Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00857 011737 7450182 na godz. na dobę w sumie
Katastrofa smoleńska - ebook/pdf
Katastrofa smoleńska - ebook/pdf
Autor: Liczba stron:
Wydawca: Wydawnictwo Astrum Język publikacji: polski
ISBN: 9788363758400 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> popularnonaukowe
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).
Beletryzowany opis kulisów katastrofy smoleńskiej, teoria zamachu i możliwe wersje wydarzeń. Na kartach powieści toczy się wojna. Postaci negatywne są zdegenerowane do szpiku kości, zaś bohaterowie pozytywni to szlachetni wojownicy o prawdę i sprawiedliwość. Między wersami odnajdziemy prawdziwych ludzi z krwi i kości oraz życie, które niejednokrotnie zaskakuje nawet tych, którym wydaje się, że nad nim panują. To próba odnalezienia wyraźnej granicy oddzielającej dobro od zła, widzialnego znaku, sztandaru w dzisiejszej zrelatywizowanej moralnie rzeczywistości.
Znajdź podobne książki

Darmowy fragment publikacji:

Fragmenty rozdziałów z katastrofy smoleńskiej Początek Jarosław zmęczony dniem siedział bez ruchu w fotelu. Włączony telewizor jazgotał jak zawsze. Mniej lub bardziej znani politycy kąsali się bezlitośnie. Emitowano jakiś archiwalny materiał. Polityka, polityka, polityka. Nagle usłyszał znajomy głos: – Jaki prezydent taki zamach. Od razu przemknęła mu myśl: Gruzja! Pamiętał dobrze tamtą wizytę Lecha i własny strach o brata. Dwie łzy, nieproszeni goście, popłynęły mu po policzku. – Podlec – szepnął w myślach do siebie. – Tak bardzo zależy ci na jego śmierci. A może nie tylko tobie, innym też. Jeszcze pożałuje tych słów. – Ani Bóg, ani naród polski nie wybaczą mu tych słów – szepnął mu do ucha jakiś inny, cichy, basowy głos. – Co za licho – powiedział głośno do siebie. Po chwili bezruchu, znużony pół jawą, pół snem przymknął oczy. Obrazy wspomnień wspólnego z bratem dzieciństwa, matki, ojca, znajomych, przyjaciół zaczęły natrętnie nachodzić jego umęczony nadmiarem cierpienia umysł. Na krawędzi dnia Wiosna rozkwitała w pełni, choć w mieście, pośród wszechobecnych samochodów i zakurzonych bloków, trudno byłoby zauważyć jej zwiastuny. Na szczęście warszawski Żoliborz pozostał jedną z tych poczciwych dzielnic dość oddalonych od ścisłego centrum by nikt nie czynił zamachu na zieleń pozostałą na osiedlach mieszkalnych. Za oknem błyskały światła nocnej Warszawy, tego tętniącego życiem miasta, które od dzieciństwa było dla Jarosława domem, kolebką i wymarzonym królestwem do zdobycia. Centrum Polski i stolica kraju teraz była już niczym. Stała się zupełnie obcym miastem, w którym ludzie już go nie rozumieli ani nie doceniali. Zostali tylko zawistnicy, którzy bezlitośnie żartują, lżą, ośmieszają i czyhają na jego życie. Mówią, że się zestarzał i nie nadaje się do polityki. A może mają rację… Czuł się taki zmęczony. Znikąd pomocy, zrozumienia, wsparcia… Zezowate szczęście Warszawa, 1961. – Mamo, mamo, a dlaczego ten film tak się nazywa Zezowate szczęście ? To będzie o kimś w okularach? Dwunastoletni Lech musiał wszystko wiedzieć, więc nieustannie zadawał matce pytania. Jego brat kroczył obok w milczeniu, sam wolał wszystko przemyśleć i wyciągnąć wnioski. – To będzie film na podstawie książki – odpowiedziała mama. – Zezowate szczęście to znaczy, że ktoś ma wiecznie takie szczęście w nieszczęściu, że zdarzają mu się ciągle jakieś dziwaczne wypadki, które ratują go przed większymi kłopotami… – To tak jak ktoś złamie rękę i dzięki temu nie musi pisać klasówki? – odezwał się Jarosław. Tacy dwaj na cały kraj Łódź, 1962. Korytarz, długi i wąski, pełen był mniej lub bardziej podobnych do siebie bliźniaków. Mieli być sami bracia, ale zdarzało się, że mamusie przyprowadzały też wymuskane córeczki z nadzieją, że te zachwycą jury złotymi loczkami i wprost z castingu do filmu dla dzieci wywindują do Hollywood, albo przynajmniej na festiwal Interwizji. Tymczasem nikogo nie zrażało, że ściany pomalowane zostały zwykłą farbą olejną na kolor, który tylko przychylni nazwaliby beżowym, mniej przychylni – rdzawym, a większość bez ogródek nazwałaby tę barwę zupełnie inaczej.
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Katastrofa smoleńska
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: