Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00188 004149 14469544 na godz. na dobę w sumie
Karnawał w Sodomie - ebook/pdf
Karnawał w Sodomie - ebook/pdf
Autor: , Liczba stron:
Wydawca: E-bookowo Język publikacji: polski
ISBN: 9788362480197 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> inne >> inne
Porównaj ceny (książka, ebook (-51%), audiobook).
Karnawał w Sodomie jest wyborem humoresek, ponadczasowych felietonów, impresji, prowokacji, monologów, wierszy, zamyśleń łączących w sobie elementy głębokiej refleksji i humoru aforyzmów; to błyskotliwe i pełne finezyjnego dowcipu vademecum współczesnego człowieka. Marek Różycki Jr., obdarzony umiejętnością ironicznej syntezy, przewrotnie acz prawdziwie pokazuje rzeczywistość, ujawniając rządzące nią, często absurdalne, często jedynie komiczne mechanizmy.
Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

MAREK RÓŻYCKI JR KARNAWAŁ W SODOMIE SATYRYCZNIE OPRAWIŁ SZCZEPAN SADURSKI © Copyright by Marek Różycki Jr e-bookowo 2011 Grafika i projekt okładki: Szczepan Sadurski ISBN 978-83-62480-19-7 Wydawca: Wydawnictwo internetowe e-bookowo www.e-bookowo.pl Kontakt: wydawnictwo@e-bookowo.pl Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, rozpowszechnianie części lub całości bez zgody wydawcy zabronione Wydanie II 2011 Marek Różycki Jr: KARNAWAŁ W SODOMIE | 4 – Czegóż użytecznego nauczył się Sokrates od Ksantypy? – Dialektyki, odpowiedział Stefan. J. Joyce Biblijna przestroga mówi, że ludzie nie powinni oglądać się za siebie. I żonie Lota oczywiście zapowiedziano, że ma się nie oglądać. Ona jednak obejrzała się i za to ją kocham, bo to było tak bardzo ludzkie. Kurt Vonnegut (Po prostu żona Lota zostawiła w Sodomie kochanka…) Marr www.e-bookowo.pl Marek Różycki Jr: KARNAWAŁ W SODOMIE | 5 PRZESŁANIE Bądźcie pozdrowieni, Nadwrażliwi za waszą czułość w nieczułości świata, za niepewność – wśród jego zwierzęcej pewności za to, że odczuwacie innych tak, jak siebie samych zarażając się każdym bólem za lęk przed światem, jego ślepą pewnością, która nie ma dna za potrzebę oczyszczenia rąk z niewidzialnego nawet brudu ziemi bądźcie pozdrowieni Bądźcie pozdrowieni, Nadwrażliwi za wasz lęk przed absurdem istnienia i delikatność niemówienia innym tego co w nich widzicie za niezaradność w rzeczach zwykłych i umiejętność obcowania z niezwykłością za realizm transcendentalny i brak realizmu życiowego za nieprzystosowanie do tego co jest a przystosowanie do tego co być powinno za to co nieskończone – nieznane – niewypowiedziane ukryte w nas www.e-bookowo.pl Marek Różycki Jr: KARNAWAŁ W SODOMIE | 6 Bądźcie pozdrowieni, Nadwrażliwi za waszą twórczość i ekstazę za wasze zachłanne przyjaźnie, miłości i lęk, że miłość mogłaby umrzeć jeszcze przed wami Bądźcie pozdrowieni Za wasze uzdolnienia – nigdy nie wykorzystane – (niedocenianie waszej wielkości nie pozwoli poznać wielkości tych, co przyjdą po was) za to, że chcą was zmieniać zamiast naśladować, że jesteście niszczeni – zamiast leczyć chory świat za waszą boską moc niszczoną przez zwierzęcą siłę za niezwykłość i s a m o t n o ś ć waszych dróg Bądźcie pozdrowieni, Nadwrażliwi… Prof. Kazimierz Dąbrowski www.e-bookowo.pl Marek Różycki Jr: KARNAWAŁ W SODOMIE | 7 ERRATA, CZYLI NADSTAW TRZECI POLICZEK… Errare humanum est?… Życie na bieżąco i skrupulatnie dokonuje korekty mojej „Księgi ducha i umysłu” – przy okazji wydania autora na pastwę… Tak więc dzisiaj przedstawiam Erratę – wy- biórczy spis i sprostowanie błędów dostrzeżonych w pierwopisie kilku rozdziałów: Rok 1. Strona (…), wers pierwszy od góry w dotychczasowej wersji: „Powitałem świat” – powinien brzmieć: „Wrzaskiem powitałem świat”. Rok 3. Strona (…), wers trzeci od dołu – zamiast: „Urwałem łeb Hydrze” – powinno być: „urwałem ucho pluszowemu miśkowi”. Rok 7. Strona (…), w środku poczyniono wyznanie: „Po raz pierwszy biegnę na dzwonek” – po frazie: „…gdy dzwoneczek się odezwie…” – powinno brzmieć: „Nie pytaj, komu bije – zawsze w ciebie”. Rok 10. Strona (…), wers piąty od góry – w dotychczasowej wersji: „…grzechy zo- stały odpuszczone” – powinien poprawnie brzmieć: „…grzechy zostały zapuszczone” – po zdaniu: Nieświadomi nie wiedzą co czynią”. Rok 15. Strona (…), wers drugi od dołu: „Boso, ale w ostrogach” – wymienić na „W adidasach i wranglerach”. Rok 18. Strona (…), od góry – w opisie dnia urodzin należy skreślić wypowiedź: „jesteś dorosłym człowiekiem”, a na to miejsce wstawić: „Nigdy nie dorośniesz. Do nas!” www.e-bookowo.pl Marek Różycki Jr: KARNAWAŁ W SODOMIE | 8 Wers dziewiąty na tej samej stronie – słowo „matura” wymienić na „egzamin nie- dojrzałości”. Wers dwudziesty na tej samej stronie – po opisie kłopotów ze wzrokiem i słuchem – w dotychczasowej wersji: „wizyta u psychiatry” – powinien brzmieć: „wizyta u spe- cjalisty”. Rok 20. Strona (…), wers czwarty od góry: „spotkamy się przy księżycu” – wymie- nić na: „Pojedziemy moim BMW na daczę twoich rodziców”. Rok 21. Strona (…), wers piąty od dołu w dotychczasowej wersji: „Manipulują członkiem pod płaszczykiem” – powinien brzmieć: „Daję się wybrać na starostę ro- ku”. Rok 25. Strona (…), w środku skreślić wyznanie: „Kocham Cię, jesteś cudowną istotą”. Wstawić na to miejsce: „Gdzie się szmato szlajałaś całą noc?!” Rok 27. Strona (…), wers drugi od dołu – zamiast: „Dobrze się zapowiadasz, dopó- ki zapowiadasz się sam” – powinno być: „Nie potrzeba nam Ajsztajnów, tylko Cwajnsztajnów i Drajnsztajnów”. Wers dziesiąty na tej samej stronie – zamiast: „szerzy się epidemia”, wpisać: „roz- przestrzenia się schamienie rozsiane”. Rok 30. Strona (…), wers 13 od góry: „Rosnę w siłę i dobrobyt” – wymienić na: „Kurczę (się) w niebycie”. Rok 33. Strona (…), od góry – w opisie oświadczyn, po wypowiedzi: „Jestem zauro- czony Tobą”, należy wpisać wypowiedź oblubienicy: „Zdradź mi ile zarabiasz, a po- wiem ci, czy cię kocham”. Rok 35. Strona (…), w środku skreślić wyznanie narzeczonej: „Moje życiowe plany – kochać i być kochaną”, a na to miejsce wstawić: „Szukam sponsora. Życie jest bru- talne”. Rok 38. Strona (…), od góry w pierwszym wersie wymienić słowo „demokracja” – na „wybór przez niekompetentną większość – skorumpowanej mniejszości”. Rok 42. Strona (…), w środkowym akapicie zaczynającym się od słów: „Życie jest piękne! Życie, kocham Cię nad życie!” – wymienić tę frazę na: „W państwie rządzo- nym przez chciwych ignorantów – nie wstyd być biedakiem”. (Seneka) Na tej samej stronie wielokrotnie powtarzające się sformułowanie: „Pragnę auten- tycznie żyć” – wymienić na „akcje i obligacje”. *** www.e-bookowo.pl Marek Różycki Jr: KARNAWAŁ W SODOMIE | 9 www.e-bookowo.pl Marek Różycki Jr: KARNAWAŁ W SODOMIE | 10 NOWY DEKALOG POLSKI W NOWEJ „WOLNEJ” OJCZYŹNIE… Drobniejsze błędy dostrzeżone na każdej stronie „Księgi ducha i umysłu”: ZAMIAST miłość uczucie szczęście rozum wola moralność wiara nadzieja przyjaźń wzniosłość cierpliwość szlachetność prawdomówność prawda legalność pożyteczność harmonia sens oddanie poświęcenie samotność ja POWINNO BYĆ szyderstwo interes iluzja poglądy chciejstwo korzyść cuda karma (brak odpowiednika) parawan mus (brak odpowiednika) dewiacja hipokryzja konformizm służba mit koniunktura biznes (brak odpowiednika) ideał oni P.S. Juliusz Słowacki: „A kogo kocha – tego na świat targu/Drukiem prowadzi… i stawia za kratą/Wieńcząc go świeżą, laurową erratą”. www.e-bookowo.pl Marek Różycki Jr: KARNAWAŁ W SODOMIE | 11 Julian Tuwim ERRATUM Do mego życia wkradł się błąd ponury: Stąd ciemne miejsca i tekstu zawiłość. Proszę poprawić: W 40 roku od góry, A w którymś tam od ziemskiego dołu, Zamiast: rozpacz Powinno być: miłość. www.e-bookowo.pl Marek Różycki Jr: KARNAWAŁ W SODOMIE | 12 KPINY I KPINKI NAD BRAMĄ MEGO DOMU Dom na mieszkanie własny mam, W niczym nie biegłem w cudzy ślad Każdego mistrza-m wyśmiał rad, Który nie wyśmiał siebie sam. F. Nietzsche www.e-bookowo.pl Marek Różycki Jr: KARNAWAŁ W SODOMIE | 426 WYCIECZKA OSOBISTA Przeglądam w myśli wszystkich, mych przyjaciół twarze I myślę sobie, och, psiakrew! czyż wszyscy są gówniarze? St. Ignacy Witkiewicz Wycieczka będzie krótka i z przewodnikiem, „za którego robi u mnie” Stanisław Ignacy Witkiewicz: „Nie uważam się za ideał, ale muszę stwierdzić niebywałe wprost przeszarżowanie mojej sylwety psychicznej w kierunku ujemnym w opinii przeciętnych kretynów”. Wszystkich zaś pozostałych całuję w Talent, dygając nóżką żegnam i rączki całuję. Marr jr. www.e-bookowo.pl Marek Różycki Jr: KARNAWAŁ W SODOMIE | 427 Włodzimierz Wysocki: WĘDRÓWKA DUSZ Ktoś wierzy w Mahometa, Allacha czy w Jezusa, Inny w nic nie wierzy i w diabła wątpi też. Hindusi wymyślili, że krąży każda dusza I nową wdziewa szatę, gdy przyjdzie ciała kres. Jeżeliś głową w chmurach tkwił – odrodzisz się marzeniem, Lecz jeśliś zawsze świnią był, toś wybrał sam wcielenie! Gdy podejrzliwie patrzą, choć nic nie masz do ukrycia – Wytrzymaj, odnajdziesz się w postaci bez tych trosk! A jeśliś widział wroga śmierć podczas pierwszego życia – W następnym zapewniony masz sokoli, bystry wzrok! Skromniutko żyj, lecz rozchmurz twarz, niech dumą cię przenika Fakt, że realną szansę masz się wcielić w Przewodnika. Dziś możesz zwykłym stróżem być, po śmierci czeka awans, A później z brygadzisty dusz, w ministry, w wielki świat! Lecz jeśliś tępy jest jak pniak – zostaniesz baobabem i będziesz baobabem co najmniej tysiąc lat! www.e-bookowo.pl Marek Różycki Jr: KARNAWAŁ W SODOMIE | 428 Papugą zostać – straszna myśl! – lub gadem jadowitym… To może lepiej być od dziś człowiekiem przyzwoitym?! Więc kto jest kim i kim kto był, jeśli nikt nie jest nikim? Od genów i krzyżówek mózg biologowi spuchł. Może ten wyliniały kot wcześniej był nikczemnikiem, A sympatyczny gość – to pies był, wierny druh? Dzięki Hindusom wiem już że, kto się pokusom oprze, Po śmierci wszystko, czego chce, otrzyma według potrzeb. www.e-bookowo.pl Marek Różycki Jr: KARNAWAŁ W SODOMIE | 429 Tadeusz Olszewski ULICA KLAUDYNY Markowi Różyckiemu jr. Wichrowe Wzgórza Warszawy z wrzosowiskami jak w pochmurnej Walii biega po nich Emily Brontë jej białe łydki pachną miodem a ręka zapisuje niewidzialne karty powietrza w ten sposób wiatr rodzi literaturę Wielkiego Betonu Mówimy podnieceni o biednej Emily a jeszcze bardziej podnieceni czytamy wiersze Edwarda Estlina Cummingsa aż naraz języki robią się zupełnie suche i od teraz możemy tylko milczeć Zauważ – musisz tylko wyłączyć ten pieprzony telewizor – twoja dziewczyna nie wychodzi z kuchni pilnuje by nie spaliły się tam nasze myśli Zauważ – ostatnia wiadomość jaką usłyszeliśmy dziś w radio dotyczyła katastrofy lotniczej zginęło kilkadziesiąt osób w tym dziecko www.e-bookowo.pl Marek Różycki Jr: KARNAWAŁ W SODOMIE | 430 Nie przeszkodziło nam to po minucie ciszy puścić taśmę Boba Dylana i nie myśleliśmy już o dziecku ani o twojej dziewczynie zaczęliśmy włóczyć się po Soho, po ateńskiej Place, po Plaza Mayor w Madrycie Byliśmy bardzo daleko kiedy poczęło wschodzić słońce za nadto czerwone by mogło być prawdziwe jeszcze usłyszeliśmy hamowanie ostatniego nocnego autobusu jeszcze któryś zakasłał (to pewne, za dużo palimy) Wyjrzeliśmy przez okno w leżącej na trotuarze kobiecie rozpoznaliśmy Emily wiatr jeszcze targał jej włosami ale niektóre pasemka pozostawały nieruchome były zlepione krwią i naszym nie słonym potem www.e-bookowo.pl Marek Różycki Jr: KARNAWAŁ W SODOMIE | 431 SPIS TREŚCI: PRZESŁANIE ERRATA, CZYLI NADSTAW TRZECI POLICZEK… NOWY DEKALOG POLSKI W NOWEJ „WOLNEJ” OJCZYŹNIE… ERRATUM KPINY I KPINKI NAD BRAMĄ MEGO DOMU SĄ TACY… DZIADY, CZYLI OSTRA KOREKTA MARZEŃ… „SACRUM” KAZANIE PRZED LUSTREM… TERROR SZCZĘŚCIA WRZUĆ KOLOR! CZYŚCIOSZEK, CZYLI NIEDOMYTE DUSZE… ZBRODNIA IKARA JAJA W PROSZKU WIOSNA LEŚNYCH LUDZI TEN, KTÓRY PĘDZI KROKODYL I MIŁOŚĆ CZY ŚPIEWAMY?… KONIEC KARNAWAŁU CZESŁAW NIEMEN – DROGA NA OLIMP DISCO RETRO? CODZIENNOŚĆ MISTRZA ROZMOWA Z SĄSIADEM GENIUSZE I MATOŁKI O POTRZEBIE KONSTRUKTYWNEGO LENISTWA SZTUKA ŚCIĄGANIA SĄD OSTATECZNY www.e-bookowo.pl 5 7 10 11 12 12 13 16 23 25 28 31 36 39 44 47 52 57 62 65 69 72 75 81 85 89 92 96 Marek Różycki Jr: KARNAWAŁ W SODOMIE | 432 CAŁY TEN ZGIEŁK PIJE JAK GUMKA LILIA W MELINIE WEGETACJA Z DOTACJI… 999! SIOSTRZYCZKA LUDZIE-WSPÓLNOTY PANTOFELEK NA ZIMĘ, CZYLI O SZCZĘŚCIU W MIŁOŚCI… JESIEŃ MA ZŁĄ REPUTACJĘ… FOLK-FELIETON WARIAT I OKIENNICA… IGRASZKI LOSU I OKOLICZNOŚCI DRGANIA I DRGAWKI HUMOR ŻYDOWSKI KIKS WYOBRAŹNI POCZYTALNOŚĆ, CZYLI WYDAWAĆ BY SIĘ MOGŁO… W ZŁOŚCI O NOWOŚCI ODWIEDZINY ASTROLOGA GWIEZDNE WOJNY ZDROWIE I GWIAZDY DROBNE OGŁOSZENIE PISANKI, CZYLI AKCJE I REAKCJE DOŻYNKI, CZYLI „PRZYPADKI FELIETONISTY”… PODŁOŻYĆ PREZENT PIESZCZOTY Z RZECZYWISTOŚCIĄ NIE NAPISZĘ CI PIOSENKI… BAJKA O MIŁOŚCI I SZALEŃSTWIE JEDŹ NA URLOP, ROMEO… USZCZĘŚLIWIANIE KOBIETY BIERZ MNIE, GRYŹ MNIE I DEMOLUJ!… OCZYWISTA (?) PROWOKACJA… Z ŻYCIA ŻÓŁWI www.e-bookowo.pl 100 105 108 111 115 118 121 125 130 133 139 143 147 151 158 162 165 168 175 181 188 190 194 199 203 204 206 211 216 218 224 226 Marek Różycki Jr: KARNAWAŁ W SODOMIE | 433 NOCE BEZ CZUŁOŚCI CZYLI KALKULACJA I WYRACHOWANIE W „MIŁOŚCI”… WINA MENDELSSOHNA… ŚWIROWISKO HARLEQUIN STAROŻYTNOŚCI KTO SIĘ BOI WIOSNY? OBROK FAKTÓW DLA PEGAZA… NUMER (Moja niezapomniana, najdziwniejsza randka) SYNDROM MAŁEGO KSIĘCIA ZAMYŚLENIE O SAMOTNOŚCI MIŁOSNE RYTMY ZNAJDŹ MELODIĘ, KTÓRA JEST W TOBIE… ZIELONE KOTY KRAINA SZCZĘŚLIWYCH ŁOWÓW… TAŃCZĄCY Z MYŚLAMI SZTUKA ROZMOWY, CZYLI UCIECZKA Z MAGLA DROGI KARIERY IDOLE RADOŚĆ IGNORANTA… MASKI Z KIM ZACZ, CZYLI SŁOŃCE W KAPELUSZU… CO JEST GRANE?… KOCIOKWIK, CZYLI WOLNA AMERYKANKA… ZEW… ZEW… ZEW… ZA CIOSEM… ZMORY CZYLI – ŻYCIE SNEM… ŚPIJ, ŚNIJ I NIE MARUDŹ!… MATERAC METAFORĄ DMUCHANY ŚLEPIEC, CZYLI MOC PRAGNIENIA ŚLEPIEC APEL POLEGŁYCH MYŚLI GDZIE BERECIK?! www.e-bookowo.pl 229 229 234 243 254 260 264 269 274 276 278 282 285 288 292 293 298 301 303 308 313 316 320 324 328 333 337 343 346 347 349 354 Marek Różycki Jr: KARNAWAŁ W SODOMIE | 434 POMYSŁ NA SIEBIE WTÓRNY ANALFABETYZM – CZYLI BRAK ORGAZMU INTELEKTUALNEGO… CZARUJMY SIĘ ADIEU… RADOSNY HIOB TRUDNO O PRZYJACIÓŁ NASIĄKANIE UMYSŁ DO TOWARZYSTWA ROZKŁAD TOŻSAMOŚCI KUNDLIZM POLSKI – PRZYCZYNEK DO TEMATU PIES W STUDNI CZYLI KAŻDY PISAĆ MOŻE… JEŻĘ SIERŚĆ, CZYLI ŻYCIOWA PRYWATKA... WIĘCEJ IKRY – MNIEJ MIMIKRY!… PRZEDWIOŚNIE! ACH, TO TY?... STAN NIEWAŻNOŚCI CZYLI ŚLAD NA ZIEMI… ŚCIERWNIKI CZYLI ODPOCZNIJ PO BIEGU… WALKA Z SZATANEM CZYLI PARALIŻ SUMIENIA… MOJA MOJOŚĆ WYCIECZKA OSOBISTA Włodzimierz Wysocki: WĘDRÓWKA DUSZ Tadeusz Olszewski: ULICA KLAUDYNY 357 360 360 364 371 373 376 380 383 386 391 395 400 405 408 411 416 420 424 426 427 429 www.e-bookowo.pl Dziennikarz do odsiadki Opowiadano mi, że w przedwojennych redakcjach był na etacie „dziennikarz do odsiadki”. Kiedy redakcja przegrywała w sądzie proces o zniesławienie, pomó- wienie, szkalowanie n.p. polityka, władzy itp., a nie miała pieniędzy by wypłacić zasądzone ogromne odszkodowanie - ten dziennikarz odsiadywał karę w wię- zieniu. To był genialny pomysł! Dziennikarz, który na co dzień się obijał, nie pi- sał, dostawał pensję - był na etacie... „Dziennikarze, jak kominiarze, zawód dia- blo trudny; czyści a sam brudny”. Pomysł: Marek Różycki jr.; wykonanie: Szczepan Sadurski. Jak ma- wiał klasyk: Dziennikarze, jak kominiarze, zawód diablo trudny; czyści a sam brudny...” PARTIA DOBREGO HUMORU www.sadurski.com www.pisarze.pl „KARNAWAŁ W SODOMIE” jest wyborem humoresek, ponadczasowych felietonów, impresji, prowokacji, monologów, wierszy, zamyśleń, łączących w sobie elementy głę- bokiej refleksji i humoru aforyzmów; to błyskotliwe i pełne finezyjnego dowcipu vade- mecum współczesnego człowieka. Marek Różycki Jr., obdarzony umiejętnością ironicznej syntezy, przewrotnie acz praw- dziwie pokazuje rzeczywistość, ujawniając rządzące nią, często absurdalne, często jedy- nie komiczne mechanizmy. Marek Różycki Jr. – urodzony w Zakopanem; dziennikarz, prozaik, felietonista, przez wiele lat kierował działem literac- kim w „Tygodniku Kulturalnym”, współredagował „Kulturę i Ty”, „TIM” – Tygodniowy Ilustrowany Magazyn, „Zielony Sztandar”, „Scenę”, magazyn „Pan”. Współpracował z wielo- ma tytułami – m.in.: z „Literaturą”, „Miesięcznikiem Literac- kim”, „Szpilkami”, „Urodą”, „Kobietą i Życiem”, magazynem „Ona” i chicagowskim „Relaxem” – specjalizując się w wy- wiadach i felietonach, humoreskach oraz krótkich formach literackich. W czasie studiów tworzył program legendarnego, centralnego klubu studenckiego UW – „HYBRYDY”, prowadząc w nim jednocześnie Ośrodek Dyskusyjny – bez cenzury: „Od Siwaka do Bujaka” (ponad 50 spotkań dyskusyjnych i paneli z przedstawicielami awangardy zdelegalizowanej „Solidarności”, KOR-u a także członkami Biura Politycz- nego i KC PZPR). Od wielu lat jest korespondentem prasy polonijnej w USA, Kanadzie, Australii i Grecji. W Internecie – współpracuje i związany jest z wieloma renomowanymi portalami profe- sjonalnymi oraz obywatelskimi. Napisał m.in.: „Gwiazdy w oczach czyli Hollywood po polsku”, „Koszt doskonałości”, „Wisłocka w pigułce”, „Noce bez czułości” i inne. Szczepan Sadurski Rysownik satyryczny, dziennikarz, karykaturzysta, przewod- niczący Partii Dobrego Humoru. Urodził się w 1965 roku w Lublinie, gdzie ukończył liceum sztuk plastycznych (1985). Zadebiutował w prasie w wielku 14 lat (1979). Autor ponad 5.000 rysunków, opublikowanych w prasie polskiej i zagranicznej. Uczestniczył w wielu wystawach rysunku satyrycznego. Najważniejsze nagrody: Złota Szpilka’86 (pierwsze miejsce) i Srebrna Szpilka’85 (drugie miejsce) w konkursie tygo- dnika satyrycznego „Szpilki” na najlepszy rysunek roku. W 1991 roku stworzył Wydawnictwo Humoru i Satyry Superpress, które wydaje kilka ogólnopolskich czasopism humorystycznych, m.in. „Dobry Humor”. Przez 20 lat ukaza- ło się ponad 750 publikacji. Szef popularnego szef portalu rozrywkowego Sadurski.com oraz serwisu Karykatu- ry.com. Pomysłodawca i przewodniczący Partii Dobrego Humoru (2001) - wesołej organizacji skupiającej ludzi z dużym poczuciem humoru (ponad 3.000 członków w Polsce i na świecie). Juror wielu konkursów satyrycznych i kabaretowych (Polska, Turcja i Szwecja). Specjal- ny gość festiwalu satyrycznego w Tourcoing, Francja (2007). Mieszka w Warszawie.
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Karnawał w Sodomie
Autor:
,

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: