z wami pożegnam i wyjaśnię to wszystko z Debi. SENIOR GOMES: Na twoim miejscu nie robiłbym tego tak szybko. Staramy ci się tylko jakoś pomóc. PISTORIUS: Do tego potrzebna jest nam twoja współpraca.   2  ZUNAID: I wiara w sens naszej misji. PISTORIUS: Na pewno zaraz dojdziemy do tego sedna i dowiemy się, dlaczego Oppenheimer widzi w tobie kogoś innego, pod warunkiem jednak, że będziesz z nami szczery. MOTSEPE: W takim razie od razu wyznam wam, że przyszedłem na świat jako czarny wieśniak w wiosce zamieszkałej przez Basutosi. Czy to waszym zdaniem coś zmienia?     3 
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Cała prawda o królu
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: