Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00475 006789 13589024 na godz. na dobę w sumie
Edukacja Jutra. Problemy współczesnej rodziny - ebook/pdf
Edukacja Jutra. Problemy współczesnej rodziny - ebook/pdf
Autor: , , Liczba stron: 176
Wydawca: Wyższa Szkoła Humanitas Język publikacji: polski
ISBN: 978-8-3619-9160-1 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> edukacja >> inne
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).
Na książkę Problemy współczesnej rodziny aktualną w treściach, cenną w koncepcji metodologicznej i atrakcyjną w formie opracowania, co będzie dalej uargumentowane składają się cztery części zasadnicze, które (osobiście jako jeden z pierwszych czytelników) interpretuję następująco: I. Przemiany modelu rodziny: 1. Kryzysy czy ewolucja modeli rodziny w preferencjach studentów (uniwersytetu i politechniki). 2. Przez promowanie odpowiedzialnego pełnienia ról rodzicielskich. 3. Przez pedagogizację, socjalizację i z uwzględnieniem stereotypizacji męskich i kobiecych ról, czyli przez konstytucję płci społeczno-kulturowej. II. Współczesna rodzina, jej aktywność i zagrożenia: 1. Jakość życia rodzin ryzyka w sytuacji ekskluzji społecznej. 2. Kulturotwórcze wychowanie w rodzinach katolickich, zaangażowanych w ruchy religijne. III. Zależności edukacji dzieci od oddziaływań rodziny: 1. Liderzy edukacji szkolnej tworzący wspierające zespoły rodziców. 2. Szczególne funkcje rodziny w wychowaniu dziecka wczesnoszkolnego z deficytami rozwojowymi. IV. Seniorzy w rodzinie: 1. Ich emocjonalno-motywacyjne nastawienie do tzw. przypadkowych zdarzeń (z perspektywy różnych pokoleń pracowników administracji). 2. Postawy studentów kierunku pracy socjalnej wobec osób starszych wiekiem (w zależności od zróżnicowań środowiska ich pochodzenia) a ich style radzenia sobie ze stresem. 3. Wybrane czynniki typów (?)/odmian (?)/rodzajów (?)/sieci relacji społecznych seniorów. Niniejsza monografia z serii Edukacja jutra zasługuje na szczególną uwagę ze względu na liczne zalety całościowe: 1. Treści, ujętych w sposób zasadnie sproblematyzowany. 2. Kompozycji wewnętrznej opracowań, celowo i przekonująco strukturalizowanych. 3. Kompozycji zewnętrznej autorskich opracowań, skupionych według pomysłu trojga redaktorów naukowych tegoż woluminu, uargumentowane rzeczowo i formalnie w postaci esejów na podstawach teoretyczno-empirycznych oraz warsztatowo (metodologicznie i metodycznie). () Krystyna Duraj-Nowakowa (farg. Wstępu)
Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

Wstęp Na książkę „Problemy współczesnej rodziny” – aktualną w treściach, cenną w koncepcji metodologicznej i atrakcyjną w formie opracowania, co będzie dalej uargumentowane – składają się cztery części zasadnicze, które (osobiście jako jeden z pierwszych czytelników) interpretuję następująco: I. Przemiany modelu rodziny: 1. Kryzysy czy ewolucja modeli rodziny w preferencjach studentów (uni- wersytetu i politechniki). 2. Przez promowanie odpowiedzialnego pełnienia ról rodzicielskich. 3. Przez pedagogizację, socjalizację i z uwzględnieniem stereotypizacji mę- skich i kobiecych ról, czyli przez konstytucję płci społeczno-kulturowej. II. Współczesna rodzina, jej aktywność i zagrożenia: 1. Jakość życia rodzin ryzyka w sytuacji ekskluzji społecznej. 2. Kulturotwórcze wychowanie w rodzinach katolickich, zaangażowanych w ruchy religijne. III. Zależności edukacji dzieci od oddziaływań rodziny: 1. Liderzy edukacji szkolnej tworzący wspierające zespoły rodziców. 2. Szczególne funkcje rodziny w wychowaniu dziecka wczesnoszkolnego z deficytami rozwojowymi. IV. Seniorzy w rodzinie: 1. Ich emocjonalno-motywacyjne nastawienie do tzw. przypadkowych zdarzeń (z perspektywy różnych pokoleń pracowników administracji). 2. Postawy studentów kierunku pracy socjalnej wobec osób starszych wie- kiem (w zależności od zróżnicowań środowiska ich pochodzenia) a ich style radzenia sobie ze stresem. 3. Wybrane czynniki typów (?)/odmian (?)/rodzajów (?)/sieci relacji spo- łecznych seniorów. Niniejsza monografia z serii „Edukacja jutra” zasługuje na szczególną uwagę ze względu na liczne zalety całościowe: 1. Treści, ujętych w sposób zasadnie sproblematyzowany. 14 Edukacja jutra – Problemy współczesnej rodziny 2. Kompozycji wewnętrznej opracowań, celowo i przekonująco struktura- lizowanych. 3. Kompozycji zewnętrznej autorskich opracowań, skupionych według po- mysłu trojga redaktorów naukowych tegoż woluminu, uargumentowane rzeczowo i formalnie w postaci esejów na podstawach teoretyczno-em- pirycznych oraz warsztatowo (metodologicznie i metodycznie). Wyróżnione cechy stanowią powody, a zarazem wystarczająco mocną przy- czynę określenia, po pierwsze, rodzaju literatury, do której zaliczamy to opra- cowanie jako piśmiennictwo naukowe, zaś po wtóre, jako gatunku, tj. właśnie monografii problemu i zarazem instytucji nazwanych w podtytule książki, tzn. „Problemy współczesnej rodziny”. Na podkreślenie zasługuje i uspójnienie przygotowywanej do druku publika- cji, które polega na owocnych skutkach zabiegów wspomnianych redaktorów na- ukowych1, jak i ich współautorów, nie tylko o zbiorowy charakter opracowań, ale często nawet i zespołowy. Zarówno w toku prac, jak i w ich efektach. Te wysokie oceny (owszem zindywidualizowane, moje własne, jednostkowe, ale z dbałością o obiektywizację) są zasługą nade wszystko bardzo dobrze wyróżniających się cząstkowych opracowań autorskich znacznej większości rozdziałów. Takie zna- komite noty dla naszych pisarzy – niewymienianych z nazwisk autorów (Czytel- nik sam je wyłuska i doceni) – stanowią źródło profesjonalnej satysfakcji dla nas – nauczycieli akademickich, nas – redaktorów naukowych i nas – recenzentów opiniujących prace pisemne do wydania drukiem. To podstawa optymizmu pe- dagogicznego i satysfakcji zawodowej co do perspektyw wzrostu jakości treści i form pisarstwa naukowego i publicystycznego naszych koleżanek i kolegów, za- razem nauczycieli akademickich młodszych stażem, dorobkiem i osiągnięciami (a nie tylko wiekiem życia). Autorów naszych wyróżniają: • • • • aspiracje do awansów naukowo-zawodowych, nie bacząc na komplika- cje procedur i okoliczności; zabiegi o stosowne poziomy i zakresy ambitnych opracowań; osiągnięte rezultaty starań o adekwatność opisów do pozyskanych mate- riałów studyjnych i badawczych; wyrażanie spostrzeżeń, nazwanie faktów, formułowanie twierdzeń, dba- nie o ich wmontowywanie w zasadne próby dostrzegania i budowania prawidłowości pedagogicznych, wkomponowywanie ich w zastane pra- wa i teorie nauk o edukacji teraźniejszej i jutrzejszej. Dobre wzorce myślenia o współczesnej rodzinie wynikają z odpowie- dzialnej dbałości o uszanowanie tradycji dorobku pedagogiki rodziny i – 1 Zob. K. Denek, Uniwersytet w perspektywie społeczeństwa wiedzy. Nauka i edukacja w uniwersytecie XXI wieku, Poznań 2011 (por. rozdziały: III. Wartości a edukacja w szkole wyższej i IV. Przede wszystkim jakość, s. 73-118). Wstęp 15 o ostrożne i uzasadnione – próby współtworzenia aktualnych refleksji z za- kresu pedagogiki społecznej, mówiąc szeroko. Jeśliby ktoś miał jeszcze wąt- pliwości, iż subdyscyplina – interdyscyplinarna przecież skądinąd – nauki o rodzinie, czyli familiologii, nie aspiruje jeszcze (?)/już (?) do co najmniej wyodrębnienia i usamodzielnienia naukowego, czytaj: zdobywania not jako dojrzewająca na naszych oczach, to 11 pisarzy pedagogicznych współtwo- rzących naszą monografię stanowiska te fachowo dokumentuje. Przy tej okazji, już od paru lat wczytując się w specyficzny odbiór prac naszych współautorów (nie tylko jako szeregowa czytelniczka) – jeśli po- niższe spostrzeżenia zechcą przeczytać także inni współautorzy i odbiorcy pozostałych 9 pozycji, podkreślmy, że monumentalnej i oryginalnej – se- rii monografii „Edukacja jutra”, pozwolę sobie na kilka uwag. Ale czynię to na prawach tylko głosu w dyskusji uwag recenzenckich. Otóż pod roz- wagę poddam wybrane kwestie podlegające recenzji wydawniczej „Oficyny Humanitas”, co już samo w sobie posiada istotny walor kształcący, kwestie naukowo-dydaktyczne z pedagogiki szkoły wyższej (jako jej niejedyna ad- miratorka i nie od dziś…)2 oraz pisarskie3: • • • • • • udaje się nam: trojgu redaktorom naukowym i autorom (a i recenzent- ce swoje trzy grosze…) coraz wyższa zgodność tytułu i tematu z tre- ściami opracowania; w wysokim stopniu okazują się rezultaty dbałości o układ poszczegól- nych części monografii i wewnątrz nich rozdziałów oraz paragrafów, czyli podrozdziałów, często w nieparzyście zbudowanych konstruk- cjach wypowiedzi odautorskich; coraz wyższe są efekty troski o zgodność treści (meritum teorioznaw- czego, podstaw metodologicznych i metodyki poznawania) z aktual- nym stanem wiedzy; wysoka jest wartość poznawcza licznych tekstów, ich tematyki, prezen- towanych argumentów i wielorakich treści; zastosowane metody rozpoznań studyjnych i badań empirycznych ce- chują się nie tylko adekwatnością do przesłanek i procedur badaw- czych, ale nawet – oryginalnością koncepcji autorskich; wyniki badań, przedstawiane graficznie i wielokrotnie zarazem wer- balnie, nie wykazują za częstych powtórzeń, lecz widoczna jest w nich 2 Zob. ważką (nie tylko zdaniem jednego z naszych współautorów w osobie innego wybitnego Dydaktyka Prof. Fran- ciszka Bereźnickiego, ale i Prof. Józefa Półturzyckiego, niech to wystarcza za rekomendację) i ogromną (ss. 418) mono- grafię: K. Denek, Uniwersytet w społeczeństwie wiedzy. Dydaktyka akademicka i jej efekty, Poznań 2011 (w szczególności rozdziały: IV – IX). 3 Zob. K. Duraj-Nowakowa, Pisarstwo naukowe. Między rzemiosłem a sztuką, Sosnowiec 2015. 16 Edukacja jutra – Problemy współczesnej rodziny • • • dbałość o komplementarność tych rodzajów ilustracji danych materia- łami atrakcyjnie prezentowanymi; w wielu dojrzałych tekstach znajdujemy nie tylko konieczne, ale zwy- kłe podsumowania, czyli uogólnienia, bowiem wielu autorów kusi się na wyższym poziomie o syntezy, wielu – świadomych różnic – to do- piero z nich, z tych uogólnień i syntez, wyprowadza wnioski (wniosku- ję, czyli „wnoszę, że…”), zaś jeszcze nienadmiernie liczna jest grupa autorów kuszących się o formułowanie – na podstawach tychże syntez i wniosków – postulatów zmian (poprawy, ulepszeń, modyfikacji, mo- dernizacji, czyli sugestii) wobec koniecznych dopracowań pedagogiki jako nauki i korekt w pedagogii na co dzień, w edukacji jutra (kontekst prognostyczno-prewidystyczny); wysoko można odnotować jakość w zakresie poprawności, bliskiej odpowiedniości treści i form graficznej prezentacji wyników, ko- niecznej i/lub możliwej (w zadanym limicie objętości jednostkowego tekstu autorskiego); gdy chodzi o adekwatność streszczeń własnych tekstów, to wciąż jeszcze niektórzy – niewystarczająco rozróżniając specyfikę stresz- czenia od sprawozdania – utrudniają (samoz)rozumienie i komuni- kację z czytelnikami. Zdając sobie sprawę, iż wszelkie normy, zasady i reguły, także pisarstwa naukowego, są fakultatywne, zindywidualizowane, a nawet dyskusyjne (al- bowiem niedostatki formy wyrażania w opracowaniu naukowym można skompensować innymi zabiegami, które tymczasem tu przemilczę, jednak sygnalizując tę otwartą kwestię, celowo dydaktycznie mobilizując czytelni- ków do twórczych polemik, najpierw w naszym gronie, powyższych opinii nie zgłaszam rygorystycznie. Raczej przedkładam do refleksji osobistych, zbiorowych i zespołowych (najlepiej). Dlaczego ośmielam się nietypowo, nie zdawkowo, lecz swoiście wypo- wiadać o niniejszym zbiorze celowo usystematyzowanych i scalonych opra- cowań. Nie tylko tytułem zaproszenia od Trójcy redaktorów naukowych, zaproszenia, które poważnie potraktowawszy, pytanie i prośbę odbieram, z jednej strony, jako zobowiązanie, a z drugiej strony, może jako wyraz ufności w jakieś kompetencje, może nie tyle docenienia, ile zauważenia onegdajszej monografii autorskiej, pokłosia już bardzo wieloletnich i wie- lorakich prac samokształceniowych, lektur i ich przemyśleń, ale i zadań wychowawczo-dydaktycznych oraz organizacyjnych i kierowniczych4. 4 Uzewnętrzniają się te okoliczności w rozmaitych postaciach: 1) kilkuletniego prowadzenia Zakładu Pedagogi- ki Opiekuńczej i Społecznej (Uniwersytet Rzeszowski); 2) współzałożenia Katedry Pedagogiki Opiekuńczej (tam- że); 3) opublikowaniem autorskiej monografii, recenzowanej nie przez kogokolwiek, lecz przez znawcę w osobie Wstęp 17 Albowiem przemyślenia rezultatów zdobywania erudycji, tych studyj- nych i tych badawczych wyników prac, mogą zyskiwać na rosnącej głębi i wzrastających obszarach, dzięki ich zastosowaniom w procesach wycho- wawczo-dydaktycznych na uniwersytecie, zwyżkować ponadto mogą – jeszcze inaczej – gdy je przenosimy, transferujemy i aplikujemy te efekty poznawania i praktyk akademickich działań, tak w formach rozmaitych rodzajów zajęć w szkolnictwie wyższym, jak i w seriach artykułów rozpro- szonych (których opisy bibliograficzne jako nazbyt licznych tu pominę) i w monografiach z aspiracjami do: scalania i syntetyzowania materiałów, zabiegów o wnikliwość analiz, do ich rozszerzanych syntez, do wyprowa- dzania z nich wniosków nie najbanalniejszych, do wyzwalania i budowa- nia niełatwych pomysłów usprawnień w postulatach przeobrażeń. Oznaczałoby to, iż Państwo, nasi współautorzy, zasługują na jeszcze jeden niepusty, niepłaski komplement, że szukają i – często – znajdują sposoby na przekładanie danych „teoretycznych” na codzienną praxis wy- chowawczą na łonie rodziny wespół ze społecznością lokalną, ze środowi- skiem edukacji. Także wespół z kandydatami na pedagogów familijnych, profesjonalnie pomagających rodzinom w potrzebie. Z tą kwestią wiąże się – niejeden, ale doń się tu ograniczę – dylemat: czy i w jakich stopniach i obszarach familiologia, zajmując się ową naturalną, pierwotną grupą społeczną, winna (?), może(?) suponować swoje pomysły ze swoiście „sztucznej” intencjonalnie i dość mozolnie budowanej grupy zawodowej nas pedagogów na tę „podstawową komórkę społeczną”. Teksty naszych współautorów nie zawierają takich wątpliwości, wahań; autorzy są przekonani o potrzebie, a nawet o konieczności wspierania jakby „amato- rów” – rodzin (w szerokim rozumieniu rodziców, inaczej matek, inaczej ojców, rodzeństwa, dziadków i innych krewnych oraz powinowatych, szer- szego środowiska – najpierw lokalnego, potem – glokalnego). Już z tych uzasadnianych tylko lapidarnie i skrótowo uwarunkowań można adresatom książki serdecznie i zasadnie rekomendować przedkła- daną pozycję, życząc czytelnikom (nie tylko w procesie, w toku lektury, ale i w jej następstwach) konstruowania własnych refleksji, formułowania innych, nowych pytań i podejmowania prób samodzielnego ich rozbudo- wywania i rozstrzygania. Krystyna Duraj-Nowakowa Profesora A. Radziewicz-Winnickiego (K. Duraj-Nowakowa, Pedagogika społeczna między integracją a dezintegra- cją, Rzeszów 2009); wydaniem drukiem pokłosia 3 edycji prac (zbiorowej i dwu zespołowych z moim współautor- stwem: 4) RODZINA: diagnoza, profilaktyka i wsparcie, Rzeszów 2009 (we współredakcji); 5) Wyzwania i szanse współczesnej pedagogiki społeczno-opiekuńczej, Rzeszów 2010 (we współredakcji); 6) Kierunki zmian w pedagogice opiekuńczej i socjalnej, Rzeszów 2010 (we współredakcji).
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Edukacja Jutra. Problemy współczesnej rodziny
Autor:
, ,

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: