Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00335 005789 11248003 na godz. na dobę w sumie
Etyka w życiu publicznym - ebook/pdf
Etyka w życiu publicznym - ebook/pdf
Autor: Liczba stron:
Wydawca: Aspra Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-7545-299-0 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> naukowe i akademickie >> filozofia
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).

Coraz nowocześniejsze technologie, poszerzające się granice i definicje demokracji, współczesne ruchy społeczne, mobilność społeczna czy globalizująca się gospodarka sprawiają, że przedstawiciele zachodnich społeczeństw – w tym także Polacy – coraz bardziej przywiązani są do swej indywidualnie rozumianej samorealizacji. Z drugiej jednak strony ten nowoczesny, coraz bardziej różnorodny i w jakimś sensie coraz bardziej „samotny” tłum, ciągle skazany jest na współpracę, kooperację, debatę i wspólne podejmowanie trudnych politycznych decyzji. Przeciętny Smith, Blanc czy Kowalski, inaczej niż ich poprzednicy, na swej codziennej drodze spotykają setki nieznanych sobie ludzi, często odmiennych kultur, religii czy tożsamości. I to właśnie z nimi budować musi elementarny społeczny kompromis i elementarne społeczne zaufanie.

Oddając do rąk czytelników pracę pt. Etyka w życiu publicznym, można żywić nadzieję, że przyczyni się ona nie tylko do debaty na temat roli i miejsca norm moralnych we współczesnym demokratycznym społeczeństwie, ale posłuży także refleksji na temat kondycji obywatelskiej sfery publicznej, bez której żadna demokracja obejść się nie może.

Publikacja powstała we współpracy z Uniwersytetem Warszawskim i Uniwersytetem Kardynała Stefana Wyszyńskiego.

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

Etyka w życiu publicznym ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Instytut Nauk Politycznych, Katedra Europeistyki Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych UW Instytut Politologii Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego Etyka w życiu publicznym Redakcja naukowa Sławomir Sowiński Warszawa 2012 ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Publikacja dofi nansowana przez Wydział Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego Konsultacja naukowa: prof. dr hab. Aniela Dylus (UKSW) prof. dr hab. Stanisław Sulowski (INP WDiNP UW) prof. dr hab. Konstanty A. Wojtaszczyk (Katedra Europeistyki WDiNP UW) Projekt okładki: Andrzej Rudowski © Copyright by Ofi cyna Wydawnicza ASPRA-JR, Warszawa 2012 Redakcja: Studio Poligrafi czne Edytorka Skład i łamanie: OFI, Warszawa Wszelkie prawa zastrzeżone. Każda reprodukcja lub adaptacja całości bądź części niniejszej publikacji, niezależnie od zastosowanej techniki reprodukcji (drukarskiej, fotografi cznej, komputerowej i in.), wymaga pisemnej zgody Autorów i Wydawcy. Wydawca: Ofi cyna Wydawnicza ASPRA-JR 03-982 Warszawa, ul. Dedala 8/44 tel. 0-602-247-367, fax 615-34-21 e-mail: ofi cyna@aspra.pl www.aspra.pl ISBN 978-83-7545-299-0 ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Spis treści Wstęp Sławomir Sowiński. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 7 Rozdział I. Status naukowy i wybrane współczesne źródła etyki Etyka jako nauka i praktyka Piotr Burgoński . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 13 Prawa człowieka jako źródła norm etycznych we współczesnym świecie Izabela Malinowska . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 29 Aksjologiczny wymiar Unii Europejskiej Monika Trojanowska-Strzęboszewska . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 49 Rozdział II. Etyka w różnych sferach życia publicznego Etyka i prawo Izabela Malinowska . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .73 Etyka w administracji i życiu zawodowym Jolanta Itrich-Drabarek . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .97 Etyka w życiu gospodarczym Aniela Dylus . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 111 Etyka w polityce Sławomir Sowiński . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .135 ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== 5 Spis treści Zasady etyczne w dokumentach polskich partii politycznych Anna Materska-Sosnowska . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 163 Sumienie „strażnika demokracji”. O standardach etycznych w mediach Marcin Zaborski . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 175 Etyka w nauce. Kontekst nauk społecznych Ewa Maria Marciniak . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 195 Problemy etyczne w sporcie Maciej Petruczenko . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 205 Rozdział III. Etyka w praktyce współczesnego życia publicznego Etyka jako „siła bezsilnych”. Wybrane świadectwa i świadkowie skuteczności wartości moralnych w życiu publicznym i politycznym XX w. Andrzej Rudowski . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 217 Dysfunkcje etyczne w sferze publicznej Jolanta Itrich-Drabarek . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 231 Noty o autorach . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 257 6 ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Wstęp Badacze współczesnej, demokratycznej agory zauważyli już dawno, że ceną, jaką przychodzi płacić za jej modernizację, jest erozja tradycyjnych więzi społecz- nych i oczywistych niegdyś wspólnych doświadczeń moralnych. Coraz nowocześ- niejsze technologie, poszerzające się granice i defi nicje demokracji, współczesne ruchy społeczne, mobilność społeczna czy globalizująca się gospodarka sprawia- ją, że przedstawiciele zachodnich społeczeństw – w tym także Polacy – coraz bar- dziej przywiązani są do swej indywidualnie rozumianej wolności, prawa do własnej opinii, prywatności, szczęścia i partykularnie rozumianej samorealizacji. Z drugiej jednak strony ten nowoczesny, coraz bardziej różnorodny i w jakimś sensie coraz bardziej „samotny” tłum, ciągle skazany jest na współpracę, kooperację, debatę i wspólne podejmowanie trudnych politycznych decyzji. Przeciętny Smith, Blanc czy Kowalski, inaczej niż ich poprzednicy, na swej codziennej drodze spotykają setki nieznanych sobie ludzi, często odmiennych kultur, religii czy tożsamości. I to właśnie z nimi budować musi elementarny społeczny kompromis i elementarne spo- łeczne zaufanie. * * * Głównym sposobem, przy pomocy którego usiłuje się scalać i integrować tę co- raz bardziej zatomizowaną i zróżnicowaną liberalną publiczność, są – oczywiście – reguły i instytucje liberalnego państwa prawa. Formalny język uprawnień, gwa- rancji, sankcji i zakazów ma wytyczać granicę między poszerzającą się sferą wol- ności i prywatności a przestrzenią niezbędnego społecznie kompromisu, ustępstwa i solidarności. Jak pokazuje jednak coraz dobitniej doświadczenie, same procedury, regulaminy i przepisy prawne nie wystarczą. Zachodnie społeczeństwo, budujące od trzech wieków swą wspólną publiczną agorę, obok prawa potrzebuje ciągle także wspólnego minimum norm moralnych, angażujących poczucie osobistego obowiąz- ku, odpowiedzialności i zaufania. Bez nich bowiem – po pierwsze – samo prawo, w dłuższej perspektywie, staje się niezrozumiałym ciężarem i ograniczeniem jednostkowej wolności, a jego ła- manie czy „obchodzenie” – pokusą niemal nie do odrzucenia. Bez nich także – po drugie – liberalne państwo i jego społeczeństwo skazane są na coraz większą prawną drobiazgowość, która w ustawach, normach, regulaminach i procedurach, rozstrzy- ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== 7 Wstęp gać usiłuje najdrobniejsze kwestie i dylematy dotyczące życia publicznego, zawo- dowego czy osobistego. Bez nich zatem – po trzecie – liberalne państwo prawa staje się coraz bardziej weberowską „żelazną klatką biurokracji”, w której niewiele tylko miejsca pozostaje na niezbędne do życia, ludzkie doświadczenie przyjaźni, zaufania czy osobistej odpowiedzialności. Bez nich wreszcie – po czwarte – trudno wyobra- zić sobie bezinteresowne obywatelskie zaangażowanie i bezinteresowną obywatel- ską solidarność, które są warunkami funkcjonowania każdej demokracji. Mówiąc krótko, dyskurs o kondycji i przyszłości nowoczesnego, demokratycz- nego społeczeństwa liberalnego musi być dziś także dyskursem o wspólnym, mini- malnym mianowniku wiążących i uznanych, choć niekoniecznie skodyfi kowanych, społecznych norm moralnych. * * * Z tego też powodu do rąk czytelników oddajemy nasze opracowanie. Użyte w jego tytule określenie „życie publiczne” potraktowane zostało szeroko, w sensie liberalnej agory, którą za Jürgenem Habermasem zwykło się dziś określać mianem Öffentlichkeit lub public sphere. Bo to właśnie tu, w obszarze między domeną po- litycznej władzy a partykularnością prywatnych interesów, liberalne społeczeństwo od trzech wieków spotyka się ze sobą, komunikuje i wspólnie defi niuje swe idee, symbole i wartości. Pytając zatem o treść i rolę norm moralnych we współczesnym życiu publicznym, odnosić się będziemy nie tylko do życia stricte politycznego, lecz także do gospodarki, mediów, nauki czy sportu, po to, aby interesujący nas problem uchwycić w całej jego złożoności i wieloaspektowości. Praca podzielona została na trzy zasadnicze części. Pierwsza z nich jest próbą przypomnienia i ustalenia formalnego statusu etyki i moralności oraz przywołania jej wybranych źródeł, jakimi są, z jednej strony – prawa człowieka, z drugiej zaś – aksjologia stojąca za prawem i instytucjami Unii Europejskiej. Przedstawione w niej teksty dość wyraźnie wskazują, że nowoczesne źródła i ujęcia norm etycz- nych, poza ogólnym konsensusem wokół wartości, takich jak godność człowieka, równość czy wolność, podlegają nieustannym sporom i debatom. Część druga opracowania jego tytułowy problem odnosi po kolei do współczes- nego prawa, administracji, gospodarki, polityki, programów i statutów partii poli- tycznych, nauki i sportu. Autorzy poszczególnych opracowań wskazują specyfi kę związaną z rolą i miejscem, jaką normy moralne pełnią w analizowanych przez nich dziedzinach publicznej rzeczywistości. Piszą zatem – między innymi – o odrębno- ści i wspólności etyki i prawa, kwestii kodeksów dobrych praktyk w administracji, moralności jako dobru rzadkim gospodarki, moralnym aspekcie konfl iktów poli- tycznych, rozumieniu norm moralnych w działalności partyjnej, odpowiedzialności moralnej dziennikarzy, etosie moralnym naukowców czy miejscu moralności w ry- walizacji sportowej. 8 ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Wstęp Trzecia, ostatnia część opracowania jego tytułowy problem próbuje odnieść do praktyki życia publicznego współczesnego świata i współczesnej Polski. Po pierw- sze zatem, próbuje skatalogować i wyjaśnić najważniejsze współczesne publiczne dysfunkcje moralne. Po drugie zaś, przypomina kilka najbardziej znanych postaci, „świadków” wartości moralnych w XX w., pokazując zarówno źródła, jak i skutecz- ność ich moralnego świadectwa. Pomimo tej różnorodności, wszystkie te analizy zdaje się łączyć wspólny mia- nownik. Jest nim próba poszukiwania wąskiej ścieżki między amoralnym cyni- zmem, odmawiającym znaczenia moralności w poszczególnych analizowanych dziedzinach życia publicznego, a utopizmem i „angelizmem”, zamykającym oczy na wolność człowieka oraz wewnętrzną logikę i autonomię prawa, administracji, polityki, mediów, nauki czy sportu. * * * Oddając do rąk czytelników pracę pt. Etyka w życiu publicznym, można żywić nadzieję, że przyczyni się ona nie tylko do debaty na temat roli i miejsca norm moralnych we współczesnym demokratycznym społeczeństwie, ale posłuży także refl eksji na temat kondycji obywatelskiej sfery publicznej, bez której żadna demo- kracja obejść się nie może. Sławomir Sowiński ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== 9 ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Rozdział I Status naukowy i wybrane współczesne źródła etyki ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Piotr Burgoński Etyka jako nauka i praktyka Etyka jest terminem pochodzenia greckiego, a jego prototypem są dwa słowa o nieco różnym brzmieniu, choć znaczeniowo w jednym punkcie zbieżne. Chodzi tu o greckie ethos oraz oethos, oznaczające „zwyczaj”, „obyczaj”, ponadto w przy- padku oethos – „usposobienie”, „charakter”, „zachowanie się”. W rzeczownikowej postaci ethica wyrazy te weszły do nowożytnych języków, w tym także polskiego, w którym funkcjonują jako „etyka” obok słowa „moralność”, pochodzącego od ła- cińskiego mores („obyczaj”, „zwyczaj”, „obyczaje”) oraz słowa „etos” posiadające- go podobny źródłosłów, jak słowo „etyka”1. W literaturze naukowej wyżej wymienionym pojęciom poszczególni autorzy niekiedy nadają różne znaczenia i odmiennie sytuują je względem siebie. Niniej- szy rozdział zostanie zatem poświęcony uporządkowaniu pojęć, które są związane z dziedziną moralności i etyki. Dystynkcje pojęciowe zostaną dokonane w ten spo- sób, by wspomniane terminy względnie jednoznacznie zaprezentować czytelnikowi, powinien on jednak mieć świadomość różnic, o których wspomniano powyżej. Etyka jest nauką i bada zagadnienia związane z szeroko rozumianą dziedziną moralności. Można ją uprawiać jako naukę normatywną i fi lozofi czną, która zajmuje się moralnością jako taką i próbuje odpowiedzieć na pytanie, jak ludzie powinni po- stępować. Można jednak w jej ramach prowadzić również badania empiryczne nad faktycznymi zachowaniami ludzkimi w określonym czasie i miejscu. W niniejszym rozdziale etyka zostanie zaprezentowana w obydwu tych ujęciach. 1. Etyka jako nauka Termin „nauka” oznacza metodycznie uporządkowany zbiór twierdzeń o pew- nym przedmiocie. Twierdzenia te powinny być sprawdzalne, czyli dające się od- powiednio uzasadnić oraz względnie intersubiektywne, czyli wyrażone za pomocą języka naukowego, złożonego z terminów jednoznacznie określonych. W ten sposób 1 Por. T. Ślipko, hasło Etyka, [w:] B. Szlachta (red.), Słownik społeczny, Wydawnictwo WAM, Kraków 2004, s. 248. 13 ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Piotr Burgoński powstaje teoria danego przedmiotu, czyli właśnie nauka o tym przedmiocie. Defi - nicja danej nauki powinna określać następujące jej aspekty: przedmiot materialny, przedmiot formalny, źródła oraz metodę. Przez przedmiot materialny nauki nale- ży rozumieć materiał, który dana nauka bada. Przedmiotem formalnym określa się punkt widzenia (aspekt), z jakiego nauka bada obiekt jej zainteresowania, inaczej mówiąc, przedmiot formalny wskazuje, na czym polega badanie materiału, który podlega teoretycznemu opracowaniu. Odpowiedź na pytanie, skąd nauka czerpie dane do swych rozważań, wskazuje na jej źródła. Natomiast metodę stanowią środki badawcze, za pomocą których nauka potrafi z dostępnych sobie źródeł dojść do zbu- dowania usystematyzowanego zbioru twierdzeń o danym przedmiocie2. Charakteryzując etykę jako naukę, można powiedzieć, że badany przez nią przed- miot materialny stanowią: 1) ludzkie działanie (decyzja, czyn, postępowanie); 2) ludzka postawa, z jakiej poszczególne czyny wypływają i którą z kolei utrwa- 3) człowiek jako sprawca działania (decyzji, czynu, postępowania) bądź pod- lają; miot postawy. Przedmiotem formalnym etyki są ludzkie działania, postawa lub człowiek jako podmiot działania bądź podmiot postawy odniesione do: 1) celu ludzkiego działa- nia lub 2) normy moralności. W ich świetle działanie ludzkie może jawić się jako: 1) zbliżające lub odwodzące człowieka od jego celu, 2) moralnie powinne (nakaza- ne, zakazane lub dozwolone) lub 3) moralnie wartościowe bądź moralnie ujemne (antywartościowe), bądź też moralnie obojętne (dobre, złe, obojętne). To samo od- nosi się odpowiednio do postawy oraz człowieka jako sprawcy działania lub pod- miotu postawy. Kwalifi kację moralną można bowiem równocześnie i równoważnie odnosić zarówno do działania (np. kradzież jako czyn), postawy (nieuczciwość jako wada) lub do ich podmiotu, czyli człowieka (złodziej jako człowiek nieuczciwy: podmiot nieuczciwości bądź sprawca kradzieży)3. Inaczej mówiąc, etyka: 1) określa działania, które służą realizacji celu człowieka, 2) formułuje normy, według których człowiek powinien postępować oraz 3) formułuje oceny postępowania (postawy, człowieka), czyli odpowiada na pytanie, jakie postępowanie (postawa, człowiek) jest moralnie wartościowe (tzn. formułuje koncepcję dobra oraz cnoty)4. W związku z powyższymi problemami rodzi się pytanie o źródła etyki, czyli o to, skąd czerpie ona dane do swych rozważań. Poszczególni myśliciele udzielają tutaj różnych odpowiedzi, które można ująć w postaci czterech stanowisk. Etyka zatem może opierać się na: 2 Por. T. Ślipko, Zarys etyki ogólnej, Wydawnictwo WAM, Kraków 2002, s. 22 i 27–29. 3 Por. T. Styczeń, J. Merecki, ABC etyki, Wydawnictwo KUL, Lublin 2007, s. 26–27. 4 Por. J. Galarowicz, Na ścieżkach prawdy. Wprowadzenie do fi lozofi i, Wydawnictwo Naukowe Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie, Kraków 1992, s. 585. 14 ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Etyka jako nauka i praktyka 1) intuicji (etyka intuicjonistyczna, np. Henri Bergson, Max Scheler), 2) doświadczeniu (etyka empirystyczna, np. Tadeusz Kotarbiński), 3) rozumie (etyka racjonalistyczna, np. Immanuel Kant), 4) doświadczeniu i rozumie (etyka tomistyczna, np. Tadeusz Ślipko)5. Metoda etyki jest odmienna w przypadku każdego z wymienionych powyżej źró- deł etyki. Sposób uzyskiwania wiedzy o dobru i złu oraz o tym, jak należy postępo- wać może zatem odpowiednio stanowić: 1) bezpośrednie, natychmiastowe uchwy- cenie prawdy i jej zrozumienie bez pomocy rozumowań czy praktyki (intuicja), 2) zmysłowe doświadczenie (empiryczne poznanie bezpośrednie), również niean- gażujące rozumu, 3) myślenie rozumowe, 4) rozumowanie, które dokonuje refl eksji nad doświadczeniem moralnym (poznaniem bezpośrednim), odkrywając rządzące nim zasady i logicznie uzasadnia ich prawdziwość6. Mówiąc o etyce jako nauce, należy wskazać jej relację do innych nauk. Etykę zwykle zalicza się do fi lozofi i. Odpowiedź na pytania: jaki jest cel działań człowie- ka, jakie postępowanie jest dobre oraz według jakich norm postępować, wymaga bowiem wnikliwej wiedzy o człowieku: na przykład o tym, co dla niego jest na- prawdę, a co tylko pozornie dobre. Tej wiedzy nie sposób uzyskać bez odpowiedzi na fi lozofi czne pytania o to, kim jest człowiek, jaki jest cel jego życia itp. Określone spojrzenie na człowieka pociąga zaś za sobą odpowiednie rozumienie jego działa- nia7. Etyka – będąc nauką fi lozofi czną – zbudowana jest zatem zawsze na zespole określonych ogólnofi lozofi cznych założeń. Nie sposób więc zbudować etyki wolnej od tych założeń, etyki niezależnej, bezprzymiotnikowej. Każdy wielki system etycz- ny wyrósł z jakiegoś systemu ogólnofi lozofi cznego i na nim się opiera (np. etyka tomistyczna, marksistowska, egzystencjalistyczna)8. Zasadnicza różnica, jaka dzieli etykę od teologii moralnej, polega na tym, że obie te nauki sięgają w swych badaniach do różnych źródeł. Etyka jako nauka ogra- nicza się do naturalnych źródeł poznania powinności moralnej i naturalnych podstaw (kryteriów) ich prawomocności (ważności). Natomiast teologia moralna, jakkolwiek nie rezygnuje z naturalnych źródeł poznania, to jednak przede wszystkim odwołuje się do źródła nadnaturalnego (objawienia), w świetle którego interpretuje naturalną wiedzę o powinności moralnej9. Z naukami szczegółowymi, przede wszystkim z psychologią, socjologią i etno- logią, etyka ma wspólny przedmiot materialny, różni się zaś od nich przedmiotem formalnym. Nauki szczegółowe, badając zachowania ludzkie motywowane prze- konaniami o tym, jak należy postępować, co dla człowieka jest dobre, ograniczają 5 Por. tamże, s. 586. 6 Por. T. Ślipko, Zarys etyki…, dz. cyt., s. 33–38. 7 Por. A. Szostek, Pogadanki z etyki, Tygodnik Katolicki „Niedziela”, Częstochowa 1998, s. 31. 8 Por. T. Ślipko, Zarys etyki…, dz. cyt., s. 38–39. 9 Por. T. Styczeń, J. Merecki, ABC etyki, dz. cyt., s. 6–7. 15 ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Piotr Burgoński się do danych zjawiskowych, o charakterze czasowo-przestrzennym i przedstawiają wyjaśnienia ważne tylko w tych granicach, etyka natomiast szuka wyjaśnień osta- tecznościowych, światopoglądowo ważnych10. Istnieją kierunki myślowe, które zaprzeczają możliwości zbudowania etyki jako na- uki. Problem ten narodził się dopiero w czasach nowożytnych. Postawił go David Hume, który zaprzeczył poglądowi, iż z doświadczalnie uchwytnych faktów logicznie wynikają twierdzenia, jak należy postępować. Natomiast Émile Durkheim starał się dowieść, że etyka nie może uchodzić za naukę, ponieważ nie ma realnego przedmiotu badań. Etyka zajmuje się bowiem tym, co być powinno (tzn. jak należy postępować), a więc czymś, co ma być, ale czego jeszcze nie ma. Skoro brak etyce realnego przedmiotu badań, to nie ma w niej miejsca na stosowanie odpowiedniej metody badawczej. Z kolei neopozytywiści głosili pogląd, iż twierdzeń etyki nie da się sprawdzić ani za pomocą doświadczenia, ani za pomocą rozumowania. Doświadczenie bowiem nie odnosi się do zdań wartościują- cych (np. doświadczalnie nie sposób stwierdzić, że zabójstwo jest rzeczą złą, można jedynie zweryfi kować twierdzenie, że dana substancja jest trucizną). Nie można również przy sprawdzaniu zdań etycznych odwołać się do rozumowania, gdyż musiałyby istnieć jakieś pierwsze pewne i powszechnie przyjęte zasady etyczne. Tymczasem w różnych systemach etycznych przyjmuje się różne naczelne kryteria, co przekreśla wszelką moż- liwość racjonalnego uzasadnienia zdań etycznych11. Etykę jako refl eksję naukową dzieli się na trzy podstawowe działy: 1) etykę normatywną, 2) etykę opisową (etologię), 3) metaetykę. Etyka normatywna, zwana też etyką w sensie ścisłym, to teoria celu działal- ności człowieka, powinności moralnej i moralnej wartości czynu. Jej zadaniem jest sformułowanie odpowiedzi na pytania: jakie postępowanie (postawa, człowiek) jest dobre, a jakie złe; co jest powinnością człowieka, jak powinien on postępować, by zrealizować swój cel. Wszystko, co w tym rozdziale powiedziano dotychczas o ety- ce jako nauce, odnosi się do etyki normatywnej. Etyka opisowa, zwana też etologią, zajmuje się obserwacją spraw związanych z moralnością. W przeciwieństwie do ety- ki normatywnej, która prowadzi refl eksję nad tym, jak człowiek powinien postępo- wać, czyli tworzy systemy normatywne, etyka opisowa mówi o tym, jak ludzie rze- czywiście postępują, czyli przedstawia życie moralne w różnych jego przejawach. Natomiast przedmiotem metaetyki jest sama etyka. Metaetyka to teoria etyki, czyli nauka o etyce. Zajmuje się ona charakterem pojęć stosowanych w etyce, metodami etyki, sposobami uzasadnienia w etyce twierdzeń itd.12 Niekiedy termin „metaetyka” 10 Por. T. Ślipko, Zarys etyki…, dz. cyt., s. 40. 11 Por. tamże, s. 29–30. 12 Por. J. Woleński, J. Hartman, Wiedza o etyce, Wydawnictwo Szkolne PWN, Warszawa–Bielsko -Biała 2008, s. 22–23. 16 ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Etyka jako nauka i praktyka stosuje się jedynie do nauki o etyce normatywnej i wyodrębnia się jeszcze naukę o etyce opisowej (etologii), określając ją jako metaetologia13. Etykę jako naukę dzieli się też na etykę ogólną i szczegółową. Pierwsza z nich ustala normatywne podstawy ludzkiego postępowania, druga – formułuje najważ- niejsze reguły tego postępowania. Na etykę ogólną składają się: ogólne założenia fi lozofi czne etyki, nauka o aktach ludzkich, nauka o celu i sensie ludzkiej egzysten- cji (eudajmonologia), nauka o wartościach moralnych (aksjologia), nauka o prawie moralnym (deontologia), nauka o sumieniu (synejdezjologia), nauka o cnocie mo- ralnej (aretologia) oraz nauka o odpowiedzialności moralnej. Etyka szczegółowa dzieli się z kolei na etykę indywidualną, której przedmiotem są cele i działania jednostkowe oraz etykę społeczną, której przedmiotem są zasady i oparte na nich oceny oraz normy ważne w sferze stosunków i działań, zachodzących między pod- miotami społecznymi14. 2. Etyka a moralność. Etyka jako teoria moralności Moralnością nazywa się ludzkie działania, sposoby postępowania oraz posta- wy zgodne z przyjętymi przez jednostkę czy społeczność normami. Postępując zgodnie z normami, człowiek urzeczywistnia ideały i wartości, które normy za- kładają. Działania, sposoby postępowania i postawy nie tylko bywają zgodne, lecz także mogą być sprzeczne z normami. Można zatem dokonać ich oceny, która wy- raża aprobatę lub dezaprobatę w zależności od tego, czy stanowią one spełnienie normy moralnej. Niezgodność postępowania z normą zagrożona jest zastosowa- niem określonych sankcji. Na pojęcie moralności składają się zatem następujące elementy: 1) ideały i wartości moralne, 2) normy moralne, 3) wzory zachowań, 4) oceny moralne, 5) sankcje15. Ideały moralne są ideami przedstawiającymi coś lepszego i doskonalszego niż to, co istnieje. Ideały są tzw. górnym, wzniosłym celem. Stanowią „ucieleśnienie” pożądanych wartości. Brak ideałów oznacza regres życia moralnego. Ideały moralne wprowadzają w postępowanie człowieka pewną kierunkowość i jednolitość, nada- ją motywację, inspirują do podjęcia działań i przezwyciężania trudności. Określają tzw. wzory osobowe, czyli zestaw pożądanych cech, które zostały uznane za ważne i które próbuje się realizować16. 13 Por. T. Styczeń, J. Merecki, ABC etyki, dz. cyt., s. 6. 14 Por. T. Ślipko, Zarys etyki…, dz. cyt., s. 42 i 44. 15 Por. J. Mariański, Socjologia moralności, Wydawnictwo KUL, Lublin 2006, s. 291. 16 Por. tamże, s. 351–352. 17 ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Piotr Burgoński Wartości określają to, co dla jednostek i zbiorowości jest znaczące, sensowne, godne zabiegów i starań. Podobnie jak ideały działają jako standardy orientacji w zakresie określania kierunku, celów i sposobów działań jednostek lub członków jakiejś społeczności. Wyróżnia się zwykle wiele różnych rodzajów wartości, na przykład wartości witalne, hedonistyczne, estetyczne, poznawcze, religijne i inne. Cechą charakterystyczną wartości moralnych jest to, że mogą je reprezentować jedynie ludzkie postawy i czyny. Realizują się one przy okazji dążenia do innych wartości, choć same również stanowią świadomy i zamierzony cel ludzkiego dzia- łania. Ich urzeczywistnienie związane jest z zasadniczym celem życia ludzkiego, spełnieniem się człowieka jako człowieka, nie zaś – jak w przypadku pozostałych wartości – z jego celami pośrednimi17. Wartości moralne podbudowują i uzasadniają normy moralne. Wartości wska- zują właściwe cele, do których warto zmierzać, normy zaś – właściwe sposoby ich osiągania. Inaczej mówiąc, przez normy rozumie się reguły działania i postępowa- nia, które określają, co jest wymagane, a co dozwolone, co należy czynić, a od czego się powstrzymywać. Zbiór norm tworzy system normatywny, uporządkowaną całość wyrażoną w zdaniach normatywnych (powinnościowych), tj. zawierających słowo „powinien” lub jego ekwiwalenty, jak „trzeba”, „należy” itd.18 Istniejące w społe- czeństwie systemy normatywne różnią się od siebie wchodzącymi w ich skład nor- mami. Rodzaje norm wyodrębnia się na podstawie kryterium: pochodzenia, sankcji za przekroczenie oraz sposobu obowiązywania (czy nakładają zobowiązania, od których nie można się uchylić, czy też zakładają niski stopień powinności). W opar- ciu o powyższe kryteria wyróżnia się trzy rodzaje norm: 1) prawne, 2) obyczajowe, 3) moralne. Norma prawna pochodzi od zewnętrznego prawodawcy (np. państwowego ustawodawcy), sankcją za jej przekroczenie jest kara określona przez kodeks prawa, a obowiązuje w sposób warunkowy (warunkiem wymierzenia kary jest popełnienie czynu zabronionego) i zewnętrzny (nie dotyczy sumienia człowieka, lecz jego czynów i konsekwencji). Normy prawne są stanowione, zapisane i obowiązują nawet w przy- padku ich nieznajomości. Norma obyczajowa pochodzi od określonej grupy spo- łecznej (np. narodu, klasy społecznej, środowiska) i jest głęboko związana z tradycją panującą w danej grupie. Karę za przekroczenie normy obyczajowej stanowią sankcje nieformalne: dezaprobata grupy lub nawet wykluczenie z niej. Obowiązuje ona ze- wnętrznie i warunkowo, dotyczy bowiem zachowań ważnych w obrębie grupy, służą- cych jej integracji i odróżnianiu się od innych grup. W przypadku norm moralnych spotyka się różne poglądy dotyczące ich pochodzenia. Na przykład jedni utrzymują, 17 Por. D. von Hildebrand, Christian Ethics, Thames and Hudson, London 1953, s. 173–175. 18 Por. J. Woleński, J. Hartman, Wiedza o etyce, dz. cyt., s. 17. 18 ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Etyka jako nauka i praktyka że normy moralne są wyznaczone przez cel życia człowieka, inni uznają pochodzenie norm moralnych od odpowiednio miarodajnego autorytetu (np. Boga), a zdaniem jesz- cze innych, źródłem normy jest natura lub godność osoby ludzkiej. Normy moralne najczęściej obowiązują w sposób bezwarunkowy i niejako wewnątrz człowieka, zaś sankcją za ich przekroczenie jest zaciągnięcie winy moralnej, które może objawiać się w postaci tzw. wyrzutów sumienia. Systemy normatywne złożone z różnego rodzaju norm nie są od siebie odizolowane. Ludzie uznają i postępują zarówno zgodnie z nor- mami prawnymi, jak i obyczajowymi oraz moralnymi. Normy te nie zawsze są ze sobą zgodne. Na przykład normy moralne mogą pokrywać się z normami prawa, ale istnieją też normy moralne niemające odpowiedników w normach prawnych i normy prawne niemające odpowiedników w normach moralnych19. Oceny moralne wyrażane są w kategoriach dobra i zła. Zawierają informację, czy dane ludzkie zachowanie jest aprobowane czy potępiane. Nie stoi za nimi tylko zewnętrzny przymus, lecz wewnętrzny nakaz sumienia. Przedmiotem ocen moral- nych są zarówno wszelkie formy działania człowieka (czyny i postawy), jak i sam człowiek. Oceny moralne rozciągają się na wszystkie dziedziny życia i działalności ludzkiej. Posiadają cechę nadrzędności wobec wszelkich innych ocen (estetycznych, sprawnościowych, prakseologicznych itd.), ponieważ – dokonując ich – sięga się do wartości i normy człowieczeństwa20. Pojęcia „moralność” używa się w dwóch znaczeniach: opisowym i oceniającym, czyli neutralnym i normatywnym. W znaczeniu neutralnym (opisowym) moralność obejmuje wszelkie istniejące wartości, normy i oceny regulujące zachowania ludzi oraz same zachowania ujmowane z punktu widzenia dobra i zła. Przy kwalifi kowaniu obiektów badań, wchodzących lub niewchodzących w obręb zjawisk moralnych, nie bierze się pod uwagę faktu, czy są one związane z ideałami, wartościami i normami uznanymi za pożądane, czy też pozostają z nimi w sprzeczności. Do moralności na- leży to, co ludzie w określonym środowisku społeczno-kulturowym i historycznym uważają za należące do dziedziny moralności. W znaczeniu wartościującym (nor- matywnym) moralność odnosi się do określonego zespołu ideałów, wartości, norm, ocen i samych zachowań uznawanych za właściwe z punktu widzenia pożądanego ideału (np. kryteriów religii chrześcijańskiej). Działania moralne są tu przeciwień- stwem działań niemoralnych, a więc ograniczają się do działań moralnie dobrych. W tym znaczeniu moralność odnosi się do jakiejś koncepcji etycznej, jest „relatywi- zowana” do jakiegoś systemu etycznego (np. etyki chrześcijańskiej)21. Powyższe wyjaśnienia pokazują, że moralność jest czym innym niż etyka. W mo- wie potocznej „etyka” i „moralność” używane są często zamiennie, jednak nie są to synonimy. W świetle tego, co powyżej powiedziano o moralności i etyce, można 19 Por. M. Środa, Etyka dla myślących, Wydawnictwo Czarna Owca, Warszawa 2010, s. 18–19. 20 Por. J. Mariański, Socjologia moralności, dz. cyt., s. 296–300. 21 Por. tamże, s. 291. 19 ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Piotr Burgoński stwierdzić, że etyka jest teorią moralności. Moralność należy zatem umiejscowić na poziomie przedmiotowej rzeczywistości, zaś etykę na poziomie teorii (nauki). Podobnie jak w przypadku moralności, pojęcie „etyka” również posiada dwa rozu- mienia, które określa się mianem etyki opisowej oraz etyki normatywnej. Pierwsza z nich bada rzeczywiste ludzkie zachowania i przyjęte przez daną jednostkę czy społeczność ideały, normy i oceny, natomiast druga – tworzy systemy normatyw- ne. Przedmiotem pierwszej jest więc moralność w sensie neutralnym, przedmiotem drugiej – moralność w sensie wartościującym. Jak zatem widać, w literaturze przed- miotu nie przyjęła się charakteryzująca się analityczną prostotą konwencja, w której pojęcie ”moralność” oznaczałoby jedynie dziedzinę rzeczywistych działań ludzkich, a termin „etyka” odnosiłoby się do sfery normatywnej działań ludzkich22. 3. Etyka a etos Pojęcie „etos” znaczeniowo jest bliskie pojęciu „moralności”, ale nie jest z nim tożsame. Etos, podobnie jak moralność, jest konstytuowany przez ideały, wartości, normy i wzory zachowań23. Z etosem mamy do czynienia wówczas, gdy powyższe elementy zostały uporządkowane, tzn. poddane strukturyzacji i hierarchizacji, dzięki czemu można uchwycić występujące w ich obrębie nadrzędne wątki, tendencje, ogól- ną ich orientację. Nie mamy jednak wówczas do czynienia z etyką, której ambicje systematyczne sięgają dalej. Jest to jedynie uporządkowanie, a nie teoretyczna refl ek- sja24. Wyróżnik etosu stanowi to, że zawiera on zasady konkretnego i jednoznacznego odniesienia wartości oraz norm do zachowań społecznych. Inaczej mówiąc, w etosie odnaleźć można jednoznacznie określone „przełożenie” wartości i norm na zachowa- nia ludzkie25. Inaczej niż moralność, etos posiada również wymiar nienormatywny, chociaż inspirowany określoną hierarchią wartości. Można powiedzieć, że etos to ze- spół zjawisk z dwóch dopełniających się sfer: moralności i obyczaju. To drugie pojęcie oznacza zachowanie według pewnych prawideł, ale bez elementu powinnościowego. Reguły obyczaju sterują codziennymi i odświętnymi zachowaniami poprzez rytuały, ceremonię i etykietę. Moralność i obyczaj niejednokrotnie przenikają się na poziomie doświadczenia empirycznego. Nie dopełniając pewnych wymogów obyczaju, można bowiem wywołać negatywną ocenę moralną. Obyczaj obejmuje ponadto przypadki, w których wybór moralny jest nawykowy, ponieważ rytuał wchłonął odpowiednią normę. Wtedy spełnienie rytuału jest dotrzymaniem normy moralnej26. 22 Por. T. Styczeń, J. Merecki, ABC etyki, dz. cyt., s. 6 i 25. 23 Por. hasło Etos, [w:] M. Szymczak (red.), Słownik języka polskiego, PWN, Warszawa 1998, s. 559. 24 Por. M.T. Zdrenka, Problem uniwersalizacji etosu mieszczańskiego, Uniwersytet Mikołaja Ko- pernika, Toruń 2003, s. 40–41. 25 Por. J. Mariański, Socjologia moralności, dz. cyt., s. 244–245. 26 Por. Cz. Robotycki, Ethos jako kategoria opisowa, [w:] J. Baradziej, J. Goćkowski, Rozważa- nia o tradycji i ethosie, Wydawnictwo Baran i Suszczyński, Kraków 1998, s. 93–94. 20 ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Etyka jako nauka i praktyka Etos zwykle odnosi się do grup społecznych (etos rycerski, etos mieszczański, etos nauczycieli, etos ludzi biznesu, etos ludzi morza, etos „Solidarności” itp.). Kon- stytuujące etos obyczaje, ideały, wartości, normy i wzory zachowań strukturalizują życie społeczne, wypełniają sobą niejako codzienność członków grupy. Kategoria etosu służy zarówno do opisu codziennych zachowań, jak i najwyższych wartości danej grupy. Może odnosić się do wydzielonej dziedziny życia społecznego (np. etos pracy)27. Wyrażając esprit de corps grupy, etos przyczynia się do wzmocnienia jej spoistości i rozwoju, poczucia odrębności względem innych grup. Grupa społeczna może stworzyć swój etos tylko wtedy, gdy posiada przejrzystą i stabilną strukturę wewnętrzną (układ pozycji i ról), charakteryzuje się spoistością, wynikającą z wy- znawania określonych wartości i ideałów oraz funkcjonuje w ramach stabilnej ma- krostruktury społecznej, będącej bazą dla grup etosowych28. Wyróżnia się trzy typy etosu: 1) etos modelowy, 2) etos normatywny oraz 3) etos instrumentalno-fasadowy. Etos modelowy, zwany też etosem w sensie ści- słym, to opis wzorów faktycznego zachowania się członków danej grupy społecz- nej. Ma on nienormatywny, aksjologicznie neutralny charakter, służy do socjolo- gicznego opisu rzeczywistych zachowań grupy społecznej. W tym ujęciu często utożsamiany jest ze stylem życia. Etos modelowy odstaje niekiedy od pożądanych (idealnych) wzorów zachowań, czyli etosu normatywnego. Ten rodzaj etosu wy- stępuje w dwóch wersjach. Pierwsza z nich to etos nadawany, który jest wzorcem sugerowanym, lansowanym lub wymaganym przez ideologię danej grupy społecz- nej, druga – to etos przyswajany, czyli wzorzec normatywny akceptowany przez grupę społeczną, która go wyłoniła lub której został on nadany. Etos normatywny może odnosić się nie tylko do grup, lecz także jednostek, np. etos chrześcijański to zbiór zasad, wyznaczający postępowanie chrześcijanina. Trzeci z wyróżnionych podstawowych rodzajów etosu, czyli etos instrumentalno-fasadowy, jest związany z obrazem grupy, jaki usiłuje ona stworzyć na użytek zewnętrzny. Stanowi podsta- wę wysuwania przez grupę roszczeń w stosunku do innych grup społecznych i do rozbudowania rozmaitych „racjonalizacji”, dotyczących jej własnego uprzywile- jowanego położenia29. Pomiędzy etosem a etyką powinno dokonać się dystynkcji, podobnie jak w przy- padku moralności i etyki. Zarówno moralność, jak i etos, należy umiejscowić na poziomie rzeczywistości przedmiotowej, zaś etykę jako naukę o moralności i etosie, na poziomie teorii. Teorię etosu określa się jako etologię30. 27 Por. J. Mariański, Socjologia moralności, dz. cyt., s. 245. 28 Por. A. Tarczyński, hasło Ethos, [w:] W. Piwowarski (red.), Słownik katolickiej nauki społecznej, Instytut Wydawniczy Pax, Wydawnictwo Misjonarzy Klaretynów „Palabra”, Warszawa 1993, s. 48. 29 Por. J. Mariański, Socjologia moralności, dz. cyt., s. 244–245; A. Tarczyński, hasło Ethos, dz. cyt., s. 48. 30 Por. T. Styczeń, J. Merecki, ABC etyki, dz. cyt., s. 6. ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== 21 Piotr Burgoński Dotychczas omówione pojęcia można usystematyzować w następujący sposób: poziom przedmioto- wej rzeczywi- stości moralność (jako zachowania odniesione do pożądanego ideału) poziom teorii przedmioto- wej etyka normatywna (teoria moralności w normatywnym sensie) moralność (jako rzeczywiste zachowania danej jednostki czy społeczności) etyka opisowa = etologia (teoria moralności w nienormatyw- nym sensie) etos (wzorcowy, idealny jednostki lub grupy) etos (jako rzeczywiste zachowania danej grupy społecznej) etyka normatywna (teoria etosu jako zachowań wzorcowych) etyka opisowa = etologia (teoria etosu jako faktycznych zachowań) metapoziom (nauka o nauce) metaetyka (teoria etyki) metaetologia (teoria etologii) metaetyka (teoria etyki) metaetologia (teoria etologii) 4. Etyka a etologia Etyka w sensie ścisłym, czyli etyka normatywna, nie zajmuje się przeżywa- niem moralności (fakt psychiczny) ani zachowaniem moralnym określonych grup (fakt społeczny), ani też dziejami tego przeżywania czy zachowania się (fakt histo- ryczny), lecz interesuje się moralnością jako faktem normatywnym. Istnieje wiele innych nauk, które zajmują się pozanormatywnymi aspektami moralności, czyli opisową jej analizą. Określa się je terminem „etyka opisowa” lub „etologia”. Etyka normatywna i etyka opisowa (etologia) mają więc ten sam przedmiot materialny, ale różnią się przedmiotem formalnym. Etyka normatywna zajmuje się tym, jak ludzie powinni postępować, etyka opisowa – w jaki sposób ludzie postępują w da- nym środowisku społecznym. Pierwsza z nich ma charakter fi lozofi czny, druga – opiera się na badaniach empirycznych. Do etyki opisowej można zaliczyć nastę- pujące dziedziny: socjologię moralności, psychologię moralności, historię moral- ności, etnografi ę moralności, semantykę moralności, socjobiologię moralności oraz statystykę moralności31. Główny przedmiot zainteresowań socjologii moralności stanowi moralność funkcjonująca w rzeczywistości społecznej. Socjologia moralności skupia się na ele- mentach społecznych tejże moralności, wyklucza zaś domenę spraw czysto indywi- dualnych. Nie wysuwa żądań o charakterze normatywnym, ale opisuje, jak kształtują się i przebiegają w społeczeństwie zjawiska moralne. Socjologia bada moralność od strony jej społecznego tworzenia się i funkcjonowania (traktuje moralność jako rze- czywistość społecznie skonstruowaną), od strony społecznych uwarunkowań tych 31 Por. J. Mariański, Socjologia moralności, dz. cyt., s. 169–170. 22 ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Etyka jako nauka i praktyka wszystkich zjawisk, które składają się na dziedzinę moralności. Wśród czynników kształtujących moralność uwzględnia m.in. wpływ instytucji społecznych (prawo, religia, gospodarka itp.) na zachowanie się moralne człowieka. Analizuje społeczne warunki rozwoju moralności, zróżnicowania lub regresu. Bada społeczne mechani- zmy oddziaływania norm moralnych oraz funkcje, jakie spełniają te normy w ży- ciu różnych społeczeństw. Ogólnie rzecz ujmując, można powiedzieć, że socjologia moralności określa wzajemne związki zjawisk społecznych i moralnych, czyli bada moralność w społeczno-kulturowym kontekście32. Psychologia moralności zajmuje się faktem przeżywania moralności, tym, jak jawi się on w świadomości indywidualnej. Zajmuje się więc podmiotową stroną moralności, przejawiającą się w aktach i procesach psychicznych. Psychologia mo- ralności ujmuje nienormatywny fakt przeżywania moralności i wskazuje na zna- czenie indywidualnych różnic w rozwoju moralnym człowieka, na indywidualne i psychiczne podłoże życia moralnego. Podkreśla znaczenie takich czynników jak: temperament, charakter, dziedziczność, uzdolnienia, postawy życiowe, doświad- czenie, odczucia, emocje, wola, spostrzeganie, myślenie itp. dla kształtowania się ocen i norm moralnych oraz zachowań jednostkowych (determinanty podmiotowe). Skupia się na psychologicznych źródłach, mechanizmach i przejawach moralności, analizując je od strony aktów poznawczych i dążeniowych. Interesuje się więc za- gadnieniem, jak proces oceniania i normowania moralnego przebiega w świadomo- ści jednostek. Próbuje zrozumieć i opisać rozwój moralny poprzez jego fazy i stadia pośrednie. Ważną dziedzinę jej badań stanowi sfera motywacyjna zachowań moral- nych oraz przeżycia towarzyszące zachowaniom moralnym człowieka (np. poczucie powinności, winy, oburzenia moralnego). Psychologia moralności opisuje zjawiska psychiczne związane z moralnością tak, jak one przebiegają w rzeczywistości, nie zaś jak powinny przebiegać33. Historia moralności traktuje o rozwoju życia moralnego – zarówno samego po- stępowania, jak i wydawanych opinii o moralności oraz dziejach funkcjonowania systemów moralności w powiązaniu z innymi dziedzinami kultury i w rozmaitych warunkach. Historia moralności wychodzi z złożenia, że normy i reguły moralne danego społeczeństwa są związane z jego genezą historyczną i nie można ich zrozu- mieć bez odniesienia do typu społeczeństwa historycznego. Wiedza moralna, czyli świadomość tego, co jest dobre, a co złe, może nie zgadzać się z wiedzą moralną w innym społeczeństwie lub w tym samym społeczeństwie, ale w innym okresie historycznym. Także treść ocen i norm moralnych jest określona i zmienna w skali historycznej, a te same normy mogą przybierać bardziej prawny, moralny lub oby- czajowy charakter. Mogą także zmieniać swój charakter moralny na pozamoralny w zależności od danego społeczeństwa i całej jego kultury. Historia moralności zwy- 32 Por. tamże, s. 106–107. 33 Por. tamże, s. 195–196. ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== 23 Piotr Burgoński kle nie bada rozwoju doktryn etycznych samych w sobie, lecz jest przede wszystkim historią poglądów i przekonań moralnych w różnych społeczeństwach34. Etnografi a moralności bada kulturę moralną ludów pierwotnych i cywilizo- wanych. Materiał faktografi czny w postaci opisów zwyczajów i praw moralnych ukazuje zarówno jednolitość, jak i zróżnicowanie kultury moralnej badanych spo- łeczeństw. Moralność nabiera kształtów w określonym zespole warunków kulturo- wych, a każda forma moralności wzbogaca w jakimś stopniu kulturę moralną całej ludzkości. Współcześnie etnografi a moralności, badająca kulturę jako przejaw dzia- łalności ludzi w konkretnym społeczeństwie, zajmująca się opisem i interpretacją wszelkich form aktywności moralnej, operuje materiałem empirycznym dotyczą- cym najczęściej, choć nie wyłącznie, środowiska wiejskiego35. Semantyka (socjolingwistyka) moralności analizuje empiryczne fakty moralne od strony przejawiania się ich w języku (np. w ocenach potocznych, przysłowiach, maksymach moralnych, aforyzmach, legendach). Skupia się na językowo-aksjo- logicznych aspektach faktów moralnych, na analizie funkcji znaczeniowej języka z zakresu moralności. Przedmiot semantyki moralnej stanowi zarówno język prze- szły, jak i obecny, w którym wypowiada się myśl etyczną. Bada ona uniwersum językowe, w którym ludzie wyrażają swoje myślenie i doświadczenie moralne na płaszczyźnie języka potocznego oraz w relacjach wyrażeń językowych do oznacza- nych przez nie przedmiotów36. Socjobiologia moralności próbuje wyjaśnić ludzkie zachowania moralne podsta- wami biologicznymi. Moralność, według tej dziedziny, rozwinęła się jako instynkt. Emocje i praktyki moralne zostały zaprogramowane przez naturalną selekcję w cią- gu wielu milionów lat. Praktyki moralne są zakodowane w procesach biologicz- nych natury ludzkiej i przypisywane genetycznym procesom przystosowawczym. Ukierunkowany rozwój genetyczny pozwolił zaś wybrać najlepszy kod wartości moralnych. W umiarkowanych odmianach socjobiologii moralności podkreśla się, że – obok nakazów moralnych pochodzących od instynktownych reakcji zwierzę- cych – istnieją nakazy moralne ustalane w drodze umowy społecznej37. Statystyka moralności próbuje ujmować i przedstawiać ilościowo zachowania moralne, które przejawiają się w formach zewnętrznych i pojawiają się z dość znacz- ną częstotliwością. Ponieważ łatwiej jest badać negatywne niż pozytywne spraw- dziany życia moralnego, stąd statystyka moralności częściej rejestruje odchylenia od norm moralnych niż ich przestrzeganie w społeczeństwie. Stanowi ona dobrą podstawę socjologii moralności, która interpretuje statystycznie zbadane fakty i – opierając się na nich – formułuje tezy o regularności przebiegu zjawisk w społe- 34 Por. tamże, s. 179–180. 35 Por. tamże, s. 183–184. 36 Por. tamże, s. 184. 37 Por. tamże, s. 187–188. 24 ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Etyka jako nauka i praktyka czeństwie i o wpływie psychicznych, społecznych i ekonomicznych uwarunkowań na zjawiska moralne38. 5. Główne stanowiska z zakresu etyki normatywnej Na pytanie, co stanowi normę moralności, w etyce udziela się różnych odpo- wiedzi. Istnieje więc wiele systemów etycznych, ale tę różnorodność można spro- wadzić do kilku głównych stanowisk, spośród których zostanie tutaj omówionych kilka wybranych, jak wydaje się, najważniejszych w etyce zachodnioeuropejskiej. Scharakteryzowane będą następujące szkoły etyczne: etyka teleologiczna, eudajmo- nizm etyczny, deontonomizm, etyka personalistyczna, etyka utylitarystyczna oraz etyka fenomenologiczna. Etyka teleologiczna uznaje, że istotę życia człowieka można wyjaśnić dzięki za- sadzie celowości. Posługuje się ona schematem moralnym, zgodnie z którym czło- wiek posiada swój określony cel (telos). Jako byt racjonalny jest w stanie go rozpo- znać, jak również potrafi odkryć zasady (normy moralne), pozwalające go osiągnąć. Etyka teleologiczna powinność, a następnie moralne dobro i zło czynu, określa przez jego stosunek do ostatecznego celu człowieka39. Jedną z odmian etyki teleologicznej stanowi eudajmonizm, który stoi na stano- wisku, że najwyższym celem człowieka jest szczęście (eudaimonia). Stanowi ono normę moralności, czyli źródło i kryterium moralnej wartości czynu. Postępowanie człowieka jest moralnie powinne lub wartościowe o tyle, o ile stanowi środek do osiągnięcia szczęścia. Szczęście może być jednak różnie rozumiane. Arystyp z Cy- reny (szkoła cyrenaików) upatrywał istoty szczęścia w doznawaniu przyjemności zmysłowej (hedonizm), Antystenes (szkoła cyników) – w niezależności jednostki od uwarunkowań wewnętrznych (dążenie do przyjemności) i zewnętrznych (konwe- nans, nacisk opinii), Platon – w intelektualnym kontakcie człowieka z transcenden- tną ideą dobra i piękna. Arystoteles przyjmował, że szczęście polega na działaniu. W jego przekonaniu działanie jest najdoskonalsze, gdy podejmowane jest przez najdoskonalszą władzę człowieka (intelekt), ma charakter najdoskonalszego aktu (po- znanie), skierowane jest ku najdoskonalszemu przedmiotowi (Akt Czysty, bóstwo). In- nymi słowy – szczęście można osiągnąć przez pełne rozwinięcie możliwości ludzkiej natury, samorealizację człowieka jako człowieka. Działanie moralne to takie postępo- wanie, które służy samourzeczywistnieniu człowieka, samodoskonaleniu, rozwinięciu ludzkich możliwości w stopniu maksymalnym (perfekcjonizm). Arystoteles uszcze- gółowił tę myśl, wskazując trzy sposoby prowadzące do samourzeczywistnienia czło- wieka. Po pierwsze, człowiek może doskonałość zdobyć dzięki działalności swego rozumu. Właściwą czynnością rozumu jest odkrywanie prawdy, zatem istotą szczęś- 38 Por. tamże, s. 178. 39 Por. A. MacIntyre, Dziedzictwo cnoty. Studium z teorii moralności, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 1996, s. 115 i 234. 25 ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Piotr Burgoński cia jest życie kontemplacyjne, przez które człowiek może sięgnąć bóstwa. Po drugie, prócz kontemplacji człowiek prowadzi działalność praktyczną, dla normowania której potrzebne są cnoty. Kto je nabędzie, osiągnie doskonałość. Cnotę Arystoteles rozumiał jako „usposobienie zachowujące środek”, czyli sprawność wewnętrzną, dzięki której człowiek potrafi działać zgodnie z zasadą sprawiedliwości i umiaru. Po trzecie, Ary- stoteles zauważył, iż człowiek jest istotą społeczną. A skoro tak, jego spełnienie jest możliwe tylko w powiązaniu z realizacją dobra wspólnego całego społeczeństwa. Po- winnością człowieka staje się zatem życzliwość w stosunku do ludzi, czyli odpowie- dzialna miłość, mająca na celu dobro innych40. Eudajmonizm krytykuje się za to, że nakłada na jednostkę obowiązek dążenia do jej własnego szczęścia, a pomija zupełnie dobro tych, którzy są adresatami jej działań41. Deontonomizm jest stanowiskiem, w którym źródłem i kryterium moralnej dobroci (powinności) czynu jest nakaz odpowiedniego autorytetu; nakaz, którego dalsze uzasadnienie nie jest potrzebne ani możliwe. Za nakazem nie stoi bowiem już żadna racja. Rodzaje deontonomizmu wyróżnia się w zależności od tego, kogo uznaje się za miarodajny autorytet: Boga (teonomizm), człowieka, grupę ludzi czy siebie samego (autonomizm). W przeciwieństwie do eudajmonizmu, postępowanie dyktowane posłuszeństwem autorytetowi nie musi prowadzić do osobistego szczęś- cia. Wobec deontonomizmu formułuje się zarzut, iż podważa racjonalne podstawy moralności i odbiera człowiekowi podmiotowość (autonomię), sprowadzając go do istoty bezrefl eksyjnie spełniającej nakazy42. Podstawowym założeniem personalizmu jest twierdzenie, że człowiek repre- zentuje wyjątkową wartość, zwaną godnością. Najgłębsze jej źródło wskazuje per- sonalizm chrześcijański: człowiek jako dziecko Stwórcy odzwierciedla w sobie ab- solutną godność swego pierwowzoru (homo – imago Dei). Perspektywa Wcielenia i Odkupienia pokazuje ponadto, że mimo moralnego upadku, człowiek zachowuje swą rdzenną godność w sposób nienaruszony. Istota personalizmu wyraża się prze- konaniem, że czyn, który nie tylko pochodzi od ludzkiej osoby, lecz także ma za swego adresata osobę (niekiedy własną osobę podmiotu), jest moralnie dobry przez to, że stanowi akt afi rmacji osoby dla niej samej: że ma na względzie przede wszyst- kim dobro osoby adresata. Personalizmowi nie można zatem postawić tego samego zarzutu, z którym spotyka się eudajmonizm. Należny każdej osobie akt afi rmacji jest bowiem równoważny z wyzwoleniem od egoizmu. Afi rmacja osoby powoduje zara- zem zawsze samospełnienie (samourzeczywistnienie, doskonałość) podmiotu jako swój konieczny, choć przez niego wprost niezamierzony, skutek. Afi rmacja ustana- wia nadto jednoczącą więź międzyosobową43. 40 Por. J. Galarowicz, Na ścieżkach…, dz. cyt., s. 593–594. 41 Por. A. Szostek, Pogadanki z etyki, dz. cyt., s. 92. 42 Por. tamże, s. 77–79. 43 Por. T. Styczeń, J. Merecki, ABC etyki, dz. cyt., s. 12. 26 ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw==
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Etyka w życiu publicznym
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: