Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00044 005747 14097510 na godz. na dobę w sumie
Działania wychowanków schronisk dla nieletnich i zakładów poprawczych. Socjologiczna analiza interakcji grupowych - ebook/pdf
Działania wychowanków schronisk dla nieletnich i zakładów poprawczych. Socjologiczna analiza interakcji grupowych - ebook/pdf
Autor: Liczba stron: 323
Wydawca: Wydawnictwo Uniwersytetu Łódzkiego Język publikacji: polski
ISBN: 978-8-3796-9200-2 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> edukacja >> socjologia
Porównaj ceny (książka, ebook (-15%), audiobook).
W badaniach prowadzonych w zakładach poprawczych i schroniskach dla nieletnich zdecydowałem się na zastosowanie podejścia jakościowego w projektowaniu, gromadzeniu i analizie materiału empirycznego. Innym, zdecydowanie ważniejszym, argumentem na rzecz przyjęcia tej metodologii, jak również związanych z nią technik jakościowych, jest sam temat badawczy, który koncentruje się wokół subtelnej i niełatwej do badania warstwy symbolicznej, związanej z zachodzącymi procesami grupowymi, wśród nich kwestią nabywania statusu, hierarchizacji, warunkującymi relacje między wychowankami, rytuałów degradacji i przejścia oraz wielu innych związanych z relacjami w małych grupach. Ten kierunek poszukiwań w naturalny sposób pozwolił mi oprzeć się także na nurcie interpretatywnym, zwłaszcza zaś na założeniach symbolicznego interakcjonizmu i teoriach naznaczania.
Wynikające z tych podejść koncepcje dotyczące natury działań społecznych, wytwarzanych przez aktorów społecznych symboli, w toku zachodzących pomiędzy nimi interakcji, jak również sposobów ich definiowania i interpretowania, są niezwykle przydatne zarówno na etapie eksploracji, jak i wyjaśniania badanych zjawisk.

Niniejsza książka kierowana jest, oprócz praktyków, także do przedstawicieli nauk humanistycznych i społecznych, których wiedza na temat badanych tutaj placówek może mieć charakter ogólnopoglądowy.
 
Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

Piotr Chomczyński – Uniwersytet Łódzki, Instytut Socjologii Katedra Socjologii Organizacji i Zarządzania, 90-214 Łódź, ul. Rewolucji 1905 r. nr 41/43 RECENZENT Marek Gorzko REDAKTOR WYDAWNICTWA UŁ Bogusław Pielat SKŁAD KOMPUTEROWY Oficyna Wydawnicza Edytor.org PROJEKT OKŁADKI Artur Nowakowski © Copyright by Uniwersytet Łódzki, Łódź 2014 Wydane przez Wydawnictwo Uniwersytetu Łódzkiego Wydanie I. W.06548.14.0.M ISBN (wersja drukowana) 978-83-7969-094-7 ISBN (ebook) 978-83-7969-200-2 Wydawnictwo Uniwersytetu Łódzkiego 90-131 Łódź, ul. Lindleya 8 www.wydawnictwo.uni.lodz.pl e-mail: ksiegarnia@uni.lodz.pl tel. (42) 665 58 63, faks (42) 665 58 62 Spis treści Wstęp 1. Perspektywa teoretyczna 1.1. Paradygmat interpretatywny jako język opisu rzeczywistości instytucji korekcyjnych 15 1.2. Początki symbolicznego interakcjonizmu i jego współczesna kontynuacja 17 36 1.3. Emocje z perspektywy interpretatywnej 1.3.1. Strategie radzenia sobie z emocjami negatywnymi z perspektywy interpretatywnej 1.4. Teorie naznaczania w ramach nurtu interpretatywnego 2. Organizacja jako przestrzeń negocjowania znaczeń. Perspektywa in- terpretatywna opisu organizacji 2.1. Zakłady poprawcze (ZP) i schroniska dla nieletnich (SdN) w Polsce jako instytucje totalizujące 3. Metodologia badań interakcji wychowanków zakładów poprawczych i schronisk dla nieletnich 3.1. Problemy metodologiczne i etyczne 3.2. Zasady triangulacji przyjęte w pracy 3.3. Narzędzia badawcze 3.3.1. Wywiad swobodny 3.3.2. Obserwacja uczestnicząca jawna 3.3.3. Analiza materiału filmowego 3.3.4. Analiza zdjęć 3.3.5. Analiza dokumentów w ramach badanych placówek 3.3.6. Analiza dokumentów „zewnętrznych” 3.4. Metoda badawcza. Podejście etnograficzne 11 15 46 52 61 67 73 73 80 81 82 84 86 87 89 90 91 6 4. Ramy formalne określające działalność zakładów poprawczych i schro- nisk dla nieletnich w Polsce 4.1. Najważniejsze akty prawne określające działalność zakładów popraw- czych i schronisk dla nieletnich 4.2. Oficjalne cele zakładów poprawczych i schronisk dla nieletnich 4.3. Rodzaje zakładów poprawczych i schronisk dla nieletnich oraz warunki kwalifikacji do nich nieletnich 4.4. Organizacja zakładów poprawczych i schronisk dla nieletnich 4.5. Formalne narzędzia oddziaływania wobec wychowanków, czyli system środków dyscyplinarnych i nagród 5. Elementy podkultury więziennej w rzeczywistości schronisk dla nie- letnich i zakładów poprawczych 5.1. Podkultura więzienna w zakładach poprawczych i schroniskach dla nie- letnich w „przeszłości” 5.2. „Drugie życie” dzisiaj z perspektywy personelu i wychowanków 5.2.1. Uwarunkowania grypsowania 93 93 94 94 99 100 103 104 114 122 122 133 135 146 147 147 148 151 151 154 5.2.1.1. Uwarunkowania grypsowania w odniesieniu do wycho- wanków 5.2.1.1.1. Wychowankowie „doświadczeni” a „drugie ży- cie” 123 5.2.1.1.2. Wychowankowie „z wolności” a „drugie życie” 126 5.2.1.2. Uwarunkowania grypsowania w odniesieniu do personelu 130 5.2.1.3. Uwarunkowania grypsowania w odniesieniu do specyfiki 5.2.1.4. Uwarunkowania grypsowania w odniesieniu do okolicz- placówki ności spoza placówki 6. Pojawienie się nowych wychowanków w placówce. Pierwsze kroki 139 6.1. Pojawienie się nowego wychowanka z perspektywy działań personelu 140 141 141 142 144 145 6.1.1. Miejsce pochodzenia wychowanka 6.1.2. Lektura akt sprawy 6.1.3. Pobyt w izbie przejściowej 6.1.4. Przyporządkowanie do grupy 6.1.5. Obserwacja i dyscyplinowanie 6.2. Pojawienie się nowego wychowanka z perspektywy działań podopiecz- nych 6.2.1. Wychowankowie doświadczeni 6.2.1.1. Udzielenie rekomendacji ze strony wychowanków z po- przedniej placówki 6.2.1.2.  Weryfikacja tożsamości nowego poprzez wykorzystanie kontaktów spoza placówki 6.2.2. Wychowankowie „z wolności” 6.2.2.1. Weryfikacja tożsamości poprzez „okazywanie białka” 6.2.2.2. Testowanie 6.2.2.2.1. Sytuacje kreowane przez innych – testowanie 6.2.2.2.2. Sytuacje kreowane samodzielnie – „starania” 6.2.3. Uwarunkowania „wejścia” wspólne dla wychowanków „doświad- czonych” i „z wolności” 6.2.3.1. Permanentna obserwacja 6.2.3.2. Powiązania rodzinne 6.2.3.3. Terytorializacja 6.2.3.4.  Działania inicjowane przez wychowanków w  celu kre- owania ich publicznej tożsamości 6.2.3.4.1. Pierwsze wrażenie 6.2.3.4.2. Ujawnianie tożsamości „prawdziwej” lub kre- owanie „nieprawdziwej” 6.2.3.4.3. Elementy „występu”. Fasady 7. Wyznaczniki statusu w grupie wśród dziewcząt i chłopców 7.1. Wyznaczniki pozycji w hierarchii, takie same w przypadku dziewcząt 7 156 157 160 161 162 164 165 165 166 170 177 178 178 181 182 183 184 185 186 187 187 190 192 194 197 198 198 198 200 201 201 202 203 i chłopców 7.1.1. Przeszłość kryminalna 7.1.2. Wcześniejsze pobyty w placówkach opiekuńczych 7.1.3. Staż pobytu w zakładzie 7.1.4. Kompetencje osobowościowe 7.1.5. Skłonność do działań ryzykownych 7.1.6. Siła i sprawność fizyczna 7.1.7. Posiadanie talentów cenionych przez grupę dziewcząt i chłopców 7.2.1. Zachowania homoseksualne 7.2.2. Udział w konflikcie 7.2.3. Relacje z personelem 7.2. Wyznaczniki pozycji w hierarchii grup zakładowych różne w przypadku 7.3. Zakład poprawczy a schronisko dla nieletnich w kontekście przejść sta- tusowych dla nieletnich 8. Emocje wychowanków w realiach zakładów poprawczych i schronisk 8.1. Uwarunkowania emocji wśród dziewcząt i chłopców 8.1.1. Emocje powstające na skutek wzajemnych oddziaływań persone- lu i wychowanków 8.1.1.1. Naruszenie subiektywnych norm sprawiedliwości 8.1.1.2. Ingerencja w normy i wartości typowe dla środowiska do- rastania wychowanka 8.1.1.3. Wprowadzanie dyscypliny lub jej egzekwowanie 8.1.2. Emocje powstające na skutek wzajemnych oddziaływań wycho- wanków 8.1.2.1. Pojawienie się nowego wychowanka 8.1.2.2. Występowanie mechanizmów „hierarchiotwórczych” 8 8.1.2.3. Naruszanie norm grupowych w zakresie przestrzegania hierarchii 8.1.2.4. Naruszenie subiektywnych norm sprawiedliwości 8.1.2.5. Relacje homoseksualne 18.2. Zakład poprawczy a schronisko dla nieletnich w kontekście pojawiania się emocji negatywnych 9. Sposoby radzenia sobie z  negatywnymi emocjami wśród wycho- wanków 19.1. Wychowankowie „z wolności” 9.1.1. Strategie prezentacji siebie jako osoby bezbronnej 9.1.2. Strategia naśladownictwa bardziej doświadczonych kolegów 9.1.3. Strategia agresji werbalnej i fizycznej 19.2. Wychowankowie „doświadczeni” 9.2.1. Strategie akceptowane przez personel placówki 9.2.1.1. Realizacja pasji/hobby 9.2.1.2. Unikanie sytuacji konfliktowych 9.2.1.3. Niereagowanie na ataki innych 9.2.1.4. Koncentracja na przyszłości 9.2.2. Strategie warunkowo akceptowane 9.2.3. Strategie nieakceptowane przez personel placówki 9.2.3.1. Angażowanie się w konflikty w celu rozładowania napięcia 9.2.3.2.  Stosowanie przemocy w  momencie silnego wzburzenia emocjonalnego 9.2.3.3. Samookaleczenia 19.3. Zakład poprawczy a schronisko dla nieletnich w kontekście sposobów radzenia sobie z emocjami negatywnymi 10. Role przyjmowane przez wychowanków w grupie 10.1. Wychowankowie „znaczący” 204 204 205 205 207 208 209 211 212 214 215 216 218 220 222 223 225 225 227 228 230 233 234 234 240 242 242 242 244 244 247 249 250 252 254 254 256 256 10.2. Wychowankowie „mało znaczący” 10.1.1. Przywódcy 10.1.2. Żołnierze 10.2.1. Aspirujący 10.2.2. Frajerzy 10.3. Wychowankowie „na uboczu” 10.3.1. Szwajcarzy 10.3.2. Neofici 10.3.3. Świry 10.3.4. Umysłowo niepełnosprawni 10.3.5. Socjopaci/psychopaci 10.4. Wychowankowie nieakceptowani 10.4.1. Wychowankowie nie dbający o higienę – „brudasy” 10.4.2. Wychowankowie „uciążliwi” 10.4.3. Kozły ofiarne 10.4.4. Informatorzy 10.4.5. Cwele 10.4.6. Agresorzy wobec rodziny 10.4.7. „Majciarze” 11. Architektura a interakcje 11.1. Infrastrukturalne uwarunkowania kontroli wychowanków przez perso- 9 257 260 261 262 265 267 276 11.2. Infrastrukturalne uwarunkowania interakcji wewnątrzgrupowych wśród nel wychowanków 12. Placówki wychowawcze w świetle wybranych teorii makrospołecz- nych. Inne możliwe ramy teoretyczne 12.1. Socjologia postmodernistyczna Zygmunta Baumana 12.2. Socjologia figuracyjna Norberta Eliasa 12.3. Teoria władzy Michela Foucaulta 12.4. Konstruktywizm strukturalistyczny w odniesieniu do habitusu Pier- re’a Bourdieu 13. Zakończenie 14. Bibliografia Podziękowania Spis fotografii Indeks osobowy Od redakcji 287 288 289 291 292 295 299 313 315 317 323 Wstęp Społeczność wychowanków schronisk dla nieletnich (dalej: SdN) i za- kładów poprawczych (dalej: ZP) od  lat stanowi domenę głównie studiów z  zakresu pedagogiki resocjalizacyjnej. Przedstawiciele tej dyscypliny nauk społecznych z reguły wyrażają zainteresowanie problemem szeroko pojętego wychowania, które leży u podstaw oddziaływań resocjalizacyjnych. Dobrze znane są koncepcje Czesława Czapówa i  Stanisława Jedlewskiego (1971), Lesława Pytki (2001), Jana Szałańskiego (1978), Adama Szecówki (1996), Andrzeja Bałandynowicza (2002), Wiesława Ambrozika (2009), Marka Konopczyńskiego (2010) i wielu innych wybitnych przedstawicieli tej dys- cypliny naukowej. Problem resocjalizacji i funkcjonowania instytucji korek- cyjnych niejednokrotnie bywa także podejmowany przez praktyków, którzy z  racji bogatych doświadczeń dokonują opisu poczynionych przez siebie obserwacji wiążących się z pracą w jednostkach korekcyjnych. Przykładem mogą być tu choćby prace Pawła Moczydłowskiego (2002), który stał na czele Centralnego Zarządu Zakładów Karnych (Drugie życie więzienia) czy książka Za murami poprawczaka Ryszarda Makowskiego (2009), byłego dy- rektora Zakładu Poprawczego w Laskowcu. Zarówno publikacje teoretyczne, jak i te pisane przez praktyków poru- szają wiele różnych zagadnień z dziedziny prawa, zarządzania, pedagogiki czy psychologii i socjologii sprawiając, że coraz więcej wiadomo na temat funkcjonowania instytucji, które Erving Goffman (1961) określił mianem totalnych. W opisach naukowych występuje zdecydowana przewaga nur- tu pozytywistycznego, opierającego się na wykorzystaniu narzędzi ilościo- wych, gdzie, jak pisze Beata Zięba-Kołodziej (2010: 353–354), „interpretacja faktów ma charakter jednoznaczny, funkcyjny, przyczynowo-skutkowy”. Badaczka jednocześnie podkreśla konieczność eksploracji faktycznej rzeczy- wistości, która w tego typu instytucjach zostaje odsłonięta dzięki pomocy 12 etnografii opartej na rozmowach i obserwacjach (Zięba-Kołodziej 2010: 354; patrz także Hammersley, Atkinson 2000: 11), zbiorczo określanych metoda- mi jakościowymi. Uważna lektura pozycji książkowych, jak również czasopiśmiennic- twa z tego zakresu, pozwala na pewne konstatacje, mianowicie na rynku wydawniczym daje się zauważyć niedobór opracowań socjologicznych po- ruszających temat działań wychowanków, jakie składają się na interakcje po- dejmowane w placówkach resocjalizacyjnych. Dokładna analiza bieżących publikacji wskazuje, oprócz klasycznych już pozycji (np. System wychowawczy zakładu poprawczego: socjologiczne studium instytucji resocjalizacyjnej autorstwa Jana Włodarka z roku 1977), na fakt pewnej luki w zakresie współczesnych badań, zwłaszcza o charakterze jakościowym, które pozwoliłyby na przy- bliżenie uwarunkowań i procesów będących elementami pobytu nieletnich w  schroniskach i  zakładach poprawczych. Po części taki stan rzeczy jest konsekwencją pewnych trudności w dotarciu do rzetelnych danych, które opierają się na długotrwałym procesie zdobywania wiarygodności badacza w oczach respondentów, a także szerokiego marginesu nieformalnej strony analizowanych instytucji, które – jak zaznacza Paweł Moczydłowski (2002) – „same bronią się przed poznaniem”. W badaniach prowadzonych w zakładach poprawczych i schroniskach dla nieletnich zdecydowałem się na zastosowanie podejścia jakościowego w projektowaniu, gromadzeniu i analizie materiału empirycznego. Innym, zdecydowanie ważniejszym, argumentem na rzecz przyjęcia tej metodo- logii, jak również związanych z nią technik jakościowych, jest sam temat badawczy, który koncentruje się wokół subtelnej i  niełatwej do  badania warstwy symbolicznej, związanej z  zachodzącymi procesami grupowymi, wśród nich kwestią nabywania statusu, hierarchizacji, warunkującymi re- lacje między wychowankami, rytuałów degradacji i przejścia oraz wielu in- nych związanych z relacjami w małych grupach. Ten kierunek poszukiwań w naturalny sposób pozwolił mi oprzeć się także na nurcie interpretatyw- nym, zwłaszcza zaś na założeniach symbolicznego interakcjonizmu i teo- riach naznaczania. Wynikające z tych podejść koncepcje dotyczące natury działań społecznych, wytwarzanych przez aktorów społecznych symboli, w toku zachodzących pomiędzy nimi interakcji, jak również sposobów ich definiowania i interpretowania, są niezwykle przydatne zarówno na etapie eksploracji, jak i wyjaśniania badanych zjawisk. Podejście interpretatywne stwarza możliwość analizy i interpretacji gestów oraz działań aktorów spo- łecznych skoncentrowanych wokół praktyk leżących u podstaw dynamiki procesów statusowych zachodzących w grupach wychowanków. Perspekty- wa interakcjonistyczna wydaje się także użyteczna ze względu na symbo- liczny charakter relacji („drugie życie”) wpisanych w „nieformalną twarz” 13 instytucji zamkniętej, jaką jest zakład poprawczy. Pozwala ona na osiągnię- cie dużego stopnia wrażliwości wobec symbolicznej otoczki subtelnych ge- stów i działań składających się na grypserę, której elementami posługuje się pewna część wychowanków. Ponieważ  niniejsza książka jest, oprócz praktyków, kierowana także do  przedstawicieli nauk humanistycznych i  społecznych, których wiedza na temat badanych tutaj placówek może mieć charakter ogólnopoglądowy, postanowiłem wykorzystując strukturę pracy wprowadzić Czytelnika w po- szczególne uwarunkowania, które pomogą mu zrozumieć treści składające się na rozdział wynikowy. Rozdział pierwszy poświęcony jest charakterystyce przyjętych w  bada- niach założeń teoretycznych, które rzutują nie tylko na sposób spostrzegania analizowanej rzeczywistości, lecz także wyznaczają azymut metodologiczny. W rozdziale drugim przybliżam zagadnienia związane z jakościowym ba- daniem organizacji. Eksponowane są tu główne akcenty paradygmatyczne i  wynikające z  nich metody opisu norm, wartości, kultur organizacyjnych i tego wszystkiego, co wiąże się z próbą etnograficznego opisu wzajemnych relacji aktorów wypełniających swoimi działaniami formalne ramy instytucji. Rozdział trzeci stanowi nie tylko wprowadzenie w metodologiczne aspek- ty realizowanych badań, lecz przede wszystkim polemikę z ogólnie przyję- tymi założeniami dotyczącymi metod badawczych i  wykorzystywania ich w pracy terenowej. W tej części zaprezentowane zostały wnioski wynikające w moich doświadczeń związanych z prowadzeniem badań w instytucjach określanych jako „totalne”, których charakter rzutuje na konieczność pod- dania krytycznej weryfikacji zasad metodologicznych. Rozdział czwarty poświęciłem wprowadzeniu Czytelnika w  formalne aspekty działalności schronisk i  zakładów poprawczych. Omówione zo- stały w nim podstawy prawne, które tworzą ramy pobytu podopiecznych w placówkach, dokonano też krótkiej prezentacji odnośnie do katalogu do- stępnych działań motywacyjnych, w założeniu kształtujących kierunek ich aktywności. Rozdział piąty jest swego rodzaju wprowadzeniem w nieformalne „dru- gie życie” badanych organizacji. Dostarcza on wyjaśnień dla zjawisk, które występowały dawniej, choć nadal – w mniejszym bądź większym stopniu – rzutują na interakcje wychowanków. Konfrontacji została poddana dawna „twarda grypsera” z obecnymi „zasadami”, które wywodzą się z niej. W  rozdziale szóstym przedstawiam uwarunkowania mające znaczenie w  przypadku pojawienia się w  placówce nowych wychowanków. Jest to zagadnienie warte szczegółowej analizy, gdyż dostarcza licznych przykła- dów przejawów istnienia norm i wartości nieformalnych, które w tym cza- sie „materializują się” w postaci podejmowanych wobec przybysza działań. 14 Rozdział siódmy odnosi się do nieformalnych uwarunkowań stratyfikacji wśród dziewcząt i chłopców. Opisane zostały tutaj wyznaczniki zajmowania pozycji w grupie, decydujące o tym, czy wychowanek doświadcza „awan- sów”, czy też podlega „degradacji”. W przypadku różnic osobno omówione zostały czynniki typowe dla dziewcząt i dla chłopców. Rozdział ósmy podnosi temat uwarunkowań leżących u  podstaw za- chowań emocjonalnych wśród podopiecznych. Tutaj również dokonano rozróżnienia na chłopców i dziewczęta, z racji zauważalnych odmienności odnoszących się do sytuacji stymulujących powstawanie emocji. W rozdziale dziewiątym konsekwentnie podtrzymywane są podziały, które tym razem opierają się na kryterium „stażu” i wyznaczają linię demarkacyj- ną pomiędzy wychowankami „z wolności” i „doświadczonymi”. Przejawia- ne w tych dwóch grupach strategie emocjonalne zdecydowanie różnią się od siebie. Temat ten został wyodrębniony z rozdziału o emocjach z racji wagi tego zagadnienia z punktu widzenia filozofii działania placówek. Sposoby radzenia sobie z emocjonalnością są jednym z głównych zagadnień skupia- jących na sobie uwagę personelu w jego kontaktach z podopiecznymi. Na zagadnieniu procesów leżących u podstaw przyjmowania określo- nych ról przez wychowanków koncentruje się rozdział dziesiąty. Procesy te stanowią wynik podejmowanych działań opisanych we wcześniejszych roz- działach książki (np. działań autoprezentacyjnych w momencie pojawienia się w placówce, strategii emocjonalnych). Rozdział jedenasty zamyka część empiryczną pracy i  odnosi się do  za- gadnienia relacji pomiędzy interakcjami a  infrastrukturą placówek. Jego powstanie wiąże się z  zaobserwowanym wpływem fizycznych aspektów przestrzeni schronisk i zakładów na działania wychowanków. Ponadto pod- jęty jest w nim także temat kontroli sprawowanej przez personel przy wy- korzystaniu czynników infrastrukturalnych. Rozdział dwunasty stanowi z kolei odniesienie przyjętej w pracy perspek- tywy teoretyczno-metodologicznej do  innych, alternatywnych ujęć, które mogłyby znaleźć zastosowanie w badaniach nad placówkami resocjalizacyj- nymi. Zasygnalizowane zostały w nim ramy koncepcyjne mogące stanowić inspirację do prowadzonych badań. Zakończenie oprócz podsumowania zawiera także pewną refleksję kry- tyczną dotyczącą obecnych w  Polsce uwarunkowań prawnych i  ekono- micznych będących podstawą debaty nad dalszą zasadnością istnienia analizowanych tutaj instytucji. 6 Pojawienie się nowych wychowanków w placówce. Pierwsze kroki Bardzo ważnym wydarzeniem w „życiu” zakładu poprawczego jest po- jawienie się nowego wychowanka. W schroniskach dla nieletnich, ze wzglę- du na fakt o wiele większej rotacji, wynikającej ze specyfiki tej placówki, także jest to istotne wydarzenie, lecz jednak o nieco mniejszym znaczeniu niż w zakładzie. W obydwu placówkach przybycie „nowych” w jakimś sen- sie zaburza wypracowane interakcje oraz pozycję socjometryczną, przy- najmniej niektórych wychowanków, a  także na jakiś czas zmienia pracę wychowawców z  grupą, do  której trafił podopieczny. Z  kolei dla badacza jest to niezwykle ważna okoliczność, która daje możliwość przyjrzenia się normom i wartościom, które są tak powszechne, że mają status oczywistych (taken for granted), w związku z czym mogą nie pojawić się w wypowiedziach badanych (Garfinkel 1967; pol. wyd. 2007). Przybysz zazwyczaj skupia na sobie uwagę zarówno personelu, jak i kolegów, a z racji faktu, że nie jest obeznany z  zasadami panującymi w  tej konkretnej placówce, są mu one „przybliżane”, tracąc wtedy na moment charakter „niewidocznych”, ucie- leśniając się w gestach, działaniach, wypowiedziach i interakcjach. Ponadto pierwsze momenty autoprezentacji decydują o dalszym przebiegu „kariery” nowego. W celu opisu tego ważnego wątku można posłużyć się Goffma- nowską koncepcją „występu” i jego czynników składowych. Na samym początku opisane są elementy „wspólne”, które w każdym przypadku pojawienia się nowego są istotne, decydując o powodzeniu „wy- stępu”, dalej zaś dokonany jest podział na wychowanków „doświadczonych” i tych „z ulicy”. U źródeł tej taksonomii leży zauważalna różnica w zakresie „zasobów”, jakimi przybyli mogą się posłużyć dla zbudowania swojej relacji z innymi i w konsekwencji zajęcia pozycji w grupowej stratyfikacji. Warto 140 także przeprowadzić analizę, dokonując rozróżnienia na perspektywę per- sonelu i wychowanków, gdyż choć przenikają się one nawzajem, to jednak z oczywistych przyczyn powinny być omówione osobno. 6.1. Pojawienie się nowego wychowanka z perspektywy działań personelu W ramach działań podejmowanych przez personel placówki, do której trafia nowy wychowanek, wyodrębnić można kilka etapów, które mają na celu zabezpieczenie sprawnego procesu jego adaptacji do warunków panu- jących w  placówce. Niektóre z  tych działań mają charakter oficjalny i  są uwarunkowane formalnymi procedurami (zapoznanie się z aktami wycho- wanka, pobyt w izbie izolacyjnej, odbycie wywiadu z wychowankiem), inne zaś są nieformalne i wynikają z praktyki, w ramach której doświadczenia personelu decydują o zainicjowaniu pewnych procedur (nieoficjalna rozmo- wa z kierownictwem placówki, w której wychowanek był wcześniej, „wy- czuwanie gruntu” poprzez nieformalne „konsultacje” z grupą, itp.). 6.1.1. Miejsce pochodzenia wychowanka Jak już wcześniej wspomniałem, przybycie nowego wychowanka do placówki zawsze wiąże się z mobilizacją personelu, co ma na celu do- konanie jego „rozpoznania”, tak aby nastąpił proces identyfikacji prowa- dzący do przyporządkowania go do określonej grupy. Z perspektywy kadry zazwyczaj wyodrębnić można kilka etapów, których rezultatem jest podjęcie decyzji odnośnie do przynależności grupowej. Nieco wbrew wypowiedziom moich rozmówców, weryfikacja tożsamości „nowego”, który jest przeno- szony z innej placówki, nie rozpoczyna się od lektury jego akt, lecz wiąże się zazwyczaj z nieformalnymi kontaktami na szczeblu kierownictwa po- szczególnych zakładów i schronisk. W ramach tych osobistych często rela- cji dochodzi do przekazywania ważnych informacji na temat wychowanka, wzbogacających wiedzę personelu odnośnie do  tych wszystkich aspek- tów jego pobytu w poprzedniej placówce, które mogą być istotne w obec- nej sytuacji (czy jest to wychowanek „konfliktowy”? Jaka jest ocena jego sprawowania w poprzedniej placówce? Jak postrzega „drugie życie”? Czy współpracuje z  kadrą? Jaką pozycję socjometryczną zajmował w  grupie? Czy ma tendencje do dominowania, czy raczej do uległości?). Są to istotne treści, „uszczelniające” nieco sądowo-administracyjny system umieszczania nieletnich w  placówkach administracyjnych, który zazwyczaj pomija lub nie bierze pod uwagę tych wszystkich aspektów ich pobytu, które są istotne 141 dla przyjmującej „nowych” placówki. Niekiedy, gdy kierownictwo z różnych przyczyn nie korzysta ze wspomnianego kanału komunikacyjnego, brana pod uwagę jest ogólna renoma poprzedniego miejsca pobytu wychowanka, co może wskazywać na zdradzane przez niego inklinacje (np. wierność „za- sadom”). Jeżeli przyjdzie tak kilku chłopców z innych schronisk do nas do zakładu, no to trzeba wtedy uwa- żać, żeby oni nie poprowadzili… my wiemy doskonale, w których schroniskach się źle dzieje (na- uczyciel). 6.1.2. Lektura akt sprawy Kolejnym etapem, choć pierwszym oficjalnym, jest lektura akt, która pozwala na podjęcie decyzji dotyczącej przyszłej „lokalizacji” wychowanka. Zapoznawanie się z danymi osobowymi prowadzi do przyswojenia wszel- kich formalnych informacji na temat przybyłego, które dają możliwość wpływu na jego przyporządkowanie do  grupy, co  ma duże znaczenie dla budowania relacji z pozostałymi. No tak, to nawet zawsze się może trafić jakiś. Nigdy nie wiemy, kto przyjedzie nowy. Przyjechała nowa dziewczynka – nigdy nie wiemy, kto to jest, możemy sobie poczytać tak, w aktach jej (wy- chowawczyni). Wie pan, każdy z nas ma obowiązek zapoznać się z aktami, co potwierdzamy tam podpisem itd., w miarę możliwości, no, przeczytać, wgłębić się w to, sprawdzić, z kim się ma do czynienia, gdzie przebywał, no i na tej podstawie, no, podjąć decyzję (wychowawca). W  przypadku, gdy na szczeblu postępowania sądowego dochodzi do  błędnej decyzji odnośnie do  umieszczenia wychowanka w  określonej placówce, zapoznanie się z aktami, które może trwać tyle czasu, ile przewi- duje maksymalny pobyt w izbie przejściowej (do dwóch tygodni), daje pod- stawę do weryfikacji postanowienia sądu rodzinnego. Można zatem uznać, że wnikliwa lektura akt osobowych podopiecznego stanowi „drugi kordon” zabezpieczający bezpieczeństwo nowo przybyłego wychowanka i tych z pla- cówki przyjmującej. Niekiedy zdarzają się jednak pewne przeoczenia, czego konsekwencją może być sytuacja, w  której silnie zantagonizowani pod- opieczni znajdą się w jednej instytucji. Ja spotkałem się z takim przypadkiem w zakładzie poprawczym w [tutaj pada nazwa placów- ki], gdzie na jednej grupie przebywał kat i ofiara, bo chłopak-kat trafił do zakładu poprawczego za znęcanie się nad innym chłopakiem-ofiarą, którego bił i przypalał kiedyś papierosami, a pół roku później ofiara za jakieś przestępstwo trafiła do tego samego zakładu i się spotkali. Tam chyba cho- dziło też o jakiś gwałt, pobicia… (wychowawca) 9 Sposoby radzenia sobie z negatywnymi emocjami wśród wychowanków86 Jednym86z zamierzonych celów oddziaływania na wychowanka w za- kładzie poprawczym jest ukierunkowanie jego emocji do postaci akcepto- wanej przez instytucję. Wychowanek w różnych sytuacjach jest przez kadrę monitorowany i oceniany z uwagi na sposób okazywania emocji w ramach relacji wertykalnych i horyzontalnych. Odwołując się do tez Norberta Elia- sa można powiedzieć, że monitoringowi podlega proces zagospodarowania popędów (w tym agresji i autoagresji), które „przytępia i wiąże mnóstwo przepisów i  zakazów, zinternalizowanych jako przymusy wewnętrzne” (Elias 2011: 259). Wyrażanie emocji zyskuje formę strategii ekspresyjnych, stanowiących przedmiot zainteresowania personelu. W rezultacie rozważań nad sposobami radzenia sobie z negatywnymi emocjami w środowiskach wychowanków zakładów poprawczych i schro- nisk dla nieletnich okazało się, że  strategie te są wyraźnie zróżnicowane wśród badanych. Konstatacja ta zaowocowała koniecznością wzięcia pod uwagę takich czynników, jak przeszłość kryminalna, dotychczasowe pobyty w instytucjach zamkniętych, płeć, uwarunkowania osobowościowe i kwe- stie sytuacyjno-interakcyjne. Dwa pierwsze kryteria okazały się na tyle waż- ne w kontekście zachowań emocjonalnych, że – podobnie jak w przypadku omawiania zagadnienia pojawienia się nowego wychowanka – postanowi- łem wyodrębnić grupę podopiecznych będących po raz pierwszy w zakładzie poprawczym (wychowankowie „z  wolności”) oraz grupę „wychowanków 86  Podrozdział powstał na podstawie mego artykułu (2013c). Analizy w nim zawarte odnosiły  się jedynie do zakładów poprawczych, w niniejszej zaś pracy wykorzystałem też dane dotyczące  schronisk dla nieletnich oraz liczne uzupełnienia. Ponadto artykuł nie obejmuje strategii radzenia  sobie z emocjami negatywnymi nieakceptowanymi przez personel. 208 doświadczonych”. W toku dalszych analiz wydzielone zostały także trzy ka- tegorie sposobów okazywania emocji ze względu na stopień ich akceptacji wyrażany przez personel. W związku z tym zastosowałem podział na za- chowania akceptowane, warunkowo akceptowane i nieakceptowane przez personel. Przedstawione niżej klasyfikacje i przykłady nie wyczerpują całego spektrum zaobserwowanych zjawisk, lecz odzwierciedlają zjawiska najczę- ściej obserwowane i w związku z tym najbardziej szczegółowo poznane. 9.1. Wychowankowie „z wolności” Wychowankowie „z wolności”, czyli tacy, dla których pobyt w zakładzie poprawczym jest pierwszym doświadczeniem kontaktu z placówką ograni- czającą wolność, najczęściej zachowują się w sposób zauważalnie odmien- ny od prezentowanego przez ich bardziej doświadczonych kolegów. W tym przypadku postępowanie to uwarunkowane jest brakiem praktycznej i zwe- ryfikowanej wiedzy na temat funkcjonowania instytucji, w której zaczyna- ją pobyt. Z przeprowadzonych rozmów z „nowymi” wynika, że zasób ich wiadomości, a  w  konsekwencji także i  postępowanie, uwarunkowane są stereotypami opartymi najczęściej na informacjach zasłyszanych od znajo- mych, którzy mieli już kontakt z zakładem poprawczym lub schroniskiem dla nieletnich, na reportażach emitowanych w środkach masowego przeka- zu, dokumentach filmowych bądź filmach fabularnych. Brak wiedzy i do- świadczenia rodzi najczęściej postawę niepewności, ta zaś z kolei inicjuje działania mające na celu jej przezwyciężenie. Jak tutaj siedziałem na przejściówce, to byłem pewien, że mi zrobią strażnicy „powitanie” i dostanę pałką, na „dzień dobry”, ale nic takiego się nie zadziało (wychowanek). Po przeprowadzonych analizach udało mi się wyodrębnić trzy główne strategie radzenia sobie z negatywnymi emocjami, które są typowe dla gru- py wychowanków „wolnościowych”. Choć strategie te są opisywane osob- no, to niekiedy zdarza się, że wychowanek stosuje najpierw jedną z nich, później zaś kolejną. Dzieje się tak zazwyczaj wtedy, gdy ta wcześniejsza nie przyniosła pożądanego efektu. W trakcie prowadzonych obserwacji nie zda- rzyło mi się zaobserwować innych strategii niż opisane poniżej. Ponadto nie ma sytuacji, w której wychowanek nie przyjmuje strategii „w ogóle”, gdyż każde zachowanie „nowego” podyktowane jest mniej bądź bardziej świa- domą chęcią osiągnięcia określonego efektu, który może być również mniej lub bardziej planowany. 10 Role przyjmowane przez wychowanków w grupie Niezwykle trudnym zadaniem jest jasne i precyzyjne wyodrębnienie po- szczególnych ról wychowanków w  odniesieniu do  obecnej rzeczywistości i wzajemnych relacji, które się na nią składają. Dawne wpływy grypserskie ustąpiły i poddały się zauważalnemu procesowi liberalizacji i relatywizacji (zob. podrozdział „Drugie życie” dzisiaj z perspektywy personelu i wychowanków), który spłycił niegdysiejsze, doktrynalnie przestrzegane różnice statusowe pomiędzy podopiecznymi. Jak już wspominałem, obecne „zasady” bardziej przypominają grę opartą na myśleniu quasi-magicznym, w której niekiedy „prześwitują” reminiscencje „dawnych, sztywnych czasów”. Oczywiście po- szczególne placówki różnią się od siebie – w niektórych „wczorajsze reguły” nadal są istotne i, jak już pisałem, wchodzą w skład kultury organizacyjnej. W tych instytucjach poszczególne role są bardziej widoczne i determinują ostrzejsze podziały niż w innych, gdzie „drugie życie” podlega daleko idącej kontroli i penalizacji. Niemniej jednak za cenę dużych uproszczeń, a nie- kiedy nieścisłości, spróbuję dokonać pewnych generalizacji, wyodrębniając role i opatrując je nazwami, które – choć w znacznym stopniu pozbawione pierwotnego sensu i znaczenia – nadal są używane, niejako wbrew znajo- mości ich desygnatu. Kolejnym uproszczeniem jest próba zbudowania nie tylko taksonomii, ale także arbitralnego pogrupowania ról, biorąc pod uwa- gę ich „znaczenie” i wpływ na codzienne życie w placówce. Może się jednak zdarzyć, że poszczególne role „wystają” poza klasyfikację lub też mieszczą się w kilku kategoriach naraz. Niestety jest to cena, jaką zazwyczaj płaci się za próbę generalizacji wniosków. Ponadto należy zaznaczyć, że niektóre wątki związane z poszczególnymi rolami korespondują z innymi problema- mi (np.  uwarunkowania grypsery, pojawienie się nowego wychowanka), w związku z czym zostały one wspomniane także w innych fragmentach opracowania. 234 10.1. Wychowankowie „znaczący” Termin wychowankowie znaczący został zaczerpnięty ze słownika, ja- kim posługują się pedagodzy i psycholodzy tworzący zespół diagnostyczny w poszczególnych placówkach. Słowo „znaczący” wyparło związane z „za- sadami” określenia: „grypsujący”, „dominujący”, „człowiek”. Poprzez pro- pagowanie określonego nazewnictwa personel działa w intencji dalszego obniżania wpływu dawnych zasad i zmniejszania różnic statusowych po- między podopiecznymi. […] raczej używamy takich sformułowań „znaczący’ chłopcy, mniej „znaczący”, na zasadzie ta- kiej, to złapało się od zespołu diagnostycznego i, i tak zostaje, tak… Chłopak znaczący albo chłopak ważny, w taki sposób raczej określamy takiego gościa (wychowawca). Wychowankowie „znaczący”, są to ci, którzy mają duży (znaczący) wpływ na formalne i nieformalne relacje wśród kolegów, jak również pomiędzy nimi i personelem. Chłopcy umiejscowieni wysoko w nieformalnej stratyfikacji nie tylko wyznaczają pewne standardy interakcyjne, lecz także stanowią obiekt zabiegów ze strony pozostałych, koncentrując na sobie ich uwagę. Do tego nielicznego grona (zazwyczaj jeden do kilku wychowanków w placówce) za- liczyć można przywódców oraz ich „żołnierzy”. Jeśli brać pod uwagę cechy konstytutywne dla wysokiego statusu, to są to wychowankowie, którzy nie dopuścili się czynów objętych infamią w odniesieniu do wartości istotnych dla realiów społeczności placówki (np.  przestępstwa seksualne, przeciwko własnej rodzinie), a także nie narazili się na ostracyzm podczas pobytu w niej. 10.1.1. Przywódcy Dokonując krótkiej charakterystyki roli, jaką zajmują w placówce przy- wódcy, można, posiłkując się słowami jednego z  wychowawców, powie- dzieć, że „wyższa pozycja liderów objawia się tym, że mają wpływ na to co się dzieje”. „Rządzący” zazwyczaj realizują swoją władzę poprzez nakłanianie innych do wykonywania pewnych działań, nawet gdy wiążą się one dla nich z oso- bistym ryzykiem. Tutaj jednak można dokonać zasadniczego podziału na dwie grupy przywódców, bazujących na poparciu dla ich pozycji ze strony personelu lub na jego braku. Przywódcy wspierani przez kadrę W pierwszym przypadku status lidera grupy nie wynika z przynależ- ności do „drugiego życia”, więc są oni zazwyczaj wspierani przez personel i  pomagają mu w  utrzymaniu pożądanych relacji wśród wychowanków.
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Działania wychowanków schronisk dla nieletnich i zakładów poprawczych. Socjologiczna analiza interakcji grupowych
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: