Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00462 006904 14479265 na godz. na dobę w sumie
Filozoficzne koncepcje negacji - ebook/pdf
Filozoficzne koncepcje negacji - ebook/pdf
Autor: Liczba stron:
Wydawca: E-bookowo Język publikacji: polski
ISBN: 9788362480739 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> psychologia i filozofia >> życiowe filozofie
Porównaj ceny (książka, ebook (-42%), audiobook).
Choć problem negacji jest obecny w myśli filozoficznej od początku jej istnienia, nie jest tak szeroko omawiany jak koncepcje prawdy czy kwestie związane z etyką czy teorią poznania. W literaturze filozoficznej nie wiele jest prac poświęconych filozoficznym koncepcjom negacji.  Praca Tomasz Pawlika jest próbą całościowego ujęcia problematyki negacji, od czasów antycznych. Autor używając licznych przykładów w przystępny sposób odkrywa przed czytelnikiem różne rozumienia negacji przez wybitnych filozofów. Rozdział pierwszy podejmuje kwestię związane z rozumieniem terminów sąd oraz negacji, które pełnią istotną rolę w rozważaniach nad problematyką negacji.W rozdziałach drugim oraz trzecim autor opisuje dwa typy negacji, negację autonomiczną oraz nie autonomiczną, opierając się na analizie wybranych tekstów filozofów, w których rozważaniach pojawiają się kwestie związane z negacją.Czwarty rozdział został poświęcony niemieckiemu filozofowi Gottlobowi Frege i jego rozumieniu negacji. Autor poprzez wcześniejszy wywód próbuje odpowiedzieć na pytanie, postawione na wstępie pracy, czy zaproponowane przez Fregego rozumienie negacji można ulokować w jednym z dwóch jej typów, omawianych we wcześniejszych rozdziałach.  
Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

TToommaasszz PPaawwlliikk FF II LL OO ZZ OO FF II CC ZZ NN EE KK OO NN CC EE PP CC JJ EE NN EE GG AA CC JJ II Tomasz Pawlik: Filozoficzne koncepcje negacji | 3 © Copyright by Tomasz Pawlik e-bookowo Projekt okładki: e-bookowo ISBN 978-83-62480-73-9 Wydawca: Wydawnictwo internetowe e -bookowo www.e-bookowo.pl Kontakt: wydawnictwo@e-bookowo.pl Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, rozpowszechnianie części lub całości bez zgody wydawcy zabronione Wydanie I 2011 www.e-bookowo.pl Tomasz Pawlik: Filozoficzne koncepcje negacji | 4 Spis treści Wstęp ....................................................................................................... 5 Rozdział 1 ................................................................................................ 9 Sąd i jego zaprzeczenie. Próba uporządkowania problematyki 1.1 Pojęcie sądu ............................................................................................. 9 1.2 Pojęcie negacji ....................................................................................... 15 Rozdział 2 .............................................................................................. 24 Autonomiczne koncepcje negacji 2.1 Uwagi wstępne ...................................................................................... 24 2.2 Parmenides z Eleii ................................................................................ 32 2.3 Platon ..................................................................................................... 35 2.4 Tomasz z Akwinu ................................................................................ 45 2.5 Ludwig Wittgenstein ............................................................................ 51 Rozdział 3 .............................................................................................. 56 Nie autonomiczne koncepcje negacji 3.1 Uwagi wstępne ...................................................................................... 56 3.2 Kazimierz Twardowski ....................................................................... 57 3.3 Bertrand Russell.................................................................................... 67 3.4 Henry Bergson ...................................................................................... 77 Rozdział 4 .............................................................................................. 86 Negacja w ujęciu Gottloba Frege 4.1 Język Begriffsschrift. Nowa forma sądu................................................ 86 4.2 Myśl......................................................................................................... 94 4.3 Negacja ................................................................................................. 101 Zakończenie ......................................................................................... 107 Bibliografia www.e-bookowo.pl Tomasz Pawlik: Filozoficzne koncepcje negacji | 5 WSTĘP Celem niniejszej pracy jest usystematyzowanie wiedzy na temat negacji, poprzez porównanie różnych koncepcji negacji w filozo- fii i odpowiednie ich przyporządkowanie do autonomicznych lub nie autonomicznych koncepcji negacji. Podział na te dwa typy negacji, który stanowi trzon całej pracy został przyjęty za Włady- sławem Stróżewskim. Termin, ten nie wzbudza większego zainte- resowania wśród autorów dzieł filozoficznych. Wielu filozofów, swoją uwagę kierowało w stronę problematyki Prawdy, kryterium prawdziwości, sądów twierdzących, spychając na drugi plan kwe- stie związane z Fałszem oraz z sądami przeczącymi. W ten spo- sób umniejszano wartość i znaczenie sądów przeczących, jak i samego funktora negacji, a to w przekonaniu autora niniejszej rozprawy, wydaje się rzeczą niedopuszczalną. Rzeczywistość, w której żyjemy, nie daje się opisać wyłącznie w kategoriach po- zytywnych, możliwy a nawet konieczny jest również jej opis w kategoriach negatywnych. Negacja i sądy przeczące nie są jedy- nie zbędnymi elementami rzeczywistości, których trudno określić status ontologiczny. Są one niezbędne w pracy naukowca, który posuwa się naprzód w swoich badaniach stwierdzając, czym coś nie jest. Korzysta się z nich w przeprowadzaniu dowodzeń nie wprost zakładając fałszywą przesłankę. Z negacją nie spotykamy się wyłącznie na płaszczyźnie logicznej, lecz także przy rozpatry- waniu jej roli w naszym poznaniu czy w kwestiach aksjologicz- www.e-bookowo.pl Tomasz Pawlik: Filozoficzne koncepcje negacji | 6 nych. Należy zaznaczyć, że nie lada trudnością w przypadku ana- liz dotyczących negacji jest brak jasnych i precyzyjnych stwier- dzeń na jej temat w dziełach filozoficznych. W większości przy- padków, ich poglądy na ten temat powiązane są z innymi proble- mami filozoficznymi. Pierwszy rozdział poświęcony jest analizie terminów „sąd” oraz „negacja”. Jego celem jest próba historycznego ujęcia pro- blematyki, koncentrując się na myśli antycznych filozofów, głów- nie tego, co napisał Arystoteles. W drugim rozdziale szczegółowo analizowane są koncepcje uznające autonomiczne znaczenie negacji. Zaczyna się on od próby wyjaśnienia autonomicznego rozumienia negacji. Po tych uwagach, analizowane są koncepcje filozofów, u których można dopatrzeć się autonomicznego ujęcia negacji, będą nimi: Parme- nidesa z Eleii, Platona, Św. Tomasz oraz Ludwig Wittgenstein. W przypadku Parmenidesa analizowane będzie jego przeciwsta- wienie byt – nie byt. Poglądy Platona prezentowane będą w opar- ciu o tezy zawarte w dialogach Sofista oraz Parmenides. Ukazane zostanie jego inne rozumienie nie bytu niż u Parmenidesa, dla którego nie byt nie istnieje. Dla Platona rozumienie nie bytu nie jest tak radykalne. Argumenty za uznaniem Św. Tomasza za zwo- lennika takiego rozumienia negacji, pochodzić będą ze średnio- wiecznego dzieła De quattuor oppositis, którego autorem prawdo- podobnie był Tomasz z Akwinu. Na podstawie tego dzieła zana- lizowane zostaną wyróżnione tam cztery przeciwstawienia: sprzeczność, brak, przeciwieństwo oraz przeciwieństwo relatyw- ne. Jeśli chodzi o Ludwiga Wittgensteina, potwierdzenie jego au- tonomicznego ujęcia negacji, ukazane zostanie na podstawie tez zawartych w Traktacie logiczno – filozoficznym. Tez wskazujących na www.e-bookowo.pl Tomasz Pawlik: Filozoficzne koncepcje negacji | 7 autonomiczny charakter faktów negatywnych. Należy w tym miejscu zaznaczyć, że ilekroć w tekście pojawia się termin „fakt”, jego rozumienie przyjmowane jest właśnie za Wittgensteinem. W rozdziale trzecim rozpatrywane są poglądy filozofów, którzy traktowali negację jako coś nieautonomicznego. Podobnie jak w rozdziale drugim, na początku znajduje się kilka uwag na temat rozumienia nieautonomicznego negacji, po czym pokrótce pre- zentowane są poglądy: Kazimierza Twardowskiego, Bertranda Russela oraz Henri Bergsona. W przypadku Twardowskiego, do uargumentowania jego przynależności do grupy filozofów uzna- jących nieautonomiczne rozumienie negacji wykorzystaną będą jego poglądy zawarte w jego Wybranych pismach filozoficznych. Wska- zanie, że przedstawienia bezprzedmiotowe są nie możliwe. Trzo- nem analiz w przypadku Russella będzie książka Inquiry into Me- aning and Truth, w której najpełniej prezentuje swoje stanowisko w kwestii negacji. Ważną kwestią będzie omówienie jego hierarchii języka, zgodnie z którą negacja nigdy nie występuje w języku pierwszego rzędu. Ona odnosi się do niego zawsze z języka wyż- szego szczebla. W przypadku Bergsona korzystać będę z tez za- wartych w Ewolucji twórczej a także analizy jego poglądów, jakie przeprowadził Władysław Stróżewski w artykule Z historii proble- matyki negacji, cz.2: Ontologiczna problematyka u Jana Szkota Eriugeny i H. Bergsona. Dla Bergsona sąd negatywny nie jest zwykłym prze- ciwieństwem sądu twierdzącego, on jest sadem o tym sądzie, z czego należy wnioskować, że sądy przeczące nie istnieją samo- dzielnie, gdyby tak było odnosić musiałyby się do rzeczy a nie sądów. Po ukazaniu tych dwóch przeciwnych sposobów pojmo- wania negacji, w rozdziale czwartym prezentowane są poglądy na tą problematykę Gottloba Frege. Celem tego rozdziału jest próba www.e-bookowo.pl Tomasz Pawlik: Filozoficzne koncepcje negacji | 8 udzielenia odpowiedzi na pytanie, do której grupy należy przypo- rządkować poglądy Fregego, czy do zwolenników autonomiczne- go rozumienia negacji, czy też nieautonomicznego, a być może jest to całkiem nowe rozumienie negacji. Dlaczego analizować poglądy Fregego a nie jakiegoś innego filozofa? Frege, jako jedyny znany autorowi niniejszej pracy myśliciel, napisał krótki artykuł poświęcony problemowi negacji Die Verneneinung. Eine Logische Untersuchung w polskim tłumaczeniu Negacja. Badanie logiczne. W zakończeniu kreślę kilka uwag podsumowujących całość prze- prowadzonych analiz. www.e-bookowo.pl Tomasz Pawlik: Filozoficzne koncepcje negacji | 9 ROZDZIAŁ 1 SĄD I JEGO ZAPRZECZ ENI E. PRÓBA UPO RZĄDK O- WANIA PROBLEMATYKI Rozważania dotyczące sądu i jego zaprzeczenia, rozpocząć na- leży od wyjaśnienia i przybliżenia czytelnikowi podstawowych terminów charakterystycznych dla tego tematu, takich jak: zdanie, nazwa, sąd, negacja. W pierwszej części rozpatrzone zostanie pojęcie sądu i terminów z nim powiązanych. Druga część tego rozdziału poświęcona będzie pojęciu negacji. Jej motywem prze- wodnim będzie próba zdefiniowania tego pojęcia, oraz wyróżnie- nie różnych rodzajów negacji. Rozdział ten ma za zadanie wpro- wadzić czytelnika w ogólną tematykę niniejszej pracy. 1.1 POJĘC I E S Ą DU Wyraźny zwrot w stronę języka, a zarazem i terminów z nim związanych, przypada na okres dominacji ruchu sofistycznego, którzy uczyli umiejętnego wykorzystywania języka. W czasie roz- kwitu myśli sofistów istniały dwie przeciwne koncepcje, tłuma- czące genezę języka. Pierwsza z nich głosiła, że słowa miały być www.e-bookowo.pl Tomasz Pawlik: Filozoficzne koncepcje negacji | 10 wytworami natury (…) według drugiej powstawały na mocy umowy1. Sofi- ści byli reprezentantami drugiej z przytoczonych koncepcji. Skoro słowa powstają na mocy umowy, konwencji, w odniesieniu do sądów przestaje obowiązywać kryterium prawdziwości oraz obiektywności. Wyraźnie to widać w przypadku filozofii Protago- rasa i jego zasady homo – mensura, poprzez którą chciał zaprzeczyć, że istnieje jakieś absolutne kryterium, które pozwalałoby odróżnić byt od nie – bytu, prawdę od fałszu i w ogóle wszystkie wartości: kryterium jest jedynie względne i jest nim człowiek, jednostkowy człowiek2. Przedłużeniem tej zasady było twierdzenie o równo silności sądów, zgodnie z któ- rym spośród pary sprzecznych sądów o tym, który z nich zostanie uznany, decyduje korzyść z jego przyjęcia. Jak widać u sofistów przeważa subiektywność, wszystko ma charakter umowy. Prze- ciwnikiem sofistów był Platon, który był zagorzałym zwolenni- kiem koncepcji mówiącej, że słowa to niezmienne wytwory natu- ry. Zgodnie z jego przekonaniem, każde słowo posiada z góry nadane mu znaczenie, będące odpowiednikiem rzeczy postrzega- nych zmysłowo. Takie rozumienie słów, wiązało się z wypraco- waną przez Platona teorią idei. Głosiła ona, że wszystkie rzeczy świata zmysłowego posiadają swoje idealne odwzorowanie w świecie idei. Dla Platona każde słowo coś znaczy, o ile odwzo- rowuje prawdziwą rzeczywistość, czyli o ile jest odbiciem idei. Jego stanowisko można określić jako ontologiczne. Najwięcej na temat sądu w starożytności napisał Arystoteles w Hermeneutyce. Rozpatrując podstawowe elementy zdania jak i same zdanie, we- 1 Arystoteles: Dzieła wszystkie. Tom.1 Tłum. K. Leśniak. Warszawa. 2003. s. 66. 2 G. Reale: Historia filozofii starożytnej. Tom 1. Tłum. E Iwo Zieliński. Lub- lin.2005. s. 248. www.e-bookowo.pl Tomasz Pawlik: Filozoficzne koncepcje negacji | 11 dług Stagiryty, najpierw trzeba ustalić, czym jest nazwa i czym słowo, następnie czym jest przeczenie i twierdzenie, zdanie i wypowiedź3. Był on przeciwnikiem rozumienia słów jako wytworów natury. Dla niego znaczenie nie może być ustalane w sposób stały, nie podlegający zmianie i przypisane do konkretnego słowa. Dlatego znaczenie słów jest wynikiem umowy. Zdaniem Arystotelesa słowom nie można przypisywać prawdziwości ani fałszywości, tak jak ma to miejsce w przypadku zdań. Przyjęcie takiej genezy terminu „sło- wo” jest związane z odrzuceniem przez Arystotelesa platońskiej teorii idei. Jego stanowisko w tej kwestii można określić jako se- mantyczne, zgodnie z nim, znaki można ustalać dowolnie, ale ich zna- czenie musi być ściśle określone. Dokładne określenie znaczenia słów jest warunkiem niezbędnym powodzenia w dialektycznych sporach4. Pojęcie „słowo” w Hermeneutyce jest definiowane w następujący sposób, jest to dźwięk, który ma również odniesienie czasowe, którego żadna część oddzielnie nic nie znaczy i jest zawsze znakiem rzeczy mówiących coś o czymś innym5. Zgodnie z tą definicją, przez słowa rozumie się takie zwroty jak: jest bogaty, ma sukienkę itp. To co odróżnia je od nazw: bogactwo, sukienka, to odniesienie czasowe. Używając słów, jak w powyższym przykładzie, stwierdzam, że dana sytuacja zachodzi obecnie, teraz. Warto w tym miejscu zaznaczyć, że słowa same w sobie są nazwami i coś znaczą ( mówiący zatrzymuje swą myśl, a słuchający czeka spokojnie), ale jeszcze nie oznaczają, że coś jest czy nie jest6. Przypatrzmy się tej kwestii na przykładzie: gdy mówię „jest bogaty”, odnoszę to do konkretnej osoby w określonym czasie, 3 Arystoteles: Dzieła wszystkie… s.69. 4 Ibidem. s.67. 5 Ibidem. s. 70. 6 Ibidem. s.70. www.e-bookowo.pl Tomasz Pawlik: Filozoficzne koncepcje negacji | 12 natomiast gdy mówię „najwyższy szczyt górski w Polsce”, to nie odnoszę tego, do konkretnego momentu w teraźniejszości. Od- niesienie czasowe ma tu decydujący wpływ na to czy uznamy coś za nazwę czy za słowo, to ostatnie zawsze wskazuje na teraźniej- szość. Ciekawymi przypadkami są takie sformułowania jak, nie – bogaty, czy nie – wysoki, które mimo, że spełniają warunki po- zwalające uznać je za słowa (posiadają odniesienie czasowe a tak- że przysługują czemuś), nie są uznane przez Arystotelesa za sło- wa, lecz za słowa nieokreślone. Stagiryta nie precyzuje dokładnie dlaczego nie są to słowa, stwierdza jedynie, że występuje pewna różnica której nie sposób wyrazić. Sam termin „nazwa” dla Ary- stotelesa, jest to dźwięk znaczący na mocy umowy, bez odniesienia do cza- su, dźwięk, którego żadna całości nic nie czy7.Ostatnią z podstawowych definicji związanych z językiem, jest zdanie, czyli wypowiedź znacząca, której pewna część oddzielnie zna- czy coś – jako wyrażenie, a nie jako twierdzenie lub przeczenie8. Nie każ- demu jednak zdaniu przysługuje prawdziwość lub fałszywość. Zdaniem w sensie logicznym będziemy nazywali zatem zdanie oznajmujące, ponieważ tylko wobec niego pojawia się kwestia jego prawdziwości lub fałszywości, oprócz tego typu zdań wy- różniamy również zdania: pytające, rozkazujące itp. W przypadku takich zdań, nie pojawia się kwestia ich wartości logicznych, bo ani w zdaniu „Czy dziś jest poniedziałek?” ani w zdaniu „Idź do domu!” nic nie stwierdzam, nie mówię ani prawdy ani fałszu. Ale w przypadku udzielenia odpowiedzi na pytanie, stwierdzam, że albo dana sytuacja zachodzi albo nie zachodzi. Pośród wielu ro- dzajów zdań, wyróżniamy dwa główne typy, zdania: proste i zło- część oddzielona od 7 Arystoteles: Dzieła… s.70. www.e-bookowo.pl Tomasz Pawlik: Filozoficzne koncepcje negacji | 13 żone. Szczególnym przypadkiem zdań prostych są zdania katego- ryczne. Wyróżniamy cztery klasyczne zdania kategoryczne, są to mianowicie:1. Każde S jest P, czyli zdanie ogólno – twierdzące2. Żadne S nie jest P, czyli zdanie ogólno – przeczące3.Niektóre S są P, czyli zdanie szczegółowo – twierdzące4. Niektóre S nie są P, czyli zdanie szczegółowo – przeczące. Warto wspomnieć również o polskim logiku Kazimierzu Ajdukiewiczu, który pisał na temat zdania i jego części. Definiując pojęcie „nazwy” w Logice pragma- tycznej pisze następująco: nazwami są więc przy swym zwykłym znacze- niu wszystkie rzeczowniki (…)Prócz rzeczowników nazwami są również inne wyrażenia proste, oraz złożone przy takim ich znaczeniu przy którym zastępując nimi w zdaniu jakiś rzeczownik otrzymuje się znowu zdanie9. Z powyższej definicji wynika, że jedynie nazwa jaką użyjemy w zda- niu z połączeniem z innym słowem może mieć znaczenie. Celo- wo użyłem tu zwrotu „może posiadać znaczenie”, ponieważ po- łączenie takie jak na przykład : „Każdy kot jest gotować”, mimo, iż jest pewnym połączeniem słów, to jednak nie posiada żadnego znaczenia. Wiążę się to z tzw. kategoriami syntaktycznymi i ozna- cza, że wyrazy i wyrażenia wchodzące w skład zdań można ułożyć w grupy zależnie od roli składniowej, jaką mogą w nim odgrywać. Jeżeli mianowicie, zastępując w jakimś zdaniu występujące w nim wyrażenie A wzięte w zna- czeniu ZA wyrażeniem B w znaczeniu ZB otrzymamy znowu zdanie, to obu tym wyrażeniom wziętym odpowiednio w tych znaczeniach przypiszemy tę sama wartość składniową, czyli zaliczymy je do tej samej kategorii syntak- tycznej10. Według Ajdukiewicza każde zdanie oznajmujące wyraża pewien sąd, czyli myśl, która zdaje sprawę z pewnego stanu rzeczy, czyli 8 Ibidem.s.71. 9 K. Ajdukiewicz: Logika pragmatyczna. Warszawa. 1974. s.30. 10 Ibidem. s29. www.e-bookowo.pl Tomasz Pawlik: Filozoficzne koncepcje negacji | 14 która zdaje sprawę z tego, że tak a tak jest lub tak a tak nie jest11. A zatem sądy wyrażamy za pomocą zdań oznajmujących, które dzielimy na twierdzące lub przeczące. Każde zdanie twierdzące jak i jego zaprzeczenie może być albo prawdą albo fałszem. Roz- różnia on również zdania proste i złożone. Zdania złożone cha- rakteryzują się tym, że ich członami głównymi są same zdania, które powiązane są za pomocą funktora zdaniotwórczego12. Zda- nia tego typu można następująco zdefiniować, jeżeli wyrażenie W daje się bez reszty rozłożyć na części w taki sposób, że jedna z nich jest jakimś funktorem F a pozostałe części C1, C2… Cn są w wyrażeniu W argumentami tego funktora – wówczas mówimy, że funktor F jest funktorem głównym wyrażenia W, a wyrażenia składowe, C1, C2… Cn członami głównymi wyrażenia W13.Oddajmy sens tej skomplikowanie wyglą- dającej definicji, na przykładzie pewnego zdania, niech brzmi ono następująco: „Mężczyzna sieje a kobieta zbiera”. Funktorem głównym tego zdania jest spójka „a”, natomiast członami głów- nymi tego wyrażenia są zdania „Mężczyzna sieje” oraz „Kobieta zbiera”. Zgodnie z powyższą definicją zdanie typu, „Nieprawda, że p”, także należy uznać za zdanie złożone. W wyrażeniu, „Nie- prawda, że dzisiaj jest niedziela”, mamy dwie części, mianowicie: „nieprawda, że” a także „Dzisiaj jest niedziela”. Zatem, zdania 11 Ibidem. s.27. 12 Wyróżnia się kilka typów zdań połączonych funktorami zdaniotwórczy- mi. Zdanie połączone funktorem koniunkcji np: „Jan kupił los i wygrał nagrodę”; zdania alternatywne typu: „Pojadę nad morze albo zostanę w do- mu”; zdania warunkowe: „Jeżeli się ożenię, to przestanę być kawalerem”. 13 K. Ajdukiewicz: Logika… s.32. www.e-bookowo.pl Tomasz Pawlik: Filozoficzne koncepcje negacji | 15 mające budowę nieprawda, że p ( gdzie litera p zastępuje nam dowolne zda- nie) są jednoczłonowymi zdaniami złożonymi14. 1.2 POJĘC IE NEGA C JI Często zdarza się, że wypowiadamy zdania nie będące twier- dzeniami, na przykład gdy mówię dziś jest słonecznie, wypowiadam zdanie twierdzące, ale równie dobrze mogę powiedzieć dziś nie jest słonecznie. Zdania tego drugiego typu zaliczamy do grupy wyrażeń, nazywających się przeczeniami. Charakteryzują się one występo- waniem w nich operatora negacji nie. Problem negacji towarzyszy filozofii i logice od czasów starożytnej Grecji. Od tamtego czasu, nie udało wypracować się zadowalającej definicji tego czym jest negacja i jakie jest jej znaczenie dla filozoficznych problemów. Wprowadzając czytelnika w to zawiłe zagadnienie, zacząć należy od wskazania jednego z wielu rozróżnień w obrębie negacji, mia- nowicie wyróżnienie negacji w logice i negacji w języku natural- nym. Bardzo wczesna i prosta definicja negacji odnosi się do pojedynczych predykatów zdań takich jak : śnieg jest czerwony, pada deszcz itp…, a brzmi ona następująco, negacja zdania w terminach logicznych może być definiowana przez dwa konieczne i wystarczające wła- sności funkcji dotyczących przedmiotu lub zbioru X: X i jego uzupełnienie musi zawierać wszystko i, iloraz zbioru X z jego negacją musi być puste 15. Definicje tą można zobrazować zdaniem o postaci wszystkie kobie- 14 Ibidem. s.32. 15 „Negation of a proposition in term logic may be defined by listing two necessary and sufficient properties of that function with respect to an object or set, X: X and its complement must include everything and, the intersection of X and its negation must be empty”. Chris Westbury: Negation, [w] Semiotics Encyklopedia Online,[ dostęp: 3 grudzień 2009], http://www.semioticon.com/seo/N/negation.html# www.e-bookowo.pl Tomasz Pawlik: Filozoficzne koncepcje negacji | 16 ty są mężatkami, które po zanalizowaniu ma następujące własności. Po pierwsze, uzupełnieniem tego zbioru są wszystkie te kobiety, które nie są zamężne, niech zbiór ten nazywa się B, w ten sposób otrzymujemy przeciwdziedzinę do dziedziny zbioru pierwszego, który stanowią w naszym przykładzie kobiety będące mężatkami, nazywany przez nas zbiorem A. Zgodnie z drugim warunkiem definicji podanym przez Arystotelesa, koniunkcja obydwu zbio- rów musi być zbiorem pustym. Rzeczywiście w naszym przypad- ku część wspólna zbiorów A i B jest pusta. Jeśli oba warunki są spełnione, otrzymujemy negacje, zdania twierdzącego. Tak defi- niowana negacja sprawdza się, jeśli mamy do czynienia z prosty- mi, a nie skomplikowanymi zdaniami twierdzącymi. Nie spraw- dza się ona jednak w przypadku złożonych zdań czy też pytań. Jak zanegować zdanie Rysy są wyższe od Śnieżki, postępując zgod- nie z powyższą definicją negacji, co w tym przypadku będzie uzu- pełnieniem dla tego zdania, zbioru? Zdaje się, że w zaprezento- wanym przykładzie nie jesteśmy w stanie stwierdzić, co mogliby- śmy uznać za uzupełnienie twierdzenia Rysy są wyższe od Śnieżki. A przecież owo uzupełnienie jest pierwszym i podstawowym wa- runkiem mówienia o negacji w podanej powyżej definicji. Defini- cja zaproponowana przez Arystotelesa jest próbą logicznego zde- finiowania tego terminu. Najbardziej, jak sądzę, znanym rozróż- nieniem dotyczącym negacji w obrębie logiki jest wyróżnienie negacji: zdaniotwórczej ( nie - p) oraz negacji nazwotwórczej ( nie - A). Rozpatrując drugi typ negacji ze względu na związki pomię- dzy zakresami nazw A i nie-A, należy mieć na uwadze, że albo, coś co nie jest A ( a więc jest nie-A), bądź wyczerpuje, bądź też nie wyczerpuje zakresu przedmiotów różnych od A. w pierwszym przypadku mówimy, że między A i nie –A zachodzi stosunek sprzeczności ( nie-A oznacza wów- www.e-bookowo.pl Tomasz Pawlik: Filozoficzne koncepcje negacji | 17 czas wszystko, co nie jest A), w drugim- że zachodzi stosunek przeciwień- stwa16 Obok takich prób mających na celu rozjaśnienie tego czym jest negacja, możemy analizować pojęcie to z perspektywy języka powszechnego, w niniejszej pracy interesować mnie będzie nega- cja logiczna. Widzimy zatem jak wiele trudności i komplikacji sprawia nam klarowne i jasne zdefiniowanie negacji w logice, nie wspominając o analizie językowej. W Kategoriach Arystoteles próbuje ująć negacje od innej stro- ny, mianowicie poprzez ukazanie 4 sposobów, zgodnie z jakimi mogą sobie być przeciwstawiane wszystkie rzeczy. Podobne po- dejście do negacji odnajdujemy w dociekaniach zawartych w De quattuor oppositi, które zostaną poddane analizie w następnym roz- dziale. Nim jednak przejdziemy do bliższej analizy tego ujęcia, konieczne wydaje mi się wprowadzenie kolejnego rozróżnienia w obrębie negacji, aby dalsze wywody były jasne i klarowne, na tyle na ile to będzie możliwe. Wyróżniamy zatem negacje przekreśla- jącą i różnicującą, pierwsza eliminuje całkowicie desygnat negowanego pojęcia czy zdania, druga wskazuje, że poza zanegowanym desygnatem ist- nieje coś innego ( nie zawsze dokładnie określonego), co jednak z tamtym się wyklucza. Negacja przekreślająca jest nie tylko bardziej radykalna, ale i pierwotna w stosunku do różnicującej, która ją w gruncie rzeczy zakłada: aby dwie rzeczy mogły różnić się między sobą, konieczne jest wykluczenie (a więc przekreślenie) ich identyczności17. Zobrazujmy powyższą dys- tynkcję na przykładzie, rozbitej szklanej butelki. Przyjrzyjmy się bliżej negacji przekreślającej, będącej pierwotniejszą wobec nega- cji różnicującej. Aby w pełnym świetle ukazać jej funkcje przekre- 16 W. Stróżewski: Istnienie i sens Kraków 2005.s.411. 17 W. Stróżewski: Ontologia. Kraków 2004. s.169. www.e-bookowo.pl Tomasz Pawlik: Filozoficzne koncepcje negacji | 18 ślenia, posłużę się przykładami: zdań stwierdzających negatywny stan rzeczy, oraz za pomocą zdań stwierdzających pozytywny stan o negatywnym momencie własności. Przykładami powyższych form zdań będą następujące sformułowania: „Ta kartka nie jest zamalowana” i „Ta kartka jest nie-zamalowana”. Zdania te, mo- żemy traktować jako odpowiedzi na pytanie: jaka jest ta kartka? Za każdym razem chcąc odrzucić jakąś możliwość, stwierdzamy, że „ta kartka nie jest…” lub „ta kartka jest-nie…” i w miejsce trzech kropek wstawiamy dowolne słowo: zielona, cienka, szorst- ka itd. Z tego wynika, że każda z odrzuconych możliwości została cał- kowicie unieważniona, przestała istnieć, została przez negację przekreślo- na. Tym też terminem „przekreślenie” oznaczać będziemy sugerowaną właśnie funkcję „nie”18. Idąc dalej można słusznie, zapytać, co jest wynikiem czy, też rezultatem, tej funkcji negacji? Przyjmijmy, że kartka o której była mowa powyżej jest czarna, czy mogę słusznie twierdzić, że realizacja możliwości bycia czarną kartką jest wyni- kiem przekreślającej funkcji negacji? Gdyby rzeczywiście sytuacja taka mogła zaistnieć, negacja musiałaby posiadać moc, dzięki której czarna kartka rzeczywiście mogłaby nią być. Co w moim przekonaniu wydaje się czymś niemożliwym w realizacji. Aby lepiej sobie to uzmysłowić wyobraźmy sobie szklaną butelkę. Gdy ją rozbiję, będę miał szklane kawałki czegoś, co jeszcze chwilę temu było butelką. Ta konkretna butelka przestała dla mnie cał- kowicie w tym momencie istnieć, w jej miejsce pojawił się całko- wicie inny stan, który stanowią kawałki szkła. Ten nowy stan nie jest rezultatem wypowiedzenia zdania zawierającego słówko „nie”. To wynik mojej czynności, jaką było rzucenie butelki 18 W. Stróżewski: Istnienie i... s.414. www.e-bookowo.pl Tomasz Pawlik: Filozoficzne koncepcje negacji | 19 o ziemię. A zatem co stanowi rezultat przekreślającej funkcji ne- gacji? Rozbita butelka nie jest już butelką, to co otrzymujemy możemy określić jako „nicość”, „nic” ( nie-byt)19. Tu powstaje trudność dotycząca tego, czym jest „nic” czy „ przekreślenie”, które chcemy traktować jako wynik tej negacji? Aby w pewien intuicyjny sposób przybliżyć się do zrozumienia tej kwestii, po- służę się analogią. Powróćmy jeszcze raz do naszego początko- wego przykładu z kartką papieru. Załóżmy, że jest to biała kartka na której narysowaliśmy linię. Po chwili biorę gumkę i zaczynam zmazywać tą linię, linia przestaje dla mnie w tym konkretnym momencie istnieć, jej miejsce zastępuje białe pole kartki. Gdyby w momencie mazania tej linii, mój znajomy zadał pytanie „co to jest?”, odpowiedziałbym, że „nic”. Żeby właściwie zrozumieć tą i jej podobne analogie, trzeba pamiętać, że należy brać tu pod uwagę to tylko, co „wypada” z bytu i sam „czysty” kres, rezultat tego „wypadnię- cia”, nie myśleć natomiast o tym nowym stanie rzeczy, który natychmiast, w wyniku zniweczenia tego czegoś się pojawia20. Jak wynika z tego, co zostało powyżej powiedziane, z negacją jako przekreśleniem ma- my do czynienia w przypadku stanów negatywnych. Wypowiada- jąc zdania o takiej formie należy zwrócić uwagę, że za każdym razem występują w nim: przedmiot (A) i pewna rugowana z niego cecha(b), A nie jest b. Wynika z tego, że „nie jest” stanowi tu granicę zasięgu bytowego przedmiotu, ustala przedział czy rozdział, między nim 19 Używam rozróżnienia na niebyt pisany razem i nie-byt pisany z dywi- zem za Władysławem Stróżewskim, który pierwszy zapis odnosi do negacji różnicującej, natomiast drugą formę zapisu odnosi do negacji przekreślającej. Dla Stróżewskiego nie-byt jest tożsamy z pojęciem nicości. 20 W. Stróżewski: Istnienie i… s.415. www.e-bookowo.pl Tomasz Pawlik: Filozoficzne koncepcje negacji | 20 a tym wszystkim, co nim nie jest21. Innym typem jest negacja różnicu- jąca. Negacja ta wskazuje, że poza zanegowanym desygnatem istnieje coś innego, co jednak z tamtym się wyklucza22. Przykładem różnicującej funkcji negacji będzie para choroba-zdrowie. Aby móc mówić o ne- gacji różnicującej, potrzebna jest negacja przekreślająca. Można zadać pytanie, dlaczego? Aby odpowiedzieć sobie na tak sformu- łowane pytanie, wystarczy spojrzeć na powyższy przykład. Choro- ba nie jest zdrowiem i odwrotnie. W takim razie jeśli mówię choroba, to zdrowie musi w pewien sposób przestać dla mnie istnieć, zostaje ono przekreślone. A zatem negacja jako przekreślenie jest pier- wotniejsza, niż negacja różnicująca. Negacja ta wymaga również innych założeń ontologicznych. W jej przypadku, domaga się istnie- nia co najmniej dwóch przedmiotów, których porównanie doprowadza, do wniosku, że jeden nie jest drugim (…) negacja różnicująca zakłada zawsze jakiś moment takoż samościowy między przedmiotami, których dotyczy, chociażby tym czymś wspólnym miał być sam moment jakiegoś sposobu istnienia23. Mając już naszkicowane rozumienie terminów „negacja różnicująca” i „negacja przekreślająca”, możemy przejść do ary- stotelesowskiej koncepcji czterech przeciwstawień. W Kategoriach, Arystoteles wyróżnia cztery sposoby, zgodnie z którymi rzeczy mogą być sobie przeciwstawne, są to: stosunek, przeciwieństwo, brak i posiadanie, twierdzenie i przeczenie. Co do pierwszej relacji w jakiej mogą względem siebie pozostawać rzeczy, to charaktery- zuje się ona tym, że przeciwieństwa podpadające pod kategorie stosunku tłumaczą sięwzajemnym odniesieniem do siebie czy w jakiś inny sposób; na przykład, podwójne jest takie właśnie, bo jest podwójne czegoś .(…) A więc 21 Ibidem.s.433. 22 W. Stróżewski: Ontologia.s.167. 23 W. Stróżewski: Istnienie i ...s.432. www.e-bookowo.pl Tomasz Pawlik: Filozoficzne koncepcje negacji | 21 wszelkie przeciwieństwa jako relatywne nazywają się tak właśnie ze względu na wzajemny do siebie stosunek24. W tym przypadku rzeczy jakie sobie są przeciwstawiane, pozostają względem siebie zależne. Bez cało- ści nie mielibyśmy połowy będącej przeciwstawną owej całości. Jako kolejne przeciwstawienie Arystoteles wyróżnia przeciwień- stwo. Cechą wyróżniającą je jest to, że o rzeczach przeciwnych tworzą- cych przeciwieństwo nie mówi się, że są wzajemnie od siebie zależne, lecz że jedno jest przeciwieństwem drugiego25. W obrębie rzeczy przeciwnych, Stagiryta dokonuje rozróżnienia na przeciwieństwa będące tego samego rodzaju, z których jedno musi koniecznie orzekać o da- nym przedmiocie i na przeciwieństwa, z których ani jedno ani drugie nie musi koniecznie występować w orzekanym przedmio- cie. Na przykład: w przypadku człowieka możemy mówić o takiej parze przeciwnej jak zdrowie i choroba, zawsze któreś z tych przeciwieństw musi odnosić się do człowieka. Ten rodzaj przeci- wieństw charakteryzuje się brakiem występowania czegoś pośred- niego w parze zdrowie- choroba, nie występuje coś pomiędzy ekstremami tej pary. Natomiast przykładem drugiego typu prze- ciwieństw wyróżnionych przez autora „Kategorii”, może być wy- stępowanie koloru białego lub czarnego w jakimś ciele, podobnie sytuacja ma się z parą dobro- zło, to co jest charakterystyczne dla tego typu przeciwieństwa to, to, że między nimi jest jednak coś pośred- niego, na przykład miedzy białym i czarnym- szary, popielaty i tym podobne kolory, a pomiędzy złym i dobrym- ani zły ani dobry. W pewnych przypad- kach istnieją nazwy dla stanów pośrednich, jak na przykład szary i popiela- ty, między białym i czarnym; natomiast w niektórych przypadkach nie jest rzeczą łatwą znaleźć nazwę dla stanu pośredniego, ale wówczas przez za- 24 Arystoteles: Dzieła… s.55. 25 Ibidem.s.55. www.e-bookowo.pl Tomasz Pawlik: Filozoficzne koncepcje negacji | 22 przeczenie obu krańcowości określa się stan pośredni26. Trzecim sposo- bem w jaki mogą być sobie przeciwstawne rzeczy, jest brak i po- siadanie, mianem tym nazywa się to, co odnosi się do tej samej rzeczy, na przykład wzrok i ślepota. Warto zwrócić uwagę, na różnice między przeciwieństwem a brakiem i posiadaniem. Ujaw- nia się ona w tym, że w przeciwieństwach ekstrema takie jak czar- ne – białe, nie dotyczą jedynie konkretnego przedmiotu, lecz od- noszą się do całej palety przedmiotów, wobec których, zastoso- wać możemy tą dystynkcję. Natomiast w przypadku przeciwsta- wienia braku i posiadania, jego ekstrema muszą koniecznie odno- sić się do przedmiotu o którym mają orzekać, że je posiada lub nie posiada. Zatem, albo jedno albo drugie z ekstremów z natury musi przynależeć do przedmiotu. Ważna jest tu uwaga Arystote- lesa mówiąca, że o przeciwstawieniach tego rodzaju mówimy, gdy przeciwne cechy z natury występują w danym przedmiocie. Cho- dzi tu o to, że jeżeli w danym momencie czasu jakiś przedmiot z natury powinien posiadać pewną cechę, a jej nie posiada to wte- dy właśnie mówimy o przeciwieństwie braku i posiadania. Zanim przejdę do omówienia ostatniego sposobu, na jaki rzeczy mogą być sobie przeciwstawne, zauważmy pewną istotną rzecz. Takie przeciwne pary, jak stosunku i przeciwieństwa a także braku i posiadania, możemy z całą pewnością zakwalifikować do negacji różnicującej. Dzieje się tak ponieważ, we wspomnianych rela- cjach, cechy występujące na ich przeciwległych biegunach, odno- szą się w taki sposób do przedmiotów o których są orzekane, że poza negowanym desygnatem istnieje coś innego, a także dlatego, że ani jedno ani drugie z ekstremów tych przeciwstawień nie jest 26 Ibidem.s.56. www.e-bookowo.pl Tomasz Pawlik: Filozoficzne koncepcje negacji | 23 prawdziwe lub fałszywe. Moment prawdziwości i fałszywości wydaje się być tu najważniejszy i najbardziej charakterystyczny dla czwartego przeciwstawienia, o jakim mówi Arystoteles, jasne więc, że to, co się przeciwstawia jako twierdzenie i przeczenie, nie przeciwstawia się w żaden z wymienionych wyżej sposobów, bo tylko w tym przypadku jedno musi być zawsze prawdziwe, a drugie fałszywe (…) wszędzie tam, gdzie nie ma połączeń słownych, prawda i fałsz nie mają zastosowania, a wszystkie powyżej wymienione przeciwieństwa składają się z wyrazów pojedynczych27. Opozycji pomiędzy twierdzeniem a przeczeniem odpowiada negacja przekreślająca. Zgodnie z tym, co Arystoteles twierdził na temat słów, o których nie można było słusznie orze- kać prawdy i fałszu, jasne staje się jego rozumowanie, wedle któ- rego jedynie w przypadku połączeń słownych pojawia się kwestia prawdy i fałszu. Pojawia się jednak problem ze zdaniami prze- ciwnymi, skoro wcześniej uznaliśmy, że wyrazy przeciwne takie jak zdrowy-chory, biedny-bogaty nie są ani prawdziwe ani fałszy- we, to i zdania z nich złożone również takie będą. Jeśli przyjmie- my to założenie, będzie ono stało w jawnej sprzeczności z tym, co zostało powiedziane na temat połączeń słownych. Podobny zarzut można wysunąć, odnosząc się do przeciwstawienia braku i posiadania. Czy zatem twierdzenia wysuwane przez Stagiryte są sprzeczne? Otóż nie. Zobaczmy to na przykładzie podawanym w „Kategoriach”, przyjmijmy dwa zdania: „Sokrates jest chory” i „Sokrates jest zdrowy”. Oba zdania są twierdzeniami, a więc nie mogą być zaliczone w poczet czwartego przeciwstawienia. Dlate- go w owym przeciwstawieniu na przeciwległych biegunach stoją wobec siebie: twierdzenie i przeczenie. 27 Ibidem.s.58. www.e-bookowo.pl O autorze Urodzony 13.01.1986 roku w Czeladzi. Magister filozofii na Uniwersytecie Śląskim. Były członek Koła Naukowego Filozofów UŚ. W roku akademickim 2009/2010 wyróżniony stypendium mi- nister nauki i szkolnictwa wyższego. Uc- zestnik w programów LLP/ERASMUS, w ramach którego spędził pół roku na Słowacji, studiując na Uniwersytecie Mateja Bela w Bańskiej Bystrzycy, oraz MOST, semestr studiów na Uniwersytecie Wrocławskim. W latach 2009, 2010 uczestniczył w IV i V Międzynarodowej Konferencji Naukowej „Homo Naturalis”. Pasjonat filozofii analitycznej, filozofii języka oraz ontologii. Swoje teksty publikuje na portalach www.racjonalista.pl oraz www.infotuba.pl. Strona prywatna www.filosophia.republika.pl
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Filozoficzne koncepcje negacji
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: