Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00264 007371 13827977 na godz. na dobę w sumie
Efektywność osobista. Zarządzanie sobą i innymi w czasie - książka
Efektywność osobista. Zarządzanie sobą i innymi w czasie - książka
Autor: Liczba stron: 144
Wydawca: Onepress Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-246-2923-7 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> poradniki >> kompetencje osobiste
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).

Jak żyć na 150%?

Bezdyskusyjnie doba każdego człowieka na świecie ma dokładnie tyle samo godzin. Podobnie rzecz ma się z tygodniami i latami. Jak więc wyjaśnić fakt, że niektórzy z nas żyją aktywnie 24/7, a inni wciąż gonią w poszukiwaniu straconego czasu? Wszystko zależy od efektywności jednostki lub grupy, w której dana jednostka funkcjonuje. Wysoka efektywność oznacza najlepsze rezultaty podjętych działań, opisane relacją uzyskanych efektów do poniesionych nakładów. To 'robienie rzeczy we właściwy sposób', 'robienie rzeczy w jak najkrótszym czasie' oraz po prostu 'robienie właściwych rzeczy'.

Skoro sięgasz po tę książkę, na pewno jesteś aktywnym człowiekiem, masz dużo obowiązków i jeszcze więcej marzeń do spełnienia. Chciałbyś także mieć więcej czasu, prawda? A czy wiesz, że każda godzina przeznaczona na planowanie dostarcza Ci czterech godzin wolnego czasu, który możesz spożytkować, jakkolwiek zechcesz? Poświęć kilka godzin na lekturę tej książki i zgłoś się po odbiór należnego czasu.

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

IDŹ DO:   Spis treści Przykładowy rozdział KATALOG KSIĄŻEK:   Katalog online Zamów drukowany katalog CENNIK I INFORMACJE:   Zamów informacje o nowościach Zamów cennik CZYTELNIA:  Fragmenty książek online Do koszyka Do przechowalni Nowość Promocja Onepress.pl Helion SA ul. Kościuszki 1c 44-100 Gliwice tel. (32) 230 98 63 e-mail: onepress@onepress.pl redakcja: redakcjawww@onepress.pl informacje: o księgarni onepress.pl EFEKTYWNOŚĆ OSOBISTA. ZARZĄDZANIE SOBĄ I INNYMI W CZASIE Autor: Wojciech Idzikowski ISBN: 978-83-246-2923-7 Format: A5, stron: 144 • Wizja — obraz przyszłoœci • Zasada SMART • Wyznaczanie celów wspólnie z innymi • Typologia osobowoœci C.G. Junga • Systemy reprezentacji • Proaktywnoœć — reaktywnoœć • Autorytet wewnętrzny i zewnętrzny • Drzewo zarządzania sobą w czasie Jak żyć na 150 ? Bezdyskusyjnie doba każdego człowieka na œwiecie ma dokładnie tyle samo godzin. Podobnie rzecz ma się z tygodniami i latami. Jak więc wyjaœnić fakt, że niektórzy z nas żyją aktywnie 24/7, a inni wciąż gonią w poszukiwaniu straconego czasu? Wszystko zależy od efektywnoœci jednostki lub grupy, w której dana jednostka funkcjonuje. Wysoka efektywnoœć oznacza najlepsze rezultaty podjętych działań, opisane relacją uzyskanych efektów do poniesionych nakładów. To „robienie rzeczy we właœciwy sposób”, „robienie rzeczy w jak najkrótszym czasie” oraz po prostu „robienie właœciwych rzeczy”. Skoro sięgasz po tę książkę, na pewno jesteœ aktywnym człowiekiem, masz dużo obowiązków i jeszcze więcej marzeń do spełnienia. Chciałbyœ także mieć więcej czasu, prawda? A czy wiesz, że każda godzina przeznaczona na planowanie dostarcza Ci czterech godzin wolnego czasu, który możesz spożytkować, jakkolwiek zechcesz? Poœwięć kilka godzin na lekturę tej książki i zgłoœ się po odbiór należnego czasu. • Przygotuj się na swoje przeistoczenie i baw się przy tym dobrze. • Rób sobie przerwy i analizuj ćwiczenia. • Czytaj czynnie — traktuj książkę jak materiał roboczy. • Bądź œwiadomy tego, że sukces osiągają tylko tacy ludzie, którzy potrafią się zmieniać. Spis treĂci WST}P 9 CZ}¥m 1:DROGA DO INDYWIDUALNEGO SUKCESU 13 ZarzÈdzanie sobÈ w czasie ............................................................14 Wizja — obraz przyszïoĂci ............................................................15 Misja ..............................................................................................19 Odwaga .........................................................................................22 Plusy i minusy ................................................................................24 Brak przestrzeni pomiÚdzy „jest” a „chciaïbym, ĝeby byïo”, czyli walka „no, dobrze…” ze „Ăwietnie!” ....................................28 Zbyt duĝa przestrzeñ pomiÚdzy „jest” a „chciaïbym, ĝeby byïo” ...............................................................29 Perfekcjonizm i doskonaïoĂÊ .........................................................31 Sfery ĝycia ......................................................................................34 NarzÚdzia wyznaczania celów .......................................................38 Drabina abstrakcji ..........................................................................38 Zasada SMART ..............................................................................42 CZ}¥m 2:DROGA DO WSPÓLNEGO SUKCESU 45 Wyznaczanie celów wspólnie z innymi ..........................................46 Rodzaje osobowoĂci wedïug C.G. Junga .......................................48 Ludzie kierujÈcy siÚ uczuciami .......................................................49 E F E K T Y W N O ¥ m O S O B I S T A Quiz — scena I ............................................................................. 50 Quiz — scena II ............................................................................ 52 Quiz — scena III ........................................................................... 53 Quiz — scena IV ........................................................................... 54 RozwiÈzanie quizu ......................................................................... 54 Systemy reprezentacji ................................................................... 68 Antagonizmy ................................................................................. 81 CZ}¥m 3:ROZWÓJ 109 Znaczenie systemów .................................................................. 110 Cykl zmiany ................................................................................ 111 Drzewo zarzÈdzania sobÈ w czasie ............................................. 113 CZ}¥m 4:NARZ}DZIA ZARZkDZANIA SOBk W CZASIE 121 Systemy zarzÈdzania sobÈ w czasie ............................................. 122 mwiartki ...................................................................................... 124 Pisanie ......................................................................................... 130 Wizualizowanie ........................................................................... 131 Nagradzanie ................................................................................ 136 Zakoñczenie PodziÚkowania Bibliografia 137 139 141 8 C Z } ¥ m 1 DROGA DO INDYWIDUALNEGO SUKCESU JeĂli ktoĂ nie wie, do którego portu chce przypïynÈÊ — ĝaden wiatr mu nie sprzyja Seneka Wiem, ĝe jesteĂ aktywnym czïowiekiem, masz pewnie duĝo obo- wiÈzków i jeszcze wiÚcej marzeñ do speïnienia, a skoro siÚgnÈïeĂ do tej ksiÈĝki, pewnie chciaïbyĂ mieÊ takĝe wiÚcej czasu… I na pewno nie oczekujesz od niej, by byïa piÚÊsetstronicowym porad- nikiem ĝycia, dlatego teĝ nie staram siÚ z niej takiego uczyniÊ. Nie bÚdÚ w niej pisaï z wielkim patosem o mÈdroĂciach filozofów poko- leñ. NapiszÚ prostym jÚzykiem, w jaki sposób moĝesz porozmawiaÊ E F E K T Y W N O ¥ m O S O B I S T A z samym sobÈ, by lepiej zrozumieÊ, dokÈd zmierzasz. To wielkie wyzwanie, którego ludzie czÚsto nie podejmujÈ. PrzemyĂlenie naj- prostszych rzeczy (co chcÚ osiÈgnÈÊ? jak chcÚ to zrobiÊ? gdzie mam siÚ tego dowiedzieÊ i od czego zaczÈÊ?) jest elementem niezbÚd- nym do osiÈgniÚcia w ĝyciu sukcesu, zarówno osobistego, jak i zawodowego. Odnalezienie harmonii w tych dwóch sferach ĝycia jest kluczowym elementem, niezbÚdnym do realizacji swoich ma- rzeñ. Przyjmuje siÚ, ĝe kaĝda godzina przeznaczona na planowanie dostarcza Ci czterech godzin wolnego czasu, który moĝesz przezna- czyÊ na cokolwiek zechcesz. PomyĂl, jaki efekt osiÈgniesz, poĂwiÚ- cajÈc zarzÈdzaniu czasem cztery godziny. Zanim przedstawiÚ Ci ogólne zasady zarzÈdzania sobÈ w czasie, chcÚ zachÚciÊ CiÚ do wziÚcia oïówka do rÚki. To bardzo prosta i waĝna rzecz. Oïówek stanie siÚ Twoim narzÚdziem, którym bÚ- dziesz posïugiwaï siÚ przez najbliĝsze póï godziny. PamiÚtaj, ĝe ta ksiÈĝka naleĝy do Ciebie — nie poĝyczaj jej nikomu. JeĂli zechcesz jÈ poleciÊ, zachowaj ten egzemplarz dla siebie, a osobie, której jÈ poleciïeĂ, zaproponuj, by zaopatrzyïa siÚ w drugÈ takÈ samÈ ksiÈĝkÚ. To Twój zeszyt Êwiczeñ i nikt nie ma prawa do niego zaglÈdaÊ. Moĝesz go uzupeïniÊ i trzymaÊ przy sobie, a gdy poczujesz, ĝe wykorzystaïeĂ go do cna, moĝesz wïoĝyÊ go miÚdzy ksiÈĝki w szu- fladzie i przez dïuĝszy czas do niego nie zaglÈdaÊ. PamiÚtaj, ĝe wartoĂÊ tej ksiÈĝki opiera siÚ przede wszystkim na skïonieniu CiÚ do dialogu z samym sobÈ. Temu zaĂ najlepiej przysïuĝÈ siÚ zagiÚte kartki, popisane marginesy, a takĝe samodzielnie wykonane notatki, które uwaĝam za najbardziej skuteczne. ZarzÈdzanie sobÈ w czasie Wyobraě sobie, ĝe pewien czïowiek postanowiï udaÊ siÚ w czekajÈcÈ go podróĝ swoim Ăwieĝo zakupionym, bardzo szybkim autem. Juĝ na samym poczÈtku, gdy tylko wyjechaï z Wrocïawia, zdaï sobie 14 D R O G A D O I N D Y W I D U AL N E GO S U K C E S U sprawÚ, ĝe to piÚkne, nowe auto Ăwietnie trzyma siÚ drogi. Moĝna byïo nim rozwijaÊ naprawdÚ wielkie prÚdkoĂci, dlatego teĝ przyci- snÈï „gaz do dechy”. Okazaïo siÚ, ĝe samochód potrafi rozwinÈÊ prÚdkoĂÊ kolejno 150 km/h, potem 200, aĝ wreszcie 220, a nawet i 300 km/h. Trudno siÚ podróĝuje takim tempem — trzeba byÊ bardzo skoncentrowanym, co bardzo szybko mÚczy, ale za to moĝna o wiele szybciej przemierzyÊ danÈ trasÚ. U celu okazaïo siÚ, ĝe w niecaïÈ godzinÚ dojechaï do Katowic, poïoĝonych ok. 200 kilo- metrów od poczÈtkowego miejsca podróĝy. MÚĝczyzna wysiadï z auta potwornie zmÚczony i spocony, rozejrzaï siÚ dookoïa i zdaï sobie sprawÚ z tego, ĝe celem jego wyprawy byïa w rzeczywistoĂci Warszawa, nie Katowice. Powyĝszy przykïad w krzywym zwierciadle obrazuje, jak postÚpujÈ ludzie: gnajÈ przed siebie na oĂlep, z wielkimi prÚdkoĂciami pÚdzÈ drogÈ swojego ĝycia, wkïadajÈc ogromnÈ iloĂÊ energii w zmierzanie do czegoĂ, co wïaĂciwie nie jest ich celem. Fundamentalnym ele- mentem zarzÈdzania wïasnym czasem jest okreĂlenie obrazu przy- szïoĂci, do którego siÚ zmierza — swojej wizji, z której wynika misja, poszczególne zadania skïadajÈce siÚ z pomniejszych zadañ szczegóïowych. Wizja — obraz przyszïoĂci Zaczniemy od rzeczy najwaĝniejszej i zarazem podstawowej. Za- praszam CiÚ serdecznie do wykonania nastÚpujÈcego Êwiczenia: narysuj, jak bÚdziesz wyglÈdaï i co bÚdziesz robiï za piÚÊ lat. Za- stanów siÚ, kim wtedy bÚdziesz. Wyobraě sobie, ĝe budzisz siÚ rano… Wstajesz, jest piÚkny dzieñ, uĂmiechasz siÚ do sïoñca, patrzysz w biaïe chmury… Narysuj siÚ we wszystkich sferach Twojego ĝycia: zawodowej, osobistej, 15 E F E K T Y W N O ¥ m O S O B I S T A prywatnej… Niech to bÚdzie obraz, gdzie nie ograniczajÈ CiÚ ĝadne zasoby. Masz wolny czas i nieograniczonÈ iloĂÊ Ărodków na realiza- cjÚ tego obrazu. Od wielu lat proszÚ uczestników moich treningów coachingowych o wykonanie tego Êwiczenia. Trudno jest zapytaÊ kogoĂ wprost o marzenia, o to, co chciaïby w swoim ĝyciu zmieniÊ bÈdě teĝ osiÈgnÈÊ. Ludzie chÚtnie przystÚpujÈ do dziaïania, kiedy majÈ per- spektywÚ posiadania nieograniczonych zasobów i piÚciu lat na re- alizacjÚ postawionych sobie celów. UmiejÚtnoĂÊ stworzenia swojej wizji w przyszïoĂci jest najznamienitszym sukcesem zarzÈdzania sobÈ w czasie. Jest takĝe podstawÈ do napisania tej ksiÈĝki. W za- sadzie, jeĝeli narysowaïeĂ juĝ swój obraz przyszïoĂci, a teraz zamie- Ăcisz go w swoim pokoju lub biurze czy teĝ bÚdziesz miaï go przy sobie w podrÚcznym kalendarzu, to juĝ osiÈgnÈïeĂ WIELKI SUK- CES — zadanie zarzÈdzania sobÈ w czasie jest w wiÚkszoĂci wy- konane, bo masz przed sobÈ jasno opracowane marzenie, które siÚ speïni. (Bo marzenia siÚ speïniajÈ. Nie wiedziaïeĂ o tym? -) Jeĝeli uwaĝasz, ĝe lepiej bÚdzie je odzwierciedlaïo zdjÚcie lub obrazek z komputera, niech przyjmie ono takÈ formÚ. Niech bÚdzie to Twoim marzeniem. CoĂ, co mnie ujmuje do cna i co widziaïem w gabinecie jednego z prezesów firm, to wielka mapa Ăwiata, wokóï której umieszczone zostaïy obrazy firmy, jej przyszïoĂÊ i wizje. Po tym wïaĂnie moĝna poznaÊ, ĝe ktoĂ odniesie sukces. Ja wierzÚ w tÚ mapÚ, wierzÚ w te obrazy… WierzÚ w tÚ firmÚ. Podczas treningów, gdy proszÚ o wykonanie powyĝszego Êwiczenia, wĂród powstajÈcych wizji przewijajÈ siÚ najróĝniejsze obrazy, które potem zawsze skrzÚtnie przerysowujÚ na kartkÚ flipchartu. Prze- waĝnie sÈ to podróĝe, domy, samochody, inwestycje kapitaïowe… DziÚki temu powstaje taki oto rysunek: 16 D R O G A D O I N D Y W I D U AL N E GO S U K C E S U Poszczególne wizje zamieszczone po prawej stronie rysunku uka- zujÈ obraz przyszïoĂci, do której chcielibyĂmy zmierzaÊ. Rysunek czïowieka po lewej stronie ilustruje Ciebie znajdujÈcego siÚ w te- raěniejszoĂci. OdlegïoĂÊ pomiÚdzy tymi dwoma krañcami rysunku to Twoja potrzeba rozwojowa — przestrzeñ pomiÚdzy tym, jak „jest”, a tym, jak „chciaïbyĂ, ĝeby byïo”. Potrzeba rozwojowa — przestrzeñ pomiÚdzy tym, jak „jest” (teraěniejszoĂciÈ), a tym, jak „chciaïbyĂ, ĝeby byïo” (przyszïoĂciÈ — Twoim marzeniem). Kierunek, w którym zmierzasz — auto, dom, firma o miÚdzyna- rodowej renomie, wypoczynek w Afryce (czy gdziekolwiek indziej na Ăwiecie) — wzbudza w Tobie motywacjÚ. Natomiast zarzÈdzanie sobÈ w czasie to szukanie odpowiedzi na pytanie, co mogÚ zrobiÊ, ĝeby dojĂÊ do swojej przyszïoĂci. Innymi sïowy, jest to narzÚdzie do tego, by jak najsprawniej osiÈgnÈÊ swojÈ wizjÚ. Waĝne jest to, by przestrzeñ rozwojowa byïa odpowiednich roz- miarów, czyli by byïa dla Ciebie czymĂ motywujÈcym, ambitnym, a zarazem wykonalnym. Gdy bÚdzie ona zbyt odlegïa, stanie siÚ 17 E F E K T Y W N O ¥ m O S O B I S T A niemoĝliwa do zrealizowania, zdemotywujesz siÚ niÈ. Wyobraě sobie osobÚ, która koniecznie chce w tym roku polecieÊ na planetÚ Mars. Jest to niemoĝliwe, w zwiÈzku z czym taki czïowiek bÚdzie caïy czas nieszczÚĂliwy, bo nie bÚdzie mógï zrealizowaÊ swojego marzenia. Mówimy wtedy, ĝe dla niego przestrzeñ pomiÚdzy „jest” a „chciaï- bym, ĝeby byïo” jest zbyt duĝa. Natomiast gdy potrzeba rozwojowa bÚdzie toĝsama („jest” i „chciaïbym, ĝeby byïo” naïoĝÈ siÚ na siebie), to taki czïowiek bÚdzie na tyle zadowolony ze swojego stanu obec- nego (teraěniejszoĂci), ĝe nie bÚdzie chciaï nic zmieniaÊ. Nie bÚdzie miaï motywacji do poruszania siÚ w jakimkolwiek kierunku, bÚdzie staï w miejscu. Powie: Jestem zadowolony z tego, co mam, i nie chcÚ nic zmieniaÊ. ¿ycie takich ludzi jest statecznym procesem, w którym od dawna nic siÚ nie wydarzyïo i zapewne, jeĝeli nie zmieniÈ swojego nastawienia, nic siÚ nie wydarzy. Sam decydujesz o tym, czy Twoje ĝycie jest pïynÈcÈ powoli rzekÈ, leniwie wylewajÈcÈ siÚ na Ăwiat, czy wartkim górskim strumykiem, wesoïo i ciekawie pÚdzÈcym przez przestrzeñ wzniesieñ i piÚknych krajobrazów. Kawaï o projektorze do mózgu JeĂli znasz, to nie czytaj. To bardzo stary dowcip. Otóĝ grupa bardzo utalentowanych naukowców opracowaïa maszynÚ do wyĂwietlania ludzkich myĂli. Nazwali jÈ „projektorem do mózgu”. Bardzo dïugo konstruowali prototyp, aĝ w koñcu postanowili przeprowadziÊ pierwsze próby na ochotnikach. Jednak nikt nie chciaï siÚ zgodziÊ, bo przecieĝ kto zgodziïby siÚ na podïÈczenie jakiegoĂ urzÈdzenia do swojej gïowy? Szukali miesiÈc, dwa, trzy, aĝ w koñcu siÚ udaïo. Kandydatem byï czïowiek, który — jak sam o sobie mówiï — raczej nie myĂli zbyt duĝo, wiÚc w razie jakichĂ niepowodzeñ jego gïowie nie grozi niebezpieczeñstwo… Naukowcy ochoczo podïÈczyli urzÈdzenie, wcisnÚli guzik „ON”, po czym na caïej szerokoĂci ekranu pojawiïo siÚ czarne tïo. Po kilkuna- 18 D R O G A D O I N D Y W I D U AL N E GO S U K C E S U stominutowej naradzie podjÚli decyzjÚ o tym, ĝeby nalaÊ uczest- nikowi eksperymentu setkÚ wódki, by pobudziÊ jego wyobraěniÚ. Nic… Potem znowu narada, tym razem krótsza, i znowu setka wódki. Dalej nic… MyĂlÈ: Hmmm… Opowiadaï o sobie, ĝe maïo myĂli, ale ĝeby aĝ tak? WiÚc podali kolejnÈ setkÚ wódki i po chwili nastÚpnÈ. Efekty pojawiïy siÚ dopiero po piÈtej… W rogu ekranu pojawiï siÚ maïy ogóreczek kiszony. Jak myĂlisz, czy ten czïowiek miaï zrównane „jest” z „chciaïbym, ĝeby byïo”? WrócÚ do tego tematu niebawem, by omówiÊ go dokïadniej. Misja Kolejna bardzo przyjemna rzecz — zastanowiÊ siÚ nad tym, co jest dla mnie waĝne, i podÈĝaÊ ĂcieĝkÈ wïasnych wartoĂci, by odkryÊ odpowiedě na pytanie, jaka jest moja ĝyciowa misja. Jest to bardzo waĝna refleksja w ĝyciu kaĝdego czïowieka. Aby jÈ odkryÊ, naleĝy odwoïaÊ siÚ do poszczególnych podstawowych sfer swojego ĝycia: sfery osobistej, rodzinnej i zawodowej. Misje siÚ odkrywa, a nie wymyĂla. To zadanie nie jest ïatwe i moĝe zajÈÊ wiele lat. NajczÚĂciej misja puka do naszych drzwi, gdy jeste- Ămy nastolatkami i nasze dorosïe ĝycie wïaĂnie siÚ ksztaïtuje, oraz po raz kolejny, gdy przeĝyliĂmy juĝ poïowÚ naszego ĝycia i oce- niamy je, patrzÈc wstecz. Zastanawiamy siÚ wtedy, czy faktycznie byïo warto robiÊ to, co robiliĂmy, czy moĝe warto by coĂ zmieniÊ albo zaczÈÊ od poczÈtku. Niektórzy nazywajÈ to kryzysem wieku Ăredniego. Najlepiej odkrywaÊ misjÚ przy pomocy osoby, która w sposób pro- fesjonalny, stwarzajÈc ku temu sprzyjajÈce warunki, pozwoli puĂciÊ wodze fantazji i dotrzeÊ do naszej gïÚbi. 19 E F E K T Y W N O ¥ m O S O B I S T A Krzysztof Kras, wybitny trener rozwoju osobistego, recenzujÈc tÚ ksiÈĝkÚ, zaproponowaï mi umieszczenie w tym miejscu techniki dokañczania zdañ jako narzÚdzia, które pozwala zbliĝyÊ siÚ do od- krycia swojej ĝyciowej misji. Metoda ta polega na caïkowitym zre- laksowaniu siÚ, wyciszeniu oddechu i myĂli, a nastÚpnie dopisaniu dalszych czÚĂci podanych poniĝej zdañ w sposób czysty, pozba- wiony zbÚdnych refleksji. Przy wykonywaniu tego Êwiczenia, które za chwilÚ zrealizujesz, pamiÚtaj, ĝe bardzo waĝne jest w nim wy- korzystywanie formy teraěniejszej przy uzupeïnianiu dalszych czÚ- Ăci zdañ. Weě spokojny oddech, zamknij oczy i pomyĂl o tym, co sprawia Ci przyjemnoĂÊ… Pooddychaj przez chwilÚ i kiedy bÚdziesz gotowy, wydychajÈc powietrze, otwórz oczy, przeczytaj fragment pierwszego zdania i dokoñcz je, nie analizujÈc tego, co pierwsze przyszïo Ci do gïowy. NastÚpnie zamknij oczy i pooddychaj spo- kojnie. Kiedy bÚdziesz gotowy, znowu je otwórz i wydychajÈc po- wietrze, przeczytaj nastÚpny poczÈtek zdania i go uzupeïnij. x Jestem tu na ziemi po to, aby… ...................................................................................................... ...................................................................................................... ...................................................................................................... ...................................................................................................... x Urodziïem siÚ, by... ...................................................................................................... ...................................................................................................... ...................................................................................................... ...................................................................................................... Sfera ĝycia zawodowego: PracujÚ zawodowo, aby... ........................................................................................................... ........................................................................................................... ........................................................................................................... 20 D R O G A D O I N D Y W I D U AL N E GO S U K C E S U Sfera ĝycia rodzinnego: Mój wkïad w funkcjonowanie rodziny polega na... ........................................................................................................... ........................................................................................................... ........................................................................................................... Sfera ĝycia osobistego: Moje powoïanie ĝyciowe to... ........................................................................................................... ........................................................................................................... ........................................................................................................... MojÈ misjÈ jest… ................................................................................................................... ................................................................................................................... ................................................................................................................... SiostrÈ bliěniaczkÈ misji jest afirmacja, czyli taka misja, która speï- nia kryteria OPT (dziÚki czemu jeszcze lepiej prowadzi CiÚ do sukcesu). Afirmacja jest: x O — Optymistyczna, x P — wyraĝona w Pierwszej osobie, x T — przedstawiona w czasie Teraěniejszym i w formie dokonanej. By wïaĂciwie formuïowaÊ misje i afirmacje, naleĝy zdobyÊ trochÚ doĂwiadczenia. Dla przykïadu — nie moĝna formuïowaÊ afirmacji za pomocÈ negatywów, czyli nie zapisujemy ich w formie: „chcÚ byÊ mniej nerwowy”. Naleĝy napisaÊ: „jestem spokojny”. Jest jeszcze kilka innych zasad poprawnego tworzenia misji i afirmacji, o których dowiesz siÚ wiÚcej, korzystajÈc ze strony: www.astus-trening.pl, 21 E F E K T Y W N O ¥ m O S O B I S T A przy pomocy profesjonalnych treningów. Zajrzyj na niÈ, jeĝeli na- prawdÚ chcesz posiadaÊ wewnÚtrzny kompas — swojÈ ĝyciowÈ misjÚ prowadzÈcÈ CiÚ do sukcesu. Odwaga Czy myĂlisz, ĝe czïowiek, który idzie na wojnÚ i siÚ nie boi, jest odwaĝny? Nie, on jest gïupi! Odwaga polega na zrobieniu czegoĂ pomimo lÚku. Najbardziej niezbÚdnÈ rzeczÈ do realizacji wizji jest posiadanie odwagi. To jej zawdziÚczamy swoje sukcesy i to ona oĂmiela nas do realizacji naszych codziennych zadañ. Wyobraě sobie teraz, ĝe w czterech sÈsiadujÈcych ze sobÈ pokojach hotelowych umieszczono uczestników przeprowadzanego przez nas eksperymentu. Kaĝdy z nich zajÈï miejsce w osobnym pomieszcze- niu i otrzymaï pilota przypominajÈcego swoim wyglÈdem najzwy- klejszego pilota telewizyjnego z cyframi od 0 do 9. Uczestnikom wytïumaczono, ĝe dopiero kiedy znajdÈ kombinacjÚ kodu niezbÚd- nego do wyïÈczenia wïaĂnie emitowanego děwiÚku, bÚdÈ mogli na- stÚpne minuty spÚdziÊ w ciszy. Kaĝda runda trwaïa dwie minuty. W czasie pierwszej rundy kod okreĂlono jako najtrudniejszy (bo aĝ trzycyfrowy), o czym nie poinformowano znajdujÈcych siÚ w po- kojach uczestników. Trudno byïo go odgadnÈÊ i tylko niewielu z badanych siÚ to udaïo. W tym przedsiÚwziÚciu chodziïo gïównie o szczÚĂcie, gdyĝ nie moĝna tu mówiÊ o tym, ĝe ktoĂ posiadaï umiejÚtnoĂci albo znaï system szybkiego odgadywania trzycyfrowych kodów. W drugiej rundzie kod ustalony zostaï na dwucyfrowy, o czym takĝe uczestników nie poinformowano. W etapie trzecim zaĂ byï on najïatwiejszy — wystarczyïo na pilocie nacisnÈÊ kolejno cyfry od 1 do 9, po czym děwiÚk byï wyïÈczany. 22 D R O G A D O I N D Y W I D U AL N E GO S U K C E S U Jak myĂlisz, kto podoïaï próbie w trzeciej rundzie, gdy zadanie wci- ĂniÚcia 10 guzików byïo juĝ banalne? Nie zastanawiaj siÚ dïugo. Zamknij ksiÈĝkÚ, podejdě do okna, spójrz w dal, wówczas powi- nieneĂ domyĂliÊ siÚ wïaĂciwej odpowiedzi… … … … Gotowy? JeĂli myĂlisz, ĝe trzeci etap przeszli gïównie ci, którym udaïo siÚ to za pierwszym i drugim razem, to… Tak, masz racjÚ!1 Dalej próbowali ci, którzy odnieĂli sukces za pierwszym i drugim razem. Pozostali nie podjÚli ĝadnego dziaïania, stwierdzajÈc, ĝe prze- cierpiÈ kolejne minuty, bo i tak dalsze próbowanie nie ma sensu. Caïkowita abstrakcja? Nie! Po prostu ludzie siÚ zniechÚcali. Czïowiek sukcesu w ciÈgu jednego dnia popeïnia tyle bïÚdów, ile czïowiek, który nie osiÈgnÈï sukcesu, w ciÈgu miesiÈca.2 To bardzo waĝne, wiÚc powtórzÚ: Czïowiek sukcesu w ciÈgu jednego dnia popeïnia tyle bïÚdów, ile czïowiek, który nie osiÈgnÈï sukcesu, w ciÈgu miesiÈca. Rozmawiaïem kiedyĂ z nauczycielem od przeszïo dwudziestu lat zajmujÈcym siÚ uczeniem mïodzieĝy licealnej, który postawiï jed- noznacznÈ tezÚ, ĝe zdolni ludzie róĝniÈ siÚ od tych mniej zdolnych tylko i wyïÈcznie odwagÈ. Zaprzeczyï on znaczeniu wrodzonej in- teligencji, powiedziaï tylko o wysiïku wniesionym w naukÚ i od- wadze do tego, ĝeby popeïniaÊ bïÚdy. 1 Dowiedz siÚ wiÚcej: T. D. Kenrick, L. S. Neuberg, R. B. Cialdini, Psychologia spoïeczna. RozwiÈzane tajemnice, Gdañskie Wydawnictwo Psychologiczne, Gdañsk 2002. 2 Dowiedz siÚ wiÚcej: J. Gitomer, Czerwona ksiÈĝeczka sprzedawcy, Studio Emka, Warszawa 2002. 23 E F E K T Y W N O ¥ m O S O B I S T A BïÈd jest bïÚdem dopiero wtedy, gdy czïowiek nie wyciÈga z niego wniosków, popeïnia go caïy czas. Trzeba uzmysïowiÊ sobie, ĝe to dziÚki niemu siÚ uczymy. Edison, zapytany o to, czy nie zniechÚ- ciïo go ponad tysiÈc prób majÈcych na celu znalezienie odpo- wiedniego materiaïu do stworzenia drucika w ĝarówce, odparï: Poraĝki? Nie miaïem ĝadnych poraĝek! Do tej pory wykluczyïem ponad tysiÈc materiaïów jako nieodpowiednich do zastosowania w moim projekcie. Tylko i wyïÈcznie ci, którzy majÈ odwagÚ wciÈĝ próbowaÊ, mogÈ liczyÊ na sukces i osiÈgajÈ satysfakcjÚ ze swojego ĝycia. Plusy i minusy Ludzie dziaïajÈ na zasadzie plusów i minusów. To, co im siÚ nie udaje, zniechÚca ich, osïabia ich starania i hamuje dalsze zabiegi. Natomiast sukcesy dziaïajÈ na nich uskrzydlajÈco — nabierajÈ oni w ten sposób energii do dalszych dziaïañ. Ludzie czÚsto zapomi- najÈ o tym, ĝe kaĝdy popeïniony bïÈd jest bardzo cenny, gdyĝ jest dla nich naukÈ. Jakiekolwiek niepowodzenie utoĝsamiane jest z po- raĝkÈ, którÈ w rzeczywistoĂci nie jest. Najgorsze, co moĝna zrobiÊ, to nie wyciÈgaÊ wniosków ze swojego postÚpowania i wciÈĝ stoso- waÊ tÚ samÈ metodÚ, a takĝe stale podejmujÈc te same dziaïania — spodziewaÊ siÚ innych rezultatów. Nie da siÚ rozwiÈzaÊ problemu na tym samym poziomie, na którym siÚ pojawiï. Trzeba czasami „wyjĂÊ z siebie” i na caïÈ sytuacjÚ po- patrzeÊ z boku. PomyĂleÊ sobie: Ej! Nie udaïo mi siÚ rozgryěÊ kodu na pilocie, ale moĝe nastÚpnym razem mi siÚ uda. Covay w swojej ksiÈĝce3 zbieranie plusów i minusów nazywa „in- dywidualnym kontem spójnoĂci wewnÚtrznej”. Kaĝdy z nas za- 3 S. Covay, Najpierw rzeczy najwaĝniejsze, REBIS, Poznañ 2008. 24 D R O G A D O I N D Y W I D U AL N E GO S U K C E S U mieszcza w nim swoje „plusy”, czyli dokonuje wpïat, albo „minusy”, bÚdÈce wypïacaniem pieniÚdzy z konta. Gdy nam siÚ coĂ nie udaje i minusów jest za duĝo, zaczynamy stawaÊ w miejscu. Stajemy siÚ bierni wobec otaczajÈcej nas rzeczywistoĂci, w efekcie czego nasza droga prowadzi juĝ tylko donikÈd. Plusy natomiast motywujÈ ludzi, sprawiajÈ, ĝe majÈ oni energiÚ do dalszego dziaïania, osiÈgania kolejnych szczebli, pokonywania wyzwañ. Zupeïnie tak, jak w eks- perymencie z irytujÈcym děwiÚkiem i pokojami hotelowymi. To umiejÚtnoĂÊ poznania kodu i dojĂcie w ten sposób do celu w po- czÈtkowych fazach doĂwiadczenia sprawiïy, ĝe uczestnicy mieli motywacjÚ do osiÈgania dalszych sukcesów, choÊ wyzwania przed nimi stojÈce byïy coraz to ïatwiejsze. Na samym poczÈtku, gdy zaczÈïem zajmowaÊ siÚ zarzÈdzaniem sobÈ w czasie, w poniedziaïki rano wyznaczaïem sobie gïówne za- dania i w kalendarzyku opisywaïem, kiedy które bÚdÚ realizowaï. Na mój dokïadny plan skïadaïo siÚ wczesne wstawanie rano, inten- sywna praca, obiad w przerwach, znowu praca i na sam koniec dnia — aktywnoĂÊ fizyczna. Nie daïem rady! Po 12 godzinach pracy nie miaïem siï i energii, ĝeby jeszcze pójĂÊ na siïowniÚ. Byïem zïy na siebie, ĝe nie mogïem dotrzymaÊ danego sobie sïowa, przez co z jeszcze wiÚkszÈ intensywnoĂciÈ i uporem wpisywaïem dodat- kowe obowiÈzki i Êwiczenia fizyczne. Zawsze gdy pod koniec tygo- dnia patrzyïem na to, ile z czynnoĂci, które zaplanowaïem, udaïo mi siÚ zrealizowaÊ, czuïem, ĝe wszystko wymykaïo mi siÚ spod kontroli. Zbieraïem bardzo duĝo minusów na swoim koncie, co sprawiaïo, ĝe wracaïem do swoich obowiÈzków zniechÚcony. GeneralizujÈc — w zarzÈdzaniu sobÈ w czasie chodzi o to, ĝeby cofnÈÊ siÚ do momentu dojrzewania (dzieciñstwa). Nie przejmo- waliĂmy siÚ wtedy swoimi poraĝkami, bo byliĂmy dzieÊmi. Nie ba- liĂmy siÚ próbowaÊ. Ile osób nauczyïoby siÚ w naszym wieku jazdy na rowerze? Zapewne niewiele. Dlatego zaczynajmy od maïych 25 E F E K T Y W N O ¥ m O S O B I S T A rzeczy, nie zakïadajmy, ĝe w ciÈgu tego tygodnia przebiegniemy maraton. Najpierw nauczmy siÚ wstawaÊ rano o godzinÚ wczeĂniej, nauczmy siÚ raz w tygodniu przeznaczaÊ póï godziny na planowa- nie swojego czasu. Dokonajmy jakiejĂ wpïaty na „konto spójnoĂci wewnÚtrznej”, dziÚki czemu dalej bÚdzie nam ïatwiej — wiÚcej w ten sposób osiÈgniemy. Plusy ïadujÈ CiÚ dobrÈ energiÈ. To dziÚki niej zdobywasz moc do dalszych starañ. CzÚsto tylko i wyïÈcznie od Ciebie zaleĝy, w jaki sposób patrzysz na to, co siÚ dzieje w Twoim ĝyciu. Naucz siÚ kon- centrowaÊ na pozytywnych aspektach Twojego istnienia, pielÚ- gnuj je w myĂlach i nazywaj wyïÈcznie afirmatywnie. Wyobraě sobie teraz, ĝe przychodzisz do kamienioïomu i kolejno pytasz trzech pracujÈcych obok siebie robotników o to, czym siÚ zajmujÈ.4 x Pierwszy z nich, rozgniewany, ĝe mu przeszkadzasz, odpowiada: Nie widzisz?! TnÚ kamieñ! x Drugi, juĝ trochÚ spokojniej: Zarabiam na chleb. x Trzeci dumnie wypina pierĂ do przodu i stwierdza: BudujÚ katedrÚ. Niektórzy ludzie nie potrafiÈ spojrzeÊ na siebie inaczej. Caïe ĝycie bÚdÈ „ciÚli kamieñ”. Ludzie sukcesu umiejÈ wyjĂÊ z bieĝÈcej sytu- acji i spojrzeÊ na niÈ z zupeïnie innej perspektywy — perspektywy swojego sukcesu. UmiejÈ ĂwiÚtowaÊ, cieszyÊ siÚ swoimi osiÈgniÚ- ciami i nawet najmniejsze rzeczy sÈ dla nich olbrzymimi wpïatami na „konto spójnoĂci wewnÚtrznej”. Ciesz siÚ ĝyciem — to wcale nie jest takie trudne. 4 Przykïad zaczerpniÚty z materiaïów szkoleniowych LMI Poland, EfektywnoĂÊ Wïasna. 26
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Efektywność osobista. Zarządzanie sobą i innymi w czasie
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: