Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00477 006716 14291954 na godz. na dobę w sumie
Dupkologia stosowana. Praktykuj asertywność na co dzień i od święta - książka
Dupkologia stosowana. Praktykuj asertywność na co dzień i od święta - książka
Autor: Liczba stron: 216
Wydawca: Onepress Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-246-3363-0 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> poradniki >> kompetencje osobiste
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).

Dziesięć przykazań skutecznego dupka




Dupek to brzmi dumnie!

Genialna, bezczelna, kontrowersyjna, a jednak diabelnie skuteczna Dupkologia, czyli nauka rozpychania się łokciami zajmuje już należne jej miejsce w kanonie literatury dla profesjonalnych dupków. Dzięki niej dowiedziałeś się, jak wygląda zachowanie typowe dla dupka (zatem umiesz być skuteczny w działaniu) i poznałeś podstawowe sfery życia, w których bycie dupkiem przynosi prawdziwe korzyści (czyli wiesz, jak prezentować się atrakcyjnie i przekonująco). Czy można powiedzieć coś więcej na temat sztuki bycia dupkiem? Nie tylko można, ale nawet trzeba! Teraz przyszedł czas na konkrety. W nowej książce znajdziesz pomysły i praktyczne strategie, dzięki którym staniesz się lepszym (a może i większym) dupkiem, niż mógłbyś przypuszczać!

Niezależnie od tego, czy jesteś zupełnie zielony w tej dziedzinie, czy uchodzisz za zaprawionego w bojach weterana, książka ta jest skarbnicą sztuczek, za pomocą których nauczysz się grać w te klocki jeszcze lepiej. Wyposaży Cię w oręż, którym będziesz mógł zdzielić po głowie swoich przeciwników, dając im do zrozumienia, kto tutaj rozdaje karty, a kto tylko rozdziela karteczki. Cały ten arsenał został przetestowany w terenie na żywych organizmach i otrzymał zasłużony certyfikat najwyższej jakości. Sprawdzi się niezawodnie, ilekroć zechcesz wyjść na stuprocentowego dupka, choćby w najtrudniejszej sytuacji.

Nie bądź maminsynkiem, miękkim dyziem ani chamem.
Bądź dupkiem i przejmij pełną kontrolę!


Zanim zaczniesz radośnie korzystać z rad zawartych w tej książce, upewnij się, że masz solidne podstawy:


Dupkologia, czyli nauka rozpychania się łokciami


Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

IDŹ DO:  Spis treści  Przykładowy rozdział KATALOG KSIĄŻEK:  Katalog online  Bestsellery  Nowe książki  Zapowiedzi CENNIK I INFORMACJE:  Zamów informacje o nowościach  Zamów cennik CZYTELNIA:  Fragmenty książek online Do koszyka Do przechowalni Nowość Promocja Onepress.pl Helion SA ul. Kościuszki 1c 44-100 Gliwice tel. 32 230 98 63 e-mail: onepress@onepress.pl redakcja: redakcjawww@onepress.pl informacje: o księgarni onepress.pl Dupkologia stosowana. Praktykuj asertywność na co dzień i od święta Autor: Chris Illuminati Tłumaczenie: Olimpia Szuwar ISBN: 978-83-246-3363-0 Tytuł oryginału: A**holeology The Cheat Sheet: Put the science into practice in everyday situations Format: 115 × 170, stron: 192 Dziesięć przykazań skutecznego dupka I. Dupek najbardziej troszczy się o siebie II. Dupek ma zawsze rację III. Dupek rzadko przeprasza IV. Dupek nigdy nie przyjmuje do wiadomości czyjejś odmowy • • • • • V. Dupek zawsze panuje nad sytuacją • VI. Dupek zawsze ma plan • VII. Dupek bierze to, co chce • VIII. Dupek zawsze wygląda dobrze • • X. Dupek wciąż się rozwija IX. Dupek uczy się na swoich (nielicznych) błędach Dupek to brzmi dumnie! Genialna, bezczelna, kontrowersyjna, a jednak diabelnie skuteczna Dupkologia, czyli nauka rozpychania się łokciami zajmuje już należne jej miejsce w kanonie literatury dla profesjonalnych dupków. Dzięki niej dowiedziałeś się, jak wygląda zachowanie typowe dla dupka (zatem umiesz być skuteczny w działaniu) i poznałeś podstawowe sfery życia, w których bycie dupkiem przynosi prawdziwe korzyści (czyli wiesz, jak prezentować się atrakcyjnie i przekonująco). Czy można powiedzieć coś więcej na temat sztuki bycia dupkiem? Nie tylko można, ale nawet trzeba! Teraz przyszedł czas na konkrety. W nowej książce znajdziesz pomysły i praktyczne strategie, dzięki którym staniesz się lepszym (a może i większym) dupkiem, niż mógłbyś przypuszczać! Niezależnie od tego, czy jesteś zupełnie zielony w tej dziedzinie, czy uchodzisz za zaprawionego w bojach weterana, książka ta jest skarbnicą sztuczek, za pomocą których nauczysz się grać w te klocki jeszcze lepiej. Wyposaży Cię w oręż, którym będziesz mógł zdzielić po głowie swoich przeciwników, dając im do zrozumienia, kto tutaj rozdaje karty, a kto tylko rozdziela karteczki. Cały ten arsenał został przetestowany w terenie na żywych organizmach i otrzymał zasłużony certyfikat najwyższej jakości. Sprawdzi się niezawodnie, ilekroć zechcesz wyjść na stuprocentowego dupka, choćby w najtrudniejszej sytuacji. Nie bądź maminsynkiem, miękkim dyziem ani chamem. Bądź dupkiem i przejmij pełną kontrolę! Spis treĂci PodziÚkowania Wprowadzenie Rozdziaï 1. Jak postÚpowaÊ z kumplami? Rozdziaï 2. Jak postÚpowaÊ z rodzinÈ? Rozdziaï 3. Jak pozorowaÊ ciÚĝkÈ pracÚ? Rozdziaï 4. PïeÊ przeciwna Rozdziaï 5. Codzienna orka Rozdziaï 6. Rozrywka i odpoczynek Rozdziaï 7. NiezbÚdnik dupka Dodatek A ¥ciÈga. Przyjemne z poĝytecznym Dodatek B NajczÚĂciej zadawane pytania O autorze 5 7 11 51 71 113 143 167 193 201 212 216 Rozdziaï 3. Jak pozorowaÊ ciÚĝkÈ pracÚ? Dupek nie nadaje się do każdej pracy bez wyjątku. Ale to bez znaczenia, ponieważ dostanie dowolną posadę, jeżeli tylko prze- kona samego siebie, że jej zdobycie jest możliwe. Jeśli to nie wy- starczy, zawsze będzie mógł po staremu zwalić winę na niedo- pracowane CV i zatrudnianie innych po znajomości, po czym oddać się ponadczasowej sztuce opowiadania bajek o poprzed- nich miejscach zatrudnienia i o swoich kwalifikacjach. Problem Na horyzoncie pojawiło się ciekawe stanowisko. Taka praca bardzo by Ci odpowiadała: żeby ją zdobyć, byłbyś zdolny zdzielić własną matkę po sztucznej szczęce. Masz jednak dwa problemy: nie masz kwalifikacji, a Twoja matka na pewno porachowałaby Ci kości, i to z palcem w nosie. Cała prawda, gówno prawda Ktokolwiek będzie tyrał jak wół, dochrapie się w końcu fotela dyrektora generalnego. Jeżeli nie urobi sobie rąk po łokcie, to nie dowie się, jak to jest być dyrektorem, chyba że obleje się go- rącym olejem i w ramach odszkodowania puści z torbami pół sieci fast foodów albo… zobaczy się z dyrektorem, przynosząc mu obiad. Jednakże ta praca wciąż może być Twoja. Musisz tylko Jak pozorowaÊ ciÚĝkÈ pracÚ? 73 opanować sztukę wyglądania na ważniejszego, skuteczniejszego i bardziej produktywnego, niż wynika to z pobieżnej lektury Twojego CV. KANT 1 Ź SKORZYSTAJ Z PROFESJONALNEJ POMOCY. Termin „profesjonalna pomoc” wskazuje na osobę, której powinieneś zapłacić za tchnięcie życia w Twoje CV. Nie proś o to swojego brata. I co z tego, że ma taki fajny program kompu- terowy, za pomocą którego sformatuje Twój życiorys tak, iż będzie on wyglądać jak strona żywcem wyjęta z jego ulubionego komiksu? Poszukaj w Internecie osób piszących CV na zlecenie. Niech wy- smażą Ci życiorys, w którym wszystkie wykonywane dotychczas przez Ciebie poślednie zajęcia urosną co najmniej do rangi obo- wiązków dyrektorskich. KANT 2 Ź ZAPRZYJAħNIJ SIĉ. Zdobądź nazwisko osoby odpowiedzialnej za kadry i zaprzyjaź- nij się z nią na tysiąc różnych sposobów. Odnajdź ją na Golden- Line, Twitterze, Facebooku, MySpace, Naszej Klasie. Zostań jej sąsiadem na FarmVille i nakarm jej kury. W mordę jeża, lubisz siać truskawki! To tak jak ja! Nawiązawszy kontakt, zacznij powoli zacieśniać więzy za po- mocą przyjacielskich żartów i komentarzy. Odpowiadaj facetowi na Twitterze, klikaj „Lubię” przy zdjęciach jego dzieci na Facebooku i z wolna wypracuj sobie status znajomego. Gość nie będzie mieć zielonego pojęcia, skąd Cię zna i przez kogo, ale z jakiegoś powodu Twoje nazwisko i Twoja twarz będą wydawać mu się znajome — tym bardziej że pływacie na basenie na sąsiednich torach. „O, to ty też wyrabiasz tutaj baseny o piątej rano? Jezus Maria, jaki ten świat mały! Ale jestem głodny po tym całym pływaniu. Może masz ochotę na truskawki?” 74 Dupkologia stosowana KANT 3 Ź ZAàATW SOBIE REFERENCJE. Na tym etapie przydadzą się wpływowi przyjaciele, a prze- ciętny dupek ma ich zawsze na pęczki. Zwróć się do znajomego, który pełni ważną funkcję w innej spółce, żeby zadzwonił do Twojej wymarzonej firmy i szepnął za Tobą słówko właścicielowi albo osobie podejmującej decyzje kadrowe. „Cześć, Stefan. Z tej strony Tadek Turowski z Polexu. Widziałem ogłoszenie, że szukasz ko- goś do salonu depilacji brazylijskiej, a ja znam człowieka po pro- stu stworzonego do tej pracy. Chętnie zatrudniłbym go u siebie, ale boję się, że ten sukinsyn wygryzie mnie kiedyś z interesu — taki jest inteligentny i zdolny. Gdzie znalazłem to ogłoszenie? Halo, słabo cię słyszę, halo…” Trzask. KANT 4 Ź ZADZWOē I UMÓW SIĉ NA ROZMOWĉ. W ogłoszeniu napisali wprawdzie: „Prosimy nie dzwonić”, ale gdyby rzeczywiście tego nie chcieli, to przecież nie podawali- by swojego numeru telefonu. Zadzwoń do kadr, wyłuszcz swoją sprawę i wytłumacz, że prosisz tylko o wyznaczenie terminu rozmowy, nawet jeżeli miałaby się ona odbyć przez telefon, co dla bezpieczeństwa firmy jest bardziej niż wskazane. NIE BkD½ CHAMEM Za pracÚ w niektórych firmach ludzie daliby siÚ zabiÊ, ale staranie siÚ o kaĝdy wolny etat jest zachowaniem godnym chama, a nie dupka. Jak pozorowaÊ ciÚĝkÈ pracÚ? 75 Współczesny świat ma jedną fantastyczną cechę: że masła jest pod dostatkiem. Nie, to nie ta. Cudowne w dzisiejszych czasach jest to, że nie trzeba mieć żadnych szczególnych umiejętności, zdolności ani nawet oleju w głowie, żeby się nieźle urządzić. Problem Każdy musi obrać jakiś kurs w życiu. Tak jak pieniądze. Pieniądze nawet bardziej, bo dzięki nim striptizerka się kręci. Czy ja po- wiedziałem „striptizerka”? Miałem na myśli świat, świat się kręci. Oczywiście striptizerka też. W zasadzie striptizerka się nie tylko kręci — za pieniądze robi dużo więcej, na przykład wykonuje ten głupi ruch: pochyla się, wiedzie palcem po pośladku, a po- tem strzela sobie klapsa. Czy kogokolwiek to podnieca? Jeżeli dasz jej pieniądze, może przestanie to robić? Jednym słowem: dzięki pieniądzom świat się kręci. A Ty potrzebujesz i pieniędzy, i kariery, ale nie jesteś utalentowany. Musisz improwizować. Cała prawda, gówno prawda Kariera i góra pieniędzy są w zasięgu Twojej ręki. Musisz tylko wykazać się pomysłowością i gotowością do poświęcenia 100 procent swojego czasu i energii na czynność, która 95 procentom ludzkości wydaje się kompletnie bezcelowa. Jeżeli zwrócisz uwagę na pozostałe 5 procent, być może staniesz się bogaty i ważny. 76 Dupkologia stosowana KROK 1 Ź ZNAJDħ SWOJĄ NISZĉ. Nie ma znaczenia, co to będzie. Wędkarstwo, strzyżenie ży- wopłotów, piwny ping-pong, gra w statki — po prostu odnajdź swoją niszę i do perfekcji opanuj daną dyscyplinę. Weźmy na przykład takie jojo. Im łatwiejsza sztuczka, tym lepiej, ponieważ ludzie od razu pomyślą, że oni też tak umieją. I rzeczywiście umieją, ale nie tak dobrze, jak Ty. Każdy to może umie wyjść z psem na spacer, ale czy każdy potrafi latać na trapezie? Czy ludzie w ogóle wiedzą, o czym mowa? Amatorzy. Jeżeli opanujesz swoją sztukę, inni poczują się od Ciebie gorsi i uznają Cię za autorytet. KROK 2 Ź PRZEKONAJ INNYCH, ĩE ONI TAKĩE POWINNI OPANOWAû Tĉ UMIEJĉTNOĝû. Możesz po prostu zacząć o tym wszędzie rozpowiadać: na imprezach, na spotkaniach rodzinnych, a nawet w pracy. Jeżeli jesteś mistrzem jojo, musisz przekonać wszystkich, że oni też mogą osiągnąć biegłość w tej dziedzinie, o ile poświęcą trochę czasu na praktykę. Przekonałeś ich — nie ma już potrzeby drzeć z nimi kotów. (Uwaga: „Drzeć z kimś koty” należy do słownika mistrzów gry w jojo. To inny sposób na powiedzenie, że ktoś ma z kimś na pieńku. Pod żadnym pozorem nie drzyj z nikim ko- tów dosłownie. Tego mi tylko brakowało, żeby przyczepili się do mnie obrońcy praw zwierząt. Z drugiej strony trochę rozgłosu podniosłoby na pewno sprzedaż tej książki. Ale czy potrafisz podrzeć kota za pomocą jojo?) KROK 3 Ź NIECH TWOI UCZNIOWIE ZABULĄ ZA NAUKĉ. Chciałbyś się więc nauczyć posługiwać jojo? No pewnie, że byś chciał. Kto by nie chciał? Prześlij 99,99 złotych na podany numer konta, a dostaniesz ode mnie dwudziestominutowy film instruktażowy „Ale jojo! Jak zostać mistrzem” oraz jojo z Twoim imieniem do ćwiczenia. Ludzie zapłacą za to kupę szmalu. Nie Jak pozorowaÊ ciÚĝkÈ pracÚ? 77 mam pojęcia dlaczego. Tzw. reklama informacyjna i popular- ność gównianych produktów, sprzedawanych za jej pomocą, przekracza moje możliwości rozumienia. Połowa świata nabiera się na magiczne amulety Majów, które jakoby przynoszą szczęście. To przechodzi ludzkie pojęcie. KROK 4 Ź PODBIJ INTERNET. Jeszcze kilka lat temu strefa wpływów przeciętnego dupka była dosyć ograniczona. Obecnie dzięki Internetowi każda nor- malna osoba może zostać gwiazdą, nawet jeśli nie posiada spe- cjalnych zdolności. Trzeba sobie tylko założyć konto w serwisach społecznościowych, takich jak Twitter i Facebook, i zapłacić pewną kwotę za kierowanie zainteresowanych do Twojego profilu. Za- nim się obejrzysz, będziesz pokazywał w telewizji śniadaniowej swoje sztuczki z jojo i wyruszał w tournée po kraju w towarzy- stwie znanych komików. Dzisiejszy występ w „Dzień dobry TVN” poszedł Ci całkiem nieźle, ale ta prezenterka potrakto- wała Cię z lekceważeniem. Trudno. Na szczęście Ty też nadep- nąłeś jej na odcisk. NIE BkD½ CHAMEM Dupek, który ma bardzo maïe zdolnoĂci, a jednak odnosi sukces, jest Ăwiadom jednej rzeczy: tak naprawdÚ nie ma ĝadnych zdolnoĂci, ma za to wyjÈtkowy fart. Z kolei cham chodzi jak paw, myĂlÈc, ĝe jest najwspanialszÈ, najbardziej wszechstronnÈ, utalentowanÈ i pomysïowÈ osobÈ na Ăwiecie. 78 Dupkologia stosowana Nie bez powodu udało Ci się zajść w firmie tak wysoko. Dobrze sobie radzisz w gównianych sytuacjach. Żadna ani Cię nie prze- rasta, ani nie dorasta Ci do pięt. Właśnie szef wezwał Cię na dy- wanik i przedstawił Ci sprawę, która może zakończyć się totalną katastrofą, jeżeli nie potraktujesz jej z należytą ostrożnością. Szef chce, żebyś zwolnił swojego najlepszego kumpla. Problem Wprawdzie w biznesie nie ma miejsca na sprawy osobiste, ale w tym przypadku nie chodzi tylko o wykopanie z pracy przedsta- wiciela handlowego, który całymi popołudniami przegląda Na- szą Klasę i ściąga nowe odcinki Dr. House’a. To Twój przyjaciel, więc cała sytuacja może odbić Ci się czkawką. A jeśli kumpel posta- nowi Ci jej nie osładzać, to nawet wrzodami żołądka. Cała prawda, gówno prawda W pierwszej książce omówiłem różnicę między prawdziwymi przyjaciółmi z pracy a kolegami (których czasem nazywasz przyja- ciółmi, ponieważ spędzasz z nimi w firmie osiem godzin dzien- nie). Najpierw ustal, kim dla Ciebie jest ten facet, i dopiero wtedy opracuj plan działania. Jeżeli jest po prostu kolegą, z miejsca poślij go na zieloną trawkę. Jeśli jest prawdziwym przyjacielem, zastosuj Jak pozorowaÊ ciÚĝkÈ pracÚ? 79 następujące kroki, by mieć pewność, że zwolnienie przebiegnie w jak najłagodniejszy sposób, a Twoje kwasy żołądkowe się nie wzburzą. KROK 1 Ź PRZYDZIEL MU ZADANIE NIE DO WYKONANIA. Daj mu zadanie, które mógłby wykonać tylko przy użyciu cza- rodziejskiej różdżki. Podkreśl wagę tego zadania i dodaj, że Ty i cały zarząd liczycie na niego. Według wszelkiego prawdopodo- bieństwa facet spieprzy wszystko popisowo i przyzna się do klęski. Od tego momentu jego praca będzie przypominać równię pochyłą: na każde nowe zadanie będzie padał cień jego porażki. Wspo- mnienie tej porażki pomoże zaś usprawiedliwić ostateczną de- cyzję o wymówieniu. KROK 2 Ź ROZPUĝû PLOTKĉ, ĩE ZOSTANIE ZWOLNIONY. Czy zauważyłeś, że wiesz zazwyczaj, kto zostanie zwolniony w Twojej firmie, zanim ta osoba sama się tego domyśli? Ale czy przyszło Ci kiedyś do głowy, że może to być sprawka jakiegoś dupka? Nie. To wysoko postawiony dupek przygotowuje grunt pod czyjeś zwolnienie, żeby jak przyjdzie co do czego, nikt nie był zdziwiony. Taka plotka może skłonić postawioną pod ścianą osobę do zachowania się na dwa różne sposoby. Albo gość zwietrzy pismo nosem i od razu zacznie chodzić na rozmowy o pracę do innych firm, aby móc się samemu zwolnić, zanim go wyrzucą. Albo poczeka na pluton egzekucyjny, zarejestruje się jako bezrobotny, po czym wróci z bombą domowej roboty, przytroczoną do boku. Miejmy nadzieję, że zdecyduje się na drugą opcję, bo po wybu- chu firma będzie musiała sobie zafundować nową siedzibę. Tylko żartowałem. Tak naprawdę nie podoba mi się, jak ludzie wybu- chają… gniewem. Poza tym przyjaźnicie się, więc mógłby po- czekać przynajmniej, aż będziesz na chorobowym. Miałbyś wów- czas dłuższe wakacje! 80 Dupkologia stosowana KROK 3 Ź POCZEKAJ, Aĩ BĉDZIE MIAà ĝWIETNY DZIEē. Czy masz czasem poczucie, że w pewne dni wszystko idzie po Twojej myśli? Wszystko Ci się udaje w najdrobniejszych de- talach: w drodze do pracy trafiasz na „zieloną falę” i okazuje się, że Twoja kobieta zwyczajnie tyje, a nie że jest w ciąży. To po prostu fantastyczny dzień i nawet jeżeli coś się jednak nie udaje, to wi- docznie tak musi być, ponieważ życie nie jest czekoladowym torci- kiem ani pluszową przytulanką; w gruncie rzeczy nie masz nic przeciwko drobnym kłodom pod nogi, bo reszta dnia była taka wspaniała. No właśnie. Poczekaj, aż kumpel będzie miał taki dzień. Jesteś jego przyjacielem, więc sam Ci o tym powie. Poczekaj, aż skończy, a następnie bez owijania w bawełnę powiedz mu, że został zwolniony, ale przynajmniej nie stał w korku w drodze do pracy. KROK 4 Ź ZABIERZ GO DO BARU I UPIJ (O ILE NIE DOSTAàEĝ W MORDĉ). Powiedz mu to prosto z mostu. Jesteście przyjaciółmi i facet zro- zumie. Zresztą jest najprawdopodobniej świadom, że to nie Ty podjąłeś tę decyzję. Tylko wykonujesz czyjeś polecenie. Jeszcze lepiej jest zabrać go na drinka nie po zwolnieniu, ale w trakcie. Upij go na koszt firmy. Przynajmniej tyle możesz dla niego zrobić, dupku. NIE BkD½ CHAMEM Niech zachowa resztki godnoĂci. Jeĝeli uwaĝasz, ĝe facet nie puĂci firmy z dymem ani nie rozsieje w niej wirusa gorszego od tego, którym pewna studentka pierwszego roku zaraziïa caïy Twój akademik, pozwól mu spakowaÊ swoje rzeczy, a sam wydostañ pewne informacje z jego komputera, zanim opuĂci biuro. Jeĝeli Twoja firma ma zwyczaj wzywaÊ w takich sytuacjach ochroniarzy, oszczÚdě pracownikom ochrony pracy i osobiĂcie odprowadě kumpla do auta. Ale uwaĝaj, rozjechanie przez samochód boli bardziej niĝ wrzody ĝoïÈdka. Jak pozorowaÊ ciÚĝkÈ pracÚ? 81 Rewolucyjne pomysły pojawiają się tylko od wielkiego dzwonu. Nawet dupki przez większość czasu zawodzą na całej linii. Owszem, miewają dobre pomysły, ale te przełomowe, które zmieniają ludz- kie życie i sposób pracy oraz zwiększają szanse na przetrwanie człowieka, pojawiają się rzadziej. Jako przykład można tu podać wynalezienie ognia i programu Szkło kontaktowe. Dupek zawsze wpada na dobre pomysły, ale te najlepsze nie przychodzą mu już do głowy z taką łatwością. Problem Twoi pracownicy robią z Ciebie idiotę na zebraniach, ponieważ ich pomysły są lepsze od Twoich i mogą pomóc firmie podnieść obroty. Oczywiście to dobrze, jeśli każdy ma jakiś wkład, ale powinieneś przedstawić jak najszybciej jakieś genialne rozwiązania, bo inaczej Twoi podwładni zmienią wkrótce swoje stanowisko pracy na dużo lepsze. Cała prawda, gówno prawda Dopóki sam nie wpadniesz na coś genialnego, zacznij przy- właszczać sobie niektóre z cudzych pomysłów. Zrób to tak, aby Twoi współpracownicy nie zorientowali się, że zbierasz pochwały za ich geniusz. Innymi słowy, musisz się zachowywać jak przebiegły i kreatywny dupek. 82 Dupkologia stosowana OPCJA 1 Ź BURZA MÓZGÓW. Spotkania tego typu mogą się odbywać przy udziale całego zespołu albo indywidualnie. Postaraj się, żeby stały się comie- sięcznym zwyczajem. Niech pracownicy nie myślą jednak, że po- mysły, na które wpadną podczas zebrania, są Ci potrzebne na wczoraj. Lepiej, żeby wyglądało to tak, jakbyś po prostu „trzymał rękę na pulsie” i sprawdzał, jakie rozwiązania mogłyby usprawnić w przyszłości procedury firmowe. Nawet jeżeli Twój zespół nie wymyśli nic, co mógłbyś przedstawić swoim zwierzchnikom, to może Cię zainspirować do własnych rozwiązań. Właśnie dlatego mówimy o „burzy mózgów”. Twój mózg także bierze w niej udział. OPCJA 2 Ź KWESTIA KONKURENCJI. Ta strategia sprawdza się najlepiej w przypadku pracowni- ków, którzy przyszli do pracy w Twojej firmie z innej firmy albo pracowali wcześniej w większej korporacji. Zapytaj ich, jak za- łatwiano pewne sprawy w ich starym miejscu pracy. W jaki sposób rozwiązywano sytuacje X, Y i Z? W tym przypadku nie kradniesz pomysłów pracowników, lecz wykorzystujesz wiedzę, którą po- siadają na temat pracy w innych instytucjach. OPCJA 3 Ź NIEZOBOWIĄZUJĄCY OBIAD. Zaproś swoją podwładną na obiad, ale prawie nie mów o pracy. Zadaj jej milion pytań, dzięki którym zapomni, że przez osiem godzin dziennie łączy Was relacja zawodowa. Kiedy kobieta się rozluźni i rozgada, zapytaj ją, co myśli o swojej pracy i czy ma jakieś nowe pomysły zawodowe. Skoro zdradziła Ci, że nie spała z nikim od miesięcy albo nie ma na koncie ani grosza, ale jej chłopak nic o tym nie wie, to nie będzie miała żadnych oporów przed mówieniem o pracy. Będzie to również dobra okazja do zdobycia nowych plotek biurowych. Albo do przespania się z nią. Jak pozorowaÊ ciÚĝkÈ pracÚ? 83 Przecież powiedziała „od miesięcy”. Dojście do porozumienia w tym względzie nie powinno nastręczać kłopotów. OPCJA 4 Ź PO PROSTU UKRADNIJ TEN POMYSà. Jeżeli osoba, na której pomysłowości żerujesz, doniesie na Ciebie przełożonym, przeciwko Tobie będą oni mieli jedynie jej słowo. Ale właścicieli firmy tak naprawdę nie obchodzi to, czyj jest pomysł, jeżeli pomaga on usprawnić pracę i zaoszczędzić pie- niądze. Oczywiście w ten sposób robisz sobie wrogów, ale prze- cież nie bierzesz udziału w wyborach miss. NIE BkD½ CHAMEM Niech takie zachowanie nie wejdzie Ci tylko w nawyk. W biurze zacznÈ siÚ szerzyÊ plotki, ĝe jesteĂ chamem, który nigdy nie ma wïasnych dobrych pomysïów, i ludzie nie bÚdÈ chcieli rozmawiaÊ z TobÈ na tematy zawodowe. Zdolność zapamiętywania cudzych imion stanowi kluczowy czyn- nik warunkujący odniesienie sukcesu w biznesie. Dzięki temu ludzie myślą, że uważnie słuchałeś, co mieli do powiedzenia, i tak Ci zależało na interakcji z nimi, iż zapamiętałeś wszystkie 84 Dupkologia stosowana szczegóły. W ten sposób poczują się wyjątkowi. Nie chciałbyś, żeby wszyscy czuli się dzięki Tobie wyjątkowi? Tylko nie bądź protekcjonalny. Problem Właśnie poznałeś ważną osobę ze swojej branży. Na samym po- czątku rozmowy podała ona swoje imię i nazwisko, ale to było ze dwadzieścia minut temu i dwa kieliszki martini wcześniej. To imię ma coś wspólnego ze znakami zodiaku. Lew? Baran? Cała prawda, gówno prawda Zapamiętywanie imion jest tak proste, jak uczenie się na pamięć słów ulubionej piosenki lub kwestii z ulubionego filmu. Nauczyłeś się ich co do słowa. Oto kilka prostych sposobów, jak zapamiętać czyjeś imię albo jak skłonić jego właściciela do powtórzenia go. KROK 1 Ź POWTÓRZ USàYSZANE IMIĉ. Jeżeli wiesz, że nie masz pamięci do imion, staraj się bacznie śledzić tok rozmowy, czekając, aż rozmówca poda swoje imię. Następnie powtórz je, jakbyś był głuchy: „Stach?”. „Tak, Stach”. „No dobra, Stachu — masz łatwe imię do zapamiętania”. Po- wtórzyłeś je i usłyszałeś już kilka razy. To okropne imię, ale je- steś tutaj od zapamiętywania, a nie od oceniania. KROK 2 Ź NA OKRĄGàO POWTARZAJ TO IMIĉ. Ta strategia działa ludziom na nerwy i jest zazwyczaj domeną szemranych akwizytorów, ale jeżeli powtórzysz czyjeś imię milion razy podczas rozmowy, łatwo wbijesz je sobie do głowy. „Stachu, muszę ci coś wyznać. Stachu, ostatni raz, kiedy piłem tak pyszną margaritę, Stachu, wylądowałem bez spodni na scenie w klubie karaoke, śpiewając piosenki Whitney Houston. Chcesz się jesz- cze napić, Stachu?” Jak pozorowaÊ ciÚĝkÈ pracÚ? 85 KROK 3 Ź POPROĝ O WIZYTÓWKĉ. Wizytówka to imię w pigułce. Musisz wprawdzie wytłuma- czyć jakoś fakt, dlaczego prosisz o wizytówkę na grillu, ale jakie to poręczne: ilekroć zapomnisz, jak ktoś się nazywa, wyciągasz i pa- trzysz. Wyciągasz WIZYTÓWKĘ! Zapnij spodnie z powrotem. Jeżeli są jakieś szanse na ponowne spotkanie, po powrocie do domu sporządź krótką notatkę: „Stach. Spotkany u Stefana na grillu. Pachniał hot dogami i maścią przeciwbólową Ben-Gay”. KROK 4 Ź PRZEDSTAW KOMUĝ STACHA. To najprostszy sposób, żeby powtórzył swoje imię. Wciągnij do rozmowy kogoś jeszcze i przedstaw tylko tę nową osobę. W ten sposób Pan Nieznany będzie musiał jeszcze raz wyjawić swoje imię. Zdumiewające. A jeżeli znowu zapomnisz, będziesz mógł poprosić tę drugą osobę o podpowiedź — w najgorszym wypad- ku nie będziesz jedynym zapominalskim. Jeżeli żadna z powyższych strategii się nie sprawdzi, skorzy- staj z oryginalniejszych metod. OPCJA 1 Ź ZRYMUJ WIERSZYK ALBO NAPISZ PIOSENKĉ. „Lata jak ptaszek, nie nosi apaszek, nie lubi igraszek?” Staszek! „Stach, Stach, głupi gach. Ma wosk w uszach i dziurę w spodniach”. To działa. Tylko pamiętaj, że on nazywa się Stach, a nie Gach. OPCJA 2 Ź UDAWAJ, ĩE TO ORYGINALNE IMIĉ (NAWET JEĝLI CZĉSTO JE SàYSZYSZ). Kiedy rozmówca poda swoje imię, zapytaj go o setki rzeczy, sugerujących, że ma on najbardziej egzotyczne i oryginalne imię, jakie kiedykolwiek słyszałeś, nawet jeśli nadawano je dzieciom, jeszcze zanim Twoja matka straciła dziewictwo. „Stach? Czy to nazwisko? Nie nazwisko. Nigdy nie znałem żadnego Stacha. Czy twoi rodzice sami wymyślili to imię? Czy twoimi rodzicami są homoseksualiści? Czy do wyboru mieli jeszcze imię Sasza?” 86 Dupkologia stosowana NIE BkD½ CHAMEM KaĝdÈ osobÚ moĝesz tylko raz zapytaÊ: „Jak mówiïeĂ, ĝe siÚ nazywasz?”. Nigdy nie pytaj o to dwa razy tej samej osoby. Jeĝeli nie zapamiÚtasz jej imienia po drugim przypomnieniu, zasïugujesz na to, ĝeby nazwano CiÚ chamem. Dziś rano wybiegłeś w pośpiechu z domu (nie byłeś gotów na spotkanie z kobietą, z którą spędziłeś noc) i zapomniałeś wziąć coś na ząb. Do lunchu zostały całe godziny, a w firmowym auto- macie są tylko chipsy. Za to lodówka w biurze stanowi bufet re- gularnie zaopatrywany w przepyszne przekąski, które uciszyłyby natychmiast burczenie w Twoim brzuchu. Problem Zabieranie ludziom jedzenia to zagrywka godna kutasa, ale jesz- cze gorzej jest umrzeć z głodu. No dobrze, może i nie umrzesz, ale przez to uporczywe ssanie w żołądku nie możesz się skon- centrować na pracy. Musisz zjeść coś, co niestety należy do kogoś innego. Tylko bądź ostrożny i nie daj się złapać. Żaden dupek nie chciałby zostać zwolniony z powodu frytek. Jak pozorowaÊ ciÚĝkÈ pracÚ? 87 Cała prawda, gówno prawda Przypomnij sobie Nakazanie I — Dupek najbardziej troszczy się o siebie — a łatwiej Ci będzie wziąć to, co chcesz, bez poczucia winy i wyrzutów sumienia. Podaję kilka prostych kroków, jak przywłaszczyć sobie smaczne żarcie z firmowej lodówki, tak żeby nikt się nie zorientował (aż do lunchu). KROK 1 Ź POCZEKAJ DO 9.30. O tej porze wszyscy są już zazwyczaj zajęci pracą i nikt nie wejdzie do kuchni, żeby włożyć swój lunch do lodówki, Ty zaś będziesz miał więcej wiktuałów do wyboru. Jest także mniejsze prawdopodobieństwo, że do kuchni przyjdzie ktoś głodny, bo śniadanie było przecież niedawno. Zostaniesz sam na sam z bez- bronnymi torebkami smakołyków. KROK 2 Ź WYBIERAJ Z PRZODU. Torebki i pudełka stojące w pierwszym rzędzie należą do osób, które ostatnie przyszły do pracy. Powinny one także naj- później zgłodnieć. W ten sposób zmniejsza się ryzyko, że zosta- niesz przyłapany; wydłuża się także lista podejrzanych, ponieważ większość pracowników odwiedzi lodówkę przed prawowitymi właścicielami skradzionego lunchu. KROK 3 Ź NIE ZABIERAJ DRUGIEGO ĝNIADANIA. Ludzie dzielą jedzenie na posiłki. Rzeczy, takie jak owoce, jo- gurty czy płatki owsiane, składają się na drugie śniadanie, podczas gdy na podwieczorek je się chrupki i orzeszki. Wyjmij to, co zostało przeznaczone na posiłek popołudniowy. Kiedy właściciel przyj- dzie po drugie śniadanie, może nawet nie zauważyć, że reszta wałówki zniknęła, albo uznać, że zapomniał ją wziąć z domu. 88 Dupkologia stosowana KROK 4 Ź ZJEDZ WSZYSTKO, DO CHOLERY. Jeżeli weźmiesz tylko gryza albo nawet całą kanapkę, właści- ciel uzna to za wycieczkę osobistą, a nie za zwykłą pomyłkę. Jeśli zabierzesz jednak całą torbę, właściciel pomyśli, że jakiś kretyn pomylił lunch. Bardzo możliwe, że to wydarzenie zainicjuje re- akcję łańcuchową i ludzie będą przez złośliwość podkradać sobie jedzenie. Zapanuje anarchia! Zabieraj łapy z mojego banana! NIE BkD½ CHAMEM Weě caïy posiïek. Nie zachowuj siÚ jak cham, który bierze parÚ kÚsów albo ïyków, a resztÚ zostawia. To naprawdÚ ohydne, a przy tym koledzy na pewno siÚ zorientujÈ, ĝe zostali okradzeni. Osoby mające władzę trzymają zwykle język na wodzy. Mają wąski krąg doradców, którym ufają, i nigdy nie rozmawiają na temat praktyki biznesowej z osobami spoza tego kręgu. Twoim zada- niem jest się do niego dostać. Dla dobra własnej kariery musisz mieć dostęp do tajnych informacji firmowych, żeby móc prawi- dłowo postępować. Jak pozorowaÊ ciÚĝkÈ pracÚ? 89 Problem Jak się dostać do najbliższego otoczenia szefa i nie wyjść przy tym na kompletnego wazeliniarza? I w jaki sposób, dostawszy się do tego kręgu, skłonić szefa, żeby zaczął trajkotać jak prze- kupka? Chcesz być pierwszą osobą, która dowie się, że firma wdepnęła w gówno — inaczej poznasz to dopiero po smrodzie. Poza tym powinieneś wiedzieć, kto podłożył firmie to gówno, żeby ewentualnie przejść na jego stronę. To nie szkółka niedzielna. To miejsce, w którym robi się interesy. Cała prawda, gówno prawda Trudno jest się zbliżyć do szefa — nie tylko dlatego, że używa on taniej wody kolońskiej. Facet nie spoufala się zazwyczaj ze swoimi pracownikami, ale jeżeli będziesz wytrwały, w końcu się złamie (choćby w nadziei, że może w końcu się od niego odczepisz). Nie poddawaj się w obliczu początkowych niepowodzeń. W ostateczno- ści spróbuj go pozyskać za pomocą biletów na jakiś ważny mecz. KROK 1 Ź ZĩYJCIE SIĉ W BIURZE. To naprawdę nie jest takie trudne i wymaga zaledwie kilku wizyt w jego biurze w odpowiednim czasie. Najlepsza pora, żeby zapukać do drzwi szefa i zadać mu jakieś pytanie, jest tuż przed lunchem albo po dużym zebraniu. Jeżeli facet siedzi jeszcze za biurkiem między 12.00 a 13.00, wpadnij do niego, zadaj mu swoje pytanie, po czym niby z rozpędu zapytaj go, czy ma ochotę coś zjeść. Właśnie wychodzisz na lunch i pomyślałeś, że on też. Jeśli właśnie wrócił z ważnego zebrania, w którym Ty nie brałeś udziału, zajdź do niego, żeby porozmawiać o czymś zupełnie innym. Za- nim wyjdziesz, zapytaj go, czy wszystko poszło dobrze, bo wy- gląda na zestresowanego. Albo zacznie Ci się zwierzać, albo każe Ci iść w cholerę. 90 Dupkologia stosowana KROK 2 Ź ZĩYJCIE SIĉ POZA BIUREM. Sytuacje, w których na gwałt potrzeba jeszcze jednego faceta (wieczór pokerowy, runda golfa, wspólny wyjazd do „świątyni masażu”), to dobre okazje, żeby zaproponować szefowi rozrywkę poza godzinami pracy. Szczególnie ciekawe są propozycje, za które nie trzeba płacić (darmowe bilety, darmowy wstęp, dar- mowy deser), bo nikt nie lubi być zapraszany na imprezy, a po- tem za nie bulić. Człowiek się wtedy czuje jak piąte koło u wozu, aczkolwiek z kartą kredytową. KROK 3 Ź POWIEDZ PIERWSZY, CO WIESZ. Jeżeli szef odrzucił Twoje zaproszenie na pogaduszki przy lunchu i na wyprawę do klubu ze striptizem (rany, to jest trud- niejsze niż zapraszanie dziewczyn na randki!), trzeba się ograni- czyć do spraw stricte zawodowych. Zachowując pozory rozmowy o interesach, zacznij pierwszy zwierzać się szefowi. Opowiedz mu o wszystkich, być może nieznanych mu, decyzjach bizneso- wych, które musiałeś podjąć, o klientach, z którymi masz do czy- nienia, o kolegach, z którymi pracujesz. Istnieje szansa, że szef odwzajemni Ci się tym samym i puści farbę na temat swoich bieżących interesów. KROK 4 Ź DONIEĝ NA KOGOĝ. Tak postępują tylko kutasy. Zaledwie krok dzieli Cię od by- cia chamem. Ale czegóż się nie robi dla sprawy? W tym przy- padku sprawą jest Twoja kariera. Ludzie lubią wiedzieć, kto jest wobec nich lojalny, a kto dba tylko o siebie. Wybierz ofiarę z po- czątku łańcucha pokarmowego i zadaj jej zawodową śmierć za coś, co szef uzna na pewno za niesubordynację. Tylko niech go nie zwalnia. No, chyba że ofiara jest chamem — wtedy droga wolna. Jak pozorowaÊ ciÚĝkÈ pracÚ? 91 NIE BkD½ CHAMEM Nikt nie lubi wazeliniarzy. Wiesz, o jakim typie ludzi mowa. Wooderson, jeden z bohaterów filmu Uczniowska balanga, wy- raził opinię, iż najfajniejsze w licealistkach jest to, że zawsze po- zostają w tym samym wieku, chociaż on sam się starzeje. Mniej więcej to samo można powiedzieć o nowych stażystkach, które co semestr pojawiają się w Twojej firmie. Tylko że w tym przy- padku stażystki są pełnoletnie, a Ty marzysz wyłącznie o tym, żeby włożyć swoją wtyczkę USB do ich gniazdek. Problem Tylko kilka wyjść na lunch dzieli Cię od zabrania stażystki do swojego samochodu i pokazania jej, o co naprawdę chodzi w bizne- sie. Wprawdzie taka wiedza nie przyda się jej na uniwersytecie, ale dziewczyna na pewno się czegoś nauczy. Zabawisz się z nią przez dwa tygodnie, a kiedy ona się do Ciebie przywiąże, po- czujesz nudę i znajdziesz się w niezręcznej sytuacji. 92 Dupkologia stosowana Cała prawda, gówno prawda Nie możesz dopuścić do tego, żeby dziewczyna zrobiła scenę w biurze albo poszła do dyrekcji ze skargą na Ciebie. Jest młoda, humorzasta i naprawdę ma głęboko w dupie Twoją karierę i swój staż, więc z radością dałaby Ci do wiwatu. Musisz ją spacyfikować i sprawić, że zostanie zwolniona. KROK 1 Ź RZUû UWAGĉ, ĩE W BIURZE „GINĄ PEWNE RZECZY”. Najpierw giną małe rzeczy, takie jak przybory biurowe, lap- topy, fotele, a potem większe: gotówka albo samochód właści- ciela firmy. Wszystko się zaczęło, kiedy w biurze pojawiły się nowe stażystki. Podejrzewasz, że to ta laska z ładnym tyłkiem ze słodkim dołeczkiem w lewym pośladku. Wygląda na klepto- mankę. Poza tym sprawia wrażenie, jakby lubiła się ciąć. Pewnie także lubi, jak się ją ciągnie za włosy i nazywa „dziwką”. Ach, to tylko takie wrażenie. KROK 2 Ź PODRZUû „ZAGINIONE PRZEDMIOTY” DO JEJ TOREBKI. Bądź w pobliżu, kiedy w czasie lunchu dziewczyna wstanie i pójdzie wziąć sobie batonik z automatu. Włóż wówczas do jej torebki niektóre przybory biurowe. Nie martw się, laska nic nie zauważy, bo jej torebka ma gabaryty torby podróżnej i zawiera więcej chłamu niż przeciętna śmieciarka. KROK 3 Ź NIECH KTOĝ INNY JĄ PRZYàAPIE. Kiedy wrócisz z lunchu, rzuć mimochodem w obecności fir- mowej plotkary, że zjadłeś lunch z dziwką, to znaczy z… Emilką. No więc byłeś na lunchu z Emilką i wydaje Ci się, że widziałeś w jej torebce projektor, który firma niedawno kupiła. Jeżeli plotkara nic z tym nie zrobi, idź prosto do szefa albo do kadr. Postaraj się Jak pozorowaÊ ciÚĝkÈ pracÚ? 93 zdystansować do całej sprawy i zadbaj o to, żeby nikt Cię z nią nie kojarzył. KROK 4 Ź ZACZNIJ Z NIĄ ZNOWU SYPIAû. Kiedy dziewczyna się zwolni (nie zaliczając tym samym praktyk na uczelni), możesz zacząć znowu z nią sypiać. Przestała praco- wać w Twojej firmie i nienawidzi tego miejsca, więc nie będzie nawet chciała rozmawiać na ten temat. Tylko trzymaj ją z dala od dobytku firmy. Najlepiej spotkaj się z nią na parkingu przed pobliskim sklepem. To się jej na pewno spodoba — zawsze miała takie brudne myśli. NIE BkD½ CHAMEM Nie rób tego co semestr. Wystarczy co drugi albo trzeci. Chyba ĝe staĝystki okaĝÈ siÚ wyjÈtkowo atrakcyjne. No, teraz wszystko jasne. Skoro jesteś zajęty bajerowaniem i porzucaniem stażystki, a resztę czasu poświęcasz na knucie, jak się jej pozbyć z biura, Twoja praw- dziwa praca leży odłogiem jak ziemia w Czarnobylu. Już czas 94 Dupkologia stosowana wziąć jednego z chłopaków, będących na stażu, pod swoje skrzydła i nauczyć go, na czym dokładnie polegają Twoje obowiązki (szcze- rze mówiąc, wszyscy się nad tym zastanawiają). Kiedy się nauczy, może pracować za Ciebie. Problem Twoja praca byłaby bardziej wydajna, gdybyś nie musiał zajmować się duperelami związanymi ze swoim stanowiskiem. (A co to za stanowisko? Jezu, ta nazwa brzmi tak, jakbyś ją zmyślił). Dopiero kiedy wszystkie drobnostki zostaną załatwione, możesz się skupić na kluczowych projektach. Właśnie po to wymyślono staże. Darmowa praca niewolnicza. Cała prawda, gówno prawda Stażysta nie wywiąże się dobrze z nowych obowiązków, jeżeli się zorientuje, że musi się zajmować gównem, w którym Ty się nie chcesz babrać. Chłopak musi odnieść wrażenie, że zlecasz mu robotę, która doniosłością dorównuje wynalezieniu rozrusznika serca. Zrób mu wodę z mózgu: niech myśli, że to, czego się teraz nauczy, zapewni mu świetną posadę po studiach. Jasne, gościu, zostaniesz samym dyrektorem generalnym, kiedy tylko opanu- jesz ten niesłychanie trudny arkusz rozliczeniowy. A jak inaczej skłonić go do wykonania za Ciebie tych arcynudnych rzeczy? KROK 1 Ź ZLEû MU ZADANIE, KTÓRE MAàPA ZROBIàABY Z ZAMKNIĉTYMI OCZAMI. Każ mu zaklejać przez całe popołudnie koperty. To zadanie graniczące z torturą. Chłopak tego nienawidzi i Ciebie też nie- nawidzi. Ale wszystko się zmienia, kiedy mu mówisz, że jego postawa zrobiła wrażenie na szefie i że jedna z tych kopert trafiła Jak pozorowaÊ ciÚĝkÈ pracÚ? 95 do ważnego klienta, który chce zacząć współpracować, ponie- waż koperta była tak ładnie zaadresowana i się nie rozkleiła. Być może dzięki pracy chłopaka firma zarobi miliony. Trzeba czasem połechtać ego stażysty. KROK 2 Ź POWIEDZ MU, ĩE ZAJMUJE SIĉ „NAJPRZYJEMNIEJSZĄ CZĉĝCIĄ ROBOTY”. Niech to wygląda tak, jakbyś tak naprawdę sam chciał robić to, co robi on, ale jesteś zbyt zajęty zabieraniem nudnych klien- tów na lunch i prowadzeniem spotkań dotyczących nowych na- bytków firmy. O ileż bardziej wolałbyś ślęczeć w biurze nad ra- portami i arkuszami kalkulacyjnymi, a potem, dumny ze swojej pracy, wkładać je do segregatorów. Jeżeli chłopak to kupi, z całą pewnością trafił Ci się niezbyt bystry stażysta. KROK 3 Ź RZUû MU KOĝû. Warto raz na jakiś czas docenić jego pracę: przecież chłopak haruje jak wół. Postaw mu lunch, daj mu darmowy kupon na kawę albo pozwól mu zabrać do domu sprzęt, który podrzuciłeś do torebki zwolnionej stażystki. Okej, to ostatnie możesz sobie darować. KROK 4 Ź POWIEDZ MU DOBRE SàOWO. Przekonaj swojego wyrobnika, że kiedy jego staż się skończy i szef będzie dokonywał ostatecznej oceny pracowników, szepniesz mu, iż jesteś pod wrażeniem tego młodego stażysty: Twoim zdaniem zasłużył na pełne zaufanie i na najwyższą ocenę oraz na dodatkowe punkty, jeśli wróci w przyszłym roku. Miejmy nadzieję, że chłopak nie zdaje sobie sprawy z tego, iż oceny się nie robi na punkty, a staż się albo zalicza, albo oblewa. 96 Dupkologia stosowana NIE BkD½ CHAMEM Bardzo trudno jest zapamiÚtaÊ imiona tych pachoïków, ale jeĝeli masz zamiar zawaliÊ ich swojÈ robotÈ, to przynajmniej nie przekrÚcaj ich imion. Praca jest prawdopodobnie najlepszym miejscem do załatwiania różnych spraw, to znaczy spraw innych niż… praca. W pracy można płacić rachunki, rozmawiać przez telefon, przeszukiwać sklepy internetowe i robić w nich zakupy oraz zajmować się tymi wszystkimi rzeczami, na które nie mamy czasu w domu. To rów- nież świetne miejsce do pracy nad scenariuszem filmu, o którym opowiadasz od czasów liceum. Zobaczmy, czy masz iskrę bożą. Problem Praca trwa bite osiem godzin dziennie, lecz cały czas coś Cię w niej rozprasza: szef, koledzy, dziewczyna w krótkiej spódniczce, która pochyla się nad faksem, bo wie, że bacznie się jej przyglądasz. Jeżeli myślisz poważnie o tym scenariuszu, nie możesz sobie po- zwolić na takie roztargnienie. Musisz także wykorzystać w pełni wszystkie biurowe wygody i inspirację. Jak pozorowaÊ ciÚĝkÈ pracÚ? 97 Cała prawda, gówno prawda Joanne „Jo” Murray straciła posadę sekretarki, ponieważ przy- łapano ją na pisaniu historyjek na służbowym komputerze. Naj- prawdopodobniej kojarzysz ją lepiej jako J.K. Rowling, autorkę książek o Harrym Potterze. Spokojnie, idioto. To tylko dowód na to, że zajmowanie się w pracy innymi rzeczami może prze- mienić bajkopisarkę w miliarderkę. Już wiesz, o co chodzi? Bo właśnie to musisz zrobić. KROK 1 Ź ĝCIĄGNIJ OPROGRAMOWANIE DO PISANIA SCENARIUSZY. Pisanie scenariuszy jest dużo łatwiejsze, kiedy ma się od- powiednie oprogramowanie. Najczęściej jest ono bardzo drogie i niewarte swojej ceny. Ale przecież nie będziesz za nie płacił. Znajdziesz je na stronie z pirackimi programami i ściągniesz na swój komputer w pracy. Lepsze to niż pornosy. KROK 2 Ź INSPIRUJ SIĉ KOLEGAMI. Przyjrzyj się uważnie ludziom z Twojego biura. Nawet gdybyś chciał, nie wymyśliłbyś sam takich bohaterów. Księgowy roz- mawiający ze swoim rozporkiem. Kobieta chodząca wszędzie z małym pudełkiem serka topionego na wszelki wypadek. To czyste złoto dla scenarzysty. Zadzwoń do najciekawszych pra- cowników i zrób notatki, które przydadzą się potem do kreowa- nia bohaterów. Możesz nawet nagrać te rozmowy, żeby odtwo- rzyć je kiedy indziej. To znaczy z prawnego punktu widzenia nie możesz, ale jeśli nie dasz się przyłapać, to możesz. KROK 3 Ź KORZYSTAJ ZE SPRZĉTU BIUROWEGO. Kiedy scenariusz będzie gotowy, skorzystaj z kserokopiarki, faksu i darmowych znaczków i wyślij go do zainteresowanych. Oczywiście musi to wyglądać jak korespondencja służbowa, bo 98 Dupkologia stosowana inaczej ktoś odpowiedzialny nabierze podejrzeń. „Dlaczego Ja- cek wysyła katalogi z narzędziami hydraulicznymi do Andrzeja Wajdy?” KROK 4 Ź NIECH PRACA POMOĩE W ROZWOJU TWOJEJ KARIERY SCENARZYSTY. Wejście do branży filmowej zabiera mnóstwo czasu i górę pieniędzy. Czas masz, ale teoretycznie należy on do firmy, więc musisz znaleźć złoty środek. Natomiast pieniędzmi nie dyspo- nujesz, ale masz otwarte konto na wydatki biznesowe, a w firmie nawet nie sprawdzają, z kim jadasz lunche, o ile nie wydajesz na nie zbyt dużo. Oby Wajda jadał mało. NIE BkD½ CHAMEM ¥wiat ma juĝ doĂÊ komedii romantycznych. Pisz o wampirach albo o laskach, takich jak Dziewczyny z druĝyny. Bo ludzie tego wïaĂnie pragnÈ. Koledzy, którzy przez ostatnie osiem godzin doprowadzali Cię do szału, po pracy nie należą na pewno do grona Twoich kom- panów. Tymczasem wiele firm ulega złudzeniu, że ich pracownicy lubią się ze sobą spotykać po godzinach. Nic bardziej mylnego. Jak pozorowaÊ ciÚĝkÈ pracÚ? 99 Problem Szef próbuje zorganizować imprezę integracyjną poza biurem. Nie chcesz brać w niej udziału. Żaden dupek, który ma choć trochę oleju w głowie, by tego nie chciał. Musisz znaleźć wiary- godną wymówkę, żeby się wymigać od imprezy oraz od innych tego typu wydarzeń w przyszłości, a jednocześnie nie stać się pierwszą osobą do odstrzału w czasie rotacji kadrowych. Cała prawda, gówno prawda Wykręcenie się od takich imprez jest łatwiejsze, niż sądzisz. Mu- sisz tylko nauczyć się myśleć perspektywicznie, aby nie wyszło, że próbujesz się wyłgać w ostatniej chwili. Planuj z wyprzedzeniem, a na pewno się uda. OPCJA 1 Ź PRZYGOTUJ SOBIE ZAWCZASU POLE MANEWRU. Jeżeli wyznaczono już datę imprezy, poinformuj wszystkich jak najwcześniej, że masz zobowiązania i nie będziesz mógł wziąć w niej udziału. Najpierw powiedz szefowi. Najlepiej wyślij mu e-mail, żebyś miał dowód na piśmie. Kiedy zapyta Cię później, czy będziesz na imprezie, odeślesz go do Waszej korespondencji. OPCJA 2 Ź „NIECIERPIĄCE ZWàOKI” OBOWIĄZKI SàUĩBOWE. Bardzo chciałbyś wziąć udział w imprezie, ale w ostatniej chwili umówiłeś się na spotkanie z klientem po drugiej stronie mia- sta; może się ono przeciągnąć i trzeba je będzie połączyć z kolacją i z pijaństwem. Możliwe, że spóźnisz się nawet na spotkanie z klientem, ponieważ na Twoim biurku piętrzy się praca do zro- bienia. Ale zanim się do tego zabierzesz, musisz jeszcze odkurzyć biuro i podłubać przy kserokopiarce. Praca, praca, praca! Zajęty, zajęty! Podnieś i odłóż kilka razy słuchawkę i zaszeleść papierami, żeby pokazać, jak bardzo jesteś zajęty i jak bardzo nie jesteś w sta- nie uczestniczyć w zabawach po pracy. 100 Dupkologia stosowana OPCJA 3 Ź NAGàY WYPADEK. Nagły wypadek może Ci się przytrafić albo w środku dnia pracy, albo tuż przed rozpoczęciem imprezy. Jeżeli ma on mieć miejsce w pracy, niech się wydarzy po południu, tak żeby wszy- scy zobaczyli, jak wychodzisz, i zrozumieli, że na pewno już nie wrócisz. Jeśli wypadek się zdarza na początku imprezy, postaraj się być w towarzystwie dużej grupy ludzi, a najlepiej szefa. „Co takie- go? Co zrobił nasz dach? Wyleciał w powietrze? A co to, do cholery, jest zakrzywienie czasoprzestrzeni? Jeźdźcy Apokalipsy na moim trawniku? Dopiero co go obsiałem! Zaraz tam będę”. NIE BkD½ CHAMEM Nie zgïaszaj siÚ na ochotnika do pomocy przy organizacji imprezy, ĝeby w ostatniej chwili siÚ od niej wymigaÊ. Ludzie CiÚ za to znienawidzÈ. W wiÚkszoĂci przypadków majÈ w nosie to, czy bÚdziesz obecny — chyba ĝe to Ty miaïeĂ zajÈÊ siÚ jedzeniem albo jakÈĂ innÈ waĝnÈ rzeczÈ. Jest to takĝe lekcja dla Ciebie, ĝeby nigdy nie zgïaszaÊ siÚ na ochotnika do niczego w pracy. Dzięki rozwojowi Internetu, który umożliwia bieżący kontakt ze współpracownikami i klientami, ludzie pracują w domu dużo Jak pozorowaÊ ciÚĝkÈ pracÚ? 101 częściej niż kiedyś. Poza tym niektórych firm nie stać na regu- larne wynajmowanie biura. A zatem przez kilka dni w tygodniu pracujesz zdalnie. Idealny układ. Problem Jeżeli nie chciało Ci się pracować w biurze, to tym bardziej nie będzie Ci się chciało w domu — będziesz miał raczej ochotę leżeć plackiem i oglądać „Dzień dobry TVN”. Ach, ta Mołek to jednak niezła laska. Ale Sołtysik też niczego sobie. Nie chcesz chodzić do pracy, ale musisz się wykazać jakimiś postępami i być w jako takim kontakcie z szefem i z resztą zespołu, żeby nie odebrano Ci przywileju pracy w domu. Cała prawda, gówno prawda Można pracować, rozkoszując się domowym zaciszem i nie wy- konując jednocześnie ani krzty pracy. Trzeba tylko sprawiać wraże- nie, że jesteśmy zajęci jak jasna cholera, ponieważ osoby w biurze mają nas ciągle na oku. Podaję kilka sztuczek, dzięki którym przekonasz innych, że w domu pracujesz dużo ciężej niż w biurze. A wszystko to można spokojnie zrobić pomiędzy kolejnymi drzemkami i powtórkami Pełnej chaty. KROK 1 Ź WYPRZEDħ INNYCH W PISANIU PORANNYCH E-MAILI. Od razu z rana wyślij e-maile do wszystkich ważnych osób, zanim zdążą się pojawić w biurze. Wyjdziesz na osobę, która już wstała i energicznie zajmuje się pracą, mimo że reszta jeszcze się potyka i siorbie kawę w kuchni. 102 Dupkologia stosowana NIE BkD½ CHAMEM Niech to bÚdzie korespondencja zwiÈzana z pracÈ, a nie jeden z tych infantylnych e-maili typu „PrzeĂlij dalej”, które najczÚĂciej przychodzÈ rano. Przecieĝ juĝ widziaïeĂ wszystkie demotywatory; nie chcesz oglÈdaÊ nowych. KROK 2 Ź ĝWIADOMIE ZOSTAWIAJ WIADOMOĝCI POD NIEOBECNOĝû OSÓB, DO KTÓRYCH DZWONISZ. Poczekaj do pory lunchu i dopiero wtedy zacznij dzwonić do współpracowników. Będzie to wyglądało tak, jakbyś pracował w czasie lunchu, kiedy ich nie było na stanowiskach, i musiałeś się nagrać na poczcie głosowej. Powiedz, żeby jak najszybciej do Ciebie oddzwonili. Kiedy oddzwonią, nie odbieraj i nie oddzwaniaj. Na- pisz w e-mailu, że „sam już odpowiedziałeś na swoje pytania”, ale dziękujesz za tak szybką reakcję. KROK 3 Ź KORZYSTAJ Z KOMUNIKATORA INTERNETOWEGO. Wybierz coś uniwersalnego, na przykład opcję chatu w po- czcie Gmail, żeby ludzie mogli nawiązać z Tobą kontakt na od- ległość. Nie będą wówczas musieli do Ciebie dzwonić albo pisać e-maili (zwłaszcza jeśli ignorujesz obie formy kontaktu). Ustaw status na „zajęty” i dodaj opis: „Zawalony po uszy pracą”. KROK 4 Ź „ODMELDUJ SIĉ” JAKO OSTATNI. Działa tutaj ta sama zasada, co w pierwszym kroku, tylko że tym razem wysyłasz e-maile, kiedy reszta skończyła już pracę. Kiedy wrócą nazajutrz do swoich biurek, zastaną koresponden- cję z wieczora i z rana. Kurczę, stary, może powinieneś sobie zrobić przerwę? Jak pozorowaÊ ciÚĝkÈ pracÚ? 103 Nie wszystko idzie zawsze po myśli dupka. Nie zawsze udaje mu się zdobyć dziewczynę, złoty medal czy poklask. Czasami coś staje na przeszkodzie, żeby dupek mógł osiągnąć swój ostateczny cel. W przypadku równania wyliczającego prawdopodobieństwo awansu dupek nie wziął pod uwagę pewnej niewiadomej: że po tej samej drabinie wspina się inny współpracownik (być może także dupek). Problem Szef podjął decyzję: ciepła, niezwykle intratna posadka w spółce należy się osobie, która nie nazywa się tak, jak Ty. Rozbroiłbyś wszystkich, gdybyś polubił gościa, który dostał tę pracę, i po pro- stu pogodził się z tym faktem. O tak, rozbroisz ich. Ale tak jak ślepy saper rozbraja bombę. Zaczyna się wojna, a Ty musisz tylko przeciąć zły przewód. Cała prawda, gówno prawda Istnieje prawdopodobieństwo, że na skutek swoich działań zo- staniesz zwolniony. Pogódź się z tym, że coś takiego może się ostatecznie stać. Jeżeli jesteś w stanie to zaakceptować, ruszaj na wojnę. 104 Dupkologia stosowana KROK 1 Ź STWÓRZ ARMIĉ. Zdolności głównodowodzącego przejawiają się wyłącznie w działaniu jego batalionu. Najważniejsze, aby zgromadzić grupę osób, które uważają, że lepiej sprawdziłbyś się na tym stanowisku. Im większe i im silniejsze wsparcie ze strony grupy, tym lepiej, więc postaraj się zaprzyjaźnić z kimkolwiek, kto ma coś do po- wiedzenia w biurze. Możesz natrafić na pewne trudności, jeżeli podkradałeś wszystkim pomysły lub mieszałeś je z błotem i do- prowadziłeś do zwolnienia swoich najlepszych przyjaciół. Cóż, spóźniony refleks, dupku. KROK 2 Ź DAJ SZEFOWI UPRZEJMIE DO ZROZUMIENIA, ĩE DOKONAà IDIOTYCZNEGO WYBORU. Żaden szef nie lubi, jak mu się mówi, że popełnił błąd, lecz w tym przypadku możesz mu swobodnie powiedzieć, że nową funkcję powierzył nieodpowiedniej osobie. Wytłumacz mu, dlaczego nadawałbyś się lepiej na to stanowisko. Jeżeli przedstawisz mu ważny powód, będzie musiał Ci przyznać rację. Powinien się także dowiedzieć, że nie jesteś szczególnie zachwycony obrotem sytuacji. Jeżeli poddałbyś się bez walki, szef mógłby nie tylko pomyśleć, że pogodziłeś się z jego decyzją, lecz także że rozglą- dasz się w tajemnicy za inną pracą. I rzeczywiście najprawdopo- dobniej właśnie to robisz. PODPOWIEDŹ: powinieneś rozej- rzeć się za inną pracą. KROK 3 Ź PODWAĩAJ AUTORYTET NOWEGO SZEFA, KIEDY TYLKO MASZ OKAZJĉ. To, że facet ma teraz władzę, nie znaczy, iż musisz go słuchać. Potakuj mu z uśmiechem na twarzy, a później ignoruj jego pole- cenia. W rezultacie albo wylecisz z roboty, albo będziesz miał mniej obowiązków, ponieważ gość nie doda Ci przecież pracy, od której i tak byś się wymigał. Super! Masz więcej czasu, żeby szukać nowej pracy. PODPOWIEDŹ: powinieneś rozejrzeć się za inną pracą. Jak pozorowaÊ ciÚĝkÈ pracÚ? 105 KROK 4 Ź TO BUNT! Już czas obrócić całe biuro przeciwko facetowi, który zabrał Twoje stanowisko. Postaraj się, żeby przed resztą zespołu zawsze wychodził na tego złego. Ilekroć coś się nie udaje albo jakaś decyzja wpływa negatywnie na cały zespół, spraw, aby wszyscy myśleli, że to on jest główną przyczyną problemu. Zespół musi pracować w dzień wolny — to jego wina. Nikt nie dostanie w tym roku premii, ponieważ on dał sobie podwyżkę. Tego roku nie będzie imprezy gwiazdkowej, bo on zabił Świętego Mikołaja. Rozpusz- czaj o nim nieprawdziwe plotki. Pamiętaj, żeby udokumentować każdą jego porażkę. Nasikaj do jego ekspresu do kawy (odstaw go na miejsce, jak trochę przeschnie). Zamień jego życie w pracy w piekło. W gruncie rzeczy nic dziwnego, że ten człowiek awan- sował przed Tobą — przecież Ty myślisz tylko o tym, jak by się tu zemścić. NIE BkD½ CHAMEM Cham skarĝy siÚ i mazgai przed szefem. Dupek przedstawia swoje stanowisko spokojnie i dopiero kiedy nie dostanie tego, czego chce, rozpÚtuje piekïo. 106 Dupkologia stosowana Każda osoba powinna się wspinać coraz wyżej, pokonując ko- lejne szczeble kariery. Dotyczy to szczególnie dupków. Czasami na horyzoncie pojawia się propozycja pracy, która wprawdzie wydaje się zbyt piękna, żeby mogła być prawdziwa, lecz skłania dupka do tego, żeby zaryzykować i opuścić okręt. Zresztą nic dziwnego, w końcu pomija się go w czasie awansów. Nowa oferta nie tylko wyglądała na zbyt piękną, żeby mogła być praw- dziwa — niestety, ona nie jest prawdziwa. Życie dotkliwie Cię doświadczyło. Okazało się mianowicie, że nowy okręt, na który się dopiero co zaciągnąłeś, ma przeraźliwie podziurawiony kadłub i idzie na dno z taką prędkością, jak grubas wepchnięty do basenu. Problem Ciągle jeszcze czujesz na języku smak tortu, który zamówiono na Twoją imprezę pożegnalną w poprzedniej pracy, a tu już sie- dzisz w nowym biurze, zastanawiając się, co Cię podkusiło, żeby przyjąć tę straszną fuchę. Nie możesz tu zostać i dać się zatopić razem z tym Nautilusem. Nie możesz też wziąć urlopu, żeby w spo- koju poszukać nowej roboty. Będziesz musiał wrócić na klęcz- kach do starej. Najpierw umyj zęby. To dziwne, że smak tortu jeszcze się nie ulotnił. Jak pozorowaÊ ciÚĝkÈ pracÚ? 107 Cała prawda, gówno prawda Odszedłeś z poprzedniej pracy zaledwie czterdzieści osiem go- dzin temu, więc wciąż jest szansa, aczkolwiek mała, że nie bę- dziesz musiał się zanadto płaszczyć. Jeżeli odejście nie nastąpiło w gniewnej atmosferze i nie spaliłeś za sobą mostów, stare stano- wisko pracy wciąż może do Ciebie wrócić. Wymaga to jednak powiedzenia kilku bezczelnych kłamstw. Co masz do wyboru? OPCJA 1 Ź POWIEDZ W STAREJ FIRMIE, ĩE CIĉ OSZUKANO. Skłam, że poszedłeś w poniedziałek do nowej pracy, a jej nie było. Człowiek, którego miałeś zastąpić, wcale nie odszedł. Zapo- mniano Cię poinformować, że oferta pracy jest już nieaktualna. OPCJA 2 Ź ZACHOWUJ SIĉ TAK, JAKBYĝ NIGDY NIE ODSZEDà. Dwutygodniowy okres wypowiedzenia, podpisana przez Ciebie rezygnacja i pożegnalne przyjęcie były tylko wytworem zbiorowej wyobraźni. To kto chce iść na pączki? OPCJA 3 Ź ZADZWOē DO STAREGO SZEFA I BĄDħ Z NIM SZCZERY. Zdecydowałeś się na nową pracę, ponieważ miał to być ko- lejny krok w Twojej karierze, tymczasem już po kilku dniach zdałeś sobie sprawę z tego, że nowa firma pogrąża się dość szyb- ko w niebycie. Być może Twój były szef nie ma jeszcze kandy- datów na Twoje stare stanowisko, nie umówił się jeszcze na rozmowy o pracę albo nie jest w nastroju, żeby szkolić nową osobę. Jest szansa, że pozwoli Ci wrócić, jeżeli nie znajdzie sen- sownego zastępstwa. 108 Dupkologia stosowana OPCJA 4 Ź DUPEK ZAWSZE SPADA NA CZTERY àAPY I CZERPIE KORZYĝCI Z KAĩDEJ, NAWET TRUDNEJ SYTUACJI. Daj swojej nowej pracy jeszcze jedną szansę, ale graj według własnych zasad. Co Ci mogą zrobić? Najwyżej Cię zwolnią. Przejdziesz wówczas na zasiłek i poczekasz, aż znajdzie się coś lepszego. Zawsze możesz pracować w fast foodzie albo w hiper- markecie, roznosić gazetki reklamowe lub robić coś równie ogłu- piającego. Będzie to i tak lepsze niż siedzenie w pracy, której się nienawidzi. Nawet jeżeli Twoja stara firma nie przyjmie Cię z po- wrotem, zwolnij się z nowej i znajdź jakąkolwiek pracę do czasu, aż natrafisz na coś innego. Najprawdopodobniej błyskawicznie dojdziesz do stanowiska menedżera. W hipermarketach rzadko zatrudniają osoby, które nie mylą się przy wydawaniu reszty i wciąż mają wszystkie zęby. NIE BkD½ CHAMEM Jeĝeli stara firma CiÚ juĝ nie zechce, przyjmij to jak mÚĝczyzna. Przecieĝ to Ty pierwszy zrezygnowaïeĂ. Nie bÈdě wiÚc chamem i nie wieszaj przy kaĝdej okazji psów na dawnym miejscu pracy. Jak pozorowaÊ ciÚĝkÈ pracÚ? 109 Nowa praca okazała się nieporozumieniem i rzuciłeś ją, zanim się na dobre rozkręciła. W dodatku Twoja dawna firma nie chce Cię przyjąć z powrotem, mimo że przez cały miesiąc telefono- wałeś i wysyłałeś e-maile i kosze ze słodkościami. Znaleziono już kogoś na Twoje miejsce i praca toczy się dalej. Chciałbyś, żeby Twoje życie też mogło się dalej potoczyć, ale masz poczucie, iż nie wszystkie rachunki zostały wyrównane. Problem Ciągle jesteś na bezrobociu. To może być dobry czas na obranie zupełnie nowej ścieżki kariery, ale najpierw musisz poczuć smak soczystej zemsty, której dokonasz na swoim byłym pracodawcy. Nie, nie chodzi o tę firmę; nie o miejsce, które porzuciłeś na własne życzenie. Nie o ostatnią pracę, tylko o przedostatnią. Cholera jasna, skoro sam nie potrafisz tego sprecyzować, to skąd ja mam wie- dzieć, o co Ci chodzi? Cała prawda, gówno prawda Chociaż w normalnych okolicznościach nie pochwalam palenia za sobą mostów (ponieważ w biznesie wszystko jeszcze może do Ciebie wrócić i dziabnąć Cię w tyłek, kiedy najmniej się tego spodziewasz), to w tym przypadku powinieneś dać ujście swojej 110 Dupkologia stosowana frustracji, wywołanej przez firmę, z której nigdy byś nie odszedł, gdybyś dostał zasłużony awans. Oto kilka przykładów na to, jak spalić za sobą mosty w stylu godnym dupka. KROK 1 Ź ZAMIEĝû OGàOSZENIE. Prasa naprawdę uwielbia reklamodawców. Przyjrzyj się swojej lokalnej gazecie. Dwa oryginalne teksty, reszta to zaproszenia do seksu z dmuchanymi lalkami. Taka gazeta pozwoli Ci napisać o czymkolwiek, o ile zapłacisz z góry. Wykup całą stronę i zamieść na niej oświadczenie o swojej dawnej firmie, starając się przekonać czytelników, że lepiej robić interesy z konkurencją. Podpisz: „Były pracownik”. Doklej także niewielkie zdjęcie Zenka. Niech ten mały skurwysyn zaliczy w końcu spotkanie z brukiem. Jeśli się nie uda, pogadaj z jakimś dziennikarzem. Zwróć jego uwagę na pewne szemrane interesy prowadzone przez firmę. KROK 2 Ź ZACZNIJ PROWADZIû ANONIMOWY BLOG NA TEMAT STAREJ FIRMY. Jasne, blogi są bardzo passé, ale to nie znaczy, że ludzie ich nie prowadzą, nie czytają i nie przesyłają sobie nawzajem. Jeżeli pracu- jesz w branży mającej tysiące potencjalnych czytelników, fakt obrzucenia błotem „fikcyjnej” firmy może Ci zapewnić dużą po- czytność. Wyobraź sobie blog prowadzony przez pracownika tego bankruta Lehman Brothers. To byłoby mocne. Albo blog o jakiejś innej skompromitowanej spółce, na przykład Art-B. Mogli- byśmy śledzić ich upadek z pierwszej ręki. Pamiętaj tylko, żeby zmienić wszystkie dane, chroniąc w ten sposób raczej swój tyłek, nie ich. Koniecznie wyślij zaproszenia do lektury do wszystkich ludzi z firm oraz z gazet, list mailingowych, do znajomych na Facebooku i do takich stron, jak Wykop.pl. Pozdrów koniecznie wszystkich zapamiętałych komentatorów. Zasłużyli na to. Jak pozorowaÊ ciÚĝkÈ pracÚ? 111 KROK 3 Ź DONIEĝ DO CBĝ. Każda firma ma coś na sumieniu. Jeżeli pracowałeś w niej odpowiednio długo i osiągnąłeś wystarczająco wysokie stanowisko, doskonale wiesz, o co chodzi. Wykonaj krótki telefon do władz i donieś na tych szachrajów. Pamiętaj, żeby użyć słowa „szachraje”, ponieważ jest ono bardzo zabawne i stanowczo za rzadko uży- wane. Oczywiście to wszystko jedna wielka wtopa, więc przemyśl to dobrze, zanim wyślesz grupę ludzi za kratki. W tym siebie, je- żeli Twoje nazwisko figuruje gdzieś w dokumentacji. NIE BkD½ CHAMEM Wszystko, co mówisz, musi byÊ w 100 procentach prawdÈ. Nie zmyĂlaj tylko po to, ĝeby byïo sensacyjnie. Kïamstwo jest domenÈ chama. To byïby fajny napis na koszulkÚ. Inny fajny napis to: „Dupek koñczy pierwszy. I pierwszy zasypia”. Opatentowane. 112 Dupkologia stosowana
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Dupkologia stosowana. Praktykuj asertywność na co dzień i od święta
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: