Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00362 008075 11063689 na godz. na dobę w sumie
Drugie oblicze Wall Street, czyli dlaczego odszedłem z Goldman Sachs - książka
Drugie oblicze Wall Street, czyli dlaczego odszedłem z Goldman Sachs - książka
Autor: Liczba stron: 336
Wydawca: Onepress Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-246-6999-8 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> poradniki >> giełda i inwestycje
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).

Najważniejszy dla nas jest zawsze interes klienta!

Te słowa Greg Smith wielokrotnie słyszał od swoich przełożonych w czasie dwunastoletniej, świetnie rozwijającej się kariery w banku inwestycyjnym Goldman Sachs. Zaczynał w momencie, gdy nazwa banku i słowo 'kryzys' nie miały prawa znaleźć się obok siebie. Uczył się, inwestował, zarabiał i korzystał z życia, generalnie zadowolony z tego, jak toczy się jego kariera, przekonany o słuszności wybranej przez siebie ścieżki. Przełom nastąpił w momencie, w którym jeden z największych klientów banku powiedział jemu i jednemu z partnerów prosto w oczy: 'Prawda jest taka, że nie mamy do was zaufania... Robimy z wami interesy, bo musimy'.

Po tym doświadczeniu Greg odbył wiele rozmów ze wspólnikami banku, lecz nie przyniosły one żadnych rezultatów. Okazało się, że 'moralność' to nie jest ulubione słowo finansistów. Dlatego też Smith odszedł z Goldman Sachs. Jednak nie rzucił pracy tak po prostu. Czternastego marca 2012 roku ponad trzy miliony czytelników zapoznały się z tekstem zatytułowanym Why I Am Leaving Goldman Sachs (dlaczego odchodzę z Goldman Sachs), opublikowanym na łamach 'New York Timesa'. Tekst wzbudził wielkie emocje, a opinia publiczna zaczęła w jeszcze większym stopniu kwestionować rolę Wall Street w życiu społecznym. Mentalność typu 'bierz kasę i uciekaj', z powodu której kilka lat wcześniej światowa gospodarka znalazła się na kolanach, została jeszcze raz napiętnowana. Ta książka stanowi rozszerzoną wersję artykułu Grega Smitha.


Greg Smith - urodził się i wychował w Johannesburgu. Ukończył Uniwersytet Stanforda. Wiosną 2012 roku zrezygnował z pracy w Goldman Sachs, gdzie piastował stanowisko szefa sprzedaży derywatów opartych na akcjach amerykańskich spółek na rynkach Europy, Bliskiego Wschodu i Afryki. Obecnie mieszka w Nowym Jorku.

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

Tytuł oryginału: Why I Left Goldman Sachs: A Wall Street Story Tłumaczenie: Magda Witkowska Projekt okładki: Jan Paluch ISBN: 978-83-246-6999-8 Copyright © 2012 by Greg Smith All rights reserved. This edition published by arrangement with Grand Central Publishing, New York, New York, USA. All rights reserved. Polish edition copyright © 2014 by Helion S.A. All rights reserved. All rights reserved. No part of this book may be reproduced or transmitted in any form or by any means, electronic or mechanical, including photocopying, recording or by any information storage retrieval system, without permission from the Publisher. Wszelkie prawa zastrzeżone. Nieautoryzowane rozpowszechnianie całości lub fragmentu niniejszej publikacji w jakiejkolwiek postaci jest zabronione. Wykonywanie kopii metodą kserograficzną, fotograficzną, a także kopiowanie książki na nośniku filmowym, magnetycznym lub innym powoduje naruszenie praw autorskich niniejszej publikacji. Wszystkie znaki występujące w tekście są zastrzeżonymi znakami firmowymi bądź towarowymi ich właścicieli. Autor oraz Wydawnictwo HELION dołożyli wszelkich starań, by zawarte w tej książce informacje były kompletne i rzetelne. Nie biorą jednak żadnej odpowiedzialności ani za ich wykorzystanie, ani za związane z tym ewentualne naruszenie praw patentowych lub autorskich. Autor oraz Wydawnictwo HELION nie ponoszą również żadnej odpowiedzialności za ewentualne szkody wynikłe z wykorzystania informacji zawartych w książce. Drogi Czytelniku! Jeżeli chcesz ocenić tę książkę, zajrzyj pod adres http://onepress.pl/user/opinie/wallst Możesz tam wpisać swoje uwagi, spostrzeżenia, recenzję. Wydawnictwo HELION ul. Kościuszki 1c, 44-100 GLIWICE tel. 32 231 22 19, 32 230 98 63 e-mail: onepress@onepress.pl WWW: http://onepress.pl (księgarnia internetowa, katalog książek) Printed in Poland. • Kup książkę • Poleć książkę • Oceń książkę • Księgarnia internetowa • Lubię to! » Nasza społeczność Spis tre(cid:314)ci Nie wiem, ale si(cid:163) dowiem Upadek i wzlot Springbok wyl(cid:159)dowa(cid:167) Co(cid:314) si(cid:163) ko(cid:295)czy ROZDZIA(cid:166) 1 ROZDZIA(cid:166) 2 ROZDZIA(cid:166) 3 ROZDZIA(cid:166) 4 ROZDZIA(cid:166) 5 Witamy w kasynie ROZDZIA(cid:166) 6 ROZDZIA(cid:166) 7 ROZDZIA(cid:166) 8 ROZDZIA(cid:166) 9 ROZDZIA(cid:166) 10 ROZDZIA(cid:166) 11 Dziki Zachód Polowanie na s(cid:167)onie Spojrzenie w przepa(cid:314)(cid:243) Czterej klienci „Potwory” London Calling Pos(cid:167)owie Uwagi autora O autorze Podzi(cid:163)kowania S(cid:167)owniczek (cid:346)argonu maklerów 7 45 73 89 121 159 181 209 229 259 279 313 321 322 323 325 Kup książkęPoleć książkę 6 DLACZEGO ODSZED(cid:166) EM Z GOLDMAN SACHS Kup książkęPoleć książkę ROZDZIA(cid:166) 1 Nie wiem, ale si(cid:163) dowiem By(cid:167) 12 czerwca 2000 roku. Siedzia(cid:167)em w sali konferencyjnej biurowca przy 125 Broad Street, trzydzie(cid:314)ci pi(cid:163)ter nad Dolnym Manhatta- nem. Mia(cid:167)em dwadzie(cid:314)cia jeden lat i by(cid:167) to pierwszy dzie(cid:295) moich letnich praktyk w Goldman Sachs. Na (cid:314)rodku pomieszczenia sta(cid:167) praktykant imieniem Josh. Twarz mia(cid:167) ca(cid:167)(cid:159) purpurow(cid:159), poniewa(cid:343) w(cid:167)a(cid:314)nie go maglowano. Usi(cid:167)owa(cid:167) odpowiedzie(cid:243) na pytanie o to, co to jest ryzyko arbitra(cid:343)owe, ale zupe(cid:167)nie mu nie sz(cid:167)o. Wtedy jesz- cze nie wiedzia(cid:167)em, (cid:343)e jego ojciec jest miliarderem i nale(cid:343)y do grona najpot(cid:163)(cid:343)niejszych finansistów na (cid:314)wiecie. Tylko (cid:343)e w Goldman Sachs naprawd(cid:163) si(cid:163) nie liczy(cid:167)o, jak si(cid:163) kto nazywa. Ka(cid:343)dy musia(cid:167) udowodni(cid:243) swoj(cid:159) warto(cid:314)(cid:243). Tak wygl(cid:159)da(cid:167) Open Meeting, czyli co(cid:314) w rodzaju obozu szkole- niowego dla siedemdziesi(cid:163)ciu pi(cid:163)ciu uczestników programu prak- tyk letnich. Program wpisywa(cid:167) si(cid:163) w wieloletni(cid:159) tradycj(cid:163) firmy. Jeden z partnerów stawa(cid:167) na (cid:314)rodku sali z list(cid:159) nazwisk i wyczyty- wa(cid:167) z niej na chybi(cid:167) trafi(cid:167) przypadkowe osoby, którym nast(cid:163)pnie za- dawa(cid:167) arbitralnie wybrane pytania dotycz(cid:159)ce kultury firmy, jej historii albo rynku papierów warto(cid:314)ciowych. Szybkie pytanie, szybka odpowied(cid:341). Liczy(cid:167)y si(cid:163) przytomno(cid:314)(cid:243) umys(cid:167)u, zorientowanie w tema- cie i gotowo(cid:314)(cid:243) do natychmiastowej reakcji. Tamtego lata podczas tego swoistego egzaminu dwie osoby si(cid:163) rozp(cid:167)aka(cid:167)y. Tego nie da(cid:167)o si(cid:163) jednak w (cid:343)aden sposób obej(cid:314)(cid:243) — kto liczy(cid:167) na etat w Goldman Sachs (szanse na to mia(cid:167)o 40 procent uczestników programu praktyk), musia(cid:167) pomy(cid:314)lnie przej(cid:314)(cid:243) ten sprawdzian, i to nie raz ani dwa. Kup książkęPoleć książkę 8 DRUGIE OBLICZE WALL STREET Wyniki uzyskiwane w ramach Open Meeting stanowi(cid:167)y jedno z trzech kryteriów, na podstawie których firma decydowa(cid:167)a, komu z(cid:167)o(cid:343)y(cid:243) propozycj(cid:163) pracy po zako(cid:295)czeniu praktyk — pracy w naj- bardziej presti(cid:343)owym banku inwestycyjnym (cid:314)wiata. Letnie praktyki trwa(cid:167)y dziesi(cid:163)(cid:243) tygodni. W tym okresie trzeba by(cid:167)o sobie znale(cid:341)(cid:243) „rabina” i budowa(cid:243) z nim relacje. Tak nazywa(cid:167)o si(cid:163) osob(cid:163), która chcia(cid:167)aby nas potem zatrudni(cid:243). Trzeba te(cid:343) by(cid:167)o b(cid:167)yszcze(cid:243) na zebra- niach Open Meeting i jednocze(cid:314)nie przypodobywa(cid:243) si(cid:163) swojemu rabinowi, a to wymaga(cid:167)o wypracowania odpowiedniej równowagi mi(cid:163)dzy rywalizacj(cid:159) a uprzejmo(cid:314)ci(cid:159). Partnerzy przez ca(cid:167)y czas bacz- nie obserwowali, czy dany praktykant pasuje do kultury organizacji. W wewn(cid:163)trznym (cid:343)argonie oznacza(cid:167)o to, (cid:343)e w swoich relacjach z klientami i wspó(cid:167)pracownikami dana osoba post(cid:163)puje w sposób sprzyjaj(cid:159)cy podtrzymywaniu reputacji firmy. Ostatecznie chodzi(cid:167)o o bank znany jako kolebka przysz(cid:167)ych senatorów, sekretarzy skarbu i szefów banku centralnego. Dla starannie wyselekcjonowanej grupy ludzi te przes(cid:167)uchania i poni(cid:343)aj(cid:159)ce traktowanie stanowi(cid:159) raczej nowe do(cid:314)wiadczenie. B(cid:159)d(cid:341) co b(cid:159)d(cid:341) znajdowa(cid:167)em si(cid:163) wówczas w gronie wybitnych m(cid:167)odych ludzi, o których plotkowano i których wskazywano sobie palcami w sto(cid:167)ówkach uczelni nale(cid:343)(cid:159)cych do Ivy League. Ci ludzie uzyski- wali maksymaln(cid:159) liczb(cid:163) punktów w testach ko(cid:295)cz(cid:159)cych szko(cid:167)(cid:163) (cid:314)red- ni(cid:159), ko(cid:295)czyli liceum w wieku pi(cid:163)tnastu lat, dla relaksu p(cid:167)ywali na olimpiadzie albo grali w szachy na poziomie mistrzowskim. Znaj- dowa(cid:167) si(cid:163) w(cid:314)ród nich równie(cid:343) Mark Mulroney, syn premiera Kanady. Nawet dla nich jednak by(cid:167)a to trudna sytuacja i spore wyzwanie. Wystarczy(cid:167)o wykaza(cid:243) si(cid:163) na tym etapie, aby otworzy(cid:243) przed sob(cid:159) drzwi do kariery, w ramach której nawet mened(cid:343)er (cid:314)redniego szcze- bla zarabia 250 tysi(cid:163)cy dolarów rocznie i posiada ca(cid:167)kiem spore wp(cid:167)ywy oraz w(cid:167)adz(cid:163). Mój ojciec by(cid:167) farmaceut(cid:159) w Johannesburgu. O bankowo(cid:314)ci in- westycyjnej us(cid:167)ysza(cid:167)em po raz pierwszy w (cid:343)yciu dopiero wtedy, gdy dosta(cid:167)em stypendium na Stanfordzie i przyjecha(cid:167)em do Stanów Zjednoczonych. Kup książkęPoleć książkę NIE WIEM, ALE SI(cid:162) DOWIEM 9 Równie nieudany dzie(cid:295) przy tablicy mia(cid:167) wtedy inny praktykant, Adam. Pó(cid:341)niej on i ja zostali(cid:314)my najlepszymi przyjació(cid:167)mi. Adam dosta(cid:167) ostatecznie prac(cid:163) zarz(cid:159)dzaj(cid:159)cego w funduszu hedgingowym, gdzie inwestowa(cid:167) miliardy dolarów. Wró(cid:243)my jednak do szczytowego okresu internetowej ba(cid:295)ki spekulacyjnej na Wall Street oraz do dnia, w którym Josh i Adam znale(cid:341)li si(cid:163) pod ostrym ostrza(cid:167)em. Adamowi równie(cid:343) wysz(cid:167)y rumie(cid:295)ce, niewykluczone jednak, (cid:343)e wynika(cid:167)o to z ekscytacji. Sko(cid:295)czy(cid:167) studia z zakresu matematyki stosowanej i zna(cid:167) te zagadnienia na wylot, wi(cid:163)c udziela(cid:167) odpowiedzi bez najmniejszego problemu. Josh by(cid:167) natomiast z wykszta(cid:167)cenia anglist(cid:159). Dla nikogo nie ulega(cid:167)o w(cid:159)tpliwo(cid:314)ci, (cid:343)e nie czuje si(cid:163) tam w swoim (cid:343)ywiole. Sesje Open Meeting odbywa(cid:167)y si(cid:163) dwa razy w tygodniu, po za- mkni(cid:163)ciu gie(cid:167)d. Zwykle przypada(cid:167)y na wtorki i czwartki. Dziewi(cid:163)(cid:243)- dziesi(cid:163)ciominutowym spotkaniom przewodzili na ogó(cid:167) (wed(cid:167)ug hierarchii starsze(cid:295)stwa) partner, dyrektor zarz(cid:159)dzaj(cid:159)cy albo trybuna(cid:167) z(cid:167)o(cid:343)ony z trzech zajad(cid:167)ych wiceprezesów, którzy zasiadali w(cid:167)adczo za sto(cid:167)em umiejscowionym z przodu sali konferencyjnej. Niektóre spotkania przybiera(cid:167)y naprawd(cid:163) brutalny obrót. Wszystko zale(cid:343)a(cid:167)o od tego, kto akurat zasiada(cid:167) za sto(cid:167)em. Nigdy si(cid:163) jednak nie zdarza(cid:167)o, aby zebranie przebiega(cid:167)o w lu(cid:341)nej atmosferze. Zebrania zaczyna(cid:167)y si(cid:163) punktualnie o osiemnastej, nigdy o osiem- nastej zero jeden czy zero dwa. Zawsze te(cid:343) trzech lub czterech prak- tykantów zjawia(cid:167)o si(cid:163) w sali trzy lub cztery minuty po szóstej i niemal zawsze kazano im czeka(cid:243) na zewn(cid:159)trz. Gdy na jedno spotkanie spó(cid:341)nia(cid:167)o si(cid:163) zbyt wiele osób, nast(cid:163)pnego dnia wszyscy musieli(cid:314)my stawi(cid:243) si(cid:163) w pracy o pi(cid:159)tej rano na kolejne zebranie Open Meeting, na którym znów obowi(cid:159)zywa(cid:167)a punktualno(cid:314)(cid:243). Gdy kto(cid:314) przyby(cid:167) pi(cid:163)(cid:243) minut po czasie, czeka(cid:167) na zewn(cid:159)trz. Zasad(cid:163) t(cid:163) egzekwowano bezwzgl(cid:163)dnie. Niektórzy ludzie po prostu nie potrafili zdoby(cid:243) si(cid:163) na punktualno(cid:314)(cid:243), co negatywnie rzutowa(cid:167)o na ich wizerunek. Praktykanci siedzieli za d(cid:167)ugimi sto(cid:167)ami ustawionymi w rz(cid:163)dy. Ka(cid:343)dy k(cid:167)ad(cid:167) przed sob(cid:159) notes, w którym sporz(cid:159)dza(cid:167) notatki i przy- gotowywa(cid:167) swoje odpowiedzi. Prowadz(cid:159)cy rozpoczyna(cid:167) od zupe(cid:167)nie losowego wyboru kilku delikwentów. Praktykanci usadowieni za sto(cid:167)ami modlili si(cid:163) w duszy: prosz(cid:163), tylko nie ja. Kup książkęPoleć książkę 10 DRUGIE OBLICZE WALL STREET Denerwowa(cid:167)em si(cid:163), ale by(cid:167)em przygotowany. Opracowa(cid:167)em strategi(cid:163) zg(cid:167)aszania si(cid:163) na ochotnika do ka(cid:343)dego pytania, na które umia(cid:167)em odpowiedzie(cid:243). Liczy(cid:167)em na to, (cid:343)e dzi(cid:163)ki temu prowadz(cid:159)cy sesj(cid:163) b(cid:163)d(cid:159) potem mniej sk(cid:167)onni sami wyznacza(cid:243) mnie do odpowiedzi. Niektórzy uczestnicy spotkania wydawali si(cid:163) zupe(cid:167)nie nieporuszeni faktem, (cid:343)e ich wywo(cid:167)ano, inni za(cid:314) sprawiali wra(cid:343)enie doszcz(cid:163)tnie zdruzgotanych: Wiceprezes (wskazuj(cid:159)c palcem): Dobra, trzeci rz(cid:159)d, drugie miej- sce. Wsta(cid:295) i powiedz, jak si(cid:163) nazywasz. Praktykantka (powoli wstaj(cid:159)c): Brynn Thomas, Brown University. Wiceprezes (zdecydowanym tonem): Opowiedz mi o akcjach Microsoftu. Jak si(cid:163) je ocenia w naszej firmie? Co s(cid:159)dzi o nich nasz analityk? Praktykantka (zaskoczona pytaniem): Hm, wydaje mi si(cid:163), (cid:343)e nam si(cid:163) podobaj(cid:159). Hmmmm… Wiceprezes (z gniewem): No dalej, powinna(cid:314) to mie(cid:243) w ma(cid:167)ym palcu. Microsoft to jedna z najwi(cid:163)kszych i najwa(cid:343)niejszych spó(cid:167)ek na (cid:314)wiecie. Jak mo(cid:343)esz tego nie wiedzie(cid:243)? Praktykantka (niepewna, przestraszona): Przepraszam, my(cid:314)l(cid:163)… Wydali(cid:314)my rekomendacj(cid:163) „kupuj”? Wiceprezes (podniesionym g(cid:167)osem): W jak(cid:159) cen(cid:163) celujemy? Jakie spodziewane czynniki maj(cid:159) sk(cid:167)oni(cid:243) nas do zakupu? Jaka jest bie(cid:343)(cid:159)ca cena akcji? No dalej. (Praktykantka nie radzi sobie z presj(cid:159) i ju(cid:343) si(cid:163) wi(cid:163)cej nie od- zywa. Zaczyna szlocha(cid:243), po czym wybiega z sali). Sesje Open Meeting przypomina(cid:167)y troch(cid:163) przes(cid:167)uchania, pod- czas których prowadz(cid:159)cy starali si(cid:163) doprowadzi(cid:243) nas do granic wy- trzyma(cid:167)o(cid:314)ci i sprawdzali nasz(cid:159) wiedz(cid:163) na temat najró(cid:343)niejszych zagadnie(cid:295). Podstawowe znaczenie mia(cid:167)a znajomo(cid:314)(cid:243) rynków. W ka(cid:343)- dej chwili mog(cid:167)o pa(cid:314)(cid:243) pytanie typu: „Jaka jest bie(cid:343)(cid:159)ca warto(cid:314)(cid:243) indeksu S P 500?”, „Dlaczego cena ropy naftowej spad(cid:167)a dzi(cid:314) o 3 procent?” albo „Dlaczego Alan Greenspan obni(cid:343)y(cid:167) stopy procentowe?”. Na tego typu pytania nie mo(cid:343)na si(cid:163) by(cid:167)o w (cid:343)aden sposób przygotowa(cid:243). Kup książkęPoleć książkę NIE WIEM, ALE SI(cid:162) DOWIEM 11 Drugim zagadnieniem, które nale(cid:343)a(cid:167)o opanowa(cid:243), by(cid:167)a historia Goldman Sachs. Zawsze czu(cid:167)em ulg(cid:163), gdy s(cid:167)ysza(cid:167)em pytania w stylu: „Kiedy za(cid:167)o(cid:343)ono firm(cid:163)?”, „Kto j(cid:159) za(cid:167)o(cid:343)y(cid:167)?”, „Czy potrafisz wymieni(cid:243) wszystkich starszych partnerów od 1960 roku do dzi(cid:314)?”, „Kto obec- nie zasiada na fotelu dyrektora finansowego?”. Wszystko to wie- dzia(cid:167)em. Wiedzia(cid:167)em, (cid:343)e Goldman Sachs mia(cid:167) kilku legendarnych liderów, takich jak Sidney Weinberg, który odpowiada(cid:167) za przygo- towanie pierwszej oferty publicznej Ford Motors, czy John Whi- tehead, który po rezygnacji ze stanowiska starszego partnera pra- cowa(cid:167) w Departamencie Stanu, a nast(cid:163)pnie zosta(cid:167) przewodnicz(cid:159)cym nowojorskiego Zarz(cid:159)du Rezerwy Federalnej. Zna(cid:167)em ró(cid:343)ne, w sumie imponuj(cid:159)ce zasady obowi(cid:159)zuj(cid:159)ce w firmie. Na przyk(cid:167)ad przez wiele lat firma z zasady nie doradza(cid:167)a we wrogich przej(cid:163)ciach, poniewa(cid:343) uwa(cid:343)a(cid:167)a, (cid:343)e w ten sposób wyra(cid:341)nie zaszkodzi(cid:167)aby swojej wiarygod- no(cid:314)ci w oczach klientów. Trzecia kategoria pyta(cid:295) odwo(cid:167)ywa(cid:167)a si(cid:163) do naszej wiedzy na te- mat bie(cid:343)(cid:159)cych kwestii zwi(cid:159)zanych z zarz(cid:159)dzaniem oraz do zna- jomo(cid:314)ci bran(cid:343)y. Prowadz(cid:159)cy spotkania starali si(cid:163) nas zaskakiwa(cid:243) nast(cid:163)puj(cid:159)cymi pytaniami: „W jaki sposób makler oblicza ryzyko?”, „Czym zajmuje si(cid:163) sprzedawca derywatów?”, „Jak nazywaj(cid:159) si(cid:163) dwaj mened(cid:343)erowie, kieruj(cid:159)cy grup(cid:159) Obrotu Derywatami Kredytowymi?”, „Na czym polega ró(cid:343)nica mi(cid:163)dzy animowaniem rynku na gie(cid:167)dach NASDAQ i NYSE?”, „Który z partnerów kieruje globalnym zespo- (cid:167)em odpowiedzialnym za rynki wschodz(cid:159)ce?”. Stopniowo dociera(cid:167)o do nas, (cid:343)e podczas tych spotka(cid:295) mieli(cid:314)my przyswaja(cid:243) sobie odpowiednie zachowania, które mog(cid:167)y si(cid:163) przyda(cid:243), gdy podczas rozmowy telefonicznej klient zada nam trudne pytanie. Warto wiedzie(cid:243), (cid:343)e Goldman Sachs mia(cid:167) wielu wymagaj(cid:159)cych klien- tów. Najwi(cid:163)kszy b(cid:167)(cid:159)d podczas tych spotka(cid:295) pope(cid:167)niali ludzie, którzy usi(cid:167)owali improwizowa(cid:243), mimo (cid:343)e nie znali odpowiedzi na pytanie. To oni najcz(cid:163)(cid:314)ciej ko(cid:295)czyli z p(cid:167)aczem. Spo(cid:314)ród prowadz(cid:159)cych najwi(cid:163)kszy postrach budzi(cid:167) w(cid:314)ród nas Valentino Carlotti, starszy wiceprezes. Val stanowi(cid:167) uosobienie prze- ciwie(cid:295)stw — podczas zebra(cid:295) Open Meeting bardzo surowy (nie- którzy prowadz(cid:159)cy pozwalali sobie na (cid:343)arty, ale Val nigdy tego nie Kup książkęPoleć książkę 12 DRUGIE OBLICZE WALL STREET robi(cid:167)), natomiast w kontaktach bezpo(cid:314)rednich naprawd(cid:163) równy go(cid:314)(cid:243). Jednego wieczoru wybra(cid:167) si(cid:163) nawet z nami do nocnego klubu. Zro- zumia(cid:167)em wtedy, (cid:343)e podczas zebra(cid:295) zachowywa(cid:167) si(cid:163) jak palant z konkretnego powodu i w konkretnym celu. Post(cid:163)powa(cid:167) tak, a nie inaczej, poniewa(cid:343) zdaniem kierownictwa firmy surowo(cid:314)(cid:243) w kontak- tach z nami mia(cid:167)a kszta(cid:167)towa(cid:243) w nas prawdomówno(cid:314)(cid:243), przedsi(cid:163)- biorczo(cid:314)(cid:243) i umiej(cid:163)tno(cid:314)(cid:243) wspó(cid:167)pracy, czyli wszystkie te cechy, któ- rych oczekiwano od najm(cid:167)odszych analityków. Tak si(cid:163) sk(cid:167)ada, (cid:343)e te same cechy cenili sobie klienci Goldman Sachs, przy czym dla nich najwi(cid:163)ksze znaczenie mia(cid:167)a prawdomówno(cid:314)(cid:243). Klient nie lubi, gdy si(cid:163) zmy(cid:314)la. Klient chce zna(cid:243) prawd(cid:163). Podczas sesji Val najbardziej t(cid:163)pi(cid:167) wszelkie formy (cid:314)ciemniania. Je(cid:343)eli nie zna(cid:167)o si(cid:163) odpowiedzi, najlepiej by(cid:167)o stwierdzi(cid:243): „Nie wiem, ale si(cid:163) dowiem”. Val chcia(cid:167) nas w ten sposób nauczy(cid:243), (cid:343)e podczas rozmowy telefonicznej z poirytowanym klientem nie powinni(cid:314)my wymy(cid:314)la(cid:243) odpowiedzi na poczekaniu — klient oczekuje, (cid:343)e znaj- dziemy odpowied(cid:341) na jego pytanie i po pi(cid:163)ciu minutach do niego oddzwonimy. Gdy podczas sesji Open Meeting kto(cid:314) nie umia(cid:167) od- powiedzie(cid:243) na zadane mu pytanie, mia(cid:167) wybiec z sali, zjecha(cid:243) wind(cid:159) na sam dó(cid:167), pobiec na drug(cid:159) stron(cid:163) Broad Street, dotrze(cid:243) na parkiet maklerski, dowiedzie(cid:243) si(cid:163), czego trzeba, i wróci(cid:243) z poprawn(cid:159) odpo- wiedzi(cid:159) jeszcze przed zako(cid:295)czeniem zebrania. G(cid:167)ównym elementem letnich praktyk by(cid:167)o zapoznawanie si(cid:163) z ró(cid:343)nymi stanowiskami na parkiecie, dlatego te(cid:343) kierownictwo sprawdza(cid:167)o w ten sposób nasze kompetencje w zakresie budowania relacji. Praktykant potrzebowa(cid:167) sojuszników, do których zawsze móg(cid:167) uda(cid:243) si(cid:163) po pomoc (czyli „ra- binów”, o których ju(cid:343) wspomina(cid:167)em). Przecie(cid:343) nie mo(cid:343)na by(cid:167)o po prostu wpa(cid:314)(cid:243) do gabinetu którego(cid:314) z wiceprezesów i przerwa(cid:243) mu to, czym si(cid:163) akurat zajmowa(cid:167). „Wynocha!” — to chyba najbardziej uprzejma z reakcji, z jak(cid:159) mo(cid:343)na by si(cid:163) spotka(cid:243) w takiej sytuacji. Na koniec sesji prowadz(cid:159)cy dokonywa(cid:167) oceny podsumowuj(cid:159)cej. Czy pojawi(cid:167)y si(cid:163) jakie(cid:314) naprawd(cid:163) dobre odpowiedzi? Czy która(cid:314) z osób, które uda(cid:167)y si(cid:163) na poszukiwania odpowiedzi, wykaza(cid:167)a si(cid:163) wyj(cid:159)tkow(cid:159) inicjatyw(cid:159)? Tamtego lata kilkakrotnie us(cid:167)yszeli(cid:314)my, (cid:343)e sesja przebieg(cid:167)a koszmarnie. Zdarza(cid:167)o si(cid:163) to równie(cid:343) wówczas, gdy Kup książkęPoleć książkę NIE WIEM, ALE SI(cid:162) DOWIEM 13 zbyt wielu praktykantów si(cid:163) spó(cid:341)nia(cid:167)o. Kazano nam wówczas przyj(cid:314)(cid:243) nazajutrz o pi(cid:159)tej rano, a czasem powtórzy(cid:243) sesj(cid:163) tego samego wie- czoru — tylko po to, (cid:343)eby da(cid:243) nam nauczk(cid:163) (nierzadko musieli(cid:314)my z tego powodu rezygnowa(cid:243) z planów towarzyskich). Spotkania by(cid:167)y trudnym i wymagaj(cid:159)cym do(cid:314)wiadczeniem, a mi- mo to co(cid:314) mi si(cid:163) w nich bardzo podoba(cid:167)o. Odpowiada(cid:167)o mi to, (cid:343)e firma tak powa(cid:343)nie podchodzi do swojej kultury. Cieszy(cid:167)em si(cid:163), (cid:343)e ucz(cid:159) nas powa(cid:343)nego podej(cid:314)cia do kwestii przekazywania klientom poprawnych informacji. W(cid:167)a(cid:314)nie tego uczyli(cid:314)my si(cid:163) podczas tych sesji: nie zmy(cid:314)laj i nie wyolbrzymiaj. Po prostu mów, jak jest. Gdy czego(cid:314) nie wiesz, wyka(cid:343) si(cid:163) umiej(cid:163)tno(cid:314)ci(cid:159) pozyskania odpowiednich informacji — to wystarczy. Gdy pope(cid:167)nisz b(cid:167)(cid:159)d, natychmiast si(cid:163) do tego przyznaj. (W Goldman Sachs nieustannie powtarza si(cid:163) to pra- cuj(cid:159)cym tam analitykom. Gdy zdarzy Ci si(cid:163) pope(cid:167)ni(cid:243) b(cid:167)(cid:159)d, zw(cid:167)aszcza w handlu instrumentami finansowymi, najgorsze, co mo(cid:343)esz zrobi(cid:243), to przemilcze(cid:243) ten fakt. Zamiecenie pope(cid:167)nionego b(cid:167)(cid:163)du pod dywan zawsze przynosi olbrzymie straty finansowe i szkodzi wiarygodno(cid:314)ci w oczach klientów). Na dwa dni przed kolejn(cid:159) sesj(cid:159) wszyscy praktykanci zbierali si(cid:163) w jednym miejscu, aby si(cid:163) razem pouczy(cid:243). Ka(cid:343)dy z nas zajmowa(cid:167) si(cid:163) inn(cid:159) kwesti(cid:159) zwi(cid:159)zan(cid:159) z rynkami. Nast(cid:163)pnie nawzajem przekazywa- li(cid:314)my sobie t(cid:163) wiedz(cid:163) i starali(cid:314)my si(cid:163) wymy(cid:314)la(cid:243) najró(cid:343)niejsze pytania, które mog(cid:167)yby pa(cid:314)(cid:243) podczas sesji. Dzi(cid:163)ki tym trudnym przes(cid:167)ucha- niom, którymi m(cid:163)czyli nas dwa razy w tygodniu, stali(cid:314)my si(cid:163) zgra- nym zespo(cid:167)em. Warto podkre(cid:314)li(cid:243), (cid:343)e Goldman Sachs wysoko ceni(cid:167) prac(cid:163) zespo(cid:167)ow(cid:159). Zdawa(cid:167)em sobie spraw(cid:163), (cid:343)e tak naprawd(cid:163) poddaje si(cid:163) nas indok- trynacji, ale nie mia(cid:167)em z tym problemu. By(cid:167)em wielkim zwolenni- kiem tej kultury i tej firmy, jeszcze zanim po raz pierwszy prze- kroczy(cid:167)em jej próg. By(cid:243) mo(cid:343)e na pierwszy rzut oka nie pasowa(cid:167)em do tych ludzi, mia(cid:167)em jednak poczucie, (cid:343)e mog(cid:163) z ka(cid:343)dym z nich konkurowa(cid:243) o prac(cid:163) w Goldman Sachs jak równy z równym. Gdyby latem 2000 roku kto(cid:314) mnie zapyta(cid:167), kim s(cid:159) bracia Brooks, zapewne odpowiedzia(cid:167)bym, (cid:343)e „to te okropne dzieciaki, które miesz- kaj(cid:159) nieopodal”. Na dzie(cid:295) przed ko(cid:295)cem mojego trzeciego roku na Kup książkęPoleć książkę 14 DRUGIE OBLICZE WALL STREET Stanfordzie poszed(cid:167)em do sklepu Macy’s w Palo Alto i kupi(cid:167)em sobie now(cid:159) garderob(cid:163): osiem koszul, trzy pary spodni i niebiesk(cid:159) mary- nark(cid:163) ze z(cid:167)otymi guzikami. Mia(cid:167)em jeszcze dwa biznesowe garnitury z poprzedniego lata, które sp(cid:163)dzi(cid:167)em na praktykach w chicagowskim oddziale domu maklerskiego Paine Webber. Najbardziej lubi(cid:167)em ten w jasnoszarym kolorze w stylu Policjantów z Miami, z delikatnym po(cid:167)yskiem przypominaj(cid:159)cym troch(cid:163) skór(cid:163) rekina. Na Chicago w zu- pe(cid:167)no(cid:314)ci wystarcza(cid:167), wiedzia(cid:167)em jednak, (cid:343)e w Goldman Sachs po pro- stu nie przejdzie. Do dzi(cid:314) wzdragam si(cid:163) na sam(cid:159) my(cid:314)l o niektórych koszulach, które wtedy kupi(cid:167)em: dwie mia(cid:167)y kolor ciemnobr(cid:159)zowy, jedna by(cid:167)a czarna, a jedna — ciemnozielona. Prawie wszystkie by(cid:167)y w paski w ró(cid:343)nych odcieniach. No có(cid:343), nie do ko(cid:295)ca taki styl obowi(cid:159)zywa(cid:167) w Goldman Sachs. Wall Street okaza(cid:167)a si(cid:163) dla mnie zupe(cid:167)nie nowym (cid:314)wiatem (zreszt(cid:159) jak wiele innych rzeczy, których do(cid:314)wiadczy(cid:167)em po przyje(cid:341)- dzie do Ameryki). W sierpniu 1997 roku opu(cid:314)ci(cid:167)em Johannesburg i z wielk(cid:159) mi(cid:167)o(cid:314)ci(cid:159) do Stanów Zjednoczonych, która naros(cid:167)a we mnie pod wp(cid:167)ywem ameryka(cid:295)skich filmów i programów telewizyjnych, przekroczy(cid:167)em próg Uniwersytetu Stanforda. Serial Who’s the Boss i Tony Danza zawitali do Republiki Po(cid:167)udniowej Afryki w latach osiemdziesi(cid:159)tych i dzi(cid:163)ki nim dowiedzia(cid:167)em si(cid:163) wszystkiego, co nale(cid:343)a(cid:167)o wiedzie(cid:243). Dorasta(cid:167)em w Edenvale, czyli na przedmie(cid:314)ciach Johannesburga zamieszkiwanych przez klas(cid:163) (cid:314)redni(cid:159). Mam dwoje m(cid:167)odszego ro- dze(cid:295)stwa: pó(cid:167)tora roku m(cid:167)odszego brata Marka oraz siostr(cid:163) Carly, m(cid:167)odsz(cid:159) o dziewi(cid:163)(cid:243) lat. Moja mama zajmowa(cid:167)a si(cid:163) prowadzeniem domu, a tata du(cid:343)o pracowa(cid:167), aby nas wszystkich utrzyma(cid:243). Ogólnie jednak nam si(cid:163) nie przelewa(cid:167)o, zw(cid:167)aszcza (cid:343)e wszyscy troje ucz(cid:163)sz- czali(cid:314)my do szko(cid:167)y prywatnej, King David School. By(cid:167)a to kosztow- na szko(cid:167)a (cid:343)ydowska, w której wszyscy uczniowie (wywodz(cid:159)cy si(cid:163) g(cid:167)ównie z zamo(cid:343)nych rodzin) nosili mundurki — latem ch(cid:167)opcy przywdziewali garniturki khaki w stylu safari, a zim(cid:159) nosili ma- rynarki, niebieskie krawaty i szare flanelowe spodnie. W ósmej klasie zawar(cid:167)em pakt z moim najlepszym przyjacielem Lexem Bayerem. Postanowili(cid:314)my, (cid:343)e spróbujemy dosta(cid:243) si(cid:163) na studia Kup książkęPoleć książkę NIE WIEM, ALE SI(cid:162) DOWIEM 15 w Ameryce. Nigdy tam nie byli(cid:314)my, cho(cid:243) du(cid:343)o my(cid:314)leli(cid:314)my o tym kraju. Kurs wymiany randa na dolara wynosi(cid:167) wówczas pi(cid:163)(cid:243) do jednego, a naszych rodziców najzwyczajniej w (cid:314)wiecie nie by(cid:167)o sta(cid:243) na to, (cid:343)eby nas tam wys(cid:167)a(cid:243) (rodzina Lexa znajdowa(cid:167)a si(cid:163) w podobnej sytuacji finansowej jak moja). Genialna siostra mojego przyjaciela, Kelly, cztery lata wcze(cid:314)niej zdoby(cid:167)a pe(cid:167)ne stypendium Uniwersytetu Stanforda. My równie(cid:343) potrzebowali(cid:314)my olbrzymiego wsparcia finansowego — takiego, które wówczas wydawa(cid:167)o nam si(cid:163) praktycznie niewyobra(cid:343)alne. Wyznaczyli(cid:314)my sobie cel i przez pi(cid:163)(cid:243) lat pracowali(cid:314)my nad jego osi(cid:159)gni(cid:163)ciem. Po(cid:343)yczali(cid:314)my od Kelly do(cid:314)(cid:243) sfatygowane podr(cid:163)czniki przygotowuj(cid:159)ce do SAT i uczyli(cid:314)my si(cid:163) równolegle do testów ameryka(cid:295)skich oraz do egzaminu, który mieli- (cid:314)my zdawa(cid:243) jako uczniowie szko(cid:167)y w RPA. Na zako(cid:295)czenie szko(cid:167)y (cid:314)redniej Lex i ja uzyskali(cid:314)my ex aequo tytu(cid:167) najlepszego absolwenta roku. Mieli(cid:314)my niesamowite szcz(cid:163)(cid:314)cie, bowiem obaj znale(cid:341)li(cid:314)my si(cid:163) w gronie trzydziestu dwóch zagranicznych studentów, którzy otrzy- mali pe(cid:167)ne stypendia Uniwersytetu Stanforda. Warto podkre(cid:314)li(cid:243), (cid:343)e podania o to stypendium z(cid:167)o(cid:343)y(cid:167)o trzy tysi(cid:159)ce osób. Pocz(cid:159)tkowo poszed(cid:167)em na kurs przygotowuj(cid:159)cy do studiów me- dycznych, ale jak wi(cid:163)kszo(cid:314)(cid:243) przysz(cid:167)ych lekarzy, nie poradzi(cid:167)em sobie z chemi(cid:159) organiczn(cid:159). Jeszcze w pierwszym semestrze nauki zapisa- (cid:167)em si(cid:163) na podstawy ekonomii. Zaj(cid:163)cia prowadzi(cid:167) John Taylor, zna- komity profesor, który zarazi(cid:167) mnie pasj(cid:159) do tego przedmiotu. Taylor by(cid:167) (cid:343)yw(cid:159) legend(cid:159). To on sformu(cid:167)owa(cid:167) tzw. regu(cid:167)(cid:163) Taylora, która okre(cid:314)la, w jaki sposób banki centralne powinny ustala(cid:243) wysoko(cid:314)(cid:243) stóp procentowych. Napisa(cid:167) ksi(cid:159)(cid:343)k(cid:163), która sta(cid:167)a si(cid:163) podstawowym pod- r(cid:163)cznikiem ekonomii na wszystkich ameryka(cid:295)skich uniwersytetach. Na Stanfordzie zas(cid:167)yn(cid:159)(cid:167) równie(cid:343) jako autor pewnego nietypowego wyk(cid:167)adu, który odbywa(cid:167) si(cid:163) co roku. By(cid:167) to wyk(cid:167)ad po(cid:314)wi(cid:163)cony pewnej koncepcji ekonomicznej, a konkretnie teorii przewagi komparatywnej. Taylor wyja(cid:314)nia(cid:167) j(cid:159) zawsze na przyk(cid:167)adzie przypadku, w ramach którego opisywa(cid:167), dla- czego Kalifornia lepiej radzi sobie z produkcj(cid:159) wina ni(cid:343) Wisconsin. Co roku prowadzi(cid:167) ten wyk(cid:167)ad w olbrzymiej sali mieszcz(cid:159)cej siedem- set osób i specjalnie z tej okazji przebiera(cid:167) si(cid:163) w strój wielkiego Kup książkęPoleć książkę 16 DRUGIE OBLICZE WALL STREET kalifornijskiego winogrona. Gdy studenci wchodzili na sal(cid:163), z g(cid:167)o(cid:314)ni- ków dobiega(cid:167) utwór I Heard It Through the Grapevine. Potem Taylor rozpoczyna(cid:167) wyk(cid:167)ad. Jak wyja(cid:314)nia(cid:167), w tym konkretnym przypadku przewaga komparatywna oznacza(cid:167)a, (cid:343)e Kalifornia — w odró(cid:343)nieniu od Wisconsin — korzysta(cid:167)a z dobrodziejstw odpowiedniego klimatu, du(cid:343)ych wolnych przestrzeni, a by(cid:243) mo(cid:343)e tak(cid:343)e szczególnej sk(cid:167)onno(cid:314)ci do produkcji wina. Z analizy przewagi komparatywnej wynika, (cid:343)e nawet w sytuacji zrównania wszystkich innych czynników nie wszystkie stany maj(cid:159) równe szanse na sukces w produkcji wina, po- niewa(cid:343) sukces ten zale(cid:343)y od klimatu i okoliczno(cid:314)ci. Przez ca(cid:167)y czas trwania wyk(cid:167)adu wzrok wszystkich s(cid:167)uchaczy przyci(cid:159)ga(cid:167) sam wy- k(cid:167)adowca oraz jego nietypowy kostium. Bardzo szybko i z du(cid:343)ym zainteresowaniem przyswaja(cid:167)em kolejne zagadnienia. W ko(cid:295)cu co(cid:314) innego ni(cid:343) wi(cid:159)zania dwóch cz(cid:159)steczek, o których rozmawiali(cid:314)my na chemii. Tutaj poruszali(cid:314)my zupe(cid:167)nie inne kwestie, jak cho(cid:243)by t(cid:163): „General Motors sprzedaje samochody i Toyota sprzedaje samochody. Sk(cid:159)d bior(cid:159) si(cid:163) ró(cid:343)nice w liczbie pojazdów sprzedawanych przez obie firmy i która z nich dzia(cid:167)a wydajniej?”. Na dok(cid:167)adk(cid:163) okaza(cid:167)o si(cid:163), (cid:343)e jestem jednym z najlepszych stu- dentów na zaj(cid:163)ciach. Zdoby(cid:167)em ten status bez wi(cid:163)kszych trudno(cid:314)ci. By(cid:167) to mój pierwszy kwarta(cid:167) nauki na Stanfordzie, wi(cid:163)c tym bardziej podbudowa(cid:167)o to moje poczucie pewno(cid:314)ci siebie. Na siedmiuset stu- dentów uda(cid:167)o mi si(cid:163) uko(cid:295)czy(cid:243) zaj(cid:163)cia mniej wi(cid:163)cej w pierwszej pi(cid:159)tce. (cid:313)wietnie si(cid:163) wtedy czu(cid:167)em. Pó(cid:341)niej okaza(cid:167)o si(cid:163), (cid:343)e by(cid:167) to szczytowy moment mojej kariery akademickiej — ju(cid:343) nigdy wi(cid:163)cej nie zdo(cid:167)a(cid:167)em nawet zbli(cid:343)y(cid:243) si(cid:163) do tego osi(cid:159)gni(cid:163)cia. Im bardziej si(cid:163) specjalizujesz, tym inteligentniejsi i bystrzejsi ludzie Ci(cid:163) otaczaj(cid:159), a przecie(cid:343) tamten wyk(cid:167)ad z ekonomii adresowany by(cid:167) do pocz(cid:159)tku- j(cid:159)cych. Tak czy owak, przedmiot mi si(cid:163) spodoba(cid:167), wi(cid:163)c wybra(cid:167)em go jako swój g(cid:167)ówny kierunek studiów. Nie mog(cid:167)em si(cid:163) doczeka(cid:243), kiedy b(cid:163)d(cid:163) móg(cid:167) sprawdzi(cid:243) swoj(cid:159) wie- dz(cid:163) teoretyczn(cid:159) w praktyce, dlatego te(cid:343) ju(cid:343) na drugim roku zacz(cid:159)(cid:167)em si(cid:163) stara(cid:243) o praktyki w bran(cid:343)y finansowej. Post(cid:159)pi(cid:167)em do(cid:314)(cid:243) nietypo- wo. Banki przyjmowa(cid:167)y zwykle studentów trzeciego roku jako bar- Kup książkęPoleć książkę NIE WIEM, ALE SI(cid:162) DOWIEM 17 dziej dojrza(cid:167)ych i lepiej rokuj(cid:159)cych, je(cid:314)li chodzi o ewentualne za- trudnienie za rok. Jakim(cid:314) cudem uda(cid:167)o mi si(cid:163) jednak zdoby(cid:243) miejsce na praktykach. Wykona(cid:167)em w tym celu jakie(cid:314) trzydzie(cid:314)ci lub czter- dzie(cid:314)ci telefonów zupe(cid:167)nie w ciemno, do banków i domów makler- skich („Dzie(cid:295) dobry, nazywam si(cid:163) Greg Smith. Jestem studentem drugiego roku na Stanfordzie i poszukuj(cid:163) okazji zdobycia do(cid:314)wiad- czenia. Czy organizujecie mo(cid:343)e jakie(cid:314) letnie praktyki?”). Gdy w ko(cid:295)cu nawi(cid:159)za(cid:167)em kontakt z Paine Webber, od razu zadeklarowa(cid:167)em gotowo(cid:314)(cid:243) do pracy za minimalne wynagrodzenie. To wystarczy(cid:167)o. Pracowa(cid:167)em w biurze firmy w Chicago, w dziale zarz(cid:159)dzania maj(cid:159)t- kiem prywatnym. Moimi prze(cid:167)o(cid:343)onymi byli dwaj maklerzy, odpo- wiedzialni za zarz(cid:159)dzanie maj(cid:159)tkiem kadry kierowniczej du(cid:343)ego producenta sprz(cid:163)tu AGD ze (cid:313)rodkowego Zachodu. Bardzo ich sza- nowa(cid:167)em. Mia(cid:167)o to zwi(cid:159)zek na przyk(cid:167)ad z faktem, (cid:343)e inwestuj(cid:159)c pieni(cid:159)dze klientów, wyznaczali sobie d(cid:167)ugoterminowy horyzont zysków (trzy do pi(cid:163)ciu lat). To by(cid:167) bardzo stabilny biznes — makle- rzy nie wykonywali cz(cid:163)stych operacji w portfelach swoich klien- tów tylko po to, (cid:343)eby zarabia(cid:243) na prowizjach. Utrzymywali z nimi sta(cid:167)y kontakt i ca(cid:167)y czas im doradzali, je(cid:341)dzili nawet na osobiste spotkania. Doskonale ich znali i wiele o nich wiedzieli, na przyk(cid:167)ad jak maj(cid:159) na imi(cid:163) ich dzieci i wnuki. Co jednak wa(cid:343)niejsze, znali si(cid:163) na swojej robocie. (cid:313)wiat akcji nie mia(cid:167) przed nimi tajemnic. Reali- zowali stary, klasyczny model robienia interesów, który mo(cid:343)na pod- sumowa(cid:243) has(cid:167)em: „Znamy si(cid:163) od pi(cid:163)tnastu lat, mo(cid:343)esz mi zaufa(cid:243)”. By(cid:167)a to równie(cid:343) dzia(cid:167)alno(cid:314)(cid:243) typowo powiernicza, co oznacza prosty, klasyczny system motywacyjny. Maklerzy zarabiali tylko wtedy, gdy zarabiali ich klienci. Mieli obowi(cid:159)zek przekazywa(cid:243) klientom tylko takie rady, które sami uznawali za s(cid:167)uszne. Maklerzy przydzielili mi kilka projektów zwi(cid:159)zanych z groma- dzeniem informacji, dzi(cid:163)ki którym pozna(cid:167)em podstawy wyceny akcji i rozpoznawania potencjalnie dobrych inwestycji. Wyznaczali mi zadanie nast(cid:163)puj(cid:159)cej tre(cid:314)ci: „Masz tu list(cid:163) dwudziestu spó(cid:167)ek. Przygotuj prezentacj(cid:163) z(cid:167)o(cid:343)on(cid:159) z jednostronicowych rekomendacji dla poszczególnych firm. Jaka jest ich wycena rynkowa? Czy ocze- kujemy jakich(cid:314) bod(cid:341)ców, które wp(cid:167)yn(cid:159) na zmian(cid:163) cen tych akcji? Kup książkęPoleć książkę 18 DRUGIE OBLICZE WALL STREET Co najbardziej podoba ci si(cid:163) w danej spó(cid:167)ce?”. Uwielbia(cid:167)em t(cid:163) prac(cid:163). Siedzia(cid:167)em sobie w moim szarym garniturze à la Policjanci z Miami z u(cid:314)miechem na twarzy godnym Dona Johnsona (cho(cid:243) pewnie w ogóle by mnie tam nie by(cid:167)o, gdybym nie (cid:314)ci(cid:159)(cid:167) d(cid:167)ugich do ramion w(cid:167)osów, zapuszczonych na drugim roku). Na zako(cid:295)- czenie praktyk obaj maklerzy stwierdzili, (cid:343)e (cid:314)wietnie si(cid:163) spisa(cid:167)em i w zwi(cid:159)zku z tym chcieliby, abym wróci(cid:167) do nich za rok. Z (cid:343)alem, ale i z du(cid:343)ymi nadziejami, postanowi(cid:167)em jednak rzuci(cid:243) si(cid:163) na g(cid:167)(cid:163)b- sz(cid:159) wod(cid:163). Proces selekcji kandydatów do jakiejkolwiek pracy w Goldman Sachs jest niezwykle surowy. Propozycj(cid:163) wspó(cid:167)pracy otrzymuje (cid:314)red- nio tylko jedna na czterdzie(cid:314)ci pi(cid:163)(cid:243) osób (2,2 ) ubiegaj(cid:159)cych si(cid:163) o miejsce na letnich praktykach lub o regularn(cid:159) prac(cid:163). Na pocz(cid:159)- tek nale(cid:343)a(cid:167)o wys(cid:167)a(cid:243) (cid:343)yciorys. Do firmy trafia(cid:167)o jednak tyle tego rodzaju dokumentów, (cid:343)e Twój móg(cid:167) bez problemu zagin(cid:159)(cid:243) gdzie(cid:314) w ca(cid:167)ym tym zamieszaniu. Na szcz(cid:163)(cid:314)cie da(cid:167)o si(cid:163) to obej(cid:314)(cid:243). Tylko nieliczni wiedzieli, (cid:343)e gwarantowan(cid:159) rozmow(cid:163) rekrutacyjn(cid:159) maj(cid:159) dwaj pierwsi kandydaci, którzy z(cid:167)o(cid:343)(cid:159) podanie online. Dlatego te(cid:343) wiosn(cid:159) 2000 roku o pó(cid:167)nocy w(cid:167)a(cid:314)ciwego dnia uda(cid:167)em si(cid:163) do cen- trum komputerowego Stanforda, zalogowa(cid:167)em si(cid:163) na stronie firmy i od(cid:314)wie(cid:343)a(cid:167)em j(cid:159) tak d(cid:167)ugo, a(cid:343) pojawi(cid:167) si(cid:163) mój upragniony, magiczny przycisk. Jedno b(cid:167)yskawiczne klikni(cid:163)cie i zapewni(cid:167)em sobie rozmow(cid:163) rekrutacyjn(cid:159). Mia(cid:167)a si(cid:163) ona odby(cid:243) w centrum karier na uczelnianym kampusie. Rozmowa przebieg(cid:167)a znakomicie i to z dwóch powodów. Po pierwsze, nawi(cid:159)za(cid:167)em natychmiastow(cid:159) ni(cid:243) porozumienia z re- kruterk(cid:159). Wtedy nie zna(cid:167)em si(cid:163) jeszcze za bardzo na finansach, ale na szcz(cid:163)(cid:314)cie g(cid:167)ównym tematem rozmowy okaza(cid:167)y si(cid:163) mój charakter i osobowo(cid:314)(cid:243). Kobieta nie zadawa(cid:167)a mi (cid:343)adnych trudnych pyta(cid:295) merytorycznych, natomiast na stopie czysto mi(cid:163)dzyludzkiej zna- komicie nam si(cid:163) rozmawia(cid:167)o. Po drugie, by(cid:167)em dobrze przygotowany. Przeczyta(cid:167)em ksi(cid:159)(cid:343)k(cid:163) The Culture of Success, czyli histori(cid:163) firmy spi- san(cid:159) przez Lis(cid:163) Endlich, jej by(cid:167)(cid:159) wiceprezes. Rozmawia(cid:167)em te(cid:343) ze znajomymi, którzy odbywali tam praktyki rok wcze(cid:314)niej. Kup książkęPoleć książkę NIE WIEM, ALE SI(cid:162) DOWIEM 19 Kiedy pad(cid:167)o w ko(cid:295)cu najwa(cid:343)niejsze ze wszystkich pyta(cid:295), by(cid:167)em przygotowany do odpowiedzi. Dlaczego chc(cid:163) pracowa(cid:243) w Goldman Sachs? „Poniewa(cid:343) to najlepsza i najbardziej presti(cid:343)owa firma na (cid:314)wiecie. Poza tym stawiam sobie ambitne cele i kocham (cid:314)wiat finan- sów i rynków”. Opowiedzia(cid:167)em rekruterce o moich praktykach w chicagowskim oddziale Paine Webber, po czym zaznaczy(cid:167)em, (cid:343)e zale(cid:343)a(cid:167)oby mi jednak na autentycznym do(cid:314)wiadczeniu pracy na Wall Street, a przecie(cid:343) nie ma po temu lepszego miejsca ni(cid:343) Gold- man Sachs. Mówi(cid:167)em wtedy absolutnie szczerze. Oczywi(cid:314)cie nie mog(cid:167)em by(cid:243) pewien, (cid:343)e przejd(cid:163) na dalszy etap rekrutacji, poniewa(cid:343) z pi(cid:163)tnastu kandydatów akceptacj(cid:163) mia(cid:167)o uzyska(cid:243) tylko kilku. Potem okaza(cid:167)o si(cid:163), (cid:343)e znalaz(cid:167)em si(cid:163) w gronie szcz(cid:163)(cid:314)liwców. Na- st(cid:163)pnego dnia dosta(cid:167)em wiadomo(cid:314)(cid:243) na skrzynk(cid:163) g(cid:167)osow(cid:159): „Zosta(cid:167) pan zakwalifikowany do kolejnego etapu procesu rekrutacji. Zapra- szamy na Super Day w San Francisco”. Oczywi(cid:314)cie ca(cid:167)y ten Super Day nie mia(cid:167) nic wspólnego z piciem piwa i podziwianiem widoku na zatok(cid:163). W siedzibie Goldman Sachs w San Francisco mia(cid:167)em od- by(cid:243) seri(cid:163) sze(cid:314)ciu kolejnych rozmów kwalifikacyjnych po pó(cid:167) go- dziny ka(cid:343)da. Tak si(cid:163) sk(cid:167)ada, (cid:343)e na Wall Street tego rodzaju prób(cid:163) ognia okre(cid:314)la si(cid:163) mianem Super Day. Nie dysponowa(cid:167)em wówczas w(cid:167)asnym samochodem, ale na szcz(cid:163)- (cid:314)cie by(cid:167)em doradc(cid:159) studentów. Mia(cid:167)em pod opiek(cid:159) sze(cid:314)(cid:243)dziesi(cid:163)ciu pierwszoroczniaków, co wi(cid:163)cej, oprócz mnie zajmowa(cid:167)o si(cid:163) tym jeszcze pi(cid:163)ciu innych doradców. Wszyscy bardzo si(cid:163) wtedy z(cid:343)yli(cid:314)my. Jeden z nich cz(cid:163)sto po(cid:343)ycza(cid:167) mi swój samochód, sfatygowan(cid:159) pi(cid:163)tna- stoletni(cid:159) mazd(cid:163) z manualn(cid:159) skrzyni(cid:159) biegów. Podró(cid:343) do San Francisco nie nale(cid:343)a(cid:167)a do naj(cid:167)atwiejszych. Za- cznijmy od tego, (cid:343)e dzia(cid:167)o si(cid:163) to jeszcze przed upowszechnieniem si(cid:163) nawigacji GPS, musia(cid:167)em wi(cid:163)c korzysta(cid:243) z tradycyjnej mapy, która przez ca(cid:167)y czas szamota(cid:167)a si(cid:163) po kabinie pod wp(cid:167)ywem powietrza wpadaj(cid:159)cego przez otwarte okna (klimatyzacji nie by(cid:167)o). Co wi(cid:163)cej, z uwagi na brak wi(cid:163)kszego do(cid:314)wiadczenia za kierownic(cid:159) nieco si(cid:163) stresowa(cid:167)em — no, mo(cid:343)e nawet bardziej ni(cid:343) nieco. Za(cid:167)o(cid:343)y(cid:167)em kla- syczny garnitur, w którym si(cid:163) poci(cid:167)em. By(cid:167) 10 marca 2000 roku, Kup książkęPoleć książkę 20 DRUGIE OBLICZE WALL STREET szczytowy moment internetowej ba(cid:295)ki spekulacyjnej. NASDAQ osi(cid:159)gn(cid:159)(cid:167) w(cid:167)a(cid:314)nie rekord wszech czasów, 5408,62 punktu. Pomimo zdenerwowania punktualnie i w jednym kawa(cid:167)ku do- tar(cid:167)em pod siedzib(cid:163) Goldman Sachs, która mie(cid:314)ci(cid:167)a si(cid:163) przy 555 California Street w centrum San Francisco. Jest to drugi co do wiel- ko(cid:314)ci budynek w tym mie(cid:314)cie. Biuro Goldman Sachs znajduje si(cid:163) na czterdziestym pi(cid:159)tym pi(cid:163)trze. Z ka(cid:343)dej strony otaczaj(cid:159) je wielkie okna si(cid:163)gaj(cid:159)ce od pod(cid:167)ogi do sufitu, w zwi(cid:159)zku z czym roztacza si(cid:163) stamt(cid:159)d zapieraj(cid:159)cy dech w piersiach widok na miasto i zatok(cid:163). Jest to miejsce jednocze(cid:314)nie onie(cid:314)mielaj(cid:159)ce i wspania(cid:167)e. Pierwsza osoba, z któr(cid:159) rozmawia(cid:167)em, robi(cid:167)a znakomite wra(cid:343)enie i ani troch(cid:163) nie zbi(cid:167)a mnie z tropu. By(cid:167)a to niesamowita kobieta, absolwentka Stanforda. Okaza(cid:167)o si(cid:163) te(cid:343), (cid:343)e jej ojciec, by(cid:167)y partner w Goldman Sachs, zasiada(cid:167) we w(cid:167)adzach uczelni. Odbyli(cid:314)my przyja- zn(cid:159) i przyjemn(cid:159) rozmow(cid:163). Kobieta niedawno wróci(cid:167)a z podró(cid:343)y po- (cid:314)lubnej do RPA, wi(cid:163)c sporo mówili(cid:314)my w(cid:167)a(cid:314)nie o tym. Bardzo zasko- czy(cid:167)a mnie (cid:343)yczliwo(cid:314)(cid:243) okazywana przez wszystkie osoby, z którymi mia(cid:167)em okazj(cid:163) rozmawia(cid:243) tamtego dnia. By(cid:167)em wcze(cid:314)niej na roz- mowach rekrutacyjnych w innych bankach (Deutsche Bank, Salo- mon Smith Barney) i tam wszyscy sprawiali wra(cid:343)enie chytrusów, zdecydowanie bardziej zainteresowanych tym, (cid:343)eby zagi(cid:159)(cid:243) rozmówc(cid:163) na jakim(cid:314) trudnym pytaniu, ni(cid:343) (cid:343)eby go pozna(cid:243). W Goldman Sachs by(cid:167)o zupe(cid:167)nie inaczej. Nast(cid:163)pn(cid:159) rozmow(cid:163) prowadzi(cid:167) makler. Rozmowa odbywa(cid:167)a si(cid:163) przy jego stanowisku pracy. M(cid:163)(cid:343)czyzna by(cid:167) tak zaj(cid:163)ty wydarzeniami na rynku, (cid:343)e nie móg(cid:167) odej(cid:314)(cid:243) od biurka, dlatego te(cid:343) powiedzia(cid:167): „Prosz(cid:163) usi(cid:159)(cid:314)(cid:243) ko(cid:167)o mnie na tym sto(cid:167)ku”. Có(cid:343), znalaz(cid:167)em si(cid:163) wów- czas w do(cid:314)(cid:243) trudnej sytuacji. Po pierwsze, taki ma(cid:167)y sto(cid:167)ek wpro- wadza do rozmowy element nierównowagi. Poczu(cid:167)em si(cid:163) niemal tak, jakbym kl(cid:163)cza(cid:167) obok tego faceta i niemal(cid:343)e prosi(cid:167): „Czy móg(cid:167)bym wys(cid:167)ucha(cid:243) pana jak(cid:343)e wa(cid:343)nej rozmowy telefonicznej?”. Po drugie, zale(cid:343)a(cid:167)o mi na tym, aby tamten facet po(cid:314)wi(cid:163)ci(cid:167) mi ca(cid:167)(cid:159) swoj(cid:159) uwag(cid:163) i aby móg(cid:167) mnie rzetelnie oceni(cid:243). Problem polega(cid:167) na tym, (cid:343)e on zajmowa(cid:167) si(cid:163) jednocze(cid:314)nie milionem ró(cid:343)nych rzeczy: jad(cid:167) kanapk(cid:163), zawiera(cid:167) transakcje, a telefon na jego biurku nie przestawa(cid:167) dzwoni(cid:243). Kup książkęPoleć książkę NIE WIEM, ALE SI(cid:162) DOWIEM 21 „Dobra — stwierdzi(cid:167) w ko(cid:295)cu. — Spróbuj mi sprzeda(cid:243) jak(cid:159)(cid:314) spó(cid:167)k(cid:163)”. Na szcz(cid:163)(cid:314)cie przewidzia(cid:167)em dok(cid:167)adnie tak(cid:159) pro(cid:314)b(cid:163) i przygoto- wa(cid:167)em nawet pewn(cid:159) tez(cid:163). Zacz(cid:159)(cid:167)em opowiada(cid:243) o NewsCorp, po- niewa(cid:343) w tamtym okresie w(cid:167)a(cid:314)nie robi(cid:167)o si(cid:163) g(cid:167)o(cid:314)no wokó(cid:167) osoby Ruperta Murdocha (w sumie to wokó(cid:167) niego zawsze si(cid:163) co(cid:314) dzieje). W tym momencie na biurku znów zadzwoni(cid:167) telefon. Makler uniós(cid:167) jeden palec, ka(cid:343)(cid:159)c mi w ten sposób zaczeka(cid:243), a potem odebra(cid:167). Przez chwil(cid:163) prowadzi(cid:167) niezobowi(cid:159)zuj(cid:159)c(cid:159) pogaw(cid:163)dk(cid:163) z klientem (omawiali wyniki meczów koszykówki), po czym makler zawar(cid:167) transakcj(cid:163). Wreszcie si(cid:163) roz(cid:167)(cid:159)czy(cid:167). „Sorry — powiedzia(cid:167). — Mów dalej”. Podczas mojej prezentacji historia ta powtórzy(cid:167)a si(cid:163) jeszcze kil- kakrotnie. Mog(cid:167)o mnie to wytr(cid:159)ci(cid:243) z równowagi, mog(cid:167)o mnie poiry- towa(cid:243), na szcz(cid:163)(cid:314)cie jednak nic takiego si(cid:163) nie sta(cid:167)o. Wiedzia(cid:167)em, (cid:343)e facet nie leci sobie w kulki. Po prostu tak wygl(cid:159)da ta praca. Wycho- dzi(cid:167)em z za(cid:167)o(cid:343)enia, (cid:343)e je(cid:314)li dopisze mi szcz(cid:163)(cid:314)cie, moje (cid:343)ycie te(cid:343) b(cid:163)dzie tak wygl(cid:159)da(cid:243). Podczas kolejnych rozmów Super Day do programu letnich prak- tyk oprócz mnie zakwalifikowano czterech innych studentów Stan- forda. Na naszej uczelni rok akademicki nie dzieli(cid:167) si(cid:163) na tradycyjne semestry, lecz na kwarta(cid:167)y, wi(cid:163)c ca(cid:167)a nasza pi(cid:159)tka dotar(cid:167)a do No- wego Jorku z tygodniowym opó(cid:341)nieniem. Wi(cid:163)kszo(cid:314)(cid:243) praktykantów z innych uczelni zosta(cid:167)a zakwaterowana w akademikach NYU, nie- stety ja na skutek opó(cid:341)nionego przyjazdu nie dosta(cid:167)em ju(cid:343) tam miejsca. Musia(cid:167)em wi(cid:163)c wynaj(cid:159)(cid:243) pokój u ca(cid:167)kowicie nieznanej mi rodziny (przez internet, wi(cid:163)c nie mia(cid:167)em mo(cid:343)liwo(cid:314)ci niczego obej- rze(cid:243)). Mieszkanie znajdowa(cid:167)o si(cid:163) na trzecim pi(cid:163)trze budynku przy 96. Ulicy, mi(cid:163)dzy alejami Columbus i Amsterdam. Czynsz wynosi(cid:167) tysi(cid:159)c dolarów miesi(cid:163)cznie, nie obejmowa(cid:167) wy(cid:343)ywienia. Przez ca(cid:167)e lato mia(cid:167)em zarobi(cid:243) w Goldman Sachs 5 tysi(cid:163)cy dolarów na r(cid:163)k(cid:163). To by(cid:167)o naprawd(cid:163) du(cid:343)o jak na praktykanta, szybko si(cid:163) jednak przeko- na(cid:167)em, (cid:343)e w Nowym Jorku pieni(cid:159)dze znikaj(cid:159) w zastraszaj(cid:159)cym tem- pie. Jak na 2000 rok czynsz by(cid:167) do(cid:314)(cid:243) wysoki, ale z uwagi na brak czasu po prostu nie uda(cid:167)o mi si(cid:163) znale(cid:341)(cid:243) niczego ta(cid:295)szego. Nie by(cid:167)em Kup książkęPoleć książkę 22 DRUGIE OBLICZE WALL STREET do ko(cid:295)ca przekonany, czy to taki dobry pomys(cid:167), aby mieszka(cid:243) z obc(cid:159) rodzin(cid:159), ale co tam, przecie(cid:346) nie mo(cid:346)e by(cid:244) a(cid:346) tak (cid:344)le, prawda? Mój samolot z San Francisco spó(cid:341)ni(cid:167) si(cid:163) i to bardzo. Mia(cid:167)em wyl(cid:159)dowa(cid:243) na JFK o dwudziestej drugiej, a ostatecznie znalaz(cid:167)em si(cid:163) tam o wpó(cid:167) do drugiej w nocy. Co gorsza, o siódmej rano nast(cid:163)pne- go dnia mia(cid:167)em stawi(cid:243) si(cid:163) w pracy. Na dobitk(cid:163) panowa(cid:167) straszny upa(cid:167). Nie ulega(cid:167)o w(cid:159)tpliwo(cid:314)ci, (cid:343)e w Nowym Jorku zacz(cid:163)(cid:167)o si(cid:163) lato. By(cid:167) (cid:314)rodek nocy, mimo to by(cid:167)o wilgotno, a temperatura si(cid:163)ga(cid:167)a 32 stopni Celsjusza. Wzi(cid:159)(cid:167)em taksówk(cid:163) na Manhattan, uda(cid:167)em si(cid:163) do mieszkania i nacisn(cid:159)(cid:167)em dzwonek. Nikt nie otworzy(cid:167). Zadzwoni(cid:167)em na podany numer telefonu, ale nikt nie odbiera(cid:167). Jeszcze raz naci- sn(cid:159)(cid:167)em dzwonek — cisza. Nie wiedzia(cid:167)em, co robi(cid:243), wi(cid:163)c przez kolej- ne pó(cid:167) godziny po prostu siedzia(cid:167)em i czeka(cid:167)em. Wreszcie postano- wi(cid:167)em zadzwoni(cid:243) jeszcze raz. Dochodzi(cid:167)a trzecia nad ranem. Tym razem us(cid:167)ysza(cid:167)em w domofonie m(cid:163)ski g(cid:167)os. Gdy gospodarz zszed(cid:167) na dó(cid:167), aby mnie wpu(cid:314)ci(cid:243), zobaczy(cid:167)em m(cid:163)(cid:343)czyzn(cid:163) w szlafroku. By(cid:167) lekko wczorajszy i okaza(cid:167) spore nieza- dowolenie z powodu mojego pó(cid:341)nego przybycia. Weszli(cid:314)my na gór(cid:163) do mieszkania. M(cid:163)(cid:343)czyzna otworzy(cid:167) drzwi, a potem poprowadzi(cid:167) mnie korytarzem. By(cid:167)o tam bardzo cicho i gor(cid:159)co. Otworzy(cid:167) drzwi i oznajmi(cid:167): „To twój pokój”. Zobaczy(cid:167)em malutkie pomieszczenie, które niemal w ca(cid:167)o(cid:314)ci wy- pe(cid:167)nia(cid:167)a zielona kanapa. Gdy zapyta(cid:167)em, gdzie jest (cid:167)ó(cid:343)ko, odpowie- dzia(cid:167), (cid:343)e kanapa si(cid:163) rozk(cid:167)ada. Zacz(cid:159)(cid:167)em ci(cid:159)gn(cid:159)(cid:243) za materac, ale okaza(cid:167)o si(cid:163), (cid:343)e nie mog(cid:163) w pe(cid:167)ni roz(cid:167)o(cid:343)y(cid:243) kanapy, poniewa(cid:343) zapiera si(cid:163) ona o tyln(cid:159) (cid:314)cian(cid:163). Musieli(cid:314)my j(cid:159) wspólnymi si(cid:167)ami przesun(cid:159)(cid:243) i ustawi(cid:243) pod innym k(cid:159)tem, aby w ogóle da(cid:167)o si(cid:163) j(cid:159) przygotowa(cid:243) do spania. Gdy m(cid:163)(cid:343)czyzna w ko(cid:295)cu poszed(cid:167) do siebie, postanowi(cid:167)em w(cid:167)(cid:159)czy(cid:243) klimatyzator. Wygl(cid:159)da(cid:167) na zabytek i tak te(cid:343) dzia(cid:167)a(cid:167). Urz(cid:159)- dzenie generowa(cid:167)o taki ha(cid:167)as, (cid:343)e je wy(cid:167)(cid:159)czy(cid:167)em i otwar(cid:167)em okno. Moi gospodarze oczekiwali, (cid:343)e b(cid:163)d(cid:163) przestrzega(cid:167) bardzo dziw- nych regu(cid:167). Musia(cid:167)em prowadzi(cid:243) dziennik wszystkich rozmów tele- fonicznych. Powiedzieli mi te(cid:343), (cid:343)e gdybym korzysta(cid:167) z lodówki, mam zapisywa(cid:243) ka(cid:343)d(cid:159) wypit(cid:159) szklank(cid:163) soku pomara(cid:295)czowego. Stwierdzi(cid:167)em wtedy, (cid:343)e mog(cid:159) spa(cid:243) spokojnie, poniewa(cid:343) nie b(cid:163)d(cid:163) Kup książkęPoleć książkę NIE WIEM, ALE SI(cid:162) DOWIEM 23 pi(cid:167) ich soku. Prawdopodobnie w ogóle b(cid:163)d(cid:159) mnie rzadko widywa(cid:243), poniewa(cid:343) b(cid:163)d(cid:163) bardzo ci(cid:163)(cid:343)ko pracowa(cid:167). Parkiet transakcyjny Goldman Sachs Equities, zlokalizowany na pi(cid:163)tnastym pi(cid:163)trze budynku One New York Plaza, to wielka otwarta przestrze(cid:295) wielko(cid:314)ci boiska pi(cid:167)karskiego, z której roztacza si(cid:163) pano- ramiczny widok na Dolny Manhattan. Okna si(cid:163)gaj(cid:159) od pod(cid:167)ogi po sufit, mogli(cid:314)my wi(cid:163)c bez przeszkód podziwia(cid:243) dzielnic(cid:163) portow(cid:159), Statu(cid:163) Wolno(cid:314)ci, bli(cid:341)niacze wie(cid:343)e World Trade Center i rzek(cid:163) Hudson. Spektakularne i dalekie widoki przegrywa(cid:167)y jednak rywali- zacj(cid:163) z poczuciem zabiegania, jakie panowa(cid:167)o na parkiecie. W po- mieszczeniu znajdowa(cid:167)o si(cid:163) mniej wi(cid:163)cej pi(cid:163)ciuset czy sze(cid:314)ciuset maklerów, którzy siedzieli lub stali, krzyczeli, wymachiwali r(cid:163)kami, ze skupion(cid:159) min(cid:159) rozmawiali przez telefon, szczerzyli z(cid:163)by w u(cid:314)miechu, marszczyli si(cid:163), podskakiwali i wydawali dziwne polecenia d(cid:167)o(cid:295)mi. Tutaj handlowa(cid:167)o si(cid:163) wszystkim, od (cid:314)wie(cid:343)utkich akcji gie(cid:167)dowego debiutanta internetowego, a(cid:343) po papiery najstarszych spó(cid:167)ek, takich jak General Motors czy CitiCorp. Co wi(cid:163)cej, nie obs(cid:167)ugiwa(cid:167)o si(cid:163) tu klientów indywidualnych, lecz najgrubsze z grubych ryb — zarz(cid:159)- dzaj(cid:159)cych portfelami, zarz(cid:159)dzaj(cid:159)cych funduszami emerytalnymi i hedgingowymi, a nawet rz(cid:159)dy pa(cid:295)stw. Je(cid:343)eli maklerzy nie znaj- dowali si(cid:163) akurat w ruchu, ze skupion(cid:159) min(cid:159) wpatrywali si(cid:163) w mo- nitory — w 2000 roku ka(cid:343)dy makler mia(cid:167) na biurku trzy lub cztery monitory plus osobny terminal Bloomberga z danymi z rynku (dzi(cid:314) Bloomber Market Data to zwyk(cid:167)a aplikacja, wy(cid:314)wietlaj(cid:159)ca si(cid:163) w jed- nym z okien komputera, w zwi(cid:159)zku z czym nie stosuje si(cid:163) ju(cid:343) osob- nych terminali sprz(cid:163)towych). Gdy pierwszy raz si(cid:163) tam pojawi(cid:167)em, mia(cid:167)em za sob(cid:159) zaledwie trzy godziny snu. Wyszed(cid:167)em z metra i skierowa(cid:167)em si(cid:163) w stron(cid:163) One New York Plaza, zlokalizowanego na rogu Water i Broad Street, na po(cid:167)udniowym skraju Manhattanu, nieca(cid:167)y kilometr od World Trade Center. Czu(cid:167)em si(cid:163) tak, jak gdybym mia(cid:167) powieki z papieru (cid:314)cier- nego. (cid:313)ciskaj(cid:159)c w r(cid:163)ku du(cid:343)(cid:159) kaw(cid:163), spojrza(cid:167)em w gór(cid:163) na majesta- tyczny budynek mieszcz(cid:159)cy siedzib(cid:163) g(cid:167)ówn(cid:159) Goldman Sachs Equ- ities. Jasna cholera — pomy(cid:314)la(cid:167)em sobie. — Dosta(cid:167)em si(cid:163) na Wall Street, na sam szczyt. Kup książkęPoleć książkę 24 DRUGIE OBLICZE WALL STREET Wraz z innymi praktykantami spó(cid:341)nionymi o tydzie(cid:295) znalaz(cid:167)em si(cid:163) w pomieszczeniu, w którym pracownicy HR zorganizowali dla nas spotkanie wprowadzaj(cid:159)ce. Pami(cid:163)tam, (cid:343)e wszed(cid:167)em tam i zoba- czy(cid:167)em kilka znanych twarzy ze Stanforda. W pokoju panowa(cid:167)o niemal namacalne napi(cid:163)cie — dla nas wszystkich by(cid:167)o to pierwsze spotkanie z Wall Street, wi(cid:163)c wszyscy kr(cid:163)cili(cid:314)my si(cid:163) podekscytowani i rozmawiali(cid:314)my ze sob(cid:159). Ludzie z HR rozdali nam stert(cid:163) formularzy do wype(cid:167)nienia, dostali(cid:314)my te(cid:343) firmowe adresy e-mail oraz identyfi- katory praktykantów. By(cid:167)y to zalaminowane karty z jasnopoma- ra(cid:295)czow(cid:159) obwódk(cid:159), zawieszone na jasnopomara(cid:295)czowej smyczy, na których du(cid:343)(cid:159) czarn(cid:159) czcionk(cid:159) zapisano nasze imiona i nazwiska oraz nazw(cid:163) macierzystej uczelni. Powiedziano nam jasno i wyra(cid:341)nie, (cid:343)e na terenie firmy absolutnie zawsze musimy je nosi(cid:243) na szyi. Brak identyfikatora oznacza(cid:167) spore k(cid:167)opoty. Firmie zale(cid:343)a(cid:167)o na tym, aby nikt nie mia(cid:167) w(cid:159)tpliwo(cid:314)ci, (cid:343)e jeste(cid:314)my praktykantami. Goldman Sachs prowadzi(cid:167) program letnich praktyk studenckich we wszystkich swoich oddzia(cid:167)ach: w papierach warto(cid:314)ciowych, sta- (cid:167)ych dochodach, walutach i surowcach, zarz(cid:159)dzaniu inwestycjami, badaniach itd. Kiedy pozytywnie przeszed(cid:167)em przez proces rekrutacji, zaproponowano mi miejsce w dwóch programach: jedno w oddziale zajmuj(cid:159)cym si(cid:163) papierami warto(cid:314)ciowymi w Nowym Jorku, a drugie w Chicago, w oddziale zarz(cid:159)dzania inwestycjami. Ju(cid:343) rok wcze(cid:314)niej dowiedzia(cid:167)em si(cid:163) co nieco o zarz(cid:159)dzaniu maj(cid:159)tkiem prywatnych klientów — to spokojniejsza dzia(cid:167)alno(cid:314)(cid:243) i spokojniejsze (cid:314)rodowisko. Utrzymuje si(cid:163) tam relacje z konkretnymi lud(cid:341)mi. Mnie na Wall Street najbardziej fascynowa(cid:167)y wielkie instytucje. Zdecydowa(cid:167)em si(cid:163) zatem na Goldman Sachs Equities. Chcia(cid:167)em si(cid:163) znale(cid:341)(cid:243) na prawdziwym parkiecie transakcyjnym — chcia(cid:167)em do(cid:314)wiadczy(cid:243) ca- (cid:167)ego tego chaosu i móc wykrzykiwa(cid:243) polecenia gdzie(cid:314) w przestrze(cid:295). Moje marzenie mia(cid:167)o si(cid:163) spe(cid:167)ni(cid:243). Dla praktykanta ju(cid:343) sam rzut okiem na parkiet transakcyjny stanowi do(cid:314)wiadczenie jednocze(cid:314)nie ekscytuj(cid:159)ce, onie(cid:314)mielaj(cid:159)ce i zadziwiaj(cid:159)ce. Nie wszyscy odnajduj(cid:159) si(cid:163) w tym (cid:314)rodowisku, mnie jednak od razu przypad(cid:167)o ono do gustu. Rozejrza(cid:167)em si(cid:163) wokó(cid:167) i zrozumia(cid:167)em, (cid:343)e urzeka mnie panuj(cid:159)ca tam wysoka energia. Bardzo Kup książkęPoleć książkę NIE WIEM, ALE SI(cid:162) DOWIEM 25 podoba(cid:167) mi si(cid:163) ca(cid:167)y ten chaos, te krzyki, to napi(cid:163)cie. Fascynowa(cid:167)y mnie te miliardy dolarów, które przechodzi(cid:167)y z r(cid:159)k do r(cid:159)k mi(cid:163)dzy najwybitniejszymi inwestorami na (cid:314)wiecie. Gor(cid:159)co pragn(cid:159)(cid:167)em to wszystko zrozumie(cid:243) i sta(cid:243) si(cid:163) tego cz(cid:163)(cid:314)ci(cid:159). Absolutnie mnie to nie onie(cid:314)miela(cid:167)o. By(cid:243) mo(cid:343)e powinno, jednak ja czu(cid:167)em si(cid:163) tam jak w domu. Nazajutrz po pierwszej sesji Open Meeting rozpocz(cid:163)(cid:167)o si(cid:163) co(cid:314) na kszta(cid:167)t szybkich randek. Na parkiecie znajdowa(cid:167)o si(cid:163) oko(cid:167)o trzydzie- stu grup, nazywanych biurkami, a ka(cid:343)da z nich sk(cid:167)ada(cid:167)a si(cid:163) z oko(cid:167)o pi(cid:163)tnastu osób: partnera, dwóch dyrektorów zarz(cid:159)dzaj(cid:159)cych, sze(cid:314)ciu wiceprezesów, trzech m(cid:167)odszych pracowników i trzech analityków. Siedemdziesi(cid:163)ciu pi(cid:163)ciu praktykantów podzielono na cztero- lub pi(cid:163)cioosobowe zespo(cid:167)y. Przez ca(cid:167)e lato nasze ma(cid:167)e zespo(cid:167)y kr(cid:159)(cid:343)y(cid:167)y mi(cid:163)dzy jak najwi(cid:163)ksz(cid:159) liczb(cid:159) biurek, przy czym ka(cid:343)dy z nas wsz(cid:163)dzie nosi(cid:167) ze sob(cid:159) swój w(cid:167)asny, ma(cid:167)y, czarny, sk(cid:167)adany sto(cid:167)ek. Mówiono o nas, (cid:343)e chodzimy za lud(cid:341)mi jak cienie. Mieli(cid:314)my po(cid:314)wi(cid:163)ci(cid:243) dwa lub trzy dni na obserwowanie pracy ka(cid:343)dego z biurek. Mieli(cid:314)my si(cid:163) uczy(cid:243), na czym polega dana praca i w miar(cid:163) mo(cid:343)liwo(cid:314)ci pomaga(cid:243), a przy- najmniej próbowa(cid:243) robi(cid:243) co(cid:314) wi(cid:163)cej, ni(cid:343) tylko nie przeszkadza(cid:243). Sto(cid:167)ek. W praktyce wygl(cid:159)da(cid:167)o to tak, (cid:343)e musieli(cid:314)my go wsz(cid:163)dzie ze sob(cid:159) nosi(cid:243), poniewa(cid:343) maklerzy nie mieli przy swoich biurkach dodatkowych krzese(cid:167). Rozk(cid:167)adany sto(cid:167)ek wraz z jasnopomara(cid:295)czo- wym identyfikatorem i tak(cid:159) sam(cid:159) smycz(cid:159) pe(cid:167)ni(cid:167)y równie(cid:343) funkcj(cid:163) symbolu statusu — dzi(cid:163)ki nim wszyscy od razu wiedzieli, (cid:343)e jeste- (cid:314)my plebsem, amatorami, dzieciakami. Atrybuty te niejako z definicji obni(cid:343)a(cid:167)y nasz(cid:159) pozycj(cid:163) w firmie. Roz(cid:167)o(cid:343)ony sto(cid:167)ek osi(cid:159)ga(cid:167) wysoko(cid:314)(cid:243) 46 centymetrów. Oznacza(cid:167)o to, (cid:343)e gdy siadali(cid:314)my obok maklera lub sprzedawcy, oni automatycznie znajdowali si(cid:163) ponad nami, a my automatycznie plasowali(cid:314)my si(cid:163) znacznie poni(cid:343)ej nich. Oni wyda- wali si(cid:163) realizowa(cid:243) jakie(cid:314) wa(cid:343)ne i tajemnicze zadania, a my w najlep- szym razie wygl(cid:159)dali(cid:314)my na pucybutów. Na dodatek sto(cid:167)ków wiecznie brakowa(cid:167)o. Tak naprawd(cid:163) nie do ko(cid:295)ca wiadomo, czy przypadkiem nie by(cid:167) to celowy zabieg ze strony kierownictwa — czy nie chodzi(cid:167)o o jak(cid:159)(cid:314) darwinowsk(cid:159) wersj(cid:163) za- bawy w muzyczne krzes(cid:167)a, która mia(cid:167)a oddzieli(cid:243) jednostki s(cid:167)abe od Kup książkęPoleć książkę 26 DRUGIE OBLICZE WALL STREET silnych. Ka(cid:343)dego ranka mi(cid:163)dzy praktykantami odbywa(cid:167)a si(cid:163) walka o rozk(cid:167)adane sto(cid:167)ki i za ka(cid:343)dym razem ko(cid:295)czy(cid:167)o si(cid:163) tak, (cid:343)e kilka osób zostawa(cid:167)o z pustymi r(cid:163)kami. By(cid:167)o to do(cid:314)(cid:243) (cid:343)enuj(cid:159)ce, zw(cid:167)aszcza gdy który(cid:314) z maklerów wystosowa(cid:167) do takiego delikwenta magiczne zaproszenie: „Chod(cid:341), usi(cid:159)d(cid:341) ko(cid:167)o mnie”. Wtedy nie pozostawa(cid:167)o nic innego, jak przeprosi(cid:243) na chwil(cid:163), a potem zacz(cid:159)(cid:243) biega(cid:243) po biurze, aby wyb(cid:167)aga(cid:243), po(cid:343)yczy(cid:243) albo ukra(cid:314)(cid:243) jaki(cid:314) sto(cid:167)ek (po ca(cid:167)ym pi(cid:163)trze rozsianych by(cid:167)o kilka kryjówek, w których czasem udawa(cid:167)o si(cid:163) zna- le(cid:341)(cid:243) jeden lub dwa wolne sto(cid:167)ki — dotyczy(cid:167)o to zw(cid:167)aszcza pewnej konkretnej szafy gospodarczej). Program praktyk okaza(cid:167) si(cid:163) niezwykle wymagaj(cid:159)cy. Do pracy przychodzi(cid:167)o si(cid:163) za pi(cid:163)tna(cid:314)cie szósta, o szóstej lub o wpó(cid:167) do siód- mej w zale(cid:343)no(cid:314)ci od tego, czego za(cid:343)yczy(cid:167)o sobie dane biurko. Przez ca(cid:167)y dzie(cid:295) podejmowali(cid:314)my wszelkie mo(cid:343)liwe starania, aby si(cid:163) na co(cid:314) przyda(cid:243). Rozdzia(cid:167) wykonywanej pracy zale(cid:343)a(cid:167) w zasadzie od tego, na ile kto potrafi(cid:167) si(cid:163) wykaza(cid:243) kreatywno(cid:314)ci(cid:159). Od kreatywno(cid:314)ci zale(cid:343)a(cid:167)o natomiast to, na ile kto oka(cid:343)e si(cid:163) przydatny. Nie zdali(cid:314)my jeszcze obowi(cid:159)zkowych egzaminów uprawniaj(cid:159)cych do obracania papierami warto(cid:314)ciowymi na Wall Street, wi(cid:163)c nie mogli(cid:314)my sami zawiera(cid:243) (cid:343)adnych transakcji. Nie mogli(cid:314)my rozmawia(cid:243) z klientami, nie wolno nam by(cid:167)o odbiera(cid:243) telefonów. A mimo to znale(cid:341)li(cid:314)my si(cid:163) w samym sercu tego rynku, w(cid:314)ród niezwykle zabieganych ludzi i po(cid:314)rodku olbrzymiego parkietu transakcyjnego. Uczestnicy letnich praktyk musieli si(cid:163) naprawd(cid:163) stara(cid:243), poniewa(cid:343) granica mi(cid:163)dzy tym, czy stanowili tylko i wy(cid:167)(cid:159)cznie zb(cid:163)dny ci(cid:163)(cid:343)ar (po prostu kr(cid:163)cili si(cid:163) gdzie(cid:314) w pobli(cid:343)u i denerwowali innych), czy te(cid:343) udawa(cid:167)o im si(cid:163) udowod- ni(cid:243), (cid:343)e potrafi(cid:159) si(cid:163) na co(cid:314) przyda(cid:243), by(cid:167)a naprawd(cid:163) bardzo p(cid:167)ynna. Pocz(cid:159)tkowo trudno by(cid:167)o nawet
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Drugie oblicze Wall Street, czyli dlaczego odszedłem z Goldman Sachs
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: