Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00210 008257 15929706 na godz. na dobę w sumie
JazzPRESS Lipiec 2012 - ebook/pdf
JazzPRESS Lipiec 2012 - ebook/pdf
Autor: Liczba stron:
Wydawca: Self Publishing Język publikacji:
ISBN: 2089-3143 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> biznes >> zarządzanie i marketing
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).

Miesięcznik  JazzPRESS to internetowy magazyn poświęcony muzyce jazzowej,  wydawany od marca 2011 roku i związany z www.RadioJAZZ.FM

Promuje muzykę jazzowową,  ale też wszystko to, co ważne, ciekawe i inspirujące w muzyce. Stąd też w magazynie można znaleźć teksty poświęcone mainstreamowi, free jazzowi, awangardzie, czy wreszcie eksperymentom, które przekraczają granice gatunków. Są też  działy poświęcone gatunkom pokrewnym - bluesowi i muzyce soulowej. Ważne miejsce w profilu pisma zajmuje promocja młodych muzyków jazzowych (zwłaszcza polskich) i ich dorobku.

Pismo ma układ działowy i zawiera zarówno treści o wydarzeniach bieżących, jak i historycznych. Te pierwsze w ramach działów:

- wydarzenia,
- nowości płytowe
- recenzje płyt
- przewodnik po nadchodzących koncertach
- relacje z koncertów oraz wywiady.

Te drugie w ramach stałych rubryk, w których przybliżana jest historia jazzu w Polsce i na Świecie (Kanon jazzu, Kalendarium jazzowe, Sylwetki jazzmanów, planowane cykle poświęcone polskim i zagranicznym festiwalom, znaczącym sesjom nagraniowym).
Dodatkowo znajdują się także działy tematyczne: Bluesowy Zaułek, PHONO, Ptasie Radio.

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

LIPIEC 2012 Gazeta internetowa poświęcona muzyce improwizowanej 3 4 1 3 - 4 8 0 2 N S S I Rafał Gorzycki Nie rozwaliłem budy w Ułan Bator 3 Doroczne Spotkanie RadioJAZZ.FM Przewodnik po festiwalach jazzowych polskich i europejskich KONKURSY Rafał Gorzycki, fot. Marek Hofman 46 – Wywiady 46 52 62 Krzysztof Fretaś Wydobywam dźwięki dotykiem Ryszard Tymon Tymański Muzyka jest błogosławieństwem i przekleństwem jednocześni e Rafał Gorzycki Nie rozwaliłem budy w Ułan Bator 67 – Sylwetki 67 Rafał Gorzycki – na styku melodii i wolnej improwizacj i 70 – BLUESOWY ZAUŁEK 70 72 74 Małoobiektywny Bluesowy Przegląd Płytowy Curtis Salgado, Soul Shot Donald „Duck” Dunn Żegnaj Donald 75 – Kanon Jazzu Mode For Joe – Joe Henderson Extensions – Dave Holland Quartet 78 – Sesje jazzowe 95 – Redakcja 3 – 4 – 6 – 6 SPIS TREŚCI Od Redakcji KONKURSY Co w RadioJAZZ.FM 3 Doroczne Spotkanie RadioJAZZ.FM 10 – Wydarzenia 12 – Płyty 12 14 RadioJAZZ.FM poleca Nowości płytowe 18 – Recenzje Pat Metheny – Unity Band Komeda Live 3CD Andrzej Olejniczak, Different Choice Postaremczak, Wojcinski, Kugel, Affinity Włodek Pawlik – Jazz Suite Tykocin 28 – Przewodnik koncertowy 28 30 32 34 36 37 38 39 42 44 RadioJAZZ.FM i JazzPRESS polecaj ą Festiwale i koncerty w Polsce Festiwale jazzowe w Europie Copenhagen Jazz Festival Maciej Sikała – 3 dekady na scenie Art Of Improvisation Festival: Les Diaboliques, William Parker Quartet Bogosławiony Portishead Dni muzyki Andrzeja Kurylewicza Full Drive odsłona 3 Enter Music Festival – jazz piknik nad jeziorem Strzeszyńskim 2 JazzPRESS, lipiec 2012 Od Redakcji Serdecznie dziękujemy wszystkim tym, którzy pomogli nam w organizacji 3. Dorocznego Spotkania RadioJAZZ.FM/JazzPRESS, a w szczególności: Adamowi Bałdychowi, Kasi Werner, Rafałowi Sarne- ckiemu, Jaredowi Lippi, Piotrowi Makowieckiemu, Piotrowi Błaszczykowi, Dorocie Tomaszewskiej i Markowi Sadowskiemu. Jerzy Szczerbakow Prezes Fundacji EuroJAZZ Szanowni Czytelnicy, oddając w Wasze ręce wakacyjny numer naszego magazynu zachęcamy do aktywnego spędzania let- niej kanikuły z… jazzem. Okazji po temu będzie co niemiara, czego potwierdzenie znajdziecie w środ- ku numeru. O tym, jak toczyło się festiwalowe życie w tym okresie poinformujemy już na początku września. W okresie wakacyjnym RadioJAZZ.FM przechodzi na letnią ramówkę, co w praktyce oznacza, że emisja pasm dziennych zostanie ograniczona, zaś o losie audycji autorskich zadecydują poszczególni prowadzący. Aktualne informacje będą na bieżąco publikowane na radiowym Facebooku» Życząc przyjemnego wakacyjnego wypoczynku już dziś zapraszamy przed odbiorniki 3 września. W jesiennej ramówce szykują się programowe atrakcje. Bądźcie z Nami! Ryszard Skrzypiec Redaktor Naczelny Możesz nas wesprzeć Uruchomiliśmy konto PayPal, aby ułatwić Ci wspieranie naszej działalności. 3 KONKURSY Tradycyjnie już zapraszamy naszych Czytelni- ków zabawy, w której można wygrać atrakcyjne nagrody! Płytę Ramblin trio Bothur-Skolik-Kowalewski. Pytanie konkursowe brzmi: kto jest autorem kompozycji, od której tytuł wzięła płyta? Płytę Horse Power Pink Freud. Proszę wy- mienić nazwisko przynajmniej jednego z pro- ducentów, który wziął udział w nagraniu płyty. Płytę 1 duetu On An Bast/Maciej Fortuna. Pro- szę podać imię i nazwisko artystki kryjącej się pod pseudonimem On An Bast. Wejściówkę na pierwsze dwa dni Jazzbląg Fe- stiwal w Elblągu (19 i 20 lipca). Pytanie kon- kursowe brzmi: który z artystów występujących na festiwalu obchodzi okrągłe urodziny w lipcu tego roku? Wejściówkę dla dwóch osób na koncert Melody Gardot na Zamku w Szczecinie. Pro- szę podać tytuł debiutanckiego albumu woka- listki. Odpowiedzi prosimy przesyłać na adres redakcji jazzpress@radiojazz.fm Przypominamy o zasadzie, że jeden uczestnik zabawy może wygrać tylko jedną nagrodę! 4 i k s ń y z c z s r a G ł a f a R . t o f REKLAMA Posłuchaj fragmentów Imaginary Room 1. Village Underground 2. Mirrors 3. Inspiration 4. Cubism 5. For Zbiggy 5 3 Doroczne Spotkanie RadioJAZZ.FM W środę, 27 czerwca, zamiast na wirtualnej internetowej antenie mogliście spotkać mnie i cały zespół naszego RadiaJAZZ.FM/JazzPRESS w świecie realnym. Tak, tak, stali bywalcy na- szych czerwcowych imprez wiedzą, że istnieje- my naprawdę, inni muszą nam wierzyć na sło- wo. Ci, którzy wybrali dobrą muzykę, równie dobre o niej rozmowy i przyjemność spotkania z ludźmi znanymi tylko z anteny lub łam ma- gazynu, a nie kolejny mecz piłkarskiej imprezy z pewnością nie żałują swojego wyboru… Miejsce okazało się znakomite dla tego rodzaju imprez. Klub „Znajomi Znajomych”, w którym byłem po raz pierwszy, okazał się całkiem przy- jaznym lokum. Ma też spory ogródek, a raczej dziedziniec, którego jedyną wadą są sąsiedzi – nieprzepadający za codziennym, mimowol- nym uczestnictwem w kolejnych imprezach… W sumie to nawet ich rozumiem, ale zagłusza- nie próby światowej sławy jazzowego skrzypka puszczaną na cały regulator z okna symfonią Beethovena dowodzi jedynie, że jesteśmy w centrum kulturalnego świata… Czyli w War- szawie, czego w sumie jeszcze nie napisałem… Impreza urodzinowa nie może odbyć się bez przemówień. Im ważniejsza osobistość, lub organizacja ma owe urodziny, tym ich więcej i jakby są dłuższe. Już sobie wyobrażam, jak będą wyglądały urodziny naszego radia za 10 lat. Jak noc oskarowa, będziemy dziękować wszystkim za wszystko, a będący główną atrak- cją wieczoru Wayne Shorter, albo Sonny Rol- lins będą ze swoimi zespołami czekać cierpliwie za kulisami na swój występ aż skończymy pra- 6 JazzPRESS, lipiec 2012 k a i n y t s u g u A n a d g o B . t o f 7 3 Doroczne Spotkanie RadioJAZZ.FM k a i n y t s u g u A n a d g o B . t o f Rafał Sarnecki i Adam Bałdych Adam Bałdych wić sobie nawzajem komplementy. Wszystko jest możliwe, choć z pewnością zawsze, nieza- leżnie od formy, będziemy starali się wypełnić naszą antenę i łamy świętującego jednocześnie symbolicznie pierwsze urodziny JazzPRESSu naszymi opowieściami o muzyce, którą lubimy. Oby tak dalej, w końcu okazja do świętowania jest dzięki Wam. Na początek zrobiliśmy sobie tradycyjne zdjęcie na tle kultowego Bluesmobila, którym przyje- chał zaprzyjaźniony z nami, wyśmienity tancerz i niestrudzony propagator stylu West Coast, tego wieczora bliźniaczo podobny do Jake’a Bluesa – Piotr Makowiecki. Później rozdaliśmy sobie trochę nagród i pogratulowaliśmy komu trzeba. Zaapelowaliśmy też o pomoc w poszu- kiwaniu Mecenasa, bowiem mimo usilnych starań ciągle mamy więcej pomysłów, jak robić dla Was lepsze RadioJAZZ.FM i JazzPRESS, niż pieniędzy nieraz niestety niezbędnych do za- miany naszych ideałów i energii w coś dla Was. Przemówienia udało się skrócić do niezbędnego minimum, bowiem wszyscy obecni na sali nie mogli się już doczekać głównej atrakcji wieczo- ru w postaci koncertu wyśmienitego skrzypka – Adama Bałdycha. Adam zagrał tego wieczoru w dość ekspery- mentalnym składzie, w towarzystwie Rafała Sarneckiego grającego na gitarze i stylowego amerykańskiego perkusisty Jareda Lippi. Kon- cert rozkręcał się powoli, jak napisał mi jeden ze słuchaczy mniej więcej w połowie koncertu – muzyka była taka skomplikowana, choć jed- nocześnie spokojna…. Ów spokój był w niej trochę w związku z tym, że program koncertu składał się w sporej części z materiału z mające- go premierę kilka dni wcześniej wyśmienitego albumu Imaginary Room. A to album na którym Adam jest liderem znakomitego zespołu, a do- piero potem wybitnym wirtuozem skrzypiec… O płycie mogliście przeczytać w poprzednim wydaniu JazzPRESSu », to była też na kilka tygodni przed premierą nasza Płyta Tygodnia. Nie mam wątpliwości, że zasłużenie… Ten nie- co melancholijny nastrój wynikał też pewnie 8 JazzPRESS, lipiec 2012 ze zmęczenia Adama związanego z różnicą cza- su, bowiem Adam przyleciał całkiem niedawno z Nowego Jorku. Jednak druga połowa kon- certu to był już pełen ogień. Generalnie było rewelacyjnie. Zauważyłem nawet kilka osób, które porzuciły salę, w której ustawiono tele- wizor i przyszły posłuchać zwabione zupełnie niezwykłymi dźwiękami muzyki. Nieco później po przerwie przeznaczonej na rozmowy i przebudowę sceny grali nasi etato- wi DJ-e – Phil Jones, Łukasz Nitwiński, Cez14, WtymSęk. Goście raczej ze sobą rozmawiali, niż tańczyli, ale i tak było fajnie. Wśród tych, którzy przyszli zauważyłem wie- lu naszych współpracowników, których na co dzień raczej znam z poczty elektronicznej i an- teny, byli też muzycy i ich managerowie, paru VIPów, trochę twarzy znanych z jazzowych kon- certów, dziennikarzy z konkurencji, a także, co w sumie nas cieszy najbardziej Słuchaczy, którzy przyszli porozmawiać ze swoimi ulubionymi re- daktorami… Jared Lippi W tym miejscu nie będzie kroniki towarzy- skiej, ani zdjęć na tle nieodzownej na urodzi- nach ścianki z logotypami sponsorów. My nie plotkujemy, tylko gramy dobrą muzykę i o niej Wam opowiadamy. Choć jakby był jakiś dobry Mecenas, który chciałby mieć logo na ściance dla fotoreporterów, to osobiście mogę obiecać, że dam się w przyszłym roku w takich oko- licznościach sfotografować i nawet opowiem publicznie o tym, czemu mam koszulę w paski, a nie w kropki i kto ją projektował, czy coś tam. W każdym razie Mecenasów zapraszamy. A jeśli ktoś z kimś dłużej rozmawiał, to pewnie będą z tego ciekawe nowe pomysły, o których usłyszycie, lub przeczytacie. Tak to już u nas jest. Ja z imprezy wyniosłem kilka nowych pomysłów, dużo zapału na kolejny rok i sporo dobrych wrażeń z koncertu Adama Bałdycha. W przyszłym roku też przyjdę… Mam nadzie- ję, że się spotkamy… Rafał Garszczyński 9 Wydarzenia Wydarzenia k e m a d A a r a b r a B . t o f 30 maja w wieku 68 lat zmarł gitarzysta Pete Co- sey. Był sesyjnym muzykiem wytwórni Chess Records, gdzie nagrywał m.in. z Ettą James, Ro- tary Connection, Howlin’ Wolfem (The Howlin’ Wolf Album) czy Muddym Watersem (Electric Mud, After the Rain). W latach 1973-1975 grał w zespole Milesa Davisa. Brał udział w nagraniu płyty Future Shock Herbiego Hancocka. Urodził się 9 października 1943 roku. Ambrose Akinmusire 1 czerwca zmarł freejazowy saksofonista i kom- pozytor Faruq Z. Bey z Detroit. Najbardziej zna- ny z prowadzenia założonej przez siebie w 1972 roku formacji Griot Galaxy. Grał także m.in. z Anthonym Braxtonem, Roscoe Mitchellem, Archiem Sheppem, Dennisem Gonzalezem czy Leroy’em Jenkinsem. Po roku 2000 Bey grał i nagrywał z the Northwoods Improvisers. Wy- dał także dwa tomy poezji. Urodził się w 1941 lub 1942 roku jako Jesse Davis. 20 czerwca w nowojorskim klubie Blue Note wręczono JJA Jazz Awards. Laureatami zostali m.in.: Gary Burton (instrumenty perkusyjne), Toots Thielemans (harmonijka), Regina Car- ter (skrzypce), Ambrose Akinmusire (trąbka), Roy Haynes (perkusja), Vijay Iyer (fortepian), Maria Schneider (kompozytorka-aranżerka), Rudresh Mahanthappa (saksofon altowy), Son- ny Rollins (saksofon tenorowy), Kurt Elling (wokalista). Nagrodę za dorobek życia otrzy- mał Horace Silver. Kompletne wyniki na stro- nie www.jjajazzawards.org 10 JazzPRESS, lipiec 2012 k e m a d A a r a b r a B . t o f i k s ń y z c z s r a G ł a f a R . t o f Maria Schneider 25 czerwca ogłoszono wyniki 60. już edycji ankiety krytyków magazynu DownBeat. 186 dziennikarzy z całego świata szczególnie doce- niło pianistę Vijay’a Iyera, który został zwycięz- cą aż pięciu kategorii: artysta, album (za Acce- lerando), pianista, zespół – dla jego trio – oraz kompozytor młodego pokolenia. W „dorosłych” kategoriach więcej niż w jednej kategorii zwy- cięzcami zostali: Maria Schneider – w katego- riach: kompozytorka, aranżerka oraz big band – dla jej Orchestry; Christian McBride – w ka- tegoriach basu akustycznego i basu elektryczne- go, Robert Glasper Experiment – w kategoriach grupa i album okołojazzowy. Robert Glasper zdominował ranking „wschodzących gwiazd”, w którym triumfował aż w trzech kategoriach: artysta, grupa (Robert Glasper Trio) i pianista. Szczegółowe wyniki dostępne są na stronie in- ternetowej miesięcznika http://downbeat.com. Sonny Rollins (rs) 11 Płyty – RadioJAZZ.FM poleca Carles Benavent – Un, Dos, Tres... Dorota Miśkiewicz – Ale Niezależnie od tego, czy uznamy, że najnow- szy album Doroty Miśkiewicz to jazzowe bal- lady, najwyższej jakości autorskie piosenki, czy kompozycje przypominjaące nowoczesne pro- dukcje skandynawskie – jako choćby płyty Anji Garbarek, czy Silje Nergaard, to zwyczajnie dobra muzyka. Świetna płyta na letni wieczór, albo długą jazdę samochodem gdzieś w nie- znane… Robię to przy każdej możliwej okazji. Nie dzielcie muzyki na gatunki, tylko na dobrą i złą, a może nawet pojdźmy dalej – dzielcie ją na taką, która sprawia Wam przyjemność i całą resztę… Mnie wysłuchanie „Ale” sprawiło wie- le przyjemności… Albumy basistów, którzy potrafią nie być na nich wirtuozami, skomponować ciekawy mate- riał i dobrze pokierować zespołem nie ukazują się często… Taki jest właśnie album Un, Dos, Tres.... Poszukiwacze wirtuozerskich solówek odnajdą tu oczywiście sporo ciekawych mo- mentów – choćby w otwierającej płytę kompo- zycji „Don” zagranej na gitarze basowej z to- warzyszeniem jedynie grającego na kongach Rogera Blavii, o którym również wcześniej nie słyszałem, podobnie jak o grającym na forte- pianie i fortepianie elektrycznym Rogerze Mas. Płyty RadioJAZZ.FM poleca JazzBOOK recenzje » 12 JazzPRESS, lipiec 2012 Pat Metheny – Unity Band To tylko bardzo dobra płyta Pata Metheny. Tyle, że w jego dyskografii bardzo dobra płyta ozna- cza dzieło wręcz perfekcyjne. Od połowy lat siedemdziesiątych przyzwyczaił nas nie tylko do wykonawczej perfekcji, ale też do stylistycz- nej różnorodności. Jego fenomem polega rów- nież na tym, że grając w różnych składach i na różnych instrumentach jego dźwięk jest zawsze łatwo rozpoznawalny. Z tą perfekcją jest jed- nak pewien problem. Dla wielu ta płyta może się wydawać zbyt akuratna, wyważona i pozba- wiona życia. To już jednak kwestia osobistych preferencji. Ja też prawdę powiedziawszy wolę więcej bluesa… Przewagę emocji nad perfek- cją. Dlatego też za jedną z najsłabszych płyt Pata uważam niedawny „Orchestrion”, a za najlepsze uważam projekty solowe, w dużej części nagry- wane za pierwszym razem – jak mój ulubiony album gitarzysty – One Quiet Night, czy ostatni – What s It All About … Randy Crawford Joe Sample with Steve Gadd Nicklas Sample – Live Materiał umieszczony na płycie zarejestrowano podczas europejskiej trasy koncertowej zespołu w 2008 roku. Jeśli pamięć i zawartość mojej pół- ki z płytami tej wokalistki mnie nie myli, to jej pierwsza solowa płyta koncertowa. Nie wiem, czemu tak długo czekała, z jej wydaniem, ale wiem, że doczekaliśmy się świetnego albumu. Na płycie znajdziemy zarówno największe prze- boje z obejmującej już ponad 30 lat kariery woka- listki, jak i garść standardów. Wśród tych pier- wszych, znanych przede wszystkim z wykonań grających ze sobą od lat, jeszcze od czasu zespołu The Crusaders, duetu Randy Crawford i Joe Sam- ple są takie hity znane nie tylko fanom jazzu, ale też muzyki popularnej, jak „Almaz”, czy „One Day I’ll Fly Away”. Rafał Garszczyński 13 12 czerwca ukazał się album zespołu Szy- manowski Big Band, który tworzą ucznio- wie gimnazjum i liceum oraz absolwenci Zespołu Państwowych Szkół Muzycznych im. Karola Szymanowskiego w Warszawie. Na albumie zatytułowanym Jazz t Friends znalazł się zróżnicowany repertuar, poka- zujący przekrój fascynacji artystów róż- nymi gatunkami muzyki rozrywkowej z udziałem jazzowych przyjaciół: Doroty Miśkiewicz, Piotra Polka, Sławka Uniatow- skiego i Marka Napiórkowskiego. Wydaw- cą płyty jest Sony Music Entertainment. 19 czerwca nakładem MCG Jazz ukaza- ła się nowa płyta big bandu saksofonisty, kompozytora, aranżera i bandleadera Boba Mintzera zatytułowana For the Moment. Płyta ukazuje się w 25 lecie istnienia ban- du i zawiera głównie muzykę brazylijską, m.in. „Corcovado” Antonio Carlosa Jo- bima, „Berimbau” Baden Powella i dwie nowe kompozycje Chico Pinheiro. W jego nagraniu wzięli udział zaproszeni goście: gitarzysta i kompozytor Chico Pinheiro, pianista Russell Ferrante, perkusista Peter Erskine i grający na instrumentach perku- syjnych Alex Acuna. e e w w o o t t y y ł ł p p i i c c ś ś o o w w o o N N Nowości płytowe 15 maja ukazała się kolejna płyta niemie- ckiej formacji Jazzanova zatytułowana Funkhaus Studio Sessions. Na krążku zna- lazło się czternaście znanych z dorobku formacji utworów w nowych aranżacjach zarejestrowanych w listopadzie ubiegłego roku na żywo podczas „koncertu” w studio GDR Rundfunk Orchestra we wschodnim Berlinie. Sesją kierowali dwaj producenci – Stefan Leisering i Axel Reinemer. Nagrania zostały także sfilmowane. Zobacz klip » 11 czerwca premierę miała płyta 1 duetu kompozytorki i performerki An On Bast, nazywanej także pierwszą damą polskiej elektroniki oraz trębacza Macieja Fortuny. Muzyka zarejestrowana na albumie to – jak czytamy w materiałach promocyjnych – „konglomerat muzyki elektronicznej wykonywanej na żywo (live electronics), jazzowego mainstreamu silnie osadzone- go w konwencji post-bopu oraz młodzień- czej inwencji artystów, którzy przedkładają komunikatywność przekazu nad sztyw- ne ramy obu bazowych gatunków.” I choć utwory na płycie zostały precyzyjne za- aranżowane to nieustanny dialog jaki toczy się pomiędzy muzykami pozwala uzyskać nową jakość ograniczaną już tylko ich mu- zyczną wyobraźnią. Zastosowanie elektro- nicznych urządzeń przetwarzania dźwięku zaciera granice wykonawcze pomiędzy in- strumentami akustycznymi, a elektroniką. Płyta dostępna jest wyłącznie w dystrybu- cji Fortuna Music oraz podczas koncertów duetu. Tu można posłuchać utworu „Time To Be” promującego płytę » 14 19 czerwca chicagowski basista Matt Ulery wydał swoją czwartą autorską płytę – tym razem jest to podwójny album zatytuło- wany By a Little Light. Muzyka zamiesz- czona na tym wydawnictwie to połączenie spontanicznej improwizacji z barwnym wschodnioeuropejskim folkiem, współ- czesną muzyką indie i głosem Grażyny Au- guścik, która gościnnie występuje na płycie. Na marginesie warto dodać, że Ulery przez długi czas współpracował z naszą woka- listką. Obok Auguścik basiście towarzyszą: sekstet eighth blackbird, skrzypek Zach Brock oraz wielu innych artystów. Zobacz klip do kompozycji „Dark Harvest” » 26 czerwca wytwórnia ESP wypuściła czte- ropłytowy box z nagraniami Pharoaha San- dersa. Wydawnictwo zatytułowane In The Beginning: 1963-1964 jest zbiorem wczes- nych nagrań tenorzysty i znajdą się na nim takie rarytasy, jak: nagrania z Donem Cherrym i Paulem Bleyem, debiut Sander- sa w charakterze lidera w wytwórni ESP oraz zarejestrowane 30 i 31 grudnia 1964 roku w Judson Hall jedyne nagrania Pha- roaha z Arkestrą Sun Ra. Dodatkowo także wywiady z Sandersem, Cherrym, Bley em i Ra. 19 czerwca wytwórnia Eagle Rock wypuś- ciła prawie trzygodzinny zapis koncertu jaki gitarzysta Lee Ritenour dał przed małą widownią w Enterprise Studios w Burbank w Kalifornii. Gitarzyście, który ma za sobą występy m.in. z The Mamas And The Pa- pas, Tonym Bennettem, Steely Dan, Pink Floyd czy Dizzym Gillespiem, a od poło- wy lat 70. nagrywającemu i koncertujące- mu z własnymi projektami, w rejestracji tego materiału towarzyszyli m.in.: wokali- sta i pianista Patrice Rushen, trębacz Chris Botti, flecista i saksoofonista Ernie Watts, multi-instrumentalista Eric Marienthal, perkusjonalista Alex Acuna, śpiewak Ke- nya Hathaway, perkusista Harvey Mason, kompozytor, aranżer i pianista Dave Gru- sin. Materiał w krótszej o ponad 20 minut wersji ukazał się już w 2005 r. na płycie DVD. 19 czerwca wyszła nowa płyta gitarzysty Mike’a Sterna zatytułowana All Over the Place. Krążek może okazać się sporym ra- rytasem dla miłośników gitary basowej, ponieważ Sternowi towarzyszy aż ośmiu basistów: Esperanza Spalding, Richard Bona, Victor Wooten, Anthony Jackson, Dave Holland, Tom Kennedy, Will Lee i Victor Bailey. Zresztą nie tylko wybitni basiści, także wśród pozostałych instru- mentalistów wiele znanych nazwisk, jak m.in. Randy Brecker, Kenny Garrett, Dave Weckl, Keith Carlock czy Lionel Cordew. Materiał zarejestrowany na płycie wywo- dzi się z różnych źródeł – mamy tu bebop, swing, rock, funk, bluesa. Zobacz film » J J a a z z z z P P R R E E S S S S , , l l i i p p i i e e c c 2 2 0 0 1 1 2 2 e e w w o o t t y y ł ł p p i i c c ś ś o o w w o o N N 15 21 czerwca ukazał się nowy album duńskie- go basisty Kennetha Dahla Knudsena. Dru- gi w dyskografii muzyka album zatytułowa- ny Clockstopper został nagrany zimą tego roku w nowojorskim Skyline Recording Studio. W nagraniu album wziął udział pol- ski trębacz młodego pokolenia – Tomasz Dąbrowski. Płytę wyda wytwórnia Longlife Records. Zobacz clip promocyjny » Nowa płyta Henry’ego Threadgilla to efekt jego dwunastoletniej podróży z włas- ną formacją Zooid. Jej poprzednie etapy wieńczył wydany w 2009 roku album This Brings Us To, Volumes 1 and 2, który cieszył się dużym uznaniem krytyki. Tomorrow Sunny / The Revelry, Spp to czwarty krążek formacji, którą – obok grającego na flecie i saksofonie altowym Threadgilla – tworzą gitarzysta Liberty Ellman, grający na aku- stycznej gitarze basowej Stomu Takeishi oraz nowy w tym składzie wiolonczelista Christopher Hoffman. Płyta trafiła na ry- nek 26 czerwca nakładem wydawnictwa Pi Recordings. Pierwszy odsłuch płyty moż- liwy jest ze strony NPR Music » 28 sierpnia na rynku pojawią się dwie nowe płyty wokalistki jazzowej Luciany Souzy – Duos III i The Book of Chet. Po trzech latach odpoczynku od nagrywania artystka wra- ca z nowyymi nagraniami zrealizowanymi przez wielokrotnego zdobywcę statuetek Grammy Larry’ego Kleina. Płyty ukażą się nakładem Sunyside Records. Duos III uka- zuje się dziesięć lat po pierwszych Brazilian Duos Sousy (2002), które podobnie jak wy- dane kilka lat później Duos II (2005) były nominowane do nagrody Grammy. W na- graniu towarzyszą wokalistce tacy wirtuozi gitary jak Romero Lubambo, Marco Pereira czy Toninho Horta. Zaś na repertuar płyty złożyły się najpiekniejsze brazylijskie kom- pozycje autorstwa Antonio Carlosa Jobi- ma, Cartoli, Gilberto Gial i Toninho Horty. Natomiast krążek zatytułowany The Book of Chet to pierwsza płyta Sousy z interpre- tacjami amerykańskich standardów jazzo- wych. Na pierwszy ogień wokalistka wzięła muzykę trębacza i wokalisty Cheta Bake- ra. Na albumie znajdziemy interpretacje między innymi takich tematów, jak: “I Fall In Love Too Easily”, “The Thrill Is Gone”, “He Was Too Good To Me czy Forgetful . W nagraniach towarzyszą wokalistce uzna- ni muzycy Zachodniego Wybrzeża: gita- rzysta Larry Koonse, basista David Piltch i perkusista Jay Bellerose. e e w w o o t t y y ł ł p p i i c c ś ś o o w w o o N N 16 W najbliższym czasie ukaże się nowa płyta pianisty Leszka Kułakowskiego. Znajdą się na niej kompozycje „Piano concerto” oraz „Sketches for Jazz Trio and Symphonic Or- chestra”. Jest to zapis koncertu z 29 paź- dziernika 2011 r. jaki Trio Kułakowskiego z towarzyszeniem pianisty Bogdana Ku- łakowskiego oraz Orkiestry Symfonicznej Polskiej Filharmonii Bałtyckiej w Gdańsku pod dyrekcją Szymona Bywalca dało pod- czas XVII Komeda Jazz Festival. Skompo- nowana przez Kułakowskiego muzyka jest syntezą muzyki artystycznej i jazzu. (rs) J J a a z z z z P P R R E E S S S S , , l l i i p p i i e e c c 2 2 0 0 1 1 2 2 e e w w o o t t y y ł ł p p i i c c ś ś o o w w o o N N Na 4 września zaplanowano premierę wspólnego dzieła dwóch wybitnych mu- zyków jazzowych – pianisty Chicka Corei i wibrafonisty Gary ego Burtona. Płyta za- tytułowana Hot House to – jak informują sami zainteresowani – zbiór 10 utworów z lat 40., 50. i 60. skomponowanych przez ulubionych kompozytorów muzyków. Na albumie znajdą się: „Can’t We Be Friends” Arta Tatuma, „Eleanor Rigby” spółki Lennon-McCartney, „Chega de Saudade” i „Once I Loved” Antonio Carlosa Jobima, „Time Remembered” Billa Evansa, „Stran- ge Meadow Lark” z płyty Dave’a Brubecka Time Out, „Light Blue” Theloniousa Mon- ka, perełka Tadda Damerona, a całość do- pełnia „Mozart Goes Dancing” Corei. Płytę wyda Concord Records. W pierwszej połowie czerwca sesję nagra- niową w studio radia Gdańsk zakończyło trio Piasecki/Rak/Wendt, które tworzą To- masz Wendt – saksofon tenorowy, Grze- gorz Piasecki – kontrabas i Marcin Rak – perkusja. Formacja i jej członkowie to laureaci wielu nagród zespołowych i in- dywidualnych – zakończona właśnie sesja jest nagrodą w Ogólnopolskim Przeglądzie Młodych Zespołów Jazzowych i Blueso- wych Gdyńskiego Sax Clubu. Tu można posłuchać kompozycji „K.S Song” autor- stwa Tomasza Wendta » 17 Recenzje Pat Metheny – Unity Band Ten facet jest jak Nowy Jork. Nigdy się nie za- trzymuje. Najnowsza płyta Pata Metheny’ego ukazuje się ledwie rok po poprzedniej, która ukazała się ledwie rok po poprzedniej, która ukazała się… Unity Band to płyta par excel- lence jazzowa i właśnie jej jazzowość bywa w materiałach promocyjnych wytwórni None- such określana jako powrót Metheny’ego do niezbyt często uprawianej estetyki. Nie bardzo rozumiem ten zamysł promocjuszy – przecież Metheny gra stuprocentowy jazz niemal nie- ustannie, a poprzednie albumy (Orchestrion, eksperymentalny w sensie technologicznym, bo przecież nie stylistycznym i spokojne, aku- styczne What It’s All About z barytonową gita- rą solo w roli głównej) właśnie dlatego były tak niesamowite, że Pat uchylał się na moment od tego, co robi na co dzień, i to nie tylko jako lider własnych zespołów, to były po prostu emocjo- nujace skoki w bok, w sumie nic niepokojącego. W tym przypadku o jazzowości decyduje obec- ność saksofonisty w składzie zespołu. Od czasu albumu 80/81, na którym grali nieodżałowani Michael Brecker i Dewey Redman, Pat rzeczy- wiście nie opublikował – w zakresie oficjalnej dyskografii – materiału z udziałem saksofoni- stów. Co nie znaczy, że ich unikał. Wystąpił na kilku płytach Michaela Breckera (m. in. Tales from the Hudson, Time Is of the Essence, Near- ness of You i – najważniejszej ze wszystkich, na- granej krótko przed śmiercią genialnego Mike’a i opublikowanej tuż po jego odejściu – Pilgri- mage), z Kenny’m Garrettem nagrał porywają- cą płytę Pursuance. The Music of John Coltra- ne, z Joshuą Redmanem bluesowo-swingowy 18 zestaw Wish, o freejazzowym projekcie Song X z Ornettem Colemanem wspominam dla po- rządku, bo nie cierpię tej efekciarskiej kakofo- nii. Na wszystkich tych płytach jako gitarzysta stricte jazzowy Pat prezentuje się jako wprost bajecznie, zwykle zresztą dorzuca do autor- skich repertuarów przyjaciół swoje trzy grosze jako kompozytor. Unity Band nie jest więc żadną stylistyczną nie- spodzianką. Nie jest nią także skład tej ekipy. Antonio Sanchez to od prawie dziesięciu lat główny bębniarz różnych Patowych projektów – oraz autor swoich, w tym płyty Migration. To przy okazji jej nagrywania Pat spotkał w studiu Chrisa Pottera, chyba najbardziej wystrzałowe- go spośród średniego pokolenia współczesnych mainstreamowych saksofonistów (czyli, mniej więcej, czterdziestolatków). Potter gra z tym unikalnym uwrażliwieniem na melodię, że dzi- wiłbym się, gdyby Pat nie chciał go w końcu mieć w swoim bandzie. No i najmłodszy, led- wie dwudziestokilkuletni, niesamowicie uta- lentowany basista Ben Williams. Gdyby Steve Rodby, basista Pat Metheny Group i współpro- ducent większości płyt gitarzysty (w tym Unity Band), zechciał kiedyś udać się na przedwczesną emeryturę i szukał kogoś na zastępstwo, kogoś obdarzonego podobną do swojej wrażliwością, myślę, że uparłby się właśnie na tego młodego kota. Zespół – zgodnie z tytułem płyty cudow- nie zintegrowany i kipiący dobrą, międzyludzką energią – nagrał dziewięć oryginalnych kom- pozycji Pata, zróżnicowanych pod względem temp, nastrojów i brzmień, wolnych od kon- wencjonalnego swingowania i rutynowych pa- rzystych rytmów. „New Year” zaczyna się ślicz- JazzPRESS, lipiec 2012 Krzysztof Herdzin Trio 30 sierpnia, godz.19:30 Pałac Szustra, ul.Morskie Oko 2 Warszawa ną introdukcją na gitarze akustycznej. Saksofon do akcji włącza się razem z sekcją rytmiczną – podaje tylko zwięzły temat i już mamy pierwszą improwizację Pata. Jak zawsze pełną niuansów; za chwilę na przód wyjdzie przejmie Chris. Gra w wirtuozerskim stylu, pełnym gęstych nut, bardzo melodyjnie; teraz solo na basie Billa i już wiadomo, dlaczego Pat dał mu tę pracę: chłopak gra miękko i mądrze, na równych pra- wach ze starszakami współtworząc kwartetową mozaikę. W „Roofdogs” Pat używa słynnego syntezatora gitarowego, a kompozycja jest dużo bardziej natarczywa, przebojowa – Chris nie gra już takim słodkim, pełnym tonem, ucieka poza tonację, słowem – zaczynają się odloty. „Come and See” – i zmiana instrumentów. Pat gra na harfo-gitarze Picasso, Chris na bas-klarnecie; najpierw krótki, impresjonistyczny dialog, po- tem świetny temat, ponad prostym riff em gra- nym przez bas. „Th is Belongs to You” – ach, jak przyjemnie znowu usłyszeć gitarę barytonową! „Leaving Town” (chwila oddechu), „Interval Waltz” (transowy walczyk) i dochodzimy do kulminacji – „Signals (Orchestrion Sketch)”. To przypomnienie brzmienia piekielnej maszyny, którą Pat skonstruował, żeby samemu grać na wszystkim, a tutaj jeszcze swoje partie doimpro- wizowali koledzy z kwartetu, więc jest znacząco inaczej niż na Orchestronie, chociaż też epicko, bo numer trwa grubo ponad 11 minut. Na fi - nał balladowe „Th en and Now” i rozpędzony „Breakdealer”. Ponad godzina mistrzowskiego grania, spacery i galopy po ścieżkach niby już dobrze znanych, a ciągle nieodkrytych. Czy jest na sali ktoś, kogo to nie bierze? Pat Metheny – Unity Band (Nonesuch Records, 2012) Adam Domagała fot.Krzysztof Wierzbowski 19 Recenzje Komeda Live 3CD Idą sobie Państwo warszawskim zakurzonym chodnikiem, aż tu nagle... brylant!!! Rozgląda- ją się Państwo z niedowierzaniem dookoła sie- bie. Może ktoś robi sobie żarty. Może to kolejny odcinek programu „Z ukrytą kamerą”. Wresz- cie z wahaniem sięgają Państwo po skrzący się światłem tysięcy słońc klejnot. Blask skacze jak ognisty bazyliszek po ściankach kamienia i wle- wa w Wasze serca entuzjazm. Co za cudowny traf! Co za radość! Takie mniej więcej emocje towarzyszyły mi, gdy zupełnym przypadkiem dowiedziałem się, że Polskie Nagrania wydały trzypłytowy album zawierający muzykę z koncertów jakie różne zespoły prowadzone przez Krzysztofa Komedę dały na festiwalu Jazz Jamboree w Warszawie w latach 1961-1967. Wszystko tutaj jest naj! Przede wszystkim Komeda, którego charyzma- tyczna osobowość spaja tę muzykę. Płyta ta to jeszcze jeden dowód na to, że jest on jedynym muzykiem na naszej scenie jazzowej, do które- go pasuje określenie geniusz. Ale poza nim przez płytę tę przewija się praw- dziwa plejada gwiazd tak polskiego, jak i skan- dynawskiego jazzu. Oczywiście Tomasz Stańko, ale poza nim Czesław Bartkowski, Gucio Dy- ląg, Janusz Kozłowski, Michał Urbaniak, Jerzy Milian, Rune Carlsson, Bernt Rosengren i wie- lu, wielu innych. Błyszczą oni grając tak inter- pretacje starych standardów, jak i cudownych kompozycji samego lidera, które od tamtej pory same zyskały status standardów. 20 Krzystof Komeda Live At The Jazz Jamboree Festival 1961 to 1967 (3CD set) (Polskie Nagrania) CD 1 – Krzysztof Komeda Trio (1961, 1962, 1964) 1. This Or This; 2. My Ballad; 3. Love For Sale; 4. Three Little Words; 5. An Oscar For Treadwell; 6. Basin Street Blues; 7. Ballet Etude I; 8. Ballad For Bernt; 9. Crazy Girl CD 2 – Krzysztof Komeda Quartet (1965, 1967) 1. Kattorna; 2. Nighttime Daytime Requiem CD 3 – Krzysztof Komeda Quintet (1961, 1962, 1964) 1. Ballada (z filmu Nóż w wodzie/from the movie Knife in the Water); 2. Alea; zapowiedź / announcement; 3. Sophia s Tune; 4. Svantetic JazzPRESS, lipiec 2012 Zdumiewa nadzwyczajny poziom tych nagrań. Wersje te brzmią tak przekonywująco, świeżo, emanują taką autentycznością, entuzjazmem i kreatywnością, że słucha się ich nie jak nagrań archiwalnych, lecz po prostu jak najlepsze- go współczesnego jazzu. Utwierdza mnie to w przekonaniu, że to co naprawdę wartościowe w muzyce w ogóle się nie starzeje. A muzyka Ko- medy taka właśnie jest! Pod jeszcze jednym względem ten album wyzna- cza pewne standardy jeśli chodzi o wydawnictwa płytowe w naszym jazzie. Estetycznie i starannie wydany, opatrzony fotografiami Marka Karewi- cza i pełnym informacji tekstem Tomasza Sza- chowskiego, przetłumaczonym dodatkowo na język angielski. Cenna to praktyka, bo album już wywołał znaczne zainteresowanie na świecie. John Kelman, redaktor naczelny największego na świecie portalu poświęconemu jazzowi allla- boutjazz.com, napisał do mnie błagalnego maila z prośbą, abym załatwił mu egzemplarz tej płyty. Która to płyta, jestem tego pewien, z czasem zy- ska miano absolutnie kultowej. Maciej Nowotny fot.Krzysztof Wierzbowski 21 Recenzje Andrzej Olejniczak, Different Choice W polski los, także jazzowy, wpisana jest emi- gracja. Pokolenia za pokoleniami, z różnych przyczyn – politycznych, religijnych, a nazbyt często po prostu ekonomicznych, szukać mu- szą chleba na obcej ziemi. Z wielką to nieraz odbywa się stratą dla naszej narodowej kultu- ry! Na szczęście w dzisiejszych czasach ta strata jakby nieco mniej boli. A dzieje się tak dlatego, że wielki świat skurczył się nam, dzięki nowo- czesnym środkom komunikacji, w tym przede wszystkim internetowi, do rozmiarów, co praw- da globalnej, ale jednak wioski. I dzięki temu bywa nieraz tak, że nasi emigranci po latach od swego wyjazdu ponownie mogą włączyć się w krwioobieg naszego życia kulturalnego, w tym muzycznego. Takich historii nie jest wcale tak mało. Wystarczy wymienić kilka takich po- staci, jak rezydujący w Niemczech Władysław Sendecki, w Stanach Grażyna Auguścik i Darek Oleszkiewicz, w Kanadzie Jerzy Jarczyk, a w Hi- szpanii, bohater niniejszego tekstu, saksofoni- sta Andrzej Olejniczak. Przypomnę jego sylwetkę, w dwóch słowach, bo zwłaszcza młode pokolenie może go już tak dobrze nie kojarzyć. W latach 70. i 80. związany był z takimi kultowymi w polskim jazzie for- macjami jak Extra Ball i Sun Ship, które grały wyśmienite fusion. Ale najbardziej chyba jest znany jako jeden ze współzałożycieli zespołu String Connection, legendy naszej sceny w la- tach 80. Jednak około roku 1985 wyemigrował do Hiszpanii i z powodu żelaznej kurtyny, która wtedy przedzielała nasz kontynent, słuch o nim w Polszcze zaginął. Słyszeć go za to mogli w Hi- Andrzej Olejniczak Apertus String Quartet, Different Choi- ce (2011, Quadrant Q00022J) 1. Poise; 2. New Romantic Expectation; 3. Radkowi; 4. Viuda Negra; 5. Reminiscence; 6. Cantabile In H-moll; 7. Music For Soprano Saxophone And String Quartet; 8. Canzonetta; 9. New Romantic Temptation szpanii, gdzie osiadł w Bilbao i potężnie wsparł tamtejszą scenę. Nie są to puste słowa! Na przy- kład w roku 1994 jego album Catch nagrany z kwartetem pianisty Inaki Salvatora zyskał sta- tus jazzowej płyty roku w Hiszpanii. I nie dziwota, bo Olejniczak jest jazzmanem formatu wyjątkowego. Pod względem warsztatu może wpędzić w kompleksy wszystkich kolegów -saksofonistów w Polsce. Niewielu widzę, któ- rzy mogliby iść z nim w zawody. Bardzo zatem ucieszyło mnie, że znowu pojawił się na naszej scenie. Najpierw mignął mi na wydanej w tym roku płycie 2012 wspomnianej formacji String 22 JazzPRESS, lipiec 2012 Conection, pierwszej po dwudziestokilkuletniej przerwie. Ale potem dotarł do mnie, troszkę wbrew chronologii, wydany w 2011 album z au- torskim projektem Andrzeja zatytułowany Dif- ferent Choice. I oniemiałem z zachwytu! Dawno bowiem, tak w polskim jak i światowym jazzie, nie spotkałem się z równie elegancką próbą syntezy muzyki jazzowej i klasycznej. Za pierwszy element odpowiedzialny jest saksofon Andrzeja Olejniczaka, a za drugi grający zjawi- skowo Apertus String Quartet, w skład którego wchodzą Joanna Łuczak i Marta Kaliska grające na skrzypcach, Joanna Krysicka-Gwarda na al- tówce i Marta Katarzyna Filipiak na wiolonczeli. Trzecia siła, bez której nie byłoby sukcesu tej pły- ty to autor większości kompozycji, partner Olej- niczaka ze String Connection, czyli Krzesimir Dębski. Napisał muzykę tyleż wyrafinowaną co przystępną, sprawiając, że tak charakterystyczna dla muzyki klasycznej perfekcja wykonania cu- downie uzupełniła się z jazzową swobodą i ot- wartością. Wyszła z tego wspaniała muzyka, któ- rą wszystkim z całego serca polecam! Maciej Nowotny fot.Bogdan Augustyniak 23 Recenzje Postaremczak, Wojcinski, Kugel, Affinity W wolnych chwilach grywam sobie w szachy. W miarę możliwości z żywymi przeciwnika- mi, głównie przez internet, ale niekiedy także z programami komputerowymi. Te ostatnie są obecnie tak potężne, że nawet najlepsi szachiści na globie nie mają z nimi szans. Stąd zadanie programistów wygląda dzisiaj na dość paradok- salne: jak uczynić super mocny program na tyle słabym, aby przyjemność z gry z nim mógł czer- pać taki szachista, jak choćby ja. Skojarzenia te przyszły mi do głowy, gdy dotarła do mnie naj- nowsza płyta trio Postaremczak, Wójciński, Ku- gel. Dlaczego? Dlatego, że współczesna jazzowa muzyka awangardowa jest często tak trudna, że publiczność ucieka przed nią jak przed nie- przyjemnym badaniem lekarskim. Wyzwaniem jest zatem uczynienie jej nieco bardziej strawną dla publiczności innej niż wąska grupa konese- rów i krytyków muzycznych. Jak z tego zadania wywiązali się wyżej wymienieni muzycy? Moim zdaniem świetnie! Widać tu pomysł jak uczynić ambitną muzykę przystępniejszą, ale bynajmniej nie poprzez jej trywializację. Prze- de wszystkim podkreślić tu należy trzy elemen- ty. Po pierwsze muzycy doskonale się znają i świetnie ze sobą współgrają. Spoiwem jest tu Ksawery Wójciński, które na stałe współpracu- je z Pawłem Postaremczakiem w ramach jednej z najważniejszych formacji avantjazzowych w Polsce, czyli Hery. Ponadto często grywa także z Klausem Kugelem, a zeszłoroczna płyta Ro- berta Kusiołka Nuntium, na której występują razem, należy moim skromny zdaniem, do jed- Postaremczak, Wojcinski, Kugel, Affinity (2012, Multikulti) 1. Transcend The Nearness; 2. Too Close To Be Close; 3. Amalgamation nych z najbardziej oryginalnych w 2011 roku. Po drugie, ta bliskość, którą zresztą podkreśla tak tytuł płyty Affinity, jak i tytuły poszczególnych utworów („Transcend The Nearness”, „Too Close To Be Close” i „Amalgamation”) uwydatniona jest przez mniejszy skład niż w przypadku Hery czy zespołu prowadzonego przez Kusiołka. Ła- twiej tutaj przychodzi przekazanie słuchaczowi klimatu intymnego spotkania. Wciągnięcie go do tego kręgu i uczynienie częścią doświadcze- nia jakim było tworzenie tej muzyki. Po trzecie, i najważniejsze, mimo, iż duszą tej muzyki jest improwizacja i wolność, to słychać w niej pewien porządek i strukturę. Ten funda- ment, na którym spoczywa ta muzyka to samo- świadomość muzyków, którzy wyrastają z tak charakterystycznej dla free jazzu choroby jaką jest granie co sił w płucach, chaotycznie, bez 24 kontroli. Nie cenię sobie zbytnio takiego free. Wydaje mi się ono cokolwiek przeterminowa- ną nowością i, mówiąc wprost, najczęściej grają tak muzycy o bardzo przeciętnych lub żadnych umiejętnościach. A tymczasem chciałbym, aby free grali najlepsi z najlepszych. Wtedy odnaj- duję w nim niezrównane piękno i świeżość, którego próżno szukać na setkach tak bardzo podobnych do siebie płyt mainstreamowych. Na tej płycie takich momentów jest wiele. Ciarki chodzą nieraz po plecach, gdy podąża się za na- strojami, które budują muzycy. Specjalne brawa należą się im za utwór „Too Close To Be Close”, trwający ponad 33 minuty, a który przez cały czas trzyma w napięciu i stanowi spójną całość, co nie jest ani oczywiste, ani łatwe w przypadku tak długich improwizacji. Muzycy dali tu z sie- bie to, co najlepsze. Postaremczak wydobywa z saksofonu dźwięki, które tną ostro i precyzyj- nie jak skalpel chirurga. Lecz jest to operacja, która przynosi ozdrowienie uszom zmęczonym szmirą wszechobecnego Polish Popu. Linia ba- sowa Wójcińskiego tętni i dudni jakby za kon- trabasem stał sam Charles Mingus. A perkusja Klausa Kugela wydaje się jakby zrobiona z ciszy i zawieszonej w niej delikatnej pustki. Ciekawe doświadczenie, z którym cieszę się, że miałem okazję się zapoznać. Maciej Nowotny JazzPRESS, lipiec 2012 Włodek Pawlik – Jazz Suite Tykocin Choć okres trzeciego nurtu, integrujący jazz i europejską muzykę artystyczną, a właściwie akademicką, przypadł na lata sześćdziesiąte i uznaje się za krótki epizod w historii muzy- ki jazzowej, to w Polsce sukcesywnie od około dwóch dekad powstają kolejne warte zaintere- sowania kompozycje trzecionurtowe. Nie jest to z pewnością zaskakujące, gdyż popularność w latach sześćdziesiątych utworów z tego nur- tu przypadła na trudny okres historii muzy- ki jazzowej w naszym kraju. Kiedy w Stanach Zjednoczonych zainteresowanie połączeniem jazzu i muzyki artystycznej już przemijało, w Polsce można było dopiero odnotować jego początki. Ówczesne próby zaszczepienia trze- ciego nurtu w świadomości polskiego meloma- na okazały się niestety nieudane. Kompozycje trzecionurtowe były za trudne. Nie interesowa- ły one, oczywiście poza nielicznymi wyjątkami, muzyków jazzowych, będących często samo- ukami, a tym samym nie mających odpowied- niego warsztatu kompozytorskiego, natomiast ich odbiorcom stawiały zbyt wysokie wymaga- nia percepcyjne. Sytuacja radykalnie zmieniła się wraz z końcem lat osiemdziesiątych, co z pewnością było uwa- runkowane politycznie, a tym samym społecz- nie w Polsce. Zainteresowanie muzyką trzecio- nurtową początkowo odrodziło się w jazzowym nurcie chopinowskim. Kolejno, z początkiem XXI wieku zaczęły pojawiać się, między inny- mi, utwory przeznaczone na zespół jazzowy i orkiestrę symfoniczną. Przed polskimi muzy- kami jazzowymi pojawiła się perspektywa świa- 25 Recenzje Włodek Pawlik, Jazz Suite Tykocin (2008, Polskie Radio PRCD 1145, format CD) Introduction; Nostalgic Journey; Let’s All Go to Heaven; No words...; Magic Seven. Muzycy: Włodek Pawlik – fortepian; Randy Becker – trąbka; Paweł Pańta – kontrabas, gitara basowa; Cezary Konrad – perkusja: Orkiestra Symfoniczna Opery i Filharmonii Podla- skiej pod dyrekcją Marcina Nałęcz-Niesiołowskiego. domych, nowych rozwiązań z wykorzystaniem dużych form muzycznych. I tak oto dotarliśmy do meritum, czyli płyty Włodka Pawlika zatytułowanej Jazz Suite Tyko- cin, wydanej staraniem Polskiego Radia w 2008 roku. Choć to nie najnowsze wydawnictwo, to absolutnie wyjątkowe i obowiązkowe. Kompozycja Tykocin przeznaczona jest na zespół jazzowy w składzie: trąbka, fortepian, kontrabas i perkusja oraz na orkiestrę, której skład został ograniczony do pierwszych i dru- gich skrzypiec, altówek, wiolonczel, kontraba- 26 sów, kotłów, ksylofonu, tamburynu, cowbella i dzwonów rurowych. Jest to suita składająca się z pięciu uszeregowanych, kontrastujących ze sobą utworów instrumentalnych, zatytu- łowanych kolejno: „Introduction”, „Nostalgic Journey”, „Let’s All Go to Heaven”, „No wor- ds...” i „Magic Seven”. Co bardzo istotne, po- wiązanych ze sobą treścią programową. Suita Tykocin – jak napisał w komentarzu do płyty Włodek Pawlik – „jest (...) jednym z przystan- ków w pielgrzymce ludzkich losów – takim miejscem odpoczynku... i refleksji nad sobą i światem”. Wyraźnie orkiestrowy charakter posiadają jej części skrajne – „Introduction” i „Magic Seven”. Trzy pozostałe (środkowe) części to kompozy- cje zachowujące idiom jazzowy z wyekspono- wanymi głosami trąbki Randy’ego Breckera i fortepianu Włodka Pawlika. Utrzymane są w charakterze bebopowym. Większość utworów ma budowę charakterystyczną dla kompozycji jazzowych. Rozpoczynają się one ekspozycją te- matu, po czym następują improwizacje, pomię- dzy którymi występuje zwykle łącznik w formie repryzy całego tematu lub jego fragmentu, na- tomiast kończą się one ponownym powtórze- niem tematu. Jak już wspomniałem, od tego schematu odbiegają jedynie części skrajne sui- ty, o bardziej złożonej budowie. Od pozostałych wyróżnia je rozbudowany materiał tematyczny i wiodąca rola orkiestry. Chciałbym również zwrócić uwagę, iż pierwszy utwór – zatytułowany „Introduction” – wska- zuje swą formą na pokrewieństwo z koncertem fortepianowym. Jest to z pewnością daleka ana- JazzPRESS, lipiec 2012 baczem Randym Breckerem. Kiedy Włodek Pawlik pomagał mu odnaleźć w Polsce dawcę szpiku dla jego chorego brata, również muzy- ka jazzowego – saksofonisty Michaela Brecke- ra, okazało się, że dziadek braci Breckerów, Jakub Tykocki, pochodził z Tykocina (zdążył jeszcze przed wojną wyemigrować do Stanów Zjednoczonych). Suita Tykocin jest również sentymentalną podróżą do rodzinnych ko- rzeni Randy’ego Breckera, której towarzyszy Włodek Pawlik. Ja ze swej strony, tę mistyczną, cudowną podróż szczególnie wszystkim polecam. Łukasz Pura logia, jednak trudno oprzeć się takiemu wraże- niu w trakcie słuchania. Kulminacją jazzowej suity Tykocin jest ostatni utwór „Magic Seven”. Część ta ma najbardziej rozbudowaną i zróżnicowaną pod względem dramaturgicznym formę. Częste zmiany me- trum i dynamiki, ekspresyjne improwizacje oraz kontrastujące części orkiestry i zespołu jazzowego tworzą efektowny finał suity. Prócz Randy’ego Breckera, na trąbce i autora projektu – Włodka Pawlika na fortepianie, w tym wyjątkowym muzycznym przedsięwzięciu udział wzięli: na kontrabasie, gitarze basowej – Paweł Pańta, na perkusji – Cezary Konrad oraz Orkiestra Symfoniczna Opery i Filharmonii Podlaskiej pod dyrekcją Marcina Nałęcz-Nie- siołowskiego. Zamówienie na utwór złożyła Opera i Filhar- monia Podlaska w Białymstoku, a jego prawy- konanie nastąpiło 4 lipca 2008 roku. Z pewnością dodatkowego komentarza wy- maga tytułowy Tykocin. Jest to urzekające miasto w województwie podlaskim, położo- ne w Kotlinie Biebrzańskiej nad Narwią. Było ono miejscem zbrodni dokonanej przez hitle- rowców w 1941 roku na mieszkańcach gminy żydowskiej. Kompozycja Tykocin to absolutnie udana próba uchwycenia mistycznej atmosfe- ry tego miejsca i związanej z nim tragicznej historii. Nie jest to jednak jedyny powód, dla którego powstała owa suita. Bodźcem do jej skomponowania była również znajomość kompozytora z wybitnym amerykańskim trę- 27 RadioJAZZ.FM i JazzPRESS polecają koncerty 8 lipca pierwszy koncert Jazz nad Wisłą w warrszawskim klubie Cud nad Wisłą. Wystapi Marcin Wasilewski Trio. Kolejne 15 – Krzysztof Herdzin, 22 – Jazzpospolita, a 29 – Solo Pia- no: Duda, Masecki, Duda Trio. 19 – 21 w Elblągu na Jazz- bląg Festiwalu wystąpią: Tomasz Stańko, Kuba Ba- dach Elbląska Orkiestra kameralna w programie „Tri- bute to Zaucha”, Adam Pie- rończyk towarzyszeniem Gary’ego Thomasa w pro- gramie „Komeda – The Innocent Sorcerer”, Contempora- ry Noise Sextet, Omnivore, Fumanek, Specjal Jazz Sextet. W ramach Festiwalu zostanie zorganizowana sesja Jazz dla Dzieci oraz jam sessions. Szczegółowe informacje na stronie: www.galeria-el.pl/jazzblues-festival.html z 30 lipca w ramach Szczecin Music Fest odbędzie się kon- cert Melody Gardot. Szczegóły na www.koncerty.com Wakacje z jazzem? To możliwe. Krajowa i zagraniczna ofer- ta tej formy spędzania wakacji okazuje się dość bogata. Poniżej prezentujemy subiektywny przegląd programów większości polskich i najważniejszych europejskich let- nich festiwali jazzowych. Wiele z awizowanych tu krajo- wych imprez odbywa się pod patronatem RadioJAZZ.FM/ JazzPRESS. z 1 – 31 lipca w Krakowie 17. edycja Letniego Festiwa- lu Jazzowego w Piwnicy pod Baranami. Jej gwiaz- dą będzie światowej sławy gitarzysta John Scofield, który wystąpi towarzyszeniem formacji Hollowbody Band już 2 lipca. Ponadto w programie między innymi: inauguracyjna Parada Nowoorleańska spod Barbakanu na Rynek Główny (1 lipca); Noc Jazzu, którą wy- pełnią występy m.in. Laboratorium wraz z Orkiestrą Filharmo- nii Kaliskiej oraz nowojorskiej jazzowo-hip-hopowej formacji Brooklyn Funk Essential (14 lipca); Kraków Solo Piano Weekend z udziałem m.in.: Alana Broadbenta, Bobo Stensona, Włady- sława Sendeckiego i Piotra Orzechowskiego (20-22 lipca); koncert finałowy na dziedzińcu Pałacu Pod Baranami, w trak- cie którego wystąpią Randy Brecker z zespołem High Definition oraz Jarek Śmietana, Władysław Sendecki i Andrzej Olejniczak (30 lipca); koncert-spektakl multimedialny „Trzaskowski -Jam Session” z udziałem wielkich postaci polskiego jazzu m.in Jana Ptaszyna Wróblewskiego, Włodzimierza Nahornego, Henryka Miśkiewicza, Andrzeja Jagodzińskiego, Krzysztofa Herdzina oraz Big Bandu NDR z Hamburga. Szczegółowy program na www.cracjazz.com 28 3 – 5 sierpnia w Kołobrzegu III RCK PRO JAZZ Festiwal. Wysta- pią Kattorna, ArteFakt, Krysty- na Prońko Trio, Tuźnik/Kądziela Quartet, Kasia Stankowska Kwartet feat. Maciej Sikała, Grzegorz Nagórski Kwartet, Andrzej Dąbrowski Piotr Ba- ron Quintet, Keith Dunn Adam Wendt Power Set. Integralną część festiwalu stanowi Ogólnopolski Konkurs Muzyki Jazzo- wej „RCK PRO JAZZ”. Jury konkursu przewodniczy saksofonista Maciej Sikała. Więcej na http://rck.kolobrzeg.eu 3, 4, 10 i 11 sierpnia w Gliwi- cach VIII Jazz w Ruinach. Na scenie ruin teatru Victoria w Gliwicach wystapią: Przemy- sław Strączek International Group, Off Quartet, Jazz City Choir, Anna Gadt Quartet, Ar- trance, Krzysztof Pacan – Fa- cing the Challenge, a w ramach Dnia Niemieckiego Christian Pabst Trio i Max von Mosch Trio. Szczegółowe informacje na www.jazzwruinach.pl 6 – 11 sierpnia w Lesznie VIII Międzynarodowe Leszczyńskie Warsztaty Jazzowe. Więcej na www.pro-musica.org.pl JazzPRESS, lipiec 2012 10 – 12 sierpnia w Iławie sierpnia XLII Międzynarodowy Festiwal Jazzu Tradycyjnego Złota Tarka. W progra- mie koncerty zespołów: Banjo Crackers, London Dixieland Jazz Band, Nocna Zmiana Bluesa i Big Band Bogdana Ciesiel- skiego, Les Haricots Rouges, Dixie World Connection, świę- tującej półwiecze istnienia Jazz Band Ball z udziałem gości: Melvy Housto i New Life Gospel, a także Magda Piskorczyk z zespołem oraz Msza Jazzowa z udziałem New Life Gospel. W ramach festiwalu odbywa się konkurs o „Złotą Tarkę”. Więcej na www.zlotatarka.pl W dniach od 17 do 26 sierpnia w Żorach odbędą się V Mię- dzynarodowe Dni Jazzo- we dla Muzyków Śpie- wających VOICINGERS. Oprócz warsztatów zostaną także zorganizowane koncer- ty, na których wystąpią: Mi- chale Schiefel, Jazz City Choir i Elifantree. 24-26 sierpnia w Teatrze Leśnym w Gdańsku Gdańskie Noce Jazsowe. Wystąpią m.in.: Grzegorz Rogala z gościn- nym udziałem Sagit Zilberman, Wierba Schmidt Quintet feat. Piotr Baron, DUO DRAM: Jaskułke Wyleżoł, Eryk Kulm (benefis) z udziałem: Piotra Wojtasika, Macieja Sikały, Adama Kowalewskiego, Grzegorza Nagórskiego, braci Niedzielów, Pawła Tomaszewskego, Jazzpirin – Irek Wojtczak. Więcej tu www.teatrlesny.pl 30 sierpnia trzecia odsłona Mokotów Jazz Fest. W Pa- łacu Szustra wystąpi Krzysztof Herdzin Trio. Więcej na www.mokotowjazzfest .pl 29 Festiwale i koncerty w Polsce Od 30 czerwca do 25 sierpnia w każdą sobotę na Rynku Starego Miasta w Warszawie kolejne koncerty XVIII Międzynarodowego Plenerowego Festiwalu Jazz na Starówce. Zagrają: Xavier Dotras Trio Carmen Ca- lena, Danilo Rea Trio, International Jazz Stars Group, Radio. String. Quartet. Vienna, Michael Wollny Project, Jeff Lorber Fusion feat. Eric Marienthal, Kylie Eastwood Band, Paweł Kaczmarczyk Audiofeeling Band, Ernie Watts Quartet. Więcej na www.jazznastarowce.pl 5 lipca – 9 sierpnia w łódzkiej Wytwórni V Letnia Akademia Jazzu. W programie: Gala „60 lat polskiego nowoczesnego jazzu”, Laboratorium z udziałem Orkiestry Symfonicznej Filharmonii Kaliskiej pod dyrekcją Adama Klocka, Krzysztof Popek Quintet, Maciej Obara Quartet, Jan Ptaszyn Wróblewski, Władysław „Adzik” Sendecki, String Connection oraz NDR Big Band Ponadto wystawy, warsztaty, wykłady. Więcej na www.toyastudios.pl 7 lipca – 3 sierpnia w Toruniu na dziedzińcu Ratusza Staromiejskiego w ramach Artus Jazz Festival 2012 – wy- stapią: Pawlik/Szafran/Bałata – z programem „Struny na ziemi”; Dorota Miśkiewicz z zespołem; Kuba Badach w programie „Tribute to Andrzej Zaucha. Obecny”; Anna Maria Jopek z programem „Sobremesa” i Grzech Piotrowski Quartet. Szczegóły na: www.artus.torun.pl 9 – 29 lipca – na Warsaw Summer Jazz Days wystapią m.in.: Ralph Alessi/Jim Black/Mark Helias/Matt Mit- chell, Ambrose Akinmusire Quintet, Miguel Zenon Quartet, Herbie Hancock, Melody Gardot, Joe Lovano Do- uglas Quintet, The Bad Plus, Wojtek Mazolewski Quintet i inni. Program na www.adamiakjazz.pl Od 12 lipca do 30 sierpnia na Skwerze Hoovera w Warszawie w ramach koncertów na Scenie Letniej Skweru w kolejne czwartki wystąpią: Fortuna / Lemańczyk / Hornby, Klezmafour, Pilichowski Band, Ola Bieńkowska, Atom String Quartet, CzessBand, Summer Night Movie Project i Kari Amirian. Szczegółowe informacje o tych przedsięwzięciach na stronie www.fabrykatrzciny.pl W połowie lipca na dwóch koncertach w Polsce wystąpi Al Jarreau. 14 lipca wokalista będzie koncertował w Sali Kongresowej w Warszawie, a dzień później w Operze Leśnej w Sopocie. 19 – 22 lipca w Gdyni ósmy już Ladies’ Jazz Festival. Gwiazdami tegorocznej edycji będą: Gabin featuring Mia Cooper, Hanna Banaszak, Gabriela Anders, Patricia Barber i Lena Ledoff. Więcej na www.ladiesjazz.pl 30 JazzPRESS, lipiec 2012 25 lipca – 5 sierpnia w Chodzieży XLII Międzynarodowe Chodzieskie Warsztaty Jazzowe i IV Polsko- Ukraińskie Warsztaty Jazzowe pod kierownictwem naukowym prof. Jacka Niedzieli. Poza zajęciami w klasach instrumentów, wokalnych i zespołowych przewidziano także jam sessions i koncerty. Wystapią: Piotr Wojtasik Quartet, Kadry Warsztatów, odbędą się także dwa koncerty Finałowe: Warsztatów i Galowy – a także Piknik Jazzowy. Szczegóły na www.chdk.com.pl 27 – 28 lipca w Sulęczynie kolejna edycja festiwalu Jazz w Lesie. Wystąpią: Komeda Project, Asaf Sirkis Trio, String Connection 2012, Heavy Metal Sextet, Ballads and Other Songs. Szczegółowe informacje na stronie inter- netowej www.jazzwlesie.pl 27 – 29 lipca w Wadowicach odbędzie się Młyn Jazz Festival. Na scenie Wadowickiego Centrum Kultury, pla- cach miejskich i w innych obiektach wystąpią: Organ Spot, Bernard Maseli Trio, Dorota Miśkiewicz z zespołem, Big Band Małopolski feat. Michał Urbaniak, Bernard Maseli, MC Stewlocks, PeGaPoFo i New Bone. Więcej na stronie www.mlynjazzfestival.pl 4 i 5 sierpnia na Molo w Sopocie odbędzie się Sopot Molo Jazz Festival 2012. Wystąpią: Detko Band, New Bone, Krystyna Stańko Sextet, Jerzy Tatarak z Trio Andrzeja Jagodzińskiego, Sekstans, Dave Burman Trio (UK), Take It Easy III feat. Wojciech Staroniewicz oraz Jazz Band Ball Orchestra obchodząca 50 lat na scenie. 10 – 14 sierpnia w Bolesławcu Festiwal Blues nad Bobrem. W programie Przegląd Zespołów Bluesowych im. Tadeusza Nalepy, Msza Bluesowa i koncerty Magdy Piskorczyk, HooDooBand, G. Wolf, Keith Dunn, Cotton Wing oraz na finał Jarosław Śmietana, Wojciech Karolak, Bill Neal – „I Love The Blues”. Szczegółowe informacje na: www.bluesnadbobrem.pl 11 sierpnia na scenie plenerowej Polskiej Filharmonii Bałtyckiej na wyspie Ołowianka w Gdańsku w ramach 4. edycji festiwalu Solidarity of Arts zaprezentowane zostanie widowisko pt. Stańko+, którego bohaterem będzie obchodzący w tym roku 70. urodziny trębacz Tomasz Stańko. Obok naszego mistrza na scenie pojawi się wielu gości, w tym Quincy Jones, który poprowadzi jako dyrygent NDR Big Band – jazzową orkiestrę Radia Północ- nych Niemiec (Die Norddeutscher Rundfunk). Poza legendarnym Q na liście gości specjalnych znaleźli się m.in.; Richard Bona, Stanisław Soyka, Kayah, Monika Brodka, Mika Urbaniak, R.U.T.A. Więcej informacji na szukaj na stronie www.solidarityofarts.pl Gwiazdami tegorocznego 15. Wrocławskiego Festiwalu Gitarowego będą: The 4th Dimension – formacja Johna McLaughlina, jednego z najwybitniejszych gitarzystów wszechczasów, oraz Tommy Emmanuel, mistrz fingerstyle’u, którego koncert zakończy Festiwal. Festiwal odbędzie się w dniach od 10 października do 8 listopa- da. Więcej na: www.gitara.wroclaw.pl 31 Przewodnik koncertowy Festiwale jazzowe w Europie Pod koniec czerwca w Wiedniu ruszyła dwudziesta druga edycja Jazz Fest Wien. Na wielu scenach – w Operze, Konzerthaus, ratuszu, a nawet spalarni śmieci Spittelau, gdzie corocznie organizowany jest Fernwärme Open Air – odbędą się 53 koncerty, na których wystapi ponad 350 muzyków, w tym największe gwiazdy jazzu, bluesa, soulu, popu i rocka. Wśród nich Eric Burdon The Animals, Bobby McFerrin, Melody Gardot, Gregory Porter, Rufus Wainwright, Charles Bradley, Wolfgang Muthspiel, Georg Breinschmid, Thomas Gansch, Terez Montcalm, Ambro- se Akinmusire, The John Scofield Hollowbody Band, Marc Ribot Los Cubanos Postizos oraz Sharon Jones The Dap Kings. Festiwal zakończy sie 9 lipca. Więcej na: www.viennajazz.org 6 – 8 lipca North Sea Jazz w Rotterdamie. W ciągu trzech dni przez kilkanaście scen przewinie się mrowie znakomitych wykonawców, m.in.: Van Morrison, D’Angelo, Tony Bennett, Lenny Kravitz, Ahmad Jamal, Michael Kiwanuka, Joshua Redman, Pat Metheny Unity Band, Ron Carter, Robert Glasper Experiment, Melody Gardot, George Benson, Wayne Shorter Quartet, Michel Camilo, Aloe Blacc, Gretchen Parlato, McCoy Tyner Trio with Ravi Coltrane, Esperanza Spalding i wielu innych znakomitych wykonawców. Warty podkreślenia jest występ formacji Take Five Live z udziałem dwóch polskich jazzmenów: saksofonisty Macieja Obary i kontrabasisty Maciej Garbow- skiego (oprócz nich formację tworzą – saksofonista Fraser Fifield, trębacz Tom Arthurs, wiolinista Oene van Geel, gitarzysta Bram Stadhouders, kontrabasista Ole Morten Vagan, perkusista Gard Nilssen i wibrafonista Benjamin Flament. Zespół wystąpi 8 lipca w niedzielę o godzinie 16:00 na scenie Yenisei. Szczegółowy line up Festiwalu znajdziecie tu www.northseajazz.com lub w tym krótkim filmie » 6 – 15 lipca w Perugii kolejna odsłona Umbria Jazz. W ciągu dzieisięciu dni na głównej scenie wystąpią m.in.: Chick Corea w duecie ze Stefano Bolanim, Spectrum Road feat. Cindy Blackman Santana, Jack Bruce, John Mede- ski, Vernon Reid; The John Scofield Hollowbody Band feat. Kurt Rosenwinkel, Ben Street, Bill Stewart; Esperanza Spalding z programem z płyty Radio Music Society; David Murray Big Band Macy Gray z programem „Stompin’ Singin’ The Blues”; Herbie Hancock Band feat. James Genus, Trevor Lawrence, Lionel Loueke; kwintet Joego Lovano i Dave’a Douglasa z Lawrencem Fieldsem, Lindą Oh i Joey’em Baronem w składzie w programie „Sound Prints”; Projekt A Tribute To Michael Jackson z Enrico Ravą PM Jazz Lab w programie „Rava On The Dance Floor”; Al Jarreau; Erykah Badu; Pat Metheny Unity Band z Chrisem Potterem, Antonio Sanchezem i Benem Williamsem w składzie; Sonny Rollins oraz Sting w projekcie „Back To Bass Tour”. Poza tym wiele koncertów w różnych miej- scach: knajpach, pizzeriach, winiarniach, Teatrze Morlacchi, na placach i ulicach – te ostatnie dostępne nieod- płatne. Więcej informacji na stronie http://english.umbriajazz.com 32 JazzPRESS, lipiec 2012 8 – 12 lipca w Nicei odbędzie się Nice Jazz Festival. Do największych gwiazd, które wystąpią ma dwóch are- nach festiwalu – Place Massena i Theatre de Verdure – należą: Dee Dee Bridgewater, Erykah Badu, Macy Gray, Maceo Parker, John MacLaughlin, Michel Legrand, Morcheba, Wynton Marsalis, Avishai Cohen, Seal, Ibrahim Maalouf, Herbie Hancock, The Bad Plus z towarzyszeniem Joshuy Redmana, Tanariwem, Dr John, Trombone Shor- ty Orleans Avenue, Ron Carter „Golden Stricker” Trio, Ahmad Jamal, Gilberto Gil. Łącznie na festiwalu wystąpi 250 artystów. Pełny program na www.nicejazzfestival.fr 12 – 14 lipca w Kopenhadze Copenhagen Jazz Festival. Więcej w tekście Karoliny Śmietany » 20 – 29 lipca Edinburgh Jazz and Blues Festival. W programie tego festiwalu, który wydaje się mniej gwiazdorski od większości odbywających się wakacyjną porą w Europie, znalazło się kilku pol- skich wykonawców: 25 lipca w Salon Elegance o 20:30 wystąpi Aga Zaryan, dzień później w The Quenn’s Hall o 20:00 Marcin Wasilewski Trio, 27 w The Bosco Theatre o 19:30 Maciej Obara Quartet, a następne- go dnia w tym samym miejscu Profesjonalizm Marcina Maseckiego, zaś o 22:00 w Teatro Spiegeltent for- macja Mitch Mi
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

JazzPRESS Lipiec 2012
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: