Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00356 007493 15355612 na godz. na dobę w sumie
Historia literatury kresowej - ebook/pdf
Historia literatury kresowej - ebook/pdf
Autor: Liczba stron: 454
Wydawca: Universitas Język publikacji: polski
ISBN: 978-832-421-495-2 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> naukowe i akademickie >> literaturoznawstwo, językoznawstwo
Porównaj ceny (książka, ebook (-9%), audiobook).

Dzisiaj Kresy stanowią supernazwę (arcykategorię) ogarniającą wszystkie ziemie wschodnie I i II Rzeczypospolitej. Nazwa ta, krystalizująca się przez wieki narodowej historii, wygenerowała byt samoistny, jedyny w swoim rodzaju skrót myślowy, nie do zastąpienia. Nie należy jej rozmazywać w niefortunnych użyciach i zamulać różnymi dywagacjami, jakie pojawiają się we współczesnym literaturoznawstwie.
(...) Literatura kresowa obejmuje bogaty korpus utworów od wysoko- do niskoartystycznych, wyodrębniając się swoistym repertuarem problemów i wątków, filozofią i poetyką oraz własną symbiozą i synergią rozwojową w poszczególnych okresach i gatunkach literackich (...) Książka niniejsza jest pierwszą próbą opracowania historii literatury kresowej, jej syntezy i wydzielenia we względnie samodzielną domenę literaturoznawstwa. Może służyć jako podręcznik dla polonistów (nauczycieli, studentów), humanistów i kresowian.

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

Bolesław Hadaczek HISTORIA LITERATURY KRESOWEJ universitas HISTORIA LITERATURY KRESOWEJ Bolesław Hadaczek HISTORIA LITERATURY KRESOWEJ Kraków Podręcznik akademicki dotowany przez Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego Publikacja wydana pod patronatem portalu Kresy.pl © Copyright by Bolesław Hadaczek and Towarzystwo Autorów i Wydawców Prac Naukowych UNIVERSITAS, Kraków 2011, wyd. II ISBN 97883–242–1495–2 TAiWPN UNIVERSITAS Opracowanie redakcyjne Wanda Lohman Projekt okładki i stron tytułowych Sepielak www.universitas.com.pl Kresowianom poświęcam SpiS treści Słowo wstępne . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 9 Kresy staropolsKie 1. Historiografia i pamiętnikarstwo . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 2. Heroicum kresowe . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 3. Lamenty, pobudki, dumy . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 4. Koloryty lokalne . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 5. Narodziny mitów kresowych . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . OświeceNie 1. Dylematy i dramaty kresowe . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 2. Ostoja sarmatyzmu i sentymentalizmu . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 3. Kresowe związki kulturalno-literackie . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . Kresoromantyzm 1. Szkoły literackie: ukraińska, litewsko-białoruska, wschodniogalicyjska . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 2. Historyzm i prezentyzm . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 3. Folkloryzm i pejzażyzm kresowy . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 4. typologia bohaterów . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 5. Mityzacja Kresów . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . pOzytywizM 1. w obronie polskości kresowej . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 2. współczesna rzeczywistość przedstawiona . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 3. Historia Kresów w prozie . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 4. Fenomen „trylogii” . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 13 23 39 45 59 65 6 85 93 105 124 144 155 160 168 181 192  MłODa pOLSKa 1. w nurtach idei . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 2. świat północnokresowy . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 3. świat południowokresowy . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 4. świat wschodniogalicyjski . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 5. Gdy zagrał „złoty róg” wernyhory . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . DwuDzieStOLecie 1. pożoga Kresów utraconych . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 2. proza ziemiańska . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 3. w kręgu pamięcionostalgii . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 4. regionalizm: wileński, wołyński, wschodniomałopolski . . . . . . . . . . 5. Obraz polski B . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . Literatura KreSOwa pO 1939 rOKu 1. Dramaty wojenno-okupacyjne . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 2. ekspatriacja i kresonostalgia . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 3. Małe ojczyzny kresowe . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 4. wymiary poetyki . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 5. Kresowianie symbiotyczni . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 6. Beletryzacje wspomnieniowe . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 7. Kresy „dzieci pojałtańskich” . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 8. Literackie pogranicze kresowe . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 203 212 223 236 243 251 259 22 280 29 306 318 331 351 365 33 382 390 DzieDzictwO KreSÓw DzieDzictwO KreSÓw . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 400 Bibliografia przedmiotowa . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . indeks osób . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 406 435 Mapy kresów 8 SłOwO wStępNe Kresy to nazwa własna ziem wschodnich pierwszej i Drugiej rzeczypospolitej, a jej treść i zakres utrwalały się od zarania hi- storii polski. Na początku „kresami” zwano straże wojskowe na pobrzeżach podola i ukrainy broniące od napadów tatarów i wo- łochów oraz stójki do przesyłania znaków alarmowych i listów. wznoszono tam warowne fortalicje ciągnące się przez stepy od Dniestru do Dniepru z mnogością wałów i zasiek, horodyszcz i sta- nic – była to „ziemia tak głucha, że tylko czasem pod koniem zaga- da”, pozostająca pod grozą ciągłych najazdów. Żołnierze strzegący granic i osadnicy mieli szczególne przywileje – „bo kto tu nie zgi- nął, ten ze czcią wypłynął”. z biegiem lat przestrzeń geograficzna Kresów poszerzała się w kierunku północnym i zachodnim, a po rozbiorach polski pojęciem tym zaczęto ogarniać wszystkie zie- mie zajęte przez rosję i austrię (Galicję wschodnią), przy czym nabierały one nowych sensów historiozoficznych, aksjologicznych i symbolicznych. przez cały czas podtrzymywano ideę jedności Kresów z polską, a o ich etymologii, genezie i uwikłaniach histo- rycznych, wieloznaczności i atrybutach rozprawiało wielu badaczy i krytyków. Literatura kresowa obejmuje bogaty korpus utworów od wyso- ko- do niskoartystycznych, wyodrębniając się swoistym repertu- arem problemów i wątków, filozofią i poetyką oraz własną sym- biozą i synergią rozwojową w poszczególnych okresach i gatun- kach literackich. wytworzyła ona pojemny paradygmat określeń i znaczeń występujących w rozmaitych kontekstach, utrwalonych w polskich encyklopediach, leksykonach, słownikach i beletrysty- ce. Stanowi wyróżniającą się dziedzinę naszego piśmiennictwa ogólnonarodowego opisującego Kresy, a jej wyznaczniki ideowo- artystyczne wydobyte i zinterpretowane w perspektywie długiego 9 trwania (od średniowiecza do współczesności) pozwolą uchwycić specyfikę literatury kresowej, strukturalne dominanty. praca nad dziejami tej literatury wymusiła zastosowanie kilku metod badawczych. Konieczne były metody genetyczne wprowa- dzające utwory literackie w odpowiednie związki historyczne, kul- turowe i psychologiczne. Szczególnie pomocne okazały się orien- tacje regionalistyczna, biograficzna i socjologiczna, pozwalające konfrontować artefakty z rzeczywistością obiektywną, uwzględ- niać uwarunkowania miejsca, czasu i środowiska, w jakich pisa- rze kreowali swoje światy przedstawione. Bez historyzmu i geo- grafizmu nie sposób odpowiedzialnie analizować literatury kre- sowej. z kolei tematologia pomagała ujawniać powtarzające się w tekstach stereotypy wyobrażeniowe, loci communes, motywy typowe dla świadomości i doświadczeń kresowian. ten sam te- mat (wątek) pojawiał się w wielu utworach, a jego źródła sięgały niekiedy archetypów wschodniosłowiańskich. Nie mniej przydat- ny był strukturalizm genetyczny analizujący strukturę dzieł li- terackich, techniki kompozycyjno-narracyjne i ich funkcje este- tyczne w powiązaniu z funkcjami poznawczymi, ideowymi i dy- daktycznymi. pomagał zwłaszcza przy roztrząsaniu kierunków i gatunków literackich, mitów i bohaterów, folkloryzmu i pejzaży- zmu kresowego. przy zagadnieniach nazbyt złożonych posługiwałem się meto- dą modelowania, tzn. uogólnianiem i upraszczaniem z konieczno- ści. „układ modelowy” niezbędny bywa tam, gdzie przedmiot ba- dawczy okazuje się nader skomplikowany – modelowanie pozwala objaśnić go w istotnych wyznacznikach semantycznych i arty- stycznych. Dyskurs o literaturze kresowej wymagał też „języka kresowego” (słów, wyrażeń, zwrotów), bez niego trudno byłoby przekonująco eksplikować istotę kresowości (kresizmu) w utwo- rach literackich. Korzystałem przeto z kresowizmów językowych, nie biorąc ich często w cudzysłowy, należą bowiem immanentnie do literatury o Kresach, eo ipso do literaturoznawczych wywodów o niej i są właściwie nie do zastąpienia. Książka niniejsza jest pierwszą próbą opracowania historii li- teratury kresowej, jej syntezy i wydzielenia we względnie samo- dzielną domenę literaturoznawstwa. Może służyć jako podręcznik dla polonistów (nauczycieli, studentów), humanistów i kresowian. zastosowałem w niej ujęcia krzyżowe, chronologiczno-problemo- we, splatając diachronię z synchronią. w ramach następujących po sobie okresach literackich skupiałem się na ich dominantach kresowych, rezygnując z tradycyjnego, dość schematycznego ukła- 10 du podręcznikowego prezentującego po kolei twórczość poszcze- gólnych pisarzy. zawiera ona szereg omówień rekonesansowych otwierających horyzonty do dalszych studiów szczegółowych1 . 1 Ustalenia ogólne. w przypisach z reguły przytaczam pełne tytuły utworów (z podtytułami), bo są ich integralną częścią, imieniem własnym związanym z poety- ką i często dobrze wprowadzają w rzeczywistość przedstawioną. po tytule, w nawia- sie, podaję zasadniczo rok i wydania. tytuły łacińskie w piśmiennictwie staropolskim przedstawiam w przekładzie polskim (jeśli zostały przełożone) z zaznaczeniem, że oryginał był łaciński (łac.). cytaty wzięte w cudzysłów lokalizuję w tekście głównym pracy, przywołując nazwisko autora cytowanego (referowanego) utworu lub opraco- wania. Bibliografię podmiotową zamieszczam w przypisach u dołu stronic, a przed- miotową (w układzie alfabetycznym) na końcu książki. 11 Kresy staropolsKie 1. Historiografia i pamiętnikarstwo Dzieje pierwszej rzeczypospolitej opisywano w kronikach, rocznikach i prozie pamiętnikarsko-diariuszowej, w epice wier- szowanej, liryce i dramatach. pierwszorzędne znaczenie miała historiografia rozwijająca się pod przemożnym wpływem Kre- sów. zaistniały integralne związki pomiędzy historią i literaturą, czynnościami historyka i poety, obaj cenili prawdę obiektywną, a najbardziej autopsję. Ówczesna historiografia o przeszłości i te- raźniejszości była łacińska i polska, materiałowo zróżnicowana, a jej odmiany gatunkowe działały jako utrwalone intersubiektyw- nie „zespoły wskazań”, zarówno dla piszących, jak czytających. w rozumieniu poetyki renesansowej dzieło historyczne miało cha- rakter „prozaicznej poezji, poetyckiego eposu”. Do rozwoju nowo- żytnego dziejopisarstwa humanistycznego przyczyniły się ważne wydarzenia kresowe, liczne wojny na Kresach i o Kresy, z którymi wiązano potęgę państwa. pisali o nich Gall anonim, J. Długosz, Maciej z Miechowa, a. Gwagnin, Sz. Starowolski i inni1 . 1 por. staropolską historiografię z wątkami kresowymi, np.: Gall anonim, Kronika polska (nap. 1113–1116, wyd. 1749, łac.); w. Kadłubek, Mistrza Win- centego kronika polska (1612, łac.); J. Długosz, Roczniki, czyli Kroniki sław- nego Królestwa Polskiego (nap. 1455–1480, wyd. całości 1711, łac.); Maciej z Miechowa, Traktat o dwóch Sarmacjach, azjatyckiej i europejskiej... (1517, łac.); M. Kromer, Polska czyli o położeniu, ludności, obyczajach, urzędach i sprawach publicznych Królestwa Polskiego księgi dwie (1575, łac.); a. Gwa- gnin, Kronika Sarmacji Europejskiej (1578, łac.); J. Krasiński, Polska, czyli opisanie topograficzno-polityczne Polski w wieku XVI oraz materiały do pa- nowania H. Walezjusza (1852, łac.); M. Bielski, Kronika wszystkiego świata, na sześć wieków, Monarchie cztery rozdzielona, z Kosmografią nową i z roz- 13 Na temat zaludnienia, zagospodarowania i zabezpieczenia ziem kresowych toczyła się ogólnopolska debata. Gall ukazał, jak to chrobry w 1018 roku najechał państwo Jarosława Mądrego: „a król rusinów z prostotą właściwą temu ludowi właśnie łowił z czółna ryby na wędkę, gdy mu niespodziewanie doniesiono o na- dejściu króla Bolesława. zrazu nie mógł w to uwierzyć, lecz na- reszcie, gdy mu to jedni za drugimi donosili, przekonał się i wpadł w przerażenie”. Bolesław zdobył Kijów bez oporu i rozpędził ru- sinów „jak wicher kurzawę”, mieczem uderzył w złotą Bramę, a siostrę Jarosława uczynił swoją nałożnicą (nota bene owej bra- my wtedy jeszcze nie było, zbudowano ją dwadzieścia lat później, kiedy król już nie żył). Kronikarz uwydatnił wyższość dzielnych polaków nad tchórzliwymi rusinami korzystającymi z pomocy pogan (połowców, pieczyngów). Jeszcze ostrzej skrytykował ich Kadłubek: to łotrzyki, pełni nienawiści i okrucieństwa. położe- nie Królestwa polskiego wraz z Kresami opisał J. Długosz, jego granice, krajobrazy i bogactwa naturalne. podkreślił zamożność rusi, jej miast i puszcz zasobnych w zwierzynę, uroki przyrody, gór i rzek. Na podolu pola były tak żyzne, że raz zasiane plonowa- ły przez dwa lata. Główną rolę polityczno-gospodarczą odgrywały Lwów, Kamieniec podolski i Kijów (założony przez polskiego księ- cia pogańskiego Kija), słynący z trzystu świątyń i zamku wznie- sionego z kłód dębowych na wyniosłym wzgórzu, leżący nad po- tężnym, rybnym Dnieprem. O narodach Sarmacji azjatyckiej i europejskiej rozprawiał Mie- chowita. Drugą księgę swego traktatu poświęcił rusi, dokładnie określił położenie geograficzne i gospodarcze roksolanii, kraju malowniczego i urodzajnego, gdzie ziemia po zasianiu przez na- stępne trzy lata rodziła. podole obfitowało w wosk, miód i medon, a łąki zarastały trawą tak szybko, że w trzy dni zakrywały żerdź. Na rusi było dużo koni, wołów i owiec, skór kunich i wilczych, w rzekach, stawach i sadzawkach pełno ryb (w ziemi lwowskiej wielkie szczupaki), a na brzegach Donu i Meotydy rosła pachnąca trawa. Natomiast surowo potraktował pogańską Litwę i Żmudź: to krainy otoczone lasami, ludzie tu nieokrzesani, choć postaw- maitemi Królestwy, tak pogańskiemi, żydowskiemi, jako i krześcijańskiemi z Sybillami i proroctwy ich, po polsku pisana, z figurami... (1551); S. Sarnic- ki, Annales, sive de origine et rebus gestis Polonorum et Lithuanorum libri octo (1587); Sz. Starowolski, Polska albo opisanie Królestwa Polskiego (1632, łac.); J.t. Józefowicz, Kronika miasta Lwowa od roku 1634 do 1690 obejmują- ca w ogólności dzieje dawnej Rusi Czerwonej... (1854, łac.). 14 ni, mieszkali w szopach z drewna i słomy. wiele uwagi poświęcił walkom książąt ruskich z tatarami, którzy w 1241 roku zburzyli Kijów ufortyfikowany bramami i wieżami, z licznymi cerkwiami o pozłacanych dachach. Gwagnin skupił się na dziejach narodu litewskiego i ziemiach ruskich wcielonych do Korony, wyodręb- nił ruś Białą (okolice Kijowa), ruś czarną (ziemie moskiewskie) i ruś czerwoną (rejony Kołomyi, Żydaczowa). Na podolu rola była tłusta i miękka, a żyto tak wysokie, że „chłopa na koniu siedzące- go ledwie w nim widać”. podobnie wołyń obfitował we wszelakie zboża i zwierzynę – „tam się ceres, bogini zboża urodziła”. Histo- riografowie rozwijali temat kozaczyzny jako ważnej siły wojsko- wo-politycznej w walkach z bisurmanami na południowo-wschod- nich rubieżach rzeczypospolitej oraz ich częste wypady na turec- kie miasta w celach łupieżczych. akcentowali pozytywne skutki polskiego osadnictwa na Kresach. Obok renesansowej i barokowej historiografii rozwinęła się, poza normami twórczości literackiej uświęconymi tradycją, proza pamiętnikarsko-diariuszowa (wydawana z rękopisów najczęściej dopiero w XiX wieku)2. Koncentrowała się ona na bezpośrednich 2 por. staropolską prozę pamiętnikarsko-diariuszową z tematyką kresową (układ alfabetyczny), np.: S. Borsza, Cara moskiewskiego wyprawa naonczas do Moskwy z panem wojewodą sendomirskim i z inszym rycerstwem... (1604); J.a. chrapowicki, Diariusz wojewody witebskiego... jako przyczynek do dzie- jów z czasów Jana Kazimierza, Michała Wiśniowieckiego, Jana Sobieskiego (1845); J.F. Drobycz-tuszyński, Pamiętnik za lata 1656–1706 (1954); J. Jer- licz, Latopisiec albo kroniczka różnych spraw i dziejów dawnych i teraźniej- szych czasów, z wieku i życia mego na tym padole świata, ile pamięć mogła znosić i wiedzieć... (za lata 1620–1673, wyd. 1853); t. Jewłaszewski, Pamięt- nik... nowogródzkiego podsędka (nap. 1546–1604, wyd. 1860, białor.); J. Ki- towicz, Opis obyczajów za panowania Augusta III (1840–1841); e. Lassota i w. Beauplan, Opisy Ukrainy (1650, fr.); J. łoś, Pamiętniki za lata 1646–1667 (1858); M. Marchocki-ścibor, Historia wojny moskiewskiej prawdziwa za lata 1602–1612 (1841); S. Maskiewicz, Diariusz z lat 1594–1621 (1838); B.K. Ma- skiewicz, Diariusz z lat 1643–1649, 1660 (1830); Pamiętniki S. i B.K. Ma- skiewiczów (wyd. obu części 1961); M. Matuszewicz, Pamiętniki... kasztela- na brzesko-litewskiego 1714–1765 (1876); S.F. Medeksza, Księga pamiętnicza wydarzeń zaszłych na Litwie 1654–1668 (1875); S. Niemojewski, Diariusz za lata 1606–1608 (1899); S. Niezabitowski, Dzienniki 1682–1700 (1956); Ob- raz Polaków i Polski w XVIII wieku czyli zbiór pamiętników, dyaryuszów, korrespondencyj publicznych i listów prywatnych, podróży i opisów zdarzeń szczegółowych, służących do wyjaśnienia stanu Polski w wieku wspomnianym (1840); Sz. Okolski, Diariusz transakcjej wojennej między wojskiem koron- nym i zaporoskim w roku 1637 (1638); J. Oleszewski, Abrys domowej nieszczę- śliwości i wnętrznej niesnaski, wojny Korony Polskiej i Wielkiego Księstwa 15 obserwacjach, przeżyciach i wspomnieniach autorów, na boga- tych realiach społeczno-politycznych, obyczajowych i rodzinnych szlachty kresowej. wyodrębniono w niej pamiętniki właściwe z re- lacją retrospektywną, prowadzoną z subiektywnego punktu wi- dzenia (w przeciwieństwie do dzieła historycznego zbierającego świadectwa prawdy obiektywnej) i diariusze z narracją uteraź- niejszoną. wśród pamiętników wyróżniono: pamiętnik-dziennik, pamiętnik-powieść, pamiętnik poetycki (wierszowane autobiogra- fie) i pamiętnik genealogiczny, kronikę pamiętniczą, relacje epi- stolograficzne i pamiętnik cezariański, przy czym żadna z wymie- nionych form nie miała czystych cech genologicznych, a mikroga- tunki, takie jak list, mowa, anegdota, facecja, fraszka czy wiersz, rozsadzały ich spójność (a. Sajkowski). teksty dokumentowały doświadczenia autorów-narratorów jako uczestników lub świad- ków wydarzeń, ich przemyślenia i wrażenia. pisali kresowianie zajmujący różne stanowiska: wojewodowie, hetmani, dyplomaci oraz przedstawiciele innych stopni w hierarchii wojskowo-admi- nistracyjnej. rozbudowano wątki wojenne. z początku najwięcej kłopotów mieliśmy z hordami tatarów krymskich (budziackich, białogrodz- kich, perekopskich, oczakowskich, dobrudzkich) podporządkowa- nych imperialistycznej turcji (porcie Otomańskiej), usadowionej na gruzach cesarstwa bizantyjskiego. tatarzy ciągle najeżdża- li i łupili ziemie kresowe, ludzi uprowadzali w jasyr lub zabijali. Litewskiego (kroniczka z lat 1696–1712 i 1721 spisana); S. Oświęcim, Dia- riusz 1637–1651 (1907); Pamiętnik Jana Stanisława Jabłonowskiego, woje- wody ruskiego (1862); Pamiętnik Mikołaja Jemiołowskiego, towarzysza lek- kiej chorągwi, ziemianina województwa bełzkiego, obejmujący dzieje Pol- ski od roku 1648 do 1679, spółcześnie, porządkiem lat opowiedziane (1850); Pamiętniki o wojnach kozackich za Chmielnickiego przez nieznanego auto- ra (1842); Pamiętniki o wyprawie chocimskiej r. 1621 Jana hrabi z Ostro- ga, Prokopa Zbigniewskiego, Stanisława Lubomirskiego i Jakuba Sobieskie- go. Zebrał i wydał Ż. Pauli (1853); J.ch. pasek, Pamiętniki za lata 1656– 1688 (1836); J. piotrowski, Dziennik wyprawy S. Batorego pod Psków (nap. 1581–1582, wyd. 1887); J.w. poczobut-Odlanicki, Pamiętniki za lata 1640– 1684 (1877); K. Sarnecki, Pamiętniki z czasów J. Sobieskiego. Diariusz i re- lacje z lat 1691–1696 (1958); J. Sobieski, Pamiętnik wojny chocimskiej (1646, łac.); t. Szemberg, Relacja prawdziwa o wejściu wojska polskiego do Wołoch i o potrzebie jego z pogaństwem w R.P. 1620 we wrześniu i w październiku (1621); K.S. zawisza, Pamiętniki za lata 1666–1721 (1862); J.B. zimorowic, Lwów, Rusi stolica od Turków, Tatarów, Kozaków, Multanów w 1672 cudow- nie uratowany (1693, łac.); S. Żółkiewski, Początek i progres wojny moskiew- skiej (nap. 1612, wyd. 1833). 16 ich czambuły liczące po kilkudziesięciu ordyńców wdzierały się na Kresy głównie trzema szlakami: wołoskim (od Oczakowa przez Mołdawię na pokucie), kuczmańskim (od przesmyku perekopskie- go przez Budziaki do Międzyboża i Lwowa) i czarnym (między Bo- hem a Dnieprem, przez Bracławszczyznę i dalej na wołyń). woj- ny z turcją toczyliśmy, rywalizując o wpływy w Mołdawii i wo- łoszczyźnie oraz z powodu napadów kozackich na miasta tureckie. Do pierwszej z nią bitwy doszło w czasach Jana Olbrachta, za- kończonej naszą przegraną w lasach bukowińskich (1497). potem walczyliśmy ze zmiennym szczęściem pod cecorą, chocimiem czy Kamieńcem podolskim, podpisując haniebny traktat w Buczaczu. wojny zakończyły się ostatecznie pokojem karłowickim (1699), polska odzyskała wprawdzie utracone wcześniej ziemie, ale wy- szła z tych wojen bardzo osłabiona. Od XV wieku umacniało się na północy Księstwo Moskiew- skie, które po zrzuceniu jarzma tatarskiego wystąpiło z planem zjednoczenia pod swym berłem wszystkich ziem ruskich podbi- tych przez wielkie Księstwo Litewskie, naszego sojusznika. za- częły się z nim długotrwałe walki znaczone na przemian wikto- riami i klęskami. w prozie pamiętnikarsko-diariuszowej opisy- wano „Batoriadę” (1576–1586): oblężenia i zdobywanie twierdz, przedzieranie się żołnierzy przez nieprzebyte lasy i bagna, pona- wiane pertraktacje, rabunki i rzezie. J. piotrowski, sekretarz kró- lewski, ukazał wyprawę wyruszającą z wilna pod psków, sceny wojenne i życie obozowe z różnymi zajściami, jak kłótnie wielmo- żów, zajęcia „wesołych pań”, działania hetmana J. zamoyskiego, „człeczyny drobnego” i choleryka. przedstawiono „Dymitriadę” (1604–1612), niesamowitą historię dwóch Dymitrów Samozwań- ców, rzekomych synów iwana Groźnego, usiłujących zdobyć tron carów z pomocą polskich magnatów i króla. pisano o uroczysto- ściach zaślubin Maryny Mniszchówny z Dymitrem, jej podróży poślubnej do Moskwy, o wspaniałych darach dla oblubienicy i jej rodziców, obyczajach grubej Moskwy itp. S. Borsza ukazał wypra- wę Dymitra i po carską koronę, utarczki rot zaciężnych na pogra- niczu rusko-moskiewskim, kampanię siewiersko-czernihowską i wkroczenie w mury Kremla. w zdobyciu Moskwy przeszkadzały kłótnie między dowódcami polskimi, nad czym ubolewał M. Mar- chocki, obrońca jednej z baszt kremlowskich. tragiczne były losy polskiego garnizonu na Kremlu i jego desperacka kilkumiesięczna obrona. Boje z „drapieżną i tyrańską” Moskwą zakończyły się ode- braniem rzeczypospolitej całej lewobrzeżnej ukrainy z Kijowem, Smoleńszczyzną i czernihowszczyzną. 1 w staropolskim pamiętnikarstwie wiele miejsca zajęła proble- matyka rusi-ukrainy (nazw tych używam zamiennie ze świado- mością późniejszego powstania ukrainy jako narodu i państwa). ruś Kijowska była państwem wczesnofeudalnym, które po Xii wieku rozpadło się na samodzielne księstwa. Obok rusi Białej, czarnej i czerwonej wyodrębniła się ruś Halicko-włodzimierska i Grody czerwieńskie, a po ugodzie w Hadziaczu (1658) powsta- ło Księstwo ruskie jako trzeci równoprawny człon rzeczypospoli- tej. Historycy i językoznawcy do XiX stulecia posługiwali się na- zwą „rusini”, odróżniając ich od „Moskali-rosjan”, by w końcu utrwalić nazwy „ukraina, ukraińcy”. z rusią wiązała się niero- zerwalnie kozaczyzna, a pierwszymi Kozakami byli uciekający na zaporoże (Dzikie pola, Niż) chłopi, miejski plebs i awanturni- cy różnych narodowości, zasilający szeregi „stepowych rozbójni- ków”. tworzyli oni zbrojne watahy dowodzone przez atamanów, mieszkali w pałankach lub zimownikach, zajmując się uprawą ziemi, myślistwem i rybołówstwem. Sicz zaporoską założył spo- lonizowany kniaź Dymitr wiśniowiecki (1553), a do jej wzrostu przyczynili się rusko-polscy starostowie, jak B. Hliński z czerkas, p. Lanckoroński z winnicy i najsławniejszy z nich, starosta barski J. pretwicz, który stoczył z pohańcami około 70 zwycięskich bi- tew („a bił tak tatary, że do rusi patrzyli z daleka przez szpary”). J.B. zimorowic w pamiętniku Lwów, Rusi stolica... przypomniał jednego z pierwszych wodzów kozackich, starostę kaniowskiego i czerkaskiego O. Daszkiewicza, postulującego w latach trzydzie- stych XVi wieku utworzenie na Dnieprze szeregu fortec obron- nych, obsadzonych przez załogi kozackie pozostające na stałym żołdzie rzeczypospolitej. Kozaczyzna stała się główną siłą zbrojną rusi-ukrainy. pod koniec XVi stulecia zaczęły wybuchać bunty kozackie, mimo to chętnie korzystano z pomocy zaporożców w wojnach kre- sowych. Gloryfikowano ich brawurę w walce z turkami pod choci- miem (1621), a szczególnie męstwo atamana p. Konaszewicza-Sa- hajdacznego, natomiast krytykowano powstanie chmielnickiego za napady na dwory, rozboje i sprzedawanie ludzi w niewolę bisur- manom „za nahajkę albo za niuch tabaki”. Ludność puchła z gło- du i zapadała na różne choroby, a szlachta ratując życie, przebiera- ła się w strój chłopski i uciekała w stronę Lwowa i dalej na zachód. pustoszały ukrainne miasta i wsie, a po klęsce pod Beresteczkiem Kozacy wcale nie spokornieli, „ale przecie po rusku kamień za pa- zuchą trzymali i ledwie nie zębami na Lachów zrzytając, przez starszyznę swą do nowych jakich tumultów chmielnickiego pobu- 18 dzali” (M. Jemiołowski). walki polsko-kozackie skończyły się tra- gicznie dla jednych i drugich: kozaczyznę zaporoską zlikwidowa- ła Katarzyna ii (1775), a rzeczpospolitą w kilkanaście lat później rozebrali trzej zaborcy. Staropolskie pamiętnikarstwo stanowi też niewyczerpane źró- dło wiadomości o Kresach w czasie pokoju, ich życiu powszednim i odświętnym, opisanych „bez przysmaczania i fantazjowania”. Dowiadujemy się o kłopotach gospodarczych i rodzinnych szlach- ty, użeraniu się z poddanymi i ciężarach związanych ze stacjo- nującymi wojskami, o dzierżawach, ciągłych procesach sądowych i sprawach genealogiczno-heraldycznych, o Sapiehach, radziwił- łach itp. Szlachta szaraczkowa z polski etnicznej, niewykształco- na i gospodarująca na słabo urodzajnej ziemi, emigrowała na ruś, wileńszczyznę i Białoruś. czytamy o buntujących się chłopach, średzkich sejmikach, zaćmieniu słońca i zburzeniu zboru wileń- skiego, o zabawach, polowaniach i zasłużonym odpoczynku (otia domestica). Od XV wieku trwał proces nadawania ziemi kreso- wej żołnierzom-weteranom królewskich oddziałów najemnych. za wojskiem i szlachtą ciągnęli na wschód chłopi i ludność rzemieśl- niczo-kupiecka. a największe wpływy osiągnęła tu magnateria posiadająca ogromne latyfundia, spolszczone rody kniaziów litew- sko-ruskich i możnowładcy rodem z Korony. prowadzili oni nie- jednokrotnie własną politykę z pominięciem króla i sejmu, utrzy- mywali własne wojsko i wystawne rezydencje. Jednym z najbogat- szych magnatów kresowych był K.w. Ostrogski, właściciel około 100. miast i zamków oraz 1300. wsi. Szlachta kresowa powstawała z przemieszania rodów polskich z litewskimi i ruskimi. posłujący do Kozaków w 1594 roku niemiecki dyplomata e. Las- sota zamieścił w swym dzienniku obserwacje o ukrainie, Dnie- prze i Kijowie, który po dawnej świetności straszył ruinami, o cer- kwi świętej zofii i ławrze peczerskiej. Francuski inżynier i kar- tograf w. Beauplan zachwycał się starożytnością Kijowa, jego murami, szerokością wałów i głębokością przekopów, starodaw- nymi grobowcami królów ruskich, książąt i archimandrytów. in- teresowała go naddnieprzańska fauna (jelenie, dziki, stada koni, ptactwo), geografia kraju i wojowanie Kozaków, zwyczaje ludu ru- skiego i tatarów krymskich. Życie towarzyskie na Kresach regu- lowały uroczystości rodzinne i religijne (według kalendarza gre- goriańskiego i juliańskiego): chrzciny, wesela, pogrzeby, imieniny i urodziny, odpusty i kiermasze przy kościołach i cerkwiach. Do- brosąsiedzkie stosunki podtrzymywano częstymi wizytami i re- wizytami, wspólnymi balami i kuligami. t. Jewłaszewski, spol- 19 szczony szlachcic nowogródzki, opisał sceny z życia ludu biało- rusko-litewskiego i swego żywota, „małego robaczka”. wojewoda miński K.S. zawisza opowiedział przeżycia w wesołym towarzy- stwie w wilnie: „Dziwnie hulaliśmy wesoło, żartowali, pili, tań- cowali do upaści i nóg bolenia (...) deboszowaliśmy przez niedziel trzy, bankietując i różne posiedzenia mając; dzieweczkiśmy też piękne nawiedzali w dobrej kompanii”. a przygrywała żydowska, łebska muzyka mińska, która rzępoliła staroświeckie tańce i pod- śpiewywała: „anusiu, serdeńko, palisz moju duszu...”. również J. Kitowicz, pleban rzeczycki, zamieścił w Opisie obyczajów... spo- ro pikantnych dygresji litewsko-ruskich, epizodów i anegdot o „ad- oratorach koryta i kufla”. Od XVii wieku upowszechniał się na Kresach strój polski na- zwany z czasem narodowym, ubiór szlachecki noszony chętnie także przez mieszczan. tworzył się z symbiozy ubiorów polskich, ruskich, litewskich i węgierskich, z dodatkami ozdób orientalnych (tureckich i perskich). Mamy więc żupan, kontusz i pas słucki, szu- bę podbitą futrem, bekieszę i kiereję, na nogach buty z cholewami lub safianowe baczmagi, w które wpuszczano nogawki szarawa- rów. Na głowy nakładano sobolowe kołpaki, futrzane lub aksamit- ne kuczmy, albo krymki. Kobiety wdziewały fałdowane spódnice, obcisłe gorsety i długie suknie z haftami oraz kierejki i węgierki. w wojsku wzorem tatarsko-tureckim noszono czamary i narzu- cane na pancerze skóry rysie lub tygrysie, ozdobną broń wschod- nią (karabele, basałyki i sajdaki). chłopi ubierali się w wełniane sukmany, siermięgi i świtki, wyszywane koszule, burki i baranie kożuchy; tradycyjnym obuwiem były wyplatane z łyka lub słomy łapcie, rzadziej czoboty. wraz z rozwojem przemysłu tekstylnego stroje ludności kresowej różnicowały się według grup etnicznych i kolorytów lokalnych. Na Kresach utrwaliła się wiara w moc czarów i magii. wy- nikała z bytowania w trudnych warunkach, w izolacji od ośrod- ków cywilizacyjnych i z poczucia ciągłego zagrożenia wśród bez- kresnych stepów, dzikich puszcz lub mokradeł. zabiegi magiczne miały chronić od nieszczęść i chorób, zapewnić zdrowie, pomyśl- ność i dobry urodzaj, towarzyszyły prawie wszystkim podejmo- wanym działaniom. Był to system specjalnych zaklęć, czynno- ści i przedmiotów pilnie strzeżonych przez osoby wtajemniczo- ne: stare kobiety, cyganów, znachorów, szeptunów czy tatarskich fałdżejów. Ludziom mogli zaszkodzić czarownicy, charakternicy i magicy. wierzono, że wiedźmy potrafią latać na kocie, na mio- tle i na człowieku, truć ziołami, zsyłać rozmaite choroby i zatrzy- 20 mać deszcz, wywołać grad, zaćmić słońce, odebrać krowom mleko i spowodować gwałtowną miłość. czarownicy umieli zmieniać lu- dzi w wilkołaki i opętać złym duchem. aby uchronić się przed nie- szczęściem, noszono przy sobie czarodziejskie zioła, kamyki, nie wymawiano określonych słów, tylko specjalne formuły obronne. Literaturę kresową przenikają więc wszędobylskie przesądy i za- bobony. proza pamiętnikarska ukazała też dramatyczną rzeczywistość kresową w czasach saskich. wielka wojna północna (1700–1721) o panowanie nad Bałtykiem zrujnowała polskę, przemarsze i gra- bieże wojsk saskich, szwedzkich, moskiewskich i kozackich nisz- czyły miasta i wsie. za wojną szły plagi: susze, powodzie i grado- bicia, pożary i szarańcza, ludzi dziesiątkowało morowe powietrze, choroby i głód (z przykładami kanibalizmu). Kraj ogarnął chaos, rozkład sądownictwa, wzrost zajazdów i rozbojów. Obrady sejmo- we przypominały tragifarsę: rzucano jabłkami i gruszkami, gaszo- no świece, by nie dochodziło do podpisania dokumentów. w Abry- sie domowej nieszczęśliwości... bazylianin J. Oleszewski próbował podsumować ówczesne nieszczęścia i nadużycia towarzyszące dzia- łaniom wojennym, anarchię polityczną, społeczną i gospodarczą, poczucie powszechnego zagrożenia i epidemie: „trupy po gościń- cach i po różnych miejscach leżały, a nie było onych komu chować i dlatego wiele zwierz pojadł, wiele od psów zjedzonych zostało”. Staropolska historiografia, a zwłaszcza proza pamiętnikarsko- -diariuszowa, przyczyniły się do rozwoju literatury pięknej. Do- starczały pisarzom nie tylko wiadomości na temat realiów życia kresowego, ale wpływały na narrację i stylistykę utworów. Stały się dobrymi warsztatami epiki wierszowanej przedstawiającej te same wydarzenia na wyższym poziomie artystycznym. Formowa- ły takie kategorie literackie, jak wątki fabularne, kreacje boha- terów i narratorów, nowe ujęcia kompozycyjne, monologi, dialogi i opisy przyrody. potrzeba przedstawiania świata realnego w be- letrystyce znajdowała uzasadnienie w przekonaniach, że prawda utrwalona wierszem przewyższa zmyślenia, a wierne odtwarzanie historii stanowi gwarancję wartości utworu. Opisywanie „szcze- rej prawdy” w liryce, epice i dramacie otrzymywało najwyższą kwalifikację aksjologiczną. Od historyka i poety wymagano fak- tografii, choć poecie zostawiano margines swobody, iżby mógł nie zmieniając faktów, budzić pożądane emocje u czytelników. znakomitym historiografem i poetą Kresów w jednej osobie był M. Stryjkowski. w żołnierskich wędrówkach poznał rozległe zie- mie wielkiego Księstwa Litewskiego i rusi, zbierając materiały 21 do późniejszych utworów. Korzystał z wielu źródeł historycznych, etnograficznych i geograficznych, kronik polskich, ruskich i li- tewskich (w sumie ponad 150. autorów), tworząc dzieło o wymia- rach iście Homerowych. Napisał dwa utwory po polsku, wierszem i prozą: O początkach... oraz wydaną drukiem Kronikę polską...3 . pierwszy adresowany głównie do Litwinów, Żmudzinów i rusi- nów zawierał więcej fragmentów poetyckich i urywał się na wyda- rzeniach 1506 roku, brakowało w nim danych o początkach pol- ski. Natomiast Kronika polska... to przerobiona i krótsza wersja tzw. „rękopisu nieświeskiego”, przedstawiała dzieje polski, Litwy i rusi, w większości pisana prozą i doprowadzona do 1581 roku, podzielona na 25 ksiąg i 73 rozdziały (J. radziszewska). Opisał w niej historię Litwy, poczynając od legendarnego palemona, któ- ry ze szlacheckimi pielgrzymami dotarł z rzymu w okolice nad- niemeńskie, do swej ziemi obiecanej. po osiedleniu rozpoczęli Li- twini i Żmudzini wyprawy na ziemie ruskie i polskie, „odzierając z chleba” dzierżawy połockie i wołyńskie. również ruś zawdzię- cza autorowi syntezę swej historii związanej z ludami zamieszku- jącymi Sarmację europejską, uznawana w XVi wieku za praojczyz- nę wszystkich Słowian. uwydatnił potęgę państwa staroruskie- go, jego etnogenezę, wychwalając czyny K. Ostrogskiego, „herosa chrześcijańskiego”, gromiącego tatarów pod wiśniowcem, a Mosk- wę pod Orszą. autor wyżej cenił ruś od Litwy, ponieważ naród ruski był dawniejszy i sławniejszy monarchią kijowską, wcześniej znalazł się w kręgu kultury bizantyjskiej i przyjął chrzest. wyno- sił Kijów, „miasto sławne, bogate, budowne,/ wielkie i szerokie, głowa wszystkiej rusi”. w dziełach swych zawarł pisarz obszerną wiedzę historycz- ną o zatargach i sporach polsko-litewsko-rusko-moskiewskich, podmalowaną kresowym kolorytem. przede wszystkim okazał się mistrzem opisów batalistycznych: bitew pełnych ruchu, zgieł- ku i wrzawy bojowej, wypraw i bojów częstych i srogich, pogro- mów krwawych i gwałtownych, scen porażenia i złupienia, pobi- cia i śmierci. Oto niektóre z nich wraz z tytułami rozdziałów im 3 M. Stryjkowski, O początkach, wywodach, dzielnościach, sprawach ry- cerskich i domowych sławnego narodu litewskiego, żemojdzkiego i ruskiego, przedtym nigdy od żadnego ani kuszone, ani opisane, z natchnienia Bożego a uprzejmie pilnego doświadczenia (nap. 1582, wyd. 1978), Która przedtym nigdy światła nie widziała, Kronika polska, litewska, żmodzka i wszystkiej Rusi Kijowskiej, Moskiewskiej, Siewierskiej, Wołhińskiej, Podolskiej, Podgór- skiej, Podlaskiej etc. (1582). 22 poświęconych w Kronice polskiej...: O burzeniu Polski przez ruskie książęta z Litwą i przez Wołodora, O porażeniu książąt ruskich przez Połowców, O porażeniu Jatwiezów, pobratynów litewskich, od Rusaków i wygładzeniu ich od Polaków, O burdach między Wi- tołtem a Polaki o koronę litewską, O porażeniu Rusaków i Pola- ków na Podolu przez Tatary, O srogim zburzeniu Podola i Rusi od Wołochów, Turków i Tatarów, a o pozdychaniu czterdzieści tysię- cy Turków od zimna. wiktorię Kazimierza Odnowiciela nad ksią- żętami ruskimi tak przedstawiał: „trąby, surmy i bębny huczą w każdej stronie,/ Mężów krzyk, grzmot zbrój brzmiących, rżą hasając konie,/ Mars zapalczywy wszystkich z obu stron podże- ga,/ aż niebo, las i ziemia z trwogi się rozlega (...) polacy gonią, biją, sieką, tłuką, kolą,/ Drugich jętych związawszy więc pędzą w niewolą”. wykreował szereg kresowych wojowników polskich, ruskich i litewskich na miarę achillesów i Hektorów, którzy z po- święceniem bronili rzeczypospolitej, domagając się należnych im pochwał za odwagę i męstwo. Kresy Stryjkowskiego, jak długie i szerokie, jawią się światem wrogich żywiołów, ciągłych wojen i niekończących się najazdów. tu walczyli wszyscy ze wszystkimi. 2. Heroicum kresowe pod koniec XVi wieku zaczęto domagać się chwytania histo- rii na gorąco i tworzenia ojczystego heroicum. rozwinęło się więc piśmiennictwo okolicznościowe odtwarzające w formach zbeletry- zowanych wydarzenia bieżące. a ponieważ główną przestrzenią „gorącej historii” w owych czasach były Kresy, tworzono de facto heroicum kresowe. podobnie jak w historiografii i prozie pamięt- nikarskiej opisywano wojny w epice wierszowanej i liryce: „praw- dę pisać moja jest intencyja, samą rzecz i gołą narracyję gładszym i trochę spokojniejszym piórem”, wyznał S. twardowski. przed- stawiano więc kresowe batalie wojenne prowadzone od Dzikich pól po inflanty, wiktorie i klęski, a także brak sprawności rycer- skiej u szlachty ziemiańskiej, owych „pigmejów i karłów”, którzy miecze i rohatyny przekuli na radła, a w ich hełmach lęgły się ko- kosze. wyprowadzono sarmacką Bellonę na teatrum kresowego świata. wojny z muzułmanami ukazywano w turcykach tworzo- nych po polsku i po łacinie, wierszem i prozą, w ideowo-politycz- nych traktatach, lamentach i pobudkach zachęcających rycerstwo 23 i króla do zorganizowania świętej krucjaty przeciwko potędze tu- reckiej4. Nawoływano do niej już w średniowiecznych cantio con- tra Turcos: w Pieśni o gniewie Pańskim, czyli napadzie tatarów na Sandomierz (1259) („wylej twój gniew na tatary,/ turki, wo- łochy, pogany,/ którzy na twą dobroć nie dbają,/ w naszej się krwi zmywają”) i w anonimowej łacińskiej Pieśni o spustoszeniu Sam- bora (1448) opiewającej mordowanie bezbronnej ludności, branie do niewoli chłopców i dziewcząt, wielki płacz matek i dzieci wzno- 4 por. utwory o wojnach z turkami i tatarami, np.: S. Orzechowski, Mowa do rycerstwa polskiego o konieczności wojny z Turkami (1543), Turcyka dru- ga do Zygmunta, króla Polski (1544); M. Stryjkowski, O wolności Korony Pol- skiej i Wielkiego Księstwa Litewskiego a o srogim zniewoleniu inszych Kró- lestw pod tyrańskim jarzmem tureckim, o rokoszu niniejszego tyrana turec- kiego Amurata i wszystkich królów otomańskiego krótki a skuteczny wywód, tudzież którym by sposobem ta moc pogańska ukrócona być miała (1575); J. we- reszczyński, Droga pewna do prędszego i snadniejszego osadzenia w ruskich krajach pustyń rycerstwem Królestwa Polskiego, jako też względem drożniej- szej obrony wszystkiego ukrainnego położenia od nieprzyjaciół Krzyża Świę- tego (1590), Excytarz księdza J. Wereszczyńskiego, z łaski Bożej nominata bi- skupstwa kijowskiego a opata sieciechowskiego: Do podniesienia wojny świę- tej przeciwko Turkom i Tatarom, jako głównym nieprzyjaciełom wszystkiego chrześcijaństwa (1592), Publika księdza J. Wereszczyńskiego z Wereszczyna (...) z strony fundowania szkoły rycerskiej synom koronnym na Ukrainie, jako też Krzyżakom według reguły maltańskiej (1594), Pobudka na Jego Cesarską Miłość wszystkiego chrześcijaństwa do podniesienia wojny świętej spolną ręką przeciw Turkom i Tatarom trąbiona (1594); p. Grabowski, Polska Niżna albo osada polska (1596); B. paprocki, Historia żałosna o prętkości i okrutności tatarskiej, a o srogim mordowaniu i popsowaniu ziemie Ruskiej i Podolskiej, które się stało księżyca października roku 1575 (1575); S.F. Klonowic, Pożar. Upominanie do gaszenia i wróżba o upadku mocy Tureckiej (1597); M. pasz- kowski, Wizerunk wiecznej sławy Sauromatów starych pobudzający młódź ry- cerską ku naśladowaniu spraw ich, od szlachetnej Pallady z gniazda cnot ich w ojczystym Parnasie wzbudzony (1613), Dzieje tureckie i utarczki kozackie z Tatary. Tudzież też o narodzie, obrzędziech, nabożeństwie, gospodarstwie i rycerstwie tych pogan... (1615); w. Kicki, Dialog o obronie Ukrainy i pobud- ka z przestrogą dla zabieżenia inkursyjom tatarskim (1615); Sz. Starowolski, Pobudka albo rada na zniesienie Tatarów perekopskich (1618); p. Skarga, Żoł- nierskie nabożeństwo (1606). uwaga: Szczegółowe opisy bibliograficzne wielu tekstów staropolskich, przy których dla moich potrzeb podaję tylko nazwisko autora, tytuł utworu i rok i wydania, można znaleźć w serii sześciu tomów J. Nowaka-Dłużewskiego: Okolicznościowa poezja polityczna w Polsce, war- szawa 1963–1980. autor w rozbudowanych i erudycyjnych przypisach do każdego tomu podaje daty i miejsca pierwodruków, ich kolejnych przedru- ków i wydań, adresy miejsc rękopisów w bibliotekach i archiwach krajowych, nazwiska tłumaczy tekstów łacińskich na język polski. ustala skrupulatnie zawiłe często edytorskie losy poszczególnych utworów. 24 szący się ku niebu zagniewanego Boga. prowadzono ogólnona- rodową debatę, jak obronić przed pohańcami kraje ruskie i całą rzeczpospolitą. J. wereszczyński, katolicki biskup kijowski, opracował w Excy- tarzu... szczegółowy plan wojskowo-strategiczny dla całej chrześci- jańskiej europy w sprawie wojny przeciwko turkom i zabezpiecze- nia granic przed ich nawałą. Miejscem koncentracji armii polsko- -moskiewskiej (ligi antytureckiej) miał być Kamieniec podolski. Swoje rady kierował do nowego papieża i wszystkich monarchów, książąt, wojewodów, kasztelanów i szlachty. Sam narażony bezpo- średnio na najazdy bisurmanów, domagał się w Pobudce... zorga- nizowania na ukrainie stałej linii obronnej, aby szlachcic ukryty w „cirniach” nie obserwował gwałtów tatarskich na „najmilszej żonce, uciesznych dziateczkach i wiernej czeladce”. proponował założyć na zadnieprzu szkołę rycerską dla dziesięciu tysięcy sy- nów szlacheckich, mieszczan i „wsian” (na wzór zakonu Maltań- skiego). rektorem w owej szkole miał być hetman, dziekanami – pułkownicy biegli w rzeczach rycerskich, a doktorami dydakty- ki – porucznicy. rozległe obszary ukrainy z bliskim sąsiedztwem „pysznej i plugawej bestii tureckiej” czyniły je dobrym poligonem dla obrońców chrześcijańskiego przedmurza. z podobnym planem wystąpił p. Grabowski doradzając, by na Dzikich polach założyć osady wojskowo-rolnicze. w tym celu należałoby przesiedlić nad- miar ludności wszystkich stanów z Korony, obdarować nadaniami ziemi i ćwiczyć w sztuce rycerskiej. taka osada polska zabezpie- czałaby Kresy przed muzułmanami i dyscyplinowała niesfornych Kozaków. turcyką inspirującą poezję stała się Pieśń o spustoszeniu Po- dola J. Kochanowskiego, ułożona pod wrażeniem najazdu „psów bisurmańskich” niszczących ziemie podolskie i biorących ogrom- ny haracz w ludziach. pisano o tatarskiej „prętkości, okrutno- ści i srogim mordowaniu”, niszczeniu miast, świątyń i dworów, o diabelskim państwie porty oblewającej krwią ziemie kresowe. Na początku XVii stulecia stosunki z nią pogorszyły się na sku- tek wypadów kozackich na miasta tureckie, interwencji magna- tów kresowych w Mołdawii i udziału lisowczyków przeciwko len- nikowi sułtana w Siedmiogrodzie. Nastąpiły zmasowane najazdy tatarsko-tureckie na ukrainę, podole i ruś czerwoną. Lamento- wał nad nimi M. paszkowski, przypominając dawnych bohaterów: „Gdzie Boratyńscy i mężni Strusowie,/ Gdzie wiśniowiecki Dy- mitr kozak miły,/ Gdzie pretwicz i ukrainne siły”. w. Kicki w Dia- logu o Ukrainie... domagał się stanowczo obrony ziem szczodrych 25 w winnice i zboża oraz utrzymywania w pełnej gotowości bojo- wej płatnego wojska. rady w sprawie zniesienia tatarów perekop- skich i utrwalenia pokoju na Kresach dawał Sz. Starowolski w Po- budce..., a p. Skarga nawoływał do wojny z turcją przekonując, że żadna sprawiedliwsza od tej być nie może, że Bóg jest po stronie rzeczypospolitej, a zwycięstwo już zostało w niebie obiecane. wszystkie bitwy z muzułmanami znalazły odbicie w litera- turze, ich przyczyny, przebiegi i skutki5. za klęskę cecorską Żół- kiewskiego obwiniano skłóconych Sarmatów, a późniejsze zwycię- stwo gloryfikował w. potocki w Transakcji wojny chocimskiej..., retrospektywnym poemacie napisanym po pół wieku „ku pokrze- pieniu serc”. Sławiono bohaterstwo chodkiewicza i Sahajdaczne- go wraz z jego Kozakami, „o których bają, że ci junacy dziewięć dusz mają”, a nad utratą Kamieńca ubolewał S. Makowiecki. zwy- cięskie potyczki z grasującymi czambułami tatarskimi staczał J. Sobieski w okolicach Żółkwi, Brzeżan, podhajec i pod Oryni- nem. Jego wojsko wszędzie wspomagali chłopi, czynili zasieki po drogach i lasach, gromiąc pohańców na własną rękę. wojował puł- kownik wołodyjowski, „cnotliwy, w trudach nieleniwy, ten stolnik przemyski, we wszystkich dziełach wojennych był rzyski”. w rok 5 por. np.: M. paszkowski, Bitwy znamienite... mężnych Polaków w r. 1620 i nieszczęsny przypadek ich pod Cecorą (1620); J. Bojanowski, Naumachia chocimska... przeciwko Turkom w Wołoszech r. 1621 (1622); J.B. zimorowic, Pamiątka wojny tureckiej w roku MDCXXI od polskiego narodu podniesio- nej (1623); p. Napolski, Krwawy Mars narodu sarmackiego... (1621); w. po- tocki, Transakcja wojny chocimskiej... z różnych... relacyj jako manuskryp- tów i diariuszów, tak z relacyj ludzi starych... zebrana, ale osobliwie z tradycji JW. JM. Pana Jakuba Sobieskiego... z łacińskiego na polskie dostatecznie dla nieśmiertelnej narodu polskiego sławy wierszem przetłumaczona. R.P. 1670, dnia decembra ostatniego (1850), Pogrom turecki z Hussein paszą pod Cho- cimiem A.D. 1673 (nap. 1674, wyd. 1889); S. Makowiecki, Relacyja Kamień- ca wziętego przez Turków w roku 1672, opisana wierszem polskim (1886); S.J. ślizień, Haracz krwią turecką Turkom wypłacony abo relacyja dwulet- nich prac wojska koronnego i Wielkiego Księstwa Litewskiego to jest Roku Pańskiego 1672, w którym tylko samo koronne kwarciane wojsko, i Roku Pań- skiego 1673, w którym i wojsko W. X. L. z wojskiem koronnym pod Chocimiem pracowało... (1674); S. Leszczyński, Classicum nieśmiertelnej sławy, Jaśnie Wielmożnych Wodzów koronnych i Wielkiego Księstwa Litewskiego i wszyst- kiego cnego Rycerstwa obojga narodu na wszystkie świata chrześcijańskiego kraje otrąbiony po szczęśliwej i niesłychanej wiktoryjej pod Chocimiem, dnia XI Novembra R.P. 1673 otrzymanej, stylo panegyrico a ojczystym rytmem opi- sane... (1674); z. Morsztyn, Sławna wiktoria nad Turkami Wojsk Koronnych i Wielkiego Księstwa Litewskiego pod Chocimiem otrzymana w dzień Święte- go Kazimierza roku 1673 (1673–1679). 26 po upadku Kamieńca turcy znów złupili ziemie podolskie, po czym okopali się za szańcami starodawnego zamku chocimskiego, otoczonego skalistymi górami i Dniestrem kolistym. tam właśnie hetman Sobieski za ojczyznę i wiarę świętą, z pomocą aniołów, po- prowadził wojsko do szturmu pieszo – „i zlał krwią turecką popiół Żółkiewskiego, dziada swojego”. Na północy rzeczpospolita musiała bronić swego unijnego sprzymierzeńca wielkie Księstwo Litewskie przed imperialistycz- ną Moskwą6. wojna z carem wasylem iii zakończyła się zwycię- stwem pod Orszą (1515), o którym powstało szereg epinikionów (tzw. cykl orszański): o bohaterskich wodzach, pobojowisku zasła- nym ciałami wrogów i o korzyściach z tego zwycięstwa. Jednak Moskwa nadal napadała na Litwę, zwłaszcza za panowania iwana Groźnego, bezwzględnego jak wilk i chytrego jak lis. walkę z nim podjął Batory, organizując trzy zwycięskie kampanie, zdobywa- jąc połock, wielkie łuki i psków oraz prawie całe inflanty. „Ba- toriada” odbiła się w wielu utworach epickich (także łacińskich, król nie znał języka polskiego). D. Hermann w poemacie Stefane- 6 por. utwory o wojnie z Moskalami, np.: anonim, Wiersze o pamiętnej klę- sce schizmatyckich Moskali (1515, łac.); J.D. Solikowski, Querimonia cala- mitosi ducatus Lithuaniae (ok. 1564); D. Hermann, Stefaneida moskiewska, czyli o okolicznościach, przyczynach, początkach i przebiegu wojny, prowa- dzonej przez Naj. i najpotężniejszego króla polskiego i wielkiego księcia litew- skiego Stefana Pierwszego przeciw Janowi Wasylewiczowi, wielkiemu księ- ciu moskiewskiemu, tudzież o odparciu wroga, jego złamaniu i zmuszeniu szczęśliwie do zawarcia sprawiedliwego układu pokojowego (1582); w. Neo- thebel, Acrostichis własnego wyobrażenia kniazia wielkiego moskiewskiego i prawdziwe opisanie sposobów, przyrodzenia, obyczajów, układności a oso- bliwych cnót a spraw rycerskich, z których wobec każdy rozumny łatwie oba- czyć może, jeśli słuszno albo nie, iż przeciw takowemu możnemu potentatowi teraźniejszemu i przeszłe nieprzyjacielskie wojny były i są podniesione i przed- sięwzięte (1581); B. paprocki, Triumf satyrów leśnych, syren wodnych, planet niebieskich z szczęśliwego zwrócenia króla polskiego Stefana do państw jego z wojny moskiewskiej (1582); F. Gradowski, Hodoeporicon Moschicum Prin- cipis ac D.D. Christophori Radivilonis (1582); e. pielgrzymowski, Panegi- rica apostrophe ad Christophorum Radivilum (1583); J. Kochanowski, Jez- da do Moskwy i posługi z młodych lat aż i przez wszystek czas przeszłej woj- ny z Moskiewskim, ojczyźnie swej i panom swym czynione, Jego Książęcej M. i Pana, Krzysztofa Radziwiłła... prawdziwie opisane (1583); a. rymsza, Deke- teros Akroama, to jest dziesięcioroczne powieści wojennych spraw książęcia... Krzysztofa Radziwiłła... pana trockiego, podkanclerzego Wielkiego Księstwa Litewskiego i hetmana polnego... Ku temu posługi niektórych rotmistrzów i ludzi rycerskich, pod sprawą Jego Mci będących (1585); J. radwan, Radivi- lias sive de vita et rebus... Principis Nikolai Radivili, Georgii filii (1592). 2 ida moskiewska... opisał przebieg wojny, oblężenia twierdz rozsia- nych po ziemiach moskiewskich (Groźny z reguły nie przyjmował bitew w otwartym polu), przedzieranie się oddziałów przez bagni- ste puszcze i gęste ostępy. przedstawiał okrucieństwa Moskali, na widok których odwracały się słońce i księżyc, szturmy na zamki wojsk polsko-litewsko-węgiersko-niemieckich, rozpaczliwe obrony załóg i pobojowiska zalegające trupami. Batorego opiewano w po- ematach, epinikionach, odach i epitafiach: był genialnym strate- giem, umiejętnie przeprowadzał wojska przez lasy, góry i rwące rzeki, a w czasie bitew osobiście kierował nimi, stosując różne for- tele, niezrównany „w radzie, mowie, w dowcipie i w umysłu mier- ności”. to opatrznościowy homo militans, naczynie łaski pań- skiej i pogromca krwawego Machmeta: „znał go on Moskal już zmarły iwaniec,/ także tatarski wszech sprośny pohaniec”. Na- tomiast cara Groźnego scharakteryzował w. Neothebel jako kata i erotomana: ścinał jak rzeźnik, mieszczan nowogrodzkich zamy- kał w oborach i gotował w kotłach, a mnichów wieszał, w pań- stwie rządził przy pomocy opryczników, którzy w grupach po sie- demdziesięciu mordowali ludzi. zwycięskie zakończenie wojen z Moskwą uczcił B. paprocki Tryumfem satyrów, syren wodnych i planet niebieskich... ofiarowujących Batoremu wieńce i życzenia dalszych sukcesów od królów polskich z zaświatów, żeby sięgnął także po słowiańskie ziemie na zachodzie po Miśnię i łużyce. w kilku poematach ukazano zagon dywersyjny K. radziwiłła- -pioruna, zapuszczający się latem 1581 roku w głąb państwa mo- skiewskiego. „Litewski achilles” spenetrował walkami podjaz- dowymi rozległe tereny, docierając aż pod twer i urdomę, tam „gdzie wołha rzeka z Dźwiną zdroje swe puściły”. Działał błyska- wicznie, rozbił armię Szeremietiewa, zdobył uświatę, a z zagro- żonej Starycy musiał uciekać sam car, wołając: „pro Boha, dzie- ci, w bajdak co rychlej siadajcie,/ Żony, dzieci pobrawszy k Mo- skwie ujeżdżajcie”. Jego zagończycy szerzyli postrach, zwłaszcza Kozacy i tatarzy litewscy, rabując i paląc miasta nadwołżańskie, że „ognia było widać w ośmiu mil po wszech stronach”. w końcu syci przygód i chwały, objuczeni łupami, zjawili się pod pskowem, gdzie od dwóch miesięcy trwało oblężenie. F. Gradowski przedsta- wił popłoch, jaki zapanował w państwie Groźnego po pierwszych uderzeniach „pioruna”, a e. pielgrzymowski wychwalał cały ród radziwiłłów, opiekunów prawdziwej religii (kalwinizmu), świą- tyń i szkół na Litwie. Jezdę do Moskwy... opiewał J. Kochanowski i a. rymsza, jej naoczny świadek: walki podjazdowe, szybkie pocho- dy i pobudki o świcie, przeprawy przez rzeki i Niedźwiedzie Błoto 28 pod Drogoczewem, a przede wszystkim wodza – „O wielki radziwil- le, o mężu przesławny,/ O czemu cię nam nie dał przed tym on wiek dawny,/ Kiedy Moskwa gmerała po stołach litewskich”. Na początku XVii stulecia nadarzyła się okazja zdobycia tro- nu carskiego przez Dymitrów Samozwańców popieranych przez zygmunta iii i magnatów polskich z wojewodą sandomierskim J. Mniszchem na czele, ojcem Maryny, carowej in spe. plan opano- wania Moskwy rychło znalazł licznych teoretyków i bardów, któ- rzy pisali o godach i Marsie moskiewskim z niezwykłymi figura- mi dwóch łżedymitrów, nie mającymi precedensu w nowożytnych dziejach europy. Dla rosji był to okres „wielkiej smuty”, zajęcie Kremla przez polaków, lata głodu i rzezi. „Dymitriadę” zobrazo- wał nadworny poeta Mniszchów J. Żabczyc w panegirycznych po- ematach, zwłaszcza Dymitra wszystkiej rusi Samodzierżcę, jego oblubienicę równą zacnej Junonie krasą i urodą i jej ojca, cnotli- wego Sarmatę; dary przywiezione Marynie, kosztowności w zło- cie i srebrze, perłach i bogatych materiałach odzieżowych, w dzie- łach sztuki jubilerskiej, dwa kobierce perskie, kożuch marmurko- wy z kołnierzem szczerozawojkowym, białozory i żywego sobola. J. Jurkowski ułożył pieśń na fest ucieszny i na hymeneus. rychło jednak peany ustąpiły miejsca lamentom, a wesele zamieniło się w „gody krwawe”, Dymitra zamordowano, a polakom urządzono  por. utwory o „Dymitriadzie”, np.: J. Żabczyc, Mars moskiewski krwawy (1605); S. Grochowski, Pieśni na fest ucieszny... przemożnego monarchy Dy- mitra Iwanowicza cara... i Mniszchówny wojewodzianki sędomirskiej (1606); J. Jurkowski, Hymenaeusz Najjaśniejszego Monarchy Dymitra Iwanowicza (1605); S. Lifftel, Gody moskiewskie (1607); p. palczowski, Kolęda moskiew- ska. To jest wojny moskiewskiej przyczyny słuszne, okazja pożądana, zwycię- stwa nadzieja wielka, państwa tamtego pożytki i bogactwa nigdy nie szaco- wane, krótko opisane (1609); M. paszkowski, Posiłek Bellony Sauromackiej szlachetnemu rycerstwu Dymitra Iwanowicza W. Cara moskiewskiego przeciw Szujskiemu i inszym zdrajcom jego (1608). [Dodajmy: Kresowa „Dymitria- da” inspirowała szereg utworów w literaturze polskiej XiX i XX wieku, np.: S. Jaszowski, Maryna Mniszchówna (1840), J. Szujski, Maryna Mniszchów- na (1876), a. Dygasiński, Car Samozwaniec czyli polskie na Moskwie gody... (1908), w. Gomulicki, Car-Widmo (1911), S. wyrzykowski, Moskiewskie gody. Legenda o tajemniczym carze: tom I, cz. 1. Wilki pod murami Kremla, tom II, cz. 2. Zwycięskie słońce, cz. 3. Krwawy zmierzch (1930), w. rymkiewicz, Care- wicz na ulicach Krakowa (1959), a. Stojowski, Carskie wrota (1975)]; a. Dem- bołęcki, Wróżbit boju moskiewskiego (1633), Pamiątka bojów moskiewskich (1633); S. twardowski, Szczęśliwa moskiewska ekspedycja Najjaśniejszego Władysława IV króla (1634); H. chełchowski, Wieści z Moskwy prawdziwej (1634); J. Krajewski, Chronologia wojny moskiewskiej (1615). 29 straszliwą masakrę na Kremlu. całą „Dymitriadę” podsumował Sz. Szymonowic: „Jednych pobito, drugich pobrano w więzienie,/ Nam sromota została i wieczne zelżenie”. Samozwańcy zapocząt- kowali długotrwałe wojny z Moskwą. „Grzmotnej sławie” o nich poświęcono szereg utworów o szturmach, wdzieraniu się po dra- binach do „horodów” i przywódcach, co śmierci się nie bali. walki nie ustawały za czasów władysława iV, który dwukrotnie wypra- wiał się bezskutecznie po koronę cara, za to Moskale skutecznie najeżdżali rzeczpospolitą szerokim frontem od inflant i zagar- niali stopniowo wszystkie zdobycze Batorego i zygmunta iii. a. Dembołęcki opierając się na astrologicznym horoskopie, zagrze- wał rodaków mimo wszystko do boju: „i nie uchroni się Moskwicin zuchwały polskiego Orła hartogrotnej strzały”. Miała też polska kłopoty z wrogami wewnętrznymi, z Koza- kami8. O wojnie z Niżowcami pisał Sz. pękalski, sławiąc kniazia K. Ostrogskiego jako wielkiego wodza, męża uczonego i właściciela Ostroga na wołyniu, ważnego ośrodka życia politycznego i kultu- 8 por. utwory o wojnach z Kozakami, np.: Sz. pękalski, O wojnie ostrogskiej pod Piątkiem z Niżowcami... (1600, łac.); anonim, Nowa pieśń o wojnie ko- zackiej, która odprawowała się pod Kumejkami nad Dnieprem (1637); O Ko- zakach, jeśli ich znieść czy nie, discurs Krzysztofa Palczowskiego z Palczowic, pisarza ziemskiego, zatorskiego i oświęcimskiego (1618); K. poradowski, Roz- mowa Ukrainy z żołnierzem (1644); anonim, Wiersze na pogrom J.M.P.P. het- manów pod Korsuniem parodyja (1648); J. Białobocki, Pochodnia wojennej sławy... książęcia Jeremia Michała Korybuta Wiśniowieckiego (1649), Klar męstwa na objaśnienie „Pochodni” w dalszą drogę ku nieugasłej sławie Ja- śnie Oświeconego Książęcia J.Mci Jeremia Michała Korybuta na Wiśniowcu, i Łubniach Wiśniowieckiego, wojewody ruskiego, kaniowskiego etc. starosty aż do wyprawy wojennej pod Zborów samego Najjaśniejszego Monarchy Kró- la Jego Mości Jana Kazimierza, nam szczęśliwie panującego... (1649), Pogo- da jasna ojczyzny, w którą okazały się i nagrodę biorą wysokie zasługi, a nie- zachwiana sława Jaśnie Oświeconego Książęcia Jego Mości Jeremia księcia Korybuta na Wiśniowcu i Łubniach Wiśniowieckiego, wojewody, generała ru- skiego, hetmana wielkiego koronnego, przesnyskiego, przosnioskiego, kaniow- skiego... (1650), Brat Tatar albo Liga wilcza z psem na gospodarza do cza- sów teraźniejszych stosująca się (1652); J.B. zimorowic, Sielanki nowe ruskie (1663 – tu Kozaczyzna, Burda ruska); M. Kuczwarewic, Relacyja ekspedycy- jej zbaraskiej w roku Pańskim 1649 przeciw Chmielnickiemu rythmem pol- skim przez... roku Pańskiego 1650 przełożona (1650); M. Frykacz, Zabawy rycerstwa polskiego po szczęśliwej elekcyjej niezwyciężonego Jana Kazimie- rza, szczęśliwie panującego Króla Jego Mości wespół z oblężeniem zbaraskim i szczęśliwie dokończoną ekspedycyją zborowską, wydane przez jednego żoł- nierza w r. 1649; w. Kochowski, Berestecką potrzebę Apollo śpiewa (1674); J.a. Morsztyn, Pieśń w obozie pod Żwańcem (1653). 30 ralnego. ukazywano początkowe sukcesy Kozaków, ich sposoby walki w taborze okolonym potrójnym szeregiem wozów i zapór, na- rady na chortycy i napady na pańskie dwory; rebelie S. Nalewajki i G. łobody obejmujące większą część ziem ruskich, jak zburzyli twierdzę Kudak i zamordowali arcybiskupa unickiego J. Kuncewi- cza. Największe powstanie wybuchło pod wodzą B. chmielnickie- go działającego w przymierzu z tatarami (1648–1654). Miało ono charakter społeczny, religijny i narodowy i zmierzało do całkowi- tego wyniszczenia żywiołu polskiego na ukrainie. zaczęło się od naszych klęsk pod Żółtymi wodami, Korsuniem i piławcami, od nieudolnych regimentarzy przezwanych „dzieciną
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Historia literatury kresowej
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: