Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00126 005139 15183726 na godz. na dobę w sumie
Historia Pajączka Robina - ebook/pdf
Historia Pajączka Robina - ebook/pdf
Autor: Liczba stron: 50
Wydawca: E-bookowo Język publikacji: polski
ISBN: 978-8-3785-9408-6 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> dla dzieci i młodzieży >> bajki
Porównaj ceny (książka, ebook (-15%), audiobook).
,,Historia Pajączka Robina’’ to opowieść o pajączku, sympatycznym mieszkańcu lasu, który ze względu na swój wygląd i charakter, traktowany jest przez większość zwierząt jak odmieniec. Pajączek, pomimo odrzucenia, nie traci optymizmu i pogody ducha, które pozwalają mu przezwyciężyć każde niepowodzenie. Dzięki wrażliwości i sile wyobraźni zmienia się w prawdziwego bohatera. Zyskuje imię, uznanie i wiernych przyjaciół. No i ratuje las od powodzi… śmieci. Mały Wielki Pajączek!

Myślę, że ta bajka jest nie tylko opowieścią o małym bohaterze i jego wewnętrznej przemianie. Mam nadzieję, że to przyjemnie opowiedziana historia o przyjaźni, przełamywaniu stereotypów i ekologii.
Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

Sylwia Gliniewicz HISTORIA PAJĄCZKA ROBINA © Copyright by Sylwia Gliniewicz e-bookowo Grafika na okładce: sxc.hu Projekt okładki: e-bookowo ISBN 978-83-7859-408-6 Wydawca: Wydawnictwo internetowe e-bookowo www.e-bookowo.pl Kontakt: wydawnictwo@e-bookowo.pl Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, rozpowszechnianie części lub całości bez zgody wydawcy zabronione Wydanie I 2014 Pajączek był mały i czarny, a na jego malut- kiej głowie, dokładnie pośrodku, znajdowa- ły się dwie pary oczu, które uważnie obserwowały, co działo się dookoła. Jego odwłoczek był okrągły i sprężysty jak piłeczka. Nóżki, a miał ich w sumie osiem, były długie i pokryte cieniutkimi włoskami. Pajączek poruszał się dość niezdarnie ze względu na ich nieproporcjonalną w stosunku do ciała długość. Taki wygląd nie ułatwiał mu życia, a wręcz prze- ciwnie, był powodem wielu łez i smutków. Więk- szość zwierząt w lesie albo bała się go spotkać, albo wyśmiewała się z niego. Właśnie dlatego Pajączek unikał towarzystwa innych zwierząt, a właściwie to one unikały jego. Czasami czuł się z tego powodu bardzo samotny, ale wiedział, że bycie samemu to nie koniec świata. Jest przecież tyle wspaniałych rzeczy, które można robić w samotności. Najlep- szym sposobem na wszelkie smutki było dla niego rzeźbienie pajęczyn. Stworzenie pajęczyny wymagało czasu. Najpierw 4 wydawnictwo e-bookowoSylwia Gliniewicz Historia pajączka Robina potrzebny był pomysł, a potem dokładny plan jego realizacji. W pracowni Pajączka, która mieściła się w opuszczonej dziupli raniuszka, pełno było po- rozwieszanych na ścianach szkiców i projektów. Niektóre wymagały dokończenia, a inne zaledwie kilku poprawek. Wisiały tam także zdjęcia powyci- nane z gazet, które Pajączek znajdował w najróż- niejszych miejscach w lesie. — Co za wstrętni ludzie! Jak można tak zaśmie- cać las!? Ciekawe czy sami chcieliby mieć taki bała- gan u siebie!? — krzyczał czasami tak „głośno” jak- by jego sprzeciw mieli usłyszeć ci, którzy te śmieci tam zostawili. Na ścianach pracowni można było podziwiać zdjęcie wieży Eiffla, której kształt przywodził na myśl dwa drzewa splecione ze sobą na kształt litery „a”, majestatyczny Taj Mahal oraz fotografię w ko- lorze sepii przedstawiającą buddyjską świątynię. Inspiracją dla Pajączka było wszystko, co go ota- czało. Dlatego wiele z jego pajęczych dzieł przypo- minało drzewa, kwiaty, kamienie lub chmury. 5 wydawnictwo e-bookowoSylwia Gliniewicz Historia pajączka Robina Większość zwierząt nie mogła się nadziwić, komu też przyszło do głowy budować pajęczyny w tak dziwnych kształtach. Pewnego letniego dnia postanowiono zwołać zgromadzenie i naradzić się w sprawie tych nietypowych ,,budowli”. Spotka- nie miało rozpocząć się przed zachodem słońca, na polanie nieopodal starego dębu. O umówionej porze na leśnej łące zrobiło się tłoczno. W powie- trzu mieszało się ze sobą wiele języków i dialektów. Na środku łąki stał kamień, a na nim leżał zwinię- ty w kłębek Wąż, którego nazywano Wielkim, choć był w rzeczywistości bardzo małym jegomościem. Większość zwierząt bała się jego kąśliwego języka i prawie każdy mu przytakiwał. Nikt nie chciał być opisany w gazecie jako osobnik, który nie podziela zdania reszty. Wiadomo, że taka zła opinia mogła się ciągnąc latami, komplikując albo wręcz unie- możliwiając normalne życie. Obok Węża Wielkie- go przykucnęła Żaba Ala, która ze względu na swój wiek i przypisywaną jej z tego powodu mądrość, cieszyła się największym szacunkiem wśród zwie- rząt. Właśnie miało się rozpocząć zebranie. Wśród 6 wydawnictwo e-bookowoSylwia Gliniewicz Historia pajączka Robina leśnej gawiedzi czuć było zniecierpliwienie. Prze- mowę rozpoczął Wąż Wielki. Najpierw chrząknął znacząco, aby uciszyć tych, co jeszcze mieli czel- ność rozmawiać, a potem wyprostował się dumnie i z miną sędziego powiedział: — Ten pająk, co te dziwactwa wybudował, to pewnie jakiś wariat albo niespełniony artysta, albo coś jeszcze gorszego. — Ma rację Wąż Wielki — słychać było głosy po- parcia ze strony licznej rodziny królików i ich krew- nych. — Tak, tak, ma Pan rację — dodała przytakująco i niepewnie Mucha Si, która za wszelką cenę sta- rała się przypodobać Wężowi Wielkiemu. W hała- śliwym toku rozmów nikt nie usłyszał jej cichego głosu. — Trzeba pozbyć się tego brzydactwa — powie- działa stanowczo Żaba Ala. — Racja! Żaba jak zwykle ma rację — swoim pi- skliwym głosem wtrącił Much Pi, który od długie- go czasu pełnił funkcję jej prawej ręki, a także rolę szpiega. 7 wydawnictwo e-bookowoSylwia Gliniewicz Historia pajączka Robina
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Historia Pajączka Robina
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: