Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00097 005658 13260146 na godz. na dobę w sumie
Integracja edukacyjna a integracja społeczna. Satysfakcja z życia osób niedosłyszących - ebook/pdf
Integracja edukacyjna a integracja społeczna. Satysfakcja z życia osób niedosłyszących - ebook/pdf
Autor: Liczba stron: 286
Wydawca: Wydawnictwa Uniwersytetu Warszawskiego Język publikacji: polski
ISBN: 978-8-3235-2042-9 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> edukacja >> pedagogika
Porównaj ceny (książka, ebook (-45%), audiobook).
Książka jest próbą diagnozy prognostycznych kryteriów integracyjnego kształcenia dla społecznej integracji dorosłych osób niedosłyszących. Wpisuje się w trwający od lat 70. XX wieku dyskurs o normalizacyjnych efektach tej formy edukacji i weryfikację słuszności teoretycznych przesłanek leżących u podstaw kształcenia integracyjnego. Badania zaprezentowane w monografii mogą wzbudzić zainteresowanie wszystkich, którym efekty rozwoju i edukacji tej grupy osób niepełnosprawnych nie są obojętne: rodziców, nauczycieli, studentów, a także specjalistów - pedagogów, psychologów, logopedów, lekarzy, protetyków - uczestniczących w procesie rehabilitacji osób z uszkodzonym słuchem. Mogą być również impulsem do dalszych badań w różnych grupach osób z niepełnosprawnością.
Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

Projektowanie własnego życia nie jest już przywilejem, to nie tylko możliwość, ale i konieczność, czasem nawet gorzka konieczność na całe życie. S. Krzychała, 2007, s. 14 WStęp Zadowolenie z życia definiowane jako uczucie bilansujące stosunek człowie- ka do życia, jakie prowadzi i jego świadomość własnego szczęścia, jest intelek- tualnym osądem wartości życia w różnych jego wymiarach i wskaźnikiem jakości życia jednostki. Zadowolenie z życia, szczęśliwe życie, stanowi podstawowy motyw aktywno- ści wszystkich ludzi. Każdy, dziecko i dorosły, niestrudzenie poszukuje własnej drogi ku szczęściu i  zadowoleniu znamionującemu osobową wielkość i  auten- tyczne człowieczeństwo. Niewątpliwie, to głównie z tego powodu „życie zacho- du jest warte”. Szczęście, zadowolenie z  życia, stanowi zatem wartość powszechną, nie w jednakowym jednak stopniu dostępną poszczególnym jednostkom. Wyjątko- wego znaczenia nabiera problem jego osiągnięcia przez tych członków społe- czeństwa, którzy funkcjonują w trudniejszych niż inni warunkach, ich prawo do równego udziału w społeczeństwie zostało bowiem ograniczone przez niepełno- sprawność i wyznaczyło, poprzez społeczne percepcje, ich alokację i uczestnic- two w społecznych strukturach. Pytanie, czy i w jaki sposób to powszechne pragnienie i prawo zarazem może być realizowane i jakie warunki są konieczne, aby stworzyć podstawy dobrej ja- kości życia, zaowocowało licznymi projektami badawczymi. Podjęto w nich trud ustalenia związków między zadowoleniem z życia a takimi jego podstawowymi komponentami, jak: indywidualne właściwości jednostek niepełnosprawnych, stosunki społeczne oraz zdolność do radzenia sobie z trudami życia codziennego. We współczesnym świecie mechanizmy, tak jakości życia, jak i  społecznej integracji, umocowane w  ładzie i  strukturach społecznych, ulegają znaczącym i szybkim przekształceniom. Nowoczesność zmienia w dynamiczny sposób struk- turę i zasady relacji między jednostką a społeczeństwem. Podstawą tych zmian 10  WStęp jest humanizacja życia społecznego, w której podmiotowość jednostki, jej pra- wo do samorozwoju i samostanowienia, poszanowanie praw człowieka, nabrały szczególnego znaczenia. Przyczyniły się też do osłabienia lub nawet zaniku tych mechanizmów, które, wpisane w tradycję oraz kulturę poszczególnych państw i społeczeństw, w jakimś sensie programowały los jednostki, wyznaczały jej spo- łeczną biografię. Funkcje normatywno-orientacyjne grup odniesienia – rodziny, rówieśni- ków, społeczności związanych z aktywnością edukacyjną, zawodową, lokalną – decydujące o społecznej alokacji i uczestnictwie społecznym młodego pokole- nia w znaczącej części zostały przekazane jednostkom. Uległy również zmianie tradycyjne sposoby uspołecznienia i  socjalizacji. Indywidualizacja w  procesie uspołecznienia zajęła zatem centralną pozycję, a uruchomiony proces indywidu- alizacji wyznaczył trzy płaszczyzny – obszary zmian – w relacjach jednostki ze społeczeństwem: • Wzrost emancypacji społecznej – tradycyjne zależności od wspólnot lokal- nych tracą znaczenie, słabną struktury dotychczasowych zależności i przymus społecznych identyfikacji. Jednostka może sama autonomicznie organizować i projektować własne życie, własną biografię. • Zanik stabilizacji społecznej – zanik jasno określonych norm i wzorów zacho- wań. Zbiorowe instytucje kontroli i  wartościowania tracą znaczenie „oczy- wistych” i „niepodważalnych” punktów orientacji, wyznaczników osobistych decyzji. • Powstawanie nowych zależności społecznych – nowych form kontroli, powią- zań i  zapośredniczeń. Swoboda ruchu jednostek zostaje ograniczona przez nowoczesne struktury (narodowe i  ponadnarodowe), a  globalne zagrożenia wyznaczają nową logikę zbiorowego ryzyka, doświadczanego jednak jako in- dywidualna trajektoria biografii, jako „własny” los (Krzychała, 2007, s. 9–11). Proces indywidualizacji zapoczątkował zatem zmianę obiektywnych warun- ków życia, wymusił również istotne przekształcenia w  konstruowanych przez jednostki życiowych projektach, w myśleniu o własnym życiu i w stylach życia. „Głównym czynnikiem strukturalizacji tożsamości jednostki staje się refleksyj- ne planowanie życia. […] W nowych układach społecznych […] zmiany tożsamo- ściowe wymagają odkrywania i konstytuowania w ramach refleksyjnego procesu, w którym przemiana osobista przeplata się ze społeczną” (Giddens, 2001, s. 9–47). Okres dojrzewania jest takim czasem w życiu młodego pokolenia, w którym przed każdą jednostką stają zadania mające, zgodnie z  teorią Eriksona, przy- WStęp  11 gotować do dorosłego życia i wprowadzić w nie – założenie rodziny, podjęcie pracy zawodowej oraz różnorodnych aktywności społecznych i  obywatelskich. W efekcie przygotować do zaplanowania własnego życia. Pytanie o  koncepcję, kształt swojego życia, określenie własnej tożsamości i swojego miejsca w społecznym świecie, nabiera szczególnego znaczenia, gdy problem dotyczy tych młodych członków społeczeństwa, którzy urodzili się lub doświadczyli własnej niepełnosprawności, zanim zdołali znaleźć odpowiedź na kluczowe dla okresu adolescencji pytania, a  o poziomie ich rozwoju w  dużej mierze decydowały pierwotne i wtórne skutki doznanej niepełnosprawności. Co to oznacza dla tych młodych niepełnosprawnych i  jakie ma/może mieć konse- kwencje dla ich społecznego uczestnictwa – podejmowania ról wpisanych w do- rosłość, ich realizację i radzenie sobie z trudami życia codziennego oraz dla ich społecznej integracji? Integracja społeczna polega na funkcjonalnym sprzężeniu w  jedną całość relatywnie samodzielnych systemów. Zadaniem integracji w nowoczesnym spo- łeczeństwie jest z  jednej strony wzajemne uzależnienie względnie samodziel- nych podsystemów – ich unifikacja i ograniczenie stopni swobody, a z drugiej – usamodzielnienie części wobec całości. Znaczenie części w  zintegrowanym systemie zależy zatem lub jest wyznaczone poziomem jej usamodzielnienia, a więc autonomii. Łączenie – koordynacja autonomicznych jednostek przy zacho- waniu ich autonomii jest możliwa, jak stwierdza Beck (1993), tylko przez „nowy mechanizm integracji. Funkcję takiego mechanizmu może przejąć jednostkowa biografia, własne życie, gdyż jest to jedyna stała linia łącząca zróżnicowane pro- pozycje i role społeczne, czasowo ograniczone przynależności, zaangażowania wewnątrz odmiennych ugrupowań i sytuacji. […] Jednostka tworzy zatem zbiór wielorakich, parcjalnych, czasowo ograniczonych wzorów zachowań, tożsamości i  systemów orientacji społeczno-kulturowej, które odpowiadają aktualnie «od- wiedzanym» segmentom społecznym. Własna biografia jest miejscem integracji tychże częściowych tożsamości” (za: Krzychała, 2007, s. 117). To zupełnie odmienne od wcześniejszego rozumienie integracji społecznej. Poprzedni model zakładał, że znaczenie części wynika z podporządkowania się całości, a stopień jej podporządkowania decyduje o poziomie uzyskanego efektu integracji społecznej i jej płaszczyznach. Ale to właśnie współczesny model inte- gracji społecznej stawia nowe pytania o proces rehabilitacji, usprawniania dzieci i  młodzieży niepełnosprawnej, o  kompetencje niezbędne do nowych wyzwań 12  WStęp – projektowania własnych biografii. Jest też źródłem nowych zagrożeń dla spo- łecznej integracji niepełnosprawnych, zawartych nie tyle w nowych, co na nowo zinterpretowanych kryteriach społecznej selekcji, które w tej perspektywie wyda- ją się bliższe indywidualnemu niż społecznemu modelowi niepełnosprawności. Indywidualny model niepełnosprawności nawiązuje do rehabilitacji medycz- nej, w której niepełnosprawność jest traktowana jako tragedia osobista, a jed- nostka powinna się z nią uporać przy pomocy różnych specjalistów. Usunięcie problemów wynikających z  niepełnosprawności zależy przede wszystkim od jednostki, od jej mobilizacji i determinacji w ich likwidacji. Wszelkie odstępstwa od norm są traktowane jako niepowodzenie jednostki w przystosowaniu się do życia w warunkach obciążenia niepełnosprawnością. W efekcie to jednostka jest odpowiedzialna za swoje położenie, prestiż i społeczną alokację. Społeczny model niepełnosprawności, w ostatnich latach uparcie lansowany, ciężar problemu niepełnosprawności umieszcza w społeczeństwie. Za przyczynę społecznej marginalizacji lub ograniczenia uczestnictwa osób niepełnospraw- nych w głównym nurcie społecznego życia uznaje: • brak odpowiednich usług, • niedostatki w zaspokajaniu potrzeb osób niepełnosprawnych, • brak gotowości społeczeństwa do dostosowywania wzorów zachowania i spo- łecznych oczekiwań do możliwości osób niepełnosprawnych, • bariery mentalne sprawnego otoczenia, • niski poziom akceptacji inności i funkcjonalności osób niepełnosprawnych, • powszechnie przejawiane negatywne postawy społeczne osób pełnospraw- nych wobec niepełnosprawnych. Nowe kryterium selekcji to umiejętność jednostki względnie sprawnego po- ruszania się między różnymi elementami życia społecznego. „Przeciętny obywatel musi poruszać się między podsystemami społecznymi, musi odszyfrowywać ich logikę oraz się w nich aktywnie odnaleźć. Nie staje się ich częścią, a jednak pozostaje w komunikacyjnej zależności. Społeczne segmen- ty prawa, rynku pracy, systemu kształcenia, opieki zdrowotnej mogą w  społe- czeństwie istnieć (do pewnego stopnia) niezależnie od siebie. Jednostka musi jednak wkomponować je wszystkie w obręb projektu życia. […] Tworzy zatem zbiór wielorakich, parcjalnych, czasowo ograniczonych wzorów zachowania, toż- samości i systemów orientacji społeczno-kulturowej, które odpowiadają aktual- nie «odwiedzanym» segmentom społecznym” (Krzychała, 2007, s. 117). WStęp  13 Umiejętności w tym zakresie decydują o społecznej integracji i jakości życia, również osób z  niepełnosprawnością. To one stały się przedmiotem dociekań badawczych zaprezentowanych w tym opracowaniu. W  prezentowanych badaniach podjęto próbę diagnozy efektywności inte- gracji edukacyjnej dla integracji społecznej. Za wskaźnik efektywności przyjęto podobieństwo badanych grup – podstawowej, złożonej z osób z uszkodzeniem słuchu, i kontrolnej, w której znalazły się osoby sprawne słuchowo – w ocenie zadowolenia i satysfakcji z własnego życia. Decyzja o  wyborze tej grupy osób niepełnosprawnych do badań związana jest po pierwsze ze specyfiką niedosłuchu jako przyczyną niepełnosprawności. Niedosłuch zaburza proces opanowywania kompetencji komunikacyjnych i  językowych. Dziecku z  uszkodzeniem słuchu tym trudniej opanować język i reguły jego użycia w poznawczej eksploracji świata, im uszkodzenie jest po- ważniejsze i im wcześniej pojawiło się w jego życiu. Przyczyną trudności jest tu natura języka – jego złożoność. „Język jest nie tylko systemem znaczeniowym, lecz także płaszczyzną pew- nej aktywności semantycznej, która powstaje jako coś pośredniczącego między jednym człowiekiem a drugim i między człowiekiem a światem” (Bouvet, 1996, s. 27). Ponadto uszkodzony słuch – ograniczona, niepełna percepcja słuchowa dźwięków, w tym dźwięków mowy – zaburzenia percepcji słuchowej sprawiają, że dla dziecka od urodzenia niesłyszącego opanowanie kodu językowego, jakim posługuje się jego otoczenie, staje się zadaniem niezmiernie trudnym, a  jesz- cze trudniejszym jest odkrycie, opanowanie i  interioryzacja zasad jego wyko- rzystywania w  procesie komunikacyjnym. W  konsekwencji uszkodzony słuch powoduje nie tylko pojawienie się opóźnień w pokonywaniu kolejnych etapów rozwoju językowego, ale też jest przyczyną takiego niezaprzeczalnego faktu, że „dziecko nie zna zasad dotyczących konwersacji, nie zna też zasad rzeczowości, zgodnie z którymi nie mówi się prawd całkowicie oczywistych” (Bouvet, 1996, s. 41). Jednostka, której umiejętności językowe ograniczają się do generowania poprawnych pod względem syntaktycznym wypowiedzi i  która odbiera to, co zostało powiedziane w sposób dosłowny, nie dysponuje skutecznym środkiem porozumiewania się. Uszkodzony słuch utrudnia również śledzenie rozmowy i uczestniczenie w niej, nawet tym, którzy zostali wyposażeni w dobre, nowocze- sne protezy słuchowe. Zmusza do koncentracji na ustach i twarzy osoby mówią- cej i domyślaniu się tego, co nie zostało „usłyszane” i „zobaczone” – w procesie 14  WStęp odczytywania mowy z ust. Trudności są większe, gdy w rozmowie uczestniczy kilka osób. Śledzenie ich wypowiedzi staje się ogromnie trudnym i frustrującym zadaniem. Problemy osoby niesłyszącej przenoszone są w procesie komunikacyj- nym na słyszących partnerów. Uszkodzenie słuchu „powoduje, inaczej niż w wielu innych niepełnosprawno- ściach, «inność niewidzialną», trudną do uchwycenia poznawczego, której cech i stopnia nie można określić na podstawie bezpośrednich kontaktów, ponieważ niełatwo wyobrazić sobie, co i jak słyszy oraz, co i jak rozumie osoba z uszkodze- niem słuchu” (Krakowiak, 2009, s. 194). Na ogół wiemy, że uszkodzenia słuchu prowadzą do poważnych trudności w procesie społecznego komunikowania się i najczęściej oceniane są jako pro- blem samych niesłyszących. Tak jednak nie jest. W relacji społecznej niepełno- sprawność zostaje podzielona, dotyka również tego, kto wchodzi z osobą nie- słyszącą w  interakcję, bo uzmysławia mu brak kompetencji do użycia takiego sposobu mówienia, który sprawi, że niesłyszący rozmówca będzie mógł zrozu- mieć przekaz. To frustrująca dla obu stron sytuacja i to ona prowokuje tendencję do wzajemnego unikania kontaktów. W konsekwencji sprawia, że osoby z uszko- dzeniami słuchu w  społeczności słyszących czują się odosobnione, samotne, wyizolowane i – co istotne – „im wyższy jest poziom umiejętności osób z uszko- dzonym słuchem i częstsze ich kontakty ze słyszącymi, tym większa jest liczba sytuacji, w których dochodzi do dotkliwego poczucia dyskomfortu i frustracji” (Krakowiak, 2009, s. 195). Doświadczanie siebie jako osoby głuchej/niedosłyszącej w społecznych rela- cjach, przeżywanie problemów spowodowanych uszkodzeniem narządu słuchu, a także nieuniknione w tym przypadku poczucie izolacji i osamotnienia w szkole integracyjnej – w relacji ze słyszącą społecznością – może mieć znaczenie dla percepcji siebie w dorosłym życiu. Uczeń w szkole odgrywa dwie główne role – ucznia i rówieśnika. Może sku- tecznie realizować zadania wpisane w obie role, w jedną z nich lub nie wywią- zywać się z żadnej. W sytuacji szkolnej problem uszkodzenia słuchu ujawnia się w relacjach z rówieśnikami i nauczycielami, a więc w obu rolach i zadaniach nimi wyznaczonych. W szkole wiele zależy od nauczyciela. To on w dużej mierze decyduje o at- mosferze w klasie, poczuciu bezpieczeństwa uczniów. Od tego, czy nauczyciel rozumie swoich niepełnosprawnych uczniów, ich problemy spowodowane trud- WStęp  15 nościami w percepcji słuchowej, czy wierzy w nich i ich możliwości, potrafi ich wspierać, akceptuje ich problemy i pomaga je rozwiązać, w znaczącym stopniu zależą relacje ucznia niedosłyszącego z kolegami z klasy, stosunek kolegów do niepełnosprawności i do ucznia nią obarczonego (Barłóg, 2001; Lipińska, 2000b; Pivik, McComas, LaFlamme, 2002; Wiącek, 2006). Rodzaj relacji nauczyciela z  uczniem wyznaczy jego percepcję siebie, zde- cyduje o jego negatywnym lub pozytywnym doświadczaniu siebie w wymiarze głuchota vs słyszenie, jako ucznia i jako kolegi, w konsekwencji zdecyduje o osa- motnieniu bądź poczuciu wspólnoty ze społecznością klasową i szkolną. Głucho- ta jest zatem w społecznej relacji ze słyszącym środowiskiem doświadczeniem obarczonym negatywnymi emocjami. Jak bardzo negatywnymi, w dużym stopniu zależy od akceptacji własnych ograniczeń przez osobę z uszkodzonym słuchem. Po drugie, decyzja o  wyborze młodych osób z  niedosłuchem jako badanej grupy niepełnosprawnych wynika z faktu, że młodzież tę, skupioną przy Polskiej Fundacji Pomocy Dzieciom Niedosłyszącym „Echo”, znam od jej wczesnego dzie- ciństwa. Poprzez osobiste zaangażowanie w proces ich rehabilitacji, edukację, bliski kontakt z tą młodzieżą, miałam okazję śledzić jej rozwój, kształtowanie się jej cech osobowościowych, obserwować jej sukcesy i niepowodzenia szkolne, pierwsze miłości, fascynacje, rozterki, a także sytuację rodzinną. Badana młodzież od dzieciństwa korzysta ze wsparcia Fundacji: zajęć logo- pedycznych, psychologicznych, pedagogicznych, ogólnorozwojowych – indywi- dualnych i  grupowych. Wyjeżdża także na turnusy i  warsztaty rehabilitacyjne oraz rehabilitacyjno-integracyjne. Udział w  tych zajęciach dał ich uczestnikom sposobność stworzenia grupy towarzyskiej, w której czuli się akceptowani, sta- nowili wspólnotę, w  razie potrzeby otrzymywali wsparcie i  pomoc, i  nie byli dyskryminowani ze względu na swój status osoby niesłyszącej. Mieli zatem oka- zję doświadczania siebie w innej niż niedosłuch perspektywie, w tych grupach zajęciowych byli bowiem do siebie podobni – wszyscy niedosłyszący lub głusi. Doświadczanie siebie w środowisku niedosłyszącym, odmienne od poznawania siebie w relacji ze słyszącymi rówieśnikami, wydawało się poważnym argumen- tem na rzecz gromadzenia przez tę młodzież różnych informacji o sobie – pozy- tywnych i negatywnych, pochodzących zarówno od słyszących, jak i od niedosły- szących rówieśników. Informacji istotnych w procesie kształtowania tożsamości osobistej, obrazu samego siebie i własnej samooceny.
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Integracja edukacyjna a integracja społeczna. Satysfakcja z życia osób niedosłyszących
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: