Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00249 007668 10469239 na godz. na dobę w sumie
Filozofia Kaizen. Jak mały krok może zmienić Twoje życie - książka
Filozofia Kaizen. Jak mały krok może zmienić Twoje życie - książka
Autor: Liczba stron: 168
Wydawca: Sensus Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-246-3196-4 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> psychologia i filozofia >> życiowe filozofie
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).

Książka jest wznowionym wydaniem 'Filozofia Kaizen. Jak mały krok może zmienić Twoje życie'

Nawet najdłuższa podróż zaczyna się od jednego kroku

Pragniesz udoskonalić swoje życie, ale każda zmiana Cię paraliżuje? Nie masz siły ani czasu, by zadbać o polepszenie jakości własnych dni? Masz serce przepełnione marzeniami, lecz coś nie pozwala Ci w pełni ich zrealizować? Najwyższa pora poznać potęgę drobnych kroczków.

Idea jest prosta -- należy tak zmylić wrodzone opory przed przyjmowaniem nowego sposobu zachowania, by już zawsze móc cieszyć się osiągniętym sukcesem, a jednocześnie nie wywoływać w swoim życiu emocjonalnej rewolucji. Bez względu na to, czy chcesz rzucić palenie, pozbyć się zbędnych kilogramów, zadbać o rozwój kompetencji, czy stworzyć udany związek -- filozofia kaizen jest dla Ciebie. Ta mądrość rodem z Kraju Kwitnącej Wiśni niweluje ukryty w każdym z nas lęk, szczególnie zaś chemiczną reakcję 'walki lub ucieczki' (leżącą u podstaw strachu przed zmianą).

Autor nauczy Cię, jak:


'To pozycja o wielkiej sile przekonywania, opisująca bardzo spokojny i zrównoważony sposób radzenia sobie z codziennymi problemami. Po jej przeczytaniu nie sposób nie pozwolić sobie na oddech ulgi.'
dr Robert Maurer
Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

• Kup książkę • Poleć książkę • Oceń książkę • Księgarnia internetowa • Lubię to! » Nasza społeczność S P I S T R E ¥ C I PRZEDMOWA ........................................................................................................... 9 Jeden maïy krok ROZDZIA’ 1 ........................................................................................................... 25 Dlaczego kaizen dziaïa ROZDZIA’ 2 ........................................................................................................... 37 Zadawaj maïe pytania ROZDZIA’ 3 ........................................................................................................... 63 MyĂl maïe myĂli ROZDZIA’ 4 ........................................................................................................... 79 Podejmuj maïe dziaïania ROZDZIA’ 5 ......................................................................................................... 107 RozwiÈzuj maïe problemy ROZDZIA’ 6 ......................................................................................................... 129 Przyznawaj sobie maïe nagrody ROZDZIA’ 7 ......................................................................................................... 141 Rozpoznawaj maïe momenty ROZDZIA’ 8 ......................................................................................................... 153 Kaizen na caïe ĝycie CYTATY KAIZEN ................................................................................................... 157 PODZI}KOWANIA ................................................................................................. 159 O AUTORZE .......................................................................................................... 160 Kup książkęPoleć książkę F i l o z o f i a K a i z e n . J a k m a ł y k r o k m o ż e z m i e n i ć T w o j e ż y c i e 6 Kup książkęPoleć książkę R O Z D Z I A Ł 1 Wszystkie zmiany, także te pozytywne, budzą lęk. Próby osiągnięcia celów za pomocą radykalnych lub rewolucyjnych środków często kończą się fiaskiem, gdyż zwiększają poziom lęku. Jednakże małe kroki kaizen wyłączają lękową reakcję mózgu, stymulując racjonalne myślenie i twórcze podejście. miana przeraża. Jest to twierdzenie, które spra- wdza się zarówno wtedy, gdy zmiana wydaje się nieistotna (pójście do nowego klubu), a także gdy zmienia całe życie (urodzenie dziecka). Lęk przed zmianą jest zakorzeniony w fizjologii mózgu i, gdy zaczyna przejmować kontrolę, blokuje pomysłowość i sukces. Z ewolucyjnego punktu widzenia mózg jest jednym z najbardziej niezwykłych organów ludzkiego ciała. Pozo- stałe narządy — serce, wątroba, jelita i tak dalej — rozwinęły się tak dobrze, że przez eony ewolucji gatunku ludzkiego nie zmieniły zbytnio swej formy. Jednak przez ostatnie czterysta czy pięćset milionów lat mózg wciąż ulegał ewolucyjnym zmianom. W rzeczywistości dziś mamy trzy oddzielne mózgi pochodzące z różnych okresów ewolucji. Jednym z wyzwań Kup książkęPoleć książkę F i l o z o f i a K a i z e n stojących przed gatunkiem ludzkim jest znalezienie rów- nowagi funkcjonowania tych trzech mózgów w celu unik- nięcia problemów natury zdrowotnej i emocjonalnej. Podstawę mózgowia stanowi pień mózgu. Ma on około pięć milionów lat i nazywany bywa też „mózgiem gadzim” (faktycznie, z wyglądu przypomina mózg aligatora). Gadzi mózg budzi Cię co rano, sprawia, że zasypiasz w nocy, i przy- pomina Twojemu sercu, że ma bić. Nad pniem mózgu znajduje się śródmózgowie znane jako „mózg ssaczy”. Ma on około trzysta milionów lat i wystę- puje w różnych postaciach u wszystkich gatunków ssaków. Śródmózgowie reguluje wewnętrzną temperaturę ciała, jest źródłem emocji i zarządza reakcją typu „walka albo ucieczka” chroniącą nasze życie w obliczu zagrożenia. Trzecią częścią mózgu jest kora mózgowa, która zaczęła się rozwijać u ssaków około sto milionów lat temu. Kora, pokrywająca pozostałe części mózgu, umożliwia zaistnienie cudu bycia człowiekiem. Z niej wzięły się cywilizacja, sztuka i nauka. Jest to miejsce, w którym powstają racjonalne myśli oraz twórcze impulsy. Kiedy dokonujemy zmiany lub roz- poczynamy proces twórczy, musimy odwołać się do kory. Opisywany układ trzech części mózgu nie zawsze funk- cjonuje płynnie. Nasz mózg racjonalny podpowiada, że powinniśmy schudnąć, ale mimo to zjadamy torbę chipsów na raz. Albo staramy się zmusić do rozpoczęcia twórczego projektu, a mimo to nasz umysł staje się czysty jak tafla jeziora. Kiedy pragniesz zmiany, lecz doświadczasz blokady, możesz przyjąć, że za tym sabotażem stoi śródmózgowie. 26 Kup książkęPoleć książkę D l a c z e g o k a i z e n d z i a ł a Znajduje się w nim bowiem obszar zwany ciałem migda- łowatym, odgrywający kluczową rolę dla naszego przetrwa- nia. Kontroluje ono reakcję „walki lub ucieczki”, czyli me- chanizm alarmowy, który dzielimy z innymi ssakami. Jego funkcją jest stymulowanie poszczególnych partii ciała do działania w obliczu bezpośredniego zagrożenia. Ciało mig- dałowate dokonuje tego poprzez spowalnianie lub zatrzy- mywanie działania innych funkcji, takich jak racjonalne i twórcze myślenie, które mogłoby przeszkadzać zdolności do podjęcia walki lub ucieczki. Reakcja taka jest bardzo sensowna. Jeżeli szarżuje na Ciebie głodny lew, mózg nie pragnie szczegółowej analizy problemu, ale po prostu wyłącza zbędne w tym momencie funkcje, takie jak trawienie, popęd seksualny i myślenie, popychając ciało do bezpośredniego działania. Tysiące lat temu, kiedy wraz z innymi ssakami przemierzaliśmy dżun- gle, lasy i sawanny, mechanizm ten przydawał się zawsze wtedy, gdy człowiek narażał się na niebezpieczeństwo, oddalając się od znanych i bezpiecznych miejsc. Jako że nie jesteśmy w stanie zbyt szybko biegać i jesteśmy słabsi od wielu zwierząt, które mogłyby to wykorzystywać, a także nie dysponujemy wybitnym węchem i słuchem, tego typu tchórzostwo było nam bardzo na rękę. Reakcja „walki lub ucieczki” jest ważna i dziś, gdy, dajmy na to, w naszą stronę zmierza jadący pod prąd samochód albo gdy musimy uciec z płonącego budynku. Podstawowym problemem z ciałem migdałowatym i reakcją „walki lub ucieczki” jest to, że wspomniany alarm włączany jest za każdym razem, gdy chcemy zerwać ze 27 Kup książkęPoleć książkę F i l o z o f i a K a i z e n starymi, bezpiecznymi metodami. Mózg jest tak skonstru- owany, że każde nowe wyzwanie czy też okazja wiążą się z pewną dozą strachu. Nieważne, czy wyzwanie polega na rozpoczęciu nowej pracy czy spotkaniu nowej osoby, ciało migdałowate przygotowuje ciało do działania ograniczając, a czasami blokując, nasz dostęp do kory stanowiącej „myślącą” część mózgu. Pamiętasz Julię, moją pacjentkę, która każdego wieczora przez minutę maszerowała w miejscu przed telewizorem? Z całą pewnością obawiała się o swoje zdrowie i z tego powodu udała się do lekarza, ale jej liczne obowiązki wy- woływały inne, mniej oczywiste lęki, które także walczyły o jej uwagę. Julia obawiała się utraty pracy, bała się o bez- pieczeństwo swoich dzieci i zastanawiała się, czy jest dobrą matką, a także, jak przyznała później, bała się, że zawiedzie lekarza, jeżeli nie będzie wypełniać jego poleceń. Istotnie, kiedy poprzedni lekarz nakłaniał ją do intensywnych ćwi- czeń kilka razy w tygodniu, lęk przed zawiedzeniem jego oczekiwań nałożył się na inne troski, na skutek czego Julia w ogóle nie podjęła ćwiczeń. Co gorsza, czując winę z po- wodu zignorowania porady, przestała w ogóle chodzić do lekarzy, znajdując pocieszenie w telewizji i niezdrowym je- dzeniu. Być może zdarzyło Ci się doświadczyć tego fenomenu pod postacią tremy egzaminacyjnej. Im poważniej traktujesz egzamin, im bardziej zależy Ci na wyniku, tym większy czu- jesz lęk. W takiej sytuacji trudno się koncentrować i nagle informacje, które poprzedniego wieczoru same przychodziły do głowy, znikają z pamięci. 28 Kup książkęPoleć książkę D l a c z e g o k a i z e n d z i a ł a Niektórzy szczęściarze są w stanie rozwiązać ten pro- blem, przekształcając lęk w inną emocję: ekscytację. Im większe wyzwanie, tym bardziej podekscytowane, produk- tywne i zaangażowane stają się takie osoby. Na pewno znasz ludzi, którzy ożywiają się w chwili, gdy czują wyzwanie. Jednakże u większości z nas ważne cele uruchamiają poważne lęki. Tak jak w przypadku naszych przodków w sawannach, mózg ogranicza dostęp do kory, aby oddalić nas od lwa, tyle że dziś groźne zwierzę zostało zastąpione kartką papieru noszącą nazwę karty odpowiedzi albo celem polegającym na zrzuceniu wagi, znalezieniu partnera czy zwiększeniu sprzedaży. Twórczość i działanie celowe są więc tłumione w chwili, gdy najbardziej ich potrzebujemy! Małe kroki kaizen pozwalają na oszukanie tego mecha- nizmu. Zamiast spędzać lata w gabinecie psychologa, pró- bując zrozumieć, dlaczego czujesz strach przed wspaniałym wyglądem czy osiągnięciem celów zawodowych, możesz wykorzystać kaizen do ominięcia tych leków. Małe, łatwo osiągalne cele, takie jak wzięcie z wiecznie zagraconego biurka jednego spinacza i odłożenie go na miejsce, pomogą Ci niepostrzeżenie przemknąć się obok ciała migdałowa- tego, nie dając mu szansy na przebudzenie i uruchomienie alarmu. W miarę kontynuowania strategii małych kroków Twoja kora mózgowa ulega aktywacji, mózg zaczyna przy- gotowywać „oprogramowanie” konieczne do osiągnięcia 29 Kup książkęPoleć książkę F i l o z o f i a K a i z e n zmiany, tworząc nowe połączenia nerwowe i budując nowe nawyki. Dzięki temu Twój opór wobec zmian zaczyna słabnąć. Tam, gdzie zmiana mogła kiedyś wywołać gwał- towne reakcje, teraz jesteś w stanie podążać w kierunku celu z prędkością, która wcześniej wydawała się nieosiągalna. Tak właśnie stało się w przypadku Julii. Po kilku tygo- dniach bardzo ograniczonych ćwiczeń odkryła ze zdumie- niem, że zaczyna ćwiczyć nawet wtedy, gdy nie musi. Stra- tegia małych kroków sprawiła bowiem, że Julia polubiła sam proces zmiany. Kaizen pozwala pokonać lęk przed zmianą w nieco inny sposób. Kiedy się boisz, Twój mózg jest zaprogramowany tak, że skłania Cię albo do ataku albo do ucieczki, co nie zawsze jest najrozsądniejszym wyjściem. Jeżeli chcesz zostać autorem piosenek, nie osiągniesz celu, gdy wstaniesz od pianina, bojąc się blokady, i, zamiast pracować, spędzisz wie- czór na oglądaniu telewizji. Małe działania (choćby napisanie W jaki sposób małe kroki stają się wielkimi skokami Twój mózg jest zaprojektowany tak, by przeciwstawiać się zmianom. Jednakże podejmując małe kroki, zmieniasz swój układ nerwowy tak, że: · · · usuwa on blokady twórczego myślenia, omija reakcję „walki lub ucieczki”, tworzy nowe połączenia między neuronami, dzięki czemu Twój mózg ochoczo włącza się w proces zmiany, co bardzo skute- cznie zbliża Cię do wyznaczonego celu. 30 Kup książkęPoleć książkę D l a c z e g o k a i z e n d z i a ł a trzech nut) zaspokajają potrzebę jakiegokolwiek działania i osłabiają stres. Kiedy zaś alarm wygasa, odzyskujesz dostęp do kory i na nowo możesz korzystać ze swojego twórczego potencjału. Stres... czy lęk hoć we współczesnej medycynie uczucie towarzyszące nowemu wyzwaniu czy dążeniu do ważnego celu nosi nazwę stresu, przez wiele stuleci znano je pod starym i popu- larnym mianem lęku. Zauważyłem, że nawet obecnie ludzie odnoszący największe sukcesy to osoby zdolne spokojnie patrzeć w twarz największym lękom. Zamiast korzystać więc z terminów takich jak strach, lęk czy nerwowość, ludzie tacy otwarcie mówią, że czują niepokój w obliczu wyzwań i obo- wiązków. Oto, co powiedział Jack Welsh, były prezes zarządu koncernu General Electric: „Każdy, kto prowadzi jakiś in- teres, wraca wieczorem do domu i zadaje sobie cały czas to samo pytanie: czy to ja będę osobą, która doprowadzi to wszystko do ruiny?”. Chuck Jones, twórca rysunkowych postaci skunksa Pepego le Swąd i kojota Wilusia twierdził, że „strach jest istotnym czynnikiem procesu twórczego”. Z kolei Sally Ride, astronautka, nie boi się mówić otwarcie o lękach: „Wszystkie przygody, zwłaszcza wyprawy na nowe tereny, są straszne”. Zawsze zastanawiało mnie, dlaczego tak wiele osób używa określenia strach zamiast słowa stres czy lęk. Zrozumiałem to pewnego dnia, gdy odwiedzałem Akademię Medyczną w Los Angeles i obserwowałem przyszłych lekarzy podczas 31 Kup książkęPoleć książkę F i l o z o f i a K a i z e n szkolenia. Przez cały dzień towarzyszyłem wtedy jednemu z lekarzy rodzinnych, praktykującemu w przychodni i zaj- mującemu się dziećmi i dorosłymi, którzy przychodzili z różnymi dolegliwościami. Zauważyłem, że gdy dorośli mówili o swoim bólu natury emocjonalnej, często używali takich słów jak stres, lęk, depresja, nerwowość i napięcie. Z kolei dzieci na ogół opisywały takie stany za pomocą określeń przestrach, smutek lub strach. Doszedłem wtedy do wniosku, że przyczyną takiego a nie innego doboru słów nie są objawy tylko oczekiwania. Dzieci zakładały, że ich odczucia są normalne i że żyją w świecie, którego nie są w stanie kontrolować. Nie miały wpływu na to, czy ich rodzice są w dobrym czy złym nastroju albo czy ich nauczyciele są złośliwi czy sympatyczni. Rozumiały więc, że lęk jest istotną częścią ich życia. Z kolei dorośli, jak sądzę, uważają, że jeżeli będą prowa- dzić właściwe życie, będą w stanie kontrolować swoje oto- czenie. Kiedy pojawia się lęk, oznacza to, że coś poszło źle, dlatego też dorośli wolą korzystać z określeń psychiatrycz- nych. Strach staje się zaburzeniem, czymś, co można spo- kojnie włożyć do szufladki z etykietą „stres” lub „lęk”. Takie podejście do strachu jest nieproduktywne. Jeżeli oczekujesz, że dobrze powadzone życie musi zawsze być ułożone, prosisz się o panikę i porażkę. Jeżeli zakładasz, że nowa praca, związek czy poprawa zdrowia będą proste i łatwe, będziesz reagować na strach złością oraz zmiesza- niem i zrobisz wtedy wszystko, by wyeliminować to uczucie. Możemy nawet nie zdawać sobie sprawy z przesadnych, desperackich prób pozbycia się strachu. Ów powszechny, 32 Kup książkęPoleć książkę D l a c z e g o k a i z e n d z i a ł a lecz ograniczający produktywność fenomen odzwierciedla popularny dowcip: pijak chodzi na czworakach pod latarnią. Podchodzi do niego policjant i pyta: „Co pan tu robi?”. „Szukam kluczy” odpowiada pijak. „Gdzie pan je zgubił”, pyta policjant. „Tam”, odpowiada pijak, wskazując na drugi koniec ulicy. Policjant drapie się w głowę i pyta: „To dlaczego szuka pan ich tutaj?”. „Bo tu jest więcej światła”, odpowiada pijak. Kiedy życie staje się przerażające i trudne, często szuka- my rozwiązania tam, gdzie łatwo prowadzić takie poszuki- wania, a nie w ciemnych, nieprzyjemnych miejscach, gdzie mogą się one faktycznie znajdować. I tak osoba, która obawia się intymności, może zmieniać pracę lub miejsce zamiesz- kania, może działać w kierunku poprawienia i tak już do- brej pozycji w pracy, zamiast zainteresować się bardziej do- mem, gdzie może czekać na nią intymność. Ludzie, którzy nie troszczą się specjalnie o zdrowie albo ignorują niesa- tysfakcjonujące małżeństwo, mogą skupić się na kupnie no- wego czy też drugiego domu. Ludzie o niskiej samoocenie mogą poddać się operacji plastycznej albo rygorystycznej diecie, koncentrując się na liczeniu kalorii i grupach pokar- mowych zamiast spojrzeć na siebie i swój nadmiernie kry- tyczny charakter. „Strach jest bezcenną nauką” — Lance Armstrong Jeżeli jednak oczekujesz strachu, możesz podejść do niego spokojnie. Warto pamiętać, że kiedy pragniemy się zmienić, myśli racjonalne nie zawsze kierują naszymi działaniami, 33 Kup książkęPoleć książkę F i l o z o f i a K a i z e n a strach może czaić się w najbardziej pospolitych miejscach. Powiedzmy, że przez ostatnich kilka tygodni zdarzyło Ci się spóźniać do pracy. Pewnego ranka podejmujesz rozsądne postanowienie: dziś pojawię się w biurze punktualnie. Ist- nieje wszak szansa, że lęki, z których nie zdajesz sobie sprawy, być może konfrontacja z dominującym współpracownikiem, wejdą Ci w drogę, zmuszając Cię do wykonania dodatko- wego telefonu czy zrobienia prania przed wyjściem z domu. W wyniku tego lęk może podświadomie sabotować Twoje najlepsze intencje. Nie można pozwolić, aby te powszechne blokady zmiany wywołały u Ciebie poczucie winy czy frustracji, które zmu- szą Cię do zaprzestania prób rozwoju. Konflikt to rzecz bardzo ludzka. Gdybyśmy byli w stanie kontrolować swoje działania, bylibyśmy znacznie spokojniejszym gatunkiem, a pierwsze strony gazet wyglądałyby zupełnie inaczej. Posta- raj się wykorzystywać ciężkie czasy do tego, by przypomnieć sobie, że strach jest darem ostrzegającym nas przed wyzwa- niem. Im bardziej się o coś troszczymy, im więcej marzymy, tym więcej odczuwamy strachu. Myślenie o nim w ten sposób pomaga zachować koncentrację. W ciężkich chwilach warto pamiętać, że strach jest rzeczą normalną, stanowi naturalną oznakę ambicji, sprawia, że mocniej trzymamy się nadziei i optymizmu, dzięki którym chętniej korzystamy ze strategii małych kroków pozwalających omijać strach. Zamiast więc obwiniać się o kolejne spóźnienie albo uznać, że po prostu nie jesteśmy zdolni przychodzić na czas, mo- żemy przyjąć ów lęk i wpływ, jaki ma na nas. Dopiero wtedy możemy cicho i spokojnie wykonać mały krok, taki 34 Kup książkęPoleć książkę D l a c z e g o k a i z e n d z i a ł a jak wyobrażenie sobie miłej rozmowy z trudnym pracow- nikiem. Po pewnym czasie takie zachowania wytworzą w naszym umyśle nowe nawyki. W następnych rozdziałach dokładnie wyjaśnię Ci strategię małych kroków kaizen, za których pomocą można stawić czoła swoim lękom, a nawet przekształcić je tak, by zaczęły Ci pomagać. 35 Kup książkęPoleć książkę F i l o z o f i a K a i z e n 36 Kup książkęPoleć książkę
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Filozofia Kaizen. Jak mały krok może zmienić Twoje życie
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: