Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00402 006311 13436965 na godz. na dobę w sumie
Kadra Wojska Polskiego 1989-2012 - ebook/pdf
Kadra Wojska Polskiego 1989-2012 - ebook/pdf
Autor: , Liczba stron:
Wydawca: Aspra Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-7545-530-4 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> naukowe i akademickie >> socjologia
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).

'Publikacja wypełnia istotną lukę w badaniach nad transformacją wojska, kwestie te bowiem - w aspekcie ilościowym (zmniejszenie wojska z niemal 400 tys. do niespełna 100 tys.) i jakościowym (likwidacja poboru, powstanie armii zawodowej, powstanie służby wojskowej kobiet) - nie były do tej pory w tak szerokim ujęciu diagnozowane. W obszernym studium autorzy dokonują wielowątkowej analizy przemian w korpusach kadry zawodowej, nadają swojej publikacji do tej pory nieznaną na polskim rynku wydawnictw wojskowych formę. (...) Wartością dodaną pracy są liczne przyczynki wynikające z doświadczeń zawodowych obu autorów, którzy wielokrotnie byli świadkami i uczestnikami różnorodnych forów, gdzie zapadały kluczowe dla armii decyzje - jak sądzę jest to kolejny dowód umiejętnego wykorzystania osobiście gromadzonej wiedzy w procesach badawczych, zwłaszcza że analizowana materia zawsze była okryta zasłoną tajemnicy wojskowej. Wiele opisywanych faktów byłoby niemożliwych do podjęcia przez cywilnych analityków.'
prof. dr hab. Ryszard Jakubczak

'Dla zainteresowanych tematem jest to praca niezwykła. Łączy w sobie walory stricte naukowe z narracją publicystyczną, przeplataną licznymi wątkami biograficznymi oraz wspomnieniowymi. To kopalnia wiedzy odnoszącej się nie tylko do personalnych zagadnień transformacji polskich sił zbrojnych, ale także do ich przeobrażeń strukturalno-funkcjonalnych w ujęciu kompleksowym, osadzonych na solidnie zarysowanym tle całej polskiej transformacji. Książka jest zorientowana na wiele obszarów życia wojskowego nienależących do powszechnie znanych czy uświadamianych, często ukazanych niejako 'od kulis'. Objaśnia wiele ważnych, choć nieraz 'podskórnych' zjawisk i procesów. W sposób fascynujący przybliża analizowaną problematykę nie tylko Czytelnikom zajmującym się tematyką wojskową.'
prof. dr hab. Stanisław Jarmoszko

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

Kadra Wojska Polskiego 1989–2012 ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Mariusz Jędrzejko • Marek Paszkowski Kadra Wojska Polskiego 1989–2012 (studium socjologiczno-politologiczne) Wybrane problemy Warszawa 2014 ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Recenzenci: prof. dr hab. Stanisław Jarmoszko prof. dr hab. Ryszard Jakubczak Projekt okładki Zbigniew Pindor Redakcja Zofi a Boroś © Copyright by Mariusz Jędrzejko, Marek Paszkowski © Copyright by Ofi cyna Wydawnicza ASPRA-JR, Warszawa 2014 Wszelkie prawa zastrzeżone. Każda reprodukcja lub adaptacja całości bądź części niniejszej publikacji, niezależnie od zastosowanej techniki reprodukcji (drukarskiej, fotografi cznej, komputerowej i in.), wymaga pisemnej zgody Autorów i Wydawcy. Ofi cyna Wydawnicza ASPRA-JR 03-982 Warszawa, ul. Dedala 8/44 tel. 602 247 367, fax 22 870 03 60 e-mail: ofi cyna@aspra.pl Wydawca www.aspra.pl ISBN 978-83-7545-530-0 Objętość 32.2 ark. wyd. ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Tym wszystkim, którzy tworzyli nowe Siły Zbrojne RP, ku refl eksji ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Spis treści Od autorów . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 9 Wstęp. Armia w sieci szans i barier . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 11 Część I Kadra Wojska Polskiego w latach 1989–2013. Uwarunkowania i cele badań . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 73 Część II Wojsko w systemie politycznym państwa – wybrane problemy . . . . . . . . 93 2.1. Wprowadzenie . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 93 2.2. Siły zbrojne i ich ogólna organizacja . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 93 2.3. Siły zbrojne – wybrane problemy funkcjonowania i ich specyfi ka . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 105 Część III Proces transformacji Wojska Polskiego po 1989 roku (wybrane problemy). . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 151 3.1. Wprowadzenie . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 151 3.2. Wewnętrzne i zewnętrzne determinanty przebudowy struktur organizacyjnych wojska . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 153 3.3. Ekonomiczne przesłanki transformacji . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 163 3.4.Wybrane międzynarodowe uwarunkowania integracji Polski z NATO . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 183 3.5. Zmiany organizacyjne w siłach zbrojnych – plany, realizacja, uwarunkowania. Próba oceny problemu . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 217 Część IV Zmiany w korpusach kadry zawodowej Wojska Polskiego w latach 1989–2012 . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 276 4.1. Wprowadzenie . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 276 4.2. Kadra Wojska Polskiego w latach 1989–1999 . . . . . . . . . . . . . . . 279 4.3. Zmiany w strukturach korpusów kadry zawodowej po 1999 roku . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 317 ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== 8 Spis treści 4.4. Wojskowa służba kobiet – od nadziei do sceptycyzmu. . . . . . . . . 341 4.5. Połączenie korpusów chorążych i podofi cerów zawodowych . . . 355 4.6. Utworzenie korpusu szeregowych zawodowych. . . . . . . . . . . . . . 366 Część V Dylematy programów profesjonalizacji Sił Zbrojnych RP. . . . . . . . . . 379 5.1. Wprowadzenie . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 379 5.2. „Program „Profesjonalizacji Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej na lata 2008–2010” . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 392 5.3. Narodowe Siły Rezerwowe . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 411 Konkluzje. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 419 Przyczynki . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 431 Bibliografi a . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 455 Grafi ki . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 489 Tabele. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 491 Wykaz skrótów i akronimów . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 493 Indeks nazwisk . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 499 ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Od autorów Pisanie o wojsku i jego kadrze zawodowej nie jest zadaniem łatwym. Dla nas tym trudniejszym, że przez wiele lat sami byliśmy żołnierzami zawodowymi. Piszemy więc o środowisku, które znany, do którego żywimy autentyczny sza- cunek, ale jednocześnie chcemy zachować niezbędny dystans pozwalający na naukową, możliwie bezstronną analizę badanych problemów. Podejmując się przedkładanego Czytelnikom studium, przez wiele miesię- cy się zastanawialiśmy, jaki nadać mu kształt. Czy ma to być sucha analiza faktów i liczb, czy może ocieplić ją własnymi, szerszymi przemyśleniami i ze- branym materiałem z licznych wywiadów i rozmów z osobami, które transfor- mację wojska planowały i realizowały bądź też miały okazję do obserwowania wielu istotnych wojskowych wydarzeń ostatnich 25 lat. Wybraliśmy ten drugi wariant, nie unikając podawania konkretnych, często kontrowersyjnych, ale jak nam się wydaje przemyślanych przez autorów wypowiedzi, których cześć może się nie podobać wielu z tych, którzy armią – tak w jej pionie cywilnym, jak i wojskowym – kierowali i dowodzili. Na tyle, na ile potrafi liśmy, zawarte w pracy uwagi i tezy są pozbawione podejścia osobistego, co stało się zada- niem ważnym ze względu na naszą osobistą znajomość z wieloma bohatera- mi oraz konieczność unikania „bagażu emocji”. Nie było to zadanie łatwe, gdyż skrajność formułowanych ocen nierzadko utrudniała odszukanie „złotego środka”, a niektórzy z naszych rozmówców zbytnio personifi kowali problemy przebudowy wojska. Przedkładamy publikację do krytycznej oceny byłych i obecnych wojsko- wych oraz Czytelników, których intryguje wojsko jako jedna z kluczowych in- stytucji bezpieczeństwa kraju. Czynimy to z przekonaniem dobrze wykonanej naukowej pracy. Jej ramy uniemożliwiają zawarcie wielu innych ciekawych aspektów, jakie zaszły w środowisku kadry zawodowej Wojska Polskiego od pamiętnych wyborów czerwcowych w 1989 roku do zakończenia procesu jej uzawodowienia oraz nadania nowego modelu organizacyjnego. Choć w tytule książki podany jest jako kończący rozważania rok 2012, nieuniknione stało się jednak odniesienie niektórych uwag do 2013, a w jednym przypadku nawet do 2014 roku. Zamykając publikację, mieliśmy przed sobą projekty kolejnych re- form, co potwierdza powtarzaną często tezę, że reforma wojska jako instytucji i kadry jako jej trzonu nie zakończy się nigdy. Być może, gdybyśmy przeanali- zowali jeszcze cały 2013 rok, publikacja byłaby bardziej krytyczna. ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== 10 Od autorów *** W pracy zamieszczamy wiele cytatów z wypowiedzi polityków, dowód- ców, naukowców i analityków spraw obronnych, których udzielili nam w ciągu ostatnich lat. Dokonując tego zabiegu, stanęliśmy przed poważnym problemem wydawniczym, gdyż część naszych rozmówców zastrzegła sobie anonimowość jako warunek wykorzystania ich opinii, tez i poglądów. Pełną natomiast zgo- dę na publikację opinii uzyskaliśmy m.in. od ministra Janusza Onyszkiewicza, generałów Tadeusza Wileckiego, Stanisława Kozieja, Waldemara Skrzypczaka, Bolesława Balcerowicza, Piotra Makarewicza, Mariana Sobolewskiego, Józefa Flisa, Aleksandra Poniewierki, Leona Komornickiego, Jerzego Słowińskiego, Andrzeja Lewandowskiego, Alfonsa Kupisa, Bogusława Samola, Janusza Pacz- kowskiego, Jarosława Bieleckiego, kmdr Bożeny Szubińskiej, ks. płka Wie- sława Bożejewicza, prof. Andrzeja Zybertowicza oraz kilkunastu innych osób pełniących służbę od stanowiska strzelca do szefa Sztabu Generalnego WP (nie- którzy z naszych rozmówców nie żyją, w tym ci, którzy zginęli śmiercią tragicz- ną 10 kwietnia 2010 roku lub w innych okolicznościach – m.in. minister Jerzy Szmajdziński, generałowie Włodzimierz Potasiński, Franciszek Gągor, Henryk Szumski, Tadeusz Buk, Kazimierz Gilarski, Bronisław Kwiatkowski, abp gen. Mirosław Chodakowski-Miron). Niestety, stanowcze oczekiwania ponad 30 innych rozmówców co do zacho- wania anonimowości postawiły pod znakiem zapytania możliwość wykorzysta- nia tego niezwykle inspirującego i ważnego materiału. Ponieważ wiele z tych wypowiedzi wnosi cenne uwagi do badanej materii, podjęliśmy decyzję trudną, dla nas nieco dyskomfortową, ale jedyną możliwą – publikujemy je, podając jedynie ostanie zajmowane stanowisko i/lub stopień wojskowy ich autorów. Cy- tując cywilnych rozmówców, podajemy ich ostatnie stanowisko. Sądzimy, że identyfi kacja większości wypowiedzi nie będzie trudna. Prosimy o zrozumienie Czytelników dla takiej formy zamieszczonych w pracy cytatów. Mariusz Jędrzejko Marek Paszkowski ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Wstęp Armia w sieci szans i barier W rok 1989 Wojsko Polskie – zwłaszcza jego kadra zawodowa – wkraczało będąc w permanentnych kryzysach wewnętrznych (zaufania, relacji do przełożo- nych) i ekonomiczno-materiałowych, które praktycznie zahamowały szkolenie, rozwój techniki bojowej oraz szanse na progresywny rozwój. Na zewnątrz było zwarte, wewnątrz kipiało. Między centralnymi instytucjami MON i wojskowy- mi dołami wyrastała mentalna przepaść, w wyniku czego cotygodniowe mel- dunki „o nastrojach” pełne były informacji o krytycznym spojrzeniu ofi cerów, chorążych i podofi cerów na wojskową i cywilną rzeczywistość. W datowanym na 3 czerwca 1989 roku meldunku o nastrojach z dowództwa 1. Warszawskiej Dywizji Zmechanizowanej pisano tak: • „Kadra zachowuje spokój, ale coraz krytyczniej ocenia sytuację społeczno-polityczną. […] Powszechną krytykę wzbudza niemożli- wość realizowania zadań szkoleniowych”1. Składane ze wszystkich jednostek Wojska Polskiego podobne meldunki ma- sowo jednak fałszowały rzeczywiste opinie kadry, która była dużo bardziej kry- tyczna, co znalazło odzwierciedlenie w jednej z cotygodniowych niejawnych informacji przygotowanych przez Wydział Kontrwywiadu tejże dywizji: • „Kadra sztabu dywizji ocenia bardzo krytycznie działania władz w zakresie poprawy zaopatrzenia jednostek w materiały niezbęd- ne do szkolenia. […] Odnotowujemy coraz liczniejsze krytycz- ne wypowiedzi ofi cerów wobec kierowniczych osób PZPR oraz poparcie dla działań podejmowanych przez opozycję. […] Ka- dra i jej rodziny masowo weźmie liczny udział w zbliżających się wyborach. […] Oceniamy, że poparcie dla kandydatów opozycji w obwodach wojskowych będzie wysokie (Legionowo, Modlin, Skierniewice)”2; • szef Wojskowych Służb Informacyjnych (generał brygady): „W ko- szarach panowała dyscyplina, a polityki nie przenoszono do ko- szar. Za bramą ofi cerowie, chorążowie i podofi cerowie wracali do 1 Archiwum własne autorów. 2 Archiwum własne autorów. ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== 12 Armia w sieci szans i barier »realnego życia«, z brakami zaopatrzenia, bełkotem władzy, cią- głym napięciem. Ludzie byli zmęczeni. […] kadra chciała zmian, ale wtedy nikt nie potrafi ł powiedzieć, co to przyniesie”3. Wypowiedź ta oddaje nastroje panujące w znaczącej części jednostek woj- skowych – zauważenia przy tym wymaga, że rzeczywiste oddziaływanie ideolo- giczne (partyjne) na kadrę, żołnierzy zasadniczej służby wojskowej i pracowni- ków wojska było w tamtym czasie już fi kcją: • ofi cer w Dowództwie Operacyjnym (podpułkownik): „Byłem wte- dy instruktorem młodzieżowym w pułku. Nikt z sekcji politycznej nie zajmował się polityką, partią czy czymś podobnym. Mięliśmy realne problemy – samowolne oddalenia, naruszenia stosunków międzyludzkich, przemycanie do koszar alkoholu. Nie przypomi- nam sobie wyszydzania, że jestem »polityczny«, ale przytyczki bywały”4. „Starcia” między „dołami” i „górą” dotyczyły oceny wydarzeń społeczno- -politycznych, co skutkowało nie tyle malejącym autorytetem wyższych dowód- ców, ile utratą zaufania do władzy politycznej. Ale nie tylko. Ważniejsze były obawy o zwolnienia z wojska w wyniku widocznej już redukcji jednostek woj- skowych5. Wynikiem zmian politycznych był natomiast coraz szerszy nieformal- ny kontakt ofi cerów, chorążych i podofi cerów z działaczami opozycji, którymi nierzadko byli członkowie bliskich rodzin: • rzecznik prasowy w dowództwie RSZ (podpułkownik): „Na kola- cjach w domu kuzyna, który niebawem został posłem już nie opo- zycji, lecz rządzącej władzy, dowiadywałem się więcej niż od prze- łożonych. W dowództwie okręgu, poza kilkoma osobami, rzadko kto wierzył w bajki o »wrogiej działalności opozycji«, ludzie się po prostu bali, co będzie dalej. Dla moich kolegów z pułku przeciw- lotniczego, których codziennie spotykałem na osiedlu, to był trudny czas, zwłaszcza że ciągle w koszarach czegoś brakowało. Jak nie ma szkolenia, wojsko się degeneruje. W tych czasach alkohol w ko- szarach był niemal codziennością”6. Rozbudzenie społeczne i polityczne dotknęło znaczącą część żołnierzy zawo- dowych, którzy w nieofi cjalnych rozmowach masowo popierali „Solidarność” oraz działania opozycji. Wskażmy także, że już od połowy lat 80. ubiegłego wieku sytuacja eko- nomiczna w kraju pozwalała na realizację zawężonego programu szkole- nia, który jeden z ówczesnych wojskowych dowódców, a później dowódca 3 Teczka wywiadów z żołnierzami Wojska Polskiego, poz. 7/2014. 4 Teczka wywiadów z żołnierzami Wojska Polskiego, poz. 13/2014. 5 Rok 1989 przyniósł widoczne obniżenie stanów osobowych. W latach 1989–1990 zwolniono ze służby prawie 100 tys. żołnierzy. 6 Teczka wywiadów z żołnierzami Wojska Polskiego, poz. 9/2013. ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Armia w sieci szans i barier 13 Warszawskiego Okręgu Wojskowego i zastępca szefa SG WP gen. dyw. Leon Komornicki7 wspomina tak: • dowódca okręgu (generał dywizji): „Szkolenie ograniczono do priorytetów i to tylko w części jednostek, a w wielu przypadkach podtrzymywano podstawowe umiejętności wojskowe oraz zabez- pieczano sprzęt i obiekty wojskowe. W rozumieniu sensu terminu »szkolenie«, czyli rozwoju żołnierza, pododdziałów i oddziałów, zgrywaniu sztabów i dowództw, coś takiego po prostu nie istniało. Miało to swój wpływ na dyscyplinę i morale żołnierzy. W tym stanie w wielu jednostkach mieliśmy problemy z utrzymaniem dyscypliny, zwłaszcza wśród żołnierzy służby zasadniczej”8. Ale jeszcze istotniejsze były szkoleniowa kondycja armii, jej model i rzeczy- wiste przeznaczenie, co niezwykle cennie oddaje opinia byłego szefa SG WP, gen. Henryka Szumskiego: • szef SG WP (generał broni): „Armia, którą odziedziczyliśmy po mi- nionej epoce, nie była dostosowana do nowej roli i zadań. Oznacza- ła się przede wszystkim: wybitnie zaczepnym charakterem, wysokim stopniem rozwinięcia wojsk w czasie pokoju w stosunku do stanu li- czebnego w czasie wojny, nierównomierną dyslokacją sił, […] dużą liczbą jednostek o charakterze zabezpieczającym, nadmiernie roz- budowaną bazą tyłową, brakiem autonomicznego systemu obrony powietrznej, dominacją uzbrojenia pochodzenia radzieckiego i ni- skim udziałem sprzętu rodzimej produkcji, nadmiernie rozwiniętym wojskowym szkolnictwem zawodowym”9. Wynikiem takiej sytuacji były dramatyczne przerosty niektórych obszarów armii, stanowiące ogromne przeciążenie budżetowe i wymagające nieustanne- go uzupełniania rotowanych zapasów oraz utrzymywania kadry, która nie rea- lizowała zadań szkoleniowych. Jak wynika z przeanalizowanych materiałów, na początku 1989 roku logistyka wojskowa stanowiła 28 potencjału armii na szczeblu operacyjnym, na co składało się (!) 1090 jednostek wojskowych ze 145 tys. stanowisk10. Przerosty i niedobory, próby utrzymania potencjału wojennego, jak również brak stanowczych działań redukujących ofensywny charakter armii odbijały się na bieżącym funkcjonowaniu większości jedno- stek wojskowych: 7 Leon Komornicki – generał dywizji WP. Od września 1990 r. dowodził Warszawskim Okręgiem Wojskowym, a od września 1992 r. był szefem Inspektoratu Szkolenia – zastęp- cą szefa Sztabu Generalnego WP (do 1997 r.). Zwolniony z zawodowej służby wojskowej w 1998 r. na własną prośbę. 8 Teczka wywiadów z żołnierzami Wojska Polskiego, poz. 7/2012. 9 Za: H. Szumski, Reformy w Siłach Zbrojnych RP, „Myśl Wojskowa”/„Gandirea Milita- ra Romaneasca”, Warszawa–Bukareszt 1991, s. 91. 10 S. Jarmoszko, Wojsko Polskie pierwszej dekady transformacji, Toruń 2003, s. 117. ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== 14 Armia w sieci szans i barier • szef oddziału w dowództwie WLiOP, pilot (pułkownik): „Lataliśmy dosłownie na minimum, tyle żeby podtrzymać umiejętności. Star- si doświadczeni koledzy z dużymi nalotami byli w lepszej sytuacji. […] mimo to ludzie się starali, choć nikt nie wiedział, co będzie dalej.[…] Obok było lotnisko radzieckie, ich piloci pytali ciągle »co się u was dzieje, co to będzie?«”11. Na przełomie dekad i początku lat 90. nawet w sztandarowym 1. Praskim Pułku Zmechanizowanym w Wesołej, gdzie zwyczajowo goszczono najważniej- sze delegacje państwowe i zagraniczne, brakowało niemal wszystkiego. Jego dowódca z tego okresu ppłk Janusz Paczkowski12, późniejszy generał i szef Se- kretariatu MON z okresu kierowania resortem przez Bronisława Komorowskie- go13, mówi tak: • szef sekretariatu MON (generał brygady): „Starczało na bieżące utrzymywanie infrastruktury, wyżywienie i wprost elementarne, a nie rozwojowe szkolenie. Trzeba było wielkich ćwiczeń na terenie poligonu koło wówczas radzieckiego Grodna, aby pułk otrzymał to, co potrzebuje”14; • zastępca dowódcy okręgu (generał dywizji): „Braki w jednostkach miały zły wpływ na morale kadry, a jednak w tym trudnym czasie zachowano w nich porządek i dyscyplinę. Było to udziałem głównie kadry ofi cerskiej, która w chaosie państwa zachowywała należytą powagę. Było trudno dowodzić pułkiem, trzeba było zdecydowania i stanowczości”15. 11 Teczka wywiadów z żołnierzami Wojska Polskiego, poz. 6/2013. 12 Janusz Paczkowski – generał brygady WP. W latach 1990–1993 dowódca 1. pułku zmechanizowanego 1. Warszawskiej Dywizji Zmechanizowanej, od 1993 r. dyrektor Biura Współpracy ze Stowarzyszeniami w Departamencie Stosunków Społecznych, a następnie szef Oddziału Współpracy ze Społeczeństwem tego departamentu. Od 2000 r. przez rok był dyrektorem Sekretariatu Ministra Obrony Narodowej, a następnie zastępcą dyrektora Depar- tamentu Kontroli MON – szefem Inspekcji. Od 1 lipca 2004 r. do czasu zwolnienia z zawodo- wej służby wojskowej w lutym 2006 r. dowodził 1. Warszawską Brygadą Pancerną w Wesołej (na stanowisku tym otrzymał awans na generała w 2005 r.). 13 Bronisław Komorowski – prezydent RP (od 8.07.2010). Absolwent Wydziału Hi- storycznego Uniwersytetu Warszawskiego, działacz demokratycznej opozycji, od 1991 do 2010 r. był posłem kolejnych kadencji sejmu, pracował w Komisji ds. Polaków poza grani- cami kraju, w Komisji Obrony Narodowej oraz w Komisji Spraw Zagranicznych. Od 1997 do 2000 r. przewodniczył sejmowej Komisji Obrony Narodowej, a od 2001 r. był zastępcą przewodniczącego tejże komisji oraz członkiem sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych. W październiku 2005 r. został wybrany na wicemarszałka sejmu V kadencji, a w listopadzie 2007 r. na marszałka sejmu VI kadencji. W latach 1990–1993 był członkiem rządów Ta- deusza Mazowieckiego, Jana Krzysztofa Bieleckiego, Hanny Suchockiej – wiceministrem obrony narodowej ds. wychowawczo-społecznych. 14 Teczka wywiadów z żołnierzami Wojska Polskiego, poz. 7/2009. 15 Teczka wywiadów z żołnierzami Wojska Polskiego, poz. 6/2014. ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Armia w sieci szans i barier 15 Atmosfera społeczno-polityczna wskazująca na zbliżające się epokowe roz- wiązania pogłębiała dehermetyzację sił zbrojnych, co miało także bezpośred- nie przełożenie na dyscyplinę żołnierzy – w wielu jednostkach odnotowywa- no wzrost samowolnych oddaleń żołnierzy służby zasadniczej oraz problemy z utrzymaniem dyscypliny. Choć ofi cjalnie wpływ na wszelkie decyzje wojsko- we pozostawał ciągle w kręgach osób jednoznacznie związanych z Polską Zjed- noczoną Partią Robotniczą oraz niektórych generałów pozostających pod presją i wpływami polityków oraz wysokich dowódców ZSRR, to przez armię prze- chodziły wyraźne rysy podziałów ideologicznych, a w wielu garnizonach żoł- nierze zawodowi „powracali” na niedzielne msze wraz ze swoimi rodzinami. Na początku 1989 roku setki, jeśli nie tysiące żołnierzy zawodowych utrzymywało stałe, regularne kontakty z działaczami opozycji demokratycznej i Kościołem (po czerwcu 1989 roku niektórzy z nich zajęli ważne stanowiska w zespołach Janusza Onyszkiewicza16 i Bronisława Komorowskiego, a nieco później Romu- alda Szeremietiewa17): • minister Obrony Narodowej: „Jeszcze w opozycji przestrzegaliśmy zasady niekontaktowania się z ofi cjalnymi strukturami resortów si- łowych, stąd nasze »kontakty« były nader ograniczone. Po objęciu stanowiska w MON uczyliśmy się siebie wzajemnie. […] Nieoce- nioną okazała się pomoc, jaką uzyskałem od płka Jana Szałaja. Nie znałem go wcześniej – kiedy przedstawiono mi trzech kandydatów na szefa sekretariatu, wybrałem tego z imponującymi wąsami”18. Choć w większości jednostek wojskowych i sztabów ciągle widniały pro- pagandowe plansze z symbolami PZPR i ZSMP, to w rzeczywistości w armii wrzało, a kadra coraz odważniej – mimo nieustannej inwigilacji i płynących do najwyższych przełożonych meldunków WSW19 – wyrażała swoje poglądy. Wskażmy w tym miejscu, że w wojsku dochodziło do wydarzeń spektakularnych, 16 Janusz Onyszkiewicz – polityk. Doktor nauk matematycznych. Wiosną 1990 r. został pierwszym (obok B. Komorowskiego) cywilnym wiceministrem obrony narodowej, a w la- tach 1992–1993 i 1997–2000 był ministrem tego resortu. Wniósł niekwestionowany wkład w integrację Polski z NATO. Jest (2013–2014) doradcą ministra obrony narodowej Tomasza Siemoniaka. 17 Romuald Szeremietiew – polityk. Doktor habilitowany nauk wojskowych (studia dok- toranckie i kolokwium habilitacyjne zrealizował w AON). Kapitan rezerwy WP. Poseł na sejm III kadencji. W lutym 1992 r. został mianowany wiceministrem obrony narodowej, a od 23 maja do 5 czerwca tego samego roku tymczasowo kierował resortem po zwolnieniu Jana Parysa ze stanowiska ministra. 18 Teczka wywiadów z naukowcami i politykami, poz. 2/2014 19 Brak radykalnych kroków w kierunku likwidacji Wojskowej Służby Wewnętrznej oraz Zarządu II Sztabu Generalnego WP jest, zdaniem autorów, jedną z kluczowych przyczyn słabości i spowalniania reform wojskowych po 1989 r. Formacje te – w ramach WSI oraz Żandarmerii Wojskowej, a ich niektórzy przedstawiciele w różnych strukturach wojska i pań- stwa – skutecznie opóźniali reformy wojskowo-polityczne. ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== 16 Armia w sieci szans i barier świadczących, że dotychczasowy system się po prostu sypie, a zdolność „góry” do zachowania ideologicznych wpływów w armii malała z tygodnia na tydzień20. W świetle przeanalizowanych dokumentów zasadne jest postawienie tezy, że kadra, zwłaszcza korpus ofi cerski, w swej dużej części dostrzegał upadek systemu oraz fi kcyjność reform w państwie, czego przejawem były jawne już komentarze na temat sytuacji społeczno-ekonomicznej oraz postulaty przesy- łane m.in. w cotygodniowych meldunkach o nastrojach. W niektórych jednost- kach (Orzysz, Szczecin, Bydgoszcz) pojawiały się nawet propozycje utworzenia związków zawodowych żołnierzy. Kadrę oburzało także publikowanie przez GZP WP nieprawdziwych informacji dotyczących ważnych kart historii, w tym dramatu polskich ofi cerów w Katyniu. Stąd brak oczekiwanych zmian w samym wojsku, zwłaszcza związanych ze sferą ideologiczną, społeczną, zaopatrzeniem i płacami, jeszcze bardziej pogłębiał wewnątrzwojskowe podziały, w szczegól- ności w wielkich miastach i ich satelitach, gdzie kadra częściej i szerzej kontak- towała się z opozycją lub miała dostęp do opozycyjnych wydawnictw: • zastępca dowódcy dywizji (pułkownik): „W każdy poniedziałek ostentacyjnie kupowano »Tygodnik Solidarność«, a wielu ofi cerów sztabu otwarcie krytykowało system polityczny. Nikt tego nie mówił otwarcie, ale wynik wyborów był przesądzony, choć naiwni wierzyli w sukces poprzednich formacji”21. Podkreślenia wymaga jednak fakt, że w dużej części wyższa kadra dowódcza Wojska Polskiego do samych wyborów czerwcowych – i jeszcze wiele miesięcy później – stanowiła twarde i mocne zaplecze dla czterech kluczowych mundu- rowych postaci tamtego okresu: gen. Wojciecha Jaruzelskiego22, gen. Floriana 20 Już w grudniu 1988 r. dowództwo 1. Pułku Zmechanizowanego zaprosiło na Wigi- lię zorganizowaną w jednostce kapelanów wojskowych, co natychmiast nagłośniono w me- diach. Na kilka miesięcy przez czerwcowymi wyborami w trakcie konferencji sprawozdaw- czo-wyborczej ZSMP Warszawskiego Okręgu Wojskowego w Kielcach padła propozycja likwidacji ogniw tej organizacji w armii i powołania samodzielnej młodzieżowej organizacji wojskowej, co wywołało zdecydowanie negatywną reakcję kierownictwa Zarządu Politycz- nego Warszawskiego OW i Głównego Zarządu Politycznego WP. Takich „dysonansów” było coraz więcej. 21 Teczka wywiadów z żołnierzami Wojska Polskiego, poz. 6./2011. 22 Wojciech Jaruzelski – generał armii WP. Ofi cer frontowy, uczestnik walk o wyzwo- lenie Polski spod okupacji hitlerowskiej, ranny w walkach nad Odrą, odznaczony m.in. Krzyżem Grunwaldu. Od 1965 r. szef Sztabu Generalnego WP, a w latach 1968–1983 mi- nister obrony narodowej. W okresie czystek antysemickich w armii był szefem Głównego Zarządu Politycznego WP, a za jego kierowania armią żołnierze użyli broni przeciwko robotnikom w Szczecinie i kopalni „Wujek”. Od 1981 r. był prezesem Rady Ministrów, a następnie również I sekretarzem Komitetu Centralnego PZPR. Jako przewodniczący Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego 13 grudnia 1981 r. ogłosił wprowadzenie stanu wojennego w Polsce – był kluczowym autorem tej decyzji. W 1983 r. urlopowany z sił zbrojnych jako przewodniczący Komitetu Obrony Kraju. W 1985 r. został przewodniczą- cym Rady Państwa. Jedna z najbardziej znaczących postaci polskiego życia politycznego ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Armia w sieci szans i barier 17 Siwickiego23, gen. Czesława Kiszczaka24 i gen. Józefa Użyckiego25. Przypomnij- my w tym miejscu, że od stanu wojennego ta czwórka, wraz z pozostałymi wi- ceministrami ON i dowódcami okręgów wojskowych oraz Marynarki Wojennej, WOPK i Wojsk Lotniczych, należała do głównych architektów programu re- formowania (często spowalniania reform) państwa i jego sił zbrojnych, według koncepcji zakładającej utrzymanie jak najsilniejszych wpływów w resortach si- łowych (stąd jeden z kluczowych warunków przy „okrągłym stole”, aby na czele resortów MON i MSW pozostali ludzie związani z ustępującą władzą). Na nie- których podejmowanych wówczas decyzjach ważył potężny sąsiad mający cią- gle silne wpływy w PZPR oraz dysponujący realnymi formami oddziaływania na zrujnowaną polską gospodarkę. Oczywiste było także, że niektóre ze zmian pojawiających się w polityce, np. wycofanie Północnej Grupy Wojsk Armii Ra- dzieckiej czy wystąpienie ze struktur Układu Warszawskiego, były w tym czasie po prostu nierealne. Jeśli z perspektywy minionych ponad dwudziestu lat spoglądamy na tamto woj- sko, to zasadne jest wskazanie na następujące, niżej zasygnalizowane kwestie. ■ Demokratyczna zmiana zapoczątkowana wyborami czerwcowymi 1989 roku, a wzmocniona później wyborem Lecha Wałęsy26 na urząd Prezy- denta RP, była realizowana w sytuacji głębokich niedostatków demokra- tycznych polityków i nowych kadr wojskowych zawodowo przygotowa- nych do pokierowania i wymodelowania reformy armii. Z drugiej strony ostatnich dwóch dekad. Umożliwił przeprowadzenie obrad „okrągłego stołu” i doprowa- dził do zmian społeczno-politycznych, które legły u podstaw III Rzeczypospolitej. W lip- cu 1989 r. został wybrany przez Zgromadzenie Narodowe prezydentem RP. Funkcję tę piastował do grudnia 1990 r. Zawodową służbę wojskową zakończył 31 stycznia 1991 r. W publikacjach niektórych badaczy zasobów IPN uznawany za tajnego współpracownika Informacji Wojskowej. 23 Florian Siwicki (1925–2013) – generał armii WP. Ofi cer frontowy, uczestnik walk w okresie II wojny światowej jako elew batalionu szkolnego. W latach 1973–1986 kierował Sztabem Generalnym WP. Jeden z głównych architektów stanu wojennego. W latach 1986– 1990 był ministrem obrony narodowej. Zawodową służbę wojskową zakończył w 1991 r. Zmarł w 2013 r. 24 Czesław Kiszczak – generał broni WP. W latach 1972–1978 szef Zarządu II SG WP (wywiadu wojskowego), a od 1979 r. szef Wojskowej Służby Wewnętrznej. Od 1981 r. w Mi- nisterstwie Spraw Wewnętrznych na stanowisku ministra. Bliski współpracownik gen. W. Ja- ruzelskiego. Jeden z autorów planu stanu wojennego. 25 Józef Użycki – generał broni WP. W latach 1973–1976 dowodził 11. Dywizją Pancer- ną. Od 1976 r. pełnił służbę w Pomorskim Okręgu Wojskowym na stanowisku szefa sztabu – zastępcy dowódcy, a od 1978 r. – dowódcy tego okręgu. W 1983 r. został zastępcą szefa SG WP ds. operacyjnych. W latach 1983–1990 był szefem Sztabu Generalnego WP i jednocześ- nie wiceministrem obrony narodowej. Służbę wojskową zakończył 3 października 1991 r. 26 Lech Wałęsa – działacz związkowy, polityk. Współzałożyciel i pierwszy przewodni- czący NSZZ „Solidarność”. Prezydent RP w latach 1990–1995. Laureat Pokojowej Nagrody Nobla w 1993 r. ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== 18 Armia w sieci szans i barier – nawet przy szerokim oczekiwaniu części kadry na zmiany społeczno- polityczne – kilkadziesiąt lat realnego oddziaływania socjalizmu na woj- sko i kadrę WP sprawiło, że niemożliwe było dokonanie w siłach zbroj- nych zmian równie szybkich, jak to zrealizowano w systemie politycznym (jedną z kluczowych barier była uformowana przez całe dekady „świa- domość obronna” mająca wpływ na percepcję zagrożeń zewnętrznych, pozycję wojsk w kraju, socjalne zabezpieczenie kadry, uprzywilejowaną pozycję w takich dziedzinach, jak przedszkola, wczasy, dodatki motywa- cyjne, zaopatrzenie sklepów). Jak się wydaje, sugerowanie, że pierwsze reformy mogłyby nastąpić szybciej, było mrzonką, całkowicie wyrwaną z kontekstu realnej, bardzo złożonej sytuacji. ■ Do co najmniej 1995, a nawet 1996 roku silne wpływy w armii – a tym sa- mym oddziaływanie na kształt i model reform – miały kadry wywodzące się z okresu PRL oraz silnie funkcjonalnie, edukacyjnie i mentalnościowo ukształtowane przez tamten system. Dopiero po 1999 roku nastąpiły istot- ne przewartościowania związane z nowym modelem kształcenia i awan- sowania kadr: • szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego (generał brygady): „Przez dwa pokolenia Wojsko Polskie nie miało strategów, co było pochodną Układu Warszawskiego – generałowie zostali »wyprani« z myślenia strategicznego, bo to przez całe dekady było zagwarantowane dla Moskwy”27. ■ Należy przyjąć, że przez pierwsze kilkanaście miesięcy po wyborach 1989 roku kluczowe decyzje kadrowe – mimo zmiany ministra obrony narodo- wej (gen. Floriana Siwickiego zastąpił wiceadm. Piotr Kołodziejczyk) – dotyczyły kręgu osób ściśle powiązanych z gen. Wojciechem Jaruzelskim oraz jego najbliższymi współpracownikami, a wpływy nowych cywilnych wiceministrów obrony narodowej przez pewien czas ograniczały się do ich bezpośredniego otoczenia. Niektóre wpływy ludzi poprzedniego sy- stemu zostały zachowane w armii przez kolejne 3–4 lata: • zastępca szefa Sztabu Generalnego WP (generał dywizji): „W 1990 roku wszyscy generałowie, w tym ci z nowymi nominacjami, to byli ludzie przez lata selekcjonowani i dopuszczani do kolejnych szczebli władzy przez otoczenie gen. Jaruzelskiego. Wielki wpływ na te decyzje miały nie tylko opinie z okręgów i rodzajów sił zbrojnych, ale także kręgów nieformalnych, czyli służb, gdzie kluczową rolę odgrywała w wojsku WSW. Wielu z nich całą wojskową karierę zawdzięczało temu zwarte- mu zespołowi, który nierzadko znał się od czasów wojny. W 1990 roku pojawił się nowy wielki »rozprowadzający« – Lech Wałęsa ze swoim dworem. To, co miało się zmienić, czyli powiązanie wojska z polityką 27 Teczka wywiadów z żołnierzami Wojska Polskiego, poz. 1/2014. ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Armia w sieci szans i barier 19 i ideologią, nabrało jednak nowego »kolorytu«. […] Moim zdaniem trzeba jeszcze jednego pokolenia dowódców, aby całkowicie zmienić myślenie z poprzedniej epoki”28. Tabela 1. Potencjał Wojskowej Służby Wewnętrznej w latach 1989–1990 Okres 1989 1990 Etat 1 905 1 905 Ofi cerowie Chorążowie Podofi cerowie 1 731 1 679 82 81 - - Razem 1 813 1 760 Źródło: opracowanie własne na podstawie Małego Rocznika Statystycznego Kadry Zawodowej (Departament Kadr MON – teczka Nr 88/1/90). Tabela 2. Potencjał Zarządu II Sztabu Generalnego WP w latach 1989–1990 Okres 1989 1990 Etat 592 592 Źródło: jak w tab. 1. Ofi cerowie Chorążowie Podofi cerowie Razem 627 625 21 20 - - 648 645 ■ Cała pierwsza dekada reform Wojsk Polskiego była silnie nasycona kon- fl iktami i sporami o model demokratycznej kontroli nad siłami zbrojnymi, czego spektakularnym przykładem był tzw. obiad drawski29. ■ Pierwszy okres reform cechowały liczne zmiany kadrowe na kluczowych stanowiskach wojskowych, jak i tych obsadzonych przez osoby cywilne30 (niektóre z nich były podyktowane wymogami czasu, inne polityczną ko- niunkturą – na części wysokich stanowisk oraz tzw. stanowiskach dorad- czych pojawiło się wiele osób bez szerszego przygotowania dowódczo- -sztabowego). Karuzela zmian była czasami tak szybka, że nowi przełoże- ni nie zdążyli dobrze „wejść” w nowe role, a już byli odwoływani: • szef Wojskowych Służb Informacyjnych (generał brygady): „Wielu z nas nie było w stanie zrealizować programu reform, bo zmiatała nas polityka, choć w większości z politykami nie mie- liśmy żadnych osobistych powiązań. Ta choroba zżerała wojsko niemal przez całe dwie dekady”31. 28 Teczka wywiadów z żołnierzami Wojska Polskiego, poz. 11/2012. 29 Potoczna nazwa wydarzenia mającego miejsce we wrześniu 1994 r. na poligonie draw- skim podczas odbywającego się kursu szkoleniowo-metodycznego kierowniczej kadry SZ RP, w trakcie którego prezydent Lech Wałęsa, w obecności ministra obrony narodowej Piotra Koło- dziejczyka, skrytykował cywilne kierownictwo MON oraz działania sejmowej Komisji Obrony Narodowej i zachęcił generałów do głosowania nad odwołaniem cywilnego ministra ON. 30 W okresie czerwiec 1989 – grudzień 1993 r. ministrami obrony narodowej byli: F. Si- wicki, P. Kołodziejczyk, J. Parys, R. Szeremietiew (kierownik resortu), J. Onyszkiewicz, P. Kołodziejczyk (ponownie, już jako osoba cywilna). 31 Teczka wywiadów z żołnierzami Wojska Polskiego, poz. 7/2014. ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== 20 Armia w sieci szans i barier W 1990 roku dokonały się największe zmiany na kierowniczych stanowi- skach w siłach zbrojnych. Objęły one stanowiska ministra i wszystkich wicemi- nistrów, wszystkich dowódców okręgów wojskowych i rodzajów sił zbrojnych oraz ok. 70 ich zastępców, 92 szefów Instytucji Centralnych MON i ponad 84 ich zastępców, a także 69 szefów zarządów tych instytucji. Zmiany per- sonalne dotyczyły 267 etatów generalskich! ■ Armia była polem rywalizacji wielu sił – wraz z likwidacją wpływów PZPR zaczęły się kształtować nowe modele „ideologizacji” armii, szcze- gólnie widoczne w MON, SG WP, służbach specjalnych, wojskowym otoczeniu prezydentów RP. Nowym instrumentem wpływów stał się Or- dynariat Polowy WP, a rola biskupa polowego (choć doniosła, a w wielu obszarach wręcz przełomowa) w okresie sprawowania tej funkcji przez bp. Sławoja Leszka Głodzia32 daleko wykraczała poza jego funkcję dusz- pasterską: • szef rodzaju wojsk w Dowództwie Wojsk Lądowych (generał brygady): „Zaproszenie na salon biskupa było swoistą nobilita- cją, a on sam nieustannie prowadził własną politykę »kadrową«. Zaczęły się pielgrzymki na imieniny, rocznice, zabiegi o obec- ność biskupa na świętach jednostek. Dla wielu dowódców ten nowy »model« był zaskoczeniem, ale szybko spowszedniał. By- cie na salonie biskupa nie jednemu z pułkowników otworzyło drogę do szlifów generalskich”33; rzecznik prasowy w dowództwie RSZ (podpułkownik): „Jaka była konsternacja naszego dowódcy, gdy siedząc z biskupem w jego saloniku, w przededniu jego imienin, zobaczył wkra- czającego do pomieszczenia dowódcę jednej z jednostek, ubra- nego w moro, który wyciąga półlitrową butelkę z reklamówki i wręcza ją solenizantowi. Dowódca był zażenowany i chyba załamany”34. ■ Przez pierwsze 8–10 lat na ważnych cywilnych stanowiskach w armii obok polityków wybitnych pojawiali się ludzie przypadkowi lub z wy- raźnego nadania politycznego, co skutkowało sporami wokół kierunku i zakresu reformowania armii (zdaniem naszych rozmówców osobami • 32 Sławoj Leszek Głódź – biskup rzymskokatolicki, doktor prawa kanonicznego, generał dywizji WP. Przywracając 21 stycznia 1991 r. Ordynariat Polowy WP, papież Jan Paweł II mianował go Biskupem Polowym WP, którym był do sierpnia 2004 r. W latach 2004–2008 biskup diecezjalny diecezji warszawsko-praskiej, a od 17 kwietnia 2008 r. arcybiskup metro- polita gdański. Jedna z kluczowych postaci armii w pierwszej dekadzie reform, któremu Woj- sko Polskie zawdzięcza w ogromnym stopniu odbudowanie etosu i więzi ze społeczeństwem. Twórca nieformalnego salonu o silnych wpływach na politykę kadrową w armii. 33 Teczka wywiadów z żołnierzami Wojska Polskiego, poz. 11/2014. 34 Teczka wywiadów z żołnierzami Wojska Polskiego, poz. 12/2011. ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Armia w sieci szans i barier 21 o niekwestionowanym charyzmacie byli Janusz Onyszkiewicz, Bronisław Komorowski, Jerzy Szmajdziński35, Janusz Zemke36, Danuta Waniek37, Jadwiga Zakrzewska38 i Andrzej Karkoszka39; w gronie osób kontrower- syjnych wymieniano natomiast najczęściej Jana Parysa40, Romualda Sze- remietiewa oraz Antoniego Macierewicza): • zastępca szefa SG WP (generał dywizji): „[…] były też posta- cie nijakie, których obecność nie dawała szans na realizację reform. Zaważyła na tym ich słaba znajomość materii obron- ności i konieczność nieustannego tłumaczenia spraw dla woj- skowych oczywistych. To nie jest ocena polityczna, lecz meryto- ryczna – słabymi ministrami byli Stanisław Dobrzański41 i Zbi- 35 Jerzy Szmajdziński (1952–2010) – polityk. Poseł na sejm w latach 1985–1989 i po- nownie od 1991 do 2010 r. (I–IV kadencji). W latach 2001–2004 minister obrony narodowej. 21 kwietnia 2004 r. został także tymczasowo kierownikiem Ministerstwa Spraw Wewnętrz- nych i Administracji (w związku z wyborem dotychczasowego szefa resortu Józefa Oleksego na stanowisko marszałka sejmu). Zginął 10 kwietnia 2010 w katastrofi e samolotu Tu-154M w Smoleńsku. 36 Janusz Zemke – polityk. Doktor nauk politycznych. Porucznik rezerwy WP. Poseł na sejm w latach 1989–2009. W latach 2001–2005 sekretarz stanu w Ministerstwie Obrony Na- rodowej. Odpowiadał za sprawy budżetu, inwestycje i techniczną modernizację wojska. 37 Danuta Waniek – polityk. Profesor, doktor habilitowany nauk humanistycznych. W la- tach 1994–1995 pełniła funkcję podsekretarza stanu ds. parlamentarnych w MON. Posłanka na sejm I–III kadencji. Szefowa Kancelarii Prezydenta RP w latach 1995–1997. Od 2001 r. w składzie Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, a w okresie 2003–2005 przewodnicząca KRRiT. Wniosła wielki wkład w prawne uporządkowanie problemów cywilnej kontroli nad armią. 38 Jadwiga Zakrzewska – polityk, posłanka na sejm III, V, VI i VII kadencji. W rządzie Jerzego Buzka była podsekretarzem stanu w MON ds. społeczno-wychowawczych. Jest m.in. wiceprzewodniczącą sejmowej Komisji Obrony Narodowej i przewodniczącą podkomisji stałej ds. problemów społecznych wojska. 39 Andrzej Karkoszka – polityk. Doktor nauk politycznych. W latach 1993–1995 sprawo- wał funkcję dyrektora Departamentu Bezpieczeństwa Międzynarodowego w MON, a w la- tach 1995–1997 sekretarza stanu – i zastępcy ministra obrony narodowej. 40 Jan Parys – polityk, socjolog i publicysta. W grudniu 1991 r. objął stanowisko mi- nistra obrony narodowej w rządzie Jana Olszewskiego, co było wielkim zaskoczeniem na scenie politycznej. Opowiadał się za zbliżeniem Polski do struktur NATO i jak najszybszym opuszczeniem terytorium Polski przez jednostki armii rosyjskiej oraz weryfi kacją kadry do- wódczej Wojska Polskiego pod kątem jej poparcia dla integracji z NATO. Kilka tygodni po objęciu urzędu ministra „wsławił się” wystąpieniem na spotkaniu z kadrą 1. WDZ na poligo- nie w Orzyszu, apelując, aby ujawnili się ci z ofi cerów, którzy współpracowali z Armią Ra- dziecką. Popadł w konfl ikt z prezydentem Lechem Wałęsą dążącym do utrzymania osobistej kontroli nad siłami zbrojnymi. Odwołany ze stanowiska 23 maja 1992 r. 41 Stanisław Dobrzański – polityk. W latach 1993–1996 był podsekretarzem stanu w Urzędzie Rady Ministrów i sekretarzem Komitetu Spraw Obronnych Rady Ministrów. Od 5 stycznia 1996 do 31 października 1997 r. sprawował urząd ministra obrony narodowej. ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== 22 Armia w sieci szans i barier gniew Okoński42. Wyśmienitymi Janusz Onyszkiewicz i Jerzy Szmajdziński. Wysoko oceniam też warsztat pracy Aleksandra Szczygły”43; • szef Sztabu Generalnego WP (1) (generał broni): „Życzenie, abyśmy pozostawali z dala od polityki, było często płonne, bo pierwsi politycy w MON niewiele wiedzieli o polityce obronnej i niejawnych aspektach obronności, chodzili jak dzieci w mgle. Dopiero w połowie lat 90. zaczęły pojawiać się osoby z większym zawodowym doświadczeniem. Nie raz prosiłem wiceministrów, aby do swoich zespołów dobierali bardziej kompetentnych ofi ce- rów, ale nie zawsze dawało to skutki. Nie było to mieszanie się do polityki, ale polityka odpowiedzialności”44; • ofi cer w Służbie Wywiadu Wojskowego (pułkownik): „Straty, jakie wywołała działalność Macierewicza w wywiadzie wojsko- wym, będą skutkowały przez wiele lat. Wielu wybitnym ofi cerom wywiadu wyrządził ogromną krzywdę”45; • szef oddziału w departamencie MON (pułkownik): „Minister Szeremietiew aż palił się do zmiany wizerunku wojska w spo- łeczeństwie oraz stworzenia nowych płaszczyzn współpracy. Jego energia nam imponowała. […] Kiedy drugi raz przyszedł do MON, »spalił się« i często zadawaliśmy pytanie, co go tak zmieniło. Szkoda, bo był niezwykłym szefem”46. ■ Możliwości rzeczywistego zreformowania sił zbrojnych były determino- wane malejącymi możliwościami fi nansowymi państwa oraz koniecznoś- cią reformowania gospodarki narodowej. Tabela 3. Wydatki wojskowe z budżetu państwa w pierwszych latach reform Lata Wielkość wydatków (w bilionach złotych – według cen z 1994 r.) Źródło: P. Wieczorek, Transformacja sił zbrojnych. Aspekt ekonomiczny, [w:] Raport o stanie bezpieczeństwa państwa, Warszawa 1995, s. 65. 1989 71,6 1990 64,5 1991 41,7 1992 40,2 42 Zbigniew Okoński – polityk, ekonomista. Od lutego do grudnia 1991 r. pełnił funk- cję podsekretarza stanu w Ministerstwie Współpracy Gospodarczej z Zagranicą. W latach 1992–1995 ponownie zajmował stanowisko wiceministra współpracy gospodarczej z zagra- nicą. 1 marca 1995 r. powołany na ministra obrony narodowej, a 22 grudnia tego samego roku złożył rezygnację z tego stanowiska. 43 Teczka wywiadów z żołnierzami Wojska Polskiego, poz. 5/2012. 44 Teczka wywiadów z żołnierzami Wojska Polskiego, poz. 7/2011. 45 Na prośbę ofi cera nie podajemy jego stanowiska. Teczka wywiadów z żołnierzami Wojska Polskiego, poz. 11/2013. 46 Teczka wywiadów z żołnierzami Wojska Polskiego, poz. 9/2009. ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Armia w sieci szans i barier 23 *** W rok 1989, który miał się stać przełomowym w powojennych dziejach Polski, wojsko wkraczało z ogromnym potencjałem liczebnym i technicznym – ponad 300 tys. żołnierzy, w tym 103 844 żołnierzy zawodowych, rozlokowa- nych w trzech korpusach osobowych: ofi cerów (53 535), chorążych (27 437) i podofi cerów zawodowych (22 833), z czego nieco ponad 87 ofi cerów miało wykształcenie wyższe, 4,3 stopnie i tytuły naukowe47. Wojskiem dowodziło i zarządzało 173 generałów i admirałów. Część z nich było ofi cerami frontowy- mi pamiętającymi działania bojowe na szlakach II wojny światowej, na których zdobywali ofi cerskie szlify i odznaczenia. Tę grupę cechowały silna więź poko- leniowa, a także ukształtowana przez lata powojenne świadomość funkcjono- wania Polski w realnym świecie socjalizmu, która była wzmocniona licznymi studiami i kursami w ZSRR, a także wielu bliskimi więziami z radzieckimi to- warzyszami. Spotykali ich w Świdnicy, Legnicy, Bornym Sulimowie, na rautach w radzieckiej ambasadzie w Warszawie i na blisko 30 radzieckich lotniskach w Polsce. W szeregach Wojskowej Służby Wewnętrznej większość kluczowych funkcji sprawowali absolwenci szkoleń i kursów organizowanych przez Głów- ny Zarząd Rozpoznania Wojskowego w Moskwie lub inne instytucje bezpie- czeństwa Sił Zbrojnych ZSRR. Niektórzy z ówczesnych najwyższych dowód- ców mieli żony pochodzenia rosyjskiego oraz utrzymywali częste nieformalne kontakty z wysokimi politycznymi i wojskowymi dygnitarzami ZSRR. Fakty te nie upoważniają jednak do tezy o służalczości wobec „radzieckich towarzyszy”, choć i takie przypadki miały miejsce: • zastępca szefa Zarządu w WSI (pułkownik): „Mieliśmy twarde do- wody na nieformalne kontakty w 1990 roku co najmniej trzech gene- rałów z wysokimi funkcjonariuszami radzieckich służb specjalnych. Tych ludzi szybko »wyciszono« zwolnieniami z armii, w atmosferze medali i listów gratulacyjnych. W białych rękawiczkach. Ale i bez tego Rosjanie wiedzieli niemal wszystko o naszej armii”48. Dużo większym problemem było wojskowe „myślenie radzieckie”, co przy- nosiło efekty w postaci konkretnych rozwiązań wdrażanych w armii jeszcze przez wiele lat po 1989 roku: • zastępca dowódcy okręgu (generał dywizji): „Znaliśmy NATO na zdjęciach, fi lmach, na papierze. Pierwszy dłuższy wyjazd do Francji był szokiem. Na placu szkoleniowym nie było żadnego ofi cera, szko- lili podofi cerowie. Widzieliśmy żołnierzy, którym się chce szkolić także dlatego, że mieli z tego realne profi ty. Po powrocie zaczęliśmy się zastanawiać: po co nam żołnierz z poboru”49. 47 F. Ułasik, Identyfi kacja ofi cerów z zawodem i integracja z wojskiem, „Studia Socjolo- giczne” 1991, nr 1–2, s. 109. 48 Teczka wywiadów z żołnierzami Wojska Polskiego, poz. 4/2011. 49 Teczka wywiadów z żołnierzami Wojska Polskiego, poz. 11/2009. ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== 24 Armia w sieci szans i barier *** Armia anno domini 1989 miała dwóch generałów armii (W. Jaruzelski, F. Si- wicki), których więź ideowa i przyjaźń była jednym z kluczowych fundamentów ówczesnej władzy. Trzon kadry dowódczej stanowiło 14 generałów broni, 35 ge- nerałów dywizji i 122 generałów brygady (lub ich morskich odpowiedników). Wypracowany przez nich – przez cały okres powojenny – model armii był z jed- nej strony powieleniem wzorów radzieckich (zwłaszcza struktur z silną hierarchią i małymi możliwościami awansu poziomego) i próbą zachowania maksymalnych (ich zdaniem) pierwiastków polskich, co było widoczne w mundurach, niektórych elementach ceremoniału wojskowego i regulaminów. Model ten uzupełniała struk- tura kadry, w której ofi cera często sprowadzano do funkcji prostego wykonawcy. Tą armią rządził rozkaz, nierzadko oparty na strachu i bezwzględnej podległości, czemu towarzyszył widoczny brak charyzmatycznych dowódców, choć tacy się już ujawniali (ppłk Marian Sobolewski, ppłk Tadeusz Wilecki, ppłk Zenon Bryk, mjr Piotr Makarewicz, mjr pil. Lech Majewski). Zaletą ówczesnego modelu roz- woju kadry było jej awansowanie po przejściu ważnych szczebli (kompania, ba- talion, klucz, eskadra, pułk, dywizja), w wyniku czego kadra zdobywała doświad- czenie od najniższego stanowiska, poprzez średnie szczeble, aby następnie objąć dowodzenie związkami taktycznymi i taktyczno-operacyjnymi. Z drugiej jednak strony brak innych modeli rozwoju prowadził do umacniania silnej hierarchii pio- nowej, a tym samym specyfi cznych zależności i podległości. Istotną cechą tego okresu była także dominacja zielonych50 dowódców w Sztabie Generalnym WP i MON. Dziesiątki rozwiązań było odpowiednikami wzorów radzieckich – od struktury uczelni wojskowych, tytułów wyróżniających się żołnierzy bądź pododdziałów, aż po regulaminy szczebla operacyjno-taktycznego i konieczne przejście przez „woroszyłówkę” w przypadku kadry wyższych szczebli dowodzenia51. Dodajmy w tym miejscu, że potencjał liczebny, techniczny i terytorialny (liczba obiektów) wojska zdecydowanie przewyższał możliwości państwa, co na przełomie 1988 i 1989 roku doprowadziło do pierwszych znaczących decyzji redukcyjnych i my- śli o reorganizacji sił zbrojnych (było to także następstwem rezultatów rozmów rozbrojeniowych52). W styczniu 1989 roku minister obrony narodowej gen. armii Florian Siwicki ogłosił program planowanych przekształceń w armii (na sku- tek dyrektywy Komitetu Obrony Kraju) dotyczący redukcji stanów osobowych, 50 To znaczy z okręgów wojskowych. 51 Przez całe dekady skierowanie do radzieckiej uczelni wojskowej lub Wojskowej Aka- demii Sztabu Generalnego SZ ZSRR było rodzajem wyróżnienia i sygnałem o akceptacji ideowo-politycznej, a także oceną wojskowych kwalifi kacji. 52 W latach 1987–1988 wojsko w wyniku realizacji postanowień traktatu CFE-1 zmniej- szyło liczbę etatów o 15 tys. żołnierzy. W 1989 r. stan WP zmniejszył się realnie o 33 tys. żołnierzy zawodowych i służby zasadniczej. W kolejnym wielkim porozumieniu z 1992 r. określano maksymalną liczebność Wojska Polskiego na 234 tys. żołnierzy. ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Armia w sieci szans i barier 25 zmniejszenia liczby bojowego sprzętu technicznego oraz ograniczenia wydatków obronnych. Program był prezentowany jako przejaw „propaństwowego” myślenia władz polityczno-państwowych i kierownictwa armii, ale w gruncie rzeczy zo- stał wymuszony dwoma czynnikami: porozumieniami międzynarodowymi oraz dramatycznym stanem gospodarki53. Było to widoczne w drugiej połowie lat 80. XX wieku, gdy systematycznie spadał budżet przeznaczony na obronę narodową – w roku 1986 wynosił on 3,6 PKB, w 1987 – 3,5 , a w 1988 już 3,1 . W 1989 roku armia była przystosowana do wykonywania zadań sojuszni- czych, z 24-miesięczną (później skróconą do 18 miesięcy) służbą wojskową, centralnym organem dowodzenia (MON), trzema okręgami wojskowymi (War- szawski, Śląski, Pomorski), Wojskami Lotniczymi, Wojskami Obrony Powietrz- nej Kraju, Marynarką Wojenną, Wojskami Obrony Terytorialnej, jednostkami obrony wewnętrznej, Wojskami Kolejowo-Drogowymi i jednostkami inżynie- ryjno-budowlanymi. Wojsko Polskie stanowiło udzielne państwo w państwie. Przypomnijmy, że w MON występowała także – jako integralna część systemu obronnego – obrona cywilna54. W wielu elementach struktura organizacyjna pol- skiej armii była niemal kalką rozwiązań radzieckich. Mimo silnych wpływów ZSRR Wojsko Polskie nie było jednak „armią ra- dziecką”, na co złożyły się tradycja i specyfi ka narodowa: • zastępca dowódcy okręgu wojskowego (generał dywizji): „Opowia- danie, w jakiej to opozycji się było w 1989 roku, to bajki. Ale też na szczeblu jednostek nie było służalczości wobec »radzieckich«, bo takie kontakty były incydentalne, na ćwiczeniach, przy akademiach. Były jednak lata funkcjonowania w podobnym obłędzie i zakłama- niu. Z tej choroby kadra szybko wychodziła”55; • zastępca szefa zarządu (pułkownik): „Na poziomie porucznika, ka- pitana lub chorążego polsko-radzieckie »braterstwo broni« sprowa- dzało się do plansz propagandowych na placu defi ladowym naszej brygady artylerii. Niektórzy z nas nie widzieli radzickich ofi cerów w koszarach nigdy”56; 53 Wśród planowanych zmian było m.in. rozformowanie dwóch dywizji (2. DZ w Nysie i 15. DZ w Elblągu), przejście na brygadową strukturę dywizji (istotne novum w polskiej ar- mii), rozformowanie części jednostek obrony terytorialnej, wojsk inżynieryjno-budowlanych i drogowo-kolejowych. Program zmian ukazywał społeczeństwu obraz wojska, jakiego ono do tej pory nie znało – ogromną nadbudowę w postaci tysięcy ludzi skupionych w jednost- kach, których kluczowym zadaniem nie była obrona terytorium Polski w przypadku jej za- grożenia, ale zabezpieczenie „przejścia” przez nasze terytorium tzw. II rzutu operacyjnego sił zbrojnych Układu Warszawskiego, czyli radzieckich armii skupionych na terytorium Obwo- du Kaliningradzkiego, Ukrainy i Białorusi. 54 Por. J. Zalewski, Apolityczność Sił Zbrojnych Drugiej i Trzeciej Rzeczypospolitej Pol- skiej, Warszawa 2009, s. 208 i dalsze. 55 Teczka wywiadów z żołnierzami Wojska Polskiego, poz. 3/2012. 56 Teczka wywiadów z żołnierzami Wojska Polskiego, poz. 1/2008 ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== 26 Armia w sieci szans i barier • szef sztabu dywizji (pułkownik): „W 1988 roku jeden z pułków naszej dywizji brał udział w ćwiczeniach w Grodnie na poligonie Armii Radzieckiej. Tuż po zjeździe z rampy na wszystkich czołgach i bwp pojawiły się biało-czerwone trójkątne malutkie proporczyki, dokładnie takie jak u przedwojennej kawalerii”57. O ile w wyższych dowództwach i sztabach w ogóle nie prowadzono kontro- wersyjnych i krytycznych dyskusji nad radzieckimi rozwiązaniami wojskowymi (takie próby podejmowano na ASG WP), o tyle na „dole” życie toczyło się in- nym rytmem, choć jednoznacznej oceny wymaga siła wpływów ideologiczno- politycznych na morale wojska. Tych kwestii nie będziemy szerszej analizować, bo wykraczają one poza wiodący problem badawczy i zostały dokładnie przed- stawione m.in. w publikacjach Jerzego Zalewskiego58, Stanisława Jarmoszko59, Leszka Kanarskiego i Janusza Świniarskiego60. Pokreślmy jedynie, że wojsko zostało poddane silnemu strukturalnemu i programowemu oddziaływaniu ideo- logicznemu, którego wsparcie stanowiły umieszczony na wszystkich szczeblach organizacyjnych aparat partyjno-polityczny (od Głównego Zarządu WP, będą- cego de facto wydziałem KC PZPR61, po etatowego sekretarza Komitetu PZPR w pułku i zastępcę dowódcy ds. politycznych w batalionie; podobnie funkcjo- nowały ogniwa organizacji młodzieżowej będącej częścią służby partyjno-poli- tycznej) oraz ogromny aparat „nadzorczo-inwigilacyjny” w postaci Wojskowej Służby Wewnętrznej (kontrwywiadu). Jeśli podejmujemy kwestię wpływów, to ciągle otwarte pozostaje pytanie – w jakim stopniu masowe kształcenie wyższych ofi cerów WP na uczelniach ra- dzieckich miało wpływ na ich postawy, decyzje, projekty, analizy. W 1989 roku niespełna 20 polskich generałów było absolwentami tylko polskich uczelni, większość miała za sobą akademie wojskowe, ale także inne wyższe kursy w ZSRR. np. słynną „woroszyłówkę” (102 generałów i admirałów), Wyższe Kursy Akademickie, kursy akademickie. Ten stan musiał mieć wpływ na ich myślenie wojskowe, polityczne, na zdolności do oceny sytuacji geostrategicz- nej, a także na warsztat analityczny. Zachowując należyty szacunek dla ponad setki znanych nam osobiście generałów i admirałów – wszak pod wieloma z nich 57 Teczka wywiadów z żołnierzami Wojska Polskiego, poz. 5/2008. 58 Zob. J. Zalewski, Wokół tożsamości Wojska Polskiego przełomu XX/XXI wieku, Warsza- wa 2004; tenże, Wojsko Polskie w przemianach ustrojowych 1989–2001, Warszawa 2002. 59 S. Jarmoszko, Wojsko Polskie pierwszej dekady transformacji, Wydawnictwo Adam Marszałek, Toruń 2003; S. Jarmoszko, Społeczne aspekty przemian w Wojsku Polskim, MON, Warszawa 1998. 60 L. Kanarski, J. Świniarski, Przemiany myślenia w wojsku, MON, Warszawa 1997. 61 Jawna partia wydała poufną instrukcję o pracy partyjno-politycznej w Siłach Zbroj- nych RP. Wojsko przez lata miało swoją stałą reprezentację na zjazdach PZPR, w Komitecie Centralnym, w Centralnej Komisji Rewizyjnej oraz Centralnej Komisji Kontroli Partyjnej. W 1989 r. nie było w armii jednego generała i admirała, który nie byłby członkiem PZPR. ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Armia w sieci szans i barier 27 służyliśmy – uznajemy za zasadne stwierdzenie, że świadomie ukształtowany przez hierarchię wojskową model kształcenia kadr doprowadził do skupienia jej na „myśleniu taktycznym” oraz poruszania się wokół z góry zakreślonych schematów myślowych, strukturalno-organizacyjnych oraz potencjału intelek- tualnego. Doprowadziło to do budowania po 1989 roku reform w ramach tego samego modelu strukturalno-organizacyjnego, jaki przez całe poprzednie deka- dy w armii istniał, bez dalekosiężnych wizji, które nie mogły się zmaterializo- wać z powodu braku zdolności do myślenia strategicznego. Pierwsze zmiany pojawiły się dopiero pod dowodzeniem gen. Tadeusza Wileckiego (np. struktury brygadowo-korpuśne, studia operacyjne prowadzone pod kierunkiem gen. Fran- ciszka Puchały i gen. Mariana Robełka, śmiałe koncepcje zawarte w publika- cjach wówczas jeszcze płka Stanisława Kozieja62). Tak jak w 1989 roku I zastępca szefa GZP WP i szef Zarządu Politycznego WOW nie mogli zrozumieć oddolnej inicjatywy zlikwidowania ZSMP w woj- sku, która była dla nich niczym innym jak „destrukcją systemu socjalistyczne- go”, tak samo Sztab Generalny WP na początku lat 90. nie mógł zaproponować dalekosiężnej wizji armii zawodowej, bo taka koncepcja nie mogła się w tym czasie zrodzić. Oba przytaczane tu projekty naruszyły „reguły gry”, a tylko w ich ramach umieli się poruszać ówcześni wysocy dowódcy. I choć od tego czasu minęło ponad 20 lat, te sposoby myślenia pozostają niezwykle silne rów- nież współcześnie, choć ich wpływ na wojsko wyraźnie maleje. Dla tak sformu- łowanej tezy znaleźliśmy wiele potwierdzeń: • szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego (1) (gen. bryg.): „Zmiana »świętości« jest bardzo trudna, zwłaszcza jeśli przez lata funkcjo- nuje się w określonych schematach […]. Przez całe dekady Wojsko Polskie otrzymywało bardzo dobrych operatorów, ale brakowało mu strategów, co było jedną z kluczowych przyczyn sporów o model nowoczesnej armii”63; • szef sztabu dywizji (pułkownik, profesor): „Zmiany mentalności nie są tylko, jak by wielu chciało, pochodną procesów politycznych i emancypacji. To wynik dłuższych procesów edukacyjnych, niezwy- kle trudnej pracy nad sobą, poznawania różnych koncepcji, udziału w dyskursie naukowym i wojskowo-naukowym. Tego naszej kadry się nie uczy, choć na szczęście wśród wykładowców uczelni wojsko- wych jest coraz więcej praktyków. […] Armia dokonuje ogromnego awansu technologicznego i w zakresie kultury zarządzania. Czy do- konuje się w niej podobny awans intelektualny, czyli wiedzy, zdol- ności analitycznych i syntetycznych? Nie wiem, raczej wątpię”64. 62 Interesujące były także zupełnie nowe projekty związane z Gwardią Narodową, które wyszły spod piór Romualda Szeremietiewa i Ryszarda Jakubczaka. 63 Teczka wywiadów z żołnierzami Wojska Polskiego, poz. 1/2014. 64 Teczka wywiadów z żołnierzami Wojska Polskiego, poz. 4/2012. ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== 28 Armia w sieci szans i barier Ale obiektywny charakter tych tez miał w 1989 roku jeszcze jeden wymiar, który dostrzegali przedstawiciele demokratycznej opozycji, co znalazło jedno- znaczne stwierdzenie w słowach Tadeusza Mazowieckiego: • prezes Rady Ministrów: „Nie będziemy tworzyć nowej armii. Chodzi jedynie o stworzenie takich gwarancji prawnych, by wszyscy także wewnątrz tej instytucji mieli poczucie, że służą społeczeństwu”65. To było oczywiste, gdyż społeczeństwo i państwo nie dysponowały „kadrami rezerwowymi” do objęcia kluczowych stanowisk. W tezie premiera zawarta była jeszcze jedna ważna wskazówka adresowana do kadry Wojska Polskiego – zmie- niają się realia, liczymy na to, że także sami się zmienicie. Z perspektywy podjętych studiów trudno wytyczyć jednoznaczną ścieżkę, według której przekształcała się armia, w procesie tym było bowiem wiele pa- radoksów oraz nieoczekiwanych zmian, najczęściej związanych ze zwrotami politycznymi, uwarunkowaniami międzynarodowymi oraz realnym stanem go- spodarki. Możemy jednak przyjąć, że zarysowały się w miarę spójne etapy: ■ Etap pierwszy (oczekiwań na zmiany) związany był z przejęciem przez de- mokratyczną opozycję władzy w państwie, współdziałaniem z prezydentem Wojciechem Jaruzelskim i ministrem gen. Florianem Siwickim, co zakoń- czyło się wyborem Lecha Wałęsy na prezydenta RP (grudzień 1991). Na tym etapie istotnymi czynnikami wpływającymi na zapoczątkowanie po- ważniejszych reform w wojsku były świadomość silnych powiązań woj- skowych z ZSRR oraz obecność w Układzie Warszawskim. Determinujący wpływ na niemożliwość wprowadzenia głębszych reform, poza dalszą re- dukcją wojska, miała również zrujnowana gospodarka. W tym czasie pol- skie MSZ podjęło pierwsze kontakty z NATO oraz przy Ambasadzie Pol- ski w Brukseli powstało Biuro Łącznikowe z Kwater
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Kadra Wojska Polskiego 1989-2012
Autor:
,

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: