Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00677 011960 17893351 na godz. na dobę w sumie
Kino „Szpak” - ebook/pdf
Kino „Szpak” - ebook/pdf
Autor: Liczba stron: 164
Wydawca: Biblioteka Analiz Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-61154-02-0 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> kultura, sztuka, media
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).

Każdy z nas miał swoją klasę, swoje liceum, swoje kino. Swoją niepowtarzalną młodość. Tęsknimy do nich, choć w gruncie rzeczy nie bardzo wiemy, do czego. Kino 'Szpak' to opowieść o minionym czasie, szkolnych przyjaźniach, pierwszych miłościach, bójkach na przerwach, wagarach, młodości, zaufaniu i zagubieniu. Jest podróżą sentymentalną dojrzałego mężczyzny do szkolnych przygód z podwarszawskiej Falenicy. To pełen ciepła i nostalgii zbiór historii o potędze przyjaźni. Powieść klamrowo zamyka współczesna wędrówka dwu przyjaciół zatartymi śladami młodości sprzed trzydziestu paru lat. Autor opisuje świat wspomnień taki, jakim był. Trochę śmieszny, a trochę groźny. Podszyty absurdem. Zniewolony. Zaczarowany przez pamięć, która wszystko zmienia na lepsze. Kino 'Szpak' już nie istnieje. Ale przewracając kartki książki, można jeszcze obejrzeć jakiś zapomniany, wyblakły, nieznośnie wzruszający film.

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

Kino „Szpak” Marek Ławrynowicz Kino „Szpak” Jirafa Roja Warszawa 2008 © Copyright by Marek Ławrynowicz, 2008 © Copyright by Jirafa Roja, 2008 Redakcja: Zdjęcia na okładce: Zdjęcie autora: Projekt okładki, łamanie: Druk i oprawa: Łukasz Gołębiewski Honorata Kawecka | Dreamstime.com Ana Sousa | Dreamstime.com Agnieszka Herman Tatsu tatsu@tatsu.pl Abedik S.A. www.abedik.com.pl ISBN 978-83-61154-02-0 www.jirafaroja.pl Wydanie II zmienione Warszawa 2008 Spis฀treści Kino฀„Szpak”฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ 9 Uciekinierzy ฀ Stary฀Borówa฀ ฀฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀13 ฀ Rysiek฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀21 ฀ Wiśnia฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀27 ฀ Tiutaj฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ 36 ฀ Kazio฀Francuz฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀44 ฀ Stara฀Poldka฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀49 ฀ Ślepy฀Dziadek฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀62 Raj฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ 67 Władcy ฀ Mielony฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ 75 ฀ Fryś฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ 84 ฀ Prostak฀ ฀฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀89 ฀ Wiesław฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀96 ฀ Pałac฀Mostowskich฀ ฀฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ 102 ฀ Wilk฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀111 Kres฀ ฀฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ 115 Dziewczyny ฀ Narzeczona฀Ziantka฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ 121 ฀ Ewka฀ ฀฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ 129 ฀ Zbójna฀Góra฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ 136 Maria฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ 141 Happy฀Endy ฀ Solo฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀145 ฀ Strych฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ ฀ 148 ฀ Stary฀Borówa฀odjeżdża฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ 150 Epilog฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ ฀฀ 153 mojej฀żonie฀Kasi Józkowi฀Kurylakowi oraz Poldkowi Ziantkowi Borówie i฀Szpuntowi KINO฀„SZPAK” Stoimy฀z฀Józefem฀w฀kinie฀„Szpak”.฀On฀w฀kasie฀biletowej,฀ja,฀ w฀trzecim฀albo฀czwartym฀rzędzie.฀Józef฀drepcze฀po฀kasie,฀jakby฀ szukał฀kogoś,฀kto฀mu฀sprzeda฀bilet.฀Ale฀kasy฀już฀nie฀ma,฀ani฀ ekranu,฀ani฀rzędów฀skrzypiących฀krzeseł,฀rozpadła฀się฀kabina฀ projekcyjna,฀zbutwiały฀witryny,฀w฀których฀wieszano฀kiedyś฀ plakaty.฀Stoimy฀na฀gruzach,฀wśród฀pokrzyw฀i฀kępek฀wyleniałej฀ trawy.฀Z฀zewnątrz฀kino฀jeszcze฀istnieje,฀jest฀mur,฀drzwi฀prowa- dzące฀do฀holu,฀choć฀po฀klamce฀pozostał฀tylko฀poszarpany฀otwór.฀ Po฀tej฀stronie฀rumowisko.฀Pokazuję฀Józefowi,฀gdzie฀zwykle฀sie- działem;฀gdzie฀Bumcek,฀gdzie฀Borówa.฀Rozwieram฀ramiona,฀by฀ mu฀uzmysłowić,฀jak฀duży฀był฀panoramiczny฀ekran.฀Prowadzę฀ w฀kąt฀poczekalni,฀gdzie฀dyskretnie฀pijano฀tanie฀wino฀zwane฀ jabolem.฀Ale฀Józef฀ma฀własne฀sprawy฀w฀moim฀kinie.฀Wraca฀do฀ kasy.฀Podejrzewam,฀że฀gdy฀mu฀powiedziałem,฀dokąd฀jedziemy,฀ coś฀sobie฀wymyślił฀i฀właśnie฀kasa฀biletowa฀jest฀mu฀do฀tego฀po- trzebna.฀Józef฀jest฀poetą฀i฀zawsze฀szuka฀tego,฀co฀innych฀ludzi฀ zupełnie฀nie฀obchodzi.฀Pewnie฀ukryty฀za฀szczątkami฀okienka฀ ogląda฀film,฀którego฀nie฀chce฀mi฀pokazać,฀ale฀nie฀dbam฀o฀to,฀bo฀ ja฀oglądam฀mój฀tu฀na฀widowni,฀stojąc฀dokładnie฀na฀miejscu฀ dziesiątego฀krzesła฀w฀trzecim฀rzędzie฀i฀mając฀po฀lewej฀stronie฀ Borówę,฀a฀po฀prawej฀Ziantka. W฀domu฀za฀rumowiskiem฀otwarło฀się฀niespodziewanie฀ma- łe฀okienko฀i฀ukazała฀się฀w฀nim฀twarz฀chudego฀staruszka.฀Przy- gląda฀się฀nam฀natarczywie,฀pewien,฀że฀jesteśmy฀tu฀ze฀względu฀ na฀niego,฀przeciwko฀niemu,฀jakieś฀grube฀chcemy฀mu฀zrobić฀ świństwo,฀więc฀staruszek฀daje฀nam฀do฀zrozumienia,฀że฀nas฀ 9 przejrzał฀i฀żebyśmy฀sobie฀nie฀myśleli,฀że฀nam฀się฀uda.฀Jeśli฀ przyszliśmy฀tu฀na฀rumowisko,฀będące฀kiedyś฀kinem฀„Szpak”,฀ po฀jego฀długo฀zbierane฀oszczędności,฀to฀musimy฀wiedzieć,฀że฀ on฀ma฀liczych฀sąsiadów,฀także฀staruszków,฀i฀że฀wszyscy฀będą฀ bronić฀swych฀oszczędności฀do฀ostatniej฀kropli฀krwi.฀Powinie- nem฀pójść฀do฀niego฀i฀powiedzieć,฀że฀nie฀mamy฀złych฀zamia- rów,฀że฀Józef฀jest฀poetą฀i฀nigdy฀nie฀robi฀krzywdy฀staruszkom,฀ że฀jesteśmy฀obaj฀w฀podróży฀sentymentalnej,฀która฀nie฀chce฀się฀ skończyć.฀Jeździmy฀moim฀starym฀samochodem฀i฀szukamy฀nie- gdysiejszych฀śniegów.฀Chodzimy฀po฀istniejących฀kiedyś฀ulicach฀ i฀wypytujemy฀ludzi,฀czy฀kogoś฀kiedyś฀nie฀znali,฀czy฀nie฀widzieli฀ pani฀takiej฀a฀takiej,฀albo฀pana,฀a฀oni฀nigdy฀nic฀nie฀pamiętają,฀ patrzą฀na฀nas฀zdziwieni,฀podejrzewając฀—฀jak฀ten฀staruszek฀ —฀że฀chcemy฀im฀zrobić฀coś฀złego.฀Powinienem฀też฀wyjaśnić,฀że฀ tak฀naprawdę฀nie฀szukamy฀żadnych฀kobiet฀i฀mężczyzn,฀tylko฀ samych฀siebie,฀bo฀zgubiliśmy฀się฀sobie฀po฀drodze,฀nawet฀nie฀ zauważając฀kiedy,฀i฀wydaje฀nam฀się,฀że฀to฀nasze฀zgubione฀ja฀ mieszka฀tam฀w฀minionym฀czasie฀i฀gdyby฀odnaleźć฀ten฀czas฀ i฀ono฀odnalazłoby฀się฀cudownym฀sposobem.฀Ale฀czas,฀przecież฀ minął,฀nie฀ma฀go฀i฀nie฀będzie,฀są฀tylko฀ruiny฀kina฀„Szpak”฀i฀wi- szące฀na฀skrawku฀muru฀okienko฀kasy฀biletowej.฀Nie฀ma฀niko- go,฀kto฀sprzedałby฀Józefowi฀bilet฀na฀film,฀który฀sobie฀wymyślił.฀ Nic฀nie฀ma,฀oprócz฀staruszków,฀którzy฀nie฀pamiętają฀nikogo฀ i฀niczego.฀I฀jest฀jeszcze฀nasza฀podróż฀sentymentalna฀—฀rdza฀ na฀samochodzie,฀drogi,฀stacje฀benzynowe,฀fragmenty฀murów,฀ pokrzywy,฀nerwowo฀biegające฀pająki.฀Jeśli฀nawet฀istnieje฀ten฀ film,฀który฀Józef฀sobie฀wymyślił,฀to฀i฀tak฀nie฀ma฀i฀nie฀będzie฀ już฀nigdy฀kina,฀które฀mogłoby฀go฀wyświetlić.฀I฀nas฀też฀nie฀bę- dzie,฀bo฀przecież฀nie฀znaleźliśmy฀siebie฀wśród฀pokrzyw฀i฀sta- cji฀benzynowych,฀przeminęliśmy฀na฀zawsze.฀Nie฀ma฀podróży฀ sentymentalnych,฀są฀tylko฀wyprawy฀donikąd. UCIEKINIERZY STARY฀BORÓWA Po฀pierwsze,฀musisz฀wiedzieć,฀Józefie,฀że฀na฀ulicy฀Margerytki฀ słońce฀wschodziło฀nad฀dachem฀Borówy,฀a฀zachodziło฀za฀dach฀ Szpunta ฀Dzięki฀temu฀byliśmy฀zawsze฀w฀środku฀dnia ฀Boró- wa฀rzucał฀długi฀cień,฀ja฀krótki ฀Czasem฀dołączał฀cień฀Poldka ฀ Czasem฀Ziantka ฀Czasem฀nikomu฀nie฀chciało฀się฀iść฀i฀słońce฀ panowało฀bez฀przeszkód฀nad฀ulicą Kim฀wtedy฀byłem?฀Argonautą,฀Ikarem฀czy฀zwykłym฀chło- pakiem฀z฀Falenicy,฀jak฀moi฀kumple?฀Czy฀myśmy฀wtedy฀czegoś฀ pragnęli,฀za฀czymkolwiek฀tęsknili,฀czy฀tylko฀przesuwaliśmy฀ się฀wraz฀ze฀słońcem฀od฀Borówy฀do฀Szpunta,฀zgodnie฀z฀po- rządkiem฀świata?฀Nie฀pamiętam Wiem,฀że฀o฀świcie฀pierwsze฀światło฀zapalało฀się฀w฀oknie฀ starego฀Borówy,฀a฀w฀chwilę฀później฀w฀ciszy฀rozlegał฀się฀do- niosły,฀cerkiewny฀chór ฀Zapalało฀się฀światło฀w฀oknie฀Borówo- wej,฀słychać฀było฀wrzask,฀zaciekłe฀jazgotanie,฀trzask฀drzwi฀—฀ i฀chór฀milkł฀gwałtownie ฀Wtedy฀zapalały฀się฀światła฀w฀następ- nych฀oknach,฀jedno฀po฀drugim,฀aż฀do฀końca฀ulicy Rodzice฀mojego฀kumpla฀Borówy฀byli,฀Józefie,฀najdziwniej- szym฀małżeństwem฀na฀świecie ฀Łączyło฀ich฀tylko฀jedno฀—฀obo- je฀mieli฀po฀sto฀dziewięćdziesiąt฀pięć฀centymetrów฀wzrostu Stary฀Borówa฀był฀chudy฀jak฀patyczek,฀gdy฀szedł฀ulicą฀Mar- gerytki฀w฀wietrzny฀dzień,฀pochylał฀się฀komicznie฀na฀boki,฀ a฀czasem฀chwytał฀się฀latarni฀i฀odpoczywał ฀Głowa฀opada- ła฀mu฀nieustannie฀na฀ramię,฀robił฀wrażenie฀zawstydzonego฀ swoim฀wzrostem,฀zapewne฀zrobiłby฀wiele,฀żeby฀się฀zmniej- szyć฀i฀zniknąć฀z฀oczu 13 Jedyne,฀za฀co฀mieszkańcy฀ulicy฀Margerytki฀cenili฀stare- go฀Borówę,฀to฀motocykl฀marki฀„Junak”,฀którym฀odjeżdżał฀od฀ czasu฀do฀czasu,฀kurczowo฀trzymając฀się฀kierownicy Nie฀do฀uwierzenia,฀że฀stary,฀nieśmiały฀Borówa฀zakochał฀ się฀kiedyś฀w฀Borówowej฀i฀spłodził฀z฀nią฀Borówę Teraz฀kochał฀tylko฀chóry฀cerkiewne ฀Pudełka฀z฀taśmami฀ wypełniały฀cały฀jego฀pokój,฀do฀każdego฀była฀przyklejona฀kar- teczka฀z฀dokładnym฀opisem ฀Stary฀Borówa฀mógł฀mówić฀godzi- nami฀o฀chórach฀cerkiewnych,฀ale฀nikt฀go,฀Józefie,฀nie฀chciał฀ słuchać ฀Siedział฀więc฀biedak฀w฀domu฀i฀sam฀sobie฀opowiadał฀ o฀chórach,฀cerkiewnej฀architekturze,฀popach,฀popadiach,฀dia- konach ฀Mówił฀szeptem,฀tak฀że฀trudno฀było฀rozróżnić฀słowa ฀ Wyglądało฀to฀na฀zaklinanie,฀zamawianie ฀Cała฀ulica฀współ- czuła฀staremu฀Borówie Było฀też฀komu฀zazdrościć,฀bo฀w฀pół฀drogi฀między฀Borówą฀ a฀Szpuntem฀mieszkał฀mistrz฀szabli฀Pawłowski,฀za฀którym฀ biegliśmy฀nieraz,฀gdy฀sunął฀ulicą฀swym฀eleganckim,฀deli- katnie฀szumiącym฀mercedesem ฀Tak฀to฀sąsiadowały฀ze฀sobą฀ upadek฀i฀sukces Borówowa…฀Gdybyś,฀Józefie,฀jak฀ja฀mógł฀w฀młodości฀wi- dzieć฀Borówową,฀być฀może฀nie฀byłbyś฀teraz฀poetą,฀tylko฀po- dróżnikiem,฀wędrowcem,฀uciekinierem ฀Nie฀dość,฀że฀miała฀ sto฀dziewięćdziesiąt฀pięć฀centymetrów฀wzrostu,฀ale฀była฀gru- ba,฀masywna,฀monstrualna ฀Gdy฀szła฀na฀swych฀klocowatych฀ nogach,฀ziemia฀drżała Borówowa฀była฀salową฀w฀szpitalu฀Przemienienia฀Pańskie- go฀i฀codziennie฀przejeżdżając฀tramwajem฀obok฀praskiej฀cer- kwi,฀publicznie฀wygrażała฀jej฀pięścią Była฀przekonana,฀że฀w฀prawosławych฀chórach฀ukrywa฀się฀ diabeł฀sprzymierzony฀ze฀starym฀Borówą ฀Dlatego฀obwiesiła฀ ściany฀swojego฀pokoju฀różnej฀wielkości฀krucyfiksami ฀Dzie- siątki฀cierpiących฀Chrystusów฀patrzyło฀na฀siedzącą฀na฀łóżku฀ Borówową,฀która฀jeszcze฀niepewna฀swego,฀głośno฀odmawia- ła฀różaniec 14 Ale฀i฀to฀nie฀zapewniło฀jej฀spokoju,฀bo฀za฀ścianą฀cichutko,฀ ale฀nad฀podziw฀konsekwentnie฀śpiewał฀chór,฀a฀gdy฀milkł,฀ dobiegał฀stamtąd฀dokuczliwy฀szept ฀Borówowa฀dostawała฀hi- sterii,฀pędziła฀do฀pokoju฀męża,฀wrzeszczała฀i฀waliła฀pięścią฀ w฀magnetofon ฀Stary฀Borówa฀zmykał฀z฀domu฀na฀piechotę฀albo฀ motocyklem฀marki฀„Junak”,฀jeśli฀mu฀się฀bardziej฀spieszyło Zawsze฀biegłem฀wtedy฀do฀płotu,฀żeby฀powiedzieć฀staremu฀ Borówie฀„dzień฀dobry”฀i฀w฀ten฀sposób฀dodać฀mu฀otuchy W฀końcu฀Borówowa฀nie฀wytrzymała฀i฀poszła฀do฀probosz- cza Nasz฀proboszcz,฀Józefie,฀był฀księdzem฀starej฀daty฀i฀nie฀od- pychał฀od฀siebie฀żadnej฀istoty฀ludzkiej ฀Poznał฀natychmiast฀ Borówową,฀której฀ogromna฀postać฀górowała฀w฀kościele฀nad฀ tłumem฀wiernych,฀i฀widząc฀ją฀z฀bliska฀mimo฀woli฀zadrżał ฀ Jednak฀przekonany,฀że฀to฀sam฀Stwórca฀wystawia฀go฀w฀ten฀ sposób฀na฀próbę,฀spytał฀dobrotliwie,฀jak฀prawdziwy฀pasterz฀ pytać฀powinien: —฀ Co฀cię฀do฀mnie฀sprowadza,฀dobra฀kobieto? Słysząc฀słowa฀„dobra฀kobieto”,฀Borówowa฀wydała฀z฀siebie฀ krótki฀ryk,฀a฀następnie฀siadła฀gwałtownie฀na฀zabytkowym฀ krześle,฀które฀zatrzeszczało฀z฀przerażenia —฀ A฀zatem฀—฀kontynuował฀proboszcz,฀nie฀dając฀się฀zbić฀ z฀pantałyku฀—฀co฀cię฀do฀mnie฀sprowadza,฀dobra฀kobieto? —฀ Mąż!฀—฀powiedziała฀Borówowa฀i฀już฀miała฀opaść฀na฀ kolana,฀ale฀zrezygnowała Proboszcz฀westchnął฀pobożnie —฀ Pije?฀—฀spytał฀ze฀zrozumieniem —฀ A฀gdzie฀tam,฀księże฀proboszczu!฀Najwyżej฀oranżadę —฀ Bi…฀—฀zaczął฀proboszcz฀i฀urwał,฀bo฀uświadomił฀so- bie,฀że฀trudno฀byłoby฀znaleźć฀mężczyznę,฀który฀mógłby฀bijać฀ Borówową,฀więc฀zamiast฀tego฀spytał:฀—฀Męczy? —฀ Oj,฀męczy,฀kochany฀księże฀proboszczu,฀męczy฀strasz- nie,฀tak฀męczy… —฀ A฀w฀jaki฀sposób? 15 —฀ Chórem฀męczy!฀Chórem!฀O฀popie฀przeklęty! Proboszcz฀pomyślał,฀że฀Borówowa฀cierpi฀na฀rodzaj฀szału฀ religijnego ฀Niestety฀nie฀było฀w฀pobliżu฀nikogo,฀kto฀mógłby฀ mu฀przyjść฀z฀pomocą ฀Zapytał฀więc฀jak฀najdelikatniej: —฀ A฀jakże฀ono฀męczenie฀wygląda,฀dobra฀kobieto? —฀ On฀ma฀magnetofon,฀proszę฀księdza —฀ Rozumiem฀—฀rzekł฀proboszcz,฀ale฀nie฀rozumiał —฀ I฀taśmy฀ma฀do฀tego฀magnetofonu,฀a฀na฀taśmach฀są฀sa- me฀chóry฀cerkiewne ฀Chóry฀śpiewają,฀a฀on฀mamrocze฀pod฀ nosem ฀W฀imię฀Ojca฀i฀Syna,฀i฀Ducha฀Świętego… I฀Borówowa฀z฀hukiem฀padła฀na฀kolana —฀ Wstań,฀moja฀córko,฀i฀odejdź฀w฀pokoju฀—฀rzekł฀ksiądz,฀ nie฀próbując฀jednak฀podnosić฀Borówowej฀za฀ramiona A฀ona฀jakby฀tego฀nie฀słyszała ฀Rozszlochała฀się,฀biła฀się฀ w฀pierś,฀żegnała,฀w฀końcu฀wydobyła฀różaniec฀i฀zaczęła฀go฀ krzykliwie฀odmawiać Proboszcz฀patrzył฀na฀Borówową฀z฀wielkim฀niesmakiem —฀ Ja฀tu฀mam฀interesantów,฀dobra฀kobieto฀—฀rzekł฀w฀koń- cu ฀—฀Odejdź฀w฀pokoju,฀powiadam฀ci! Borówowa฀zerwała฀się฀z฀klęczek฀i฀wkroczyła฀wprost฀do฀ sypialni฀proboszcza ฀Dopiero฀po฀długich฀tłumaczeniach,฀że฀ „odejdź฀w฀pokoju”฀nie฀znaczy฀„idź฀do฀pokoju”,฀udało฀się฀wy- pchnąć฀Borówową฀na฀korytarz Jeszcze฀dwie฀godziny฀siedziała฀tam฀i฀pochlipywała,฀aż฀ wreszcie,฀gdy฀proboszcz฀poprzysiągł฀jej฀na฀krucyfiksie,฀że฀ zrobi฀ze฀starym฀Borówą฀porządek,฀poszła฀sobie Pędziła฀ulicą฀Margerytki,฀wiatr฀rozwiewał฀jej฀włosy,฀co฀ pewien฀czas฀stawała,฀unosiła฀w฀górę฀swoją฀ogromną฀pięść฀ i฀groziła฀nią฀komuś ฀Już฀z฀daleka฀słyszała฀cerkiewny฀chór,฀ który฀wyśpiewywał฀radośnie,฀ciesząc฀się฀z฀rzadkiej฀chwili฀ spokoju Proboszcz฀długo฀myślał,฀jak฀zaradzić฀nieszczęściu฀Boró- wowej ฀Są฀na฀świecie฀większe฀grzechy฀niż฀słuchanie฀chórów฀ cerkiewnych ฀Z฀drugiej฀strony,฀gdyby฀zdołał฀namówić฀jej฀mę- 16 ża,฀by฀słuchał฀na฀przykład฀chórów฀gregoriańskich…฀W฀tej฀in- tencji฀wybrał฀się฀pewnego฀dnia฀do฀starego฀Borówy Miłośnik฀chórów฀cerkiewnych฀ani฀myślał,฀że฀go฀spotka฀ta- ki฀zaszczyt ฀Siedział฀w฀swoim฀pokoju,฀ubrany฀w฀żółty,฀nieco฀ już฀podarty฀szlafrok ฀Na฀magnetofonie฀wirowała฀szpula฀z฀ta- śmą,฀anielskie฀pienia฀ulatywały฀ku฀sufitowi,฀a฀towarzyszył฀im฀ cichy฀brzęk฀wiszącej฀nad฀Borówą฀gołej฀żarówki —฀ Czy฀można,฀synu?฀—฀spytał฀kulturalnie฀proboszcz,฀ wsuwając฀głowę฀przez฀drzwi Stary฀Borówa฀zerwał฀się฀z฀krzesła฀i฀gorączkowo฀zaczął฀ okrywać฀szlafrokiem฀chude฀golenie —฀ Najmocniej฀przepraszam…฀—฀wymamrotał ฀—฀Jestem฀ nie฀ubrany… —฀ Nie฀szkodzi,฀synu฀—฀rzekł฀proboszcz,฀wkraczając฀do฀ pokoju ฀—฀Pierwsi฀rodzice฀też฀nie฀mieli฀stosownego฀odzienia,฀ a฀mimo฀to฀póki฀szatan฀nie฀wmieszał฀się฀do฀sprawy,฀Pan฀nasz฀ znajdował฀w฀nich฀upodobanie Stary฀Borówa฀nie฀rozumiał,฀w฀czym฀proboszcz฀znalazł฀ upodobanie ฀Przycupnął฀na฀brzeżku฀krzesła฀i฀czekał,฀co฀bę- dzie฀dalej Ksiądz฀siadł฀w฀fotelu฀i฀zaczął฀rozglądać฀się฀po฀pokoju —฀ Słuchasz,฀widzę฀—฀powiedział฀po฀dłuższej฀przerwie —฀ Za฀pozwoleniem฀księdza฀proboszcza฀—฀rzekł฀stary฀Bo- rówa,฀który฀uważał,฀że฀należy฀wyrażać฀się฀precyzyjnie ฀—฀For- ma฀„słuchasz,฀widzę”,฀nie฀jest฀trafna,฀bo฀słuchania฀nie฀widać ฀ Należałoby฀raczej฀spytać:฀„słuchasz,฀słyszę” —฀ Coś฀w฀tym฀jest,฀mój฀synu฀—฀zgodził฀się฀proboszcz ฀—฀ Dziękuję,฀że฀zwróciłeś฀mi฀na฀to฀uwagę…฀A฀zatem฀słuchasz,฀ słyszę? —฀ Słucham,฀księże฀proboszczu —฀ I฀słusznie,฀albowiem฀powiedziane฀jest:฀kto฀ma฀uszy,฀ niechaj฀słucha ฀I฀cóż฀takiego฀słyszysz? —฀ Królestwo฀Niebieskie,฀księże฀proboszczu ฀Jakbym฀już฀ tam฀był 17 —฀ Coś฀podobnego!฀Królestwo฀Niebieskie,฀powiadasz?฀Daj฀ głośniej,฀synu Stary฀Borówa฀przekręcił฀gałkę฀i฀chór฀ryknął฀ze฀wszyst- kich฀sił ฀Borówowa฀zerwała฀się฀i฀chwyciła฀stojący฀na฀stole฀ ogromny฀krucyfiks ฀Wpadła฀do฀sąsiedniego฀pokoju฀i฀ujrzała,฀ że฀Proboszcz฀i฀stary฀Borówa฀siedzą฀z฀zamkniętymi฀oczami,฀ zasłuchani —฀ Panie฀Boże฀dopomóż!฀—฀jęknęła ฀—฀I฀ksiądz฀tutaj?! —฀ Uspokój฀się,฀dobra฀kobieto฀—฀rzekł฀proboszcz ฀—฀Jesz- cze฀nie฀wieczór ฀Na฀razie฀wyjaśniamy฀sprawę —฀ Już฀ja฀to฀widzę!฀—฀wrzasnęła฀Borówowa ฀—฀Oj,฀nie฀ uspokoję฀się,฀póki฀nie฀padnę฀do฀nóg฀Przenajświętszej฀Pa- nience Musisz฀wiedzieć,฀Józefie,฀że฀na฀rogu฀działki฀Borówów฀sta- ła฀kiedyś฀kapliczka ฀Potem฀wpadła฀na฀nią฀ciężarówka,฀której฀ wiecznie฀pijany฀kierowca฀utopił฀się฀rychło฀w฀Wiśle,฀w฀czym฀ wielu฀widziało฀karę฀Bożą ฀Kapliczki฀nie฀odbudowano,฀a฀sta- ry฀Borówa฀zamontował฀w฀tym฀miejscu฀pompę฀z฀rzeźbioną฀ rękojeścią Borówowa฀nigdy฀nie฀przyjęła฀do฀wiadomości,฀że฀pozbawio- no฀ją฀kapliczki ฀Teraz,฀widząc฀proboszcza฀zasłuchanego฀w฀chór฀ cerkiewny,฀wybiegła฀z฀domu฀i฀padła฀krzyżem฀pod฀pompą Ksiądz฀i฀stary฀Borówa฀nadal฀siedzieli฀z฀zamkniętymi฀ocza- mi —฀ Czy฀ksiądz฀słyszy฀Królestwo฀Niebieskie?฀—฀pytał฀sta- ry฀Borówa —฀ Niestety,฀mój฀synu,฀słyszę฀tylko฀hałas฀tego฀świata Stary฀Borówa฀uniósł฀stojący฀w฀kącie฀głośnik฀i฀wędrował฀ z฀nim฀po฀pokoju,฀szukając฀odpowiedniego฀miejsca —฀ A฀teraz? —฀ Słyszę฀wielu฀ludzi,฀którzy฀daremnie฀usiłują฀śpiewać฀ jednym฀głosem Stary฀Borówa฀ustawił฀głośnik฀między฀dwoma฀stosami฀ taśm ฀Siadł฀na฀krześle฀i฀przymknął฀oczy 18 Borówowej฀zrobiło฀się฀zimno฀pod฀pompą,฀wstała,฀wzięła฀mo- tykę฀i฀z฀wściekłością฀zaczęła฀wbijać฀ją฀w฀ziemię ฀Wreszcie฀mu- zyka฀ucichła —฀ Szukanie฀Królestwa฀Niebieskiego฀to฀rzecz฀piękna฀—฀ rzekł฀proboszcz,฀podchodząc฀do฀okna ฀—฀Ale฀nie฀należy฀za- pominać฀o฀życiu —฀ Przepraszam,฀ale฀nie฀podzielam฀poglądu฀księdza฀pro- boszcza ฀Przede฀wszystkim฀należy฀zapomnieć฀o฀życiu Ksiądz฀popatrzył฀w฀głąb฀ogrodu,฀gdzie฀Borówowa฀zapa- miętale฀wywijała฀motyką —฀ Ta฀kobieta฀cierpi฀—฀rzekł Stary฀Borówa฀z฀trudem฀otworzył฀oczy฀i฀spojrzał฀na฀Bo- rówową,฀która฀zaparła฀się฀nogami฀i฀wyciągała฀z฀ziemi฀jakiś฀ chwast —฀ Więc฀ksiądz฀nazywa฀to฀życiem? —฀ Owszem,฀są฀powabniejsze฀jego฀przejawy ฀Ale฀ty,฀synu,฀ niczym฀nie฀przymuszony,฀wybrałeś฀właśnie฀ten —฀ W฀tym฀rzecz!฀—฀zawołał฀stary฀Borówa ฀—฀Dlaczego฀ja฀ to฀zrobiłem?!฀Boże฀miłosierny!฀Dlaczego? —฀ Jest฀w฀tym฀tajemnica ฀Ale฀Pan฀nasz฀nic฀nie฀czyni฀bez฀ powodu Ksiądz฀oderwał฀się฀od฀okna฀i฀ruszył฀w฀stronę฀drzwi —฀ A฀twoje฀Królestwo฀Niebieskie,฀synu฀—฀powiedział฀do- brotliwie฀—฀jest฀tylko฀złudzeniem ฀Owszem,฀Kościół฀Wschod- ni฀jest฀także฀chrześcijański,฀ale฀to฀wszystko฀należałoby…฀po- wiedzmy…฀usunąć… —฀ Moje฀taśmy?฀Co฀też฀ksiądz฀mówi?!฀Moje฀taśmy?! —฀ Więcej฀pokory฀i฀cierpienia,฀synu ฀Poza฀tym…฀są฀jesz- cze฀chóry฀gregoriańskie —฀ Nie!฀—฀zawołał฀stary฀Borówa ฀—฀Nie!฀Tylko฀nie฀gre- goriańskie! Ale฀proboszcz฀już฀zamknął฀drzwi฀równie฀cicho฀i฀delikat- nie,฀jak฀je฀otworzył Wyszedł฀z฀domu฀i฀ruszył฀ku฀Borówowej 19 —฀ Uczyniłem,฀co฀w฀mojej฀mocy,฀dobra฀kobieto ฀Ale฀nie- wiele฀mogę ฀To฀człowiek฀opętany —฀ Dawno฀to฀podejrzewałam!฀Pamiętam฀dobrze฀tę฀jesień฀ dziesięć฀lat฀temu,฀kiedy฀go฀diabeł฀omotał! —฀ Mylisz฀się,฀ma฀córko ฀To฀człowiek฀opętany฀przez฀anioły Oczy฀Borówowej฀zrobiły฀się฀okrągłe ฀Stała฀nieruchomo฀ z฀motyką฀oblepioną฀ziemią,฀po฀której฀łaził฀tłusty฀robak ฀Pro- boszcz฀uczynił฀nad฀nią฀znak฀krzyża฀i฀ruszył฀ku฀furtce ฀Do- piero฀gdy฀wyszedł฀na฀chodnik฀i฀znalazł฀się฀obok฀pompy,฀za- wołała฀nieśmiało: —฀ A฀ja,฀księże฀proboszczu?!฀Co฀ja฀mam฀robić?! —฀ To฀samo฀co฀przedtem,฀dobra฀kobieto ฀Nasz฀Pan฀wej- rzy฀i฀na฀ciebie… Borówowa฀chwyciła฀mocniej฀motykę฀i฀waliła฀nią฀w฀ziemię฀ tak,฀jakby฀Pan฀Bóg฀już฀na฀nią฀patrzył ฀W฀pokoju฀starego฀Bo- rówy฀znów฀zaśpiewał฀cichutko฀chór Proboszcz฀idący฀ulicą฀Margerytki฀ku฀słońcu,฀które฀nie- uchronnie฀zmierzało฀w฀stronę฀Szpuntowego฀dachu,฀usłyszał฀ ten฀chór฀i฀nagle฀zapragnął฀zawrócić ฀Ale฀przecież฀czekały฀na฀ niego฀obowiązki:฀zebranie฀Rady฀Parafialnej,฀pogrzeb฀w฀czwar- tek,฀ślub฀w฀niedzielę ฀Szedł฀zgarbiony฀ulicą฀Margerytki฀i฀jakoś฀ nie฀cieszył฀go฀świat฀Boży Stary฀Borówa฀stał฀w฀oknie฀i฀zasłuchany฀w฀chór฀patrzył฀na฀ Borówową฀uwijającą฀się฀wśród฀grządek ฀Po฀raz฀pierwszy฀w฀życiu฀ pomyślał,฀że฀i฀w฀niej฀jest฀coś฀boskiego฀—฀niepowstrzymana฀wy- bujałość฀natury,฀która฀uczyniła฀ją฀tak฀potężną,฀że฀nie฀pasowała฀ do฀świata฀zbudowanego฀dla฀ludzi฀przeciętnych ฀Była฀to฀wielkość฀ może฀zbyt฀dosłowna,฀prostacka,฀ale฀przecież฀istniała Czuł,฀że฀znów฀ją฀kocha ฀Teraz฀jako฀przejaw฀ustanowione- go฀przez฀Stwórcę฀porządku฀świata RYSIEK Mój฀kumpel฀Rysiek฀Borówa฀miał฀sto฀dziewięćdziesiąt฀pięć฀cen- tymetrów฀wzrostu,฀dokładnie฀tyle฀samo฀co฀jego฀rodzice ฀Był฀ najwyższy฀w฀naszym฀liceum,฀ale฀uchodził฀za฀naiwnego฀i฀nie- zaradnego฀życiowo Borówa฀nie฀pasował฀do฀ławki,฀w฀której฀siedział,฀do฀tabli- cy,฀pisuar฀w฀toalecie฀był฀względem฀Ryśka฀umieszczony฀prze- rażająco฀nisko Jako฀jedyny฀w฀klasie฀umiał฀grać฀na฀gitarze฀i฀dlatego฀był฀sze- fem฀klasowego฀zespołu฀w฀składzie:฀Borówa฀—฀gitara,฀śpiew,฀ Poldek฀—฀kompletna฀nieumiejętność฀gry฀na฀gitarze฀basowej,฀ oraz฀ja฀—฀perkusja,฀chórki฀i฀pomruki ฀Ty,฀Józefie,฀oczywi- ście฀zawsze฀byłeś฀poetą,฀słuchałeś฀Bacha฀i฀Mozarta,฀dlatego฀ nie฀zrozumiesz฀z฀jakim฀entuzjazmem฀nasz฀zespół฀wykony- wał฀trzy฀piosenki฀Beatlesów฀(bo฀więcej฀nie฀udało฀się฀Poldka฀ nauczyć) Rysiek,฀śpiewając,฀wzruszał฀się฀do฀łez,฀które฀wycierał฀nie- odmiennie฀brudną฀chusteczką W฀kinie฀„Szpak”฀wyświetlano฀właśnie฀drugi฀film฀Beatle- sów฀—฀„Help!” ฀Poldek฀był฀na฀filmie฀sześć฀razy฀(wszystkie฀se- anse),฀my฀z฀Ziantkiem฀—฀po฀pięć,฀Szpunt฀—฀cztery,฀a฀Rysiek฀ ani฀razu ฀Siedział฀w฀domu฀i฀cierpiał Przyczyną฀jego฀cierpienia฀był฀niejaki฀Bumcek,฀osobnik฀zna- ny฀szeroko,฀po฀obu฀stronach฀torów฀w฀Falenicy ฀W฀owym฀czasie฀ miał฀lat฀siedemnaście,฀ale฀wyglądał฀przynajmniej฀na฀czterdzie- ści฀pięć ฀Jego฀twarz฀miała฀kolor฀ziemisty,฀zdobiły฀ją฀przedwcze- sne฀zmarszczki฀i฀szramy,฀będące฀pozostałością฀po฀licznych฀ 21 bójkach,฀jakie฀odbył฀na฀trasie฀Otwock-Warszawa฀Wschodnia,฀ i฀tylko฀na฀tej฀trasie,฀bo฀dalej฀nigdy฀w฀życiu฀nie฀był Stałym฀miejscem฀rezydowania฀Bumcka฀był฀niewielki฀pla- cyk฀między฀kinem฀a฀sklepem฀winno-cukierniczym ฀Siedział฀ na฀stercie฀płyt฀chodnikowych฀i฀wypatrywał ฀Gdy฀kogoś฀wypa- trzył,฀wyciągał฀ku฀niemu฀palec,฀kiwał฀nim฀znacząco,฀a฀z฀jego฀ ust฀wydobywał฀się฀zawsze฀ten฀sam฀wyraz: —฀ Teee! Słysząc฀to฀piękne฀słowo,฀należało฀zbliżyć฀się฀do฀Bumcka฀ na฀bliską฀odległość,฀na฀tyle฀wszakże฀daleką,฀by฀dobywający฀ się฀z฀jego฀ust฀zapach฀przetrawionego฀wina฀marki฀J-23฀(jabol฀ za฀dwadzieścia฀trzy฀złote)฀nie฀zwalił฀człowieka฀z฀nóg ฀Zbli- żywszy฀się,฀należało฀przyjąć฀postawę฀zbliżoną฀do฀postawy฀za- sadniczej฀i฀czekać,฀co฀powie ฀Zresztą฀wszyscy฀wiedzieli฀co,฀ bo฀mówił฀zawsze฀to฀samo: —฀ Teee,฀pożycz฀dychę Wtedy฀każdy฀wyjmował฀dziesięć฀złotych฀i฀wręczał฀je ฀Bum- cek฀uśmiechał฀się฀szeroko฀i฀mówił: —฀ Dzięki,฀jutro฀ci฀oddam Wszyscy฀wiedzieli,฀że฀Bumcek฀nie฀odda ฀Było฀to฀jednak฀miłe฀ z฀jego฀strony,฀że฀obiecywał ฀Myśl,฀że฀można฀nie฀pożyczyć฀dychy,฀ nikomu฀nie฀przychodziła฀nawet฀do฀głowy ฀Śmiałkowi,฀który฀by฀ to฀uczynił,฀pozostawały฀dwie฀rzeczy:฀albo฀bezzwłocznie฀wypro- wadzić฀się฀z฀okolicy฀między฀Otwockiem฀a฀dworcem฀kolejowym฀ Warszawa฀Wschodnia,฀albo฀zacząć฀sobie฀budować฀grobowiec Uzbierane฀w฀ciągu฀dnia฀dychy฀Bumcek฀przeznaczał฀na฀ dwie฀rzeczy,฀które฀uwielbiał฀ponad฀wszystko:฀jabola฀i฀kino ฀Na฀ każdym฀seansie฀zajmował฀zawsze฀to฀samo฀dwunaste฀miejsce฀ w฀ostatnim฀rzędzie ฀Obok฀zasiadali฀jego฀wierni฀kumple,฀wszy- scy฀z฀jabolami฀w฀dłoniach฀i฀wielką฀pasją฀do฀komentowania฀ akcji ฀Jeśli฀rwała฀się฀taśma,฀walili฀ze฀wszystkich฀sił฀nogami฀ w฀drewnianą฀podłogę฀i฀wyli ฀Jeśli฀na฀ekranie฀następowała฀bój- ka,฀głośno฀dopingowali฀i฀doradzali: —฀ W฀ryja฀go! 22
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Kino „Szpak”
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: