Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00232 005146 15191589 na godz. na dobę w sumie
Działalność literacka polskiego środowiska pijarskiego w dobie Oświecenia - ebook/pdf
Działalność literacka polskiego środowiska pijarskiego w dobie Oświecenia - ebook/pdf
Autor: Liczba stron: 454
Wydawca: Universitas Język publikacji: polski
ISBN: 978-832-421-045-9 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> popularnonaukowe
Porównaj ceny (książka, ebook (-8%), audiobook).

W 1642 r. pijarzy pojawili się w Polsce. Zakon przyczynił się do rozwoju oświaty i szkolnictwa wyższego w I Rzeczypospolitej u progu oświecenia. Założone przez nich w 1740 r. w Warszawie Collegium Nobilium, wobec podupadającej Akademii Krakowskiej, było jedną z najlepszych polskich szkół wyższych.
Pijarzy prowadzili także działalność naukową, edytorską i wydawniczą. Książka Henryka Bogdziewicza opowiada zaś o ich szeroko rozumianej twórczości literackiej.

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

henryk bogdziewicz ziałalność literacka polskiego środowiska pijarskiego w dobie oświecenia universitas d ziałalność literacka polskiego środowiska pijarskiego w dobie oświecenia henryk bogdziewicz ziałalność literacka polskiego środowiska pijarskiego w dobie oświecenia kraków © Copyright by Henryk Bogdziewicz and Towarzystwo Autorów i Wydawców Prac Naukowych UNIVERSITAS, Kraków 2005 ISBN 97883-242-1045-9 TAiWPN UNIVERSITAS Opracowanie redakcyjne Mirosław Ruszkiewicz Projekt okładki i stron tytułowych Sepielak 5 WPROWADZENIE Czy z punktu widzenia historyka literatury wyodrębnienie poetów ze środowiska pijarskiego jest zasadne i potrzebne? Czy kryterium poza- literackie – przynaleŜność do wspólnoty zakonnej – znajduje potwier- dzenie w cechach samej twórczości autorów pijarskich, czyni ją zauwa- Ŝalną w całokształcie pisarskich dokonań epoki? Tymi, jak się okazało, wcale nie retorycznymi pytaniami roz- poczyna swoje studium o poetach ze środowiska pijarskiego w wieku Oświecenia Teresa Kostkiewiczowa1. Określenie „śro- dowisko pijarskie” zostało wprowadzone przez Stanisława Pie- traszkę w pracy dotyczącej doktryny literackiej polskiego klasy- cyzmu2. Rozprawa ta, posiadająca charakter rekonesansu, sta- nowiła jedno ze źródeł inspiracji. Pytania autorki odczytane zo- stały jako Ŝyczliwa podpowiedź. W ksiąŜce, w której Kostkiewi- czowa analizuje róŜne aspekty genealogii współczesnej sytuacji literatury, badaczka nazwała Oświecenie „progiem naszej współ- czesności”, wskazując nie tylko na „rozumność wieku”, ale i ów- czesną twórczość literacką, która – jak wiadomo – rozpoczynała z filozofią walkę o wpływ na świadomość zbiorową3. Autorka za- uwaŜa, Ŝe: 1 T. Kostkiewiczowa, Poeci ze środowiska pijarskiego w wieku Oświecenia. Reko- nesans, w: Wkład pijarów do nauki i kultury w Polsce XVII–XIX w., pod red. I. Sta- siewicz-Jasiukowej, Warszawa–Kraków 1993, s. 73. 2 S. Pietraszko, Doktryna literacka polskiego klasycyzmu, Wrocław 1966, s. 431 i nn. s. 65–87. 3 T. Kostkiewiczowa, Oświecenie. Próg naszej współczesności, Warszawa 1994, 6 Wprowadzenie (...) podstawowym zabiegiem umoŜliwiającym sformułowanie kom- petentnych obserwacji na temat kultury literackiej czasów Oświecenia jest moŜliwie kompletna rejestracja i przeprowadzona według okre- ślonych kryteriów klasyfikacja komunikatów piśmienniczych, które ówcześnie ukazały się i były rozpowszechniane w społeczeństwie (...)4. Tak więc zmierzająca do kompleksowości rejestracja i klasyfi- kacja komunikatów piśmienniczych wytyczyła metodę badawczą. Niestety, dotychczas nie powstała praca, która ujmowałaby dzia- łalność pijarskich poetów w sposób całościowy, a istniejące arty- kuły czy monografie poświęcone twórczości wybranych autorów dotyczą zazwyczaj czołowych przedstawicieli zakonu pijarów z lat świetności Collegium Nobilium, nie obejmując czasów sta- nowiących koniec epoki Oświecenia. W Przedmowie do jedynej w swoim rodzaju ksiąŜki o pijarach polskich – Wkład pijarów do nauki i kultury w Polsce XVII–XIX wieku – redaktorka tej pracy zbiorowej, prof. Irena Stasiewicz- -Jasiukowa pisze: (...) 16 października 1979 roku Ksiądz Jan Buba pisał do mnie: „Ucie- szyłem się wiadomością o zamiarach wzbogacenia piaristików rozprawą doktorską Uczniów Pani Profesor. P r z y p o m i n a j ą się [podkreśle- nie – H.B.], prosząc o monografie, pijarzy-humaniści, Ŝe wymienię w wy- kazie alfabetycznym (...)”5. W niniejszej ksiąŜce przedmiotem zainteresowania jest ten obszar pijarskiej humanistyki, który wiąŜe się z literaturą. Chciał- bym w tym miejscu przywołać opracowanie ElŜbiety Aleksan- drowskiej zamieszczone na początku wymienionej wyŜej pozycji: Mniej szczęśliwie zapisali się pijarzy na polu literatury pięknej, a szcze- gólnie poezji. W rezultacie tylko nieliczni byli zapraszani na obiady czwartkowe króla (Konarski, Orłowski, prawdopodobnie teŜ Eysymont i W.B. Skrzetuski). (...) W istocie, nie wydali pijarzy wybitniejszych, poza Dmochowskim, poetów (...)6. Autorka tego tekstu, który zasadniczo jest opracowaniem danych statystycznych opartych na informacjach podanych 4 Ibidem, s. 66. 5 I. Stasiewicz-Jasiukowa, Przedmowa, w: Wkład pijarów..., op. cit., s. 17. 6 E. Aleksandrowska, Pijarzy w środowisku pisarskim polskiego Oświecenia, w: Wkład pijarów..., op. cit., s. 43–44. Wprowadzenie 7 w pracach bio-bibliograficznych, przywołuje równieŜ krytyczną opinię Stanisława Augusta Poniatowskiego na temat pijarów. Wy- powiedź Aleksandrowskiej zaskakuje swoją jednostronnością tym bardziej, Ŝe znajduje się w sąsiedztwie wypowiedzi Kostkiewi- czowej, która w tym samym zbiorowym opracowaniu zamieściła niezwykle ciekawy artykuł, wykorzystując nie statystyki, ale to, co najwaŜniejsze z punktu widzenia badacza literatury – teksty, których autorami byli właśnie pijarzy. Oto, co mówi Kostkiewi- czowa: Formowanie poetów nie było oczywiście celem pijarskiej edukacji, ale sprawne władanie słowem w prozie i w wierszu traktowano jako jeden z istotnych wymogów, jako umiejętność niezbędną dla uczestników Ŝycia społecznego. Wierszotwórczej aktywności pijarów nie moŜna wszakŜe sprowadzić wyłącznie do realizacji obowiązków szkolnych, ani teŜ – z tego powodu deprecjonować. Środowisko to miało bowiem kilka indywidualności nie tylko poetycko uzdolnionych, ale ciekawych i waŜnych w panoramie twórczości literackiej epoki (...)7. Ta wypowiedź współbrzmi z inną wypowiedzią Kostkiewiczo- wej, która szerzej będzie zaprezentowana w dalszej części ksiąŜ- ki, a dotyczy ewentualnej, nieuzasadnionej rewaloryzacji niektó- rych poetów omawianej epoki. RóŜne, często diametralnie od- mienne opinie na temat pijarów, ich kondycji intelektualnej czy psychiczno-duchowych walorów spotkać moŜna w wielu innych pracach. Mam w tym miejscu na uwadze niewolne od stereoty- pów wypowiedzi Karola Górskiego czy Jerzego Starnawskiego. Nie brak i wyraźnych pomyłek, np. Wacław Woźnowski we Wstępie do Antologii bajki polskiej na stronie VIII, omawiając pochodze- nie bajki jako gatunku literackiego, pisze: Dzielono bajki na „boskie” i „ludzkie”, róŜniące się nie tylko pocho- dzeniem, ale równieŜ funkcją i celem. Uczony pijar z okresu stanisła- wowskiego, autor interesującego studium o bajce – Ignacy Trąpczyń- ski – stwierdzał, Ŝe tylko te pierwsze uczą prawdziwego dobra, odkry- wając istotne ułomności natury ludzkiej (...)8. Nie pragnę w tym miejscu w Ŝaden sposób polemizować z ba- daczem genezy gatunku, chcę jedynie zwrócić uwagę, Ŝe Ignacy 7 T. Kostkiewiczowa, Poeci ze środowiska pijarskiego..., op. cit., s. 75. 8 W. Woźnowski, Wstęp, w: Antologia bajki polskiej, wybór i oprac. W. Woź- nowski, Wrocław 1982, BN Seria I, Nr 239, s. VIII. 8 Wprowadzenie Trąpczyński, który reprezentuje swoje poglądy jako znawca za- gadnienia, nie był pijarem, ale jezuitą. Informuje o tym między innymi Podręczna encyklopedia kościelna z 1914 roku, praca zbio- rowa pod redakcją ks. dr. Zygmunta Chełmskiego, w t. 39–40, na stronie 237. Ponadto wymienić moŜna sporo prac tych, któ- rzy na szerokiej skali tematów literackich Oświecenia, w oparciu o materiał dowodowy, dostrzegają solidny i konkretny wkład pi- jarów: Romana Stępnia, Stanisława Rosponda, Tadeusza Mikul- skiego, Piotra śbikowskiego, Stanisława Pietraszki, Ryszarda Mączyńskiego i wielu innych. W pewnym sensie niniejsza ksiąŜka stanowi odpowiedź na we- zwanie Kostkiewiczowej, by konkretyzować niedokładny nadal obraz literackiej działalności pijarów, by uzupełniać to, co nie zostało jeszcze zbadane. Wydaje się, Ŝe apel znakomitej badacz- ki epoki adresowany był pośrednio do osób identyfikujących się dzisiaj z dziedzictwem środowiska pijarskiego. Chodzi tutaj rów- nieŜ o podsumowanie dotychczasowej twórczości literackiej tej grupy. Być moŜe w kręgu badaczy zajmujących się wpływem pija- rów na kulturę polską pojawi się zainteresowanie postaciami z owego środowiska, których działalność zasługuje na szczegóło- we opracowania. Ułamkowe, często wyrywkowe wypowiedzi, for- mułowane przy okazji omawiania działalności niektórych pijarów w pracach zbiorowych, nie dają integralnej wizji rzeczywistego ich wkładu do nauki i kultury naszego kraju. KsiąŜka ta jest próbą całościowego ujęcia działalności literac- kiej środowiska pijarskiego w róŜnych etapach polskiego Oświe- cenia. I jakkolwiek omawiany temat jest jednoznaczny (nie za- trzymuję się nad mniej znaczącymi literatami pijarskimi z pierw- szego okresu epoki, nawet tymi wymienianymi przez E. Alek- sandrowską we wspomnianym artykule, uwaŜając, iŜ nie trzeba powtarzać tego, co na wiele sposobów juŜ powiedziane zostało), to podczas jej powstawania coraz bardziej stawało się jasne, Ŝe twórczość literacką pijarów naleŜy potraktować kompleksowo. KsiąŜka niniejsza jest wersją rozprawy doktorskiej obronio- nej w grudniu 1999 r. w WyŜszej Szkole Pedagogicznej w Rze- szowie. Uwzględniając sugestie promotora rozprawy doktorskiej, prof. Piotra śbikowskiego, włączona została w obręb refleksji równieŜ twórczość o charakterze estetycznoliterackim9. Na po- 9 Por. P. śbikowski, Klasycyzm postanisławowski. Doktryna estetycznoliteracka, Warszawa 1984. Badacz oddał w swej pracy naleŜne miejsce np. ks. Szymonowi Wprowadzenie 9 dobnej zasadzie jak w przypadku rozdziału o myśli estetyczno- literackiej pijarów wprowadzono problematykę ich twórczości prozatorskiej. Rozdziały zatem, które mogą sprawiać wraŜenie zbędnych z punktu widzenia głównego tematu, w rzeczywisto- ści mają przyczynić się do ukazania pełniejszego obrazu dzia- łalności literackiej pijarów w epoce Oświecenia. Rezultaty samodzielnych poszukiwań badawczych gromadzi rozdział drugi. Aby ułatwić odbiorcy dostęp do problematyki zawartej zwłaszcza w tej części ksiąŜki, zdecydowałem się po- przedzić go zagadnieniami wstępnymi, przypominającymi dzie- je zakonu na ziemiach polskich oraz rolę, jaką pijarzy odegrali w rozwoju rodzimej nauki i kultury. Jeśli chodzi o rozdział trak- tujący o poezji pijarów, to muszę zaznaczyć, iŜ teksty tam pre- zentowane są zróŜnicowane gatunkowo, tematycznie i jakościo- wo. Ta róŜnorodność nie ułatwiała uporządkowania materiału. Uznałem, Ŝe najodpowiedniejszym będzie w tym wypadku klucz genologiczny. Dzięki jego zastosowaniu udało się lepiej ukazać całość dokonań pijarskich poetów. Myślę, Ŝe dopiero po takim uporządkowaniu tekstów (czemu towarzyszy określenie czasu powstania utworów wraz z ich adresami) moŜliwe będzie grupo- wanie ich wokół określonych tematów. Stosując kryterium geno- logiczne, starałem się scharakteryzować dokonania pijarskich poetów w ramach określonego wzorca gatunkowego, swe rozwa- Ŝania poprzedzając informacją o stanie gatunku w epoce. Przez ten zabieg niejako samoistnie wyłoniła się tematyka zaintereso- wań pijarskich twórców i sposób ich realizacji w zastosowaniu właściwego kaŜdemu z nich warsztatu poetyckiego. Warto w tym miejscu podkreślić, Ŝe wśród zgromadzonych tekstów znalazły się i takie, które świadczą o innym aniŜeli utyli- tarne traktowanie poezji. Z uwagi na ich szczególny charakter, zupełnie nieoczekiwany z punktu widzenia upowszechnionych wyobraŜeń o poezji pijarskiej, omówione zostały w osobnym roz- dziale, w którego tytule znalazła się liryka osobista. W zasięgu zainteresowania znalazły się takŜe utwory więk- szych rozmiarów, np. poezje ks. C.P. Tyszyńskiego czy ks. Bielskiemu, pijarowi, cytując w wielu miejscach jego podręcznik Wybór róŜnych gatunków poezji z rymopisów polskich dla uŜytku młodzieŜy, Warszawa 1807, czym zaznaczył wkład tego rzadko cytowanego pisarza w rozwój polskiej myśli este- tycznoliterackiej. 10 Wprowadzenie O. Rutkowskiego. Niestety, ramy tej pracy nie pozwoliły na ich bardziej szczegółową analizę. W prezentowanych rozwaŜaniach znalazło się równieŜ miejsce na omówienie utworów poświęco- nych pijarom lub adresowanych do nich. Chodziło o zebranie jak największej ilości tekstów po to między innymi, by pełniej i wyraźniej ukazać tak sylwetki niektórych autorów, jak i ich do- konania oraz społeczny odbiór ich działalności. Charakter sumujący mają uwagi na temat etosu środowiska pijarskiego, którego efektem była taka, a nie inna twórczość po- etycka, jak i spostrzeŜenia dotyczące warsztatu poetyckiego pi- jarskich wierszopisów. *** Serdeczne podziękowania składam Panu prof. Piotrowi śbi- kowskiemu za pomoc i wsparcie oraz funkcję promotora, Panu prof. Wiesławowi Puszowi i ks. prof. Stanisławowi Obirkowi SJ za przychylne recenzje, Pani prof. Teresie Kostkiewiczowej za inspiracje, Prowincjałom KsięŜy Pijarów, Tadeuszowi Suślikowi i Józefowi Tarnawskiemu za akceptację. Wykaz skrótów 11 – Archiwum Miejskie w Levoči – Archiwum Kolegium Pijarów w Nitrze Alv AN APMPSJ – Archiwum Prowincji Małopolskiej Societas Jesu ARSW – Archiwum Rękopisów i Starodruków w Wiedniu BJ BN BOs – Biblioteka Jagiellońska – Biblioteka Narodowa – Biblioteka Zakładu Narodowego im. Ossolińskich PAN we Wrocławiu BOZ – Biblioteka Ordynacji Zamoyskich w BN BUW – Biblioteka Uniwersytetu Warszawskiego CL – Catalogus Clericorum Pauperum Matris Dei Scholarum Piarum in Lithu(v)ana Provincia. Ab erectione eiusdem anno Domini 1736–1843. Conscriptus. Archiwum KsięŜy Pijarów w Krakowie EA EBP – Wykaz ElŜbiety Aleksandowskiej z Pijarzy w środowisku pisarskim polskiego Oświecenia, w: Wkład pijarów do nauki i kultury w Polsce XVII–XIX w., pod red. I. Stasiewicz-Jasiukowej, Warszawa–Kra- ków 1993 – Bibliografia polska Karola Estreichera, t. 1–34, z. 1–2, Kraków 1870– 2000 – mikrofilm mf MNBCz – Muzeum Narodowe Biblioteka Czartoryskich w Krakowie NK – Bibliografia literatury polskiej „Nowy Korbut”. Oświecenie, oprac. E. Aleksandrowska z zespołem, t. 4 (A–H), 1966, t. 5 (I–O), 1967, t. 6M (P–ś), 1970, t. 6/2 (Uzupełnienia. Indeksy), 1972, Warszawa – Pisarze polskiego Oświecenia, pod red. T. Kostkiewiczowej, Z. Goliń- PPO PSB Sc SLPO SPTK VS skiego, Warszawa 1994 – Polski słownik biograficzny, t. 1–39/2, z. 172, Kraków 1935–1999 – Scriptores Piarum Scholarum liberaliumque artium magistri quorum ingenii monumenta exhibet Alexius Horanyi, Budensis eiusdem Institu- ti, pliriumque societatum eruditarum membrum, Pars 1, Budae 1808; Pars 2, Budae 1809 – Słownik literatury polskiego Oświecenia, pod red. T. Kostkiewiczo- wej, Wrocław 1996 – Słownik polskich teologów katolickich, pod red. ks. H. E. Wyczaw- skiego, t. 1–4, Warszawa 1981 – Vita et scripta quorumdam e Congregatione Cler. Reg. Scholarum Pia- rum in Provincia Polona Professorum, qui operibus editis patriae et ec- clesiae proficuis. Nomen suum memorabile fecerunt. Varsaviae 1812. Typis Patrum Scholarum Piarum 12 13 I. CZĘŚĆ WSTĘPNA Zakon Szkół PoboŜnych (Pijarów) na ziemiach polskich Powstanie i dzieje zakonu pijarów oraz prowadzonych przez nich szkół naleŜy uwaŜać za zjawisko społeczne, a takŜe za zja- wisko – patrząc na nie oczyma ludzi wierzących i naleŜących do Kościoła – wynikające z działania Opatrzności BoŜej, z odczyty- wania „znaków czasu” i podejmowania zadań wypływających z su- gestii BoŜych. Nauczanie jest jedną z podstawowych funkcji Kościoła i wraz z rozwojem kulturalnym i cywilizacyjnym musiało podlegać zmia- nom, przeŜywać swoje aggiornamento, by mogło być wszystkim dostępne10. Szkoły powstawały i rozwijały się pod opieką Kościo- ła – parafialne, kolegiackie, katedralne, akademickie, zakonne. W atmosferze potrydenckiej reformy odczuwano potrzebę ist- nienia szkoły podstawowej, bezpłatnej, wszystkim dostępnej. Był to z wielu powodów trudny „znak czasu”. Podjął go ufny bez- granicznie w pomoc BoŜą kapłan José de Calasanz, przybyły do Rzymu z końcem XVI wieku z Hiszpanii w sprawach beneficjal- nych, przygotowany świetnie doktoratem do zadań kościelnych, 10 Por. Sobór Watykański II, Konstytucja dogmatyczna o Kościele, p. 4–11, Poznań 1967, wyd. 3, s. 106–116. 14 Część wstępna wikariusz generalny diecezji Urgel. Wnet, po licznych podró- Ŝach rzymskimi dzielnicami, zapomniał o swoich zamierzeniach i w 1597 r. w zakrystii kościoła św. Doroty otworzył szkołę bez- płatną dla tych, jak mówił, którzy jej dotychczas nie mieli11. Do ojczystej Hiszpanii juŜ nie powrócił, a resztę swojego długiego Ŝycia (1556–1648) poświęcił wychowaniu i kształceniu dzieci bez Ŝadnej dyskryminacji stanowej, rasowej czy religijnej. Kalasan- cjusz uniknął szczęśliwie szkoły z podwójnym piętnem dyskry- minacji: t y l k o elementarnej i t y l k o dla ubogich, by nie do- dać i trzeciego, t y l k o dla katolików, z wykluczeniem dzieci innowierców. Chciał uczyć wszystkie dzieci. śydowska dzielnica rzymska stroiła fasady swoich domów podczas uroczystości jego beatyfikacji w stulecie zgonu. PapieŜ Pius XII w 1948 r. brewem Providentissimus Deus ogłosił twórcę bezpłatnego nauczania, św. Józefa Kalasancjusza, patronem chrześcijańskich szkół podsta- wowych całego świata12. Podjęty ofiarnie i wielkodusznie inicja- tywą jednego kapłana, „znak czasu” dopełnił się załoŜeniem zgro- madzenia nauczycieli (1617), podniesionego do rangi zakonu o ślubach uroczystych, o nazwie Ordo Clericorum Pauperum Ma- tris Dei Scholarum Piarum – Zakon Kleryków Regularnych Ubo- gich Matki BoŜej Szkół PoboŜnych13, zwanych pospolicie pijara- mi i zaczął się rozwijać licznymi szkołami juŜ za Ŝycia Kalasan- cjusza w Neapolu, Toskanii, Ligurii, Sycylii, Sardynii, w Cze- chach, na Morawach i w Polsce. Król Polski Władysław IV zabiegał u samego ZałoŜyciela w Rzymie o przysłanie do jego kraju zakonników Szkół PoboŜ- nych, którym chciał powierzyć nauczanie. Św. Józef Kalasancjusz dosyć długo nie mógł spełnić Ŝyczenia polskiego władcy, gdyŜ nie posiadał jeszcze wówczas w swych szkołach nauczycieli wła- dających językami słowiańskimi. Jednak w wyniku wojny trzy- dziestoletniej, w 1642 r. pijarzy zmuszeni zostali do opuszcze- nia Moraw. Wówczas to zabiegi Władysława IV odniosły pomyślny skutek. Prowincjał pijarski w Niemczech, ojciec Onufry, na pole- cenie tamtejszego nuncjusza, zabrawszy z sobą dwunastu pija- rów, w lipcu 1642 r. przybył do Krakowa i przyjęty przez króla 11 S.G. Guerri Sch.P., San José de Calasanz, Madryd 1985; tłum. Święty Józef Kalasancjusz, Kraków 1994, s. 85–125. 12 J. Buba, ZałoŜyciel pijarów. „Znaki czasu”, w: Pijarzy w kulturze dawnej Polski. Ludzie i zagadnienia, praca zbiorowa KsięŜy Pijarów, Kraków 1982, s. 15–21. 13 Por. Konstytucje Zakonu Szkół PoboŜnych, Kraków 1993, r. I, p. 2. Część wstępna 15 w Częstochowie udał się na jego polecenie do Warszawy. Wśród przybyłych pijarów było trzech Włochów, dwóch Niemców, pię- ciu Czechów, jeden Chorwat i jeden Polak, a mianowicie Kazi- mierz Bogatko (1605–1650) z Poznańskiego. Tworzyli oni pierw- szy zespół mającego powstać kolegium warszawskiego14. Woje- woda krakowski ksiąŜę Stanisław Lubomirski sprowadził pijarów w tymŜe roku do Podolińca. Trzeci dom pijarów załoŜono w Rze- szowie w wyniku usilnych zabiegów syna Stanisława Lubomir- skiego, Jerzego Sebastiana, który 19 marca 1658 r. dokonał osobiście oficjalnego otwarcia szkoły15. Tak powstały pierwsze kolegia pijarskie w Polsce. W miarę jed- nak nasilania się w tych ośrodkach elementu polskiego, zrodziła się dąŜność do usamodzielnienia się prowincji polskiej. Dotąd bowiem związana była ona z prowincją niemiecką i dopiero od 1662 stała się autonomiczną prowincją zakonu pijarów w Polsce. Po Kapitule Prowincjalnej, odbytej tegoŜ roku w Podolińcu, na czele polskiej prowincji stanął Włoch, ks. Jan Dominik Franchi. Jednak nie wszystko realizowane było zgodnie z pragnieniami polskiej prowincji. ZaleŜność od Rzymu była znaczna, co w prak- tyce przejawiało się tym, Ŝe Rzym narzucał pijarom w Polsce nie tylko prowincjałów, ale i rektorów domów. Póki co, w roku 1667 stany Rzeczypospolitej zatwierdziły szkoły pijarskie i przyjęły je pod swoją opiekę. W tym czasie istniały juŜ szkoły pijarskie w Warszawie, Rzeszowie, Krakowie, Chełmie, Łowiczu i Podo- lińcu. W 1679 r. prowincjał Michał Kraus (1628–1703) załoŜył stu- dium teologiczne dla pijarów w Warszawie. W kwietniu roku 1680 młodzieŜ szkoły pijarskiej odegrała z wielkim sukcesem nie- znaną nam sztukę na zamku królewskim w obecności króla Jana Sobieskiego i dygnitarzy królewskich. Monarcha gratulował mło- dzieŜy i rzekł publicznie: „Inaczej nam o tych zakonnikach opo- wiadano”. Była to aluzja do jezuitów, którzy patrząc zazdrośnie na wzrastającą popularność szkół pijarskich juŜ wówczas zaczęli knuć przeciw nim intrygi. W roku 1683 król potwierdził pija- rom przywileje i fundacje uzyskane przez poprzedników. Kwe- stia nieuregulowanej w szczegółach zaleŜności prowincji od Rzy- 14 Por. Historia Domus Varsaviensis Scholarum Piarum, oprac. L. Chmaj, Wro- 15 Por. J. Świeboda, Collegium Ressoviense w Ŝyciu Polaków 1658–1983, Rze- cław 1959, s. 155. szów 1983. 16 Część wstępna mu na nowo powróciła w sprawach dla pijarów przykrych. Jedna dotyczyła ks. Stanisława Papczyńskiego (1641–1701), wydalone- go przez papieŜa Klemensa X z zakonu. A Ŝe cieszył się ks. Pap- czyński przychylnością króla, załoŜył w Polsce zakon marianów. Druga z powaŜniejszych kontrowersji dotyczyła narzuconego przez Rzym prowincjała, Węgra ks. Mudrana w r. 1695. By po- łoŜyć temu wszystkiemu kres, ks. Ignacy Zawadzki, zostawszy w 1700 prowincjałem, wniósł sprawę do sejmu, bronił jej tam od- waŜnie i od tego czasu pijarzy sami wybierali na kapitułach swo- ich prowincjałów, a Rzym tylko ich zatwierdzał16. Pijarzy polscy, oddani bez reszty nauczaniu i wychowaniu dzieci i młodzieŜy, wnet zyskali sobie sympatię społeczeństwa17. Do pierwszego rozbioru Polski po wyŜej wspomnianych kole- giach powstawały następne: w Krakowie 1664 (fundacja kanonika Jana Markiewicza i Jana Gorczyńskiego, wojskiego nowogrodzkiego, z początkową sie- dzibą na Kazimierzu); w Chełmie Lubelskim 1667 (fundacja bpa Mikołaja Świrskie- go, sufragana chełmskiego); w Łowiczu 1668 (fundacja Jana Szmowskiego, kasztelana go- styńskiego); w Piotrkowie 1673–1675 (fundacja Jana Gorczyńskiego); w Górze Kalwarii 1675 (fundacja bpa StefanaWierzbowskie- go); w Dąbrowicy 1684 (fundacja Karola Dolskiego, podczaszego litewskiego, pierwszy dom na Litwie); w Radomiu 1685–1688 (fundacja Marcina Wąsowicza, stol- nika zakroczymskiego, przy współudziale króla Jana Sobie- skiego); w WaręŜu (fundacja Jana Matczyńskiego); w Wieluniu 1691 (fundacja Wojciecha Urbańskiego i jego Ŝony Katarzyny z Niezabitowskich); w Lubieszowie 1693 (fundacja Anny i Karola Dolskich); w Łukowie 1696 (fundacja szlachty powiatu łukowskiego, kon- 16 Por. Historia Domus Varsaviensis..., op. cit., s. 155. 17 „Większe bez porównania znaczenie, aniŜeli drukowane Konarskiego i Bo- homolca przeciw makaronizmom wywody, miało praktyczne w szkołach pijar- skich i jezuickich wcielenie głoszonych przez nich w tej sprawie poglądów (...)”. W. Taszycki, Obrońcy języka polskiego, Wrocław 1953, s. LXXII–LXXIII. Część wstępna 17 wikt z fundacji bpa krakowskiego Konstantego Felicjana Sza- niawskiego 1701); w Szczuczynie Mazowieckim 1698 (fundacja Jana Sobieskie- go i Stanisława Szczuki, referendarza; król ufundował kościół jako wotum za zwycięstwo pod Wiedniem); w Międzyrzeczu Koreckim 1702 (fundacja Jerzego Lubomir- skiego); w Wilnie 1722 (fundacja Antoniego Sapiehy, starosty merec- kiego); w Szczuczynie Litewskim 1718–1725 (fundacja Scypionów i Aleksandra Józefowicza Hlebickiego, wojskiego połockiego); w PoniewieŜu 1723 (fundacja Krzysztofa Dąbskiego, starosty bernatowskiego); w Radziejowie 1727 (fundacja bpa włocławskiego Krzysztofa Szembeka); w Złoczowie 1731 (fundacja królewicza Jakuba Sobieskiego); w Nowym Sączu 1733 (mała rezydencja bez szkół); w Błotnem czyli Werenowie 1735 (fundacja Scypionów, prze- niesiona do Lidy w 1756); w Opolu Lubelskim 1744 (fundacja Jana Tarły, wojewody lu- belskiego; była tam parafia pijarska i szkoła zawodowa); w Warszawie Collegium Nobilium 1754 (staraniem ks. Stani- sława Konarskiego ze składek publicznych); we Lwowie 1756 (fundacja sufragana lwowskiego Samuela Głowińskiego; był tu konwikt na wzór Collegium Nobilium w Warszawie); w Rydzynie 1774 (fundacja Augusta Sułkowskiego); w ŁomŜy, w Rawie, w Drohiczynie 1774 (domy te otrzymali pijarzy po kasacie jezuitów)18. Rozpiętość terytorialna Polskiej Prowincji Pijarów doprowa- dziła juŜ w 1695 r. do powstania wiceprowincji litewskiej, a w ro- ku 1736 do podziału prowincji polskiej na koronną i litewską. Prowincja litewska liczyła początkowo sześć kolegiów w: Dąbro- wicy, Lubieszowie, Wilnie, Szczuczynie, PoniewieŜu oraz Błot- nem, czyli Werenowie. Niebawem przybyły nowe domy w: Ze- lwie, Walerianowie (ŁuŜkach), Rosieniach na śmudzi, Witeb- 18 A. Pitala, Przyczynki do dziejów Polskiej Prowincji Pijarów 1642–1992, Kra- ków 1993, s. 127–129. 18 Część wstępna sku, Dubrownie, Połocku i Petersburgu. W ostatnim dziesiątku XVIII stulecia otrzymała prowincja litewska dwa kolegia koron- ne – w Międzyrzeczu i Drohiczynie. Przetrwały one do 1832 r. W przededniu rozbiorów Polski prowincja koronna pijarów liczyła dwadzieścia domów z osiemnastoma szkołami. Kolegium w Krakowie i rezydencja w Nowym Sączu nie prowadziły szkół publicznych. Kolegium krakowskie nie otrzymało zgody Aka- demii Krakowskiej. Poprzestało na Studium Teologii Spekula- tywnej dla pijarów, które było aktywne w latach 1724–1783. SZKOŁY PIJARSKIE W GALICJI WSCHODNIEJ Pierwszy rozbiór Polski powaŜnie okaleczył jednolitą dotąd prowincję zakonną. Pod zaborem austriackim znalazły się na- stępujące kolegia: podolinieckie (włączone przez zaborców do prowincji węgierskiej), rzeszowskie (dom studiów profesorskich), lwowskie, złoczowskie, waręskie i rezydencja sądecka. W kole- giach tych prowadzili pijarzy nadal trzy szkoły – w Rzeszowie, WaręŜu i Złoczowie. Szkoła lwowska, tak zwane Collegium Nobilium, była ośrod- kiem zamkniętym, w którym uczyli się tylko konwiktorzy. Wśród tych szkół przodowało gimnazjum rzeszowskie. Za czasów pol- skich było to najświetniejsze gimnazjum Rzeczypospolitej, waŜ- ny ośrodek pijarskiej myśli wychowawczej, dom studiów nauczy- cielskich dla pijarskiej młodzieŜy zakonnej. Z chwilą powstania Komisji Edukacji Narodowej (KEN) szkoły pijarskie nawiązały z nią ścisłą współpracę. Szkoły galicyjskie, w porównaniu ze szkołami pijarskimi w Pol- sce objętymi działalnością KEN, nie dorównywały juŜ im, jeśli chodzi o poziom nauczania. Kolegia galicyjskie przestały istnieć w 1784 r. Rząd austriacki skonfiskował ich dobra i fundusze. W pozostałych szkołach pijarzy realizowali zadania wytyczone przez Ustawy szkolne Konarskiego i wzbogacone przez KEN. Nowicjat z Podolińca został przeniesiony do Łukowa, studia na- uczycielskie do Szczuczyna (humanioria) i do Międzyrzecza (fi- lozofia). Część wstępna 19 SZKOŁY PIJARSKIE NA TERENACH ZABORU PRUSKIEGO19 Wydaje się – iŜ całościowo rzecz ujmując – losy pijarów pod zarządem pruskim doczekały się najlepszego merytorycznie, cho- ciaŜ ogólnego opracowania. Drugi rozbiór w r. 1793 oderwał od Rzeczypospolitej na rzecz Prus: Gdańsk, Toruń, Wielkopolskę, Kujawy i część Mazowsza. Na tych terenach znajdowało się aŜ jedenaście kolegiów pijarskich. Trzeci rozbiór dokonał reszty przetargu między zaborcami o wspólną zdobycz. Po chwilowej okupacji dokonanej przez Rosjan Warszawa wraz z okręgiem białostockim dostała się Prusakom. Pod zarządem pruskim zna- lazły się więc następujące kolegia: warszawskie (dwa), rydzyń- skie, radziejowskie, łowickie, piotrkowskie, wieluńskie, górskie, szczuczyńskie, łomŜyńskie i drohiczyńskie20. Wizytatorzy pruscy wydawali wprawdzie pozytywne opinie o stanie szkół pijarskich, jednak równocześnie władze zmniej- szały wysokość dotacji wypłacanej dawniej przez KEN, utrud- niały przyjmowanie kandydatów do nowicjatu, nie wypłacały eme- rytur, konfiskowały dobra i budynki, likwidowały szkoły. Pijarzy bronili zdecydowanie stanu posiadania prowincji oraz praw za- konu do swobodnego nauczania, lecz wysiłki ich rozbijały się o nieugiętą postawę władz pruskich. Nowa organizacja szkół na terenach pruskich z 1804 r., wpro- wadzająca język niemiecki od klasy trzeciej dla wszystkich przed- miotów nauczania, przesądzała niemal o przyszłości szkół pijar- skich. Jednak w chwili najgłębszej depresji doszła do zakonu wieść o bitwie pod Jeną, zajęciu Berlina i o powstaniu na ziemiach polskich21. 19 Por.: W. Bobkowska, Pruska polityka szkolna na ziemiach polskich w latach 1793 do 1806, Kraków 1948; tejŜe, Losy pijarów w czasie pierwszej okupacji pruskiej 1793–1806, „Nasza Przeszłość”, t. 15, 1962, s. 257–283. 20 Por. A. Pitala, Przyczynek do dziejów polskiej prowincji..., op. cit., s. 132 i nn. 21 W. Bobkowska, Losy pijarów w czasie pierwszej okupacji pruskiej..., op. cit., s. 281. 20 Część wstępna SZKOLNICTWO PIJARSKIE W GALICJI ZACHODNIEJ Po trzecim rozbiorze pod zaborem austriackim znalazło się pięć kolegiów z czterema szkołami. Kolegia te znajdowały się w Krakowie, Radomiu, Chełmie Lubelskim, Łukowie i Opolu Lu- belskim. Władze zaborcze zabroniły całkowicie tym kolegiom kontaktów z zarządem prowincji zakonnej (w Warszawie), znaj- dującym się pod zaborem pruskim. W ten sposób zmusiły pija- rów z tych terenów do zorganizowania własnej prowincji zachod- niogalicyjskiej, co nastąpiło w 1797 r. Siedzibą prowincjałów galicyjskich było kolegium krakowskie. Nowicjat otworzono w Opolu Lubelskim, a studia teologiczne w Krakowie. Do tej prowincji zaliczono: kolegium radomskie, podwydziałową szkołę w Chełmie Lubelskim, sześcioklasową szkołę w Łukowie, kolegium w Opolu Lubelskim. OKRES KSIĘSTWA WARSZAWSKIEGO Księstwo Warszawskie powstało na mocy postanowień trak- tatu tylŜyckiego w 1807 r. z ziem drugiego i trzeciego zaboru pruskiego. Obejmowało ono drobny tylko wycinek dawnej Rze- czypospolitej. Stanowiły go okręgi: warszawski, poznański, kali- ski, bydgoski, płocki i łomŜyński. Okręg białostocki został przy- znany Rosji. Wówczas na terenie Księstwa znalazło się sześć kolegiów pijarskich: warszawskie (dwa), łowickie, rydzyńskie, piotrkowskie i wieluńskie. Po zwycięstwie Napoleona z Austrią w 1809 r. Księstwo Warszawskie zostało poszerzone o część za- boru austriackiego (Galicję). Do prowincji polskiej wróciły ko- lejne kolegia: radomskie, chełmskie, łukowskie, krakowskie i opol- skie. Odzyskano takŜe opuszczone w 1801 r. kolegium w Górze Kalwarii. JuŜ od samego początku istnienia Księstwa sprawy oświaty ujęła w swoje ręce Izba Edukacyjna. Jej członkiem w funkcji wi- zytatora był Onufry Kopczyński (po skończonym urzędowaniu jako prowincjał zakonu). Szczególnie w tym czasie następowały podziały istniejących szkół ze względu na program nauczania. Część wstępna 21 Jedne realizowały w całości program KEN (wydziałowe), inne (podwydziałowe), nie wszystkie, trzymały się programu Konar- skiego. Nowy projekt organizacji szkolnictwa, opracowany przez Izbę Edukacyjną, a wprowadzony w roku szkolnym 1812/1813, dzie- lił szkoły na elementarne, podwydziałowe i departamentowe. Departamentowymi były szkoły warszawskie (stare kolegium i konwikt Ŝoliborski) oraz szkoła łukowska. Wydziałowymi były szkoły w Wieluniu, Opolu, Chełmie, Rydzynie i Łowiczu, a pod- wydziałowymi szkoły w Górze i Piotrkowie. Na skutek wojny 1812/1813 wiele szkół nie rozpoczęło nauki. Na magazyny i la- zarety wojskowe zajęto gmachy szkolne w Piotrkowie, Radomiu, Łowiczu, Chełmie i Wieluniu. Gmach w Łukowie został spalo- ny. Szkoły jako budynki przeznaczone dla wojska podźwignęły się dopiero w okresie Królestwa Kongresowego. KRÓLESTWO POLSKIE (KONGRESOWE) Upadek Księstwa Warszawskiego nastąpił wraz z klęską po- niesioną przez Napoleona w 1812 w Rosji. Kongres wiedeński (1815) okroił Księstwo z departamentu poznańskiego i bydgo- skiego. Pomorze i Śląsk pozostały przy Prusach, Galicja przy Austrii. Z Krakowa została utworzona Rzeczpospolita Krakow- ska, a z reszty ziem Księstwa odrębne Królestwo Polskie pod berłem cara rosyjskiego. Zajmowało ono niespełna połowę ob- szaru ziem rdzennie polskich. Z jedenastu szkół wojewódzkich, jakie istniały w Królestwie Polskim pod rządami Komisji Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego, pięć (w tym dwie warszawskie) powierzono pija- rom. Były to: kolegium królewskie, dawne Collegium Nobilium, zwane obecnie wielkim konwiktem, i trzy szkoły prowincjonal- ne: w Radomiu, Łukowie i Piotrkowie. Zaś pijarskimi szkołami o charakterze szkół wydziałowych były szkoły w Łowiczu, Wło- cławku, Wieluniu, Chełmie i Opolu Lubelskim. Najmłodszą, bo otwartą dopiero za czasów Królestwa, szkołą pijarską pozosta- wała placówka włocławska (1821). Była właściwie przeniesionym z Radziejowa kolegium po reorganizacji szkolnictwa pruskiego. 22 Część wstępna Upadek powstania listopadowego pociągnął za sobą okupację wojskową Królestwa Polskiego przez armię carską. Represjom politycznym towarzyszyła dąŜność do zlikwidowania samodziel- ności Królestwa. Rada Administracyjna sprawowała władzę fak- tycznie tylko nominalnie. Nie mogła decydować nawet o spra- wach szkolnictwa, a nowo utworzony Warszawski Okręg Nauko- wy podlegał bezpośrednio Ministerstwu Oświecenia w Peters- burgu. W 1832 r. zamknięto wszystkie szkoły pijarskie w Królestwie Polskim. Był to odwet za udział młodzieŜy w powstaniu listopa- dowym. Po powstaniu styczniowym zaborca zamknął równieŜ pijarskie domy (klasztory). Prowincja polska przestała istnieć po 222 latach poŜytecznej pracy naukowo-wychowawczej dla dobra Kościoła i kraju. Przez ten, z perspektywy dziejów Polski, raczej krótki czas siła i zasięg wpływu ówczesnych pijarów na środowi- sko Kościoła w Polsce i na całe społeczeństwo były ogromne. W większości przypadków bowiem sprowadzał się do pracy bez rozgłosu, codziennego trwania przy obowiązkach i realizacji po- wołania kapłańskiego i nauczycielskiego. Ducha tej pracy i burz- liwych czasów oddał w swych strofach C.K. Norwid: Dość jest spojrzeć na szereg typów, co, gdy staną, Więcej rzeką nad słowa lub księgę pisaną. Benedyktyn milczący w jaworowym lesie, Za nim posąg Jadwigi, który w ręku niesie Model Jagiellońskiego – Uniwersytetu... Jezuita – ksiądz – Pijar – filozof francuski: A potem w stronę jedną sybirskie powózki, W drugą pielgrzymi kostur... oto – są posągi Tych epok, jak się one nastawiały ongi. Dziejów sąd ma u siebie tę straszną potęgę, śe moŜe słowa nie rzec i utworzyć księgę...22 22 C.K. Norwid, Rzecz o wolności słowa, w: tegoŜ, Pisma wszystkie, t. 3, zebrał J.W. Gomulicki, Warszawa 1971, s. 606. Część wstępna 23 ODRODZENIE PROWINCJI Jedynie kolegium krakowskie, znajdujące się od r. 1815 w Rze- czypospolitej Krakowskiej, uniknęło kasaty. Nawet pobieŜne opisanie całej historii utrzymania tego domu jako domu pijarskie- go daleko wybiega poza ramy niniejszego rozdziału. Im bliŜej naszych czasów, tym lepsza jest znajomość tematu i coraz wię- cej pojawia się szczegółów. Pozostanę zatem przy powierzchow- nym, orientacyjnym przytoczeniu podstawowych danych. JuŜ na początku uchronił dom krakowski jako pijarski eks- członek zakonu, ks. Leopold Górnicki, ówczesny proboszcz ple- szowski, na prośbę administratora diecezji krakowskiej, prałata Mateusza Gładyszowicza. Ks. Górnicki administrował domem i kościołem od 1861 do 1875 r. W tym samym czasie przybył do Krakowa ks. Adam Słotwiński, pijar ścigany w zaborze rosyjskim za udział w organizowaniu powstania styczniowego. Przebywał jakiś czas u swego brata, opata klasztoru kanoników regularnych w Krakowie, następnie wyjechał do Rzymu, a gdy tam dowie- dział się o wybuchu powstania styczniowego, wrócił do kraju; śle- dzony przez policję udał się na emigrację do ParyŜa. Po opusz- czeniu ParyŜa przebywał jakiś czas w diecezji tarnowskiej, by w 1872 roku powrócić do Krakowa. Tutaj ks. L. Górnicki udo- stępnił mu całe piętro w pijarskim budynku. Ks. Adam Słotwiń- ski szybko postarał się u władz zakonnych w Rzymie o nomina- cję rektorską oraz o upowaŜnienie do zorganizowania placówki pijarskiej na ziemiach polskich. Głównym i, jak się przez długi czas wydawało, prawie niemoŜ- liwym do przezwycięŜenia problemem wobec władz świeckich był fakt, Ŝe ks. Słotwiński nie posiadał obywatelstwa austriackie- go. Z tego tytułu przyszło mu przeŜyć wiele kłopotów. Udarem- niona została nawet próba unii z prowincją czeską, a to z powo- du niezgodności i nieporozumień kompetencyjnych między pi- jarem, rektorem rzeczywistym – Czechem, a ks. Słotwińskim. Obywatelstwo otrzymał, doprowadził do przebudowy gmachu i odnowy kościoła, ale sprawy finansowe i sposób załatwiania przez niego spraw w urzędach państwowych doprowadziły do tego, Ŝe za radą biskupa Adama Dunajewskiego generał pijarów Marco Ricci przyjął rezygnacje ks. Słotwińskiego, a nowym rektorem kolegium został ks. Tadeusz Chromecki. Miało to miejsce w 1888 r., 24 Część wstępna czyli prawie dziesięć lat od podjęcia urzędowania. Zapewne dla podniesienia autorytetu rektora Tadeusza Chromeckiego, ge- nerał M. Ricci pismem z dnia 18 IX 1888 mianował go prowin- cjałem. Nominacja ta uprawniała ks. Chromeckiego do zorgani- zowania nowicjatu oraz dopuszczania kandydatów do ślubów zakonnych23. W czasie swej działalności zasłuŜył się ks. Chro- mecki odnowieniem fasady świątyni. Równocześnie jednak w tym okresie dał się zauwaŜyć wyraźny spadek liczby chłopców w in- ternacie na skutek powstawania w Krakowie wielu innych tanich burs. Jezuici otwarli podobny zakład w Chyrowie, a młodzieŜ z zaboru rosyjskiego miała utrudniony z powodu formalności paszportowych przyjazd do Krakowa. Nie udało mu się takŜe zorganizować nowicjatu. Familia domu liczyła osiem osób, w tym pięciu księŜy (Tade- usz Chromecki, Adam Słotwiński, Gustaw Kalman, Stanisław Biegański, Kazimierz Andrzejewicz), dwóch studentów teologii i jednego brata zakonnego. Wyrazem uznania w konsystorzu krakowskim był fakt, Ŝe powierzono mu obowiązki kaznodziei katedralnego. Jednak duch w ks. Chromeckim był ochoczy. Do- prowadził do otwarcia nowicjatu, udał się do Rzymu na kapitułę generalną, uroczyście przeprowadził rocznicę 300-lecia załoŜe- nia zakonu i trwał na stanowisku do swej śmierci, która nastąpiła 15 czerwca 1901 r. W roku następnym odbyła się wizytacja ge- neralna, podczas której gruntowanie oceniono stan finansowy i uznano go za fatalny. W związku z tym, jednym z postanowień powizytacyjnych było, iŜ bez zgody władz rzymskich nie wolno czynić Ŝadnych wydatków oprócz przeznaczonych na utrzymanie. Postanowio- no ponadto zasilić familię kolegium krakowskiego pijarami hisz- pańskimi. Było ich czterech. Prowincjałem ks. Jan od Wcielenia Borell, prefektem – ks. Amadeusz od Najświętszej Rodziny Ponz- -Martinez, Nawarczyk, ks. Antoni od Najświętszej Rodziny Bar- tolome, rodem z Burgos – jako rektor i z racji znajomości języ- ków tłumaczy Sienkiewicza na hiszpański, ks. Fortunat Gianni- ni, Włoch, wykładowca języka włoskiego na Uniwersytecie. Spośród przybyszów z Hiszpanii na uwagę zasługuje ks. Jan Borell. Ostatecznie pozostał jedynym obcokrajowcem w roli od- nowiciela24. Jemu właśnie udało się doprowadzić do otwarcia przy 23 Por. A. Pitala, Przyczynek do dziejów polskiej prowincji..., op. cit., s. 138–158. 24 M. Gozdawa (GiŜycki), Wspomnienie o pijarach witebskich, odbitka, w: Bi- blioteka Uniwersytetu Jagiellońskiego, Dział Starodruków, Nr A 170/VI 80. Część wstępna 25 internacie w domu krakowskim gimnazjum. Nastąpiło to w 1909 r. Szkoła otrzymała nazwę Prywatne Gimnazjum Realne im. ks. Stanisława Konarskiego. Przez pierwsze cztery lata mie- ściła się w domu księŜy pijarów w Krakowie. Na początku zaś roku szkolnego 1913/1914 została przeniesiona do gmachu szkol- nego w Rakowicach pod Krakowem, zbudowanego przez ks. J. Borella z zasiłków Kurii Generalnej w Rzymie. Pełne prawa państwowe uzyskała szkoła rakowicka po pierw- szej wojnie w r. 1925. W domu krakowskim kontynuował dzia- łalność wychowawczą internat. W roku 1927, po uchyleniu kasa- ty zaborczej z roku 1845, pijarzy odzyskali domy zakonne w Li- dzie i w Szczuczynie. W tym drugim mieścił się nowicjat zakon- ny, a w Lidzie wybudowano nowy gmach szkolny. W 1933 r. wró- cili pijarzy do dawnego kolegium w Lubieszowie, gdzie w 1934 otwarli szkołę średnią. W 1936 r., z powodu wyjątkowo licznego napływu kandyda- tów do gimnazjów, pijarzy z pomocą władz szkolnych otwarli w samym Krakowie filię gimnazjum rakowickiego. Mieściła się ona początkowo przy ulicy Straszewskiego 22, później przy Basz- towej 8, a w końcu przy św. Filipa 25. Zawsze na wspólne nabo- Ŝeństwa gromadzili się uczniowie w pobliskim kościele przy uli- cy Pijarskiej, gdzie znajdował się takŜe internat. Działania wo- jenne 1939 r. uszkodziły budynek przy ulicy św. Filipa i filia prze- niesiona została do Pałacu Spiskiego przy Rynku Głównym, w bu- dynku Gimnazjum im. Królowej Jadwigi. 25 listopada 1939 r. ogłoszono zarządzenie gubernatora niemieckiego zawieszające aŜ do odwołania naukę we wszystkich gimnazjach. MłodzieŜ kształciła się jednak dalej, korzystając z (prowadzonego wbrew zakazowi) tajnego nauczania. Opuszczający Kraków w styczniowych dniach wyzwalania miasta 1945 r. Niemcy spalili gmach pijarski w Rakowicach. Po oswobodzeniu, juŜ 1 lutego 1945, rozpoczęto zapisy w filii, któ- ra mieściła się tymczasowo w domu przy ulicy Pijarskiej. Druga szkoła funkcjonowała w budynkach zakonnych w Rakowicach. Odbudowywano zarazem gmach wzniesiony przez ks. Borella. Jednak w 1948 r. odebrano pijarom prawo prowadzenia szkoły w Rakowicach. Uczniów tamtejszego gimnazjum przyjęła filia. W marcu przeniesiono gimnazjum-filię na ulicę św. Marka 37, ale – niestety – rosyjscy Ŝołnierze zajęli budynek na szpital. Na- ukę kontynuowano w budynku Gimnazjum i Liceum Instytutu Maryi przy ulicy Pędzichów 14. 26 Część wstępna W roku szkolnym 1946/1947 pijarzy przenieśli gimnazjum- -filię do budynku dzierŜawionego przy ulicy Czapskich 5. Gim- nazjum, później liceum, mieściło się tam aŜ do roku 1991. W tym bowiem roku, po odzyskaniu suwerenności w 1989, pijarzy od- zyskali gmach szkolny w Rakowicach (obecnie osiedle Olsza II), zajmowany dotąd przez wojsko polskie (jednostki czerwonych beretów). Stopniowo likwidowano internat przy ulicy Pijarskiej, który juŜ nie istnieje. Tymczasem załoŜono nowe szkoły: w Łowi- czu (1991), w Warszawie na Siekierkach (1993) oraz w Elblągu (2004), a sprowadzone z Hiszpanii we wrześniu 1990 r. siostry pijarki prowadzą w Krakowie swoją szkołę podstawową. Wkład pijarów do nauki i kultury polskiej Głównym zamierzeniem tej ksiąŜki jest ukazanie twórczości literackiej pijarów polskich. Wiadomo jednak, iŜ niektórzy spo- śród nich (o czym będzie mowa niŜej) doczekali się juŜ facho- wych opracowań naukowych. Jeśli będzie to moŜliwe, to w ni- niejszej pracy zostaną dodane pewne niezauwaŜone dotychczas teksty, czy inaczej – teksty o mniejszej wartości w porównaniu z tymi, które wyniosły ich do rangi reprezentantów w kontekś- cie innych twórców. Wiadomo juŜ bowiem, iŜ obok reprezenta- tywnych literatów wywodzących się ze środowiska pijarskiego była pewna liczba pijarów, którzy uprawiali poezję w szerokim zna- czeniu, a przynajmniej w tym sensie, jaki odpowiadał typom kla- syfikacyjnym twórczości literackiej czasów, w których tworzyli. Wydaje się jednak czymś stosownym, czy wręcz niezbędnym, by, ogólnie przynajmniej zapoznać się z działalnością naukową pijarów, którzy w latach świetności zakonu i w czasach temu sprzyjających (choć nie zawsze) przyczynili się w sposób nie- kwestionowany do postępu nauki w wielu dziedzinach i wzrostu poziomu kulturalnego społeczeństwa polskiego. Zdarzało się i tak, Ŝe tworzenie w sensie poetyckim było po- trzebą, która istniała obok innych specjalistycznych zaintereso- wań, np. matematyki, pedagogiki, historii, biblistyki, teologii i in- Część wstępna 27 nych. Trzeba zdawać sobie bowiem sprawę z tego, Ŝe praca na- ukowa pijarów polskich XVIII–XIX w. odbywała się jakby na marginesie ich zajęć szkolnych lub po wysłuŜeniu obowiązują- cych wówczas kaŜdego pijara osiemnastu lat pracy nauczyciel- skiej. Niektórzy przygotowywali się do pracy ściśle naukowej juŜ w trakcie pełnienia obowiązków nauczycielskich w szkołach, do których trafiali decyzjami przełoŜonych, inni – by pełniej reali- zować swoje naukowe nie tylko uzdolnienia, ale i pasje – prze- chodzili do kleru diecezjalnego, w sferach którego bezpośrednia ingerencja i kontrola władz w tę dziedzinę zainteresowań była znacznie mniejsza; niektórzy opuszczali szeregi duchowieństwa w ogóle i jako osoby świeckie kontynuowali pracę naukową. Nie- małe znaczenie miała teŜ dąŜność do niezaleŜności finansowej, co było łatwiejsze i korzystniejsze w szeregach kleru diecezjalne- go czy teŜ w szeregach świeckich. Generalnie istnieją trzy podstawowe źródła bio-bibliograficz- ne, będące punktem odniesienia na temat Ŝycia i pisarstwa inte- resującego nas środowiska pijarskiego. NaleŜą do nich: dwuczę- ściowe opracowanie węgierskiego pijara Aleksego Horany’ego Scriptores scholarum liberarumque artium magistri quorum ingenii monumenta exhibet Alexius Horanyi Budensis eiusdem Instituti. Plu- riumque societatem eruditarum membrum. Pars I Budae, Typis Re- giae Universitatis Hungaricae 1808; Pars II cui accedet supplemen- tum Budae T.R.U.H. 1809, Szymona Bielskiego Sch.P. Vita et scripta quorumdam e Congregatione Clericorum Regularium Schola- rum Piarum in Provincia Polona Professorum qui operisbus editis patriae et ecclesiae proficius. Nomen suum memorabile fecerunt. Var- saviae 1812. Typis Scholarum Piarum oraz Index bio-bibliographi- cus CC.RR.PP. Dei Scholarum Piarum qui in universo ordine pieta- tem, litteras ac scientias scriptis suis foventes ornaverunt a P. Thoma Viñas a S. Aloyso, t. 1–3, Rzym 1908. Wymieniona pozycja Scriptores... zawiera 463 nazwiska pijar- skich pisarzy i publicystów z ówczesnych prowincji zakonnych na świecie. Wśród nich jest 135 nazwisk polskich. Istnieją pewne niejasności co do niektórych nazwisk, których pisownia jest my- ląca. Ich artykulacja powoduje skojarzenie z typowo polskim na- zwiskiem, jednak podane przez autora miejsce urodzenia i przy- naleŜność do prowincji zakonnej świadczą o innej narodowości. W pozycji Vita et scripta znajduje się 186 nazwisk polskich pijarów piszących i publikujących swoje dzieła (niezaleŜnie od dziedziny). W niektórych wypadkach wystarczyło opublikowa- 28 Część wstępna nie tłumaczenia listu papieskiego i kilku mów Cycerona, np. jak u Korneliusza Meszczyńskiego. Kolejną pozycją źródłową jest Index Bio-Bibliographicus CC. RR.: RP. Matris Dei Scholarum Piarum qui in universo ordine pie- tatem, litteras ac scientias scriptores suis foventes ornaverunt a P. Thoma Vinas a S. Aloysio redactus et digestus, vol. I–III, 1908–1909, Roma, Typographia Vaticana. Pozycja ta zawiera 1052 nazwiska pijarów z całego świata. Pośród nich jest ponad 160 nazwisk pi- jarów polskich. Czwartą juŜ pozycją źródłową jest Bibliografia literatury pol- skiej „Nowy Korbut”. Oświecenie, opracowana przez ElŜbietę Alek- sandrowską z zespołem, t. 4–6/2, Warszawa 1972. Bezsprzecz- nie zaliczyć tutaj naleŜy takŜe Bibliografię polską Karola Estrei- chera oraz Polski słownik biograficzny. Wydaje się, Ŝe na miano takiej pozycji zasługuje równieŜ pu- blikacja, która niemal całościowo, w sposób systematyczny, po- daje bibliografię publikacji o działalności naukowej i kulturalnej pijarów w Polsce: Wkład pijarów do nauki i kultury w Polsce XVII– XIX w., pod redakcją Ireny Stasiewicz-Jasiukowej. Ta praca jest zarazem wspaniałym i jedynym kompendium bibliograficznym o pijarach i samych pijarów, niejako wskazując „białe plamy”, jeś- li chodzi o działalność kulturalno-naukową pijarów polskich do- magającą się szczegółowych opracowań. Wypada dokonać ogólnego przeglądu pijarów, którzy juŜ na trwałe weszli do grona twórców i naukowców, wychowawców, pedagogów czy teŜ publicystów, nieustannie niepokojących swoje ówczesne środowiska potrzebą reform, zmian i poszukiwań oraz namowami do odwagi „nowego świata tworzenia”, co miało za- pewnić „tworzenie nowego pokolenia Polaków” i wytyczyć cele wybiegające poza skromne moŜliwości chwili25. NaleŜy jednak za- strzec, iŜ nie będą tutaj wymieniani pisarze, których wkład w szczegółowe dyscypliny polegał na tłumaczeniu podręczników autorów obcych, obojętnie jakiej by to nie tyczyło dyscypliny. Wkład pijarów do kultury polskiej przez tłumaczenia autorów obcych domaga się osobnego, szczegółowego opracowania. Stan wiedzy o tematyce i materiałach wskazuje na to, Ŝe byłaby to ze wszech miar praca poŜądana. Praktykowano przyswajanie, ada- 25 Polska w epoce Oświecenia. Państwo, społeczeństwo, kultura, pod red. B. Leś- nodorskiego, Warszawa 1971, s. 106–170, 241–273. Część wstępna 29 ptację autorów obcych na polskim gruncie, niezaleŜnie od dys- cypliny naukowej. Działo się tak z róŜnych względów, a temu wszystkiemu naleŜałoby poświęcić oddzielne rozwaŜania, na któ- re nie starczyło miejsca w niniejszej ksiąŜce. Kolejnym zastrzeŜeniem niech będą informacje o fakcie eks- klaustracji wielu pijarów do kleru diecezjalnego bądź ich laicy- zacja. DuŜa jednak część ich pracy pochodzi z okresu pobytu w zakonie. Nie lekcewaŜyli jej poza zakonem, a w niejednym wy- padku zwielokrotnili. FILOZOFIA Jako jeden z działów kultury ludzkiej filozofia doczekała się wielu definicji i klasyfikacji. Według jednej z nich jest ona wiedzą, która słuŜy do poznania bytu, a więc tego, co faktycznie istnieje. Uzyskiwane ostatecznie uzasadnienia bytu nie są jedynie racja- mi logicznymi, lecz ontycznymi, realnymi, czyli przyczynami bytu26. Dociekanie podstaw bytu leŜy u początków wszelkich nauk. KaŜda z nauk szczegółowych posiada swoją filozofię w tym właśnie sensie. Analiza tych kwestii Ŝywo zajmowała ludzi Oświe- cenia. Pojawiają się wówczas pierwsze próby przeciwstawienia się, czy choćby poddania krytyce bez wniosków ostatecznych, jed- nostronnemu odczytowi rzeczywistości i jej interpretacji teksta- mi biblijnymi i orzeczeniami Kościoła. Tak przynajmniej dotąd było w świecie chrześcijańskim. W nurt filozofii tego typu w sensie ścisłym włączyli się niektórzy z pijarów. Na przewrocie umysłowym XVIII w. w Polsce zawaŜył – nie tylko przez fakt wprowadzenia do nauki fizyki doświadczalnej, ale równieŜ dzięki zapoznaniu społeczeństwa z „filozofią recen- tiorum” – ks. Antoni Wiśniewski27. 26 Por. Mały słownik terminów i pojęć filozoficznych, oprac. A. Podsiad, Z. Więc- sce, Londyn 1974. kowski, Warszawa 1983, s. 39–40. 27 Por. J. Pujdak Sch. P., Antoni Wiśniewski, prekursor filozofii Oświecenia w Pol- 30 Część wstępna NAUKI MATEMATYCZNO-TECHNICZNE Kontynuatorami postawy Wiśniewskiego, korzystającymi z je- go dorobku naukowego, byli księŜa Józef Herman Osiński (pro- pagator piorunochronów) i Ignacy Zaborowski28. Autorem pierw- szej logiki w języku polskim był ks. Kazimierz Narbutt. Pod- ręczniki szkolne matematyczne pisali księŜa: Bonawentura Mierzwiński, Antoni Dąbrowski, Bogusław Horoch, Wincenty Jakubowski, Sebastian Ustrzycki, Patrycy Skaradkiewicz, Joza- fat Węglewski, Bernard Syruć, Kazimierz Sikorski, Hadrian Bie- latowski, Józef Marquart (w Wilnie), a podręczniki matematycz- ne tłumaczył ks. Bazyli Ignacy Bystrzycki, Edward Sieradzki. Zaś ks. Szymon Bielski, działający w drukarni i bibliotece zakonu, wydawał kilkakrotnie podręcznik przez siebie opracowany29. Jest raczej trudno ustalić, jak do tego doszło i przez kogo wykładany był około 1760 r. przedmiot w pijarskim kolegium w Wilnie, z któ- rego uczniowie zdawali egzamin ex architektura militaris30. NAUKI PRZYRODNICZE Przyrodnicza działalność oświatowa i naukowa pijarów w Pol- sce nie doczekała się dotychczas pogłębionej analizy historycz- nej. A Ŝe dziedzina ta interesowała badaczy, świadczą publika- cje, w których duŜo uwagi poświęca się działalności na polu nauk przyrodniczych takich pijarów, jak: Antoni Wiśniewski, Remi- giusz Ładowski, Józef Herman Osiński, Jan Bystrzycki, Antoni 28 Por.: W.M. Grabski, Z zagadnień genezy nauk ścisłych w szkolnictwie pijarskim, „Studencki Przegląd Historyczny” I, Warszawa 1960; T. śerański, Ks. J.H. Osiń- ski, pierwszy elektryk polski, Warszawa 1934; J. Jasiuk, Renesansowy pijar doby Oświe- cenia. Rzecz o Józefie Hermanie Osińskim, w: Wkład pijarów..., op. cit., s. 309–317. 29 Por.: Z. Pawlikowska-BroŜek, Wkład pijarów do matematycznej literatury pod- ręcznikowej, w: Wkład pijarów..., op. cit., s. 283–289; J. Buba, Matematyka w daw- nych szkołach pijarskich w Polsce – nauczyciele – podręczniki, w: Pijarzy w kulturze dawnej Polski, praca zbiorowa KsięŜy Pijarów, Kraków 1982, s. 243–252. 30 Por. T.M. Nowak, O nauczaniu przedmiotu Architectura militaris w pijarskim kolegium wileńskim w drugiej połowie XVIII w. na tle wcześniejszego rozwoju tej gałęzi wiedzy, w: Wkład pijarów..., op. cit., s. 291–306. Część wstępna 31 Waga, Stanisław Bonifacy Jundziłł (Uniwersytet Wileński), Rafał Józef Czerwiakowski (Szkoła Główna w Krakowie) i Franciszek Siarczyński (Ossolineum we Lwowie)31. Nie moŜna pominąć istot- nych dla rozwoju wiedzy i praktyki medycznej zainteresowań chirurgią brata zakonnego Rafała Józefa Czerwiakowskiego i jego pracy na ten temat pt. Chirurgia praktyczna32. Na pograniczu medycyny i pedagogiki umiejscowić naleŜy wkład ks. Jakuba Fal- kowskiego w pracę z głuchoniemymi33. HISTORIA, PRAWO I NAUKI SPOŁECZNE Historia została wprowadzona do szkół pijarskich dzięki re- formie Konarskiego. W tej dyscyplinie wymienia się pijarów wy- kazujących się własnymi publikacjami, jak: Antoni Wiśniewski, Teodor Waga, Maciej Dogiel, Maksymilian Prokopowicz, Zyg- munt Linowski, Wincenty i Kajetan Skrzetuscy, Benedykt Za- wadzki, Idzi Madeyski34. W dziedzinie tej wyraźnie przodował Konarski, następnie istotny był wkład pracy M. Dogiela oraz trzech pijarów: Fulgentego Obermeiera, Wincentego Skrzetu- skiego i Franciszka Siarczyńskiego, którzy są autorami sześcio- tomowego zbioru praw, zwanego w historii prawa Wielkim zbio- rem pijarskim, oraz Samuela Chróścikowskiego, K. Skrzetuskie- go, Celestyna Kaliszewskiego, Hieronima Stroynowskiego, Teo- dora Ostrowskiego, Teodora Wagi35. Zagadnienia społeczne pojawiają się we wszystkich, poza ści- słymi, dyscyplinach, jakimi zajmowali się ówcześnie pijarzy. Spo- 31 Z.J. Wójcik, Udział OO. Pijarów w rozwoju przyrodoznawstwa w Polsce doby Oświecenia, w: Wkład pijarów..., op. cit., s. 219–235. 32 Ibidem, s. 233. 33 L. Grochowski, Ks. Jakub Falkowski (1775–1848) – pionier nauczania dzieci głuchych na ziemiach polskich, w: Wkład pijarów..., op. cit., s. 501–525. 34 Por.: J. Taraszkiewicz, Nauczanie historii i geografii w kolegiach pijarskich w Polsce do 1740, w: Wkład pijarów..., op. cit., s. 469–474; F.A. Grabski, Myśl historyczna polskiego oświecenia, Warszawa 1976, s. 69. 35 J. Buba, Pijarzy w Polsce. Próba charakterystyki, „Nasza Przeszłość. Studia z dziejów Kościoła i kultury katolickiej w Polsce”, t. 15, Kraków 1962, s. 26–27; M. Affek, Twórczość prawna ks. Teodora Wagi, w: Wkład pijarów..., op. cit., s. 171– 183; Z. Zdrójkowski, Teodor Ostrowski (1750–1802), pisarz dawnego polskiego pra- wa sądowego, Warszawa 1956. 32 Część wstępna wodowane to było oczywistym faktem przynaleŜności do zako- nu, który edukował i wychowywał dla kraju, w którym braki, nie- dociągnięcia były widoczne, a nowe pokolenie naleŜało przygo- tować do przeprowadzenia koniecznych reform społecznych i w tym duchu uformować przyszłych notabli Rzeczypospolitej. Kwestiami społecznymi zajmowało się wielu, jednak wymienię tylko kilku, którzy dla innych byli wzorem i przykładem do na- śladowania w realizowaniu i przekazywaniu takiej postawy: Ko- narski, Cyprian Komorowski, Felicjan Mąkolski czy Antoni Po- pławski. Konkretnymi zagadnieniami (sprawa włościańska, rze- miosło) zajmowali się szczególnie Antoni Popławski i Eustachy Dębicki36. Problematyka społeczna widoczna jest takŜe w tek- stach pisanych wierszem, o czym poniŜej. WYCHOWANIE – PEDAGOGIKA Działalność religijna W dziedzinie religijnego wychowania młodzieŜy ograniczano się wówczas w Europie do nauki katechizmu i wykładu Pisma Świętego na niŜszym szczeblu. Pijarzy jako zakon szkolny nie byli bezpośrednio zainteresowani działalnością duszpastersko- -parafialną. W Ŝyciu religijnym XVIII wieku trudno dopatrzyć się heroicznej po- boŜności czy nawet Ŝarliwości (...). Było tak, jak gdyby XVIII wiek po- zbawił religię katolicką jej rozmachu: w obawie przed kwietyzmem skru- pulatnie unikano wszelkiej mistyki; aby nie popaść w rygoryzm, chęt- nie oscylowano w kierunku laksyzmu (...). Taka poboŜność nie ma nic do ofiarowania tym, którzy – według słów św. Teresy – mogą stać się wielcy w nienawiści lub w miłości, zostać wielkimi grzesznikami lub wielkimi świętymi (...). Punkt cięŜkości zainteresowań przesunął się od Ŝycia kontemplacyjnego ku Ŝyciu aktywnemu (...). Odnosi się wra- Ŝenie, Ŝe w XVIII wieku zakony monastyczne tkwią w zastoju i prze- niknięte są defetyzmem (...). Zaniedbanie posługi duszpasterskiej lu- 36 S. Tync, Pijarzy a sprawa włościańska, w: Pijarzy w kulturze dawnej Polski, op. cit., s. 145–183; J. Buba, Pijarzy w Polsce, op. cit., s. 25. Część wstępna 33 dzi prostych, a zwłaszcza biednych, było jednym z najpowaŜniejszych uchybień Kościoła w XVII wieku37. JuŜ św. ZałoŜyciel zakonu, Józef Kalasancjusz, jako hasło przyjął słowa „PoboŜność i nauka”, a nauczanie i tłumaczenie katechizmu oraz wykład Pisma Świętego naleŜały do stałych za- dań szczególnie prefektów szkół czy konwiktów. Program nauki religii i wychowania religijnego w zreformowanych przez siebie szkołach Konarski postawił na bardzo wysokim poziomie. Stu- diując Ordynacje, ich część IV O szkołach i część V O konwikcie, uzyskamy obraz programu pijarskiego wychowania. Spośród pijarów rekrutowali się egzaminatorzy prosynodalni i ojcowie duchowni kleru, spowiednicy i teologowie królów, nun- cjuszów, prymasów, rodzin magnackich, spowiednicy konwen- tów zakonnych (głównie wizytek i prezentek). Na przełomie XVII–XIX wieku dwudziestu kilku autorów napisało ksiąŜki o Ŝy- ciu wewnętrznym dla młodzieŜy, zakonników, ogółu wiernych38. Szymon Bielski Sch.P. w swojej pozycji podaje ok. 50 pijar- skich kaznodziejów (byli takŜe „katedralni”, m.in. w Krakowie, Warszawie i Wilnie ), którzy swoje kazania wydali drukiem; naj- głośniejsi z nich to: ks. Józef Kalasanty Łańcucki, ks. Jan Włoc- ki, ks. Samuel Wysocki, ks. Arnolf śeglicki39. Teologią, historią Kościoła oraz prawem kanonicznym zajmo- wali się tacy pijarzy, jak: Adrian Bielatowski, Konstanty Bogu- sławski, Wincenty Jakubowski, Wawrzyniec Klisowicz, Stanisław Konarski, Felicjan Mizierski, Maksymilian Prokopowicz, Gor- dian Stecki; księŜa Konstanty Szaniawski i Antoni Wiśniewski mieli tytuł teologów królewskich40. Podręczniki do nauki religii redagowali oraz wydawali księŜa: Szymon Bielski, Dominik Choy- nacki, Onufry Kopczyński, Demetriusz Kola, Adolf Kamieński, Antoni Popławski i inni41. Pijarzy jako pierwsi w Polsce mieli za- inicjować publiczny kult Serca BoŜego42. 37 Por. J.L. Rogier, G. de Bertier de Sauvigny, J. Hajjar, Historia Kościoła, t. 4: 1715–1848, przeł. T. Szafrański, Warszawa 1987, s. 78–81. 38 Wykaz tych pozycji znajduje się w bibliografiach Estreichera i Korbuta oraz w wymienionych wyŜej pozycjach pijarów: Sz. Bielskiego, A. Horany’ego, T. Vi- nasa. 39 Tytuły ich dzieł u K. Estreichera i Sz. Bielskiego Sch.P. 40 Ibidem. 41 Ibidem. 42 J. Sygański, ks. TJ, Historia naboŜeństwa do Najśw. Serca Jezusowego, Kraków 1892. 34 Część wstępna Członkowie zakonu pijarów byli nie tylko inicjatorami, ale i gorliwymi krzewicielami kultu Matki BoŜej Łaskawej (ze zła- manymi strzałami w ręku – kopia wizerunku z Faenzy), ogłoszo- nej patronką Warszawy w 1664 na prośbę magistratu stołeczne- go i ogółu wiernych. Jej wizerunek, sprowadzony dla pijarów przez nuncjusza abpa Jana de Torres w 1651 r., był pierwszym w Polsce koronowanym na zlecenie Stolicy Apostolskiej obra- zem maryjnym w Polsce. Obecnie znajduje się on w kościele je- zuitów w Warszawie obok katedry św. Jana. RównieŜ w Krako- wie są jej wizerunki związane z rodowodem zakonu i miasta, a szczególnie znane jest rozpowszechnione przez zakon nabo- Ŝeństwo maryjne. Generalnie historia kultu Maryi w tym wize- runku jest niezmiernie ciekawa. Według drukowanych wykazów Kurii Generalnej Zakonu Pi- jarów następujący pijarzy polscy zmarli w opinii świętości i są na liście kandydatów na ołtarze: ks. Kazimierz Bogatko (pierwszy polski pijar, zmarły w Podolińcu w 1650 r.), ks. Hieronim Błesz- czyński (†1774 w Warszawie), ks. Leopold Skórzewski (†1765), ks. Mikołaj Ha
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Działalność literacka polskiego środowiska pijarskiego w dobie Oświecenia
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: