Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00700 011964 17892958 na godz. na dobę w sumie
Długowieczność z gwarancją - ebook/pdf
Długowieczność z gwarancją - ebook/pdf
Autor: , Liczba stron: 137
Wydawca: Literatura Net Pl Język publikacji: polski
ISBN: Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> poradniki >> zdrowie
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).

Pogoda ducha, optymistyczny stosunek do świata to jeden z podstawowych warunków dobrego samopoczucia, a w konsekwencji - zdrowia. Autorki książki w takiej właśnie, pogodnej tonacji dopełnionej rysunkami Zbigniewa Jujki, wprowadzają czytelników w krąg spraw fundamentalnych dla zdrowia. Felietonowa forma nie umniejsza wagi zagadnień, lecz uprzystępnia medyczną wiedzę. Dowiadujemy się więc, czego nie lubi nasze serce, co służy żołądkowi i jak dopieścić nerki; poznajemy zalecenia dietetyczne dla poszczególnych znaków zodiaku, a także produkty sprzyjające długowieczności oraz eliksiry młodości.

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

Aby rozpocz(cid:261)ć lektur(cid:266), kliknij na taki przycisk , który da ci pełny dost(cid:266)p do spisu tre(cid:286)ci ksi(cid:261)(cid:298)ki. Je(cid:286)li chcesz poł(cid:261)czyć si(cid:266) z Portem Wydawniczym LITERATURA.NET.PL kliknij na logo poni(cid:298)ej. DD∏ugowiecznoÊç z gwarancjà czyli jak do˝yç 120 lat Anna Baszanowska Jolanta OssowskaDD∏ugowiecznoÊç z gwarancjà czyli jak do˝yç 120 lat TOWER PRESS Gdaƒsk 2000 Rysunki Zbigniew Jujka Opracowanie graficzne i projekt ok∏adki Pracownia Graficzna „Linus” Sk∏ad i ∏amanie Jerzy M. Ko∏tuniak Konsultant cz´Êci medycznej dr Marcin Or∏owski Konsultant psycholog Agata Kwiatkowska Redakcja i korekta Zespó∏ Druk Drukarnia „Stella Maris” © Copyright by Tower Press, Gdaƒsk 2000 Wydanie pierwsze ISBN 83-87342-33-5 - 5 - C H C E S Z ˚ Y å K R Ó C E J c z y D ¸ U ˚ E J Bàdê pesymistà Unikaj ludzi Piel´gnuj smutki U˝alaj si´ nad sobà Bàdê ponury Ciesz si´ ka˝dym dniem Otaczaj si´ przyjació∏mi Âmiej si´ cz´Êciej Zaakceptuj siebie RozjaÊnij si´ wewn´trznie Ignoruj zdanie innych Naucz si´ s∏uchaç innych Bàdê egoistà Bàdê u˝yteczny Nie szanuj sam siebie Nie daj si´ wykorzystywaç Ciàgle rywalizuj Nie porównuj si´ z innymi Z zawiÊcià patrz na m∏odszych Nie zazdroÊç m∏odszym Nie zauwa˝aj ma∏ych radoÊci Ciesz si´ drobiazgami Âmiej si´ tylko z innych Piel´gnuj poczucie humoru Siedê w domu Poznawaj Êwiat MyÊl, ˝e myÊlenie szkodzi åwicz umys∏ Nie m´cz si´ ruchem ˚ycie sp´dê w fotelu Inhaluj si´ nikotynà Jedz du˝o i t∏usto Unikaj lekarzy Bàdê ˝ywotny Du˝o spaceruj Nie pal Nie jedz, od˝ywiaj si´ Czasem daj si´ przebadaç - 7 - - 8 - ZZAPRZYJAèNIJ SI¢ Z CZASEM ˚yç d∏u˝ej czy krócej? Wydawa∏oby si´, ˝e odpowiedê jest oczywista: d∏ugo, jak najd∏u˝ej! Wystarczy jednak przypomnieç sobie reakcje jubilatów, kiedy podczas urodzinowego spotkania grono przyjació∏ wyÊpiewuje im „100 lat!”. M∏odsi zazwyczaj s∏uchajà z uÊmiechem, wierzàc, ˝e po- zosta∏o im jeszcze niewyobra˝alnie wiele lat do prze˝ycia. Tak wiele, ˝e nawet nie warto si´ zastanawiaç nad ich „za- gospodarowaniem”. Starsi – ju˝ Êwiadomi ucià˝liwoÊci wieku podesz∏ego – pochylajà g∏ow´, czasem nieÊmia∏o wyznajàc: nie, tak d∏u- go nie chc´ si´ ju˝ m´czyç. L´k przed bezradnoÊcià, zniedo∏´˝nieniem, koniecznoÊcià uzale˝nienia si´ od pomocy innych sprawia, ˝e up∏ywowi czasu towarzyszy rezygnacja z marzeƒ o d∏ugowiecznoÊci. Czy tak byç musi? Czy czas musi byç naszym wrogiem? - 9 - Czy poj´cie „m∏oda staroÊç” jest abstrakcjà? Czy rzeczywi- Êcie nie mamy wp∏ywu na to, by starzeç si´ wolniej? Z laboratoriów i gabinetów badaczy gerontologów docho- dzà szokujàce wieÊci: maksymalna d∏ugoÊç ˝ycia cz∏owie- ka mo˝e niebawem wzrosnàç dwu-, a nawet trzykrotnie. Co to oznacza? Osiemdziesiàtka pomno˝ona przez trzy... Wychodzi sporo ponad 200. To du˝o, bardzo du˝o lat do prze˝y- cia. A˝ trudno uwierzyç! Trudno by- ∏oby uwierzyç nawet w 150... Ale w 120 – ju˝ trzeba. W doniesie- niach ze Êwiata coraz cz´Êciej poja- wiajà si´ relacje z kolejnych – sto dwunastych, sto pi´tnastych, sto lat dwukrotnie zwi´k- szy∏a si´ liczba osób, które przekroczy∏y setny rok ˝ycia. W Sta- nach Zjednoczonych jest ich ponad 70 ty- si´cy, a a˝ 80 proc. to WW ciàgu ostatnich 10 kobiety. dwudziestych drugich urodzin s´dziwych jubilatów. Âwiatowa Organizacja Zdrowia (WHO) publikuje raport, z którego wynika, ˝e wwii´´kksszzooÊÊçç uurrooddzzoonnyycchh ttuu˝˝ ppoo wwoojjnniiee mmaa sszzaannss´´ ddoo˝˝yyçç ssttuu llaatt, a wspó∏czesna m∏o- dzie˝ powita wiek XXII w zdrowiu i z ambitnymi planami na przysz∏oÊç. Naukowcy z ró˝nych stron Êwiata potwierdzajà: organizm cz∏owieka – teoretycznie – powinien funkcjonowaç beza- waryjnie przez co najmniej 120 lat. Teoretycznie wi´c mo˝na przyjàç, ˝e gwarancja na 120 lat towarzyszy nam od urodzenia. No, mo˝e od chwili pocz´- cia – to tylko kilka miesi´cy ró˝nicy. Gwarancja z pewnymi ograniczeniami. Nie ma w niej bo- wiem mo˝liwoÊci wymiany produktu na nowy ani nawet – zg∏aszania reklamacji. Zresztà trudno by∏oby ustaliç to˝sa- moÊç producenta. Dla wierzàcych – byç mo˝e – by∏by nim Stwórca, dla innych – geny lub... rodzice, którym zabrak∏o - 10 - mo˝liwoÊci, wiedzy lub wyobraêni, by precyzyjnie zaplano- waç jakoÊç ˝ycia swojego potomstwa. Tak wi´c odpowiedzialnoÊci za wady ukryte nie ma od ko- go wyegzekwowaç. Pozostaje z pokorà przyjàç je do wiado- moÊci, tym bardziej ˝e – zdaniem naukowców – cczzyynnnniikkii ggeenneettyycczznnee wwpp∏∏yywwaajjàà nnaa dd∏∏uuggooÊÊçç ˝˝yycciiaa cczz∏∏oowwiieekkaa zzaalleeddwwiiee ww 1155––2200 pprroocc.. Ca∏a reszta – ponad 80 proc. – to ju˝ efekt mniej lub bardziej umiej´tnej eksploatacji swo- jego organizmu, rozsàdnego gospodarowania zasobami cia∏a, duszy i umys∏u. Mo˝e wi´c warto uwa˝nie przeanalizowaç treÊç i sens gwarancji? Gwarancja nie traci wa˝noÊci, jeÊli spe∏nione sà nast´- pujàce warunki: – u˝ytkowanie zgodne z przeznaczeniem – skrupulatne przestrzeganie instrukcji obs∏ugi – w∏aÊciwa konserwacja i regularne dokonywanie prze- glàdów okresowych. Kupujàc samochód lub automatycznà pralk´, wiesz do czego ten sprz´t ma s∏u˝yç. Oprócz niewàtpliwej przyjem- noÊci posiadania chcesz mieç du˝o po˝ytku, jak najmniej k∏opotów i d∏ugi, bardzo d∏ugi okres u˝ytkowania. Ale wiesz, ˝e nawet najdoskonalszà pralkà nie pojedziesz na zakupy, a samochód nie wyr´czy Ci´ w praniu. Wiesz tak˝e, ˝e pralce musisz dostarczyç odpowiedni pro- szek (i to starannie odmierzonà porcj´), ˝e wypierze tylko tyle, na ile pozwalajà jej parametry. I jeszcze czyÊcisz lub wymieniasz filtr, wietrzysz, a pami´tajàc, ˝e „d∏u˝sze ˝ycie ka˝dej pralki to”... stosujesz któryÊ z reklamowanych Êrod- ków, by powstrzymaç proces przedwczesnego zu˝ywania si´ jej b´bna, grza∏ki, podpór... DomyÊlasz si´, do czego zmierzamy? - 11 - Ustalmy terminologi´ Ty te˝ mia∏eÊ i masz do spe∏nienia jakieÊ zadania. Wa˝ne i wielkie. JeÊli – spoglàdajàc wstecz – nie znajdujesz w swoim ˝yciorysie wyczynów na miar´ Kopernika czy Marii Curie, nie oznacza to, ˝e musisz przeminàç bez Êladu. Masz dzieci, które sà powodem Twojej dumy i radoÊci? Twój dom jest azylem dla doÊwiadczonych przez los, s∏a- bych, potrzebujàcych spokoju i zrozumienia? KtoÊ, kiedyÊ przez chwil´, dzi´ki Tobie poczu∏ si´ szcz´Êliwy? Zastana- wiasz si´, jak jeszcze mo˝esz wykorzystaç swój czas na Ziemi? Ka˝dà godzin´ ˝ycia? Gdzie mo˝esz byç u˝yteczny? Post´pujesz zgodnie z pierwszym przykazaniem... gwaran- cji! A drugie i trzecie? Twój organizm, zbudowany z bilionów komórek, jest me- chanizmem nieco bardziej skomplikowanym ni˝ pralka. ¸atwiej go zepsuç, trudniej – naprawiç! Mo˝e wi´c warto zajàç si´ nim ze szczególnà starannoÊcià. Znasz jego potrzeby? Umiesz go sprawnie „obs∏ugiwaç”? Pami´tasz o „w∏aÊciwej konserwacji i przeglàdach okreso- wych”? JeÊli nawet nie na wszystkie pytania mo˝esz odpowie- dzieç twierdzàco, to – z pewnoÊcià – bardzo si´ starasz, by niczego nie zaniedbaç. W przeciwnym razie – nie si´gnà∏- byÊ po t´ ksià˝eczk´. Spróbujmy wi´c razem poszukaç sposobów na przekro- czenie „setki”. W dobrej formie. Tak dobrej, by nie by∏o to tylko do˝ycie, ale – po prostu – ˝ycie. Aha, i jeszcze jedna uwaga, dotyczàca terminologii. Umówmy si´, ˝e nie ma ludzi starych. Stary to mo˝e byç ciuch albo mebel... Ostatecznie „stare- go cz∏owieka” i „starà kobiet´” mo˝na wybaczyç Hemin- - 12 - NNaprawd´ starym jest si´ dopiero wówczas, kiedy si´ to powie o sobie w towarzy- stwie, a nikt si´ nie Êmieje i nie zaprzecza. i Magdalena Samozwaniec gwayowi czy Ró˝ewiczowi – literatom (ale tylko wielkim) przys∏uguje prawo do nad- u˝yç w pos∏ugiwaniu si´ s∏ownikiem. Na czu∏e, ˝arto- bliwe „staruszko”, „starusz- ku” (bez wzgl´du na wiek) pozwólmy sobie jedynie w relacjach z najbli˝szymi, a „babcià” „dziadkiem” bàdêmy tylko dla swoich wnuczàt. Poza tymi wyjàtkami Ty, ja, inni – jesteÊmy doroÊli, doj- rzali, w wieku podesz∏ym lub s´dziwym... I nie metryka jest tu jedynym kryterium doboru stosownego przymiotni- ka. Na podstawie testów witalnoÊci ustalono – ponad wszelkà wàtpliwoÊç – ˝e wiek metrykalny i wiek biolo- giczny (a wi´c ten rzeczywisty, odczuwalny) mmooggàà ssii´´ oodd ssiieebbiiee rróó˝˝nniiçç oo, bagatela, 2200 llaatt! Badania nie dotyczy∏y, oczywiÊcie, dwudziestolatków – trudno by∏oby zach´caç krzepkiego m∏odzieƒca do staraƒ o kondycj´ i samopoczucie niemowl´cia (chocia˝ na te swoje „plus lub minus dwadzieÊcia” pracujemy od najm∏odszych lat). Testowano x-dziesi´ciolatków (gdzie x = 5, 6, 7, 8, 9). Jak ∏atwo obliczyç, np. sszzeeÊÊççddzziieessii´´cciioollaatteekk mmoo˝˝ee ffuunnkkccjjoonnoowwaaçç jjaakk 4400-- lluubb 8800--llaatteekk.. Jest o co powal- czyç! Zaczynamy? Stulatek 2000. Szkic do portretu RekordziÊci d∏ugowiecznoÊci fascynujà media, inspirujà naukowców ró˝nych dziedzin, a u przeci´tnych zjadaczy chleba budzà zaciekawienie po∏àczone z podejrzliwoÊcià: jak to mo˝liwe, by w niez∏ej – czasem bardzo dobrej – kon- - 13 - dycji prze˝yç 100 i wi´cej lat, nie pos∏ugujàc si´ jakimÊ cu- downym eliksirem m∏odoÊci, jakàÊ – ÊciÊle tajnà – receptà na powstrzymanie procesu starzenia si´ organizmu? Tymczasem zarówno z relacji prasowych, jak i z komuni- katów naukowych wy∏ania si´ wizerunek stulatka, ca∏ko- wicie pozbawiony aury tajemniczoÊci. Z regu∏y stulatek to cz∏owiek otoczony licznà rodzinà, gronem oddanych przy- jació∏, pogodny i skromny, ale o silnej osobowoÊci; charak- teryzuje go ˝ywy, sprawny umys∏ i spora aktywnoÊç fizycz- na. Od˝ywia si´ z umiarem (1200–1900 kalorii), raczej nie pali i rzadko pija alkohol (jeÊli ju˝ – to w niewielkich ilo- Êciach). Prowadzi regularny (ale nie ascetyczny) tryb ˝ycia. Tylko tyle i a˝ tyle. ¸atwo przeczytaç tych kilka zdaƒ, trudniej dopasowaç je do kszta∏tu swojego ˝ycia. Ale mo˝e spróbujmy. Postaw znak „+” przy ka˝dym zdaniu, które mo˝esz wpi- saç do swojej charakterystyki „–” przy pozosta∏ych. Przeci´tny stulatek A Ty? 1. Nie jest cz∏owiekiem samotnym, ˝yje w otoczeniu rodziny, przyjació∏, czuje si´ potrzebny. 2. Jest cz∏owiekiem pogodnym, skromnym i uczci- wym; poczucie humoru ∏àczy z ˝yczliwoÊcià dla ca∏ego otoczenia. 3. Ma silnà osobowoÊç – nie ulega emocjom, nie∏atwo wyprowadziç go z równowagi. 4. Imponuje aktywnoÊcià umys∏owà – ma swoje zainteresowania, pasje i wcià˝ odkrywa nowe. 5. Od˝ywia si´ racjonalnie (preferujàc jakoÊç, nie iloÊç) i jest osobà szczup∏à, nawet z niedo- wagà rz´du 5–10 proc. 6. Jest aktywny fizycznie – pracuje, chodzi na d∏ugie spacery, cz´sto uprawia jakàÊ dyscyplin´ sportu. 7. Rzadko choruje. Profilaktycznie i leczniczo stosuje g∏ównie preparaty roÊlinne. - 14 - SSaammee pplluussyy?? GGrraattuullaaccjjee.. Tak trzymaç! Ty ju˝ wiesz, jak skutecznie realizowaç warunki gwarancji. Ale zostaƒ z nami. JJeesstt ppaarr´´ mmiinnuussóóww?? JJeesszzcczzee nniiee jjeesstt zzaa ppóóêênnoo.. Mo- ˝e warto zastanowiç si´, jak zredukowaç ich liczb´? Mo˝e wszystkie uda si´ zamieniç na plusy? WWyy∏∏ààcczznniiee mmiinnuussyy?? NNiiee zznniieecchh´´ccaajj ssii´´.. Nawet jeÊli wyznajesz zasad´, ˝e lepiej ˝yç krótko a intensywnie ni˝ d∏ugo i byle jak – sprawdê, co Ci proponujemy. Mo˝e oka˝e si´, ˝e wcale nie musisz przeprowadzaç rewolucyjnych zmian w swoim ˝yciu? Mo˝e zauwa˝ysz, ˝e wystarczà drobne, nieucià˝liwe modyfikacje, by ˝yç i intensywnie, i d∏ugo... - 15 - Samotni ˝yjà krócej, otyli ˝yjà krócej – alarmujà media, powo∏ujàc si´ na opi- nie gerontologów, psychologów, dietetyków. Istotnie, wÊród rekordzistów d∏ugowiecznoÊci trudno by∏oby zna- leêç osob´ o znacznej nadwadze i w dodatku ˝yjàcà w izo- lacji. S∏uchasz, czytasz, wierzysz. Wysnuwasz wnioski. JeÊli masz zastrze˝enia do swojej tuszy, jeÊli z publikowanych tu i ówdzie (u nas te˝) tabel wynika, ˝e liczba twoich ki- logramów nieco lub nawet znacznie przekracza granice normy – rozwa˝asz mo˝liwoÊç pozbycia si´ nadmiaru... Szukasz skutecznych diet, wyszczuplajàcych çwiczeƒ fi- zycznych. Dyscyplinujesz swoje ˝ycie. Na ogó∏ – z dobrym rezultatem. Rozstanie z ka˝dym kolejnym kilogramem do- starcza Ci sporo satysfakcji: panujesz nad swoim cia∏em! JeÊli uwa˝asz si´ za osob´ samotnà, zazwyczaj nie zasta- nawiasz si´, czy i jak to zmieniç. A gdyby przyjàç, ˝e i ta druga „toksyczna”, skracajàca ˝ycie sytuacja – samotnoÊç – nie jest nieodwracalna? ˚e mo˝na spróbowaç, tak jak ze zb´dnymi kilogramami rozstaç si´ z samotnoÊcià? To prawda, ˝e ∏atwiej stworzyç i zrealizowaç program po- zbycia si´ nadwagi. Choçby z tego powodu, ˝e wystarczy zerknàç na wskaênik wagi, porównaç go z tà optymalnà dla wzrostu i wieku, wykonaç proste dzia∏anie arytmetycz- ne, zwane odejmowaniem, i ju˝ wiadomo, jaka liczba za- pewni nam powrót do normy. Jak zmierzyç nadmiar samotnoÊci? Samà samotnoÊç? Na poczàtku lat dziewi´çdziesiàtych pojawi∏ si´ w na- szym j´zyku arytmetyczny termin „nieparzyÊci”. OkreÊla on obiektywnà sytuacj´ osoby, wiodàcej ˝ycie w pojedynk´, bez sta∏ego, formalnie przypisanego partnera. Ale... - 16 - nieparzystoÊç to nie samotnoÊç! Na samotnoÊç uskar˝ajà si´ tak˝e ci, którzy – na pozór – nie powinni jej doÊwiadczaç. ˚yjà w mieszkaniach zalud- nionych cz∏onkami rodziny, nikt ich nie opuÊci∏, nie porzu- ci∏. A jednak... Ka˝dy pos∏uguje si´ swoimi, przez siebie ustanowionymi kryteriami samotnoÊci. I nie jest chyba mo˝liwe okreÊlenie progu, za którym ona zaczyna panowaç. Ale mo˝liwe jest postawienie sobie pytaƒ: Dlaczego?... I czy sà sposoby, by poczuç si´ mniej samotnym? Spójrz w lustro, ale nie po to, by z goryczà i rezygnacjà studiowaç nowà zmarszczk´, bruzd´, przebarwienie na swojej twarzy. Cho- cia˝... Nie lekcewa˝ i tego rodzaju obserwacji. To ju˝ nie jest ta, co przed laty g∏adka, brzoskwiniowa ce- ra; barwa t´czówek te˝ lekko wyblak∏a, skóra policzków przemieÊci∏a si´ nieco w dó∏... To dzie∏o czasu, niestrudzonego rzeêbiarza, który g∏ad- kiej, wypolerowanej bryle nada∏ niepowtarzalny kszta∏t. Stworzy∏ zapis Twojego ˝ycia. Stworzy∏ rzeêb´, której ka˝- dy szczegó∏ – bruzda, szlif, p´kni´cie – ma swojà histori´. I swojà wartoÊç. I nawet jeÊli uwa˝asz, ˝e to dzie∏o nie jest ∏adne, przyznaj przynajmniej, ˝e jest w nim – pi´kno. A teraz spójrz w lustro jeszcze raz. Widzisz smutnà, zm´czonà twarz, oczy bez blasku, kàci- ki warg opuszczone w grymasie bólu, goryczy, mo˝e pre- tensji do Êwiata? Dziwisz si´, ˝e krewni, bli˝si i dalsi zna- jomi unikajà Twojego towarzystwa, a jeÊli ju˝ Ci´ odwiedzà – to rzadko i na chwil´, by po paru zdawkowych uprzejmo- Êciach z ulgà Ci´ po˝egnaç? - 17 - Nie wiƒ ich za to. Spróbuj sobie przypomnieç, jak wyglà- dajà te spotkania. JeÊli na pytanie: „Jak si´ czujesz?” za- czynasz d∏ugo i ze szczegó∏ami opowiadaç o swoich zga- gach, biegunkach i zaparciach – ogarnia ich poczucie bez- radnoÊci i mo˝e nawet winy, ˝e oni tak nie cierpià. Daj im szans´. Wszyscy bylibyÊmy zdrowi i szcz´Êliwi, gdyby na- rzekanie by∏o uniwersalnym lekiem na wszelkie dolegliwo- Êci cia∏a i duszy. Ale nie jest. Lekiem bywa uÊmiech, ciep∏o i ˝yczliwoÊç. Mo˝e wi´c, na poczàtek, przeçwicz przed lu- strem – uÊmiech. RozjaÊnij si´ wewn´trznie KKiedy ktoÊ zapyta, jak ja dziÊ si´ czuj´, Grzecznie mu odpowiem, ˝e „Dobrze, dzi´kuj´!” To, ˝e mam artretyzm, to jeszcze nie wszystko, mówi´ z zadyszkà, cholesterol bogata... Wis∏awa Szymborska Astma, serce mi dokucza i Puls s∏aby, krew moja w Lecz dobrze si´ czuj´, jak na swoje lata! PomyÊl ˝yczliwie o ludziach z najbli˝szego otoczenia. PomyÊl o sàsiadce z pierwszego pi´tra, która – zawsze pogodna i za- dbana – te˝ pewnie ma jakieÊ problemy. Przecie˝ widujesz jej córk´ – jaskrawo umalowane, rozwydrzone dziewuszysko, które – w dodatku – zadaje si´ z podejrzanymi typami. Twoja wymowna mina i spojrzenie, wyra˝ajàce dezaprobat´, mo˝e nawet pogard´ – niczego tu nie zmienià. Utrwalà jedynie Twój wizerunek jako zrz´dli- wego „wapniaka”. A mo˝e spróbujesz inaczej? Przy najbli˝szym spotkaniu powiedz sàsiadce, ˝e od zawsze budzi∏a w Tobie sympati´ i ˝e, patrzàc na jej córk´ – z rozrzewnieniem wspominasz m∏ode lata, kiedy cz∏owiek mia∏ tyle energii, radoÊci ˝ycia, chcia∏o mu si´ bawiç, Êmiaç, flirtowaç... - 18 - Ju˝ wkrótce zauwa˝ysz, ˝e to „dziewuszysko” powie Ci: „dzieƒ dobry”. Mo˝e nawet jej koledzy na chwil´ wyjmà r´- ce z kieszeni i przemówià w jakimÊ znanym Ci j´zyku? A Ty? Poczujesz si´ odrobin´ bezpieczniej i – niewyklu- czone, ˝e po jakimÊ czasie – us∏yszysz: „gdyby by∏a po- trzebna jakaÊ pomoc, prosz´ pami´taç – o ka˝dej porze dnia i nocy mo˝na do nas zapukaç”. I o to w∏aÊnie chodzi. O t´ ÊwiadomoÊç, ˝e tu˝ za Êcianà, jest ktoÊ ˝yczliwy, przyjazny – po prostu – drugi cz∏owiek. Takich ludzi wokó∏ Ciebie mo˝e pojawiç si´ mnóstwo, je- Êli tylko brak tolerancji i przekonanie o w∏asnej nieomylno- Êci uda Ci si´ zastàpiç wyrozumia∏oÊcià, cierpliwoÊcià i... umiej´tnoÊcià s∏uchania. To trudne warunki, zw∏aszcza ten ostatni, ale wydaje si´, ˝e w∏aÊnie umiej´tnoÊç s∏uchania jest najskuteczniejszym lekiem przeciw samotnoÊci. Ale – uwaga – s∏uchania, a nie – wys∏uchiwania. Bo s∏u- chaç to znaczy s∏yszeç i rozumieç, a nie ograniczaç si´ do roli pojemnego kosza na odpadki z czyjegoÊ ˝ycia. Masz za sobà kilkadziesiàt lat ˝ycia, masz doÊwiadczenie i wiedz´ – dziel si´ nià z innymi. Ale tylko z tymi, którzy rzeczywiÊcie jej potrzebujà. JeÊli swoje problemy powie- rza Ci cz∏owiek oczekujàcy Twojej oceny, rady – nie od- mawiaj. Ws∏uchaj si´ w jego s∏owa, przemyÊl je, spróbuj znaleêç najlepsze rozwiàza- nie. Bàdê u˝yteczny! OOsoby, których dewizà jest „wzbudziç w sobie pragnie- nie niesienia pomocy”, zy- skujà korzyÊci nie tylko w sferze psychicznej, lecz te˝ fizycznej. Ci ludzie chorujà mniej. JeÊli jednak zauwa˝ysz, ˝e Twoja gotowoÊç s∏uchania ma byç jedynie kuracjà Allan Luks Institute of Advanced Health - 19 - oczyszczajàcà dla kogoÊ, kto Êwiadomie komplikuje swoje ˝ycie, ˝e Twój rozmówca rozstaje si´ z Tobà lekki, odpr´˝o- ny, a Ty zostajesz, przyt∏oczony baga˝em jego negatyw- nych emocji – broƒ si´, nie pozwól si´ wykorzystywaç. Nie piel´gnuj „toksycznych” znajomoÊci. Potrzebujesz szanujàcych Ci´ przyjació∏, a nie „wampirów energetycz- nych”, niszczàcych Twojà pogod´ ducha i wiar´ w ludzi. Niszczàcych to, co niezb´dne, by ˝yç d∏ugo i szcz´Êliwie. Szcz´Êliwie, czyli jak? Nad sensem poj´cia „szcz´Êcie” od wieków trudzà si´ po- eci i filozofowie, formu∏ujàc mniej lub bardziej wyszukane jego definicje. Chyba za najbardziej pojemnà uznaç nale˝y: SSzzcczz´´ÊÊcciiee –– ttoo bbrraakk nniieesszzcczz´´ÊÊcciiaa.. CChciano za szcz´- Êciem rozpisaç listy goƒcze, ale nikt nie umia∏ podaç rysopisu. Rzadko si´ zdarza, by brak nie- szcz´Êcia by∏ stanem d∏ugotrwa- ∏ym. Skupiajàc si´ na rozpami´ty- waniu nieszcz´Êç – rzeczywistych i urojonych – ∏atwo przegapiç chwile, które zas∏ugujà na miano szcz´Êli- wych. Warto wi´c zmobilizowaç si´ i ka˝- dà luk´ w ciàgu nieszcz´Êç, ka˝dà jej minut´, wype∏niaç odrobinà... szcz´Êcia w∏aÊnie. Uwierzyç, ˝e ze skrz´tnie gromadzo- nych okruchów mo˝na uzbieraç ca∏kiem pokaênà porcj´... Mo˝e pe∏nà garÊç? Spróbujmy znaleêç par´ okruchów. W. Budziƒski Zaakceptuj siebie ze swoimi wadami i usterkami. JesteÊ osobà niepowtarzalnà, razem ze swoim wzrostem, - 20 - SSzcz´Êliwi chwil nie liczà, kszta∏tem nosa i barwà g∏o- su. Nawet z objawami wcze- snej sklerozy. Ale jeÊli coÊ Ci si´ bardzo nie podoba – po- myÊl o drobnych korektach. Odpowiednio dobrany ubiór optycznie wyd∏u˝y lub skróci Twojà sylwetk´, kszta∏t nosa popraw makija˝em, nad barwà g∏osu mo˝esz popracowaç, a skleroza – po prostu ma wdzi´k. a potem narzekajà, ˝e szcz´Êcie trwa krótko. Zmieƒ to, co mo˝na – i warto – zmieniç – np. rzuç palenie albo schudnij, ale nie zadr´czaj si´ po- pe∏nionymi niegdyÊ b∏´dami. JeÊli ju˝ coÊ si´ sta∏o i nie mo˝na tego odwróciç – zamknij bilans i postaraj si´ wi´cej nie b∏àdziç. Nie porównuj si´ z innymi –˝ycie pod presjà udzia∏u w ciàg∏ym wyÊcigu staje si´ nie- znoÊne. Nie musisz uczestniczyç w wiecznej, niekoƒczàcej si´ licytacji ani startowaç w konkursie na naj..., ale mo˝esz byç perfekcjonistà przynajmniej w jednej dziedzinie. u Umiesz pi´knie uk∏adaç kwiaty w wazonie? u Potrafisz piàtoklasiÊcie z sàsiedztwa wyt∏umaczyç zada- nie o pociàgach z miasta A do miasta B? u Pieczesz tak pyszny sernik, ˝e Twój ukochany wnuk za- powiada, i˝ zabierze go ze sobà na samotnà wypraw´ w kosmos? u A mo˝e umiesz cerowaç skarpety? Zastanów si´. Z pewnoÊcià lista TTwwooiicchh wyjàtkowych umiej´tnoÊci jest znacznie d∏u˝sza. Nie zazdroÊç m∏odszym od siebie – ich zegar te˝ nie zaprzesta∏ odmierzania czasu. - 21 - To prawda, ˝e sà silniejsi, szybsi, majà wi´ksze mo˝liwo- Êci osiàgni´cia ˝yciowych sukcesów. Ale to oni muszà roz- pychaç si´ ∏okciami w kolejce po lepszà, bardziej atrakcyj- nà prac´, zabiegaç o zapewnienie godziwego bytu swojej powi´kszajàcej si´ rodzinie, prze˝ywaç stres zwiàzany z wychowaniem i wykszta∏ceniem potomstwa. Ty ju˝ nie musisz. Ale nie twórz bariery oddzielajàcej Ci´ od problemów (i ra- doÊci) m∏odszego pokolenia. ˚yczliwie kibicuj, doradzaj, pomagaj – jeÊli o to poproszà. A przede wszystkim nie ulegaj przesàdom, ˝e – skoro uro- dzi∏eÊ si´ kilkanaÊcie lat wczeÊniej – mo˝esz byç ju˝ tylko bezu˝ytecznym, z rzadka odkurzanym antykiem. Ty te˝ masz plany, marzenia, cele... Wa˝ne w TTwwooiimm ˝yciu. Naucz si´ cieszyç drobiazgami. Na ulubionej trzykrotce pojawi∏ si´ nowy liÊç, rano wró- bel rozçwierka∏ si´ na parapecie, ekspedientka w spo˝yw- czym odpowiedzia∏a uÊmiechem na Twój uÊmiech... Ka˝dy dzieƒ dostarcza dziesiàtków powodów do drobnych rado- Êci. Nie przegap ich. Szukaj kolejnych. - 22 - Âmiej si´ – Êmiech to zdrowie. W niektórych regionach pokutuje jeszcze Êredniowieczny poglàd, ˝e cz∏owiek skory do Êmiechu – musi byç niespe∏- na rozumu. Tymczasem specjaliÊci gelologii (dziedziny me- dycyny, badajàcej wp∏yw Êmiechu na ludzki organizm) twierdzà, ˝e Êmiech jest znakomitym lekarstwem dla duszy i cia∏a: u uwalnia od stresów i napi´ç u przynosi ulg´ w bólu u pobudza prac´ mózgu, uwalniajàc tzw. hormony szcz´Êcia u wspomaga leczenie astmy i migreny u pog∏´bia oddech, korzystnie wp∏ywajàc na dotlenienie organizmu u stanowi naturalny masa˝ t´tnicy szyjnej, serca, Êledzio- ny, wàtroby i jelit u jest skutecznà gimnastykà mi´Êni twarzy. Âmiejmy si´ wi´c. G∏oÊno, do rozpuku. Z dowcipów opo- wiadanych w towarzystwie, z gagów w komediach filmo- wych – nawet oglàdanych w samotnoÊci. Tak˝e z siebie. - 23 - Piel´gnuj swoje poczucie humoru – to umiej´tnoÊç wy˝szego rz´du, ale warto dà˝yç do jej posiadania. Pomaga w utrzymaniu dystansu do swoich i cudzych potkni´ç i s∏aboÊci, upraszcza kontakty z otocze- niem, u∏atwia rozstrzyganie konfliktów, uwalnia od nega- tywnych emocji. Pomaga w utrzymaniu wewn´trznej har- monii. Pozwól sobie na s∏aboÊci, kaprysy, nawet drobne dziwactwa – masz do tego prawo. OczywiÊcie, musisz liczyç si´ ze zdaniem otoczenia, ale tylko w takim zakresie, w jakim Twoje post´powanie mo˝e naruszaç intymnoÊç innych. JeÊli pasjonujà Ci´ losy cz∏onków rodzin królewskich w Europie – kolekcjonuj ich ˝yciorysy i fotografie. JeÊli ko- chasz muzyk´ symfonicznà – s∏uchaj jej, chocia˝ nieko- niecznie o trzeciej nad ranem. JeÊli dobrze si´ czujesz w ró- ˝owym kapeluszu, noÊ go na swojej osiemdziesi´cio- czy stuletniej g∏owie, jak angielska Królowa-Matka, mimo ˝e - 24 - sàsiad patrzy na Ciebie jak na dziwad∏o (Tobie te˝ si´ nie podoba, ˝e on sprawi∏ sobie pudla, a nie jamnika – ale to jego problem). A panie (i panowie) w wieku dojrza∏ym znacznie lepiej prezentujà si´ w pastelach ni˝ w ponurych bràzach. Nie rezygnuj ze swoich upodobaƒ tylko dlatego, ˝e „w pew- nym wieku – nie wypada”. NakreÊl w wyobraêni lini´ wokó∏ w∏asnego terytorium, na którym Ty ustalasz konstytucj´ i – zabroƒ wst´pu intruzom. PomyÊl o... myÊleniu LLudzie, których cechà Do niedawna utrzymywani byliÊmy w przekonaniu, ˝e ju˝ oko∏o 25 roku ˝ycia rozpoczyna si´ proces obumierania tzw. szarych komórek i – w konsekwencji – obni˝anie sprawnoÊci mózgu. Uczeni zbadali, policzyli – nam wypada∏o uwierzyç i z rezygnacjà poddaç si´ nieuchron- nemu wyrokowi. Przyspieszony rozwój nauki – do- skonalenie aparatury, metod badaw- czych i niemal nieograniczony prze- p∏yw informacji – sprawia, ˝e mo˝li- wa staje si´ weryfikacja wielu, obo- wiàzujàcych dotychczas, schema- tów. Wed∏ug najnowszych doniesieƒ neurofizjologów – nasuwa si´ podej- rzenie, ˝e tych samych, którzy przed laty g∏osili z m∏odzieƒczà arogancjà, ˝e tylko ich umys∏y znajdujà si´ w pe∏ni si∏ twórczych – kkoommóórrkkii mmóózzggoowwee nniiee ggiinnàà (chyba ˝e na skutek trwa- ∏ych uszkodzeƒ), ale zapadajà w g∏´bokà drzemk´. Oczywi- Êcie wówczas, kiedy majà ku temu odpowiednie warunki: Êwi´ty spokój i niedobór tlenu. jest wszechstronnoÊç i rozleg∏oÊç zaintereso- waƒ, znoszà lepiej stresy ˝ycia, sà mniej depresyj- ni, wyst´puje wÊród nich mniej zachorowaƒ na gryp´ i inne choroby, majà mniej objawów chorobowych. Patricia Linville, Duke University - 25 - Wyobraê sobie takà „szarà komórk´” – skurczonà, zwi- ni´tà w k∏´buszek, otoczonà zaduszkiem niewietrzonego pomieszczenia. I wyobraê sobie, ˝e kierujesz na nià stru- mieƒ orzeêwiajàcego Êwie˝ego powietrza i sk∏aniasz do wykonania kilku prostych czynnoÊci. Reaguje! Pr´˝y si´, p´cznieje, ostro˝nie wystawia czu∏ki, szuka kontaktu z sàsiadkami, porozumiewa si´, przekazu- je informacje... Tak w∏aÊnie – w du˝ym uproszczeniu – dzia∏a Twój mózg. Nie pozwól mu zasnàç. Jak? Przypomnij sobie widok r´ki lub nogi uwolnionej – po wielu tygodniach – z gipsowego pancerza. Wiotka, wy- chudzona, bezw∏adna koƒczyna, wymagajàca intensywnej rehabilitacji. Masa˝e, gimnastyka – i wszystko wraca do normy. TTwwóójj mmóózzgg ttee˝˝ zzaass∏∏uugguujjee nnaa zzaabbiieeggii uusspprraawwnniiaa-- jjààccee.. Jest przecie˝ siedzibà Twojego umys∏u. Chcesz do póênej staroÊci doÊwiadczaç satysfakcji z jego prawid∏owe- go funkcjonowania – gimnastykuj go nieustannie. - 26 - Pog∏´biaj wiedz´ o Êwiecie. Czytaj. JeÊli czytanie Ci´ m´czy – s∏uchaj radia. Staraj si´ wy∏owiç wa˝ne informacje. PrzemyÊl je. Wysnuj wnioski i sformu∏uj swojà opini´. Masz prawo do w∏asnego zdania – nawet odbiegajàcego od Êredniej krajowej – na temat wstà- pienia Polski do NATO czy wp∏ywu faz Ksi´˝yca na porost w∏osów. åwicz pami´ç – jeÊli trudno Ci nauczyç si´ s∏ów ca∏ej nowej piosenki, staraj si´ zapami´taç przynajmniej jednà zwrotk´. Albo nu- mer swojego dowodu osobistego. Albo daty urodzenia Twoich najbli˝szych. Przepis na szarlotk´... cokolwiek, by- leby nie pozwoliç zasnàç swoim neuronom. Rozmawiaj z ludêmi – u˝ywaj narzàdu mowy, bodaj˝e jedynego, który wyró˝- nia nas wÊród ca∏ej rzeszy ˝ywych organizmów na naszej planecie. Rozmawiaj, ale niech to b´dzie wymiana myÊli, nie komunikatów. Zastanawiaj si´ nad treÊcià i formà, sta- raj si´ nadawaç swoim wypowiedziom logiczny, zamkni´ty kszta∏t. Nie ograniczaj si´ do cytowania listy prostych czynnoÊci: kupi∏em kurczaka, ugotowa∏em zup´, pozmy- wa∏em naczynia. Zdobywaj nowe umiej´tnoÊci – naucz si´ graç w warcaby (mo˝e w szachy!), zapoznaj si´ z regu∏ami skomplikowanego pasjansa albo spróbuj zrobiç na drutach w∏óczkowy szalik. To tylko pozornie ba- nalne zaj´cia. Pami´tasz anegdot´ o ˝o∏nierzu, który – przydzielony do obierania ziemniaków w koszarowej kuchni – chwali∏ si´, ˝e pe∏ni bardzo odpowiedzialnà funkcj´, bo „co kartofel, to decyzja”. Mia∏ racj´. Ka˝dy, nawet prawie niezauwa˝alny ruch, np. Twojego palca, musi byç poprzedzony decyzjà po- wstajàcà w mózgu. - 27 - Rozwiàzuj krzy˝ówki – to Êwietne çwiczenie! Wykonalne nawet dla osób niedo- widzàcych – wystarczy us∏yszeç treÊç has∏a, liczb´ liter i szukaç odpowiedzi w zakamarkach swojego umys∏u. Spo- ro Êpiàcych komórek przy okazji si´ obudzi... Skoro tak, to mo˝na sobie wyobraziç, jakà gimnastyk´ mózgu niesie wzmo˝ona aktywnoÊç fizyczna! Trzeba uwierzyç nauce: prowadzàc intensywny trening mózgu, do póênego wieku mo˝na utrzymaç jego m∏odzieƒ- czà sprawnoÊç. Co wi´cej – potencja∏ intelektualny – wzbo- gacony pokaênymi zasobami zgromadzonych przez lata doÊwiadczeƒ – pozwala na dokonywanie operacji myÊlo- wych znacznie bardziej skomplikowanych ni˝ te, które za- chodzà w Êwie˝ych, m∏odych, ale jeszcze niewyçwiczonych umys∏ach. - 28 - Dowiedziono naukowo, ˝e ak- tywnoÊç fizyczna korzystnie wp∏ywa na przyspieszenie wzro- stu komórek nerwowych i po- wstawanie po∏àczeƒ neuronal- nych w mózgu. Natomiast od pewnych struk- tur mózgu zale˝y aakkttyywwnnooÊÊçç ppssyycchhiicczznnaa ooddppoowwiieeddzziiaallnnaa zzaa nnaasszzee cceellee,, ddàà˝˝eenniiaa,, ddzziiaa∏∏aanniiee,, ssii∏∏´´ wwoollii.. NNie ma ˝adnych powo- dów, które pozwala∏yby sà- dziç, ˝e zdolnoÊci umys∏o- we malejà z wiekiem. Mo˝- na utrzymaç trzeêwoÊç umys∏u i witalnoÊç do póê- nych lat. William Greenough, Uniwersytet w Illinois Mówiàc krócej: za˝ywajàc du˝o ruchu, stajemy si´ bar- dziej sprawni umys∏owo, ∏atwiej podejmujemy decyzje, ma- my wi´cej ch´ci dzia∏ania. Jeszcze krócej: ruch pobudza myÊlenie. Ale jak pami´tamy, ka˝dy, najmniejszy nawet ruch musi byç poprzedzony decyzjà, zapadajàcà w mózgu. Kó∏eczko si´ zamyka. Mo˝e to nawet nie kó∏eczko, a magiczny kràg, zawierajàcy w sobie tajemnic´ d∏ugowiecznoÊci? Jak w – do dziÊ nierozstrzygni´tej – zagadce: co by∏o pierwsze, jaj- ko czy kura? W którymkolwiek punkcie tego kr´gu si´ znajdujesz – w tej chwili czytasz, rozumiesz, a wi´c – myÊlisz. Skoro my- Êlisz – pozwól swojemu mózgowi na wydanie polecenia, sygna∏u, decyzji: wwii´´cceejj rruucchhuu!! Ruchu na Êwie˝ym po- wietrzu. Jakà form´ ruchu wybierzesz – zale˝y oczywiÊcie od Twojej aktualnej kondycji fizycznej. W krajach zachodnich osoby w Twoim wieku (i znacznie starsze te˝) uprawiajà ca∏y szereg dyscyplin sportowych. Nikogo to nie dziwi. Ludzie w wieku emerytalnym sà sprawni fizycznie, pe∏ni radoÊci ˝ycia, aktywni. P∏ywajà, ˝eglujà, je˝d˝à na rowerze, grajà w golfa, chodzà po gó- rach, mo˝na ich spotkaç na trasach biegów maratoƒskich. - 29 - Nietrudno si´ domyÊliç, ˝e dyscyplinowanie swoich cia∏ i umys∏ów musieli zaczàç troch´ wczeÊniej. Osiemdziesi´- ciolatek, który wi´kszoÊç ˝ycia sp´dzi∏ siedzàc przy biurku lub za kierownicà samochodu, a jedynym przejawem jego obecnej aktywnoÊci fizycznej jest poranny spacer po bu∏ki i mleko – raczej nie powinien decydowaç si´ na start w ma- ratonie. Ale odbyç nieco d∏u˝szy spacer... w nieco szyb- szym tempie... JeÊli jednak czujesz, ˝e Twój organizm przechowa∏ jeszcze jakiÊ Êlad m∏odzieƒczego wigoru – spróbuj, mo˝e nie jest jeszcze za póêno. Naukowcy z Uniwersytetu Tufta (USA) przeprowadzili oÊmiotygodniowe badania na grupie s´dziwych ochotni- ków. Okaza∏o si´, ˝e nawet u dziewi´çdziesi´ciolatków – przy odpowiednio dobranym programie treningowym – mo˝na zwi´kszyç mas´ i si∏´ mi´Êni o 200 proc.! Ka˝da forma aktywnoÊci fizycznej: marsz, bieganie czy taniec, nawet wchodzenie po schodach czy spacer z psem – - 30 - SStuletnia dama, Claire Will, regularnie ucz´sz- cza∏a na kurs taƒca. opóênia proces starzenia si´ organizmu. Zapobiega zwià- zanej z wiekiem oty∏oÊci, podwy˝szeniu poziomu choleste- rolu, wzrostowi rozkurczowego ciÊnienia t´tniczego. Po- zwala zachowaç odpowiednià struktur´ koÊci i przeciwdzia∏a osteoporozie. Chyba najbardziej przekonujà- cego dowodu na zwiàzek ruchu z witalnoÊcià ludzkiego organizmu dostarczy∏ eksperyment szwedz- kiego psychologa, Bengta Salti- na: Pi´ciu m∏odych ludzi sp´dzi∏o ca∏kowicie bezczynnie (le˝àc w ∏ó˝kach) trzy tygodnie. Testy, przeprowadzone po 21 dniach, wykaza∏y, ˝e zmiany fizjologicznej wydolnoÊci badanych odpowiadajà 20 latom starzenia si´! Kolejny etap eksperymentu potwierdzi∏, ˝e – przy odpowiednim trybie ˝ycia – mo˝na odzyskaç utracony czas, odwróciç re- zultaty starzenia si´. Sporty dla Ciebie Spaceruj, maszeruj, taƒcz – do tego nie potrzebujesz spe- cjalnego sprz´tu ani boiska. Ale jeÊli mo˝esz – i chcesz – zwi´kszyç swoje szanse na m∏odà staroÊç – rozejrzyj si´, zastanów, co jeszcze le˝y w zasi´gu Twoich mo˝liwoÊci. Jazda na rowerze? Jest niezbyt m´czàca, a dostarcza spo- ro przyjemnoÊci. Pod warunkiem, ˝e tra- sa, jakà wybierzesz, nie b´dzie wymaga- ∏a slalomu mi´dzy samochodami ani wdychania kurzu, spalin i pozosta∏ych sk∏adników „miejskiego” powietrza. - 31 - P∏ywanie? Trudno przeceniç jego zalety. To sport dla zdrowia i przyjemnoÊci, to sport dla wszystkich. Anga˝uje jed- noczeÊnie wszystkie cz´Êci cia∏a i mi´Ênie. Dotyk wody, która oblewa ca∏e cia∏o w czasie p∏ywania, jest delikatnym masa˝em. Jest jeszcze jedna, niezaprzeczalna korzyÊç z p∏ywania: ciep∏o i Êwie˝oÊç wody przywo∏uje na myÊl zabawy z dzieciƒstwa i niezale˝nie od wieku cz∏owiek ma ochot´ skakaç, baraszkowaç, szaleç. To wp∏ywa bardzo uspokajajàco, relaksuje, usuwa stresy i zm´czenie. W czasie p∏ywania ca∏e cia∏o çwiczy w tym samym cza- sie: pracujà nie tylko r´ce i nogi, ale tak˝e klatka piersio- wa, brzuch, plecy, serce rozszerza si´, a przy ka˝dym jego uderzeniu wi´ksza iloÊç krwi przemieszcza si´ w organi- zmie. Ludzie otyli majà szans´, ˝e t∏uszcz zastàpià mi´- Ênie, a szczupli nie muszà si´ baç, ˝e b´dà mieli sylwetk´ tragarza. Mo˝na powiedzieç: zdrów jak ryba, bo p∏ywa! ˚eglarstwo? O jego urokach d∏ugo mo˝e mówiç ka˝dy, kto chocia˝ raz w ˝yciu po- stawi∏ nog´ na pok∏adzie jachtu. Przestrzeƒ, woda i wiatr. I Êwiado- moÊç porozumienia z si∏ami przyro- dy, pozwalajàcymi – przy u˝yciu ka- wa∏ka p∏ótna i drobnego ruchu ste- rem – staç si´ jej integralnà cz´Êcià. Oderwanie si´, chocia˝ na chwil´, od làdu, spojrzenie na brzeg z drugiej strony sprzyja refleksjom, czasem pomaga „przewietrzyç” nasz system wartoÊci... - 32 - Gra w golfa? ¸àczy w sobie chyba wszystkie wy- mienione wczeÊniej zalety. Tor golfo- wy – 18 do∏ków, odleg∏ych od siebie o oko∏o 250 m ka˝dy – to kilkukilome- trowa trasa „przemarszu” w dowol- nym, dostosowanym do kondycji i na- stroju, tempie. Przerwy w tym space- rze – to ju˝ pe∏ny zestaw çwiczeƒ, gimnastykujàcych zarówno cia∏o, jak i umys∏. I to bardzo intensywnie. Prawid∏owe ustawienie wzgl´dem pi∏ki, chwyt kija, za- mach, uderzenie, kontrola pracy palców, nadgarstków, stóp, kr´gos∏upa, precyzyjne planowanie si∏y uderzenia, by osiàgnàç zamierzony kierunek i odleg∏oÊç, ustalenie kon- cepcji wyjÊcia z bunkra... To zaledwie kilka elementarnych poj´ç z d∏ugiej, bardzo d∏ugiej listy umiej´tnoÊci, jakie mu- si posiàÊç amator gry w golfa. Ale jeÊli ju˝ podejmie takie wyzwanie – mo˝e z czystym sumieniem twierdziç, ˝e wa- runki ggwwaarraannccjjii nnaa 112200 llaatt wype∏nia bez zarzutu. - 33 - NNajbardziej kr´gos∏up obuwie, nych çwiczeƒ. KKR¢GOS¸UP – DRZEWO ˚YCIA obcià˝a siedzàcy tryb ˝ycia, d∏ugotrwa∏e sta- nie w miejscu, nierów- nomierne obcià˝anie, niew∏aÊciwie dobrane nadwaga i brak systematycz- Drzewo ˝ycia – tak w∏aÊnie mówià ludzie Wschodu. Jest w tym okreÊleniu odrobina poezji, ale tak˝e Êwiadectwo g∏´bokiego przekonania, ˝e kr´gos∏upa nie mo˝na trakto- waç wy∏àcznie jako prostego mechanizmu, zbudowanego z koÊci i nerwów. Dopóki funkcjonuje bez zarzutu, nie uÊwiadamiamy sobie jego wp∏ywu na jakoÊç naszego ˝ycia. Wydaje si´ nam, ˝e tak prozaiczne czynnoÊci, jak sta- nie, chodzenie, siadanie na krzeÊle czy wstawanie z ∏ó˝ka po prostu dziejà si´ i nie powinny absorbo- waç naszej uwagi. Dopiero gdy za- bolà plecy, gdy porazi atakiem rwa kulszowa, gdy po nieostro˝nym gwa∏townym sk∏onie nie mo˝na powróciç do pozycji pionowej, gdy ka˝da próba wykonania najprost- szego ruchu okupiona jest parali- ˝ujàcym bólem – dochodzimy do wniosku, ˝e kr´gos∏up – to jednak g∏ówna oÊ naszego cia- ∏a i... ducha. Nie sposób wykrzesaç z siebie dobrego humoru, patrzeç optymistycznie w przysz∏oÊç, zmusiç si´ do aktywnoÊci fi- zycznej i emocjonalnej wówczas, kiedy boli prawie wszystko. JeÊli kiedykolwiek doÊwiadczy∏eÊ cierpieƒ z powodu „buntu” kr´gos∏upa – wiesz, o czym mówimy. JeÊli uda∏o Ci si´ uniknàç objawów jego zm´czenia – po- staraj si´, by taki stan trwa∏ jak najd∏u˝ej. Mo˝esz i powi- nieneÊ zadbaç o drzewo swojego ˝ycia. Wyobraê sobie wydrà˝ony filar (nieco powyginany) zbu- dowany z kr´gów kostnych, przedzielonych mi´kkimi, de- likatnymi poduszeczkami, s∏u˝àcymi do t∏umienia uderzeƒ - 34 - i obcià˝eƒ. Filar ma za zadanie chroniç znajdujàce si´ w je- go wn´trzu komórki nerwowe i rdzeƒ kr´gowy. Za prawi- d∏owà stabilizacj´ i ruchy kr´gos∏upa odpowiadajà otacza- jàce go mi´Ênie, których rol´ mo˝na porównaç do elastycz- nych napi´tych lin, podtrzymujàcych maszt ˝aglowca i chroniàcych go przed nadmiernym wygi´ciem, p´kni´ciem lub z∏amaniem. Te w∏aÊnie liny trzeba kontrolowaç szcze- gólnie uwa˝nie. Eksploatowaç je prawid∏owo, nie dopuÊciç do obni˝enia ich wytrzyma∏oÊci i konserwowaç tak, by utworzy∏y wokó∏ „masztu” elastyczny, ale i mocny gorset mi´Êniowy. Skontroluj sprawnoÊç swojego kr´gos∏upa u wykonaj sk∏on do przodu, spróbuj dosi´gnàç d∏oƒmi palców stóp. Odczuwasz ból kr´gos∏upa? u odchyl si´ do ty∏u tak, aby kàt mi´dzy pionem a Twoim wyprostowanym cia∏em wynosi∏ ok. 35 stopni. Bolà Ci´ plecy? u powoli obracaj g∏ow´ w lewo, w prawo, starajàc si´ do- tknàç brodà barku i klatki piersiowej. Nie udaje si´? u odchyl g∏ow´ do ty∏u, spróbuj spojrzeç na sufit. Niewy- konalne? u staƒ ty∏em do futryny drzwi tak, aby g∏owa, kr´gos∏up i koÊç krzy˝owa do niej przylega∏y. Czy trudno Ci tego do- konaç? u obejrzyj, stojàc bokiem do lustra, kszta∏t swojej sylwet- ki. Staƒ swobodnie. Widzisz nadmiernà wypuk∏oÊç ple- ców? Trudno Ci je wyprostowaç? Przewaga odpowiedzi twierdzàcych? Dobrze by∏oby skon- taktowaç si´ z lekarzem. Twój kr´gos∏up potrzebuje facho- wej pomocy. JeÊli uwa˝asz, ˝e wszystko jest w porzàdku – staraj si´ nie nadu˝ywaç cierpliwoÊci swojego drzewa ˝ycia. - 35 - Trzymaj pion Twój kr´gos∏up zas∏uguje na troskliwà ochron´. Codzien- nà. Od rana do wieczora. Pami´taj o tym. Wstawanie z ∏ó˝ka. Le˝àc na ple- cach, ugnij nogi w kolanach. Obróç równoczeÊnie barki i miednic´ w stron´ brzegu ∏ó˝ka. Usiàdê, podpie- rajàc si´ r´kà. Wstawanie z pozycji sie- dzàcej. Siàdê prosto. Stopy u∏ó˝ równolegle do siebie lub lekko skr´ç je na ze- wnàtrz. R´ce po∏ó˝ na udach. Tu∏ów pochyl do przodu i powoli unieÊ si´ do pozycji stojàcej. Stój prawid∏owo. Zachowaj równowag´ cia∏a: miednica lekko wysuni´ta do przodu, proste plecy, broda lekko unie- siona ku górze. Staraj si´ poczuç lekkie napi´cie mi´Êni. Sprawdê – w myÊlach – czy wszystkie sà równomiernie ob- cià˝one. Przy myciu z´bów, zmywaniu naczyƒ. Ugnij lekko nogi w ko- lanach. Pochyl wyprostowany tu∏ów przez wysuni´cie bioder do ty∏u. Pozwól mi´Êniom nóg odcià˝yç na chwil´ Twój kr´go- s∏up. êle dobrze - 36 - Sprzàtanie. Odkurzajàc, wycie- rajàc pod∏og´ itp., u˝ywaj tylko takich sprz´tów, które pozwolà Ci wykonywaç te czynnoÊci z wypro- stowanym tu∏owiem. êle dobrze Schylanie si´, podnoszenie. JeÊli ju˝ musisz si´ schyliç, pod- nieÊç coÊ z pod∏ogi, zapami´taj: ugnij kolana (jedna noga w lek- kim wykroku), r´ka oparta na udzie, lekko przykucnij. Nie schylaj si´ przy wyprostowa- nych nogach! Podnoszenie ci´˝szych przed- miotów. Staƒ w lekkim rozkroku. Nogi zgi´te w kolanach, plecy wy- prostowane. Stawy biodrowe zgi´- te tak, by obiema r´kami si´gnàç po podnoszony przedmiot. Uwaga! Podczas tej czynnoÊci unikaj ru- chów obrotowych! Takie ∏àczenie obcià˝eƒ kr´gos∏upa grozi powa˝- nymi konsekwencjami. êle dobrze Noszenie baga˝u. Ci´˝sze zakupy najlepiej umieÊciç w specjalnie przystosowanym wózku. Ale jeÊli takiego nie posiadasz – staraj si´ obcià- ˝aç równomiernie obie r´ce. êle dobrze - 37 - Odpoczynek w pozycji le˝àcej. Pami´tajàc, ˝e w takiej pozycji sp´dzamy ok. 1/3 ˝ycia – warto zadbaç, by kr´go- s∏upowi te˝ stworzyç szans´ regeneracji: u materac nie powinien byç zbyt mi´kki ani zbyt twardy. Oba rodzaje prowadzà do nieprawid∏owego u∏o˝enia kr´- gos∏upa. To materac powinien dopasowywaç si´ do wy- gi´ç kr´gos∏upa, a nie odwrotnie u nale˝y unikaç zbyt du˝ych poduszek. Kilka mniejszych pozwala na dostosowanie profilu „legowiska” do potrzeb cia∏a u le˝àc na plecach, dobrze jest podeprzeç szyjnà cz´Êç kr´- gos∏upa ma∏à poduszeczkà lub wa∏kiem, a le˝àc na bo- ku, umieÊciç ma∏e poduszki lub wa∏ki pod g∏owà i talià. A przed snem spróbuj wykonaç kilka çwiczeƒ rozluêniajà- cych i rozciàgajàcych, które pomogà zmniejszyç lub nawet zlikwidowaç napi´cie mi´Êni i nerwów. Pos∏uchaj spokojnej muzyki, pomyÊl o czymÊ przyjemnym. To te˝ terapia dla Twojego drzewa ˝ycia. A mo˝e troch´ seksu? - 38 - CCzym jest, kto nie ma kogo kochaç? Jest jak dàb na urwisku góry, jak wiotki powój bez podpory, jako jaskó∏ka jest bezgniezdna, jako wodospad skalny bez dna, KKOCHAJ I POZWÓL SI¢ KOCHAå JeÊli mówimy o zdrowym ˝yciu, o tym, co w szczególny sposób wp∏ywa na jego efektywnoÊç, nie mo˝emy nie wspomnieç o mi∏oÊci. To uczucie uszlachetnia ka˝dego, ko- go strza∏a Amora ugodzi∏a. Mi∏oÊcià zaj´∏a si´ równie˝ nauka, która mówi, ˝e nasze w tej kwestii zachowania uwarunkowane sà biologià i tyl- ko nam si´ wydaje, ˝e wybieramy sami. O tym, czy kogoÊ pokochamy, podobno de- cydujà chemiczne zwiàzki w mózgu, tzw. feromony. I coÊ w tym chyba jest, bo coraz cz´Êciej u˝ywamy takiego powiedzonka: za- gra∏a chemia. Nie jest to romantyczne, niestety. Jakkolwiek by naprawd´ by∏o, warto kochaç. Tak˝e fizycznie. Seks jest tak sa- mo wa˝nym aspektem ˝y- cia jak oddychanie. Zapewnia równowag´ psychicznà, hor- monalnà i biologicznà. Jest wi´c kolejnym spe∏nionym wa- runkiem gwarancji d∏ugiego i zdrowego ˝ycia. Satysfakcja z seksu sprawia, ˝e cz∏owiek czuje si´ po prostu lepiej, jest radoÊniejszy i bardziej efektywny, tak˝e w pracy. Wiele kobiet i sporo m´˝czyzn po pi´çdziesiàtce obawia si´ utraty atrakcyjnoÊci seksualnej. Niepotrzebnie. Udany seks w tym i du˝o póêniejszym wieku jest mo˝liwy. Dojrza- ∏oÊç wcale nie musi – i nie powinna – oznaczaç po˝egna- nia z Erosem. Trzeba tylko zaakceptowaç swoje cia∏o, pro- cesy i zmiany, które w organizmie zachodzà. Trzeba bez- wzgl´dnie bardziej dbaç o siebie i swoje samopoczucie, sto- jako lecàcy wiatr w ob∏oki. jak bez stolicy kraj szeroki, Kazimierz Przerwa-Tetmajer - 39 - sowaç kuracje oczyszczajàce i wzmacniajàce organizm. Mi- ∏oÊç – i ta uduchowiona, i ta fizyczna – odm∏adza! Panowie powinni pami´taç o tym, ˝e kobiety uwielbiajà byç podziwiane przez m´˝czyzn, a komplementujàc je, mo˝na wi´kszoÊç dam „owinàç sobie wokó∏ palca”. Bywa, ˝e sam seks ma dla nich mniejsze znaczenie. Paniom natomiast podpowiadamy: m´˝czyêni kochajà byç utwierdzani w przekonaniu, ˝e sà jedyni, niepowta- rzalni, a w tym co robià – najlepsi na Êwiecie. Dla panów seks jest wa˝ny i dlatego lepiej nie dopuÊciç do tego, ˝eby szukali go poza domem. - 40 - PPOS¸UCHAJ SWOJEGO ORGANIZMU O tym, ˝e o zdrowie trzeba dbaç od najm∏odszych lat, wszyscy doskonale wiemy. Dopieszczamy ˝o∏àdki naszych milusiƒskich, dbajàc, by dostarczyç rozwijajàcemu si´ cz∏owieczkowi niezb´dnych iloÊci witamin i minera∏ów. RoÊnij du˝y i zdrowy – tak najcz´Êciej ˝yczymy maluchom. Mniej niestety myÊlimy o sobie. A dlaczego? Czy nasz, doros∏y ju˝, organizm nie potrzebu- je zasilania i konserwacji? Ale˝ potrzebuje i bardzo cz´sto daje nam o tym znaç. Dlatego w∏aÊnie trzeba dok∏adnie siebie obserwowaç, wy∏apywaç rozmaite sygna∏y i w odpo- wiedni sposób na nie reagowaç. Niektórzy mówià, ˝e jeÊli po czterdziestce wstajesz rano i nic Ci´ nie boli, to znaczy, ˝e nie ˝yjesz. Tymczasem mo˝- na i po szeÊçdziesiàtce wstawaç bez bólu, tyle tylko, ˝e ta- ki luksus zarezerwowany jest dla osób szanujàcych swoje zdrowie. Rozsàdna dieta, Êwie˝e powietrze, pozytywne myÊlenie i ruch – to najwi´ksi sprzymierzeƒcy d∏ugowiecznoÊci. Chiƒskie przys∏owie mówi, ˝e trzeba umrzeç m∏odo, ale tak póêno jak tylko to mo˝liwe. Nasze cia∏o jest „jednora- zówkà” i choç mo˝na je troch´ – choçby przy pomocy chi- rurgicznego skalpela – wyg∏adzaç, to tak naprawd´ naj- wa˝niejsza jest psychika i to ona, w wi´kszym stopniu ni˝ fizycznoÊç, okreÊla nasz wiek. Mamy tyle lat, na ile si´ czujemy – taka jest prawda. Wiek wynikajàcy z daty urodzenia to lata „urz´dowe” i ni- mi si´ nie t∏umaczmy, kiedy na trzecim pi´trze z∏apie nas zadyszka albo po kilkuminutowym staniu w jednym miej- scu odezwie si´ bólem nasz kr´gos∏up. Jednym z najwa˝niejszych, a ciàgle jeszcze niedostatecz- nie docenianych, eliksirów m∏odoÊci jest odpowiednia die- ta, bogata w antyoksydanty, czyli „zmiatacze” wolnych rodników. Sporo ostatnio mówi si´ i pisze o antyoksydan- - 41 - tach, wolnych rodnikach i chemioprewencji. Medycyna co- raz wi´kszy nacisk k∏adzie na profilaktyk´, wzmocnienie uk∏adu immunologicznego, czyli odpornoÊciowego. Pierwsze dolegliwoÊci zdrowotne pojawiajà si´ z regu∏y w Êrednim wieku. Dzieje si´ tak dlatego, ˝e niestety zaczyna szwankowaç system odpornoÊciowy, który do tej pory ja- koÊ sobie radzi∏ i odpiera∏ zakusy czyhajàcych wsz´dzie zagro˝eƒ. Ale jak mówi przys∏owie: dopóty dzban wod´ no- si, dopóki si´ ucho nie urwie. Ano w∏aÊnie: dopóki wolnych rodników nie by∏o wiele, dopóty nic groênego si´ nie dzia∏o. Ale trybem ˝ycia dale- kim od medycznego wzorca – nieodpowiednià dietà, zbyt ma∏à iloÊcià ruchu, rozmaity- mi na∏ogami (z których naj- groêniejsze bodaj sà papiero- sy!) – sprawiamy, i˝ czterdzie- stoletni uk∏ad immunologicz- ny „siada” i zaczynamy czuç kalendarz na karku. Zaczynajà nas trapiç choroby, o których do tej pory tylko s∏yszeliÊmy, bo przytrafia∏y si´ innym, nie nam. Najprostszym sposo- bem walki ze stresem jest aktywnoÊç fizycz- na: zbawienne w sta- nach nerwowego na- pi´cia sà zarówno spo- kojny spacer jak i çwi- czenia na si∏owni. SStres jest nieodzownà cz´Êcià ˝ycia, dlatego nie uda si´ uciec przed nim ca∏kowicie. Zdarza si´, ˝e w du˝ym procencie o choroby obwiniamy przodków, a ÊciÊlej mówiàc: geny, które w spadku po nich odziedziczyliÊmy. Prawda jest jednak inna: tylko w 15 proc. za nasze dolegliwoÊci odpowiadajà geny, zupe∏nie od nas niezale˝ne. A˝ 55 proc. winy spada na nasz jad∏ospis, a reszta – 30 proc. – zale˝y od Êrodowiska. W tym znaczeniu Êrodowisko to nie tylko dymiàce komi- ny czy wszechobecne spaliny. Ârodowisko to tak˝e stresy, ciàg∏a gonitwa nie zawsze wiadomo za czym, brak umie- j´tnoÊci wypoczynku... - 42 - Musimy uwierzyç, ˝e urodziliÊmy si´ d∏ugowieczni, a o to, ˝e ˝yjemy troch´ krócej, obwiniajmy siebie. Obwiniajmy albo – i do tego postaramy si´ Was przekonaç – pracujmy na swojà setk´! I pami´tajmy – kluczem do d∏ugowiecznoÊci sà: sposób od˝ywiania, aktywnoÊç fizyczna, ciàg∏e çwiczenie umys∏u i przebywanie w towarzystwie bliskich osób. - 43 - ÂÂWIE˚A TWARZ Wiemy ju˝ prawie wszystko o tym, jak piel´gnowaç nasze wn´trze, aby umia∏o daç odpór up∏ywajàcym latom. Teraz kolej na twarz, bowiem to ona w∏aÊnie najcz´Êciej Êwiad- czy o naszym wieku. Czy musi si´ starzeç? Skóra starzeje si´ w sposób naturalny ju˝ w wieku 30 lat. Wtedy komórki wolniej si´ regenerujà, w∏ókna elastyczne sà coraz cieƒsze i zmniejsza si´ produkcja kolagenu. Skó- ra zaczyna traciç wod´ i powoli wiotczeje. Stan naszej ce- ry zale˝y od wielu czynników: sposobu od˝ywiania si´, ilo- Êci godzin snu, iloÊci wypalanych papierosów (albo tylko przebywania w towarzystwie osób palàcych) i wypitego al- koholu. Nie bez wp∏ywu na urod´ skóry twarzy sà czynni- ki zewn´trzne i chlorowana woda. Zaczyna si´ wyÊcig z czasem – czy istniejà cudowne Êrodki hamujàce ten pro- ces? Nawil˝anie Kosmetyki odm∏adzajàce stajà si´ coraz popularniejsze, a ich podstawowe zadania to: intensywnie nawil˝aç twarz i zlikwidowaç wolne rodniki niszczàce komórki skóry, nie dopuÊciç do powstawania przebarwieƒ i zmarszczek albo zlikwidowaç ju˝ istniejàce. Dermatolodzy na te defekty zalecajà witamin´ A (retinol), bowiem likwiduje ona przebarwienia pigmentacyjne i pla- my, ma∏e zmarszczki i poprawia ogólny stan cery. Sen to zdrowie Skóra regeneruje si´ podczas snu, pod warunkiem jednak, ˝e dobrze jà od˝ywimy i nawil˝ymy na noc. Sen przed pó∏- nocà liczy si´ podwójnie tak˝e dla cery, a podczas pierw- szych godzin snu odnawia ona swojà „fasad´”. To odna- - 44 - wianie nie jest jedynà korzyÊcià dla skóry, odpoczynek po- woduje tak˝e jej nawil˝enie. W czasie g∏´bokiego snu tem- peratura spada, cia∏o si´ ozi´bia i wydzielanie wody zmniejsza si´ – w tym czasie skóra ma najwi´kszy procent wilgotnoÊci. Jakie kosmetyki? Czy wobec tych naturalnych procesów zachodzàcych w organizmie, trzeba cerze pomagaç Êrodkami kosmetyczny- mi? Na pewno tak. Warto si´gnàç po odpowiednie mleczko kosmetyczne albo tonik przywracajàcy naturalnà kwaso- woÊç. Natomiast ranne mycie twarzy myd∏em nie jest wskazane, bowiem usuwa si´ wtedy naturalnà warstw´ t∏uszczowà, wyprodukowanà w nocy dla ochrony skóry twarzy. Wa˝ne jest tak˝e stosowanie na noc kremów odna- wiajàcych, najlepiej produkowanych na bazie kwasów owocowych. - 45 - Z ZWIERCIAD¸O DUSZY – OCZY Mogà Êmiaç si´ i p∏akaç, wyra˝aç radoÊç i ból, czu∏oÊç i gniew, spoglàdaç nieÊmia∏o lub wyzywajàco. Przez poetów zwane zwierciad∏em duszy, cz´sto sà równie˝ odbiciem prozy ˝ycia: nieodpowiedniej diety, przem´czenia, chorób, czy wreszcie braku w∏aÊciwej piel´gnacji. Piel´gnujmy blask naszych oczu! Oczy zwierciad∏em duszy, ale z oczu lekarz irydolog wy- czyta, co szwankuje w naszym organizmie. Irydologia to nauka rozpoznawania stanów chorobowych w oparciu o zmiany dostrzegane w t´czówce oka. Zmiany zapalne w t´czówce Êwiadczyç mogà – i Êwiadczà – o drà˝àcej organizm chorobie Stilla, zesztywniajàcym za- paleniu kr´gos∏upa czy ∏uszczycowym zapaleniu stawów. Widoczne zmiany rogówki natomiast powoduje choçby choroba Wilsona – polegajàca na zaburzeniach przemian miedzi. Zapalenie spojówek zaÊ towarzyszy, mi´dzy inny- - 46 - mi, przewlek∏ym stanom zapalnym nosogardzieli, zatok, z´bów, chorobom alergicznym, rze˝àczce noworodków, chorobie Stevens Johnsona, jaglicy i wielu, wielu innym. Nie sprzyja jakoÊci wzroku i wyglàdowi oczu przebywa- nie w pomieszczeniach pe∏nych dymu i kurzu, d∏ugotrwa- ∏e wykonywanie np. precyzyjnej pracy rzemieÊlniczej, czy- tanie przy niew∏aÊciwym Êwietle, wpatrywanie si´ ca∏ymi godzinami w monitor komputera, nara˝anie si´ na bezpo- Êredni kontakt z jaskrawym Êwiat∏em (naturalnym lub sztucznym). Niedowidzenie o zmroku, pieczenie („piasek” w oczach), nadmierne ∏zawienie, pogorszenie si´ ostroÊci widzenia, nadwra˝liwoÊç na Êwiat∏o mogà byç spowodowane niedo- borem witaminy A lub B (zw∏aszcza B2). W∏àczenie do ja- d∏ospisu marchwi, sa∏aty i pietruszki, codzienne wypijanie porcji (2 dag) dro˝d˝y, zalanych goràcym mlekiem, i herba- ty z suszonych jagód powinno przynieÊç zauwa˝alnà po- praw´ ju˝ po kilku tygodniach. Szybciej mo˝na si´ pozbyç obrz´ku powiek, pod warun- kiem, ˝e wyst´puje sporadycznie i jest skutkiem np. nie- przespanej nocy. Wystarczy wówczas po∏o˝yç na zamkni´- te powieki p∏atki gazy ze Êwie˝o startym ziemniakiem. Po 15 minutach zmyç tamponem moczonym w naparze z ru- mianku, Êwietlika lub kopru w∏oskiego. JeÊli obrz´ki nie ust´pujà przez d∏u˝szy czas, najprawdopodobniej leczenia wymagajà nerki lub serce. Z wszystkimi innymi niepokojàcymi objawami nale˝y ko- niecznie zwróciç si´ do lekarza okulisty. Mo˝e po prostu ju˝ potrzebne sà Ci okulary? Cz´sto kontrola wzroku po- zwala stwierdziç, ˝e uporczywy ból g∏owy spowodowany by∏ wadà wzroku nie migrenà i zamiast ma∏o skutecznych tabletek wystarczà dobrze dobrane szk∏a korekcyjne. - 47 - Z ZORIENTUJ SI¢, CZY WSZYSTKO GRA? Nawet jeÊli czujesz si´ zdrowo jak ryba w górskim poto- ku, co jakiÊ czas, zw∏aszcza jeÊli ju˝ przekroczy∏eÊ czter- dziestk´, powinieneÊ zg∏osiç si´ do swojego lekarza na „przeglàd”, czyli badania kontrolne. W ten sposób – jeÊli czai si´ w Twoim organizmie zagro˝enie chorobà – mo˝esz szybko zapobiec ewentualnemu schorzeniu. Czy masz prawid∏owà krew? Hemoglobina Hematokryt Liczba krwinek: czerwonych bia∏ych Liczba p∏ytek krwi OB Kobiety 12–16 g/dl 36–45 M´˝czyêni 13–17 g/dl 40–54 3,6–5,0 mln 3,9–9 tys. 140–450 tys. 4/12 po 1 godz. 4,2–5,4 mln 3,5–9 tys. 140–450 tys. 3/8 po 1 godz. - 48 - Pami´taj o normach: cholesterol 200 mg/dl cholesterol LDL 135 mg/dl cholesterol HDL 35 mg/dl trójglicerydy 200 mg/dl glukoza 70–110 mg/dl fibrynogen 1,5–3,0 g/l maksymalne ciÊnienie krwi 140/90 mm Hg Mocz te˝ wa˝ny u ci´˝ar od 1002 do 1030 g/l u pH zbli˝one do 7 u przezroczysty u s∏omkowa barwa u w osadzie mogà znajdowaç si´ pojedyncze krwinki bia∏e, czerwone i niewielka iloÊç zwiàzków mineralnych u nie powinien zawieraç bia∏ka, glukozy, acetonu i bilirubi- ny (tylko niewielka iloÊç urobilinogenu jest dozwolona) Wykrycie obecnoÊci bia∏ka (choç mo˝e si´ znaleêç w mo- czu po wysi∏ku fizycznym, gwa∏townych zmianach tempe- ratury cia∏a i w koƒcowym okresie cià˝y) sugeruje powa˝- niejsze schorzenia: zapalenia k∏´buszków nerkowych lub uszkodzenie mià˝szu nerek. ObecnoÊç glukozy i acetonu mo˝e byç oznakà cukrzycy. Bilirubina pojawia si´ przede wszystkim w chorobach wà- troby i dróg ˝ó∏ciowych. - 49 - Skontroluj swojà wag´ Sposobem okreÊlania prawid∏owej wagi jest wskaênik BMI (Body Mass Index). Obliczamy go, dzielàc wag´ poda- nà w kilogramach przez kwadrat wzrostu wyra˝onego w metrach. IIddeeaallnnaa wwaaggaa ttoo BBMMII mmii´´ddzzyy 2200 aa 2255.. BBMMII == mmaassaa cciiaa∏∏aa ((kkgg)) wwzzrroosstt ((mm))22 BMI Jaki jesteÊ? Ryzyko chorób towarzyszàcych oty∏oÊci 18,4 18,5-24,9 25 25-29,9 30-34,9 35-39,9 40 niedowaga norma nadwaga niskie Êrednie podwy˝szone okres przed oty∏oÊcià umiarkowanie podwy˝szone oty∏oÊç I stopnia oty∏oÊç II stopnia oty∏oÊç III stopnia podwy˝szone wysokie bardzo wysokie - 50 - Prawid∏owy obwód talii u kobiety powinien wynosiç poni- ˝ej 88 00 cm (powy˝ej 88 cm Êwiadczy o oty∏oÊci), natomiast u m´˝czyzny – do 99 44 cm (o oty∏oÊci Êwiadczy obwód po- wy˝ej 102 cm). Kroki do sukcesu Ka˝dy, kto ma nadwag´ i oty∏oÊç, powinien wyszczupleç nie tylko dla w∏asnej urody, ale przede wszystkim dla zdro- wia. Choroby towarzyszàce oty∏oÊci: cukrzyca, nadciÊnie- nie, mia˝d˝yca, niewydolnoÊç oddechowa, zmiany zwyrod- nieniowe w kr´gos∏upie, kamica ˝ó∏ciowa, nowotwory piersi, jajnika, trzonu macicy, jelita grubego, prostaty. u JeÊli BBMMII==1188,,55––2244,,99, ale w rodzinie sà osoby oty∏e – kontroluj mas´ cia∏a, çwicz, zdrowo si´ od˝ywiaj. u JeÊli BBMMII==2255––2299,,99, cholesterol i ciÊnienie krwi w nor- mie – utrzymaj sta∏à mas´ cia∏a, çwicz, zdrowo si´ od˝y- wiaj. u JeÊli BBMMII==2255––2299,,99, cholesterol i ciÊnienie krwi pod- wy˝szone – wprowadê diet´ Êredniokalorycznà, aby schud- nàç 5 kg przez kwarta∏, çwicz. u JeÊli BBMMII==3300––3344,,99, cholesterol i ciÊnienie krwi pod- wy˝szone – wprowadê diet´ niskokalorycznà, zredukuj mas´ cia∏a o 5-10 proc., çwicz, mo˝liwe leczenie farmako- logiczne. u JeÊli BBMMII==3355––3399,,99, cholesterol i ciÊnienie krwi wyso- kie – rozpocznij kompleksowe leczenie wraz z terapià far- makologicznà w celu uzyskania redukcji masy cia∏a ponad 10 proc. u JeÊli BBMMII 4400 z powik∏aniami oty∏oÊci – terapia indywi- dualna, uwzgl´dniajàca diet´, gimnastyk´, Êrodki farmako- logiczne. Celem jest redukcja masy cia∏a o 20–30 proc. - 51 - Mo˝na rozwa˝yç leczenie chirurgiczne oty∏oÊci, polegajà- ce na wytworzeniu ma∏ego ˝o∏àdka o pojemnoÊci zaledwie 30–50 ml. Po operacji waga spada o 6–8 kg miesi´cznie. Rekordzistà zoperowanym w II Klinice Chirurgii Ogólnej i Naczyƒ Âlàskiej AM w Zabrzu przez prof. Mariana Pardel´ jest 30-letni m´˝czyzna, który przy wzroÊcie 178 cm wa˝y∏ 260 kg (BMI=82). (èród∏o: Polskie zasady zapobiegania i leczenia oty∏oÊci z dn. 1.08.1998 r.) - 52 - Badania profilaktyczne WW ii ee kk ww ll aa tt aa cc hh RRooddzzaajj bbaaddaanniiaa ddoo 4400 4400--5500 5500--6600 6600--7755 ppooww..7755 morfologia krwi z rozmazem, OB, poziom glukozy we krwi raz w roku raz w roku raz w roku raz w roku raz w roku badanie ogólne moczu raz w roku raz w roku EKG ciÊnienie krwi poziom choleste- rolu i trójglicery- dów w surowicy krwi co 1–3 lata 4 razy w roku co 3 lata raz w roku co 3–5 lat raz w roku raz w roku 4 razy w roku co 3 lata raz w roku raz w roku 4 razy w roku co 3 lata badanie ginekologiczne raz w roku raz w roku raz w roku raz w roku USG jamy brzusznej co 3–5 lat mammografia USG piersi densytometria (g´stoÊç koÊci) badanie wzroku badanie s∏uchu co 5 lat co 3–5 lat co 2–3 lata co 2–3 lata co 2–3 lata co 2 lata co 2 lata co 2–3 lata co 2 lata co 2–3 lata co 2–3 lata co 2–3 lata raz w roku raz w roku co 2 lata co 3 lata co 3–5 lat co 3–5 lat - 53 - raz w roku raz w roku 4 razy w roku wg decyzji lekarza wg decyzji lekarza co 2–3 lata wg decyzji lekarza co 2–3 lata wg decyzji lekarza raz w roku co 2 lata MMÓZG NA DIECIE Mózg doros∏ego cz∏owieka wa˝y oko∏o 1,4 kg i stanowi 2–3 proc. masy ca∏ego cia∏a. Ta nik∏a zawartoÊç procento- wa nie ilustruje jednak roli mózgu w sterowaniu ca∏ym or- ganizmem. Wskazuje raczej na ogromne obcià˝enie tego organu odpowiedzialnoÊcià za funkcjonowanie wszystkich pozosta∏ych. I alarmuje: o mózg trzeba dbaç szczególnie! Wszelkie za- obserwowane zak∏ócenia jego pracy powinny byç konsulto- wane z lekarzem, ale warto wiedzieç, ˝e np.: pogorszenie pami´ci, obni˝enie zdolnoÊci koncentracji, sennoÊç, roz- dra˝nienie, zaburzenia logicznego myÊlenia i wys∏awiania si´ – mogà, ale nie muszà, byç objawami rozwijajàcej si´ choroby. Cz´sto bywajà wo∏aniem mózgu o zmian´ diety. Mózg, od którego wymagamy aktywnoÊci – zmuszany do intensyw- nej pracy – musi byç tak˝e intensywnie i prawid∏owo od˝y- wiany. Niedobór niezb´dnych sk∏adników od˝ywczych mo- ˝e byç przyczynà niepokojàcych zaburzeƒ w funkcjonowa- niu komórek mózgowych. - 54 - Czym ˝ywiç mózg? Prawid∏owe jego funkcjonowanie wymaga dotlenienia. Za dostarczanie szarym komórkom tlenu odpowiada hemo- globina, której wa˝nym sk∏adnikiem jest ˝elazo. Przy d∏ugotrwa∏ym niedoborze tego pierwiastka, poziom hemoglobiny spada, przez co mniej sprawnie wywiàzuje si´ ona ze swoich zadaƒ, a komórki mózgowe tracà swà ˝y- wotnoÊç. Nast´pstwem tego mo˝e byç znaczne pogorszenie samopoczucia, zm´czenie, zdenerwowanie. Substancjà, którà mózg ˝ywi si´ najch´tniej, jest glukoza. Jej niedobór, spowodowany np. zbyt d∏ugimi przerwami mi´dzy posi∏kami, mo˝e byç powodem sennoÊci, poczucia znu˝enia, os∏abienia koncentracji bàdê rozdra˝nienie. Przyczynà z∏ego nastroju, depresji, k∏opotów z pami´cià cz´sto bywa – niewielki nawet – niedobór witamin lub sk∏adników mineralnych. Oto kilka przyk∏adów: OOddcczzuuwwaannee oobbjjaawwyy SSyyggnnaa∏∏yy mmóózzgguu Znu˝enie, os∏abienie koncentracji, sennoÊç niedobór glukozy lub ˝elaza Z∏y nastrój, depresja niewielki niedobór witamin: B1, B2, B6, C, du˝y niedobór witaminy A Apatia, utrata apetytu, zapa- lenie nerwów obwodowych brak witamin z grupy B, zw∏aszcza B1 Os∏abienie pami´ci niedobór witaminy PP Rozdra˝nienie, sennoÊç niedobór magnezu - 55 - SSERCE Uk∏ad krà˝enia – t´tnice, ˝y∏y i naczynia w∏osowate – to krwiostrada o d∏ugoÊci ok. 150 tys. kilometrów, po której p∏ynie ok. 5 litrów krwi. Serce, czyli motor zasilajàcy ten uk∏ad, ka˝dej godzin
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Długowieczność z gwarancją
Autor:
,

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: