Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00063 010528 7485051 na godz. na dobę w sumie
Kreta, Rodos, Santorini. Michelin. Wydanie 1 - ebook/pdf
Kreta, Rodos, Santorini. Michelin. Wydanie 1 - ebook/pdf
Autor: Liczba stron: 144
Wydawca: Bezdroża Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-283-3057-3 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> poradniki >> fotografia
Porównaj ceny (książka, ebook (-20%), audiobook).

Ruszaj w świat z przewodnikiem Michelin!

Michelin zaprasza cię do wspólnego odkrywania najpiękniejszych zakątków Krety. Z tym przewodnikiem zwiedzanie będzie prawdziwą przyjemnością! Dokładne plany ułatwią swobodne poruszanie się po mieście. Szukasz ciekawych miejsc, zabytków i tras zwiedzania? Nic prostszego! Dzięki gwiazdkom przy nazwach dzielnic i obiektów nie pominiesz żadnej turystycznej atrakcji. Starannie dobrane informacje praktyczne pomogą ci znaleźć nocleg, restaurację czy kawiarnię, w których spędzisz wyjątkowe chwile. 

Gwiazdki – tradycyjny system oceny atrakcji turystycznych:
    *** zobacz koniecznie
    ** warto odwiedzić
    * godne uwagi

Znajdź podobne książki

Darmowy fragment publikacji:

Teksty: Peter Zralek Tytuł: Kreta, Rodos, Santorini – Udany Weekend Teksty: Peter Zralek Aktualizacja: Marzenna Wałachowska Aktualizacja: Marzenna Wałachowska Redaktor prowadzący: Magdalena Matyja-Pietrzyk Redakcja: Weronika Dulęba Redaktor prowadzący: Magdalena Matyja-Pietrzyk Korekta: Katarzyna Zioła-Zemczak, Ewa Kubaczyk Redakcja: Weronika Dulęba Korekta: Katarzyna Zioła-Zemczak, Ewa Kubaczyk Projekt graficzny: Dawid Kwoka Skład: Sabina Binek Projekt graficzny: Dawid Kwoka Fotoedycja: Dawid Kwoka Skład: Sabina Binek Fotoedycja: Dawid Kwoka Projekt okładki: Jan Paluch Zdjęcie na okładce: © Neirfy / Shutterstock.com Projekt okładki: Jan Paluch Zdjęcie na okładce: © Neirfy / Shutterstock.com Wszelkie prawa zastrzeżone. Nieautoryzowane rozpowszechnianie całości lub fragmentu niniejszej publikacji w jakiejkolwiek postaci jest zabronione. Wykonywanie kopii metodą kserograficzną, fotogra- Wszelkie prawa zastrzeżone. Nieautoryzowane rozpowszechnianie całości lub fragmentu niniejszej ficzną, a także kopiowanie książki na nośniku filmowym, magnetycznym lub innym powoduje narusze- publikacji w jakiejkolwiek postaci jest zabronione. Wykonywanie kopii metodą kserograficzną, fotogra- nie praw autorskich niniejszej publikacji. ficzną, a także kopiowanie książki na nośniku filmowym, magnetycznym lub innym powoduje narusze- Wszystkie znaki występujące w tekście są zastrzeżonymi znakami firmowymi bądź towarowymi ich nie praw autorskich niniejszej publikacji. właścicieli. Wszystkie znaki występujące w tekście są zastrzeżonymi znakami firmowymi bądź towarowymi ich Autor oraz wydawnictwo Helion dołożyli wszelkich starań, by zawarte w tej książce informacje były właścicieli. kompletne i rzetelne. Nie biorą jednak żadnej odpowiedzialności ani za ich wykorzystanie, ani za Autor oraz wydawnictwo Helion dołożyli wszelkich starań, by zawarte w tej książce informacje były związane z tym ewentualne naruszenie praw patentowych lub autorskich. Autor oraz wydawnictwo kompletne i rzetelne. Nie biorą jednak żadnej odpowiedzialności ani za ich wykorzystanie, ani za Helion nie ponoszą również żadnej odpowiedzialności za ewentualne szkody wynikłe z wykorzystania związane z tym ewentualne naruszenie praw patentowych lub autorskich. Autor oraz wydawnictwo informacji zawartych w książce. Helion nie ponoszą również żadnej odpowiedzialności za ewentualne szkody wynikłe z wykorzystania informacji zawartych w książce. Wydawnictwo Helion ul. Kościuszki c, - Gliwice Wydawnictwo Helion tel.:     ul. Kościuszki c, - Gliwice e-mail: redakcja@bezdroza.pl tel.:     Księgarnia internetowa: http://bezdroza.pl e-mail: redakcja@bezdroza.pl Księgarnia internetowa: http://bezdroza.pl Drogi Czytelniku! Jeżeli chcesz ocenić tę książkę, zajrzyj pod adres: Drogi Czytelniku! http://bezdroza.pl/user/opinie/?bekrs2 Jeżeli chcesz ocenić tę książkę, zajrzyj pod adres: Możesz tam wpisać swoje uwagi, spostrzeżenia, recenzję. http://bezdroza.pl/user/opinie/?bekrs2 Możesz tam wpisać swoje uwagi, spostrzeżenia, recenzję. Wydanie I ISBN: 978-83-283-2220-2 Wydanie I ISBN: 978-83-283-2220-2 Copyright © Le Guide Vert Michelin – Michelin cie Le Guide Vert Michelin, 46, avenue de Breteuil, 75324 Paris Cedex 07 Copyright © Le Guide Vert Michelin – Michelin cie Copyright © for the Polish Edition by Helion, 2016 Le Guide Vert Michelin, 46, avenue de Breteuil, 75324 Paris Cedex 07 • Kup książkę Copyright © for the Polish Edition by Helion, 2016 • Poleć książkę • Oceń książkę • Księgarnia internetowa • Lubię to! Nasza społeczność Kup książkę Poleć książkę Kreta,rodos, santorini© shalamov / Depositphotos.com © Phototraveller / Depositphotos.com Kup książkę Poleć książkę zwiedzanie Krety, rodosu i santorini Kup książkę Poleć książkę Kup książkę Poleć książkę TłoPrzez wieki uważano kulturę starożytnej Grecji za źródło cywilizacji europejskiej. Badania archeologiczne dowiodły jednak, że nim nad brzegami Morza Śródziemnego zjawili się Grecy, na największej z dzisiejszych greckich wysp kwitło już państwo Minojczyków. Było tak nowatorskie, że po odkryciu w jego miastach systemu kanalizacji niektórzy archeolodzy – oglądając minojskie malo-widła z przedstawieniem instrumentów muzycznych – z rozpędu uznali, że na starożytnej Krecie wymyślono też jazz!Atrakcje – wspaniałe zabytki to tylko jeden z pretekstów, by spędzić na tej wyspie urlop. Już sam pobyt na Krecie i możliwość podziwiania jej krajobrazów jest wielką frajdą. Są tu długie piaszczyste plaże, a na nich wygodne kawiarniane fotele – idealne do uprawiania wyrafi-nowanego dolce far niente („słodkiego nieróbstwa”), jak by powiedzieli Włosi, którzy wyspą rządzili przez kilkaset lat. Znajdziemy tu niezliczone ścieżki pro-wadzące między oliwkami o srebrnych liściach, zachęcające do aktywnych i peł-nych odkryć spacerów. Góry, wysokości KretaKreta to największa wyspa Grecji (8336 km2). Jest tak duża, że podróżny nie odczuwa, że przebywa na wyspie. Jej długość to 260 km, a szerokość waha się między 12 a 62 km. Kreta leży bliżej równika niż północne wybrzeża Algierii, mniej więcej na wysokości Rabatu, marokańskiej stolicy. Ma – według spisu z roku 2011 – 623 065 stałych mieszkańców. Większość jej powierzchni (60 ) zajmują góry. Wyspa jest czę-ścią łańcucha, który ciągnie się od północno-zachodniej Grecji, przez Peloponez, do tureckich gór Taurus, stąd głębokość morza wokół wyspy jest znaczna – na południu sięga 5 km. Najwyższe wzniesienie Krety to Ida (Psiloritis) – 2456 m n.p.m. Masywy górskie są poprzecinane licznymi rozdołami i większymi wąwozami (największym jest Samaria), utworzonymi przez obficie padające deszcze (głównie porą zimową) i wodę z topniejącego śniegu, który w wyższych partiach może utrzymać się do czerwca. Z wyżyn między górami Kreteńczycy prowadzili walkę o niepodległość z kolejnymi okupantami.© Arsty / Depositphotos.comBulwar nadmorski i meczet w Chanii46 prawie naszych Tatr, będą wyzwaniem dla bardziej wymagających piechurów. Na turystę czeka tu także wiele innych przyjemności, np. doznania podniebienia. Termin „kuchnia kreteńska” wszedł już na stałe do słownika zdrowo odżywiających się smakoszy. Klimat – na wyspie da się wyróżnić dwie odrębne strefy klimatyczne: północ z typowym klimatem śródziemnomor- skim i południowe wybrzeże, gdzie gorące lato i wilgotność powietrza przywodzą na myśl tropiki. Pory roku są również dwie. Suche i ciepłe lato może zacząć się już w kwietniu i trwać aż do naszych miesięcy jesiennych. Od listopada zaczyna się okres chłodniejszy, który wyróżniają przede wszystkim opady deszczu i silne wiatry. Chania Według mitów i niektórych autorów antycznych miasto założył sam król Minos (względnie jego syn bądź wnuk). Z pewnością jest jednym z najstarszych na wyspie, wymieniono je bowiem już w zapiskach na glinianych tabliczkach z XIII–XII w. p.n.e. (nosi tam nazwę „Kydona”). Zawsze, niezależnie od okresu historycznego, żyło się tu dostatnio, głównie dzięki uprawie drzewek oliwnych na okalających miasto równinach. Obec- nie jest to drugie co do wielkości miasto na Krecie, liczy ok. 50 tys. mieszkańców. W latach 1898–1971 było stolicą wyspy. Historia – Najstarsza historia miasta nierozerwalnie związana jest z kul- turą minojską. Osada minojska – a być może i pałac, jak zdają się potwierdzać ostatnie wykopaliska – leżała na niewiel- kim wzniesieniu, zwanym dziś Kastelli. Tutaj stała też twierdza Genueńczyków i Wenecjan, którzy w średniowieczu na przemian wyrywali sobie miasto. Fortyfikacji, które miały ustrzec je przed nawałnicą turecką, nie zdążono jednak wznieść. Muzułmanie zdobyli Chanię w 1645 r., po zaledwie 57-dniowym oblę- żeniu (ówczesnym „standardem” były lata, Heraklion poddano po 21 latach). Raczej z rozpaczy niż w nadziei na zmianę biegu wydarzeń wysadził się wtedy w powietrze wraz z załogą Julian, dowódca fortecy Agi Teodori; w wybuchu zginęło 200 atakują- cych fortecę Turków (podobnie postąpili później mnisi w klasztorze Arkadii). Mieszkańcy niewielkiej Chanii w okresie okupacji tureckiej słynęli z aktów oporu. Biskup Despotakis został w 1821 r. powie- szony razem z innymi buntownikami na placu przed kościołem św. Mikołaja (wtedy meczetem). Mury obronne Mimo że na niewiele się zdały w chwili próby, weneckie mury Chanii zasługują na uwagę. Mała ich część zachowała się np. na wschód od starej dzielnicy Splant- zia, wzdłuż ulicy Minosa. Od zachodu umocnienia zamykał bastion Firkas, chroniący port. Na jego wieżę wciągnięto pierwszą grecką flagę po powrocie Krety do macierzy. Obecnie znajduje się w nim niewielka ekspozycja muzeum morskiego. Muzeum Morskie (Maritime Museum) Akti Kountourioti – tel.: +30 28210 91875, faks: +30 28210 74484 – www.mar-mus- crete.gr – otwarte V–X: 9.00–17.00 (nd. do 18.00) i XI–IV: 9.00–14.00 – 3 EUR. Na zewnątrz prezentowana jest „wypa- troszona” torpeda, w środku znajdziemy m.in. bardzo udaną kolekcję modeli statków. Warto zajrzeć. Bulwar nadmorski i meczet Bulwar nadmorski jest ulubionym miejscem spacerów mieszkańców Chanii. Napić się kawy i wysłuchać najświeższych plotek można na placyku przy porcie, oficjalnie imienia Elefteriosa Venizelosa, a potocznie – Sintrivani. Șadırvan oznacza po turecku fontannę do rytualnych oczyszczeń przed wejściem do meczetu, a meczet znajdziemy tuż obok. Nazwy tej jedynej zachowanej w mieście świątyni muzułmańskiej nawiązują do jej rozmiarów: Mały Hasan (Küçük Hassan) – i usytuowania – meczet Nadmorski (Yiali Mescit). Wzniesiono ją na miejscu kościoła. W swojej historii meczet był wykorzystywany jako magazyn, Muzeum Sztuki Ludowej, Biuro Informacji EOT, a ostatnio – jako miejsce wystaw i imprez. Kup książkę 47 Poleć książkę a t e r K | i n i r o t n a S   i u s o d o r , y t e r k e n a z d e w z i i Kup książkę Poleć książkę PortWenecka Chania prowadziła lukratywny handel z ościennymi miastami. Jej port to typowy „produkt” budownictwa morskiego Wenecjan. Wysepkę, na której ustawiono latarnię (Turcy przebudowali latarnię, nadając jej wygląd minaretu), połączono z lądem groblą, uzyskując w ten sposób bezpieczną przystań. Statki remontowano w dokach wybudo-wanych w roku 1599. Podczas burz, jeśli hale były puste, statki mogły się w nich schronić. W 1940 r., kiedy Grecy walczyli z Włochami, przetrzymywano tu jeńców wojennych. Dziś dostęp do doków od strony morza zamyka nowe nabrzeże, a część z nich służy jako warsztaty i składy. Muzeum ArcheologiczneChalidon 21 – tel.: +30 28210 90334 – otwarte codz. IV–X: 8.00–20.00 i XI–III: wt.–nd. 8.30–15.00 – 3 EUR.Między dokami a placem Sintrivani wznosi się wzgórze Kastelli, od cza-sów tureckich pokryte siecią ulic. Na niewielkim obszarze prowadzone są wykopaliska. To, co tutaj już znaleziono, możemy zobaczyć w Muzeum Arche-ologicznym. Dotrzemy do niego, prze-chodząc ok. 100 m od placu Venizelou (Sintrivani) w stronę miasta ulicą Chali-don. Budynek, stojący po prawej stronie (gdy idzie się od portu), był kiedyś kościo-łem katolickim (św. Franciszka), a później meczetem (Jusufa Paszy). Zbiory obejmują okresy: minojski, grecki i rzym-ski. Szczególnie ważnym eksponatem z okresu minojskiego jest odcisk w glinie (gablota nr 11, nr ewidencyjny KH 1563). Ukazuje on dostojnego mężczyznę, może wodza bądź władcę, na tle obwarowa-nego murami miasta, które przywołuje na myśl zabudowę minojską. Fenomenem jest to, że do dziś archeolodzy nie znaleźli wyraźnych śladów fortyfikacji wokół osad Minojczyków (brak takich odkryć wywołał falę teorii o „pokojowości” ich cywilizacji). Wśród mitów greckich jest opowieść o sterniku Charonie, którego należało opłacić, by przewiózł duszę zmarłego na drugi brzeg Styksu (lub Acheronu, czyli Smutku). Monetę (obol), którą starożytni katedraMuzeumMorskiebastionFirkasMuzeumArcheologicznehala targowaAgiaEkateriniAgioi AnargyroiSanRoccoPOLICJATURYSTYCZNAAgios NikolaosMeczetNadmorski4312123AthinonIkaroKouniLionakiPireosIoniasSmirisKoroneouPartheniou KehaidiKonstandinoupoleosKriariKaraiskakiDistakiKornarouSfakionPalamaDimitrakakiPolihronakiAlbertIpirouAkt MiaouliKiprouNikeforou FokaMinoosN. EpiskopouSkrydlofMel. MetaxakiHrisostomouPatriarhou Geras.Elef.VenizelouGiannariHatzimihaliSkalidiKissamouSelinouKidoniasKidoniasPeridiApokoronouTsanakakiKoranValaoritouDimokratiasAn. Papandreoupl. Santrivanipl. 1899pl. Loukareospl. Mahis KritisCHANIA150 m0 Muzeum Historyczne (50 m)NOCLEGIHotel Lucia ...............................................................aHotel Porto Veneziano ..................................... bHotel Splanzia ...................................................... cHotel Vilelmine .................................................... dRESTAURACJEApostolis ................................................................. aPrassein Aloga ..................................................... bTamam ..................................................................... c48wkładali nieboszczykowi do ust, znaj-dziemy w gablocie nr 40. Oglądając znaleziska z okresu rzymskiego, należy koniecznie zatrzymać się przy świetnym marmurowym popiersiu cesarza Hadriana (117–138), jednego z lepiej ocenianych władców antycznego Rzymu. KatedraKontynuując spacer ulicą Chalidon, po kilkudziesięciu metrach dojdziemy do katedry (Mitropoli), w której Turcy urzą-dzili kiedyś fabrykę mydła. Tradycyjnie w świątyniach greckiego prawosławia mężczyźni i kobiety w trakcie mszy zajmowali różne części budynku. Tutaj część dla kobiet (gynaikonitis) znajduje się na piętrze. Hala targowa (Palia Dimotiki Agora)Otwarte: pn., śr., sb. 9.00–15.00, natomiast wt., czw., pt. 9.00–14.00, a po przerwie: 18.00–21.00. Skręcając w lewo za kościołem w ulicę Skrydlof, dojdziemy do dużego placu z halą targową, wybudowaną w 1913 r. na planie krzyża. Architekt K. Drandakis wzorował się na podobnej budowli znajdującej się we francuskiej Marsylii. Warto tu zajrzeć, pomimo że koloryt targu – wskutek działań sanepidu i policji fiskalnej – nieco przybladł ostatnimi laty. ulica DaskalogianniIdąc dalej w kierunku wschod-nim, miniemy ruchliwą Daskalogianni, czyli ulicę nauczyciela Jannisa, nazwaną tak na cześć przywódcy zrywu antytu-reckiego z roku 1770. Jannis został po długich poszukiwaniach podstępnie zwabiony do Heraklionu i tam dosłow-nie obdarty ze skóry. Osoby szczególnie zainteresowane tym okresem dziejów Krety powinny obejrzeć zbiory Muzeum Historycznego (Historical Archives of Crete) – Sfakianaki 20 – tel.: +30 28210 52606 – otwarte: pn.–pt. 9.00–14.00 – wstęp wolny. Kościół Agios Nikolaos (św. Mikołaja)Następną (za Daskalogianni) ulicą w lewo, czyli Kalistou, dojdziemy do kościoła Agios Nikolaos, stojącego w sercu sta-rówki – dzielnicy Splantzia. Po zdobyciu miasta Turcy przerobili tę świątynię na meczet, a Grecy ponownie poświęcili ją w roku 1918. W rogu placu stoi zgrabny kościółek San Rocco (św. Rocha) z 1630 r., który jest otwierany na różnego rodzaju wystawy. Dwa inne kościółki w okolicy również zasługują na uwagę. To Agioi Anargyroi (Świętych Ubogich) i Agia Ekaterini (św. Katarzyny) z XVI w. W tym pierwszym urządzono niewielką wystawę ikon.© Maugli / Depositphotos.comLatarnia morska w Chaniizwiedzanie krety, rodosu i Santorini | Kreta49 Kup książkę Poleć książkę wkładali nieboszczykowi do ust, znaj-dziemy w gablocie nr 40. Oglądając znaleziska z okresu rzymskiego, należy koniecznie zatrzymać się przy świetnym marmurowym popiersiu cesarza Hadriana (117–138), jednego z lepiej ocenianych władców antycznego Rzymu. KatedraKontynuując spacer ulicą Chalidon, po kilkudziesięciu metrach dojdziemy do katedry (Mitropoli), w której Turcy urzą-dzili kiedyś fabrykę mydła. Tradycyjnie w świątyniach greckiego prawosławia mężczyźni i kobiety w trakcie mszy zajmowali różne części budynku. Tutaj część dla kobiet (gynaikonitis) znajduje się na piętrze. Hala targowa (Palia Dimotiki Agora)Otwarte: pn., śr., sb. 9.00–15.00, natomiast wt., czw., pt. 9.00–14.00, a po przerwie: 18.00–21.00. Skręcając w lewo za kościołem w ulicę Skrydlof, dojdziemy do dużego placu z halą targową, wybudowaną w 1913 r. na planie krzyża. Architekt K. Drandakis wzorował się na podobnej budowli znajdującej się we francuskiej Marsylii. Warto tu zajrzeć, pomimo że koloryt targu – wskutek działań sanepidu i policji fiskalnej – nieco przybladł ostatnimi laty. ulica DaskalogianniIdąc dalej w kierunku wschod-nim, miniemy ruchliwą Daskalogianni, czyli ulicę nauczyciela Jannisa, nazwaną tak na cześć przywódcy zrywu antytu-reckiego z roku 1770. Jannis został po długich poszukiwaniach podstępnie zwabiony do Heraklionu i tam dosłow-nie obdarty ze skóry. Osoby szczególnie zainteresowane tym okresem dziejów Krety powinny obejrzeć zbiory Muzeum Historycznego (Historical Archives of Crete) – Sfakianaki 20 – tel.: +30 28210 52606 – otwarte: pn.–pt. 9.00–14.00 – wstęp wolny. Kościół Agios Nikolaos (św. Mikołaja)Następną (za Daskalogianni) ulicą w lewo, czyli Kalistou, dojdziemy do kościoła Agios Nikolaos, stojącego w sercu sta-rówki – dzielnicy Splantzia. Po zdobyciu miasta Turcy przerobili tę świątynię na meczet, a Grecy ponownie poświęcili ją w roku 1918. W rogu placu stoi zgrabny kościółek San Rocco (św. Rocha) z 1630 r., który jest otwierany na różnego rodzaju wystawy. Dwa inne kościółki w okolicy również zasługują na uwagę. To Agioi Anargyroi (Świętych Ubogich) i Agia Ekaterini (św. Katarzyny) z XVI w. W tym pierwszym urządzono niewielką wystawę ikon.© Maugli / Depositphotos.comLatarnia morska w Chaniizwiedzanie krety, rodosu i Santorini | Kreta49 Kup książkę Poleć książkę OKOlICE CHANIIElafonissiZ Chanii do Elafonissi można dojechać autobusem za 10,90 EUR (odjazd z Chanii o 9.00, kurs powrotny z Elafonissi o 17.00; przejazd zajmie ok. 2 godz.). Posiadacze własnego środka transportu z Chanii powinni jechać główną szosą (E65) na zachód.Jeszcze kilkanaście lat temu autorzy przewodników przestrzegali podróżnych przed „dzikością” tej niedostępnej krainy. Mimo że turystyka dotarła już i tu, szcze-gólnie po wylaniu asfaltu na drogę, wciąż warto – choćby dla samych widoków i „koralowej” plaży w Elafonissi – zapuścić się na ten południowo-zachodni kraniec wyspy. Zanim dotrzemy na miejsce, przy wiosce Kaloudiana (przed Kissamos Kastelli) warto odbić na południe. Po 6 km dociera się do wioski Vourgaro (Voulgaro), gdzie można zaopatrzyć się w tradycyjne skórzane sandały, w których na wyspie dreptało się przez tysiące lat. Warsztat znajduje się przy drodze, oznaczony jest szyldem „Leather Sandals” (tel.: +30 28220 51348 – para sandałów kosztuje 15 EUR). Za wsią teren równinny przechodzi stopniowo w pagórkowaty, a potem wjeżdża się na przedgórze. Najwyższe granie sięgają 1000 m n.p.m. W odległości ok. 75 km od Chanii, przy morzu, do któ-rego zbliża się droga, nad zatoką Stomio, stoi biały monastyr Chrysoskalitissas, czyli „Od Złotego Stopnia” (tel.: +30 28220 61261 – otwarte IV–X: codz. 9.00–19.00, natomiast XI–III: 9.00–14.00 – 2 EUR). Złoty stopień w schodach wiodących do wejścia ujrzy jednak, jak powiadają miej-scowi, jedynie osoba bez grzechu… Około 8 km dalej na południe znajduje się plaża Elafonissi z małą wysepką, długo skrywaną tajemnicą Krety. Jest to jeden z piękniejszych fragmentów dłu-giego – łącznie 15 021 km! – greckiego wybrzeża. Gruboziarnisty piasek ma tu lekki odcień różu, który zawdzięcza okru-chom koralowca, choć legenda wiąże ten kolor z rzezią kobiet i dzieci, dokonaną przez Turków w roku 1821, w początkach powstania decydującego o odzyskaniu przez Grecję niepodległości. Elek-tryczność na te tereny doprowadzono dopiero w 1991 r. FalasarnaFalasarna leży 50 km na zachód od Chanii.Ruiny antycznego miasta koło miejsco-wości Falasarna to raczej pretekst, by odwiedzić zachodnie wybrzeże Krety i być może popływać przy tutejszej piaszczystej plaży, bowiem same wykopaliska raczej nie są wyjątkowe. Za Kissamos, po minięciu wzniesień © tupungato / Depositphotos.comPlaża w Falasarnie50 z uczepionymi łagodnych stoków drzewami oliwnymi, można podziwiać brzeg morski. Oddzielony jest on od wyższych partii wyspy równinami, oszpeconymi dziś plandekami cieplarni z uprawami owoców i warzyw. Z upraw tych żyje większość mieszkańców Krety niezajmujących się turystyką. Do wykopalisk (otwarte IV–X: codz. 8.00–20.00, XI–III: 8.00–15.00, w pn. zamknięte – tel.: +30 28210 90334 – 3 EUR) dojeżdżamy, mijając plażę po lewej stronie. Tu kończy się asfalt. Po tej samej stronie drogi – przed placem służącym za parking, przy którym stoi budka strażnika – miniemy ociosany kamienny blok przypominający tron, zapewne resztki starożytnej mównicy. Wykopaliska prowadzono tu przez krótki czas. Na pagórkach odwiedzający znajdzie próbne wykopy archeologów (kwadratowe doły obwiedzione szpagatem), a pod nogami – walające się skorupy antycznych naczyń. Wzdłuż fragmentu zachowanego muru ciągnie się wybrukowana ulica. Poziom gruntu w tej części wyspy podniósł się przez stulecia o kilka metrów. Falasarna ma ładną i długą plażę. W roku 69 dobił do niej z trzema legio- nami rzymski dowódca Kwintus Cecyliusz Metellus, zwany później Kreteńskim, i w ciągu dwóch lat podbił wyspę. Zatoka Balos i przylądek gramvousa Asfalt kończy się za sympatyczną wioską Kaliviani – 49 km na zachód od Chanii. Do Balos jest stąd jeszcze 8 km wąskiego traktu. Po 6 km mija się kaplicę Agia Irini (św. Ireny), 2 km dalej na kamiennym płaskowyżu urządzono prowizoryczny parking. Na sto- isku działającym tylko w środku lata można kupić napoje i kanapki. Do zatoki Balos można się dostać statkiem z portu w Kissamos – Gramvousa Balos Cruises – tel.: +30 28220 24344, faks: +30 28220 83321 – www.gramvousa.com; info@cretandailycruises.com – w sezonie letnim do trzech kursów dziennie; stateczki odpływają między 10.00 a 10.40, powrót do portu w Kissamos o 17.30–17.45 – bilety: 27 EUR, dzieci do 12. roku życia – 13 EUR. Przy rezerwacji online – 2 EUR rabatu. Zatoka Balos, zwana też Zatoką Piratów, to malownicza i trudno dostępna kraina. Z tego powodu przez wieki była bazą korsarzy, szczególnie tych, którzy przed zdobyciem Krety przez Turków „praco- wali” dla sułtana w Konstantynopolu (Stambule). Morscy zbóje nie napadali na statki i przybrzeżne wsie przez cały czas – „wakacje” wymuszały sztormy i deszcze pory zimowej. Wtedy właśnie cumowali w małych wyłomach skalnych, w odludnych częściach większych wysp. Podczas ataku na kryjówki piratów na przylądku Gramvousa uwolniono setki m o c . s o t o h p t i s o p e D / a t i n o B _ a t i n A © Zatoka Balos nieodpodal Gramvousa Kup książkę 51 Poleć książkę a t e r K | i n i r o t n a S   i u s o d o r , y t e r k e n a z d e w z i i jeńców, czekających na wykupienie przez rodziny bądź miasta. Zejście na plażę z parkingu zajmuje ok. pół godziny. Po prawej stronie, niedaleko brzegu, leży wyspa Gram- vousa (Gramvoussa, Grambuse). W jej najwyżej położonej części (137 m n.p.m.) znajdowała się twierdza Wenecjan, jeden z ostatnich przyczółków ich obrony w trakcie inwazji tureckiej. Gramvousa padła w roku 1691 po zdradzie swego dowódcy, kapitana Della Cioga, którego wiarołomstwo Turcy nagrodzili pałacem w Konstantynopolu. wąwóz Samaria Jeśli chodzi o transport do samego wąwozu, staniemy przed dylematem. Zejście do wąwozu, zwane Xyloskalo, leży na równinie Omalos, do której dojeżdża autobus z Chanii (trzy kursy dziennie: o 6.15, 7.45, 8.45; przejazd zajmie 1 godz. 30 min i kosztuje 7,50 EUR) i z Retimno (o 6.00 i 7.00; przejazd trwa 2 godz. 45 min i kosztuje 14,20 EUR). Po przejściu wąwozu znajdziemy się na południowym wybrzeżu Krety, w miejscowości o nazwie Ajia Rumeli. Stamtąd nie jeździ żaden autokar, bo nie ma drogi. Turystów zabiera prom, ostatni zwykle o godz. 17.30 (bilet na prom kosztuje 12 EUR – www.sfakia-crete.com/ sfakia-crete/ferries.html), którym w mniej więcej 1 godz. dopływa się do osady Chora Sfakion, skąd jeżdżą autobusy do Chanii (bądź Retimno). Ostatni autobus zsyn- chronizowany jest z promem z Ajia Rumeli, opuszcza więc Chora Sfakion ok. 18.30. Przejazd do Chanii zajmie ok. 1 godz. 40 min i kosztuje 8,20 EUR (autobus do Retimno też czeka na prom z Ajia Rumeli; przejazd kosztuje 15 EUR). Można również podjechać samochodem do Omalos, zostawić go na parkingu, zejść do wąwozu i pospacerować nim przez godzinę lub dwie, po czym wspiąć się z powrotem do wejścia. Wykupienie wycieczki do wąwozu Samaria z biurem podróży, którego autokar zabierze nas do wąwozu, a później prosto z Chora Sfakion do hotelu, okazuje się więc zupełnie atrakcyjną alternatywą. Wąwóz Samaria leży w Górach Białych (Lefka Ori), które tworzą jedyny park narodowy na wyspach greckich. Nazwa łańcucha górskiego pochodzi od rodzaju skały, z której jest zbudowany – białego wapienia. Żyzna równina Omalos, na której znajduje się zejście do wąwozu, leży na wysokości 1050 m n.p.m. Oka- lające ją szczyty, z kołującymi sokołami i orłami, wspinają się przeszło 1000 m wyżej. Najwyższym wzniesieniem na terenie parku jest Volakias sięgający 2116 m n.p.m. Największe zwierzę w okolicy to agrimi, inaczej zwana kri kri (koza bezoarowa), kreteńska kozica górska (Capra aegagarus), której głównym pożywieniem są obecnie, jak się zdaje, porzucone przez turystów wałówki. m o c . s o t o h p t i s o p e D / o t a g n u p u t © Wąwóz Samaria Kup książkę 52 Poleć książkę Kup książkę Poleć książkę Spacer wąwozemAutobus zatrzymuje się przy samym wejściu do wąwozu, w Xyloskalo. Są tu sklepy, restauracja i – dalej – kasa z biletami. Kasa biletowa w Xyloskalo otwarta jest w godz.: 6.00–15.00 – 5 EUR – www.samaria.gr. Otrzymany bilet należy zachować aż do momentu wyjścia z wąwozu; sprawdzając go, strażnicy upewniają się, że nikt się nie zgubił. Wąwóz otwarty jest od ok. 1 maja do ok. 15 października.Przejście jednego z najdłuższych wąwo-zów Europy będzie zapewne wielkim przeżyciem. Należy jednakże zwrócić uwagę na dwie sprawy: transport do i z wąwozu oraz ewentualne przeciw-wskazania lekarskie. Te drugie ograniczają się do odradzenia tej wycieczki osobom z kłopotami z kręgosłupem i w ogólnej kiepskiej kondycji fizycznej (do przejścia jest 17 km). Będziemy potrzebowali dobrego, wygodnego obuwia, okularów przeciwsłonecznych, nakrycia głowy (choć część trasy jest zacieniona) i zapa-sów wody, jeśli nie chcemy korzystać ze źródeł w wąwozie, w których woda jest zdatna do picia.Pierwsze metry są najtrudniejsze. Z wysokości 1235 m n.p.m. schodzi się po kamieniach, wystających z ziemi korzeniach, nierównych ziemnych „schodach”, ale za to w cieniu drzew: pinii, świerków, dębów, cyprysów, klonów. Już 300 m niżej jest pierwszy punkt posto-jowy o nazwie Neroutsiko, 150 m niżej następny – Riza Sikias (są one ozna-czone). Na wysokości 650 m n.p.m. stoi kaplica Agios Nikolaos (św. Mikołaja), jest tu ujęcie wody i toalety. Po minięciu postoju Vrissi szlak biegnie po coraz bardziej płaskim terenie. Docho-dzimy do szerokiej kamiennej doliny z opuszczoną w latach 60. XX w. wioską Samaria. Jesteśmy ok. 7,5 km od wejścia do wąwozu. Jest tu woda źródlana i toa-lety, a nawet punkt medyczny. By zdążyć na ostatni prom z Ajia Rumeli (u końca wąwozu), powinniśmy opuścić wioskę Samaria najpóźniej o godz. 14.00–14.30. Dalsza droga wiedzie środkiem roz-padliny, której ściany mają miejscami pół kilometra wysokości. Po minięciu miejsc postojowych Nero tis Perdikas, Kefalovrissia i Christos (z kościółkiem), przy Sideroportes (Żelaznych Wrotach) rozpadlina zwęża się do 3,5 m. Stąd do wyjścia z wąwozu (gdzie znajduje się kasa i restauracje) będziemy maszerować ok. 45 min. Następnych 45 min potrzebu-jemy na dotarcie do wioski Ajia Rumeli, w której można coś zjeść, a nawet prze-nocować, gdyby nam się tu spodobało winoroślTrudno wyobrazić sobie Grecję, i w ogóle kraje Morza Śródziemnego, bez wina. Jak to zwykle bywa z tak starymi zjawiskami kulturowymi, nie wiadomo dokładnie, jak i kiedy krzewy winorośli właściwej (Vitis vinifera) zjawiły się w Grecji. Samą dziką roślinę znano już w Persji i na Kaukazie 9 tys. lat temu i zapewne początkowo posilano się tylko jej owocami. Pewne dowody na to, że ktoś wpadł na pomysł wyci-skania z nich soku i pozostawienia go do fermentacji, pochodzą ze starożytnego Egiptu z IV tysiąclecia p.n.e. Krzewy przywieźli do Grecji najprawdopodobniej żeglu-jący tu z Bliskiego Wschodu Fenicjanie. W greckiej mitologii pojawiły się za sprawą boga Dionizosa, który też przybył z tamtej części świata. Od niego ma pochodzić stwierdzenie, że po wypiciu niewielkiej ilości wina jesteśmy weseli jak ptaki, po większej – silni jak lwy, a po (za) dużej – głupi jak osły.Na wyspach greckich, mimo niedostatku wody, uprawia się dużo winnej latorośli. Część plonów przeznaczana jest na rodzynki, głównie słynne sułtanki. Gleba zarów-no na Krecie, jak i na Rodosie ma podłoże wapienne, więc dobrze się tu czuje np. czerwona odmiana winogron o nazwie madelaria (mandilaria). Kreteńskie liatiko (też czerwone grono) jest być może pochodną gatunku, z którego tłoczono w wiekach średnich słynną – ciężką i słodką – małmazję. Do popularniejszych białych odmian należą m.in. vilana, dafni i athiri. Z upraw tego ostatniego znany jest przede wszyst-kim Rodos. Grono to daje wyjątkowo rześkie i lekko musujące wina.zwiedzanie krety, rodosu i Santorini | Kreta53
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Kreta, Rodos, Santorini. Michelin. Wydanie 1
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: