Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00248 005051 14867017 na godz. na dobę w sumie
Koniec z migreną. Program żywieniowy definitywnie eliminujący bóle głowy i stany zapalne - ebook/pdf
Koniec z migreną. Program żywieniowy definitywnie eliminujący bóle głowy i stany zapalne - ebook/pdf
Autor: , Liczba stron: 292
Wydawca: Vital Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-8168-248-0 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> poradniki >> zdrowie
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).

 

Czujesz, że widmo dotkliwego bólu głowy ciąży nad wszystkim, co robisz? Z powodu migren musisz rezygnować z wielu rzeczy i nigdy nie wiesz, kiedy choroba da o sobie znać? Próbowałeś leków przeciwmigrenowych, lecz nie przyniosły Ci one prawdziwej ulgi? Najwyższa pora, żebyś zdecydował się na coś nowego. Zmieniając sposób, w jaki jesz i rozumiejąc, jakie pokarmy mogą wywołać ból głowy, możesz zacząć czuć się lepiej, bez zagrożenia nagłym atakiem migreny. Autorzy analizują związek pomiędzy stanami zapalnymi, dietą i migrenami, i proponują 21-dniowy plan posiłków, który pozwoli Ci zmienić sposób, w jaki jesz. Przestrzegając tego łatwego planu odżywiania miliony chorych odkryły życie wolne od bólu głowy. Czas, byś do nich dołączył! Miej migrenę z głowy!

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

dr Josh Turknett Przepisy: Jenny Turknett Koniec z migreną d r J o s h T u r k n e t t Program żywieniowy definitywnie eliminujący bóle głowy i stany zapalne Koniec z migreną dr Josh Turknett Przepisy: Jenny Turknett Koniec z migreną Program żywieniowy definitywnie eliminujący bóle głowy i stany zapalne Redakcja: Mariusz Warda Skład: Krzysztof Remiszewski Projekt okładki: Krzysztof Remiszewski Tłumaczenie: Łukasz Głowacki Korekta: Urszula Kiełczewska Wydanie I BIAŁYSTOK 2019 ISBN 978-83-8168-248-0 Tytuł oryginału: The Migraine Miracle: A Sugar-Free, Gluten-Free, Ancestral Diet to Reduce Inflammation and Relieve Your Headaches for Good Copyright © 2013 by Josh Turknett, MD and New Harbinger Publications, 5674 Shattuck Avenue, Oakland, CA 94609 © Copyright for the Polish edition by Wydawnictwo Vital, Białystok 2018 All rights reserved, including the right of reproduction in whole or in part in any form. Wszelkie prawa zastrzeżone. Żadna część tej publikacji nie może być powielana ani rozpowszechniana za pomocą urządzeń elektronicznych, mechanicznych, kopiujących, nagrywających i innych bez pisemnej zgody posiadaczy praw autorskich. Książka ta zawiera porady i informacje odnoszące się do opieki zdrowotnej. Nie powinny one jednak zastępować porady lekarza ani dietetyka. Jeśli podejrzewasz u siebie problemy zdrowotne lub wiesz o nich, powinieneś skonsultować się z lekarzem, zanim rozpoczniesz jakikolwiek program poprawy zdrowia czy leczenia. Dołożono wszelkich starań, aby informacje zaprezentowane w tej książce były rzetelne i aktualne podczas daty jej publikacji. Wydawca ani autor nie ponoszą żadnej odpowiedzialności za jakiekolwiek skutki dla zdrowia, mogące wystąpić w wyniku stosowania zaprezentowanych w książce metod. 15-762 Białystok ul. Antoniuk Fabr. 55/24 85 662 92 67 – redakcja 85 654 78 06 – sekretariat 85 653 13 03 – dział handlowy – hurt 85 654 78 35 – www.vitalni24.pl – detal strona wydawnictwa: www.wydawnictwovital.pl Więcej informacji znajdziesz na portalu www.odzywianie24.pl PRINTED IN POLAND Dieta i styl życia proponowany w tej książce są niezwykle sku- teczne w walce z migreną. W rzeczy samej stanowią one ogólny przepis na superzdrowie i długowieczność. Za pomocą technik tutaj przedstawionych Josh Turknett pomógł nie tylko sobie, ale również wielu pacjentom, a zgromadzoną przez lata wiedzę od- nośnie do zwalczania migren udostępnia teraz w tym przewodni- ku. Jeśli dokuczają ci migreny, proszę, przeczytaj tę książkę! — doktor nauk Paul Jaminet, redaktor czasopisma Journal of Evolution and Health Uwielbiam tę książkę. Osobiście cierpię na chorobę autoimmuno- logiczną, a dzięki tej zabawnej i łatwej w zrozumieniu lekturze te- raz wiem nie tylko więcej, ale również jestem pewna, że mogę żyć dłużej. Jako szef kuchni uważam, że zarówno dieta, jak i przepisy, które się tutaj znajdują, są jak najbardziej praktyczne. W tej po- uczającej i niezwykle pomocnej książce Turknett naprawdę odnosi się do problemów zwykłych ludzi. Ta książka zmieni twoje życie. — Tracey Bloom, kucharka, doradca stylu życia, uczestniczka programu Top Chef i współwłaścicielka www.freecuisine.com Odważnie napisana, pouczająca i interesująca książka, która daje nadzieję, że sposób leczenia migreny może już na zawsze ulec zmianie na lepsze. Lektura obowiązkowa dla osób cierpiących na migreny i dla lekarzy leczących pacjentów z migrenami. — doktor i magister zdrowia publicznego Timothy Lo, neurolog i specjalista od leczenia bólu Spis treści Wprowadzenie . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 9 1. Natura bestii . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 13 2. Przekraczanie przerażającego progu . . . . . . . . . . . . . 35 3. „Cud” . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 87 4. Niestworzone na te czasy . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 141 5. „Dieta” cud . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 165 6. Przepisy . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 183 Śniadanie . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 185 Koktajl na śniadanie . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 186 Naleśniki z serem ricotta ze słodkich ziemniaków . . . . . . . 187 Południowo-zachodnie quiche w paprykowej miseczce . . . 189 Owoce jagodowe i śmietana . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 191 Batony orzechowe o smaku czekoladowo-pomarańczowym . 192 Obiad . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 194 Rolady z mięsem i serem . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 195 Zawijasy z sałaty z wędzonym pstrągiem . . . . . . . . . . . . . . 196 Kurczak buffalo z sałatką z marchewek i selera . . . . . . . . . 197 Tuńczyk z marynowaną rzodkiewką . . . . . . . . . . . . . . . . . 199 Sałatka grecka z kurczakiem . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 201 Kolacja i dania główne . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 203 Jagnięcina marynowana w grejpfrucie i musztardzie . . . . . 204 Massaman curry z kurczakiem . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 206 Pikantny sernik dyniowy . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 208 Łosoś z kokosem i orzechami makadamia oraz sosem z limonki i masła . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 210 Grillowana azjatycka polędwica wieprzowa . . . . . . . . . . . . 211 Sałatka ze szpiku kostnego . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 212 Kotlety wieprzowe z szałwią i brązowym sosem z masła . . . 214 Krewetki z kolendrą i limonką . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 215 Kurczak z pekanami w sosie musztardowym . . . . . . . . . . . 216 Zapiekanka z kiełbasą i warzywami . . . . . . . . . . . . . . . . . . 218 Ragoût z kraba i pomidorów . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 219 Lasagne z bakłażanem i kiełbasą . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 220 Ciastka z krabem . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 222 Dodatki do dania głównego i przekąski . . . . . . . . . . . . . 224 Sałatka z pieczonym burakiem . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 225 Pieczone pomidory koktajlowe . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 226 Rzepa „z makaronem i serem” . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 227 Ciasteczka z dyni . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 229 Jajka faszerowane na ostro z pesto z rukoli . . . . . . . . . . . . 230 Grzyby nadziewane kiełbasą . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 232 Chipsy z jarmużu . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 233 Sernik z serka mascarpone i orzechów makadamia . . . . . . 234 Deser . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 235 Kulki w prażonych wiórkach kokosowych z kakao . . . . . . 236 Krem z owocami jagodowymi . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 237 Pecan Sandies . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 238 Mrożone banany na patyku . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 239 7. 21-dniowy plan posiłków . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 241 8. Często zadawane pytania . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 249 Polecane lektury i dodatkowe źródła . . . . . . . . . . . . 271 Bibliografia . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 277 O Autorach . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 285 Wprowadzenie Nienawidzę migren. Nie, nie chodzi mi o to, że nienawidzę mieć migrenę. Chodzi o coś znacznie więcej. Nienawidzę wszystkiego, co się z nimi wiąże. W istocie czuję do nich nienawiść przez większą część swojego życia. Kiedy dorastałem, nienawidziłem migren, ponieważ doskwie- rały one mojej mamie. Były ostre i występowały często. A ja nie potrafiłem zrozumieć, co się z nią dzieje. Jednego dnia wszystko było w porządku, a drugiego przygotowywała obiad czy robiła pranie, mając bladą twarz i zmrużone oczy. Zawsze swoją we- wnętrzną agonię próbowała ukryć przede mną i bratem. Nigdy jednak nie narzekała i nigdy nie stawiała potrzeb własnych ponad potrzeby rodziny. Ale bez względu na to, jak bardzo próbowała ukryć swoją migrenę, ja zawsze widziałem, że z nią walczy. Potra- fiłem wyczytać z jej twarzy, co się dzieje, tak samo jak ona potra- fiła zawsze wyczytać to z mojej twarzy. Nienawidziłem tego, co ją do tego stanu doprowadzało – tych migren, jak ona je nazywała. Bardzo chciałem jej pomóc, ale w głębi duszy wiedziałem, że nie jestem w stanie nic zrobić. Była najbystrzejszą osobą, jaką zna- łem. Wiedziała o migrenach tyle co niejeden lekarz. Jeśli ona nie potrafiła ujarzmić tej bestii, to ja tym bardziej nie miałem szans. Niemniej jednak często marzyłem o znalezieniu odpowiedzi, 9 o tym, żeby pewnego dnia odkryć coś, co pozwoli zniszczyć mi- grenę raz na zawsze. Kiedy jako dziecko sam zacząłem miewać migreny, wtedy też zacząłem nienawidzić ich z nową siłą. Wciąż dobrze pamiętam moją pierwszą migrenę – nikt nie zapomina pierwszych odwie- dzin tej bestii. Miałem wtedy jedenaście lat i byłem na całodnio- wej wycieczce ze swoją klasą. Cały rok czekałem na tę wycieczkę, ale nie miałem zbyt wielu powodów, aby się nią cieszyć. Gdy- bym nie widział wcześniej, jak mama bardzo cierpiała z powodu migren, pewnie myślałbym wtedy, że umieram. Pamiętam jazdę autobusem do domu. Dzieciaki bawiły się w najlepsze, tak jak zawsze robią to w autobusie, a ja w tym czasie siedziałem zwinięty w kulkę na swoim siedzeniu i marzyłem o tym, aby wszyscy się uciszyli. Zasłaniałem również oczy, aby uchronić się przed prze- szywającymi czaszkę promieniami słonecznymi, które wpadały do autobusu przez szybę. Kiedy wróciłem do domu, wymiotowa- łem, aż już nie miałem czym wymiotować, po czym padłem wy- kończony na łóżko. Tak rozpoczęło się moje życie u boku bestii. Walka mojej mamy od teraz stała się również i moją walką. Początkowo bestia odwiedzała mnie rzadko. Ale w miarę upływu czasu zjawiała się częściej. Kiedy miałem trzydzieści lat, zaakceptowałem migreny jako nieuchronną część mojego życia. Tak długo jak będę żył, bestia zawsze będzie czaić się w pobli- żu, gotowa rzucić się na mnie, kiedy tylko popełnię najmniejszy błąd. Taki był mój los i go zaakceptowałem. Migreny nadal są częścią życia mojej rodziny. Traf chciał, że moja żona także je miewa. I tak samo jak moja mama, żona rów- nież zazwyczaj nie poddaje się im i mimo wszystko w tym czasie stara się dbać bardziej o komfort innych osób kosztem własnego komfortu. Znaczy to, że wie, jak to jest uczyć grupę drugoklasi- stów z okropnym bólem głowy – wtedy każdy nawet najmniejszy 10 KONIEC Z MIGRENĄ WproWadzenie hałas jest jak kula armatnia uderzająca w jej błonę bębenkową. Wie, jak to jest dwukrotnie spędzać cały pierwszy trymestr ciąży w towarzystwie migren nawiedzających ją prawie każdego dnia. Jedyne, co wtedy zgadzała się brać, to tabletkę paracetamolu. Niestety taka walka zbiera swoje żniwo. Już za pierwszym razem miałem dość patrzenia, jak migrena uprzykrza życie osobie, którą kocham. I kiedy moja córka mająca niespełna jeden rok zaczęła nagle miewać epizody intensywnych wymiotów, chciałem wierzyć, że za ten stan odpowiedzialna jest jakaś bakteria żołądkowa. Ale już domyślałem się, o co chodzi. Dostatecznie długo znałem tę be- stię, aby poznać jej wszystkie twarze. Zatem ani trochę nie byłem zaskoczony, kiedy moja pięcioletnia córka podeszła do mnie pew- nego dnia ze łzami w oczach i powiedziała: „Tatusiu, boli mnie głowa”. Oczywiście była na to skazana przez DNA. Ale mimo wszystko nie spodziewałem się, że pojawi się aż tak szybko, choć w głębi duszy wcale nie byłem zaskoczony. Dobrze wiedziałem, że bestia nie ma litości. Być może teraz już rozumiesz, co mam na myśli, kiedy mó- wię, że nienawidzę migren. Być może dlatego postanowiłem zo- stać neurologiem, czyli lekarzem, który leczy zaburzenia związane z mózgiem. Tym samym przyjąłem na siebie zadanie leczenia osób cierpiących na migrenę. Kiedy zacząłem zajmować się medycyną, do pewnego stopnia wierzyłem, że dzięki studiom odnajdę odpo- wiedź, która pomoże mojej rodzinie, mnie samemu oraz moim pacjentom wyleczyć się z migreny i usunąć bestię na zawsze z na- szego życia. Dowiadywałem się na temat migreny wszystkiego czego tylko zdołałem, od kogokolwiek i z czegokolwiek: pod- ręczników, magazynów, nauczycieli i moich pacjentów. Pomimo tego cudowne lekarstwo pozostawało poza zasięgiem, ale mimo wszystko byłem zadowolony, że dzięki swoim wysiłkom mogłem 11 polecać swoim pacjentom to co tylko było dostępne w celu lecze- nia migreny. W wielu wypadkach zalecenia nie były doskonałe – często nawet były dalekie od doskonałości. Ale przynajmniej przepisywałem im najnowocześniejsze lekarstwa dostępne w me- dycynie, przynajmniej tak mi się wtedy wydawało. Ostatecznie doszedłem do tego samego wniosku, do którego doszła moja mama lata wcześniej: bestii nie da się zabić, w najlepszym wy- padku można sobie z nią jakoś radzić. I wtedy się stało. Niemalże w mgnieniu oka wszystko się zmie- niło. Moja walka z migreną dobiegła końca. I stało się to przez przypadek. Nie zamierzając tego, dokonałem zadziwiającego od- krycia, które całkowicie zmieniło moje życie, a także życie tysięcy innych ludzi. A teraz zmieni również i twoje życie. To odkrycie, które pozwoli mi spełnić obietnicę, jaką złożyłem sobie wiele lat temu, będąc dzieckiem – obietnicę pokonania bestii. Wreszcie znalazłem jej czuły punkt oraz narzędzie, które mogę przeciwko niej wykorzystać. Nie mogę się już doczekać, aby podzielić się z tobą moim odkryciem. KONIEC Z MIGRENĄ 1 Natura bestii Rozpocznijmy naszą dyskusję o migrenach od prawdziwej relacji jednej z moich pacjentek. Przypadek Margaret T. Margaret T., księgowa w wieku około czterdziestu lat, zazwyczaj bardzo zwracała uwagę na swój wygląd. Na co dzień nie wychodziła z domu, zanim najpierw się nie uma- lowała, a tym bardziej zanim nie uczesała swoich włosów. Ale ten poranek nie był zwykłym porankiem. Wielokrot- nie w ciągu tamtego miesiąca rozważała, czy nie powin- na wybrać się do szpitala, aż w końcu się zdecydowała. Wsiadła w samochód i udała się do miejscowego szpitala, gdzie przez pięć godzin w męczarniach musiała siedzieć w poczekalni na izbie przyjęć i znosić drażniące światło fluorescencyjne tylko po to, aby lekarz poświęcił jej pięć minut swojego czasu. Co najgorsze, wychodząc ze szpitala, czuła się tak samo źle jak wówczas, kiedy do niego przy- jechała. Zanim wyszła, pielęgniarka wręczyła jej wypis od 13 lekarza z instrukcjami dla neurologa, z którym miała spo- tkać się następnego dnia. Ten właśnie wypis trafił w moje ręce, kiedy pacjentka następnego ranka zjawiła się w moim gabinecie. „Wygląda na to, że miewa pani bóle głowy” – powiedziałem. „Tak, są one okropne” – odpowiedziała. „Proszę mi o nich opowiedzieć”. „Czuję ból, czasami jest to tępy ból w czole. Później prze- kształca się on w pulsujący ból odczuwany w lewej skroni i dookoła oka”. „Od jak dawana ma pani ten ból?” „Zaczęły się gdzieś miesiąc temu”. „Czy kiedykolwiek wcześniej miała pani podobne bóle głowy?”. „No tak, miałam bóle głowy już wcześniej. Czasami mam zatokowy ból głowy. A czasami ból głowy od stresu. Ale te bóle głowy to nic w porównaniu z tym bólem”. „Co ma pani na myśli?” „Nigdy wcześniej nie miałam tak silnych bólów gło- wy i nie zdarzały się one tak często. Zazwyczaj, kiedy boli mnie głowa, wezmę sobie ibuprofen czy paracetamol i po chwili ból ustępuje. Ale na te bóle głowy nic nie zdaje się działać”. „W ogóle nic?”. „Excedrin trochę pomaga, ale muszę przyjmować go cały czas”. „Jak często go pani przyjmuje?”. „Co cztery godziny”. „Co cztery godziny przez cały ubiegły miesiąc?” „Tak, mniej więcej”. 14 KONIEC Z MIGRENĄ natura bestii „O kurczę. Czy tym bólom głowy towarzyszą jeszcze jakieś inne symptomy? Czy jest pani szczególnie wrażliwa na jasne światło lub dźwięki?” „O tak, muszę leżeć w ciemnym pokoju. I nie znoszę, jak ktoś coś do mnie mówi. Kilka razy miałam też silne bóle brzucha i wymiotowałam”. Margaret wręczyła mi wynik badania z rezonansu ma- gnetycznego mózgu, który zrobili jej w szpitalu. Wyraźnie widziałem, że była gotowa usłyszeć najgorsze wiadomości. Powyższy scenariusz powtarza się w moim gabinecie prawie każdego dnia, a rozmowa prawie zawsze przebiega w podobny sposób. Nawet ci, którzy już przywykli do migreny, są przeraże- ni, kiedy odwiedza ich bestia. Ci, którym nie złożyła ona jeszcze wizyty, za pierwszym razem, kiedy to się stanie, mają wrażenie, że to początek końca. Ale strach i lęk zazwyczaj przechodzą w ulgę, a nawet rozradowanie, kiedy dowiadują się, że nie tylko wszystko będzie dobrze, ale również, że przy odrobinie wysiłku bestię moż- na pokonać i zniszczyć. Jednak pokonanie bestii wymaga zrozumienia jej prawdziwej natury, która często jest błędnie rozumiana zarówno przez zwy- kłych ludzi, jak i w kręgach lekarskich. W tym rozdziale będę mówił o tym, czym jest migrena i czym nie jest. bÓL bez CeLu? Prawie niemożliwe jest zrozumienie pełnoobjawowej migreny przez kogoś, kto sam jej nigdy nie doświadczył. A gdy już jej doświadczysz, wydaje ci się, że w twojej głowie musi dziać się coś bardzo złego. W końcu ból coś musi znaczyć, prawda? To 15 przecież sygnał, że w twoim organizmie coś jest nie tak i trzeba to naprawić. Kiedy nadepniesz na gwoździa i zacznie boleć cię stopa, twój mózg mówi ci wtedy: „Hej, kolego. Wyjmij to ostre coś ze swojej stopy, zanim rozwinie się poważna infekcja albo wykrwawisz się na śmierć!”. Zatem oszałamiający ból w głowie musi znaczyć to samo. Z pewnością coś okropnego tam się dzieje. Może to szybko rozwijający się guz? A może tasiemiec pożera mi mózg? A może to tętniak? Niezupełnie. Choć tego typu choroby mogą od czasu do cza- su wywoływać ostre bóle głowy (no dobra, może nie tasiemiec), zazwyczaj ich przyczyna nie jest aż tak egzotyczna. Stawia to mnie, jako lekarza, w trudnym położeniu, ponieważ w tym kon- kretnym przypadku muszę zapewniać swoich pacjentów, że ten okropny ból pojawił się bez żadnego szczególnego powodu i nie jest oznaką, że coś paskudnego dzieje się z ich mózgiem. Zupełnie to rozumiem, kiedy w takiej chwili patrzą na mnie podejrzliwie, po cichu zastanawiając się, czy aby czasem dyplomu lekarza nie uzyskałem korespondencyjnie. Tak, właśnie to im mówię. Migrena nie jest oznaką, że mózg jest chory. To zwykły proces, sekwencja stereotypowych, fizjolo- gicznych zdarzeń, która rozwija się wewnątrz, jak by nie było, normalnego, zdrowego mózgu. Jest to mechanizm, który może wywoływać różne symptomy, a w szczególności ostry, gwałtowny ból. To mechanizm, który może zostać uaktywniony wewnątrz mózgu każdej osoby – jest to wyjątkowo dziwna, ale „normalna” reakcja fizjologiczna, która zachodzi w odpowiedzi na konkretny bodziec. Mówię, że jest to drobna, masochistyczna usterka po- wstająca w naszych mózgach. I dobrze wiem, że mówienie tego to agresywna metoda sprzedaży. 16 KONIEC Z MIGRENĄ natura bestii drobna MasoCHistYCzna usterKa Migrenę najłatwiej zrozumieć jako proces zachodzący w mó- zgu, kaskadę wydarzeń, która po uaktywnieniu może wywoły- wać mnóstwo symptomów, jak otępienie, mrowienie, zaburzenia widzenia, nudności, wymioty, zawroty głowy, zmęczenie i bóle głowy – innymi słowy obfitość bólu i cierpienia. Idea procesu zachodzącego w naszym organizmie w odpowiedzi na konkretny bodziec jest znaną nam wszystkim koncepcją, ponieważ jest to coś, co dzieje się w nas cały czas. Weźmy na przykład gorączkę. Kiedy nasz organizm zostanie zaatakowany przez mikroorganizmy, najpierw zauważają to czuj- ne białe krwinki, których pracą jest wykrywanie intruzów we- wnątrz nas. W chwili kiedy białe krwinki rozpoznają zagrożenie, następuje złożony szereg wydarzeń – jednym z nich jest uwalnia- nie substancji, które podnoszą temperaturę ciała. Albo weźmy na przykład odruch przełykania. Kiedy kęs jedze- nia uderza w zakończenia nerwowe znajdujące się na tylnej ścianie gardła, powstaje impuls nerwowy. Następnie impuls ten płynie do podstawy mózgu, gdzie aktywuje wysoce zorganizowaną sekwencję skurczów mięśni, które przesuwają pokarm do przełyku. Zarówno jedno, jak i drugie to odpowiedzi, które uznajemy za część nor- malnej ludzkiej fizjologii. W podobny sposób, kiedy jakiś bodziec sprawia, że zostaje przekroczony próg migrenowego bólu głowy, włącznik od migreny się załącza i w mózgu zostaje uruchomio- na sekwencja wydarzeń, która prowadzi do pojawienia się szeregu różnych symptomów, a przede wszystkim pulsującego bólu głowy. I choć każdy najmniejszy szczegół tego procesu nie jest nam całkowicie znany, w ostatnich latach posunęliśmy się sporo na- przód, jeśli chodzi o zrozumienie, jak to wszystko się dzieje. Jest 17 to skomplikowana sekwencja o dużym potencjale zmienności – zmienności, która doprowadziła do sporego zamętu. usterka, część 1: prodrom Proces migrenowy może zostać uaktywniony na 4 do 48 godzin przed pojawieniem się bólu, a zaczyna się on od czegoś, co nazywa się prodromem. Nie każdy doświadcza objawów prodromalnych, a nawet ci, którzy ich doświadczają, mogą sobie je uświadamiać dopiero z perspektywy czasu. Najbardziej powszechnym symp- tomem prodromu migreny jest zmęczenie. W niektórych przy- padkach zmęczenie może być przytłaczające i wiele osób może doświadczać nieodpartego pragnienia snu. Inni pacjenci mówili z kolei o objawach prodromalnych, które wiązały się ze zmianami nastroju (rozdrażnienie, depresja, euforia), odczuwaniem łaknie- nia, zawrotami głowy, biegunkami, zaparciami i zwiększonym lub zmniejszonym oddawaniem moczu. usterka, część 2: aura U wielu osób ból migrenowy poprzedza występowanie aury – czasami przerażające, ale zawsze tylko tymczasowe zaburzenie neurologiczne, które zwiastuje nadejście migrenowego bólu gło- wy. Aury są oznaką, że sekwencja objawów migrenowych rozpo- częła się, że bestia się przebudziła i niedługo cię odwiedzi. Aury mogą przybierać wiele form. W rzeczywistości prawie każdy rodzaj zgłaszanego zaburzenia neurologicznego to aura migrenowa. Zaburzeniom wzrokowym najczęściej towarzyszą zaburzenia odczuwania (na przykład odrętwienie lub mrowienie twarzy czy ręki). Ale oprócz tego występują też takie objawy jak 18 KONIEC Z MIGRENĄ natura bestii tymczasowe zaburzenia mowy, osłabienie kończyn, podwójne wi- dzenie, zawroty głowy, a nawet całkowity paraliż czterokończy- nowy. Ważne jest jednak to, że te wszystkie zaburzenia neurolo- giczne są zawsze tylko tymczasowe i ustępują po 20-45 minutach. Pierwsze doświadczenie aury może być dla każdego przerażają- ce. Nie ma się co dziwić, że większość ludzi myśli sobie wtedy, że mają udar i faktycznie wielu lekarzy stawia błędną diagnozę i oznajmia pacjentom, że prawie go mieli (jest to przemijający atak niedokrwienny, czyli mikroudar mózgu). W 1941 roku bystry psychofizjolog, K. S. Lashley, który sam cierpiał na migreny, dokonał dość przełomowego odkrycia, a zro- bił to po prostu dzięki wnikliwej obserwacji i analizie własnej aury migrenowej. Zanim pojawił się u niego ból głowy, Lashley widział coś, co znane jest jako mroczki migocące – stopniowo po- większająca się ślepa plamka otoczona przez migoczące światełka w kształcie sierpa. To prawdopodobnie najpowszechniejsza z aur migrenowych. Migocząca ślepa plamka ma najpierw niewielki rozmiar, a potem stopniowo powiększa się w przewidywalny spo- sób, aż w końcu niejednokrotnie zakrywa połowę obszaru wi- dzenia. Wykorzystując swoją wiedzę z zakresu organizacji układu wzrokowego w mózgu w połączeniu z obserwacją własnej aury, Lashley doszedł do wniosku, że proces wywołujący to konkretne zjawisko, który odbywał się w jego korze wzrokowej, rozprze- strzeniał się w mózgu z prędkością 2-3 milimetrów na minutę. W 1944 roku doktorant z Harvardu, Aristides Leão, do- konał własnej, intrygującej obserwacji, która zdawała się być bardzo podobna do tego, co opisywał Lashley. Leão studiował elektrofizjologię mózgu, wykorzystując do tego celu króliki. Od- krył, że kiedy stymulował mózg królika w sposób mechaniczny, elektroniczny lub chemiczny, wywoływał rozchodzącą się falę 19 depresyjnej aktywności mózgu, która rozprzestrzeniała się na ze- wnątrz od punktu stymulacji. Obliczył prędkość, z jaką ta fala się rozchodziła i zgadnij, co mu wyszło? Około 2-3 milimetry na mi- nutę – tyle samo, ile wyliczył Lashley, biorąc pod uwagę własną aurę migrenową. To z pewnością nie był przypadek. Eksperyment Leão od tamtej pory został powtórzony wielo- krotnie na różnych zwierzętach. Jest to odpowiedź fizjologiczna, która – z nie całkiem znanych nam powodów – wydaje się wystę- pować powszechnie w królestwie zwierząt, choć my prawdopodob- nie jesteśmy jedynym gatunkiem, u którego występuje ona nawet wtedy, kiedy nikt nie majstruje przy naszych mózgach. W ostat- nich latach dzięki rozwojowi technologii możemy obserwować falę rozchodzącej się depresyjnej aktywności mózgu w czasie rzeczywi- stym, kiedy tylko u osoby cierpiącej na migrenę pojawia się aura. I tak jak wcześniej oszacowali to zarówno Lashley, jak i Leão, fala ta zawsze rozchodzi się mniej więcej z taką samą prędkością, czyli 2-3 milimetry na minutę. Dziś już wiemy, że to właśnie ta fala roz- przestrzeniającej się depresji w mózgu wywołuje symptomy aury migrenowej. Najczęściej jej początek ma miejsce w tylnej części mózgu, gdzie przetwarzane są sygnały wzrokowe. Z tego powodu aury migrenowe najczęściej mają naturę wzrokową – migoczące plamki, kolorowy pokaz fajerwerków, zniekształcone przedmioty i tym podobne. Jeśli jednak fala rozchodzącej się depresji dotknie innej części mózgu, pojawią się inne symptomy neurologiczne. Na przykład gdy fala zacznie rozprzestrzeniać się w części mózgu, któ- ra otrzymuje sygnały sensoryczne od skóry, aura może objawiać się w postaci uczucia mrowienia i drętwienia po jednej stronie ciała. Jeśli rozpocznie się w obszarze mózgu odpowiedzialnym za kontrolę ruchu, będziemy doświadczać osłabienia ręki lub nogi, a może nawet będziemy mieć problemy z mówieniem. Ponieważ 20 KONIEC Z MIGRENĄ natura bestii fala ta może dotknąć praktycznie każdej części kory mózgowej, oznacza to, że podczas aury migrenowej może wystąpić praktycz- nie każdy rodzaj symptomów neurologicznych. Nie każdy jednak doświadcza aury w trakcie migreny. Nie- którzy mogą odczuwać jedną aurę przy każdej migrenie albo do- znawać ich sporadycznie, a jeszcze inni mogą nie doświadczać ich nigdy. Co ciekawe, zostało udowodnione, że fala depresji u nie- których osób cierpiących na migrenę nie wywołuje subiektywne- go doświadczenia aury. Na podstawie tego odkrycia uważa się, że być może istnieje jakiś krytyczny poziom aktywności depresyjnej, który musi zostać osiągnięty, aby mogły wystąpić symptomy aury. Z tego powodu nie do końca jest jasne, czy fala rozchodzącej się depresji jest cechą konieczną wszystkich migren, zarówno tych, podczas których pojawiają się symptomy aury lub ich nie ma. Teraz już wiemy nieco więcej o tych wszystkich zabawnych objawach, które mogą poprzedzać wystąpienie migreny. Na szczę- ście są one znacznie mniej straszne niż mogłoby się to wydawać na pierwszy rzut oka. Ale jeszcze nie mówiliśmy o tym, dlaczego migreny wywołują tak okropny ból. usterka, część 3: ból W mózgu nie ma zakończeń nerwowych, a zatem nie może on odczuwać bólu. Wiem, w czasie migreny czujesz, jakby bolał cię mózg. Ale to tylko przekonująca iluzja. A zatem skąd bierze się ból? Jak się okazuje, powierzchnia mózgu pokryta jest kilkoma warstwami tkanki łącznej znanej pod nazwą opon mózgowo-rdze- niowych, które doskonale wyczuwają ból. Kiedyś uważano, że ból migrenowy powodowany był przez rozszerzone naczynia krwiono- śne wewnątrz tej tkanki. Twierdzono tak na podstawie obserwacji. 21 Kiedy fala rozchodzącej się depresji dobiega końca, następuje tym- czasowy napływ krwi do mózgu, który zachodzi dzięki temu, że naczynia krwionośne w mózgu się rozszerzają. Brzmiało to więc logicznie, że rozszerzanie się naczyń krwionośnych jest źródłem bólu. Jednak bardziej współczesne badania pokazują, że ból trwa nadal, mimo iż naczynia krwionośne już się nie rozszerzają, a za- tem jest to mało prawdopodobne, iż to właśnie jest główną przy- czyną bólu migrenowego. Dzisiaj powszechna jest teoria, że to sam mózg, a dokładniej pień mózgu, jest głównym generatorem bólu migrenowego. Pień mózgu znajduje się u podstawy mózgu, tworząc złącze pomiędzy mózgiem a rdzeniem kręgowym. Normalnie to pień mózgu jest odbiornikiem sygnałów bólowych. Odczuwające ból zakończenia nerwowe wewnątrz opon mózgowo-rdzeniowych transmitują impulsy nerwowe z tkanki opon mózgowo-rdzeniowych do pnia mózgu, który z kolei przekazuje je do innych rejonów mózgu, a one ostatecznie rejestrują te sygnały jako ból. W taki sposób na przykład infekcja w oponach mózgowo-rdzeniowych (tj. za- palenie opon mózgowych) wywołuje ból głowy. Dziwnym zrzą- dzeniem losu w trakcie migreny kierunek przepływu sygnału jest odwrócony: impuls nerwowy wychodzi z pnia mózgu i płynie do opon mózgowo-rdzeniowych. Ta zmiana normalnego kierunku przepływu impulsu nerwowego technicznie nazywa się przewo- dzeniem antydromowym (przeciwnym do normalnego) i uważa się ją za bardzo ważny, wczesny krok prowadzący do wywołania bólu migrenowego. Kiedy impuls nerwowy dociera do opon mózgowo-rdzenio- wych, z koniuszka nerwu uwalnianych jest kilka różnych substan- cji chemicznych (gdyby cię to interesowało są to: substancja P, neurokinina A oraz peptyd kalcytoniny genowo-zależny). Owe 22 KONIEC Z MIGRENĄ natura bestii substancje chemiczne między innymi wywołują rozszerzanie się naczyń krwionośnych w oponach mózgowo-rdzeniowych, wyciek białka z naczyń krwionośnych do opon mózgowo-rdzeniowych i zapalenie opon mózgowych. Zapalenie aktywują odczuwające ból zakończenia nerwowe znajdujące się w oponach mózgowo-rdze- niowych, które następnie przesyłają sygnał bólu z powrotem do pnia mózgu. Rozumiesz, o co chodzi? Pień mózgu w istocie zapoczątkowu- je sygnał, który ostatecznie z powrotem do niego wraca i który odczuwa on jako ból! Jeśli brzmi to jak błędny, masochistyczny cykl, to dobrze, bo tak właśnie jest! Cykl ten się powtarza i za- zwyczaj z czasem staje się coraz bardziej intensywny, aż w końcu się wypala albo pojawia się coś, co go przerywa, na przykład lek albo dobry sen w nocy. usterka, część 4: kac Każdy, kto kiedykolwiek miał migrenę, wie, że kiedy ból znika, wszystko nagle nie powraca do normy. Mózg – oraz organizm – potrzebuje trochę czasu, aby dojść do siebie po błędnym cyklu zdarzeń, którego przed chwilą doświadczyły. Ta faza powrotu do zdrowia zazwyczaj określana jest jako postdrom. Tak jak w przy- padku prodromu, najczęstszym zgłaszanym objawem w tym wy- padku jest zmęczenie lub ogólne „osłabienie”. Niektórzy narze- kają również na „mgłę umysłową”, czyli stan, w którym trudno się skupić i jasno myśleć. Oprócz tego wiele osób cierpiących na migrenę odczuwa dużą wrażliwość skóry głowy po ustąpieniu bólu głowy – włosie szczotki może wywoływać wrażenie, jakby drobniutkie igiełki wbijały się w skórę. Wszystkie te symptomy mogą trwać jeszcze przez cały dzień po ustąpieniu bólu. 23 aLe dLaCzeGo? To, co opisałem do tej pory, to w skrócie proces migrenowy taki, jakim go obecnie rozumiemy. Powiedziałem na początku, że migreny są reakcją fizjologiczną na pewne bodźce, podobnie jak gorączka czy przełykanie. Ale w tej analogii jest jeden mały problem: gorączka i przełykanie mają cel, a migrena nie. Gorącz- ka to sposób organizmu na niszczenie obcych mikroorganizmów za pomocą wysokiej temperatury. A przełykanie oczywiście do- starcza jedzenie do przewodu pokarmowego celem strawienia go. Ale co z migreną? Rozszerzająca się depresja neuronowa, przewo- dzenie antydromowe, jałowe zapalenie… dlaczego ten złożony, wysoce zorganizowany proces w ogóle ma miejsce? Naprawdę nikt na pewno tego nie wie. Mam własne podejrzenia, o których będę mówił w rozdziale 4. Najpierw porozmawiajmy o tym, jak w ogóle diagnozujemy migrenę. staWianie diaGnozY Nie można wykonać żadnego badania krwi, prześwietlenia czy rezonansu magnetycznego, które pomogłyby stwierdzić, że ból głowy, którego doświadczasz, jest bólem migrenowym. Pomimo dużego postępu w medycynie, migrenę wciąż diagnozuje się po staremu, czyli na podstawie historii choroby pacjenta. Innymi słowy diagnoza zależy od tego, w jaki sposób będziesz opisywał lekarzowi swoje doświadczenia z bólami głowy. Czasami wykonu- je się badanie krwi czy tomografię w celu sprawdzenia przyczyn bólów głowy, ale robi się to tylko po to, aby wykluczyć inne, bardziej egzotyczne przyczyny. Te badania same w sobie nie są w stanie pomóc nam zdiagnozować migrenę. 24 KONIEC Z MIGRENĄ natura bestii Zatem jakie cechy charakterystyczne bólów głowy pozwalają stwierdzić, że jest to migrena? Zgodnie z wytycznymi opracowa- nymi przez International Headache Society (Olesen i Lipton, 1994) migrenę można oficjalnie zdiagnozować tylko wtedy, kiedy pacjent miał ból głowy przynajmniej pięć razy, a ból ten charak- teryzował się tymi trzema cechami: 1. Ból głowy musi trwać przynajmniej cztery godziny. 2. Cechuje się on przynajmniej dwoma z czterech poniższych objawów: • jest jednostronny (czyli ból odczuwany jest tylko po jednej stronie głowy), jest pulsujący, • • jego intensywność jest umiarkowana lub ostra, • ból się wzmaga podczas aktywności fizycznej. 3. Bólowi głowy towarzyszy przynajmniej jeden z poniższych dwóch symptomów: • nudności i/lub wymioty, • nadwrażliwość na światło (światłowstręt) lub dźwięk (fonofobia). Powyższe cechy opisują migrenę w jej najbardziej klasycznej, pełnej formie. Dobre w tych kryteriach jest to, że jeśli twój ból głowy spełnia je wszystkie, istnieje bardzo duże prawdopodobień- stwo, że masz migrenę. Tak rygorystyczne i specyficzne kryteria powodują, że bardzo mało prawdopodobne jest zdiagnozowanie zwykłego bólu głowy jako migrenowego bólu głowy. Jednak z drugiej strony problem jest taki, że zbyt sztywne trzy- manie się tak surowych i specyficznych kryteriów może prowa- dzić do wielu błędnie postawionych diagnoz. Śmiem twierdzić, że jeśli diagnozowalibyśmy migrenę wyłącznie u pacjentów speł- niających te wszystkie kryteria, to u większości osób cierpiących 25 na migreny diagnozowalibyśmy coś innego. A przecież bez do- brze postawionej diagnozy nie jesteśmy w stanie podjąć odpo- wiedniego leczenia. bestia W oWCzeJ sKÓrze Niewłaściwe diagnozowanie pacjentów cierpiących na migreny spowodowane jest tym, że migrena może objawiać się w różnora- kich symptomach, nie tylko wymienionych wyżej. Jak już o tym pisałem, proces migrenowy składa się z licznych powiązanych ze sobą zdarzeń. Jest to proces skomplikowany i złożony, który – kie- dy już zostanie uaktywniony – może potoczyć się różnie. Co wię- cej, małe i subtelne różnice w rozwoju migreny mogą przekładać się na dużą odmienność w doświadczaniu migreny. W rezultacie tego dwie osoby mogą zupełnie inaczej doświadczać migreny, a nawet ta sama osoba może inaczej doświadczać pierwszej migre- ny, a inaczej drugiej. Nawet sama faza aury zdaje się objawiać w nieskończenie wie- loraki sposób u różnych ludzi. Jak mówiłem już o tym wcześniej, praktycznie każdy rodzaj neurologicznego zaburzenia może wy- stępować w postaci aury migrenowej. Tak samo ból migrenowy oraz symptomy mu towarzyszące mogą także być zupełnie inne u różnych osób. Większość osób, kiedy słyszy słowo „migrena”, od razu myśli, że to ostry, pulsujący ból głowy. A prawda jest taka, że migrenowy ból głowy może być łagodny albo ostry. Pod- czas jednej migreny możemy doświadczać silnych zawrotów gło- wy i nadwrażliwości na światło, a ból może być względnie nie- wielki. Podczas kolejnej migreny ból może być potworny, a inne objawy minimalne. Jednak kiedy proces migrenowy rozwinie się 26 KONIEC Z MIGRENĄ natura bestii w bardziej klasyczny sposób, dopiero wtedy pojawia się typowa migrena z objawami określonymi przez International Headache Society, a charakteryzuje się ona zamglonym wzrokiem lub znie- kształconym widzeniem, któremu towarzyszy ostry, pulsujący, jednostronny ból głowy, a także nudności, wymioty oraz duża nadwrażliwość na światło i dźwięk. Jeśli nie uda nam się rozpoznać migreny pod przykrywką, wtedy nie tylko tracimy szansę na odpowiednią interwencję, ale również często kończymy w ślepej uliczce, która nigdzie nas nie zaprowadzi, a do tego jeszcze stracimy przy tym pieniądze, czas i siły. Aura wiążąca się z tymczasowym osłabieniem lub otępie- niem, po której nie następuje ból głowy, może być powodem tego, że stracimy dziesiątki tysięcy dolarów na badania diagno- styczne, aby sprawdzić, czy to czasem nie udar – całkiem moż- liwe, że będziemy również brać niepotrzebne leki i poddawać się niepotrzebnym zabiegom. Migrena, podczas której główny- mi symptomami są zawroty głowy i nudności, może sprawić, że będziemy bezowocnie szukać przyczyny w uchu wewnętrznym. Niejasno zlokalizowany codzienny ból głowy o umiarkowanej in- tensywności zazwyczaj sprawia, że miesiącami lub latami boimy się, iż w naszej głowie powoli rozwija się guz. Z tego powodu nierzadko się zdarza, że pacjent, który przy- chodzi do mojego gabinetu po doświadczeniu swojej pierwszej typowej migreny, jednocześnie od dawna ma sporadyczne nud- ności, zawroty głowy, odczuwa apatię, zmęczenie, otępienie i tak dalej. Najczęściej jest tak, że te symptomy są ignorowane lub błędnie przypisywane innej chorobie. Zdarza się, że nieodpo- wiednio klasyfikowane są nawet długo występujące bóle głowy. 27
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Koniec z migreną. Program żywieniowy definitywnie eliminujący bóle głowy i stany zapalne
Autor:
,

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: