Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00162 008314 15906348 na godz. na dobę w sumie
Company of Heroes: Kompania Braci - poradnik do gry - ebook/pdf
Company of Heroes: Kompania Braci - poradnik do gry - ebook/pdf
Autor: Liczba stron: 109
Wydawca: GryOnline Język publikacji: polski
ISBN: Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> komputery i informatyka >> poradniki do gier >> pc >> strategiczne
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).

Poradnik do wojennej gry akcji „Company of Heroes” zawiera ilustrowany opis przejścia wszystkich misji z uwzględnieniem celów głównych, dodatkowych oraz medalowych. Każda misja opatrzona została dokładnym szkicem sytuacyjnym.

Skrócona wersja spisu treści:
-Wprowadzenie
-Garść porad
-[Misja 1] Plaża Omaha cz.1
-[Misja 1] Plaża Omaha cz.2
-[Misja 2] Vierville cz.1
-[Misja 2] Vierville cz.2
-[Misja 2] Vierville cz.3
-[Misja 3] Carentan cz.1
-[Misja 3] Carentan cz.2
-[Misja 4] Kontratak na Carentan cz.1
-[Misja 4] Kontratak na Carentan cz.2
-[Misja 4] Kontratak na Carentan cz.3
-[Misja 5] Montebourg cz.1
-[Misja 5] Montebourg cz.2
-[Misja 5] Montebourg cz.3
-[...] liczba wszystkich rozdziałów: 37

Informacja o grze

Company of Heroes jest strategią czasu rzeczywistego, stworzoną przez autorów Warhammer 40,000: Dawn of War i popularnej serii Homeworld. Omawiany produkt nawiązuje do burzliwych lat II Wojny Światowej, ale koncentruje się na działaniach Stanów Zjednoczon

Gra Company of Heroes, dobrze przyjęta zarówno przez krytyków, jak i graczy, to przedstawiciel gatunku gier strategicznych. Tytuł wydany został w Polsce w 2006 roku i dostępny jest na platformie PC. Wersja językowa oficjalnie dystrybuowana na terenie kraju to: z polskimi napisami.

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

Nieoficjalny poradnik GRY-OnLine do gry Company of Heroes autor: Paweł „PaZur’76” Surowiec (c) 2002 GRY-OnLine sp. z o.o. Prawa do użytych w tej publikacji tytułów, nazw własnych, zdjęć, znaków towarowych i handlowych, itp. należą do ich prawowitych właścicieli. Company of Heroes – Poradnik GRY-OnLine S P I S T R E Ś C I Wprowadzenie _________________________________________________________ 3 Garść porad ___________________________________________________________ 5 Opis przejścia _________________________________________________________ 7 Misja 1 „Plaża Omaha”_________________________________________________ 7 Misja 2 „Vierville” ___________________________________________________ 12 Misja 3 „Carentan” ___________________________________________________ 22 Misja 4 „Kontratak na Carentan” ________________________________________ 30 Misja 5 „Montebourg” ________________________________________________ 38 Misja 6 „Cherbourg”__________________________________________________ 48 Misja 7 „Sottevast” __________________________________________________ 57 Misja 8 „St. Fromond” ________________________________________________ 64 Misja 9 „Wzgórze 192”________________________________________________ 70 Misja 10 „St. Lo” ____________________________________________________ 77 Misja 11 „Hebecrevon”________________________________________________ 82 Misja 12 „Mortain” ___________________________________________________ 88 Misja 13 „Kontratak pod Mortain” _______________________________________ 93 Misja 14 „Autry”_____________________________________________________ 97 Misja 15 „Chambois” ________________________________________________ 103 Wydawnictwo GRY-OnLine sp. z o.o. ul. Królewska 57, 30-081 Kraków tel.(+48 12) 626 12 50, fax.(+48 12) 626 12 70 Nieautoryzowane rozpowszechnianie całości lub fragmentu niniejszej publikacji w jakiejkolwiek postaci jest (c) 2002-2006 GRY-OnLine sp. z o.o. Wszelkie prawa zastrzeżone. zabronione bez pisemnego zezwolenia GRY-OnLine sp. z o.o. Dodatkowe informacje na temat opisywanej w tej publikacji gry znajdziecie na stronach serwisu GRY-OnLine. www.gry-online.pl Strona: 2 Company of Heroes – Poradnik GRY-OnLine Wprowadzenie Sierżant Henderson gestem nakazał żołnierzowi, by wrzucił do środka granat, a sam ustawił się na wprost wyjścia z budynku. McClusky wyrwał zawleczkę dwoma siekaczami, które mu się jeszcze ostały, odczekał sekundę i cisnął pineapple’a przez okno. Niemcy wesoło gwarzący w środku nagle ucichli, a po chwili rozległ się wybuch. Wtedy żołnierz zerknął do środka, by zobaczyć słaniających się na nogach i wrzeszczących wniebogłosy Szwabów, usiłujących odnaleźć po omacku, w kłębach dymu, drzwi prowadzące na zewnątrz. Tam już jednak czekał na nich drugi Amerykanin... - Nicht schieBen, nicht schie... – Szkop urwał w pół słowa, kiedy Henderson pociągnął po wybiegających z budynku Frycach długą serię ze swojej „smarownicy”. - Stul pysk, Adolf. – Syknął przez zęby sierżant i przywołał gestem McCluskego. Razem weszli do domu, przekraczając leżące w progu ciała – trupom w skutek eksplozji ciekła z uszu krew a jednemu z nich brakowało dobre pół twarzy: M3 „Grease Gun” Hendersona z każdym wystrzelonym pociskiem podskakiwał coraz bardziej w górę. O dziwo granat, który McClusky wrzucił do środka nie spowodował większych zniszczeń: na stole stała w nienaruszonym stanie waza z dymiącą jeszcze zupą (Fryce najwyraźniej szykowały się, by wrzucić coś na ruszt), a wkoło walały się posrebrzane sztućce. - Mały szaberek. – Uśmiechnął się w duchu McClusky rozglądając się po wnętrzu świecącymi z zachwytu oczyma. - Ani mi się [piiip] waż coś stąd zwędzić, jasne !? – Groźnie warknął spode łba Henderson, jakby czytając w myślach podwładnego, a sam ostrożnie zajrzał do pomieszczenia obok. - Te, McClusky, chono tu. Zobacz, coś tu jest. – Zawołał po chwili sierżant. - O rany, sierżancie, Fryce tak pognali, że zostawili mapy sztabowe! – McClusky ucieszył się jak dziecko na widok jakichś papierów rozrzuconych niedbale na biurku. Strona: 3 Company of Heroes – Poradnik GRY-OnLine - Zamknij się, durna pało. – Skwitował jego entuzjazm rosły Teksańczyk. – To coś innego. Spójrz, tu jest coś napisane: „Po ... poradnik do Kompanii br ... br ... braci. Autor: PaZur 76.” - Wydukał z niemałym trudem ten syn prostego farmera i striptizerki z nocnego klubu, przyszły kandydat na prezydenta Stanów Zjednoczonych. – Zajrzyjmy do środka ... Henderson szybko przewertował nadpalone kartki a jego twarz z każdą chwilą coraz bardziej się rozpromieniała. - Jasny gwint, McClusky. – Odezwał się w końcu. – To jest opis bezpiecznego przejścia przez całe to normandzkie zadupie. Rozumiesz, głąbie? Patrz, nawet jakieś szkice z zaznaczonymi pozycjami Szkopów są. To ocali życie setek naszych żołnierzy! Zbieraj tyłek, musimy zanieść ten skarb kapitanowi Wintersowi ze sztabu kompanii. - Ale sierżancie, tu są jakieś ikony na tych mapach, kto to odczyta? – Oponował McClusky, któremu nie uśmiechał się powrót do zrzędliwego Wintersa. - To takie same „fistaszki” jakie mamy na swoich sztabówkach, gamoniu: czerwone to wróg, niebieskie – nasze jednostki. A oznaczają odpowiednio (tu Henderson spojrzał przez lupę): - Ja tu widzę jeszcze jakieś kolorowe wytłuszczenia ... – Nie dawał za wygraną McClusky. - Czy wy tam w Milwaukee wszyscy jesteście tacy tępi, czy tylko ty!? – Wściekł się Henderson. – Przecież to cele naszych misji, Fryce najwyraźniej już je znają: czerwonym tekstem zaznaczyli nasze główne zadania, zielonym – dodatkowe, a niebieskim te, za wykonanie których możemy otrzymać jakieś odznaczenia. Ale ty, McClusky, nie dostaniesz żadnego medalu, bo jesteś skończonym idiotą – nie wykonałbyś zadania nawet gdyby cię z całej siły kopnęło w tyłek! Idziemy! Paweł „PaZur’76” Surowiec Strona: 4 Company of Heroes – Poradnik GRY-OnLine Garść porad - Słuchajcie barany ! Jeżeli chcecie wrócić do domu ze sprawnymi przyrodzeniami i w jednym kawałku, trzymajcie się tego, czego was uczyłem. – Sierżant Henderson jak nikt potrafił podnieść człowieka na duchu. - Żadnego odgrywania Johna Wayne’a i wszystko będzie jak na ćwiczeniach. A potem do mamusi, pod kołderkę. • Do zwiadu, rozpoznania pozycji nieprzyjaciela wykorzystujemy, podobnie jak w tylu innych poprzednich operacjach (czyt. RTSach), przede wszystkim zakamuflowanych strzelców wyborowych, którym dodatkowo rozkazujemy wstrzymać ogień. Snajper strzela tylko do ważniejszych celów – obsad armat polowych, cekaemów MG-42, moździerzy. Jeśli trafi na drużynę/y niemieckich piechurów czeka aż szwejów sprzątnie podążający za nim moździerz – ten nie musi widzieć celu by go ostrzelać. • Z kolei pojedynczych snajperów wroga czyhających w budynkach likwidujemy, w miarę możliwości, samochodami pancernymi, a nie jak gra podpowiada jeepami z kaemami – bzdura, jeepa po takiej akcji zwykle trzeba naprawiać. • Budynki obsadzone przez większą ilość Niemiaszków, bunkry palimy saperami a jeszcze lepiej – czołgami nosicielami miotaczy ognia (Sherman Crocodile). Żywioł ognia nie sprawdza się w walce z czołgami wroga. • Sekcje cekaemów ciągniemy za głównymi siłami, zabezpieczamy nimi zdobyty teren. Nawet gdy siły w przedzie pójdą w rozsypkę cekaemy z tyłu powstrzymają (daj Boże!) kontratak piechoty npla, próbującej odzyskać teren. Kilka kaemów dobrze się też nadaje do chronienia naszego skrzydła czy też już zdobytego obszaru, którego potem nie zamierzamy „odwiedzać”. W razie potrzeby podciągamy cekaemy bliżej by udzielały wsparcia walczącym piechurom, przygniatając do ziemi szwejów wroga (takich już łatwiej potem wykończyć). • Stanowiska cekaemów MG-42 wroga jeśli atakujemy piechotą to z boku (z tzw. martwej strefy), staramy się podejść na rzut granatem. Podobnie unieszkodliwiamy moździerze tyle, że tutaj nie musimy bawić się w podchody z boku ale spróbować jak najszybciej dopaść do stanowiska i wrzucić weń niespodziankę. Granaty świetnie się też nadają do przetrzebiania większych grup niemieckich szwejków. • Staramy się nie umieszczać kilku oddziałów wojska w jednym budynku – jeśli się zawali w wyniku ostrzału armat wroga, pogrzebie wszystkich bez różnicy, nikt się nie ostanie żywy. Na kryjówki wybieramy tylko chałupy, którym jeszcze daleko do obrócenia się w ruinę. • Pamiętamy o zbieraniu piechurami wszelkich lekkich MG-42 czy Panzerschrecków leżących w białych kółkach przy poległych Szkopach by poprawić siłę ognia drużyny piechoty czy dać jej oręż do walki z czołgami, skuteczniejszy niż butelki z benzyną. Drużyna piechoty dozbrojona w lekki MG-42 dobrze spisze się gdy trzeba przygnieść nieprzyjaciela ogniem do ziemi, wówczas pozostałe mogą podejść bliżej. • Nie boimy się komendy „Withdraw” („Chodu!”) z menu rozkazów naszych piechurów: to nie Combat Mission gdzie „zające” mogłyby zostać wytłuczone do nogi podczas ucieczki czy potem przestać przejawiać ochotę do dalszej walki. Piechurzy dają dyla do sztabu a tam można uzupełnić ich stan osobowy. „Chodu!” klepiemy w obliczu przeważających sił wroga, lub kiedy nasi chłopcy zostali przygwożdżeni do ziemi ogniem MG-42 i nie ma im kto pomóc – jednym zdaniem: gdy jest pewne że nasi chłopcy sobie nie poradzą, (szczególnie jeśli nasi wyposażeni są w cenną broń – Panzerschrecki, lekkie MG-42). • Armaty ppanc. najlepiej ustawiać za jakimiś budynkami czy żywopłotami bokiem do kierunku, z którego nadjeżdżają czołgi npla (choć nie zawsze jest to możliwe): Fryc przejeżdża mijając budynek i dostaje we wrażliwy bok z armaty (której nie widział bo zasłaniała ją chałupa). Zanim odwróci wieżę albo wręcz cały kadłub (jeśli to Stug) możliwe, że dostanie jeszcze raz. • Za każdym (idealne rozwiązanie) naszym czołgiem wysyłanym do boju podąża sekcja saperów z zadaniem naprawiania go, ewentualnie jedna za grupą tanków. Strona: 5 Company of Heroes – Poradnik GRY-OnLine • Tocząc pojedynki pancerne ze Szwabami wykorzystujemy jedną własną „puszkę” lub piechurów za wabik/do odwrócenia uwagi niemieckich pancerniaków. Kiedy Adolf połknie haczyk wyjeżdżamy z boku albo jeszcze lepiej z tyłu i kasujemy go. Porada ta tyczy się szczególnie pojedynków z niemieckimi Panterami i Tygrysami, Pz IV w tej grze już można zwalczać bez takich podchodów. Kiedy tylko jest to możliwe przezbrajamy nasze tanki w lepsze armaty 76mm (stosowna ikona w fabryce czołgów w naszej bazie), skuteczniejsze przeciwko co lepiej opancerzonym wozom przeciwnika. Pamiętamy również o możliwości stawiania przez Shermany zasłony dymnej (najpierw stosowny upgrade w ich fabryce) – zanim dym opadnie można zmienić pozycję i zaskoczyć Szkopa pojawieniem się w innym miejscu. • Nie inwestujemy w niszczyciele czołgów M10 – Sherman z 76mm armatą spełni te same zadania – bo poza walką z tankami wroga do niczego się one nie nadają: kiepsko opancerzone, żadnych kaemów do walki z piechotą npla i żadnych dodatkowych funkcji/gadżetów. Cóż z tego, że tańsze... • Wyposażając czołg w trał przeciwminowy (ikona w menu rozkazów „puszki”), tzw. wersja Crab Shermana, pamiętaj jeszcze o opuszczeniu go, jeśli masz zamiar przejechać przez pole minowe (ja często zapominałem ☺). Niby saperów można wyposażyć w wykrywacze min ale za czyszczonymi polami minowymi zwykle są jakieś stanowiska MG-42 i saperzy podczas swojej roboty poniosą ciężkie straty. • Gdy podczas potyczki pancernej ciężko uszkodzisz czołg wroga i widzisz, że zaczyna on uciekać do swoich, ryzykuj pościg, szczególnie jeśli już orientujesz się, iż w miejscu, w które Fryc daje nogę czekają na niego Pionierzy (saperzy) – gra ewidentnie oszukuje: saperzy npla naprawią uszkodzoną maszynę dosłownie w mgnieniu oka i będziesz musiał stawić czoła nowiutkiej, jakby zeszła prosto z linii montażowej, „puszce”. • Na niektórych planszach można zorientować się w którym miejscu jest niemiecka baza po szarych, ledwo widocznych kwadratach symbolizujących zabudowania tej bazy. • Demolkę bazy nieprzyjaciela rozpoczynamy od budynku/sztabu produkującego saperów (bo ci mogą naprawiać pozostałe zabudowania bazy i stawiać nowe), potem równamy z ziemią fabryki czołgów i dział samobieżnych by „puszki” wroga przestały nas nękać (tanki są przecież groźniejsze od piechoty). AI w tej grze jest przereklamowane – często wystarczy schować się własnym tankiem za ścianą jednego budynków by palić pozostałe i mimo, iż w bazie roi się od jednostek pancernych wroga, to nie zareagują one na uskutecznianą tuż pod ich nosem demolkę. • Nie zapominamy, że artyleria to królowa pola walki – jeśli tylko jest możliwość nie wahamy się z jej wsparcia korzystać (szczególnie tej spoza mapy). • I ostatnia porada z tych „jak czytać moje mapki”: przede wszystkim nie sugeruj się zbytnio liczbą jednostek wroga, które na nich widzisz – ja lubię grac powoli, ostrożnie (chociaż w tej grze to mi wychodziło średnio na jeża) i przeciwnik często zdąży trochę wojska sobie w tym czasie naprodukować i wysłać w bój. W szybszej grze możesz więc trafić na mniejsze ich ilości. Druga uwaga dotyczy jednostek piechoty (tych z tym białym V): początkowo nie zorientowałem się, że między ramionami niektórych V jest biała kropka i umieszczałem takie jednostki V na swoich mapach jak leci. Często więc ujrzysz samo V tam gdzie powinno by V z kropką i odwrotnie – może być trochę zamieszania. Podobnie jest z paskami życia nad ikonami jednostek – tym też się nie sugeruj. Ale to szczegół na który rasowy generał nawet nie zwróci uwagi ;-P. I na koniec: jeśli odwołuję się w tekście do stron świata i podaję jakieś kierunki to mam na myśli swoje mapy (na nich północ jest zawsze u góry, w grze może być gdzie indziej ;-). Strona: 6 Company of Heroes – Poradnik GRY-OnLine Opis przejścia M i s j a 1 „ P l a ż a O m a h a ” Cele główne: • • • • [*1] Dostać się 25-ma żołnierzami za falochron (X) [*2] Dostać się saperami za falochron (X) [*3] Zniszczyć duży bunkier z pomocą ładunku wybuchowego [*4] Zneutralizować baterię 88mm armat plot na wzgórzu Cele dodatkowe: • [*] Zniszczyć trzy mniejsze niemieckie bunkry Cele „medalowe”: • [*] Opanować (oczyścić z Niemców) lewe wyjście z plaży [ ] (nagroda: odznaczenie „Expert Infantryman Badge” – Odznaka Piechura) Uwagi: to, ile niemieckich oddziałów piechoty zobaczysz na obszarze pomiędzy dwoma małymi bunkrami po prawej a dwoma bunkrami na końcu mapy, zależy od tego jak szybko uda ci się zniszczyć owe umocnienia z pomocą saperów (bunkry co jakiś czas podsyłają na pole bitwy niemieckie posiłki). Strona: 7
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Company of Heroes: Kompania Braci - poradnik do gry
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: