Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00249 007419 15047130 na godz. na dobę w sumie
Edukacja zdrowotna w praktyce - ebook/pdf
Edukacja zdrowotna w praktyce - ebook/pdf
Autor: Liczba stron: 191
Wydawca: Self Publishing Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-62932-24-5 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> poradniki >> zdrowie
Porównaj ceny (książka, ebook (-8%), audiobook).

Unikalna książka, bazująca na nowym, zintegrowanym (systemowym, syntetycznym) podejściu do zdrowia i rozwoju człowieka (holistycznym), interdyscyplinarnego (włączając duchowy aspekt człowieka) w oparciu o psychosyntetyczne podejście, wspierająca zdrowie we wszystkich jego przestrzeniach.

Program uzupełniający nauczania edukacji zdrowotnej przeznaczony dla kształcenia przed/dyplomowego na wydziałów pedagogicznych / ewentualnie studiów podyplomowych, oparty na programie autorskim „WYCHOWANIA DO ZDROWIA W RODZINIE, SZKOLE I ŚWIECIE. Bazuje na prostych i wyjątkowo efektywnych technikach psychosyntezy, opisanych w książce PSYCHOSYNTEZA W EDUKACJI, praktycznie zweryfikowanych przez uczestników autorskich warsztatów, prowadzonych w latach 1997-2003 przez Stowarzyszenie „Edukacja dla Przyszłości. Znalazła też teoretyczne przełożenie i uzasadnienie w innej książce Autorki: ZRÓWNOWAŻONY ROZWÓJ DZIECKA W ŚWIETLE NOWYCH WYZWAŃ (Oficyna Wydawnicza IMPULS) czy wcześniej wydanej tamże: EDUKACJA INTEGRUJĄCA: ALTERNATYWA CZY KONIECZNOŚĆ oraz w tercecie książek medycznych m.in.: CZŁOWIEK KWANTOWY czy PSYCHOSOMATYCZNE, EMOCJONALNE I DUCHOWE ASPEKTY CHORÓB ZE STRESU.

Książka wyjątkowo ważna dla wszystkich, którzy chcą lub zajmują się edukacją zdrowotną od strony teorii, a mało znających praktykę. Także dla tych, którzy chcą i potrzebują wprowadzić w swoje życie zdrowe wzorce dla siebie i rodziny. Może być wyjątkową pomocą w nauczaniu edukacji zdrowotnej w kształceniu przed/dyplomowym/podyplomowym na wydziałach pedagogicznych / nauk o zdrowiu/ pielęgniarskich. Zawiera zarówno założenia programowe, opisy programów pojedynczych szkoleń jak i programów cyklicznych konkretnych efektów osiąganych „na bieżąco”, w trakcie wykonywania zadań.

Wyjątkowym ewenementem, zawartym w książce jest ewaluacja programu edukacji zdrowotnej (5-30 godzin zajęć), dokonana w 2011 roku przez studentów Wydziału Nauk o Zdrowiu jednej z Uczelni

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

EDUKACJA ZDROWOTNA W PRAKTYCE Ewa Danuta Białek 1 Ewa Danuta Białek EDUKACJA ZDROWOTNA W PRAKTYCE 2 PROGRAM AUTORSKI@ WYCHOWANIE DO ZDROWIA W RODZINIE, SZKOLE I ŚWIECIE ZINTEGROWANE (HOLISTYCZNE) PODEJŚCIE DO CZŁOWIEKA I ZDROWIA przeznaczony dla kształcenia przed/dyplomowego na wydziałów pedagogicznych / ewentualnie studiów podyplomowych / także pielęgniarskich PROGRAM UZUPEŁNIAJĄCY NAUCZANIA EDUKACJI ZDROWOTNEJ AUTOR: Dr EWA DANUTA BIAŁEK Wszelkie prawa zastrzeżone 3 Copyright by: Ewa Danuta Białek Program autorski@ Wszelkie prawa zastrzeżone Nieautoryzowane rozpowszechnianie całości lub fragmentów niniejszej publikacji w jakiejkolwiek postaci bez pisemnej zgody Autorki jest zabronione. Wykonywanie kopii kserograficznych, fotograficznych czy na nośniku filmowym i ich przetwarzanie jest naruszeniem praw autorskich. Warszawa 2012 ISBN 978-83-62932-24-5 Książka w formie drukowanej jest dostępna poprzez Wydawcę - Instytut Psychosyntezy. Centrum Zrównoważonego Rozwoju Człowieka. Dr Ewa Danuta Białek www.psychosynteza.pl instytut@psychosynteza.pl oraz przez sklep internetowy http://zdrowiedlaciebie.abc24.eu 4 SPIS TREŚCI 1. Wprowadzenie do problematyki 2. Założenia organizacyjno-programowe 3. EDUKACJA O SOBIE 3.1. Przykładowe tematy pojedynczych szkoleń 3.2. Programy cykliczne 3.3. Ewaluacja pojedynczych ćwiczeń edukacji zdrowotnej dokonana przez studentów Wydziału Nauk o Zdrowiu (rok akademicki 2010/2011) 3.4. Ewaluacja po pierwszych ćwiczeniach z edukacji zdrowotnej /edukacja o sobie/ według zasad psychosyntezy Grupa zaawansowana - semestr letni: rok akademicki 2010/2011 3.5. Podsumowanie 30 godzin zajęć edukacji zdrowotnej. Grupa zaawansowana: semestr letni 2010/2011 4. Od wartości osobowych do transpersonalnych / duchowych Moduł 1: WIELOWYMIAROWOŚĆ CZŁOWIEKA Moduł 2: DUCHOWY I ENERGETYCZNY WYMIAR ZDROWIA I CHOROBY Moduł 3: WARTOŚCI HUMANISTYCZNE I DUCHOWE W ZAWODZIE NAUCZYCIELA Moduł 4: PROMOCJA ZDROWIA JAKO NAUKA I PRAKTYKA POSZERZANIA SAMOŚWIADOMOŚCI Moduł 5: ZDROWIE JAKO WARTOŚĆ ETYCZNA W CAŁOŚCIOWYM WIDZENIU CZŁOWIEKA I ŚWIATA 5 Motto: 1. WPROWADZENIE DO PROBLEMATYKI ... Konieczne jest przyjęcie innej metodologii - systemowej, wynikającej z filozofii systemowej. Zrodziła ją obiektywna konieczność sprawnego posługiwania się interdyscyplinarnością. Okazuje się bowiem, że właściwa specjalizacjom metodologia neopozytywistyczna stała się groźna dla samych posługujących się nią specjalności.. czyniąc je.. głównie medycynę.. bezsilnymi w praktyce leczenia, która widzi chory n a r z ą d, a nie widzi c z ł o w i e k a, będącego jednością i całością. Kreśląc przeto wizję medycyny i zdrowia w wieku XXI...rozwinąć się musi p e d a g o g i k a profilaktyki, która określi jednolite interdyscyplinarne programy ekologiczne. ...O zdrowiu ludzi na świecie XXI wieku będzie ..decydować proces kształcenia nauczających i nauczanych....ulżenie mozolnemu trudowi ludzkiego życia. I to jest właśnie zadaniem ludzi nauki jutra, którzy nie zadowolą się tylko gromadzeniem wiedzy, ale wiedzy tej u ż yj ą, i to w y ł ą c z n i e dla ludzkiego dobra...” [1] J. Aleksandrowicz, H. Duda Od wielu lat proces degradacji środowiska na szeroką skalę dotyka nas coraz bardziej, w sensie pogarszania jakości życia i zdrowia. Podobnie z dnia na dzień nasz psychiczny dobrostan zostaje zakłócany przez środki masowego przekazu, zalewające nas informacjami o konfliktach zbrojnych w różnych częściach świata, aktach przemocy i gwałtu. W tym samym czasie nasze uszy są bombardowane informacjami o aktach wandalizmu, agresji w szkołach, miejscach publicznych, na ulicach, jak również o nasilającej się narkomanii i alkoholizmie w coraz młodszych klasach. Współczesna rzeczywistość przynosi więc nam nowe problemy i wyzwania. Z jednej strony wielki postęp naukowo-techniczny dostarcza nam 6 nowych wynalazków w różnych dziedzinach codziennego życia. Z drugiej strony pojawiają się coraz wyraźniej odczuwane przez indywidualnego człowieka zmiany klimatyczne i związane z tym anomalie i zagrożenia w przyrodzie; podobnie jak choroby cywilizacyjne człowieka i zwierząt, o niejasnej etiologii. Przychodzą na świat dzieci z coraz bardziej skomplikowanymi dolegliwościami o podłożu alergicznym, podobnie jak ich wrażliwość (czasem nadwrażliwość) i zachowania stają się niezrozumiałe i trudne do zaakceptowania przez otaczające środowisko (np. ADHD). Tymczasem doniesienia naukowe wyraźnie artykułują trzy kryzysy: ekologiczny, wychowania oraz moralny / etyczny (wartości). Są to więc społeczne zagrożenia, których powinna być świadoma cała populacja i uwrażliwiona na ich przeciwdziałanie, przyjmując na siebie także indywidualną odpowiedzialność oraz włączając się czynnie we wszelkie działania. Kryzys ekologiczny prowadzi do zagrożenia życia na ziemi; wychowania - do narastania agresji i przemocy we wszystkich ludzkich skupiskach i na świecie; natomiast kryzys moralny ujawnia się wszędzie, zarówno w życiu pojedynczego człowieka, jak i ziemi, włączając brak o nią troski i dewastację na szeroką skalę. Wiele lat temu wielki lekarz-humanista Profesor J. Aleksandrowicz w swej książce „U progu medycyny jutra” napisał: „Przecież to my jesteśmy twórcami nadmiernie rozwijających się cywilizacji technicznych i również my odpowiedzialni jesteśmy za zbyt wolny proces ewolucji psyche (duchowej)... Zadufani w sobie nazwaliśmy się homo sapiens, nie zdając sobie sprawy z tego, że jesteśmy jeszcze in statu nascendi (tzn. w trakcie stawania się) – że może dopiero w przyszłości staniemy się „rozumnymi”. Wielkiemu lekarzowi Albertowi Schweitzerowi marzyło się nauczanie już w szkołach „etycznego humanizmu”: miłości, wartości, postaw, tego 7 wszystkiego, co doprowadzi według niego do ładu moralnego w jednostce i na świecie. To właśnie etyczny humanizm można przełożyć na „edukację do szeroko pojętego zdrowia, włączając zarówno pojedynczego człowieka jak i zdrowie Planety” [2,3]. Żyjemy w czasach, gdy wiele dziedzin nauki poszukuje wspólnej płaszczyzny i integracji z innymi. Pojawiają się pojęcia medycyny zintegrowanej (Światowa i Polska Akademia Medycyny ogłosiła jej powstanie w czerwcu 2007 r.), psychologii integralnej, a od wielu lat mówi się o holistycznym podejściu w pedagogice. Jednocześnie fizyka i mechanika kwantowa sięgają w wyjaśnienie struktury kosmosu na poziomach subatomowych, czyniąc świat jak i człowieka coraz bardziej zbliżonymi w swej strukturze elementarnej. Ci sami fizycy odkrywają Boga jako pierwszą przyczynę. Wielu noblistów na przestrzeni omalże 80 lat uświadamia naukowcom różnych dziedzin, jak i przeciętnym ludziom, że nie ma czegoś takiego jak wielość, nie odnosząc tego do jedności (całości). Podobnie ci sami naukowcy coraz bardziej utwierdzają nas w przeświadczeniu, że materia i energia są jedynie innymi formami tego, co istnieje i że to obserwator czyni różnicę czy coś pozostaje falą czy skupiskiem energii (kwantem) lub materią. Nauka co jakiś czas dociera do granic, których od dziesięcioleci nie przekraczała, sięgając po odpowiedzi na coraz bardziej fundamentalne pytania, dotyczące egzystencji człowieka i powstania świata. W wielu publikacjach pedagogicznych hasło pedagogiki holistycznej funkcjonuje już od co najmniej 15 lat. Gorzej jest z przekładaniem tego na praktykę szkolną. Wymaga to zespolonych wysiłków specjalistów interdyscyplinarnych, aby system szkolny zaczął powoli funkcjonować w nowym paradygmacie. To wykreuje sukcesywne kroki na poszczególnych szczeblach, w tym kształcenia akademickiego i to nie tylko w naukach humanistycznych, ale szczególnie w medycynie. Wymaga to więc przede wszystkim myślenia systemowego, włączającego nie tylko wiele dziedzin (myślenie horyzontalne), ale i wertykalne (na wielu szczeblach kształcenia 8 jednocześnie). Tym samym uda się stworzyć system tworzący połączenia poziome i pionowe. Kolejnym etapem tej wieloprzestrzennej układanki ma być zastosowanie tych systemów w praktyce społecznego życia, a tym samym np. w tworzeniu systemowej opieki zdrowotnej, włączając wiele zawodów działających w promocji zdrowia, profilaktyce, terapii, jak również integrując systemy edukacyjne od najniższego szczebla, także w zakresie społecznego życia (samorządy, niepubliczne instytucje opieki zdrowotnej). Przez omalże 15 lat śledziłam drogę powstawania medycyny zintegrowanej w Polsce [4] poprzez lata wypracowania wspólnego języka, podobnie jak wspólnej płaszczyzny teoretycznej. Właśnie obecnie nadszedł czas, aby zabrać się intensywnie za wdrażanie tych filozoficznych i merytorycznych podstaw do podstawowego kształcenia - od przedszkola poczynając, poprzez szczeble szkolne i akademickie. Czas, aby podjęła tego rodzaju zadania zarówno pedagogika jak i medycyna, integrując kolejno nie tylko osiągnięcia wielu nauk: medycyny, komplementarnych metod edukacji zdrowotnej, psychologii, antropologii, również fizyki i mechaniki kwantowej, ale także przesłania wielu religii czy ponad 30-letnie badania nad duchowością. Każda z tych dziedzin ma wiele do zaoferowania dla widzenia całościowego zdrowia i zrównoważonego rozwoju dziecka/młodego człowieka/dorosłego. Ma to bowiem fundamentalne znaczenie dla zdrowia, wychowania, edukacji, jakości indywidualnej jednostki, relacji międzyludzkich, społeczeństw i świata. W świecie totalnych zagrożeń jest to konieczność dla odnowy moralnej dla przetrwania ludzkości i zachowania planety. Jak podkreśla WHO od lat, ogromną rolę w terapii (medycynie tradycyjnej) odgrywała od wieków wiara ludzka, przekazywane pokoleniowo tradycje dawnych przodków, dziedzictwo duchowe narodów. Patrząc z tej perspektywy religia spotykała się, a obecnie nastąpił ponowny renesans duchowego głodu , spotkania się z nauką, zrozumienia, że świat jak i człowiek 9 mają swoje wspólne źródło stworzenia, nazywane Bogiem. Wiele lat temu F. Capra [5] w swej książce Punkt zwrotny antycypował, że ludzkość czeka rewolucja w świadomości, polegająca na likwidowaniu różnic między wizjami świata prezentowanymi przez religię, filozofię i naukę. Mimo, że wiele elementów dotyczących powstania świata i życia na ziemi wymaga jeszcze naukowego wyjaśnienia, poszerzenia potrzebuje zarówno instrumentarium nauki, jak i drogi poznania człowieka, a przede wszystkim pokonanie jego psychologicznego oporu i sprzeciwu przed zmianą. Dotąd bowiem nauka nie włączyła do swoich metod takich narzędzi badawczych jak wgląd, intuicja, wizje czy zdolności nadzmysłowe, choć to, co niedostrzegalne ludzkimi zmysłami (włączając duchowy wymiar) nie da się badać innymi kryteriami. W bogatej światowej literaturze coraz częściej mówi się o dokonanej już zmianie paradygmatu. Fizyka mianowicie odeszła od modelu mechanistycznego, związanego z klasyczną fizyką newtonowską, opisującą wszechświat jako ogromną maszynę, której elementy oddziałują na siebie nawzajem, przez co zachowują stan równowagi i utrzymują świat w ruchu. Przyjęła już model holistyczny, wypracowany przez nowoczesną fizykę atomową i subatomową (kwantową), według którego materia nie składa się z cząsteczek, ale z fal i energii. Mechanika i fizyka kwantowa ostatnich pięćdziesięciu lat udowodniła, że nie ma czegoś takiego jak obiektywizm, że wszystko wiąże się i wychodzi od tego, kto wybiera, obserwuje, doświadcza, a jednocześnie jest w relacjach z innymi i ma swe osobiste korzenie, oddziałujące na człowieka, a on oddziałuje na wszystkich. Tym samym jakość naszych działań względem siebie i innych zależy od naszych wewnętrznych motywów, ale także od lęków, ograniczeń, które tworzymy, nie rozumiejąc swych doświadczeń, siebie i świata. Stąd niezbędnym jest poszerzanie świadomości, edukacja o sobie [6], przekraczanie barier i uwarunkowań i właśnie to staje się sednem edukacji przyszłości [7] - 10 prowadząc tym samym do dobrostanu jednostkowego, zdrowia zbiorowego i tworzenia lepszego świata dla innych. Proces rozwoju człowieka, który jest sterowany wewnętrznie przez siły obecne w samym człowieku wymaga więc „ześrodkowania” energii, centrowania, wewnętrznej równowagi, a tym samym także odblokowania mechanizmów autoregulacyjnych, które zostały w trakcie życia i jego często traumatycznych doświadczeń zablokowane [8] . Stany świadomości: niższa nieświadomość (podświadomość w psychologii analitycznej), średnia nieświadomość (tu i teraz) oraz nadświadomość (wyższy stan świadomości, zawierający wszystkie ludzkie potencjały) powinny być tematem edukacji i terapii i ich eksploracji, szczególnie, że wszystkie razem zawierają źródła ludzkich problemów jak i możliwości ich rozwiązania. Mając do nich dostęp człowiek jest w stanie zrozumieć motywy swego postępowania [9], lęki, uzależnienia, także nawyki i może zacząć umiejętnie nimi sterować i uzdrawiać je pokoleniowo (nie projektować ich na kolejne pokolenia), tym samym docierając do mechanizmów autoregulacyjnych i usuwając ich blokady. Jest to szczególnie istotne dla medycyny i podłoża wielu istniejących chorób. Tutaj także kryje się zagadka budowania zdrowych relacji intra- i interpersonalnych. W ten sposób tworzy się edukacja formacyjna, tworząca człowieka jako poznającego siebie i działającego, jak również i samouzdrawiania. Edukacja o sobie jest zarówno tematem na czasie w chwili obecnej, jak i źródłem refleksji nad kondycją człowieka, stanem edukacji, a szczególnie wychowania w rodzinie i szkole i tego konsekwencjami obserwowanymi w stanie świata. Nasuwa się nieprzeparta refleksja, że zaniedbujemy (a tym samym lekceważymy) i pomijamy w wychowaniu najbardziej podstawowe funkcje ludzkiego bycia, takie jak: uczucia, wyobraźnię, intelekt, intuicję i wolę. Czynimy zbyt mało wysiłku, aby je w trakcie wychowania rozwijać i wzajemnie harmonizować. Zwracamy uwagę na uczenie się języków obcych, podobnie jak 11 własnego, zapominając zarówno o indywidualnych (w tym także kobiet i mężczyzn), jak i narodowych różnicach. Uczymy dzieci różnych przedmiotów, zapominając zupełnie, że przekładają się one nie tylko na konkretną umiejętność, przydatną potem w wykonywanych przez nie zawodach, lecz także na codzienne życie, na ich jakość jako ludzi i na ich relacje z innymi i ze światem (kontakt z przyrodą, poznawanie geografii, matematyki – i indywidualne określenie znaczeń: Co to znaczy dla mnie osobiście? Co czuję? Jak to wykorzystuję w codziennym życiu?). Cenimy umiejętności, ale już na początku edukacji zapominamy o tym, że usprawnianie umiejętności czy budzenie talentów zmienia także osobę jako taką, jej przyszłe wartości, cele oraz aktywność w bardziej głęboki i trwały sposób, czyniąc ją czasem bardziej szczęśliwą lub wprost przeciwnie – zamykając ją w świecie własnych odkryć, tego, co tworzy. Bibliografie wielu artystów wielokrotnie wspominają o ich samotności, o ogromnym cierpieniu, którym wypełnione było ich życie. Dlatego też wychowanie i edukacja ma spojrzeć na człowieka całościowo, na jego obecne i przyszłe życie, na to, co dzięki nim otrzymuje, ale i co traci. Ma wspomagać jego samorealizację w świecie, niwelując to, o czym zapomniano (np. kształcąc talent, pomijano sferę emocjonalną i duchową - rozumianą jako sfera sensu i wartości życia jako całości). Obecnie potrzebujemy głębokiej przemiany w procesie edukacji w systemie szkolnym, polegającej na odejściu od nastawienia na wiedzę i zadania – w kierunku samoaktualizacji całej osoby, co wchodzi w zakres wychowania. Wiąże się to tym samym z humanizacją procesu wychowania, nadaniem mu duchowego aspektu, oraz z edukacją rodziców (stworzenie systemu przygotowania do „świadomego rodzicielstwa” – a więc wzmacniania wzrostu osobowego i duchowego dziecka już od najmłodszych lat aż do okresu dorosłości). Dzięki temu dziecko już w domu znajdzie zrozumienie, a rodzice jako wspierania pojmą głębiej sens swych działań wychowawczych naturalnego (zawartego wewnątrz) biologicznego planu (jak w nasieniu 12 rośliny), który wymaga stworzenia odpowiedniej atmosfery do prawidłowego, zdrowego wzrastania dziecka i wykorzystywania przez nie w pełni swych możliwości. Dzięki temu znajdzie ono krok po kroku, najpierw w rodzinie, a następnie w szkole, grunt do harmonijnego rozwoju, który umożliwi mu w przyszłości odkrycie swego miejsca w społeczności i świecie. Będzie ono także już od małego motywowane wewnętrznie, a w efekcie i zewnętrznie do odkrywania swoich talentów, nauczy się rozwiązywania konfliktów w sobie i budowania zdrowych relacji z innymi, a przyszłą pracę będzie traktowało jako realizację swych najgłębszych potrzeb. Zrozumienie istnienia biologicznego planu stanie się dla opiekunów w procesie wychowawczym impulsem do postawienia na jakość osoby (dziecka), pełnię jej rozwoju i spełnienia w życiu. Prawdziwa samoaktualizacja, a następnie samorealizacja, i to zarówno dziecka, jak i wychowawcy, prowadzi do wzrastającego poczucia odpowiedzialności za własne zachowania i jakość relacji z innymi ludźmi oraz wpływ swoich działań na otaczające środowisko. Wymaga postawienia na znaczenie i wartość osoby. Istnieje bowiem różnica między człowiekiem, który pracuje tylko dla większej produktywności (jak robot, bez angażowania się w pełni), a człowiekiem, który z radością spełnia się w zrównoważonej, a jednocześnie twórczej aktywności (w którą włączone są wszystkie jego możliwości oraz cała sfera humanum). Jest to motywowanie przez zadania, a nie dla zadań, biorące pod uwagę człowieka z całym jego potencjałem. Rozwój dziecka, aby był kompletny, musi dotyczyć każdego aspektu jego osobowości: wspierania ciała, zmysłów, uczuć, umysłu, wyobraźni, woli, sfery duchowej. Całe wychowanie jest bowiem, według współczesnej nauki, „somatyczne”, oddziałuje bowiem najpierw na psychikę, a w konsekwencji na ciało (które jest głównym „odbiornikiem” werbalnych przekazów. Zrównoważony rozwój to świadome wspieranie wzrostu całego organizmu oraz zabezpieczanie wszystkich jego naturalnych, fizjologicznych 13 potrzeb pod względem biofizycznym i psychoduchowym. Jest to edukacja dla przyszłości – aby nie leczyć zaburzeń, gdy jest już za późno. Przez świadomą zmianę systemu możemy wzbogacić rozwój dziecka/młodego człowieka; wskutek niewiedzy i uprzedzeń – jedynie go ograniczyć i zatrzymać. Ludzka istota nie żyje w odosobnieniu, lecz w ścisłym połączeniu z innymi i z życiem, i właśnie z nich, i przez nie wyłania się jej znaczenie i sens życia. Znajdujemy cel, kiedy odkrywamy nasz unikalny wkład do większej całości. Właśnie ta potrzeba znaczenia i sensu, według R. Assagiolego (twórcy psychosyntezy), jest tak samo rzeczywista, jak potrzeby biologiczne i społeczne. Proces wychowania zawiera przygotowanie do życia w społeczności i w świecie, wynikające zarówno z konieczności, jak i z potrzeby każdej osoby. Nie można oddzielać wychowania w domu od wychowania i edukacji w systemie szkolnym. Pomocne byłoby zadbanie o integrację poszczególnych elementów w istniejącym systemie kształcenia, łączenie ich w sieć połączeń ze środowiskiem (przyrodą). F. Capra stwierdził, że nie możemy nigdy mówić o naturze, bez myślenia czy myślenia w tym samym czasie o nas samych. Tymczasem, jak pisze P. J. Palmer, obecny system edukacji i wychowania szkolnego to „ból rozłączenia”, objawiający się alienacją tych dwóch elementów, a także wiedzy, dziecka, rodzica, nauczyciela, rówieśników, całego szkolnego otoczenia, okolicznej społeczności i społeczeństwa. Wszystko i wszyscy w tym systemie są rozdzieleni: nie ma relacji dziecko – rodzice – nauczyciel – szkoła – społeczność. Wiedza, zamiast być zintegrowana z życiem pojedynczego dziecka: po co się uczę?, ale także społeczności – czemu? komu ma to służyć?, nadając sens życiu każdej jednostki), jest „wtłaczana”, wymuszana, bez indywidualizacji, pozbawiając podmiotowości każdą jednostkę (odhumanizowana wiedza, w której jednostka się nie liczy), wyłączając ją a priori ze wspólnoty. 14 Jako dorośli musimy zdać sobie wyraźnie sprawę z tego, co tak naprawdę znaczy wychowanie i edukacja. Do czego i kogo edukujemy? Jak się mają konkretne kompetencje oceniane w testach sprawności do umiejętności radzenia sobie w życiu, zarówno osobistym, jak i społecznym? Czy jest w nim miejsce na wyrażanie siebie, zamiast jedynie na zmianę siebie w dążeniu do bliżej nieokreślonego sukcesu? Gdzie są inni ludzie i sens przynależności do świata? Zadaniem nowej szkoły jest zwrócenie uwagi na naturalną ciekawość, zainteresowania i kreatywność dziecka, na inne aspekty funkcjonowania mózgu, jak również odciążenie kory mózgowej od zbędnych informacji, koncentrowanie się na rozwijaniu wszystkich sfer funkcjonowania człowieka, w tym psychoduchowych, a nie tylko na rozwoju umysłowym (poznawczym). Jako dorośli, odpowiedzialni nauczyciele musimy zadać sobie przede wszystkim fundamentalne pytanie: Jaka ma być edukacja, jak przygotowywać dzieci do życia w świecie, gdzie wokół tyle zła, którego źródłem jesteśmy my sami – dorośli i które w spadku zostawiamy im jako problem do rozwiązania? Odpowiedzialność staje się więc niezbędnym środkiem własnego rozwoju wychowawcy, promotora zdrowia, gdyż prowadzi do odpowiedzi na bardziej ogólne pytanie: Jaka jest jakość nauczyciela jako Człowieka? Co to znaczy Człowiek? Dlatego nauczyciel przede wszystkim musi zadbać o swą wiarygodność w sensie człowieczeństwa, czyli o to, kim jest; dokąd zmierza; jaki jest jego cel; jakie ma intencje; jakimi wartościami kieruje się w życiu; czy jest autentyczny wobec siebie i drugiego człowieka. Tak więc oddziaływanie wychowawcy powinno wspierać zarówno wychowanka jako osobę (kim jest jako uczeń, dziecko?), jak i jego sferę humanum (kim jest jako człowiek?), budować w nim osobowość odporną na wszelkiego rodzaju stresy, lęki i zagrożenia (w tym uzależnienia), kształtować umiejętność panowania nad własnymi emocjami, motywować do działania. 15
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Edukacja zdrowotna w praktyce
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: