Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00058 012122 20612990 na godz. na dobę w sumie
Kartki z notesu - ebook/pdf
Kartki z notesu - ebook/pdf
Autor: Liczba stron: 160
Wydawca: Estymator Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-66719-23-1 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> obyczajowe >> opowiadania
Porównaj ceny (książka, ebook (-35%), audiobook).

Zbiór 23 interesujących opowiadań o różnorodnej tematyce i charakterze. Przeważa wojna i wojenne obsesje, często dochodzi do głosu problematyka obyczajowa, społeczna, polityczna. Zwraca uwagę wrażliwość autora na otaczającą rzeczywistość, objawiająca się nie tylko w wielkim czynie, ale i w drobnym szczególe. Opowiadania te cechuje oszczędność, skłonność do skrótu, brak jednoznacznej pointy, wielość psychologicznych kontekstów i publicystyczny charakter. W niektórych z nich możemy zauważyć tendencje do może zbyt natrętnej i schematycznej moralistyki – co nie powinno dziwić zważywszy na okres w jakim zostały napisane (lata 50-te XX wieku). We wszystkich uderza pewna skłonność do konstruowania sytuacji wyraźnie „literackich”, nawet wówczas, gdy budowane są na autentycznej anegdocie. [Marta Fik „Broszkiewicz”, Dom Książki, 1971\

Te skromne opowiadania Broszkiewicza – tak jak każda dobra literatura, która dziwi się, pyta, sprawdza człowieka jeszcze raz od podstaw – bogacą naszą wiedzę o świecie. Pozwalają zastanowić się nad piekielnymi komplikacjami jakie niesie codzienność, każda sytuacja, każdy gest, każdy odruch, każdy przypadek. [Leszek Herdegen „Życie Literackie” 1955, nr 39\

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

1 Jerzy Broszkiewicz KARTKI Z NOTESU OPOWIADANIA Wydawnictwo Estymator Warszawa 2020 ISBN: 978-83-66719-23-1 Copyright © Estymator Jacek Chołoniewski 2020 Tekst: Czytelnik, 1955 2 Spis treści LEGENDA O CAŁUJĄCEJ SIĘ DZIEWCZYNIE (5) BLUŻNIERSTWO (8) PRZYJAŹŃ (13) WALC FRANCOIS (15) OPOWIADANIE CHIRURGA (15) GOŁOLEDŹ (20) MORDERCA (22) PREZENT (24) TALENT (27) PUZON I PIES (30) PIĘKNO (35) CZAJKA (39) PODRÓŻE KSZTAŁCĄ (44) OJCZYZNA (46) NADZIEJA (48) POŻEGNANIE (50) LIST (52) MATKA (53) CHOPIN (55) WYPRACOWANIE (58) MIŁOŚĆ (61) ŚLUBNA FOTOGRAFIA (63) RÓWIEŚNICY (65) 3 LEGENDA O CAŁUJĄCEJ SIĘ DZIEWCZYNIE W roku 1274, w drodze z Neapolu na sobór do Lyonu, zmarł dominikanin zwany Tomaszem z Akwinu, autor dzieła „Summa theologiae”, dzielącego się na trzy części, sześćset dwanaście kwestyj i trzy tysiące artykułów. W roku 1301 brat Bernard z opactwa pod wezwaniem „Brasier Ardent” rozpoczął przepisywanie owego dzieła. Powierzono mu tę pracę, bo umiał w niezwykle piękny sposób oplatać inicjały krwawą świetnością i złotym męczeństwem ojców Kościoła. Powierzono mu ją z tego też powodu, że zamówienie miało być wykonane w niezwykle krótkim przeciągu czasu, brat Bernard zaś słynął z pracowitości. Opowiadają wprawdzie, że nie była to pracowitość. Opowiadają bowiem, że brat Bernard po prostu wołał spędzać dni i noce nad wysokim pultem przepisywacza, niż oglądać w oczach ludzkich wstręt, litość, pogardę i współczucie, które budziła jego straszliwa brzydota. Nikt nie musi jednak wierzyć tym opowieściom. Była to wiosna 1301 roku, kiedy brat Bernard rozpoczął przepisywanie pierwszego z trzech tysięcy artykułów „Summa theologiae” dominikanina Tomasza z Akwinu. Siedemnasty z nich ukończył u góry wielkiej pergaminowej karty i los sprawił, że w chwili, w której postawił ostatnią literę, na nie zapisany jeszcze pergamin padł promień słoneczny. Promień przedarł się przez kolorowe, małe, ułożone w witraż szybki. Był zatem zielony i niebieski. Brat Bernard przetarł zmęczone oczy. A ponieważ zatęsknił za prawdziwą, zwykłą barwą słonecznego promienia, podszedł do okna i uchylił jedno z jego skrzydeł. Stanął przy uchylonym skrzydle okiennym i patrzył. Wpierw patrzył spokojnie — patrzył, mądrze mrugając zaczerwienionymi powiekami. W pewnej jednak chwili pochylił się nieco ku przodowi. Potarł dłonią czoło i na czole pozostał czarny ślad splamionego inkaustem palca. Druga dłoń uchwyciła zawór okna, by je przymknąć. Ale pozostała na nim długą chwilę bez ruchu. Cóż ujrzał brat Bernard? Kogóż ujrzał w słonecznej dolinie ? W końcu — a była to, jak wiadomo, wiosna 1301 roku — brat Bernard przymknąwszy okno powrócił do pulpitu. Promień zniknął już z połyskliwej powierzchni pergaminu. Mimo to brat Bernard nie mógł przystąpić do przepisywania osiemnastego artykułu, traktującego, jak cała część pierwsza, o Bycie, Bogu i Jego Naturze. Nie mógł. Trzykrotnie maczał ostry, jak ptasi dziób, pędzelek w inkauście i — nie mógł zacząć. Dopiero wtedy, gdy na marginesie, tym samym cudownym charakterem pisma, tą samą głęboką czernią inkaustu, z tym samym spokojnym namysłem w oczach, jak dotychczas, zapisał te słowa: — „O doulce mois de may” — — „O słodki miesiącu maju” — dopiero wtedy podjął na nowo swą pracę, poświęconą sprawom Bytu, Boga i Jego Natury — i takie jest zakończenie legendy o całującej się dziewczynie. 4
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Kartki z notesu
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: