Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00113 012072 16912243 na godz. na dobę w sumie
Hiroszima 1945. Bosonogi Gen tom 2 - ebook/pdf
Hiroszima 1945. Bosonogi Gen tom 2 - ebook/pdf
Autor: Liczba stron: 258
Wydawca: Waneko Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-61023-41-8 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> literatura piękna >> komiks i humor
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).

— Pamiętaj —
manga jest zapisana od prawej do lewej strony i w taki sposób należy ją odczytywać



Opowieść o życiu w Japonii tuż po wybuchu bomby atomowej. Tytułowy bohater, mały chłopiec traci część rodziny i musi bić się o przetrwanie w dramatycznej powojennej rzeczywistości. Stara się nie tylko przeżyć, ale zapewnić życie rodzinie i pomagać przyjaciołom. Komiks oparty na autentycznych przeżyciach autora. przeżyciach autora.

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

Gen, bardzo ci dzi´kuj´ za to, co zrobi∏eÊ... I wybacz te wszystkie trudne chwile, przez które musieliÊmy przejÊç... U U U ... BUU-UUU... Nie p∏acz, maaamoo! Mamo... mamo, nie p∏acz, bo mnie te˝ od razu chce si´ p∏akaç... U U U ... B U U ... KONIEC CZ. 2 Wybuch bomby w Hiroszimie by∏ tragedià zarówno dla tych, którzy gin´li, jaki i dla tych, którzy prze˝yli. Wsz´dzie s∏ychaç by∏o ludzki szloch, wsz´dzie p∏yn´∏y gorzkie ∏zy niedoli i cierpienia. 250 Wybacz mi, Kimie... Do widzenia, Kiyo. Przepraszam, ˝e przysporzyliÊmy ci tyle zmartwieƒ... B U U ... Dzi´kuj´ ci, synku, ˝e oczyÊci∏eÊ nas z zarzutów. Teraz mo˝emy godnie stàd odejÊç. N awet gdy deszczyk pada z ni e b a , martwiç si´ wcale nie potrze b a ! Ju˝ mama z parasolem w d∏o n i , id z ie, przed deszczem mnie os ∏ o n i ! . . . Co, mamo? Gen... Jak mog∏aÊ naz- waç mojà mam´ z∏odziejkà, ty wiedêmo?! Teraz przeproÊ! P... przepra- szamy, m... mamo... TATSUO! TAKEKO! Ty niewychowany bachorze! GdybyÊcie tu nie przyszli, to w ogóle by si´ to wszystko nie wydarzy∏o! To wy mnie macie przeprosiç! Szybko przeproÊ! Idê na policj´ i od- wo∏aj swoje oskar- ˝enia! Gen, przestaƒ ju˝! Ca∏y czas tylko zn´casz si´ nad mojà mamà! Ja ci poka˝´! C... co ty wyprawiasz?! . . . Jest tak, jak mówi ta staruszka. GdybyÊmy tu nie przyszli, nigdy by nie dosz∏o do takich k∏ótni, ona ma racj´. Nie powinniÊmy ich obwiniaç. Gen, wszyscy ju˝ wiedzà, ˝e to nie my kradliÊmy ry˝. Ju˝ doÊç! Udusz´ ci´, ty wredna babo! PuÊç mnie, mamo! 248 Tak myÊ- la∏em, ˝e to wy! Teraz ju˝ wierzysz, ˝e to nie my byliÊmy z∏odziejami? A∏aaa! Nie mog´ si´ ruszyç ze strachu! Mam z∏odziei! Mam z∏odziei! Chodêcie tu wszyscy! Widzisz teraz, j´dzo?! To oni podkradali ry˝! Hee?! Och! Ojej! 247 W takim oszczerstwie nie mog∏abym stàd odejÊç. . . . Wynios´ si´ stàd natychmiast, ale dopiero jak udowodni´, ˝e to nie ja ukrad∏am! U nas nie ma miejsca dla z∏odziei! WynoÊcie si´ i to szybko! . . . No to nie mam wyjÊcia... Poprosz´ policj´, ˝eby przyszli ci´ stàd zabraç! Czyli dalej si´ upierasz, ˝e nie jesteÊ z∏odziejkà... Co za wredna kobieta! Niesamowite! Pilnuj dobrze. Tatsuo, nikogo nie ma. Dobra! Takeko! Mam! Zjedzmy to szybko! Che, che! Jak si´ zacznie jeÊç ry˝, to trudno si´ oderwaç. 246 Nie jest z∏odziejkà i ju˝! Przecie˝ moja mama nie jest ˝adnà z∏odziejkà! Buu... huuu, huu... MAMO WRACAJMY! NIE MO˚EMY SI¢ PODDAå! Wracaj- my! Wra- cajmy! Ha! Wróci∏a i to bez ˝adnej skruchy! To dopiero bezczelna z∏odziejka! Âpij, dziecinko, spij... Skoro ty nie chcesz, to ja jej powiem! Nie, nie zrobi´ tego mojej przy- jació∏ce! Kiyo, powiedz jej wprost, ˝e majà si´ wynosiç! 245 Jak mog∏aÊ, mamo?! . . . Nie mia∏am wyjÊcia... MyÊla∏am tylko o was... Dlaczego da∏aÊ si´ wrobiç w takie oszczerstwo?! Przecie˝ nie wzi´∏aÊ tego ry˝u?! Jak mog∏aÊ byç taka g∏upia?! MUSIMY IM UDOWOD- NIå, ˚E JESTEÂ NIEWINNA! JA SAM ZNAJD¢ SPRAWC¢! WRA- CAJMY TAM! Gen, nie wracajmy ju˝ tam! Znajdziemy jakieÊ inne miejsce. MAMO, NIE BÑDè G¸UPIA! NIE MO˚EMY TAK TEGO ZOSTAWIå! Nie chc´ tam wracaç, synku... Nie chc´ tam wracaç... NIE CHC¢! NIE CHC¢ STÑD ODCHO- DZIå, KIEDY WSZY- SCY MYÂLÑ, ˚E UKRAD¸AÂ RY˚! 244 Tak d∏ugo ci´ szuka∏em! Dlaczego nie wracasz? Mamo, co ty tu robisz? Ma- mo! M... mamo! Dlaczego p∏aczesz?! Co si´ sta∏o?! . . . Czy na policji okaza∏o si´, ˝e to nie my ukrad- liÊmy ry˝? Nie wie- rz´! N... nie, nic si´ nie sta∏o... Mamo... Co si´ sta∏o? Och, gdyby nie ten wybuch, nie musia∏a- bym teraz znosiç takiego wstydu i poni˝enia... I strasznie cierpieli ci, którzy umarli... Ale ˝ycie te˝ jest piek∏em. Wiesz, Gen... wy- buch by∏ straszny... 243 Ciekawe, czy teraz si´ stàd wy- niosà... . . . Dobrze, teraz mo˝esz wracaç. I nie kradnij ju˝ wi´cej ry˝u! Z∏o- dziej- ka! Z∏o- dziej- ka! . . . Uff, uff... Ha! 242 Nie mog´ nara˝aç ciebie i Tomoko na k∏opoty... Gen, wiem, ˝e nie powinnam, ale musz´ to pod- pisaç... Szybko, podpisuj te przeprosiny! U C H ... O C H ... No dobrze, nareszcie si´ przyzna∏a... Wola∏abym, ˝ebyÊcie jà zamkn´li, ale to przyjació∏ka mojej synowej, wi´c niech ju˝ b´dzie. Czy to pani wy- starczy? 241
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Hiroszima 1945. Bosonogi Gen tom 2
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: