Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00119 006625 13598268 na godz. na dobę w sumie
Jej mózg, jego mózg, czyli Bóg wie, co robi - ebook/pdf
Jej mózg, jego mózg, czyli Bóg wie, co robi - ebook/pdf
Autor: , Liczba stron: 256
Wydawca: W drodze Język publikacji: polski
ISBN: 9788379060870 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> poradniki >> zdrowie
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).

Ona 'czyta' ludzi, a on czyta instrukcje. On nie pyta o drogę, a ona nie docenia jego rad. Ona jest bardzo tajemnicza, a on bardzo praktyczny. Wydaje się, że on nie słucha, a ona jest zbyt emocjonalna… Chociaż twierdzi się, że mężczyźni i kobiety się nie różnią, to pary wiedzą – on i ona tworzą odmienne światy. 'Jej mózg, jego mózg' pokazuje te zaprojektowane przez Boga różnice. Jeśli się je zrozumie i zaakceptuje – małżeństwo stanie się silniejsze i szczęśliwsze. Połączenie najnowszych badań mózgu z niemal 40-letnim stażem małżeńskim i praktyką poradniczą autorów zaowocowało książką, która ukazuje wyjątkową konstrukcję każdej płci – omawia odmienną budowę męskiego i kobiecego mózgu i działanie hormonów, skutkujące innymi zwyczajami, skłonnościami oraz sposobem myślenia i działania mężczyzn i kobiet

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

Ona „czyta” ludzi, a on czyta instrukcje. On nie pyta o drogę, a ona nie docenia jego rad. Ona jest bardzo tajemnicza, a on bardzo praktyczny. Wydaje się, że on nie słucha, a ona jest zbyt emocjonalna… Chociaż twierdzi się, że mężczyźni i kobiety się nie róż- nią, to pary wiedzą – on i ona tworzą odmienne światy. Jej mózg, jego mózg, czyli Bóg wie, co robi pokazuje te zaprojektowane przez Boga różnice. Jeśli się je zrozumie i zaakceptuje – małżeństwo stanie się silniejsze i szczęśliwsze. Połączenie najnowszych badań mózgu z niemal 40-letnim stażem małżeńskim i praktyką poradniczą autorów zaowocowało książką, która ukazuje wyjątkową konstrukcję każdej płci – omawia od- mienną budowę męskiego i kobiecego mózgu i działanie hormonów, skutkujące innymi zwyczajami, skłonnościami oraz sposobem myślenia i działania mężczyzn i kobiet. BARB I WALT LARIMORE’OWIE mieszkają w Colorado, mają dwoje dorosłych dzieci i dwie wnuczki. Walt Larimore to praktykujący od ponad 30 lat lekarz rodzinny, wykładowca uniwersytecki, a także wolontariusz w Mission Medical Clinic w Co- lorado Springs. Jest autorem, współautorem i redaktorem wielu książek, w tym podręczników medycznych i kilkuset artykułów w czasopismach. g z ó m o g e j , g z ó m j e J WA LLLLLT L AA RRRR III MMMMMMMM OOOOO RRRRRRR EEEEE BBBBBB AAA R B LLLL AA RR IIIIIII MMMMM OOO RRRRRR EEEEEEE Jej mózg jego mózg czyli Bóg wie, co robi E R O M E R O M I R A L I R A L Cena det. 34,99 zł ISBN 978-83-7906-072-6 www.wdrodze.pl e BOOK Patronat medialny T L A W B R A B Jej mózg, jego mózg WALT LARIMORE BARB LARIMORE Jej mózg, jego mózg czyli Bóg wie, co robi Przełożyła Anna Wawrzyniak-Kędziorek Tytuł oryginału His Brain, Her Brain: How Divinely Designed Diff erences Can Strenghten Your Marriage Copyright © 2008 by Walt Larimore Published by arrangement with Th e Zondervan Corporation L.L.C., a division of HarperCollins Christian Publishing, Inc. © Copyright for this edition by Wydawnictwo W drodze, 2016 Redakcja Paulina Jeske-Choińska Projekt okładki do serii Radosław Krawczyk Redakcja techniczna i opracowanie okładki Justyna Nowaczyk Fotografi a na okładce Fotolia © freshidea ISBN 978-83-7906-087-0 Wydawnictwo Polskiej Prowincji Dominikanów W drodze sp. z o.o. Wydanie I, 2016 ul. Kościuszki 99, 61-716 Poznań tel. 61 852 39 62, faks 61 850 17 82 www.wdrodze.pl sprzedaz@wdrodze.pl Naszym rodzicom, Stanowi i Inez Shawom oraz Philipowi i Maxine Larimore’om, którzy od wielu lat okazują sobie oddanie i poświęcenie, na dobre i na złe. Billowi i Jane Judge’om, naszym małżeńskim mentorom, wzorom i drogim przyjaciołom od prawie dwudziestu pięciu lat. A W O M D E Z R P 5 G Z Ó M O G E J , G Z Ó M J E J 6 Przedmowa Tysiące lat temu pary, o których czytamy na kartach Pisma Świętego, prawdopodobnie stykały się z takimi samymi podstawowymi proble- mami, z jakimi mamy do czynienia współcześnie. Przypuszczam, że Sara z irytacją pytała swoje przyjaciółki: „Dlaczego Abraham po pro- stu nie powie mi, co czuje?”. On z kolei pytał mężczyzn w sąsiednim namiocie: „Dlaczego ona po prostu nie odpuści?”. Ich synowa, Rebe- ka, wykrzyczała pewnie Izaakowi: „Nie chcę, żebyś to n a p r a w i a ł, chcę tylko, żebyś mnie wysłuchał!”. Równie możliwe, że Izaak, odcho- dząc, mruczał pod nosem: „Byłoby lepiej, gdybyś tyle nie ględziła!”. Sefora pewnie kazała Mojżeszowi wreszcie zapytać o drogę pod- czas wędrówki przez pustynię. A król Dawid doskonale wiedział, tam, na tarasie, że jeśli nie odwróci wzroku od kąpiącej się Batszeby, wpad- nie w tarapaty. No właśnie. Życie w związku niesie z sobą wiele dylematów, któ- re są nie tylko uniwersalne, ale i ponadczasowe. Nie mają one wie- le wspólnego z okolicznościami czy kulturą, są za to ściśle związane z konstrukcją naszych mózgów. A W O M D E Z R P 7 Ostatnia dekada przyniosła rozkwit w dziedzinie nauk o mózgu. Badacze dokonali weryfi kacji swoich uprzednich założeń. Najważ- niejszym do tej pory odkryciem jest zróżnicowanie mózgów ze wzglę- du na płeć. Mało tego, odkryte różnice są drastyczne. Każdy z  nas stworzony został albo z typowo męskim, albo kobiecym mózgiem, co oddziałuje dosłownie na wszystko – od procesu przetwarzania naj- skrytszych uczuć (kobiety: szybko; faceci: wolno) po gotowość do podjęcia współżycia (hmm – domyśl się). Jak wielu czytelników wie, ostatnie kilka lat poświęciłam badaniu tego wszystkiego, co zaskakuje w najbliższych nam osobach najbardziej – szczególnie kwestiom, które kobiety powinny wiedzieć o  mężczy- znach, i na odwrót. Chociaż proces zdobywania tej wiedzy jest fascy- nujący, często bywa również źródłem frustracji, ponieważ, choć jestem w  stanie uznać, że (na przykład): „Mężczyźni t a k właśnie zwykle myślą i odczuwają”, to nie mam pojęcia, d l a c z e g o tak się dzieje. Całe szczęście w wielu wypadkach nauki o mózgu przychodzą nam z pomocą. A kiedy już zrozumiemy, że istnieje f i z y c z n e wytłuma- czenie tych wszystkich pogmatwanych zachowań, zmienia się wszyst- ko. Przykładowo, podczas kłótni, żona zamiast myśleć: „On po prostu nie c h c e dzielić się swoimi uczuciami”, może dojść do wniosku, że obwody mózgowe jej męża są przeładowane emocjami i pewnie do- piero po kilku godzinach będzie on w stanie je fi zycznie przetworzyć i  podzielić się swoimi przemyśleniami. Mąż za to może zdać sobie sprawę, że względny brak testosteronu u jego żony oznacza, iż fi zycz- nie n i e jest ona zdolna zareagować seksualnie tak szybko jak on, a za- tem wymaga innego podejścia. Odkąd usłyszałam o postępach w naukach o mózgu, wiedziałam, że zdobycie wiedzy na ten temat po prostu m u s i stanowić kolejny krok w  moich własnych poszukiwaniach. Przyznaję się jednak, że 8 G Z Ó M O G E J , G Z Ó M J E J odłożyłam tę kwestię na przeszło rok, tylko ze względu na nieprzy- jemne uczucie w żołądku, które pojawiało się za każdym razem, gdy spoglądałam na stertę nieprzeczytanych raportów badawczych, arty- kułów i podręczników piętrzących się na półce przy biurku. Większość z nas po prostu n i e p o t r a f i przebrnąć przez skom- plikowane badania naukowe, by wydobyć najcenniejsze myśli, które wpływają na nas każdego dnia. Właśnie tutaj na pomoc przychodzi Jej mózg, jego mózg, czyli Bóg wie, co robi. Nie jestem w stanie opisać zachwytu, jakiego doznałam, gdy dowiedziałam się, że para małżon- ków szanowanych zarówno w środowisku medycznym, jak i duszpa- sterskim stawiła czoło tym stosom informacji w naszym imieniu. Walt i Barb Larimore’owie zabrali się za nauki o mózgu i opisali wszystko to, co po prostu m u s i m y w sobie nawzajem zrozumieć, ujmując złożo- ne zagadnienia w przyswajalną terminologię. Przeczytałam ich książ- kę jednym tchem i natychmiast zaczęłam dostrzegać jej zastosowania we własnym małżeństwie. Łap za przekąskę, coś do picia i zanurz się w wygodnym fotelu, po- nieważ jeśli choć trochę podzielisz moje odczucia, to naprawdę trud- no będzie ci się oderwać od lektury. Pora uczcić nasze różnice! Shaunti Feldhahn, mówczyni, autorka artykułów prasowych i międzynarodowego bestsellera Tylko dla kobiet. Przewodnik po tym, co kryje się w duszy mężczyzny, współautorka książki Tylko dla mężczyzn. Prosty i jasny przewodnik po duszy kobiety1 A W O M D E Z R P 1 Obie książki ukazały się po polsku w(cid:5)wydawnictwie Esprit (przyp. red.). 9 G Z Ó M O G E J , G Z Ó M J E J 10 Podziękowania Do powstania tej książki przyczyniło się wiele osób. Jesteśmy bardzo wdzięczni za wsparcie całemu zespołowi wydawnictwa Zondervan. Cindy Hays Lamber od samego początku miała wyraźną wizję niniej- szego tomu. Sandy Vander Zicht była naszą redaktorką i orędownicz- ką w  procesie przygotowywania oraz samej publikacji. Jej fachowe rady stanowiły dla nas nieocenioną pomoc podczas opracowywania, pisania i redakcji. Dirk Buursma, jak zawsze, pięknie złożył ostatecz- ną wersję tekstu. Doceniamy jego rozsądne sugestie w kwestiach re- dakcyjnych oraz umiejętności, dzięki którym zapobiegliśmy na tych stronach wielu pomyłkom. Za pozostałe błędy bierzemy jednak pełną odpowiedzialność. Podziękowania należą się Scottowi Heagle’owi i Karen Campbell za dostarczenie nam wiedzy z zakresu marketingu i public relations, Beth Shagene za znakomity projekt wnętrza książki, a także Jeff owi Giff ordowi za fantastyczną okładkę. Wielu innych pracowników Zon- dervan przyczyniło się do ostatecznego kształtu tomu, za co jesteśmy im wdzięczni. 11 I A N A W O K Ę Z D O P I Na etapie opracowywania i pisania byliśmy urzeczeni możliwością współpracy z  naszymi przyjaciółmi oraz redaktorami prowadzący- mi, Stephenem i Amandą Sorensonami. Amanda okazała się naszym głównym kibicem, zaopatrzeniowcem i redaktorem. Była też powier- niczką, cheerleaderką i  krytykiem. Jej nieprawdopodobna zdolność wplatania słów i myśli pomiędzy zdania pięknie opracowanego tekstu była wartościowym darem. Dziękujemy, Amando, za wsparcie, zachę- canie nas do działania oraz za modlitwę na końcowym etapie pisania. Dziękujemy Paulowi Baturze za pomoc w poszukiwaniu informa- cji i pozyskiwaniu licencji, a także Nedowi McLeodowi, naszemu dłu- goletniemu doradcy biznesowemu i przyjacielowi. Doceniamy porady i fachową wiedzę Sally Dunn w sprawach grafi cznych. Bardzo dziękujemy wszystkim tym, którzy poświęcili swój czas na dokładny przegląd pierwszych szkiców i udzielenie nam wskazówek – dzięki nim książka stała się lepsza. Dziękujemy Zanese Duncan, Gene’owi Ruddowi, Kentowi Shihowi, Davidowi Stevensowi, pasto- rowi Chrisowi Taylorowi, dr. Rodneyowi Woodowi. Jesteśmy rów- nież wdzięczni radzie naszej parafi i Little Log Church w Palmer Lake w  Kolorado (pastorowi Billowi Story’owi, Jeff owi Ballowi, Dave’owi Flowerowi i Rickowi Fisherowi) za recenzje i porady. Dziękujemy tak- że mgr. Allanowi Harmerowi, za wsparcie i upewnianie nas w naszych decyzjach. Wreszcie, co najistotniejsze, wdzięczni jesteśmy Bogu, że pozwolił nam służyć Mu poprzez pisanie. Modlimy się gorąco, by ta książka przyniosła Mu chwałę. Walt i Barb Larimore’owie Monument, Kolorado Październik 2007 12 G Z Ó M O G E J , G Z Ó M J E J Wstęp Czy naprawdę potrzebujemy kolejnej książki o małżeństwie? Niespe- cjalnie. Napisano ich dosłownie setki, a wiele z nich zyskało miano bestsellerów. Nie byłem więc (ja, Walt) zainteresowany dorzucaniem się do tej sterty. Za to ja (Barb) wierzyłam, że istnieje zapotrzebowanie na książkę, która pokaże coś, co my, kobiety, wiedziałyśmy od zawsze – że nasze kobiece mózgi są wyjątkowe i że myślimy, czujemy, postrzegamy, reagu- jemy, kochamy, potrzebujemy i doceniamy życie oraz relacje między- ludzkie w inny sposób niż nasi mężowie. Barb miała rację. Gdy zacząłem rozumieć, że Bóg zaprojektował nas jako zupełnie różnych, a przy tym jako Jego dary dla siebie na- wzajem, zacząłem również doświadczać bardziej spełnionego i warto- ściowego małżeństwa. Podjęliśmy rozmowę o napisaniu książki, która pomoże także innym mężczyznom i kobietom odkryć, w jaki sposób ich różnice mogą prowadzić do bardziej satysfakcjonujących i warto- ściowych małżeństw. Kiedy zrozumiemy już, w jaki sposób Bóg nas stworzył i zapro- jektował, będziemy bardziej skłonni przemienić niezliczone różnice, P Ę T S W 13 słabe strony i niedociągnięcia w jedność i siłę, by w pełni cieszyć się zachwycającym Bożym planem na małżeństwo. Jeśli pogląd, że nasze mózgi różniły się od siebie już w łonie matki, to dla ciebie nowość, bez obaw – też kiedyś nie zdawałem sobie z tego sprawy. Zmieniłem zdanie dopiero po ukończeniu college’u i studiów medycznych. Nic dziwnego, że tyle mu to zajęło. Nie miał sióstr. Moja siostra i ja miałyśmy jednak braci, wiedziałyśmy więc, że chłopcy i dziewczęta róż- nią się od siebie, zanim jeszcze nauczyłyśmy się słów, którymi dałoby się to opisać. Okej, przyznaję się, byłem oporny. Jako nastolatek, a później stu- dent college’u ufałem obiegowym opiniom, jakoby mężczyźni i kobie- ty byli w  zasadzie tacy sami, a  różnice między nimi stanowiły wy- padkową kultury, środowiska, wychowania i społeczeństwa. Właśnie wtedy pewne wydarzenia zmieniły mój punkt widzenia. Po pierwsze, w ostatniej klasie liceum zakochałem się w Barb i za- cząłem na własnej skórze odczuwać wiele różnic między naszymi mó- zgami. Po drugie, w college’u zaczęliśmy z Barb studiować Pismo Święte. Nauczyliśmy się, między innymi, że Bóg stworzył mężczyznę i kobie- tę całkowicie różnymi. Mało tego, różnice powstałe pod Bożym na- tchnieniem zostały zaprojektowane tak, by umacniać naszą relację z Bogiem i sobą nawzajem. Gdy czytaliśmy Biblię wspólnie, ze zdumieniem spostrzegliśmy, że mężczyźni i kobiety mogą doznać przemiany za sprawą przykazań Bożych i osobistej relacji z Nim; stają się wtedy lepszymi ludźmi, lep- szymi małżonkami, lepszymi rodzicami – nie wspominając o budo- waniu lepszego małżeństwa, dzięki zrozumieniu obmyślonych przez Boga różnic. 14 G Z Ó M O G E J , G Z Ó M J E J Po trzecie, przez lata praktyki lekarskiej docierały do mnie dokona- nia wielu naukowców, którzy zaczęli odkrywać niezliczone wrodzone różnice pomiędzy mózgami mężczyzn i kobiet. Szczególne wrażenie wywarły na mnie wyraźnie zauważalne, drastyczne różnice pomiędzy związkami chemicznymi obecnymi w naszych mózgach. Przejrzeliśmy dziesiątki opracowań, książek i stron internetowych, by zaprezentować ci najnowsze odkrycia badaczy z  całego świata. Podczas dyskusji na temat owych odkryć byliśmy z Barb zaskoczeni naukowymi wytłumaczeniami męskich i kobiecych sposobów myśle- nia oraz zachowania. Co jeszcze bardziej zdumiewające, różnice te nie tylko wydały nam się sensowne z naukowego punktu widzenia, ale zdaliśmy sobie rów- nież sprawę, że nimi żyjemy! Ten Boży projekt codziennie oddziałuje na nasze myśli, reakcje i zachowania. Okazało się, że każdy z  tych czynników potwierdza nauczanie biblijne na temat zróżnicowania płciowego. Dokonania naukowców korespondują z Bożym projektem dla mężów i żon. Ufamy, że nasze różnice, pojmowane i  stosowane w  zgodzie z  zasadami biblijnymi, uczynią twoje małżeństwo – podobnie jak nasze – bardziej satysfak- cjonującym i stabilnym. Podczas gdy ty będziesz zapoznawać się z naszymi odkryciami, ja dołożę wszelkich starań, by powstrzymywać Walta przed zagłębianiem się w to, co nazywam „nudną nauką”. Nierzadko muszę mu przypo- minać, żeby unikał podawania NI – natłoku informacji. Choć do każ- dego rozdziału dorzuciłam swoje trzy grosze, dla ułatwienia głównym narratorem pozostanie Walt. Jeśli będę chciała powiedzieć coś od siebie, zaznaczę te fragmenty kursywą, tak jak teraz. Oboje doszliśmy do wniosku, że chcemy dostarczyć czytelnikowi tyle informacji, ile potrzeba, by zrozumiał swoją drugą połówkę. Mało P Ę T S W 15 tego, pragniemy udzielić tylu praktycznych wskazówek, by udało ci się skutecznie zastosować owe informacje w twoim małżeństwie lub związku. Czytelnicy, którzy odczują potrzebę zgłębienia danego tema- tu, w przypisach znajdą wiele odwołań do badań oraz źródeł teolo- gicznych. Choć wydaje się, że nasze doświadczenie jest dość typowe i znaj- duje zastosowanie u większości mężczyzn i kobiet, niekiedy będziemy operować ogólnikami. Nasze słowa nie muszą sprawdzać się w twoim przypadku w stu procentach. Korzystaj z tego, co ci odpowiada, a nad resztą przejdź do porządku dziennego. Kiedy odnosimy się do mężczyzn i kobiet, lub dziewczyn i chło- paków, mamy na myśli „większość”, a nie „wszystkich”. Zdajemy sobie sprawę, że znajdą się wyjątki – być może nawet w twoim życiu czy małżeństwie. Zachęcamy jednak, by nie wylewać dziecka z kąpielą. Możesz odnotować wyjątki, ale czytaj dalej i baw się dobrze. Mamy prosty cel: pomóc ci dostrzec wartość twojego małżonka (albo przyszłego małżonka) oraz jego lub jej wyjątkowy projekt. Pragniemy również pomóc ci umocnić twoje małżeństwo, wspie- rając mężczyzn w  zrozumieniu mózgów ich żon, a  kobiety w  zro- zumieniu mózgów ich mężów, byście razem służyli Bogu i bliźnim o wiele skuteczniej niż w pojedynkę. Osoba, która kocha i czerpie ra- dość z obmyślanych przez Boga, zachwycających różnic między wła- snym mózgiem a mózgiem małżonka (z p o w o d u tych różnic, a nie p o m i m o ich), kładzie mocniejsze podwaliny pod miłość na całe życie. Jeśli nie zdołamy zrozumieć i docenić owych zaplanowanych przez Stworzyciela różnic jako darów i zalet, prawdopodobnie zaczniemy powtarzać słowa Katharine Hepburn: „Czasami zastanawiam się, czy 16 G Z Ó M O G E J , G Z Ó M J E J mężczyźni i kobiety w ogóle do siebie pasują. Może powinni mieszkać po sąsiedzku i tylko od czasu do czasu się odwiedzać”1. Modlimy się, by niniejsza książka stanowiła ogromne wsparcie i  sprawiła ci dużo radości. Żywimy głęboką nadzieję, że za sprawą przykazań i  swojego Słowa Bóg nauczy cię rozumieć i  dostrzegać w twoim małżonku stworzony z rozmysłem, wyjątkowy dar. Podczas lektury, rozważań i  porównywania proponowanych przez nas zasad z przekazem Pisma Świętego, otwórz się na działanie Stwórcy mózgu męskiego i mózgu kobiecego w twoim mózgu, umy- śle i  sercu. Kiedy już zastosujesz wskazówki zawarte w  niniejszej książce i rozważysz, w jaki sposób wprowadzić je w życie, otwórz się na przemianę twojego małżeństwa. Przygotuj się na zaskoczenie. Spodziewaj się radości. A  przede wszystkim, przygotuj się na przestrzeganie owych zasad – dla siebie, dla twojego małżeństwa, dla twoich dzieci, jeśli Bóg cię nimi pobłogo- sławił, i ku chwale Bożej. 1 Katharine Hepburn, Brainy Quote, www.brainyquote.com/quotes/quotes/k/ka- tharineh100498.html (dostęp 12 kwietnia 2007 r.). P Ę T S W 17 G Z Ó M O G E J , G Z Ó M J E J 18 Część I Jej mózg, jego mózg Nauka T K E J O R P Y Ż O B Z E Z R P I N Ż Ó R 19 Rozdział 1 Różni przez Boży projekt Pewnego sobotniego ranka wpadł nasz przyjaciel Chris i spędziliśmy ra- zem trochę czasu przy kawie. Chris i jego żona, Sherri, byli wtedy mał- żeństwem z półrocznym stażem. Wybrali mnie i Barb na swoich men- torów w sprawach małżeńskich, więc spotykaliśmy się z nimi w okresie narzeczeńskim, a potem także po ślubie. Wymieniliśmy się z Chrisem spostrzeżeniami na temat ostatniego sezonu drużyny futbolu amerykań- skiego Denver Bracos, po czym zaczęliśmy rozmawiać o małżeństwie. – Walt – zaczął. – Kiedy spotykaliśmy się z tobą i Barb przed ślu- bem, opowiadałeś nam o pewnych różnicach między mężczyznami a kobietami i naszymi mózgami. Przyjąłem to wtedy do wiadomości, ale nie zdawałem sobie sprawy, jaki to ciężki kawałek chleba. – Co masz na myśli? – spytałem. – Nawet nie wiem, od czego zacząć. Różnimy się w  t y l u spra- wach. Jeśli chodzi o seks, to Sherri jest zwolenniczką półgodzinnej, 21 powolnej gry wstępnej. Mi za całą grę wstępną wystarczy zgaszenie światła w sypialni. Ja lubię oglądać futbol amerykański i Jednostkę1, a ona Taniec z gwiazdami i ogólnie wszystko, co leci na HGTV2. Sączył kawę, a ja milczałem, domyślając się, że jeszcze nie skończył. – Kiedy zostawiam Sherri kartkę, zapisuję tylko najważniejsze in- formacje – to, co dla niej niezbędne. Kiedy ona pisze do mnie, używa pachnącej papeterii, a nad literką „i” zamiast kropki rysuje serdusz- ko. Nawet gdy w tych liścikach mnie ochrzania, na końcu umieszcza głupkowaty uśmieszek. Nie c i e r p i ę tego! Co gorsza, każe mi pisać w ten sam sposób. Chyba się zamyślił, po czym kontynuował. – Wkurza mnie jeszcze coś. Kiedy ja mówię, że jestem gotowy do wyjścia, to znaczy, że mogę wyjść od razu, w tej chwili. Kiedy ona twierdzi, że jest gotowa, oznacza to, że będzie gotowa w ciągu godziny – jak ułoży włosy, umaluje się i przebierze dwa czy trzy razy. – Nie wspominając o  łazience – dodał. – Ja mam, co najwyżej, sześć przyborów higienicznych – krem do golenia, maszynkę, szczo- teczkę do zębów, pastę do zębów, kostkę mydła i dezodorant. Ale za to Sherri ma ich chyba z sześćdziesiąt! Nie mam pojęcia, do czego jest pięćdziesiąt z nich. – Aha, Walt, czy telefon komórkowy nie służy przypadkiem do ko- munikowania się? Ja używam komórki do przekazywania krótkich ko- munikatów, pisania zwięzłych SMS-ów i  odbierania połączeń. Sherri 1 Amerykański serial akcji opowiadający o(cid:5)losach specjalnej jednostki wojskowej. Emitowany był również w(cid:5)Polsce (przyp. tłum.). 2 Skrót od Home Garden Television (Telewizja Dom i(cid:5)Ogród). Amerykański te- matyczny kanał telewizyjny emitujący programy o(cid:5)urządzaniu domu, ogrodnictwie czy rękodziele (przyp. tłum.). 22 A K U A N – G Z Ó M O G E J , G Z Ó M J E J używa swojego telefonu do dwugodzinnych debat z  przyjaciółką, z którą widziała się na lunchu tego samego dnia! Wreszcie przerwał, więc byłem w stanie się wtrącić. – Czyli jakie to ma dla ciebie znaczenie? Pogrążył się w zadumie, przełykając kawę i w końcu pokiwał głową. – Miałeś rację, kiedy mówiłeś mi, że mężczyźni i kobiety są b a r- d z o różni. Teraz muszę tylko wymyślić, co z tym począć. Nie, nie wydaje ci się Chris ma całkowitą rację. Nie trzeba dowodów naukowych, by większość z nas zdała sobie sprawę, że mężczyźni i kobiety b a r d z o się od siebie różnią. W pewnej ankiecie internetowej spytano po pro- stu, czy badani zgadzają się z następującym stwierdzeniem: „Mężczyź- ni i kobiety są bardzo różni”. Siedemdziesiąt procent osób wybrało od- powiedź „Tak, dwa różne światy!”. Osiemnaście procent stwierdziło, że „Niespecjalnie. To przereklamowane”. Dwanaście procent kliknęło „Nie jestem pewien”3. Moje przyjaciółki często opowiadają, jacy to ich mężowie są bez- myślni i bezduszni, nie słuchają tak, jak one by tego chciały, za dużo myślą o seksie i sporcie, nie są wystarczająco empatyczni, wolą uprawiać seks niż się kochać i do tego nie opuszczają klapy. Z drugiej strony, i ja często słyszę narzekania moich kolegów na to, jak ich żony prowadzą samochody, że czytają mapy do góry nogami, za dużo gadają i ciągle płaczą; nie potrafi ą wyjaśnić swoich przeczuć, T K E J O R P Y Ż O B Z E Z R P I N Ż Ó R 3 Ankieta online przeprowadzona w(cid:5)grudniu 2005 r. 23 za rzadko inicjują seks, a do tego opuszczają deskę, chociaż to oczywi- ste, że powinna być podniesiona. W książce Dlaczego mężczyźni nie słuchają, a kobiety nie umieją czytać map Barbara i Allan Pease’owie poczynili następującą obser- wację: Mężczyźni sprawiają wrażenie, że nigdy nie potrafi ą niczego znaleźć, ale płyty kompaktowe układają w(cid:5)porządku alfabetycz- nym. Kobiety zawsze odnajdują zagubiony komplet kluczyków do samochodu, ale rzadko najkrótszą drogę do miejsca prze- znaczenia. (…) Mężczyzn zdumiewa fakt, że kobieta potrafi wejść do poko- ju pełnego ludzi i(cid:5)natychmiast wygłosić jakąś uwagę na temat każdego z(cid:5)nich. Kobiety nie mogą uwierzyć, że mężczyźni są aż tak mało spostrzegawczy4. Różnice te nie są kwestią naszej wyobraźni. Nie są to też akty woli, których dokonujemy, by uprzykrzyć sobie nawzajem życie. To nie tyl- ko czyjeś dziwactwa. Wiele, jeśli nie większość, tych odmienności ma związek z charakterystycznymi sposobami funkcjonowania naszych mózgów. Mnóstwo badań, które opublikowano w  ciągu ostatnich dwóch dekad odkrywa przed nami olbrzymie różnice anatomiczne, chemicz- ne, hormonalne i fi zjologiczne. Odmienności te oddziałują na emo- cje, myślenie, a także zachowanie dzieci i dorosłych. Różnice te są tak fundamentalne, że genetyk dr Anne Moir i dziennikarz David Jessel rozpoczęli swoją książkę Płeć mózgu. O  prawdziwej różnicy między 4 Allan Pease, Barbara Pease, Dlaczego mężczyźni nie słuchają, a(cid:8) kobiety nie umieją czytać map, przeł. Małgorzata Samborska, Poznań 2006, s. 24. 24 A K U A N – G Z Ó M O G E J , G Z Ó M J E J mężczyzną a kobietą od kontrowersyjnej tezy: „Mężczyźni różnią się od kobiet. Obie płcie są sobie równe jedynie ze względu na wspólną przynależność do tego samego gatunku – Homo sapiens. Utrzymując, że ich skłonności, uzdolnienia czy zachowania są takie same, buduje- my społeczeństwo oparte na biologicznym i naukowym kłamstwie”5. Różnice płciowe: już w(cid:5)łonie matki A zatem, skoro mózgi męski i kobiecy tak się od siebie różnią, to czy różnice te są wrodzone, czy nabyte? Czy jesteśmy inni z natury, czy przez wychowanie? Czy różnice te są zaplanowane, czy wtórne? Odpowiedź na te pytania jest prosta: mózg męski i mózg kobiecy nie tylko się różnią, ale zostały w ten sposób zaprojektowane przez Stworzyciela. Nasze mózgi już od urodzenia są tak wyraźnie różne, że neuropsycholog Uniwersytetu w Cambridge, dr Simon Baron-Cohen, pisze o „zasadniczych różnicach”6. Nie brakuje dowodów naukowych potwierdzających tezę, że nasze różnice są wrodzone. Doktor Louann Brizendine, neuropsychiatra, profesor na Uniwersytecie Kalifornijskim w San Francisco, pisze: „Nie ma mózgu bezpłciowego. Dziewczynki przychodzą na świat już wy- posażone jak dziewczynki, a chłopcy jak chłopcy. Ich mózgi różnią się jeszcze przed narodzinami”7. 5 Anne Moir, David Jessel, Płeć mózgu. O(cid:8)prawdziwej różnicy między mężczyzną a(cid:8)kobietą, przeł. Nina Kancewicz-Hoffman, Warszawa 2003, s. 11. 6 Simon Baron-Cohen, The Essential Difference: The Truth about the Male and Female Brain, Nowy Jork 2003, s. 1. 7 Cyt. za: Joe Garofoli, Femme Mentale: San Francisco Neuropsychiatrist Says Differences Between Women’s and Men’s Brains Are Very Real, and the Sooner We T K E J O R P Y Ż O B Z E Z R P I N Ż Ó R 25 Doktor Anne Moir pisze zaskakująco bezpośrednio: „Niemowlęta to nie czyste kartki, na których gryzmolimy instrukcję zgodnych z płcią zachowań. Przychodzą na świat już ze swoim męskim lub kobiecym umysłem, który wykształciły w łonie matki, niezagrożone przez liczne rzesze niecierpliwie ich oczekujących inżynierów społecznych”8. Do jej wniosków mamy tylko jedno zastrzeżenie: to nie dzieci kształtują swoje umysły w łonie matki. Mózg i układ nerwowy nie- narodzonego dziecka są raczej intencjonalnie i umiejętnie wplecione i utkane w łonie matki. Lub też, jak zauważył psalmista: Ty bowiem utworzyłeś moje nerki, Ty utkałeś mnie w(cid:5)łonie mej matki. Dziękuję Ci, że mnie stworzyłeś tak cudownie, godne podziwu są Twoje dzieła. I dobrze znasz moją duszę, nie tajna Ci moja istota, kiedy w(cid:5)ukryciu powstawałem, utkany w(cid:5)głębi ziemi (Ps 139,13–15)9. Jak wspólnie odkryjemy, wiele różnic uwidacznia się na bardzo wczesnym etapie rozwoju człowieka – nawet już w łonie matki. Każda mama czytająca tę książkę, która wychowuje chłopca i dziewczynkę, jest naocznym świadkiem tej odmienności! Choć niektórzy badacze utrzymują, że wiele różnic między mężczyznami a kobietami to wy- nik czynników środowiskowych, a nie genetycznych (przez czynniki All Understand It, the Better, opublikowane 6 sierpnia 2006 r.: A(cid:5)– 1, „San Francisco Chronicle”, http://sfgate.com/cgi-bin/article.cgifi le=/c/a/2006/08/06/MNG3HKAMVO1. DTL (dostęp 12 kwietnia 2007 r.). 8 Moir, Jessel, Płeć mózgu…, s. 33. 9 Cytaty biblijne pochodzą z(cid:5)Biblii Tysiąclecia, wyd. IV, Poznań 2003. 26 A K U A N – G Z Ó M O G E J , G Z Ó M J E J środowiskowe rozumiem kulturę, socjalizację, naukę czy doświadcze- nie), istnieje jeden przypadek, który wstrząsa tą ułudą w posadach, a mianowicie – posiadanie dzieci. Doktor Marc Breedlove, specjalizujący się w roli hormonów w pro- cesie rozwoju mózgu, również był zwolennikiem teorii czynników śro- dowiskowych – przynajmniej do narodzin córki. Ku jego zdumieniu, nie interesowała się ona zabawkami swoich starszych braci. Był zasko- czony, że zanim jeszcze nauczyła się mówić, uwielbiała zaglądać ma- mie do szafy i zakładać jej buty. Jako sześciolatka córka Breedlove’ów stroniła od spodni i ciągle chciała chodzić w sukienkach. W związku z tym Breedlove określa tych, którzy sądzą, że „samo tylko społeczeń- stwo kształtuje role płciowe dziecka”, mianem „bezdzietnych”10. Wpływ testosteronu na mózg Co zatem wiemy na temat procesów w  łonie matki, które przy- gotowują dziewczynki do bycia dziewczynkami, a chłopców do bycia chłopcami? W ciągu ostatnich kilku dekad dowiedzieliśmy się tyle, że to się w głowie nie mieści, a wszystko zaczęło się od męskiego hormo- nu – testosteronu. Znamy doskonale dowcipy o kobiecych hormonach. Wiemy, jak drastyczny wpływ mają one na kobiety. Wszyscy widywaliśmy męż- czyzn, którzy przewracają oczami, kręcą głowami i mamroczą pod no- sem „te babskie hormony”, gdy życie z kobietą wydaje im się trudne. Ale wyobraź sobie, że to, co hormony robią z kobietą, to nic w porówna- 10 Cyt. za: Steven E. Rhoads, Taking Sex Differences Seriously, San Francisco 2004, s. 23. T K E J O R P Y Ż O B Z E Z R P I N Ż Ó R 27 niu z tym, co w mózgu i ciele nienarodzonego dziecka wyprawia testo- steron! Około szóstego tygodnia życia płodowego męskie hormony nie- narodzonego chłopca (zwane a n d r o g e n a m i) biorą się do roboty. Jeden szczególny hormon, testosteron, staje się głównym przekaźni- kiem w mózgu i ciele dziecka. „Następuje skok testosteronu (…) któ- ry jest bardzo ważny dla przyszłych zachowań seksualnych” – pisze dr Sophie Messager. „Po jego zahamowaniu samce szczurów zacho- wują się jak samice przez resztę życia”11. Testosteron powoduje przejście potencjalnie żeńskich narządów w  stan hibernacji i  napędza rozwój narządów męskich (np. genita- liów), które rosną w tym okresie jak szalone. Dodatkowo testosteron ma niesamowity wpływ na mięśnie szkieletowe – dlatego mali chłop- cy prawie nieustannie szarpią się, szturchają i uderzają pięściami. Te z nas, które rodziły i wychowywały chłopców, wiedzą, że malu- chy b e z p r z e r w y się ruszają, zarówno w brzuchu, jak i poza nim! Większość tej aktywności ma związek z testosteronem, który wzmacnia kości – nawet kości mózgoczaszki. Zatem kiedy nam, matkom, wydaje się, że chłopcy i mężczyźni, których wychowujemy, są tacy „twardzi”, mamy całkowitą rację. W łonie matki nie tylko chłopięce genitalia, mięśnie i kości skąpa- ne są w testosteronie. Tak naprawdę, hormon ten zmienia pierwotnie kobiecy mózg w  mózg męski12. Rozwijający się mózg kobiecy, nie- 11 Cyt. za: Ronald Kotulak, Gender and the Brain: New Evidence Shows How Hormones Wire the Minds of Men and Women to See the World Differently, „Chicago Tribune”, 30 kwietnia 2006 r. Online na http://www.rci.rutgers.edu/~shors/pdf/ gender_brain_Apr30_2006.pdf (dostęp 1 sierpnia 2007 r. ). 12 Zob. R.A. Gorski, Sexual Differentiation of the Brain, „Hospital Practice” 13, nr 10 (październik 1978), s. 55–62. 28 A K U A N – G Z Ó M O G E J , G Z Ó M J E J poddany działaniu testosteronu, przechodzi jedynie niewielką zmianę strukturalną i funkcjonalną, za to zastrzyk testosteronu niemal do- słownie przyprawia o zawrót głowy! Przykładowo, ciało modzelowate to największe spoidło mózgu łą- czące dwie półkule mózgowe. Ten kanał, złożony z ponad trzystu mi- lionów włókien13, działa niczym potężny przewód, który umożliwia półkulom komunikację i wzajemne przetwarzanie informacji. Przy- pływ testosteronu powoduje zmniejszanie się pewnych części ciała modzelowatego, co wiąże się z gorszą komunikacją międzypółkulową czy mniejszą ilością włókien nerwowych14. U kobiecych płodów dzieje się odwrotnie. Ekspozycja na działanie hormonu żeńskiego, estrogenu, pobudza komórki nerwowe do wy- twarzania większej ilości połączeń między półkulami. U dziewczynek ciało modzelowate jest nie tylko większe niż u chłopców już w łonie matki, mało tego, rośnie jeszcze w dzieciństwie15 i dorosłości16. 13 Zob. S. Hofer,(cid:5)J. Frahm, Topography of the Human Corpus Callosum Revisited – Comprehensive Fiber Tractography Using Diffusion Tensor Magnetic Resonance Imaging, „Journal of Neuroimaging” 32, nr 3 (wrzesień 2006), s. 989–994. 14 Zob. R. Achiron,(cid:5)A. Achiron, Development of the Human Fetal Corpus Callosum: A(cid:8)High-Resolution, Cross-Sectional Sonographic Study, „Ultrasound in Obstetrics and Gynecology” 18, nr 4 (październik 2001), s. 343–347. 15 Zob. S.J. Hwang i(cid:5)in., Gender Differences in the Corpus Callosum of Neonates, „NeuroReport” 15, nr 6 (29 kwietnia 2004), s. 1029–1032. Zob. też R. Achiron, S. Lipitz,(cid:5)A. Achiron, Sex-Related Differences in the Development of the Human Fetal Corpus Callosum: In Utero Ultrasonographic Study, „Prenatal Diagnosis” 21, nr 2 (luty 2001), s. 116–120. 16 Zob. M.C. Tuncer, E.S. Hatipoglu, M. Ozates, Sexual Dimorphism and Handedness in the Human Corpus Callosum Based on Magnetic Resonance Imaging, „Surgical and Radiologic Anatomy” 27, nr 3 (sierpień 2005), s. 254–259. Zob. też A. Dubb i(cid:5)in., Characterization of Sexual Dimorphism in the Human Corpus Callosum, „NeuroImage” 20, nr 1 (wrzesień 2003), s. 512–519. T K E J O R P Y Ż O B Z E Z R P I N Ż Ó R 29 Testosteron powoduje również nieodwracalne zmiany w innych par- tiach mózgu męskiego, chroniąc komórki nerwowe, które odpowiadają za myślenie, i spowalniając rozwój włókien, które łączą ośrodki prze- twarzania informacji. Co z tego wynika? Twoja żona posiada nie tylko bardziej rozwinięte ciało modzelowate, ale ma także ma o wiele większe możliwości przetwarzania informacji na poziomie podświadomości. Nie tylko hormony Hormony męskie, które zalewają chłopca w łonie matki, i hormo- ny żeńskie, które bombardują nienarodzoną jeszcze dziewczynkę, nie wyjaśniają wszystkich różnic rozwojowych między męskim i kobiecym mózgiem. Istnieją również odmienności strukturalne i genetyczne. Skoro mózg męski jest, przeciętnie, o jakieś dziesięć procent większy niż mózg kobiecy, wydawałoby się, że to on jest inteligentniejszy. Ale nie w tym rzecz. Ogólnie rzecz biorąc, mężczyźni i kobiety konsekwentnie osiągają takie same wyniki w testach inteligencji. Badacze z University of Pennsylvania Medical Center znaleźli jednak rozwiązanie. Doktor Raquel E. Gur, psychiatra i neurolog, pisze: „Mózg kobiecy okazuje się bardziej wydajny w takim sensie, że identyczny wzrost jego objętości u kobiet po- woduje większy wzrost zdolności przetwarzania niż u mężczyzn”17. Podczas gdy mózg męski zawiera około sześć i pół razy więcej isto- ty szarej – „istoty myślącej” – mózg kobiecy ma ponad dziewięć i pół 17 Sex Differences Found in Proportions of Gray and White Matter in the Brain: Links to Differences in Cognitive Performance Seen, opublikowane 18 maja 1999 r., „Science Daily”, www.sciencedaily.com/releases/1999/05/990518072823.htm (dostęp 12 kwietnia 2007 r.). 30 A K U A N – G Z Ó M O G E J , G Z Ó M J E J razy więcej istoty białej – „istoty przetwarzającej”18. Widać to choć- by w ciele modzelowatym. „Wskutek posiadania większej ilości istoty białej w połączeniach międzypółkulowych, u kobiet zachodzi lepsza komunikacja pomiędzy ośrodkami mózgowymi odpowiedzialnymi za postrzeganie i  odnoszenie się do świata zewnętrznego”, twierdzi dr Gur. Z drugiej strony, mężczyźni, którzy posiadają względnie mniejsze ciało modzelowate, które zawiera mniej istoty białej, „wy- kazują wyższy poziom koncentracji w ramach pojedynczych ośrod- ków”19. Zrozumienie tych różnic może okazać się kluczowe w zrozumieniu naszych mężów – ich uporu, zdecydowania, determinacji i skupienia na jednym celu. Może to również pomóc im zrozumieć i docenić nas – na- szą intuicję i empatię! Doktor Eric Vilain, który prowadzi badania nad genetyką rozwoju seksualnego człowieka na Uniwersytecie Kalifornijskim w Los Ange- les, odkrył zróżnicowanie genetyczne, które odgrywa rolę w nierów- nościach między męskim a kobiecym mózgiem. Wraz z zespołem po- równał produkcję genów w mózgach samców i samic u płodów myszy – na długo, zanim u zwierząt tych wykształciły się narządy płciowe20. Ku własnemu zdumieniu, odkryli, że przynajmniej pięćdziesiąt cztery geny są produkowane w różnych ilościach w mózgach samców i sa- mic, z a n i m jeszcze do głosu dojdzie hormon męski. Osiemnaście 18 Elizabeth Heubeck, How Male and Female Brains Differ: Researchers Reveal Sex Differences in the Brain’s Form and Function, opublikowane 11 kwietnia 2005 r., „WebMD Feature”, www.medicinenet.com/script/main/art.asp?articlekey=50512 (dostęp 12 kwietnia 2007 r.). 19 Sex Differences Found in Proportions of Gray and White Matter… 20 Zob. P. Dewing i(cid:5)in., Sexually Dimorphic Gene Expression in Mouse Brain Pre- cedes Gonadal Differentiation, „Molecular Brain Research” 118, nr 1–2 (21 października 2003 r.), s. 82–90. T K E J O R P Y Ż O B Z E Z R P I N Ż Ó R 31 z tych genów wykazywało wyższy poziom w mózgach samców, a trzy- dzieści sześć w mózgach samic. „Nie spodziewaliśmy się znaleźć różnic genetycznych pomiędzy mózgami dwóch płci”, wyznał dr Vilain w wywiadzie telewizyjnym. „Odkryliśmy jednak, że mózgi te różniły się na wiele mierzalnych spo- sobów, w tym pod względem anatomii i funkcji”21. Choć badanie to przeprowadzono na myszach, badacze uważają, że najprawdopodob- niej wnioski sprawdzają się również u ludzi. Kolejne badania wykazały, że „geny chromosomów płciowych bez- pośrednio przyczyniają się do zróżnicowania płciowego mózgów”22. By zrozumieć ten wpływ, musimy przyjrzeć się podstawowym informa- cjom na temat chromosomów płciowych. W momencie poczęcia jedna para chromosomów płciowych23 ulega replikacji (powieleniu) do każdej komórki naszego ciała; jeden chromosom pochodzi od jednego rodzica, drugi od drugiego. Zasad- niczo mężczyźni posiadają jeden chromosom X i jeden chromosom Y, natomiast kobiety posiadają dwa chromosomy X. Gdy chłopiec zaczy- na rosnąć w łonie matki, jego genetyczny projekt zaczyna przesyłać wiadomość z użyciem chromosomów XY. U dziewczynek dzieje się podobnie, ale przy pomocy chromosomów XX. Wiele genów znajdujących się na chromosomie Y ma swój udział w procesie różnicowania i męskiego rozwoju. To właśnie męskotwór- 21 Brain May „Hard-Wire” Sexuality Before Birth, opublikowane 22 października 2003 r., „Science Daily”, www.sciencedaily.com/releases/2003/10/031022062408.htm (dostęp 12 kwietnia 2007 r.). 22 Zob. G.J. DeVries i(cid:5)in., A(cid:8)Model System for Study of Sex Chromosome Effects on Sexually Dimorphic Neural and Behavioral Traits, „Journal of Neuroscience” 22, nr 20 (15 października 2002 r.), s. 9005–9014. 23 Chromosom to pałeczkowata lub nitkowata struktura zawierająca DNA obecna w(cid:5)jądrze każdej komórki naszego ciała. 32 A K U A N – G Z Ó M O G E J , G Z Ó M J E J czy chromosom Y rozpoczyna maraton zmian, które odróżniają ma- łego chłopca i jego mózg od małej dziewczynki i jej mózgu. Chro- mosom Y kieruje procesem rozwoju zawiązek gonad w jądra – a to właśnie jądra stanowią główną fabrykę testosteronu, który napędza rozwój męskości w mózgu i ciele płodu. Przeciętna kobieta posiada dwa chromosomy X – jeden od mat- ki i jeden od ojca. W komórkach ciała aktywny jest jeden z dwóch chromosomów X, podczas gdy drugi pozostaje uśpiony. Naukowcy odkryli, że reakcje mózgowe różnią się w zależności od tego, na któ- rym chromosomie położony jest nieaktywny gen24. Średnio co piąty z dodatkowych genów unika uśpienia i pozostaje aktywny. Kiedy takie zjawisko zachodzi, komórki danej kobiety otrzymują „podwójną daw- kę” genów X. Uważa się, że ta nadwyżka zapasowych genów pomaga chronić kobietę przed całym wachlarzem zaburzeń fi zycznych, psy- chicznych i behawioralnych25. Rezerwowe geny skutkują także większym zróżnicowaniem ge- netycznym w  kobiecym mózgu. Autorka artykułów do „New York Timesa”, Maureen Dowd, pisze, że „kobiety nie tylko różnią się od mężczyzn bardziej, niż nam się wydaje. Kobiety różnią się też od sie- bie nawzajem – »jej różnorodność tak nieskończona«, jak pisze Szek- spir”26. Według Dowd „oznacza to, że męskie uogólnienia nie są bez- 24 Hara Estroff Marano, The New Sex Scorecard: Men and Women’s Minds Really Do Work Differently – But Not on Everything, opublikowane na przełomie lipca/sierpnia 2003 r., „Psychology Today”, www.psychologytoday.com/articles/pto–20030624- 000003.html (dostęp 12 kwietnia 2007 r.). 25 DeVries, A(cid:8)Model System for Study of Sex Chromosome Effects… 26 Zob. William Szekspir, Antoniusz i(cid:8)Kleopatra, przeł. Maciej Słomczyński, Kraków 1999, s. 46. 33 T K E J O R P Y Ż O B Z E Z R P I N Ż Ó R podstawne. Kobiety są tajemnicze, zmienne, przebiegłe, ekscentrycz- ne – po prostu inny gatunek”27. W odniesieniu do korzyści płynących z obecności dwóch chromo- somów X genetyk dr Huntington Willard z Duke University uważa, że „my, biedni mężczyźni, mamy tylko czterdzieści pięć chromosomów, które wykonują swoją pracę, ponieważ czterdziesty szósty chromosom to żałosny Y, który zawiera jedynie kilka genów. (…) Dla porównania, wiemy już, że kobiety posiadają pełne czterdzieści sześć chromoso- mów, gdzie ostatni z nich to drugi chromosom X, który ma większe możliwości, niż myśleliśmy”28. Niejedno jest jeszcze do poznania, niejeden być może szcze- gół czy zastrzeżenie do dodania, ale obecna wiedza o(cid:5)naturze i(cid:5)przyczynach tych różnic nie zostawia miejsca na spekulacje, uprzedzenia czy racjonalnie uzasadnione wątpliwości29. Dr Anne Moir Doktor Willard wspólnie z dr Laurą Carrell, biologiem molekular- nym na Pennsylvania State University College of Medicine, odkryli, że aż piętnaście procent (dwieście do trzystu) genów na drugim chro- mosomie X, które uważano do tej pory za uśpione, jest aktywnych, co oznacza znacznie większą aktywność genów u kobiety niż u mężczy- zny30. Dwa chromosomy X to kolejna odpowiedź na pytanie, w jaki 27 Maureen Dowd, X-celling Over Men, „New York Times”, 20 marca 2005 r., s. 13. 28 Cyt. za: Dowd, X-celling Over Men.... 29 Moir, Jessel, Płeć mózgu…, s. 20. 30 Laura Carrel, Huntington F. Willard, X-inactivation profi le reveals extensive variability in X-linked gene expression in females, „Nature” 434, nr 7031 (17 marca 2005 r.), s. 279–280. 34 A K U A N – G Z Ó M O G E J , G Z Ó M J E J sposób nasze różnice pod względem zachowania i osobowości zapi- sane są w mózgu, poza aspektami hormonalnym czy kulturalnym31. Boży projekt Skoro najwyraźniej wiele różnic między mózgiem męskim a  ko- biecym rzeczywiście istnieje, i to od poczęcia, uzasadnione wydaje się pytanie: „Skąd to się bierze?”. Większość badaczy uważa, że odmien- ność ta wynika po prostu z dywergencji, czyli powstawania różnic pod- czas rozwoju ewolucyjnego. My jednak żywimy przekonanie, że na- sze mózgi nie tylko są zaprojektowane przez Boga jako zachwycająco różne, ale ma to swój cel. U podstaw naszego przekonania leży Księga Rodzaju: A wreszcie rzekł Bóg: „Uczyńmy człowieka na Nasz obraz, po- dobnego Nam. Niech panuje nad rybami morskimi, nad ptac- twem powietrznym, nad bydłem, nad ziemią i(cid:5) nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi!” Stworzył więc Bóg człowieka na swój obraz, na obraz Boży go stworzył: stworzył mężczyznę i(cid:5)niewiastę. Po czym Bóg im błogosławił, mówiąc do nich: „Bądź- cie płodni i(cid:5)rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię i(cid:5)uczynili ją sobie poddaną; abyście panowali nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym i(cid:5)nad wszystkimi zwierzętami pełzający- mi po ziemi” (Rdz 1,26–28). Z tego ustępu wynika jasno, że zarówno mężczyźni, jak i kobiety stworzeni zostali na obraz Boga: „stworzył mężczyznę i niewiastę. Po czym Bóg im błogosławił” (Rz 1,27–28). Według Biblii mężczyźni nie są z Marsa, a kobiety z Wenus. Zostali oni stworzeni z miłością na T K E J O R P Y Ż O B Z E Z R P I N Ż Ó R 31 Zob. Dowd, X-celling Over Men… 35 obraz Boga na ziemi. W ten sposób nosimy w sobie pieczęć naszego Stwórcy. Pismo Święte mówi również wyraźnie, że „równi” nie znaczy „tacy sami”. Mężczyźni i kobiety zostali stworzeni równymi, ale nie takimi samymi ani nie w taki sam sposób. Zostaliśmy stworzeni innymi i ina- czej – innymi słowy, mężczyźni i kobiety są zaprojektowani w inny sposób i zaprojektowani jako inni32. Różni od dnia pierwszego Genetyczne, hormonalne i stworzone różnice w jego i jej mózgu pojawiają się na długo przed narodzinami, kiedy nie ma żadnych szans na wpływ socjalizacji. Wynikająca stąd odmienność zauważalna jest w łonie matki, w niemowlęctwie i dzieciństwie aż do dorosłości. Przykładowo, wśród noworodków i jednolatków to dziewczynki częściej niż chłopcy nawiązują kontakt wzrokowy z dorosłymi33. Róż- nice stają się bardziej oczywiste, gdy dzieci rosną i rozwijają się. Kiedy w przedszkolu ktoś przynosi nową zabawkę, chłopcy zawsze porzucają dotychczasowe zajęcia i idą ją obejrzeć. Za to gdy na placu zabaw po- jawiają się nowe dzieci, to dziewczynki wychodzą do nich częściej niż chłopcy34. Co więcej, w porównaniu z chłopcami, dziewczynki szyb- ciej uczą się mówić, znają więcej słów, lepiej je sobie przypominają, robią mniej przerw i dobrze radzą sobie z łamańcami językowymi35. 32 W(cid:5)rozdziale 13 wyjaśnimy tę koncepcję bardziej szczegółowo. 33 Zob. Svetlana Lutchmaya, Simon Baron-Cohen, Peter Raggatt, Foetal Testosterone and Eye Contact in 12-Month-Old Infants, „Infant Behavior and Development” 25 (2002), s. 327–335. 34 Zob. Christina Hoff Sommers, Who Stole Feminism?, Nowy Jork 1994, s. 73–74. 35 Zob. Marano, New Sex Scorecard… 36 A K U A N – G Z Ó M O G E J , G Z Ó M J E J Doktor Harriet Wehner Hanlon z zespołem Virginia Tech Univer- sity przeprowadzali badania nad aktywnością mózgową ponad pięciu- set dzieci w wieku od dwóch miesięcy do ponad szesnastu lat. Doszli do wniosku, że obszary w mózgu odpowiedzialne za język, pamięć przestrzenną, koordynację ruchową i relacje międzyludzkie rozwijają się w różnej kolejności, czasie i tempie w zależności od płci36. Różnice te przejawiają się na wiele sposobów. Przykładowo, roz- mowa to kluczowy element kobiecych przyjaźni w  każdym wieku. Doktor Leonard Sax, lekarz i psycholog, zauważa, że „znakiem roz- poznawczym bliskiej przyjaźni między dwiema dziewczynkami lub dwiema kobietami jest wzajemne dzielenie się sekretami, których nie wyjawiają nikomu innemu”37. W przeciwieństwie do nich, chłopcy nie spędzają zbyt wiele czasu na rozmowie ani nie mają ochoty wysłuchi- wać czyichś tajemnic. Zdecydowanie chętniej budują modele, bawią się zabawkami i grają w gry wideo38. Czy zróżnicowanie płciowe wyrównuje się z wiekiem? Na ogół nie. Mózgi kobiet i mężczyzn pozostają różne przez całe życie. Przykłado- wo, kobiety czerpią siłę i pociechę z bliskich relacji oraz rozmów. Kie- dy dziewczęta i kobiety są zestresowane, często zwracają się do siebie po wsparcie i pocieszenie39. Nie mężczyźni. Kiedy chłopcy i mężczyź- ni odczuwają napięcie, zwykle wolą poćwiczyć lub pobyć samemu40. 36 Zob. H. Hanlon, R. Thatcher, M. Cline, Gender Differences in the Development of EEG Coherence in Normal Children, „Developmental Neuropsychology” 16, nr 3 (1999), s. 479–506. 37 Leonard Sax, Why Gender Matters: What Parents and Teachers Need to Know about the Emerging Science of Sex Differences, Nowy Jork 2005, s. 83. 38 Zob. K. Dindia, M. Allen, Sex Differences in Self-Disclosure: A(cid:8)Meta-Analysis, „Psychological Bulletin” 112 (1992), s. 106–124. 39 Zob. Sax, Why Gender Matters…, s. 83. 40 Tamże. T K E J O R P Y Ż O B Z E Z R P I N Ż Ó R 37 Badacze zaczynają rozumieć, że różnice te nie są czymś złym, ale wręcz przeciwnie. Doktor Ruben C. Gur pisze: „Większość cech różni- cujących wzajemnie się uzupełnia. Zwiększają one szanse na łączenie się w pary. Służą całemu gatunkowi”41. Według nas różnice te wskazu- ją również sposób, w jaki Bóg nas zaprojektował i stworzył. Zaobserwowaliśmy z  Waltem wiele wrodzonych różnic między chłopcami i dziewczętami, kiedy nasze dzieci, Kate i Scott, dorastały. Ubieraliśmy Kate w jej najlepszy odświętny strój i w kościele wyglądała idealnie. Scott, ubrany na tę samą okazję, rzadko kiedy docierał do sa- mochodu, nie znalazłszy kałuży, w którą mógłby wdepnąć, albo kijka, który trzeba było zabrać na wycieczkę. W pokoju Scotta notorycznie cuchnęło i panował bałagan. Kate czasami bałaganiła, ale zawsze pachniało u niej ładnie. Kate bawiła się lalkami w dom i wymyślała skomplikowane scena- riusze. Scott brał te same lalki i aranżował bitwę między nimi. Odrywał im głowy, ręce i nogi. Kate zaczęła myśleć o swoim przyszłym chłopaku bardzo wcześ- nie. W tym samym wieku Scott uważał, że dziewczynki mają wszy i lepiej ich nie dotykać. Jeszcze wcześniej Kate mówiła całymi zdaniami. W tym samym wie- ku Scott naśladował jedynie dźwięki karabinów maszynowych i wybu- chów bombowych. Wydało nam się oczywiste, że różnice między Kate i Scottem to nie kwestia kultury, środowiska czy socjalizacji – nie rezultat nauczania czy wzorców panujących w domu. Nasi rodzice widzieli w nas te same cechy, a my nadal widzimy je w sobie nawzajem. Ubieram się odświętnie do kościoła i na miejscu wszystko nadal jest 41 Cyt. za: Heubeck, How Male and Female Brains Differ… 38 A K U A N – G Z Ó M O G E J , G Z Ó M J E J czyste i niewygniecione. W jakiś tajemniczy sposób Walt rzadko kiedy opuszcza garaż, nie zatrzymawszy się przy czymś, co wymaga naprawy, i zawsze ma na sobie tłuszcz albo brud. Okej, przyznaję, moja strona szafy jest w umiarkowanym nieładzie i wydobywa się z niej słaby odór mokrych skarpet – podczas gdy po stronie Barb panuje porządek i zawsze ładnie pachnie. A kiedy Barb przypadkowo beknie (to znaczy, odbije jej się), zawsze przeprasza, za- wstydzona. Ja nie przywiązuję wagi do tego, że czasem wymsknie mi się gaz – ale za to Barb zorientuje się na drugim końcu pokoju. Nadal to ja częściej utrzymuję kontakt wzrokowy ze znajomymi. Lu- bię z nimi rozmawiać. Walt woli bardziej zwięzłe, głośne i gwałtowne wymiany zdań ze swoimi kolegami. Ja lubię ludzi – Walt woli zadania. Ech, jesteśmy tacy różni! Doszliśmy z Barb do tego, że nie tylko zauważamy, ale i doceniamy różnice między naszymi mózgami. Po- strzegamy je jako część Bożego projektu – odmienności, które zostały stworzone i utkane, zanim pierwszy raz zaczerpnęliśmy oddech. Kiedy dzieliliśmy się z naszymi przyjaciółmi Chrisem i Sherri swo- ją wiedzą, oni też zaczęli doceniać, jak różnie są zaprojektowani. Teraz, zamiast stwierdzać: „Muszę wymyślić, co z tym począć”, Chris uśmie- cha się i mówi „Niech żyją różnice!”. Zrozumienie owej odmienności skutkuje umacnianiem ich małżeństwa już od ośmiu lat. Ufamy, że pomoże i twojemu związkowi. T K E J O R P Y Ż O B Z E Z R P I N Ż Ó R 39 A K U A N – G Z Ó M O G E J , G Z Ó M J E J 40 Rozdział 2 Podobni jak dzień do nocy Gdy tylko miałem okazję asystować przy operacji na mózgu, nigdy jej nie marnowałem! Byłem zafascynowany mózgiem, kunsztem i złożo- nością jego budowy. Kiedy jednak zajrzysz do wnętrza czaszki, zupeł- nie nie jesteś w stanie stwierdzić, czy mózg ten należy do mężczyzny, czy do kobiety – przynajmniej nie na oko. Różnice są jednak kolosal- ne i w dużej mierze oparte na obwodach mózgowych oraz związkach chemicznych, które nasz Stworzyciel utkał już w łonie matki. Kiedy na studiach oglądałem obrazy CT, MRI czy PET1, neuro- biologia mnie intrygowała. Nigdy nie postrzegałem wiedzy o mózgu jako narzędzia do budowy związku i małżeństwa. Umknęło to mojej uwadze – ba, nawet nie przeszło mi to przez myśl. 1 Wszystkie trzy metody obrazowania są nieinwazyjne i(cid:5) pozwalają bezboleśnie zajrzeć przez czaszkę do mózgu, dzięki dwu- i(cid:5)trójwymiarowym zdjęciom. CT = tomo- grafi a komputerowa; MRI = rezonans magnetyczny; PET = tomografi a emisyjna pozytonowa. 41 Gwałtowny postęp w badaniach nad mózgiem i metodami obrazo- wania w ciągu ostatnich trzydziestu lat uczynił neurobiologię jeszcze ciekawszą. Wykorzystanie wyspecjalizowanych odmian metod obra- zowania (np. fCT, fMRI czy fPET2), które mierzą wzrost przepływu krwi towarzyszący aktywności komórek nerwowych, umożliwia ba- daczom mapowanie procesów mózgowych. Dzięki temu naukowcy właśnie zaczynają rozumieć zróżnicowanie płciowe mózgów. By po- móc tobie zrozumieć podstawy tej nowej nauki i  zauważyć wpływ 24h/7 dni w tyg. 24h/7 dni w tyg. Półkula seksu Półkula seksu Obszar podejmowania ryzyka Obszar podejmowania ryzyka Płat pracy i(cid:5)kariery Płat pracy i(cid:5)kariery Ośrodek Ośrodek sportowy sportowy Płat oglądania Płat oglądania się za kobietami się za kobietami Jąderko celo- Jąderko celo- wania do muszli wania do muszli klozetowej klozetowej Komórka odpowiedzialna Komórka odpowiedzialna za pytanie o(cid:5)drogę za pytanie o(cid:5)drogę Ośrodek drapania się Ośrodek drapania się po kroczu i(cid:5)gromkiego wyda- po kroczu i(cid:5)gromkiego wyda- lania gazów lania gazów Zakręt Zakręt narzędziowo- narzędziowo- -gadżetowy -gadżetowy Cząsteczka odpowiedzialna Cząsteczka odpowiedzialna za słuchanie za słuchanie A K U A N – Ośrodek kiepskich wymówek Ośrodek kiepskich wymówek Neuron gospodarstwa domowego Neuron gospodarstwa domowego Mikrostruktura komedii romantycznych Mikrostruktura komedii romantycznych G Z Ó M O G E J , G Z Ó M J E J Rycina 1 – Jego mózg 2 fCT = funkcjonalna tomografi a komputerowa; fMRI = funkcjonalny rezonans magnetyczny; fPET = funkcjonalna tomografi a emisyjna pozytonowa. 42 owych różnic na związek czy małżeństwo, muszę opowiedzieć ci o kil- ku strukturach i związkach chemicznych w mózgu. Pozwolę Waltowi podzielić się z tobą pewnymi danymi naukowymi, ale obiecuję go pilnować, by nie komplikował sprawy! Powstrzymam się również od prostackich żartów w stylu: „Mężczyźni mają dwa mózgi – jeden się zgubił, a drugi poszedł go poszukać i nie pyta przechodniów o drogę!”. Po prostu nie zamierzam uciekać się do tego typu szczeniac- kich dowcipów. Musisz jednak przyznać, że powyższa rycina jest cał- kiem adekwatna – prawda? Cóż, ja nie pozostanę dłużny, pozwól zatem, że przedstawię rycinę 2, czyli mój schemat kobiecego mózgu. Pókula rodziny Pókula rodziny i(cid:5)znajomych i(cid:5)znajomych Obszar wyrobów Obszar wyrobów czekoladowych czekoladowych Płat pro- Płat pro- wadzenia wadzenia rozmów rozmów i(cid:5)słuchania i(cid:5)słuchania Ośrodek Ośrodek zakupowy zakupowy Płat kobiecej Płat kobiecej intuicji intuicji Zakręt potrzeby Zakręt potrzeby zobowiązań zobowiązań Cząsteczka odpowiedzialna Cząsteczka odpowiedzialna za czerpanie przyjemności za czerpanie przyjemności z(cid:5)fi lmów akcji z(cid:5)fi lmów akcji Ośrodek płaczu na komediach Ośrodek płaczu na komediach romantycznych romantycznych Neuron inicjowania współżycia Neuron inicjowania współżycia Mikrostruktura podejmowania ryzyka Mikrostruktura podejmowania ryzyka Jąderko Jąderko orientacji orientacji w(cid:5)terenie w(cid:5)terenie Komórka Komórka odpowiedzialna odpowiedzialna za czytanie map za czytanie map Ośrodek koor- Ośrodek koor- dynacji butów dynacji butów i(cid:5)torebek i(cid:5)torebek Rycina 2 – Jej mózg 43 Y C O N O D Ń E Z D I K A J I N B O D O P Nasza synowa, Jennifer, doktorantka w dziedzinie neurobiologii, po- mogła nam przygotować powyższe ilustracje – mamy nadzieję, że ci się spodobały. Ale jeśli na tym wolisz zakończyć dywagacje naukowe, mo- żesz pominąć pozostałą część rozdziału i przejść do tabelek na stronach 49, 52 i 59, które stanowią podsumowanie informacji podanych przez Walta. Bardziej dociekliwym przedstawię absolutnie cudowny wytwór – ludzki mózg. Potrafi on przetwarzać mowę, złożone obrazy, szerokie spektrum dźwięków. Sprawuje kontrolę nad temperaturą ciała, ciśnie- niem krwi, tętnem i oddychaniem. Przyjmuje istny zalew informacji o świecie zewnętrznym za pośrednictwem rozmaitych zmysłów. Ko- ordynuje ruch, kiedy spacerujesz, rozmawiasz, stoisz, żujesz, przeły- kasz lub po prostu siedzisz. Pozwala ci myśleć, śnić, rozumować i do- świadczać emocji. Mózg waży średnio jedynie około tysiąca trzystu gramów (dwa procent przeciętnej masy ciała), a zużywa dwadzieścia procent wdy- chanego tlenu i dwadzieścia pięć procent spożywanych kalorii. Mało tego, około dwudziestu procent krwi pompowanej z serca trafi a do mózgu3. Mózg złożony jest ze stu miliardów neuronów – co przypra- wia o zawrót głowy, jeśli zdasz sobie sprawę, że podobno cała Droga Mleczna składa się ze stu miliardów planet i gwiazd. Mózg wymaga nieustannego przepływu krwi, tlenu i  kalorii, by nadążyć z ogromnym zapotrzebowaniem metabolicznym4 stu trylio- nów synaps i połączeń5, które działają z niesamowitą prędkością. Sza- 3 Zob. Brain Facts, Brain Connection, www.brainconnection.com/library/?main=explore- home/brain-facts (dostęp 12 kwietnia 2007 r.). 4 Tamże. 5 Zob. Jeffrey M. Schwartz, Sharon Begley, The Mind and the Brain, Nowy Jork 2003, s. 111. 44 A K U A N – G Z Ó M O G E J , G Z Ó M J E J cuje się, że mózg zawiaduje dziesięcioma kwadrylionami instrukcji na sekundę, co stanowi dziesięciokrotność teoretycznej maksymalnej prędkości najlepszego superkomputera, który wykonuje co najwyżej kwadrylion operacji na sekundę6. Mózg naprawdę jest niesamowity! Anatomia mózgu dla bystrzaków Jeśli weźmiemy pod uwagę strukturę, mózg składa się z  trzech głównych części: dwie z nich – kora mózgowa i pień mózgu – są wi- doczne z zewnątrz (patrz: rycina 3), trzecia natomiast – układ lim- biczny – znajduje się w głębi (patrz: rycina 4). Pień mózgu, w tym móżdżek, zlokalizowany jest u złączenia czaszki i szyi. Jest to obszar regulujący takie funkcje jak oddychanie, krążenie czy trawienie. Nawet gdy wyższe partie mózgu ulegną uszko- dzeniu (np. w wyniku rozległego wylewu lub urazu głowy), pień mó- zgu zwykle pracuje nadal. Okazuje się, że obszar ten nie jest specjalnie zróżnicowany u mężczyzn i kobiet. Im wyżej jednak się przemieszcza- my, tym więcej imponujących różnic. 6 Zob. What Is the World’s Fastest Computer?, „How Stuff Works”, http://computer. howstuffworks.com/question54.htm (dostęp 12 kwietnia 2007 r.). 45 Y C O N O D Ń E Z D I K A J I N B O D O P Kora mózgowa Kora mózgowa Rdzeń kręgowy Rdzeń kręgowy Móżdżek Móżdżek Rycina 3 – Struktury mózgu Układ limbiczny, zlokalizowany w  głębi wokół pnia mózgu, jest zaprojektowany tak, by towarzyszyć nam w  procesie reakcji na bodźce zmysłowe ze świata zewnętrznego. W  każdej chwili, nieza- leżnie od tego, czy akurat śpimy, czy nie, miliony bodźców zmysło- wych pochodzących z zakończeń nerwowych w skórze, oczach, nosie, uszach i kubkach smakowych (dotyk, wzrok, węch, słuch, smak) prze- twarzane są przez układ limbiczny. Jeśli dany bodziec po raz pierwszy wiąże się z jakąś emocją, ta „pa- mięć emocjonalna” zostaje wdrukowana w nasz układ limbiczny. Gdy powtarzany bodziec pobudza pamięć emocjonalną, układ limbiczny 46 A K U A N – G Z Ó M O G E J , G Z Ó M J E J przekazuje informację do kory i pnia mózgu. Doktor Turhan Canli, psycholog, wykazał, że kobiety zapisują wspomnienia z użyciem zróż- nicowanych i o wiele bardziej skomplikowanych szlaków niż mężczyź- ni. Wskutek tego kobiety trafniej przywołują właściwe wspomnienie (w porównaniu z mężczyznami) i związane z nim emocje czy odczucia7. Co najmniej cztery główne części układu limbicznego są zróżnico- wane ze względu na płeć – są to podwzgórze, ciało migdało- wate, hipokamp oraz zakręt obręczy. Zakręt obręczy Zakręt obręczy Podwzgórze Podwzgórze Ciało migdałowate Ciało migdałowate Hipokamp Hipokamp Rycina 4 – Układ limbiczny 7 Zob. Amanda Onion, Scientists Find Sex Differences in Brain: Controversial Re- search Revealing Differences Between Men and Women, opublikowane 19 stycznia 2005 r., „ABC News”, http://abcnews.go.com/Technology/Health/story?id=424260 (dostęp 12 kwietnia 2007 r.). 47 Y C O N O D Ń E Z D I K A J I N B O D O P Podwzgórze to ośrodek odpowiedzialny za seks. Jak łatwo sobie wyobrazić, ten gruczoł wielkości kuli duńskiej pełni zupełnie od- mienne funkcje u  mężczyzn i  kobiet. Silnie reaguje na testosteron i jest o wiele większy u mężczyzn niż u kobiet. Rozmiar i wrażliwość owego gruczołu to jeden z powodów, dla którego mężczyźni odczu- wają o wiele większy popęd seksualny niż kobiety. Hip ok amp or

Czytaj dalej...
Czytaj dalej...
Czytaj dalej...
Czytaj dalej...
Czytaj dalej...
Czytaj dalej...
Czytaj dalej...
Czytaj dalej...
Czytaj dalej...
Czytaj dalej...
Czytaj dalej...
Pobierz darmowy fragment (epub)

Gdzie kupić całą publikację:

Jej mózg, jego mózg, czyli Bóg wie, co robi
Autor:
,

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: