Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00508 007980 15904325 na godz. na dobę w sumie
JazzPRESS Wrzesień 2012 - ebook/pdf
JazzPRESS Wrzesień 2012 - ebook/pdf
Autor: Liczba stron:
Wydawca: Self Publishing Język publikacji:
ISBN: Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> biznes >> zarządzanie i marketing
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).

Miesięcznik JazzPRESS to internetowy magazyn poświęcony muzyce improwizowanej, wydawany od marca 2011 roku i związany z internetowym radiem www.RadioJAZZ.FM

Promuje muzykę jazzowową,  ale też wszystko to, co ważne, ciekawe i inspirujące w muzyce. Stąd też w magazynie można znaleźć teksty poświęcone mainstreamowi, free jazzowi, awangardzie, czy wreszcie eksperymentom, które przekraczają granice gatunków. Są też  działy poświęcone gatunkom pokrewnym - bluesowi i muzyce soulowej. Ważne miejsce w profilu pisma zajmuje promocja młodych muzyków jazzowych (zwłaszcza polskich) i ich dorobku.


Pismo ma układ działowy i zawiera zarówno treści o wydarzeniach bieżących, jak i historycznych. Te pierwsze w ramach działów:

- wydarzenia,
- nowości płytowe
- recenzje płyt
- przewodnik po nadchodzących koncertach
- relacje z koncertów oraz wywiady.

Te drugie w ramach stałych rubryk, w których przybliżana jest historia jazzu w Polsce i na Świecie (Kanon jazzu, Kalendarium jazzowe, Sylwetki jazzmanów, planowane cykle poświęcone polskim i zagranicznym festiwalom, znaczącym sesjom nagraniowym).
Dodatkowo znajdują się także działy tematyczne: Bluesowy Zaułek, PHONO, Ptasie Radio.

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

WRZESIEŃ 2012 Gazeta internetowa poświęcona muzyce improwizowanej 3 4 1 3 - 4 8 0 2 N S S I Zbigniew Namysłowski, fot. Bogdan Augustyniak SPIS TREŚCI Od Redakcji KONKURSY Co w RadioJAZZ.FM 3 – 6 – 8 – 10 – Wydarzenia 14 – Płyty 14 RadioJAZZ.FM poleca 18 Nowości płytowe 26 Recenzje Drugi kwartał na polskich jazzowych płytach Kuba Stankiewicz: powrót 32 – Przewodnik koncertowy 32 34 35 36 38 40 46 50 53 54 57 60 62 RadioJAZZ.FM i JazzPRESS polecaj ą Przewodnik koncertowy Nasi za granicą RCK PRO JAZZ Festiwal Mazzoll Tov Shanir Ezra Blumenkranz Copenhagen Jazz Festival 2012 Stańko+ 42 Międzynarodowy Festiwal Jazzu Tradycyjnego Złota Tarka – okiem 7 letniego słuchacza 3 Nights with Michael Zerang Grażyna Auguścik – Próba Gdańskie Noce Jazsowe Adam Bałdych w Piwnicy pod Baranami Mokotów Jazz Fest – Krzysztof Herdzin Trio 66 – Publicystyka 66 69 70 Archiwum Jazzu Polskiego Michał Fogg Leć w duet 74 – Wywiady 74 80 82 88 94 Zbigniew Namysłowski Nigdy nie eksperymentowałem Maciej Fortuna na Istanbul Jazz Festival Igor Pudło Na polskich płytach jazzowych jest wiele ciekawych dźwięków Wojtek Mazolewski Roznosi nas energia Grzech Piotrowski Word Orchestra – spełnione marzenie 100 – BLUESOWY ZAUŁEK 100 102 Święto Bluesa Rawa Blues Festival 2012: plebiscyt internautów 103 – Kanon Jazzu Loud Jazz – John Scofield Spiritual Unity – Albert Ayler Young Power – Young Power 106 – Sesje jazzowe 114 – Redakcja 2 JazzPRESS, wrzesień 2012 Od Redakcji Ten sierpień stał się dla nas miesiącem pożegnań. W ciągu ostatniego miesiąca odeszło dwóch saksofo- nistów: Tomasz Szukalski i Michał Fogg. Choć każdy z nas zna dokonania „Wujka”, to mało kto wie- dział, że wielką miłością Michała był właśnie saksofon. I choć dopiero stawiał pierwsze kroki w opano- wywaniu tego instrumentu, to jego miłość i pasja do grania starczyłaby dla 30 adeptów saksofonu. Gdy zdiagnozowano u niego zespół MDS powiedział: „mam to, na co zmarł Brecker, teraz muszę więcej ćwiczyć”. Jego drugim oczkiem w głowie była audycja „Rzazz.MF”, będąca wyrazem wielkiej miłości do muzyki, a jazzu w szczególności. Dużo służbowo podróżował po Europie i zawsze był to pretekst do poszukiwań nowych płyt. Gdy spotykaliśmy się czasem w redakcji zawsze mówił swoim dystyngowa- nym głosem: „Jurku, nawet nie wiesz jaką ciekawostkę znalazłem w sklepie w ...”, po czym następowały dykteryjki i anegdoty o poszukiwaniach jazzu w sklepach w Słowenii czy Genewie. Odszedł od nas prawdziwy gentelman, wspaniały człowiek i wielki miłośnik jazzu. Będzie nam go brakowało. Jerzy Szczerbakow Prezes RadioJAZZ.FM Witamy po wakacyjnej przerwie, którą z jednej strony wypełniła radość uczestniczenia w niezliczonej ilości jazzowych koncertów i festiwali, a z drugiej smutek i pamięć o tych, którzy odeszli do najwiękzej orkiestry. To janusowe oblicze znajdziecie w najnowszym numerze magazynu. Zapraszam do lektury! Ryszard Skrzypiec Redaktor Naczelny Możesz nas wesprzeć Uruchomiliśmy konto PayPal, aby ułatwić Ci wspieranie naszej działalności. 3 Michał Fogg (1952 – 2012) Pożegnaliśmy 23 sierpnia po długiej chorobie odszedł nasz redakcyjny kolega Michał Fogg, autor audycji „Rzazz.MF”. Postać, która wnosiła do nasze- go zespołu tak wiele, że nie jesteśmy w stanie tego przybliżyć w krótkiej notce, toteż nie bę- dziemy nawet próbować. Jedyne, co możemy tutaj zrobić, to wyrazić nasz wielki żal. Będzie nam brakowało tego czarującego dżentelmena, skarbnicy anegdot, wiedzy muzycznej i tzw. „życiowej”, który tak opisał swoją audycję: „W nieskromności swojej będę starał się wska- zywać, podpierając przykładami, opowieści muzykowe. Jako że jestem Frankofilem, jazz francuski dominuje w mojej estetyce pojmowa- nia Świata. Za wszelkie smędzenia, żałośnie krótkie opowieści przepraszam. Za muzykę nie przepraszam...” Redakcje RadioJAZZ.FM i JazzPRESS Tomasz Szukalski (1946 – 2012) „Na tym polega wartość życia, że płaci się za nie nawet życiem”. Karel Čapek, notując te słowa gdzieś w Czechosłowacji w dwudziestoleciu międzywojennym, pewnie nie spodziewał się, że będą one przywo- ływane na całym świecie do tak wielu pożegnań. Rzeczywiście, ceną za tak „jazzowy” sposób bycia na co dzień zwykle jest przedwczesna śmierć. Tomasza Szukalskiego wliczam do grona tych największych. Bardzo subiektywnie i w tym pożegnaniu nie ma miejsca na racjonalne argumenty. Problem w tym, że „Wujek” umierał dwa razy. Pierwszy raz, gdy wycofał się ze sceny, choć ta myśl nie docierała ani do niego, ani do nas. Druga, to realna śmierć, która przyszła 2 sierpnia w szpitalu w Piasecznie. Tym razem na powrót nie ma już żadnej nadziei. W ostatniej drodze Saksofoniście, obok rodzimy i najbliższych, towarzyszyli zarówno starzy mistrzo- wie, jak i młodsi muzycy, którzy choć nigdy z Szakalem nie grali, to jednak przybyli oddali pokłon jed- nemu z przedstawicieli starszej gwardii polskich jazzmanów. Żegnali go także „oficjele” i dziennikarze. W kościele przyjaciele Szukalskiego w przejmujący sposób oddali cześć Mistrzowi – Aga Zaryan wzru- szająco wykonała „My One and Only Love”, „Bema Pamięci Żałobny Rapsod” przejmująco wybrzmiał pod palcami Artura Dutkiewicza, którego pomoc Szukalskiemu w ostatnim czasie trudno przecenić, zaś sekstet pod wodzą Piotra Wojtasika wręcz „rozrywał” ściany świątyni. Już na cmentarzu prochy To- masza Szukalskiego do rodzinnego pomnika odprowadzały dźwięki „St. James Infirmary” grane przez dixilendowe combo. Po zakończeniu ostatniego pożegnania wybrzmiało rzecz jasna „When The Saints Go Marching In”. Razem z tymi dźwiękami uświadomiliśmy sobie, że „Wujek” dołączył do słynnej nie- bieskiej orkiestry. Jak powiedział Tomasz Tłuczkiewicz różnicą między największymi z największych, którzy grają tam – u góry, a Tomaszem jest wyłącznie różnica językowa. Saksofonista pośmiertnie został uhonorowany Medalem Zasłużony Kulturze Gloria Artis. Cóż więcej... Słowa Čapka oddają wiele, jednak muzyka z pewnością jeszcze więcej. To, że warto wracać do nagrań Tomasza Szukalskiego, chyba nie wymaga specjalnego polecenia. Redakcje RadioJAZZ.FM i JazzPRESS KONKURSY Tym razem dla czytelników naszego magazynu mamy: 3 pojedyncze bilety na koncert gitarzysty Jessego Cooka we Wrocławiu 23 września. Żeby móc de- lektować się tą muzyką wystarczy odpowiedzieć na pytanie: W jakim popularnym serialu można usły- szeć muzykę tego, uznawanego za drugiego po Paco de Lucii, gitarzysty flamenco? 1 bilet na 32. Rawa Blues Festival, który odbędzie się 6 października w katowickim Spodku. Osoba za- interesowana otrzymaniem biletu musi podać tytuł najnowszej płyty głównej gwiazdy festiwalu! 1 podwójną wejściówkę na startujący 10 październi- ka 15. Wrocławski Festiwal Gitarowy GITARA 2012. Wejściówka trafi do osoby, która odpowie na pytanie: Która z gwiazd tegorocznej edycji festiwalu towarzyszyła Tinie Turner w jej trasie z 1987 roku? 3 podwójne na koncert John McLaughlin The 4th Dimension we Wrocławiu. Bilet na koncert zdobędą osoby, które podadzą tytuł i rok wydania debiutanckiej płyty McLaughlina i formacji The 4th Dimension. Płytę Marcusa Millera zatytułowaną Renai­ ssance. Płyta trafi do osoby, która poda tytuł i rok wydania poprzedniego krążka basisty. Płytę formacji String Connection zatytułowaną 2012, która powędruje do osoby, która poda tytuł debiutamckiej płyty formacji. Płytę Keitha Jaretta Sleeper. Pytanie konkursowe – w którym roku i gdzie został zarejestrowany mate- riał na płytę? Zapraszamy do udziału w zabawie. Odpowiedzi prosimy przesyłać na adres redakcji jazzpress@radiojazz.fm Przypominamy o zasadzie, że jeden uczestnik zaba- wy może wygrać tylko jedną nagrodę! 6 R E K L A M A 7 Co w RadioJAZZ.FM W wakacje i tuż po nich w ramówce RadioJAZZ.FM pojawiły się nowe audycje. Poniżej krótkie informacje. Radiowy Magazyn Filmowy FilmStar FilmStar jest audycją dla miłośników filmu w całej jego różnorodności, a także fanów mu- zyki filmowej. Miłośnicy kinematografi znajdą tu recenzje premier kinowych i DVD, zapowiedzi nowoś- ci, nieobiektywne dyskusje na tematy filmowe i z filmem związane. Mówimy o hitach i kitach, bez zadęcia, ale z pasją prawdziwych kinoma- nów. FilmStar to także klasyki filmu, które nie- koniecznie muszą pochodzić z lat 30. Muzyka filmowa jest obok jazzu jedyną współ- czesną muzyką popularną, która nie bazuje na 3 akordach i potrafi poruszyć. Chcemy zaprezen- tować ją w całym bogactwie, zarówno znanych tematów filmowych, jak i unikatowych brzmień tła, które sprawiają, że nasze ulubione filmy są tak wyjątkowe. Zapraszamy w środy na wieczory filmowe z RadioJAZZ.FM – Krystian Modrzejewski Frajdek Frajdek narodził się 26 lutego 2010 roku z naszej wspólnej miłości i sentymentu do radia, które przez lata (M – prawie 15, a G – prawie 40) uze- wnętrznialiśmy w różnych formach w radio- wej Trójce (z epizodami w Jedynce i Dwójce). Nadeszły zmiany, z grupą znajomych wymy- śliliśmy Radio Wnet i powstała nasza audycja, którą mogliśmy na falach eteru internetowe- go prowadzić z ogromną radością i w poczu- ciu wolności. Trzy godziny muzyki wybieranej przez G oraz rozmów (specjalność M) z kul- turalnymi, ciekawymi i inspirującymi gośćmi. Co tydzień przez ponad 2 lata Frajdek cieszył uszy, a często i dusze (ślady są w przepastnym internecie). Nadeszły zmiany i rozstania. Ale uświadomiliśmy sobie (dzięki serdecznemu kumplowi), że jest RadioJazz.FM, czyli miejsce w internetowym eterze, gdzie nasze zamiłowia- nia możemy bez skrępowania i w warunkach wolności, życzliwości i sympatii – realizować nadal. Stąd – reaktywacja Frajdka – oczywiście w piątki (nowi Słuchacze poznają genealogię nazwy). Zapraszamy od 11.00 do 13.00 – Mo- nika i Grzegorz Wasowscy FB: www.facebook.com/frajdek.wasowscy 7 urodziny Input Output Putput! 7 września audycja Input Output Putput DJa Guiddo obchodzi swoje 7 urodziny !!! Z tej oka- zji prosto z Berlina nadane będzie specjalne wy- danie programu z udziałem wyjątkowego goś- cia: Georga Levina (Sonar Kollektiv/BBE)! Nie przegapcie: 7 września (piątek), 21:00-22:00! Muzyka we Frajdku – każda dobra, od jazzu po havy metal. Redaktor G nie ma w zasadzie uprzedzeń (może oprócz disco polo, zaś z czuj- ną rezerwą podchodzi do country i reggae). Niezmiennie i bez przerwy chodzi po sklepach muzycznych, słucha, przegląda internet, wyszu- kuje i kupuje, kupuje. Chlubi się prawdopodob- 8 JazzPRESS, wrzesień 2012 jemy, których chcemy poznać, albo już znamy – a zależy nam, aby i Sluchacze Frajdków byli o znajomość z nimi bogatsi. Pytania najczęściej zadaje M, bo jak mawia G – ona zawsze chce o coś spytać... Formuła – jak ją opisać? Mąż i żona – w pracy razem. Zamiast odpoczywać od siebie choć kil- ka godzin zajęć zawodowych – razem przygo- towują i prowadzą program radiowy... Czasami jest to pomysł sympatyczny, rodzinny, a czasa- mi karkołomny... Często jest zabawnie. nie największym zbiorem płytowym w Polsce sfinansowanym z własnych funduszy;) Goście Frajdka: i muzycy (Anna M. Jopek, Marek Napiórkowski, Dorota Miskiewicz, Irena San- tor, Elżbieta Towarnicka, Weronika Grozdew, Karolina Cicha, Małgorzata Zalewska, Michał Lorenc, Maciej Małecki, Piotr Polk, Edward Pał- łasz), i aktorzy (Barbara Krafftówna, Zofia Ku- cówna, Marek Kondrat, Maciej Stuhr, Grzegorz Małecki, Ewa K. Bułhak, Wojciech Malajkat), i pisarze (Jacek Dehnel, Agnieszka Błotnicka, Małgorzata Strzałkowska, Marcin Szczygielski), i pasjonaci z różnych dziedzin (Grzegorz No- wik, Stanisław Leszczyński, Ryszard Baryliń- ski, Dominik Jasiński, Wiesław Weiss, Dorota Furman, Stefan Szczepłek, Czesław Apiecionek, Dorota Serwa, Danuta Chmurska, Tomasz Ra- dziwonowicz, Filip Jaślar, Stanisław Bukowski) – nie sposób wymienić wszystkich naszych sza- cownych dotychczasowych rozmówców. Za- praszamy tych, których cenimy, lubimy i szanu- 9 Wydarzenia Wydarzenia » 9 czerwca w Londynie w wieku 38 lat zmarł ce- niony nowoorleański trębacz, wokalista i kom- pozytor Abram Wilson. Od dekady związany z Wielką Brytanią. Nagrał trzy autorskie płyty Jazz Warrior (2004), autobiograficzny koncept -album Ride! Ferris Wheel to the Modern Day Delta (2006) i Life Paintings (2009), które zy- skały przychylność krytyków i słuchaczy, co potwierdziły liczne nagrody dla muzyka, jak BBC Jazz Award. W jego grze na trąbce słychać Freddiego Hubbarda, Milesa Davisa czy Wyn- tona Marsalisa, zaś w śpiewie Sammy ego Davi- sa Jr. czy Cheta Bakera. Urodził się 30 sierpnia 1973 roku. » 1 lipca w wieku 68 lat zmarł pianista Fritz Pau- er. Był uważany za jednego z pionierów nowo- czesnego jazzu w Austrii. Urodził się 14 paź- dziernika 1943 roku. » Jednego dnia, 8 lipca br., świat jazzu zubożał o dwie postaci. Tego dnia bowiem zmarli bęb- niarz i wokalista „Uncle” Lionel Batiste oraz key- boardzista Jose Roberto Bertrami. Urodzony 1 lutego 1931 roku Lionel Batiste karierę rozpo- czął już w wieku 11 lat w formacji Square Deal Social Pleasure Club. Od 1995 roku związany był z nowoorleańską orkiestrą marszową Treme Brass Band. Regularnie występował w seria- lu Treme nadawanym przez stację HBO. Miał 81 lat. Natomiast keyboardzista Jose Roberto Bertrami najbardziej znany jest z występów z powstałą w 1972 roku grupą Azymuth, któ- rej był głównym kompozytorem i liderem. Był także cenionym sidemanem i występował solo. W jego muzyce pobrzmiewa mieszanka samby, bossa novy, jazzu, funku, folk rocka i swingu. Ma na swoim koncie aranżacje m.in. dla Sarah Vaughan, Elis Reginy, Joego Passa, Erasmo Car- losa, Miltona Nascimento, Flory Purim i wielu innych. Urodził się 21 lutego 1946 roku. » 9 lipca w wieku 79 lat zmarł znany brytyjski saksofonista Lol Coxhill. Karierę rozpoczął w latach 60. towarzysząc amerykańskim wo- kalistom bluesowym i soulowym. Dla szerszej publiczności odkryty przez legendarnego dj-a Johna Peela w 1968 roku. W tej i nastepnej de- kadzie związany był ze sceną Cantenbury i wy- stępował z z grupami jazz-rockowymi: Kevin Ayers The Whole World czy Delivery. Grał w ducie z pianistą Stevem Millerem, gitarzystą G.F. Fitzgeraldem, a także Anthonym Braxto- nem, Tommym Cooperem, punk rockową for- macją The Damned, grupami reggae. Urodził się 19 września 1932 r. » 10 lipca w wieku 89 lat zmarła wokalistka Ma- ria Cole. W latach 40. występowała z Countem Basiem i Dukem Ellingtonem. Przez 17 lat aż do śmierci pianisty była żoną Nat King Cole’a. W 1966 roku ukazał się jej najbardziej znany al- bum zatytułowany Love Is a Special Feeling. Ma- rie Frances Hawkins (Maria Cole) urodziła się 1 sierpnia 1922 roku. » 17 lipca zmarł producent muzyczny Ilhan Mi- maroglu. Najbardziej znany ze współpracy z kontrabasistą Charlesem Mingusem w latach 1970-1979 (wyprodukował dla wytwórni At- lantic m.in. płyty Changes One i Changes Two, 1974). Współpracował także z Freddiem Hub- bardem przy płycie Sing Me a Song of Songmy (1971). Prowadził także własną wytwórnię Fin- 10 JazzPRESS, wrzesień 2012 nadar, w której nagrywał takie ikony muzyki jak: John Cage czy Karlheinz Stockhausen. Uro- dził się 11 marca 1926 roku. » 18 lipca The National Endowment for the Arts (agencja do spraw kultury rządu federalnego Stanów Zjednoczonych) ogłosiła listę laureatów najważniejszej amerykańskiej nagrody jazzowej – NEA Jazz Masters. Na liście wyróżnionych znaleźli się: pianista Mose Allison, saksofonista Lou Donaldson, szef klubu Village Vanguard Lorraine Gordon oraz pianista i bandleader Ed- die Palmieri. Nagroda przyznawana jest za do- robek całego życia. Do tej pory, począwszy od 1982 roku, NEA uhonorowała 124 muzyków i osoby, które w inny sposób przyczyiły sie do rozwoju jazzu. Ceremonia wręczenia nagród odbędzie się 13 stycznia 2013 roku. » 2 sierpnia zmarł saksofonista Tomasz Szukalski. Biogram artysty » » 9 sierpnia w Nowym Jorku zmarł znay polski plakacista Jan Sawka. Był autorem wielu pla- katów festiwalu Jazz nad Odrą. Urodził się 10 grudnia 1946 roku, od 1977 roku mieszkał w Nowym Jorku. » 11 sierpnia w wieku 88 lat zmał saksofonista Von Freeman, właściwie Earl Lavon Freeman, dla znajomych Vonski. Urodzony 3 października 1923 roku muzyk grał z największymi artystami, jak: Charlie Parker, Dizzy Gillespie, Ahmad Ja- mal, Sun Ra, Andrew Hill, Jimmy Cobb, Dianne Reeves, George Cables, Jodie Christian, Jimmy Reed czy Milt Trenier. Jego debiutancki album zatytułowany Doin’ It Right Now wyprodukował Rahsaan Roland Kirk dla firmy Atlantic w 1972 roku. Jako leader Von Freeman nagrał także pły- ty: Have No Fear (1975), Walkin’ Tough (1989), Never Let Me Go (1994), The Improviser (2002), The Great Divide (2004), Good Forever (2006) i Vonski Speaks (2009). W1982 roku uczestni- czył w nagraniu płyty zatytułowanej Fathers Sons — na stronie A znalazły się nagrania Ellisa Marsalisa z towarzyszeniem synów: Wyntona i Branforda, zaś na stronie B Freemana, które- mu towarzyszył syn Chico na saksofoie teno- rowym, pianista Kenny Barron, perkusista Jack DeJohnette i basista Cecil McBee. Choć Von Freeman całe życie spędził w Chicago, gdzie często występował w New Apartment Lounge, to jest znany także w Europie. Kilka miesięcy temu artysta został uhonorowany najważniejszą amerykańską nagrodą jazzową, czyli National Endowment for the Arts Jazz Masters. » 20 sierpnia zmarł Tadeusz „Erroll” Kosiński, jeden z „ojców założycieli” Stowarzyszenia Muzycznego Śląski Jazz Club. Tadeusz „Erroll” Kosiński był jednym z prekursorów „polskie- go” jazzu (w mrocznych latach pięćdziesiątych popularyzował ten rodzaj muzyki). Znakomity pianista, przez wiele lat związany z gliwickim środowiskiem jazzowym. Współzałożyciel Ślą- skiego Jazz Clubu i Międzynarodowego Krokus Jazz Festiwalu. » 23 sierpnia w wieku siedemdziesięciu lat zmarł saksofonista, flecista i klarnecista Byard Lanca- ster. Początkowo grał z Elvinem Jonesem i Ar- chiem Sheppem, później dołączył do grupy perkusisty Sunny’ego Murray’a, z którym zare- jestrował swoje pierwsze nagrania w 1965 roku. 11 Wydarzenia Z czasem podążył w stronę awangardy jazzowej i grał z Billem Dixonem, Sun Ra, a w latach 70. z McCoy Tynerem. Swoją debiutancką płytę jako lider nagrał w 1966 roku, był to krążek za- tytułowany It’s Not Up To Us (Atlantic Records). Później nagrywał sporadycznie, najwięcej jego solowych płyt ukazało się po roku 2000. Grał także bluesa, m.in. z Memphis Slimem i innymi muzykami. Urodził się 6 sierpnia 1942 roku. » W czerwcu amerykańska poczta (U.S. Postal Service) w ramach serii „Forever” wypuściła znaczek pocztowy upamiętniający trębacza Mi- lesa Davisa, zaś francuska znaczek upamiętnia- jący piosenkarkę Edith Piaf. » Formacja Szwec Wendt Quartet w składzie Piotr Szwec – saksofon altowy, sopranowy, To- masz Wendt – saksofon tenorowy, Łukasz Bzowski – fortepian, Piotr Mazurek – kontrabas i Michał Maliński – perkusja została wyróżniona nagrodą publiczności na Getxo Jazz Festival 2012 w Hi- szpanii. Pierwszą nagrodę zdobył Tobias Main- hart Quartet z Niemiec, a drugą nagrodę – Piotr Pawlak Sextet z Grazu. Tu można posłuchać na- grania z występu kwartetu na festiwalu » » Laureatem pierwszej nagrody III Ogólnopol- skiego Konkursu Muzyki Jazzowej RCK PRO JAZZ została formacja Piasecki/Rak/Wendt Trio, natomiast drugą nagrodę jury pod prze- wodnictwem Macieja Sikały przyznało formacji Tomasz Jędrzejewski Quartet. Ponadto indy- widualne wyróżnienia otrzymali następujący instrumentaliści: Kuba Marciniak (saksofon, Gruszecki/Marciniak Duo), Maciej Milewski (gitara, Unknown Quartet), Maciej Wojcieszuk (perkusja, USG Trio) oraz formacja Threeism (Andrzej Józefów – gitara, Piotr Lewańczyk – kontrabas, Sławek Koryzno – perkusja). Kon- kurs odbył się w ramach III RCK PRO JAZZ Festiwal, który w pierwszy weekend sierpnia odbywał się w Kołobrzegu. » Złotą Tarkę XLII Festiwalu Old Jazz Meeting Złota Tarka 2012, który od 10 do 12 sierpnia odbywał się w Iławie, otrzymała formacja Iwo Dixie Jazz Band z Iwonicza Zdroju, a wśród wo- kalistów Patrycja Jackowska. Wyróżniono także dwóch pianistów: Grzegorza Tarwida i Bartosza Kalickiego. » Laureatami zakończonej 26 sierpnia 5. edycji Międzynarodowych Dni Jazzowych dla Muzyków Śpiewających VOICINGERS w Żorach zostali: Francuz Loïs Le Van – 1. nagroda, Polka Joanna Kucharczyk 2. nagroda i Nagroda Publiczności oraz Łotyszka Jekaterina Sarigina – 3. nagroda. 12 JazzPRESS, wrzesień 2012 y n ź o W k e m e z r P . t o f » Do 10 września można zgłaszać kandydatury do nagrody Koryfeusz Muzyki Polskiej w trzech kategoriach: Osobowość Roku, Wydarzenie Roku oraz Nagroda Honorowa. Nagroda powstała z inicjatywy środowiska muzycznego i przez to środowisko jest przyznawana najwybitniejszym jej przedstawicielom. Gala wręczenia nagrody będzie miała miejsce 1 października, w drugą rocznicę działalności Instytutu Muzyki i Tańca, przypadającą w Międzynarodowym Dniu Mu- zyki. Po raz pierwszy nagrody przyznano w roku ubiegłym. Więcej informacji o nagrodzie, regu- laminie i sposobie zgłaszania kandydatów znaj- dziecie na stronie www.koryfeusz.org.pl » W październiku rusza szósta edycja Urbanator Days, czyli warsztatów dla utalentowanych mło- dych wokalistów, jazzmanów, hiphopowców i pasjontatów muzyki pod okiem wybitnych artystów światowej jazzowej sceny muzycznej. W tej edycji adepci będą pracować między in- Wojciech Karolak nymi z: Troyem Millerem (perkusista, kompo- zytor, aranżer, pianista, finalista programuYoung Musician Of The Year organizowanego przez BBC), Xantonem Blacqem (wokalista i multiin- strumentalista, grał z Nigelem Kennedym oraz z Amy Winehouse), Frankiem Parkerem (per- kusista), Otto Williamsem i Marcinem Pospie- szalskim (basiści), Femim Temowo i Helmutem Kegererem (gitarzyści) oraz Wojciechem Karo- lakiem (wirtuoz organów Hammonda). War- sztaty odbędą się w: Warszawie – Och-Teatr, Oleśnie – Młodzieżowe Studium Muzyki Roz- rywkowej i Gomunicach – Klub Bogart. Osoby zainteresowane bezpłatnym udziałem w Urba- nator Days proszone są o wysyłanie zgłoszeń na adres mailowy: ubx@urbaniak.com. Więcej informacji na facebookowym profilu UrbanatorDays oraz na stronie internetowej www.urbanatordays.com (rs) 13 Płyty – RadioJAZZ.FM poleca Joey DeFrancesco – „40” 40 to klasyczne hammondowe trio z gitarą i perkusją. Repertuar w większości stanowią kompozycje lidera, niezłe, ale raczej nie w roli standardów, które będą grywane przez innych, a jedynie pozostaną w repertuarze lidera i z pewnością usłyszymy je w najbliższym czasie na koncertach. (...) To, że kompozycje Joey’a De- Francesco standardami się raczej nie staną, sły- chać, kiedy w programie płyty pojawia się kom- pozycja Ray’a Charlesa – „I Got A Woman”. (...) 40 to świetna, wyluzowana, szczera i pogodna wakacyjna propozycja dla wszystkich, zarówno fanów Hammonda, jak i tych, którzy po jazzo- we pozycje sięgają nieco rzadziej… Płyty Melody Gardot – „The Absence” Ten album to również gratka dla tych, którzy lubią sztukę orkiestracji. Za aranżacje odpowie- RadioJAZZ.FM poleca dzialny jest Heitor Pereira. Nie znajdziecie na The Absence klasycznych sekcji smyczkowych wypełniających przestrzeń pomiędzy dźwięka- mi melodii. Nie znajdziecie potęgi orkiestro- wego brzmienia. Ona nie była potrzebna. To album kameralny, skupiony na głosie Melody Gardot. Orkiestra została potraktowana impre- sjonistycznie, ilustracyjnie. To podejście typo- we dla kompozytorów muzyki filmowej, którzy potrafią dopasowywać brzmienia do obrazów. A Heitor Pereira jest mistrzem filmowych kom- pozycji. Napisał muzykę do wielu filmowych hitów. Potrafi wykorzystać wszystkie brzmienia instrumentów z dużego składu orkiestrowego, zna właściwe miejsce orkiestry przy wokalistce. Nie wszyscy to potrafią, to wcale nie jest łatwe zadanie, jeśli naprzeciwko wokalistki stoi kil- kudziesięciu muzyków z głośnymi instrumen- tami… Anders Jormin – „Ad Lucem” Zastanawiam się, czy dźwięki, które słyszę na tym albumie, inspirowane afrykańskimi rytma- mi, pieśniami religijnymi, polskim folklorem góralskim, wokalizami fusion w stylu Urszuli Dudziak z lat siedemdziesiątych, czy wreszcie, co może najbardziej oczywiste – brzmieniami 14 JazzPRESS, wrzesień 2012 skandynawskimi to tylko autosugestia w mojej głowie, czy celowy zabieg kompozytora i lidera Andersa Jormina. Nie wiem, nie jestem pewien. Czasem jest przecież tak, że kompozytorzy nie- świadomie pożyczają sobie jakieś skrawki wy- dobyte w procesie twórczym ze swojej podświa- domej części muzycznej pamięci lub wymyślają od nowa coś, co na drugim końcu świata zosta- ło już wymyślone. John Surman – „Saltash Bells” John Surman nie rozpieszcza swoich fanów dużą ilością autorskich projektów. Z tym więk- szym zadowoleniem należy przyjąć jego nową płytę Saltash Bells, którą nagrał sam, grając na wszystkich instrumentach, w tym nie tylko na saksofonach i klarnetach, ale również posługu- jąc się brzmieniami syntetycznymi. (...) Saltash Bells nie jest pierwszym solowym pro- jektem Johna Surmana. Podobne w koncepcji techniki realizacyjnej płyty nagrywał dla ECM już w latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku. Bela Fleck And The Marcus Roberts Trio featuring Rodney Jordan And Jason Marsalis – „Across The Imaginary Divide” Nie ma co dłużej ukrywać prawdy. Obu muzy- kom wspólny projekt udał się nadzwyczajnie. Across The Imaginary Divide to z pewnością będzie murowany kandydat do jakiejś nagrody Grammy za 2012 rok. Album wypełniają włas- ne kompozycje Bela Flecka i Marcusa Robertsa. Dodajmy – bardzo dobre kompozycje. Co nie zdarza się często, nie faworyzujące kompozyto- ra. Jeśli zamkniemy oczy i nie przeczytamy opisu z okładki, trudno będzie zgadnąć, która z kom- pozycji wyszła spod pióra każdego z nich… Celem obu było napisanie muzyki sprzyjającej splataniu się głosów ich instrumentów. Adam Tvrdy Trio – „Doublewell” Adam Tvrdy ma jeszcze przed sobą sporo pra- cy, jednak album pełen jest doskonałych kom- pozycji i świetnie zagranych gitarowych me- lodii. Lider w części kompozycji używa gitary akustycznej, w pozostałych elektrycznej. Są też 15 Płyty – RadioJAZZ.FM poleca dwie sekcje rytmiczne, pewnie odbyły się dwie sesje. Obie sekcje spełniają należycie swoje za- danie, potrafiąc wpasować się zarówno w aku- styczną, jak i elektryczną konwencję. Pozostają jednak klasycznymi sekcjami rytmicznymi, po- zostawiając całą muzyczną przestrzeń liderowi. Wartym odnotowania wyjątkiem od tej reguły jest solo na kontrabasie zagrane przez Tomasa Barosa w utworze „Early Sunset”. Louis Sclavis Atlas Trio – „Sources” Album jest kolejnym muzycznym eksperymen- tem Louisa Sclavisa nieustannie zmieniającego składy i konfiguracje instrumentów towarzy- szących mu w kolejnych nagraniach. Za każ- dym razem, w zupełnie magiczny i właściwy jedynie najlepszym liderom zespołów sposób, potrafi nakłonić muzyków, z którymi nie łączą go długie lata wspólnego grania do zespołowej improwizacji, która brzmi tak, jakby znali się od zawsze. Sources to intrygująca, trudna do opisania i skłaniająca do myślenia, pobudzająca wyob- raźnię muzyka świata. Czy to jazz? Nie wiem, choć to nieważne, jeśli takie określenie pomoże Wam sięgnąć po ten album w sklepie, to przyj- mijmy, że tak. Bester Quartet – „Metamorphoses” Metamorphoses – najnowszy album zespołu, jest wydawnictwem wytwórni Tzadik, sprawnie działającej w zasadzie na całym świecie oficy- ny wydawniczej Johna Zorna, słynnej z popu- laryzacji muzyki, której nie daje się przypisać żadnej jednoznacznej stylistycznej metki skle- powej. Tak też jest od zawsze z muzyką Bester Quartet, zespołu, który w początkowym okre- sie pozostawał, przynajmniej z marketingowe- go punktu widzenia w kręgu muzyki klezmer- skiej, co potwierdzała poprzednia nazwa – The Crakow Klezmer Band. Od samego początku jednak muzycy zespołu nie byli kustoszami w muzeum na Kazimierzu. Zawsze improwi- zowali i poszukiwali nowych brzmień, czerpiąc inspiracje zarówno z muzyki jazzowej, współ- 16 JazzPRESS, wrzesień 2012 czesnej awangardy, dawnej żydowskiej tradycji, nagrań wirtuozów różnego rodzaju instrumen- tów akordeonopodobnych i wielu innych, nieco trudniejszych do zidentyfikowania źródeł. To, że ich płyty do dziś ukazują się w serii Radical Jewish Culture może jednych zachęcić, a dru- gich zniechęcić. Jeśli jesteście w tej drugiej gru- pie – nie patrzcie na etykietki. Słuchajcie mu- zyki. Warto. Rafał Garszczyński Tribal Tech – „X” Od razu napiszę, że nie jest to słaba płyta do- brych muzyków! Powiedzmy sobie szczerze, zespół nie odkrywa tu ponownie Ameryki (czy w przypadku Amerykanów należałoby napisać Europy). Ale wiadomo, że ponieważ muzykami (nie tylko w znaczeniu: instrumentalistami) są wybitnymi płyta na dzień dobry musi być co najmniej dobra. Na X muzycy wracają do po- rzuconej po płycie Reality Check konwencji mniej jamowego, a bardziej zaaranżowanego grania. Szczerze przyznam, że ten powrót jest bliski mojemu sercu, bo takich Tribali lubię najbardziej. Na płycie jest wszystko co należy: charakterystyczna, wypracowana przez lata bar- wa zespołu, znakomite, o bluesowej nucie sola Scotta Hendersona, przepotężny groove i melo- dyjne, swingujące improwizacje Gary ego Wil- lisa, utrzymane w duchu nieodżałowanego Joe Zawinula, ale jednak bardzo osobiste brzmienia keyboardów Scotta Kinseya oraz radośnie bez- kompromisowe bębnienie Kirka Covingtona. Instrumentaliści zachwycą się niedościgłą wir- tuozerią muzyków Tribal Tech, fani różnych ga- tunków muzyki znajdą w tej płycie coś dla sie- bie, o ile nie będą szukać brzmień akustycznych, bo tych ani na lekarstwo, za to sporo tu brzmień z wykorzystaniem wsparcia elektroniki. Zresztą pierwsze takty płyty pokazują czego można się po niej spodziewać. Jest JAZZ! I to jaki!!! Jerzy Szczerbakow JazzBOOK recenzje » 17 Nowości płytowe W czerwcu nakładem Czeskiego Radia uka- zała się nowa płyta amerykańskiego dyrygen- ta Eda Partyki. Nagrany z towarzyszeniem niemieckiej formacji nuBox oraz czeskim big bandem Concept Art Orchestra krążek zatytu- łowany Bigbandtronics – Prague Edition zawie- ra kompozycje zatytułowane Six Movements of Sonification autorstwa członków nuBox – kon- trabasisty Aloisa Kotta i Petera E. Eisolda – łą- czą w sobie elektroniczny dance z brzmieniem jazzowej orkiestry. Zobacz film » Także w czerwcu wydawnictwo NotTwo wy- puściło na rynek płytę trio Dikeman – Kugel – van der Weide zatytułowaną across the sky. Muzyka oddaje ducha twórczości Alberta Ay- lera, jego improwizację, temperament i sound. Tego ducha oddają także tytuły kompozycji zaczerpnięte ze znanego dzieła Thomasa Pyn- chona zatytułowanego Tęcza grawitacji. Ma- teriał został zarejestrowany w kwietniu ubie- głego roku w Schauspielhaus Bergneustadt w Niemczech. 10 lipca na rynku pojawił się nowy album wo- kalisty Ala Jarreau zatytułowany Live. Tym razem jest to zapis koncertu jaki z towarzy- szeniem 53 osobowej orkiestry The Metropo- le Orchest pod dyrekcją legendarnego Vince’a Mendozy dał artysta w holenderskim mieście Den Bosch w 2011 roku. Na płycie zarejestro- wano znane utwory wokalisty, jednak w cał- kiem nowych aranżacjach. Krążek wydała wy- twórnia Concord Jazz. Także 10 lipca ukazała się nowa płyta trzech skandynawskich muzyków: grającego na for- tepianie i kompozytora materiału Duńczyka Carstena Dahla, który ma w swoim dorobku współpracę między innymi z: Edem Thigpe- nem, Bennym Golsonem czy Eddiem Gomez- em oraz dwóch Norwegów – kontrabasistę Arilda Andersena i perkusistę Jona Christen- sena, którzy przez wiele lat tworzyli kwartet Jana Garbarka. Krążek zatytułowany Space Is The Place to, jak wskazuje tytuł, zaproszenie do badania przestrzeni, którą otwierają kom- pozycje wykraczające poza „klasyczny free jazz”. Materiał został zarejestrowany 5 czerwca ubiegłego roku w The Village Recoridng Stu- dio w Kopenhadze. 12 lipca ukazały się dwie nowe płyty free jazzo- wego saksofonisty Ivo Perelmana – The Foreign Legion i The Passion According to G.H. Pierw- sza nagrana została w trio, którego sekcję two- rzyli Matt Shipp i Gerald Cleaver. Tytuł płyty i poszczególnych kompozycji zaczerpnął Pe- relman – podobnie jak robił to juz uprzednio – z tytułów utworów brazilijskiej nowelistki Clarice Lispector. Natomiasta druga pomimo, że nagrana z towarzyszeniem smyczkowego Sirius Quartet, to ma postać sześcioczęściowej improwizacji wszystkich zaangażowanych do nagrań muzyków. Dorobek płytowy Perelmana obejmuje zatem już osiemnaście autorskich al- bumów wydaych przez wytwórnię Leo. Wybra- nych fragmentów obu płyt można wysłuchać pod tym linkiem » Natomiast film z nagrania jednej z improwizjacji saksofonisty i kwartetu smyczkowego można zobaczyć tu » e e w w o o t t y y ł ł p p i i c c ś ś o o w w o o N N 18 24 lipca ukazała się nowa płyta Brubeck Brothers Quartet zatytułowana Life Times. Al- bum, w którego nagraniu obok braci Brube- cków – multiinstrumentalisty Chrisa i perku- sisty Dana tworzą „honorowi bracia” gitarzysta Mike DeMicco i pianista Chuck Lamb – za- wiera kompozycje Dave’a Brubecka, które jego synowie grali z ojcem od lat 70. w różnych for- macjach: Dave in Two Generations of Brubeck, the New Brubeck Quartet czy Trio Brubeck. Na krążku znalazły się zatem wykonania mię- dzy innymi: „Jazzanians”, „Kathy’s Waltz”, „My One Bad Habit”, „The Duke”, „Take Five”, a tak- że skomponowane przez Lamba „Go Round” i „The Girl from Massapequa” oraz autorstwa DeMicco „Prezcence”. To pierwszy od wydane- go w 2008 roku Classified album kwartetu. 31 lipca nakładem Rhino Records ukazała się dwupłytowa antologia nagrań saksofonisty Da- vida Sanborna. Na wydawnictwie zatytułowa- nym Then Again: The David Sanborn Anthology znalazło się 29 kompozycji z początkowwych dwudziestu lat pracy muzyka od połowy lat 70. 17 lipca wytwórnia Multikulti wypuściła na rynek album kwartetu Piotr Mełech / Fred Lonberg-Holm / Witek Oleszak / Adam Go- łębiewski zatytułowany Divided by 4. Materiał na płytę został zarejestrowany w poznańskim klubie Dragon w maju tego roku i zawiera 9 improwizacji – ponumerowanych od „One” do „Nine”. Jak czytamy w materiale wydawcy „U źródła samej muzyki, każdorazowo leży czysta improwizacja: ani forma, ani struktura, ani ża- den z pojawiających się elementów nie podle- ga wcześniejszym rozważaniom.” Również 17 lipca na rynku pojawił się nowy album firmowany nazwiskiem organisty i trę- bacza Joey’a Defrancesco, któremu towarzyszą gitarzysta Larry Coryell i perkusista Jimmy Cobb. Płyta zatytułowana Wonderful! Wonder- ful! została nagrana 22 marca tego roku w Van Gelder Recording Studio. 20 lipca premierę miało DVD z zapisem kon- certu Leszka Możdżera i Tymona Tymańskiego – Polish Brass Ensemble na Przystanku Wood- stock w 2010 roku z programem zatytułowa- nym Chopin Etiudy. Wydawnictwo ukazało się nakładem wytwórni Złoty Melon. J J a a z z z z P P R R E E S S S S , , w w r r z z e e s s i i e e ń ń 2 2 0 0 1 1 2 2 e e w w o o t t y y ł ł p p i i c c ś ś o o w w o o N N 19 14 sierpnia ukazała się płyta pianisty i kom- pozytora Donalda Vegi. Krążek zatytułowany Spiritual Nature to druga autorska płyta tego pochodzącego z Nikaragui muzyka, a zarazem pierwsza dla wytwórni Resonance Records. Debiutancki krążek Vegi zatytułowany Tomor- rows ukazał się w 2008 roku. Do nagrania płyty udało się sidemanowi trio Rona Cartera zaan- gażować tak świetnych muzyków, jak: kontra- basista Christian McBride, perkusista Lewis Nash, gitarzysta Anthony Wilson czy skrzypek Christian Howes. Stąd też na albumie słyszmy od trio po kwintet. Na krążku znalazło się 12 utworów, w połowie są to kompozycje lidera, a pozostałe to standardy, jak na przykład „First Trip” Rona Cartera, który w 1968 roku został zarejestrowany na płycie Herbiego Hancocka Speak Like a Child. W warstwie brzmienio- wej mamy mamy tu mieszankę jazzu, muzyki klasycznej i latynoskiej. Tu można posłuchać kompozycji „Scorpion” » 31 sierpnia wyszła płyta duetu jazzowego pia- nisty Bugge Wesseltofta i klasycznego skrzypka Henninga Kraggeruda. Album zatytułowany Last Spring jest zapisem wspomnień i impresji muzyków związanych z klimatem norweskiej wiosny. Płyta została nagrana w zupełnie od- mienej aurze, bo 22 i 23 listopada ubiegłego roku w Rainbow Studio w Oslo. Wyda ją nie- miecka ACT. e e w w o o t t y y ł ł p p i i c c ś ś o o w w o o N N Tego samego dnia, czyli 31 lipca Jazz Hut wydał nową płytę saksofonisty tenorowego Michaela Pedicina. Krążek zatytułowany Live at the Loft to zbiór zarejestrowanych na żywo w Sandi Pointe Bistro w New Jersey ballad skompono- wanych przez mistrzów saksofonisty – Johna Coltrane’a, Billy’ego Ecksteina czy Joey’a Calde- razzo. Płyta została nagrana w kwintecie, któ- ry tworzą wieloletni partnerzy lidera. 64 letni saksofonista ma w swoim dorobku już 10 płyt i współpracę z takimi tuzami jazzu, jak: Dave Brubeck czy Maynard Ferguson. Opowieść li- dera o powstającej płycie można zobaczyć tu » W lipcu na czeskim rynku pojawiła się płyta kwintetu Piotra Barona. Krążek Jazz na Hrade został zarejestrowany podczas koncertu jaki zespół dał na praskim Zamku 29 lutego bieżą- cego roku. Na płycie znalazły się trzy kompo- zycje: „Kaddish”, „Chrystus zmartwychwstan jest” i „Modlitwa (Prayer)” – pierwsza i ostat- nia pochodzące z wydanej rok temu płyty sak- sofonisty zatytułowanej Kaddish. 7 sierpnia na polskim rynku ukazała się płyta pochodzącej z Malawi wokalistki Malia zaty- tułowana Black Orchid. Malia z towarzysze- niem francuskiego trio zarejestrowała kom- pozycje autorstwa Simone, które odegrały znaczącą rolę w walce o prawa obywatelskie czarnoskórych mieszkańców Stanów Zjedno- czonych w latach 60. Nagrywając płytę z takim materiałem Malia chciała złożyć hołd Ninie Simone, którą porównuje do czarnej orchidei: „niezwykle rzadka, piękna, pełna mocy i silna, tajemnicza i mistyczna”. 20 W najbliższym czasie nakładem monachijskiej ECM ukaże się kilka interesujących płyt. Jesz- cze pod koniec wakacji na rynku pojawił się al- bum Enrico Rava PM Jazz Lab – On The Dance Floor, natomiast prawdziwa ofensywa czeka nas jesienią. Pod koniec września wyjdą albu- my: Michael Formanek Quartet – Small Places i Mark Johnson / Eliane Elias / Joe Lovano / Joey Baron – Swept Away. Natomiast pod ko- niec października płyty: Manu Katche – Manu Katche i Bobo Stenson Trio – Indicum. Enrico Rava po śmierci Michaela Jacksona postano- wił „zagłębić się w twórczość artysty komplet- nego”, jakim był Jackson i zarejestrować jego kompozycje. Nagrania zrealizowano na żywo w Rome Auditorium z towarzyszeniem Parco della Musica Jazz Lab w maju i listopadzie 2011 roku. Obecnie trębacz prezentuje materiał na europejskich festiwalach. Utworu „Speechless” można wysłuchać klikając w link » 3 września premierę będzie miała solowa pły- ta pianisty Marcina Maseckiego. Krążek zaty- tułowany Die Kunst Der Fuge zawiera autor- ską interpetację jednego z ostatnich utworów Jana Sebastiana Bacha, kompozycji „Sztuka Fugi” (Die Kunst der Fuge). Masecki pracował nad jej opracowaniem od kilku lat. Publiczna prezentacja utworu odbędzie się 6 września w trakcie koncertu zamykającego cykl koncer- towy Lado w Mieście 2012. 11 września nakładem wytwórni Palmeto Re- cords ukaże się płyta formacji Fred Hersch zatytułowana Trio Alive at the Vanguard. Na krążkach znajdzie się siedem nowych kom- pozycji Hersha oraz 11 standardów. W nagra- niach obok lidera na fortepianie wzięli udział kontrabasista John Hebert i perkusista Eric McPherson. Na początku września ukaże się pierwsza pły- ta elektryczno–groove’owej formacji Piotr Schmidt Electric Group, w której muzyce słychać fusion, R B, funk, przestrzenny jazz i muzykę filmową. Na krążku zatytułowanym Silver Protect znajduje się sześć autorskich kompozycji – dwie leadera i trębacza Piotra Schmidta oraz cztery pianisty zespołu – To- masza Bury. Płyta charakterem wpisuje się w założenia grupy i stanowi niejako wizytówkę zespołu. Patronat nad płytą objęły RadioJAZZ. FM i magazyn JazzPRESS. Tu można posłu- chać tytułówego utworu z płyty » 15 września na sklepowych półkach pojawi się nowa płyta pianisty Kuby Stankiewicza. Nowy krążek zatytułowany Spaces został nagrany z towarzyszeniem doborowych muzyków, jak: Maciej Sikała – saksofon sopranowy, Wojciech Pulcyn – kontrabas i Sebastian Frankie- wicz – perkusja. Wyda go wyda KSQ Music/ Fonografika. W tym numerze publikujemy recenzję autorstwa Adama Domagały. Tu można wysłuchać kompozycji „Apokryf Part I” autorstwa Stankiewicza » J J a a z z z z P P R R E E S S S S , , w w r r z z e e s s i i e e ń ń 2 2 0 0 1 1 2 2 e e w w o o t t y y ł ł p p i i c c ś ś o o w w o o N N 21 Prawdopodobnie w połowie września nakła- dem litewskiej wytwórni NoBusiness Records ukaże się płyta Riverloam Trio formacji pod taką samą nazwą w składzie Mikołaj Trzaska – saksofon altowy oraz dwóch Anglików: Olie Brice – kontrabas i Mark Sanders – perkusja. Odpowiedź na pytanie czego możemy spo- dziewać się na płycie znaleźć można w tym fragmencie występu formacji Jazz Od Nowa Festival w Toruniu w lutym tego roku » Z okazji przypadających w tym roku 90. uro- dzin kontrabasisty Charlesa Mingusa firma Mosaic Records 18 września wypuści na rynek box zatytułowany The Jazz Workshop Concerts 1964–65. Na 6 płytach znajdzie się w większo- ści niepublikowany materiał zarejestrowany przez formacje Mingusa, w których grali tak znakomici muzycy, jak: Eric Dolphy, Charles McPherson, Jaki Byard, Johnny Coles, Clif- ford Jordan czy Dannie Richmond. Tylko 47 minut z występu w Town Hall zostało do tej pory opublikowanych na oficjalnym wydawni- ctwie. Jest to zapis koncertów jakie w ciągu 13 miesięcy, znaczących – tak dla Stanów Zjed- noczonych, jak i samego muzyka – dał Min- gus ze swoimi formacjami w Town Hall, Am- sterdamie, Monterey i Minneapolis. Stanami w tym okresie wstrząsnęły akcje Civil Rights Movement i zabójstwo Johna Kennedy’ego, zaś Mingus stworzył swój legendarny sextet, przeżył śmierć najbliższego współpracownika – Erica Dolphy’ego, zerwał współpracę z wy- twórnią Impulse! Na płytach, obok najważ- niejszych kompozycji w dorobku basisty, zna- lazły się także trzy dotychczas nie publikowane utwory. Także 18 września znany między innymi ze współpracy z Jamesem Brownem saksofoni- sta Maceo Parker wyda koncertową płytę. Krą- żek zatytułowany Soul Classics to powrót mu- zyka do współpracy z niemieckim WDR Big Band, z którym w 2008 roku nagrał album Ro- ots Grooves. Materiał na tę płytę został zareje- strowany na żywo w trakcie Leverkusener Jazz Festival w Leverkusen w listopadzie ubiegłego roku, a saksofoniście, oprócz big bandu, towa- rzyszył jego zespół z Christianem McBridem i Corem Coleman–Dunhamem w składzie. Kolejną nowością, która trafi na rynek 18 września – choć na razie tylko w Stanach Zjed- noczonych i Azji – będzie płyta gitarzysty De- ana Browna zatytułowana Unfinished Business. To czwarty krążek muzyka, którego w charak- terze sidemana można usłyszeć na ponad dwu- stu płytach. W nagraniu płyty, na której znala- zły się autorskie kompozycje Browna napisane jeszcze w połowie lat 80., ale do tej pory nigdy nie zarejestrowane, uczestniczyło grono znako- mitych muzyków. Obok wieloletnich kolegów gitarzysty – perkusisty Marvina „Smitty” Smit- ha i keyboardzisty Gerry’ego Etkinsa – basiści Hadrien Feraud, Jimmy Earl, Schuyler Deale i Rene Camacho, hammondzista Bobby Sparks, perkusjonista Joey DeLeon, trębacz Lee Thorn- burg, wibrafonista Bernard Maseli, tenorzyści Doug Webb i Kirk Whalum oraz perskusista Dennis Chambers, który wystapił w jednym nagraniu. Jak przyznał lider wszystkie nuty zostały nagrane na żywo w studio, dzięki cze- mu było dużo interakcji pomiędzy muzykami, a mało nakładek. To ulubiony sposób nagrywa- nia Browna – kiedy wszysko dzieje się w tym samym momencie. Płycie towarzyszy trasa kon- certowa po Japonii i Stanach Zjednoczonych. e e w w o o t t y y ł ł p p i i c c ś ś o o w w o o N N 22 J J a a z z z z P P R R E E S S S S , , w w r r z z e e s s i i e e ń ń 2 2 0 0 1 1 2 2 e e w w o o t t y y ł ł p p i i c c ś ś o o w w o o N N Tego samego dnia, czyli 18 września wytwór- nia Nonesuch Records wyda album trio Brada Mehldau’a. Krążek będzie nosił tytuł Where Do You Start i znajdzie się na nim 11 kompozycji, w tym jedna autorska pianisty. Będzie to dru- ga – po wydanej wiosną Ode (zobacz recen- zję autorstwa Adama Domagały w numerze JazzPRESS z maja tego roku – płyta Brad Meh- ldau Trio w tym roku. Wydaniu płyty towarzy- szy europejska trasa koncertowa. Szczegółowe informacje o trasie na stronie wytwórni » 25 września nakładem wytwórni Pi Recordings ukaże się płyta, zmarłego 26 grudnia ubiegłego roku, saksofonisty Sama Riversa. Krążek za- tytułowany Sam Rivers, Reunion: Live in New York jest zapisem koncertu, jaki w 2007 roku w the Miller Theatre na Uniwersytecie Co- lumbia dało trio, w którym obok saksofonisty wystąpili kontrabasista Dave Holland i perku- sista Barry Altschul. Ten skład nie grał ze sobą od 25 lat! Na program płyty składają się dwa zestawy kompozycji zatytułowane jako części 1-5 w pierwszym zestawie i 1-4 w drugim. Tego samego dnia, 25 września na rynek trafi krążek zatytułowany Enfants Terribles, nominal- nie firmowany przez saksofonistę Lee Konitza, a faktycznie przez czterech wybitnych muzy- ków, bowiem w nagraniu materiału na żywo w nowojorskim klubie Blue Note obok Konitza uczestniczyli: gitarzysta Bill Frisell, basista Gary Peacock i perkusista Joey Baron. Kwartet wete- ranów scen jazzowych zarejestrował wyłącznie standardy jazzowe, jak między innymi : „Body Soul”, „I Can’t Get Started”, „What Is This Thing Called Love” czy „Stella By Starlight”. 23 Także 25 września ukażą się dwie nowe pły- ty basisty Victora Wootena. Pierwsza z nich – Words and Tones, to zbiór 14 utworów, w zde- cydowanej większości napisanych specjalnie na tę płytę, zaśpiewanych przez takie woka- listki, jak: wieloletnie członkinie jego zespołu Wootena Saundra Williams i Divinity Roxx, Me’shell Ndegeocello, która śpiewa i gra na basie w utworze „Get It Right”, 14. letnia córka basisty Kaila Wooten, Cheryl Morse w duecie z Joeyem Kibblem z grupy wokalnej Take 6 w utworze „Be What U Are (I Love U More)”, Claudette Sierra z towarzyszeniem grającego na kongach Pedro Martineza w utworze „Sword and Stone” czy Krystal Peterson w utworze „A Woman’s Strength”. Natomiast płyta Sword and Stone w większości zawiera instrumental- ne wersje kompozycji zaśpiewanych na pierw- szej z płyt. Sam Wooten gra na basie fretlessie i akustycznym, wiolonczeli, keyboardzie, in- strumentach perkusyjnych. Jest także autorem aranżacji na smyczki i wokalistą. Kolejną premierą, która na rynek trafi 25 września jest krążek super trio Medeski Mar- tin Wood zatytułowany Free Magic. Płyta jest zapisem pierwszej aukystycznej trasy kon- certowej jaką formacja odbyła w 2007 roku. Płycie towarzyszy druga w historii akustyczna trasa koncertowa trio. U progu jesieni, 25 września, do sklepów tra- fi od dawna wyczekiwany nowy krążek Diany Krall zatytułowany Glad Rag Doll. Album uka- że nowe oblicze artystki. Już dziś można po- słuchać nowego nagrania pt. „There Ain’t No Man That’s Worth the Salt of My Tears” 25 września Kind of Blue Records wyda płytę wibrafonisty Bobby’ego Hutchersona zatytu- łowaną Somewhere in the Night. Jest to zapis koncertu jaki 10 października 2009 r. w Dizzy’s Club Coca–Cola in Jazz at Lincoln Center w Nowym Jorku zagrał legendarny wibrafo- nista z towarzyszeniem trio organisty Joey’a DeFrancesco. W latach 60. Hutcherson nagrał dwie płyty z udziałem organów Hammonda – Street of Dreams Granta Greena w 1964 roku i Let ‘Em Roll Big Johna Pattona w 1965 r. Je- dak kolejne nagrania w tym układzie instru- mentalnym zrealizował dopiero po ponad 40. latach przerwy – Organic Vibes Joey’a DeFran- cesco z 2006. Płyta Somewhere in the Night jest kontynuacją współpracy obu muzyków. Na wrzesień zapowiada jest pierwsza po dzie- sięciu latach przerwy płyta legendarnego, krakowskiego saksofonisty Janusza Muniaka. Album będzie zawierał autorskie kompozy- cje muzyka, a jej producentem będzie Paweł Kaczmarczyk. Także we wrześniu ukaże się płyta Tom Trio. Jest to autorski projekt trębacza Tomasza Dą- browskiego nagrany z towarzyszeniem czoło- wych muzyków duńskiej sceny jazzowej – kon- trabasistą Nilsen Bo Davidsenem i perkusistą Andersem Mogensenem – przed wyjazdem trębacza do Nowego Jorku, ponad rok temu. Na płycie znajdzie się 11 utworów, w większo- ści napisanych specjalnie na to wydawnictwo. Tu można posłuchać utworu „CPH Talk” » W listopadzie ubiegłego roku kwartet sak- sofonisty Macka Goldsbury’ego z perkusistą Ricky’em Malichim, kontrabasistą Erikiem Unsworthem i gitarzystą Shaun Mahoney w składzie oraz gościnnie występującym z nimi trębaczem Maciejem Fortuną nagrali album Live At El Paso, który późnym latem wyda pre- stiżowa nowojorska wytwórnia Cadenze Re- cords. Nagrania zarejestrowane na płycie od- powiadają „językiem improwizacji” na pytanie o to, co „takiego kryje się wewnątrz na poły amerykańskiego, na poły meksykańskiego świata, przedzielonego rzeką Rio Grande, po której obydwu stronach, w dwóch całkowicie odmiennych rzeczywistościach kultury i zwy- czaje krzyżują się od stuleci…” – we wnętrzu pustynnego, Słonecznego Miasta – El Paso. Płycie będzie towarzyszyć trasa koncertowa po USA w październiku tego roku oraz kilka koncertów w Polsce w grudniu. e e w w o o t t y y ł ł p p i i c c ś ś o o w w o o N N 24 i k a n y t s u g u A n a d g o B . t o f J J a a z z z z P P R R E E S S S S , , w w r r z z e e s s i i e e ń ń 2 2 0 0 1 1 2 2 e e w w o o t t y y ł ł p p i i c c ś ś o o w w o o N N 18 października, obchodzący w tym roku 70. urodziny, gitarzysta John McLaughlin wyda nowy album zatytułowany Now Here This. To będzie drugi, po nagranym dwa lata temu i ce- nionym To the One, krążek zrealizowany z to- warzyszeniem formacji The 4th Dimension, w której zagrali: hinduski perkusista Ranjit Barot, urodzony w Kamerunie, a mieszkający w Paryżu, basista Etienne M’Bappe oraz klawi- szowiec i perkusista Gary Husband. Na płycie znajdzie się osiem kompozycji gitarzysty, któ- re oddają wieloletnią fascynację McLaughlina muzyką hinduską. Jak stwierdził lider płyta Now Here This to kulminacja jego dokonań artystycznych. Nagrań dokonano w Studio 26 w Antibes, we Francji. Wydaniu płyty towa- rzyszyć będzie europejska trasa koncertowa, w ramach której John McLaughlin The 4th Dimension wystąpią 3 listopada we wrocław- skiej Hali Orbita podczas 15. Wrocławskiego Festiwalu Gitarowego GITARA 2012. Jesienią ukaże się debiutancki album młodej, z powodzeniem szturmującej krajową i zagra- niczną scenę jazzową, krakowskiej formacji High Definition. Na krążku znajdą się głównie kompozycje pianisty Piotra Orzechowskiego, znane w większości z działalności koncertowej kwartetu. Album, który prawdopodobnie będzie nosił tytuł High Definition, wyda Multikulti. (rs) 25 Recenzje Drugi kwartał na polskich jazzowych płytach Początkiem tego roku spędziłem miesiączków wiele niewiele w gościach u braciszków cyster- sów ściślejszej obserwancji. Słynni są oni wśród naszych zakonników z powodu dziwnie moc- nych i smacznych miodów jakie w ich piwnicz- kach dojrzewają. Osobliwie malinowy półtora- czek, gęsty jak śmietana, a krzepki jak diabeł tak mię przypadł do gustu, że nie przeszkadzała mi nawet klauzula milczenia, która biednych cystersów i ich gości przymusza do zachowania całkowitej ciszy w czasie pobytu w klasztorze. Słał Ci zatem mój opat Ryszardus list za listem i gorzko pisał: „wracaj Wincentiusie, wracaj, bo tu rośnie kupa jazzowych nowości i na Cie- bie czekają i Ciebie wołają, abyś je wysłuchał i swym gęsim piórem opisał”. Aliści bona fide przyznam, żem się ruszyć zdołał dopiero gdy ostatnia kropla maliniaczka stała się jeno remi- niscencją. Wtedym wrócił, syn marnotrawny, do swego opactwa. Wchodzę ja do mojej celki, a tam płyty na łóżku, pod łóżkiem, dookoła łóż- ka i taką to pokutę zadał mi ojciec opat, abym je wszystkie czem prędzej przesłuchał i wybrał co piękniejsze, a opisał ad maiorem Dei gloriam. Najgłośniej chyba było o nowej płycie Pink Freud Horse Power. Piękne melodie na tym krążku przemówią zapewne do miłośników rocka i popu, którzy z ciekawością spoglądają w stronę jazzu w poszukiwaniu czegoś świeżego. Jednak mnie ta płyta szczególnie nie zachwyca. Zbyt mało w niej jazzowej swobody i sponta- niczności. Dlatego spośród licznych projek- tów Mazolewskiego wybrałbym raczej wydany w Stanach winylowy singiel Wind Streak in Syr- tis Major nagrany z wyśmienitym amerykań- skim trębaczem Dennisem Gonzalezem. Za 10 minut tej muzyki oddam chętnie całe Horse Power i jeszcze dorzucę Wojtka w Czechosłowa- cji. Cieszy mnie bardzo, że Mazolewski i Gon- zalez planują na ten rok trasę w Stanach, która ma być zwieńczona nagraniem longplaya. Jeśli tak się stanie odszczekam być może wiele z kry- tyk jakie ostatnio kieruję w stronę Wojtka... Równie głośno, i nie był to tylko PRowy szum, było o pierwszej płycie Adama Bałdycha dla re- nomowanej niemieckiej wytwórni ACT. Skład jaki udało mu się zebrać (zapewne z pomocą Siegiego Locha, szefa tej wytwórni) po prostu oszałamia! Lars Danielsson, Jacob Karlzon, Morten Lund, Verneri Pohjola, Marius Neset i Nils Landgren. To jest po prostu śmietanka skandynawskiego jazzu! Muzyka skompono- wana przez Adama pięknie wybrzmiała na tym gwiazdorskim tle. Jest głęboka, angażująca, peł- na słowiańskiej rzewności, acz przystępna. Dla mnie szczególnie wzruszające jest to, że Adam nawiązuje do wielkich tradycji polskiej szkoły jazzowych skrzypiec uosabianej przez tak cha- 26 JazzPRESS, wrzesień 2012 ryzmatyczne postaci jak Zbyszek Seifert, Mi- chał Urbaniak czy Krzesimir Dębski. Płyta nosi tytuł Imaginary Room. A teraz o płytach, o których prawie nikt nie sły- szał, a które są tak dobre, że będą walczyć o mia- no najlepszych tegorocznych krążków. Pierwsza z nich to drugi w karierze album Tomka Licaka zatytułowany Trouble Hunting. Licak reprezen- tuje środowisko młodych polskich muzyków studiujących w Akademii Muzycznej w duń- skim Odense. Podobnie jak jego debiutancki Quintet (2011) album ten został nagrany w pol- sko-skandynawskim składzie, przy czym przy- nosi jednak o wiele bardziej swobodną, dojrza- łą i spójną muzykę. O Licaku się nie mówi tyle co o Baldychu czy Mazolewskim, jednak śmiem twierdzić, że jest on co najmniej równie uzdol- niony jak jego mający nieco więcej szczęścia do mediów koledzy. Licak to człowiek młody, wszystko przed nim, może na sławę poczekać, z kolei Ryszard Pier- nik to weteran naszych scen. Sława jakoś go omija od lat, ale za to każdy projekt, w który się angażuje zaskakuje. A przecież to zawsze była immanentna cecha najlepszej jazzowej muzyki! Nie inaczej jest z płytą Fromm, na której ten le- gendarny tubista pojawia się wraz z Intuition Orchestra, którą stworzył powracający na scenę Ryszard Wojciul. Jednak „szoł” skradła tym Pa- nom występująca na tej płycie gościnnie Graży- na Auguścik, której wykonywane we freejazzo- wym stylu wokalizy katapultowały ten materiał do artystycznej stratosfery! Nie myślcie, że to koniec wspaniałych płyt jakie przyniósł drugi kwartał 2012. Zanim jednak do nich przejdziemy zwolnijmy nieco. Latem bo- wiem mieliśmy prawdziwy wysyp krążków in- spirowanych muzyką żydowską. Znany z płyt dla nowojorskiego wydawnictwa Tzadik Re- cords Cracow Klezmer Quartet zmienił nazwę na Bester Quartet (od nazwiska lidera), lecz nie zmienił nic w swojej muzyce. Na ich najnow- szym krążku zatytułowanym Metamorphoses najmniej jest właśnie tytułowych „metamor- foz”, ale wiele najwyższej jakości grania utrzy- manego w inspirowanej muzyką klezmerską stylistyce. 27 Recenzje Krok dalej idzie Raphael Rogiński na swojej płycie Total Gimel. Z jej okładki wyskakują do nas półnadzy chasydzi w objęciach roznegliżo- wanych dziewcząt śmigający na deskach sur- fingowych! Nie jest to przypadek, bo w inten- cji członków zespołu o nazwie Alte Zachen ma to być żydowska muzyka surferska. Uchylam rąbka kapelusza przed kreatywnością i odwagą młodych artystów, którzy wymyślili ten projekt. Jednak mnie bardziej podoba się wydana parę miesięcy wcześniej inna płyta Rogińskiego za- tytułowana Sisters. Bardzo oryginalne brzmie- nie gitary Raphaela pięknie uwydatniają na niej wysmakowane elektronicze efekty autorstwa DJ Lenara. Brzmi to nowocześnie, lecz jest spokoj- niejsze niż Total Gimel, a to lepiej odpowiada mojemu temperamentowi czterdziestolatka. W ogóle Rogiński jest superaktywny w tym roku, bo pojawia się także na najnowszej płycie Wacława Zimpela. Album ten zawiera waria- cje na bardzo oryginalny (i modny na świecie!) temat muzyki Żydów z Jemenu. Polską dwójkę potężnie wsparli na tej płycie doskonały klarne- cista amerykański Perry Robinson i perkusista Micheal Zerang. Ten amalgamat nowoczesnej muzyki improwizowanej i muzyki świata o od- cieniu orientalnym prawdopodobnie nikogo nie zostawi obojętnym. Płyta nosi tytuł Yemen – Music Of The Yemenite News. Na koniec dwie płyty, które do głębi mną wstrząsnęły nie tylko muzycznie, ale i duchowo – jak to się niekiedy zdarza w przypadku najlep- szego jazzu. Pierwszym krążkiem jest Zikaron – Lefanay nagrany przez Ircha Clarinet Quartet. To trzecia płyta tej formacji, której kierunek na- daje Mikołaj Trzaska wspierany dzielnie przez młodych Zimpela, Górczyńskiego i Szambur- skiego. Kiedy usłyszałem po raz pierwszy ten materiał w zeszłym roku na koncercie w war- szawskiej synagodze Nożyków oniemiałem. Było to idealne połączenie duchowości obecnej w muzyce o korzeniach żydowskich z językiem nowoczesnego jazzu opartego na improwizacji i swobodnej formie. Powstała muzyka czerpiąca z najlepszych tradycji obu gatunków, a jedno- cześnie zwrócona w przyszłość co zresztą suge- ruje tytuł albumu, który można przetłumaczyć „Wspomnienie przede mną”. Ta perełka kończy jednocześnie przegląd licznych w ostatnim cza- sie polsko-żydowskich asocjacji. Równie potężnym ładunkiem duchowej ener- 28 JazzPRESS, wrzesień 2012 gii jak Trzaska raczy nas Piotr Baron na swo- im najnowszym albumie Jazz Na Hrade. Ba- ron otoczony świetnymi, młodymi muzykami – Milwiwem-Baronem, Wanią, Adamczakiem i Jaroszem – dał koncert na Praskim Zamku dla Prezydenta Czeskiej Republiki Vaclava Klausa. Na program występu złożyły się kompozycje z jego ostatniej, zeszłorocznej płyty Kaddish i z w wydanej kilka lat wcześniej Sanctus. Żarliwa religijność Barona sprawia, że jego muzyka wi- bruje od emocji, jest w niej i rozpaczliwy krzyk i wszechogarniający zachwyt nad dziełem stwo- rzenia, z nie najmniej ważnym jego elementem czyli muzyką. Ta na płycie uniosła na swych skrzydłach mą duszę prosto do Nieba tak, iż przyznam, że całkiem już nie żałuję, że opuś- ciłem gościnny dom braci cystersów z ich słod- kim jak miód malinowym półtoraczkiem... Maciej Nowotny fot. Krzysztof Wierzbowski 29 Recenzje Kuba Stankiewicz: powrót Jakiś czas temu, błąkając się po dziale z muzyką w jednym z centrów handlowych, kątem oka, obok kosza z przecenionymi płytami, nieste- ty, niestety, w miejscu mało prestiżowym, za- uważyłem wznowienie albumu Northern Song Kuby Stankiewicza – w szarej, niepozornej okładce, jakby zdanej na cudowne znalezienie przez przypadkowego nabywcę, bez reklamy, bez informacji nawet w branżowych mediach, mimo że z logo Polskiego Radia. Tak, to była ta sama muzyka, którą kilkanaście lat wcześniej, w skromnych studenckich czasach, kupiłem sobie na kasecie magnetofonowej, potem zdar- łem taśmę niemal do przeźroczystości, a jesz- cze później bez skutku próbowałem upolować edycję na CD. Teraz się udało za sprawą na poły konspiracyjnego wznowienia; emocje towa- rzyszące słuchaniu ciągle były te same – może nawet większe, bo do głosu doszedł cudowny element nostalgii za ważnymi, muzycznymi od- kryciami z dawnych czasów. W 1993 r., gdy Stankiewicz debiutował jako lider, miał 30 lat, świetne wykształcenie (Ber- klee College of Music w Bostonie) i już całkiem przyjemny dorobek jako sideman. Swoją pierw- szą auto
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

JazzPRESS Wrzesień 2012
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: