Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00086 004834 12591679 na godz. na dobę w sumie
Charlie i fabryka czekolady Roalda Dahla. Streszczenie, analiza, interpretacja - ebook/pdf
Charlie i fabryka czekolady Roalda Dahla. Streszczenie, analiza, interpretacja - ebook/pdf
Autor: Liczba stron:
Wydawca: Literat Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-7898-520-4 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> lektury szkolne, opracowania lektur >> opracowania i wypracowania
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).

Szczegółowe i przystępnie napisane streszczenie wraz z omówieniem problematyki zgodnie z aktualnym programem nauczania. Opracowanie zawiera również m.in.: plan wydarzeń, charakterystykę bohaterów, przykładowe wypracowania, istotne cytaty, ciekawe i różnorodne zadania sprawdzające. Pomoc w przygotowaniu do lekcji i sprawdzianów. Treść opracowania konsultowana z nauczycielami języka polskiego z wieloletnim doświadczeniem zawodowym.

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

E I N E Z C Z S E R T S Streszczenie POJAWIA SIĘ UMPA-LUMP zapiszczała na widok ma- łego ludzika, który pojawił się na drugim brzegu rzeki. Wkrótce pojawiło się ich więcej. Przypatrywały się gościom pana Wonki. Miały wzrost lalki, sięgały panu Wonce do kolan. Charlie powiedział głośno, że to nie mogą być prawdziwi ludzie. Właściciel fabryki zapewnił, że to są prawdziwi ludzie, i do- dał: To Umpa-Lumpy (s. 90). Umpa-Lumpy PAN WONKA Kiedy pan Wonka wyjaśnił, że są to ludzie spro- wadzeni z Umpalandu, matka Veruki, nauczyciel- ka geografii, stwierdziła z mocą, że nie ma takie- go kraju. Przewodnik nie speszył się wcale, O UMPALANDZIE lecz opowiedział o swej wyprawie do Umpalandu. Mówił o trudnych wa- runkach, w jakich żyły Umpa-Lumpy, o dżungli, żarłocznych zwierzętach, które żywiły się nimi. Najstraszliwsze były dzikie kłapojady, oprócz nich syczawice i wierzgorożce. Umpa-Lumpy chroniły się przed tą zwierzyną na drzewa, tam mieszka- ły. Żywiły się zielonymi gąsienicami, ale ich nie lu- biły i tęskniły do swych przysmaków, czyli do ziaren kakaowca. To upodobanie pozwoliło I ZALETY MAŁYCH UPODOBANIA LUDKÓW 22 Streszczenie panu Wonce nakłonić je do przeniesienia się do jego fabryki, gdzie mają pod dostatkiem ziaren kakaowych, w których wypłaca się im pensję. Są znakomitymi pracownikami, opanowały szybko język angielski, lubią muzykę i żarty. Mężczyźni Umpa-Lump noszą skóry zwierzęce, kobiety okry- wają się liśćmi, dzieci chodzą nagie. Veruca, dziewczynka, której każde życzenie natychmiast spełniano, zażądała nagle jednej Umpa-Lumpy. Upierała się, by otrzymać ją od razu. Sytuacja stawała się trudna, na szczęście zdarzyło się coś, co skierowało uwagę wszystkich w inną stronę. Sprawcą okazał się Augustus, który zdołał zakraść się nad brzeg czekoladowej rzeki, klęcząc, czerpał garściami czekoladę i pił za- chłannie. Augustus Gloop w rurę wessany Rodzice i pan Wonka próbowali powstrzymać chłopaka, lecz bez skutku, bo słuchał tylko własne- go żołądka. POSTĘPEK AUGUSTUSA – Pychota! – wykrztusił między jedną a drugą porcją czekolady Augustus, który nic sobie nie robił ani z protestów matki, ani z pana Won- ki. – Przydałby się jakiś kubełek! (s. 95). Obżartuch pochylał się nad czekoladą i nagle wpadł do rzeki. Przestraszył się, bo nie potrafił 23 E I N E Z C Z S E R T S Streszczenie WYPADEK pływać. Wzywał ratunku, lecz nikt nie pospieszył ŁAKOMCZUCHA z pomocą. Chłopak zbliżał się do szklanych rur i nagle został przez jedną we- ssany. Mimo obfitych kształtów posuwał się dalej i dalej. Pani Gloop rozpaczała, lecz pan Wonka uspokoił ją, że synowi jej nic się nie stanie i na pewno wróci z tej podróży. Zaczął się nawet śmiać, potem z całym zaufaniem powierzył sprawę Umpa-Lumpie. Poprosił, by poprowadził państwa Gloop do Hali Piankowej i pomógł odnaleźć Augu- stusa. Rodzice połykacza czekolad poszli za swym wybawcą, a po drugiej stronie rzeki Umpa-Lumpy tańczyły, uderzały w małe bębenki i śpiewały ja- kąś pieśń. Zwrócił na to uwagę UMPA-LUMPY dziadek Joe. Piosenka była żar- ŚPIEWAJĄ tobliwa, tak dziadek pocieszał Charliego, bo zapowiadała przemianę wstręciuszka okropnie żarłocznego w smaczną piankę w czeko- ladzie. Pan Wonka również zapewniał, że nie nale- ży wierzyć w to, co śpiewały urocze Umpa-Lumpy. Podróż rzeką czekoladową E I N E Z C Z S E R T S Zwiedzający przeszli do następnego pomieszcze- nia, a gospodarz zaproponował przejażdżkę ło- dzią po czekoladowej rzece. W LANDRYNKOWEJ – To mój prywat- ny jacht! – z dumą ŁODZI 24 Streszczenie obwieścił pan Wonka. – Kazałem wydrążyć gigantyczną landrynkę! Czyż nie jest piękna?! Spójrzcie tylko, jak sunie po rzece! (s. 104). CZEKOLADA DLA BUCKETÓW Wiosłowała setka Umpa-Lump. Pan Wonka po- ganiał swą grupę. Ruszyli. Mike oblizywał łód- kę, a Veruca rozpoczęła swoje: Tato, ja też chcę mieć… Dziadek Joe szepnął, że przydałoby się jej parę klapsów. Charlie siedział jak urzeczony, rozmyślając, co jeszcze zobaczą. W pewnej chwi- li pan Wonka zaczerpnął kubkiem czekolady z rze- ki i podał małemu Buc- ketowi, a po chwili drugi napełniony kubek podał dziadkowi Joemu. Odkrył, że musieli niewiele jadać i przyda się im czekolada na pokrzepienie. Wpłynęli do ciemne- go tunelu. Pan Wonka dał Umpa-Lumpom komendę, by wiosłowały ze wszystkich sił, a pasażerów ogarnął niepokój. Rozbawiło to ich przewodnika, który droczył się z nimi, podśpiewując, że Umpa-Lumpy nie mają pojęcia, dokąd płyną. Dorośli niegrzecznie po- krzykiwali, że ich przewodnik zwariował, jest stuknięty, kopnięty i oszołom. Tylko dziadek Joe ufał panu Wonce – i słusznie, bo po chwili padła komenda: zapalić światła, a wtedy w tunelu zapano- wała jasność. Znajdowali W WIELKIEJ BIAŁEJ RURZE TUNEL I STRACH 25 E I N E Z C Z S E R T S E I N E Z C Z S E R T S Streszczenie się w wielkiej białej rurze, rzeka płynęła tu szyb- ciej, a pan Wonka jeszcze popędzał wioślarzy. Mi- jali drzwi z ciekawymi napisami: Wszystkie Śmie- tany, Bicze, Pejcze, Batogi. Kiedy Veruca spytała, po co im w fabryce bicze, usłyszała, że do bicia śmietany. Na pytanie Violet pan Wonka nie chciał odpowiedzieć, bo twierdził, że nie mają na to cza- su. W pewnej chwili polecił zatrzymać łódź. Hala Wynalazków – niezniszczalne stopdropsy i toffi włosiane W HALI Wprowadzając grupę do Hali Wynalazków, pan Won- WYNALAZKÓW ka uprzedził, by nikt niczego nie dotykał ani nie smakował, dodał też, że dotąd nikt, nawet żadna z Umpa-Lump, nie miał tu wstę- pu. W hali stały wielkie rondle, patelnie, czajniki – coś w nich bulgotało. Charliemu wydawało się, że zna- lazł się w wielkiej kuchni czarownic, ale wokół unosiły się piękne zapachy. Pan Wonka zaglą- dał do naczyń, był poruszony i zainteresowany w najwyższym stopniu. Przy pewnym urządzeniu, w którym coś się hałaśliwie obracało, pochwalił się nowym wynalazkiem – był to cukierek dla dzieci posiadających niewielkie kie- STOPDROPSY szonkowe. Cukierek nazwał 26 Streszczenie stopdropsem, bo NIGDY się nie zużywa, nigdy nie kończy, jest niezniszczalny! Jedna z Umpa- -Lump eksperymentalnie ssie taki cukierek od roku i nie zmniejszył się ani odrobinę. Pan Wonka po- kazał jeszcze patelnię z substancją, która spożyta w niewielkiej ilości powoduje wyrośnięcie kępki włosów na głowie lub brodzie. To toffi włosiane było jeszcze w fazie prób. Wielka gumiarka Pośrodku Hali Wynalazków sta- DZIWNA ła gigantyczna maszyna – wielka MASZYNA gumiarka. Okrywały ją setki ma- łych rurek, którymi, po uruchomieniu tego auto- matu, spływały kolorowe substancje do wielkiego pojemnika w środku. Pan Wonka naciskał różne guziki, powodując wirowanie wirówki i po pew- nym czasie w szufladce z boku maszyny pojawił się produkt końcowy – szara kosteczka. Wynalazca spoglą- dał na nią z dumą, reszta nieuf- nie. Co to jest? Pierwsza zorientowała się Violet: to guma do żucia! Pan Wonka uzupełnił, że widzą najbardziej niezwykłą, najfantastyczniejszą gumę do żucia. Ten szary kawałek gumy to po- siłek żucio-gumowy, trzydanio- wy posiłek w kawałku gumy! OBIADOWA GUMA SZARA KOSTECZKA 27 E I N E Z C Z S E R T S
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Charlie i fabryka czekolady Roalda Dahla. Streszczenie, analiza, interpretacja
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: