Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00251 007421 15047132 na godz. na dobę w sumie
Garnitur kontra garsonka, czyli jak zbudować dobre relacje w pracy - książka
Garnitur kontra garsonka, czyli jak zbudować dobre relacje w pracy - książka
Autor: Liczba stron: 256
Wydawca: Onepress Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-246-3541-2 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> poradniki >> public relations
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).

Pan i Pani w jednej firmie

Dwudziestowieczna rewolucja obyczajowa za nami. Kobiety wyszły ze strefy domowej, wsiadły na traktory, wstąpiły do wojska i poleciały w kosmos. Ręka w rękę z mężczyznami. Mówiąc bardziej prozaicznie, obie płcie spotykają się codziennie na gruncie zawodowym. I pojawił się problem. One mówią z prędkością karabinu maszynowego, oni używają wyłącznie półsłówek. Mężczyźni rozkazują, kobiety sugerują. Gdy szef stosuje konstruktywną krytykę, podwładne się obrażają. Gdy szefowa da się ponieść emocjom, „to na pewno PMS”. Dwie płcie, dwa plemiona, które niestety często się nie rozumieją. A pracują razem…

Joanna Sajko-Stańczyk napisała swoją książkę i dla kobiet, i dla mężczyzn. Dla wszystkich, którym dogadanie się z płcią przeciwną w pracy sprawia problemy i utrudnia realizację celów. Do tematu podchodzi kompleksowo - definiuje podstawowe pojęcia związane z tzw. genderyzmem, omawia biologiczne i psychologiczne różnice między męskim i damskim mózgiem oraz wskazuje, jakie są ich konsekwencje dla życia zawodowego. Odwołuje się do typowych sytuacji i pokazuje, jak na dany problem reagują mężczyźni, a jak kobiety. Podpowiada panom i paniom, jak mówić i działać w sposób zrozumiały dla drugiej strony. Wreszcie wskazuje zawody, w których bardziej sprawdza się damski lub męski sposób działania.

Twój podręczny tłumacz z marsjańskiego na wenusjański (i z powrotem)!

 


 

Joanna Sajko-Stańczyk - psycholog, certyfikowany coach i trenerka, ekspertka komunikacji międzypłciowej, doradca kariery, wykładowca akademicki. Jako coach i trener przeszkolona przez Johna Graya (Mężczyźni są z Marsa, a kobiety z Wenus) i Anne Moir (Płeć mózgu). Od 2008 roku jest również prezesem Fundacji La Loba, realizującej projekty unijne oraz projekty autorskie związane z rozwojem osobistym i zawodowym kobiet. Od lat współpracuje z firmami, przygotowując programy szkoleniowe, w których łączy naukową wiedzę z zakresu badań nad płcią mózgu z praktycznymi metodami działania w sferze biznes- i life-coachingu, terapii oraz neurolingwistyki. Prowadzi stronę www.saycoach.pl.

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

Wszelkie prawa zastrzeżone. Nieautoryzowane rozpowszechnianie całości lub fragmentu niniejszej publikacji w jakiejkolwiek postaci jest zabronione. Wykonywanie kopii metodą kserograficzną, fotograficzną, a także kopiowanie książki na nośniku filmowym, magnetycznym lub innym powoduje naruszenie praw autorskich niniejszej publikacji. Wszystkie znaki występujące w tekście są zastrzeżonymi znakami firmowymi bądź towarowymi ich właścicieli. Autor oraz Wydawnictwo HELION dołożyli wszelkich starań, by zawarte w tej książce informacje były kompletne i rzetelne. Nie biorą jednak żadnej odpowiedzialności ani za ich wykorzystanie, ani za związane z tym ewentualne naruszenie praw patentowych lub autorskich. Autor oraz Wydawnictwo HELION nie ponoszą również żadnej odpowiedzialności za ewentualne szkody wynikłe z wykorzystania informacji zawartych w książce. Redaktor prowadzący: Magdalena Dragon-Philipczyk Projekt okładki: ULABUKA Materiały graficzne na okładce zostały wykorzystane za zgodą Shutterstock Wydawnictwo HELION ul. Kościuszki 1c, 44-100 GLIWICE tel. 32 231 22 19, 32 230 98 63 e-mail: onepress@onepress.pl WWW: http://onepress.pl (księgarnia internetowa, katalog książek) Drogi Czytelniku! Jeżeli chcesz ocenić tę książkę, zajrzyj pod adres http://onepress.pl/user/opinie?mawefi Możesz tam wpisać swoje uwagi, spostrzeżenia, recenzję. ISBN: 978-83-246-3541-2 Copyright © Joanna Sajko-Stańczyk 2013 Printed in Poland. • Kup książkę • Poleć książkę • Oceń książkę • Księgarnia internetowa • Lubię to! » Nasza społeczność Spis treści Od autorki ............................................................................ 7 PodziÚkowania ..................................................................... 9 WstÚp .................................................................................. 13 1. PïeÊ w miejscu pracy ...................................................... 23 Ups... Moĝe lepiej o tym nie mówiÊ? Podstawowe pojÚcia — pïeÊ mózgu, gender, feminizm — czyli biĝuteria, krawat i inne dodatki ..................23 Ta sama krawcowa, lecz inny materiaï. „Równi” nie znaczy „tacy sami”. Dlaczego wciÈĝ mylimy równoĂÊ z podobieñstwem? ..............25 Dlaczego warto wprowadzaÊ zmiany? Moja osobista historia ....27 2. Fason garsonki i krój garnituru ................................... 35 Podstawowe róĝnice w budowie mózgu i ich wpïyw na ĝycie emocjonalne kobiet i mÚĝczyzn Ciaïo modzelowate ..........................................................................36 Podwzgórze ......................................................................................39 Ciaïo migdaïowate ..........................................................................41 Wyspa ...............................................................................................45 Rozpoznawanie i przetwarzanie emocji ........................................45 6 Garnitur kontra garsonka, czyli jak zbudować dobre relacje w pracy 3. Mózg szyty na miarÚ ...................................................... 49 Róĝnice w zachowaniu kobiet i mÚĝczyzn w ĝyciu zawodowym i nie tylko Dlaczego tak trudno zrozumieÊ kobietÚ? ......................................49 Dlaczego on nie sïucha i nic nie rozumie? ...................................54 Dlaczego on nie odpowiada i wciÈĝ gapi siÚ w monitor, a ona robi wszystko naraz? .........................................................59 Kim sÈ wujek Dobra Rada i pani WszystkowiedzÈca (MÈdraliñska)? .............................................................................64 Spodnie czy spódnica, czyli w jaki sposób rozwiÈzujÈ problemy asystentki krawcowej, a jak robi to samotny krawiec ................73 „Walcz lub uciekaj” kontra „zaopiekuj siÚ i zaprzyjaěnij”. Róĝnice w reakcji na stres ...........................................................80 Wojskowe reguïy. Jak przetrwaÊ na poligonie? ............................87 Salonowe maniery ...........................................................................94 Obiekty i sprawy. Czy mÚĝczyěni nie majÈ duszy? .....................99 Kobieta przy studni. Oksytocyna, relacje i uczucia w miejscu pracy ..........................................................................105 4. Jak róĝnice w zachowaniach kobiet i mÚĝczyzn wykorzystaÊ w pracy? ................................................. 113 Komunikacja z „obcokrajowcem” — damsko-mÚski kurs jÚzykowy ..............................................113 Róĝne sposoby motywowania kobiet i mÚĝczyzn w miejscu pracy .....................................................137 Reakcje na stres ..............................................................................167 „Garsonka” i „garnitur” w biurze zarzÈdu. Róĝne style zarzÈdzania kobiet i mÚĝczyzn ............................203 Zakoñczenie ..................................................................... 241 Bibliografia ....................................................................... 245 1 Płeć w miejscu pracy Ups... Może lepiej o tym nie mówić? Podstawowe pojÚcia — pïeÊ mózgu, gender, feminizm — czyli biĝuteria, krawat i inne dodatki Zawsze zaskakuje mnie siïa, z jakÈ spierajÈ siÚ zwolennicy róĝnych podejĂÊ do pochodzenia róĝnic w zachowaniach kobiet i mÚĝ- czyzn. Dla jednych jest to rezultat oddziaïywania naszego Ărodo- wiska, roli, w jakÈ w pewnym sensie wtïaczajÈ nas rodzina, szkoïa czy mass media. Wedïug innych jest to bezwzglÚdny wynik róĝnic w budowie mózgu kobiety i mÚĝczyzny oraz konsekwencja dzia- ïania hormonów, któremu ulegamy kaĝdego dnia, a nawet w kaĝdej minucie naszego ĝycia. SÈ teĝ i tacy, moĝe mniej refleksyjni, którzy caïÈ tÚ „pïciowÈ rewolucjÚ” uwaĝajÈ za zupeïnie „bezpïciowÈ” i po- zbawionÈ sensu, bo jak argumentujÈ, przecieĝ wszyscy jesteĂmy luděmi i znacznie wiÚcej nas ïÈczy, niĝ dzieli, co jak sÈdzÈ, ïatwo moĝna stwierdziÊ, porównujÈc kobietÚ z mÚĝczyznÈ, a nastÚpnie jedno lub drugie z szympansem… Moĝe nie byï to najlepszy przy- kïad. W kaĝdym razie, o ile rozumiem, ĝe naukowcy zastanawiajÈ 24 Garnitur kontra garsonka, czyli jak zbudować dobre relacje w pracy siÚ nad ěródïem róĝnic w naszych zachowaniach, o tyle bardzo trudno mi pojÈÊ sens sporów pomiÚdzy kobiecymi i mÚskimi Ăro- dowiskami na temat przewagi jednych nad drugimi. W galimatiasie wciÈĝ powstajÈcych pojÚÊ trudno siÚ poïapaÊ przeciÚtnemu obserwatorowi polityczno-spoïecznych dyskursów na temat równoĂci pïci. Nic dziwnego, ĝe dla ĂwiÚtego spokoju postanawia przyïÈczyÊ siÚ albo do zagorzaïych feministek, albo do politycznie poprawnych zwolenników gender mainstreamingu1, albo do nurtu wspierajÈcego tezÚ o genetycznie uwarunkowanych róĝ- nicach miÚdzypïciowych w zachowaniu. Nie sÈdzÚ, aby nasze wybory wynikaïy jedynie z potrzeby osiÈgniÚcia ĂwiÚtego spokoju w kwestii róĝnic w zachowaniu miÚdzy kobietÈ a mÚĝczyznÈ. Jestem pewna, ĝe to przede wszystkim nasze przekonania, które ksztaïtowaïy siÚ przez lata doĂwiadczeñ miÚdzypïciowych relacji, sprawiïy, ĝe dziĂ ïatwiej i wygodniej jest nam opowiedzieÊ siÚ za którÈĂ z opcji. Ja jednak, gïównie z powodu mojego braku zaufania do jakichkol- wiek ortodoksyjnych przekonañ, a takĝe dlatego, ĝe wiem o ciÈgïej niewiedzy wspóïczesnych naukowców na temat „pïci mózgu”, oĂmielÚ siÚ jedynie wspomnieÊ o najczÚstszych ozdobach naszego stroju — biĝuterii, krawacie i innych dodatkach — stanowiÈcych metaforÚ najbardziej typowych cech i zachowañ obydwu pïci. Bez wzglÚdu na obowiÈzujÈce trendy i kanony w modzie na- sza dusza zawsze potrafi dokonaÊ najlepszego wyboru ubrania, tak aby byïo ïadne, modne, wygodne, abyĂmy czuli siÚ w nim do- kïadnie tak, jak chcemy. Podobnie najlepiej kierowaÊ siÚ natural- nym instynktem przy wyborze sposobu postÚpowania wobec pïci przeciwnej — to, co dla kogoĂ bÚdzie niewykonalne i Ămieszne, dla innej osoby moĝe okazaÊ siÚ ïatwe do zrobienia i skuteczne. 1 Globalnie zaakceptowana strategia polityczna na rzecz równego traktowania kobiet i mÚĝczyzn. Polega na wïÈczeniu zasady równoĂci szans kobiet i mÚĝczyzn w gïówny nurt polityki. Płeć w miejscu pracy 25 Skup siÚ zatem na tym, co posiadasz, przypomnij sobie swoje za- chowania, które wywoïaïy pozytywny skutek, usystematyzuj in- formacje, które nie raz pojawiaïy siÚ juĝ w Twoim ĝyciu, i siÚgnij po materiaï, kolor i fason, z których otrzymasz strój szyty na miarÚ królów lub królowych. Ta sama krawcowa, lecz inny materiaï. „Równi” nie znaczy „tacy sami”. Dlaczego wciÈĝ mylimy równoĂÊ z podobieñstwem? Wywalczenie równoĂci w miejscu pracy byïo bardzo potrzebne, ale przyniosïo ze sobÈ wiele ofiar, najczÚĂciej ofiar niezrozumienia pojÚcia równoĂci. RównoĂÊ postrzegana jako brak róĝnic czy bycie takim samym jak inni musi prowadziÊ do katastrofy. Wystarczy popatrzeÊ na zwiÈzki bÈdě relacje zawodowe, w których kobiety skarĝÈ siÚ na skobieciaïych mÚĝczyzn, którzy za duĝo mówiÈ, sÈ zbyt wraĝliwi, nieporadni i nie potrafiÈ po mÚsku zajÈÊ siÚ sprawÈ. SÈ teĝ mÚĝczyěni, dla których kobiety straciïy zupeïnie urok, gdyĝ staïy siÚ mÚskimi duplikatami, które nie potrzebujÈ do szczÚĂcia facetów i ze wszystkim dajÈ sobie radÚ same. Zarówno jeden, jak i drugi model jest wypaczeniem, które nie sprzyja wprowadzeniu zdrowej równoĂci w miejscu pracy, lecz wywoïuje efekt wprost prze- ciwny, przyczyniajÈc siÚ do zaostrzenia konfliktów i wzajemnego niezrozumienia. KtoĂ moĝe zapytaÊ, co w takim razie oznacza w ustach kobiety stwierdzenie, ĝe „uwielbia wraĝliwych mÚĝczyzn”. Owszem, kobiety takich mÚĝczyzn uwielbiajÈ, lecz gdyby kobieta miaïa wyraziÊ siÚ jaĂniej, powiedziaïaby: „Uwielbiam mÚĝczyzn, którzy sÈ wraĝliwi na moje uczucia i szanujÈ moje potrzeby”. MÚĝczyěni natomiast nie negujÈ kobiecych ambicji i kobiecej potrzeby odnoszenia sukcesów, gdyĝ w mÚskiej naturze tkwi traktowanie z szacunkiem kaĝdego, kto takowe odnosi. NaturalnÈ 26 Garnitur kontra garsonka, czyli jak zbudować dobre relacje w pracy mÚskÈ potrzebÈ, wynikajÈcÈ z ewolucji mózgu, jest sïuĝenie po- mocÈ oraz pragnienie bycia potrzebnym. NieprawdÈ jest, ĝe kobiety nie potrzebujÈ mÚĝczyzn, podobnie jak nie jest prawdÈ, ĝe mÚĝ- czyěni nie lubiÈ silnych kobiet. ZmieniliĂmy jednak caïkowicie znaczenie tych sïów! Silna kobieta to nie taka, która przy kaĝdej nadarzajÈcej siÚ okazji odrzuca mÚskÈ pomoc, ale taka, która z sza- cunkiem potrafi jÈ przyjÈÊ. Kobiety, mówiÈc, ĝe chcÈ dzieliÊ z kimĂ ĝycie, czÚsto dodajÈ za chwilÚ: „Ale mÚĝczyzny nie potrzebujÚ”. Wysoki poziom testosteronu, który kobieta zyskuje podczas dïugich godzin pracy, sprawia, ĝe zamyka siÚ ona na swojÈ kobiecoĂÊ i osta- tecznie staje siÚ równieĝ zamkniÚta na pomoc pïynÈcÈ ze strony mÚĝczyzn. Zawiedziona mÚskimi reakcjami uznaje, ĝe lepiej ra- dziÊ sobie samej, niĝ wciÈĝ prosiÊ o „ïaskÚ”. Wielokrotnie docho- dziïam do wniosku, ĝe wolÚ byÊ skazana na siebie i nie mieÊ do nikogo pretensji, niĝ byÊ z kimĂ, kto powinien, ba, nawet ma obo- wiÈzek mi pomagaÊ, ale tego nie robi. Ile razy, Droga Czytelniczko, byïaĂ w sytuacji, w której wie- dziaïaĂ, ĝe „sprawa ma pïeÊ mÚskÈ” — zbyt ciÚĝkie do przesuniÚcia biurko, zepsuta drukarka, powieszenie póïki na Ăcianie — i nie zapytaïaĂ o pomoc, bo kolega z drugiego pokoju wielokrotnie od- powiedziaïby „zaraz”, drukarka w koñcu „sama miaïaby zaczÈÊ dziaïaÊ”, a póïka „musiaïaby poczekaÊ, bo sÈ pilniejsze sprawy”? Zapewne w takich i podobnych sytuacjach niejedna z nas zaciska zÚby i myĂli sobie: „Mam ciÚ w nosie. ChoÊbym miaïa spÚdziÊ na tym caïy dzieñ albo wykrzywiÊ sobie krÚgosïup, nigdy wiÚcej nie poproszÚ ciÚ o pomoc!”. Dlaczego tak siÚ dzieje? Kobiety, które spotykam na szkoleniach, czÚsto sÈ zdania, ĝe mÚĝczyěni to ego- iĂci, których nigdy nie ma, gdy ich potrzebujemy. W pracy wolÈ siedzieÊ przed komputerem, nie wychylajÈc siÚ z pomocÈ, a w domu — siedzieÊ przed telewizorem, oszczÚdzajÈc siïy na powrót do pra- cy. OczywiĂcie, kaĝda uwaga krytyczna ze strony kobiety odebrana Płeć w miejscu pracy 27 jest jako najgorszy i niezasïuĝony atak, a sama kobieta zostaje mianowana wariatkÈ lub histeryczkÈ, która nie radzi sobie z wïa- snymi emocjami. A teraz Ty, Drogi Czytelniku. Czy przypominasz sobie, ile razy koleĝanka zza sÈsiedniego biurka przeszkadzaïa Ci w sku- pieniu siÚ na pracy, prowadzÈc trzeciÈ z kolei rozmowÚ telefo- nicznÈ i opowiadajÈc wszystkie szczegóïy ze swojego ĝycia? Pa- miÚtasz sekretarkÚ, która musiaïa wypowiedzieÊ tysiÈc sïów, ĝeby w koñcu poinformowaÊ CiÚ o wysïanej do Ciebie ankiecie? Pa- miÚtasz szefowÈ, która zrobiïa z Ciebie ofiarÚ losu, mówiÈc przy wszystkich, jak jej przykro z powodu Twoich sïabych wyników w ostatnim kwartale, gdy tak naprawdÚ chodziïo o jeden nieudany przetarg? Jak widaÊ, zarówno mÚĝczyěni, jak i kobiety bywajÈ w sytu- acjach, w których jÚzyk drugiej pïci wydaje siÚ kompletnie niezro- zumiaïy. Co wiÚcej, im bardziej kobieta jest kobieca i im bardziej mÚĝczyzna jest mÚski, tym wiÚcej jest miÚdzypïciowych niepo- rozumieñ i konfliktów, co ostatecznie potÚguje wzajemnÈ niechÚÊ i brak zaufania. Dlaczego warto wprowadzaÊ zmiany? Moja osobista historia Chciaïam, aby ta ksiÈĝka stanowiïa wypadkowÈ kilku elementów, które zïoĝyïy siÚ na moje postrzeganie i rozumienie relacji miÚdzy kobietami i mÚĝczyznami. Psychologia interesowaïa mnie, zanim podjÚïam studia na tym kierunku. Zajmowaïy mnie w szczególno- Ăci uwarunkowania relacji miÚdzy kobietÈ a mÚĝczyznÈ. Moja osobista historia dostarczyïa mi na tym polu wielu poraĝek i suk- cesów, jednak nie aĝ tak wielu, abym mogïa uznaÊ, ĝe wiem juĝ wystarczajÈco duĝo. Jeden z takich osobistych kryzysów sprawiï, ĝe siÚgnÚïam po ksiÈĝkÚ, która zdecydowanie w najwiÚkszym stop- 28 Garnitur kontra garsonka, czyli jak zbudować dobre relacje w pracy niu wpïynÚïa na zmianÚ mojego spojrzenia na te kwestie. Z ksiÈĝkÈ MÚĝczyěni sÈ z Marsa, kobiety z Wenus Johna Graya spotkaïam siÚ w najodpowiedniejszym momencie — kiedy moja motywacja dotyczÈca wprowadzania zmian w ĝyciu osobistym siÚgnÚïa ze- nitu. ChïonÚïam stronÚ za stronÈ, odkrywajÈc w swoim zachowa- niu bïÚdy wynikajÈce z niewiedzy na temat „mÚskiego Ăwiata”. Na zmianÚ Ămiaïam siÚ i pïakaïam, nie mogÈc uwierzyÊ, ĝe moje do- tychczasowe postÚpowanie, choÊ peïne dobrych intencji, skazane byïo na poraĝkÚ. Z niedowierzaniem dowiadywaïam siÚ, ĝe cechy, które znajdowaïam u siebie i które uznawaïam za oznakÚ nie- normalnoĂci, sÈ w przypadku kobiety czymĂ zupeïnie naturalnym i zdrowym. ZaczÚïam rozumieÊ, ĝe mÚĝczyěni, których oceniaïam negatywnie, po prostu nie mieli pojÚcia, ĝe ich postÚpowanie moĝe byÊ dla kobiety tak bardzo raniÈce. Po pierwszym bestsellerze Johna Graya przyszïy kolejne, dziÚki którym nauczyïam siÚ rozumieÊ postÚpowanie Marsjan i Wenusja- nek w róĝnych obszarach ich ĝycia. Pracowaïam juĝ wówczas jako trener i prowadziïam gïównie warsztaty z miÚkkich umiejÚtnoĂci spoïecznych oraz szkolenia dla firm z zakresu zarzÈdzania, moty- wacji i negocjacji. Wtedy teĝ zrozumiaïam, ĝe wiedza, którÈ zdo- bywam, stanowi brakujÈcy element. RozumiejÈc róĝnice miÚdzy pïciami w zakresie komunikacji, motywacji, zarzÈdzania czy radze- nia sobie ze stresem, odkrywaïam raz za razem prawdziwe podïo- ĝe konfliktów i nieporozumieñ miÚdzy luděmi. Dowiedziaïam siÚ równieĝ, ĝe w Stanach Zjednoczonych od wielu lat trenerzy i co- achowie z instytutu Johna Graya z duĝym powodzeniem prowadzÈ szkolenia dla firm w wymienionych wyĝej obszarach. OczywiĂcie mam ĂwiadomoĂÊ, ĝe czïowiek, który patrzy na Ăwiat przez pryzmat fascynacji jakimĂ nurtem wiedzy, ma tenden- cjÚ do doszukiwania siÚ wszÚdzie przyczyn i skutków zwiÈzanych z ulubionÈ teoriÈ, gdyĝ po prostu widzi to, co chce zobaczyÊ. Płeć w miejscu pracy 29 Obecnie mam wobec tej teorii duĝo wiÚkszy dystans niĝ wtedy, gdy zetknÚïam siÚ z niÈ po raz pierwszy, jednak nadal wydaje mi siÚ ona jednÈ z najprzydatniejszych. Lektura tych ksiÈĝek i szkole- nie, jakie przeszïam u samego Johna Graya w jego instytucie w Las Vegas, dostarczyïy mi wielu dowodów na to, ĝe choÊ teoria to nie wszystko, bez jej znajomoĂci ĝycie obok siebie ludzi odmiennych pïci moĝe byÊ bardzo skomplikowane. Nadal jednak czuïam niedosyt, bo choÊ sam autor od 30 lat zajmuje siÚ terapiÈ par i rodzin i posiada doktorat w dziedzinie psychologii, to w swoich ksiÈĝkach niewiele wspomina o naukowych podstawach tak oczywistych róĝnic w zachowaniach kobiet i mÚĝ- czyzn. Bestseller Anne Moir i Davida Jessela PïeÊ mózgu, który czytaïam po raz pierwszy jeszcze na studiach, byï wspaniaïym uzu- peïnieniem. Jak siÚ okazaïo, nauka w peïni potwierdziïa prawdy ĝy- ciowe gïoszone przez Johna Graya. Nie mogÈc znowu poprzestaÊ na teorii, udaïam siÚ osobiĂcie do Anne Moir. Anne Moir — doktor w dziedzinie genetyki i neuropsycholo- gii — caïe swoje ĝycie zawodowe poĂwiÚciïa badaniom róĝnic miÚdzypïciowych zwiÈzanych z budowÈ mózgu i gospodarkÈ hor- monalnÈ czïowieka. Po wielu rozmowach zgodziïyĂmy siÚ, ĝe ĝy- ciowe prawdy Ăwietnie komponujÈ siÚ z naukowymi odkryciami. W 2011 roku w ramach dziaïalnoĂci filii Mars Venus Institute w Polsce zorganizowaïam z grupÈ wspóïpracowników konferencjÚ poĂwiÚconÈ róĝnicom w zachowaniach kobiet i mÚĝczyzn, na której odbyï siÚ wykïad Anne — wzbudziï on ogromne zainteresowanie równieĝ w Ărodowiskach biznesowych. Obecnie Anne z powo- dzeniem prowadzi szkolenia z zakresu inteligencji pïciowej dla wielu korporacji na caïym Ăwiecie. DziÚki ciÈgïemu kontaktowi z tÈ fascynujÈcÈ osobÈ wiem, jakie korzyĂci zyskujÈ uczestnicy tych szkoleñ i wykïadów: 30 Garnitur kontra garsonka, czyli jak zbudować dobre relacje w pracy „ lepsze samopoczucie czïonków zespoïu i lepsza komunikacja miÚdzy nimi, „ ïatwiejsze rozwiÈzywanie konfliktów, „ lepsze zarzÈdzanie zespoïem, „ dopasowane techniki motywacji do pïci, „ zrozumienie relacji pomiÚdzy stresem „domowym” a zawodowym, „ prawidïowe i skuteczne przydzielanie obowiÈzków, „ odpowiedni dobór kandydatów na stanowiska pracy, „ lepsza zdolnoĂÊ rozumienia wïasnych potrzeb — samopoznanie, „ wiÚksze zaufanie podwïadnych do przeïoĝonych i wiÚkszy szacunek przeïoĝonych dla podwïadnych, „ wzrost konkurencyjnoĂci, wiÚkszy profesjonalizm i efektywniejsze dziaïanie. W naszym kraju spotkaïam siÚ z innym ciekawym zjawiskiem, które stanowiïo dla mnie inspiracjÚ do dalszych poszukiwañ. Przy okazji rozmów na temat proponowanych firmom ofert szkole- niowych dowiedziaïam siÚ, ĝe szkolenia z zakresu róĝnic miÚdzy- pïciowych w zachowaniu sÈ kojarzone raczej z dyskryminacjÈ pïci niĝ z równouprawnieniem. Juĝ znacznie wczeĂniej zauwaĝyïam, ĝe pojÚcie równoĂci szans, równouprawnienia czy pïci rozumianej w kategoriach gender mainstreamingu w peïni zdominowaïo rynek pracy. Aby nie pozostawaÊ z boku tych wydarzeñ, postanowiïam jeszcze bardziej rozszerzyÊ swojÈ znajomoĂÊ tego tematu. Miaïam to szczÚĂcie, ĝe wiedzÚ praktycznÈ i teoretycznÈ zdobywaïam w tych pañstwach Unii Europejskiej, w których proces równouprawnie- nia byï juĝ albo dosyÊ zaawansowany (Wielka Brytania, Irlandia, Holandia), albo wprowadzany ze szczególnÈ pieczoïowitoĂciÈ Płeć w miejscu pracy 31 (Hiszpania). Z tÈ problematykÈ zapoznaïam siÚ na tyle wczeĂnie, ĝe w momencie wejĂcia Polski do Unii Europejskiej dysponowa- ïam juĝ wiedzÈ, którÈ mogïam przekazywaÊ innym. Prowadzenie seminariów oraz szkoleñ i warsztatów z zakresu gender mainstre- amingu i równoĂci szans, najpierw dla czïonków organizacji poza- rzÈdowych, a nastÚpnie dla firm i instytucji pañstwowych, prze- konaïo mnie, ĝe wiedza ludzi o istniejÈcych przepisach i innych obwarowaniach prawnych jest w tym zakresie niewielka lub ĝadna. W ostatnim roku rozszerzyïam swojÈ perspektywÚ dziÚki wspóï- pracy z wojskiem oraz odbytemu specjalistycznemu szkoleniu w za- kresie problematyki pïci w dziaïaniach wojskowych. Wyniki obserwa- cji stereotypów pïciowych w tym bardzo specyficznym Ărodowisku pracy upewniïy mnie, ĝe jest w tym zakresie jeszcze wiele do zro- bienia. OdkÈd zaczÚïam szerzej patrzeÊ na podejĂcia do tematyki pïci, zdaïam sobie sprawÚ, ĝe czymĂ, co pozwala zachowaÊ obiek- tywizm i skutecznie wprowadzaÊ zmiany, jest ich umiejÚtne poïÈ- czenie. UjÚcie naukowe pozwala otworzyÊ oczy na dotychczas nie- znane fakty. Wpïyw róĝnic miÚdzypïciowych w budowie mózgu oraz w gospodarce hormonalnej na nasze reakcje behawioralne i poznawcze nie budzi juĝ ĝadnych wÈtpliwoĂci. Róĝne rodzaje i iloĂÊ produkowanych hormonów oznaczajÈ przecieĝ róĝne reak- cje na stres i odmienne sposoby radzenia sobie z nim. Inaczej rozmieszczone i rozbudowane oĂrodki w mózgu to inne umiejÚt- noĂci, odmienny wpïyw hormonów na pracÚ mózgu, to takĝe róĝ- nice w przebiegu procesu uspoïecznienia i ksztaïtowania siÚ ĝycia emocjonalnego przedstawicieli obydwu pïci. Sama nauka nie zawsze jednak pokazuje praktyczne konse- kwencje omawianych róĝnic. Z moich doĂwiadczeñ w pracy z gru- pami i jednostkami wynika, ĝe najskuteczniej przemawia do nich przeniesienie wyników badañ na grunt codziennego ĝycia. CzymĂ, 32 Garnitur kontra garsonka, czyli jak zbudować dobre relacje w pracy co cieszy siÚ najwiÚkszym uznaniem wĂród przedstawicieli oby- dwu pïci, jest dostrzeĝenie pewnego wzoru zachowañ partnera (partnerki) i uĂwiadomienie sobie, ĝe nie ma w tym nic nienor- malnego i zïoĂliwego. ChoÊ czÚsto doszukujemy siÚ indywidual- nych przyczyn swoich zachowañ (wychowanie, geny, wpïyw oto- czenia, przeĝyte traumy itp.), odkrywamy po jakimĂ czasie, ĝe trzymanie siÚ wymyĂlonej diagnozy ostatecznie nie przyniosïo oczekiwanej zmiany, a jedynie pogïÚbiajÈcÈ siÚ frustracjÚ. W koñ- cu okazuje siÚ, ĝe najlepsze rozwiÈzania to rozwiÈzania najprost- sze. Wiele uïatwia pogodzenie siÚ z tym, ĝe czasem dziaïamy po- dobnie jak inni przedstawiciele naszej pïci i podlegamy pewnemu wzorcowi charakterystycznych dla niej zachowañ. Moim celem i celem tej ksiÈĝki nie jest bynajmniej nakïonienie CiÚ do uznania, ĝe wszystkie przywary i zalety powszechnie przypisywane Twojej pïci masz uznaÊ za charakterystyczne dla Ciebie. ZachÚcam CiÚ jedynie do zaprzestania okopywania siÚ w jedynie sïusznej teorii, która najczÚĂciej zaczyna siÚ od sïów: „Mój przypadek jest indy- widualny…”, „U nas sytuacja jest znacznie bardziej skompliko- wana…” bÈdě „Kaĝdy czïowiek jest inny”. OczywiĂcie, ĝe nie je- steĂmy tacy sami, i w tym tkwi piÚkno tego Ăwiata, ale upieranie siÚ przy twierdzeniu, ĝe rozwiÈzywanie konfliktów miÚdzyludz- kich zawsze ma tylko i wyïÈcznie indywidualny wymiar, jest trochÚ jak odmawianie przez pacjenta przyjÚcia leków przeciwgorÈczko- wych i wyraĝanie przez niego przekonania, ĝe jego gorÈczka jest inna niĝ wszystkie i wymaga specjalnej mikstury. Kolejny aspekt, czyli bycie zwolennikiem równouprawnienia pïci z pominiÚciem uwarunkowañ biologicznych, na które przez tyle wieków wpïywaï proces ewolucji, równieĝ niesie ze sobÈ za- groĝenia. Pomimo ĝe znajomoĂÊ przepisów moĝe uczyniÊ nas bardziej Ăwiadomymi swoich praw i obowiÈzków, ĝadne normy prawne nie Płeć w miejscu pracy 33 sÈ w stanie zmusiÊ mÚĝczyzn i kobiet do tego, by darzyli siÚ na- wzajem wiÚkszym szacunkiem i zaufaniem. Nie spotkaïam jeszcze kobiety, która z powodu nowej ustawy antydyskryminacyjnej czÚ- Ăciej chwaliïaby swojego mÚĝa, chyba ĝe byïby on ministrem. Nie spotkaïam teĝ mÚĝczyzny, który zaczÈïby przynosiÊ ĝonie kwiaty i uwaĝniej jej sïuchaÊ dziÚki ratyfikacji strategii gender mainstre- amingu w naszym kraju. Tym, co sprawia, ĝe zaczynamy darzyÊ siÚ wiÚkszym szacunkiem i zaufaniem, zarówno w naszych domach, jak i w miejscach pracy, jest zrozumienie drugiego czïowieka, jego potrzeb i oczekiwañ, czÚsto odmiennych od naszych. ZwiÚkszajÈc naszÈ praktycznÈ wiedzÚ na temat drugiej pïci, zwiÚkszamy szan- sÚ na sukces we wzajemnych relacjach. WracajÈc do mojej historii — dziĂ jestem szczÚĂliwÈ ĝonÈ i mamÈ dwójki cudownych dzieci. Uwaĝam, ĝe dotychczasowe poraĝki sïuĝyïy temu, abym znalazïa siÚ w miejscu, w którym jestem obecnie. ChoÊ kaĝdego dnia pogïÚbiam wiedzÚ na temat relacji miÚdzy kobietami i mÚĝczyznami, moje ĝycie maïĝeñskie wcale nie przypomina sielankowej telenoweli… Czasem jest to czeski film, w którym dwie osoby mówiÈ do siebie w niezrozumiaïych jÚzykach. Czasem jest to science fiction, w którym nie wiadomo, o co chodzi, innym razem na pierwszym planie sÈ uczucia i mamy melodramat. Kiedy indziej poszukujemy faktów i powstaje do- kument. Bywa i tak, ĝe sensacja zamienia siÚ w thriller lub na od- wrót, horror — w romantycznÈ komediÚ. Caïy czas jednak liczy siÚ to, ĝe razem tworzymy nasz „film” i po kaĝdej, nawet najgorszej scenie wiemy, ĝe dalszy ciÈg zaleĝy tylko od nas. Stawanie w obliczu nawet najtrudniejszych doĂwiadczeñ nauczyïo mnie, ĝe szczÚĂcie to nie to, za czym musisz wciÈĝ goniÊ, ale wartoĂÊ, którÈ trzeba rozwijaÊ i pielÚgnowaÊ kaĝdego dnia. 34 Garnitur kontra garsonka, czyli jak zbudować dobre relacje w pracy
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Garnitur kontra garsonka, czyli jak zbudować dobre relacje w pracy
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: