Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00138 006998 13419639 na godz. na dobę w sumie
Dzieci Marcela - ebook/pdf
Dzieci Marcela - ebook/pdf
Autor: Liczba stron:
Wydawca: E-bookowo Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-934420-4-1 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> dla dzieci i młodzieży >> dla dzieci
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).

Pouczająca bajka dla dzieci według tekstu Waldemara Mazińskiego o tym jak bardzo ważna jest rodzina, a pieniądze to rzecz nabyta.

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

Zastanawiał się Marcel długo, czy swego życia nie odmienić i po raz drugi się ożenić. Nawet jedna dama mu się podobała, lecz ona za biedaka wyjść nie chciała. Marcel był chłopem z krwi i kości i nie miał podstępnych myśli ani złości. Posturę miał mężną, był wysoki i silny, dla każdego usłużny i nadzwyczaj przychylny. Bardzo dawno temu, gdzieś za górami, za lasami, tam gdzie rzeczka mała płynie, a słońce wysoko świeci, żył sobie biedny wdowiec z trójką małych dzieci. Był to człowiek pogodny, więc przy pracy lubił śpiewać, jednak nad dolą swoją bardzo ubolewał. Ciężko pracując na roli, wiele rozmyślał o swej niedoli. A gdy dzieciom smaczną zupę gotował, bywało nieraz, że sam głodował. Marcel było mu na imię, a jego żona zmarła w zimie. Dobra była z niej kobieta, o swoją rodzinę bardzo dbała, lecz nazbyt często chorowała. Do przeróżnych znachorów jeździła, o swoje dzieci bardzo się martwiła. Jednak pewnej zimowej nocy wszystkie osierociła. Pewnego razu małej Oli na sukienkę wylała się herbatka, więc przyszła do swej macochy, bo myślała, że dobra jest z niej matka. Lecz ona okazała się bardzo niemiła i zaraz awanturę jej wielką zrobiła: — Zobacz, jak wyglądasz, Ty mały flejtuchu, jaką masz wielką plamę na brzuchu! Tymczasem chłopczyk biegł jak szalony, radością kolegów troszkę zadziwiony. I wszystko byłoby pięknie i cudownie, gdyby nie kobieta zła i przebiegła w mowie. Kiedyś za męża biedaka nie chciała, lecz teraz bardzo swej decyzji żałowała. Chociaż Marcel już nie był młody, uderzyła do niego w miłosne podchody. Spodobały się królowi kobiece zaloty, więc do ożenku powoli nabrał ochoty. Huczne i piękne wesele się odbyło, lecz niebawem życie na zamku bardzo się zmieniło. Przepędziła zła królowa wszystkie wiejskie dzieci, powiedziała, że są brudne i zostawiają śmieci.
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Dzieci Marcela
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: