Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00165 006824 13592222 na godz. na dobę w sumie
Etykieta w biznesie - książka
Etykieta w biznesie - książka
Autor: Liczba stron: 248
Wydawca: Onepress Język publikacji: polski
ISBN: 83-246-2228-4 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> poradniki >> kompetencje osobiste
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).

Kodeks dobrych manier

Wszystko, co robisz, rób z klasą!

Zdarza się, iż nawet na wysokich stanowiskach zasiadają ludzie o manierach dalekich od ideału. Zachowanie Twojego szefa nie musi mieć wiele wspólnego z arystokratycznym savoir-vivre, a atmosfera w biurze prawdopodobnie nie przypomina tej z królewskiego dworu. Jednak nie zważając na to, co mówią i robią inni, Ty zachowaj klasę -- zawsze dbaj o takt, dyplomację i dobre obyczaje.

Zapewne niejedno wiesz już o profesjonalnym kształtowaniu własnego wizerunku. I zdajesz sobie sprawę, że Twoje dobre imię to kapitał, którego nigdy nie powinieneś stracić. Opinia osoby dobrze wychowanej działa jak pozytywna aura otaczająca Twoje biurko. 'W uprzejmości jest wdzięk i korzyść' -- mawiał Eurypides. I mimo że kindersztuba stosowana pozornie nie kosztuje zbyt wiele, tak naprawdę jest bezcenna! Nawet jeśli od razu nie pomoże Ci w karierze, na pewno pozwoli pozytywnie zapisać się w pamięci współpracowników i kontrahentów. A przecież odpowiednia sieć kontaktów to Twoja polisa na biznesową przyszłość!


Grzecznie, czyli skutecznie


Lektura pracy Adama Jarczyńskiego prowadzi do konstatacji oczywistej jedynie dla wąskiej grupy socjologów i historyków obyczaju, a zadziwiająco nieznanej szerszemu gronu czytelników: dobre maniery służą celom praktycznym, wygodzie i zdrowiu - zawsze pozostają też w zgodzie ze zdrowym rozsądkiem i dobrym sercem. Książka okazuje się przyjemna w czytaniu i bez wątpienia pouczająca. Ze spokojnym sumieniem można polecić ją do porannego przeglądania nad tostem i filiżanką kawy, ale też i potraktować jako wstęp do bardziej systematycznych studiów, prowadzonych samodzielnie lub w ramach jednego z kursów savoir-vivre...u. Rzecz niezwykle wartościowa i całkowicie unikalna na gruncie polskiej literatury przedmiotu.
Krzysztof Kruszewski,
Prezes Millward Brown SMG/KRC, Dyrektor Badań Jakościowych Millward Brown odpowiedzialny za region Europy Kontynentalnej i Wielkiej Brytanii
Niemal w każdej branży sprzedaż jest nieodzownym elementem rozwoju organizacji. Niezależnie od tego, czy mówimy o poważnych kontraktach poprzedzonych negocjacjami na wysokim szczeblu, czy o sprzedaży detalicznej na linii sprzedawca-klient, to od organizacji i jej pracowników zależy, jak będzie ona postrzegana podczas tych działań. Dzięki zasadom etykiety biznesowej wiemy, jak należy okazywać szacunek naszym dotychczasowym i potencjalnym klientom w każdej sytuacji. Bez znajomości dobrych manier, o których interesująco pisze Adam Jarczyński, trudno prowadzić rozmowy z klientem. Nawet najlepsza oferta może wypaść kiepsko, gdy prezentując ją, popełnimy faux pas. Mimo iż nie jest to książka o sprzedaży, polecam ją każdemu menedżerowi.
Sławomir Pięta,
Prezes Zarządu Kolporter Service
Przed przeczytaniem książki Adama Jarczyńskiego zastanawiałam się, czy będę miała do czynienia z kolejną publikacją, która traktuje o ciekawej materii, ale ma niewiele wspólnego z praktyką, ze współczesnością. Okazało się, że 'Etykieta w biznesie' porusza sprawy jak najbardziej 'na czasie', a przy tym jest praktycznym, tak rzadko spotykanym przewodnikiem po dobrych manierach w życiu zawodowym. Autor, będący pasjonatem savoir-vivre...u, dzieli się doświadczeniem i cennymi spostrzeżeniami dotyczącymi sytuacji, które jako praktyk ma możliwość codziennie obserwować i aktywnie w nich uczestniczyć. Lektura obowiązkowa dla wszystkich, którzy chcą poznać dokładnie zasady zawodowego bon tonu. Polecam.
Małgorzata Barska,
Członek Zarządu ING TFI, Dyrektor Departamentu Sprzedaży i Marketingu
Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

IDŹ DO:   Spis treści Przykładowy rozdział KATALOG KSIĄŻEK:   Katalog online Zamów drukowany katalog CENNIK I INFORMACJE:   Zamów informacje o nowościach Zamów cennik CZYTELNIA:  Fragmenty książek online Do koszyka Do przechowalni Nowość Promocja Onepress.pl Helion SA ul. Kościuszki 1c 44-100 Gliwice tel. (32) 230 98 63 e-mail: onepress@onepress.pl redakcja: redakcjawww@onepress.pl informacje: o księgarni onepress.pl ETYKIETA W BIZNESIE Autor: Adam Jarczyński ISBN: 978-83-246-2228-3 Format: A5, stron: 248 Kodeks dobrych manier • Dobre maniery w pracy • Kindersztuba na co dzień i od œwięta • Firmowy dress code • Elegancka wizytówka • Główne reguły precedencji w biznesie • Korespondencja tradycyjna, elektroniczna oraz rozmowy telefoniczne • Właœciwe zachowanie podczas przyjęć Wszystko, co robisz, rób z klasą! Zdarza się, iż nawet na wysokich stanowiskach zasiadają ludzie o manierach dalekich od ideału. Zachowanie Twojego szefa nie musi mieć wiele wspólnego z arystokratycznym savoir-vivre, a atmosfera w biurze prawdopodobnie nie przypomina tej z królewskiego dworu. Jednak nie zważając na to, co mówią i robią inni, Ty zachowaj klasę — zawsze dbaj o takt, dyplomację i dobre obyczaje. Zapewne niejedno wiesz już o profesjonalnym kształtowaniu własnego wizerunku. I zdajesz sobie sprawę, że Twoje dobre imię to kapitał, którego nigdy nie powinieneœ stracić. Opinia osoby dobrze wychowanej działa jak pozytywna aura otaczająca Twoje biurko. „W uprzejmoœci jest wdzięk i korzyœć” — mawiał Eurypides. I mimo że kindersztuba stosowana pozornie nie kosztuje zbyt wiele, tak naprawdę jest bezcenna! Nawet jeœli od razu nie pomoże Ci w karierze, na pewno pozwoli pozytywnie zapisać się w pamięci współpracowników i kontrahentów. A przecież odpowiednia sieć kontaktów to Twoja polisa na biznesową przyszłoœć! Grzecznie, czyli skutecznie • Zainwestuj w dobre maniery i osiągaj zysk dzięki znajomoœci etykiety. • Profesjonalnie reprezentuj swoją firmę w kontaktach służbowych (w tym na przyjęciach). • Z klasą prowadź spotkania i rozmowy biznesowe. • Opanuj zasady komunikacji pisemnej oraz telefonicznej. • Zachowaj takt przy wręczaniu i przyjmowaniu upominków. • Poznaj role kobiet i mężczyzn w kontaktach służbowych. • Zwracaj uwagę na różnice kulturowe między Tobą a Twoimi pracodawcami, klientami lub partnerami. • Wykorzystaj etykietę jako narzędzie osiągania osobistej przewagi w sytuacji konkurencyjnej. Spis treści Podziękowania Wstęp 1. Powitania Jak się witamy? Przedstawianie przez osoby trzecie Tytułowanie Często zadawane pytania Kwestie do zastanowienia 2. Wizytówka O wizytówce słów kilka Jak posługujemy się wizytówką Często popełniane gafy Trochę dyplomacji i starych obyczajów Bilet przesyłowy Często zadawane pytania Kwestie do zastanowienia 3. Precedencja Główne zasady precedencji w biznesie Pierwszeństwo podczas posiłków i spotkań roboczych Pierwszeństwo podczas wydarzeń specjalnych 7 9 13 14 25 28 29 31 33 33 38 41 42 45 46 48 49 50 51 61 4 Etykieta w biznesie Pierwszeństwo podczas podróżowania Często zadawane pytania Kwestie do zastanowienia 4. Korespondencja tradycyjna Przed napisaniem firmowego listu Ważne elementy listu Przykładowy list Kwestie do zastanowienia 5. Ubiór O higienie słów kilka Dress code Typy ubiorów Wiązanie elementów garderoby Często zadawane pytania Kwestie do zastanowienia 6. Wydarzenia specjalne — oprawa protokolarna Rodzaje przyjęć Zapraszanie do restauracji Zaproszenia Konferencja prasowa — przygotowanie od strony protokolarnej Przyjęcie w domu Często zadawane pytania Kwestie do zastanowienia 7. Spożywanie posiłków Spożywanie posiłków na stojąco Spożywanie posiłków na siedząco Porcjowanie i nakładanie potraw na talerz Kilka rad dotyczących spożywania wina 66 67 69 71 71 72 75 77 79 80 83 85 101 111 113 115 116 127 130 135 145 162 165 167 168 172 178 184 Słów kilka o toastach Różnice kulturowe Często zadawane pytania Kwestie do zastanowienia 8. Netykieta E-mail WEB 2.0 Kwestie do zastanowienia 9. Komunikacja telefoniczna Telefon stacjonarny Telefon komórkowy Kwestie do zastanowienia Słownik Literatura będąca inspiracją i cennym zbiorem doświadczeń Spis treści 5 186 188 192 198 199 200 212 218 219 220 232 237 239 245 Powitania 1 Menedĝerowie, których domenÈ jest sprzedaĝ, szkoleni sÈ przy zaïoĝe- niu, iĝ pierwsze chwile zwiÈzane z poznawaniem nowej osoby, a przy tym z prezentacjÈ siebie, majÈ znaczÈcy wpïyw na zawarcie satysfak- cjonujÈcej transakcji. Jednak nie trzeba byÊ handlowcem, by staraÊ siÚ budowaÊ pozytywny wizerunek za kaĝdym razem, gdy spotykamy siÚ z klientami, wspóïpracownikami czy osobami caïkiem niezaangaĝowa- nymi w naszÈ zawodowÈ rzeczywistoĂÊ. Dama i Dĝentelmen po prostu wiedzÈ, iĝ pod kaĝdÈ szerokoĂciÈ geograficznÈ wïaĂciwe powitanie drugiej osoby jest niezbÚdnym elementem kulturalnego funkcjonowania w danej spoïecznoĂci. Sposób, w jaki siÚ witamy, jest swego rodzaju historiÈ, którÈ opowia- damy o sobie. HistoriÈ, która zawiera rozdziaïy dotyczÈce pewnoĂci siebie, elegancji, taktu, elastycznoĂci, a takĝe poczucia humoru i wiedzy. Jednak, jak to z historiami bywa, raz mamy pilnych i zaangaĝowanych sïuchaczy, a w innym przypadku osoby, które w ogóle nie zwracajÈ uwagi na to, czy dobrze podamy rÚkÚ, czy siÚ ukïonimy i dobrze zapre- zentujemy. WyznajÈc jednÈ z zasad etykiety, dotyczÈcej szacunku dla drugiej osoby, zawsze staram siÚ przedstawiaÊ swojÈ historiÚ z pasjÈ i zaangaĝowaniem. O czym z przyjemnoĂciÈ Pañstwu opowiem. 14 Etykieta w biznesie Jak siÚ witamy? Na bardzo wiele sposobów. PoczynajÈc od lekkiego skinienia gïowy, poprzez gïÚbszy ukïon, uĂcisk dïoni, specjalnie dobrane sïowa, czy wreszcie na pocaïunku, czasem nie jednym, koñczÈc. Jednak, co niezwy- kle istotne, realia zawodowe, przynajmniej na poczÈtku znajomoĂci, wymagajÈ od nas powĂciÈgliwoĂci. Nawet jeĝeli osoba, z którÈ siÚ witamy, znana jest z familiarnoĂci, szeroko rozumianego luzu czy bezpretensjo- nalnego podejĂcia do ĝycia. WyznajÚ zasadÚ, iĝ lepiej na poczÈtku podejĂÊ z lekkim dystansem do pierwszego kontaktu, niĝ „dostaÊ po rÚkach” od drugiej osoby za zbyt szybkie wejĂcie do krainy zaĝyïoĂci. To wszechobecne „Panie Adamie, Pani Mariolko”. Dlaczego tak szybko przechodzimy na „ty”? Dajmy czas naszemu klientowi, a tym samym osobie wyĝszej rangÈ — waĝniejszej, by sama zadecydowaïa, czy chce byÊ z nami po imieniu. O tym jednak za chwilÚ. Kto pierwszy powinien powiedzieÊ „dzieñ dobry”? Etykieta biznesowa zakïada, iĝ osoba niĝsza rangÈ pierwsza powinna okazaÊ szacunek osobie zajmujÈcej wyĝsze miejsce w hierarchii. Do- kïadnie tak jak w wojsku, a zatem: x Specjalista powie pierwszy „dzieñ dobry” dyrektorowi — nawet jeĝeli specjalista jest kobietÈ i do tego o wiele starszÈ od przeïoĝo- nego. Etykieta biznesowa nie uznaje pïci ani wieku — liczy siÚ tylko ranga. OczywiĂcie nie bÚdzie gafÈ, jak szef bÚdzie siÚ pierw- szy kïaniaï, uznajÈc tym samym zasady zaczerpniÚte z etykiety towarzyskiej, jednak to on o tym decyduje. x Pracownik firmy pierwszy powinien okazaÊ szacunek klientowi, gdyĝ klient jest wyĝszy rangÈ. RozwiewajÈc wszelkie wÈtpliwoĂci, naleĝy pamiÚtaÊ, iĝ w koñcu nawet szef wszystkich szefów zaleĝy wïaĂnie od klienta. A jeĝeli stawia siÚ ponad nim, jest to nie tylko nietaktowne, ale krótkowzroczne. DziĂ juĝ ĝaden wysoki rangÈ przedstawiciel firmy nie pozwoliïby sobie na sïowa sïawnego kapitalisty Williama Vanderbilta „Spoïeczeñstwo, a niech je szlag!”. Powitania 15 x Dyrektor wchodzÈcy do pomieszczenia, w którym znajdujÈ siÚ jego podwïadni, pierwszy powinien pozdrowiÊ pracowników (nie tyczy siÚ to sytuacji oczywistych, gdy wchodzimy do pokoju co chwila. StosujÈc siÚ Ălepo do zasad etykiety, moĝemy naraziÊ siÚ na ĂmiesznoĂÊ i osiÈgnÈÊ zgoïa inny efekt od zamierzonego. Jedno powitanie w ciÈgu dnia w zupeïnoĂci wystarczy). x BÚdÈc klientem, jeĝeli wchodzimy np. do banku, pierwsi po- winniĂmy powiedzieÊ „dzieñ dobry”. Zawsze osoba wchodzÈca do pomieszczenia powinna pozdrowiÊ innych juĝ siÚ tam znajdujÈ- cych. Zarówno pracowników, jak i pozostaïych klientów. x WygïaszajÈc referat czy prowadzÈc konferencjÚ prasowÈ jako np. moderatorzy, zawsze witamy siÚ pierwsi z audytorium, nawet jeĝeli wczeĂniej na korytarzu juĝ przywitaliĂmy siÚ z wiÚkszÈ czÚĂciÈ publicznoĂci. Zaobserwowaïem, iĝ podczas szkoleñ lub odczytów, które prowadzÚ w caïym kraju, osoby wchodzÈce do pomieszczenia, gdzie bÚdÚ przema- wiaï, witajÈ siÚ z innymi wprost proporcjonalnie do iloĂci juĝ przeby- wajÈcych na sali — im mniej uczestników, tym „dzieñ dobry” przychodzi w miarÚ ïatwo do wypowiedzenia. W miarÚ zapeïniania siÚ sali grzecznoĂÊ gdzieĂ ginie w tïumie. FascynujÈce. x W sytuacjach towarzyskich mïodszy oddaje pierwszy szacunek starszemu, a mÚĝczyzna kobiecie. Co prawda i tu pojawiajÈ siÚ wyjÈtki, gdy np. mÚĝczyzna jest obdarzany bardzo duĝym sza- cunkiem albo jest zdecydowanie starszy. Wtedy moĝe byÊ przy- jÚte, iĝ kobieta powinna pierwsza oddaÊ mu honory, niemniej prawdziwy Dĝentelmen nigdy nie powinien na to pozwoliÊ. Póki ma siïy. POLECAM: Wielu pracowników recepcji narzeka, iĝ osoby, które ich mijajÈ, wchodzÈc do dalszych czÚĂci budynku, w ogóle nie mówiÈ „dzieñ dobry”. Co wiÚcej, poszukujÈc informacji zwiÈzanych z firmÈ, nawet ich nie powitajÈ, tylko od razu przechodzÈ do meritum — „gdzie jest biu- ro obsïugi klienta?”. Jest to duĝa gafa. To, ĝe ktoĂ pracuje na innym 16 Etykieta w biznesie stanowisku niĝ my, nie oznacza, iĝ jesteĂmy uprawnieni do ignorowania go tylko dlatego, iĝ my jesteĂmy account menedĝerem, a recepcjonistka office menedĝerem. Pañstwo czytajÈc tÚ publikacjÚ, z pewnoĂciÈ zauwaĝyli, iĝ w chwili pozdrowienia drugiej osoby — pracownika ochrony, obsïugi sprzÈtajÈcej czy pracowników recepcji, od razu widaÊ szeroki uĂmiech na ich twarzach. Czy moĝe byÊ coĂ bardziej przyjemnego niĝ dobre sïowo na poczÈtek dnia? Osobom, które mimo wszystko unikajÈ kontaktu ze wspo- mnianymi pracownikami niĝszego szczebla, pomnÚ jedynie, iĝ czÚsto z paniÈ BarbarÈ z recepcji czy panem Mirosïawem z ochrony moĝna o wiele wiÚcej „zaïatwiÊ” niĝ z niejednym dyrektorem. Jednak to nie chÚÊ zysku czy interesownoĂÊ powinna nami kierowaÊ. UĂcisk dïoni O ile zwyczaj nakazuje osobie niĝszej rangÈ powitaÊ przeïoĝonego, to juĝ wyciÈgniecie dïoni leĝy w gestii tego drugiego, czyli waĝniejszego. GafÈ zatem bÚdzie, jeĝeli mówiÈc naszemu przeïoĝonemu „dzieñ dobry”, od razu wyciÈgniemy doñ rÚkÚ. PragnÈïbym jednak zaznaczyÊ, iĝ w wielu firmach moĝe byÊ praktykowany inny zwyczaj, np. kto pierwszy, ten lepszy, bez zwracania uwagi na rangÚ. Jeĝeli zatem zwyczajowo siÚ tak witamy, nie powinniĂmy tego zmieniaÊ. Inaczej sytuacja wyglÈda w obcowaniu z klientem. Nawet jeĝeli zwyczaj firmowy pozwala na wiele familiarnych zachowañ, to wobec klienta — przynajmniej na poczÈtku znajomoĂci, powinniĂmy zacho- wywaÊ siÚ bardziej konserwatywnie, baczÈc tym samym na wszystkie zasady etykiety biznesowej. Zatem bÚdÈc klientem, to my decydujemy, w którym momencie podajemy dïoñ (oczywiĂcie nie stawiamy drugiej strony w kïopotliwej sytuacji i podajemy prawicÚ jak najszybciej). W miarÚ upïywu czasu klient moĝe wyjĂÊ z inicjatywÈ skrócenia dystansu przy powitaniach, co moĝe objawiÊ siÚ mniej formalnÈ formÈ pozdrawiania. Jednak jest to tylko i wyïÈcznie domena osoby wyĝszej rangÈ, czyli w tym wypadku klienta. Zdarza siÚ równieĝ, iĝ stanÈ naprzeciwko siebie osoby o porówny- walnych rangach. Wtedy nie bÚdzie gafÈ, jak zastosujemy siÚ do zasad Powitania 17 etykiety towarzyskiej (kobieta inicjuje podanie dïoni lub osoba starsza). Jednak jeĝeli zaïoĝymy, iĝ praca nie uznaje pïci ani wieku, bez wahania podajemy swojÈ dïoñ. To samo czyni druga osoba. Moĝemy spotkaÊ siÚ równieĝ z sytuacja, iĝ nasz klient, np. dyrektor, pojawi siÚ na spotkaniu ze swojÈ asystentkÈ, czyli osobÈ zajmujÈcÈ niĝ- szÈ pozycjÚ w hierarchii firmy. Zasada pierwszeñstwa przy powitaniu podpowiada, iĝ wpierw szacunek naleĝy oddaÊ dyrektorowi. Jednak okazuje siÚ, iĝ dyrektor bardziej ponad etykietÚ biznesowÈ ceni sobie towarzyskÈ, a dokïadniej pierwszeñstwo kobiety przed mÚĝczyznÈ. Wtedy gafÈ z naszej strony bÚdzie na siïÚ stosowanie siÚ do kanonów zawodowych. Naszym obowiÈzkiem jest zapewnienie miïej atmosfery klientowi. Nie moĝemy spowodowaÊ, by poczuï siÚ niekomfortowo. CennÈ zatem bÚdzie ta cecha kulturalnego menedĝera, która kryje siÚ pod okreĂleniami takimi jak elastycznoĂÊ i dostosowanie. Jak podajemy dïoñ? Dïoñ przed podaniem drugiej osobie powinna byÊ przede wszystkim sucha i czysta. Niemiïe skojarzenia budzi wilgotna i zimna prawica, którÈ pozwoliïem sobie roboczo nazwaÊ „rozmroĝonÈ pangÈ”. Z pew- noĂciÈ nieraz trzymali Pañstwo w dïoni jeszcze zimne i mokre filety rybne. Nie jest to wraĝenie szczególnie nieprzyjemne, jeĝeli chodzi o kulinaria, bynajmniej ryba posiada ciekawe walory smakowe. Jednak przy pierwszym kontakcie nasza dïoñ, która nie doĂÊ, ĝe mokra, to jeszcze podana bez wyrazu, powoduje niemiïe skojarzenia u osoby, która wïaĂnie jÈ uĂcisnÚïa. Wielu osobom nasze nazwisko i twarz mogÈ kojarzyÊ siÚ z tÈ odïawianÈ w Wietnamie rybkÈ. Dïoñ podajemy w sposób zaprezentowany na zdjÚciu 1.1. Nie powinna byÊ ani przekrÚcona do góry, ani do doïu. Jej wewnÚtrzna i zewnÚtrzna czÚĂÊ powinny byÊ ustawione prostopadle do ziemi, pod kÈtem mniej wiÚcej 90 stopni. Jeĝeli ktoĂ poda nam dïoñ „z góry”, bÚdzie to informacja, iĝ jest bardzo pewny siebie i chce nad nami zdobyÊ przewagÚ od samego poczÈtku znajomoĂci. Moĝemy dïoñ deli- katnie odkrÚciÊ do poziomu wskazanego na fotografii. 18 Etykieta w biznesie ZdjÚcie 1.1. Dïoñ wïaĂciwie podana do powitania ZdjÚcie 1.2. Dïoñ niewïaĂciwie podana. Dïoñ podana z góry sugeruje, iĝ chcemy górowaÊ, nie jest to zbyt eleganckie Powitania 19 ZdjÚcie 1.3. Dïoñ niewïaĂciwie podana. Zbyt wczeĂnie chwycona dïoñ drugiej osoby nie pozwala odwzajemniÊ uĂcisku, ponadto druga osoba moĝe poczuÊ siÚ zniewolona Osoba, z którÈ siÚ witamy, powinna identycznie jak my wyciÈgnÈÊ swojÈ dïoñ w naszym kierunku. UĂcisk, który dokonuje siÚ po zaïoĝeniu dïoni w dïoñ — punkt koñcowy uĂcisku wyznacza naturalnie kciuk — powinien byÊ krótki i wywaĝony pomiÚdzy silnym a lekkim. Nie moĝemy ĂcisnÈÊ dïoni zbyt lekko, gdyĝ przywoïuje to maïo atrakcyjne skojarzenia. Nie moĝemy równieĝ ĂciskaÊ zbyt mocno, ĝeby nie zrobiÊ krzywdy drugiej osobie. Czego jeszcze nie powinniĂmy robiÊ, ĂciskajÈc drugÈ dïoñ? Nie machamy dïoniÈ w górÚ i w dóï. Zachowanie takie przywodzi na myĂl podnoszenie samochodu za pomocÈ lewarka. Niektórzy lubujÈ siÚ w takim „lewarkowaniu” nawet do kilkunastu lub, o zgrozo, kilkudziesiÚ- ciu sekund. Unikniemy machania naszÈ dïoniÈ, gdy jÈ lekko, po krótkim uĂcisku, rozluěnimy (tak samo powinniĂmy postÈpiÊ, gdy spotkamy siÚ z osobÈ z syndromem Herkulesa). Dla bystrego rozmówcy bÚdzie to 20 Etykieta w biznesie sygnaï, iĝ skoñczyliĂmy powitanie. Niestety tylko dla bystrego. W innym wypadku moĝemy rÚkÚ lekko usztywniÊ. To juĝ mocniejszy sygnaï. Nie ograniczamy siÚ przy powitaniu jedynie do Ăciskania palców. Niedokïadnie chwytajÈc dïoñ drugiej osoby, pozbawiamy jÈ moĝliwoĂci odwzajemnienia siÚ rzeczowym uĂciskiem. WyglÈda to jak chwycenie bezwiednych palców rÚkawiczki. UĂcisk powinien byÊ naturalny. Dlatego wysuniÚcie caïej rÚki sztywno do przodu z otwartÈ dïoniÈ jest pretensjonalne, chyba ĝe osoba, z którÈ siÚ witamy, na siïÚ chce zwiÚkszyÊ dystans przy powitaniu — co jest równieĝ dla nas pewnÈ informacjÈ. Niektórzy wyciÈgajÈ dïoñ do po- witania w jeszcze inny sposób. RÚka jest co prawda lekko zgiÚta, ale wy- glÈda to nienaturalnie, gdyĝ ïokieÊ jest mocno wygiÚty w prawÈ stronÚ. ProszÚ mnie ěle nie zrozumieÊ. Nie spÚdzam kaĝdego dnia na fa- natycznym wrÚcz wyïapywaniu milimetrowych odstÚpstw od wïaĂciwego uïoĝenia dïoni podczas powitañ. Zaleĝy mi po prostu na tym, byĂmy unikali wszelkiej nienaturalnoĂci w kontaktach zawodowych, jak równieĝ towarzyskich. Powitanie uĂciskiem dïoni duĝo o nas mówi i tworzy pierwsze, czÚsto dïugo zapamiÚtywane wraĝenie. PodajÈc dïoñ, powinniĂmy zwróciÊ siÚ tuïowiem w stronÚ osoby, z którÈ siÚ witamy. Tam teĝ powinien podÈĝyÊ nasz wzrok, a dokïadniej w kierunku oczu. Moĝemy przy okazji lekko skinÈÊ gïowÈ. W krÚgu kulturowym, w którym siÚ znajdujemy, patrzenie drugiej osobie prosto w oczy pozwala stworzyÊ wraĝenie, iĝ jesteĂmy pewni siebie. Jest to równieĝ forma okazania szacunku. Bardzo nieeleganckie jest witanie siÚ z kimĂ i jednoczeĂnie odwracanie wzroku w drugÈ stronÚ. Niestety czÚsto spotykane. Podaniu rÚki moĝe towarzyszyÊ kilka grzecznoĂciowych zwrotów, np. popularne „dzieñ dobry”, „bardzo siÚ cieszÚ, ĝe paniÈ widzÚ”. Jeĝeli okolicznoĂci na to pozwalajÈ, dodajmy do naszego powitania odrobinÚ uĂmiechu. Od razu bÚdzie milej. POLECAM: Wiele osób ma problem z wilgotnÈ i zimnÈ dïoniÈ, ale proszÚ siÚ nie martwiÊ. Jest to czÚĂÊ naszej fizjologii. U wielu moĝe to byÊ spowodowane stresem, duĝÈ iloĂciÈ wypitej kawy czy po prostu Powitania 21 warunkami atmosferycznymi. Aby uniknÈÊ niemiïego wraĝenia zwiÈ- zanego ze Ăciskaniem naszej dïoni, proponujÚ kilka rad. Od Pañstwa bÚdzie zaleĝaïo, która zostanie wybrana. (a) ZnajÈc swojÈ fizjologiÚ, zawsze moĝna nosiÊ ze sobÈ chusteczkÚ. Zarówno papierowÈ, jak i ba- weïnianÈ, w którÈ przed wejĂciem na spotkanie wytrzemy dïoñ. (b) Na chwilÚ przed spodziewanÈ wymianÈ uĂcisków udajmy siÚ do toalety, gdzie umyjemy dïoñ w ciepïej wodzie, a nastÚpnie dokïadnie jÈ osuszmy. (c) MajÈc ĂwiadomoĂÊ, iĝ nikt nas nie widzi — gdyĝ moĝe siÚ to okazaÊ mocno podejrzane — moĝemy wytrzeÊ dïoñ w garderobÚ. Uwaĝajmy jednak, by nie spowodowaÊ trwaïego zabrudzenia odzieĝy. (d) JadÈc np. windÈ, moĝemy podnieĂÊ dïoñ na wysokoĂÊ ust i przez chwilÚ — tak dïugo, jak jedziemy — dmuchaÊ w niÈ. Jest to metoda, którÈ sam czÚsto stosujÚ. Z sukcesem. NIE wycierajmy dïoni o wïosy, gdyĝ kosmetyki, które zostaïy wczeĂniej wykorzystane do utrwalenia fryzury, mogÈ jeszcze pogorszyÊ sytuacjÚ. Inne sposoby powitania BuchniÚcie w mankiet lub tzw. cmok nonsens, czyli caïowanie w dïoñ — w kontaktach biznesowych jest praktycznie odradzane, w towarzy- skich odchodzi wprawdzie do lamusa, niemniej jest stosowane. Sam byïem wychowywany w duchu caïowania kobiecych dïoni i wiem, ĝe jak juĝ jednÈ DamÚ caïujemy, to powinniĂmy pocaïowaÊ pozostaïe (nie liczÈc bardzo mïodych panien). Wspomniaïem, iĝ jest to praktycznie odradzane. Wyobraěmy sobie dwie róĝne sytuacje. W pierwszej nasz klient jest DamÈ ceniÈcÈ sobie tÚ formÚ powitania. Salomonowym wyjĂciem moĝe byÊ stosowanie owej metody jedynie w okolicznoĂciach, gdy jesteĂmy sam na sam lub w gro- nie, które skïada siÚ ze wspomnianej Damy i Dĝentelmenów. W innym wypadku moglibyĂmy spowodowaÊ zakïopotanie u innych Dam mene- dĝerów — ze strony klienta. PamiÚtajmy jednak, iĝ nie mamy obowiÈzku caïowania, chodzi jedynie o dobrÈ atmosferÚ. Drugi wariant dotyczy klienta, który jest reprezentantem starej szkoïy dobrych manier. Ów Dĝentelmen nie uznaje czegoĂ takiego jak kobieta niĝsza rangÈ, zawsze 22 Etykieta w biznesie bÚdzie jej oddawaï honor, co wiÚcej, bÚdzie to pocaïunek w dïoñ. Rodzi siÚ teraz pytanie, co zrobiÊ, jeĝeli ktoĂ jest kobietÈ? Najlepszym wyj- Ăciem z sytuacji byïoby daÊ siÚ pocaïowaÊ. Rozmawiaïem kiedyĂ na ten temat z jednÈ DamÈ, która tak jak ja zajmuje siÚ zawodowo etykietÈ. Powiedziaïa, iĝ unikajÈc pocaïunku w przypadku wspomnianego Dĝen- telmena, naraĝamy go na duĝy dyskomfort. Jeĝeli chce i sprawia mu to przyjemnoĂÊ, nie bÚdÚ go jej pozbawiaïa, wskazaïa znajoma. Jeĝeli jednak nie chcemy byÊ caïowane, usztywnijmy dïoñ, bÚdzie to jasny sygnaï dla miïoĂnika caïowania damskich rÈczek. Jeĝeli juĝ caïujemy, to jak to zrobiÊ? Na pewno nie tak, jak to z reguïy widzimy w telewizji. Chwytamy delikatnie dïoñ Damy, nieznacznie jÈ podnosimy, lekko siÚ schylamy — nigdy w póï — i muskamy ustami bÈdě jedynie markujemy ten gest. Nigdy nie powinniĂmy sobie pozwoliÊ na siarczysty pocaïunek w dïoñ, gdyĝ jest to wyjÈtkowo nieestetyczne i maïo przyjemne dla Dam. Waĝne: nigdy nie caïujemy na otwartym powietrzu. Ponadto starajmy siÚ byÊ powĂciÈgliwi z tym gestem poza PolskÈ lub wobec Dam z zagranicy. Pocaïunek w policzki — praktyka biznesowa nie uznaje tej mocno towarzyskiej formy powitania. Nawet jeĝeli bÚdzie to tzw. „air kiss”, czyli pocaïunek w powietrze, przez wielu uwaĝany za Ămieszny i mocno przesadzony. Na nieděwiedzia — w kontaktach biznesowych unikajmy tego. Jeĝeli w trakcie pracy okaĝe siÚ, iĝ nasz klient ze Wschodu lub z Po- ïudnia chciaïby przeïamaÊ sztywnÈ formuïÚ „dzieñ dobry”, a nie stoi to w sprzecznoĂci z naszymi poglÈdami, czemu zatem nie przywitaÊ siÚ jak z dobrym przyjacielem. Jednak zaznaczam, iĝ podejmowanie nowo po- znanej osoby w taki sposób moĝe zostaÊ odebrane jako grubiañskie nawet przez mieszkañców krajów, gdzie jest to na porzÈdku dziennym. Kla- syczne zasady etykiety biznesowej dalekie sÈ od wspomnianych praktyk. Dlatego jak zwykle musimy wykazaÊ siÚ czujnoĂciÈ i wyczuciem taktu. Chwytanie pod ïokieÊ — proszÚ zaobserwowaÊ polityków, którzy chÚtnie i czÚsto czerpiÈ z caïego arsenaïu gestów. Ma to miejsce rów- nieĝ przy powitaniach. Jeĝeli jeden chwyci drugiego pod ïokieÊ, tamten Powitania 23 od razu zrobi to samo — na zasadzie lustra. Jeĝeli jeden chwyci drugiego za ramiÚ, drugi czyni dokïadnie to samo. Z pewnoĂciÈ byli przeszkoleni, iĝ nie moĝna daÊ drugiej osobie górowaÊ nad sobÈ, w zwiÈzku z czym broniÈ siÚ odwzajemnianiem gestów. W polityce wszystkie chwyty dozwolone. KiedyĂ niezwykle doĂwiadczony dyplomata powiedziaï mi, iĝ nie naleĝy wzorowaÊ siÚ na zachowaniu polityków. Cóĝ, wielu z nich to naprawdÚ obyci przedstawiciele spoïeczeñstwa i patrzenie na nich w sytuacjach oficjalnych napawa optymizmem. MyĂlÚ, iĝ kaĝdy z nas ma swoje zdanie na ten temat. WracajÈc do meritum, unikajmy i tego sposobu powitania. PodsumowujÈc — najbezpieczniejszÈ i najbardziej wskazanÈ przez zasady etykiety zawodowej formÈ powitania, gdzie dochodzi do kon- taktu cielesnego, bÚdzie uĂcisk dïoni. Inne, o których wczeĂniej wspo- mniaïem, nie powinny mieÊ miejsca, chyba ĝe wyjÈtkowe okolicznoĂci na to pozwalajÈ. Przede wszystkim powĂciÈgliwoĂÊ i takt, a nastÚpnie elastycznoĂÊ i sztuka obserwacji. Jeĝeli bÚdziemy stosowali siÚ do tych czterech cech, nie popeïnimy gafy. Powitania w innych kulturach Etykieta biznesowa, tak samo jak protokóï dyplomatyczny, zakïada okreĂlony kanon zachowañ. DziÚki tym zasadom jesteĂmy w stanie uniknÈÊ przynajmniej wiÚkszoĂci gaf. Jednak podróĝujÈc po Ăwiecie lub przyjmujÈc goĂci zagranicznych, powinniĂmy mieÊ ĂwiadomoĂÊ odmiennoĂci kulturowych, i to nie tylko na gruncie jÚzykowym, kuli- narnym, ale teĝ tych zwiÈzanych np. z powitaniem. Zagraniczni biz- nesmeni mogÈ stosowaÊ siÚ do miÚdzynarodowych zasad pozdrawiania i okazywania sobie szacunku, niemniej zawsze zrobimy lepsze wraĝenie, jeĝeli okaĝe siÚ, iĝ przynajmniej staraliĂmy siÚ dowiedzieÊ co nieco na temat kultury naszego goĂcia lub gospodarza. Absolutnym minimum bÚdzie nauczenie siÚ kilku podstawowych zwrotów grzecznoĂciowych w jÚzyku naszego klienta. Czy nie jest nam miïo, gdy zagraniczny goĂÊ przy pierwszej wizycie mówi „dzieñ dobry”? 24 Etykieta w biznesie Arabia Saudyjska Z reguïy powitanie jest ciepïe i uprzejme, Arabowie sprawiajÈ wraĝenie, iĝ witanie siÚ sprawia im duĝÈ przyjemnoĂÊ. SÈ przy tym doĂÊ otwarci. Przy kolejnym spotkaniu mogÈ wziÈÊ rÚkÚ rozmówcy w swoje dïonie, pokazujÈc tym samym, iĝ cieszÈ siÚ na nasz widok. SpotykajÈc miesz- kañca Arabii Saudyjskiej mówimy „As-SalÅmu `Alaykum”, co oznacza „pokój z tobÈ”; odpowiedziÈ bÚdzie „wa alejkum as-salam” — czyli „z tobÈ teĝ niech bÚdzie pokój”. ZnajÈc juĝ naszego rozmówcÚ, moĝemy siÚ spodziewaÊ, iĝ zostaniemy pocaïowani w policzki. OdwiedzajÈc ArabiÚ SaudyjskÈ, warto mieÊ na uwadze relacje pomiÚdzy pïciami, równieĝ na gruncie zawodowym. Najlepszym ěródïem informacji bÚdzie nasza placówka dyplomatyczna w kraju gospodarza lub przedstawiciel- stwo Arabii Saudyjskiej w Warszawie. Chiny Unikamy zbyt bliskiego kontaktu przy powitaniach. Lekki ukïon bÚdzie dobrze przyjÚtym gestem. Biznesmeni mogÈ uĂcisnÈÊ naszÈ dïoñ, jednak warto poczekaÊ na ten gest ze strony Chiñczyków, gdyĝ to powitanie moĝe nie byÊ ich ulubionym. ¥ciskajÈc dïoñ, robimy to zdecydowanie delikatniej, niĝ przyzwyczaiïy nas do tego standardy europejskie. Nie poklepujemy ani nie Ăciskamy oburÈcz naszych goĂci. Moĝemy spotykaÊ siÚ z ciekawym zwyczajem oklasków, kiedy odwiedzamy miejsce pracy, w którym przebywa duĝo osób. Kulturalnie wtedy bÚdzie równieĝ zaczÈÊ klaskaÊ. Japonia Przede wszystkim ukïon. Tym bardziej iĝ w Kraju KwitnÈcej WiĂni jest co najmniej dwadzieĂcia rodzajów ukïonu. BÚdÈc podróĝujÈcym biz- nesmenem, na poczÈtek poznawania kultury gospodarzy wystarczy, iĝ zastosujemy siÚ do kilku kluczowych zasad. Im waĝniejsza osoba, tym gïÚbszy ukïon — osoba niĝsza rangÈ bÚdzie siÚ niĝej kïaniaïa. JeĂli nie wiemy, jakÈ kto zajmuje pozycjÚ, lepiej ukïoniÊ siÚ trochÚ niĝej niĝ osoby, z którymi siÚ witamy. Osoba niĝsza rangÈ pierwsza kïania siÚ osobie Powitania 25 wyĝszej rangÈ. Japoñscy biznesmeni mogÈ podaÊ nam dïoñ i jednocze- Ănie siÚ ukïoniÊ. Lub najpierw siÚ ukïoniÊ, a potem podaÊ dïoñ. Przy powitaniu nie patrzymy w oczy, jest to oznaka braku szacunku. ChcÈc oddaÊ honor drugiej osobie, powinniĂmy przy powitaniu spuĂciÊ wzrok. Stany Zjednoczone UĂcisk dïoni zdecydowany, mocny i energiczny. Pozdrowienie powinno byÊ poïÈczone z utrzymaniem kontaktu wzrokowego. W innym wypadku zostaniemy uznani za nieszczerych. Obejmowanie siÚ i dotykanie, ew. poklepywanie, moĝemy zostawiÊ na moment, kiedy dojdziemy do mniej formalnego sposobu powitania. Jednym z czÚstszych powitañ bÚdzie „How are you”, na co odpowiadamy — wbrew temu, co moĝemy od- czuwaÊ „Fine, thanks”. Bardzo dobitnie naszego ducha w kontekĂcie powyĝszego oddaje wypowiedě Pawïa Niziñskiego CMD z Upstairs Young Rubicam, która znalazïa siÚ w lipcowym (2007) numerze bran- ĝowego miesiÚcznika „BRIEF”, poĂwieconemu brandingowi narodo- wemu. Niziñski twierdzi, iĝ — cytujÚ: […] Nie znam drugiego kraju, w którym na pytanie „how are you?” obcokrajowiec uzyskiwaïby tak wyczerpujÈcÈ odpowiedě, wyliczajÈcÈ wszelkie plagi, jakie nas ostatnio dotknÚïy. […] CoĂ w tym musi byÊ. Nawet jak jest ěle, powstrzymujmy siÚ. Inaczej popeïnimy po prostu gafÚ. Przedstawianie przez osoby trzecie Zarówno w biznesie, jak i w ĝyciu prywatnym spotykamy siÚ czasem z sytuacjÈ, iĝ naleĝy kogoĂ przedstawiÊ drugiej osobie. Czasem moĝemy zostaÊ o to poproszeni przez znajomego z pracy lub wrÚcz bÚdzie to naszym obowiÈzkiem np. w trakcie peïnienia funkcji gospodarza przyjÚcia lub podczas asystowania waĝnej osobie. Kilka waĝnych zasad dotyczÈcych przedstawiania przez osobÚ trzeciÈ: 1. W pracy przedstawiamy osobÚ niĝszÈ rangÈ osobie zajmujÈcej wyĝsze miejsce w hierarchii. 26 Etykieta w biznesie 2. W ĝyciu towarzyskim mÚĝczyznÚ kobiecie, osobÚ mïodszÈ star- szej — wystÚpuje co prawda wyjÈtek, tak jak przy powitaniu, kiedy to moĝemy przedstawiÊ kobietÚ mÚĝczyěnie, który cieszy siÚ w spoïeczeñstwie wyjÈtkowo wysokim powaĝaniem lub jest zdecydowanie starszy od kobiety. 3. Podczas przyjÚcia osoba bez partnerki/partnera przedstawiana jest parze, chyba ĝe zachodzi znaczÈca róĝnica w kwestiach rangi zarówno spoïecznej, jak i zawodowej. 4. Kobieta bÚdzie przedstawiona zwierzchnikowi swojego mÚĝa — stary zwyczaj, niemniej w konserwatywnym Ărodowisku prak- tykowany. 5. Osoba przybywajÈca na przyjÚcie jest przedstawiana juĝ obec- nym. WyjÈtkiem bÚdzie sytuacja, w której tÈ osobÈ bÚdzie goĂÊ honorowy, który z reguïy przybywa na koñcu. Wtedy to goĂciowi honorowemu przedstawiani sÈ pozostali uczestnicy przyjÚcia. Jak przedstawiamy sobie inne osoby? 1. Upewniamy siÚ co do imienia, nazwiska oraz rangi tych, których bÚdziemy sobie przedstawiaÊ. 2. PrzedstawiajÈc sobie osoby, moĝemy o kaĝdej z nich powiedzieÊ kilka sïów wprowadzenia, uïatwia to podjÚcie potem rozmowy. 3. Jeĝeli nie pamiÚtamy dokïadnie imienia i nazwiska przedsta- wianej osoby, mamy cztery wyjĂcia: a. Proponujemy, by osoby same siÚ sobie przedstawiïy. b. Czekamy na innÈ okazjÚ, szybko weryfikujÈc naszÈ wiedzÚ, i dopeïniamy obowiÈzku. c. ZnajÈc nazwiska, a nie pamiÚtajÈc jednego imienia, przed- stawiamy tylko wedle nazwisk. d. Zrzucamy winÚ na swojÈ sïabÈ pamiÚÊ i przepraszajÈc, pro- simy o przypomnienie personaliów. Powitania 27 POLECAM: Starajmy siÚ przed waĝnym spotkaniem stworzyÊ listÚ z wszystkimi zaproszonymi goĂÊmi, najlepiej jeĝeli lista byïaby uzupeï- niona o zdjÚcia — co moĝe byÊ niezwykle trudne. Wtedy chcÈc peïniÊ rolÚ odpowiedzialnego gospodarza, uczymy siÚ wszystkich nazwisk na pamiÚÊ lub przynajmniej tych najwaĝniejszych. ZakïadajÈc jednak, iĝ mamy listÚ z nazwiskami, imionami i przypisanymi doñ stanowiskami, a jest ich doĂÊ pokaěna liczba, zróbmy sobie maïÈ ĂciÈgawkÚ, z której dyskretnie bÚdziemy mogli podczas przyjĂcia goĂci korzystaÊ. WiÚksza lista moĝe spoczywaÊ w miejscu odosobnionym, gdzie w sytuacji kryzysowej bÚ- dziemy mogli jÈ szybko znaleěÊ. CiekawÈ perspektywÈ moĝe okazaÊ siÚ podrÚczny telefon z rozbudowanÈ funkcjÈ kontaktów. Przykïad przedstawienia sobie dwóch osób Zaïóĝmy, iĝ nasz znajomy z dziaïu sprzedaĝy bardzo nas prosiï o przedstawienie dyrektorowi firmy, która moĝe byÊ jego potencjalnym klientem. My znamy dyrektora na stopie formalnej, zatem formuïa po- winna wyglÈdaÊ nastÚpujÈco: […] Panie dyrektorze, pozwoli pan, iĝ przedstawiÚ pana Michaïa Kupca, szefa zespoïu sprzedaĝy firmy Bon Tonex. Pan Grzegorz Kultural- ny dyrektor dziaïu zamówieñ publicznych Butonierka i Partnerzy. […] Za kaĝdym razem, kiedy mówimy o danej osobie — w tym wypadku wymieniamy imiÚ, nazwisko, funkcjÚ i miejsce zatrudnienia, powinniĂmy byÊ zwróceni twarzÈ w stronÚ tejĝe osoby. Po przedstawieniu nastÚpujÚ krótka wymiana uprzejmoĂci: […] bardzo mi miïo pana poznaÊ […], starajmy siÚ dodaÊ do kurtuazji trochÚ emocji, czyli uĂmiechu. Jeĝeli osoba wyĝsza rangÈ, w tym wypadku bÚdzie to dyrektor Kulturalny, zagai rozmowÚ, pan Kupiec powinien jÈ podtrzymaÊ — zresztÈ jest tym jak najbardziej zainteresowany. Jeĝeli jednak dyrektor tego nie zrobi, gafÈ bÚdzie narzucanie siÚ z jakimkolwiek tematem. 28 Etykieta w biznesie Jak przedstawiamy siebie bez udziaïu osób trzecich? Podchodzimy do osoby, z którÈ chcielibyĂmy zawrzeÊ znajomoĂÊ, i wy- mawiamy nastÚpujÈcÈ formuïÚ: […] Pani pozwoli, ĝe siÚ przedstawiÚ, Andrzej WĂcibski. […] […] Przepraszam, ĝe przeszkadzam, ale bardzo chciaïam pana poznaÊ. Nazywam siÚ Mariola Taktowna. [...] Jeĝeli okolicznoĂci na to pozwalajÈ, postarajmy siÚ o uĂmiech. Jedno- czeĂnie musimy patrzeÊ drugiej osobie w oczy. Inaczej okaĝemy brak szacunku, a to w koñcu nam zaleĝy na poznaniu drugiej osoby. Warto przy tym mieÊ konkretny powód, dla którego siÚ chcemy z kimĂ zapoznaÊ. Poznanie dla samego gestu jest przez niektórych nie- zbyt wysoko oceniane. Tytuïowanie Niezwykle irytujÈcy dla wielu osób jest zwyczaj szybkiego, wrÚcz automatycznego przechodzenia na „ty”. Niestety dzieje siÚ to nie tylko w przypadku relacji starszy – mïodszy, kobieta – mÚĝczyzna, przeïoĝony – podwïadny, ale teĝ usïugobiorca – klient. Z doĂwiadczenia wiem, iĝ formuïa „Panie Marianie” czy „Pani Krystynko” moĝe doprowadziÊ do szybkiego zakoñczenia biznesowej znajomoĂci lub w najlepszym wy- padku jÈ mocno osïabiÊ. Tak, sÈ poĂród nas osoby, które nie ĝyczÈ sobie zwracania siÚ do nich z wykorzystaniem imienia. I to nie tylko osoby wyĝsze rangÈ, ale i te zajmujÈce niĝsze miejsce w hierarchii — choÊ tym bÚdzie trudniej walczyÊ o swojÈ racjÚ — chyba ĝe trafiÈ na osobÚ, która uszanuje ich zdanie (bez konsekwencji). Na poczÈtku znajomoĂci zwracamy siÚ per „pani” lub per „pan”. Tylko i wyïÈcznie od osoby wyĝszej rangÈ powinna wyjĂÊ inicjatywa zmniej- szenia dystansu w tytuïowaniu. Nie jest ĝadnym novum, iĝ wiele firm ma wprowadzony bardzo prosty kod porozumiewania siÚ, co czasem uïatwia kontakty, a czasem utrudnia. Jednak nie wolno siÚ zapominaÊ i przenosiÊ zwyczajów wewnÈtrzfirmowych do pierwszych kontaktów z klientem. Powitania 29 Etykieta uznaje tytuïowanie wedïug zajmowanego stanowiska, czyli: „Pani Dyrektor”, „Panie Kierowniku”, „Panie Prezesie”, „Panie Dokto- rze”. Jednak za niegrzeczne bÚdzie uznane zwracanie siÚ po nazwisku, czyli np. „Panie WĂcibski”, „Pani Kulturalna”. Oprócz tytuïowania, które opisaïem powyĝej, istniejÈ w naszym jÚzyku tytuïy kurtuazyjne, zwyczajowe, przypisane do konkretnych profesji. Dlatego warto, abyĂmy znali formÚ, w jakiej naleĝy zwracaÊ siÚ do osób piastujÈcych te wyjÈtkowe funkcje. W koñcu nieraz moĝemy przema- wiaÊ na konferencji, gdzie bÚdziemy musieli powitaÊ: biskupa, rektora, ambasadora czy wiceministra. CzÚsto zadawane pytania Jak siÚ mam zachowaÊ, gdy juĝ siÚ raz witaïem z przeïoĝonym, a mi- jam go kolejny raz w drodze do ksero? Jest to krÚpujÈce, czy mam mówiÊ ponownie „dzieñ dobry”, czy udawaÊ, ĝe niby go nie widzÚ? Udawanie, ze kogoĂ siÚ nie zauwaĝa, jest niegrzeczne. Mówienie po raz kolejny „dzieñ dobry” zbÚdne — choÊ nikt przez to nie bÚdzie nas uwaĝaï za osoby nietaktowne. Najlepszym rozwiÈzaniem byïoby spoj- rzenie prosto w oczy mijanej osoby i lekkie skinienie gïowÈ, jakbyĂmy mówili „witam ponownie”. Mile widziany jest w takich sytuacjach deli- katny uĂmiech. WyciÈgnÈïem dïoñ do uĂcisku przy powitaniu. Byïem równy rangÈ z drugÈ osobÈ. Jednak ta Ăwiadomie nie odwzajemniïa mojego ge- stu, co powinienem zrobiÊ na przyszïoĂÊ w takiej sytuacji? Czuïem siÚ bardzo niekomfortowo. W ĝadnym wypadku nie powinniĂmy czuÊ siÚ zaĝenowani. To osoba, która nie odwzajemniïa przyjaznego gestu, powinna mieÊ ĂwiadomoĂÊ, iĝ popeïniïa gafÚ. ZakïadajÈc, iĝ nasz rozmówca nie ma ĝadnych zdrowot- nych przeciwwskazañ do witania siÚ z innymi, jego zachowanie okazaïo siÚ co najmniej nietaktowne — chyba ĝe wyraěnie coĂ chciaï zamanife- stowaÊ (niechÚÊ, brak szacunku, ignorancjÚ). W przyszïoĂci moĝna siÚ mocno zastanowiÊ, czy jest sens podawaÊ swojÈ prawicÚ, choÊ moĝe jeszcze jeden raz pokusiïbym siÚ o utwierdzenie w tym postanowieniu. 30 Etykieta w biznesie Wiadomo, ĝe jak witajÈ siÚ mÚĝczyěni w rÚkawiczkach, to zdejmujÈ je przed uĂciĂniÚciem swoich dïoni. Jak to jednak jest w przypadku dwóch kobiet? Kulturalnie bÚdzie oczywiĂcie zdjÈÊ rÚkawiczkÚ przy powitaniu z drugÈ osobÈ. Jednak jeĝeli osoba wyĝsza rangÈ nalega, by tego nie robiÊ, posïuchajmy siÚ jej. CzÚsto siarczysty mróz pozwala na chwilÚ zapo- mnieÊ o etykiecie, która w koñcu ma nam sïuĝyÊ, a nie tworzyÊ sztuczne i niemiïe sytuacje. W przypadku dwóch Dam sÈ równieĝ dwie teorie. Wedïug pierwszej, kiedy Damy majÈ cienkie rÚkawiczki (nie balowe, ale skórzane), nie zdejmujÈ ich, witajÈc siÚ ze sobÈ. Z kolei wedle drugiej teorii Dama mïodsza powinna okazaÊ szacunek starszej i zdjÈÊ rÚka- wiczki do przywitania. PodsumowujÈc — myĂlÚ, iĝ odrobina kurtuazji nikomu jeszcze nie zaszkodziïa. A okazywanie szacunku starszym w koñcu nie boli. Wiem, iĝ niektórzy mÚĝczyěni lubiÈ caïowaÊ kobiety w dïoñ. Ja akurat tego zwyczaju nie praktykujÚ. Jednak co zrobiÊ, jak zostanie mi podstawiona dïoñ pod usta? Wymuszenie pocaïunku dïoni przez kobietÚ jest nieeleganckie. Jednak prawdziwy Dĝentelmen powinien kobiecie ustÈpiÊ i jÈ poca- ïowaÊ, sprawiajÈc przy okazji wraĝenie, iĝ sprawia mu to duĝÈ przy- jemnoĂÊ. CytujÈc klasykÚ „Dĝentelmen cierpi w milczeniu”. Jak powinno siÚ postÈpiÊ w sytuacji, gdy poznamy osobÚ, która siÚ niewyraěnie przedstawiïa? Czekamy, aĝ w koñcu — jakoĂ — z kon- tekstu wyïowimy poprawne nazwisko, czy siÚ powinniĂmy dopytaÊ? Zdecydowanie dopytujemy na samym poczÈtku, przy przedstawianiu siÚ. Takie kwestie lepiej od razu rozwiÈzaÊ, niĝ potem siÚ gïowiÊ, jak np. przedstawiÊ innej osobie nowo poznanego rozmówcÚ. OczywiĂcie winÚ zrzucamy na siebie i swojÈ „niezdarnoĂÊ”. Przy okazji moĝemy zauwaĝyÊ, jak niedokïadne przedstawienie siÚ moĝe zestresowaÊ drugÈ, Bogu ducha winnÈ osobÚ. Powitania 31 Wszyscy w dziale naszej firmy jesteĂmy równi rangÈ — oprócz szefa. Atmosfera w zespole jest doĂÊ luěna, czÚsto spotykamy siÚ na gruncie prywatnym. Co mnie szalenie irytuje to fakt, iĝ w sytuacji gdy stojÚ z koleĝankami i kolegami na korytarzu i podchodzi nasz znajomy, to wita siÚ najpierw z mÚĝczyznami uĂciskiem dïoni, a nas, kobiet, jakby w ogóle nie zauwaĝaï. Z reguïy koñczy siÚ na niedbaïym „czeĂÊ”. Przyznam, iĝ jest to problem, który doĂÊ czÚsto omawiam podczas szkoleñ z zakresu etykiety biznesowej. ZakïadajÈc, iĝ wszyscy sÈ równi rangÈ i panujÈ przy tym przyjazne stosunki, mÚĝczyzna powinien najpierw skierowaÊ siÚ w stronÚ koleĝanek i stojÈc przed pierwszÈ z nich powiedzieÊ — w zaleĝnoĂci od panujÈcych zwyczajów „dzieñ dobry”, „czeĂÊ”. JednoczeĂnie chcÈc okazaÊ koleĝance szacunek, daje jej chwilÚ na wybór powitania. To kobieta decyduje, jakÈ formÚ przybierze pozdrowienie. Moĝe to byÊ tylko odpowiedě „czeĂÊ”, ale równieĝ moĝe to byÊ uĂcisk dïoni lub pocaïunek. Z reguïy pierwsza z kobiet nadaje ton powitaniu z pozostaïymi paniami. Po oddaniu szacunku koleĝankom mÚĝczyzna moĝe przejĂÊ do powitania z kolegami. PANOWIE, DAJMY DAMOM MO¿LIWO¥m PRZYWITANIA SI}! Kwestie do zastanowienia x Czy staram siÚ uwaĝaÊ podczas tytuïowania innych, ĝeby nie naruszaÊ sfery prywatnej? x MÚĝczyzna — czy w kontaktach z kobietami nie Ăciskam zbyt mocno ich dïoni? x Kobieta — czy w kontaktach z mÚĝczyznami nie Ăciskam zbyt lekko dïoni przy powitaniu? x Kiedy ostatnio kogoĂ przedstawiïam/zapoznaïem — moĝe przeÊwi- czyÊ to jutro w pracy? x Czy wyjeĝdĝajÈc za granicÚ, w celach sïuĝbowych lub podejmujÈc w firmie klienta spoza Polski, staram siÚ dowiedzieÊ, jaka forma powitania obowiÈzuje w jego kraju?
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Etykieta w biznesie
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: