Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00186 005955 14495087 na godz. na dobę w sumie
Gdziekolwiek jesteś... Dialogi liryczne - ebook/pdf
Gdziekolwiek jesteś... Dialogi liryczne - ebook/pdf
Autor: , Liczba stron: 110
Wydawca: E-bookowo Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-7859-216-7 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> poezja
Porównaj ceny (książka, ebook (-8%), audiobook).


O miłości napisano i powiedziano wiele, a temat dalej nie pozostaje wyczerpany.
Dla miłości i z miłości zrobiono wiele, a dalej chce się dla niej żyć, poświęcać, umierać.
Słowo „miłość” nigdy nie zabrzmi banalnie, nie będzie oklepane, nie znudzi się.
A wszystko to, co miłość przynosi, co z niej powstaje staje się sensem świata i istnienia każdego z nas.
Zapewne dlatego, że świat powstał z miłości, a miłość to boski dar. Zatem skoro od Boga pochodzi jest nieśmiertelna, chociaż przeobrażana i co najważniejsze - poddana naszej woli, a jednak - z drugiej strony - tak bardzo potrafi nad nami panować.

„Gdziekolwiek jesteś” to dialogi liryczne między nim, nią i miłością.
Wiersze ukazują życie miłości od chwili jej narodzin do naturalnego odejścia. Jej, miłości codzienność, którą kształtują on i ona, każdy na swój sposób, bo każdy z nich przeżywa ją inaczej. Zatem są pierwsze zachwyty i onieśmielenia, czar zaklęć i romantyczne westchnienia. Jest wszystko to, co gorącą falą pożądania  przynosi fizyczna namiętność. Dojrzała miłość jest płodna w inne uczucia, które rodzą się czasami nieoczekiwanie, niespodziewanie przynosząc nie zawsze radość i szczęście, zaufanie i lojalność, ale często także  rozczarowanie, zazdrość, frustrację, rozgoryczenie.
W tej lirycznej genezie miłości ukazane zostaje nie tylko jej ‘profanum’, to co jest całkiem nasze, ujarzmione, ale również sfera ‘sacrum’, uzupełniona uduchowioną modlitwą i pokorą.
Miłość żyje, a więc podlega przeobrażeniom. Każde z nich, on i ona,  dostrzega jej zmiany, czasami bezsilnie godzi się na odejście, innym razem – pieczołowicie zbiera wspomnienia, którymi wypełnia swój dom. Dobrze, gdy można tą miłością obdarować innych – swoich bliskich, przyjaciół, jest to ta miłość, która z dojrzałości staje się odpowiedzialna, miłość co ‘nie szuka swego’.
Wiersze ułożone są w pewien konsekwentny sposób, jest zachowana  chronologia, która przekłada się na czas mierzony porami roku dostosowanymi do rytmu przyrody.

Sposób, w jaki słowa ujęte są w wierszach, pozwala na rozpoznanie odrębnych ‘dialogów jej’ i ‘dialogów jego’. Owe dialogi liryczne stają się swego rodzaju studium psychologicznym kochającej kobiety i kochającego mężczyzny. Każde z dwojga autorów w inny, choć jednocześnie – równie piękny – sposób przedstawia swoje rozumienie miłości, życie z nią.
W swoich wierszach Anna Strzelec i Andrzej Ireneusz Sawko posługują się odmienną, charakterystyczną dla swojej twórczości, stylistyką.  Sięgają po zwroty, które są fragmentami rozmów, sprawnie operują słownictwem z zakresu erotyki, miłosną symboliką, metaforami. Czy można zaryzykować stwierdzeniem, że język poetki formalnie różni się od języka poety? Twierdzę, że tak. Różnice zauważalne są przy wykorzystaniu synonimiki o odmiennej barwie  uczuciowej. Potwierdzeniem tej tezy są prezentowane tutaj  dialogi liryczne.  
U Anny Strzelec dostrzega się przewagę barwnej  metafory i peryfrazy, co powinno wydawać się oczywistym dla kobiety piszącej wiersze. Kobiece akcenty w jej wierszach wyrażają się oczywiście przez użycie żeńskiej formy językowej, typowego zasobu słownictwa.
Andrzej I. Sawko ma opanowaną sztukę prostoty przekazu poetyckiego. Nie ucieka się do wyszukanych metafor żeby powiedzieć o miłości mężczyzny, o skali tego uczucia, o emocjach z nim związanych i o dylematach. Potrafi sprostać oczekiwaniu odbiorcy, który uważa, że poeta jest osobą bardziej predestynowaną do pisania rzeczy ważnych i głębokich niż poetka.
Anna Strzelec nie poddaje się regułom, wzorcom w pisaniu miłosnych wierszy, charakterystycznym dla większości poetek, które bardziej są skłonne do zadawania retorycznych pytań niż dawania jednoznacznych odpowiedzi.  Z typową dla siebie delikatnością i spostrzegawczością plastycznie i z wdziękiem operuje opisami uwypuklającymi miłosne sceny, które można porównać do kunsztownych ram pięknego obrazu. W jej dialogach lirycznych brak jednoznacznych ocen, brak  antagonizmów, jest łagodność, jest zgoda.

Moje wcześniejsze rozważanie nad miłością, którą nazwałam nieśmiertelną, chociaż odchodzi i umiera zaczyna nabierać sensu w konfrontacji z utworami poetki i poety prezentowanymi jako ostatnie w dialogach. Każda miłość jest jedyna, niepowtarzalna i jedno ma życie. I każda miłość chociaż odchodzi, to zachowuje się we wspomnieniach i w pamięci genów, które mają możliwość odrodzić się na nowo w innym miejscu, w innym czasie i stworzyć nowe historie miłosne. Przekonują o tym właśnie owe piękne wiersze o dużej sile wyrazu, nacechowane liryzmem, nierzadko filozoficznym i pełne głębokich metafor.

Dr Lucyna Smykowska-Karaś
kulturoznawca

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

Anna Strzelec Andrzej I. Sawko Gdziekolwiek jesteś… Dialogi liryczne 2 ©Copyright by Anna Strzelec Andrzej I. Sawko e-bookowo 2013 Projekt okładki: Anna Strzelec ISBN 978-83-7859-216-7 3 Wydawca: Wydawnictwo internetowe e-bookowo www.e-bookowo.pl Kontakt: wydawnictwo@e-bookowo.pl Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, rozpowszechnianie części lub całości bez zgody wydawcy zabronione Wydanie II 2013 Przedmowa O miłości napisano i powiedziano wiele, a temat dalej nie pozostaje wyczerpany. Dla miłości i z miłości zrobiono wiele, a dalej chce się dla niej żyć, poświęcać, umierać. Słowo „miłość” nigdy nie zabrzmi banalnie, nie będzie oklepane, nie znudzi się. A wszystko to, co miłość przynosi, co z niej powstaje staje się sensem świata i istnienia każdego z nas. Zapewne dlatego, że świat powstał z miłości, a miłość to boski dar. Zatem skoro od Boga pochodzi jest nieśmiertelna, chociaż przeobrażana i co najważniejsze - poddana naszej woli, a jednak - z drugiej strony - tak bardzo potrafi nad nami panować. „Gdziekolwiek jesteś” to dialogi liryczne między nim, nią i miłością. Wiersze ukazują życie miłości od chwili jej narodzin do naturalnego odejścia. Jej, miłości codzienność, którą kształtują on i ona, każdy na swój sposób, bo każdy z nich przeżywa ją inaczej. Zatem są pierwsze 4 zachwyty i onieśmielenia, czar zaklęć i romantyczne westchnienia. Jest wszystko to, co gorącą falą pożądania przynosi fizyczna namiętność. Dojrzała miłość jest płodna w inne uczucia, które rodzą się czasami nieoczekiwanie, niespodziewanie przynosząc nie zawsze radość i szczęście, zaufanie i lojalność, ale często także rozczarowanie, zazdrość, frustrację, rozgoryczenie. W tej lirycznej genezie miłości ukazane zostaje nie tylko jej ‘profanum’, to co jest całkiem nasze, ujarzmione, ale również sfera ‘sacrum’, uzupełniona uduchowioną modlitwą i pokorą. Miłość żyje, a więc podlega przeobrażeniom. Każde z nich, on i ona, dostrzega jej zmiany, czasami bezsilnie godzi się na odejście, innym razem – pieczołowicie zbiera wspomnienia, którymi wypełnia swój dom. Dobrze, gdy można tą miłością obdarować innych – swoich bliskich, przyjaciół, jest to ta miłość, która z dojrzałości staje się odpowiedzialna, miłość co ‘nie szuka swego’. Wiersze ułożone są w pewien konsekwentny sposób, jest zachowana chronologia, która przekłada się na czas mierzony porami roku dostosowanymi do rytmu przyrody. 5 kochającej Sposób, w jaki słowa ujęte są w wierszach, pozwala na rozpoznanie odrębnych ‘dialogów jej’ i ‘dialogów jego’. Owe dialogi liryczne stają się swego rodzaju studium psychologicznym kobiety i kochającego mężczyzny. Każde z dwojga autorów w inny, choć jednocześnie – równie piękny – sposób przedstawia swoje rozumienie miłości, życie z nią. W swoich wierszach Anna Strzelec i Andrzej Ireneusz odmienną, charakterystyczną dla swojej twórczości, stylistyką. Sięgają po zwroty, które są fragmentami rozmów, sprawnie operują słownictwem z zakresu erotyki, symboliką, metaforami. Czy można miłosną zaryzykować język poetki formalnie różni się od języka poety? Twierdzę, że tak. Różnice są przy wykorzystaniu synonimiki o odmiennej barwie uczuciowej. Potwierdzeniem tej tezy są prezentowane tutaj dialogi liryczne. U Anny Strzelec dostrzega się przewagę barwnej metafory i peryfrazy, co powinno wydawać się oczywistym dla kobiety piszącej wiersze. Kobiece akcenty w jej wierszach wyrażają się oczywiście przez stwierdzeniem, zauważalne Sawko posługują się że 6 użycie żeńskiej formy językowej, typowego zasobu słownictwa. Andrzej I. Sawko ma opanowaną sztukę prostoty przekazu poetyckiego. Nie ucieka się do wyszukanych metafor żeby powiedzieć o miłości mężczyzny, o skali tego uczucia, o emocjach z nim związanych i o dylematach. Potrafi sprostać oczekiwaniu odbiorcy, który uważa, że poeta jest osobą bardziej predestynowaną do pisania rzeczy ważnych i głębokich niż poetka. Anna Strzelec nie poddaje się regułom, wzorcom w pisaniu miłosnych wierszy, charakterystycznym dla większości poetek, które bardziej są skłonne do zadawania retorycznych pytań niż dawania jednoznacznych odpowiedzi. Z typową dla siebie delikatnością spostrzegawczością plastycznie i z wdziękiem operuje opisami uwypuklającymi miłosne sceny, które można porównać do kunsztownych ram pięknego obrazu. W jej dialogach lirycznych brak jednoznacznych ocen, brak antagonizmów, jest łagodność, jest zgoda. Moje wcześniejsze rozważanie nad miłością, którą nazwałam nieśmiertelną, chociaż odchodzi i umiera i 7 zaczyna nabierać sensu w konfrontacji z utworami poetki i poety prezentowanymi jako ostatnie w dialogach. Każda miłość jest jedyna, niepowtarzalna i jedno ma życie. I każda miłość chociaż odchodzi, to zachowuje się we wspomnieniach i w pamięci genów, które mają możliwość odrodzić się na nowo w innym miejscu, w innym czasie i stworzyć nowe historie miłosne. Przekonują o tym właśnie owe piękne wiersze o dużej sile wyrazu, nacechowane liryzmem, nierzadko filozoficznym i pełne głębokich metafor. Dr Lucyna Smykowska-Karaś kulturoznawca 8 Prawie każda twierdza ma wieżę… a na wieży czekała nie księżniczka, lecz dziewczyna w sukience z tęsknoty i nadziei utkanej... On rozpiął jak sieć swoje ramiona – w dół skacząc w nich się zatrzymała... Anna Strzelec 9 I... są słowa jak prezenty, uzdrawiające ciepło Twoich słów – liście złotem, brązem malowane łez i pamięci srebro... Anna Strzelec Andrzej Ireneusz Sawko (maj 2013) 10 14 15 Spis treści Przedmowa 4 Dawno temu nad Renem... 10 Moja pierwsza miłość 12 Róże od ciebie… 13 Ten adres znasz tylko ty Zatrzymaj mi ten czas Kocham… Białą różę dałem ci we śnie 18 Sukienkę którą lubiłeś 19 Przy zielonych drzwiach 20 Czasem myślę, że wolałabym… Milczymy do siebie 22 Jest pocałunek 23 Zamiast żywopłotu 24 Na próżno szukam twojego adresu 25 Sen o poranku… Blizny ścian 28 Dojrzałością swą sfrustrowani Ten dom Ruletka 31 33 21 30 16 26 11 34 41 44 35 38 39 Jesienią czekałam na Ciebie … Prośba malutka Wigilijnie 36 Świątecznie 37 Zimowa miłość Mimo, że śnieg – Po Pasji 40 Ogrodowe wierszowanie Kaszka dla Aurelki 42 Dla Laury… 43 Listy do niekochanych Po deszczu… 45 Kradnę słowa z twoich ust 46 Czas… Czy masz jeszcze ten długi warkocz Odnajdujemy się jak po latach – 50 51 Z Hiszpanii do Ciebie… Jeśli dziś nie przyjedziesz – 52 53 A jeśli przyjedziesz ─ Przez gęstwinę kropel 54 Trzy niecnoty 56 47 48 12 57 Moje siedem grzechów Jeszcze jeden 58 Są laguny o wodach tak czystych 59 Modlę się… 60 Schody 61 Ta myśl 63 Zjawiłeś się... 65 „A może byśmy tak najmilszy ... 66 Marzyło mi się... 67 Popielęgnuj mnie … 68 Ciągle miał w pamięci jej dłonie 69 Moje myśli jedwabne Tak mało ciebie mam Pocałunki … 73 Gawrony za oknem 74 Mówisz mi… 75 Wieczorem… 76 Kobieta która na mnie czeka… (Diagnoza, jakich wiele...) 79 A przecież wszystko już było… 81 Jeszcze raz o niedzieli... Wierszem mnie przytul 82 71 72 77 80 13 Moja bajka... 83 Powiedz mi – 84 85 Słowa… Chinatown 87 Moje twoje zagmatwane... 88 …wspomnienia kuleją 89 W mojej szufladzie 90 Raz na jakiś czas 91 Retuszuję 93 A byłem już prawie prawdziwy… 95 Tylko pszczoły jeszcze pilne 96 *** Nikt… 99 100 Jak to się stało, 101 Nagle wszystko Niczym w teatrze 103 Dla Rachel Thompson *** 104 97 105 14
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Gdziekolwiek jesteś... Dialogi liryczne
Autor:
,

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: