Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00362 006566 11243469 na godz. na dobę w sumie
Dziedzictwo powstania styczniowego - ebook/pdf
Dziedzictwo powstania styczniowego - ebook/pdf
Autor: Liczba stron:
Wydawca: Wydawnictwa Uniwersytetu Warszawskiego Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-235-2796-1 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> naukowe i akademickie >> historia
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).

Wpisujący się w obchody 150. rocznicy powstania styczniowego zbiór studiów dotyka problematyki pamięci o powstaniu, debaty publicznej i politycznej wokół niego, a także obecności powstania w historiografii. Zawarte w publikacji teksty zostały podzielone na pięć działów:

1. Wokół faktów i mitów. Polityka i pamięć;
2. Relacje, opowieści i kontynuacje;
3. Dowódcy i bitwy we wspomnieniach i relacjach;
4. Historiografia powstania;
5. Powstanie w literaturze pięknej oraz przestrzeni audiowizualnej.

Poszczególne studia ukazują różne postawy polityczne wobec powstania - zarówno pojedynczych osób, jak i konkretnie zdefiniowanych grup społecznych - a także rozmaite formy kulturowego dziedziczenia tego wydarzenia: od wspomnień uczestników i świadków, refleksji historiograficznej, poprzez twórczość literacką, aż po utwory filmowe i programy telewizyjne.

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

DZIEDZICTWO POWSTANIA STYCZNIOWEGO 1863 1863 1913 1913 2013 2013 PAMI¢å HISTORIOGRAFIA MYÂL POLITYCZNA ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== DZIEDZICTWO POWSTANIA STYCZNIOWEGO ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== DZIEDZICTWO POWSTANIA STYCZNIOWEGO PAMI¢å HISTORIOGRAFIA MYÂL POLITYCZNA ZBIÓR STUDIÓW Redakcja naukowa Alicja Kulecka Warszawa 2013 ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Recenzent Michał Leśniewski Redaktorzy prowadzący Beata Jankowiak-Konik Szymon Morawski Redakcja i korekty Magdalena Szczęsny-Mrówczyńska Indeksy Aleksandra Bujak Projekt okładki i stron tytułowych Zbigniew Karaszewski Ilustracja na okładce Na pamiątkę 50. rocznicy powstania styczniowego. Litografia z Zakładu K. Kranikowskiego z Krakowa z symbolami – Orłem Białym w wieńcu z wawrzynu oraz kosą i karabinem, Archiwum Państwowe w Warszawie, Oddział w Łowiczu, Zbiór Władysława Tarczyńskiego, sygn. 323, k. 2. Ilustracja zmieniona poprzez wprowadzenie daty rocznej 2013. Skład i łamanie Akces, Warszawa ISBN 978-83-235-2796-1 © Copyright by Wydawnictwa Uniwersytetu Warszawskiego, Warszawa 2013 Publikacja dofinansowana przez Rektora Uniwersytetu Warszawskiego oraz Instytut Historyczny Uniwersytetu Warszawskiego Wydawnictwa Uniwersytetu Warszawskiego 00-497 Warszawa, ul. Nowy Świat 4 www.wuw.pl; e-mail: wuw@uw.edu.pl Dział Handlowy WUW: tel. (48 22) 55-31-333; e-mail: dz.handlowy@uw.edu.pl Księgarnia internetowa: www.wuw.pl/ksiegarnia ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Spis treści Wstęp . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 9 Wprowadzenie Alicja Kulecka Powstanie styczniowe w dziejach Polski i Europy . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 14 Wokół faktów i mitów. Polityka i pamięć Piotr Wiland Studenci medycyny i lekarze w powstaniu styczniowym . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 49 Henryk Bałabuch Wolność słowa a cenzura. Trumf czy klęska powstania styczniowego? . . . . . . . . 58 Andrzej Szwarc Polityczne konteksty sporów o pamięć powstania styczniowego. Wokół konfliktów dawnych białych i zwolenników Aleksandra Wielopolskiego . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 76 Alina Hinc Pamięć powstania styczniowego w Poznańskiem w latach 1864–1914 . . . . . . . . . 89 Anna Skowronek-Józefiak, Sławomir Józefiak Pomniki pamięci o powstaniu styczniowym na ziemi konińskiej . . . . . . . . . . . . 101 Ewelina Maria Kostrzewska W kręgu miłości i walki. Powstanie styczniowe w pamięci kobiet i mężczyzn (1864–1914) . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 111 ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== 6 Spis treści Jolanta Załęczny Strażnicy pamięci – weterani powstania styczniowego w II Rzeczypospolitej . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 125 Michał Ceglarek Pamięć o powstaniu styczniowym w życiu i działalności ks. Józefa Jarzębowskiego MIC (1897–1964) . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 137 Tadeusz Paweł Rutkowski Obchody setnej rocznicy powstania styczniowego: między historią a polityką. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 144 Relacje, opowieści, kontynuacje Anna Ostrowska Powstanie styczniowe w relacjach sióstr zakonu św. Feliksa z Kantalicjo . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 159 Daria Domarańczyk Powstanie styczniowe w Piotrkowie Trybunalskim i okolicach w świetle wspomnień uczestników – Walentego Koleczki oraz Augusta Osuchowskiego . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 170 Sergiusz Leończyk Życie po 1863 roku. Syberyjskie losy Narcyza Wojciechowskiego . . . . . . . . . . . 177 Dowódcy i bitwy we wspomnieniach i relacjach Adam Buława Ludwik Żychliński, dowódca oddziału „Dzieci Warszawskich”, naczelnik wojskowy powiatów warszawskiego i rawskiego podczas powstania styczniowego. Postać historyczna w świetle źródeł . . . . . . . . . . . 191 Jacek Feduszka Zwycięskie bitwy pod Kobylanką 1 i 6 maja 1863 roku na podstawie relacji uczestników i świadków . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 210 Historiografia powstania Krzysztof Latawiec Obraz powstania styczniowego w badaniach Michaiła Piotrowicza Czernuszewicza . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 229 ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Spis treści 7 Aneks . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 242 Emil Noiński Bertold Merwin jako badacz dziejów powstania styczniowego . . . . . . . . . . . . . . 252 Powstanie w literaturze pięknej oraz przestrzeni audiowizualnej Anna Kieżuń Cykle literackie o roku 1863 i ich wpływ na kształtowanie legendy o powstaniu . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 265 Karolina Mazur Rola „matrony” w powstaniu styczniowym oczyma Józefa Ignacego Kraszewskiego (Dziecię Starego Miasta i Żyd) . . . . . . . . . . . . . . . . . . 277 Alicja Kulecka Elity intelektualne PRL wobec powstania styczniowego: Tadeusz Konwicki i Kompleks polski . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 285 Piotr Drab Szwadron Juliusza Machulskiego jako przykład funkcjonowania pamięci o powstaniu styczniowym we współczesnej przestrzeni audiowizualnej . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 300 Maciej Wojtyński Powstanie styczniowe w filmach i programach TVP wyemitowanych do czerwca 2012 roku . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 304 Summaries . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 314 Spis ilustracji . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 324 Indeks osób . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 326 Indeks nazw geograficznych . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 339 ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Wstęp „Wbrew obiegowemu poglądowi o ustaleniach «naukowo ostatecznych» trud histo- riografa nie kończy się nigdy. Nowo odkryte lub na nowo odczytane źródła, dosko- nalone stale metody badawcze, zmiany wciąż zachodzące w naszym ustosunkowa- niu się do przeszłości – oto niektóre czynniki, zachęcające lub zmuszające badaczy dawnych wieków do podejmowania raz po raz tematów, zdawałoby się najgruntow- niej przebadanych”1. To stwierdzenie Stefana Kieniewicza, wybitnego znawcy historii powstania stycz- niowego, edytora źródeł do dziejów tego wydarzenia, inspiruje do powrotów w ba- daniach historycznych do znaczących problemów epoki. Wśród historyków polskich ukształtowała się tradycja traktowania rocznic historycznych jako ważnych powodów wymiany refleksji naukowej. Ciekawe były losy niektórych z tych inicjatyw. W związ- ku z tym warto tu przypomnieć fakt, że zbiór studiów przygotowany w 1983 roku z okazji 120. rocznicy powstania ukazał się drukiem dopiero w 1990 roku, zatem po odzyskaniu niepodległości i wyjściu Polski z radzieckiej strefy wpływów, w której znalazła się w wyniku uzgodnień przyjętych na konferencji jałtańskiej. Wspomniana publikacja imponowała swoją objętością. Pamięć powstania i chęć analizy przyczyn decyzji o wywołaniu powstania, jej okoliczności, niepowodzeń działań dyplomatycz- nych i militarnych, konsekwencji upadku inspirowała wiele środowisk naukowych do prowadzenia badań nad dziejami powstania i tworzenia forum dyskusji o tym znaczącym wydarzeniu2. Zasadniczym założeniem projektu: „Dziedzictwo powstania styczniowego: Pa- mięć. Historiografia. Myśl polityczna” było ukazanie wpływu tego wydarzenia na treści i kształt polskiego dziedzictwa kulturowego. Źródeł i powodów wyboru tej problematyki można wymienić wiele. Najważniejszym z nich była 150. rocznica 1 S. Kieniewicz, Przedmowa, [w:] Powstanie styczniowe 1863–1864. Wrzenie. Bój. Europa. Wizje, red. S. Kalembka, Warszawa 1990, s.1. 2 Oprócz pozycji zacytowanej w przypisie 1. zob. też Powstanie styczniowe 1863–1864. Walka i uczestnicy. Represje i wygnanie. Historiografia i tradycja, red. W. Caban, W. Śliwowska, Kielce 2005, Powstanie styczniowe. Historia i tradycje, oprac. zbiorowe, red. T. Krząstek, Warszawa 2003. ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== 10 Wstęp wybuchu powstania. Takie chwile budzą refleksje i pytanie: co z tych ważnych, bo- lesnych i dramatycznych wydarzeń przetrwało do czasów współczesnych? Kolejnym przedmiotem refleksji stało się zagadnienie: w jakich sferach działalności publicz- nej poszukiwać dziedzictwa powstania. Pytanie o wpływ tego wydarzenia na dzieje Polski towarzyszyło pierwszym kronikarzom a zarazem historykom. Agaton Giller, członek Rządu Narodowego i badacz powstania, analizując broszurę K. J. Łukaszew- skiego Rząd i organizacja narodowa w Polsce zgadzał się z jej autorem, że do „wielkich nabytków” zaliczyć należy „rząd, organizację narodową i uwłaszczenie chłopów”3. Sam jednak zmodyfikował nieco ten katalog, dodając włączenie warstwy chłopskiej do wspólnoty narodowej dokonane dzięki modernizacji relacji społecznych. Pod- kreślał, że jednym z istotnych rezultatów powstania było: „pomnożenie narodu”4. Wydawało się zatem pożytecznym przedłużenie refleksji A. Gillera dotyczącej dzie- dzictwa powstania styczniowego w przestrzeni społecznej i politycznej. Wśród innych powodów podejmowanych studiów wymienić należy troskę o za- chowanie pamięci i inspirowanie nowych poszukiwań naukowych dotyczących zma- gań polskich o przywrócenie niepodległości i zachowanie tożsamości oraz potwier- dzenie przynależności do rodziny narodów europejskich, poszukiwania miejsca dla polskości w nowoczesnym świecie, braku zgody na wykreślenie Polski z grona państw Europy i świata, marzeń o nowym kształcie życia politycznego i społecz- nego, zgodnym ze standardami państwa parlamentarnego i konstytucyjnego oraz społeczeństwa obywatelskiego. Dzieje polityczne i militarne powstania inspirować mogą także pytania o motywacje wyborów dróg dochodzenia do niepodległości. Spór polityczny towarzyszący genezie tych wydarzeń okazał się elementem nie- zwykle silnym i trwałym, wpływającym na ich przebieg i dyskusje wokół klęski, a także jej konsekwencji. Powstanie stanowiło połączenie idei walki o niepodle- głość z rewolucją socjalną. Polemika dotycząca dróg prowadzących do restauracji państwowości, zwłaszcza zaś zasadności stosowania rewolucyjnych, występujących wcześniej we Francji i Italii, metod kształtowania propowstaniowych postaw spo- łecznych – nacisk medialny i policyjny, terror bezpośredni – mimo że skala tych zjawisk była nieporównywalnie mniejsza niż w wymienionych krajach, wzbudzała niezadowolenie, szok, opór i rezerwę wielu środowisk oraz kładła się swoistym cie- niem na ocenę lat 1863–1864. Takie metody uznawano za obce, nie mieszczące się w standardach uprawiania polityki przez Polaków, niezgodne z katalogiem wartości myśli liberalnej i konserwatywnej. Z entuzjazmem nie spotkał się także program społeczny, zwłaszcza uwłaszczenie chłopów. Nie cieszył się poparciem tych, którym ziemię odbierano i nie spotkał się ze zrozumieniem tych, których nią obdarowy- wano. Nade wszystko zaś program ten nie przysporzył żołnierzy walczących o nie- podległość, a jego konsekwencją nie było powstanie masowej armii powstańczej, dobrze wyposażonej, dobrze wyszkolonej i skutecznej w walce o wolność. Zjawiska te stawały się dodatkowymi elementami wzmacniającymi niechęć do historii po- wstania traktowanego zarówno w kategoriach klęski militarnej, politycznej i jak i nieudanego eksperymentu społecznego. 3 A. Giller, Historia powstania narodu polskiego w 1861–1864 r., t. 1, Paryż 1867, s. 85. 4 A. Giller, op. cit., s. 87. ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Wstęp 11 Do wskazanych wcześniej powodów kontynuowania studiów nad dziejami tego wielowątkowego i kontrowersyjnego wydarzenia, dodać należy chęć poznania czyn- ników kreujących pamięć zbiorową i myślenie wspólnotowe. Służyć temu miały obserwacje i analizy twórczości literackiej i artystycznej oraz historiograficznej. Nie- wątpliwie pobudzają do pytań – co udało się ocalić, a co zbudować na tych bolesnych doświadczeniach zakończonych klęską w wymiarze i politycznym, i militarnym oraz połowicznym sukcesem społecznym. Owa niepełność pozytywnego rezultatu spo- łecznego wynikała z faktu, że reforma włościańska, stanowiąca kluczowy punkt programu powstańczego, została zrealizowana przez administrację zaborcy. Każda epoka pisała swoją historię powstania. Pierwszym autorem jego dziejów był członek Komitetu Centralnego Narodowego i Rządu Narodowego Agaton Gil- ler5, kolejnym Walery Przyborowski6. U progu Polski niepodległej historię powstania napisał Józef Dąbrowski (Jan Grabiec)7. W okresie PRL ukazało się dzieło Stefana Kieniewicza8. Po 1990 roku opublikowana została historia działalności Rządu Na- rodowego autorstwa Franciszki Ramotowskiej9 oraz monografia Lidii Michalskiej- -Brachy o pamięci powstania10. Również politycy nie przechodzili obojętnie wobec tego wydarzenia. Wszystkie polskie nurty myśli politycznej zawierały odniesienia do powstania – pozytywne bądź negatywne11. Dwaj wybitni politycy Polski Niepodległej – Roman Dmowski i Józef Piłsudski – znacząco różnili się swoimi postawami wobec tego wydarzenia. Pierwszy był wobec niego krytyczny, drugi budował na tym zbioro- wym doświadczeniu idee militarne, patriotyczne i społeczne. Instytut Historyczny UW dzięki kilku pokoleniom badaczy, a także wybitnych osobowości twórczych, zwłaszcza profesora Stefana Kieniewicza, stał się środowi- skiem o bogatym dorobku w dziedzinie badań nad historią powstania. Stefan Kie- niewicz był nie tylko autorem kilku monografii i syntezy Powstanie styczniowe, ale także edytorem źródeł, wnosząc dzięki wydawnictwu źródłowemu Powstanie stycz- niowe. Materiały i dokumenty, ukazującemu się w latach 1961–1986, znaczący wkład w upowszechnienie najważniejszych – przechowywanych także w zasobie archiwów i księgozbiorach ówczesnego Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich – róż- norodnych źródeł do dziejów tego wydarzenia. Ten wybitny historyk posiadał tak- że umiejętność tworzenia zespołów, złożonych z historyków i archiwistów polskich i rosyjskich, realizujących wielokierunkowe poszukiwania w archiwach, bibliotekach i muzeach. Te żmudne kwerendy stały się podstawą wspomnianego wydawnictwa 5 A. Giller, Historia powstania narodu polskiego w 1861–1864 r., t. 1–4, Paryż 1867–1871. 6 W. Przyborowski, Historia dwóch lat, t. 1–4, Kraków 1892–1895; idem, Dzieje 1863 roku, t. 1–5, Kraków–Warszawa 1897–1919. 7 J. Dąbrowski (J. Grabiec), Rok 1863, wyd. I, Poznań 1913, wyd. II, Poznań 1922, idem, Po- wstanie styczniowe 1863–1864, Warszawa 1916. 8 S. Kieniewicz, Powstanie styczniowe, wyd. I, Warszawa 1972, wyd. II, Warszawa 1983, wyd. III, Warszawa 2009. 9 F. Ramotowska, Tajemne państwo polskie w powstaniu styczniowym 1863–1864. Struktura organi- zacyjna, cz. 1–2, Warszawa 1999–2000. 10 L. Michalska-Bracha, Powstanie styczniowe w pamięci zbiorowej społeczeństwa polskiego w okresie zaborów, Kielce 2003. 11 Zob. R. R. Ludwikowski, Główne nurty polskiej myśli politycznej 1815–1890, Warszawa 1982. ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== 12 Wstęp źródłowego. Zawiera ono materiały, które mogą być wykorzystywane w dalszych studiach nad historią powstania. W zbiorze studiów znalazły się artykuły autorów z uczelni i muzeów polskich: Uniwersytetu w Białymstoku, Uniwersytetu Jagiellońskiego, Uniwersytetu Jana Paw- ła II w Krakowie, Uniwersytetu Marii Curie Skłodowskiej, Uniwersytetu Łódzkiego, Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, Uniwersytetu Humanistyczno- -Przyrodniczego w Siedlcach, Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w War- szawie i Uniwersytetu Warszawskiego, a także Uniwersytetu Medycznego we Wro- cławiu, Muzeum Niepodległości w Warszawie i Muzeum Zamojskiego w Zamościu. W artykułach ukazane zostały różne postawy polityczne wobec powstania oraz różne formy kulturowego dziedziczenia tego wydarzenia – od wspomnień uczestni- ków i świadków, refleksji historiograficznej, poprzez twórczość literacką, po utwory filmowe i programy telewizyjne. Wprowadzenie do refleksji obejmującej zagadnienie dziedzictwa powstania w dziedzinie pamięci, historiografii i myśli politycznej, zawarte zostało w przeglą- dzie najważniejszych problemów związanych z tym wydarzeniem zatytułowanym „Powstanie styczniowe w dziejach Polski i Europy”. Studia zostały podzielone na pięć działów: 1. Wokół faktów i mitów. Polityka i pamięć; 2. Relacje, opowieści i kontynuacje; 3. Dowódcy i bitwy we wspomnieniach i relacjach; 4. Historiografia powstania; 5. Powstanie w literaturze pięknej oraz prze- strzeni audiowizualnej. W dziale pierwszym znalazły się artykuły dotyczące polemik politycznych towa- rzyszących powstaniu w czasie jego trwania oraz po jego upadku. Uzupełnieniem ich są refleksje dotyczące zjawisk związanych z tym wydarzeniem: działalnością służb le- karskich i cenzurą powstańczą. Kolejna grupa rozważań została poświęcona pamięci powstania w Poznańskiem i ziemi konińskiej, stowarzyszeniom kombatanckim okre- su Polski Niepodległej. W tym dziale znalazły się także refleksje dotyczące powstania w pamięci kobiet i mężczyzn, a także inspiracji tym wydarzeniem widocznym w dzia- łalności księdza Józefa Jarzębowskiego. Rozważania zamyka artykuł poświęcony ob- chodom setnej rocznicy powstania w PRL. W dziale drugim umieszczone zostały rozważania poświęcone relacjom zapisa- nym we wspomnieniach sióstr felicjanek oraz świadków wydarzeń w Piotrkowie Try- bunalskim. Ich uzupełnieniem jest studium poświęcone działalności Narcyza Woj- ciechowskiego na zesłaniu syberyjskim. W dziale trzecim zawarte zostały relacje dotyczące dowódców i bitew powstania. Dział czwarty poświęcony został historiografii powstania styczniowego. Zawarto w nim analizy twórczości Michaiła P. Czernuszewicza, historyka rosyjskiego niezna- nego dotąd historiografii polskiej, i Bertolda Merwina. Ostatni piąty dział zawiera studia dotyczące twórczości pisarzy polskich XX wie- ku, których wątek powstania inspirował do tworzenia ważnych społecznie i politycz- nie dzieł literackich. Znalazły się tu także rozważania dotyczące twórczości filmowej i programów TVP. Niniejszy zbiór studiów prezentuje różne środowiska zajmujące się nadal ba- daniami nad tym ważnym wydarzeniem. Zapewne efektem tych monograficznych poszukiwań będzie w przyszłości nowa synteza historii powstania, pisana z innej ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Wstęp 13 perspektywy politycznej i kulturowej, obejmująca zarówno jego dzieje polityczne, jak i militarne. Rozwój badań w tej dziedzinie wymagałby sporządzenia nowej bibliogra- fii, opartej na dwóch wcześniejszych oraz uzupełnionej o nowe prace. W opublikowa- nej w 1964 roku bibliografii autorstwa Eligiusza Kozłowskiego odnotowano 10 255 pozycji12. Od tego jednak czasu ukazało się wiele znaczących dzieł poświęconych historii tego wydarzenia13. Nowa bibliografia mogłaby powstać zarówno w wersji pa- pierowej, jak i cyfrowej. Pożytecznym byłoby również opracowanie słownika biogra- ficznego uczestników powstania poprzez integrację istniejących spisów częściowych, różnych słowników biograficznych oraz uzupełnienie ich badaniami nad tą popula- cją, jej składem społecznym, motywami wyboru, późniejszymi losami. Synteza lub syntezy, bibliografia i słownik to trzy poważne przedsięwzięcia naukowe w znaczący sposób kształtujące kierunki refleksji o tym ważnym wydarzeniu. Dalszych studiów wymagają także pamięć i historiografia powstania. Ta ostatnia stanowi autonomicz- ne zagadnienie historiograficzne wymagające zdefiniowania i analiz, wyodrębnienia i opisu różnych jej nurtów. Powstanie styczniowe nadal cieszy się dużym zainteresowaniem społecznym. Zadaniem historii jest rozumienie tych potrzeb i odpowiadanie na nie w swoisty, profesjonalny sposób. Alicja Kulecka 12 E. Kozłowski, Bibliografia powstania styczniowego, Warszawa 1964. 13 W niniejszych rozważaniach nie znalazły odzwierciedlenia liczne publikacje, które ukazały się w 2013 roku, roku 150. rocznicy wybuchu powstania. ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Alicja Kulecka Uniwersytet Warszawski Powstanie styczniowe w dziejach Polski i Europy1 Wstęp Trudno byłoby zrozumieć historię XIX wieku bez refleksji nad dziejami powstania styczniowego. Wydarzenie to wywarło wpływ na losy wielu osób, społeczeństw, na- rodów i państw. Powstanie stanowiło wynik działania wielu czynników o charakterze politycznym i kulturowym. To ważne wydarzenie wpisywało się w europejskie tenden- cje kształtowania nowoczesnych państw narodowych i społeczeństwa obywatelskiego. Traktować je należy jako poszukiwanie nowych formuł relacji między władzą i rzą- dzonymi. Polskie programy polityczne okresu poprzedzającego powstanie i powstania zawierały tęsknotę za ideą państwa opartego na konstytucji, społeczeństwa posiadają- cego reprezentację parlamentarną, obywateli równych wobec prawa i mających szan- se rozwoju. Powstanie stanowiło konfrontację różnych koncepcji i metod osiągania tych ważnych celów politycznych. Było kolejną próbą powrotu Polski do grona państw Europy. Stanowiło poszukiwanie nowoczesnych formuł polskości. Było demonstracją żywotności narodu jako wspólnoty oraz pragnień społeczeństwa istnienia w struktu- rach dobrze zorganizowanych, gwarantujących poszanowanie godności ludzkiej. Dzie- je powstania stały się inspiracją dla powstania nowych idei politycznych oraz licznych dzieł literackich, plastycznych i muzycznych. Niniejsze rozważania stanowią przegląd wydarzeń i problemów łączących się z tym wydarzeniem. Refleksje te zostały oparte na tezach przedstawionych przez Stefana Kieniewicza w syntezie Powstanie styczniowe. 1. W kręgu obietnic Aleksieja Orłowa i polskich marzeń o wolnej Polsce – „odwilż posewastopolska” i jej konsekwencje Powstanie było efektem różnorodnych inspiracji ideologicznych. Najczęściej geneza powstania wiązana jest z okresem tzw. odwilży posewastopolskiej2, nowej zatem 1 Tekst niniejszy stanowi rozszerzoną wersję wykładu wygłoszonego w Konsulacie General- nym RP w Brześciu dnia 31 stycznia 2013 r. 2 Takie było stanowisko W. Przyborowskiego, który Dzieje 1863 roku poprzedził Historią dwóch lat 1861–1862, której część wstępna dotyczyła lat 1856–1860, podobnie genezę lokalizo- ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Powstanie styczniowe w dziejach Polski i Europy 15 polityki Aleksandra II obejmującego tron po zmarłym ojcu, Mikołaju I. Wymuszona została klęską Rosji w wojnie krymskiej. Wydarzenie to pokazało słabość absoluty- stycznie zarządzanego państwa. Dla Królestwa oznaczało koniec „epoki paskiewi- czowskiej”, utożsamianej z niechętnym polskości pogromcą powstania listopadowe- go Iwanem Paskiewiczem. Dla pozostającego w strukturach Cesarstwa Rosyjskiego autonomicznego Króle- stwa Polskiego śmierć Mikołaja I 2 marca 1855 roku oraz zgon namiestnika Iwana Paskiewicza w stosunkowo krótkim czasie po odejściu cesarza, 1 lutego 1856 roku, oznaczały przede wszystkim oczekiwanie na decyzje personalne i polityczne nowej administracji. Sytuacja Aleksandra II po przejęciu władzy nie była łatwa. W kręgach rosyjskich elit władzy był postrzegany jako osoba, która będzie zdolna do realizacji programu reformowania państwa absolutystycznego. Przegrana w wojnie krymskiej oraz postawienie sprawy polskiej na kongresie pokojowym w Paryżu wymuszały okre- ślone działania także w Polsce. Wprawdzie kwestia ta nie trafiła do oficjalnych proto- kołów obrad, ale pełnomocnik Rosji w Paryżu książę Aleksiej Orłow zobowiązał się wobec Napoleona III i lorda Clarendona, że cesarz swoimi decyzjami zagwarantuje Polakom: „amnestię, odrębną administrację Królestwa pod wielkim księciem, język polski w obrębie wszystkich działów życia publicznego, większą swobodę wyznania katolickiego”3. Upadek prestiżu Rosji po wojnie krymskiej, niepewne wobec niej sta- nowisko Austrii, jej „nieżyczliwa” neutralność w czasie wspomnianego wydarzenia, były czynnikami, które zadecydowały, że Aleksander II był zmuszony przynajmniej zademonstrować chęć realizacji choć części tych zobowiązań. Ustne gwarancje Or- łowa uznać należy za bardzo zręczne posunięcie dyplomatyczne. Uniemożliwiły one uczynienie sprawy odbudowy niepodległości Polski przedmiotem uzgodnień mię- dzynarodowych. Brak zapisów w tej kwestii w traktacie pokojowym zamykał drogę do interwencji dyplomatycznej innych państw. Wydawane w kolejnych latach akty cesarskiej łaski stanowiły realizację programu zawartego w zobowiązaniu A. Orłowa. Pierwsza wizyta Aleksandra II w Królestwie odbyła się 22 maja 1856 roku. Zorganizowano mu wspaniały wjazd. Stolica przywi- tała go „rozentuzjazmowana”, „wspaniale oświetlona”, tysięczne tłumy zaś wznosiły „szczere”, „radosne okrzyki”4. Już 3 lutego 1856 roku namiestnikiem Królestwa zo- stał mianowany książę Michaił Dmitrijewicz Gorczakow5. Dostęp do cesarza w War- szawie miała przede wszystkim administracja Królestwa, a więc namiestnik i Rada Administracyjna. W 1856 roku wśród dyrektorów głównych komisji rządowych było dwóch Polaków: Fryderyk Skarbek i Adam Tytus Łęski. Pierwszy z nich zajmował wał S. Kieniewicz, A. Giller referowanie historii powstania rozpoczynał od upadku powstania listopadowego, zob. [W. Przyborowski], Historia dwóch lat 1861–1862, cz. wstępna 1856–1860, t. 1, Kraków 1891, A. Giller, Historia powstania narodu polskiego w 1861–1864 r., t. 3, Paryż 1870. 3 S. Kieniewicz, Powstanie styczniowe, wyd. II, Warszawa 1983, s. 17–18, S. Kieniewicz, cyt. za M. Handelsman, Adam Czartoryski, t. 3, Warszawa 1950, s. 614. 4 S. Kieniewicz, op. cit., s. 15–16, na podstawie J. K. Janowski, Pamiętniki o powstaniu stycznio- wym, t. 3, Warszawa 1931, s. 44. 5 Informacje o nominacjach i obsadach stanowisk zostały zaczerpnięte z I. Ihnatowicz, A. Biernat, Vademecum do badań nad historią XIX i XX wieku, wyd. II, poprawione i uzupełnione, Warszawa 2003. ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== 16 Alicja Kulecka stanowisko dyrektora głównego prezydującego Komisji Rządowej Sprawiedliwości, drugi – Komisji Rządowej Przychodów i Skarbu. Ze względu na znaczną odrębność ustrojową Królestwa i Cesarstwa – mimo zniesienia konstytucji 1815 roku – przede wszystkim w zakresie prawodawstwa, zarówno w zakresie prawa cywilnego, jak i kryminalnego, stanowisko dyrektora głównego prezydującego Komisji Rządowej Sprawiedliwości przez cały okres istnienia Królestwa autonomicznego przypadało Polakom. Do wyjątków należało obsadzenie stanowiska likwidatora Komisji prawni- kiem rosyjskim Nikołajem Nikołajewiczem Gerardem (1875–1876). Cesarz w czasie owej wizyty spotykał się także z przedstawicielami arystokracji. W tych kręgach po- wstały programy polityczne zmian w Królestwie. Zawierały one bardzo ostrożne pro- jekty przekształceń. Przypomniano w nich o postanowieniach dotyczących Królestwa zawartych w Statucie Organicznym z 1832 roku, nie przestrzeganych i nie stosowa- nych przez administrację cesarską. Należały do nich m.in. zapisy o obsadzaniu przez Polaka stanowiska namiestnika oraz o „stanach prowincjonalnych”, stanowiących reprezentację społeczną ziemiaństwa. Przygotowane wówczas dwa memoriały za- wierały prośby o „amnestię, obieralność sędziów pokoju, przywrócenie uniwersyte- tu w Warszawie”, „utworzenie reprezentacji krajowej i przywrócenie szkolnictwa”6. Autorami ich byli marszałek Jan Jezierski i margrabia Aleksander Wielopolski. Alek- sander II postanowił bardzo ostrożnie postępować wobec Królestwa Polskiego. Na entuzjazm nie odpowiedział przychylnością. Wypowiedział słynne, cytowane przez wszystkie podręczniki, słowa „Messieurs, point de réveries”, celowo także nie złożył obietnic znaczących zmian w położeniu kraju, tym bardziej wystrzegał się gestów sugerujących możliwość połączenia Królestwa z zachodnimi guberniami Cesarstwa. W kręgu rosyjskich elit politycznych panowało bowiem przekonanie, że to obietnice Aleksandra I w tej kwestii przyczyniły się do wybuchu powstania listopadowego. To zachowanie i deklaracja cesarska pozwoliły prasie emigracyjnej i części arysto- kracji Królestwa na sformułowanie postulatu niewchodzenia w żadne układy i roz- mowy z zaborcą7. Stanowiło także podstawę kształtowania idei odzyskania niepodle- głości dzięki aktywności społeczeństwa, w tym także walki zbrojnej. Nowa polityka cesarska wobec Królestwa mieściła się zatem w granicach zobo- wiązań ks. Aleksieja Orłowa. Należało do nich: zniesienie stanu wojennego w Króle- stwie i na Litwie w kwietniu 1856 roku, obowiązującego od 1831, ogłoszenie amne- stii dla emigracji 1831 roku, ułaskawienie zesłańców syberyjskich. W 1857 roku utworzona została w Warszawie Akademia Medyko-Chirurgiczna, co traktowano jako pierwszy etap tworzenia uniwersytetu. Pod koniec 1857 roku udzielono zgody na utworzenie Towarzystwa Rolniczego. Rozpoczęło ono działalność w 1858 roku. W Królestwie, podobnie jak w Rosji, nastąpiło złagodzenie cenzury, zmniejszenie represji policyjnych, zwiększenie możliwości wyjazdów zagranicznych8. W Europie 1856 roku dwa kraje stanowiły wzorzec ustrojowy państwa praw- nego, wywierając znaczący wpływ na kształtowanie standardów zarządzania w mo- narchiach konstytucyjnych i parlamentarnych. Należały do nich Francja i Anglia. 6 S. Kieniewicz, op. cit., s. 16. 7 S. Kieniewicz, op. cit., s. 17. 8 S. Kieniewicz, op. cit., s. 17–18. ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Powstanie styczniowe w dziejach Polski i Europy 17 W ostatnich latach XVIII i pierwszej połowie XIX wieku przeszły wiele zmian ustro- jowych. W Anglii decydującą rolę odgrywał rząd wyłaniany przez parlament i przed nim odpowiedzialny9. Rola króla była w znaczący sposób ograniczona i sprowa- dzona do funkcji reprezentacyjnych. Pierwsza reforma prawa wyborczego do Izby Gmin z 1832 roku w istotny sposób rozszerzyła krąg osób decydujących o składzie tej instytucji. Prasa angielska na bieżąco informowała o pracach parlamentarnych i rządowych. Reforma angielskiej administracji terytorialnej w miastach w 1835 ro- ku, polegająca na utworzeniu przedstawicielskich władz lokalnych pochodzących z wyborów, zwiększyła udział społeczeństwa w sprawowaniu władzy na poziomie lokalnym10. W tym samym okresie Francja zdobyła bogate doświadczenia konstytucyjne. Mię- dzy Deklaracją Praw Człowieka i Obywatela a Konstytucją 1852 roku powstało 6 ak- tów prawnych regulujących podstawy ustrojowe tego państwa. Były to konstytucje lat 1791, 1793, 1802, 1814, 1830 i 184811. Oprócz tego istniało wiele senatus consultum, stanowiących uzupełnienia i interpretacje konstytucji. Zgodnie z konstytucją 1852 ro- ku Ciało Ustawodawcze – parlament francuski, było wybierane w głosowaniu po- wszechnym. Sprawozdania z jego posiedzeń miały być publikowane12. Konstytucję miały Prusy13. Prawa wyborcze otrzymała duża grupa mieszkańców tego państwa mających odpowiedni status prawny zależny od dochodów szacowa- nych na podstawie wysokości płaconych podatków14. Po 1848 roku również w Austrii ulegała zmianie formuła sprawowania władzy. Po okresie neoabsolutyzmu, cesarz zmuszony był powrócić do programu przekształceń politycznych, gwarantujących większy udział w sprawowaniu władzy różnym kręgom społecznym. W 1856 roku Rosja nie miała parlamentu. W tym kraju nie były znane wybory, w czasie których wyłaniano by instytucje prawodawcze, zarówno na poziomie cen- tralnym, jak i poszczególnych guberni i generalnych gubernatorstw. Nie było więc samorządu terytorialnego, ani nawet stanowego. Konstytucja Królestwa Polskiego 1815 roku miała ograniczone działanie terytorialne i jak się okazało w trakcie jej stosowania, także czasowe. W 1832 roku poprzez wprowadzenie Statutu Organicz- nego została de facto zniesiona. Wielkie Księstwo Finlandii otrzymało konstytucję w 1808 roku, lecz wkrótce po nadaniu została zawieszona. Źródłem inspiracji w tworzeniu polskich programów politycznych był dorobek prawodawczy państw europejskich, szczególnie Francji i Anglii, analizy działalności administracji tych krajów oraz analiza pozycji ziem polskich w obrębie poszczegól- nych państw zaborczych, a także statusu poszczególnych grup społecznych. Problemy społeczne Królestwa Polskiego wynikały w dużym stopniu z braku re- fleksji nad modelami rozwoju państw prawa i ich recepcji. Związki państwowe z Rosją tworzyły klimat polityczny, w którym preferowano postawy zachowawcze. Uwidocz- 9 H. Izdebski, Historia administracji, wyd. IV, Warszawa 1997, s. 45, 72. 10 H. Izdebski, op. cit., s. 142. 11 Najstarsze konstytucje z końca XVIII i I połowy XIX wieku, wybrał, przełożył i wstępem opatrzył P. Sarnecki, Warszawa 1997. 12 Ibidem, s. 222–223. 13 Ibidem, s. 196–216. 14 Ibidem, s. 207. ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== 18 Alicja Kulecka niło się to szczególnie po 1832 roku, gdy administracja Królestwa nie poszukiwała nowych metod zarządzania społeczeństwem. Nie prowadziła aktywnej działalności w kierunku poznania poszczególnych grup społecznych, ich roli gospodarczej i pozy- cji prawnej. Nie poszukiwała także czynników inicjujących i kształtujących procesy rozwoju. Administracja Iwana Paskiewicza w okresie 1832–1840 koncentrowała się na problemie zachowania porządku politycznego i nie dopuszczenia do wybuchu kolejnego powstania. Kontrola polityczna prasy i publikacji sprawowana za pomocą cenzury utrudniała recepcję i dyskusję nad nowoczesnymi metodami sprawowania władzy – rządami wyłanianymi przez parlamenty i przed nimi odpowiedzialnymi. W 1856 roku w Królestwie występowały dwa poważne problemy społeczne: po- łożenie chłopów i Żydzi. Chłopi cieszyli się wolnością osobistą od czasu konstytucji Księstwa Warszawskiego z 1807 roku. Korzystać z niej mogli w różnym zakresie, bardzo często uzależnionym od szczegółowych regulacji prawnych. Wybór miejsca zamieszkania i możliwość przenoszenia się były reglamentowane decyzjami wójtów. Nadal nie byli właścicielami ziemi, na której pracowali. Ziemianie posiadali pra- wo zarządzania należącymi do nich obszarami. Mimo wolności osobistej chłopów obowiązywała nadal pańszczyzna. Oznaczała konieczność wykonywania określonych prac na folwarku – osobistym gospodarstwie ziemianina. Problem uwłaszczenia chłopów był jednak bardzo trudny do rozwiązania z ekonomicznego punktu widze- nia. Ziemianie dążyli do takiego kształtu reformy, w której wyniku nie ucierpiały- by ich gospodarstwa15. Z punktu wiedzenia interesów ziemiańskich uwłaszczenie bez odszkodowania było najgorszym z możliwych rozwiązań. Tymczasem w Galicji w 1848 roku administracja austriacka zastosowała taką właśnie zasadę. W konflik- tach ziemianie – chłopi administracja cesarska bardzo często broniła słabszych eko- nomicznie. Wyrazem tego był choćby ukaz Mikołaja I z 1846 roku o zakazie rugów chłopskich. Jednocześnie towarzyszyła jej stała zasada – działalność dezintegrująca społeczeństwo polskie. Kolejnym poważnym problemem była sprawa prawnego położenia ludności ży- dowskiej. Stanowiła ona ok. 12,7 procent ludności Królestwa Polskiego. Zamiesz- kiwała przeważnie w miastach, zajmując się w dużej mierze handlem. Była to spo- łeczność bardzo zróżnicowana, znajdowali się wśród niej zarówno ludzie bardzo bogaci, jak i ubodzy. Żydzi nie mogli zajmować określonych stanowisk publicznych, nabywać ziemi, wykonywać określonych zawodów. W wielu miastach, w tym w War- szawie, mogli zamieszkiwać jedynie w wyznaczonych do tego celu miejscach, tzw. rewirach. Nie mogli się także osiedlać we wszystkich miastach. Oprócz tego Ży- dzi, obok podatków płaconych przez inne grupy ludności, zobowiązani byli do do- datkowych, „specjalnych” opłat, szczególnie dotkliwych dla ubogich członków tej społeczności. Grupa bogatej żydowskiej burżuazji warszawskiej asymilowała się w tym dużym mieście. Czuła się związana przede wszystkim z ludnością polską. Dla niej też owe ograniczenia były szczególnie uciążliwe. Hamowały jej aktywność spo- łeczną, obniżały prestiż. Duża część społeczności żydowskiej „żyła”, jak to określił S. Kieniewicz, w „obyczajowej izolacji od reszty społeczeństwa”, co zamykało ich działalność w obrębie gminy. Odróżniała się swoim wyglądem i zachowaniami. 15 S. Kieniewicz, op. cit., s. 21–22. ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Powstanie styczniowe w dziejach Polski i Europy 19 W latach 1856–1857 zarząd gminy żydowskiej skierował do władz Królestwa i Ce- sarstwa wiele próśb o równouprawnienie. Były one jednak negatywnie opiniowane przez prezydujących komisji rządowych Królestwa. Nie budziło to protestów na- miestnika i jego urzędników, m.in. Pawła Muchanowa16. W Królestwie Polskim coraz częściej w kształtowaniu struktur społecznych wi- doczna stawała się rola pieniądza. Wykształcenie się grupy ludzi bogatych, zarabia- jących na obrocie pieniądzem, handlu, przemyśle, określanych mianem „burżuazji” – grupy wywodzącej się w dużym stopniu z ziemiaństwa, ale także ze społeczności żydowskiej i ludności niemieckiej przybywającej do Królestwa – sprawiło, że poszu- kiwała ona dla siebie miejsca w życiu politycznym17. W życiu politycznym Królestwa Polskiego do 1856 roku można wyróżnić dwa podstawowe nurty: 1. tajne stowarzyszenia o różnym charakterze i odcieniu poli- tycznym, inspirowane przez emisariuszy i aktywne jednostki z kraju, 2. zwolenni- ków współpracy z administracją autonomiczną i cesarską, mogących demonstrować jedynie postawy lojalne wobec swoich partnerów. Brak wolności politycznej i moż- liwości okazywania postaw i poglądów opozycyjnych stanowił zasadniczy czynnik kształtujący zachowania polityczne. Po 1856 roku nastąpiła w tym względzie zasad- nicza zmiana. Pojawiło się Towarzystwo Rolnicze. Rozpoczęło działalność w stycz- niu 1858 roku. Dużą aktywność przejawiała w nim grupa udziałowców „Roczników Gospodarstwa Krajowego”, czasopisma propagującego idee modernizacji gospo- darki ziem polskich. Towarzystwo skupiało przedsiębiorczych ziemian dążących do stosowania nowoczesnych metod gospodarowania, które przynosiły realne, wyso- kie dochody z posiadanych majątków. Na czele Towarzystwa stał obieralny Komi- tet. Składał się z kilkunastu osób, a na jego czele stał Andrzej Zamoyski. Komitet zdominowany był przez udziałowców „Roczników”. Początkowo Towarzystwo li- czyło 1500 członków. Po trzech latach osiągnęło liczbę ok. 3500. Miało ono cechy nowoczesnej partii politycznej. Towarzystwo utrzymywało się bowiem ze składek członków. Przynależność do niego zaspokajała potrzebę dyskusji na temat najważ- niejszych problemów kraju. Tworzyły ją zarówno zjazdy Towarzystwa, jak i dyskusje na forum Komitetu. W Towarzystwie znalazło swoje miejsce wielu wybitnych teore- tyków społecznych: Aleksander i Adolf Kurzowie, Adam Goltz, Franciszek Węgleń- ski, Tomasz Potocki (Krzyżtopór), Edmund Stawiski. Było to grono ludzi zamoż- nych, sprawnie zarządzających swoimi gospodarstwami. Idea zniesienia pańszczy- zny cieszyła się ich zrozumieniem. Towarzystwo zawdzięczało w dużym stopniu swoje istnienie aktywności A. Zamoyskiego. Jego powstanie nie byłoby możliwe bez zjazdów w Klemensowie, rezydencji tego wybitnego arystokraty, odbywanych w latach 1842–1848. S. Kieniewicz, który wielokrotnie analizował zachowanie i po- stawy tej postaci miał o niej zdanie niezwykle krytyczne. Pisał: „Ów wielki pan, mógł służyć za wzór pracowitości, obowiązkowości, poczucia obywatelskiego. Nie dostawało mu natomiast siły woli, bystrości umysłu, zręczności politycznej – nie- zbędnych atrybutów męża stanu. Dzięki swoim doradcom, którzy umieli nim kie- rować, był doskonałym przywódcą ziemiaństwa – do chwili, gdy stanęło ono przed 16 Ibidem, s. 22–23. 17 Ibidem, s. 25. ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== 20 Alicja Kulecka koniecznością politycznej decyzji”18. Na usprawiedliwienie A. Zamoyskiego dodać jednak trzeba, że nie miał okazji do nauki realnego uprawiania polityki. Nie spra- wował funkcji urzędniczych. Z braku systemu parlamentarnego w Królestwie nie uczestniczył także w wypracowywaniu decyzji na takim forum – poprzez dyskusje i uzgadnianie stanowisk. Towarzystwo posiadało także swoje agendy terenowe. Byli nimi „korespondenci”. Celem ich działalności było informowanie o najważniejszych sprawach gospodarki rolnej w poszczególnych regionach Królestwa. Działalność Towarzystwa doprowadziła do organizowania przez bogatsze dwory zjazdów są- siedzkich. Ich programem stały się dyskusje o poprawie metod gospodarowania, racjonalizacji wydatków, zniechęcaniu do „zbytku” i „gier karcianych”19. Tworzył się zatem swoisty społeczny program „naprawy”. Nowa polityka cesarska w Królestwie przyczyniła się także do złagodzenia stano- wiska wobec kontaktów poddanych z ośrodkami emigracyjnymi. Doszło do nawią- zania współpracy między Towarzystwem a Hotelem Lambert. Było to możliwe także dzięki koligacjom rodzinnym. Andrzej Zamoyski był bratem Władysława Zamoy- skiego, słynnego „generała”, bliskiego współpracownika Adama Jerzego Czartory- skiego. Wymieniony tu młodszy Zamoyski w 1831 roku udał się na emigrację wraz z księciem. Andrzej Zamoyski natomiast pozostał w kraju. Ojcem obydwóch braci był Stanisław, prezes Senatu Królestwa i zwolennik istnienia Królestwa w struktu- rach Cesarstwa Rosyjskiego. Adam Jerzy Czartoryski jako przywódca Hotelu Lam- bert uważał, że bogate ziemiaństwo – arystokracja Królestwa – powinno pełnić rolę przywódcy narodu. Formą działania miała być praca organiczna, w tym także porząd- kowanie stosunków społecznych na wsi przede wszystkim poprzez oczynszowanie chłopów, czyli przeliczenie powinności pańszczyźnianych na określone opłaty, za- równo z tytułu wykonywania określonych świadczeń na rzecz pana, jak i uprawy roli. Problem stosunków na wsi był przedmiotem zainteresowania i obrad Towarzystwa. Jego program zakładał oczynszowanie lub uwłaszczenie za odszkodowaniem. Towa- rzystwo i Hotel Lambert preferowały wykluczenie powstania jako metody osiągania zmian politycznych20. Działalność Towarzystwa sprawiła, że problemy wsi, gospo- darki rolnej, położenia chłopów stały się ważnym elementem debaty publicznej. W drugiej połowie lat pięćdziesiątych uaktywniła się również grupa finansistów warszawskich – Antoni Edward Fraenkel, Herman Epstein, Leopold Kronenberg, Matias Rozen. Tworzyły ją osoby związane z rządem, osiągające duże dochody z po- życzek i dzierżawy monopoli. W 1859 roku L. Kronenberg, zaniepokojony nastro- jami niechęci wobec społeczności żydowskiej, kupił „Gazetę Codzienną”. Funkcję jej redaktora powierzył Józefowi Ignacemu Kraszewskiemu. Jej zadaniem było pre- zentowanie i propagowanie idei „liberalizmu, postępu i tolerancji”21, a tym samym przeciwdziałania wspomnianemu zjawisku. Jedną z aktywnych grup politycznych Królestwa stali się w drugiej połowie lat pięćdziesiątych „sybiracy”. Stanowili ją w większości uczestnicy spisków z lat 18 S. Kieniewicz, op. cit., s. 30. 19 S. Kieniewicz, op. cit., s. 30. 20 S. Kieniewicz, op. cit., s. 30–31. 21 S. Kieniewicz, op. cit., s. 32. ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Powstanie styczniowe w dziejach Polski i Europy 21 czterdziestych powracający do Królestwa na mocy amnestii cesarskiej. Nie mo- gli być zatrudniani w administracji rządowej. Z tego powodu otrzymywali pracę w instytucjach prywatnych. Wiązało ich to najczęściej z pracodawcami. Stanowili grupę dość dobrze zorganizowaną. Posiadali kasę służącą wsparciu najuboższych z nich, odbywali spotkania (najczęściej w soboty, stąd nazwa „szabasy”). Postacią bardzo znaną i posiadającą wysoką pozycję w tym środowisku był Edward Jurgens. Pochodził ze spolszczonej rodziny niemieckiej. Ukończył prawo na Uniwersytecie w Dorpacie. Związany był z administracją Królestwa jako radca tytularny w Komisji Rządowej Spraw Wewnętrznych. Pzyjaźnił się z wieloma osobami spośród inteli- gencji warszawskiej, m.in. nauczycielami i lekarzami. E. Jurgens dążył do nawiąza- nia kontaktów ze środowiskami aktywnymi politycznie – zarówno z ziemianami, skupionymi w Towarzystwie Rolniczym, jak i przedstawicielami kółek studenckich. W kręgu jego zainteresowań znajdowali się także rzemieślnicy warszawscy. Na- wiązał kontakty także z Narcyzą Żmichowską, znaną ze swoich demokratycznych przekonań. Związki Jurgensa z wieloma środowiskami politycznymi i społecznymi sprawiły, że zaczęły się nim interesować różne ugrupowania polityczne emigracji. Liberalizacja życia politycznego w Królestwie stała się dla nich okazją do inten- syfikacji kontaktów z krajem. Grupa E. Jurgensa spotkała się z zainteresowaniem emigracji demokratycznej. Do grona zainteresowanych współpracą z tym kręgiem zaliczyć można Ludwika Mierosławskiego i osoby skupione wokół niego, głównie tzw. „sekcję bonapartystowską” Towarzystwa Demokratycznego Polskiego. W dru- giej połowie lat pięćdziesiątych stowarzyszenie to było podzielone. Część członków skupiła się wokół postaci wspomnianego L. Mierosławskiego. Drugą osobowością był Seweryn Elżanowski, redaktor „Przeglądu Rzeczy Polskich”. Za jego pośrednic- twem, środowisko dążyło do wysondowania stanowiska E. Jurgensa i jego zwolen- ników wobec idei powstania. Wynik pierwszych kontaktów był negatywny. Grupa E. Jurgensa dawała do zrozumienia, że myśl o walce zbrojnej o niepodległość jest przedwczesna, a społeczeństwo Królestwa powinno skupić się na modernizacji i porządkowaniu zaniedbanych sfer życia publicznego22. Ludwik Mierosławski i jego działania doczekały się krytyki ze strony historyków. S. Kieniewicz przypominał opinie wskazujące, że potrafił zręcznie „operować poli- tycznym frazesem, szyderstwem, inwektywą”23. Zauważyć jednak należy, że skupił wokół siebie grono aktywnych osób, którym nieobca była idea odzyskania niepodle- głości na drodze walki zbrojnej, chętnie korzystających i nawiązujących do rewolucji paryskiej 1848 roku oraz doświadczeń włoskich. Kolejne środowisko, które zaktywizowało się w nowych okolicznościach politycz- nych, stanowili studenci różnych uczelni Królestwa, Cesarstwa Rosyjskiego, Galicji i Wielkopolski. Organizacje powstały na uniwersytecie w Kijowie, Petersburgu, Mo- skwie, świeżo utworzonej Akademii Medyko-Chirurgicznej w Warszawie, Lwowie, Krakowie24. W Akademii powstawały kółka młodzieży. W rozwijaniu tej działalno- ści uczestniczył m.in. Narcyz Jankowski. S. Kieniewicz wskazywał na jego niejasną 22 S. Kieniewicz, op. cit., s. 33–34. 23 S. Kieniewicz, op. cit., s. 56. 24 S. Kieniewicz, op. cit. ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== 22 Alicja Kulecka biografię. W świetle ustaleń policji celem jego działalności było propagowanie idei niepodległości i przygotowanie do walki zbrojnej25. Po 1857 roku pojawiły się także nowe wydarzenia inspirujące polskie ugrupowa- nia polityczne. Były nimi przede wszystkim sprawy włoskie. Wybuch rewolucji wło- skiej, a następnie wojna austriacko-włoska związana była w dużym stopniu z po- lityką Francji. Napoleon III, cesarz Francji, stał się jako protektor włoskiego ruchu wyzwoleńczego pożądanym partnerem politycznym i atrakcyjną ikoną dla polskich środowisk politycznych – i to zarówno emigracyjnych, jak i krajowych. Fascyna- cja osobą Napoleona III widoczna była w działalności Ludwika Mierosławskiego. Polityk ten budował swój prestiż, podkreślając udział w powstaniu poznańskim. W końcu września 1858 roku do Warszawy przybył ponownie cesarz Aleksander II. Jednym z celów wizyty było spotkanie z księciem Napoleonem Bonaparte. W czasie spotkania doszło do wymiany poglądów na tematy włoskie. Zadaniem księcia było poznanie stanowiska w tej kwestii Aleksandra II. W marcu 1859 roku podpisa- ny został tajny układ rosyjsko-francuski zapewniający życzliwą neutralność Rosji wobec przewidywanej wojny włosko-austriackiej26. Publiczność warszawska de- monstrowała swoje sympatie profrancuskie i pronapoleońskie27. W maju 1859 ro- ku rozpoczęła się wojna francusko-austriacka o zjednoczenie Włoch. Wojska fran- cuskie wkroczyły do Lombardii. Wydarzenia te wpłynęły na radykalizację postaw młodzieży warszawskiej. Pod wpływem tych nastrojów studenci Akademii Medy- ko-Chirurgicznej poprosili o dymisję na znak protestu przeciwko dodatkowemu egzaminowi, nieumieszczonemu wcześniej w regulaminie28. Niewykluczone, że wydarzenie to zwane „buntem Akademii” zostało zainspirowane przez środowiska bliskie i kontaktujące się z L. Mierosławskim. „Bunt” został oceniony różnie przez społeczeństwo. Dla starszego pokolenia stanowił przejaw „dziecinady”, dla innych przeciwstawienia się zaborcy. W 1859 roku został nawiązany kontakt kółek spisko- wych z L. Mierosławskim. 2. Pod znakiem Italii i Ludwika Mierosławskiego – Królestwo Polskie i Eu- ropa w 1860 roku Na wydarzenia warszawskie 1860 roku bardzo duży wpływ wywarł szybko toczą- cy się proces jednoczenia państw włoskich: powrót Camillo Cavoura do władzy i zajęcie papieskich Legacji, kwietniowy wybuch powstania w Palermo, lądowanie Giuseppe Garibaldiego z tysiącem ochotników na Sycylii w dniu 11 maja, jego zwy- cięstwo pod Catalafimi, wkroczenie do Palermo w dniu 27 maja. Państwo włoskie restytuowało się w szybkim tempie. Zjednoczenie miało wymowę antypapieską i re- wolucyjną. Czerwone koszule garibaldczyków niepokoiły konserwatywne gabinety i środowiska zachowawcze. Demokraci polscy, w tym L. Mierosławski działania te 25 S. Kieniewicz, op. cit., s. 52. 26 S. Kieniewicz, op. cit., s. 60. 27 S. Kieniewicz, op. cit., s. 60. 28 S. Kieniewicz, op. cit., s. 61–62. ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Powstanie styczniowe w dziejach Polski i Europy 23 przyjmowali z entuzjazmem i nadzieją. Traktowali je jako pierwszy etap restytucji państw i wyzwalania narodów uciśnionych. Przybywająca do Paryża młodzież z kra- ju udawała się do Włoch. Lądowanie na Sycylii przyciągnęło do G. Garibaldiego wielu ochotników polskich zachęcanych do tego także przez L. Mierosławskiego. Uznał on te wypadki za pretekst do tworzenia wojska i skarbu29. Do kolejnych wydarzeń mających wpływ na nastroje i programy niepodległościo- we doszło na Węgrzech. Opozycja węgierska przeciwko nasilającemu się absoluty- zmowi wiedeńskiemu przybrała formę manifestacji. Węgrzy korzystali również z nie- korzystnej sytuacji, w jakiej znalazła się monarchia Habsburgów na skutek wydarzeń włoskich30. W drugiej połowie 1860 roku rozwijała się restytucja państwa włoskiego. W lip- cu G. Garibaldi zajął Sycylię, 2 sierpnia wysadził desant w Reggio, a 7 września wkro- czył do Neapolu. Południe Włoch znalazło się pod jego panowaniem. Zmobilizowało to do działań także C. Cavoura. Wojska Wiktora Emanuela zajęły Państwo Kościelne. Działaniami włoskimi poczuła się zagrożona Austria. Cesarz Franciszek Józef popro- sił Aleksandra II o spotkanie. Car dołączył do tego grona także ks. regenta pruskiego Wilhelma. Rozwój wydarzeń we Włoszech i na Węgrzech budził niepokój i obawę, że rewolucja przywędruje także na ziemie polskie. Takiemu rozwojowi sytuacji miało przeciwdziałać spotkanie przedstawicieli trzech dworów. Jednocześnie Austria pod- jęła kroki w kierunku liberalizacji polityki narodowościowej i społecznej. Franciszek Józef poszukiwał sojuszników także wśród arystokracji polskiej. Cesarz podpisał „dyplom październikowy” stanowiący pierwszy krok w kierunku przekształcenia tego kraju w monarchię konstytucyjną31. Wiadomości o sytuacji we Włoszech docierały do wszystkich warstw społeczeń- stwa – ziemiaństwa skupionego w Towarzystwie, ale także czeladzi, rzemieślników i innych uboższych grup ludności. Również Hotel Lambert na emigracji przygoto- wywał się do bardziej zdecydowanych działań. W lipcu 1860 roku utworzone zo- stało Biuro. Miało śledzić rozwój wydarzeń i koordynować działalność polityczną we wszystkich trzech zaborach. W tym gronie powstała koncepcja złożenia jedno- brzmiących memoriałów przez trzech arystokratów, reprezentantów trzech zaborów, „własnym monarchom” dotyczących położenia i potrzeb narodu polskiego w czasie planowanego zjazdu panujących w Warszawie. Przybywającego po raz trzeci do War- szawy Aleksandra II nie przywitały już owacje i ciepłe powitania tłumów. Publicz- ność na trasie przejazdu była nieliczna. Przy wylocie mostu pontonowego na ulicy Bednarskiej zjawiło się według informacji konsula Francji Pierre’a Ségura-Dupeyro- na zaledwie ok.1000 osób, w tym ok. 800 Żydów. Powodem chłodnego przyjęcia były rozrzucane wcześniej ulotki przez organizacje spiskowe związane ze Szkołą Sztuk Pięknych i gimnazjum realnym. Loża dworska w Teatrze Wielkim została oblana roz- tworem siarkowodoru. Suknie tych dam, które zdecydowały się przybyć na spektakl z udziałem cara, polewano witriolem. Metoda ta żywcem została zaadoptowana z Ita- lii. Tłuczono szyby w iluminowanych z okazji przyjazdu cesarskiego oknach. Na balu 29 S. Kieniewicz, op. cit., s. 71–72. 30 S. Kieniewicz, op. cit., s. 72. 31 S. Kieniewicz, op. cit., s. 75–76. ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== 24 Alicja Kulecka u namiestnika zjawili się jedynie nieliczni przedstawiciele arystokracji32. Spotkanie monarchów nie przyniosło także żadnego rezultatu. Spowodowane to zostało po- stawą Rosji, a zwłaszcza jej ministra Aleksandra Gorczakowa. Zależało mu bowiem na dobrej współpracy z Napoleonem III. Oczekiwał od niego wsparcia w rywalizacji z Austrią na Bałkanach. Rosja nie wsparła więc Austrii. W rewanżu członkowie świty Franciszka Józefa rozdawali wśród publiczności egzemplarze najnowszej konstytucji austriackiej. Drażniło to cesarza Rosji. Aleksander niespodziewanie skrócił pobyt i wrócił do Petersburga. Sytuacja polityczna Europy i Rosji w 1860 roku wydawała się sprzyjać nadziejom Polaków – jednoczenie państw włoskich, liberalizacja polityki Austrii, planowane reformy społeczne w Cesarstwie były zbieżne z polskimi oczeki- waniami i programami politycznymi – czyli idei państwa niepodległego i konstytu- cyjnego. W ocenie S. Kieniewicza opozycyjne nastroje warszawskie służyły przede wszystkim polityce Napoleona III. Sytuacja w Warszawie wymuszała na Aleksandrze zgodę na francuskie działania w sprawach włoskich. Jak stwierdzał jednak S. Kienie- wicz: „Nadzieje polskie, że Napoleon III będzie z tego powodu orędował za sprawą polską w Petersburgu, opierały się na złudzeniu”33. Francja nie składała deklaracji. Chętnie wykorzystywała polskie niezadowolenie jako środek wywierania nacisku na Rosję. Napoleon III zdawał sobie jednak sprawę, że ma to swoje granice. Austria nie przeciwdziałała polskim programom, gdy były zwrócone przeciwko Rosji. Cesarz Franciszek Józef starał się jednak wypracować kompromis w kontaktach z elitami polskimi w Galicji. Anglia zachowywała postawę neutralną. W 1860 roku jej działa- nie ograniczyło się do rozmów konsula Johna Simmonsa z rządem rosyjskim w spra- wie możliwości przywrócenia konstytucji 1815 roku. Poszukiwania sojuszników w sprawie przywrócenia niepodległości lub złagodzenia położenia narodu polskiego prowadzone w 1860 roku przez środowiska emigracyjne, Hotel Lambert i Ludwika Mierosławskiego wraz z lojalnymi wobec niego członkami TDP, nie przyniosły ocze- kiwanych rezultatów. Żadna ze stolic nie zaangażowała się w polskie działania. Pod koniec 1860 roku pojawił się jednak nowy sojusznik Polaków. Był nim Giu- seppe Garibaldi. W dniu 5 października 1860 roku zdecydował się na utworzenie międzynarodowego legionu, złożonego z siedmiu formacji narodowych. Wśród nich znalazła się też formacja polska. Misja organizowania legionu została powierzona L. Mierosławskiemu. Wydarzenia te były zbieżne ze zjazdem monarchów w War- szawie. Przewidywano, że zanosi się na wojnę europejską. L. Mierosławski opra- cował w związku z tym plan ataku armii włoskiej na Austrię, uderzenia legionu na Dalmację. Chorwację i Węgry, wywołania powstania republikańskiego w Wiedniu, działań wojskowych w Siedmiogrodzie. Te mało realne plany dodatkowo przekreśliła decyzja G. Garibaldiego o podporządkowaniu się Wiktorowi Emanuelowi. 9 listo- pada 1860 udał się na wyspę Caprera. Nastąpiła likwidacja stworzonej przezeń ar- mii ochotniczej. Decyzje polityczne znalazły się w rękach Wiktora Emanuela, realnie C. Cavoura. Dla niego zaś sprawa polska była atrakcyjna tylko wtedy, gdy dawała się wykorzystać w rozmowach z Francją lub stawała się formą nacisku na Austrię34. 32 S. Kieniewicz, op. cit., s. 78–79. 33 S. Kieniewicz, op. cit., s. 80. 34 S. Kieniewicz, op. cit., s. 82–83. ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Powstanie styczniowe w dziejach Polski i Europy 25 L. Mierosławski nie pozbył się jednak planu wywołania wojny na ziemiach polskich. Z tego powodu miały być nadal utrzymywane polskie formacje wojskowe za granicą. Niezbędne były składki na ich utrzymanie. W Królestwie z L. Mierosławskim była związana grupa działaczy i organizacji spiskowych – koło Jankowskiego, z rywalizu- jącymi ze sobą Karolem Majewskim, Janem Kurzyną, Janem Frankowskim. Prowa- dzony był kolportaż odezw. Pod koniec 1860 roku L. Mierosławski był przeciwnikiem wybuchu powstania35. Wybitny historyk, badacz XIX wieku, Tomasz Kizwalter, po- szukując czynników sprzyjających powstaniu państwa włoskiego, wskazywał: „To, że narodziny Królestwa Włoch stały się faktem, w dużym stopniu zależało od sytuacji w polityce europejskiej, a dokładniej mówiąc, od rozpadu porozumienia, jakie przez ponad pół wieku łączyło trzy mocarstwa Europy Środkowo-Wschodniej”36. Jeszcze 29 listopada 1860 roku, w 30. rocznicę wybuchu powstania listopadowe- go, doszło do pierwszych manifestacji politycznych. 3. Inspiracje francuskie i program polityczny Aleksandra Wielopolskiego – wydarzenia lat 1861–1862 Na przełomie lat 1860 i 1861 zainteresowanie bieżącą sytuacją polityczną obejmo- wało coraz szersze kręgi. Jednym z przejawów nowych nastrojów była polonizacja szyldów handlowych. Drugą oznaką stało się wpisanie do katalogu zachowań pożą- danych rezygnacji z zabaw. Widoczna była chęć społecznej kontroli tych zachowań. Wezwaniu do unikania zabaw towarzyszyła pogróżka o wybijaniu szyb w oknach pomieszczeń, w których były organizowane. Nie wszyscy organizatorzy balów syl- westrowych zastosowali się do tych wezwań. W Resursie Kupieckiej bal sylwestrowy nie odbył się. Zorganizowała go jednak Resursa Obywatelska. Przestało być modne bywanie u namiestnika na Zamku. Tym patriotycznym nastrojom sprzyjała prasa. W numerze noworocznym „Tygodnika Ilustrowanego” opublikowano alegoryczną rycinę J. Lewickiego: „Nowy Rok wsparty na kotwicy rozpraszał ciemności i zrywał okowy niewolnika”37. Władze rosyjskie próbowały przeciwdziałać tym nastrojom. Robiły to jednak w sposób mało skuteczny. Namiestnik M. Gorczakow chciał do tego wykorzystać policję. Ta jednak była instytucją podzieloną na dwa piony. Jeden z nich stanowiła straż policyjna i policja wykonawcza, drugi, policja tajna. W pierwszym z nich było zatrudnionych 450 osób. Strażą i policją wykonawczą dowodził oberpo- licmajster warszawski Włodzimierz Aniczkow. Drugiej przewodził generał Amilkar Paulucci. Straż i policja wykonawcza były spolonizowane. Szefa policji tajnej Pau- lucciego Gorczakow podejrzewał o sympatie propolskie. Obydwaj zostali zastąpieni. Miejsce Aniczkowa zajął Fiodor Trepow, a A. Paulucciego pułkownik Aleksander Joł- szyn. Policje podlegały generał gubernatorowi warszawskiemu. Urząd ten zajmował się sprawami cywilnymi powierzonymi przez namiestnika Królestwa. Funkcję gene- rał gubernatora pełnił w tym okresie genenerał Fiodor Paniutyn, jak go charakteryzo- 35 S. Kieniewicz, op. cit., s. 83–84. 36 T. Kizwalter, Historia powszechna. Wiek XIX, Warszawa 2003, s. 204. 37 S. Kieniewicz, op. cit., s. 88. ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== 26 Alicja Kulecka wał S. Kieniewicz: „Człowiek stary, rutynista i konserwatysta”38. Sprawami wojsko- wymi zajmował się szef sztabu I Armii generał Paweł Kotzebue. Ten z kolei nie miał zaufania do namiestnika i oskarżał go przed władzami w Petersburgu o zbyt łagodne traktowanie Polaków. Aktywną rolę w administracji Królestwa odgrywał Paweł Mu- chanow, główny prezydujący w Komisji Rządowej Spraw Wewnętrznych. Podlegały jej wówczas nie tylko sprawy administracyjne, ale także wyznaniowe i oświatowe. P. Muchanow był zwolennikiem pogłębiania antagonizmów społecznych i wyznanio- wych w Królestwie – przeciwstawiania ziemiaństwa chłopom na wsiach, a katolików i wyznawców judaizmu w miastach. Namiestnik M. Gorczakow uważał, że kontrolu- je sytuację w Królestwie. Zagrożenie, jego zdaniem, mogło pojawić się dopiero wów- czas, gdy zmieni się sytuacja międzynarodowa. Jednoczesne wystąpienia rewolucyjne na Węgrzech i w Galicji, w świetle jego opinii, mogły się przyczynić do poważnych kłopotów. Postawy i poglądy urzędników administracji rosyjskiej w Warszawie były rozbieżne. Rząd rosyjski oceniał, że wystąpienia polityczne w Królestwie stanowią efekt działalności francuskiej. W dniu 2 stycznia 1861 roku Aleksander II ostrzegł am- basadora francuskiego Napoleona Montebello przed dalszym rozszerzaniem takich działań. Stwierdził, że jeśli na Węgrzech i w Polsce wybuchną powstania zostaną bezwzględnie stłumione. Francja zdawała sobie sprawę ze stanowiska Rosji. Alek- sander II wyraźnie wyznaczył granicę tolera
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Dziedzictwo powstania styczniowego
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: